Dodaj do ulubionych

Seks - największa radość osiemdziesięciolatka

20.11.08, 14:55
I git, tylko co z tego?
Obserwuj wątek
    • eti.gda Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 20.11.08, 16:12

      "Patrzy dziadek na babcię i myśli: Myślaem, że teraz będę mógł coś
      zrobić na działce, wnuki niańczyć, może gdzies na wycieczkę
      zagraniczną pojechać... A tu masz: Viagrę wynaleźli!"
      • dorota621 Re: Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 21.11.08, 06:55
        Drogi eti.gda zaglądanie ludziom pod kołdrę jest niestosowne w
        każdym wieku, może z wyjątkiem bardzo młodych nastolatków. Życzę
        udanego seksu z vigrą, czy bez tak długo jak cię będzie kręcił.
    • piszacy.swiatlem Re: Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 21.11.08, 20:41
      kcramsib napisał:

      > I git, tylko co z tego?

      jak będziesz w ich wieku to zrozumiesz.
      Łatwo spytać bez zastanowienia, prawda ?
    • przemek05 Re: erotoman - gawedziarz? 22.11.08, 20:43
      Przechwalanie sie sprawnoscia seksualna jest wyroznikiem
      kultury "macho" i nie jest w dobrym stylu, niezaleznie od wieku i
      innych okolicznosci. Zreszta czesto osoby przechwalajace sie naleza
      do kategorii "erotoman - gawedziarz"... :-)
      • 1zorro Przychodzi osiemdziesieciolatek do lekarza i mowi: 23.11.08, 08:47
        panie doktorze, musi mi pan pomoc! Cholernie boli mnie szyja od tego
        ogladania sie za kobietami. Lekarz odpowiada: no wie pan, w pana
        wieku to powinien sie pan cieszyc a nie narzekac!
        Staruszek odpowiada: panie doktorze, ale najwiekszy problem w tym ze
        ja nie pamietam dlaczego!
    • kruk51 Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 23.11.08, 13:13
      Lubię się pośmiać z dowcipów na temat seksu ! Nie zależnie od wieku
      tego kto ten seks uprawia. Zastanawiam się czy Ci co tak chętnie szy
      dzą, że starszych ludzi uprawiających seks wiedzą czym w istocie rzeczy
      jest seks i jaką rolę odgrywa w życiu człowieka ? Dla nich jak widać
      seks służy prokreacji i farajdzie z nie go wynikającej. Ale to nieste
      ty nie wszystko. Na ten temat należy wiedzieć dużo więcej. A więc ucz
      cie się młodzieży !
    • vk1960 Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 24.11.08, 10:05
      Każdemu życzę dożycia osiemdziesięciu lat i takiego podejścia do
      sposobu spędzania czasu. Czesto ludzie w tym wieku uważają,że to
      już koniec i tylko różaniec i wnuki. A niby dlaczego nie sex,
      przecież starzejąc się razem i kochając się nic się nie zmienia
      między namami, ba nawet chyba bardziej potrzebujemy siebie bo wiemy
      że jutra może nie być.
    • art.usa Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 29.11.08, 08:55
      Jakze prawdziwe.

      Przychodzi blisko 80cio letnia kobieta do lekarza i narzeka.
      A to Panisku doktorze mój Maz, no ten Lesio Waski, a go znacie
      prawda,
      a to nic tylko co noc seks i nic jak seks.
      Na to doktor, ho ho ho babciu, noto przyjdźcie z dziadziem tu razem
      i zobaczymy. Przeszło tydzień, Babcia i jej 80 letni dziadek, siedzą
      w przechodni doktora.
      Lekarz; a to żeście aktywni dziadku?, jo idzie, odpowiada dziadek.
      I tak zawsze możecie? pyta ciekawie doktorek. a jo odpowiada dziadek.
      Hm mruczy szkolony, no to dziadku pokarzcie tego zbója.
      Dziadek dumnie wyciagnal szyje i wypiął jęzor.

      Opowiadałem ta historie starszej Strozowce, ani się nie uśmiechnęła,
      i powiedziała; i mial racje.

      I tak wygląda seks dziadka po 80tce.

      Zawsze jak stara babcie widzę, nie moge ze śmiechu.
    • adrem63 Tak trzymać ! 29.11.08, 22:23
      Panie Jacku !
      Z całego serca gratuluję Panu tego rozsądnego stosunku do życia w
      wieku dojrzałym.
      Dobrze, że Pan cieszy się, jak się domyślam, niezłym zdrowiem.
      Nieraz myślę, że spełnione życie seksualne jest stymulatorem
      zdrowia, że w ten sposób można także, w jakimś
      stopniu, „przechytrzyć” matkę Naturę.
      Taka postawa jest mi bliska. Często obserwuję np. podczas pobytów na
      wczasach osoby starsze będące w niezłej formie, czynne i pełne
      radości życia.
      I o to chodzi panie Jacku, tak proszę trzymać !

      Szczęście to ulotny stan quasi-eufori odczuwany w działaniu w
      słusznej sprawie, w pracy twórczej, w bezpośrednim obcowaniu z
      przyrodą, z ciekawym człowiekiem.
      To uczucie spełnienia, miłości, która pozwala człowiekowi na
      zapomnienie o swym osamotnieniu.

      „Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek” - Jean-Paul
      Sartre

      Pozdrawiam !


      • emeralda Re: Tak trzymać ! 17.12.08, 19:04
        Dołączam się do adrem63, również gratuluję i zazdroszczę godnego zazdrości
        podejścia do życia, oczywiście gratulacje należą się również Pana Pani :)
    • apik36 Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 01.12.08, 11:10
      Pewna babcia po 80.często chodzi do spowiedzi.Ksiądz jest tym
      znudzony,bo jakie drobniutkie grzechy wciąż tam słyszy.Pewnego razu
      babcia z mety konfidencjonalnie wyznaje:"Ojcze duchowny ,zgrzeszyłam
      cieleśnie!".
      Ksiądz wychyla się z konsfesjonału i pyta:Babciu kiedy to było?
      -Czterdzieści lat temu,ale jak się miło wspomina!!!
    • aekielski Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 01.12.08, 21:47
      Dziadzio babcię wsadził na stół,babcia dziadka złapała wpół ooo!,jak dobrze im.
    • aniol.milosci Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 02.12.08, 13:49
      Ale nie każdego Nie każdemu się udaje, choć w niektórych duo
      samozaparcia..: interia360.pl/artykul/pierwszy-krok-w-
      chmurach-spotkanie-z-jezusem,15683
    • swiniotop Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 12.12.08, 19:27
      Te powątpiewające opinie są od młodych zawistnych ludzików którym nie
      wychodzi, Ja mam 75 lat i mnie "wychodzi" . O głupie dzieciaki !
      • jacek2216 Re: Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 22.12.08, 13:21
        Ja mam tylko 60 więc nie mam się czym chwalić przed tobą, ale ci wierzę. Mogę
        tylko dodać, że często gdy gonię tramwaj to mijam po drodze dwudziestolatków,
        którzy biegną jakby mieli zaraz dostać zawału a jak w końcu przybiegają, bo
        tramwaj zawsze czeka na młodych, na starych nie, to dyszą gorzej od lokomotywy
        parowej
      • nabuz77 Re: Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 09.01.09, 12:00
        tylko co Ci wychodzi ? Też 75 latek
    • janek1734 Seks - największa radość osiemdziesięciolatka 22.01.09, 17:33
      Mam 75 lat i żyję podobnie -korzystając z dobrodziejstw dzisiejszej
      cywilizacji- oprócz seksu [chociaż bardzo bym chciał],ale
      moja "druga połowa" nie zgadza się !?
    • male4 Seks - problemy kulturowe 29.01.09, 00:09
      Seks jes na pewno jedną w ważniejszych części naszego życia. Niestety nasza
      kultura to zupełnie trywilizuje jeśli nie pomija w całości milczeniem. Mówię
      technice, formach czy pozycjach seksu oraz o erotycznym masażu. Gdzie w naszej
      kulturze młodzi (czy starsi) ludzie mogą się tego nauczyć? W kulturach
      wschodnich i azjatyckich to było i jest częścią życia od tysięcy lat i młodzi
      ludzie byli przygotowywani do tego. Tam przez tysiące lat nie potrzeba było
      viagry bo i on i ona wiedzieli co robić. Niestety u nas można to tylko
      podpatrywać w pornusach co nie jest dla wszystkich do zaakceptowania. Z tego
      co widzę nie zanosi się na zmiany w tym tysiącleciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka