Dodaj do ulubionych

Godność zarodków z lodówki

29.10.08, 16:26
Kiedy codziennie czytam o kolejnym noworodku wyrzuconym do
śmietnika, to tylko gorzko śmiać mi się chce, kiedy nawiedzeni
ideolodzy mówią o "godności" grudki komórek.
Obserwuj wątek
    • gazaj Kuczyński jest ignorantem 29.10.08, 16:59
      In vitrio nie leczy bezpłodności. Kobiety po in vitrio nadal są
      bezpłodne. One tylko donoszą ciążę do której dochodzi poza ich
      organizmem, często z jajeczka zupełnie innej kobiety lun spermy
      innego mężczyzny, niż mąż takiej kobiety.

      In vitrio jest po prostu zaspokajaniem kaprysu kobiety, aby samej
      być w ciąży i donosić dziecko do stanu, w którym można dokonać
      cesarskiego cięcia.

      Skuteczność in vitrio to kilkanaście procent. A zatem wiele kobiet
      przechodzi ostrą kurację hormonalną i ma wszczepiane zarodki
      zupełnie niepotrzebnie, bo i tak wszczepionej ciąży nie donoszą.
      Dochodzi do poronień w krótkim czasie po wszczepieniu zarodka do
      macicy.

      Zamiast męczyć te kobiety, należałoby ułatwić przekazywanie do
      adopcji dzieci, czego nasi politycy do dzisiaj nie potrafią i nie
      chcą zrobić.
      • jarek.p Re: Kuczyński jest ignorantem 30.10.08, 09:12
        > In vitrio nie leczy bezpłodności. Kobiety po in vitrio nadal są
        > bezpłodne. One tylko donoszą ciążę do której dochodzi poza ich
        > organizmem, często z jajeczka zupełnie innej kobiety lun spermy
        > innego mężczyzny, niż mąż takiej kobiety.
        >
        > In vitrio jest po prostu zaspokajaniem kaprysu kobiety, aby samej
        > być w ciąży i donosić dziecko do stanu, w którym można dokonać
        > cesarskiego cięcia.
        >
        > Skuteczność in vitrio to kilkanaście procen

        Ja cię proszę: poczytaj, dowiedz się czegoś więcej o temacie. I dopiero wygłaszaj tego typu opinie. Bo póki co nie dość, że bzdury gadasz, to jeszcze tymi bzdurami denerwujesz ludzi, których temat dotyczy.

        J.
      • aurita Re: gazaj jest ignorantem: vitrio? 17.09.09, 20:58
        > In vitrio nie leczy bezpłodności.
        ale nieplodnosc leczy

        Kobiety po in vitrio nadal są
        > bezpłodne. One tylko donoszą ciążę do której dochodzi poza ich
        > organizmem,
        Kobiety po in vitro nigdy bezplodne nie byly. Ciaza traw ok 260 dni z tego
        zarodek jezt 3-5 dni poza organizmem matki

        > organizmem, często z jajeczka zupełnie innej kobiety lun spermy
        > innego mężczyzny, niż mąż takiej kobiety.
        czesto? jak dla mnie rzadko ale to pojecia wzgledne

        > In vitrio jest po prostu zaspokajaniem kaprysu kobiety
        In vitro jest wskazaniem przy nieplodnosci meskiej, kiedy kobieta moglaby z
        sasiadem ... czyli to zaspakajanie kaprysu mezczyzn?

        > być w ciąży i donosić dziecko do stanu, w którym można dokonać
        > cesarskiego cięcia.
        17 godzin silami natury :0 odlotowo bylo!

        > Skuteczność in vitrio to kilkanaście procent.
        chyba w watyklanie? w Polce to ponad 40%, wiecej niz w naturze!

        > przechodzi ostrą kurację hormonalną
        nie "kuracje" a stymulacje

        > zupełnie niepotrzebnie, bo i tak wszczepionej ciąży nie donoszą.
        podczas in vitro nic sie nie "wszczepia"

        > Zamiast męczyć te kobiety, należałoby ułatwić przekazywanie do
        > adopcji dzieci,
        dzici nalezy przekazywac do adopcji a kobiet nie meczyc ale jaki to ma zwiazek z
        leczeniem metoda IVF???
    • jazg1 Zarodek jest człowiekiem 29.10.08, 17:01
      Nauka nie umie wskazać, od którego momentu zarodek jest człowiekiem.
      Dlatego uznaje się, że człówiekiem jest świeżo zapłodnione jajo, w
      którym doszło do pierwszego podziału komórek.
      • annam33 Re: Zarodek jest człowiekiem 29.10.08, 17:11
        Nie, wcale "nie uznaje się" tak. To tylko opinia hierarchów katolickich
        • gazaj To jest opinia biologów, a nie katolików 29.10.08, 18:50
          Naukowcy przyznali, że ponieważ nie wiadomo, kiedy i wg jakich
          kryteriów można ocenić, że mamy do czynienia z człowiekiem, to
          należy uznać, iż człowiekiem jest tak, jak napisał jazg1, jajo po
          pierwszym podziale.
          • uniaeuropejska1 Re: To jest opinia biologów, a nie katolików 30.10.08, 15:44
            Znów się nie dowiadujemy jacy to naukowcy przyznali.Pewnie ci z Kul-
            u.Ci zaś przyznają wszystko co sobie kler zażyczy.
          • czyngis_chan W tym jest problem, że naukowcy są podzieleni. 30.10.08, 16:11

            • aurita Re: W tym jest problem, że naukowcy są podzieleni 30.10.08, 21:01
              dokladnie podzieleni: Kosciol tez nie twierdzi ze zaplodniona komorka to czlowiek...
    • realista1000 do aeromonasa-kiedyś"grudki komórek"dziś człowieka 29.10.08, 17:11
      biedaku, nie wiesz o czym mówisz
    • voltus Godność zarodków z lodówki 29.10.08, 17:28
      właściwie nie jestem wrogiem zapłodnienia in vitro.Rzecz w czym innym.Rodzą
      się dzieci które nie powinny się urodzić w zgodzie z naturą."Produkujemy"
      coraz słabsze potomstwo i powoli niszczymy siebie jako gatunek.Nauka kościoła
      nie ma tu dla mnie żadnego znaczenia,istotne jest to że wiele kobiet za
      wszelką cenę chce mieć swojego "misiaczka do przytulania",kompletnie nie
      licząc się z konsekwencjami.A armia dzieci czeka na adopcję
      • siegfriedswaelderin Re: Godność zarodków z lodówki 29.10.08, 19:13
        Istotne jest to, jest wiele osób, które nie umieją zrozumieć innych, kompletnie
        nie licząc się z konsekwencjami.
        Tak, to o Tobie mowa, mizoginie.
      • madissa Re: Godność zarodków z lodówki 29.10.08, 22:15
        Dodaj: armia niepełnosprawnych albo dysfunkcyjnych dzieci. I żaden z
        głośno krzyczących "obrońców" takich dzieci nie chce ich
        zaadoptować.Bo o zdrowe niemowlaki to z tego co wiemy chętni
        niemalże się zabijają.

        Co do "psucia materiału genetycznego" przyszłych pokoleń - tu
        raczej kłania się ratowanie za wszelką cenę coraz młodszych
        wcześniaków, których na dodatek jest coraz więcej. Ale ja bym się
        nie ośmieliła (w przeciwieństwie do Ciebie) czegokolwiek na ten
        temat więcej powiedzieć.

        A co do zarodków - nie rozumiem, zwyczajnie nie rozumiem, dlaczego
        najpierw nie można się zająć nieszczęśliwymi dziećmi już
        urodzonymi. I dlaczego znowu najwięcej do powiedzenia w tej kwestii
        mają starszawi panowie, którzy okres reprodukcyjny mają już za sobą.
      • jarek.p Re: Godność zarodków z lodówki 30.10.08, 09:08
        > A armia dzieci czeka na adopcję

        Sorry, ale nie znasz najwyraźniej tematu, w którym się wypowiadasz. Nie ma żadnej "armii dzieci czekających na adopcję". Wręcz przeciwnie: jest armia chętnych rodziców czekających na dzieci prawnie adoptowalne. Średni czas oczekiwania na adoptowalne dziecko to dwa lata !!!

        J.
      • uniaeuropejska1 Re: Godność zarodków z lodówki 30.10.08, 15:46
        Nie tylko dzieci to dotyczy.Czyż szczepienie też nie powoduje,że
        żyją osobnicy,którzy żyć nie powinni?
    • debil13 Re: lodówkowa komórka z długiem ok 16.000 PLN 29.10.08, 21:49

    • zdanka1 Re: Godność zarodków z lodówki 30.10.08, 07:28
      Kiedy czytam komentarze pod artykułem o jakimkolwiek zarodku i
      embrionie, około połowa jest zawsze taka sama i pochodzi od
      męzczyzn . Brzmią one: baby to egoistki, nie chca rodzić , lub -
      baby to egoistki chcą rodzić dla własnego kaprysu. Jak wiadomo baba
      sama z soba zachodzi w ciązę i egoistycznie zajmuje się swoimi
      kaprysami - albo nei chce rodzić i oddawac do adopcji, al;bo chce
      rodzić , a nei chce adoptowa. Jakie to szczescie , z e mądrzy
      polscy męzczyzni myslą za rozkapryszone baby i zawsze z radoscią
      otwierają sie na wiesc o " dziecku poczetym " bvel embrionie, a
      kiedy tylko dowiadują sie, ze dziecko będzie adoptowane i nie
      przedłuzy ich denów, aż przekunują zonę o radosci z tego powody.
      • uniaeuropejska1 Re: Godność zarodków z lodówki 30.10.08, 15:51
        Godność czy to zarodków czy to osobników dorosłych to stara fraza w
        kościelnej gadce.Jak brakuje rozsądnych argumentów już nie mówiąc o
        racjonalnych to wtedy zaczyna się gadanie o godności.Jest to pojęcie
        wielce niejasne więc mogące wszystko "uzasadniać".I tak godność to
        najlepsze uzasadnienie dla religijnych zakazów czy nakazów.
        • topolowka Re: Godność zarodków z lodówki 30.10.08, 23:01
          Cytat z rozmowy: "Jesteśmy krajem katolickim, a Kościół stoi na
          stanowisku, że zapłodnienie dokonane w laboratorium odbiera
          zarodkowi ludzką godność. Zaś nasienie może być oddane tylko do
          pochwy. To wyklucza nie tylko zabiegi in vitro, ale nawet ustalenie
          przyczyn, dla których para nie może mieć dziecka - bo nie można
          zbadać, czy plemniki mężczyzny są zdolne do zaplodnienia".

          Wszystko to prawda, a jak idiotycznie brzmi. Kosciol katolicki
          powinien jak najszybciej pomyslec o dorobieniu sie powaznej teologii
          moralnej zycia seksualnego, ktora by nie byla tak strasznie
          rozsmieszajaca dla normalnego wspolczesnego czlowieka, jak takie
          smaczne kawalki.
          • mnbvcx Re: Godność zarodków z lodówki 03.11.08, 12:30
            a nie mozna by tych plemnikow oddanych do pochwy pobrac i zbadac? :)
            zawsze jest jakies rozwiazanie. tylko zeby ktos tego nie nazwal
            preaborcja! :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka