Dodaj do ulubionych

O. Konrad Hejmo: byłem graczem, nie agentem

18.11.08, 07:55
Człowiek bez charakteru.
Obserwuj wątek
    • nieomylny teraz się okazuje, że każdy agent to bohater 18.11.08, 09:51
      Wodzili za nos bezpiekę, udawali, grali w gierki, które zaprowadzały ubeków w
      ślepe zaułki.
      Można by powiedzieć, że gdyby nie te tysiące donosicieli to komuna by w Polsce
      do 2000 r. nie upadła.
      Ciekawe tylko, dlaczego tak długo się kryli ze swoją przeszłością skoro jest
      ona taka chwalebna
      • poszeklu Tony eSBekow szukaly zeru i produkowaly teczki 18.11.08, 14:50
        nieomylny napisał:
        > Można by powiedzieć, że gdyby nie te tysiące donosicieli
        > to komuna by w Polsce do 2000 r. nie upadła.

        Agentura eSBecka zzarala budzet panstwa i zarobki Polakow.
        Przy tym wykorzystywali kazda luke zeby produkowac "owoce"
        swej dzialanosci. Kto nie mial teczki, a byl "interesujacy",
        temu teczke sami zakladali. Ojcu Hejmo wykali w usta to co
        chcieli zeby bylo zaliczone. Nawet kwity na lewe pieniadze
        podsuwali mu do podpisania i zapewne sami sie nimi wzbogacali.
        Od eSBecji trzeba stac tak daleko, jak od zarazy.
      • jamgawel2 Re: teraz się okazuje, że każdy agent to bohater 18.11.08, 15:21

        > Ciekawe tylko, dlaczego tak długo się kryli ze swoją przeszłością
        skoro jest
        > ona taka chwalebna


        pokora bracie, pokora! (tfu!)
    • magadi O.Hejmo nie czytał Gazety i zeznaje niespójnie 18.11.08, 10:39
      Przecież wiemy z Gazety, że SB-cy zajmowali się wyłącznie
      fałszowaniem swojej dokumentacji i oszukiwaniem przełożonych poprzez
      kreowanie papierowych sukcesów. Nie opłacali żadnych agentów, bo
      przecież ich nie mieli, a co najwyżej wyłudzali pieniądze na ten
      cel, czym walnie przyczynili się do przyśpieszeenia upadku systemu.
      Służyli co najwyżej jako tło do brawurowych scen gubienia ogona
      przez J.Kuronia ewentualnie jako niemy chór durniów, przy którym
      mogły rozbłysnąć prorocze repliki A.Michnika. Poprzez swoją gapowatą
      nieszkodliwość zasłużyli sobie uczciwie na luksusowe emeryturki w
      IIIRP.

      Wiemy dzięki Gazecie, że nikt z ujawnionych "agentów" nie donosił,
      tylko rozmawiał; nie brał pieniędzy, tylko kwitował zawrot kosztów;
      a jak już donosił, to napewno nie szkodził. SB to operetkowa
      samooszukująca się instytucja, na której czele, na szczęście, stali
      jednak ludzie honoru.

      Brakuje mi tych tez w tekście Ojca Hejmo.
      • wrd6611 Re: O.Hejmo nie czytał Gazety i zeznaje niespójni 18.11.08, 11:19
        Trudno dzisiaj ocenic "donosicieli". Ja bym sie skupil na SBekach. To oni sa
        odpowiedzialni za podtrzymywanie bandyckiego systemu. Odebrac emerytury, ujawnic
        akta ich operacji. Reszta byla szykanowana albo chciala w ten sposob napelnic
        kieszenie. Czego tak sie boja rzadzacy? A moze SBecy maja jakies papiery na
        niektorych czlonkow PO, PiS albo PSL?
        • maaac Re: O.Hejmo nie czytał Gazety i zeznaje niespójni 18.11.08, 14:56
          A dlaczego mamy darować wszystkim tym co "ochotniczo" donosili bez
          wszelkich śladów do POPów i byli za to nagradzani np wczasami w
          Bułgarii?
          Dlaczego nie zastanawia się nikt, że wśród teoretycznie "równych"
          obywateli PRLu jedni dostawali przydziały na mieszkania, samochody,
          telewizory, telefony a inni mieli utrudniony dostęp do tych dóbr?
          Bo nagle żywot rodziców dwóch słynnych Braci nagle okaże się zbyt
          lekki? Bo okaże się że księża "zdobywając" materiały na budowę
          kościółów musieli jednak władzy czymś "płacić"? Bo okaże się że
          spora gromadka ludzi gotowych "rozliczać" innych wcale nie wyszła
          taka bez skazy z komunizmu?
          Najlepiej dopaść kilka kozłów ofiarnych i przy głośnym aplauzie
          wskazać ich jako "tych winnych" dzięki temu przemilczając rolę
          tysięcy "szaraczków"?
          No a jeszcze broń Boże nie pozwolić ludziom myśleć, że komuna
          upadła nie dlatego że komuniści byli brzydcy, okupanci i złodzieje,
          a tylko dlatego że system komunistyczny z samej swojej konstrukcji
          jest gospodarczo do bani. Zwłaszcza jak chce się go po lekkim
          odpicowaniu i charakteryzacji sprzedawać jako tzw. "państwo
          solidarne".
    • asp420 santo subito! 18.11.08, 11:15
      Gazeto, uważam, że daliście w redakcji niewłaściwy tytuł. Powinno być "TW
      Hejnał santo subito!".
      • amdrzej11 Re: santo subito! 18.11.08, 12:01
        Pozdrowienia dla Bolka!
    • amdrzej11 O. Konrad Hejmo: byłem graczem, nie agentem 18.11.08, 12:00
      Tylko jadna znana osoba (niedoszly kandydat na premiera) przyznala
      sie "bez bicia" do wspolpracy. Reszta tych brudnych k....ow probuje
      krecic klamac i oszukiwac nadal i wbrew dowodom! Widocznie juz taka
      ich natura - raz k..wa, zawsze k..wa!
      • maruda.r Re: O. Konrad Hejmo: byłem graczem, nie agentem 18.11.08, 12:41
        amdrzej11 napisała:

        Reszta tych brudnych k....ow probuje
        > krecic klamac i oszukiwac nadal i wbrew dowodom! Widocznie juz taka
        > ich natura - raz k..wa, zawsze k..wa!

        ***************************************

        Też nie wierzę w sfałszowanie lojalki Jarosława Kaczyńskiego.

    • indris A może by tak wyjaśnić sprawy własnościowe... 18.11.08, 12:24
      ...związane z domem polskich pielgrzymów w Rzymie ? Kiedy "wybuchła" sprawa o.
      Hejmo, okazało się, że wspomniany dom jest OSOBISTĄ WŁASNOŚCIĄ o. Hejmo. Sęk w
      tym, że o. Hejmo jest zakonnikiem i jako taki składał śluby ubóstwa. Jak więc
      doszło do tego, że stał się właścicielem domu w Rzymie i że władze zakonne to
      tolerowały ?
    • jamgawel2 Jestem zbulwersowany hipokryzja hierarchii 18.11.08, 15:14
      To, ze Hejmo pisze co chce, jest w duzej mierze jego sprawa. Broni
      sie jak moze. Chce znowu wdrapac sie na piedestal pychy i proznosci.
      I to daje sie zrozumiec. Hipokryzja, proznoscia, pycha i
      zawzietoscia przegranego. Nie udalo sie wygrac w "czystej" (na 100
      procent brudnej walce) wedlug regul wspolnie zaakceptowanych (on i
      komuna) bo system sie zmienil i czarne stalo sie czarne a biale
      biale, to uzywa metod ponizej pasa. Pisze ksiazke w ktorej pozostawi
      po sobie smrod na pokolenia.
      Ale to jest sprawa osobista skrajnego egocentryka.
      Mnie boli o wiele bardziej smierdzaca sprawa. Boli i dusi...smrod
      jaki robi hierarchia.
      Chcieli Hejme unicestwic ale nie do konca. Chcieli przykryc pod
      dywan jego swinstwa. Nie zostal wyrzucony...bo za to sie nie
      wyrzuca. Wyrzuca sie za sex. A tu sa tylko pieniadze, zdrada
      Chrystusa z wrogami Kosciola etc. Ale to nie jest sex. Wiec, za to
      sie nie wyrzuca. Zabroniono mu tylko mowic. (piperzyc dosadnie
      mowiac). Chciano alby sprawa (gow.no przyschlo i przestalo
      smierdziec). Ale go.wno smierdzi. Nie dalo sie przysuszyc. I
      smierdzi z ta sama intensywnoscia. Smierdzi... bo inaczej byc nie
      moze. Go.wno zawsze bedzie smierdziec. I nie da sie go przykryc
      dywanem.
      Obrzydza mnie sposob w jaki hierarchia rozwizuje swoje sprawy. To
      jest metoda jaka w kosciele katolickim sprawdza sie od prawie 2 tys
      lat. Na poczatku za czasow Chrystusa tak nie bylo. Albo sie nawracal
      (jak Piotr) albo marnie ginal (jak Judasz). Dzis Judasz idac sladami
      Hejmo i wielu wielu hierarchow w kosciele...napisalby ksiazke, ze za
      duzo mowil. A owczesni apostolowie ludziom mowiliby, ze Judasza w
      ogole nie bylo.
      Hanba. Wstyd. Hipokryzja.
      P.S. Obawiam sie, ze za sto lub dwiescie lat Hejmo zostanie uznany
      za meczennika...a dowodem jego meczenstwa bedzie ksiazka jaka
      wlasnie wydal! Czy musze powtarzac: "hanba"...?
    • takisty Peter Raina broni o. Konrada Hejmo 18.11.08, 15:49
      w końcu historyk i znawca dziejów najnowszych kościoła katolickiego w Polsce.
      ekai.pl/serwis/?MID=9760
    • abdank27 O. Konrad Hejmo: byłem graczem, nie agentem 20.11.08, 22:22
      Tak się zastanawiam, czy po upadku komuny liczba TW zwiększyła się
      czy zmniejszyła /???/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka