Dodaj do ulubionych

Niemiecka wojna o Piłsudskiego

10.11.08, 07:11
Niemcy odesłali Polakom Piłsudskiego tak jak Lenina Rosjanom.Taką
mieli politykę rozmiękczania swych przeciwników.
Obserwuj wątek
    • jola_z_dywit_2006a Niemcy rozniez wyslali Lenina pociagiem. 10.11.08, 07:20

      "Niemcy zwolnili go i specjalnym pociągiem odesłali do Warszawy, gdzie stanął
      na czele odradzającego się państwa polskiego." swoj czlowiek w odpowiednim
      czasi i miejscu.

      Patrzcie jacy Niemcy dobrzy dla nas. Wyslali nam swojego czlowieka w swoim
      pociagu. Bez jego pomocy Niemcy nie wymordowali by 6 mln z nas.
      • zigzaur Re: Niemcy rozniez wyslali Lenina pociagiem. 10.11.08, 07:46
        Won do obory a nie pisać głupoty!

        Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie.
        • ajmax Re: Niemcy rozniez wyslali Lenina pociagiem. 10.11.08, 08:29
          Jak to Rosjanie? Podobno to Polacy, a te 6 mln to byli Żydzi.
          • zigzaur Re: Niemcy rozniez wyslali Lenina pociagiem. 10.11.08, 08:38
            Ja tak nie twierdziłem.

            Zresztą, jest możliwe rozwiązanie kompromisowe: to były ofiary zbrodni
            socjalistycznych popełnionych przez dwa pierwsze socjalistyczne państwa.
            • mirmat1 czerwoni neonazisci nienawidza Pilsudskiego za jeg 10.11.08, 09:38
              ....jego propozycje wojny prewencyjnej wymierzonej w Hitlera.
              zigzaur napisał:

              > Ja tak nie twierdziłem.
              >
              > Zresztą, jest możliwe rozwiązanie kompromisowe: to były ofiary
              zbrodni socjalistycznych popełnionych przez dwa pierwsze
              socjalistyczne państwa.
              M: no coz Pilsudski uniemozliwil w 1920 roku polaczenie
              bolszewickich rewolt w Niemczech i Rosji i zalania Europy czerwona
              zaraza. Jak widac Cudu Nad Wisla nie moga bardziej przebolec w
              Berlinie niz w Moskwie.
              • hrabia-monte-christo ------Pilsudski i Kaczynscy=wielcy patrioci------- 10.11.08, 10:31
                mirmat1 napisał:

                > ....jego propozycje wojny prewencyjnej wymierzonej w Hitlera.
                > zigzaur napisał:
                >
                > > Ja tak nie twierdziłem.
                > >
                > > Zresztą, jest możliwe rozwiązanie kompromisowe: to były ofiary
                > zbrodni socjalistycznych popełnionych przez dwa pierwsze
                > socjalistyczne państwa.
                > M: no coz Pilsudski uniemozliwil w 1920 roku polaczenie
                > bolszewickich rewolt w Niemczech i Rosji i zalania Europy czerwona
                > zaraza. Jak widac Cudu Nad Wisla nie moga bardziej przebolec w
                > Berlinie niz w Moskwie.
                • abrahadabra 11list usilnie promowane święto, się nie przyjmuje 10.11.08, 12:26
                  przyglądam się temu z boku i tak do mnie dociera, że 11 listopada jest usilnie
                  promowane przez władze aby wzmacniać tożsamość państwową wśród obywateli.
                  Ale cóż, ciężko to idzie.
                  Może przyczyna tkwi w tym, że w 1918 roku nie wszyscy czuli, że to ich państwo?
                  Może problemem było to jak prowadzono zbiórkę na skarb narodowy, to był
                  złodziejski majstersztyk.
                  Może w pamięci jest Bereza?

                  Wiele tych może... za wiele.
                  • andrzejto1 Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 12:42
                    abrahadabra napisał:

                    > przyglądam się temu z boku i tak do mnie dociera, że 11 listopada
                    jest usilnie
                    > promowane przez władze aby wzmacniać tożsamość państwową wśród
                    obywateli.
                    > Ale cóż, ciężko to idzie.

                    Chyba tobie się nie przyjmuje. Bo każdy normalny i znający swoją
                    historię Polak przytjmuje.
                    A Bereza?? A cóż tam się takiego szczególnego działo? Że pozamykali
                    komuchów? za mało ich zamykali jak się okazało. Jakoś nie pamiętam
                    jakiegokolwiek szczęscia które mi dał komunizm. O przepraszam,
                    zieszyłem się jak dziecko, jak papier toaletowy dostałem... za
                    makluaturę!
                    • abrahadabra spontan gdzieś widzisz? 10.11.08, 12:52
                      bo ja widzę akademie "ku czci" smutne nadęte i nadufane.
                      radości w tym niewiele.
                      tak jak i za komuny.

                      Ale ty to "prawdziwy polak" ty wiesz jak powinno być.

                      Prawda w 1918 roku była taka, że wszyscy mieli już dosyć wojennego syfu i
                      marzyli o pokoju...

                      • poszeklu Dla milosnikow Rzeszy wazniejsze sa inne daty 10.11.08, 14:01
                        Chocby data skutecznego napadu na Polske, przylaczenia
                        Austrii, czy zajecia Czechoslowacji. Tych dat maja duzo,
                        a 11 listopad im nie pasuje bo wtedy byla porazka, chwilowa.
                        Hitler poprawial historie i granice, zeby nie martwic sie
                        11 listopada.
                        Wlasnie odradza sie IV Rzesza.
                        92% gazet i czasopism w Polsce jest w rekach Niemcow lub
                        innych niepolskich wlascicieli.
                        Na taki burdel nawet Niemcy nie moga sobie pozwolic.
                    • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 12:54
                      Witos i Korfanty byli "komuchami"?
                      • zigzaur Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 13:46
                        Byli endekami, którzy nie byli w stanie pojąć, że tylko pluralizm religijny oraz
                        zgoda z sąsiadami wzmocnią pozycję Polski wobec Niemiec i Rosji.
                        Zresztą, dzisiejsi postendecy niczego się nie nauczyli.
                        • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 13:51
                          Polski nie stac bylo i nie jest na dwoch wrogow. Albo musimy byc
                          wasalem Niemiec (GG czy dzis w ramach UE/NATO) albo Rosji
                          (Kongrsowka albo PRL)...
                          Inaczej skonczymy znow na rozbiorach (XVIII wiek oraz wrzesien roku
                          1939).
                          • zigzaur Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 13:53
                            Jakoś nie odczuwam tego "wasalstwa" wobec Niemiec. Gdy jestem w Niemczech,
                            niemiecki kelner kłania mi się, ekspedientka w sklepie uśmiecha się. Czuję się
                            tam jak u siebie.

                            Im większa UE, tym mniejsza rola Niemiec w UE.
                            • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 13:55
                              Usmiecha sie nie do ciebie, a do zawartosci twego portfela. W
                              kapitalizmie stosunki miedzy ludzmi sa bowiem pochodna stosunkow
                              produkcji i dystrybucji...
                              I im wieksza UE, tym wieksza rola Niemiec, "serca" Unii!
                              • zigzaur Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 16:06
                                Gdyby UE składała się tylko z Niemiec i Luksemburga, to faktycznie w UE byłaby
                                hegemonia Niemiec. Ponieważ jest zupełnie odwrotnie, udział ludnościowy i
                                gospodarczy Niemiec jest mały. Zresztą, we wszystkich gremiach kolegialnych
                                Niemcy mają tyle samo głosów, co Francja, Wielka Brytania i Włochy. Do tej
                                "wielkiej czwórki" przyłączy się z pewnością Turcja, gdy wejdzie do UE. Podobne
                                ambicje ma Hiszpania i Polska, aby być w gronie głównych decydentów.
                                • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 17:53
                                  Turcja w UE. No nie...
                                  • wujek_extrema Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 11.11.08, 00:33
                                    jak nam komunisci mowili ze Pilsudzki to faszysta to nikt nie chcial
                                    wierzyc... :)
                                    • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 11.11.08, 14:44
                                      Komunisci czesto mieli racje, co widac post factum...
                                  • hugow Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 11.11.08, 02:27
                                    Turcja juz jest w UE - znaczna czesc populacji Rumunii, Bułgarii i Niemiec plus
                                    tureckie mniejszosci w innych krajach UE
                                    • starod Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 11.11.08, 13:20
                                      hugow napisał:

                                      > Turcja juz jest w UE - znaczna czesc populacji Rumunii, Bułgarii i
                                      Niemiec plus
                                      > tureckie mniejszosci w innych krajach UE
                                      Abstrahując od tego, że dominującą religią w Turcji jest islam, kraj
                                      ten jest bardziej europejski niż takie np. Włochy czy inna Słowacja,
                                      nie mówiąc o kraju w olbrzymim procencie zmoheryzowanym i kościelnym
                                      zwanym Rzeczypospolitą.
                                    • prawdziwyburzuj Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 11.11.08, 14:53
                                      Rownie dobrze mozna powiedziec, ze w UE jest Algeria (miliony
                                      Algierczykow we Francji)...
                              • januszz4 Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 16:57
                                Za to w socjaliźmie ekspedientki raczej się nie uśmiechały, za to ja
                                się śmiałem z różnych dowcipów tak, że do tej pory jeszcze mam
                                zajady. Wtedy przynajmniej twórczość dowcipowa kwitła. Np.
                                Socjalizm, kapitalizm i komunizm umówili sie na spotkanie.
                                Kapitalizm przyszedł punktualnie, komunizm również był punktualny, a
                                socjalizm przybiegł zziajany dopiero po dwóch godzinach
                                mówiąc: "przepraszam za spóźnienie, ale stałem w kolejce po mięso".
                                A co to jest mięso? - pyta komunizm. A co to jest kolejka? - pyta
                                kapitalizm.
                              • zojek2 Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 17:37
                                Usmiecha sie nie do ciebie, a do zawartosci twego portfela

                                co jest prawda w kazdym kraju, nawet w Polsce.
                              • nairobot Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 19:56
                                > Usmiecha sie nie do ciebie, a do zawartosci twego portfela.

                                Wazne jest to, ze portfel on ma w reku - he he he i to ON decyduje, kiedy ich
                                geba bedzie sie rozciagala w usmiechu. Im wiecej czasu uplywa
                                tym polski portfel wiekszy i tym wieksza jego rola w UE i wplyw na uczucia
                                niemieckiego "serca" Unii. Z czasem coraz szerzej bedzie sie musial burzuj do
                                niego usmiechac. Oby zajadow nie dostal. :)))
                            • nairobot Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 19:51
                              Byc moze sam burzuj Ci wiernie wasaluje zza swej lady, co musi sobie odbic na
                              forum - he he burzujski Drang nach Osten. Nie wyszlo na razie biednemu burzujowi
                              z odwojowaniem Ziem Zachodnich i Oberschlesien, przy pomocy ksiag wieczystych,
                              to chociaz wasalstwo mu sie marzy. W glupich glowach
                              zawsze jakies bzdury klebic sie musza.
                          • nairobot Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 19:44
                            Burzuj, skoro ty nie widzisz innej mozliwosci jak byc wasalem Moskwy albo
                            Berlina to nikt ci nie przeszkadza w zrealizowaniu swego wielkiego planu
                            i wystawienia tylka na rogu, w jednym i/lub drugim miescie Ale czemu inni
                            mieliby nasladowac Twoja glupote i wrodzone lizodupstwo?
                    • rikol Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 13:59
                      No coz, Polakom podoba sie Bereza, w ktorej bez sadu trzymano i torturowano
                      wiezniow politycznych, obywateli polskich. Nawet w tamtych czasach wtracanie do
                      wiezienia bez sadu bylo uznawane za barbarzynskie. Ciekawe tylko, ze takie same
                      wiezienia stalinowskie czy irackie wzbudzaja w Polakach dreszcze i okrzyki
                      potepienia. Problemy z logika?
                      • zojek2 Re: 11list usilnie promowane święto, się nie przy 10.11.08, 17:40
                        No coz, Polakom podoba sie Bereza, w ktorej bez sadu trzymano i
                        torturowano
                        wiezniow politycznych,

                        co zreszta udowadnia, czemu bushizm ma w Polsce tyle zwolenników.
                        Powinniscie byc dumni, ze GWB przejal po was system represyjny. Ale
                        wy nic. Co to za promowanie Polski na swiecie!
                • starod Re: ------Pilsudski i Kaczynscy=wielcy patrioci-- 11.11.08, 12:41
                  hrabia-monte-christo napisał:

                  > Ble..ble...ble...
                  Dlaczego chamski PiSmatole obrażasz pamięć marszałka Piłsudskiego,
                  wymieniając go w jednym zdaniu z największym szkodnikiem polskiej
                  państwowości od czasów księcia Popiela?????? Za coś takiego powinni
                  rozstrzelać.
                  • prawdziwyburzuj Re: ------Pilsudski i Kaczynscy=wielcy patrioci-- 11.11.08, 14:52
                    Ja uwazam, ze Pilsudskiego trzeba postawic posmiertnie przed
                    Trybunalem Stanu, za trzykrotne zagrozenie niepodleglosci Polski: w
                    roku 1920 (agresja na Rosje), 1926 (nielegalny z def. zamach stanu)
                    i za doprowadzenie swymi nieudolnmi i skorumpowanymi, faszystowskimi
                    rzadami do kleski we wrzesniu roku 1939.
              • chrisraf Re: mirmat1 10.11.08, 11:39
                M: no coz Pilsudski uniemozliwil w 1920 roku polaczenie
                > bolszewickich rewolt w Niemczech i Rosji i zalania Europy czerwona
                > zaraza.

                Zgadzam sie, jednak byla to jedynie czesc calego "cudu".

                Jak widac Cudu Nad Wisla nie moga bardziej przebolec w
                > Berlinie niz w Moskwie.

                W Berlinie siedzi jedynie gartska przyglupow z Die Linke.
            • chrisraf Re: zigzaur 10.11.08, 11:37
              > Zresztą, jest możliwe rozwiązanie kompromisowe: to były ofiary
              zbrodni
              > socjalistycznych popełnionych przez dwa pierwsze socjalistyczne
              państwa.

              A ci zamordowanii "po bratersku" podczas wojny domowej, bez udzialu
              trzecich?
              • xavras_wyzhryn Re: zigzaur 10.11.08, 15:07
                Śmiesz to porównywać???

                Masz wyjątkowy tupet. Zresztą jak większość twoich rodaków spod sztandarów Eriki
                Steinbach.
        • acs-13 [...] 10.11.08, 09:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • vitabravo Za to pomnik Bismarcka w Polsce już jest ! 10.11.08, 10:36
            Wniosek:
            V kolumna działa w Polsce jak gdyby nigdy nic.
            • chrisraf Re: vitabravo 10.11.08, 11:40
              V kolumna działa w Polsce jak gdyby nigdy nic.

              A Ty wiesz co to V kolumna???
        • malone01 Re: Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie. 10.11.08, 10:12
          zigzaur napisał:
          > Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie.
          Łżesz i to nie pierwszy raz na ten temat. Robisz na tym Forum od
          dawna wiele, by umniejszyć zbrodnie niemieckie na Polakach podczas
          II Wojny Światowej. Połączenie rusofoba z germanofilem?
          • chrisraf Re: malone01 10.11.08, 11:44
            > Łżesz i to nie pierwszy raz na ten temat. Robisz na tym Forum od
            > dawna wiele, by umniejszyć zbrodnie niemieckie na Polakach podczas
            > II Wojny Światowej. Połączenie rusofoba z germanofilem?

            Zigzaur nie "lze". "Dane" te (6 mln. ofiar) pochodza z ust
            szanownego tow. Gomulki. i nigdy nie zostaly zweryfikowane. Do dzis
            nie wiadomo ilu Polakow zginelo przez Niemcow, Ruskich, ilu zostalo
            zamordowanych podczas wojny domowej, ilu wyemigrowalo i slad po nich
            zaginal. Wiadomo jedynie, ze na frontach zginelo ok. 200.000
            zolnierzy polskich.
            • malone01 Re: malone01 10.11.08, 12:03
              > Zigzaur nie "lze". "Dane" te (6 mln. ofiar) pochodza z ust
              > szanownego tow. Gomulki. i nigdy nie zostaly zweryfikowane. Do
              dzis
              > nie wiadomo ilu Polakow zginelo przez Niemcow, Ruskich, ilu
              zostalo
              > zamordowanych podczas wojny domowej, ilu wyemigrowalo i slad po
              nich
              > zaginal. Wiadomo jedynie, ze na frontach zginelo ok. 200.000
              > zolnierzy polskich.

              Przeczytaj jeszcze raz jego wypowiedź, to może wtedy zrozumiesz moją
              na nią odpowiedź. Powodzenia.
              • chrisraf Re: malone01 10.11.08, 12:38
                > Przeczytaj jeszcze raz jego wypowiedź, to może wtedy zrozumiesz
                moją
                > na nią odpowiedź. Powodzenia.

                Mysle, ze Zig sie troche przegalopowal, coz.

                Dziekuje za zyczenia. ;)
                • zigzaur Re: malone01 11.11.08, 08:35
                  No to teraz ja się ustosunkuję:

                  O zbrodniach popełnionych przez niemieckich narodowych socjalistów na Polakach
                  wiadomo bardzo wiele: muzea, filmy, książki, poezja.
                  O zbrodniach rosyjskich wiadomo jest bardzo mało. Nieświadomi ludzie uważają, że
                  "to tylko 8 tysięcy w Katyniu, co to jest wobec 6 milionów zabitych przez
                  Niemców". Fakty są takie, że to niemiecki aparat terroru wzorował się na
                  rosyjskim a nie odwrotnie.
                  Podobnie jest ze zbrodniami na Żydach. Niemieccy socjaliści mordowali Żydów z
                  pobudek etnicznych i rasowych zaś socjaliści rosyjscy z pobudek tzw. walki
                  klasowej. Ofiarom było wszystko jedno.
          • starod Re: Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie 11.11.08, 13:29
            malone01 napisał:

            > zigzaur napisał:
            > > Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie.
            > Łżesz i to nie pierwszy raz na ten temat. Robisz na tym Forum od
            > dawna wiele, by umniejszyć zbrodnie niemieckie na Polakach podczas
            > II Wojny Światowej. Połączenie rusofoba z germanofilem?
            Na pewno nie głównie Rosjanie, ale i nie tylko Niemcy, To co
            przypisuje się tylko Niemcom należy jeszcze częściowo przerzucić na
            litewskie, ukraińskie i łotewskie formacje SS. W tłumieniu Powstania
            w Getcie i Powstania Warszawskiego czynnie uczestniczyła policja
            ukraińska. Z tych 6 mln Rosjanom można przypisać najwyżej 1/3.
        • chrisraf Re: zigzaur 10.11.08, 11:35
          > Te 6 milionów to zamordowali głównie Rosjanie.

          Skad masz te liczbe?
      • michr Re: Niemcy rozniez wyslali Lenina pociagiem. 10.11.08, 10:40
        jola_z_dywit_2006a napisał:

        >
        > "Niemcy zwolnili go i specjalnym pociągiem odesłali do Warszawy,
        gdzie stanął
        > na czele odradzającego się państwa polskiego." swoj czlowiek w
        odpowiednim
        > czasi i miejscu.
        >
        > Patrzcie jacy Niemcy dobrzy dla nas. Wyslali nam swojego czlowieka
        w swoim
        > pociagu. Bez jego pomocy Niemcy nie wymordowali by 6 mln z nas.
        Jakieś bzdury piszesz Jolu. Uzasadnij to twierdzinie. Piłsudski
        miał "swoje za uszami" ale obwiniać go za 6 mln zamordowanych?
      • chrisraf Re: jola_z_dywit_2006a 10.11.08, 11:34
        > Patrzcie jacy Niemcy dobrzy dla nas. Wyslali nam swojego czlowieka
        w swoim
        > pociagu. Bez jego pomocy Niemcy nie wymordowali by 6 mln z nas.

        Faktem jest,ze Niemcy bardzo duzo zrobili dla niepodleglosci Polski.
        Jakos malo slychac o anulowaniu Trakratow Brzeskich
        przez "aliantow", dajacych wolnsoc nie tylko Finlandii, lecz tez
        Polsce.

        Wskaz zrodlo wedlug, ktorego Niemcy wymordowali 6 mln. Polakow.
    • sany666 Postać niejednoznaczana 10.11.08, 07:20
      Każda strona ma swoje racje. Abstrahując od jednośladowej propagandy gó...arzy
      - "dziennikarzy" GW-na, których mózgi Michnik wyprał lepiej niż OMO, trzeba
      przyznać, że Piłsudski ma swoje zasługi i swoje trupy w szafie. W młodości był
      socjalistą, na starość faszystą (Bereza, proces brzeski - czym to się różni od
      metod Mussoliniego?). Najpierw pomógł państwu polskiemu powstać z martwych,
      później pomógł je mordować.
      Niestety, stażyści Koszernej na takie niuanse uwagi nie zwracają. Propaganda
      ponad wszystko!
      • zigzaur Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 07:48
        Jakim znowu faszystą?

        Józef Piłsudski nie dążył do władzy i zaszczytów. Po maju 1926 tylko raz był
        premierem i 2 razy ministrem spraw wojskowych. Cieszył się powszechnym
        autorytetem bo prostu nie było lepszego od Niego.

        Rozprawa z promoskiewską endecją była słuszna acz zbyt łagodna.
        • bagienne_dno Był zwykłym terrorystą rządnym wladzy 10.11.08, 08:28
          ale z gospodarki totalne dno, mordował i wsadzał do obozów koncentracyjnych
          swoich przeciwników politycznych.
          Autorytetem to on był i jest dla zdemoralizowanych socjalistów i faszystów.
          • ajmax Re: Był zwykłym terrorystą rządnym wladzy 10.11.08, 08:33
            A ty nie wymordowałbyś tych dupków z PiS, PO, SLD, PSL, którzy
            rozkradają naród z tego co ma i będzie miał w przyszłości?
            • bagienne_dno Nie jestem mordercą 10.11.08, 08:50
              bo ty z pewnością masz do tego ciągotki jako PiSbolszewik
          • zigzaur Re: Był zwykłym terrorystą rządnym wladzy 10.11.08, 08:39
            A niby kogo to Józef Piłsudskie zamordował spośród przeciwników politycznych?
            Może jakieś nazwisko?

            Bo na przykład endecy zamordowali Prezydenta RP Gabriela Narutowicza.
            • bagienne_dno Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 10.11.08, 08:54
              Piłsudski wykańczał swoich oficerów i kradł ich laury na swoją korzyść, dla
              niego koń był ważniejszy niż Polska.
              • zigzaur Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 10.11.08, 08:59
                A może jakieś konkretne nazwisko?
                • jozek_robotnik Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 10.11.08, 09:57
                  Nie ma potrzeby daleko szukać.
                  Wystarczy wikipedia:

                  1 września 1930 z Piłsudskim spotkał się minister spraw
                  wewnętrznych, Felicjan Sławoj Składkowski. Przedstawił on
                  Marszałkowi listę polityków będących jego wrogami politycznymi.
                  Piłsudski własnoręcznie zaznaczył na tej liście osoby, które uważał
                  za szczególnie niebezpieczne, które należy aresztować i osadzić w
                  twierdzy brzeskiej. Byli to m.in. Wincenty Witos, Norbert Barlicki,
                  Władysław Kiernik, Herman Lieberman, Karol Popiel, a później także
                  Wojciech Korfanty. Uwięzieni oni zostali bez nakazu sądowego, tylko
                  na polecenie Składkowskiego. Osadzonych bito i upokarzano, a także
                  głodzono. Stosowano również tortury psychiczne – m.in. pozorowano
                  egzekucje.

                  Zaginięcie generała Włodzimierza Zagórskiego, oskarżanego o
                  powiązania z aferą finansową z udziałem kapitału francuskiego.
                  Zaginął po zwolnieniu z więzienia wojskowego w Wilnie (gdzie
                  siedział podobnie jak pięciu innych generałów od zamachu majowego
                  bez przedstawienia zarzutów) i po powrocie do Warszawy w 1927. Drogę
                  do Warszawy odbył pociągiem ubrany w dostarczone mu przy zwolnieniu
                  cywilne, nie pasujące na niego ubranie, eskortowany przez oficera.
                  Po przyjeździe do Warszawy zaginął. Śledztwo w sprawie i
                  poszukiwania dziennikarskie nie dały rezultatów. Według wspomnień
                  Wincentego Witosa został zamordowany przez fanatycznych zwolenników
                  Piłsudskiego, a jego ciało obciążono kamieniami i wrzucono do Wisły.
                  Również tutaj pojawiły się podejrzenia, że sam Piłsudski mógł
                  nakazać usunięcie generała.

                  Śmierć gen. Tadeusza Rozwadowskiego, wieloletniego nieprzyjaciela
                  Piłsudskiego. Rozdźwięki między nimi powstały już w pierwszych
                  dniach niepodległości, pogłębiły je niejasności co do autorstwa
                  zwycięskiego planu "cudu nad Wisłą", a ukoronowało dowodzenie
                  wojskami wiernymi rządowi podczas przewrotu majowego. Był jednym z
                  oficerów uwięzionych i bezprawnie przetrzymywanych w jego
                  następstwie, zmarł w rok po zwolnieniu z więzienia, przy wielu
                  poszlakach wskazujących na otrucie. Inne ofiary związane z tym
                  zamachem to gen. Jan Hempel, gen. Oswald Frank, kontradmirał Anzelm
                  Zierkowski, gen. Jan Thullie, gen. Bolesław Jaźwiński, żandarm
                  Stanisław Koryzma.
                • bagienne_dno Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 10.11.08, 12:05
                  Każdy jest człowiekiem widac nie kumasz tego
              • chrabia_mentne_ciasto Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 11.11.08, 13:54
                bagienne_dno napisała:

                > Piłsudski wykańczał swoich oficerów i kradł ich laury na swoją
                korzyść, dla
                > niego koń był ważniejszy niż Polska.
                Dziadek nigdy do biedaka nie powiedział "spieprzaj dziadu"
                • prawdziwyburzuj Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 11.11.08, 15:13
                  Pilsudski jako dyktator nigdy nie chodzil pieszo po ulicy, wiec nie
                  mial stycznosci ze zwyklymi ludzmi...
                • prawdziwyburzuj Re: Hitler i Stalin też osobiscie nie mordowali 12.11.08, 19:24
                  Pilsudski zas mial na swym sumieniu ofiary swych terrorystycznych
                  atakow...
          • viornisko A gdzie byly te obozy koncentracyjne? 10.11.08, 11:39
            bo chyba nie mysliszo Berezie? JEzeli wiec nie masz innego przykladu to nie
            klam! Sadzac po twojej wypowiedzi lepiej byloby, aby Polska rzadzili spod znaku
            KPP?
            • bagienne_dno Bereza była obozem koncetracyjnym 10.11.08, 12:07
              dziecko idź do piaskownicy
              • viornisko Bereza NIE była obozem koncetracyjnym 10.11.08, 16:53
                Dziecko, to sobie najpierw zrób, tylko nie ucz je historii, bo matołka wychowasz.
                • bagienne_dno idź się 11.11.08, 00:16
                  wysikaj do PiSuaru
          • czyngis_chan BYŁBY terrorystą, gdyby nie był dyktatorem. 10.11.08, 11:41

        • viornisko Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 11:35
          promoskiewska endecja... hmmm bardziej prowschodnia, ale za to antyniemiecka, bo
          zwiazana z dzilnicami zachodnimi. Pilsudski nie musial byc premierem, aby o
          wszystkim decydowac. Cieszyl sie owszem autorytetem, ale nie wszedzie i nie
          zawsze z takim samym nasileniem - zalezy od regionu. Zgodze sie z Toba, ze nie
          byl faszysta. Nawet jako dyktator nie wykorzystywal swoich mozliwosci do walki z
          opozycja (nie liczac Berezy).

          Mozna mu zarzucic niedociagniecia w sferze wojskowej w latach trzydiestych,
          zwlaszcza zbyt dlugie wstrzymywanie sie od mechanizacji armii, a w polityce -
          nie namaszczenia swojgo nastepcy, czego efektem Rydz - Śmigly.
        • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczna 10.11.08, 12:17
          Pilsudski dwa razy narazil Polske na utrate niepodleglosci: agresja
          na Ukraine w roku 1920 i zamachem stanu w roku 1926, ktory
          doprowadzil Polske do ruiny i przegranej wojny w roku 1939...
          Ponadto w mlodosci byl socjalistycznym terrorysta:
          ismuw.risp.pl/sm28.php
          Stosunki Międzynarodowe Tom 28, Nr 3-4
          Lech Keller, Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a
          Terrorist, and Who is Not.
          A na starosc byl on faszysta, w tym zalozycielem obozu
          koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, gdzie uprawiano terroryzm
          panstwowy wzgledem opozycji, glownie patriotycznej (Korfanty, Witos).
          Powinien byc za to sadzony, a nie czczony...
        • rikol Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:02
          Pilsudski był dyktatorem. Wsadzał przeciwnikow politycznych do wiezienia. W
          Polsce panstwo dyskryminowalo mniejszości narodowe i bylo antysemickie. Takie
          np. ghetto lawkowe.

          Wlosi maja Mussoliniego, ale oni przynajmniej wiedza, ze on byl faszysta. Polacy
          natomiast ze slepym uwielbieniem patrza na Pilsudskiego - mimo ze po chwili
          zastanowienia nikt nie chcialby takiego ustroju dzisiaj. Zreszta Polacy lubia
          silna reke. kiedys plakali po Stalinie, teraz po Stalinie plakac nie wolno, to
          placza po Pilsudskim.
          • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczna 10.11.08, 13:08
            Masz racje. rikol napisała:
            Pilsudski był dyktatorem. Wsadzał przeciwnikow politycznych do
            wiezienia. W Polsce panstwo dyskryminowalo mniejszości narodowe i
            bylo antysemickie. Takie np. ghetto lawkowe.
            Wlosi maja Mussoliniego, ale oni przynajmniej wiedza, ze on byl
            faszysta. Polacy natomiast ze slepym uwielbieniem patrza na
            Pilsudskiego - mimo ze po chwili zastanowienia nikt nie chcialby
            takiego ustroju dzisiaj. Zreszta Polacy lubia silna reke. Kiedys
            plakali po Stalinie, teraz po Stalinie plakac nie wolno, to
            placza po Pilsudskim.
            - Dodal bym tez, ze Hiszpanie tez dobrze wiedza, kim byl Franco.
            Ciekawe, kiedy wrescie w Polsce poznamy wszyscy prawde o Pilsudskim?
            ismuw.risp.pl/sm28.php
            Lech Keller, Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a
            Terrorist, and Who is Not
            Stosunki Międzynarodowe Tom 28, Nr 3-4
          • andrzejto1 Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:21
            > Pilsudski był dyktatorem. Wsadzał przeciwnikow politycznych do
            wiezienia. W
            > Polsce panstwo dyskryminowalo mniejszości narodowe i bylo
            antysemickie. Takie
            > np. ghetto lawkowe.

            Getto ławkowe było samoobroną polskiej inteligencji. Wzięło się
            stąd, iż na najbardziej obłożonycvh kierunkach studiów czyli
            medycynie i prawie była znacząca nadreprezentacja osób pochodzenia
            żydowskiego. Nota bene niekoniecznie z powodów merytorycznych,
            często również na podstawie znajomości. Zabierali oni możliwości
            kształcenia polakom, ponieważ państwa nie było stać na zapewnienie
            darmowej nauki wszystkim chętnym.
            A dla równowagi to kto wybudował COP, czy port w Gdyni??

            A kto płakał po stalinie?? Popaprane komuchy...
            • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:26
              COP to spoznione na zbyt mala skale nasladownictwo Hitlera i Stalina.
              Budowa Gdyni nie miala zas sensu, gdyz tu obok istnial
              niewykorzystany w pelni port w Gdansku. Nalezalo albo wlaczyc sila
              Gdansk do Polski (jak Wilno czy Lwow), albo miec lepsze uklady z
              Niemcami, lacznie ze zjednoczeniem Polski z III Rzesza... Polski nie
              stac bylo i nie jest na posiadanie wrogow zarowno na wschodzie jak i
              na zachodzie...
            • rikol Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:34
              Tak, jasne, Polacy sa zawsze niewinni. Za komunizmu zbrodni nie popelniali
              Polacy, to przeciez niemozliwe, Polacy tacy szlachetni. Polacy byli przeciw
              komunizmowi, co z tego, ze Solidarnosc tworzylo kilka procent spoleczenstwa, a
              90% mialo to w nosie? Za PRL mordowali jedynie komunisci obcego pochodzenia, np.
              Zydzi? A moze powiedz mi, skad tych Zydow tyle bylo, jesli prawie wszyscy
              zgineli w komorach gazowych, a reszta wyjechala do Izraela? W Polsce zostaly
              zydowskie niedobitki. Malo jest tak 'czystych' etnicznie krajow jak Polska -
              moze wlasnie dlatego Polacy lubia zwalac wine na wszystkich dookola? Ubecy,
              sbecy, zomowcy i inni to byli Polacy. Bardzo ciekawa postacia jest np.
              Jaruzelski, ktory walczyl w armii Andersa za Polske przeciez, a potem zrobil
              kariere w PRL.

              A tak w ogole, przeciez Polacy sa najmadrzejsi, to jak mogli byc glupsi od Zydow
              w walce o indeksy? No ale jesli Zydzi byli bogatsi, to moze tez oznacza, ze po
              prostu byli madrzejsi? Czy moze oznacza to, ze trzeba im bylo zabrac te majatki
              - co wypisz, wymaluj, zrobil Hitler? A w Polsce nie dopuszczano ich do
              studiowania...
          • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 15:54
            rikol napisała:

            > Pilsudski był dyktatorem. Wsadzał przeciwnikow politycznych do wiezienia.

            Nie przeciwników politycznych tylko warchołów oraz komunistycznych zdrajców.

            >W Polsce panstwo dyskryminowalo mniejszości narodowe i bylo antysemickie. Takie
            > np. ghetto lawkowe.

            Gdybyś zamiast chorymi wyssanymi z brudnego palca uprzedzeniami przeczytał(a)
            jakąkolwiek książkę, to być może dowiedział(a)byś się, że tzw. getto ławkowe
            wprowadzono już PO ŚMIERCI Piłsudskiego.

            > Wlosi maja Mussoliniego, ale oni przynajmniej wiedza, ze on byl faszysta. Polac
            > y
            > natomiast ze slepym uwielbieniem patrza na Pilsudskiego -

            Patrzymy z uwielbieniem i słusznie, bo właśnie wiemy kim był Piłsudski i jeszcze
            długo ,niestety, nie doczekamy się równie wybitnego Człowieka...

            mimo ze po chwili
            > zastanowienia nikt nie chcialby takiego ustroju dzisiaj.

            Jasne, tak jak dziś nikt nie chciałby być świeżo po rozbiorach, ani w obliczu
            sowieckiej inwazji, groźby hitleryzmu, itd. Uwielbiam takie pseudologiczne
            dywagacje, brawo...

            Zreszta Polacy lubia
            > silna reke. kiedys plakali po Stalinie, teraz po Stalinie plakac nie wolno, to
            > placza po Pilsudskim.

            Jasne, choćby słynna demokracja szlachecka, druga na świecie konstytucja, itd.
            pokazują jak bardzo lubimy "silną rękę".

            Nie wiem czego bardziej ci współczuć: niewiedzy, czy uprzedzeń...

            Tfu, swołocz!
      • andrzejto1 Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 08:55
        sany666 napisał:

        > Każda strona ma swoje racje. Abstrahując od jednośladowej
        propagandy gó...arzy
        > - "dziennikarzy" GW-na, których mózgi Michnik wyprał lepiej niż
        OMO, trzeba
        > przyznać, że Piłsudski ma swoje zasługi i swoje trupy w szafie. W
        młodości był
        > socjalistą, na starość faszystą (Bereza, proces brzeski - czym to
        się różni od
        > metod Mussoliniego?). Najpierw pomógł państwu polskiemu powstać z
        martwych,
        > później pomógł je mordować.
        > Niestety, stażyści Koszernej na takie niuanse uwagi nie zwracają.
        Propaganda
        > ponad wszystko!


        Abstrachując od tego, że to państwo mordowała sejmokracja.
        Dzisiejszy sejm to drobny żuczek w porównanieu z tym co wyprawiali
        nasi posłowie do przewrotu majowego.
        A że zamknął komunistów? Pamiętaj, że komuchy nalezały do
        Kominternu, czyli byli to wrogowie państwa i demokracji na żołdzie
        obcego mocarstwa...
        • zlomas1 Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 09:11
          > Pamiętaj, że komuchy nalezały do
          > Kominternu, czyli byli to wrogowie państwa i demokracji na żołdzie
          > obcego mocarstwa...

          Dzisiaj też takich całe tabuny i bynajmniej nie komuniści.
        • alatien Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 10:48
          I Pilsudski wcale nie byl autorytetem w sprawach wojskowych. Polowa kadry
          oficerskiej go faktycznie kochala, ale drga polowa uwazala go za nieudacznika. I
          faktycznie, obrona Warszawy sie udala tylko dzieki kompletnej niekompetencji
          Bolszewikow. Braki w komunikacji i brak koordynacji - to pokonalo Bolszewikow,
          nie jakies manewry Pilsudzkiego.

          Pozdrawiam
          • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 12:22
            Bolszewikow pod Warszawa pokonala ich wlasna, zla logistyka (zbytnie
            rozciagniecie linii zaopatrzenia) oraz olbrzymia pomoc, ktora
            otrzymala wowczas Polska z zachodu (uzbrojenie i dowodcy, glownie z
            Francji, ktorzy doswiadczenie zdobyli na frontacj I WS). Pilsudski
            im tylko przeszkadzal, na szczescie byl on wowczas zmarginalizowany,
            wiec nie mogl za bardzo przeszkadzac. Pilsudski bowiem nie mial
            pojecia o wojsku, a wiec armia, ktora stworzyl, pregrala starcie z
            Nemcami doslownie w pare dni...
            Ponadto Pilsudski dwa razy narazil Polske na utrate niepodleglosci:
            agresja na Ukraine w roku 1920 i zamachem stanu w roku 1926, ktory
            doprowadzil Polske do ruiny i przegranej wojny w roku 1939...
            Ponadto w mlodosci byl socjalistycznym terrorysta:
            ismuw.risp.pl/sm28.php
            Stosunki Międzynarodowe Tom 28, Nr 3-4
            Lech Keller, Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a
            Terrorist, and Who is Not.
            A na starosc byl on faszysta, w tym zalozycielem obozu
            koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, gdzie uprawiano terroryzm
            panstwowy wzgledem opozycji, glownie patriotycznej (Korfanty, Witos).
            Powinien byc za to sadzony, a nie czczony...
            • andrzejto1 Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:30
              prawdziwyburzuj napisała:
              > Bolszewikow pod Warszawa pokonala ich wlasna, zla logistyka
              (zbytnie
              > rozciagniecie linii zaopatrzenia) oraz olbrzymia pomoc, ktora
              > otrzymala wowczas Polska z zachodu (uzbrojenie i dowodcy, glownie
              z
              > Francji, ktorzy doswiadczenie zdobyli na frontacj I WS). Pilsudski
              > im tylko przeszkadzal, na szczescie byl on wowczas zmarginalizowany
              Jak domniemywam chodzi Ci o armię Hallera??
              Po pierwsz ona mało wlaczyła, poza tym wojna pozyscyjna jaka była na
              zachodzie ma się nijak do wojny manewrowej ze wschodu. Róznicą
              pokazał 1940 rok. Armia francuska była silniejsza niż niemiecka, ale
              przergała mentalnie i myślą wojskową. Jedyninie De Gaulle rozumiał
              jak działają jednostki pancerne, całej reszcie zdawało sie, że
              będzie jak w I WŚ.
              A co do pomocy z zachodu, to niemieccy komuniści ogłosili bojkot
              ransportu broni i amunicji do polski, więc te dostwy były nie za
              bardzo..., a nawet bardzo nie!
              • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 13:40
                Chodzilo mi glownie o dostawy broni (samoloty i czolgi wowczas
                uzyskane byly na stanie jeszcze w roku 1939) oraz o pomoc ze strony
                lotnictwa amerykanskiego. A glownie o to, ze Pilsudski nie znal sie
                na strategii ani na taktyce (poza taktyka i strategia terroryzmu),
                tak wiec bez pomocy francuskich sztabowcow to bysmy te wojne
                sromotnie przegrali.
                PS: Zmien sygnaurke na mniej obrazliwa!
                • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 16:07
                  prawdziwyburzuj napisała:

                  > Chodzilo mi glownie o dostawy broni (samoloty i czolgi wowczas
                  > uzyskane byly na stanie jeszcze w roku 1939) oraz o pomoc ze strony
                  > lotnictwa amerykanskiego.

                  Przed chwilą napisałeś, że te dostawy pomogły pokonać bolszewików, teraz
                  wykręcasz kota ogonem, krętaczu.
                  Możesz może wymienić typy samolotów i czołgów, które "wtedy uzyskaliśmy", a
                  także ich ilość i jaką ilość z nich wykorzystywaliśmy jeszcze w 1939 roku? Nie
                  sądzę, ale ciekawy jestem, popisz się wiedza "historyku" lub zaprzestań pisać
                  głupoty.

                  Pomoc amerykańskiego lotnictwa była równie piękna, co miała dość marginalne
                  znaczenie dla losów całej wojny.

                  A glownie o to, ze Pilsudski nie znal sie
                  > na strategii ani na taktyce (poza taktyka i strategia terroryzmu),

                  Jakieś dowody na poparcie tej żenującej tezy, czy tylko szczekasz na pusto, co
                  ci jad na klawiaturę skapnie?

                  > tak wiec bez pomocy francuskich sztabowcow to bysmy te wojne
                  > sromotnie przegrali.

                  Francuskich obserwatorów, czytałeś może coś, co wspominał Weygand? Hmm nie sądzę.

                  > PS: Zmien sygnaurke na mniej obrazliwa!

                  Sygnaturka Przedmówcy jest odpowiednia. To, że czujesz się przez nią obrażony
                  wystawia ci mało pochlebną cenzurke.

                  Tfu, swołocz!
                  • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 18:07
                    1. Poczytaj sobie cos o stanie posiadania WP w roku 1939 i zobacz,
                    ile bylo wtedy jeszcze samolotow, czolgow, samochodow czy dzial
                    wyprodukowanych przed i w roku 1920...
                    2. Pilsudski to nie byl De Gaulle. Pilsudski nie ukonczyl zadnej
                    akademii wojskowej i nigdy przed rokiem 1920 nie dowodzil prawdziwym
                    wojskiem (grupa terrorystow, co napadla pod jego przywodstwem na
                    pociag, to byli zwykli bandyci)...
                    3. Jestes zwyklym chamem i tyle...
                    • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 19:11
                      prawdziwyburzuj napisała:

                      > 1. Poczytaj sobie cos o stanie posiadania WP w roku 1939 i zobacz,
                      > ile bylo wtedy jeszcze samolotow, czolgow, samochodow czy dzial
                      > wyprodukowanych przed i w roku 1920...

                      Tak się składa, że JA czytałem. Namawiałem cię i namawiam dalej, byś podzielił
                      się swoją "wiedzą". Będzie to, zapewne, bardzo wdzięczny temat do drwin. Póki co
                      robisz to, co umiesz chyba najlepiej - wykręcasz się ogonem od faktów.

                      > 2. Pilsudski to nie byl De Gaulle. Pilsudski nie ukonczyl zadnej
                      > akademii wojskowej i nigdy przed rokiem 1920 nie dowodzil prawdziwym
                      > wojskiem (grupa terrorystow, co napadla pod jego przywodstwem na
                      > pociag, to byli zwykli bandyci)...

                      Taaak, a POW, czy Brygady Legionów to się same sformowały i dowodziły, chociażby

                      > 3. Jestes zwyklym chamem i tyle...

                      Pewnie, chamsko wytykam luki twojej "edukacji".
                      • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 19:18
                        > wojskiem (grupa terrorystow, co napadla pod jego przywodstwem na

                        I jeszcze jedno, twoi kremlowscy towariszczi nie nauczyli cie, że w języku
                        polskim napisalibyśmy "przywództwem"? Tak byłoby poprawnie w sensie
                        ortograficznym, gdyż stylistycznie, to nadal pozostaje bardzo miernym
                        sformułowaniem. Polak poprawnie napisałby np. "pod dowództwem".

                        "przywodstwem" - bardzo ładnie demaskujący rusycyzm.

                        Pazdrawliajem s 1610 godom :P
                        • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 20:54
                          Zostalo ci tylko czepianie sie dupereli... I tak nie zmienisz tego,
                          ze Pilsudski byl zwyklym bandyta i terrorysta... W mlodosci napadal
                          na pociagi z pieniedzmi, na starosc byl ojcem chrzestym mafii o
                          nazwie Sanacja, ktora terroryzowala Polske i Polakow w latach 1926-
                          1939... :(
                          • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 11.11.08, 15:53
                            prawdziwyburzuj napisała:

                            > Zostalo ci tylko czepianie sie dupereli... I tak nie zmienisz tego,
                            > ze Pilsudski byl zwyklym bandyta i terrorysta... W mlodosci napadal
                            > na pociagi z pieniedzmi, na starosc byl ojcem chrzestym mafii o
                            > nazwie Sanacja, ktora terroryzowala Polske i Polakow w latach 1926-
                            > 1939... :(

                            Jeżeli to twoja cała wiedza o Marszałku, to współczuję.
                            Przeczytaj ze zrozumieniem biografię autorstwa prof. Andrzeja Garlickiego, to
                            może kiedyś staniesz się dla mnie jakimś tam partnerem do rozmowy.

                            Póki co jawisz się dla mnie jako wypruty z logiki, odporny na wiedzę i argumenty
                            kremlowski szczekacz, nic więcej.
                            Ba, Kreml - oto prawdziwe siedlisko terrorystów od z górą 90 lat.

                            Tfu, swołocz!
                            • prawdziwyburzuj Hagiografia a biografia Piłsudskiego 11.11.08, 16:15
                              A czemu twym jedynym zrodlem informacji o Pilsudskim jest
                              hagiografia piora "prof." Garlickiego?
                              I swoja droga to twa antyrosyjska fobia uniemozliwia ci obiektywne
                              spojrzenie na swiat... :(
                              PS: W przenośni, hagiografia czy dzieło hagiograficzne to także
                              biografia lub książka, która idealizuje opisywane wydarzenia lub
                              postacie. (pl.wikipedia.org/wiki/Hagiografia)

                              • xavras_wyzhryn Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 10:19
                                prawdziwyburzuj napisała:

                                > A czemu twym jedynym zrodlem informacji o Pilsudskim jest
                                > hagiografia piora "prof." Garlickiego?
                                > I swoja droga to twa antyrosyjska fobia uniemozliwia ci obiektywne
                                > spojrzenie na swiat... :(
                                > PS: W przenośni, hagiografia czy dzieło hagiograficzne to także
                                > biografia lub książka, która idealizuje opisywane wydarzenia lub
                                > postacie. (pl.wikipedia.org/wiki/Hagiografia)
                                >

                                Biografia prof. Garlickiego jest obiektywnym i najpełniejszym przedstawieniem
                                dziejów Marszałka. Deprecjonowanie przez ciebie osiągnięć prof. Garlickiego jest
                                tylko dowodem tego jak wielkim jesteś ignorantem.

                                Cieszę się, że dzięki wymianie ze mną postów nauczyłeś się z wikipedii nowego
                                dla ciebie słowa: "hagiografia". Czas teraz jednak, abyś uruntował świeżo
                                zdobytą wiedzę i nauczył sie to pojęcie właściwie stosować. Powodzenia.
                                • prawdziwyburzuj Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 11:34
                                  1. Obecnie o Pilsudskim obiektywnie moze napisac tylko cudzoziemiec.
                                  A to, co pisza na Zachodzie o Pilsudskim jest bardzo rozne od tego,
                                  co pisza o nim w Polsce...
                                  • xavras_wyzhryn Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 12:06
                                    prawdziwyburzuj napisała:

                                    > 1. Obecnie o Pilsudskim obiektywnie moze napisac tylko cudzoziemiec.
                                    > A to, co pisza na Zachodzie o Pilsudskim jest bardzo rozne od tego,
                                    > co pisza o nim w Polsce...

                                    Jasne, najlepiej, żeby to był cudzoziemiec nie znający polskiego, nie umiejący
                                    przeczytać żadnego dokumentu z epoki, nie potrafiący zebrać najmizerniejszego
                                    choćby warsztatu historycznego, by móc chociaż pokusić się o rzetelną
                                    charakterystykę postaci...

                                    Najlepsi są według ciebie zmyślający ignoranci, prawda?

                                    Nie dziwi mnie to, przecież swój swego rozumie najlepiej.
                                    • prawdziwyburzuj Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 14:19
                                      Wbrwe temu co myslisz, na Zachodzie i Wschodzie jest sporo
                                      naukowcow, ktorzy znaja jezyk polski. I co do warsztatu naukowego -
                                      to raczej w Polsce sa z nim powazne problemy...
                                      • xavras_wyzhryn Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 14:42
                                        Tak z ciekawości... rzucisz jakimś nazwiskiem? :)
                                        • prawdziwyburzuj Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 18:48
                                          A nie potrafisz znalezc sam?
                                          • xavras_wyzhryn Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 20:29
                                            prawdziwyburzuj napisała:

                                            > A nie potrafisz znalezc sam?

                                            Nie, twoich idoli szukać nie zamierzam. Chyba, że nigdy niczego nie przeczytałeś
                                            i wszystko, co piszesz to dydrymały twojego autorstwa, nie zdziwiłbym się.
                                            • prawdziwyburzuj Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 21:07
                                              Chcesz miec wszystko podane jak na tacy? Ale to nie jest bezplatna
                                              szkolka podstawowa z czasow PRLu. I za profesjonalne wyszukiwanie
                                              informacji to sie w kapitalizmie placi!
                                            • prawdziwyburzuj Re: Hagiografia a biografia Piłsudskiego 12.11.08, 21:08
                                              PS: Nie mam, w odroznieniu od ciebie, idoli. Ani na prawicy, ani na
                                              lewicy, ani u gory (w niebie), ani u dolu (w piekle). W odroznieniu
                                              od ciebie jestem bowiem odporny na propagande, marketing itp. brain
                                              washing...
                      • prawdziwyburzuj Re: Postać niejednoznaczana 10.11.08, 20:56
                        1. Podaj wiec te fakty, skoro tak dobrze je znasz.
                        2. I co te legiony zwojowaly? Nic...
                        3. Cham do konca zycia chamem zostanie...
                        • xavras_wyzhryn Re: Postać niejednoznaczana 11.11.08, 15:58
                          prawdziwyburzuj napisała:

                          > 1. Podaj wiec te fakty, skoro tak dobrze je znasz.

                          Fakty są takie, że pozbawiony jesteś elementarnej wiedzy i pleciesz co ci ślina
                          na język przyniesie, ewentualnie to, co wyczytasz w propagandowej kremlowskiej
                          broszurze, ewentualnie okólniku.
                          Odsyłam do szkoły, biblioteki...

                          > 2. I co te legiony zwojowaly? Nic...

                          Patrz wyżej.

                          > 3. Cham do konca zycia chamem zostanie...

                          Wiem o tym, dlatego nie ma już dla ciebie ratunku, chamie.
                          Cieszę się, że również jesteś tego świadom, chociaż tyle...
                          • prawdziwyburzuj Chamskie ataki Pilsudczykow 11.11.08, 16:21
                            1. A wiec nie znasz faktow, zastepujesz je bowiem chamskimi atakami
                            na ma skromna persone...
                            2. Legiony Pisludskiego nic nie zwojowaly. Polska odzyskala
                            niepodlegosc nie na skutek dzialania tychze Legionow, a na skutek
                            zrecznej dyplomacji Dmowskiego oraz niezwykle sprzyjajacych
                            oklicznosci: kleski Niemiec i Austro-Wegier w I WS i jednoczesnej
                            Rewolucji Bolszewickiej w Rosji. Gdyby bowiem I WS wygraly Niemcy i
                            Austro-Wegry, to cala Polska znalazla by sie w Austrii i Prusiech, a
                            gdyby wygrala ja Carska Rosja, sprzymierzona wowczas z Anglia i
                            Francja, to cala Polska przypadla by Rosji... A tak Niemcy i Austro-
                            Wegry przegraly wojne, a Rosja Sowiecka, bedac w knflikcie z reszta
                            swiata, zmuszona byla uznac niepodleglosc Polski i Finlandii...
                            3. Cham do konca zycia chamem zostanie... Powtarzam ci to raz
                            jeszcze. Ucz sie przez powtarzanie!
                            • xavras_wyzhryn Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 10:35
                              prawdziwyburzuj napisała:

                              > 1. A wiec nie znasz faktow, zastepujesz je bowiem chamskimi atakami
                              > na ma skromna persone...

                              Nieznajomością faktów, póki co, wykazałeś się ty. Radę zajrzeć do książek, np.
                              R. Szubański "Polska broń pancerna w 1939 roku" oraz np. J. Pawlak "Polskie
                              eskadry w latach 1918-1939", być może wtedy przestaniesz pisać głupoty i/lub
                              czynić impertynenckie uwagi.

                              > 2. Legiony Pisludskiego nic nie zwojowaly. Polska odzyskala
                              > niepodlegosc nie na skutek dzialania tychze Legionow, a na skutek
                              > zrecznej dyplomacji Dmowskiego oraz niezwykle sprzyjajacych
                              > oklicznosci: kleski Niemiec i Austro-Wegier w I WS i jednoczesnej
                              > Rewolucji Bolszewickiej w Rosji. Gdyby bowiem I WS wygraly Niemcy i
                              > Austro-Wegry, to cala Polska znalazla by sie w Austrii i Prusiech, a
                              > gdyby wygrala ja Carska Rosja, sprzymierzona wowczas z Anglia i
                              > Francja, to cala Polska przypadla by Rosji... A tak Niemcy i Austro-
                              > Wegry przegraly wojne, a Rosja Sowiecka, bedac w knflikcie z reszta
                              > swiata, zmuszona byla uznac niepodleglosc Polski i Finlandii...

                              Dzięki "dyplomacji" dmowskiego, to utraciliśmy np. Kamieniec Podolski, ponieważ
                              w myśl swojej chorej teorii jednorodności etnicznej Państwa Polskiego, przesunął
                              w zapisach Traktatu Ryskiego granice II RP dalej na zachód niz to proponowali
                              nawet sowieccy komisarze, czym wprawił ich w osłupienie.

                              > 3. Cham do konca zycia chamem zostanie... Powtarzam ci to raz
                              > jeszcze. Ucz sie przez powtarzanie!

                              Przez powtarzanie to mogą uczyć się co najwyżej takie półmózgi jak ty, z miernym
                              bardzo, co udowadniasz na każdym kroku, chamie, skutkiem.
                              • prawdziwyburzuj Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 11:27
                                1. Jaka polska "bron pancerna"? Jakie "eskadry lotnicez"? Koleckcje
                                zlomu, na ogol A.D. 1920, niezdolna stawic czola ani Niemcom
                                ani "Radzieckim" nazywasz "bronia pancerna" i "lotnictwem"? Przeciez
                                polskiej broni pancernej praktycznie nie bylo w roku 1939 - mylisz
                                tankietki, czyli terenowe pojazdy rozpoznawcze z czolgami i czolgi z
                                czasow I WS z czolgami wyprodukowanymi w drugiej polowie lat
                                1930tych (wtedy technika budowy czolgow szla b. szybko na przod). A
                                polskie lotnictwo zostalo (przez Luftwaffe) prakycznie pierwszego
                                dnia wojny znizczone na ziemi, zanim zdolalo wystartowac. A nawet
                                jak wystartowalo, to polskie mysliwce nie mogly dogonic niemieckich
                                bombowcow. Taka jest prawda historyczna - to glownie "dzieki"
                                brakowi broni pancernej (i ppanc) oraz lotnictwa przegralismy
                                kampanie wrzesniowa. A nie mielismy tej broni bo bylismy na nia za
                                biedni "dzieki" zlej polityce ekonomicznej Pilsudskiego, ktory tez
                                byl wrogem nowoczesnego ubrojenia WP. Myslal stary zglupialy
                                sklerotyk, ze wygra kolejna wojne z Bolszewikami przy pomocy
                                kawalerii i ryngrafow z Matka Boska... :(
                                2. I dobrze, ze Polska nie poszla dalej na wschod. Na Wolyniu w
                                latach 1930tych Ukraincy stanowili jakies 3/4 ludnosci, podobnie jak
                                w Wojewodztwie Stanislawowskim, a w Tarnopolskim i Lwowskim blisko
                                50%. Na Polesiu Bialorusini stanowili zdecydowana wiekszosc, a w
                                Nowogrodzkim prawie polowe ludnosci. Polacy na Polesiu to nawet nie
                                bylo 10% ludnosci. To sa FAKTY! Wiadomo bylo, ze nic dobrego nie
                                moze wyniknac z tego, Polska przesunela w roku 1920, i to sila, swe
                                granice zbyt na wschod, na tereny etniczno niepolskie, a wiec nie do
                                utrzymania, szczegolnie ze Ukraina i Bialorus Sowiecka naturalnie
                                dazyly do odzyskania tych terenow, a stala za nimi potega owczesnego
                                ZSRR. A skonczylo sie to tym, ze stracilismy, na skutek glupiej i
                                nieodpowiedzialnej polityki Pilsudskiego, nie tylko Polesie i Wolyn,
                                ale tez na dodatek Lwow i Wilno...
                                3. Poczytaj swe posty, a moze zroumiesz, czemus cham...
                                • xavras_wyzhryn Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 12:16
                                  prawdziwyburzuj napisała:

                                  > 1. Jaka polska "bron pancerna"? Jakie "eskadry lotnicez"? Koleckcje
                                  > zlomu, na ogol A.D. 1920, niezdolna stawic czola ani Niemcom
                                  > ani "Radzieckim" nazywasz "bronia pancerna" i "lotnictwem"? Przeciez
                                  > polskiej broni pancernej praktycznie nie bylo w roku 1939 - mylisz
                                  > tankietki, czyli terenowe pojazdy rozpoznawcze z czolgami i czolgi z
                                  > czasow I WS z czolgami wyprodukowanymi w drugiej polowie lat
                                  > 1930tych (wtedy technika budowy czolgow szla b. szybko na przod). A
                                  > polskie lotnictwo zostalo (przez Luftwaffe) prakycznie pierwszego
                                  > dnia wojny znizczone na ziemi, zanim zdolalo wystartowac. A nawet
                                  > jak wystartowalo, to polskie mysliwce nie mogly dogonic niemieckich
                                  > bombowcow. Taka jest prawda historyczna - to glownie "dzieki"
                                  > brakowi broni pancernej (i ppanc) oraz lotnictwa przegralismy
                                  > kampanie wrzesniowa. A nie mielismy tej broni bo bylismy na nia za
                                  > biedni "dzieki" zlej polityce ekonomicznej Pilsudskiego, ktory tez
                                  > byl wrogem nowoczesnego ubrojenia WP. Myslal stary zglupialy
                                  > sklerotyk, ze wygra kolejna wojne z Bolszewikami przy pomocy
                                  > kawalerii i ryngrafow z Matka Boska... :(

                                  Przekartkuj chociaż te dwie pozycje ksiązkowe, które ci litościwie podałem (inna
                                  rzecz, że mogą się okazać napisane zbyt trudnym dla ciebie językiem) to się
                                  dowiesz jaka broń pancerna i jakie eskadry lotnicze. Póki co nie jesteś dla mnie
                                  partnerem do dyskusji, gdyż poziom twojej wiedzy jest mocno żenujący.

                                  > 2. I dobrze, ze Polska nie poszla dalej na wschod. Na Wolyniu w
                                  > latach 1930tych Ukraincy stanowili jakies 3/4 ludnosci, podobnie jak
                                  > w Wojewodztwie Stanislawowskim, a w Tarnopolskim i Lwowskim blisko
                                  > 50%. Na Polesiu Bialorusini stanowili zdecydowana wiekszosc, a w
                                  > Nowogrodzkim prawie polowe ludnosci. Polacy na Polesiu to nawet nie
                                  > bylo 10% ludnosci. To sa FAKTY! Wiadomo bylo, ze nic dobrego nie
                                  > moze wyniknac z tego, Polska przesunela w roku 1920, i to sila, swe
                                  > granice zbyt na wschod, na tereny etniczno niepolskie, a wiec nie do
                                  > utrzymania, szczegolnie ze Ukraina i Bialorus Sowiecka naturalnie
                                  > dazyly do odzyskania tych terenow, a stala za nimi potega owczesnego
                                  > ZSRR. A skonczylo sie to tym, ze stracilismy, na skutek glupiej i
                                  > nieodpowiedzialnej polityki Pilsudskiego, nie tylko Polesie i Wolyn,
                                  > ale tez na dodatek Lwow i Wilno...

                                  Jasne... w wyniku "głupiej i nieodpowiedzialnej polityki Piłsudskiego", hitler
                                  wywołał II Wojnę Światową...
                                  Zmierz sobie temperaturę, bredzisz jak w malignie.

                                  Bolszewickie bydło tylko i wyłącznie dzięki hitlerowi i wiarołomności naszych
                                  sojuszników zachodnich, zabrało nam Kresy Wschodnie.

                                  A swoja "potegę" to zsrr pokazał nie potrafiąc zawojować maleńkiej Finlandii.
                                  Zaiste, prześmieszną i godną najgorszych drwin kartę zapisała tam armia czerwona.

                                  > 3. Poczytaj swe posty, a moze zroumiesz, czemus cham...

                                  Mówiłem ci już, bo wytykam twoje luki w myśleniu i edukacji.
                                  Powtarzaj to sobie, wszak tylko w ten sposób potrafisz się uczyć. Ale efekty
                                  tego są nad wyraz słabe. To smutne...
                                  • prawdziwyburzuj Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 14:18
                                    1. Nie czerpie wiedzy z propagandowych ulotek pseudo-popularno-
                                    naukowych.
                                    2. Czytaj ze zrozumieniem: zajecie przez Polske etnicznie
                                    niepolskiego Wolynia i Polesia musialo sie skonczyc tak jak sie
                                    skonczylo...
                                    3. Nie popisuj sie swym chamstwem. Na mnie nie robi ono wrazenia.
                                    4. Finlandii pomagala III Rzesza. Nic dziwnego, ze byli oni trudnym
                                    przeciwnikiem...
                                    • xavras_wyzhryn Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 15:14
                                      prawdziwyburzuj napisała:

                                      > 1. Nie czerpie wiedzy z propagandowych ulotek pseudo-popularno-
                                      > naukowych.

                                      A z czego czerpiesz? Rzuć jakimś tytułem, pośmiejemy się wszyscy.

                                      > 2. Czytaj ze zrozumieniem: zajecie przez Polske etnicznie
                                      > niepolskiego Wolynia i Polesia musialo sie skonczyc tak jak sie
                                      > skonczylo...

                                      Sam nie czytasz ze zrozumieniem, napiszę drukowanymi literami: NIE MUSIAŁO SIĘ
                                      TAK SKOŃCZYĆ I GDYBY NIE HITLER, NIGDY BY SIĘ NIE SKOŃCZYŁO.

                                      > 3. Nie popisuj sie swym chamstwem. Na mnie nie robi ono wrazenia.

                                      Odbierasz sobie zatem ostatnią szansę na normalność.

                                      > 4. Finlandii pomagala III Rzesza. Nic dziwnego, ze byli oni trudnym
                                      > przeciwnikiem...

                                      Jest to całkowita bzdura. Gdzie znalazłeś te brednie?

                                      Wojna 1939-1940 roku była naturalną konsekwencją dążenia ZSRR do wykonania
                                      klauzul tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939, w
                                      którym III Rzesza uznała za strefę wpływów ZSRR terytorium państw bałtyckich,
                                      FINLANDII i połowy terytorium Polski, w przybliżeniu, na wschód od linii rzek
                                      Narew, Wisła i San.

                                      Do 21.VI.1941 Niemcy nie tylko nie przeciwstawiały się, ale dopomagały zsrr w
                                      realizacji zapisów traktatu oraz nie współpracowały wojskowo z państwem fińskim.
                                      • prawdziwyburzuj Re: Chamskie ataki Pilsudczykow 12.11.08, 18:47
                                        1. Wiedze czerpie ze zrodel zachodnich, na ogol opublikowanych po
                                        angielsku. Ale ty przecie znie znasz tego jezyka. Masz wiec sznase
                                        zostac prezydentem, jak Kaczynski.
                                        2. Musialo. Gdyby nie bylo Hitlera, to bym nam i tak te niepolskie
                                        ziemie zabrali Sowieci.
                                        3. Finowie bez niemieckiego uzbrojenia dlugo by nie wytrzymali w
                                        wojnie z ZSRR. Zobacz co mieli Finowie na uzbrojeniu...
                                        • prawdziwyburzuj Kto pomagal Finlandii w wojnie z ZSRR? 12.11.08, 19:19
                                          World opinion at large supported the Finnish cause. The World War
                                          had not yet begun in earnest and was known to the public as the
                                          Phony War; at that time, the Winter War was the only real fighting
                                          in Europe besides the German and Soviet invasion of Poland, and thus
                                          held major world interest. The Soviet aggression was generally
                                          deemed unjustified. Various foreign organizations sent material aid,
                                          such as medical supplies. Finnish immigrants in the United States
                                          and Canada returned home, and many volunteers (one of them future
                                          actor Christopher Lee) traveled to Finland to join Finland's forces:
                                          1,010 Danes (including Christian Frederik von Schalburg, a Captain
                                          in Christian X of Denmark's bodyguard and later commander of
                                          Frikorps Danmark, volunteer unit created by Nazi Germany in Denmark
                                          during WWII), 8,700 Swedes, 895 Norwegians, 372 Ingrians, 346
                                          Finnish expatriates, 366 Hungarians[18] and 210 volunteers of other
                                          nationalities made it to Finland before the war was over. Foreign
                                          correspondents in Helsinki wrote, and even greatly exaggerated,
                                          reports of Finnish ingenuity and successes in combat.
                                          As a fascist government, Italy had staunchly supported Franco in
                                          Spain fighting Republican communists and anarchists supported by the
                                          Soviet Union. Italy therefore promptly responded to requests by
                                          Finland for military assistance and equipment for use against the
                                          Soviet government. The Italian Air Force sent 80 modern Savoia-
                                          Marchetta bombers, and 35 Fiat G.50 fighters, while the Italian Army
                                          supplied 94,500 new M1938 7.35mm rifles for use by Finnish infantry.
                                          en.wikipedia.org/wiki/Winter_War
      • busz.man agent niemiecki i japońskii 10.11.08, 10:29
        jw
      • chrisraf Re: sany666 10.11.08, 11:50
        Nazywac Pilsudskiego "faszysta", jest tak samo jak twierdzic, ze
        Dmowski byl filantropem tolerancji. Zapewne marszalek byl
        dyktatorem, jednak w dawnej sytuacji byl gwarancja stabilnosci. Kto
        wie czy mloda Polska by sie rozpadla bez niego. Uwazany byl za
        najbardziej przewidywalnego polityka Polski. W przeciwienstwie do
        swojego "chcialby"-spadkobiercy - Prawdziwka-Szybkiego i jego
        koksiarza na stanowisku min. spraw zagranicznych Becka zdawal sobie
        sprawe z ruchow dypolmatycznych Europy.
    • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 07:46
      Co to wóda i komunistyczna propaganda robi z ludzi!

      Prawda jest taka, że to Niemcy i Austro-Węgry wyzwoliły ziemie polskie z
      moskalskiego jarzma, że odegnały moskiewskie hordy za Dniepr. To właśnie cesarze
      Niemiec i Austro-Węgier jako pierwsi wydali proklamację (5 listopada 1916)
      zapowiadającą utworzenie niepodległego państwa polskiego. W chwili zwolnienia
      Józefa Piłsudskiego z aresztu w Magdeburgu w Warszawie działała Rada Regencyjna
      jako legalny ośrodek polskiej władzy. To właśnie Rada Regencyjna nadała Józefowi
      Piłsudskiemu tytuł Naczelnika Państwa.

      Niemcy mogą nie lubić Józefa Piłsudskiego z kilku powodów:
      1. Był wybitną osobowością a w dodatku zwycięzcą. Znacznie przewyższał umysłem i
      charakterem polityków niemieckich a już na pewno Hitlera.
      2. Hitler miał wobec Józefa Piłsudskiego wręcz kompleks niższości, co w tonach
      uwielbienia wyrażał w publicznych przemówieniach. W czasie niemieckiej okupacji
      Polski na Wawelu przy grobie Józefa Piłsudskiego stała niemiecka warta honorowa.
      3. W roku 1933 Józef Piłsudski był autorem planu prewencyjnej interwencji w
      Niemczech w celu obalenia Hitlera. Niestety, Francja i Czechosłowacja nie
      przyjęły zaproszenia do wspólnej akcji. Idea Józefa Piłsudskiego obalania
      dyktatorskich reżimów została odnowiona w 2003 kiedy to obalono Saddama Husseina
      na drodze międzynarodowej interwencji zbrojnej.

      Najkrócej mówiąc, w czasie I wojny światowej Niemcy nie uważały Polaków za
      przeciwników.
      • sany666 [...] 10.11.08, 08:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:23
          Paszoł won za Don!
      • a.barbarus Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 08:16
        Tacy już są. Pewnie tez nie lubią tego wybitnego Polaka, który niedawno wytknął Obamie, że czarny. Myślę, że Niemcy po prostu nie lubia polskiej prawicy. I doskonale ich rozumiem, bo tez jej nie lubie. Ale to zapewne sprawiła wóda i komunistyczna propaganda;)
        • zigzaur Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 08:24
          Nazywasz środowisko PiS i Rydzyka prawicą? Mylisz się.
        • andrzejto1 Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 08:59
          a.barbarus napisał:

          > Tacy już są. Pewnie tez nie lubią tego wybitnego Polaka, który
          niedawno wytknął
          > Obamie, że czarny. Myślę, że Niemcy po prostu nie lubia polskiej
          prawicy. I do
          > skonale ich rozumiem, bo tez jej nie lubie. Ale to zapewne
          sprawiła wóda i komu
          > nistyczna propaganda;)

          Prawicy czyli kogo konkretnie??
          Bo do wielu ludzi uważających się za prawicę nikt normalny nie
          użuyłby akiego określenia. Pis na przykład o katolewica. Tym różnią
          sie od SLD, że do kościoła chodzą. To jest w zasadzie jedyna różnica
          • zigzaur Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 09:04
            Zresztą, już zarysowuje się sojusz SLD i PiS skierowany przeciwko PO.
          • rikol Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 13:24
            No wlasnie obecny podzial na prawice i lewice jest religijny - tak jest na calym
            swiecie. Czy myslisz, ze taki Obama jest socjalista? Tak, jesli uznac za
            socjalizm dzielenie sie zabawkami w piaskownicy (jego wlasne slowa).
            Komunistyczne Chiny maja u siebie dziki kapitalizm. Z kolei PiS traci
            socjalizmem, ale tylko w slowach. Becikowe - owszem, ale przedszkola czy zlobki
            to za duzy wydatek. Prawica, czyli konserwatysci (miliarderzy, bankierzy,
            korporacje), zawsze wierza w jedynie sluszna religie, ktora oczywiscie powinni
            wszyscy wyznawac - tak jest i w USA i w Pakistanie. Lewica, czyli naukowcy,
            studenci i biedni ryzykuja, bo niewiele maja do stracenia, chca tez cos zmienic,
            w tym i religie, jesli dotychczasowa sie nie sprawdza.
            • prawdziwyburzuj Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 13:29
              Podzial na lewice i prawice nie jest prosty, bowiem ma on conajmniej
              dwa wymiary: polityczny(spoleczny) i ekonomiczny.
              PiS jest politycznie prawica, a ekonomicznie lewica, zas SLD
              dokladnie na odwrot...
            • andrzejto1 Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 13:44
              rikol napisała:

              > No wlasnie obecny podzial na prawice i lewice jest religijny - tak
              jest na caly
              > m
              > swiecie. Czy myslisz, ze taki Obama jest socjalista? Tak, jesli
              uznac za
              > socjalizm dzielenie sie zabawkami w piaskownicy (jego wlasne
              slowa).
              > Komunistyczne Chiny maja u siebie dziki kapitalizm. Z kolei PiS
              traci
              > socjalizmem, ale tylko w slowach. Becikowe - owszem, ale
              przedszkola czy zlobki
              > to za duzy wydatek.
              Za to przywileje socjalne jak najbardziej. Więc? Poza tym moje
              dzieci chodziły do przedszkola i nie miałem problemów z ich
              zapisaniem.

              Prawica, czyli konserwatysci (miliarderzy, bankierzy,
              > korporacje), zawsze wierza w jedynie sluszna religie, ktora
              oczywiscie powinni
              > wszyscy wyznawac - tak jest i w USA i w Pakistanie.

              Ja jestem konserwatystą a nie jestem ani miliarderem, ani bankierem
              ani nie mam korporacji. Co do wiary, to wyznaję dekalog, a nie
              zawsze jestem w zgodzie z naukami kościoła. Poza tym, najsilniejszy
              kapitalizm był w krajach protestanckich...

              Lewica, czyli naukowcy,
              > studenci i biedni ryzykuja, bo niewiele maja do stracenia, chca
              tez cos zmienic,
              > w tym i religie, jesli dotychczasowa sie nie sprawdza.

              Za czasów studeckich tez byłem prawicowcem, i znałem całkiem sporo
              ludzi o podobnych poglądach. Wystaczy popatrzec na róznie partyjne
              młodzieżówki, jakoś widzę zupełnie inne rzeczy. Mój brat cioteczny
              jest pracownikiem naukowym UW i jakoś nie zaobserwowałem znaczącej
              lewicowości. Zresztą naukowcy najmniej są zainteresowani zmianami.
              To zawsze rozbija ładnie poukładane teoryjki i może spowodować
              ustanie dopływu kasy, jak ktoś dojdzie do wniosku, ze rzeczeni
              profesorowie marnują pieniądze. A biedni najwięcej ryzykują walcząc
              o zasiłki. Są zresztą najbardziej zajętą grupą. Zawsze najwięcej
              wrzeszczą i domagają się specjalnych praw. A czy ryzykują? Nie wiem
              czym, chyba tym, ze im ktoś zasiłki pozabiera.

              Dokonujesz strasznych uproszczeń. Nie wiem na jakiej podstawie? Może
              nie dostrzegasz różnorodności świata, albo nie chcesz dostrzec..
              • prawdziwyburzuj Re: Tak. Niemcy nie lubią wybitnych osobowości :) 10.11.08, 13:48
                Nie jestes prawicowcem w znaczeniu konserwatysta, a faszysta z
                nazistowskimi ciagotkami, o czym swiadczy twe motto: Raz sierpem,
                raz młotem czerwoną hołotę!!
      • hassprediger Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:32
        zigzaur napisał:

        > Co to wóda i komunistyczna propaganda robi z ludzi!
        >
        > Prawda jest taka, że to Niemcy i Austro-Węgry wyzwoliły ziemie polskie z
        > moskalskiego jarzma, że odegnały moskiewskie hordy za Dniepr. To właśnie cesarz
        > e
        > Niemiec i Austro-Węgier jako pierwsi wydali proklamację (5 listopada 1916)
        > zapowiadającą utworzenie niepodległego państwa polskiego. W chwili zwolnienia
        > Józefa Piłsudskiego z aresztu w Magdeburgu w Warszawie działała Rada Regencyjna
        > jako legalny ośrodek polskiej władzy. To właśnie Rada Regencyjna nadała Józefow
        > i
        > Piłsudskiemu tytuł Naczelnika Państwa.

        Ta a na Litwie działała wspierana przez Niemców antypolska Taryba
        Niemiaszki tworzyli skłócone rachityczne państweka półkolonie, Polska miała w
        ich koncepcji być ograniczona właściwie do kongresówki.

        > Niemcy mogą nie lubić Józefa Piłsudskiego z kilku powodów:
        > 1. Był wybitną osobowością a w dodatku zwycięzcą. Znacznie przewyższał umysłem
        > i
        > charakterem polityków niemieckich a już na pewno Hitlera.

        Nie to brednie dzięki jego zacofanej polityce zbrojeniowej np. uprzedzenia do
        lotnictwa Niemcy hitlera rozbili nas w 1939 w dwa tygodnie
        gdyby rządzili Endecy i Sikorski mielibyśmy z 2000 samolotów a nie 400...

        > Najkrócej mówiąc, w czasie I wojny światowej Niemcy nie uważały Polaków za
        > przeciwników.

        Bo traktowali nas jako siłę do rozbicia Cesarstwa Rosyjskiego które nie było
        takie złe jak malują, było dla nas dużym rynkiem zbytu dzięki któremu rozwijał
        się nasz przemysł np. Łódź.
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:45
          Możliwe, że ówczesne Niemcy nie miały ochoty dać odrodzonej Polsce Gdańska i
          Poznania ale po pierwsze, szykowała się klęska Niemiec a po drugie ważne jest
          rozpoczęcie czegoś. Za czasów Napoleona też było Księstwo Warszawskie utworzone
          z zaboru pruskiego a potem powiększone o austriacki. Zwycięstwo Napoleona nad
          Rosją dałoby Polsce możliwość odrodzenia.

          Owszem, Niemcy popierali także Litwinów, Ukraińców i Finów. I co z tego?

          Brak jest podstaw do twierdzenia, jakoby Piłsudski był uprzedzony do lotnictwa.
          Jeśli ktoś był, to raczej Francuzi i Niemcy. Na wyprodukowanie 2000 samolotów
          Polski zwyczajnie nie było stać.
          Gdyby na czele polskiej armii stali endecy, to w wojsku byłoby więcej kapelanów
          niż pilotów. Byłoby więcej ryngrafów i sztandarów niż karabinów. Endecki punkt
          widzenia na wojsko to liczenie na siły nadprzyrodzone (patrz "hetmanka żołnierza
          polskiego").

          Cesarstwo rosyjskie nie było złe? W roku 1914 większość polskiej ludności była
          niepiśmienna. W zaborach niemieckim i austriackim uczono przynajmniej czytać.
        • andrzejto1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:05
          hassprediger napisał:
          >
          > Nie to brednie dzięki jego zacofanej polityce zbrojeniowej np.
          uprzedzenia do
          > lotnictwa Niemcy hitlera rozbili nas w 1939 w dwa tygodnie
          > gdyby rządzili Endecy i Sikorski mielibyśmy z 2000 samolotów a nie
          400...

          Sam nie wierzysz w to co mówisz. Polski nie było stać na takiej
          wielkośći siły lotnicze. Poza tym źle była prowadzona polityka
          zakupów. Proponuję poczytać sobie dzieła pana Cynka. Jest do znawca
          historii polskiego lotnictwa ze szczególnym uwzględnieniem okresu
          międzywojennego. Poza tym dosyć dobrze ten temat jest opisany w
          książce "Sprawa Honoru". Miłej lektury.
          PS gwoli ścisłości jestem modelarzem i interesuję się polskim
          lotnictwem od lat kilkunastu...
          • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 12:28
            Polskie lotnictwo zostalo rozgromione przez Luftwaffe we wrzesniu
            roku 1939 w pare dni. Taka jest prawda, panie modelarzu. Nie
            mielismy poza Losiami nowoczesnych samolotow, a i te Losie, ktore
            byly, dowodctwo nastepcy Pilsudskiego, czyli Smigajacego-Rydzyka,
            nie potrafilo wykorzystac...
        • ambl Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 11:22
          hassprediger napisał:> gdyby rządzili Endecy i Sikorski mielibyśmy z 2000
          samolotów a nie 400... < Dowiedz się dokładnie jaki był stosunek Sikorskiego do
          lotnictwa i potem się wymądrzaj
        • rikol Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 13:09
          No coz, widocznie Litwini nie wspominali dobrze Rzeczpospolitej Obojga Narodow,
          jesli tak latwo dogadali sie z Niemcami. jakos nigdy Polacy sie nad tym nie
          zastanawiaja, czemu Litwini czy Czesi ich nie lubia. Dla Litwinow czy Czechow
          Polacy to tacy sami imperialisci jak Niemcy czy Rosjanie.
          • prawdziwyburzuj Piłsudski kontynuatorem Jagoiellonow 10.11.08, 13:16
            To przez Litwinow, korzy napadali w sredniowieczu na Polske, Konrad
            Mazowiecki musial sprowadzic na Mazowsze Krzyzakow. Pozniej,
            nieszczesny sojusz Korony z Litwa, doprowadzil do "azjatyzacji"
            Polski, ktora za Piastow, byla jak najbardziej europejska... Dopiero
            dzis wracamy z powrotem do Europy, od ktorej odzielila nas najpierw
            polityka Jagiellonow i ich epigonow, w tym Pilsudskiego i Sanacji, a
            ktora skonczyla sie rozbiorami a pozniej kleska II RP, okupacja
            nazistowska i pozniej zaleznym od Wschodu (Rosjan rzadzacych
            owczesnym ZSRR) PRLem...
      • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 12:25
        1. Pilsudski byl faszysta, stad sie dobrze rozumial z Hitlerem.
        2. Polska uzyskala niepodleglosc tylko dzieki Bolszewickiej
        Rewolucji. Gdyby nie ta rewolucja, to Carska Rosja, jako zwyciezca w
        wojnie z Niemcami i Austro-Wegrami, otrzymala by cala Polske plus
        Prusy Wschodnie...
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 16:04
          Piłsudski się rozumiał z Hitlerem ???????????????????????????????

          Co ty bzdurzysz?

          Józef Piłsudski był pierwszym (ewentualnie po Stalinie) politykiem, który poznał
          się na Hitlerze. Polska już w roku 1933 planowała prewencyjną interwencję w
          Niemczech w celu obalenia Hitlera. Niestety, Francja i Czechosłowacja nie
          chciały się przyłączyć.

        • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 16:32
          prawdziwyburzuj napisała:

          > 1. Pilsudski byl faszysta, stad sie dobrze rozumial z Hitlerem.

          Jakieś dowody na "dobre porozumienie" Piłsudskiego z Hitlerem???
          Może to, że Piłsudski, rozumiejąc zagrożenie ze strony hitlerowskich niemiec,
          planował uderzyć na nie prewencyjnie?

          Z Hitlerem znakomicie za to dogadał się Stalin w łajdackiej umowie z sierpnia
          1939 roku, której postanowień dotrzymał łajdackim uderzeniem na Polskę 17.IX
          tegoż roku. Wniosek? Stalin był faszystą.

          > 2. Polska uzyskala niepodleglosc tylko dzieki Bolszewickiej
          > Rewolucji. Gdyby nie ta rewolucja, to Carska Rosja, jako zwyciezca w
          > wojnie z Niemcami i Austro-Wegrami, otrzymala by cala Polske plus
          > Prusy Wschodnie...

          Buhahahah, teraz to przywaliłeś... Pewnie o tym nie wiesz, ale pragnę
          poinformować, że carska rosja PRZEGRYWAŁA wojnę z Niemcami PRZED wybuchem
          rewolucji, tfu, komunistycznej.

          W wyniku przeprowadzonej latem ofensywy Państw Centralnych, Rosja straciła m.in.
          Rygę oraz ostatni przyczółek na rzece Dźwinie. Pokonane wojska gen. Korniłowa
          wszczęły po porażce bunt, który jednak został stłumiony.

          Prawdziwszym byłoby raczej stwierdzenie, że w rosji zapanował komunizm tylko
          dzięki niemiecko-austriackiej ofensywie.

          Można powiedzieć więcej, mianowicie gdyby Piłsudski dogadał się z Białymi,
          istniała szansa na rozprawienie się z komunistyczną swołoczą, jeszcze w latach
          20-tych. Piłsudski odrzucił jednak ofertę Białych i nawet przerwał działania
          przeciwko czerwonym, gdyż uważał, że odrodzona Biała rosja pod berłem cara
          będzie silniejsza od czerwonej swołoczy.

          Był to jego w zasadzie jedyny poważny bład polityczny i jedyna pomyłka w ocenie
          sytuacji międzynarodowej.
          • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 17:59
            1. A czemu to podczas okupacji Nazisci honorowali grob Pilsudskiego
            na Wawelu?
            2. Carska Rosja wojne przegrywala, ale byla czescia zwyciezkiej
            koalicji... Wiec gdyby nie bolszewicka rewolucja, to bysmy byli dzis
            czescia Wielkiej Rosji...
            3. Swolocz to byli biali generalowie, ktorzy chcieli wlaczyc CALA
            Polske do Rosji...
            • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 19:27
              prawdziwyburzuj napisała:

              > 1. A czemu to podczas okupacji Nazisci honorowali grob Pilsudskiego
              > na Wawelu?

              Niemiecka perfidia. Nieudolnie szukali wspólnika, tym łatwiej, że nieżyjącego,
              żeby potem tacy jak ty mogli na niego pluć.

              > 2. Carska Rosja wojne przegrywala, ale byla czescia zwyciezkiej
              > koalicji... Wiec gdyby nie bolszewicka rewolucja, to bysmy byli dzis
              > czescia Wielkiej Rosji...

              Przegrywała i nie była dłużej w stanie toczyć wojny, prędzej czy później z
              pomocą rewolucji, czy bez poddałaby się i zawarła pokój, odrębnie. Zatem nie
              mogłaby znaleźć się wśród zwycięzców, i bardzo dobrze.

              > 3. Swolocz to byli biali generalowie, ktorzy chcieli wlaczyc CALA
              > Polske do Rosji...

              Chcieć to sobie mogli. Znacznie silniejszym od nich czerwonym sie to nie udało.
              Ziemia jęczała jak uciekali np. po klęsce w bitwie nad Niemnem. Tam całe pułki
              poddawały się naszej Armii.
            • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 19:31
              prawdziwyburzuj napisała:

              > 1. A czemu to podczas okupacji Nazisci honorowali grob Pilsudskiego
              > na Wawelu?

              Niemiecka przewrotność i perfidia. Szukali wspólnika, tym łatwiej, że
              nieżyjącego. Zrobili to po to, żeby potem, np. tacy jak ty mogli na Niego pluć.

              > 2. Carska Rosja wojne przegrywala, ale byla czescia zwyciezkiej
              > koalicji... Wiec gdyby nie bolszewicka rewolucja, to bysmy byli dzis
              > czescia Wielkiej Rosji...

              Nie bylibyśmy, bo czy z rewolucją, czy bez niej, rosja nie miała już sił na
              prowadzenie wojny i prędzej, czy później zawarłaby odrębny pokój z Niemcami, a
              tym samym nie znalazłaby się w gronie państw zwycięskich.

              > 3. Swolocz to byli biali generalowie, ktorzy chcieli wlaczyc CALA
              > Polske do Rosji...

              Chcieć to sobie mogli, ale byli na to za słabi. Nawet znacznie silniejszym
              czerwonym się to nie udało. Np. w bitwie nad Niemnam, całe pułki oddawały się
              naszej Armii w niewolę.
              • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 20:52
                1. Perfidia? Dla mnie zwyczajne uznanie wyrazone przez jednego
                faszyste (Hitlera) dla drugiego faszysty (Pilsudskiego).
                2. Rosja carska nigdy by nie przeszla na strone Niemiec. I Niemcy,
                wkraczajac glebiej w Rosje, skonczyli by wtedy jak wczesniej Polacy
                i Francuzi, a pozniej III Rzesza...
                3. A we wrzesniu 1939 roku wrecz cale polskie armie poddawaly sie
                Bolszewikom, a Naczelny Wodz, niejaki Rydz(yk) smignal za granice,
                jak sie dowiedzial, ze Bolszewicy wkraczaja na tereny Zachodniej
                Bialorusi i Ukrainy...
                • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 11.11.08, 16:16
                  prawdziwyburzuj napisała:

                  > 1. Perfidia? Dla mnie zwyczajne uznanie wyrazone przez jednego
                  > faszyste (Hitlera) dla drugiego faszysty (Pilsudskiego).

                  No cóż, na temat twojego braku logiki i nieumiejętności wyciągania poprawnych
                  wniosków już pisałem. Nie chce mi się kontynuować tego, jakże smutnego, wątku.

                  > 2. Rosja carska nigdy by nie przeszla na strone Niemiec. I Niemcy,
                  > wkraczajac glebiej w Rosje, skonczyli by wtedy jak wczesniej Polacy
                  > i Francuzi, a pozniej III Rzesza...

                  Nie pisałem o przejściu na stronę niemiec, tylko o niewydolności militarnej
                  carskiej rosji i braku środków do dalszego prowadzenia wojny. Nie umiesz czytać
                  ze zrozumieniem, w zasadzie mnie to nie dziwi. Akurat Polacy w 1610-12 oraz
                  1920-21 skończyli całkiem nieźle :P

                  > 3. A we wrzesniu 1939 roku wrecz cale polskie armie poddawaly sie
                  > Bolszewikom, a Naczelny Wodz, niejaki Rydz(yk) smignal za granice,
                  > jak sie dowiedzial, ze Bolszewicy wkraczaja na tereny Zachodniej
                  > Bialorusi i Ukrainy...

                  Tak, a to ciekawe, a możesz może podać jakieś nazwy tych "całych" armii, które
                  poddawały się rzekomo waszym bolszewickim łajdakom???

                  Do dziś tacy dumni jesteście, że po tym, jak dostaliście manto w 1920, sami
                  baliście się nam podskoczyć i dopiero jak najgorsza banda oprychów,
                  zaatakowaliście nas od tyłu jako faszystowscy sojusznicy faszystowskiego
                  Wehrmachtu? Gratuluję. :P

                  Tfu, swołocz!
                  • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 11.11.08, 16:32
                    1. Pilsudski byl faszysta, tyle ze raczej polskim Mussolinim czy
                    Franco, a nie Hitlerem (Hitler byl bowiem, jak dotad, najbardziej
                    konsekwentnym faszysta w historii swiata).
                    2. Te polskie "zwycieztwa" w latach 1610-12 skonczyly sie
                    rozbiorami, a te z lat 1920-21 kleska wrzesniowa, Katyniem i utrata
                    Wilna i Lwowa...
                    3. Przeciez Sanacja planowala agresje na ZSRR, stad wiekszosc
                    polskich sil we wrzesniu roku 1939 stacjonowala na granicy
                    wschodniej... I tam sie te cale armie podaly Sowietom w zasadzie bez
                    walki.. Czy wiesz, ze II RP utrzymywala nawet cala, dosc liczna,
                    wojenna flote rzeczna na rzekach Kresow Wschodnich?
                    4. Gdyby nie wyprawa Pilsudskiego na Kijow, to do dzis mielibysmy
                    Wilno i Lwow oraz nie bylo by Katynia...
                    • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 12.11.08, 12:26
                      prawdziwyburzuj napisała:

                      > 1. Pilsudski byl faszysta, tyle ze raczej polskim Mussolinim czy
                      > Franco, a nie Hitlerem (Hitler byl bowiem, jak dotad, najbardziej
                      > konsekwentnym faszysta w historii swiata).

                      Jak zrozumiesz słowo "faszysta", kiedyś, to może na ten temat porozmawiamy.

                      > 2. Te polskie "zwycieztwa" w latach 1610-12 skonczyly sie
                      > rozbiorami, a te z lat 1920-21 kleska wrzesniowa, Katyniem i utrata
                      > Wilna i Lwowa...

                      I dzisiejszym kryzysem ekonomicznym też? I wojną w Korei i Wietnamie?
                      A może jeszcze podbojem kosmosu???

                      Możesz podać w jakiż to cudowny sposób sukcesy lat 1610-2 przeobraziły sie w
                      rozbiory? A zwycięstwo nad bolszewicką zarazą w klęskę wrześniową? Nie żebym był
                      ciekawy, ale wesoły człowiek ze mnie i chętnie znów się pośmieję z twojej
                      nędznej argumentacji.

                      > 3. Przeciez Sanacja planowala agresje na ZSRR, stad wiekszosc
                      > polskich sil we wrzesniu roku 1939 stacjonowala na granicy
                      > wschodniej... I tam sie te cale armie podaly Sowietom w zasadzie bez
                      > walki..

                      Acha... Polska planowała we wrześniu 1939 agresję na zsrr, a to ciekawe... a
                      możesz podać jakieś źródło, gdzie tego się dowiedziałeś?
                      Wiesz w ogóle cokolwiek na temat kampanii wrześniowej? Czy opierasz się
                      wyłącznie na własnych nieprzystających nijak do wydarzeń urojeniach??

                      >Czy wiesz, ze II RP utrzymywala nawet cala, dosc liczna,
                      > wojenna flote rzeczna na rzekach Kresow Wschodnich?

                      To wie każde dziecko interesujące się historią. Świadczy to tylko i wyłącznie o
                      dalekowzroczności, w tym przypadku, naszego dowództwa.

                      > 4. Gdyby nie wyprawa Pilsudskiego na Kijow, to do dzis mielibysmy
                      > Wilno i Lwow oraz nie bylo by Katynia...

                      Możesz napisać jakimże to cudem?

                      Boże, patrzysz i nie grzmisz, aha... krztusisz się też ze śmiechu, no tak...
                      • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 12.11.08, 14:14
                        1. Mylisz faszyzm z nazizmem. Nazizm to po prostu skrajna odmiana
                        faszyzmu. Pilsudski byl, jak pisalem, polskim Musolinim/Franco. Nie
                        mial on ("marszalek") dosc konsekwencji ani sily aby isc
                        konsekwentnie droga Hitlera...
                        2. Nie schodz z tematu. Agresja Polski na Rosje skonczyla sie
                        zaborami, a agresja Polski na Sowiety skonczyla sie utrata kresow
                        wschodnich...
                        3. Polska pod rzadami Pilsudczykow planowala napad na ZSRR razem z
                        Rumunia. Oczywiscie, z takimi silami zbrojnymi i takimi sojusznikami
                        ponieslismy by pewna kleske...
                        4. Gdyby rzad londynski nie rozdmuchal sprawy Katynia, to mielibysmy
                        sznase na utrzymanie Wilna i Lwowa. A tak, to nam
                        londynczycy 'zalatwili' Wilno i Lwow, stajac sie wrogami ZSRR a wiec
                        de facto sojusznikami Hitlera...
                        5. Nie udlaw sie tym swoim idiotycznym smiechem...
                        • xavras_wyzhryn Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 12.11.08, 16:09
                          prawdziwyburzuj napisała:

                          > 1. Mylisz faszyzm z nazizmem. Nazizm to po prostu skrajna odmiana
                          > faszyzmu. Pilsudski byl, jak pisalem, polskim Musolinim/Franco. Nie
                          > mial on ("marszalek") dosc konsekwencji ani sily aby isc
                          > konsekwentnie droga Hitlera...

                          Bzdura. Wbrew temu co głosili bolszewicy, kłamstwo wielokrotnie powtarzane nie
                          staje sie prawdą, więc możesz sobie darować.

                          > 2. Nie schodz z tematu. Agresja Polski na Rosje skonczyla sie
                          > zaborami, a agresja Polski na Sowiety skonczyla sie utrata kresow
                          > wschodnich...

                          Bzdura. Jeśli juz mówić o jakiejkolwiek agresji, to najpierw miała miejsce
                          agresja moskiewska ma przełomie XV i XVI wieku, powstrzymana dopiero przez
                          hetmana Konstantego Ostrogskiego pięknym zwycięstwem pod Orszą 8.IX.1514 roku.

                          Twierdzenie, że zwycięstwa polskie w latach 1610-2 i 1920-1 przyczyniły się
                          odpowiednio do rozbiorów i utraty Kresów, jest krańcowym idiotyzmem, nie
                          popartym nawet przez ciebie jakimkolwiek, najgłupszym nawet argumentem, który
                          odpowiadałby na najprostsze choćby pytanie: "w jaki sposób?".

                          > 3. Polska pod rzadami Pilsudczykow planowala napad na ZSRR razem z
                          > Rumunia. Oczywiscie, z takimi silami zbrojnymi i takimi sojusznikami
                          > ponieslismy by pewna kleske...

                          To już jest dramat. Słowo bzdura nawet jest tu za małe.

                          > 4. Gdyby rzad londynski nie rozdmuchal sprawy Katynia, to mielibysmy
                          > sznase na utrzymanie Wilna i Lwowa. A tak, to nam
                          > londynczycy 'zalatwili' Wilno i Lwow, stajac sie wrogami ZSRR a wiec
                          > de facto sojusznikami Hitlera...

                          To już musiałeś sam wymyśleć, bo nawet bolszewicki politruk nie byłby ani na
                          tyle głupi, ani bezczelny.
                          Gdyby "londyńczycy" nie "rozdmuchali" Zbodni Katyńskiej, zyskalibyśmy nie Wilno,
                          czy Lwów, a tylko niepamięć o naszych bestialsko pomordowanych, przez
                          bolszewickich oprawców, oficerach.

                          > 5. Nie udlaw sie tym swoim idiotycznym smiechem...

                          Nie ma obawy. Nie przyjmuję również twojej "troski" za dobra monetę.
                          Raczej bolszewicką fałszywkę.
                          • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 12.11.08, 18:44
                            1. Pilsudski byl faszysta i zadne zaklecia tego nie zmienia.
                            2. Po co Polska sie pchala na wschod, skoro na zachodzie byly
                            etnicznie polskie ziemie, zaniedbane przez te idiotyczna ekspansje
                            na wschod? I chyba jest jasne, ze antyrosyjska polityka musiala
                            doprowadzic Polske do tak smutnego konca...
                            3. Dziwie sie, ze nie czytales zadnego planu operacyjnego,
                            opracowanego przez sanacyjny sztab generalny, a majacego na celu
                            napad na Rosje Sowiecka z pomoca Rumuni...
                            4. Jesli rzad londynski stanal de facto po stronie Hitlera, to z
                            jakiej racji Sowieci mieli nam zostawic Wilno i Lwow?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:08
      A za napad na pociąg też go uhonorują?
      • kat_ja1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:15
        A Bereza kartuska to oczywiście fikcja? no cóż, niektórzy zaprzeczają
        holokaustowi żydów..tak też można...a Piłsudski to akurat ma na sumieniu swoich
        ludzi, których kazał mordować za każdy przejaw nielojalności....faktycznie...Nie
        każde państwo jest takie głupie jak Polska, stawiająca Piłsudskiemu pomnik w
        każdym miejscu i czcząca go jak boga...
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:25
          Jest takie państwo, najgłupsze na świecie, gdzie jest pełno pomników Lenina,
          największego zbrodniarza w dziejach.
          • scibor3 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:37
            Gdyby chodziło o faktycznego zbrodniarza - Stalina, to bym powiedział Gruzja.
            • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:47
              Niektórzy twierdzą, że Stalin był akurat NAJMNIEJ zbrodniczy spośród wszystkich
              leninowców. Stalin nie był Gruzinem. Za jego ojca uchodzi rosyjski oficer
              Nikołaj Priewalskij. Stalin opuścił Gruzję już we wczesnej młodości.
              • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 12:31
                Tak. Hitler tez nie byl Niemcem a Zydem...
                zigzaur napisał: Stalin nie był Gruzinem.
                • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 13:50
                  Hitler sam siebie uważał za pochodzącego z Ostmark (nie z Austrii!!!) Niemca.

                  Ciekawostką jest brzmienie jednego z artykułu Ustawy o ochronie krwi niemieckiej
                  (jednej z tzw. ustaw norymberskich):

                  "Żydom zabrania się zatrudniania aryjskich Niemek w wieku do 45 lat jako pomocy
                  domowych".

                  Ciekawe dlaczego taki jednostkowy przypadek został przez Adolfa uznany jako
                  potrzebny do uregulowania ustawą.
                  • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 13:58
                    Otoz to... Hitler, jako rasista, mial obsesje oczyszczenia krwi
                    zydowskiej od zbednych, jego zdaniem, nalecialosci, stad dazyl on do
                    wymordowania calej zydowskiej biedoty. Bogaci Zydzi mieli dosc
                    czasu, aby opuscic III Rzesze i kraje przez nia zagrozone (w tym
                    glownie II RP).
                    • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 16:08
                      Nie zrozumiałeś mnie.
                      Ja pytałem, dlaczego akurat Żydom nie było wolno zatrudniać aryjskiej gosposi w
                      wieku płodnym.

                      Ponoć babcia Adolfa była w Wiedniu gosposią...
                      • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 18:03
                        Zeby nie bylo "pomieszania ras"...
            • andrzejto1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:09
              scibor3 napisał:

              > Gdyby chodziło o faktycznego zbrodniarza - Stalina, to bym
              powiedział Gruzja.

              Jak rozumiem Lenin był grzecznym miłym chłopczykiem?? Do jego
              śmierci ZSRR był krajem szczęśliwości ludu pracującego??
              Gwoli ścisłości powinniśmy się cieszyć, że wydutkali Trockiego. Ten
              to dopiero by dał pokaz...
      • prawdziwyburzuj Napad na pociag 10.11.08, 12:30
        Lithuanian-born (in 1867) Józef Klemens Piłsudski was initially a
        socialist, member of Polska Partia
        Socjalistyczna (Polish Socialist Party), active member of its right
        wing, and since February 1894 the
        editor of (then) clandestine newspaper Robotnik (The Worker).25 In
        1887 he was arrested for taking a
        minor part in plotting the unsuccessful assassination of reactionary
        tsar Alexander III, and sent to exile in
        eastern Siberia for 5 years. In February 1900 he was again captured
        by the Russians (this time in Łódź
        while printing Robotnik) and incarcerated in the Warsaw citadel.
        This time he feigned insanity (namely
        paranoia), so he was transferred to a military hospital in St.
        Petersburg, from which he managed to escape
        to (then Austro-Hungarian) Cracow in May 1901. Later, he plotted
        (unsuccessfully) against Russia in
        Japan. After return to Russian-occupied Poland, he became a train
        robber, in order to finance his terrorist,
        anti-Russian organisation, which then become virtually independent
        of the Polska Partia Socjalistyczna
        (PPS).26 His terrorist organisation, co-called “Bojówka” (“Fighting
        Squad”) attacked between 1905 to
        1912 Russian banks and post offices, in order to organise finance
        for Piłsudski’s political and military
        activities.
        The most famous terrorist attack of Piłsudski’s group took place on
        26 September 1908 in Bezdany, close
        to Wilno (now Vilnius, the capital of Lithuania). His second wife
        Aleksandra organised dynamite, which
        was stolen from the “Saturn” colliery in Sosnowiec27. During the
        actual robbery one Russian soldier from
        the train escort was killed and 5 other were injured. Dynamite was,
        fortunately, used only to break the
        locks. The loot was partly used to bribe the Russian officials, and
        the rest to finance his secret Union of
        Military Action (Związek Walki Czynnej). However, as even Aleksandra
        Piłsudska admits, the Bezdany
        robbery resulted in a massive counter-terror, which virtually wiped
        out the “Bojówka” from the Russianoccupied
        Poland. This act of terror was thus in vain: it resulted in deaths,
        injuries and mass arrests.
        200,000 roubles that Piłsudski “earned” that day was then a very
        significant amount of money, but it was
        certainly not worth killing of a Russian soldier, who was in the
        army not because of his choice. What is
        even more important, the Bezdany robbery forced “Bojówka”
        permanently out of Russian-occupied
        Poland, and its other important consequence was long-term
        imprisonment of many young Poles.
        Lech Keller, Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a
        Terrorist, and Who is Not.
        Stosunki Międzynarodowe Tom 28, Nr 3-4
        ismuw.risp.pl/sm28.php
    • zigzaur enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 08:22
      Jak była wychowywana przez komunistów ludność NRD?

      Oczywiście, w kulcie dla Marxa, Engelsa i innych czerwonych psychopatów.

      Ale nie tylko.

      Enerdowska propaganda gloryfikowała Prusy z XVIII i pierwszej połowy XIX
      wieku. Zwłaszcza z czasów wojen napoleońskich. Podkreślała wagę sojuszu z
      carską Rosją. W owym czasie Prusy były carskim koniem trojańskim w Niemczech i
      instrumentem wpływu Petersburga na Europę. Oczywiście, to musiało się skończyć
      po szybkim zjednoczeniu Niemiec (1864-1870), kiedy to Niemcy stały się
      mocarstwem o potencjale przewyższającym Rosję (nie licząc sił zbrojnych i
      ludności).
      Ta propaganda była szczególnie silna w wojsku NRD (nazywało się toto NVA),
      kiedy to czczono dowódców pruskich z czasów wojen przeciwko napoleońskiej
      Francji (oraz walczącej o odzyskanie niepodległości Polsce): Scharnhorsta,
      Gneisenau, Clausewitza, Bluechera, Yorcka von Wartenburg itd.

      W okresie swego istnienia (1949-1989) NRD była wrogiem PRL. Z kilku powodów:
      - Walczyła o pozycję głównego europejskiego sojusznika Moskwy.
      - Obawiała się ponad dwukrotnie większej i ludniejszej PRL.
      - Pielęgnowała pruskie ambicje władania Gdańskiem, Olsztynem, Toruniem,
      Poznaniem, Wrocławiem i Katowicami (zapominając o Królewcu).
      W Ostberlinie z radością witano takie zdarzenia jak antyżydowskie hece w 1968,
      stan wojenny, kartki, kolejki, strajki i represje. Obrady Okrągłego Stołu
      wzbudziły w Ostberlinie panikę. W PRL działała agentura MfS (Ministerium fuer
      Staatssicherheit, w skrócie StaSi). Akurat w okresie obrad Okrągłego Stołu w
      zagadkowy sposób życie straciło kilku księży zaangażowanych w działalność
      opozycyjną: Zych, Niedzielak, Suchowolec. Te dziwne zgony nigdy nie zostały
      wyjaśnione. Pewne było tylko jedno: mordercy byli zawodowcami.
      • a.barbarus Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 08:32
        W Berlinie do dziś jest aleja Karola Marksa (tak się to pisze), jest też plac Róży Luxemburg. Mimo że nie ma oczywiście ulicy Adolfa Hitlera. Jeśli ruszysz głową, to może coś z tego zrozumiesz.
        • zigzaur Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 08:48
          Pisze się Marx. Zajrzyj na jakąkolwiek niemieckojęzyczną stronę.

          A że nie zmienili nazw ulic? To ich sprawa. Może chcieli oszczędzić na wydatkach?
          • crame Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 09:14
            Pisze sie Marx, ale ulica jest juz chyba Marksa? Czy sie myle?
            • andrzejto1 Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 09:17
              crame napisał:

              > Pisze sie Marx, ale ulica jest juz chyba Marksa? Czy sie myle?
              W Polsce mówiło się Marks, Engels, Lenin. Uzycie słowa w formie
              Marks miało jak sądzę na celu odróznienie od braci Marx dosyć
              znanych komików...
              Zreszta ja po dziś dzień używam porównania, że ekonomia polityczna
              socjalizmu ma tyle wspólnego z ekonomią, co Karol Marks i bracia
              Marx..;p;p
              • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 12:38
                Ekonomiczna teoria Karola Marksa najlepiej objasnia kapitalizm.
                Marks nie stworzyl bowiem teorii ekonomii socjalistycznej
                (to "dzielo" jego epigonow), a teorie ekonomii kapitalistycznej. Aby
                zrozumiec dzisiejszy kryzys kapitalizmu, trzeba zrozumiec Marksa...
              • rikol Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 13:17
                Akurat Marks nie wymyslil XX-wiecznego komunizmu. Ksiazke 'Kapital' pisal sobie
                w Londynie w XIX w. na podstawie obserwacji. Wtedy komunizmu nie bylo - w
                tamtych czasach szalal dziki kapitalizm, podobny do dzisiejszego w Chinach. W
                niektorych regionach Anglii dlugosc zycia wynosila 26 lat - niezbyt godne
                pozazdroszczenia, prawda? Zreszta opisy Marksa bardzo dobrze objasniaja obecny
                kryzys finansowy.

                Marks to pisownia spolszczona, tak jak np. Szekspir, Wolter itd. Oryginalna
                pisownia to Karl Marx.
                • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 13:22
                  Otoz to. K. Marx stworzyl, do dzis aktualna, teorie kapitalizmu.
                  Jego czesc "opisowa" KAPITALU jest do dzis jak najbardziej aktualna.
                  I pamietajmy, ze Marks przewidywal upadek kapitalizmu, ale taki,
                  ktory sie zacznie w najbardziej rozwinietych krajach. Wiec moze
                  obserwujemy to dzis w USA? Nomen-omen BARAK Obama, jako ten, ktory
                  przyspieszy updek kapitalizmu wolnorynkowego w USA, upadek zaczety
                  zreszta przez R. Reagana i jego polityka zaciagania kredytow i zycia
                  ponad stan?
            • zigzaur Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 09:28
              Nie mylisz się, o ile ulica jest w Polsce (na szczęście tak nie jest). W
              Niemczech toto nazywałoby się Karl-Marx-Strasse czy -Allee.
          • jbed Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 09:21
            Co do nazwiska Marx rzeczywiście w mianowniku pisze się z "x", ale
            przy odmianie już Marksa. Tak jak fax - faksu.
            Natomiast co do osoby Marksa i Engelsa to uważani są powszechnie na
            świecie za twórców filozofii kapitalizmu. Można to sprawdzić w
            każdym podręczniku z historii myśli ekonomicznej. Nazwanie ich
            nazwiskami ulic chyba tylko w Polsce jest kojarzone z bolszewizmem.
            • zigzaur Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 09:29
              Kapitalizm był znaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaacznie starszy od Marxa i Engelsa. Na
              dobrą sprawę istniał już w Fenicji a w średniowieczu w miastach Hansy i w
              północnych Włoszech.
              • jbed Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 11:45
                Co nie zmienia faktu, że Marksa i Engelsa uważa się za ideologów tej
                formacji.
                • darekvtb Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 14:41
                  Marx jest uwazany powszechnie za pisarza, tworczosc ktorego wywarla
                  najwiekrzy wplyw na historie swiata.
                  • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 14:44
                    Mozna Marxa lubiec albo i nie, ale jego teoria ekonomii kapitalizmu
                    jest obiektywnie rzecz biorac, aktualna az po dzis dzien...
              • prawdziwyburzuj Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 12:42
                I co z tego? Dopiero Karol Marks stworzyl naukowa teorie
                kapitalizmu, ktora objasnia, m. in., dzisiejszy kryzys kapitalizmu
                polegajacy z jednej strony na pogoni za zyskiem, a wiec na
                zwiekszaniu produkcji, z drugiej strony na ograniczaniu plac, co
                prowadzi o nadwyzki podazy nad popytem, ktora sie probuje ominac,
                oczywiscie na dluzsza mete nieskutecznie, m. in.poprzez udzielanie
                kredytow konsumpcyjnych...
                • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 13:52
                  Z tym, że marksizm okazał się oderwanymi od rzeczywistości dyrdymałami.

                  Akurat w XIX wieku poziom życia ludzi, także robotników, wzrastał najszybciej w
                  całej historii ludzkości.
                  • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 13:53
                    Wzrastal, m. in. dzieki Marksowi, ktory zmobilizowal robotnikow do
                    walki o swe prawa. A tylko teoria Marksa wyjasnia geneze
                    dzisiejszego kryzysu kapitalizmu...
                    • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:02
                      Srutututu.

                      Najszybciej stopa życiowa rosła w liberalnej Anglii.
                      • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:05
                        W Anglii arystokracja, nielubiaca rosnacej potegi kapitalistow,
                        wprowadzila via Izba Lordow ustawy ograniczajace wyzysk robonikow...
                        Duze znaczenie mial tez rozglos wokol pracy Engelsa o polozeniu
                        robotnikow w Anglii..
                        • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:09
                          W Anglii, a jeszcze bardziej w USA, przedsiębiorcy pojęli, że robotnikiem jest
                          się do fajrantu a po fajrancie jest się konsumentem.

                          Co to za wyzysk, kiedy daje się pracę i możliwość zarobku w normalnej walucie?

                          Akurat nikt nie przeszkadzał angielskim lordom zostać przedsiębiorcami.
                          • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:14
                            1. Tyle, ze do fajrantu pracuje sie glownie na wlasciciela kapitalu.
                            2. Kapitalizm nie daje mozliwosci zarobku, ale zmusza tych, co nie
                            maja kapitalu, do pracy na rzecz tych, co maja ow kapital. I musza
                            burzuje, tacy jak np. ja, placic robotnikom w dobrej walucie, bowiem
                            ona wraca znow do kapitalistow!
                            3. Angielscy lordowie brzydzili sie fabrykami i ich niszczacym
                            dzialaniem na srodowisko... Byli prekursorami ochrony srodowika.
                            • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:17
                              Do fajrantu pracuje się i na firmę i na siebie. Oraz na państwo.

                              Kapitalizm daje zarobek, ale fachowcom.

                              Wypowiedzi o obrzydliwych uczuciach angielskich lordów nie warto nawet komentować.
                              • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:23
                                Kapitalizm, podobnie jak niewolnictwo i feudalizm, polega na
                                kradziezy (wyzysku ludzi pracy). I tego sie ukryc nie da... Tyle, ze
                                kapitalizm zmienil przymus fizyczny na ekonomiczny. A nagradza on
                                glownie wlascicieli kapitalu, czyli burzujow, takich jak np. ja sam.
                                • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:25
                                  A czy socjalizm, czyli wyzysk WSZYSTKICH przez biurokrację, jest lepszy?

                                  Kapitalizm polega na tym, że ludzie CHCĄ pracować w celu bogacenia się. Wskutek
                                  tej dobrowolnej chęci powstają dobra.
                                  • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:28
                                    Mylisz tzw. realny socjalizm (model sowiecki) polegajacy na
                                    upanstwowieniu kapitalu z socjalizmem, polegajacym na uspolecznieniu
                                    owego kapitalu...
                                    Kapitalizm zas ZMUSZA tych, co nie maja kapitalu, do pracy na rzecz
                                    tych, co kapital maja. Jest to bardzo dobry system dla takich
                                    burzujow jak ja. Sek w tym, ze logika kapitalizmu polega na
                                    koncentracji kapitalu...
                          • rikol Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 16:52
                            Czy dlatego robotnicy musieli pracowac po 20 godzin dziennie? Spojrz na
                            dzisiejsze Chiny i na inne kraje, gdzie robotnik=niewolnik. Tak tez bylo w XIX
                            w. w Anglii czy gdziekolwiek, gdzie istnial wtedy kapitalizm. Pensja nie
                            wystarczala na podstawowe produkty. Pracowaly nawet male dzieci, tez po 18
                            godzin na dobe. Czy to wedlug ciebie jest dobre? Wlasnie dzieki komunistom i
                            ruchowi robotniczemu zawdzieczamy prawo do emerytury, pensje minimalna i
                            maksymalny czas pracy. Ruch ten zaczal sie od walki o prawa wyzyskiwanych
                            robotnikow.
                            • neokomunista Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 16:55
                              Mam czasami wrażenie że brak wiedzy o ówczesnym XIX-wiecznym i do połowy
                              przynajmniej XX-wieku życiu robotników jest jakby pretekstem do tworzenia takich
                              "teorii" na jakie powołuje się...niejaki "z"
                      • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:06
                        Wiecej kultury, panie od "srututu"...
                        • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:09
                          A jak mam reagować na ewidentne bzdury?
                          • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:10
                            Na wszystko mozna reagowac kulturalnie albo, jak ty, po chamsku.
                            • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:15
                              Ja akurat zwalczam chamstwo na forach GW. Poczytaj wypowiedzi takich osobników
                              jak "pimpuś", "jankowski" czy "misza".
                              • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:16
                                Nie widzisz belki w swym wlasnym oku...
                                • zigzaur Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:18
                                  Ale niestety widzę podatek Belki, socjalisty. Co powiesz na ten temat?
                  • neokomunista Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:30
                    Jeżeliby tak było nie powoływaliby się w krytyce kapitalizmu, między innymi na
                    marksizm obywatele Niemiec czy nawet Czech, Słowenii, nie mówiąc już o innych
                    krajach, chociażby Ameryki Łacińskiej.
                    Życie robotników nie poprawiało się dlatego że kapitalizm się samoistnie
                    ucywilizował ale dlatego ponieważ zaczęli się zrzeszać w partie robotnicze,
                    związki zawodowe, organizacje i stowarzyszenia umacniające kulturę robotniczą.
                    Piłsudski, też należał do PPS-u a nawet był redaktorem pisma..."Robotnik",
                    chociaż co sam przyznawał, nie chciało mu się czytać wszystkich pism Marksa i
                    Engelsa...
                    Dyrdymałami okazują się być ale przypowieści o "końcu historii" Fukuyamy...
                    • prawdziwyburzuj Re: Marxa teoria kapitalizmu 10.11.08, 14:48
                      Otoz to...
                      neokomunista napisał: Jeżeliby tak było nie powoływaliby się w
                      krytyce kapitalizmu, między innymi na marksizm obywatele Niemiec czy
                      nawet Czech, Słowenii, nie mówiąc już o innych krajach, chociażby
                      Ameryki Łacińskiej. Życie robotników nie poprawiało się dlatego że
                      kapitalizm się samoistnie ucywilizował ale dlatego ponieważ zaczęli
                      się zrzeszać w partie robotnicze, związki zawodowe, organizacje i
                      stowarzyszenia umacniające kulturę robotniczą. Piłsudski, też
                      należał do PPS-u a nawet był redaktorem pisma..."Robotnik",
                      chociaż co sam przyznawał, nie chciało mu się czytać wszystkich pism
                      Marksa i Engelsa...
                      Dyrdymałami okazują się być ale przypowieści o "końcu historii"
                      Fukuyamy...
          • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 12:36
            Karl Marx i Rosa Luxemburg byli wybitnymi niemckimi myslicielami.
            Nie wazne, ze zydowskiego pochodzenia, podobnie jak np. Albert
            Einstein...
            • neokomunista Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 13:07
              Oczywiście się zgadzam z Waszym poglądem.
              Róża Luksemburg i Karol Marks do dziś są szanowanymi postaciami w Niemczech...
              Wyobraźmy sobie by w Polsce były szanowane takie postacie jak właśnie, Karol,
              Róża, Wera Kostrzewa czy Warski...
              To w tym kraju gdzie pozostawiono ludziom do wyboru obóz endecki albo sanacyjny
              wręcz niemożliwe.
              • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 13:10
                R. Luxemburg i K. Marx byli wybitnymi teoretykami ekonomii (K. Marx
                byl tez wybitnym filozofem), co trudno powiedziec o tych,
                wymienionych przez ciebie, "idolach" poznego PRLu...
                • neokomunista Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 13:59
                  Czy to byli "idole" późnego PRL-u?
                  Polemizowałbym...
                  A Henryk Grossman też był idolem władz PRL-u?
                  Tamte postacie były szanowane raczej ze względu na ich walkę o socjalizm ale też
                  nie jakoś specjalnie uwielbiane.
                  Natomiast Róża Luksemburg i Karol Marks (o czym mało się wspomina, zwolennik
                  niepodległej Polski, choć uzależniał ją od tego jaki czynnik klasowy powinien
                  być jej autorem) owszem to są postacie wybitne...
                  • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 14:08
                    Chodzilo mi o polskich komunistow zamordowanych przez Stalina.
                    I zgoda na 100%: Róża Luksemburg i Karol Marks (o czym mało się
                    wspomina, zwolennik niepodległej Polski, choć uzależniał ją od tego
                    jaki czynnik klasowy powinien być jej autorem) owszem to są postacie
                    wybitne...
                    • neokomunista Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 14:33
                      Dokładnie...zamordowanych przez stalinowską machinę terroru...
                      To chyba dość właśnie drażliwa sprawa o której nawet nie wspominają rodziny
                      pomordowanych komunistów, nie próbując nawet upamiętnić swoich ideowych przodków...
                • zigzaur Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 14:03
                  Te postacie to są gnidy, które wytłukł Stalin wraz z innymi gnidami jak Trocki,
                  Bucharin, Jeżow czy Tuchaczewski.
                  • neokomunista Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 14:38
                    Wera Kostrzewa co jak Waryński czy Okrzeja i Kasprzak była gnidą bo wierzyła w
                    rewolucje społeczną i za walkę rewolucyjną z caratem przesiedziała za to w X
                    pawilonie Cytadeli Warszawskiej?
                    Ta sam Wera organizowała OB PPS niejakiego bliskiego współpracownika
                    Piłsudskiego, Sosnowskiego podczas 1905 i kierowała jej zadaniami.
                    Ona jednak tak "naczelny wódz" nie wyszła z czerwonego tramwaju i do końca
                    dumnie wierzyła w rewolucje...
                    No chyba że ty byś w 1905 roku stał po stronie Stronnictwa Polityki Realnej
                    tudzież endecji...
                    • prawdziwyburzuj Re: Nazywasz Marxa czerwonym? 10.11.08, 14:46
                      Oszolomy z PISu chcialy zmienic nazwy ulic nie tylko Warynskiego czy
                      Kasprzaka, ale tez Broniewskiego i, kto wie, czy nie Zeromskiego...
          • dobiasz Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 17:14
            > A że nie zmienili nazw ulic?

            Dlaczego mieliby zmieniać, skoro w West Berlinie też była (i jest do dzisiaj)
            Karl-Marx-Strasse?
          • mam.4 Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 19:39
            Karl-Marx-Allee byly i sa w Berlinie Wschodnim. Karl-Marx-Strasse byla i jest w
            Berlinie Zachodnim w dzielnicy Neukölln. A wiec jest tego x2.
            • dobiasz Re: Nazywasz Marxa czerwonym? Mylisz się :) 10.11.08, 22:07
              Na Rixie jest jeszcze Karl-Marx-Platz.
      • czyngis_chan Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 11:42
        > Enerdowska propaganda gloryfikowała Prusy z XVIII i pierwszej
        połowy XIX
        > wieku.
        Moim zdaniem słusznie. Nie wolisz ówczesnych Prus od dawnej RP
        Obojga Narodów?
        • prawdziwyburzuj Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 12:44
          Nie ma co sie dziwic. Prusy w XVIII w. byly doskonale zorganizowane,
          w odroznieniu od anarchii panujacej w szlachecko-magnackiej RP. I
          wiemy, czym sie ta anarcha dla RP skonczyla!
          • zigzaur Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:01
            Prusy w XVIII i XIX wieku wielokrotnie dostały w doopę:

            1. Wojna siedmioletnia i bitwa pod Kunersdorfem w 1758, wskutek czego Rosjanie
            weszli do Berlina. Prusy zostały uratowane przypadkiem. Z powodu śmierci carycy
            Elizawety Pietrownej na tron wstąpił jej mąż Peter Ulrich von Holstein-Gottorp,
            zakochany w Prusach. Niedługo potem ożenił się z Sofią Augustą Fryderyką von
            Anhalt-Zerbst bardziej znaną jako Katarzyna II.

            2. Powstanie kościuszkowskie. Polski generał Antoni Madaliński zbuntował się
            przeciwko wcielaniu polskich żołnierzy i oficerów do armii pruskiej i zaatakował
            wojska pruskie na całej granicy z Rzeczpospolitą: od Ostrołęki po Częstochowę. W
            Polsce wybuchła euforia i Tadeusz Kościuszko uznał, że da się pokonać również
            Moskwę.

            3. Wojny z Francją republikańską od 1793 - klęska pod Fleury

            4. Wojny z Napoleonem: totalna klęska w 1806 i 1807

            5. Wprawdzie Prusy zwyciężyły z Austrią w 1866 i z Francją w 1870 ale to też
            kraje mające talent do brania w doopę.

            6. Pierwsza wojna światowa, która z europejskiej potęgi zrobiła pariasa.
            • prawdziwyburzuj Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:02
              I co z tego?
              • zigzaur Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:05
                Ano to z tego, że Prusy dostawały w doopę i przetrwały jedynie przypadkowo.
                Prusy nie wniosły żadnych wartości kulturowych. Zostały wymazane z mapy Europy i
                nikt za nimi nie tęskni.

                A rozwalenie takiej potęgi jak zjednoczone po 1870 Niemcy w ciągu niecałych 50
                lat to coś niespotykanego w historii. Nawet bolszewicy tak szybko nie rozwalili
                Moskwy.
                • neokomunista Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:44
                  Powinno Ci się spodobać...ci zawsze "źli Niemcy" nie wiedzą co czynią...w
                  przeciwieństwie do "zawsze racjonalnych" Polaków...
                  pl.youtube.com/watch?v=EW-PJ2rnsiQ&feature=related
      • prawdziwyburzuj Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 12:34
        W atlasach NRDowskich byl Szczecin, Wroclaw, Opole, Olsztyn.
        W atlasch wydawanych w tym samym czasie w RFN byl natomist Stettin,
        Breslau, Oppeln, Allenstein...
        Ziomkostwa dzialaly tez tylko w RFN, z pelnym poparciem wladz...
        zigzaur napisał: W okresie swego istnienia (1949-1989) NRD była
        wrogiem PRL.
        • neokomunista Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 13:10
          Ciekawe co tacy jak ten na "Z" mają do powiedzenia w sprawie pretensji
          niemieckich towarzystw ziemiańskich do tzw. ziem utraconych,w tym swoich dworków
          i posiadłości.
          Warto dodać że skrajna prawica w Niemczech wspiera te pretensje.
          Die Linke jest im przeciwne.
          • zigzaur Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:07
            Jakich znowu towarzystw ziemiańskich ???

            To, że spotkają się jakieś stare dziadki, przebiorą się w jakieś pomorskie
            stroje ludowe, upichcą regionalną potrawę i powspominają tragiczną ewakuację z
            roku 1945, ma być niebezpieczne dla Polski?

            Nikt w Europie nie poprze Niemiec w ewentualnym konflikcie z Polską. Niemcy
            wiedzą, że gdy zaczną fikać, to błyskawicznie utworzy się antyniemiecka koalicja.
            • prawdziwyburzuj Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:10
              Dzis to gownie folklor, ale jeszcze w latach 1970tych glosili oni
              ponowne przylaczenie, i to sila, Slaska i Pomorza do Niemiec...
              • zigzaur Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:13
                Głosić sobie mogli, tylko bez żadnego pokrycia.

                Wtedy w NRD stała półmilionowa sowiecka armia.

                Teraz sowieci wynieśli się z Niemiec i jakoś Niemcy nie podejmują próby zajęcia
                Szczecina czy Wrocławia. A już będzie prawie 20 lat od upadku muru berlińskiego...
                • prawdziwyburzuj Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:16
                  Niemcy przylaczyli bowiem de facto cala Polske do swej IV Rzeszy
                  zwanej dzis UE...
                  • zigzaur Re: enerdowskie wychowanie: 10.11.08, 14:19
                    A jakaż to niby Czwarta Rzesza?
                    Wielu Niemców wręcz narzeka na UE. Wielu Niemców użala się, że mają przez nią
                    zatłoczone drogi, napływ przestępczości i odpływ miejsc pracy. Narzekają też, że
                    to głównie z ich kieszeni idą pieniądze na pomoc strukturalną.
                    Gdzież to poczucie Herrenvolku?

                    W UE nie ma hegemona. I raczej nie będzie.
                    • neokomunista Jak to!!! 10.11.08, 14:41
                      Przecież to "wybrany naród" polski wyznacza standardy i zawróci "błądzących"
                      Europejczyków z drogi "komunizmu" i "wojującego ateizmu"...
    • pafni Fakt. Piłsudski taki czysty jak kryształ nie był. 10.11.08, 08:32
      Dziwie sie też czemu Kościół stanął za nim murem, gdy tymczasem lubił towarzystwo jasnowidzów, wróżek itp.
      • zigzaur Re: Fakt. Piłsudski taki czysty jak kryształ nie 10.11.08, 08:48
        Nawet przeszedł na kalwinizm i rozwiódł się.
        • drs Re: Fakt. Piłsudski taki czysty jak kryształ nie 10.11.08, 09:14
          Wtedy był taki zwyczaj,Żeromski tez zmienił wyznanie/przeszedł na
          kalwiznizm/, aby ponownie się ożenić.
          A wracając do Piłsudskiego,to bez jego geniusza w 1920r Polska
          zostałaby częścią Rosji Sowietskiej.Zgadzam się ,że był na pewno
          postacią kontrowersyjną,a jego niechęć do demokracji chyba brała się
          z obserwacji tego co w młodej odradzającej Polsce się
          działo,szczególnie w Sejmie,zabójstwo Narutowicza.Po prostu typowe
          polskie piekełko jakie i obecnie możemy obserwować.A czasy wtedy
          były ciężkie,kraj po 150latach niewoli trzeba było jakoś
          poskładać,odbudować państwowość,a wróg wewnętrzny/komuniści i
          endecja/a i zewnętrzny Rosja Sowietska,Niemcy nie spały.
          • zigzaur Re: Fakt. Piłsudski taki czysty jak kryształ nie 10.11.08, 09:30
            Zważywszy to, co się działo w całej Europie, autorytatywny system władzy
            Piłsudskiego był wręcz łagodny.
            • vitabravo Re: Nawet w całym dziurę znaleźć - rola opluwaczy. 10.11.08, 10:40
              Taka też jest dewiza Gazety Wyborczej.
              • dybko2 Re: Nawet w całym dziurę znaleźć - rola opluwaczy 10.11.08, 19:01
                vitabravo napisał:

                > Taka też jest dewiza Gazety Wyborczej.
                Wybacz stary ja myślę że do opluwania znacznie lepszy ,jesteś Ty i
                twoi koledzy.
          • dybko2 Re: Fakt. Piłsudski taki czysty jak kryształ nie 10.11.08, 18:53
            drs napisał:

            > Wtedy był taki zwyczaj,Żeromski tez zmienił wyznanie/przeszedł na
            > kalwiznizm/, aby ponownie się ożenić.
            > A wracając do Piłsudskiego,to bez jego geniusza w 1920r Polska
            > zostałaby częścią Rosji Sowietskiej.Zgadzam się ,że był na pewno
            > postacią kontrowersyjną,a jego niechęć do demokracji chyba brała
            się
            > z obserwacji tego co w młodej odradzającej Polsce się
            > działo,szczególnie w Sejmie,zabójstwo Narutowicza.Po prostu
            typowe
            > polskie piekełko jakie i obecnie możemy obserwować.A czasy wtedy
            > były ciężkie,kraj po 150latach niewoli trzeba było jakoś
            > poskładać,odbudować państwowość,a wróg wewnętrzny/komuniści i
            > endecja/a i zewnętrzny Rosja Sowietska,Niemcy nie spały.
            Zgadzam się z Twoją opinnią . Czas był trudny trzeba to było jakoś
            uchwycić w garść Mam tylko taki osobisty dylemat.Podczas przwrotu
            zgineło okoł 400 osób .Żeby się nie rozwodzić. Jak to się ma do
            sytuacji gen.Jaruzelskiego?Będe bardzo rad ,przeczytać Twoją i
            innych opinnie.Pozdrawiam PS.Oszołomy do ND.
    • skamek Pragmatycznie z jednej skrajności w drugą. 10.11.08, 08:32
      Jak to Niemcy.
      • fucktheducks To nie Niemcy protestują, tylko enerdowcy. 10.11.08, 11:05
        Tytuł godny innego organu prasowego.
        • neokomunista Co ty masz do 'enerdowców' 10.11.08, 13:38
          'enerdowcy' w przeciwieństwie do tych "lepszych Niemców" z Zachodu nie dali
          stanowiska szefa pewnej znanej gazety prawicowej w RFN, byłemu faszyście, wcale
          nie odżegnującego się od swojej brunatnej przeszłości.
          • zigzaur Re: Co ty masz do 'enerdowców' 10.11.08, 14:11
            Brunatni to też czerwoni.

            Powojenna RFN była krajem demokracji parlamentarnej i była pod kontrolą USA.
            • prawdziwyburzuj Re: Co ty masz do 'enerdowców' 10.11.08, 14:25
              W powojenej RFN, az do Brandta, rzadzili, z przyzwolenia USA,
              glownie nazisci i wrogowie Polski...
              • zigzaur Re: Co ty masz do 'enerdowców' 10.11.08, 14:31
                Poczytaj sobie proklamacje SPD z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.
                Socjaliści zaklinali się, że nie uznają Odry i Nysy jako granicy.

                Teraz z przyzwolenia USA w Niemczech rządzą partie przyjazne Polsce.
                • prawdziwyburzuj Re: Co ty masz do 'enerdowców' 10.11.08, 14:47
                  A co mieli robic w kraju znow de facto rzadzonym przez nazistow?
    • uburama Nie zgadzam się! Waryński na 100zł a Piłsudski 10.11.08, 08:50
      tylko na 10?
    • klublubuski A jeśli byl? 10.11.08, 08:51
      Adam Heydel zostal za czasów rządów sanacji po przewrocie 1926
      dekretem ministerialnym pozbawiony możliwości wykladania studentom.
      Byl liberalnym ekonomistą.
    • sandwich1 Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 08:56
      Ręce opadadają jak się tych głupstw słucha.
      Faszysm i Piłsudski to dwa skarajne bieguny.
      • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:01
        Bo słowa "faszyzm", "faszystowski" to instrument moskiewskiej propagandy,
        wyzwisko wobec wszystkich krytykujących Moskwę.

        Ja na tym forum napisałem coś niemiłego o carach a już jakiś polonofob nazwał
        mnie "faszystą".
      • old.european Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:12
        sandwich1 napisał:

        > Ręce opadadają jak się tych głupstw słucha.
        > Faszysm i Piłsudski to dwa skarajne bieguny.

        A bo to od socjalizmu do faszyzmu daleka droga? Nie.
        Widac to wlasnie na przykladzie socjalisty Pilsudskiego
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:30
          A najkrótsza droga to jest od socjalizmu do narodowego socjalizmu. Przykładów
          nie brak.
        • andrzejto1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:35
          old.european napisał:

          > sandwich1 napisał:
          >
          > > Ręce opadadają jak się tych głupstw słucha.
          > > Faszysm i Piłsudski to dwa skarajne bieguny.
          >
          > A bo to od socjalizmu do faszyzmu daleka droga? Nie.
          > Widac to wlasnie na przykladzie socjalisty Pilsudskiego


          Spoko, faszyzm i socjaliżm to przeca to samo. Tyle, że na
          komunistyczny podział na klasy społeczne został dołożony dodatkowy
          podział na rasy... np: żydowska burżuazja
          I juz.
          • sandwich1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 10:57
            Piłsudzki był najbardziej tolerancynym politykiem.
            To on uważał, że Ukraina powinna być niepodległa, a Polska wielonarodościowa. Jak mu kler nie chciał dać rozwodu, to pzreszedł na protestancyzm, a i tak go musieli pochować w katedrze na Wawelu.
            Gość miał racjonaliznm we łbie i do faszyzmu było mu tak blisko, jak mnie z Dąbrowy na biegun.
            Mylicie komunę Lenina i Stalina z socjalizmem. Pop prostu nazwy się mieszają. On był co najwyżej socjaldemokratą.
            • sandwich1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 11:13
              Sorry za błędy. Poza tym porównywanie standardów politycznych sprzed prawie stu lat nie ma sensu. Największymi komunistami teraz są prawicowi PiSowcy.
      • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 12:46
        Pisludski byl FASZYSTA w stlu Mussoliniego i Franco... Nie mial tyle
        konsekwencji co Hitler... Stad polski faszyzm przegral w starciu z
        niemieckim i w starciu z bolszewizmem...
        • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 14:24
          Summa summarum, niemiecki narodowy socjalizm przegrał i rosyjski bolszewizm
          takoż. Terytorialnie, ludnościowo, gospodarczo.
          • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 14:30
            A dzis widzimy kleske kapitalizmu wolnorynkowego w wydaniu
            amerykanskim...
            • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 14:34
              Ja tam żadnej klęski nie widzę:

              - moje zarobki wzrastają, bo firmy mają kłopoty

              - w sklepach coraz niższe ceny
              • prawdziwyburzuj Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 14:37
                No coz, popelniasz klasyczna fallacy of composition. Oceniasz calosc
                na podstawie fragmentarycznej, niepreprezentatwnej wiedzy o jej
                czastce...
                Mnie tez sie dobrze powodzi, i co z tego? Liczy sie ogolny tredn!
    • gangut No to jak, był dyktatorem czy nie? ?:-) 10.11.08, 09:06
      Był, oczywiście, co nie przekreśla jego zasług dla niepodległej Polski. Tyle
      tylko, że w 90 lat po odnośnych wydarzeniach dziennikarz wolnej (podobno) prasy
      powinien mieć odwagę napisać i jedno i drugie wprost, a nie kluczyć niczym
      pismak Trybuny Ludu.
    • pakulec wzorce pólnocno koreańskie 10.11.08, 09:09
      w Korei Północnej każde miejsce dwiedzone przez KimIr Sena musi mieć
      stosowna tablice pamiatkową, jak widac Polacy zmierzają prostą drogą
      wytyczoną przez "Wielkiego Przywódcę".
      Moim zdanie nie można zmuszac nikogo do wieszania na jego terenie
      pamiatkowych tablic których on sobie nie życzy. Niemcy nie chcą i
      należy ten fakt uszanować.
    • remik.bz Piłsudski dokopał komunistom - w tym problem 10.11.08, 09:13
      O czym tu dyskutowac?
      Piłsudski( a szerzej - Polska) dokopał komunistom tak mocno jak nikt inny w
      historii( i dobrze) - no to do dzisiaj maja na tym tle kompleksy.
      Historii nie zmienią - no to przynajmniej na tablice sie nie zgodzą. Ot taka
      prostacka "niby-zemsta".
      Pytanie tylko co komuniści niemieccy chca osiągnąć? Chca zademonstrować ,że nie
      lubia Polaków ? - toz to zadna nowina.
      • old.european Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 09:19
        Jaki byl ten jego przedwojenny socjalizm, wiadomo, jak i po wojnie,
        ale udalo mu sie zniszczyc odrodzone w 1916 Krolestwo.
        • zigzaur Re: Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 09:37
          A ty myślisz, że to tak łatwo przywrócić monarchię? Kto mógłby zostać Królem
          Polski w 1918? Stanisław August Poniatowski był kawalerem całe życie. Ród Jana
          Sobieskiego też wygasł.

          Przywrócenie monarchii po długiej przerwie udało się chyba tylko w Hiszpanii.
          • sandwich1 Re: Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 11:04
            Może z Wettynów by się ktoś znalazł?
          • sangredenariz Re: Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 11:34
            > Przywrócenie monarchii po długiej przerwie udało się chyba tylko w Hiszpanii.

            Nie takiej znowu dlugiej. Niestety nie pamietam dokladnie w ktorym roku upadla
            monarcha (lata 1925-1935 w kazdym razie), ale jak przywrocono monarchie w roku
            1975 to jeszcze zyl syn poprzedniego krola, ktory byl w prostej linii nastepca
            tronu. Tylko decyzja polityczna Franko sprawila, ze tron przypadl obecnemu
            krolowi Juanowi Carlosowi I, wnukowi poprzedniego krola, synowi prawowitego
            nastepcy, czyli przeskok znowu nie byl taki duzy. Nie ma co porownywac z 123
            latami w POlsce. Pozatym ktos zapomnial ze u nas istanialo cos takiego jak wolna
            elekcja, wiec potomkowie nie przejmowali automatycznie tronu od dobrych 400 lat,
            wiec sila rzeczy nie ma po co szukac spadkobiercow Stanislawa Augusta.
            • sangredenariz Re: Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 11:36
              Aha, ktos mi wyjasni o co chodzi z ta monarcha z roku 1916? Cos chyba
              przespalem. TO byl jakis twoj w ramach austro-wegier?
              • mangusta3 okrojony, marionetkowy twór Rzeszy i CK monarchii 10.11.08, 12:24
                proklamacja dwóch cesarzy; niemieckiego i austro-węgierskiego z 1916 powoływała
                do życia na terytoriach polskich zajmowanych wcześniej przez Rosję tworu o
                nazwie Królestwo Polskie oczywiście pod patronatem dwóch mocarstw centralnych

                co do Hiszpanii to monarchia została tam zniesiona w 1931 po zwycięstwie w
                wyborach partii republikańskich a przywrócona z inspiracji Franco w 1947 jako
                monarchia "katolicka, społeczna, tradycyjna i reprezentacyjna" gdzie król miał
                zostać przywrócony po śmierci Franco, który sam siebie mianował na ten okres
                regentem, w 1975 nastąpiło wstąpienie na tron wnuka ostatniego króla Hiszpanii
                Alfonsa XIII czyli Juana Carlosa I
            • zigzaur Re: Piłsudski socjalista, dokopał monarchistom 10.11.08, 16:59
              Zwłaszcza, że Król Staś był kawalerem.

              Proklamacja dwóch cesarzy, Niemiec i Austro-Węgier, z 5 listopada 1916
              zapowiadała utworzenie na nowo niepodległego państwa polskiego. W proklamacji
              nie powiedziano ani jednego słowa na temat granic ale sam fakt takiej deklaracji
              i to nie z ust jakichś ministrów tylko monarchów mówił sam za siebie. Miało to
              miejsce jeszcze przed proklamacją Prezydenta USA Woodrowa Wilsona.
      • zigzaur Re: Piłsudski dokopał komunistom - w tym problem 10.11.08, 09:35
        Patrz mój post o enerdowskim wychowaniu.
    • old.european Naturalnie socjalistom nie w smak..... 10.11.08, 09:15
      Przeciez Polsudski to ich tajna bron, stary towarzysz rewolucyjny,
      ktory nie dosc, ze unicestwil ledwo co jako Krolestwo odrodzone,
      jednak juz do kilkunastu miesiecy funkcjonujace Panstwo Polskie, to
      jeszcze wmocnil Polakom, ze ta jego sabotazowa akcja to jakies
      odrodzenie.
      A tu ktos po imieniu rzecz smie nazwac.....
      • old.european Re: Naturalnie socjalistom nie w smak..... 10.11.08, 09:16
        "wzmocnil"? .. to jeszcze przed druga kawa, mialo byc "wmowil"...
    • xs550 Bereza Kartuska 10.11.08, 09:19
      W 1926 roku zniszczyl demokracje w Polsce skazujac ja na rzady dyktatorskie przez nastepne kilkanascie lat. Bereza Kartuska to tez produkt tego okresu ktory nastapil po Przewrocie Majowym. Moze i byl dobrym zolnierzem ale w czasach pokoju sie nie sprawdzil.
      • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 09:34
        W Berezie Kartuskiej zamykano komunistów, wywrotowców i twardogłowych endeków.

        Gdyby dziś istniało coś takiego jak Bereza i gdyby dziś był przywódca rangi
        Piłsudskiego, to do obozu powędrowałby Miller z kolesiami, Lepper z bandą oraz
        rodzina Giertychów z kumplami. Nie sądzę, aby ta pożyteczna czynność spotkałaby
        się potępieniem.
        • vitabravo [...] 10.11.08, 10:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rikol Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 13:42
          Bereza Kartuska to bylo wiezienie polityczne, takie jak np. mial Saddam Hussajn
          czy inni dyktatorzy. Ludzie tam byli trzymani bez sadu. Nawet w latach 20. czy
          30. XX wieku takie praktyki nie byly normalne. Jak mozna cos takiego
          usprawiedliwiac?
          • prawdziwyburzuj Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 13:46
            Za sama Bereze i trzymanie tam m. in. Korfantego czy Witosa, nalezy
            zburzyc pomniki Pilsudskiego i pozbawic go patronatu szkol, ulic czy
            placow...
          • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:22
            Wcale nie takie samo, bo w Berezie nikogo nie zabito.

            Skoro potępiasz Berezę, to wspomnij o tym, co się działo w krajach sąsiednich, w
            GUŁagach i KZ-Lagerach. A zwłaszcza porównaj ich ilość.
            • prawdziwyburzuj Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:24
              Mylisz obozy koncentracyjne z obozami zaglady...
              • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:29
                No widzisz. W Polsce nie budowano obozów zagłady. W Niemczech do 1939 wszystkie
                obozy były obozami koncentracyjnymi. Więźniowie nie byli kierowani do
                natychmiastowego zabijania.

                Zaś w bolszewickiej Rosji GUŁag to było najważniejsze przedsiębiorstwo. Praca
                więźniów była podstawowym czynnikiem ekonomii pierwszego socjalistycznego państwa.
                • prawdziwyburzuj Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:33
                  Stad ZSRR sie skonczyl, bowiem przymus ekonomiczny dziala lepiej niz
                  fizyczny. A III Rzesze pokonal, paradoksalnie, Stalin...
                  • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:36
                    Serdecznie życzę Rosji czterokrotnego takiego zwycięstwa np. nad Chinami, jakie
                    Stalin odniósł nad Niemcami: 4 x 30 mln do piachu

                    Gdyby we Francji siedzieli mądrzy ludzie, gdyby w Europie były wojska USA, to
                    Niemcy zostałyby zmiażdżone jeszcze przed 1941, kiedy to miały sojusz ze Stalinem.
                    • prawdziwyburzuj Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 14:40
                      Wojska USA sa dzis w Iraku i Agfanistanie. Przenies sie wiec tam,
                      gdyz zgodnie z twa logika to obecnosc US Army = dobrobyt i pokoj... :
                      (
                      • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 16:20
                        A po co mam się przenosić z Europy, skoro wojska USA są w Europie?
                        I będą na stałe.
                        • neokomunista Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 17:04
                          Jeżeli będzie się wykorzystywać takiego "tuza politycznego" jak Saakaszwilego do
                          umacniania wpływów USA w świecie, to i być może i polskie społeczeństwo przejrzy
                          w końcu na oczy...
                        • prawdziwyburzuj Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 18:00
                          A nie widzisz, ze niedlugo USA nie bedzie stac na utrzymywanie swych
                          wojsk nawet w USA?
      • gnago Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 09:40
        Demokracjato rządy bezpośrednie obywateli. Masz na myśli pewnie przedstawicielską gdzie wybrani w wyborach natychmiast olewają interesy i zdanie swych wyborców. To już bliżej demokracji była I Rzeczypospolita. Tam poseł dostawał od swych wyborców sejmiku dyspozycje i miał się ich trzymać
        • zigzaur Re: Bereza Kartuska 10.11.08, 09:46
          I skończyło się przejęciem władzy przez magnackie koterie, bo to lokalni magnaci
          trzęśli sejmikami.
    • highalt Piłsudski nie byl Niemcem 10.11.08, 09:20
      Pytanie o niemieckie zdanie w tej sprawie jest calkiem bezsensowne.. Pilsudski
      byl Polakiem. Jesli Polacy go uwazaja za bohatera to tylko to sie liczy.. to co
      o nim mysla niemcy czy rosjanie, lub kto inny (zydzi) nie ma najmniejszego
      znaczenia...
    • 12.12a1 Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:25
      Pilsudski byl dyktatorem to fakt,ale trzeba miec kompletnie wyjalowiony
      umysl,zeby przyrównywac go do jakichs faszystów.Zreszta niemieccy socjalisci
      zawsze slyneli delikatnie mówiac z nie rozwinietych mózgów np przedwojenni
      komunisci,A Hitler z kumplami i powojenni towarzysze,az do dzisiaj.Wystarczy
      posluchac ich wywody i akcent z jakim te brednie wypowiadaja to od razu na mysl
      przychodzi wielki socjalista A Hitler.
    • future76 Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:31
      "Donald Tusk wychodząc z Centrum powiedział, że "demokracja to
      ustrój, w którym mniejszość nie powinna i nie może terroryzować
      większości".
      - Ma Pan rację Panie Premierze. Czuję się bardzo terroryzowany dziś.
      Jestem chrześcijaninem i żyję ponoć w kraju chrześcijańskim.
      Zdecydowana większość Polaków to chrześcijanie. Taki jest nasz
      rodowód narodowy od ponad 1000 lat. Wierzę w chrześcijańskiego
      Boga , w to że człowiek istnieje od poczęcia i w to, że normalna
      rodzina skład się z kobiety i mężczyzny.
      Dlaczego zatem uprawia się u nas terroryzm? Wierzę, że Pan Panie
      Premierze będzie tak stanowczy jak i w tej sprawie, w której się Pan
      wypowiedział, ponieważ ja - członek większości czyuję się
      terroryzwoany przez przez środowiska lesbijsko-gejowskie, przez
      wojujące środowiska feministyczne, które nachalnie się afiszując na
      publicznej wokandzie chcą mi wmówić w radiu, tv, prasie, że lepsza
      jest rodzina homoseksualna od normalnej, że poczęte dziecko, które
      rodzi się po 9 m-cach ciąży to nie człowiek i można je zwyczajnie
      mordować, że chrześcijaństwo to zaścianek i ciemnota...
      Normalnie czuję się terroryzowany, tak jak Pan Panie Premierze. Czy
      może Pan coś z tym zrobić?


      Czy może coś Pan z tym zrobić (?), please...
      • zigzaur Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:32
        Jak cię napadną dwie lesbijki, to daj mi znać. Obronię cię a przy okazji nawrócę
        je na hetero.
        • igraszka Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 10:56
          Haha! Ciekawe jak je nawrócisz, bo chyba nie swoim narządem!
          buahahahahahaha!
    • neokomunista Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 09:33
      pacyfikowanie manifestacji robotniczych i wystąpień chłopskich świętują
      współczesne tzw. elity polityczne.
      Niech żyje "wolna Polska" dla...nas, naszych dzieci i dla naszych sponsorów.
      • zigzaur Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 09:39
        Wtedy z komunistami postępowano prawidłowo. Komuniści to zbrodniarze i najgorsza
        szumowina.
        • neokomunista Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 10:28
          Komuniści organizowali robotników w okresie międzywojennym w celu
          przekształcenia stosunków społeczno-ekonomicznych i nie zdradzili tak jak
          Piłsudski, czerwonego sztandaru.
          Dla Piłsudskiego wartością samą w sobie było państwo które okazało się być
          krajem gdzie ukonstytuowała się burżuazja, strzelano do robotników i chłopów,
          gdzie mniejszości narodowe były traktowane jak piąte koło u wozu...
          • zigzaur [...] 10.11.08, 11:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • neokomunista Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 12:05
              Pacyfikacje robotników przez wojsko podległe Piłsudskiemu dokonywano już w
              latach 1918/1919 w Zagłębiu Dąbrowskim, Warszawie, Lublinie.
              Do robotników strzelano i ich represjonowano przez cały okres II RP.
              Represje nie ominęły również chłopów.
              Szmatą to może być osoba która dokonuje bezczelnej ignorancji co często zdarza
              się tak dziennikarzom GW jak i tutaj piszących na tym forum.
              • edek47 Widocznie Wladyslaw IV... 10.11.08, 12:57
                tez byl FASZYSTA,bo w podreczniku HISTORII z czasow PRL-u o wojnie
                polsko - moskiewskiej zapomniano.
                • prawdziwyburzuj Re: Widocznie Wladyslaw IV... 10.11.08, 13:00
                  Wladyslw IV, Napoleon I, A. Hitler - chcieli podbic Rosje i dostali
                  tam manto...
                  • edek47 Wladyslaw IV... 10.11.08, 13:12
                    i Napoleon chcieli ruska holote troche ucywilizowac,a ze sie nie
                    udalo,to jest jak jest,maja putanego.Adolf, chcial miedzy innymi,
                    ROSJE SPACYFIKOWAC,wiec nie mozna go zestawiac z polskim krolem i
                    francuskim cesarzem.
                    • prawdziwyburzuj Re: Wladyslaw IV... 10.11.08, 13:18
                      Rosjanie byli i sa niemniej cywilizowani niz reszta Europy.
                      Przemawia z ciebie czysty RASIZM!
                      • edek47 W kazdym narodzie zdarzaja sie wybitne jednostki, 10.11.08, 13:25
                        ale to o niczym nie swiadczy,FEUDALIZM W ROSJI PRZETRWAL DO XX WIEKU.
                        • prawdziwyburzuj Re: W kazdym narodzie zdarzaja sie wybitne jednos 10.11.08, 13:27
                          I co z tego? USA powstaly przeciez na bazie NIEWOLNICTWA!
                          Dyskryminacja rasowa byla w USA jeszcze w polowie XX wieku!
                          • edek47 Ukryta dyskryminacja rasowa... 10.11.08, 13:32
                            jest w wiekszosci krajow swiata i co to zmienia ?
                        • zigzaur Re: W kazdym narodzie zdarzaja sie wybitne jednos 10.11.08, 14:27
                          W Rosji jest niewolnictwo a sytuacja zmierza w kierunku wspólnoty pierwotnej. Na
                          początku XX wieku Rosja szła ku kapitalizmowi zaś Lenin ZAWRÓCIŁ bieg historii.
                          • prawdziwyburzuj Re: W kazdym narodzie zdarzaja sie wybitne jednos 10.11.08, 14:29
                            Lenin zmienil w Rosji kapitalizm rynkowy na panstwowy i tyle...
                            • neokomunista Re: W kazdym narodzie zdarzaja sie wybitne jednos 10.11.08, 14:51
                              Lenin i bolszewicy musieli się zmierzyć z ogromnym problemem przeżytków
                              feudalnych jakie wtedy ówcześnie doskwierały Rosji...
                              Mało się wspomina o tym że również i dużo Polaków brało udział w tej rewolucji i
                              tworzyli oni nawet formacje zbrojne przeciwko tzw. jakbyśmy to dziś ujęli "misji
                              stabilizacyjnej" państwa "demokratycznego Zachodu"...
                              • edek47 Wtedy 'demokratyczy zachod'.. 10.11.08, 15:05
                                byl tylko na papierze.Chociaz kapitalizm sie troche ucywilizowal i
                                nie byl juz tak zdziczaly jak w XIX wieku,TO O DEMOKRACJI MOZNA BYLO
                                TYLKO POMARZYC,PRZEDZIALY KLASOWE w spoleczenstwach byly nie do
                                przeskoczenia, ten 'zachod' przypominal dzisiejsze INDIE.
          • sandwich1 Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 11:16
            No i tu się z Tobą nie zgodzę. Problem z mniejszościami wyolbrzymił się po śmierci Piłsudciego. On był za krajem wielonarodościowym, a wcześniej kumałsię z Petlurą.
            • neokomunista Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 12:09
              Kumał się z nim ponieważ widział w nim sprzymierzeńca w walce z ukraińskimi
              anarchistami i komunistami.

              • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 18:06
                Raczej w walce z krwiożerczą sowiecką hołotą.
                • prawdziwyburzuj Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 18:11
                  Sam jestes holota, tyle ze faszystowska... :(
                  • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 18:35
                    Rozumiem, że zabolała cię prawda przedstawicielu czerwonej hołoty?

                    To was zawsze bolało najbardziej, swołocz!
                    • neokomunista Re: Proces łucki, Bereze, tortury 10.11.08, 20:17
                      I tyle masz do powiedzenia?
                      • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury 11.11.08, 16:20
                        neokomunista napisał:

                        > I tyle masz do powiedzenia?

                        Poziom mojej wypowiedzi dostosowałem do odpowiednio niskiego poziomu mojego
                        interlokutora tak, aby przy wytężonym wysiłku swoich nielicznych szarych
                        komórek, mimo wszystko, miał szansę zrozumieć mój przekaz.
                        • prawdziwyburzuj Re: Proces łucki, Bereze, tortury 11.11.08, 16:24
                          No coz, Pilsudski byl winien zbrodni na Narodzie Polskim. Za Proces
                          łucki, Bereze, tortury itp. zbrodnie, powinien isc pod sad, a nie na
                          pomniki!
                          • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury 12.11.08, 10:55
                            Ty jesteś winien zbrodni na prawdzie hiostorycznej, logice, elementarnej
                            uczciwości, honorze.

                            Takim człowiekem jak ty można tylko gardzić.
                            • prawdziwyburzuj Re: Proces łucki, Bereze, tortury... 12.11.08, 11:09
                              Uwazasz, z tego nie bylo? Nie bylo za Pilsudskiego nielegalnego z
                              def. zamachu stanu, procesow politycznych, tortur i Berezy? Ciekawa
                              jest ta nowa historia Polski w/g IPNu i Kaczorow. Tyle, ze z prawda
                              hostoryczna ma ona tyle wspolnego co PiS z prawem i sprawiedliwoscia
                              albo Tusk z polskoscia.
                              • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury... 12.11.08, 12:38
                                prawdziwyburzuj napisała:

                                > Uwazasz, z tego nie bylo? Nie bylo za Pilsudskiego nielegalnego z
                                > def. zamachu stanu, procesow politycznych, tortur i Berezy? Ciekawa
                                > jest ta nowa historia Polski w/g IPNu i Kaczorow. Tyle, ze z prawda
                                > hostoryczna ma ona tyle wspolnego co PiS z prawem i sprawiedliwoscia
                                > albo Tusk z polskoscia.

                                Był, oczywiście, był Przewrót Majowy, była Bereza i były to niepodważalne
                                zasługi Marszałka dla stabilizacji sytuacji w kraju i zapewnienia mu podstaw do
                                spokojniejszego rozwoju.

                                I widzisz trafiasz kulą w płot, jak zwykle, bo ja ani Tuska, ani tym bardziej
                                pis-u fanem nie jestem. Tusk jest chaotyczny i łatwo daje sobą manipulować,
                                natomiast pis już dawno powinien przeprosić i s...
                                • prawdziwyburzuj Re: Proces łucki, Bereze, tortury... 12.11.08, 14:07
                                  Hitler tez ustabilizowal Niemcy. Widze, ze pochwalasz faszystowskie
                                  dyktatury. Czyzbys byl czlonkem NPD?
                                  • xavras_wyzhryn Re: Proces łucki, Bereze, tortury... 12.11.08, 16:17
                                    prawdziwyburzuj napisała:

                                    > Hitler tez ustabilizowal Niemcy. Widze, ze pochwalasz faszystowskie
                                    > dyktatury. Czyzbys byl czlonkem NPD?

                                    Aha... czyli ten, co stabilizuje to według twojej bolszewickiej wykładni - na
                                    bank faszysta... Nieźle...

                                    No cóż, biorąc pod uwagę, że domeną bolszewików jest zawsze chaos, zamęt,
                                    terror, gułagi, wojny i represje, w sumie nie dziwię się twojemu
                                    światopoglądowi. Jednakże, jako cywilizowany i zdrowo myślący człowiek,
                                    całkowicie go odrzucam.
                                    • prawdziwyburzuj Re: Proces łucki, Bereze, tortury... 12.11.08, 18:38
                                      Stabilizuje dyktator, a moze byc on faszystowski badz bolszewicki...
                                      Domena prawicy, prowadzacej logicznie do faszyzmu sa zawsze chaos
                                      gospodarczy, zamęt spoleczny, a w wyniku tego terror, obozy
                                      koncentracyjne, wojny i represje...
      • elbertson organizowanych przez ,,działaczy" PPS w pare lat 10.11.08, 11:24
        po wojnie rosyjsko-polskiej ,chcieli zmieniać Polske na Sowiecką
        Republike - pamietasz co u nas był do 1956 r ?
        masz chec porównywać te okresy , wójek po powrocie do Polski od
        Andersa poszedł na 6 lat do pierdla za to tylko ze z Syberii poszedł
        do Polskiego Wojska i walczył o Monte Cassino , jego brat nie miał
        tyle szczęścia - syberii nie przeżył .
        • edek47 Za samo spiewanie o Monte Cassino... 10.11.08, 15:53
          mozna bylo niezle beknac, ale skazywano wtedy nie za 'zakazane
          piosenki',ALE ZA SIANIE WROGIEJ PROPAGANDY IMPERIALIZMU
          AMERYKANSKIEGO. Znalem jednak faceta , ktory wrocil po wojnie do
          Polski,WALCZYL pod Monte Cassino, tylko ze po przeciwnej stronie.RAZ
          SIE WYGADAL I SIEDZIAL 2 LATA,czyli potraktowali go ulgowo.Gdy
          jednak wyszedl na wolnosc, to zaczela sie dla niego tragedia.Nie
          chciano go nigdzie zameldowac i zatrudnic.Meczyl sie tak do 1956
          roku, BO JAKO POLAK nie mogl byc przesiedlony do Niemiec.SPOTKALEM
          GO w 1991ROKU , GDY PRZYJECHAL DO POLSKI NA GROB SWOICH RODZICOW.
    • rojblik Piłsudski w Opolu! 10.11.08, 09:46
      Jak widać, Marszałek miał duże zasługi dla Opola, jeżeli jego
      imieniem nazwali szkołę. Takie same zasługi miał dla Katowic, gdzie
      stoi jego pomnik. Są jednak tacy niewdzięcznicy, którzy z chęcią ten
      pomnik wystawiliby na Allegro bez ceny minimalnej.
      • zigzaur Re: Piłsudski w Opolu! 10.11.08, 09:48
        Ciekawe, co by powiedział wójt gminy Skierbieszów między Krasnymstawem a
        Hrubieszowem, gdyby niemiecka ambasada zaproponowała postawienie tablicy
        upamiętniającej urodzenie się tam obecnego prezydenta Niemiec, Horsta Kohlera?

        Myślę, że nie byłoby sprzeciwu.
        • vitabravo Re: V kolumna w Opolu podnosi łeb? 10.11.08, 10:55
        • sandwich1 Re: Piłsudski w Opolu! 10.11.08, 11:20
          Jak nie ma nasrane w głowie, to by się zgodził.
          Tak samo jak mnie miło jest ogłądać tablicę upamiętniającą zdobywczynię nobla na Młyńskiej w Katowicach.
      • sandwich1 Re: Piłsudski w Opolu! 10.11.08, 11:18
        Znasz historię tego pomnika?
        Poza tym jest ładny.
    • aekielski Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:57
      Nie ma i nie było na świecie polityka,który zasługuje na
      pomnik.Myślę tu o polityku obozu władzy.Co innego opozycjonista,tych
      jest wielu wartych pomnika.
      • sandwich1 Re: Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 11:24
        Pomniki nie wystawia się ludziom tylko historii.
    • wyksztalciunio Niemiecka wojna o Piłsudskiego 10.11.08, 09:58
      Patrzę krytycznie na wiele dokonań Piłsuckiego.Ale gdyby nie maj 1926
      mielibyśmy taki sam b..el jak obecnie.Z Kaczyńskimi w roli głównej.
      A jeśli chodzi o postkomunistów polskich i niemieckich,to chciałbym
      zapytać.A pomniki Lenina tu i tam,Wam nie przeszkadzały?
    • hrabia-monte-christo ------Prezydent Kaczynski nowym Pilsudskim-------- 10.11.08, 10:28
      • tw_wielgus A co?....też go specjalnym pociągiem przywieźli? 10.11.08, 10:33

        • hrabia-monte-christo przywiezli to Bolka i nie pociagiem a motorowka 10.11.08, 10:44
          tw_wielgus napisał:

          >
          • zigzaur Re: przywiezli to Bolka i nie pociagiem a motorow 10.11.08, 16:12
            A Kaczyńscy mu usługiwali w kancelarii:
            - ołówki temperowali
            - gości anonsowali
            - koperty zaklejali i rozcinali
            itd.
    • neokomunista Szacunek dla niemieckich aktywistów 10.11.08, 10:35
      Należy oddać szacunek ludziom niebojącym się mówić tego co w Polsce uchodzi za
      niepoprawne politycznie.
      • sralimuchibedziewiosna twoje miejsce jest za kratami obok neonazistów 10.11.08, 11:12
        twoim kumpli. z którymi się popsztykałeś
      • zigzaur Oj, bo coś napiszę o korzeniach wschodnioniemiecki 10.11.08, 11:15
        ch komunistów:

        Wielu z nich należało do NSDAP, Gestapo i SS.
        • malone01 Re: Oj, bo coś napiszę o korzeniach wschodnioniem 10.11.08, 11:37
          A może "wybitny" specjalisto od historii Niemiec, komunizmu, no i
          oczywiście Rosji, napiszesz ilu byłych NSDAP-owców i
          funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu bezpieczeństwa tworzyło
          aparat polityczny, państwowy i gospodarczy demokratycznej
          i "zdenazyfikowanej" Republiki Federalnej Niemiec?
          • neokomunista Re: Oj, bo coś napiszę o korzeniach wschodnioniem 10.11.08, 12:16
            Niech napiszę kto stał na czele koncernu "Axel Springer" po wojnie w RFN i jaką
            nagonkę robił Bild (wchodzący w skład wydawnictw Springera) przeciwko
            zrewoltowanej młodzieży niemieckiej.
            W Polsce co ciekawe owy koncern wydaje "apolityczny" Fakt i inne prawicowe
            tytuły jak "Dziennik' czy "Newsweek"...
          • prawdziwyburzuj Re: Oj, bo coś napiszę o korzeniach wschodnioniem 10.11.08, 12:57
            Otoz to. Az do czasow kanclerzostwa Brandta, RFN byla glownym
            wrogiem owczesnej Polski...
            • zigzaur Re: Oj, bo coś napiszę o korzeniach wschodnioniem 10.11.08, 14:14
              You forgot USSR.

              Wrogiem jest ten, kto ciemięży i rabuje. Kto bezsilnie wymachuje pięścią, nie
              jest wrogiem ale błaznem.
      • edek47 Szacunek dla niemieckich komunistow... 10.11.08, 13:18
        nie ma sensu,bo na ich garbach Hitler doszedl do wladzy,WYWODZIL SIE
        Z PARTII SOCJALISTYCZNEJ.
        • neokomunista Szacunek im się należy... 10.11.08, 13:32
          Tusk się wywodził z partii "Obywatelskiej" a Kaczyński ze "Sprawiedliwej"...
          Bush jest nawet "Republikaninem" a Obama "demokratą"...pewenie "radykalnym"...
          Rodzima niemiecka burżuazja jak i kręgi niemieckich militarystów i ziemian od
          początku wspierały Adolfa (mającego korzenie żydowskie)...taka to prawda.
          • edek47 Jezeli uwazasz... 10.11.08, 13:50
            ze Hitler byl nieslubnym synem,bo jego matka byla sluzaca u rodziny
            zydowskiej, to sa tylko domysly ,nie poparte dowodami.
            • prawdziwyburzuj Re: Jezeli uwazasz... 10.11.08, 13:52
              Tak twierdzi m. in. Toland - autor najlepszej ksiazki o Hitlerze i
              laureat prestizowej nagrody Pulitzera...
              • neokomunista Re: Jezeli uwazasz... 10.11.08, 14:01
                Dość mało znany autor...w Polsce.
              • edek47 Twierdzic moze... 10.11.08, 14:08
                ale nie ma na to dowodow, wszystko to tylko przypuszczenia.
        • prawdziwyburzuj Re: Szacunek dla niemieckich komunistow... 10.11.08, 13:42
          Mussolini i Pilsudski tez sie WYWODZILI Z PARTII SOCJALISTYCZNEJ.
          Podobnie jak spora czesc nazistow (nazim=narodowy SOCJALIZM)...
          • edek47 Ja nie mowie o partii nazistowskiej. 10.11.08, 14:02
            Hitler w poczatkach swej kariery politycznej byl czlonkiem
            niemieckiej partii socjalistycznej majacej bliskie kontakty z
            komunistami.
            • neokomunista Re: Ja nie mowie o partii nazistowskiej. 10.11.08, 14:16
              Założycielem owej partii był niejaki Drexler.
              W Polsce przed wojną też istniała Narodowa Partia Robotnicza, związana z obozem
              Piłsudskiego (chociaż się oddzielały jej niektóre nurty od niego) ale miała ona
              właśnie charakter dość nacjonalistyczny i promowała bliżej nieokreślony
              solidaryzm między klasami...taka była z niej partia "robotnicza"...
              • edek47 Po I wojnie swiatowej... 10.11.08, 14:30
                WSZYSTKIE PARTIE POLITYCZNE w Niemczech mialy, mniej lub wiecej,
                charakter narodowy.Narod niemiecki stracil terytoria i byl
                upokorzony, trzeba bylo jakos podniesc go na duchu.
                • neokomunista Re: Po I wojnie swiatowej... 10.11.08, 14:55
                  Zaraz po I wojnie światowej niemiecka klasa robotnicza z Różą Luksemburg, Franz
                  Mehringiem i Karlem Liebknechtem widziała szansę w rewolucji socjalnej której na
                  drodze stanęli niedawni "wielcy patrioci" (tutaj należałoby wspomnieć o
                  Freikorps) biorący udział w I wojnie światowej, de facto wielkiej wojnie o
                  posiadłości kolonialne i wpływy w Europie.
                  • edek47 Pokrzyczeli troche na wiecach... 10.11.08, 15:12
                    i zebraniach i na tym sie skonczylo.Pozniej ich skrycie wymordowano,
                    a narod jak glodny byl , tak i pozostal.
                    • neokomunista Re: Pokrzyczeli troche na wiecach... 10.11.08, 17:12
                      No pozostał głodny (może niecały naród bo różne elity gospodarcze raczej nie,
                      wykładając później kaski na pomysły Hitlera) pod rządami..."owych patriotów"
          • neokomunista Re: Szacunek dla niemieckich komunistow... 10.11.08, 14:07
            Mussolini pisał nawet na lamach pisma "Avanti" ale przeszedł na pozycje
            nacjonalistyczne...
            Hitler, socjaldemokratów czy socjalistów wsadzał również do więzień, chociaż
            ułatwili mu oni dojść do władzy gdy poparli Hindenburga (bo naiwnie mu
            wierzyli), który za namową von Papena uczynił z Hitlera kanclerza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka