Dodaj do ulubionych

Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,...

04.11.08, 02:05
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • util Dzięki. 04.11.08, 02:16
      Potrzebne są takie rozmowy.
      • 1zorro mokradlo, tepaku z mozgiem zajetym przez azbest... 04.11.08, 08:18
        nie wypowiadaj sie na temat ludzi, ktorym do piet nawet nie siegasz.
        A poza tym, to forum dla ludzi a nie dla malp.
        • junkier J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku, że 04.11.08, 11:11
          J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku:

          "To, że Adam Michnik jest człowiekiem w istocie z tej samej
          formacji, co SLD, jest od wielu lat zupełnie oczywiste. Spędził
          sześć lat w komunistycznych więzieniach, nikt mu nie odmawia tych
          zasług, tylko jest pytanie: o co walczył? Mówiąc najkrócej, czy
          walczył o zwycięstwo "Puław" nad "Natolinem", czy o niepodległą
          Polskę?

          To jest pytanie, na które by trzeba było sobie dzisiaj, biorąc pod
          uwagę jego aktywność w ciągu ostatnich 18, co najmniej 18 lat,
          odpowiedzieć. Ja nie chcę odpowiadać, natomiast wiem, że tego
          rodzaju pytanie stoi i ono jest jakby inne niż pytanie o
          zaangażowanie w tej walce, odwagę, gotowość do poświęcenia. Tego nie
          odmawiam, chociaż są tacy, którzy odmawiają, ale ja z całą pewnością
          nigdy do takich ludzi nie będę się zaliczał. Ale to jest jedna
          kwestia, a to druga. Ludzie poświęcali się dla bardzo różnych idei.

          Polskie Radio, wywiad, 2007-05-15

          www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/default.aspx?id=10046
          • troll7777 Junkersie? Wielki Wodz czytuje Wielkiego Leppera? 04.11.08, 12:07
            i jego strony internetowe? czy to tylko przsypadkowa zbieznosc w pogladach?
            Natolin i Pulawska funkcjonowaly tylko kilka lat gdzies 50 lat temu... a podzial
            jest inny: oswieceni i ciemniacy. tak samo jak kiedys byl podzial na tych od
            Sasa i od Lasa. wiec nie sciemniaj - razem za Wodzem... bo smierdzi
            ciemnogrodem i durnota siegajaca mulu w najorze kolejny raz przepisywanej
            historii. wreszcie jedynieslusznej!
            haha haha! - jak rezonowalo owo echo z filmuo 2 takich
            • junkier J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku, że 04.11.08, 12:27
              Trol, dobre sobie! Przyjmij do wiadomosci, ze Natolin jak i Pulawy
              oznaczaly jedno scierwo - komunistycznych bydlakow umocowanych w
              Polsce z nadania moskiewskiego. Raz jedni byli gora, raz drudzy.
              Jedni i drudzy zdrajcy. PZPR -> SLD ->
              • ak102 Re: J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku, że 04.11.08, 14:48
                Plując na Michnika, nie plujecie na człowieka, plujecie na symbol;)))
                • jancior _ _ _ Bez _ _ _ _ zmian 04.11.08, 16:17
                  Wiedza, erystyka, erudycja to cechy, które ponoć powalają przeciwników Michnika.
                  Jeżeli ktoś jest jego zajadłym krytykiem to kierować nim musi oczywiście jakaś
                  zawiść, kompleksy i zazdrość. Michnik po raz kolejny zachwycił i uwiódł część
                  Polaków wczorajszym wywiadem z Tomaszem Lisem.

                  Tylko, że gdyby wycisnąć tak jak mokrą ścierkę te wszystkie błyskotliwe riposty,
                  argumenty nie do odrzucenia, opakowane w czystą troskę o Polskę, to pozostaje
                  sam fałsz, zakłamanie, obłuda i pokrętna manipulacja.

                  Michnik mówi, że w 1989 roku chciał, aby wszyscy, którzy chcą dobra Polski
                  włączyli się w pracę dla ojczyzny bez względu na to skąd przychodzą. Tym
                  tłumaczy swoją pobłażliwość i flirt z Jaruzelskim i Kiszczakiem, których uważa
                  za wielce zasłużonych dla narodzin polskiej demokracji. Jednocześnie zapomina,
                  że tego prawa odmawiał „antysemitom”, „nacjonalistom” i „fundamentalistom
                  katolickim”. Zapomina również, że etykietowanie tymi epitetami zmonopolizował
                  niemal zupełnie, a koncesje na ten proceder przydzielał według własnej oceny
                  różnym swoim sługusom, którzy wyrastali dzięki temu na wielkie autorytety.

                  Spod maski wielkiej miłości do wszystkich, tolerancji i patriotycznej troski
                  wyziera jednak wielka nienawiść Michnika do Kaczyńskich i dzisiejszego IPN-u.
                  Twierdzenie, że jego negatywny stosunek do tej instytucji był zawsze taki sam,
                  to kolejne łgarstwo.

                  IPN Kieresa był przecież „cacy”, kiedy ruszyła akcja Jedwabne. IPN był w
                  porządku, kiedy włączył się ochoczo w podłą kłamliwą prowokację Gazety Wyborczej
                  wobec Jana Kobylańskiego.

                  IPN stał się „Be”, kiedy zaczął domagać się ekstradycji Heleny Wolińskiej i
                  Stefana Michnika, komunistycznych morderców sądowych. IPN stał się prywatnym
                  wrogiem redaktora Michnika, kiedy opublikował prawdę o Ozjaszu Szechterze, jego
                  ojcu, który z determinacją walczył o zlikwidowanie Państwa Polskiego w szeregach
                  finansowanej przez sowiety Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy.

                  Michnik od lat prowadzi swoją prywatną wojnę pod fałszywym sztandarem
                  demokracji, wolności i wybaczania wszystkim tym, których on sam wskaże, jako
                  godnych takiego aktu. Jednocześnie dysponując zaciężna armią „autorytetów”
                  większych i mniejszych zwalcza w podły sposób wszystkich tych, których ogłosi
                  swym nieomylnym głosem, jako wrogów postępu i szkodników.

                  Do napaści, krytyki i nawoływania do likwidacji IPN-u radzę naczelnemu GW używać
                  swoje wypróbowane ogary. Występowanie w tej sprawie osobiście może wyglądać na
                  obronę swoich wstydliwych rodzinnych tajemnic. [kokos26, s24]
                  • nobull [...] 04.11.08, 21:11
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • przemyslaw47 jesteś antysemitą a może też rasistą? 05.11.08, 21:53
                      "nobull" dn.04.11.08 o g.21,11 napisałeś,-

                      Michnik [Aron Schechter].Odpowiadam. Na tej samej liście jest Twój pułkownik
                      Ryszard Kukliński, dalej Lech i Benjamin Kalkstein.Popatrz dobrze.Wielu innych.
                      I CO Z TEGO ?
                      To Ty się kompromitujesz.
                      Osobiście nie dzielę ludzi na Polaków, Niemców, Rosjan,itp.białych,
                      Czarnych,[nowy prezydent USA] tylko na mądrych i tych drugich.
                      Do których się zaliczasz to Twoja sprawa.
                      Proszę przeczytaj pytanie które zadałem na początku.

                • patience Gęgacze i cisi 04.11.08, 16:45
                  ak102 napisał:

                  > Plując na Michnika, nie plujecie na człowieka, plujecie na symbol;)))

                  Gęgacze i cisi. Kto fałszuje historię Wolnych Związków Zawodowych
                  Sławomir Cenckiewicz

                  Polska bitwa o pamięć historyczną nie dotyczy już tylko powstania warszawskiego, relacji polsko-żydowskich czy tzw. wypędzeń Niemców po 1945 r. Przedmiotem sporów, w które najchętniej angażują się politycy i dziennikarze, są powstałe w kwietniu 1978 r. Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża. To była obok Ruchu Młodej Polski czołowa organizacja antykomunistyczna w Trójmieście przed sierpniem ’80.
                  Dla większości mainstreamowych komentatorów spór o genezę i pamięć WZZ został dawno rozstrzygnięty. Z ich niepodważalnych ustaleń wynika, że założycielami WZZ byli Bogdan Borusewicz z Jackiem Kuroniem, Janem Lityńskim i Henrykiem Wujcem, których wspomogli Lech Wałęsa, Bogdan Lis i Jerzy Borowczak. To w dużej mierze na fałszu przez ostatnie kilkanaście lat uprawiano politykę historyczną. Stąd też obecna histeria związana z przywracaniem prawdy o wymazanych z kart historii bohaterach WZZ i „Solidarności" nie powinna być dla nas zaskoczeniem.

                  Złodzieje historii

                  Jeden z publicystów „Gazety Wyborczej" napisał niedawno, że nazwiska Wałęsy, Lisa i Borowczaka wymienia każda encyklopedia historii najnowszej w kontekście powołanych w 1978 r. WZZ. Gdzie indziej mogliśmy przeczytać, że twórcami wolnych związków byli Borusewicz i Wałęsa, a podważanie tego – zdaniem Seweryna Blumsztajna – przypomina metody bolszewików retuszujących zdjęcia i rozstrzeliwujących niewygodnych świadków historii. Tego typu opinie wyznaczyły kierunek niedawnej dyskusji historycznej o WZZ. Problem w tym, że żadna z tak chętnie wymienianych postaci nie należała do założycieli WZZ.
                  Lech Wałęsa przystał do związków w czerwcu 1978 r., jeszcze później dołączył do WZZ Lis, nie mówiąc już o Borowczaku. Jest charakterystyczne, że Borowczak zapytany o Andrzeja Bulca, jednego z czołowych działaczy WZZ, najwyraźniej nie miał pojęcia, o kim mowa. To szerszy problem – wymazano z pamięci całą plejadę działaczy zasłużonych w walce z komunizmem. Trzymając się tylko przykładu trójmiejskich WZZ, warto wspomnieć Andrzeja Butkiewicza, Różę i Janusza Janców, Lecha Kaczyńskiego, Jana Karandzieja, Antoniego Mężydłę, Mariusza Muskata, Marylę Płońską, Antoniego Sokołowskiego, Leona Stobieckiego, Tadeusza Szczepańskiego, Kazimierza Szołocha, Błażeja Wyszkowskiego, Leszka Zborowskiego, Kazimierza Żabczyńskiego i innych. O nich nie upominają się politycy ani publicyści bijący dziś na alarm, że oto rzekomo zawłaszcza się historię WZZ.

                  Borusewicz przeciw

                  Powstanie WZZ kojarzy się na ogół z Komitetem Obrony Robotników. Tak też uważała SB, uznając wszystkich działaczy WZZ za „działaczy KOR", choć formalnie jego członkiem w Trójmieście był jedynie Bogdan Borusewicz. Jest faktem, że po czerwcu 1976 r. Borusewicz nawiązał kontakty ze zwolnionymi z pracy robotnikami kilku większych zakładów Trójmiasta, którym w imieniu KOR oferował pomoc materialną i prawną. Borusewicz początkowo sprzeciwiał się idei WZZ, choć zadeklarował, że jeżeli Krzysztof Wyszkowski utworzy związki, to udzieli im wszelkiej pomocy. Przystał więc do inicjatywy Wyszkowskiego, Joanny i Andrzeja Gwiazdów oraz Antoniego Sokołowskiego, ale nie był sygnatariuszem Deklaracji Założycielskiej WZZ Wybrzeża. A w pierwszym okresie funkcjonowania związków nie miał podobno prawa – jako członek KOR – głosować nad sprawami WZZ w ramach Komitetu Założycielskiego.
                  Sam Borusewicz tak mówił o genezie WZZ w jednym z wywiadów: „To Krzysiek Wyszkowski dał pomysł, że należy założyć Wolne Związku Zawodowe. (…) Krzysiek Wyszkowski konsekwentnie parł do powołania WZZ-tów, ja byłem zdecydowanie przeciwny, bo obawiałem się, że to będzie fikcja. (…) Inicjatywa była Krzyśka Wyszkowskiego, którego Jacek poparł. Przecież Kuroń nie organizował związków". Dopytywany przez Janinę Jankowską o to, kiedy ostatecznie przekonał się do idei WZZ, Borusewicz powiedział: „Po 2-3 miesiącach. Jak zaczął tu wychodzić »Robotnik Wybrzeża«, który kolportował informacje o WZZ-tach, i kiedy na to hasło sami się zaczęli się zgłaszać robotnicy".

                  Ojcowie założyciele
                  Sygnatariuszami deklaracji założycielskiej WZZ Wybrzeża z 29 kwietnia 1978 r. byli Andrzej Gwiazda, Antoni Sokołowski i Krzysztof Wyszkowski. Treść deklaracji powstała w mieszkaniu Jana Lityńskiego, który pisał ją z Wyszkowskim. Podpisanie i ogłoszenie deklaracji poprzedziły rozmowy Wyszkowskiego z Kuroniem. Lider KOR miał rozstrzygnąć spór Wyszkowskiego z Borusewiczem o sens powołania WZZ. „W trakcie tej narady – wspomina Kuroń w książce »Gwiezdny czas« – Witek Łuczywo, mąż Heli i twórca techniki »Robotnika«, sformułował zasadę dopuszczalnego wywieszania szyldów, którą odtąd kierowaliśmy się. Mianowicie, powołać publiczną instytucję może tylko takie środowisko, które jest w stanie samo się obronić. Uznaliśmy, że środowisko Trójmiasta spełnia te wymagania, ale oczywiście samo musi podjąć decyzję. Krzyś wrócił z tym do Gdańska"....


                  "Wprost", Numer: 41/2008 (1346)
                  www.wprost.pl/ar/140527/Gegacze-i-cisi/
                • mokradlo5 Re: J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku, że 04.11.08, 17:03
                  ak102 napisał:

                  > Plując na Michnika, nie plujecie na człowieka, plujecie na
                  symbol;)))


                  symbol czego?; Zydowskiej Miedzynarodowki, udawania wieznia
                  politycznego/sprawa zaaranzowana przez SB/Przeciez dzien dzisiejszy
                  odslonil wszystko,ta niezmacona milosc do Zydow ;Jaruzelskiego,
                  Kiszczaka,Urbana itd. doskonale pokazuje kim jest Szechter
                  • zaspokojny Re: J. Kaczyński miał rację mówiąc o Michniku, że 04.11.08, 19:44
                    mokradlo5 - chyba wyschło, może warto naoliwić masę szarą albo konikiem polecieć
                    • henryad Michnik-Lis prawdziwi żydo-faszyści przypisują go 04.11.08, 23:15
                      - go innym szczególnie LPR.
                      Za posądzenie, że LPR to są faszyści ci dwaj powinni
                      być wtrąceni do obozu w Oświęcimiu albo jeszcze
                      gorzej dostać się do więzienia UBowskiego kierowanego
                      przez żydo-ubeków z ramienia J.Bermana.
                      LiS-Michnik, Znów post-pokojenie żydo-Ubeckie u
                      sterów rządów.
                      PO-SLd i media GW, fakty, Dziennik, itd.
                      Stworzony przez żydo-bolszewików (Lenin, Trocki,
                      Stalin, Dzierżyński, Swiedrłow, Kaganowicz etc)
                      kommunizm był daleko bardziej faszystowskim system
                      jakim dla Włoch, Hiszpanii, Niemiec ci sami oni
                      wyprodukowali. Pierwszymi faszystami we Włoszech
                      przed Niemcami byli żydzi.
                  • 1zorro mokradlo, to forum dla ludzi a nie malp! 05.11.08, 06:54
                    nie mam nic przeciwko malpom, ale ich miejsce jest w buszu albo w
                    ZOO....
      • debil13 Re: A TVP1"Golgota Wrocławska" przeciwwaga 04.11.08, 08:30
        kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
        nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
        myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
        i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
        POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
        wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
        i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
        obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
        uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
        okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
        obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
        dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
        wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
        kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
        inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
        liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
        • troll7777 panie Michnik -wladza PiS to panskie Dzielo! 04.11.08, 09:45
          w duzej mierze.
          a nie trzeba bylo produkowac z pania Rapaczynski afery Rywina...
          chocby i w jedynieslusznym Dziele przylaczenia Polski do Osi Dobra ( USA i
          Israel ) - bo tym wlasnie zaowocowalo przycisniecie Myllera aferka ktora okazala
          sie biciem piany. przypomne: najpierw zakup f-16 zamiast grippenow a potem
          przylaczenie sie do amerykanskich Misjonarzy w Ajraku bijacych przeciwnikow
          Likudu i faszystow Szarona.
          jestes pan chyba neokohnem ( jak sie sam okreslal Szaron - partia zywotnego
          srodka )- a ci traca wladze - wiec probujesz pan znow stanac na lewa noge! no
          nie?! haha haha! - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich...
          ale kto panu uwierzy? nikt.
          ani z prawa ani z lewa. zostala tylko pozycja posrodku - miedzy lewa i prawa
          noga! hahaha!
          ale to posrodku tez czasem sie przydaje - zeby pogodzic, dogodzic - i znalezc
          kompromis.... choc bywa ze i skompromitowac sie...
          gdy sil nie stanie i nie stanie.... heheheheh
          • troll7777 choc i Medialnego Ojca Rydzyka tez.... hahahaha! 04.11.08, 10:40
            powinniscie sie jako Osoby Medialne sfraternizowac... a moze nawet
            zliberalizowac i zegalitaryzwoac... zeby juz idealy Wielkiej Rewolucji
            Burzuazyjnej ( Francuskiej i Amerykanskiej ) siegnely szczytow - albo bruku - co
            kto woli... np p. Lis chyba optuje za brukiem - jak domniemam z pogardliwego
            kontekstu wypowiedzi.... moze konfratry z TV Puls byliby innego zdania.... oni
            tam dopiero musza byc sfraternizowani! i do tego nie chodza w kolorowych
            skarpetkach! haha aha! -jak rezonowalo owo echo z filmu o 2 takich
          • nonna2 Re: panie Michnik -wladza PiS to panskie Dzielo! 05.11.08, 08:08
            trol:- panie Michnik -wladza PiS to panskie Dzielo!w duzej mierze.
            a nie trzeba bylo produkowac z pania Rapaczynski afery Rywina...
            chocby i w jedynieslusznym Dziele przylaczenia Polski do Osi Dobra[...]

            Otóż to!
            To był największy błąd Michnika. Poza tym się z nim zgadzam, z jego ideami...i
            jestem gotowa tak jak on "gęgać"w ich obronie.
      • debil13 Re:oto suma 04.11.08, 10:54
        Era+POlsat+getin+SN+KGP+MSWiA+MKiDN+PKOL=......i POdskoczy ktoś?
      • debil13 Re: A zabójstwo i Lis 04.11.08, 11:19
        Lis to dyr wrocławskiego Rzecznika Praw Obywatelskich który napisał
        mi (czułem że mi grozi)żebym nie używał zwrotu żer ojca zamordowano.
        Mam tylko nadzieję że Tomasz nie ma z tym wrockowym układem nic
        wspólnego
      • antyprawak Dlaczego nie ma więcej takich ludzi 04.11.08, 11:45
        Bardzo potrzebna i ważna rozmowa. Dlaczego trzeba oglądać ciągle te
        same głowy a tacy ludzie nie mają prawa głowsu.
        • burlasino Re: Dlaczego nie ma więcej takich ludzi 04.11.08, 19:59
          antyprawak napisał:
          > Bardzo potrzebna i ważna rozmowa. Dlaczego trzeba oglądać ciągle
          > te same głowy a tacy ludzie nie mają prawa głosu.

          Zgadza się, rozmowa ważna i potrzebna, choćby jako przeciwwaga dla
          niepodzielnie panującej w TVP indoktrynacji ipeenowsko -
          religianckiej.
          Chciałbym jednak rozwikłać nieco zagadkę 56-procentowego poparcia
          ze strony telewidzów dla argumentów Adama Michnika. Otóż, na
          początku rozmowy poparcie to gwałtownie "wyskoczyło" na poziom 75
          proc, po czym zaczęło systematycznie i znacząco spadać. W pewnym
          momencie osiągnęło ono "dno" - tylko 52 proc. i wtedy ... wysłałem
          swój pierwszy SMS na "tak". Widocznie nie byłem jedynym, którzy
          przystąpili do kontrataku wobec antysemicko-obskuranckiego
          ciemnogrodu, bowiem po pewnym czasie zwolennikom argumentów
          Michnika przybył jeden procent poparcia. Była to jednak nadal
          niewiele ponad połowa, w związku z czym w ciągu następnych 10 minut
          wysłałem jeszcze dwa kolejne SMS-y. Ostatecznie stanęło na 56 proc.
          poparcia, co jakby zdziwiło (pozytywnie) nawet samego Michnika.
          A teraz konkluzja:
          Panie Adamie Michnik. Choć doceniam pańskie zasługi w utarczkach z
          peerelowską władzą na rzecz wolności jednostki i burżuazyjnej
          demokracji politycznej, nie jestem bynajmniej pańskim gorącym
          sympatykiem, ani nie podzielam wielu Pana poglądów. Uważam również,
          że kłamie Pan (konsekwentnie, to prawda:) w sprawie przyczyn
          zwlekania z zawiadomieniem prokuratury o farmazońskim wyczynie
          Rywina (o tym może innym razem, ale nie mam wątpliwości, że była to
          indywidualna próba sprzedania przez żydowskiego spryciarza
          żydowskim macherom z Chase Manhattan Bank "kolumny Zygmunta"). Po
          prostu sądziliście, że uda się osaczyć i zmusić Milera do zgody na
          przejęcie Polsatu i dopiero kiedy wasze zabiegi zostały ostatecznie
          odrzucone - zrobiliście aferę.
          Nie jestem więc pańskim fanem, a mimo to oddałem na Pana aż trzy
          (ważne, bo z różnych telefonów) głosy w plebiscycie. Dlaczego?
          Ponieważ (podobnie jak dla Jaruzelskiego stan wojenny) jest Pan dla
          mnie MNIEJSZYM ZŁEM niż chorzy z nienawiści, bezwzględni
          neobolszewicy spod znaków PiS, LPR, Radia Maryja, IPN itp.
          Ciekawy jestem czy ma Pan świadomość tego, że wojując (w końcu
          skutecznie, ale to raczej przypadek i zasługa natury <śmierć
          Breżniewa> oraz "słabości charakteru" Gorbaczowa) z peerelowskim
          reżimem, wywojował Pan jednocześnie wolność polityczną, ale i
          wolność ograbiania słabszych przez silniejszych. (nie rozwijam,
          może innym razem).
          To na razie tyle, trochę chaotycznie, ale - mam nadzieję -
          zrozumiale.
      • as200 Re: Dzięki. 05.11.08, 18:36
        Przez czle lata myslalem, ze Michnik to antykomunisyta, nasz czlowiek.
        Ale po 89 roku, gdy opadly ograniczenia zaczalem slyszec dziwna filozofie,
        wlasciwie ideologie...
        Ten wywiad pokazuje to w klarownej postaci: Michnik to z krwi i kosci dziecko
        komunizmu.
        Mysli i argumentuje jak komunista.
        To jest bardzo dziwne, ze nie umial dokonac przemiany wewnetrznej.
        Ale moze i nie dziwne, bo takich przypadkow jest duzo, bardzo duzo.
        Moze myslenie zalezy od "bytu" - w kazdym razie dla Michnka...
        • burlasino Re: Dzięki. 05.11.08, 21:48
          as200 napisał:
          > Ten wywiad pokazuje to w klarownej postaci: Michnik to z krwi i
          > kosci dziecko komunizmu.
          > Mysli i argumentuje jak komunista.

          Taaaa, Michnik "myśli i argumentuje jak komunista". Czyli wypowiada
          się za dyktaturą proletariatu, społeczną własnością środków
          produkcji oraz "równością żółądków" czyli podziałem dochodu według
          zasady "każdemu według potrzeb".
          Lecz ty, człowieku, swoją obsesję antykomunistyczną i dopiero po
          kuracji psychiatrycznej zacznij pisać, bo na razie to
          tylko "śmieszysz, tumanisz, przestraszasz".
    • util Potrzebna rozmowa. 04.11.08, 02:29
      Na jej tle widać doskonale format dzisiejszych głównych aktorów politycznych. A właściwie formacik.
      • debil13 Re: dowody na IT 04.11.08, 08:39
        i w balona nikt nikogo nie zrobi dowód:

        POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
        przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
        Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
        redaktora nie na żarty.

        red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

        kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
        nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
        myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
        i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
        POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
        wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
        i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
        obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
        uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
        okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
        obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
        dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
        wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
        kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
        inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
        liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
      • europacierz Czy budżet Agory wytrzymał wysyłanie smsów? 04.11.08, 08:47

    • patience Ależ syndrom sztokholmski właśnie na tym polega... 04.11.08, 02:45
      Michnik: "Michnik (żacha się): - Wie pan, to są słabe żarty, panie redaktorze,
      bardzo słabe żarty i niech pan sobie daruje. Niech pan sobie daruje. Jaka
      ofiara? Jaki kat? No o czym my mówimy? Syndrom sztokholmski to są ofiary
      terrorystów, którzy się z nimi utożsamiają, jak mają - że tak powiem -
      pistolet przy głowie. Ja nie mam dzisiaj żadnego pistoletu, ja się nigdy z
      generałem Jaruzelskim nie utożsamiałem, jak on rządził."

      A co na to wikipedia:
      "Nazwa syndromu wiąże się ze słynnym napadem na Kreditbanken w Norrmalmstorg,
      dzielnicy Sztokholmu, podczas którego napastnicy przez kilka dni (między 23 a
      28 sierpnia 1973) przetrzymywali zakładników. Po złapaniu napastników i
      uwolnieniu przetrzymywanych przez nich osób, te ostatnie broniły przestępców
      pomimo sześciodniowego uwięzienia. W czasie przesłuchań odmawiały współpracy z
      policją. Termin został ukuty przez szwedzkiego kryminologa i psychologa, Nilsa
      Bejerota, który współpracował z policją podczas tego napadu i który
      przedstawił swoje obserwacje dziennikarzom. Termin wkrótce przyjął się wśród
      psychologów na całym świecie.

      Inne opisane przypadki syndromu sztokholmskiego dotyczą zakładników
      uprowadzonych samolotów oraz porwanych osób. Najbardziej znany przypadek
      dotyczy Patty Hearst, wnuczki amerykańskiego wydawcy Williama Randolpha
      Hearsta, która została uprowadzona 4 lutego 1974 przez wyznającą utopijne
      koncepcje socjalne grupę Symbionese Liberation Army. Porwana przyłączyła się
      do grupy i uczestniczyła m.in. w napadzie na bank. Została aresztowana w 1975
      i rok później skazana za współpracę z terrorystami, wyrok zmniejszono później
      do 7 lat, w końcu zastosowano wobec niej prawo łaski."

      Jak widać, w obu przypadkach ofiary nie tylko wielbiły swoich katów lecz się
      wręcz do nich przyłączyły lub ich aktywnie broniły. Wtedy, gdy im nikt
      pistoletu przy głowie nie trzymał, wręcz przeciwnie.


      Inną rzeczą jest, czy syndrom sztokholmski Michnika w ogóle dotyczy. Mówiąc
      oględnie, to jest najlepsze dla Michnika wytłumaczenie jego postępowania. Inne
      są gorsze....


      A ten kawałek: "jeżeli pan porówna co ci ludzie piszą, z tym, co o moich
      kolegach i o mnie pisano 40 lat temu, to jest ta sama retoryka." to byl chyba
      wypowiedziany po zazyciu LSD...
      • stasio_paluch Żaden syndrom. 04.11.08, 09:39
        Zwykła uczciwość. Jaruzelski i Michnik to dwie strony barykady, dwa rozdzielne światopoglądy, dwa przeciwstawne życiorysy. Za to, że Michnik nie chce wieszać dawnych wrogów, którzy ostatecznie są przegrani, czyni mu się zarzuty. Oj, jak wielu teraz odważnych i wyszczekanych.
        • hyba_79 Re: Żaden syndrom. 04.11.08, 10:32
          Jak zwykle u michnikoidów wystepuje problem z rozumieniem swiata...

          zarzuty czyni mu sie nie dlatego że on nie chce wieszać dawnych wrogów tylko
          daltego że nie pozwala osądzić ich win... a o wieszaniu nikt zreszta nie mówi
          oprócz takich własnie wielbicieli michnika...
          • stasio_paluch Re: Żaden syndrom. 04.11.08, 10:56
            Co to znaczy "nie pozwala"? Nie zgadza się z sądzeniem, bo uważa, że takie a nie inne ustalenia doprowadziły do wielkiego polskiego sukcesu - pokojowej zmiany ustroju. A umów należy dotrzymywać. Czynienie mu z tego powodu zarzutu to przejaw historycznej ignorancji.
        • europacierz Ty masz syndrom. a raczej odruch Pawłowa 04.11.08, 10:32
          ślepo szczekać w obronie ubeków i tych co chcieli ich rozliczać
      • wlody1 Re: Ależ syndrom sztokholmski właśnie na tym pole 05.11.08, 21:28
        patience napisała:

        > Michnik: "Michnik (żacha się): - Wie pan, to są słabe żarty, panie
        redaktorze,
        > bardzo słabe żarty i niech pan sobie daruje. Niech pan sobie
        daruje. Jaka
        > ofiara? Jaki kat? No o czym my mówimy? Syndrom sztokholmski to są
        ofiary
        > terrorystów, którzy się z nimi utożsamiają, jak mają - że tak
        powiem -
        > pistolet przy głowie. Ja nie mam dzisiaj żadnego pistoletu, ja się
        nigdy z
        > generałem Jaruzelskim nie utożsamiałem, jak on rządził."
        >
        > A co na to wikipedia:
        > "Nazwa syndromu wiąże się ze słynnym napadem na Kreditbanken w
        Norrmalmstorg,
        > dzielnicy Sztokholmu, podczas którego napastnicy przez kilka dni
        (między 23 a
        > 28 sierpnia 1973) przetrzymywali zakładników. Po złapaniu
        napastników i
        > uwolnieniu przetrzymywanych przez nich osób, te ostatnie broniły
        przestępców
        > pomimo sześciodniowego uwięzienia. W czasie przesłuchań odmawiały
        współpracy z
        > policją. Termin został ukuty przez szwedzkiego kryminologa i
        psychologa, Nilsa
        > Bejerota, który współpracował z policją podczas tego napadu i który
        > przedstawił swoje obserwacje dziennikarzom. Termin wkrótce przyjął
        się wśród
        > psychologów na całym świecie.
        >
        > Inne opisane przypadki syndromu sztokholmskiego dotyczą zakładników
        > uprowadzonych samolotów oraz porwanych osób. Najbardziej znany
        przypadek
        > dotyczy Patty Hearst, wnuczki amerykańskiego wydawcy Williama
        Randolpha
        > Hearsta, która została uprowadzona 4 lutego 1974 przez wyznającą
        utopijne
        > koncepcje socjalne grupę Symbionese Liberation Army. Porwana
        przyłączyła się
        > do grupy i uczestniczyła m.in. w napadzie na bank. Została
        aresztowana w 1975
        > i rok później skazana za współpracę z terrorystami, wyrok
        zmniejszono później
        > do 7 lat, w końcu zastosowano wobec niej prawo łaski."
        >
        > Jak widać, w obu przypadkach ofiary nie tylko wielbiły swoich
        katów lecz się
        > wręcz do nich przyłączyły lub ich aktywnie broniły. Wtedy, gdy im
        nikt
        > pistoletu przy głowie nie trzymał, wręcz przeciwnie.
        >
        >
        > Inną rzeczą jest, czy syndrom sztokholmski Michnika w ogóle
        dotyczy. Mówiąc
        > oględnie, to jest najlepsze dla Michnika wytłumaczenie jego
        postępowania. Inne
        > są gorsze....
        >
        >
        > A ten kawałek: "jeżeli pan porówna co ci ludzie piszą, z tym, co o
        moich
        > kolegach i o mnie pisano 40 lat temu, to jest ta sama retoryka."
        to byl chyba
        > wypowiedziany po zazyciu LSD...
        >
        Własnie-klasyczny syndrom.Lis wie że gdzieś dzwoni ale nie
        dokładnie.Nie umiał zapedzić Michnika w kozi róg.Swoją drogą dziwne
        te poglądy Michnika.Może znowu spiskowa teoria dziejów by coś
        wytłumaczyła?
    • pies_na_endecje Hipokryzje Pana Adama.. 04.11.08, 03:00
      Nie rozumiem jak mozna napietnowac jeden totalitaryzm, rownoczesnie
      broniac drugi. Rozumiem co mowi Michnik twierdzac, ze nacjonalizm
      jest zagrozeniem. Tez to tak widze. Jednak nie mozna pietnowac
      prawicowego ekstremizmu, jednoczesnie broniac tego po lewej. To
      niby co: Piasecki be, ale Jaruzelski juz nie? Giertych lajdak, ale
      Kiszczak jest cacy lali? Swojego czasu Ci panowie podali sobie
      lapki, mimo, ze byli na dwoch przeciwleglych sobie biegunach. Czy
      czerwoni czy czarni, zawsze znajda wspolny punkt odniesienia.
      Broniac Jaruzelskiego, Michnik sie po prostu osmiesza. To sie nijak
      nie ma...Pozdr
      • patience Re: Hipokryzje Pana Adama.. 04.11.08, 03:10
        pies_na_endecje napisał:

        > Nie rozumiem jak mozna napietnowac jeden totalitaryzm, rownoczesnie
        > broniac drugi. Rozumiem co mowi Michnik twierdzac, ze nacjonalizm
        > jest zagrozeniem. Tez to tak widze. Jednak nie mozna pietnowac
        > prawicowego ekstremizmu, jednoczesnie broniac tego po lewej. To
        > niby co: Piasecki be, ale Jaruzelski juz nie? Giertych lajdak, ale
        > Kiszczak jest cacy lali?

        No cóż. Skoro "w Polsce wszystko jest możliwe, nawet zmiany na lepsze", to
        możliwe również, że w trosce o Orła Białego na okrągłe dwudziestolecie T.Lis z
        A. Michnikiem specjalnie rozegrali kwestie o syndromie sztokholmskim. Albowiem
        Patrycja Hearst została przez sąd uniewinniona. Gdyby Michnika uniewinnić za
        cale ostatnie 20lecie, to pierwsza połowa życiorysu daje tytuł do startu po
        ordery. Nie wiem, czy aż Orła Białego, ale jakiegoś Komandora może...
        • europacierz Poparcie dla Adama spadało jak bronił Maleszki 04.11.08, 08:45
          Okrągłego Stołu, mówił o Jaruzelskim, rozliczaniu komunistów, IPNie. może
          społeczeństwo jeszcze nie zdurniało do reszty, jest nadzieja
          • stasio_paluch Jakie poparcie? 04.11.08, 09:27
            O czym ty bredzisz? Sam badasz poparcie dla wybranych osób, czy co? I pokaż mi miejsce, w ktorym Michnik broni Maleszki. W swym ograniczeniu nie rozumiesz, że można potępiać i oburzać się na zachowanie i jednocześnie nie gnoić danej osoby, nie wycierać nią bruku? Rozróżniasz te kwestie, czy to zbyt skomplkowane dla twego umysłu?
            • lobotomia_story Re: Jakie poparcie? 04.11.08, 09:43
              rozróżnianie tych kwestii wymagałoby porzucenia myślenia czarobiałego, a to jest
              dla niktórych ponad siły - bo wtedy zostaną biedni ze swoją odpowiedzialnością
              za to wybiorą.

              Cóż. Człowiek nie ma cywilizacji we krwii. To złudzenie, że człowiek rodząc się
              w XXI wieku jest człowiekiem XXI wieku. Najczęściej to jaskiniowiec występujący
              w takiej scenerii. Bo człowiek dorasta do poziomu indywidualnie, nie wystarczy
              się urodzić, trzeba się całe życie uczyć.
            • europacierz Sondaż smsowy z wynikami na żywo 04.11.08, 10:30
              pajacu. a bronił w momencie gdy mówił że Maleszka tylko adjustował teksty, kazdy
              kto oglądał film Trzech kumpli i nagrywany ukryta kamerą wywiad z Maleszką gdy
              dzwoni tel z GW wie ze to kłamstwo. tak sie oburzał na jego zachowanie że go
              zatrudnił, dał ciepłą posadke i wypłacał kase , heh..
              • burlasino Re: Sondaż smsowy z wynikami na żywo 04.11.08, 21:13
                Dla porządku:
                1. Michnik nie bronił Maleszki, przeciwnie, powiedział (patrz
                stenogram) zupełnie jasno, że Maleszka "dopuścił się strasznego,
                moralnego i ludzkiego przewinienia". Dodał jednak, że to nie
                znaczy, że w chrześcijańskim kraju należy go skazać na śmierć czy
                wdeptać w błoto. Taka była istota wypowiedzi Michnika, a nie taka
                jak łżesz Ty.
                2. Kiedy Michnik zatrudniał Maleszkę nie wiedział jeszcze o jego
                zachowaniu w odległej przeszłości, wyszło ono na jaw kiedy Maleszka
                pracował w GW już od klikunastu lat.
                3. Podczas gdy Michnik mówił o Maleszce poparcie dla jego
                argumentów nie malało, a ponownie rosło z poziomu 52 proc. do
                finalnego 56 proc.

                Dobry dramat zasadza się zawsze na paradoksie. W twoim przypadku
                paradoksem jest to, że w sygnaturce cytujesz szyderczą sentencję
                Lema, która odnosi się do Ciebie samego. Taki dramat nazywany jest
                zwykle groteską.
      • bagienne_dno Ktoś kiedys powiedział 04.11.08, 07:50
        że gdyby na krowie napisać solidarność to też by wybory wygrała, obecnie
        wystarczy na potomku komunisty nakleić kartkę z napisem prawica
      • stoova Re: Hipokryzje Pana Adama.. 04.11.08, 10:37
        Gdzie Michnik broni lewicowych ekstremistów. Toć Michnik tłumaczy, że dzięki
        Jaruzelskiemu i Wałęsie doszło do kompromisu. Czy doszło by do kompromisu
        pomiędzy ekstremistami na dwóch różnych biegunach?
    • henryad [...] 04.11.08, 03:13
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • raddy Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,... 04.11.08, 03:15
      swinie!!! umiescili w stenogramie momenty, gdy pan redaktor sie zacinal...
      • bahmat Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 11:42
        Kochany Adaś Michnik Dobrze było go usłyuszeć po tylu latach - jest
        jak zwykle w wielkieji wspaniałej formie i zgadzam się z zamkniętymi
        oczami z wszystkimi jego poglądami i ocenami jest przedewszystkim
        stały w uczuciacxh. dziękujemy, brawo
    • talib-z-klewek Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,.. 04.11.08, 03:22
      jeśli już mowa o syndromie sztokholskim i terroryżmie,to jest spora różnica
      między t. lewackim a skrajnie prawicowym.
      otóż czerwone brygady czy raf zrobiły wiele 'dobrej roboty' likwidując paru
      dawnych nazistow-fabrykantow.ktos to musial zrobić!skoro sprawiedliwosc w
      postfaszystowskiej Italii czy NRF nigdy im nie wystawiła rachunku..szkoda tylko
      ze niezdażyli wystrzelac innych katow.
      nigdy nie zabijali osób postronnych,co jest niestety domeną nowoczesnych terrorystow
      • patience Koncepcja sprawiedliwego terroru? 04.11.08, 03:34
        Terror bywa zły albo dobry? Hm. W tym momencie docieramy do interesujacego
        pytania, mianowicie dlaczego Pinochet jest zly? Przeciez, jego zdaniem, zabijali
        wylacznie ludzi sprowadzajacych na Chile zagrozenie komunizmem. Tak tez i w tej
        samej perspektywie, acz z innego, arbitralnego punktu widzenia, dobry byl
        Jaruzelski, gdyz zabijali wylacznie winnych z "S". Gdyby siedzieli w domu,
        ogladali przemowienia Jaruzelskiego w TV, to krzywda by sie im nie stala.

        Ale ty powiadasz o linczu. W ramach karania wstrętnego burżuja porywa się jego
        córkę, a aparu innych się zabija, po drodze napadając na banki. Lincze są, twoim
        zdaniem, dobre i złe. Jak hitlerowcy linczowali w Noc długich Noży, to był zły
        lincz, a jak bolszewicy linczowali w trakcie rewolucji październikowej, to były
        dobre lincze?

        ;))))
        • talib-z-klewek Re: Koncepcja sprawiedliwego terroru? 04.11.08, 03:52
          przemoc nie jest rozwiązaniem.w żadną stronę, bez różnicy.
          ale po to możesz rozrózniać fakty,po to masz mózg,żeby odróżnić masowych
          morderców/nieistotne-komunistow,nazistow etc./od grupy szalonych zamachowców/mam
          tu na myśli RAF a nie AL-kaide,oczywiscie/,którzy ryzykując własnym życiem
          wykonują wyroki na masowych mordercach.a czy też tak myśle o
          Kiszczakach,Jaruzelach i innych ?otóż w latach 80tych b.aktywnie brałem udział w
          antyreżimowych zadymach i wiele razy srogo oberwałem na komisariacie lub na
          ulicy.szczerze nienawidziłem komuny.podobnie jak i katoprawicy.a obecnie bym
          odpuścił tym cieciom.dlaczego?bo poza ogólnym syfem i stanem 'permanentnego
          oblężenia' nie dopuścili się takich czynów jak
          Hitler,stalin,mussolini,franco,mao, pol pot i inni.nie roztrzeliwali studentów
          na stadionie jak ulubieniec polskiej katoprawicy-Pinochet
          • patience Re: Koncepcja sprawiedliwego terroru? 04.11.08, 04:03
            Hm. Robi się coraz dziwniej. W poprzednim poście piszesz: "jest spora różnica
            między t. lewackim a skrajnie prawicowym. otóż czerwone brygady czy raf zrobiły
            wiele 'dobrej roboty' likwidując paru dawnych nazistow-fabrykantow.ktos to
            musial zrobić!skoro sprawiedliwosc w postfaszystowskiej Italii czy NRF nigdy im
            nie wystawiła rachunku.."

            ... a teraz powiadasz, ze byś cieciom odpuścił, gdyż nie zabili aż tylu. Twój
            poprzedni post dotyczył terrorystycznej organizacji Czerwone Brygady, którą
            doceniłeś za "dobrą robotę". Prawdę rzeczesz, że reżim Jaruzelskiego nie
            zamordował tylu ludzi, co reżim Pinocheta, ale skoro już jesteśmy przy karaniu,
            to od ilu trupów byłby skłonny uważać, że mord jest wart kary? 5-ciu? 50-dziesięciu?

            Innymi słowy, ilu ludzi można zamordować bezkarnie? Podaj liczbę.

            PS. Jesteś pewien, że prezentowany właśnie światopogląd nabyłeś w Solidarności?
            Jeśli tak było, to czemu nie wywiesiłeś paru komunistów na latarniach, zgodnie z
            własnym poczuciem sprawiedliwości i "dobrej roboty"?
            • talib-z-klewek Re: Koncepcja sprawiedliwego terroru? 04.11.08, 04:31
              nigdy nie byłem w solidarności i w innych hufcach pracy.miałem irokeza i zadyma
              ze znienawidzonym zomo była 'rytuałem plemiennym'.podobnie jak spuszcenie
              wpi...lu bandzie skinów.po prostu ich nienawidziliśmy!!!!!!
              byli uosobieniem zła-jedni i drudzy./a z klechów się nabijaliśmy-szczególnie jak
              coś tam bredzili tymi zniewieściałymi,pedofilskimi głosikami o naszym wyglądzie
              i zachowaniu,żałosne pajace/
              a co do kiszczaków i innych byłych prominentów..myśle że na tym etapie
              histori,20 lat po 89 roku/ku..wa,jak ten czas leci..../jedynym rozwiązaniem jest
              pozbawić ich przywilejów wszelakich.niech na budowie dorabiają jako ciecie.tam
              ich miejsce.
              a co do ilości ofiar-nie bądz śmieszna.czy ktoś osądzi busha za wojne w
              iraku?!!za setki tysięcy zabitych i kalek?!!!!nikt.
              on i wiele następnych pokoleń jego rodziny będą żyły z tych skradzonych zasobów
              ropy.
              na takich typów przydaje się RAF.ale to już,niestety,legenda
              • patience Re: Koncepcja sprawiedliwego terroru? 04.11.08, 05:20
                Ok, punku;) Ale gdybys pod swoj tekst o o "dobrej robocie" RAFu i Czerwonej
                Armii podstawil zamiast "faszyzm" wyraz "komunizm", to, konsekwentnie, az by sie
                prosilo, bys taka "dobra robote" wykonal osobiscie na Jaruzelskim, Kiszczaku,
                mordercach z Wujka, albo na przyklad na bracie Michnika. Bo niewatpliwie, jak
                sam zauwazyles, czas leci, a sprawiedliwosci nie ma. Zobacz swoja własna opinie,
                tylko troche przerobioną:

                "otóż Naszosc czy punki zrobiły wiele 'dobrej roboty' likwidując paru dawnych
                komunistów-baronów, jak Stefan Michnik czy Wojciech Jaruzelski. ktos to musial
                zrobić!skoro sprawiedliwosc w postsocjaldemokratycznej Szwecji czy Polsce nigdy
                im nie wystawiła rachunku.."

                A tymczasem Ty sugerujesz, że skoro tyle czasu upłynęło, to komunistycznym
                zbrodniarzom byś odpuścił, choć od II wojny światowej upłynęło jeszcze więcej czasu.

                Jestes niekonsekwentny w swoim swiatopogladzie. Skoro terroryzm i lincz jest
                Twoim zdaniem znakomitą, "dobrą robotą", odpowiedzią na nierychliwość sądów, i z
                całą powagą tak uważasz, to tym samym powinieneś osobiście założyć organizację
                terrorystyczną do wykonywania "dobrej roboty" na zbrodniarzach komunistycznych.
                Powiadam osobiście, gdyż takiej organizacji w Polsce jeszcze nie ma, więc
                musiałbyś ją osobiście od podstaw... Jaruzelski ma córkę, świetnie się nadaje do
                porywania, jak Patrycja Hearst. A jeśli Stefan Michnik nie ma dzieci, zawsze
                możesz porwać dziecko Adama Michnika i mu przystawić pistolet do głowy. I będzie
                wtedy sprawiedliwość w stylu czerwonych brygad i raf, w całej swej konsekwencji.
                I syndrom sztokholmski wtedy będzie, i "dobra robota"...

                Ponownie, oględnie się wyrażając, odnoszę wrażenie, że masz ten sam problem, co
                Adam Michnik (wydaje mi sie, ze on tez ma pewien problem z niekonsekwencja wobec
                komunizmu), tj. nie do końca pojmujesz czym się różni sprawiedliwość od zemsty.
                Ale to się nie nazywa syndrom sztokholmski, tylko socjopatia...
    • nummuspl Nie ma czegoś takiego jak "głupi Żyd"... 04.11.08, 03:39
      Żydzi są średnio biorąc chyba najzdolniejszym narodem świata w wielu dziedzinach (może poza sportem).
      Nawet przeedwojenni brudni, śmierdzący chałaciarze z pchlich targów potrafili swym geszeftem utrzymać się przy życiu bez żebraniny.

      Popatrz na Michnika, jaką fuchę miał jego dziadek, ojciec i on sam, pod względem trudności a zysków. Takich ludzi nie sposób nazwać "głupimi", sorry.

      Natomiast co do Michnika-intelektualisty, to rzeczywiście najlepsze lata ma on już chyba za sobą, jego wypowiedzi są coraz bardziej emocjonalne i wybuchowe a coraz mniej merytoryczne. Młodszy Michnik w dobrej formie nie dałby się tak podejść reżyserkom filmu "Trzej kumple" - pamiętna scena z konferencji prasowej. ;-)

      Generalnie uważam, że u Pana Adama przełom nastąpił z Okrągłym Stołem a równia pochyła zaczęła się z aferą Rywina i chronieniem tajemnic Leszka Millera przed opinią publiczną przez pół roku. Jego dzisiejsze artykuły, czytam z coraz większym niesmakiem - mimo ciekawej i rzetelnej strony historycznej, prezentowane w co drugim zdaniu kompleksy żydowskie stają nowoczesnemu czytelnikowi ością w gardle...
      • pantanal Żydolog się odezwał... 04.11.08, 07:39
        • nummuspl Nie potrafisz bez epitetów? 04.11.08, 14:07
          (jeśli "żydolog" to epitet, bo właściwie co to znaczy?:-)

          Ale jeśli zamierzasz wejść w merytoryczną dyskusję - zapraszam.
    • danka2007 Michnik" Guru" naprawdę zniewolonej Polski 04.11.08, 03:43
      To zniewolenie , niczym nie różni się od dawnego zniewolenia. Tylko
      pozory stwarzane przez nowych oligarchów bełtaja młodym ludziom w
      głowach. Polska uczestniczy w wyprawach"krzyżowych" podkładając się
      jak zniewolone owca, za pieniądze wczeniej ukradzione z polskich
      banków.
      Michnik jest bezwstydny i cyniczny w sposób kontrolowany ,
      udając "myśliciela" i męczennika . To jest prawdziwy Wallenrod , ale
      reprezentuje on interesy bankierów i spółki. Polska jest mniej
      suwerenna niż dawniej. Cały majątek narodowy jest pod obcą kontrolą
      i kontrolują to ludzie bliscy emocjonalnie Michnikowi.
      • pantanal Oj Danusiu, wróć do PRL i porównaj sobie 04.11.08, 07:41
        ale rzetelnie!
      • wuetend Danka ma jeno rente 04.11.08, 08:29
        ksiazeczke PKO i magnetowid, wiec ma moralne prawo pouzywac se na
        tych co mają wiecej.
        • debil13 Re: we wrocku mieszkanka 04.11.08, 08:40
          ale trzeba sobie umordować sąsiada

          POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
          przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
          Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
          redaktora nie na żarty.

          red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

          kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
          nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
          myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
          i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
          POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
          wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
          i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
          obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
          uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
          okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
          obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
          dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
          wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
          kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
          inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
          liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
        • burlasino Re: Danka ma jeno rente 05.11.08, 00:29
          wuetend napisał:
          > ksiazeczke PKO i magnetowid, wiec ma moralne prawo pouzywac se na
          > tych co mają wiecej.

          Jeśli nawet Danka ma rzeczywiście tylko tyle, to - być może
          dlatego - że efekty jej pracy przywłaszczył sobie jakiś "wuetend"
          albo inny cwaniak i wyzyskiwacz, zwany dla
          niepoznaki "byznesmenem". Jak to w kapitalizmie - najlepszym
          ustroju ... dla cwaniaków, kombinatorów i wyzyskiwaczy bez sumienia
          żerujących i żyjących z cudzej pracy.
    • maciekgr Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,... 04.11.08, 05:15
      Michnik - sprawiedliwość nazywa odwetem! Bezprawie nazywa prawem!
      Ciekaw jestem jak czują się rodziny skazanych za posiadanie radia w
      czasie II-wojny, przecież to też było prawo! Ukrywający Żydów to był
      przestępca według Michnikowych teorii!
      I gaz do dechy i wypuszczam czad z aparatury co ma tysiąc wat!
      • burlasino Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 00:33
        maciekgr napisał:
        > Michnik - sprawiedliwość nazywa odwetem! Bezprawie nazywa prawem!
        > Ciekaw jestem jak czują się rodziny skazanych za posiadanie radia
        > w czasie II-wojny, przecież to też było prawo!

        Mylisz terror wojenny z prawem.
    • klaudyna108 Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,.. 04.11.08, 05:26
      adam michnik jest pod kazdym wzgledem czlowiekiem wyjatkowego formatu. od lat chyle czala przed pana madroscia tolerancja i brakiem tej zenujacej zajadliwosci i nienawisci, tak czasto obecnej w naszym zyciu politycznym. pan usosabia prawdziwa milosc szacunek i zrozumienie drugiego czlowieka. tacy jak pan sa zawsze nieliczni, bo naprawde wielcy sa nieliczni. wyrazy przeogromnego i dozgonnego szacunku. takze dla pana niezyjacych rodzicow. klaudia
      • mokradlo5 Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 17:15
        klaudyna108 napisała:

        > adam michnik jest pod kazdym wzgledem czlowiekiem wyjatkowego
        formatu. od lat c
        > hyle czala przed pana madroscia tolerancja i brakiem tej zenujacej
        zajadliwosci
        > i nienawisci, tak czasto obecnej w naszym zyciu politycznym. pan
        usosabia praw
        > dziwa milosc szacunek i zrozumienie drugiego czlowieka. tacy jak
        pan sa zawsze
        > nieliczni, bo naprawde wielcy sa nieliczni. wyrazy przeogromnego i
        dozgonnego s
        > zacunku. takze dla pana niezyjacych rodzicow. klaudia


        tylko zydowski idiota i klamca moze tak napisac
        • burlasino Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 00:41
          Co prawda mokradło to to samo co bagno, ale dla pełnej jasności
          mógłbyś zmienić pseudonim na jeszcze bardziej adekwatny, np.
          gnojówka lub coś w tym rodzaju.
        • 1zorro mokradlo, wylacz sie bezmozgowcu! 06.11.08, 08:03
          tutaj trzeba troszeczke myslec.
    • dybko2 Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 05:55
      mokradlo5 napisał:

      > Tylko w Polsce glupi Zyd, jakim jest Michnik moze zostac
      wykreowany
      > na "intelektualiste".Otoczony zydami,bedacy czescia
      Miedzynarodowki
      > Zydowskiej, tepy komunista bolszewizujacy Polske ; wypowiada
      kolejne
      > brednie, po jego przyjazniach z innymi zydo-bolszewikami mozna
      > leopiej zrozumiec zawartosc jego zydowskiej glowy. W normalnej
      > Polsce Szechter-Michnik bylby krawcem, lub karczmarzem,
      ewentualnie
      > straganiarzem.Dzisiejsza Polska to zydowska kolonia, pelna
      > bolszewickiego scierwa.
      Wybacz ! To jest tak płytkie! Wstydzę się za Ciebie.
      • dr_pitcher Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 06:08
        "...zniszczyliśmy wielki polski mit na własne życzenie..."

        I sadzac po wiekszosci wypowiedzi na tym forum, niszczymy dalej
        • mikolaj.plank Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 06:47
          Niewiele trzeba, żeby wylało się polsko-katolickie-endeckie szambo. Starczy im
          napisać Michnik i już doznają wyładowań. Zupełnie jak ci seksualni obsesjonaci
          na widok - ja wiem - palca?
    • es_zet_pe Nadal pan broni ubeckich przywilejów panie Michnik 04.11.08, 06:45
      Wciąż to samo co w 1990. Nadal pan broni ubeckich przywilejów, panie Michnik.
      Pańska wypowiedź o Murzynach to załgane wykręty.
      • 174pit Re: Nadal pan broni ubeckich przywilejów panie Mi 04.11.08, 10:01
        Swoją drogą to ciekawe: jak można tak niewiele zrozumieć z tak
        ciekawej rozmowy???
        • hyba_79 Re: Nadal pan broni ubeckich przywilejów panie Mi 04.11.08, 10:38
          zrozumiec mozna wiele - ale większość tego co mówi michnik nie trzyma się ani
          sensu ani logiki... że o kupie nie wspomnę...
    • wejka Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,.. 04.11.08, 06:53
      Pan Adam Michnik to wielka klasa, szlachetność i właśnie ta druga
      Polska. Ta pierwsza (albo raczej ostatnia), to ta, którą
      reprezentują tacy ludzie jak np. osoba podpisana "mokradło5".
      • killarney5 Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 07:14
        Michnik to człowiek z mojego pokolenia. Pamiętam go jeszcze z roku 1968 i
        czytając jego teksty cieszę się, że są jeszcze w Polsce ludzie z taką klasą
        intelektualną i czysto ludzką, którzy nigdy nie dali się wciągnąć w duszną
        atmosferę polskiego piekła nienawiści i zazdrości.
      • mokradlo5 Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 17:17
        wejka napisała:

        > Pan Adam Michnik to wielka klasa, szlachetność i właśnie ta druga
        > Polska. Ta pierwsza (albo raczej ostatnia), to ta, którą
        > reprezentują tacy ludzie jak np. osoba podpisana "mokradło5".


        Michnik-Szechter to zydowskie szambo, cwiercinteligencja itd. W
        calym swoim zyciu ten komunista nie powiedzial jeszcze nic madrego,
        poza ideologicznymi rozwazaniami.
        • 1zorro mokradlo, w szambie to ty siedzisz, szmalcowniku.. 06.11.08, 08:04
          po same uszy.
      • burlasino Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 00:46
        wejka napisała:
        > Pan Adam Michnik to wielka klasa, szlachetność i właśnie ta druga
        > Polska. Ta pierwsza (albo raczej ostatnia), to ta, którą
        > reprezentują tacy ludzie jak np. osoba podpisana "mokradło5".

        Jestem przeciwny nazywaniu takiej kreatury, jak mokradło5, OSOBĄ.
    • bernard46 Ciekawa i pozyteczna rozmowa, brawo obu Panom! 04.11.08, 07:03
    • qbba77 facet z klasą 04.11.08, 07:19
      Adam Michnik potrafi współczuć i nie potrafi nienawidzić... mając jednocześnie
      oczy szeroko otwarte...
      Szacunek!
      • debil13 Re: a nie POdpisał się w 2008r 04.11.08, 08:36
        POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
        przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
        Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
        redaktora nie na żarty.

        red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

        kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
        nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
        myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
        i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
        POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
        wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
        i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
        obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
        uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
        okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
        obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
        dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
        wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
        kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
        inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
        liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
    • olias Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,... 04.11.08, 07:21
      michnik, jaruzelski i ten .. lis. dziewice czystości. ludzie honoru.
      obraz polskich elit chcących uważać się za lepszy rodzaj Polaków.
      panie Michnik! czy nie czuje się pan odpowiedzialny za
      rozwarstwienie społeczne? głodne dzieci w społeczeństwie bogatych
      ćwoków? znaczną część narodu żyjącą poniżej poziomu biologicznego?
      rozkradanie majątku narodowego przez pana kolesi?
      przecież pan swpółtworzył tę III RP.
      • pantanal Olias, a co ty zrobiłeś dla Polski? 04.11.08, 07:38
        • olias Re: Olias, a co ty zrobiłeś dla Polski? 04.11.08, 09:45
          pracuję. uczciwie zarabiam każdą złotówkę. nic nie ukradłem ani
          osobie prywatnej ani społeczeństwu. płacę podatki bez żadnych
          pzrekrętów. płacę na ZUS i świadczenia chorobowe. wychowuję dzieci
          możliwie najlepiej jak potrafię. w RPIII to bardzo dużo.
          • stasio_paluch Re: Olias, a co ty zrobiłeś dla Polski? 04.11.08, 09:55
            olias napisał:

            > pracuję. uczciwie zarabiam każdą złotówkę. nic nie ukradłem ani
            > osobie prywatnej ani społeczeństwu. płacę podatki bez żadnych
            > pzrekrętów. płacę na ZUS i świadczenia chorobowe. wychowuję dzieci
            > możliwie najlepiej jak potrafię. w RPIII to bardzo dużo.

            Bardzo dużo... Nie żartuj. Minimum przyzwoitości. I za tę możliwość możesz podziękować Panu Michnikowi.
      • burlasino Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 00:55
        olias napisał:
        > panie Michnik! czy nie czuje się pan odpowiedzialny za
        > rozwarstwienie społeczne? głodne dzieci w społeczeństwie bogatych
        > ćwoków? znaczną część narodu żyjącą poniżej poziomu
        biologicznego?
        > rozkradanie majątku narodowego przez pana kolesi?
        > przecież pan swpółtworzył tę III RP.

        Bardzo trafne pytania do p. Michnika. W tym samym wątku, tylko
        nieco wyżej, zadałem mu bardzo podobne. Cieszy mnie wielkoduszność
        pana Michnika, jak również jego rozumność i kultura. Nie moge
        jednak zrozumieć jak obok tych pozytywnych cech może współistnieć
        hipokryzja (bo w "ślepotę" nie wierzę), która pozwala przymykać
        oczy na zło społeczno-ekonomiczne, jakie milionom Polaków
        wyrządziła kapitalistyczno-teologiczna III RP.
    • grisza14 O bezczeszczeniu grobow 04.11.08, 07:24
      nie popieram,ale pewnie tym, co to zrobili chodzilo o dzialalnosc
      rodzicow Pana Redaktora w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy a
      nawet byc moze dzialalnosc brata Pana Redaktora? A pochowanie
      Bieruta w Alei Zasluzonych Cmentarza Wojskowego w Warszawie , to nie
      jest bezczeszczenie grobow jego Ofiar?
      Program byl "ustawiony", z wyraznym przeslaniem dla debili, ze
      Michnik cacy, Jaruzelski cacy,Kacznskie be i tozsame z
      katonacjonalizmem.Tymczasem Sloneczko GW nie potrafilo wyartykulowac
      ani jednego logicznego zdania na poparcie tej chamskiej tezy.
      Afera Rywina; obaj Panowie nie mieli juz prawie sily powstrzymac sie
      od smiechu slyszac tezy o wielomiesiecznym sledztwie dziennikarskim.
      Obluda i zalganie walila z twarzy pana Nadredaktora Michnika.Z
      zadowoleniem stwierdzam, ze fizycznie zaczyna sie upodabniac do
      Jerzego Urbana.Widocznie wszystkim klamczuchom oczki musza predzej,
      czy pozniej zatapiac sie w tluszczu.
      Wypominanie i pouczanie Polakow w sprawach lustracji i ukarania
      zbrodni stanu wojennego.Powolywanie sie na caly "cywilizowany swiat"
      (czyli czytelnikow El Pais ?) a pominiecie Instytutu Gaucka?
      Wypowiedz o IPN? Panie Michnik puknij sie Pan w glowke i przestan
      truc.Bo udzial w ustawianych meczach, to specjalnosc graczy lewactwa
      i wprost plynie z nauk o teorii rewolucji Lwa Trockiego.A ten wynik
      sondazowy 55% ( bo nie dzwonili do TV ludzie, ktorzy wstaja do pracy
      na pierwsza zmiane, nie dzwonili rolnicy wstajacy do obrzadku
      gospodarskiego o piatej, ale dzwonil z pewnoscia obowiazkowo
      red.Wronski oraz Ryszard Kalisz) to kleska i trzeba bedzie znow po
      drabinie wspiac sie do Jerzego Urbana, aby ustalic strategie na
      przyszle, nie tak rozowo zapowiadajace sie wybory.Moze trzeba bedzie
      bardziej otwarcie wlaczyc przyjaciol Moskali?
      Ponadto doradzam natychmiastowe wynajecie do pisania no Forum,
      kilkunastu debili antysemitow, zeby rzeczowe negatywne wypowiedzi
      okrasic chamstwem antysemityzmu, bez ktorego byloby Panu Redaktorowi
      ciezko zyc na swiecie.
      Jedyna przyjemna wiadomosc z tego programu to pogrozenie paluszkiem
      PO, ale nie wiem, czy ktos z "oficjalnego" PO byl wstanie aluzje
      pojac.Ale mocodawcy z WSI zrozumieli.Moze sie wreszcie pozrecie
      wzajemnie?
      • pantanal Jestem już stary 04.11.08, 07:36
        mam 66 lat i kiedyś kazano mi się uczyć historii z książki pań Michnik i Mosler,
        co do dziś wspominam z niesmakiem. Nie mniej Twoje wywody, postawione w
        kontekście zbezczeszczenia grobu Szechtera i p. Michnik, wywołują we mnie
        głęboką odrazę do Ciebie i ludzi Twojego pokroju. Adama Michnika można
        krytykować za wiele rzeczy, które dziś mówi, można się z nim w wielu rzeczach
        zgadzać, ale zarzuty stawiane mu, bo rodzice, bo brat? Przypominasz mi esbeka,
        który w marcu 1968 r. w więzieniu pytał mnie o pochodzenie. Był zawiedziony, gdy
        okazało się, że nie jestem Żydem, ani potomkiem inteligencji, lecz synem
        robotnika i wnukiem chłopa. Dla takich jak Ty, najważniejsza jest nagonka na
        człowieka.
        • grisza14 Tez jestem "stary" i nie udawaj Greka jak Michnik 04.11.08, 08:09
          Nie usprawiedliwiam bezczeszczenia grobow i w przeciwienstwie do
          Michnika odcinam sie od takiego swinstwa.Michnik nigdy nie odcial
          sie od grobu Bieruta w Alei Zasluzonych, ktory bezczesci pamiec
          ofiar stalinizmu, ktore jego brat, od dzialalnosci ktorego tez nigdy
          Adam Michnik sie nie odcial,aktywnie przesladowal. Byl bardzo mlody?
          W ten sposob mozna powiedziec, ze antysemici-neonazisci, to tez
          mlodziez i durnie.Tak,ze, z ta para oburzenia spod wasow, to
          spokojniej prosze Pana.
          • stasio_paluch Nie widzisz własnej śmieszności? 04.11.08, 10:43
            grisza14 napisał:

            > Michnik nigdy nie odcial
            > sie od grobu Bieruta w Alei Zasluzonych, ktory bezczesci pamiec
            > ofiar stalinizmu, ktore jego brat, od dzialalnosci ktorego tez
            > nigdy Adam Michnik sie nie odcial,aktywnie przesladowal

            Ty to na serio? Popróbuj własnej retoryki:
            nigdy nie odciąłeś się od Pol Pota, działalności Eichmana i pomnika Dzierżyńskiego. No masz, polemizuj sobie z takimi idiotyzmami.

            A w przeciwieństwie do twojej osoby, za Michnikiem w wystarczający sposób przemawiają jego czyny.
            • nummuspl A czy równoważą czyny ojca i brata? 04.11.08, 14:27
              Czy ktoś, kogo członkowie rodziny miało udział w śmierci tylu polskich patriotów (poczytaj o ludziach, których Stefan Michnik posłał na śmierć i o działalności Ozjasza Szechtera przed i zaraz po wojnie) ma moralne prawo powoływać sie w rozmowie z Lisem na to, że Polacy nigdy nie dali sie zniewolić?

              Uważasz, że zwolnienie ze studiów i aresztowania wyrównują śmierć polskich patriotów skazanych na karę śmierci przez brata Michnika na tyle, zeby miał on prawo powoływać sie na historyczną walkę Polaków o wolność?
              Przy tym wszystkim Michnik nigdy nie wyrzekł się działań ojca i brata - stalinowskie mordy sądowe brata zwalał na "młodość" a uczestnictwo ojca w partii, która za cel miała uczynienie z Polski republiki sowieckiej usprawiedliwia jedynie
              tym, ze później się nawrócił na demokrację.

              Szanuję Michnika za jego własną walkę w pewnym okresie (na pewno nie za okres czerwonego harcerstwa i po 1989) ale zbyt łatwo powołuje się on na polskie tradycje narodowo-wyzwoleńcze, gdy jego tradycje rodzinne w tym zakresie były przeciwne.
              • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 05.11.08, 01:08
                W żadnym cywilizowanym kraju nie ma odpowiedzialności zbiorowej i
                nie można nikogo obciążać grzechami czy winami ojca czy brata, ani
                nawet domagać się "wyrzekania się" rodziny. Takie postępowanie i
                taka retoryka to przestępstwo samo w sobie. Jeśli tego, nummuspl,
                nie rozumiesz, to dokształć się najpierw zanim zabierzesz głos,
                albo wykaż choć odrobinę pokory. W przeciwnym razie pozostaniesz,
                jak obecnie, niezbyt rogarniętym demagogiem.
                • nummuspl Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 06.11.08, 17:31
                  To ty uprawiasz demagogię - czymże są płacone po latach odszkodowania wojenne, wysiedleńcze,dla ofiar ludobójstwa jak nie odpowiedzialnością za czyny ojców i dziadków? Podatkiem "na cele historyczne"? :-)

                  Po drugie - Michnik stwierdza w wywiadzie, że "Z demokracją mieliśmy kłopot zawsze, dlatego że myśmy kochali wolność, ale demokracja to jest wolność wpisana w reguły państwa prawa. Otóż z tym wpisaniem w reguły myśmy zawsze kłopoty mieli. Więc wolność nam się udawała zawsze, Polaków nigdy właściwie się nie udało zniewolić[...]"

                  Komu się zawsze "udawała wolność", kto ją "kochał"?
                  Ojcu Michnika, który chciał stworzyc z Polski republike sowiecką? Bratu, który tą wolność mordował w sądach?

                  Napisz proszę NA CZYJE tradycje powołuje się redaktor Michnik, dzięki.
                  • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 06.11.08, 22:07
                    A jednak masz duże braki w wykształceniu jeśli przytaczasz jako
                    argument odszkodowania wojenne. Odszkodowania te płacą państwa, a
                    nie ludzie i dlatego, że istnieje coś takiego jak ciągłość
                    pańśtwowości i następstwo prawne, a także międzynarodowe konwencje,
                    traktaty i umowy. Poza tym chodzi o odpowiedzialność ekonomiczną, a
                    nie karną. Żaden z tych elementów nie występuje w przypadku
                    pojedyńczych ludzi i nikt nie może odpowiadać (nawet moralnie) za
                    czyny ojca czy brata.
                    Zapamiętaj to sobie i nie pleć więcej głupstw.
                    • nummuspl Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 07.11.08, 19:43
                      Rozbawiasz mnie swoją naiwnością. :-)
                      Skąd wg Ciebie państwa mają pieniądze na odszkodowania? Z kosmosu?
                      Oczywiście, że z kieszeni podatnika - zatem pośrednio to PODATNIK PŁACI za tego typu odszkodowania.

                      W stosunku do kwestii tradycje Michnika - tradycje wolnej Polski w ogóle sie nie ustosunkowałeś, szkoda...

                      Aha i nie uderzaj w każdym poście personalnie do rozmówcy - np. "niedouczeniem", "brakiem wykształcenia", bo po pierwsze nic o nim nie wiesz a po drugie trochę trąci to buractwem.

                      Pozdrówka.
                      • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 07.11.08, 21:51
                        To nie ma żadnego merytorycznego znaczenia skąd państwo bierze
                        pieniądze. Chodzi bowiem o kwestie prawne i moralne, a nie
                        ekonomiczne.
                        Co to znaczy "tradycje MIchnika"? Każdy ma takei tradycje, jakie
                        uznaje, akcepotuje i kultywuje. Nie można nikomu przypisać
                        żadnych "tradycji" wbrew jego woli, a to właśnie robisz. Usiłujesz
                        w ten sposób wprowadzić "tylnymi drzwiami" jego odpowiedzialność za
                        ojca i brata. To bzdura, a nawet niegodziwość. Człowiek nie musi
                        wcale podzielać poglądów swoich krewnych ani pochwalać ich czynów,
                        a tym bardziej za nie odpowiadać. (Weź dla przykładu casus panów
                        Miodowiczów: Alfreda - ojca i Konstantego - syna)
                        Za uwagi ad presonam przepraszam, choć były one tylko konkluzją z
                        faktów, a nie chęcią poniżenia.
                        • nummuspl Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 07.11.08, 22:40
                          No coś ty, jak to tradycje się uznaje i akceptuje?
                          Uważasz, że jakis podmiot ma prawo wymyślić sobie jakieś niezgodne z faktami tradycje i należy to uznać za prawdę?
                          Wyobrazasz sobie, że np. LPR wpisuje na sztandary hasło "LPR obrońcą przyjaźni polsko-żydowskiej" i przez to trafiają do telewizyjnego programu o tolerancji? :-)
                          Albo neofaszyści niemieccy krzykną "faszyści od zawsze za wolnością narodów Europy" i co? Na pierwsze strony gazet ich?

                          Chyba tego nie przemyślałeś - tradycja rozumiana jako akt woli staje sie jakims wynaturzonym sloganem...
                          • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 08.11.08, 23:11
                            Znowu imputujesz mi coś, czego nie napisałem ani nawet nie
                            sugerowałem. Bo czy ja mówiłem coś o "wymyślaniu tradycji"?
                            Myślałem, że jest to zrozumiałe, iż mogę, ale nie muszę akceptować
                            i kultywować tradycji swojego dziadka polegającej np. na uroczystym
                            obchodzeniu święta wiosny i topieniu marzanny. Mogę zresztą tworzyć
                            i kultywować całkiem nową tradycję obchodzenia tego święta (np.
                            poprzez uroczyste sadzenie drzewka dębowego w dniu 21 marca). Nie
                            dość, że nie ma zakazu, to nawet jest to zupełnie normalne, w
                            przeciwnym bowiem razie nie powstałyby w ogóle żadne tradycje
                            (gdyby ich w swoim czasie nie "wymyślono").
                            W interesujacym nas przypadku nie można jednak w ogóle mówić o
                            żadnych "tradycjach", ale poglądach. Słowa tradycje w stosunku do
                            Michnika użyłeś po prostu ironicznie i złośliwie, a
                            następnie "rozkręciłeś" na tej fałszywej "bazie" cały problem.
                            Przepraszam, ale jest to sofistyka. Tam w ogóle nie chodziło o
                            żadne tradycje tylko POGLĄDY I CZYNY. A w tej materii, czy ci się
                            to podoba czy nie, NIKT NIE JEST ODPOWIEDZIALNY ZA INNYCH LUDZI,
                            kim by oni nie byli - dzećmi, wnukami, narzeczonymi czy nawet
                            nosili w swoim ciele przeszczepione serce. I dlatego wypominanie
                            MIchnikowi ojca czy brata jest niestosownem, a nawet niegodziwe!
                            • nummuspl Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 09.11.08, 22:14
                              Oczywiście, że możesz tworzyć i kultywować nowe tradycje i ja się bardzo cieszę (myślę, że ty również), że Adam Michnik porzucił tradycje komunistyczne jakie wyniósł z domu rodzinnego na rzecz walki o demokrację, na rzecz tradycji "Solidarności".

                              Nie wypominam Michnikowi ojca, matki czy czy brata - twierdzę tylko, że mając takie tradycje rodzinne jakie ma, nie powinien używać słów:

                              "Z demokracją mieliśmy kłopot zawsze, dlatego że myśmy kochali wolność, ale demokracja to jest wolność wpisana w reguły państwa prawa. Otóż z tym wpisaniem w reguły myśmy zawsze kłopoty mieli. Więc wolność nam się udawała zawsze, Polaków nigdy właściwie się nie udało zniewolić, poza może króciutkim okresem terroru stalinowskiego, króciutkim, kilka lat to było..."

                              Przeczytaj uważnie ten akapit, szczególnie zdanie o "króciutkim okresie terroru" i skonfrontuj np. z tym co podczas tego okresu robił jego brat. Czy będąc na miejscu Michnika pozwoliłbyś sobie na taką wypowiedź?
                              • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 10.11.08, 00:35
                                nummuspl napisał:
                                > Czy będąc na miejscu Michnika pozwoliłbyś sobie na taką wypowiedź?

                                Wszystko zależy od tego co myśli i czuje Michnik. Ja potrafię sobie
                                bez trudu wyobrazić, że nie czuje on żadnego związku (genetyczny
                                jest nieodczuwalny przez człowieka) mentalnego i moralnego z bratem
                                (zresztą - zdaje się - przyrodnim), jak również nie podziela
                                poglądów politycznych ojca. Nie mam z tym żadnego kłopotu, gdyż
                                akurat tak się składa, że moja babcia (niech spoczywa w spokoju)
                                była klasyczną dewotką (rodzice już nie dewoci, ale bardzo
                                wierzący), podczas gdy ja jestem ateistą. Dlaczego więc miałbym
                                poczuwać się do dewocyjnych "tradycji" i mieć jakiekolwiek "opory"
                                przed krytykowaniem takich postaw? Dla mnie są one nieracjonalne i
                                szkodliwe, niezależnie od tego, kto je kreował i kultywował, stąd
                                też w ogóle nie uważam aby stanowiły one jakąkolwiek "moją"
                                tradycję. To po prostu tylko światopogląd i obyczaje moich
                                przodków, ale bynajmniej nie moje. Nie mam z nimi żadnych relacji i
                                związków; nie respektuję ich i nie muszę ani za nie odpowiadać ani
                                z nich się tłumaczyć.
                                Czy Ty teraz rozumiesz niestosowność swoich zarzutów (czy też
                                wyrzutów) pod adresem Michnika?
                                • nummuspl Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 10.11.08, 04:03
                                  > Dlaczego więc miałbym
                                  > poczuwać się do dewocyjnych "tradycji" i mieć jakiekolwiek "opory"
                                  > przed krytykowaniem takich postaw?

                                  Michnik "tych" postaw nie krytykuje i nigdy nie krytykował - o bracie - sędzim stalinowskim powiedział, że był młody a czepiają sie go tylko dlatego, że jest jego bratem. O ojcu z KPZU mogłeś poczytać laudację w jednej z ostatnich "Wyborczych".

                                  Już rozumiesz w czym rzecz? Otóż Adam Michnik właśnie ma opory z krytykowaniem "takich" postaw u ludzi z którymi jest związany.
                                  Nie ma za to oporów w powoływaniu sie na postawy chwalebne w historii państwa polskiego, w których jego rodzina udziału nie miała. Powstania narodowe, walka o polskość i odrodzenie IIRP 1918 nie były prowadzone przez pogodzoną z rządzącymi społeczność żydowską (polecam art. red. Wołka z "Polityki") czy komunistyczną międzynarodówkę, która istnienie państw uważała za rzecz drugorzędną.
                                  To że możemy pisać po polsku na tym forum i dyskutować o polskich tradycjach zawdzięczamy ludziom ze środowisk, których spadkobierców ideowych Adam Michnik obecnie zwalcza.

                                  Wybrał inną drogę, ma inne poglądy, należy to zaakceptować i uszanować. Ale dlaczego równocześnie w wypowiedziach publicznych podpiera się tamtą tradycją?

                                  Nie wiem, ale wg mnie jest to niestosowne.



                                  • burlasino Re: A czy równoważą czyny ojca i brata? 11.11.08, 02:43
                                    O, nie! Nie można bez dostatecznej wiedzy twierdzić, że rodzina
                                    Michnika nie miała żadnych "chwalebnych postaw". Takie
                                    generalizowanie jest niedopuszczalne, to negatywny stereotyp
                                    zalatujący rasizmem. Wiadomo tylko co nieco o jego ojcu i bracie, a
                                    przecież to tylko dwie osoby z całego drzewa genealogicznego.
                                    Nie zgadzam się też z poglądem jakobyśmy zawdzięczali państwo i
                                    język "ludziom ze środowisk, których spadkobierców ideowych Adam
                                    Michnik obecnie zwalcza". Przetrwanie narodu i odzyskanie
                                    niepodległości to zasługa całego polskiego społeczeństwa, a nie
                                    żadnych konkretnych środowisk i żadne publikacje nic w tej kwestii
                                    nie zmieniają.
                                    Być może Michnik powinien bardziej wyraziście odciąć się od postawy
                                    brata w młodości oraz poglądów ojca, ale brak takiej "ekspiacji"
                                    nie jest bynajmniej warunkiem udziału w dyskusji politycznej, jaką
                                    zdarza mu się prowadzić ze swoimi oponentami. Bo czy, na przykład,
                                    spadkobierców ideowych Bolesława Piaseckiego lub - szerzej -
                                    Falangi czy ONR stawia się "pod murem" i wymaga odcinania się od
                                    przeszłości, a brak takowego odcięcia uznaje za niezdolność do
                                    dyskusji?
        • debil13 Re: Jestem już stary 04.11.08, 08:47
          dopuszczając moje POsty red mam wrażenie że próbuje odzyskać twarz
          bo kasę już dawno? aż dziwne że nie kasuje moich POstów. Zastanawiam
          sie czemu. 460 pOSŁÓW i 100 SENatorów wkomPOnowałem w mataczenie
          przy zabójstwie mojego ojca. Czyżby to był gwizdek (gęganie)bezpieki-
          czeństwa?

          POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
          przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
          Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
          redaktora nie na żarty.

          red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

          kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
          nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
          myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
          i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
          POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
          wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
          i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
          obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
          uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
          okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
          obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
          dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
          wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
          kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
          inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
          liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
      • pierot6 grisza14, ile grobów zbeszcześciłeś,SB-ku??? 04.11.08, 08:06
        całe twoje i twoich pryncypałów z SB, ku...kie życie to jedno
        wielkie bezczeszczenie Patriotów , ludzi ,którzy walczyli o wolną Polske !
        • grisza14 Zazwyczaj odpowiadanie pierot 6 nie miesci 04.11.08, 08:11
          sie w moim pojeciu dobrego smaku, ale przejdz sie osle Aleja
          Zasluzonych Cmentarza Wojskowego w Warszawie.Otworz zaropiale galy i
          sie dobrze przypatrz.
          • qreator grisza14, jestes tepym aparatczykiem UB-SB... 04.11.08, 08:39
            teraz przystąpiłeś do sekty RM, by nadal siać kurestwo, nienawiść...
          • burlasino Re: Zazwyczaj odpowiadanie pierot 6 nie miesci 05.11.08, 01:12
            grisza14 napisał:

            > nie miesci sie w moim pojeciu dobrego smaku,

            Ty masz "pojęcie dobrego smaku"? Chyba smaku padliny!
            Boże kochany, hieny i sępy mówią o smaku. Ty to widzisz i nie
            grzmisz?!
      • europacierz Adaś w telewizji kaczorów, co za upadek 04.11.08, 08:57
        intelektualne brednie, to już zmęczony nienawiścią starszy pan. a w tym czasie
        na jedynce Golgota Wrocławska, choćby dla tych poniedziałkowych sztuk
        upamiętniających ofiary i piętnujących zbrodnie UBeków warto było sprobować
        rozwalić III RP
      • burlasino Re: O bezczeszczeniu grobow 05.11.08, 01:03
        grisza14 napisał:
        (szkoda cytować)

        Ciekawi mnie, grisza, skąd się biorą w tym kraju takie nadęte,
        zadufane kreatury, jak ty?
        Jakim prawem, podpierasz się, łobuzie, rzekomym mniemaniem czy
        opinią Polaków? Czy jesteś ich właścicielem albo idolem?
        Pisz, żłobie, we własnym kaprawym imieniu, albo - jeszcze lepiej -
        nie pisz wcale, bo wstyd mnie pali, że jakiś szmatławiec twojego
        pokroju posługuje się tym samym co ja językiem!
    • maczimo Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,... 04.11.08, 08:10
      Mały, żałosny człowieczek, przerwał milczenie by opowiadać BREDNIE.

      • 1zorro Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 04.11.08, 08:20
        wiec po co to czytasz? Wlacz Radyjo Maryja i tam sluchaj swego
        guru....
        • grba "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 08:26
          Funkcjonariusz reżimowej PiSTVP Tomasz Lis przeprowadził wywiad z
          Adamem Michnikiem...
          • debil13 Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 08:37
            masz rację a ja dowody.

            POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
            przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
            Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
            redaktora nie na żarty.

            red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

            kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
            nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
            myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
            i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
            POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
            wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
            i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
            obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
            uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
            okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
            obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
            dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
            wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
            kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
            inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
            liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
            • 1zorro Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 08:43
              debilu, znowu byla ciezka noc?
              • debil13 Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 09:31
                1zorro czy jesteś z tego układu urzędasowego? Jeśli jesteś uczciwym
                to zamieńmy się na miejsca? Mam wrażenie że twoja rodzina jest
                wysoooooko POukładana od wieluuuu wieluuuu lat. Prawdy nie oszukasz
                bo mamy IT. Amen
                • 1zorro Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 11:16
                  debilu, czy ciebie cos boli czy masz kuku? Bo jakbys przeczytal
                  swoje posty na przestrzeni miesiecy to chyba sam bys doszedl do tego
                  samego wniosku, ze z toba jest chyba cos nie tak....
                  • debil13 Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 14:20
                    Kolego Ty masz kłopot z orientacja. Nie tylko nie wiesz co PISzesz
                    ale do kogo PISzesz. Jeśli to do mnie to mój nik to "debil13"
                    inaczej POlecam ci encyklopedię psychologii.
                    • 1zorro Re: "reżimowa PiSTVP" 04.11.08, 15:33
                      no to powtarzam debilu 13: czytaj post powyzej.
          • burlasino Re: "reżimowa PiSTVP" 05.11.08, 01:15
            grba napisał:
            > Funkcjonariusz reżimowej PiSTVP Tomasz Lis przeprowadził wywiad z
            > Adamem Michnikiem...

            I czemu się dziwujesz? Jak to mówią - rudy to fałszywy :)
        • marcintadeusz Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 22:46
          Oglądałem program zafascynowany jak zwykle wypowiedziami pana Michnika. Ale z
          przykrością muszę również stwierdzić, że pan Lis schodzi po równi pochyłej. Jego
          wypowiedzi są żenujące, może ich poziom wystarcza na Lepera czy Kaczyńskich ale
          nie dorasta niestety do poziomu takiego intelektu jak Michnik.
          • burlasino Re: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliw 05.11.08, 23:49
            Z chwilą kiedy Pan Lis zdecydował się służyć wiernie (za sowitym,
            rzecz jasna, wynagrodzeniam) panu Urbańskiemu et consortes, przyjął
            jednocześnie obowiązek "szczekania" na melodię PiS-u. Toteż jego
            wypowiedzi są żenujące, ale pańskie zdumienie cokolwiek dziwne.
    • t.u.s.k "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry... ;-) 04.11.08, 08:30
      "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry... ;-)

      Nie rozumiesz wyksztalciuchu dlaczego?
      Nikt siepo tobie zrozumienia nie spodziewa... ;-)

      Wyborcza - prezerwatywa dla myslenia
      • qreator t.u.s.k ,junkier,grisza14..psiarnia SB w ataku... 04.11.08, 08:42
        To dzięki takim ,jak A.Michnik, stracili,kur.y władze..
        • 1zorro Re: t.u.s.k ,junkier,grisza14..psiarnia SB w atak 04.11.08, 08:44
          czolowym chyba przedstawicielem tego gatunku Wolakow jest
          jednak "mokradlo"...
        • z1234567 "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry... 04.11.08, 08:47
          qreator napisał:
          > To dzięki takim ,jak A.Michnik, stracili,kur.y władze..

          Napisze jeszcze raz:

          "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry...

          a Ty napisz dalej o SB, potwierdz swoj brak zrozumienia matole ;-)
          • 1zorro Re: "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry.. 04.11.08, 08:49
            a czegoz mozna od PISuarowego matola wymagac?
          • grisza.14 z1234567 .Następny pies z szamba SB... 04.11.08, 09:05
            smakosz bolszewickiego gów.a...
            • z1234567 "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry... 04.11.08, 18:21
              "Szechter u Psara" - taki tytul bylby dobry...

              ja wiem kto to jest Psar
              ty nie wiesz, nie wiesz tez kto to byl Szechter
              i niejakiego Googla tez nawet nie znasz... ;-)
              ale czytasz wyborcza, jestes inteligentny...
              :-)
      • debil13 Re: wrockowe rajTUSKi 04.11.08, 08:42

        POd swoim artykułem dotyczącym mordowania obecnie we Wrocławiu przy
        przejęciu kwaterunkowych mieszkań. To było na wydz. Prawa Uniwerku
        Wrocławskiego. Może grześ ,Jerzy, Boguś, Jacek, ... zastraszyli
        redaktora nie na żarty.

        red. Jaworowicz dokumentów i osób też nie nażarty sie przestraszyła

        kol. Redaktorze To fakt CCCP mogło do nas wkroczyć? Albo NIE. Ja by
        nie strzelać na rozkaz dewiantów generałów i POlityów z POkładu
        myśliwca uciekłem z Deblina niszcząć kontynuacje swoich marzeń. (on
        i jego kolesie też mogli)Dzisiaj - to wiecie bo PISaliście z
        POtomkami (kiedyś ich wymienię na filmie)przegrywam firmę we
        wrocławskich sadach 3 instancje bo oprawcy zostawili swoich oprawców
        i POtomków w tych instytucjach. Nękają mnie palanty bo wykryłem
        obecny mechanizm mordowania /mój ojciec/ we wrocławiu w celu
        uzyskania korzyści materialnych i POlitycznych. A wiem jak było przy
        okrągłym stole bo przejąłem w zarządzanie konstancińska firme która
        obsługiwała okrągły stół, wiem na co naprawdę i jak sie
        dogadaliście. Jaruzelski jak ja mógł przemilczeć przysięgę na
        wierność obcej konstytucji. I uciec a nie nakrecać upadku naszego
        kraju i stresować swoją służbe i kierowców. Teraz nie mamy POlskich
        inżynierskich dzieł np aut , motocykli, nart, i mamy dług ok 500
        liliardów długu. A propos Lew jest moim sąsiadem........??
    • neskim Głupi Lis sam wsadził łeb do wora 04.11.08, 08:41
      Po słynnej dyskusji MFRakowskiego z Wałęsą abepe Glemp oburzony
      namówił o wywyższaniu się w dyskusji "zawodowego polemisty" nad
      robotnikiem czy tp. MFR, którego nadal poważam, przy Michniku, to
      małe piwo. Ale facet ma refleks! Ale głupi Lis sam wsadził łeb do
      wora. Nie zgadzam się z opinią, żeto wskutek rozmów z żonka tak swój
      poziom obniżył. Nigdy tego telewizyjnego pozerka zbyt nie ceniłem -
      pono nawet mądrym te ich "jupitery" mącą w głowach... Ale tu on się
      wyraźnie przecenił (jak dopuszczając sobie prezydenturę do główki)
      próbując zapędzić w kozi róg Michnika.
      Czytałem to z rosnącym napięciem, kiedy czując jak mu się grunt
      spod nóg usuwa, zapyta Michnika, czy jest obrzezany...
      Jedyny z tej rozmowy pożytek ten, że dał Michnikowi okazję do
      wypowiedzenia się na temat tak frustrujących wszystkich opluwaczy i
      specjalistów od insynuacji (wśród któryh sporo dziennikarskiego
      łajna) procesów jakie im wytacza. Tak właśnie należy robić, ale
      żądać wysokich kar pieniężnych. Z hołotą się nie dyskutuje, lecz -
      jeśli nie mozna walić w pysk - dezawuuje się ją sądowo.
      Ten Lis z małą główką nawet nie dotknął największej wady
      Michnika - pychy. A może się bał, że mu Michnik odpowie: "Ja swych
      szans na prezydenturę nie rozważałem, jak pan..."
      • 1zorro Re: Głupi Lis sam wsadził łeb do wora 04.11.08, 08:46
        ale z drugiej strony Lisa tez trzeba zrozumiec. Tanczy na "zoldzie"
        kaczek przeciez....
    • apik36 Michnik u Lisa 04.11.08, 08:44
      Dołączam się do tych 56%.Jestem za Polską "Narutowicza"!!!
      Odnośnie gen.Jaruzelskiego: Wstyd,że stawia się Go przed sądem.Gdyby
      chciał,gdyby był skurw...synem, to za przyzwoleniem Moskwy mógł
      zrobić to,co Kadar na Węgrzech.Polityka,to osiągnięcie tego,co
      możliwe w danych warunkach.Tylko takie "weszki łonowe" tego nie
      rozumieją.
      • e-marlowe Re: Michnik u Lisa 04.11.08, 21:27
        Rozumiem,że końcówka twojego nicka to twój iloraz inteligencji,i to
        się zgadza.
    • grabarz_pis to był świtny Michnik, wypunktował wszystko 04.11.08, 08:45
      sama prawda o kaczystach i Polsce
      • europacierz Nawet Lis wygladał przy nim na tytana intelektu 04.11.08, 09:01
        to było dno w stylu przemowy na pogrzebie Geremka gdzie też musiał mówić o
        kaczystach
      • grisza14 Fryzjer na wolnosci i "ustawia" programy Lisowi? 04.11.08, 09:06
        Ten mecz byl misternie wyrezyserowany a najlepsi w tym temacie byli
        spece od futbolu.Michnik musi miec dzis rano kiepski humor, bo przy
        takiej rezyserii wynik 55-45% to kleska.A pamietajmy, ze glosowali
        raczej wylacznie mlodzi ludzie, bo komu chcialoby sie smsowac do
        Lisa o 2230?
        • grisza.14 grisza14, prowokator SB..TROLL !!!! 04.11.08, 09:08
          ku...szon sie podszywa...
    • abrahadabra Szacunek Panie Adamie. 04.11.08, 09:02
      • grisza.14 A.Michnik nadal w wielkiej formie,SB sie wściekło 04.11.08, 09:07
        dawne kurestwo bezpieki dostało szału !
        • staryduster A.Michnik nadal w wielkiej formie,SB sie wściekło 04.11.08, 09:11
          grisza.14 napisał:

          > dawne kurestwo bezpieki dostało szału !

          Jak miło widzieć miotające sie świnie z
          SB..griszka,junkier,placebo,presentation1 itd...
      • chemik49 Re: Szacunek Panie Adamie. 04.11.08, 14:23
        Przyłączam się do tej opinii. Życzę Adamowi 100 lat, inni ciągle odchodzą jak
        Tischner, Geremek. Zostajemy sami w tym pawilonie ptactwa z małymi móżdżkami.
        Ptaki dziobią stale "nieszczęsny dar wolności", my musimy "gęgać" na przestrogę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka