Dodaj do ulubionych

Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów

03.11.08, 17:52
No rozumiem że nie chcą przyjmować gejów, ale czemu nie chcą cukrzyków ?! I
czemu tych bez palca ? A poza tym, jak oni mają zamiar sprawdzać to "gejostwo" ?
Tego się nie wykrywa z krwi czy moczu, trzeba by mieć naocznych świadków albo
dowody typu zdjęcia film itp aczkolwiek na etapie efektów specjalnych
realizowanych na komputerze w domu .... to podejrzewam, że szkolony grafik w
kilka dni zrobi fotomontaż Osamy bzykającego Busha którego poza zdrowym
rozsądkiem nie podważy żaden specjalista sadowy

Z drugiej strony czy po tym jak w USA Kościół musiał sprzedawać budynki
kościelne i tereny by mieć kasę na odszkodowania za pedofilie itp to ta
instrukcja nie jest jakimś wybiegiem prawnym by się skuteczniej bronić przed
tego typu procesami ?

G.
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 18:24
      No i jeszcze jak mają sprawdzać, że kandydat nie jest impotentem?
      Tylko w rozmowie (synu, staje wam czy nie staje?) czy też należy jednak wzwodem
      przed komisją rekrutacyjną się popisać?
      • mnbvcx palec wskazujacy jest niezwykle potrzebny 03.11.08, 18:39
        bo ktorym palcem wskazuje sie niebo, czy grozi wiecznym potepieniem?
        chyba nie srodkowym! :D
        • maruda.r Seminarium wciąż otwarte dla pedofilów 03.11.08, 19:48


          • vice_versa Zdrowe kryteria aryjskiej antropologii 04.11.08, 01:16
            Benedykt z niemieckim wdziękiem enumeratywnie wymienił kto nie
            spełnia kryteriów "powołania". Prawie jak w Hitlerjugend:tylko
            zdrowi, młodzi, sprawni. Niemiecka precyzja. I wszystko trosce o
            wiernych.

            Wzmianka o problemach psychicznych to już jest V kolumna i zamiar
            zniszczenia Kościoła od wewnątrz. Ojciec Tadeusz potwierdzi.

            Problemy natury ruchowej? Wada wymowy? To od razu zaproponujmy
            odbieranie sakramentów! Brakuje tylko Parkinsona i ran
            postrzałowych. Eliminacja takich osobników ze zdrowej tkanki KK
            zapewni szybszy awans godniejszym i sprawnym!

            Wykluczanie głównym kryterium powołań...
            Ot, dzisiejszy faryzeizm.
            • losiu4 Re: Zdrowe kryteria aryjskiej antropologii 04.11.08, 07:18
              vice_versa napisał:

              > Benedykt z niemieckim wdziękiem enumeratywnie wymienił kto nie
              > spełnia kryteriów "powołania". Prawie jak w Hitlerjugend:tylko
              > zdrowi, młodzi, sprawni.

              podobnie jak w wojsku. No chyba ze _każdą_ armię świata do HJ
              porównujesz.

              > Niemiecka precyzja. I wszystko trosce o wiernych.

              jak już, to wojskowa precyzja. Jak najbardziej dla dobra wiernychj.
              Podobnie jak dla dobra obywateli zołnierze mają być zdrowi.

              > Problemy natury ruchowej? Wada wymowy? To od razu zaproponujmy
              > odbieranie sakramentów! Brakuje tylko Parkinsona i ran
              > postrzałowych. Eliminacja takich osobników ze zdrowej tkanki KK
              > zapewni szybszy awans godniejszym i sprawnym!

              nie rozumiem. Tu mowa o seminarzystach, a nie o świeckich. Coś Ci
              sie pomyrdało.

              > Wykluczanie głównym kryterium powołań...
              > Ot, dzisiejszy faryzeizm.

              gdzie tu widzisz faryzeizm? I jakie to "glówne kryterium"? Ksiądz
              służący wiernym ma być zdrowy, bo nie wiadomo gdzie go sie potem
              rzuci i co będzie robił.

              Pozdrawiam

              Losiu
          • losiu4 Re: Seminarium wciąż otwarte dla pedofilów 04.11.08, 07:13
            mylisz się.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • losiu4 Re: palec wskazujacy jest niezwykle potrzebny 04.11.08, 07:12
          mnbvcx napisał:

          > bo ktorym palcem wskazuje sie niebo, czy grozi wiecznym
          potepieniem?
          > chyba nie srodkowym! :D

          mylisz się. Akurat nie o to chodzi. Ale czego sie spodziewać po
          wykształciuszku :) przecież to tylko tłumok z papierkiem :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • arius5 Geje w kosciele to nie problem 03.11.08, 23:14
        Problemem sa zboczency pedofile, ale co do nich kosciol nie ma obiekcji.
        Reka reke myje...
        • snellville Re: Geje w kosciele to nie problem 03.11.08, 23:27
          arius5 napisał:

          > Problemem sa zboczency pedofile, ale co do nich kosciol nie ma
          obiekcji.
          > Reka reke myje...


          Jaki jest wiek w giejowskim prawie gdzie mozna to robic....znam ich
          duzo sa moimi kliientami,naprawiam im samochody.
          Nie chce i nie musze wyslac swoje dzieci na religie gdzie ksiadz na
          mojego syna patrzy sie dwuznacznie...rozmawiajac o milosci do Boga.
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 07:11
        diabollo napisał:

        > No i jeszcze jak mają sprawdzać, że kandydat nie jest impotentem?

        normalnie. o prostu zapytają. Jak człowiek uczciwy - to nie skłamie.
        Jak nieuczciwy - cóz... Źle to rokuje jesli chodzi o uczciwość już
        jako ksiądz.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • ar.co Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 18:36
      Ciekawe, że najwięcej wymogów dotyczy warunków fizycznych - o
      kwalifikacjach intelektualnych jakoś nie słychać. Czyżby lęk przed
      seminariami nie tyle zamkniętymi, ile raczej pustymi?
      • drojb Re: Rozumiem brak ręki (nie może strzelić w pysk) 03.11.08, 23:56
        ale cukrzyca? Ma ją wielu księży (z powodu nadużywania alkoholu, w
        celu zwalczania popędu seksualnego)
        Ale do góry głowy! Jest pewien postęp! w XVI w. nie mógł zostać
        księdzem osobnik z jednym jądrem.
        PS. Hitler miał jedno jądro - może więc dzięki temu nie został
        papieżem? (to mądrość Boża?) A może najwyższy czas zrezynować z
        jąder na rzecz waginy?
        • losiu4 Re: Rozumiem brak ręki (nie może strzelić w pysk) 04.11.08, 07:20
          drojb napisała:

          > ale cukrzyca? Ma ją wielu księży (z powodu nadużywania alkoholu, w
          > celu zwalczania popędu seksualnego)

          nie zeby co, ale mówimy o kandydatach na księzy, a nie o np. 60
          letnich księżach. Różnica drobna, ale jednak. Ot następny
          wykształciuszek, tyle że płci nadobnej :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 05.11.08, 08:30
        ar.co napisała:

        > Ciekawe, że najwięcej wymogów dotyczy warunków fizycznych - o
        > kwalifikacjach intelektualnych jakoś nie słychać.

        owszem, slychać. Po prostu ten kto intelektualnie nie nadaje sie do
        seminariumpo prostu z niego wyleci. Schemat podobny jak np. na
        uczelniach. Są pewne kryteria doboru (np. a AWF jak
        najbardziej "fizyczne"), a jak se delikwent nie daje rady - sorry
        Winnetou...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • snellville Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 18:52
      Juz nie wiedza co maja ze soba zrobic....hehe..
      A praca fizyczna nie wchodzi w rachobe?????...mozesz byc pedalem z
      lopata,nie musisz byc ksiedzem.
    • anglofilka Nie tylko seminarium 03.11.08, 18:58
      Bycie nauczycielem, tez jest obwarowane takimi bzdurami. Przed
      podjeciem studiow, nalezy dostarczyc oprocz podania, swiadectw i
      innych bzdur, wypelniony przez lekarza arkusz, gdzie pyta sie miedzy
      innymi, o widoczne zeszpecenia znamiona, czy inne ulomnosci. ;>
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie tylko seminarium 03.11.08, 19:09
        > Bycie nauczycielem, tez jest obwarowane takimi bzdurami.

        Potencję też trzeba udowadniać?

        A przy okazji - zawsze zastanawiałem się czy siostra zakonna ślubująca czystość
        powinna czy też nie powinna być dziewica.
        • snellville Re: Nie tylko seminarium 03.11.08, 19:23
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > > Bycie nauczycielem, tez jest obwarowane takimi bzdurami.
          >
          > Potencję też trzeba udowadniać?
          >
          > A przy okazji - zawsze zastanawiałem się czy siostra zakonna
          ślubująca czystość
          > powinna czy też nie powinna być dziewica.


          Dobre pytanie!!!!...do ginekologa z nimi.....hehe
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie tylko seminarium 03.11.08, 21:13
            > Dobre pytanie!!!!...do ginekologa z nimi.....hehe

            Tu nie chodzi o kwestie ginekologiczne tylko kanoniczne.
            Czy ona powinna zostać od urodzenia do śmierci czysta, czy też powinna wcześniej
            dowiedzieć się czego się wyrzeka wraz ze ślubem?
            • alargeone Re: Nie tylko seminarium 03.11.08, 21:18
              To jest kwestia całkowicie trzeciorzędna. Siostry służą przede wszystkim do
              prania i gotowania.
            • snellville Re: Nie tylko seminarium 03.11.08, 21:21
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > > Dobre pytanie!!!!...do ginekologa z nimi.....hehe
              >
              > Tu nie chodzi o kwestie ginekologiczne tylko kanoniczne.
              > Czy ona powinna zostać od urodzenia do śmierci czysta, czy też
              powinna wcześnie
              > j


              Jakby nie patrzyl....do giekologa!!!,psychiatra bedzie mial mniej
              roboty.
              > dowiedzieć się czego się wyrzeka wraz ze ślubem?
        • losiu4 Re: Nie tylko seminarium 04.11.08, 07:24
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > > Bycie nauczycielem, tez jest obwarowane takimi bzdurami.

          > Potencję też trzeba udowadniać?

          nie. Ale jeśli chcesz zostać ksiedzem nie mozesz byc "gejem" ani
          impotentem. Proste? czy coś jeszcze trzeba wyjaśniać?

          Pozdrawiam

          Losiu
        • wuk4 Re: Nie tylko seminarium 04.11.08, 10:20


          Siostra zakonna ślubująca czystość powinna w formulażu okreslić, czy
          woli orgazm łechtaczkowy, czy pochwowy.
          • losiu4 Re: Nie tylko seminarium 05.11.08, 08:34
            wuk4 napisał:

            > Siostra zakonna ślubująca czystość powinna w formulażu okreslić,
            > czy woli orgazm łechtaczkowy, czy pochwowy.

            tak tak, synek. Fantazjuj dalej.

            Pozdrawiam

            Losiu
      • zigzaur Re: Nie tylko seminarium 04.11.08, 08:34
        Nauczycielem nie może być osoba o poważnych zaburzeniach zdrowia:
        - bardzo słaby wzrok, nie dający się skorygować okularami,
        - słaby słuch,
        - padaczka, tiki nerwowe,
        - widoczne rany i blizny,
        itd.

        Ale to mieć powinno zastosowanie do wszystkich osób występujących publicznie.
      • elena4 Re: Nie tylko seminarium 04.11.08, 11:49
        Tak było zawsze. Niestety dzieci są okrutne.
    • st1111 Hipokryzja kleru sięga szczytów 03.11.08, 19:10
      Urodzić potworka należy i żadne tam badania prenatalne ale żeby takie coś
      nadawało się do towarzystwa dla panów księży co to to nie.
      A przecież dla tych ludzi kapłaństwo jest zawodem wprost wymarzonym nie dość
      że pokarzą wiernym jak walczą z chorobą to jeszcze nie będą dalej uszkodzonych
      genów przekazywać.
      • 444a Re: Hipokryzja kleru sięga szczytów 03.11.08, 20:44
        Nie jesteś godny posługi kapłana... synu... Tylko wybrani są szczególnie
        uprawnieni by służyć i zarabiać w imię pana
      • losiu4 Re: Hipokryzja kleru sięga szczytów 04.11.08, 07:27
        st1111 napisał(a):

        pitolisz, synek. Takie zasady nie od dziś panują. Tylko wybiórcza
        teraz "sensację" z tego robi. A Ty, wykształciuszku, oczęta szeroko
        otwierasz i piszesz "hipokryzja kleru siega szczytów".

        Pozdrawiam

        Losiu
    • spokojny.zenek Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 19:51
      uzi4u napisał:

      > No rozumiem że nie chcą przyjmować gejów, ale czemu nie chcą cukrzyków ?!

      Gdyby znieśli ograniczenia zdrowotne, byłoby: "Spadają powołania, to będą
      przyjmować każdego". Nie obniżają - też źle...
    • proksza Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 19:58
      Bardzo ciekawa ta instrukcja... Tylko powiedzcie mi w jaki sposob
      bedzie sie odbywala rekrutacja przyszlych ksiezy? Po czym poznaje
      sie homoseksualiste, ktory chce byc ksiedzem? Albo w jaki sposob
      chce sie 'wylowic' z rzeszy kandydatow impotenta? Jakos sobie tego
      nie potrafie wyobrazic. A znalem jednego ksiedza, ktory nie mial
      palca wskazujacego - byl bardzo dobrym kaplanem.... Hm, pozyjemy,
      zobaczymy...
      • spokojny.zenek Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:00
        Naprawdę nie wiesz?
        To jak sobie radzą np. wywiady?
        • proksza Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:03
          tzn ja wiem, wiem duzo wiecej.... bylem 9 lat w strukturach
          koscielnych i znam osobiscie ks. Pawline i dlatego zadaje to
          pytanie, retoryczne pytanie...
          • spokojny.zenek Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:05
            CZemu te retoryczne pytania więc służyły? Sugestii, że przepisy pozostaną na
            papierze, bo nie wiedzą tego, co Ty wiesz?
            • proksza Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:09
              uwazam, ze wladze duchowne przesadzaja z tymi instrukcjami, szukaja
              dziury w calym... ksiezy jest za duzo... w ogole powinno sie zniesc
              celibat, wprowadzic diakonow stalych, a stan kaplanski powinien byc
              rzeczywiscie tylko dla wybranych, to powinna byc elita, a nie rzesza
              urzednikow koscielnych
              • snellville Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:27
                proksza napisał:

                > uwazam, ze wladze duchowne przesadzaja z tymi instrukcjami,
                szukaja
                > dziury w calym... ksiezy jest za duzo... w ogole powinno sie
                zniesc
                > celibat, wprowadzic diakonow stalych, a stan kaplanski powinien
                byc
                > rzeczywiscie tylko dla wybranych, to powinna byc elita, a nie
                rzesza
                > urzednikow koscielnych



                Wcale niezly pomysl....tylko napewno nie zacznie sie to od
                Polski,moze Niemcy lub Irlandia pierwsi to wprowadza.....napewno nie
                za naszego zywota.
              • spokojny.zenek Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:36
                Za duzo, to jest owszem w Polsce. Wszędzie indziej jest deficyt i pogłębia się.
                • pierot6 Chory na cukrzycę ,trędowatym?.. Iście po Bożemu . 03.11.08, 20:42
                  I te bęcwały w purpuratach,mienią sie "nastepcami" Chrystusa..Tfu!
                  • losiu4 Re: Chory na cukrzycę ,trędowatym?.. Iście po Boż 04.11.08, 07:36
                    pierot6 napisał:

                    > I te bęcwały w purpuratach,mienią sie "nastepcami" Chrystusa..Tfu!

                    synek, o czym Ty pitolisz. Wiernym moze byc też cukrzyk. Pierwsze
                    słysze by za jakąkolwiek chorobę wykluczano z KK. No ale wim,
                    następny wyksztalciuszek. Oj namnożyło się tego, namnożyło...

                    Pozdrawiam

                    Losiu
              • vice_versa Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 01:39
                > w ogole powinno sie zniesc celibat, wprowadzic diakonow stalych,
                > a stan kaplanski powinien bycrzeczywiscie tylko dla wybranych, to
                > powinna byc elita, a nie rzesza urzednikow koscielnych

                Poborcy są potrzebni! Ręce i oczy musi mieć, głuchy być nie może,
                twarz musi mieć, nie być karłem, żeby nie straszyć ludzi...
                Homoseksualistą nie może być, żeby innych poborców nie peszyć, a
                organizacji na koszty molestowań nie narażać... Realizacja władzy
                namiestnika Boga na Ziemi nie jest taka prosta, żeby to wirtualno-
                duchowe bajki dla maluczkich miały determinować strukturę.
              • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 07:35
                proksza napisał:

                > uwazam, ze wladze duchowne przesadzaja z tymi instrukcjami,
                > szukaja dziury w calym... ksiezy jest za duzo...

                to "szukanie dziury w całym" trwa od wieków. Nie wiem dlaczego GW
                sensacje akurat teraz z tego robi. Co do ilości księży: może
                lokalnie, bo na tzw. świecie jest ich za mało.

                Pozdrawiam

                Losiu
      • arnie31 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:48
        Kler jest jednak zdrowo popieprzony,szczyty hipokryzji,ja nie mogę.
        Chyba nie ma sensu więcej pisać.
        • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 07:55
          arnie31 napisał:

          > Kler jest jednak zdrowo popieprzony,szczyty hipokryzji,ja nie mogę.
          > Chyba nie ma sensu więcej pisać.

          a dlaczego tak sądzisz? Do wojska np. na pilotów myśliwców też
          przyjmują "jak leci"?

          Pozdrawiam

          Losiu
      • nessie-jp Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 02:42
        > Po czym poznaje
        > sie homoseksualiste, ktory chce byc ksiedzem?

        Homoseksualistę poznaje się po tym, że mu staje w towarzystwie
        księdza-rekrutanta. Impotenta poznaje się po tym, że mu nie staje w towarzystwie
        księdza-rekrutanta.

        Ergo, powołania do stanu kapłańskiego nie może otrzymać nikt, no bo albo gej,
        albo impotent.
        • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 08:31
          nessie-jp napisała:

          ...

          no cóż, z matmy - nomen omen - pała :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 07:30
        proksza napisał:

        > Bardzo ciekawa ta instrukcja... Tylko powiedzcie mi w jaki sposob
        > bedzie sie odbywala rekrutacja przyszlych ksiezy? Po czym poznaje
        > sie homoseksualiste, ktory chce byc ksiedzem?

        cóz, powinien "sie przyznać". Bo jesli okłamie i bedzie oszukiwał to
        co to bedzie potem za ksiądz? A przecież ponoć "geje" to elita,
        także moralna, wiec kłamać nie powinni, czyż nie? No chyba ze to co
        w GW piszą o "gejach" to po prostu nie prawda i są to krętacze i
        oszuści. No, napisz to, czekam :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 07:31
        proksza napisał:

        > A znalem jednego ksiedza, ktory nie mial
        > palca wskazujacego - byl bardzo dobrym kaplanem

        a kiedy go utracił?

        Pozdrawiam

        Losiu
    • myckiewicz Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:40
      Czy ateizm stanowi przzeszkode?
      • pierot6 Czy diabetycy mogą dawać na tace,hę? 03.11.08, 20:43
        forsa nie śmierdzi, co ?
        • losiu4 Re: Czy diabetycy mogą dawać na tace,hę? 04.11.08, 08:39
          pierot6 napisał:

          > forsa nie śmierdzi, co ?

          oczywiście że mogą. Mogą być też wierzącymi. Jeszcze nigdy nie
          widziałem ani nie słyszałem by cukrzyka za jego chorobę ze mszy
          wyganiano, albo komunii nie chciano mu dawać. A co to ma do
          dawania/niedawania na tacę i zależności względem tego czy chory
          należy do KK czy też nie - to słodka tajemnica wykształciuszka o
          nicku Pierot6.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 08:40
        myckiewicz napisał:

        > Czy ateizm stanowi przzeszkode?

        w czym? w oszukiwaniu i kłamaniu? chyba nie. Bo gdyby przeszkadzał
        to ateista by sie do seminarium nie pchał i problemu by nie było,
        czyż nie? No chyba że wyznacznikiem ateizmu jest obłuda i kłamstwo :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • alargeone Pieprzeni rasiści 03.11.08, 20:43
      Niech sobie może ten Pawlina z całą resztą hierarchii KK przypomną, co znaczy
      słowo "katolicki". Z tego, co mi wiadomo to tyle co "powszechny, ogólny" a nie
      "zamknięty, wykluczający".
      • nieswietymikolaj Re: Pieprzeni rasiści 03.11.08, 20:53
        NIe będzie księży gejów znaczy będzie ich mniej
        • vice_versa Re: Pieprzeni rasiści 04.11.08, 01:54
          > NIe będzie księży gejów znaczy będzie ich mniej

          Na tej zasadzie to "problemy psychiczne" powinny całkowicie
          przetrzebić skład osobowy tej organizacji, sami mitomani albo
          krzewiciele mitomanii.
      • zepter91 Re: Pieprzeni rasiści 03.11.08, 23:25
        alargeone napisał:

        > Niech sobie może ten Pawlina z całą resztą hierarchii KK przypomną, co znaczy
        > słowo "katolicki". Z tego, co mi wiadomo to tyle co "powszechny, ogólny" a nie
        > "zamknięty, wykluczający".
        Ku... idioto ale nie dla pedałów
      • losiu4 Re: Pieprzeni rasiści 04.11.08, 08:34
        alargeone napisał:

        > Niech sobie może ten Pawlina z całą resztą hierarchii KK
        > przypomną, co znaczy słowo "katolicki". Z tego, co mi wiadomo to
        > tyle co "powszechny, ogólny" a nie "zamknięty, wykluczający".

        ależ oczywiście :) nikt z KK nikogo nie wyklucza :) prócz tych co
        sami sie wykluczają. Nie wiem, jakieś kłopoty z czytaniem czy z
        logiką?

        Pozdrawiam

        Losiu
    • bylem_tam_mowie_wam Chory na cukrzycę księdzem nie zostanie 03.11.08, 20:50
      Krótko i jasno, bardzo dobrze, 5/5, moja wiara w Kościół rośnie :)
      • piotr7777 Re: czyli JPII z Parkinsonem 03.11.08, 20:54
        ...nie miałby szans.
        • losiu4 Re: czyli JPII z Parkinsonem 04.11.08, 09:04
          piotr7777 napisał:

          > ...nie miałby szans.

          mial Parkinsona jak do seminarium szedł?

          Pozdrawiam

          Losiu
          • piotr7777 Re: czyli JPII z Parkinsonem 04.11.08, 16:18
            > mial Parkinsona jak do seminarium szedł?
            Aha, czyli np. niewidomy nie może starać się o licencję pilota ale
            gdy lotnik oślepnie może dożywotnio wykonywać swój zawód.

            Jest oczywiste, że skoro od kandydatów na księży wymaga sie
            odpowiendiego zdrowia gdy zachoruje ksiądz powinien żegnać się z
            kapłaństwem. Oczywiście jeśli będziemy traktowali kapłaństwo
            wyłącznie jako zajęcie. A zdaje się ta instrukcja się na takim
            założeniu opiera.

            • losiu4 Re: czyli JPII z Parkinsonem 05.11.08, 08:59
              piotr7777 napisał:

              > > mial Parkinsona jak do seminarium szedł?

              > Aha, czyli np. niewidomy nie może starać się o licencję pilota ale
              > gdy lotnik oślepnie może dożywotnio wykonywać swój zawód.

              nie może. Może natomiast służyć radami niedoswiadczonym lotnikom.
              Tak samo jak księdza który np. na jakąś przykrą przewlekła chorobę
              zapadnie nikt na misje do Afryki wysyłał nie będzie, choć np.
              spędził tam ładnych kilkanaście lat. Natomiast radami służyć - jak
              najbardziej. Mylisz synek pojęcia i znaczenia :) Znaczy
              wykształciuszek :)

              > Jest oczywiste, że skoro od kandydatów na księży wymaga sie
              > odpowiendiego zdrowia gdy zachoruje ksiądz powinien żegnać się z
              > kapłaństwem.

              nie. A skoro tego nie roumiesz, przykro mi. Podobnie z małżonkami.
              Są i będą. Swojej hipotetycznej połowicy, gdyby się jej jakieś
              nieszczęście przytrafiło, byłbym nadal dla niej mężem. A że kiedyś
              np. przyszywała guziki do koszuli, teraz nie mogłaby - cóż, sam se
              będe przyszywał. I nadal będzie moją żoną. Tak samo jak ksiądz
              któremu urypało nogę na minie przeciwpiechotnej nadal księdzem
              zostanie. Tyle ze po sawannach już hasał nie będzie. No chyba ze
              będzie chciał.

              > Oczywiście jeśli będziemy traktowali kapłaństwo
              > wyłącznie jako zajęcie. A zdaje się ta instrukcja się na takim
              > założeniu opiera.

              no i widac wykształciuszka na papce z wybiórczej hodowanego. A
              zakony to co?

              Pozdrawiam

              Losiu
    • puuchatek Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:55
      uzi4u napisał:

      > No rozumiem że nie chcą przyjmować gejów, ale czemu nie chcą cukrzyków ?!

      Bo cukrzyk może np. zasłabnąć / zasnąć w trakcie odprawiania mszy. I na przykład upuścić Hostię albo rozlać zawartość kielicha. Kiepski pomysł.

      > I
      > czemu tych bez palca ?

      Przyjrzyj się, jak ksiądz spawuje mszę, jak się trzyma hostię, jak się błogosławi etc. To oczywiście kwestia "rytu", ale a liturgii Kościoła forma i treść znaku sie uzupełniają.

      > A poza tym, jak oni mają zamiar sprawdzać to "gejostwo"
      > ?

      A nie przyszło Ci do głowy, że najprościej: pytając (tak samo, jak tę impotencję...)?

      Tak, oczywiście, można założyć że ktoś może skłamać. Tylko pytanie: jeśli komuś _naprawdę_bardzo_ zależy na zostaniu księdzem, to pewnie nie będzie zaczynał tej drogi od oszustwa. A jak zacznie - to dziekuję za takiego księdza...

      I jeszcze jedno: to żaden news, te zasady obowiązują "od zawsze".
      • snellville Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 21:04
        puuchatek napisał:

        > uzi4u napisał:
        >
        > > No rozumiem że nie chcą przyjmować gejów, ale czemu nie chcą
        cukrzyków ?!
        >
        > Bo cukrzyk może np. zasłabnąć / zasnąć w trakcie odprawiania mszy.
        I na przykła
        > d upuścić Hostię albo rozlać zawartość kielicha. Kiepski pomysł.
        >
        > > I
        > > czemu tych bez palca ?
        >
        > Przyjrzyj się, jak ksiądz spawuje mszę, jak się trzyma hostię, jak
        się błogosła
        > wi etc. To oczywiście kwestia "rytu", ale a liturgii Kościoła
        forma i treść zna
        > ku sie uzupełniają.
        >
        > > A poza tym, jak oni mają zamiar sprawdzać to "gejostwo"
        > > ?
        >
        > A nie przyszło Ci do głowy, że najprościej: pytając (tak samo, jak
        tę impotencj
        > ę...)?
        >
        > Tak, oczywiście, można założyć że ktoś może skłamać. Tylko
        pytanie: jeśli komuś
        > _naprawdę_bardzo_ zależy na zostaniu księdzem, to pewnie nie
        będzie zaczynał t
        > ej drogi od oszustwa. A jak zacznie - to dziekuję za takiego
        księdza...
        >
        > I jeszcze jedno: to żaden news, te zasady obowiązują "od zawsze".




        Zgadzam sie z toba....tylko mam jedno pytanie,jaki masz wplyw na
        wybranie innego ksiedza jesli zdecydujesz ze prawdopodobnie jest
        pedalem..przeniesiesz sie do innej parafii????...jestes
        zarejestrowany u nich,cos takiego jak dowod osobisty.
        Robia co chca i nie masz na to zadnego wplywu,bo tak nam religia
        nakazuje.
        • warez65535 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 23:13
          Oczywiste jest ze nigdy nie byles w kosciele. Przestan sie zatem wypowiadac na
          jego temat, podobnie jak ja nie wypowiadam sie np. na temat klubow gejowskich.
      • alargeone Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 21:06
        Od zawsze? Są jakieś pasusy w Biblii na ten temat, kto się nadaje a kto nie?
        Chrystus raczej dopuszczał do siebie wszystkich zainteresowanych, a nie mówił
        "to faryzeusz - won!, nierządnica - won!, ociemniały - won!"

        Skoro KK tak dba o sposób trzymania hostii i to, żeby ksiądz nie zemdlał w
        czasie odprawiania mszy, to rzeczywiscie JP2 nalezalo zdjąc z urzędu natychmiast
        po wykryciu Parkinsona. Jest mnóstwo starych księży trzęsących się, mających
        kłopoty z mówieniem, z chodzeniem itd. Może im też zafundować wcześniejsze
        emerytury. Są też księża homo i hetero (jak wiadomo "księza współżyją ze swymi
        gosposiami, a swoich synów nazywają kuzynami"), są księża noszący okulary i
        słabo słyszący. CZYŚCIĆ! (dobrym wzorem dla KK mogą być ustawy norymberskie)
      • vice_versa Do biednego bliźniego... 04.11.08, 02:22
        > Bo cukrzyk może np. zasłabnąć / zasnąć w trakcie odprawiania mszy.
        > I na przykład upuścić Hostię albo rozlać zawartość kielicha.
        > Kiepski pomysł.

        Jak upadnie Hostia to się podniesie, a jak się rozleje zawartość
        Kielicha to się sprząta. I zapewniam Cię że to i tak wielokrotnie ma
        miejsce. A odmawianie komuś miejsca przy stole bo nie umył rąk, jest
        dowodem braku kultury a nie wysublimowanego smaku.

        Wybierasz mitomanię z myśleniem magicznym, a Bóg dał Ci rozum po to,
        żebyś używał. Jesteś biednym, chorym, otumanionym heretyckimi i
        bałwochwalczymi przekonaniami człowiekiem, lecz się, lecz...

        > Przyjrzyj się, jak ksiądz spawuje mszę, jak się trzyma hostię, jak
        > się błogosławi etc. To oczywiście kwestia "rytu", ale a liturgii
        > Kościoła forma i treść znaku sie uzupełniają.


        > Te zasady obowiązują "od zawsze".

        Chrystus jakoś "rytu" nie potrzebował, nie robił castingów, nie
        zadawał niewygodnych pytań, przyjmował nawet celników. Nie jest więc
        prawdą że obowiązują od zawsze.

        > pewnie nie będzie zaczynał tej drogi od oszustwa. A jak zacznie -
        > to dziekuję za takiego księdza...

        Wszyscy tak zaczynają, żaden nie wie, że istnieje życie wieczne, sąd
        ostateczny, Bóg, grzech etc. a wszyscy to wmawiają i nauczają. W
        dodatku 99% albo nie wie co robi, albo robi to z powodów
        utylitarnych. Wszystko jest dogmatyczną bajką wymieszaną z czarną
        magią. A już sam fakt takiego prania mózgu dzieciom jest rodzajem
        psychicznej pedofilii.

        • losiu4 Re: Do biednego bliźniego... 04.11.08, 09:18
          vice_versa napisał:

          > Jak upadnie Hostia to się podniesie, a jak się rozleje zawartość
          > Kielicha to się sprząta. I zapewniam Cię że to i tak wielokrotnie
          > ma miejsce.

          nie tylko o to chodzi. Kandydat na ksiedza _ma być zdrowy_ wg
          regulaminu/przepisów/instrukcji. Proste czy cos jeszcze trzeba
          dodawać? Jakoś do wojska nikt się nie czepia że mają swoje zdrowotne
          wymagania.

          > Chrystus jakoś "rytu" nie potrzebował, nie robił castingów, nie
          > zadawał niewygodnych pytań,

          robił castingi (np. na apostołów) i wyjaśniał kto może zwać się Jego
          uczniem a komu lepiej kamień młyński u szyi uwiesić, jak najbardziej
          zadawał niewygodne pytania, a jak trzeba było to nakładł tym co sie
          sacrum z profanum pomyrdało. No chyba ze czytałeś jakiś inny Nowy
          Testament...

          > przyjmował nawet celników.

          owszem, tylko jakimś dziwnym trafem druga częsc Chrystusowych nauk
          umyka "postępowcom od miłosci", a brzmiała ona mniej więcej tak: IDŹ
          I NIE GRZESZ WIECEJ. A za ewentualne krzywdy przeproś i wynagrodź.
          To dziwnym trafem wszelkiej maści postepowcom zawsze umyka.

          Nie jest więc
          > prawdą że obowiązują od zawsze.

          człowieku. O czym Ty piszesz. Tu sie mówi o kandydatach do
          seminarium (czyli "na księdza") a Ty wyjeżdzasz z zupełnie inna
          sprawą. Wiem, że wykształciuszki mają problem z logicznym myśleniem
          ale zeby aż tak źle było?

          > Wszyscy tak zaczynają, żaden nie wie, że istnieje życie wieczne,
          sąd
          > ostateczny, Bóg, grzech etc. a wszyscy to wmawiają i nauczają

          tak samo jak ateiści nie wiedzą czy istnieje życie wieczne, sąd
          ostateczny, Bóg czy grzech. Oni po prostu wierzą ze takie cos nie
          istnieje. I tego nauczają, tylko dla niepoznaki zwą to racjonalizmem
          rozumem czy jakoś podobnie. Cóz, wolno i tak, tyle tylko że
          narzucają swój sposób myślenia innym, np. wierzącym.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • snellville Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 20:55
      Zawsze mi sie wydawalo ze ksiadz powinien byc
      auterytetem,czlowiekiem madrym u ktorego mozna sie nie tylko
      wyspowiadac ale tez zasiegnac porady.
      Religia powinna zostac tradycja i przestac obwiazywac jako prawo
      danego narodu.Jesli pomyslimy trzezwo,wcale nia tak duzo roznimy sie
      od tych zacofanych muzulmanow....przykre.
    • abrahadabra Organizacja katolistyczna dyskryminuje LUDZI... 03.11.08, 21:21
      Dlaczego katolizm dyskryminuje niepełnosprawnych, kobiety, gejów?
      Dlaczego RP dotuje tak szowinistyczną organizację.

      Jeśli chciałbym zarejestrować stowarzyszenie dyskryminujące ludzi to co
      powiedziałby mi sąd? Posłałby mnie na drzewo a za mnapoleciałby chory statut.

      Organizacja katolistyczna zwana KRK jest zła w generaliach.
      • mentice Re: Organizacja katolistyczna dyskryminuje LUDZI. 04.11.08, 00:56
        Na zachodzie za dyskryminacje na tle orientacji seksualnej byloby
        milinowe odszkodowanie. Ale w PL mozna dyskryminowac.
        • losiu4 Re: Organizacja katolistyczna dyskryminuje LUDZI. 04.11.08, 09:35
          mentice napisał:

          > Na zachodzie za dyskryminacje na tle orientacji seksualnej byloby
          > milinowe odszkodowanie. Ale w PL mozna dyskryminowac.

          ależ kto Ci takich głupot naopowiadał? Urban? Środa? czy
          inny "znafffca"? Ta sama instrukcja obowiązuje _na całym świecie_. I
          wara komuś od jakiejś organizacji bo natychmiast zażądam by gonić a
          to pedałków, a to lesbijki co se własne organizacje czy kluby
          pozakładali i niekogo innego nie chca do nich wpuszczać.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: Organizacja katolistyczna dyskryminuje LUDZI. 04.11.08, 09:32
        abrahadabra napisał:

        > Dlaczego katolizm dyskryminuje niepełnosprawnych, kobiety, gejów?

        jak to dyskryminuje? przecież czy to niepełnosprawny czy kobieta do
        KK jak najnbardziej moze należeć. Skad wytrzasnąłeś dane ze nie? Co
        do tzw. gejów sprawa barziej skomplikowana, ale zasadzajkąca sie na
        tym, ze skoro praktykujesz czynności związane posrednio z jazda na
        rowerze, to _sam siebie wykluczasz_. Twój wolny wybór, po prostu.

        > Dlaczego RP dotuje tak szowinistyczną organizację.

        szowiniści to są wszelkiej maści postępowcy,
        tudzież "tolerancjoniści" zionący taką milością, że wsadzają do
        pierdla ludzi inaczej myślących (np. Szwecja), blokują im
        obejmowanie stanowisk (np. casus pewnego Włocha), z tych stanowisk
        zwalniają lub nakazują wyrzec sie swoich przekonań (np. uczelnie w
        Stanach). Więc dlaczego te organizacje istnieją i sa dotowane?

        > Jeśli chciałbym zarejestrować stowarzyszenie dyskryminujące ludzi
        > to co powiedziałby mi sąd? Posłałby mnie na drzewo a za
        > mnapoleciałby chory statut.

        nie powinien nic. Powinieneś mieć prawo prowadzić klub tylko dla
        części rowerowych i nikomu nie powinno być nic do tego. I zdaje sie
        i takie kluby i takie organizacje istnieją. Calkiem legalnie.

        > Organizacja katolistyczna zwana KRK jest zła w generaliach.

        tak tak. Wujcio Urban przytuli, ojczulek Michnik bajeczke postępowa
        poczyta, Janionki i inne dni tygodnia kołysaneczkę o tolerancji
        zaśpiewają. I będzie fajnie.

        Pozdrawiam

        Losiu

    • trzypsy dla mnie bomba 03.11.08, 21:26
      im ich mniej, tym lepiej. ciemnota totalna, ale widać natura umie się bronić - kler dąży najwyraźniej do autodestrukcji. a ja na to... jak w temacie :)
      • arnie31 Re: dla mnie bomba 03.11.08, 21:32
        To są szczyty hipokryzji,który się przyzna że jest gejem?Przecież
        większośc to geje.I niech sobie będą tyllko po co te demonstracje
        teraz,masakra.
        Ja bym się lepiej zajął tymi co dzieciakami się zajmują a nie tam
        sztuczne twory cukrzyk,gej.
        Odwracanie uwagi-to jedynie robi kościół.
        Co za instytucja masakryczna!!!!!!I ona ma głosić kochaj blizniego
        swego jak siebie samego.
        Dajcie spokój ludzie nie wiadomo czy już śmiać się czy płakać
        • czarek62 Odwracanie uwagi-to jedynie robi kościół!To je ono 04.11.08, 00:50
          "To są szczyty hipokryzji,który się przyzna że jest gejem?Przecież
          większośc to geje. Ja bym się lepiej zajął tymi co dzieciakami się
          zajmują a nie tam sztuczne twory cukrzyk,gej. Odwracanie uwagi-to
          jedynie robi kościół. Co za instytucja masakryczna!!!!!!I ona ma
          głosić kochaj blizniego swego jak siebie samego" - dokladnie tak, to
          jest tylko pod publiczke, poniewaz w zadnym stopniu nie nawiazuje do
          najwazniejszej sprawy w K.Kat., czyli pedofilii, prostackie mydlenie
          oczu i tyle! Oczywiscie pytan nasuwa sie tysiace, ale "bogobojni"
          hipokryci uslysza instrukcje i juz na drugi dzien beda twierdzic, ze
          kosciol wyeliminowal gejow ze swoich szeregow! jakoby machnieciem
          czarodziejskiej rozdzki! ....
          Chyba nalezy sie smiac, bo na placz jest wiele innych osobistych
          powodow i nie ma sensu wylewac lez nad kosciolem, on sam sie
          topi.....
        • losiu4 Re: dla mnie bomba 04.11.08, 10:50
          arnie31 napisał:

          > To są szczyty hipokryzji,

          jakiej hipokryzji? Po prostu pedał nie powinien zostać księdzem i
          tyle. Gdzie tu hipokryzja?

          > który się przyzna że jest gejem?

          pewnie kłamca i oszust. No, ładne świadectwo tzw. gejom posrednio
          wystawiłeś...

          > Przecież większośc to geje.

          akurat to nieprawda. A ze paru ludziom udało sie na tyle nakłamać i
          naoszukiwać, żeby tylko ukryć swoje skłonności, no cóż. Więc
          patrzcie ludzie, tacy właśnie są "geje": kłamią i oszukują na
          potęgę. Zastanów sie więc ze 3 razy zanim z jakimkolwiek
          homoseksualistą umowę podpiszesz. Krętactwo mają we krwi. Co w swoim
          wpisie człowiek o nicku Arnie31 potwierdził.

          > I niech sobie będą tyllko po co te demonstracje
          > teraz,masakra.

          jakie demonstracje? o paradach równości mówisz? żadnego księdza-
          sympatyka-uczestnika tam nie widziałem. No chyba że mówisz o "żywej
          cerkwi" w naszym wydaniu. A tacy to są.

          > Ja bym się lepiej zajął tymi co dzieciakami się zajmują a nie tam
          > sztuczne twory cukrzyk,gej.

          o co Ci właściwie chodzi?

          > Odwracanie uwagi-to jedynie robi kościół.

          nie rozumiem.

          > Co za instytucja masakryczna!!!!!!I ona ma głosić kochaj blizniego
          > swego jak siebie samego.

          oczywiście. W czym kłopot? Kocha. Pedałka też. A sam Jezus
          powiedział, że więcej radości w Niebie z jednej zbłąkanej owieczki
          która się nawróciła, niż z tysiąca sprawiedliwych :) do liczb się
          nie czepiam, sprawdź sam proporcje :)

          > Dajcie spokój ludzie nie wiadomo czy już śmiać się czy płakać

          z czego? Z wykształciucha co to składa literki a sensu nie rozumie?
          Płakać.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • losiu4 Re: dla mnie bomba 04.11.08, 09:40
        trzypsy napisała:

        > im ich mniej, tym lepiej. ciemnota totalna

        jaka ciemnota? Zwykłe wymagania, jak np. dla kandydatów na
        zawodowych wojskowych.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • unhappy Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 21:35
      Dziwić się nie ma co. Sprzedawca (w tym wypadku odpuszczeń) powinien być ładny,
      zgrabny i wytrzymały. Tym bardziej, że w pracy występuje wiele elementów
      domokrążcy. Mało która firma z takimi obrotami pozwoli sobie na zatrudnienie
      brzydkich sprzedawców.
    • fackir Powołanie - Watykan ma w d#$%tzw "powołania" 03.11.08, 21:36
      zapewne dobrze wiedzą, że nie ma kto powoływać :)
      • czarek62 watykan juz zapomnial o powolaniu,tegoslowa nie ma 04.11.08, 00:58
        w zadnej instrukcji!
        fackir napisał:

        > zapewne dobrze wiedzą, że nie ma kto powoływać :)
        - to tez prawda, ale do tej pory przynajmniej na kogos sie
        powolywali sami, zeby nadac temu znamie wyjatkowosci!!!
        • losiu4 Re: watykan juz zapomnial o powolaniu,tegoslowa n 04.11.08, 10:57
          czarek62 napisał:

          > w zadnej instrukcji!

          jest. Tylko tego w wybiórczej nie rozwinęli. A wyksztalciuch łyknął.
          Bo "ałtorytwet" napisał. Smutne.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • rojczer Oszust lepszy od geja? 03.11.08, 21:37
      Osobą duchowną nie może zostać gej, cukrzyk czy ktoś bez palca. Nie ma natomiast
      żadnych przeciwwskazań, by prominentnym księdzem był hochsztapler i oszust
      Szambo-Rydzyk, pijanica Głódź czy ziejący nienawiścią abp Michalik.
      • losiu4 Re: Oszust lepszy od geja? 04.11.08, 11:10
        rojczer napisał:

        > Osobą duchowną nie może zostać gej, cukrzyk czy ktoś bez palca.

        chłopie, nie wierz wybiórczej, namieszała tak jak mało kto. Nawet
        nie napisali kogo konkretnie się to tyczy. No ale wiem, chodzi o
        trafienie w wykształciuchów. Ciebie też :) I trafiło, sądzac po
        dalszych Twoich zdaniach.

        > Nie ma natomiast żadnych przeciwwskazań, by prominentnym księdzem
        > był hochsztapler i oszust

        owszem, są. Artykul jest o tym kto się na ksiedza powinien nadawać.
        Jak ktoś oszukuje i udaje mu się oszukac - cóż. Tyczy się to
        _każdej_ organizacji. W rozumieniu zarzutu co do gejostwa jest
        piękna sprawa, aż dziwne że dyżurni funkcjonariusze GW tego nie
        zauważyli: "geje" oszukują!!! Bo jak inaczej udałoby im się wkręcić
        do seminarium? Powiedzieliby że są "gejami" i nie zostaliby
        przyjęci. Więc strzez się podpisywania jakichkolwiek umów
        z "gejami", oni krętactwo mają najwyraźniej we krwi.

        > Szambo-Rydzyk, pijanica Głódź czy ziejący nienawiścią abp
        > Michalik.

        dobra dobra :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • wuk4 świrują na mocno 03.11.08, 21:38
      to, że ktoś przewlekle chory fizycznie, głuchy czy ślepy nie może
      zostać księdzem, to rozumiem - jak każdy zawód, również ten ma swoje
      wymagania i nie można być księdzem katolickim, który nie potrafi
      zrobić znaku krzyża, posługiwać się sprawnie kropidłem czy rozdawać
      Komunii.

      Jednak pośmiewisko, na jakie się wystawia KRK w związku z
      nieakceptacją kandydatów... impotentów jest tak oczywiste, że
      powoduje upadek i tak słabego autorytetu tej instytucji. Jakimś
      świrom się ubrdało, że celibat jest wartością samą w sobie. To jest
      w pewnym sensie zabawne, jak absurdy ze schyłkowego okresu komunizmu.


      Natomiast chamskie odsuwanie gejów od swojego środowiska i chęć
      tworzenia kategorii podludzi nie jest już zabawne, lecz żałosne.
      • zigzaur A co z umiejętnością śpiewania? 04.11.08, 08:23
        W skład rutynowych zajęć księdza wchodzi też śpiewanie czy też raczej
        wygłaszanie pewnych sakramentalnych lub obrzędowych treści śpiewem.

        Z moich obserwacji wynika, że umiejętność czystego śpiewania jest wśród księży
        rzymsko-katolickich mocno zróżnicowana.
        • wuk4 Re: A co z umiejętnością śpiewania? 04.11.08, 10:16
          zigzaur napisał:

          > W skład rutynowych zajęć księdza wchodzi też śpiewanie czy też
          raczej
          > wygłaszanie pewnych sakramentalnych lub obrzędowych treści śpiewem.
          >
          > Z moich obserwacji wynika, że umiejętność czystego śpiewania jest
          wśród księży
          > rzymsko-katolickich mocno zróżnicowana


          Racja. trzeba więc zaproponować jakieś rozwiązanie.

          Żeby uzyskać kadrę ładnie śpiewających księży, należy zadbać o
          potencjalnych kandydatów, tj. ministrantów. Który ministrant ładnie
          śpiewa, tego należy... hm... poddać operacji, żeby do końca życia
          śpiewał głosem anielskim. Zabieg wycięcia części ciała, która
          wywołuje nieczystość, sodomię i podłe chucie należy wykonywać
          sterylnie i ze znieczuleniem. Taki zabieg nazywa się katracją.

          I wtedy po kilku latach ładnie śpiewających kandydatów, którzy będą
          chcieli sie wybrać do seminarium duchownego należy zapytać, czy
          przypadkiem nie są, o zgrozo, "niegodnej" orientacji seksualnej. Z
          tym że może być procent z impotencją - ale KRK pewnie wymyśli, że
          oni są tylko cieleśnie impotentami, a duchowo sa potentami, a tak w
          ogóle to nie można na 100% sprawdzić, bo oni żyją w czystości.
          • zigzaur Re: A co z umiejętnością śpiewania? 04.11.08, 15:15
            Ale faktem jest, że wielu księży nie potrafi w miarę ładnie śpiewać. Po prostu,
            "beczą jak te barany przed zarżnięciem" (cytat z filmu "c.k. dezerterzy").

            Czy zatem przyjmować na księży osobników cierpiących na dyskantatię
            (niemożliwość śpiewania)?

            Polscy piłkarze chorują na dysfutbolię. Wielu żołnierzy choruje na dysmusztrię.
      • losiu4 Re: świrują na mocno 04.11.08, 11:15
        wuk4 napisał:

        > Jednak pośmiewisko, na jakie się wystawia KRK w związku z
        > nieakceptacją kandydatów... impotentów

        nie rozumiem. A niby czemu nie? Przyszły ksiądz ma być zdrowy. Także
        pod tym wględem.

        > jest tak oczywiste, że
        > powoduje upadek i tak słabego autorytetu tej instytucji.

        a to juz Twoja opinia "oczywistości". Wolno Ci.
        • wuk4 Re: świrują na mocno 04.11.08, 15:05
          losiu4 napisał:

          > wuk4 napisał:
          >
          > > Jednak pośmiewisko, na jakie się wystawia KRK w związku z
          > > nieakceptacją kandydatów... impotentów
          >
          > nie rozumiem. A niby czemu nie? Przyszły ksiądz ma być zdrowy.
          Także
          > pod tym wględem.

          Sformułuję pytanie inaczej: po co księdzu katolickiemu potencja?

          Równie dobrze można by wymagać od kandydatów na górnika dołowego
          umiejętności gry na klawesynie.

          Absurdystan, jak widać, w natarciu.
          • losiu4 Re: świrują na mocno 05.11.08, 07:22
            wuk4 napisał:

            > Sformułuję pytanie inaczej: po co księdzu katolickiemu potencja?

            no to odpowiadam pytaniem: czy impotencja to choroba czy też nie? I
            ponowne przypomnienie: ksiądz ma być zdrowy.

            Pozdrawiam

            Losiu
    • mnbvcx jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest impo 03.11.08, 21:55
      jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest impotenetentem? bo
      przeciez impotent to mezczyzna, u ktory podczas zblizenia nie ma
      wzwodu. no ale wpierw musi dojsc do proby zblizenia, a ta zgodnie z
      nauka kosciola moze miec miejsce dopiero po slubie! pomozcie, moze
      macie jakis pomysl jak wybrnac z takiego, zdawalo by sie
      nierozwiazywalnego, problemu.
      • wuk4 Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 03.11.08, 22:03
        Najlepszy egzamin praktyczny dla kleryka: rozdziewiczyć dziewczynkę
        w wieku przedmenstruacyjnym. To wtedy nie będzie zbędnego dziecka
        nienarodzonego ani "niegodnego" homoseksualizmu.
        • losiu4 Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 04.11.08, 11:22
          wuk4 napisał:

          > Najlepszy egzamin praktyczny dla kleryka: rozdziewiczyć
          > dziewczynkę w wieku przedmenstruacyjnym. To wtedy nie będzie
          > zbędnego dziecka nienarodzonego ani "niegodnego" homoseksualizmu.

          tak tak. Następny chowany na Faktach i Mitach, Nie, czy inne
          wybiórczej

          Pozdrawiam

          Losiu
          • wuk4 Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 04.11.08, 15:34
            losiu4 napisał:

            > wuk4 napisał:
            >
            > > Najlepszy egzamin praktyczny dla kleryka: rozdziewiczyć
            > > dziewczynkę w wieku przedmenstruacyjnym. To wtedy nie będzie
            > > zbędnego dziecka nienarodzonego ani "niegodnego" homoseksualizmu.
            >
            > tak tak. Następny chowany na Faktach i Mitach, Nie, czy inne
            > wybiórczej
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu


            Na szczęście nie na "Faktach i Mitach". Oni są wojującymi ateistami
            i nienawidzą religii, ja tylko nie wierzę, że Bóg żąda od ludzi
            spełniania absurdów. I uważam, że Kościół Katolicki musi się
            zreformować - albo nastąpi jego (KRK) katastrofa.

            Co do GW to nie jestem bezkrytyczny, ale też nie usiluję dorabiać
            teorii spiskowych do Wyborczej. Choć przyznam, że dawniej miałem
            większy szacunek do GW. A już ostatnio, jak jakieś dzidziusie-
            ciuciusie zaczęły sobie gaworzyć na stronach GW i pisać w artykułach
            zamiast o urlopie ojcowskim, o urlopie "tacierzyńskim" (bo niby to
            tak dzieciunnisiu i śmiesznusio), to zrozumiałem, że moje zaufanie
            do polszczyzny artykułów GW spadło do zera. Ale jest jeszcze trochę
            interesujących artykułów, z których można się dowiedzieć o
            hipokryzji i głupocie zwolenników Imperium Ojca Dyktatora.
            • losiu4 Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 05.11.08, 07:20
              > Na szczęście nie na "Faktach i Mitach". Oni są wojującymi
              ateistami
              > i nienawidzą religii, ja tylko nie wierzę, że Bóg żąda od ludzi
              > spełniania absurdów. I uważam, że Kościół Katolicki musi się
              > zreformować - albo nastąpi jego (KRK) katastrofa.

              ooooczywiście, jak najbardziej Ci wierzę. I tylko tak z głupia frant
              sobie napisałeś:
              > > > Najlepszy egzamin praktyczny dla kleryka: rozdziewiczyć
              > > > dziewczynkę w wieku przedmenstruacyjnym.

              > Co do GW to nie jestem bezkrytyczny, ale też nie usiluję dorabiać
              > teorii spiskowych do Wyborczej

              nie ma co dorabiac. Wystarczy poczytać i konfrontowac z faktami.
              Zreszta są dostępne też zwierzenia ludzi pracujących w GW, którym
              kombinatorstwo tej gazety sie nie podobało i stamtad odeszli.

              Pozdrawiam

              Losiu
      • snellville Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 03.11.08, 22:21
        mnbvcx napisał:

        > jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest impotenetentem? bo
        > przeciez impotent to mezczyzna, u ktory podczas zblizenia nie ma
        > wzwodu. no ale wpierw musi dojsc do proby zblizenia, a ta zgodnie
        z
        > nauka kosciola moze miec miejsce dopiero po slubie! pomozcie, moze
        > macie jakis pomysl jak wybrnac z takiego, zdawalo by sie
        > nierozwiazywalnego, problemu.



        Chyba probuja sobie wmowic za mysla a nie uczynkiem mozna
        doprowadzic sie do orgazmu..probowalem w mlodych latach...kuzwa
        jakos mi nie wychodzilo..........
        • losiu4 Re: jak przyszly kleryk ma sprawdzic czy nie jest 04.11.08, 11:31
          snellville napisał:

          > Chyba probuja sobie wmowic za mysla a nie uczynkiem mozna
          > doprowadzic sie do orgazmu..

          owszem, można, sam naczelny seksuolog RP tak orzekł był :) a i każdy
          normalny nastolatek śniąc erotyczne fantazje się o tym przekonał :)

          > probowalem w mlodych latach...kuzwa
          > jakos mi nie wychodzilo..........

          cóż... napisz do Lwa Starowicza albo innego guru. Może da się to i
          owo uratować :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • ajatollah_rydzyk Kandydat na księdza nie może być impotentem 03.11.08, 22:00
      Ale skąd taki delikwent (a tym bardziej przełożeni w seminarium) mają wiedzieć, czy jest on albo nie jest impotentem. Przecież taki kleryk powinien być prawiczkiem wolnym od grzechu nieczystości lub cudzołóstwa i dalej trwać w czystości (a więc żadnych kontaktów z płcią przeciwną).
      Pozostają tylko badania metodami medycznymi.
      • wuk4 Re: Kandydat na księdza nie może być impotentem 03.11.08, 22:08
        ajatollah_rydzyk napisał:

        > Ale skąd taki delikwent (a tym bardziej przełożeni w seminarium)
        mają wiedzieć,
        > czy jest on albo nie jest impotentem. Przecież taki kleryk
        powinien być prawic
        > zkiem wolnym od grzechu nieczystości lub cudzołóstwa i dalej trwać
        w czystości
        > (a więc żadnych kontaktów z płcią przeciwną).
        > Pozostają tylko badania metodami medycznymi.

        Metodami medycznymi? Ach, nie trzeba - chłopcy w klerykostanie
        (niezależnie czy homo czy hetero) znają doskonale różne techniki
        masturbacyjne, w tym również masturbacji wzajemnej. Pewnie część z
        nich pozostaje na zawsze prawiczkami, ale większość z nich to takie
        prawiczki, co regularnie trzepią frędzla pod kolderką.
        • losiu4 Re: Kandydat na księdza nie może być impotentem 04.11.08, 11:37
          wuk4 napisał:

          > ale większość z nich to takie prawiczki, co regularnie trzepią
          > frędzla pod kolderką.

          chłopie, przyjmijże do wiadomości ze nie każdy zachowuje się tak jak
          Ty :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • wuk4 Re: Kandydat na księdza nie może być impotentem 04.11.08, 14:59
            losiu4 napisał:

            > wuk4 napisał:
            >
            > > ale większość z nich to takie prawiczki, co regularnie trzepią
            > > frędzla pod kolderką.
            >
            > chłopie, przyjmijże do wiadomości ze nie każdy zachowuje się tak
            jak
            > Ty :)
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu


            Ale ja nie śmiałbym przyrównywać ich tylko do siebie. Przyrównuję
            ich do większości. Większość młodych mężczyzn regularnie się
            branzluje. Jest to ponoć ok. 97%. A więc ci, którzy tego nie robią
            (3%), są chorzy i nienormalni i wymagają opieki medycznej.
            • losiu4 Re: Kandydat na księdza nie może być impotentem 05.11.08, 07:25
              wuk4 napisał:

              > Ale ja nie śmiałbym przyrównywać ich tylko do siebie. Przyrównuję
              > ich do większości. Większość młodych mężczyzn regularnie się
              > branzluje. Jest to ponoć ok. 97%

              ot, jakie badania, taki wynik. Przyjmij do wiadomości że raz:
              niekoniecznie jest to prawdsa, dwa: są normalni pod wzgledem
              seksualnym co sie nie brandzlują. Twój wniosek:

              >A więc ci, którzy tego nie robią
              > (3%), są chorzy i nienormalni i wymagają opieki medycznej.

              jest więc bez sensu :)

              Pozdrawiam

              Losiu
      • losiu4 Re: Kandydat na księdza nie może być impotentem 04.11.08, 11:34
        ajatollah_rydzyk napisał:

        > Ale skąd taki delikwent (a tym bardziej przełożeni w seminarium)
        > mają wiedzieć, czy jest on albo nie jest impotentem. Przecież taki
        > kleryk powinien być prawiczkiem wolnym od grzechu nieczystości lub
        > cudzołóstwa i dalej trwać w czystości

        a kto Ci takich głupot naopowiadał? Wybiórcza? No to se szykuj
        trampki na zimę.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • tuhanka Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 22:16
      Nie znoszę, kiedy atakuje się Kościół, ale w tym wypadku nie jest to krytyka
      Kościoła (Kościół to my wszyscy, wierni, o czym hierarchia zdaje się nie
      pamiętać), ale idiotyczne wyskoki kościelnych decydentów. Przykładowo, głuchy
      nie może być księdzem? Niby jakim prawem? Jeśli jest w stanie w taki czy inny
      sposób przekroczyć swoje ograniczenia? Poznałam takiego kapłana, bardzo dobrego
      zresztą, lubianego i cenionego. Jest rektorem domu jezuickiego w północnym
      Londynie. O ile mi wiadomo, od urodzenia nie słyszy. Mimo to nauczył się mówić
      (ok, niewyraźnie, czasem mam problem ze zrozumieniem), nauczył się czytać z ust,
      skończył teologię i osiągnął jakąś tam pozycję w hierarchii zakonnej. W dodatku
      "robi" dodatkową dobrą robotę, bo może odprawiać msze "migane" i to robi. W
      końcu i głusi mają szansę na swoją mszę, a że dla tego człowieka jest to jego
      naturalny język... Oczywiście w myśl tego, co paru watykańskich mądrali
      wymyśliło, taki człowiek nie mógłby zostać księdzem. I to byłaby wielka strata.
      Co do gejów, miałam okazję zetknąć się z londyńskim katolickim duszpasterstwem
      gejów, lesbijek, transwestytów i transseksualistów (oczywiście, w polskich
      Kościele takie duszpasterstwo byłoby pewnie od razu wyklęte, albo i nawet
      ekskomunikowane a priori). Spotkałam wielu wspaniałych, zaangażowanych
      religijnie ludzi, którzy zmagają się z własną orientacją w świetle postawy
      Kościoła. Czy nie byłoby dobrze, gdyby byli i księża geje (i tak zakładamy życie
      duchownych w czystości, więc problem nie powinien istnieć) - księża, którzy
      lepiej by rozumieli problemy takich ludzi i mogli być dla nich wsparciem
      duchowym. Przykro mi, że mój Kościół się cofa w rozwoju, a jego hierarchia
      pogardza ludźmi, którzy nie pasują do szablonu, boli mnie ten faryzeizm w moim
      Kościele, faryzeizm, który wypiera miłość bliźniego.
    • maaac Ksiądz powinien być okazem zdrowia jak św. Paweł 03.11.08, 22:19
      Apostoł Narodów i jego końskie zdrowie powinno być przykładem dla
      wszystkich księży!!!
      • maaac Nikt nie "chwycił"? 04.11.08, 06:58
        No i to jest poziom polskich ludzi wiary. Ech... a są gotowi w
        obronie >>niezależności<< Kościoła...
        • losiu4 Re: Nikt nie "chwycił"? 04.11.08, 11:41
          maaac napisał:

          > No i to jest poziom polskich ludzi wiary. Ech... a są gotowi w
          > obronie >>niezależności<< Kościoła...

          oczywiście, bo wp...dziela sie postep i mówi KK że ma robić tak i
          tak, bo jak nie...

          Pozdrawiam

          Losiu
          • maaac Re: Nikt nie "chwycił"? 04.11.08, 15:11
            > oczywiście, bo wp...dziela sie postep i mówi KK że ma robić tak i
            > tak, bo jak nie...
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu
            To nie "postęp". Chodzi o to by Kościół był sam wewnętrznie wierny
            głoszonemu przez siebie słowu. Myślisz że buduje wiarę to jak ludzie
            widzą że co innego się głosi a co innego samemu robi?
            • losiu4 Re: Nikt nie "chwycił"? 05.11.08, 07:29
              maaac napisał:

              > To nie "postęp". Chodzi o to by Kościół był sam wewnętrznie wierny
              > głoszonemu przez siebie słowu.

              jest wierny. _Kazdy_ kto tego chce może do wspólnoty należeć. O iel
              oczywista swoimi postępkami sam się z tej wspólnoty wyklucza. Ale od
              naprawienia jest odpowiedni sakrament - pokuta się zwie.

              Pozdrawiam

              Losiu
      • losiu4 Re: Ksiądz powinien być okazem zdrowia jak św. Pa 04.11.08, 11:39
        maaac napisał:

        > Apostoł Narodów i jego końskie zdrowie powinno być przykładem dla
        > wszystkich księży!!!

        nie rozumiem. Kandydat na księdza ma być zdrowy, bo nie wiadomo
        gdzie się go rzuci. Proste, racjonalne i oczywiste. Tylko jakimś
        niekumatym (vide wykształciuchom) się to nie podoba.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • genepis Co za bzdury! 03.11.08, 22:35
      Coś gdzieś dzwoni, a nie wiadomo w którym kościele.
      Biskup Jaworski nie miał ręki, bardzo wielu księży choruje na cukrzycę, są tez takowi w seminariach, zdarzają się i księza niewidomi.
      Sprawa orientacji seksualnej to jedno, zboczeńcy tj geje, pedofile etc księzmi być nie mogą, tak samo jak erotomani i inni którzy mają te sferę nieuporządkowaną (do małżeństwa też się nie nadają) natomiast z chorobami przewlekłymi to co najwyżej będzie tak, że trzeba będzie poprosić o specjalne pozwolenie.
      Chodzi o to by osoby przewlekle chore nie szukały w seminarium azylu, bo jest tam naprawdę taki za przeproszeniem zapieprz, że osoby ciężej chore mogą sobie nie poradzić. A po swieceniach jest jeszcze gorzej.
      Muszą wiec udowodnić, że podołają. I tyle.
      • mentice Re: Co za bzdury! 04.11.08, 01:03
        No tak, jak klecha chodzi po koledzie i ktos psa spusci to musi
        szybko uciekac ! Poza tym do trzymania kielicha na przy potrrzeba
        pieciu chlopa, ciezka to praca.
        • losiu4 Re: Co za bzdury! 04.11.08, 11:44
          mentice napisał:

          > No tak, jak klecha chodzi po koledzie i ktos psa spusci to musi
          > szybko uciekac ! Poza tym do trzymania kielicha na przy potrrzeba
          > pieciu chlopa, ciezka to praca.

          no i następny urbanowego rodu.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • krepelx Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 03.11.08, 22:38
      trzeba powiedzieć prawdę !!!
      Większość księży nie powinna być duchownymi ze względu na swe
      zainteresowania pedofilskie !
      • losiu4 Re: Seminarium zamknięte nie tylko dla gejów 04.11.08, 11:46
        krepelx napisał:

        > trzeba powiedzieć prawdę !!!
        > Większość księży nie powinna być duchownymi ze względu na swe
        > zainteresowania pedofilskie !

        nie wiem. Masz jakieś problemuy w rozróżnieniu między przyczyną a
        skutkiemn? Czyli rozumiem popierasz instrukcję.

        Pozdrawiam

        Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka