jankbh 08.11.08, 08:33 W Danii przechodzi sie na zwykla emeryture w wieku 67 lat - tak kobiety jak i mezczyzni - mimo to rozwazana jest tu koniecznosc podniesienia wieku emerytalnego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boykotka Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 09:11 W 2007r, biorąc pod uwagę współczynnik aktywności zawodowej ludności Polska zaklasyfikowała się ze swoimi emerytami i rencistami na przedostatnim miejscu w UE. Oczywiście od końca. Większy współczynnik mają tylko na Malcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ajmax To tylko oznacza, że ludzie zmądrzeli. 08.11.08, 10:35 Dziwi Cię to? - na emeryturze dostajesz niewiele mniej niż za pracę, za to nie musisz pracować, - rząd zabiera ci składkę, która jest teraz sporo warta, a odda ci w postaci groszy za kilkadziesiąt lat, - od 1999 roku kolejne rządy pokazują, jak marnotrawią twoje (byłe) pieniądze, - nie masz w ogóle wpływu na "swoje" pieniądze, - nie wiadomo, czy w ogóle dożyjesz do emerytury, - zarabia się za mało, żeby odkładać. Ale to nie jest prawda, że nie myślimy o emeryturze. Lokujemy w swoje fundusze. W mury mieszkań, ziemię, wykształcenie, własny biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
odrzut.z.eksportu Budżetu nie stać? Święty Mikołaj? Who cares. 08.11.08, 11:32 Z pewnością są tacy, których umysłów nigdy nie zmącił, ani nie zmąci nawet cień myślenia w kategoriach państwa - jeśli da się wyrwać, to git. Ma być i już. A ci świadomi problemu nie tyle wierzą w Św. Mikołaja, co w to, że gigantyczne kwoty są marnotrawione lub w inny sposób się rozpływają. Za przyczyną Żydów, spisku liberałów, czarnych, Rydzyka, etc. - w zależności od wizji świata i poglądów politycznych. I będą wskazywać na całkowity bezsens indywidualnych wyrzeczeń, gdy jakiś tajemniczy mechanizm sprawia, że miliardy krążące w strukturach państwa "wsiąkają w piasek". A że Dania podnosi wiek emerytalny? Dania to kraj o kretyńskiej, protestanckiej mentalności - tam już w pierwszej połowie XIX w. edukację elementarną biednych dzieci finansowały gminy i chwilę później wszyscy potrafili czytać i pisać. Rzecz absolutnie nie do pomyślenia dla wielu w "kraju pierwszej konstytucji w Europie". Nie tylko w XIX w., ale i sto lat później, w dwudziestoleciu międzywojennym. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 Re: Budżetu nie stać? Święty Mikołaj? Who cares. 08.11.08, 12:16 Jak sam słusznie zauważasz "w Danii chwilę później wszyscy potrafili...". A dlaczego? Bo społeczeństwo mądrze dostało, a nie głupio mu zabrano. A u nas nie ma spisku Żydów, liberałów, etc. tylko jest prymitywne podsiębranie i marnotrastwo. Trudno jest oczekiwać od wiążącego koniec z końcem obywatela, żeby dobrowolnie wrzucał jakieś środki do koryta, w którym pasą się tylko rządzące świnie. Myślenie w kategorii Państwa w Polsce nie sprowadza się do wrzucania do wspólnego, źle zarządzanego, wora, ale efektywnej pomocy jednostce, chociażby własnemu dziecku, koledze, czy sąsiadowi. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 to zdrowy odruch społeczeństwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.11.08, 16:21 w którym większość bezrobotnych to ludzie młodzi i wykształceni zmuszeni szukać pracy poza krajem... zakrawa na urąganie z nich utrzymywanie, że starzy pracownicy blokujący im możliwość pracy na miejscu w kraju mają pracować (i blokować) te miejsca jak najdłużej... chore jest to, że rząd zamiast zwiększać zatrudnienie tworząc nowe m-ca pracy, szuka rozwiązań w zmuszaniu ludzi do dłuższej pracy, gdy tymczasem widać jasno, że nawet obniżenie czasu pracy o kolejne 20% (nawet 1 dzień wolny w tygodniu więcej) nie spowoduje poprawy sytuacji na rynku pracy (w liczbie rzeczywistych i ukrytych bezrobotnych...) Odpowiedz Link Zgłoś
anduel Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 09:19 Jestem ciekaw jak będzie wyglądał polski rynek pracy za 15 lat. Moim zdaniem starzy pracownicy będą próbowali utrzymać swoje stanowiska a miliony młodzieży z babe-boomu często po socjologii albo politologii będą bez pracy.Jeśli chcemy być w przyszłości państwem nowoczesnym to musimy ograniczać prokreację. Tylko w krajach biednych opłaca się produkować bez automatyzacji procesów wytwórczych drugorzędne wyroby za małe pieniądze i niską płacę. Jesteśmy proszę państwa w ślepej uliczce rozwoju, gdzie różnego autoramentu szamani(ekonomiczni, religijni, edukacyjni czy też polityczni) kierują nasz kraj na złe tory. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...Dziwne......... 08.11.08, 09:22 ze w tekscie nie pisza o sluzbach mundurowych.Mlody emeryt na koszt spoleczenstwa.A jaka to grupa ludzi?Oj liczna, bardzo liczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bagienne_dno Również nie piszą o takich pasożytach 08.11.08, 11:55 jak ty, UBecki proletariuszu Odpowiedz Link Zgłoś
mamara Nie bardzo rozumiem te dane. Z jednej str. Polacy 08.11.08, 10:00 zginęliby za ojczyznę, tak ją kochają, z drugiej nie chce im się pracować, tak mają ją w dupie. A może wyjasnenie jest inne: to są po prostu leniwi kłamcy? Swoją drogą, prawdiwa beszczelnością jest móiwnie w TV że ktoś ma wnuki i musi iść na wcześniejszą emeryturę bo chce się nimi zająć. A ja mam za to płacić? Ach jak pięknie żyć z ręką w kieszeni innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Różnica między bohaterem żołnierzem i robotnikiem 09.11.08, 04:13 mamara napisał: > Nie bardzo rozumiem te dane. Z jednej strony Polacy zginęliby za > ojczyznę, tak ją kochają, z drugiej nie chce im się pracować Przecież to zupełnie co innego być bohaterem żołnierzem i robotnikiem. Gdy zginiesz za ojczyznę to pośmiertnie dostaniesz medal, pochowają cię na Powązkach i nazwą ulicę twoim imieniem. A jeśli będziesz ciężko pracować, to nabawisz się garbu i będziesz stać w kolejkach do lekarza. Gdy umrzesz to pochowają cię pod płotem i pies z kulawą nogą tam nie zajrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
imesh.pl Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 10:15 Z jednej strony brak rąk do pracy, z drugiej brak pracy dla osób powyżej 45 roku życia i miliony pompowane w firmy, żeby chociaż na chwilę zatrudniały takie osoby. To jakaś paranoja. 45-letni pracownik rzadko wygrywa bitwę o stanowisko z młodszym bo często jest o 15 lat mądrzejszy od osoby, która go zatrudnia. Ma też wyższe wymagania finansowe. Taniej i bezpieczniej dla własnego ego jest zatrudnić młodą osobę. Efekt dla klientów opłakany - rzesze obsługujących nas w różnych firmach idiotek(ów) z wykutą na pamięć procedurą, której nie rozumieją. Za to dla pracodawcy same korzyści: taniej a i durny pracownik błędów szefa nie zauważy... W walce o wcześniejsze emerytury przeważnie nie chodzi o to, że pracować się już nie chce ale o to, że za chwilę tej pracy mieć się nie będzie bo przyjdzie młodszy i tańszy. Polacy wcale nie odchodzą masowo na emeryturę. To pracodawcy ich na tę emeryturę masowo wysyłają. Odpowiedz Link Zgłoś
mamara A może w naszej mentalności żyje stare hasło: 08.11.08, 10:32 Socjalizm TAK, wypaczenia - NIE. Jak najrócej pacować, jak najwięcej zarabać, jak najszybciej iść na emeryturę i brać na niej jak najwięcej pieniędzy. Średnio inteligentny człowiek nie widzi żadnego przełożenia pomiędzy tym ile pracuje, a tym ile będzie otrzymywał. Myśli sobie, że trzeba wyrwac ile się tylko da. Tak właśnie wygląda solidarne społeczeństwo w solidarnym państwie PiS. Solidarność związkowcw polega tylko na tym, żeby inni dorzucali się do kasy. Ty, głupku pracuj i dawaj pieniądze tym, którym juz się ne chce. Solidarność przez duże "S". PiS-owska sprawiedliwośći prawo. A wydawaloby się, że jeśli ktoś już nie może pracować, powinien iść na rentę, a nie na odpoczynek przedemerytalny. Wszakże rencistów mamy już najwięcej w Europie. To z tego dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.rd Re: A może w naszej mentalności żyje stare hasło: 08.11.08, 19:44 Postawa o jakiej piszesz nie ma najpniejszego zwiazku z PiS. Tacy sa Polacy! Aspoleczni, myslacy wylacznie kategoaria dobra swojego i swojej rodziny, a "po nas to chocby i potop", jedno z najbardzoej niespopolecznych spoeczenstw Europy i swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwaczek11 Ale o co pretensja? 09.11.08, 16:46 > Jak najrócej pacować, jak najwięcej zarabać, jak najszybciej iść na > emeryturę i brać na niej jak najwięcej pieniędzy. Ale o co i o kogo wyrzuty??? Przecież to powyżej to nic innego, jak główna myśl przewodnia nie tylko nasszego ale i globalnego świata biznesu : MINIMALIZACJA KOSZTÓW, MAXYMALIZACJA ZYSKÓW. Jak tylko się da i jakimikolwiek sposobami (również lobbingiem w parlamencie, np. przy stanowieniu zmian w kodeksie pracy). Nie rozumiem tylko, dlaczego miałaby być kluczem do wszelkich działań tylko i włącznie dla finansowo biznesowych elit, a czymś kompletnie nagannym , wręcz plugawym w rękach pracowników najemnych Odpowiedz Link Zgłoś
gazetka24 Re: Kocham cię jak emeryturę 03.12.08, 14:47 Nareszcie wypowiedź mądra i trafijąca w sedno !!! Nie mogę już słuchać tych neoliberalnych dyskutantów i rozmów w mediach prowadzonych przez nieopierzonych i niedouczonych dziennikarzyków. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetka24 Re: Kocham cię jak emeryturę 03.12.08, 14:51 gazetka24 napisał: odnośnie wypowidzi imesh.pl > Nareszcie wypowiedź mądra i trafijąca w sedno !!! > Nie mogę już słuchać tych neoliberalnych dyskutantów i rozmów w > mediach prowadzonych przez nieopierzonych i niedouczonych > dziennikarzyków. Odpowiedz Link Zgłoś
imesh.pl Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 10:19 Z jednej strony brak rąk do pracy, z drugiej brak pracy dla osób powyżej 45 roku życia i miliony pompowane w firmy, żeby chociaż na chwilę zatrudniały takie osoby. To jakaś paranoja. 45-letni pracownik rzadko wygrywa bitwę o stanowisko z młodszym bo często jest o 15 lat mądrzejszy od osoby, która go zatrudnia. Ma też wyższe wymagania finansowe. Taniej i bezpieczniej dla własnego ego jest zatrudnić młodą osobę. Efekt dla klientów opłakany - rzesze obsługujących nas w różnych firmach idiotek(ów) z wykutą na pamięć procedurą, której nie rozumieją. Za to dla pracodawcy same korzyści: taniej a i durny pracownik błędów szefa nie zauważy... W walce o wcześniejsze emerytury przeważnie nie chodzi o to, że pracować się już nie chce ale o to, że za chwilę tej pracy mieć się nie będzie bo przyjdzie młodszy i tańszy. Polacy wcale nie odchodzą masowo na emeryturę. To pracodawcy ich na tę emeryturę masowo wysyłają. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 11:23 Chciałam odnieść do fragmentu twojej wypowiedzi odnośnie oczekiwań finansowych osób starszych. To jest moim zdaniem blędem. Wielu ludzi oczekuje, że pensja będzie rosła liniowo proporcjonalnie do wieku. A tymczasem pensja tworzy raczej parabolę, osiąga max. około 40-45 a potem zaczyna sie zmniejszać. I nie ma w tym nic niezwykłego. każdy rozumie że niższa pensje ma ktos kto jest bardzo młody, jeszcze niedoświadczony, z brakami w wiedzy, a tak trudno zrozumiec że również po przekroczeniu pewnego punktu wynagrodzenie staje się niższe. W starszym wieku człowiek statystycznie trudniej sie uczy, jest mniej dynamiczny, mniej odwazny, mniej elastyczny. Więc podobnie jak 20-latek także i 50-latek ma pewne ograniczenia, tyle że innego rodzaju. Dlatego chcąc być bardziej konkurencyjni dla młodych starsi powinni troche obniżyc swoje oczekiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 21:06 Ale to zazwyczaj właśnie ci młodzi, zaraz po studiach i z zerowym doświadczeniem mają najwyższe oczekiwania. Jak słyszę ludzi po pedagogice czy innej etnologii określających swoje oczekiwania płacowe "w okolicach 3000 na rękę" to nawet nie wiem - czy to ma być dowcip, czy rozmówca nie odróżnia liczb? Przy czym umiejętności prezentuje zazwyczaj takie, że nawet polecenie ułożenia kartoteki wg alfabetu trzeba dokładnie skontrolować, bo sam nie wpadnie, że liczy się nie tylko pierwsza litera... Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 12:41 imesh.pl napisała: > Z jednej strony brak rąk do pracy, z drugiej brak pracy dla osób powyżej 45 rok > u > życia i miliony pompowane w firmy, żeby chociaż na chwilę zatrudniały takie > osoby. To jakaś paranoja. 45-letni pracownik rzadko wygrywa bitwę o stanowisko > z młodszym bo często jest o 15 lat mądrzejszy od osoby, która go zatrudnia. Ma > też wyższe wymagania finansowe. > Taniej i bezpieczniej dla własnego ego jest zatrudnić młodą osobę. Efekt dla > klientów opłakany - rzesze obsługujących nas w różnych firmach idiotek(ów) z > wykutą na pamięć procedurą, której nie rozumieją. Za to dla pracodawcy same > korzyści: taniej a i durny pracownik błędów szefa nie zauważy... > W walce o wcześniejsze emerytury przeważnie nie chodzi o to, że pracować się ju > ż > nie chce ale o to, że za chwilę tej pracy mieć się nie będzie bo przyjdzie > młodszy i tańszy. > Polacy wcale nie odchodzą masowo na emeryturę. To pracodawcy ich na tę emerytur > ę > masowo wysyłają. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Nie skazujmy ludzi na bierność! 08.11.08, 10:45 Problem leży gdzie indziej: w poczuciu, że to wszystko musi być uregulowane na zasadzie urawniłowki: skończyłeś tyle a tyle lat, jesteś emerytem, spadaj. Odbiera się w ten sposób ludziom prawo do decydowania o swoim życiu, poczucie odpowiedzialności za nie. Jestem przede wszystkim przeciwko obowiązkowi przechodzenia na emeryturę w określonym wieku. Znam mnóstwo ludzi, głównie w sferach akademickich, ale nie tylko, w tym np. profesorów tak ważnych dziedzin jak medycyna, którzy chcieliby pracować dłużej niż przewiduje ustawa. Ale uczelniom nie wolno ich zatrudnić, bo takie przepisy. Stosuje się różne obejścia: umowy, specjalne przedłużenia na rok itd., ale to są tylko środki zastępcze. Sama nie wyobrażam sobie tego, że ktoś miałby mnie zmusić do zaprzestania aktywności zawodowej jak skończę 55 czy 60 lat - to przecież w dzisiejszym społeczeństwie wciąż młody wiek! Czy nie można uchwalić takiej ustawy, wedle której PRAWO do przejścia na emeryturę przysługiwałoby od określonego wieku (np. z progami: wcześniej to za niższą emeryturę, co dotyczyłoby i kobiet, i mężczyzn), ale nie byłoby żadnej granicy, kiedy się musi na tę emeryturę iść. Może tych ponad siedemdziesięciolatków pracujących nie byłoby bardzo dużo, ale jednak by byli. Nie zapominajmy, że Reagan miał siedemdziesiątkę, gdy został prezydentem - nie skazujmy ludzi w pełni sił na przymusową bierność. A jeśli komuś w wieku 60 lat nie chce się nic robić - proszę bardzo, ale dostanie odpowiednio mniejszą zapomogę... (powinno być sporo mniejszą, żeby zachęcać ludzi do aktywności). -- ferengis.blox.pl antiquitates.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba nie ma obowiązku - jest prawo do emerytury 08.11.08, 11:33 Jak nie chcesz to nie musisz. Jak wypowiedzenia nie złożysz Ty ani pracodawca to pracujesz nadal. Pracodawca wypowiedzenie musi uzasadnić /ale nie wiekiem pracownika/. Ludzie na uczelniach przechodzą na emerytury żeby mieć i emeryture i fuchę na uczelni (więcej zarobić). Jest tez część takich doktorów marksizmu - którzy odejść nie chcą i pracują (siedzą na etacie) dłuzej - choć uczelnie ich nie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: nie ma obowiązku - jest prawo do emerytury 08.11.08, 12:19 > Pracodawca wypowiedzenie musi uzasadnić /ale nie wiekiem pracownika/. Mylisz się. Emeryta można zwolnić uzasadniając to właśnie przejśćiem na emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nie skazujmy ludzi na bierność! 08.11.08, 14:38 No, akurat w przypadku edukacji to przymusowa emerytura ma głębokie uzasadnienie w naszej rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online pracowac krocej 08.11.08, 10:47 a gesto zatrudniac bezrobotnych, wode grabic pod wlos i bedzie CUD donalda Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 10:47 A co to pis-dzielców obchodzi, oni mają we łbie zamiast mózgu, madat wyborczy. Hitler i Stalin zrobili już swoje ... czas na Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_walc Robia wszystko abyśmy nie dożyli tych emerytur! 08.11.08, 10:58 Ile teraz żyje przeciętny Polak? Moi dziadkowie nawet nie dożyli wieku emerytalnego! A teraz wprowadzają nowe przepisy o emeryturach "Brak emerytur małżeńskich, ograniczona możliwość dziedziczenia emerytury, odejście od systemu emerytur z gwarantowanym okresem wypłaty - to najważniejsze zarzuty PiS pod adresem rządowych projektów ustaw o emeryturach kapitałowych. Przypomniała, że emerytura małżeńska miała zabezpieczyć przede wszystkim kobiety, które "kosztem własnej kariery zawodowej poświęciły się rodzinie". - Nie będzie też dziedziczenia emerytur - zarzuciła Sadurska. Według niej to, co w zamian zakłada projekt PO jest "tragiczne". - Jeśli emeryt chce, żeby jego środki przeszły na osobę upoważnioną lub zostały odziedziczone to musi się pośpieszyć i w przeciągu pierwszych trzech lat umrzeć, bo środki mogą być dziedziczone tylko przez okres trzech lat - powiedziała posłanka. "Emerytura dożywotnia nie będzie waloryzowana (...) natomiast jej wzrost będzie zależny od jednego czynnika - od osiągnięcia przez fundusz emerytur kapitałowych nadwyżki lub zysku"osoba, która jest urodzona w 1954 r. przy stuprocentowej przeciętnej płacy otrzyma z II filaru niespełna 500 zł." i o czasie pracy "Resort pracy planuje podniesienie do 65 lat wieku emerytalnego kobiet. Wydłużanie wieku emerytalnego ma trwać co najmniej 10 lat i obejmie młode osoby." i co napisał wprost na ten temat "Polacy, którzy od początku życia zawodowego wpłacali składki do otwartych funduszy emerytalnych (OFE), ostatecznie utracą kontrolę nad tymi pieniędzmi. Chodzi o ogromną kwotę, teraz około 140 mld zł, a w przyszłości – pół biliona. Ta sprawa zasługuje na miano największej grabieży mienia Polaków po 1989 r. Ma się ona dokonać w ramach legislacyjnej „ofensywy październikowej" rządu Donalda Tuska. Proces legislacyjny jest prowadzony jakby w konspiracji, w wąskim gronie ekspertów sejmowych, na których ostro naciskają lobbyści z OFE. Przypomnijmy: reforma systemu emerytalnego przeprowadzona w 1999 r. przez rząd AWS-UW podzieliła system emerytalny na trzy filary: obligatoryjny państwowy (ZUS), obligatoryjny quasi-prywatny (OFE) i dobrowolny (III filar). Jej wdrożenie oznaczało zmuszenie milionów Polaków do dzielenia się ich wy-nagrodzeniami z instytucjami finansowymi, które przejęły część składki odprowadzanej wcześniej w całości do ZUS (7,3 proc. pensji brutto trafia do OFE). Rząd Jerzego Buzka złożył dwie obietnice: pieniądze efektywnie pomnożone przez wybitnych specjalistów będziemy mogli odebrać w momencie przejścia na emeryturę, a w wypadku naszej śmierci staną się one własnością spadkobierców. Jeśli nie zdecydujemy się na wypłatę całości środków z OFE, będziemy mogli wykupić za nie dodatkową emeryturę z gwarantowanym okresem wypłaty. Będziemy też mogli zdecydować się na tzw. emeryturę małżeńską. Zgodnie z dzisiejszym rządowym projektem ustawy o emeryturach kapitałowych, te zasady zostaną obalone. I to w chwili, gdy składki do OFE płaci 12 mln osób i fundusze zgromadziły już 140 mld zł. Więcej o skoku na nasze emerytury w poniedziałkowym wydaniu "Wprost" Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Robia wszystko abyśmy nie dożyli tych emerytu 08.11.08, 11:31 czarny_walc napisał: > Ile teraz żyje przeciętny Polak? Moi dziadkowie nawet nie dożyli > wieku emerytalnego! A teraz wprowadzają nowe przepisy o emeryturach Cóż to za przykład ??? Może jednak posłużymy się statystykami ??? Jeżeli o statystyki chodzi - to średnia długość życia wydłuża się, co też powoduje proces nazywany starzeniem się społeczeństwa. Bo jeżeli chodzi o subiektywizm - moja babcia w marcu skończyła 90 lat, prawdę mówiąc tylko i wyłącznie dlatego że całe życie pracowała. W wieku 75-ciu lat przeszła niegroźny wypadek, który ją na jakiś czas unieruchomił w łóżku. I właśnie wtedy babcia poczuła się niepotrzebna i bliska była śmierci. Gdybyśmy nie postarali się przywrócić jej sprawność fizyczną - ze zgryzoty zabrałaby się na tamten świat. Moim zdaniem problem polega na tym, że niektórzy są pracowici a niektórzy leniwi..... Nie oznacza to jednak, że ja mam ich utrzymywać, bo im nie chce się pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 dlaczego ja mam płacić swoimi pięcoma latami życia 08.11.08, 11:00 Zeby ten burdel mógł dalej funkcjonować. Podjąłem pracę w warunkach szczególnych ryzykując że skończę szybciej na raka ale przeżyłem i mam sie dobrze. Czy z tego powodu mam sie godzić na robote o pięć lat dłuższą? A niby z jakiej racji? - Niech ZUS żyje mniej bizantyjsko , niech administracja państwowa nie zżera tylu pieniędzy i wtedy wystarczy. Niech gliniarze nie dostają emerytur po 15 latach pracy i starczy kasy. Ja zgodziłęm się pracować w syfie mając na uwadze wcześniejszą emeryturę i guzik mnie obchodzi kondycja finansowa Polski. Ja swoje zrobiłem a teraz niech się martwią inni. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 dlaczego gliniarzom nie zaproponują emerytury po : 08.11.08, 11:04 O to ciekawe: dlaczego proponują robolom żeby tyrali dłużej a służbom mundurowym nie zaproponują żeby w ramach miłości do ojczyzny zgodzili się iść na emerytury po 30 latach pracy? I tak byliby wystarczająco młodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Re: dlaczego gliniarzom nie zaproponują emerytury 08.11.08, 11:30 tadeusz542 napisał: > O to ciekawe: dlaczego proponują robolom żeby tyrali dłużej a > służbom mundurowym nie zaproponują żeby w ramach miłości do ojczyzny > zgodzili się iść na emerytury po 30 latach pracy? > I tak byliby wystarczająco młodzi. ------------------------------------ i tu się z tobą zgadzam. I nie ma zgodzili, to trzeba zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Re: dlaczego ja mam płacić swoimi pięcoma latami 08.11.08, 11:06 tadeusz542 napisał: ------------------------- Chciałbym ci przyznać rację, tylko powiedz skąd wziąć na to pieniądze. Tylko nie pisz, że cię to nie obchodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 tadjan -ja pracuję już 39 lat - rozumiesz 39 08.11.08, 13:18 i przez ten czas płace na ZUS - a nawet gdybym po przejściu na emeryturę żył jeszcze dwadzieścia lat to i tak ZUS może mi odda to co ode mnie dostał. Co mnie obchodzi skąd wezmą kasy - ja im swoje wpłaciłem - gdzie jest ta forsa? Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: tadjan -ja pracuję już 39 lat - rozumiesz 39 08.11.08, 17:23 Dostali ją tacy sami jak Ty. Ci, którytm się bezwględnie należało i basta! A do tego rzesze lewych rencistów, rolnicy, kórzy do KRUS płącą grosze, księża, kolejarze itp. Nie wiesz jak działa system?? Nie było żadnych "Twoich pieniędzy", bo nigdy Twoje nie były, a tym bardziej nie są. To jest piramida finansowa wymyślona w XIX wieku, gdy dożycie 55 lat było wyczynem, ktora własnie się wali, bo dziś ludzie żyją dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 cmentarze twierdzą co innego - swobodo-t 09.11.08, 10:15 wybierz się na jakiś nowy cmentarz komunalny - są prawie w każdym mieście i zrób kwerendę nagrobków mężczyzn tak jak ja to robię Wynik jest taki: od 51% w Tychach do 65% w Tarnowskich Górach nie dożywa 60 roku życia , około 15% dożywa 65 roku życia czyli bierze emeryturę najwyżej kilka miesięcy około 10% dożywa 70 czyli bierze przez 5 lat a reszta czyli 25 % dożywa nawet do 95 lat a ZUS składki wziął i czy chcesz czy nie są tam moje pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Co mnie obchodzi skąd wezmą kasy - ja im swoje .. 08.11.08, 21:04 "Co mnie obchodzi skąd wezmą kasy - ja im swoje wpłaciłem - gdzie jest ta forsa ?" Jesli w naszym kraju jest jak jest, to wlasnie miedzy innymi na powszechna okolicznosc podobnych do Twoich calkowicie falszywych opini. Powinno Cie obchodzic chociazby z racji na Twoje dzieci i wnuki. Bo nie wezma jej nigdzie indziej tylko, albo bezposrednio z kieszeni naszych nastepnych pokolen podnoszac skladki albo zadluzajac nasz kraj. "Swoje" znaczy to, czego nie wplacic nie mogles bo takie bylo i jest prawo o powszechnych emeryturach. Tyle, ze rowniez to prawo, ktore decydowalo ile bylo tego "Twojego", jest ksztaltowane naszymi wyborami za parawanem ktorych chowasz glowe w piasek. Glosujac na tych co obiecuja coraz wiecej a moga coraz mniej bo na okolicznosc "ciagu do wladzy" sprzedaliby wlasnego ojca i matke gwarantujesz sobie kolejna wygodna komfortowa wymowke. Jest prawda ze zanim zacznie sie zmieniac system emerytalny trzeba nas wszystkich, gornikow, kobiety, stoczniowcow, rolnikow, mundurowych itd itd ... zrownac wobec prawa. Tym sie powienien zajac juz dawno Trybunal Konstytucyjny. Emerytury powinny zalezec od niczego innego jak zsumowanej skladki wplacanej przez kazdego z nas na fundusz emerytalny. Inaczej falszuja calkowicie otrzymywane uposazenie. Czym jest 1500 zlotych policjanta skoro w wieku 40 lat moze byc emerytem: jest conajmniej potrojona suma ! Moze pracowac 15 w sluzbach mundurowychv lat ale emerytury z tego nie bedzie wiecej jak 100 zlotych z koniecznoscia prywatnego stopniowanego wraz z latami doplacania do systemu ochrony zdrowia. Koszty 45 letnich "emerytow" sa olbrzymie rowniez przez to, ze na dlugie lata obciazaja nasz system ochrony zdrowia. Re: tadjan -ja pracuję już 39 lat - rozumiesz 39 Odpowiedz Link Zgłoś
atibalo A co z rolnikami . 08.11.08, 11:09 Rolnik na emeryturę strukturalną ok {1500 zł} może przejść już po 50 roku życia , chociaż na KRUS płacił ok 70 zł miesięcznie . Musi spełnić jeden warunek , gospodarstwo przekazać dziecku . To tak jakby inni zabierali dorobek swojego życia do grobu . Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: A co z rolnikami . 08.11.08, 11:52 atibalo napisał: > Rolnik na emeryturę strukturalną ok {1500 zł} może przejść już po > 50 roku życia, chociaż na KRUS płacił ok 70 zł miesięcznie . > Musi spełnić jeden warunek , gospodarstwo przekazać dziecku . > To tak jakby inni zabierali dorobek swojego życia do grobu . Ale emerytury strukturalne nie są dożywotnie. A biorąc pod uwagę, że w gospodarstwie wiejskim dzieci pracowały często od 5-tego roku życia.... I nie mówcie mi, że przesadzam - oboje moich rodziców pochodzi ze wsi a i ja musiałam od dziecka pomagać najpierw dziadkom a potem wujowstwu w gospodarstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: A co z rolnikami . 08.11.08, 21:13 A ja mieszkam w mieście i od dzieciństwa odgarniałem w ziemie śnieg przed domem, a w lecie podlewałem kwiatki w ogródku i pieliłem ogórki. Ale nie uważam, żeby z tego powodu społeczeństwo miało płacić za moją wcześniejszą emeryturę. Jak dziadkowie czy wujostwo gonili cię do pracy, to niech ci teraz płacą rentę, emeryturę, zasiłek czy co ci się podoba, bo to oni mieli pożytek z twojej pracy - a nie społeczeństwo. Składki na twoją emeryturę też odprowadzali od 5-ego roku życia? Nie? To dlaczego tej emerytury żądasz od państwa? nie mówiąc już o tym, jak nieefektywna jest taka praca. Od pasania gęsi jeszcze żadne państwo się nie wzbogaciło. Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba 95% wczesnych emerytów pracuje nadal 08.11.08, 11:41 "Wczesne" emerytury to lipa i okłamywanie. Zdecydowana większość wczesnych emerytów pracuje nadal. I większość z nich pracuje na CZARNO. Przecież mają już emeryturę więc uezpieczenie im jest zbędne. Teoria zakazuje pracy ale praktycznie w dużych firmach pisze się umowę na brata/swata byleby jakoś wypłacic pieniądze. Związki kłamią o wyeksploatowaniu pracownika - przedstawiają 60 latków jako dziadków na krawędzi życia - (spróbujcie powiedzeć do 60- latki 'babciu' do dostaniecie w pysk...) To nie jest protest o emerytury/wiek tylko o kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
pklark Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 11:43 Mam 39 lat ......gdyby ktos zaproponował mi choć 1000 pln netto dozywotniej emerytury ( z coroczną waloryzacją o inflacje) poszedłbym na emeryture bez chwili wahania ......nie wszyscy są tytanami pracy,nie wszyscy się rozwijają w pracy i nie wszystkich praca uszlachetnia..........moja praca nie jest niestety moim hobby .........myśle ,że nie jestem jedyny tak myślący.......... Odpowiedz Link Zgłoś
pklark Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 11:51 Dodam jeszcze ,ze mam gdzie mieszkac ,mam czym jezdzić ,,nie mam żadnego kredytu ......zarabiam od dłuzszego czasu ok. 150% tzw.sredniej krajowej......niektórzy nie muszą byc milionerami ,nie chca sie szarpać do 70 -tki ......chce się zając swoimi licznymi hobby i żyć spokojnie i długo -a do tego codzienna praca po 8-9 godz. nie jest mi potrzebna...... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 12:27 Nikt ci nie broni zwolnić się z pracy, tylko nie rozumiem, dlaczego chciałbyś za to pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 21:14 Ty nie rozumiesz, ja też nie rozumiem, ale większość rodaków nie tylko rozumie, ale gorąco popiera i też by chciało. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ela9626 Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 11:53 Wszyscy Ci którzy chcą krocej pracować to mają nagrane inne prace na pół etatu, umowę itp. albo są leniami. Ja jestem od roku na emeryturze mam skończone 61 lat i chętnie bym popracowała. Za 1000 zł trudno wyzyć. W wieku 60 lat człowiek w 21 wieku jest sprawny intelektualnie i fizycznie więc co chce robić na tej emeryturze, a nie będzie go stać na wczasy, wycieczki i inne uciechu, nawet będzie się zastanawiał czy gazetę kupować codziennie czy co drugi dzień. Jestem przeciwna wszystkim wczwśniejszym emeryturą dotyczy to równiez emereutur mundurowych Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Re: Będzie cud gospodarczy, jak zapowiadał D.Tusk 08.11.08, 11:59 Z tego co pamiętam cud miał być wspólnym dziełem Polaków. Lecz skoro Polacy nie chcą pracować to realizacja planu staje się problematyczna. Z takim nastawieniem pisana im raczej współpraca z populistami, dla których polityczny sukces może się odbyć nawet kosztem państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Całkowity zakaz pracy na wcześniejszej emeryturze. 08.11.08, 12:23 Owszem - wcześniejsze emerytury , ale zakaz pracy. Bo kto sie wybiera na wcześniejszą emeryturę> Myśłę, że Ci, którym już drowie nie pozwala pracować. A otem jakoś wszyscy wcześniejsi emerycie cudownei "zdrowieją", pracują w tych samych zawodach (no nauczyciele) i jeszcze blokują miejsca młodym. Sprzeciwam się temu!!!. No a najlepeij to jeszcze posłowie neich uchwalą9bo o takich omyslach niedawno możan było przeczytac w prasie) -oprócz wcześniejszych emerytur dac przywilej - pobierania emerytury bez konieczności roziwązywania umowy o pracę i możliwośc zarobkowania beż żadnych limitów. To akurat "pomoże" młodych znależć miejsca pracy o odkłądać na swoje emerytury, któych chyba sie nigdy nie doczekają i beda pracowąc az do śmierci, żeby jakoś żyć. Całkjowity zakaz pracy dla tych, którzy przejdą an wcześniejsza emeryturę - niech odpoczywają w spokuj i się "kurują". a wtedy się zobaczy, kto tez tak chętnei z niej skorzysta. Sądzę, że niewielu - tych naprawdę chorych i dotkniętych przez los. Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Kocham cię jak emeryturę 08.11.08, 12:29 Polska to jest dziwny kraj!Przez lata gdy mówiło się o nędzy , w telewizji z automatu szły migawki z biednymi emerytami.Podobno najlepsze interesy robi się na ludzkiej głupocie.Wkrótce potrzeba zorganizować armię młodych,silnych i głupich- życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
buhaj_z_rogiem jakieś 75% pracujących swojej pracy nie cierpi 08.11.08, 12:37 jakieś 75% pracujących swojej pracy nie cierpi i ma pierd0lniętych przełożonych, którzy traktują ich jak ścierwo, więc trudno sie dziwić, że chcą prysnąć na emeryturę tak szybko, jak się da Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: jakieś 75% pracujących swojej pracy nie cierp 08.11.08, 21:18 Pewnie, pracy nie cierpi, przełożeni są ... wiadomo jacy, ale tyłka taki "niecierpiący" nie ruszy, żeby pracę zmienić - no bo jemu się przecież "należy", a pracodawca powinien na kolanach błagać, żeby jaśnie pan leniwy głupek zechciał łaskawie zjawić się w pracy. Przymusu pracy nie ma, prawda? Nie podoba się - zmieniam. A jak ktoś jest za głupi, żeby znaleźć ciekawszą pracę - to niech się cieszy, że w ogóle jakąś znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Ogólnie postawa słuszna 08.11.08, 13:27 ZUS trzeba zlikwidować i zasiłki zwane "emeryturami" też. Ludzie niech sobie pracują ile chcą. Zasiłki z kasy publicznej powinny być głodowe i wypłacane tylko jak rodzina i instytucje charytatywne biednemu nie pomagają, aby każdemu jednak opłacało się pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 napisałem maila do kancelarii TUSKA 08.11.08, 13:37 Jego treść poniżej : jednocześnie wyjaśniam ,że zawsze odwiedzając jakikolwiek cmentarz sprawdzam sto przypadkowych nagrobków mężczyzn pod kątem ile lat żyli , jeszcze nigdy się nie zdarzyło żeby chociaż 60 dożyło wieku emerytalnego czyli 65 lat. Oto treść maila do TUSKA Czemu nie zaproponujecie służbom mundurowym żeby w ramach miłości do ojczyzny zgodzili się pracować chociaż pięć lat dłużej , - i tak idąc na emeryturę byliby wystarczająco młodzi. Dlaczego ja mam zrozumieć problemy ojczyzny i pracować pięc lat dłużej ? - skoro już płacę składki 39 rok? Nawet jeśli jakimś cudem pociągnę na emeryturze dwadzieścia lat to ZUS mi nie zdąży oddać nawet tego co ze mnie zdarł , Niech ZUS żyje mniej bizantyjsko to pieniędzy starczy. Ja rozumiem ,że dla was jest to najlepsze rozwiązanie bo przez pięc lat dostajecie składki ,nie dochodzą wam nowi emeryci , wielu nie doczeka emerytury więc nie dostaną ani grosza - wkurza mnie to ,że wam sie wydaje ,że człowiek żyje wiecznie . Niestety kwerenda nagrobków na cmentarzach dowodzi ,że ponad 50% mężczyzn nie dożywa 60 roku życia a tylko 20% dożywa 65 roku czyli bierze emeryturę przez najwyżej miesiąc 10% dożywa do 70 czyli bierze świadczenia przez 5 lat a reszta to różnie bywa . Z tego wniosek ,że ze 100% składkowiczów 70% umiera przed czasem to co chcecie ten wskaźnik dzwignąć do 100% Odpowiedz Link Zgłoś
cor-tex skoro zarobki niewiele roznia sie od emrytur 08.11.08, 14:06 a w pracy panuja niewolnicze stosunki, to nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś