tredve
16.11.08, 07:04
Sam kościół wygląda dziś jak towarzystwo biblijnych faryzeuszy i gdyby dziś
Chrystus zdecydował się na podobne przyjście, wyklęli by go jako
niebezpiecznego (dla swoich interesów) heretyka i bezbożnika.
Dlatego statystyki pokazują, że tzw. wierząca większość wkrótce będzie tylko
mitem i interes przestanie się kręcić. Wkrótce brak będzie również podstaw, by
nadal czerpać pełnymi garściami ze struktur podobno neutralnego
światopoglądowo państwa.