Dodaj do ulubionych

Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie ...

29.11.08, 17:53
Niech powie wprost na czyje
zamowienie pisali ten paszkwil !
Obserwuj wątek
    • allspice Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie ... 29.11.08, 18:02
      Historyk nie opisuje historii na podstawie dokumentów,zapisów
      i wierzy temu co inni mowią szczególnie w tak ważnej sprawie?
      Dziwne podejscie:)
      • ar.co Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 19:50
        Nie history, a pracownik IPN.
        • xanaxy Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 20:01
          ar.co napisała:

          > Nie history, a pracownik IPN.
          To jakbys powiedzial o Strelau - prof tajny wspolpracownik, ktory
          NADAL dziala, ze nie prof.psycholodii tylko pracownik PAN! I
          slusznie, bo tam szczegolne zageszczenie TYCH GNID!
      • wet3 [...] 30.11.08, 03:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mlasskacz Historia wg kaczogówienek: co wszyscy mówili... 29.11.08, 18:02
      • mlasskacz A tow.Siwak mówił że Wałęsa to agent CIA bo tak 29.11.08, 18:04
        przeczytał w swojej gazetce zakładowej...
        • gamon0 Czy Sąd Lustracyjny krył Graczyka?... 29.11.08, 18:06
          Dziwna pomyłka sądowa...
          • mlasskacz Cyckiewicz z tym drugim to dwie prostytutki. 29.11.08, 18:09
            Dotrzeć do kluczowego świadka było bardzo łatwo ale nie potwierdziłby rewelacji.
            • wrojoz Cenckiewicz, na czyje zamowienie pisales? 29.11.08, 18:12
              • mlasskacz Swojego alfonsa, czyli Jarka. 29.11.08, 18:13
                • katolik_polski1 Pisali w pospiechu bez weryfikacji danych ! 29.11.08, 18:25
                  Byc moze byly naciski ,zeby jak najszybciej
                  wprowadzic "ksiazke" na rynek .
                  Nie kwapili sie poszukac aktu zgonu najwazniejszego
                  swiadka w ich teorii spiskowej.
                  Teraz mamy kolejny skandal z "poprawianiem" historii !
                  • hrabia-monte-christo ----wznowic lustracje Walesy !!!------------------ 29.11.08, 18:27
                    w wyroku Sad Lustracyjny uznal,ze SBek Graczyk nie zyje, a on zyje -
                    wznowic proces Walesy !!!
                    • mlasskacz Przecież Graczyk potwierdza poprzedni wyrok. Będąc 29.11.08, 18:54
                      formalnie przesłuchiwanym przed IPN-em.
                      • mirmat1 Po rezurekcji Graczyka, kto nie wierzy w cuda Tusk 30.11.08, 00:47
                        mlasskacz napisał:

                        > Przecież Graczyk potwierdza poprzedni wyrok. formalnie
                        przesłuchiwanym przed IPN-em.
                        M: POstKomuna wyciagnela kroliczka z kapelusza, kiedy juz TW Bolek
                        stracil calkowicie ochote do awantur. Logika w kat kiedy rozum
                        zagluszaja propagandzisci z Tusk Vision Network.
                        • kon-donek_kastrat_wermahtowy Re: Ubol_Płacił_Bolkowi_Za_Ładne_Oczy __:o))))))))) 30.11.08, 01:31
                          Rzeczpospolita 28-11-2008, ostatnia aktualizacja 29-11-2008 01:43

                          Żyje oficer TW "Bolka"

                          Kapitan SB Edward Graczyk, który zwerbował do współpracy
                          w 1970 roku Lecha Wałęsę, żyje. Nie chce się jasno wypowiadać
                          o przeszłości byłego prezydenta.

                          Sławomir Cenckiewicz:
                          Że Graczyk nie żyje dowiedzieliśmy się o tym z uzasadnienia sądu
                          lustracyjnego z 2000 r. i przyjęliśmy za dobrą monetę.
                          Próbowaliśmy jednak szukać Graczyka. To zaskakujące, szczególnie
                          w obliczu tego, co wynika z uzasadnienia sądu.

                          odnalezienie Graczyka to dowód, że do uzasadnień i wyroków sądu
                          lustracyjnego należy podchodzić bardzo krytycznie.

                          Czy teraz wyjdą na jaw nowe fakty o Wałęsie? - Nie wiążę z tym
                          dużych nadziei, bo tak jak większość byłych oficerów zapewne nic
                          nie będzie chciał powiedzieć lub zaprzeczy faktowi współpracy.
                          Bez względu na to, co powie, fakty pozostaną niezmienne.

                          75-letni dziś Graczyk pochodzi z Olsztyna. Według ustaleń
                          Cenckiewicza i Gontarczyka w 1970 r. zwerbował młodego Wałęsę
                          do współpracy. W 1971 r. miał mu wręczyć 1500 zł.
                          Miało to zostać potwierdzone podpisem TW ps. Bolek.

                          Według ustaleń Graczyk miał zeznać, że - z dzisiejszej
                          perspektywy nie uznałby Wałęsy za agenta, a jedyne pieniądze,
                          jakie mu dał, były na bilet tramwajowy - (1500 zł ! - przejazd
                          tramwajem kosztował wtedy 0,5 zł, a przeciętna pensja 1600 zł).

                          -Rzeczpospolita- dotarła do Edwarda Graczyka w Gdańsku. Był zdenerwowany,
                          nie chciał rozmawiać. Unikał jednoznacznych odpowiedzi.
                          Zaprzeczył nieoficjalnym informacjom, że w ostatnim czasie prywatnie
                          próbował skontaktować się z nim Wałęsa bądź jego współpracownicy.

                          Pytany, czy były prezydent ukrywa kontakty z SB, mówi: -
                          On nie ukrywa, nie ukrywa. Ja byłem z nim na konfrontacji
                          tydzień temu w IPN w Gdyni - rzuca. Chwilę później jest bardziej
                          kategoryczny: - On nie współpracował.

                          Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk potwierdza, że 18 listopada Graczyk
                          został przesłuchany w obecności Wałęsy.
                          Potwierdził, że wypłacił Wałęsie 1500 zł.

                          ....................................................................

                          Wiarygodność zeznań tego do tej pory ukrywanego

                          przez Ubekistan ubola jest zerowa :(

                          tak jak wiarygodność wyroku komuszego Sądu Lustracyjnego

                          odciążajacego tajnego współracownika SB Bolka-Wałęsę.

                          Bolek za donosy dostaje na bilet tramwajowy 1500 zł !!!!!

                          przejazd tramwajem kosztował wtedy 0,5 zł, a przeciętna pensja 1600 zł !

                          Ubole i sbole pod przysięgą zobowiązani są do krycia swoich

                          tajnych współpracowników i kumpli po fachu aż do końca

                          swojego zas..go życia.
                          • po_strach W Strachu Grossa sa podobne bledu - kiedy w GW ??? 30.11.08, 09:51
                            Zadziwiajaca jest selektywnosc wybiorczej...
                        • po_strach Walesa podaj IPN i TVP do sadu jak jestes pewny... 30.11.08, 09:54
                          jak jestes taki pewny siebie do podaj wreszcie tvp i ipn do sadu za
                          te ksiazke i za film. Instrukcja 0015 tez miala nigdy nie
                          istniec....
                  • realista1000 to co,mieli weryfikować ... sąd lustracyjny? 29.11.08, 18:47
                    czyli sądy poskie są do ...? A GW bredzi o ich ... niezawisłości, a
                    tam amatorzy pracują , którzy chcąc wybielić Wałęsę nawet nie
                    dotarli do Graczyka
                    • trzy.14 Re: to co,mieli weryfikować ... sąd lustracyjny? 29.11.08, 18:51
                      Cenckiewicz nie skłamał - to sąd lustracyjny "uśmiercił" Graczyka.
                      Ale to podważa wiarygodność Cenckiewicza/Gontarczyka jako naukowców
                      (zbytnio zawierzyli jednemu źródłu).
                      I Gazety Wyborczej jako obiektywnego medium (ten sam zarzut - przecież bez trudu
                      mogli zajrzeć do uzasadnienia wyroku).

                      Jaki stąd wniosek?
                      Jeśli nie można dowierzać słowu napisanemu przez niezawisły sąd wolnej RP, to
                      dlaczego mamy dowierzać papierom SB?
                      Jak porównać moc słów z kserokopii "rzekomych" lub rzekomych dokumentów SB-ckich
                      ze słowem mówionym dziś przez SB-ków pod przysięgą ("nikogo nie werbowaliśmy,
                      werbowaliśmy fikcyjnie, fałszowaliśmy źródła informacji, nikogo nie krzywdziliśmy")?
                      Jak porównać słowa Graczyka (dałem Wałęsie pieniądze) ze słowami Wałęsy (nigdy
                      nie wziąłem od SB pieniędzy)?
                      Słowa Kaczyńskiego ("nie podpisałem") i SB-ka ("podpisał")?
                      • realista1000 Re: to co,mieli weryfikować ... sąd lustracyjny? 29.11.08, 18:58
                        trzy.14 napisał:
                        > Cenckiewicz nie skłamał - to sąd lustracyjny "uśmiercił" Graczyka.
                        > Ale to podważa wiarygodność Cenckiewicza/Gontarczyka jako naukowców
                        > (zbytnio zawierzyli jednemu źródłu).


                        To źródło to ... sąd RP! Gdzie mieli to sprawdzić, na cmentarzu, w
                        kostnicy? Dowód, że polskie sady są do kitu i nieiarygodne, a ich
                        wyroki tyle maja wspólnego ze sprawiedliwości co ... GW z
                        obiektywizmem.
                        • rybka9915 to co,mieli weryfikować - rozkaz gejowego Jaruchy 29.11.08, 19:20
                          > To źródło to ... sąd RP! Gdzie mieli to sprawdzić, na cmentarzu, w
                          > kostnicy?

                          Entelekt ala pis-szambo - gratuluje! pis-dziani "histerycy" ipn nie wiedza o
                          istnieniu USC, gdzie sa rejestrowane urodzenia, sluby i zgony. To gdzie sie toto
                          wychowalo, ze takie tepe?? Na uczelniach rydzyka, gdzie profesorami sa
                          kaczynskie, zybertowicze, nowaki, bendery czy tez inne macierewicze?
                          ipn i jego "histerycy" sa najlepszym dowodem kontynuacji tradycji ub, tradycji z
                          ktorej wyszli.
                          • realista1000 ty, a ... rybka ci do tego 29.11.08, 19:32
                            "Entelekt a la POlewica (od polewki czarnej) - gratuluje! POlewccy
                            sędziszkowie nie wiedzieli o istnieniu USC, gdzie sa rejestrowane
                            urodzenia, sluby i zgony. To gdzie sie toto wychowalo, ze takie
                            tepe?? Na uczelniach PANów wielkich, którzy coraz bardziej się
                            osmieszają i są najlepszym dowodem kontynuacji tradycji lewackiej,
                            tradycji z ktorej wyszli".

                            No to teraz sobie popływaj w swych ... fantazjach
                            • rybka9915 uchachacha - pis-prostactwo w pytke goni 29.11.08, 19:47
                              na nic cie poza zlodziejstwem i falszowaniem tekstow nie stac?
                              Kacapska szkola tow. gejowego Jaruchy i jego patronow od hitlera do stalina.
                              Z drugiej strony, genialny dyzurny "histeryk" pis-bolszewii, cyckiewicz powoluje
                              sie na zrodla historyczne "wszyscy mowili". Coz za precyzja, coz za absolutna i
                              niepodwazalna wiarygodnosc zrodla historycznego. Pewno pod tym "wszyscy" nalezy
                              rozumiec pis-nietych kaczynskich i ich najemnych slugusow typu kurtyka.
                              Ale jak to sie mowi: jaka wizyta- taki zamach, jaki histeryk - takie dzielo.
                              Poziomem swoich "dziel" Cyckiewicz wraz z sumlinskim - nadaja sie do faktu lub
                              superexpresu. Tam, ze swymi "historycznymi prawdami" plodzonymi na zamowienie
                              pis-bolszewii - byliby na swoim miejscu.
                              • mirmat1 "falszerze" z UBekistanskich sadow ??????????????? 30.11.08, 13:32
                                dyżurna członkini (jak wyglada zenski członek?) Młodych Demokratow
                                wykonujaca bezmyslnie instrukcje Schetyny (…kilka razy dziennie
                                odwiedzic portal i dodac do kilku topowych artykołow swoj komentarz …
                                nie wdawanie sie w dyskusje…efekt bedzie naprawde zauwazalny….Prosze
                                jednak w tym informowaniu o nalezyta dyskrecje.
                                Tajna instrukcja PO: Przejąć internet!
                                www.dziennik.pl/polityka/article213016/Tajna_instrukcja_PO_Prz
                                ejac_internet_.html ) rybka9915 napluła:

                                > na nic cie poza zlodziejstwem i falszowaniem tekstow nie stac?
                                > Kacapska szkola tow. gejowego Jaruchy i jego patronow od hitlera
                                do stalina. Z drugiej strony, genialny dyzurny "histeryk" pis-
                                bolszewii, cyckiewicz powoluje sie na zrodla historyczne "wszyscy
                                mowili". Coz za precyzja, ble, ble, ble....
                                M: Hmmm, wedlug POstKomunistki "sad lustracyjny" UBekistanu,
                                ktory "oczyscil" TW Bolka i "usmiercil" Graczyka to "zlodzieje i
                                falszerze" ??? ZGODA !!!!
                            • ar.co Re: ty, a ... rybka ci do tego 29.11.08, 19:49
                              A może napiszesz coś z sensem? Bo mimo tego bełkotu fakt pozostaje
                              faktem - pracownicy IPN (bo trudno ich nazwać historykami) nie mają
                              pojęcia o warsztacie historycznym, a źródło historyczne dla nich
                              to "wszyscy tak mówili". Najgłupszy student po I roku studiów
                              powinien wiedzieć, gdzie szukać informacji o zgonach osób
                              współczesnych.
                              • sekwana2005 wina sądu czy prokuratorów ? 30.11.08, 06:26
                                ar.co napisała:

                                > A może napiszesz coś z sensem? Bo mimo tego bełkotu fakt pozostaje
                                > faktem - pracownicy IPN (bo trudno ich nazwać historykami) nie
                                mają
                                > pojęcia o warsztacie historycznym, a źródło historyczne dla nich
                                > to "wszyscy tak mówili". Najgłupszy student po I roku studiów
                                > powinien wiedzieć, gdzie szukać informacji o zgonach osób
                                > współczesnych.

                                Jakoś pomijany jest wątek, KTO prowadził śledztwo i sądowi
                                dostarczał "niepodważalne dowody".
                                Dla ułatwienia podpowiem, iż taka instytucja, udająca zarówno
                                instytut naukowy, jak i prokuraturę.
                                - To jest cyrk? To jest burdel a nie cyrk !
                                - Moja ciocia przed wojną miała burdel. To był cyrk...
                          • xanaxy Re: to co,mieli weryfikować - rozkaz gejowego Jar 29.11.08, 19:53
                            rybka9915 napisała:

                            > > To źródło to ... sąd RP! Gdzie mieli to sprawdzić, na cmentarzu,
                            w
                            > > kostnicy?
                            >
                            > Entelekt ala pis-szambo - gratuluje! pis-dziani "histerycy" ipn
                            nie wiedza o
                            > istnieniu USC, gdzie sa rejestrowane urodzenia, sluby i zgony. To
                            gdzie sie tot
                            > o
                            > wychowalo, ze takie tepe?? Na uczelniach rydzyka, gdzie
                            profesorami sa
                            > kaczynskie, zybertowicze, nowaki, bendery czy tez inne
                            macierewicze?
                            > ipn i jego "histerycy" sa najlepszym dowodem kontynuacji tradycji
                            ub, tradycji
                            > z
                            > ktorej wyszli.
                            A na UW taki Jarema, albo Borodziej, albo Wladyka, albo /byl/
                            Reykowski - od lat jakjoczlonek PZPR - Wyzsza Szkola Psychologii
                            Spolecznej. Czlowieku! Zanim napiszesz -pomysl, ze inni wiedza. I
                            taka Sroda - kompromitacja!
                            • rybka9915 Re: to co,mieli weryfikować - rozkaz gejowego Jar 29.11.08, 20:18
                              nie wiem o co ci chodzi? Przeciez dla pis-bolszewii przynaleznosc do pzpr jest
                              mile widziana (kryze, jasinski, wasserman, nowak i cale tlumy innych
                              "zasluzonych dla pis"), o wiele bardziej anizeli przynaleznosc do KOR, czy NZW.
                              Nie mozna wiec innym grzebieniem czesac ex-pezetperowcow milych i niemilych pisowi.
                              Jedno jest pewne, nedzne kreatury typu kaczynskie (a wczesniej hitler i stalin)
                              potrafia rzadzic panstwem tylko za pomoca sluzb specjalnych do represj i
                              totalnej kontroli ludzi im nie wygodnych. Ot taka ich mac, taka ich uroda.
                        • iluminacja256 Re: to co,mieli weryfikować ... sąd lustracyjny? 30.11.08, 11:31
                          >RP! Gdzie mieli to sprawdzić, na cmentarzu, w
                          > kostnicy?

                          Po pierwsze - w ogóle POWINNI byli to sprawdzić, jesli sa zawodowymi
                          historykami, bo w metodologii historycznej za kardynalny bład uznaje
                          sie nie wskazanie dokładnej daty zgonu, jesli nastapiła ona u
                          człowieka zyjacego wspólczesnie, a tak było w tym wypadku.
                          Nie sprawdzili nawet nie tylko czy ten cżłowiek w ogóle zmarł, ale -
                          kiedy zmarł i stą ten nonsens publikacjyjny - data zgonu nie
                          znana.

                          A co do tego jak mieli to sprawdzić - przecież wystarczyło wziać
                          pesel z IPN-u i isc do ewidencji ludnosci. Wystarczyło w zasadzie
                          wziać samo nazwisko i datę urodzenia i isc do ewidencji, po to,aby
                          podać dokładną datę zgonu w ksiazce - tak zrobiłby KAZDY NAUKOWIEC,
                          bo na tym polega własnei praca naukowca - na dociekliwosci.
                          A, ze kiedy ktoś to wreszcie sprawdził, to okazało sie, ze facet
                          zyje - no cóż, to własnie pokazuje nierzetlenosc tych panów.
                          Bo tak sie po prostu nei prowadzi badań naukowych...Inie am to nic
                          wspólnego ani z czerownymi, ani z czarnymi, ani z PO, ani z PIS, ani
                          z czymkolwiek - ale z podstawami metodologii zawodu historyka.

                          Sądze, ze pzred wojną, kiedy srodowisko uniwersyteckie było bardzo
                          honorowe, ci faceci przez pół zycia musieliby się wstydzić tego
                          błędu młodosci w badaniach...A teraz - no cóz, teraz znajdą sie
                          ludzie, ktorzy uwazają, ze to nic takiego...

                  • sekwana2005 wszyscy mówili... mówi szambonurek 30.11.08, 06:20
                    katolik_polski1 napisał:

                    > Byc moze byly naciski ,zeby jak najszybciej
                    > wprowadzic "ksiazke" na rynek .
                    > Nie kwapili sie poszukac aktu zgonu najwazniejszego
                    > swiadka w ich teorii spiskowej.
                    > Teraz mamy kolejny skandal z "poprawianiem" historii !

                    Niechlujnie przygotowywane przez IPN "dowody" dla sądu, niechlujnie
                    pisane książki. Albo świadomie skłamane. Choć takie "wyroki" ludziom
                    niszczą życie. Nie tylko Wałęsie. Który jako były stoczniowiec zna
                    zapewne powiedzenie, jak g...o przykleja się do okrętu i mówi -
                    PŁYNIEMY RAZEM ! I czasem bezczelnie odpowiada, gdzie jego zdaniem
                    jest miejsce na g...a
                    Warsztat naukowy oparty na "wszyscy mówili". Panie C. - jeśli
                    wszyscy będą mówili, że żona pana zdradza, to pan uwierzy i ślub
                    weźmie, by dowody zdobyć?
                    Ja nigdy nie chciałem swoich akt zobaczyć. Po cholerę mi wiedza IPN,
                    że 30 lat temu zdradzałem żonę, skoro i tak wiem, iż mniej jesteśmy
                    po ślubie.
                    Ale ta popularna w Polsce, wśród starych i młodych zabawa w kąpiel w
                    szambie - i wciąganie do niego innych...
                    Ci wszyscy kombatanci przechowujący na pamiątkę kawałki styropianu.
                    Nic to, iż z jakiegoś śmietnika wyciągnięte - zawsze można na
                    ten "dowód" order dostać, premię lub odszkodowanie...
                    Ktoś na forum przypomina Siwaka. Stefan Bratkowski w tamtych latach
                    powiedział że "brzydzi się ludzi przemawiających Albinem Siwakiem".
                    Ja dziś brzydzę się ludzi przemawiających ipeenem - uważających iż
                    poniżając innych dla "ciemnego narodu" wyglądać będą na większych...
                    IV RP jako "twórcza synteza" wad socjalizmu i kapitalizmu. Jak Lech
                    Aleksander K. - obojga imion swoich poprzedników.
          • rokets_w Re: Czy Sąd Lustracyjny krył Graczyka?... 29.11.08, 18:12
            gamon0 napisał:

            > Dziwna pomyłka sądowa...
            --------------------------------------------------------------------
            To żadna pomyłka. Wtedy uśmiercono esbeka i kazano milczeć a sąd lustracyjny
            zrobił to co miał nakazane zrobić. Wałęsa myślał ze to zatuszuje sprawę jego
            bolkostwa. Okazało się, ze nie udalo się za kamuflować informacji o bolku
            walęsie, więc ozywili esbeka i kazali mówić że walęsa nie byl bolkiem.
            Bolku narodu nie oszukasz i nie zamkniesz wszystkich. Bolku nadejdzie dzień ze
            i ciebie naród rozliczy
            • gamon0 Re: Czy Sąd Lustracyjny krył Graczyka?... 29.11.08, 18:16
              Brzmi bardzo prawdopodobnie.

              Trudno znależć inne wytłumaczenie...
              • sekwana2005 gamoń zgada się z gamoniem... 30.11.08, 07:06
                gamon0 napisał:

                > Brzmi bardzo prawdopodobnie.
                >
                > Trudno znależć inne wytłumaczenie...

                to był komentarz gamonia do wypowiedzi
                gamon0 napisał:

                "Dziwna pomyłka sądowa...
                --------------------------------------------------------------------
                To żadna pomyłka. Wtedy uśmiercono esbeka i kazano milczeć a sąd
                lustracyjny zrobił to co miał nakazane zrobić. Wałęsa myślał ze to
                zatuszuje sprawę jego bolkostwa. Okazało się, ze nie udalo się za
                kamuflować informacji o bolku walęsie, więc ozywili esbeka i kazali
                mówić że walęsa nie byl bolkiem.
                Bolku narodu nie oszukasz i nie zamkniesz wszystkich. Bolku
                nadejdzie dzień ze i ciebie naród rozliczy"

                Biedny gamoń nawet nie umie nicków zmieniać, i sądzi iż jeśli sam ze
                sobą się zgadza, to "wszyscy obaj we dwóch" (jak bliźniacy) jest
                głosem całego narodu...
                Jeśli IPN uprzejmie donosi sądowi, że świadek nie żyje - czyż można
                kwestionować dokumenty IPN, bardziej przecież prawdziwe niż Biblia -
                i Kamasutra. Zaznaczam, iż to nie jest obraza uczuć religjnych
                gamoni - ani wobec IPN, ani bliźniaków. Ani Biblii. Jest w niej
                przepiękna "Pieśń nad pieśniami", Salomonowi przypisywana - bardziej
                do Kamasurty pasująca...
                Trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie, by rzeczywistość dostosować do
                dokumentów IPN i wyroków Sądu Lustracyjnego. Najprościej chyba
                utopić tego esbeka w zalewie. Wiślanym? Octowej?
            • realista1000 Nie, krył Wałęsę. Bolek za Alka, Alek za Bolka 29.11.08, 18:54
              rasia rąsię myła. Wałęsa zlustrowany pozytywnie i Kwach też
              zlustrowany pozytywnie w tym samym roku - niezły interes zrobili
              sobie panowie
              • gamon0 Gigantyczny skandal sądowy... a Ćwiąkalski milczy 29.11.08, 19:09
                --
                Cuda odwołane. Biuro Poselskie Tuska utajniono.
                • rybka9915 Gigantyczny skandal sądowy... a Ziobro pierdzi.. 29.11.08, 22:58
          • xanaxy Re: Czy Sąd Lustracyjny krył Graczyka?... 29.11.08, 19:48
            To byl sad lustracyjny, czy normalny Sad? A nawet jesli lustracyjny
            to ilu ubekow TAM zostalo zatrudnionych? Nie do sprawdzenia,ale sa
            swiadkowie, jak w sprawie: Zyty,jakiegos / nie jednego/
            ksiedza/,M.Niezabitowskiej, Borodzieja / niby prof/ i innych GNID!!
    • pestycyd Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:03
      No i te dwie gnidy mają twardy orzech do zgryzienia. Jesteśmy jedynym narodem na
      świecie, który dyskredytuje wielkie autorytety. Mamy szczęście, że możemy żyć w
      czasach, w których jest taki człowiek jak Wałęsa!
      • wrojoz Kaczaszwili, wstydz sie! 29.11.08, 18:13
      • xanaxy Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 20:05
        pestycyd napisał:

        > No i te dwie gnidy mają twardy orzech do zgryzienia. Jesteśmy
        jedynym narodem n
        > a
        > świecie, który dyskredytuje wielkie autorytety. Mamy szczęście, że
        możemy żyć w
        > czasach, w których jest taki człowiek jak Wałęsa!
        Prawdopodobnie jestes ZA MLODA i np nie wiesz co POTRAFILA i NADAL
        POTRAFI UB-cja. Np podstawila P.Jasienice ZONE, ktora byla z KGB!!!
        Cos kumasz? KAZDY ub-EK TO psychopata!!!
    • isa.stern Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie ... 29.11.08, 18:05
      jasne... najlepsze w tym wszystkim jest to, że to ich "dzieło" nijak już nie
      bedzie mozna nazwać opracowaniem historycznym...
      • gamon0 Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:07
        Tylko pomyłka, czy "pomyłka" Sądu Lustracyjnego? Bardzo
        zastanawiające...
        • wrojoz Kaczynscy namowili Cenckiewicza! 29.11.08, 18:13
        • isa.stern Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:23
          właśnie, juz wtedy niektórym zależało, aby Wałęsa musiał długo tłumaczyć, że nie
          jest wielbłądem (vide: tw)...:/
          • gamon0 Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:26
            A gdzie tu sens? Gdzie logika?

            Potrafisz wyjaśnić?
            • isa.stern Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:37
              spróbuję, gamoniu, wytłumaczyć tak, abyś nawet Ty zrozumiał..;)
              zatem żywy Graczyk obalił tezę, że zwerbował Wałęsę i że Wałęsa był tajnym
              współpracownikiem, jak chcieli autorzy pewnego paszkwilu...
              • anwad Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:39
                I oczywiście słowa tego esbeka są super wiarygodne? Widzę, że podchodzisz do
                sprawy z pełną znajomością warsztatu historyka...
                • isa.stern Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:45
                  anwad napisała:

                  > I oczywiście słowa tego esbeka są super wiarygodne? Widzę, że podchodzisz do
                  > sprawy z pełną znajomością warsztatu historyka...

                  jasne, jak nie żył, to był wiarygodny, bo pasował do hipotez postawionych w
                  pewnej książce, gdy żyje, przestał być wiarygodny, bo zaprzeczył, aby
                  kiedykolwiek Wałęsa zgodził się na współpracę z SB!
                  tak, pistowarzyszko, wasz relatywizm moralny jest nazbyt oczywisty

                  btw - a ta kontestacja jest wyjątkowo idiotyczna: "Widzę, że podchodzisz do
                  > sprawy z pełną znajomością warsztatu historyka...
                  bo - po pierwsze - nie jestem historykiem, po - drugie - nie trzeba nim być, aby
                  wiedzieć, czym jest rzetelność w pracy badawczej...
                  • anwad Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 19:06
                    Graczyk wypowiada się niejasno, wymijająco:

                    "Pytany, czy były prezydent ukrywa kontakty z SB, mówi: – On nie ukrywa, nie ukrywa. Ja byłem z nim na konfrontacji tydzień temu w IPN w Gdyni – rzuca. Chwilę później jest bardziej kategoryczny: – On nie współpracował. Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk potwierdza, że 18 listopada Graczyk został przesłuchany w obecności Wałęsy. – Zeznał, że nic mu nie jest wiadomo, jakoby koledzy zarejestrowali Lecha Wałęsę jako tajnego współpracownika – mówi. – Potwierdził, że wypłacił Wałęsie 1500 zł".

                    "Na pytanie, czy "prowadził" Wałęsę, odpowiada niejasno: – Ja nikogo za rękę nie prowadziłem".

                    Oprócz innych pytań rodzi się takie: za co Graczyk zapłacił Wałęsie 1500 zł?

                    I naprawdę nie nurtuje Cię, dlaczego Wałęsa wykradł część materiałów z teczki TW Bolka i do tej pory ich nie oddał?

                    PS Rzetelność w pracy badawczej wymaga skonfrontowania słów Graczyka z innymi dostępnymi dokumentami - w celu zweryfikowania ich wiarygodności.
                • maaac Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:56
                  > I oczywiście słowa tego esbeka są super wiarygodne? Widzę, że
                  > podchodzisz do sprawy z pełną znajomością warsztatu historyka...
                  Jasne że są. Dopóki są zgodne z teoriami "historyków" z IPN. Jednak
                  niech tylko zaczą być niezgodne natychmiast SBek staje się kłamcą.
              • xanaxy Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 20:10
                isa.stern napisała:

                > spróbuję, gamoniu, wytłumaczyć tak, abyś nawet Ty zrozumiał..;)
                > zatem żywy Graczyk obalił tezę, że zwerbował Wałęsę i że Wałęsa
                był tajnym
                > współpracownikiem, jak chcieli autorzy pewnego paszkwilu...
                >
                Nie mial wyjcia! Musial obalic, bo gdyby nie obali, naprawde moglby
                isc do piachu - cos kumasz ? Watpie! Pozdrow siebie iswoje zyciowe
                dokonania na lonie ...PZPR!
      • xanaxy Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 20:08
        isa.stern napisała:

        > jasne... najlepsze w tym wszystkim jest to, że to ich "dzieło"
        nijak już nie
        > bedzie mozna nazwać opracowaniem historycznym...
        >
        Bo UB- ecja o to zadbala!!!! Najpierw - nie zyje, a teraz ...zyje.
        Ciekawe jakim cudem? ONI sa O.K. a Ty najpewniej odwrotnie. Ilu Was
        bylo?
        • maaac Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 20:10
          UBecja również zadbała by panowie C&G nie wpadli na pomysł by go
          jednak poszukać? Jednym słowem są na ich żołdzie?
    • wrojoz Cenckiewicz, ty UBecki pomiocie,padlino.... 29.11.08, 18:14
      barnaba444 napisała:

      > obyś zdychał w zapomnieniu...
    • jacek230 A jak wszyscy mowili, ze ta ksiazka to gniot, to 29.11.08, 18:22
      pan Cenckiewcz jakos nie sluchal. Otoz mamy problem. Panowie
      mieniacy sie mianem "historykow" publikuja za panstwowe pieniadze
      ksiazke, ktora szkaluje najwiekszego z Polakow, a jak wychodzi na
      jaw, ze w niej klamia i opowiadaja niestworzone hitorie, to sie
      zaslaniaja tym, ze "wszyscy im mowili". To skandal. proponuje zeby
      panowie Cenckiewicz i ten drugi zwrocili pieniadze, ktore de facto
      ukradli i przeprosili Lecha Walese.
      • realista1000 to się mylili,bo jest oparta na ustaleniach..SĄDU 29.11.08, 19:12

    • madissa Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie .. 29.11.08, 18:25
      Na źródłach mówionych to się chyba opierają etnografowie, antropolodzy czy socjolodzy, NIE HISTORYCY. Ergo - ci panowie nie są historykami, ich "dzieło" nie ma charakteru naukowego, a pobrane dotacje powinny natychmiast być zwrócone do Skarbu Państwa
      • anwad Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:30
        Uzasadnienie do wyroku sądu to jest "źródło mówione"? Zapoznaj się ze sprawą
        uważnie, a dopiero potem komentuj.
    • hrabia-monte-christo ------za co Walesa bral 1 500 zl od SB ???-------- 29.11.08, 18:25
      Pytany, czy były prezydent ukrywa kontakty z SB, mówi: – On nie
      ukrywa, nie ukrywa. Ja byłem z nim na konfrontacji tydzień temu w
      IPN w Gdyni – rzuca. Chwilę później jest bardziej kategoryczny: – On
      nie współpracował. Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk potwierdza, że 18
      listopada Graczyk został przesłuchany w obecności Wałęsy. – Zeznał,
      że nic mu nie jest wiadomo, jakoby koledzy zarejestrowali Lecha
      Wałęsę jako tajnego współpracownika – mówi. – Potwierdził, że
      wypłacił Wałęsie 1500 zł.

      www.rp.pl/artykul/2,226191_Zyje_oficer_TW__Bolka_.html
      • tles10 ----------a za "kręcenie lodów" ---------------- 29.11.08, 19:15
    • koloratura1 Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie .. 29.11.08, 18:49
      ...żyje

      Wszyscy go, chyba na złość, wpuszczali w maliny, a teraz on, biedaczek, musi świecić oczami...

      I co na to ten arcyważny instytut, który dał pieniądze na tak znakomitą publikację historyczną?
      • isa.stern Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:50
        o, tu masz próbkę, jak mniej więcej się pisiory tłumaczą ...:/
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=87877368&a=87878879
      • anwad Re: Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk ni 29.11.08, 18:56
        To właśnie ten arcyważny instytut odkrył to, że Graczyk jednak żyje - mimo iż co
        innego stało w wyroku sądu lustracyjnego.
        • gamon0 Krótko mówiąc - sprawa się rypnęła i mamy problem 29.11.08, 19:03
          ... to znaczy Wałęsa ma problem
          • ar.co Re: Krótko mówiąc - sprawa się rypnęła i mamy pro 29.11.08, 19:54
            Jak na razie, to raczej IPN ma problem - jak wygodniej było, żeby
            Graczyk nie żył, to jakoś nie potrafili go znaleźć i woleli
            uwierzyć, że nie żyje. Jak teraz jest potrzebny żywy - jakoś
            natychmiast potrafili odnaleźć. Pytanie tylko, jak mogli być tak
            głupi (nawet jak na standardy IPN), żeby nie odczekać przynajmniej
            paru lat, żeby ludzie zapomnieli o tym, co napisali w książce? Czy
            może po prostu już tyle nakłamali, że sami nie pamiętają o czym
            kłamali?
            • gamon0 Re: Krótko mówiąc - sprawa się rypnęła i mamy pro 29.11.08, 20:09
              A co, mieli poddawać w wątpliwość orzeczenie sądu, że nie żyje? Szukać
              świadków śmiertelnego zejścia, szukać grobu, a może dokonać
              ekshumacji?

              Dooobre :)))


              • rybka9915 gamon - ty sie rypiesz 29.11.08, 23:06
                gamon0 napisał:

                > A co, mieli poddawać w wątpliwość orzeczenie sądu, że nie żyje? Szukać
                > świadków śmiertelnego zejścia, szukać grobu, a może dokonać
                > ekshumacji?
                >
                > Dooobre :)))

                Nie gamon, mieli sprawdzic DOKUMENTY w USC! No chyba, ze jest to dla
                pis-bolszewii niewiarygodne zrodlo, bo zalozone w 1945.
                A zatem ty gamon tez nie zyjesz, bo ludzie we wsi tak mowia.
                cyckiewicz i ten drugi - to najemne gamonie bandy kaczynskich.
                I znow sie potwierdzilo - te dwa nieudaczniki nie potrafia absolutnie NIC dobrze
                zrobic!
          • koloratura1 Re: Krótko mówiąc - sprawa się rypnęła i mamy pro 29.11.08, 21:10
            gamon0 napisał:

            > ... to znaczy Wałęsa ma problem

            Jaki?
        • koloratura1 Popiep...ły Ci się instytuty 29.11.08, 21:14
          anwad napisała:

          > To właśnie ten arcyważny instytut odkrył to, że Graczyk jednak żyje

          To odkrył Instytut Lecha Wałęsy, a nie IPN.
          • anwad Re: Popiep...ły Ci się instytuty 29.11.08, 21:20
            Nie przeklinaj na forum publicznym... Jednak IPN: "Do kapitana SB dotarli
            prokuratorzy z białostockiego IPN, którzy badają, czy SB chciała skompromitować
            Wałęsę, by nie dostał Nagrody Nobla".
            Źródło: www.rp.pl/artykul/226191.html
    • kataryna.kataryna Czy znajdzie się dociekliwy dziennikarz sledczy 29.11.08, 18:54
      Który ustali dlaczego sąd lustracyjny uśmiercił Graczyka?
      • gamon0 Ostatnio jednego dociekliwego już załatwili... 29.11.08, 19:00
        teraz podobno siedzi w psychiatryku...
        • rybka9915 zamkneli Antka Macierewicza? 30.11.08, 00:32
      • realista1000 w GW na pewno nie! 29.11.08, 19:05
        Sąd Lustracyjny w 2000 był "nieomylny i niezawisły", gdyż w tym
        roku "cudownie" wbrew logice orzekł "prawomocnie" (nie mylić ze
        sprawiedliwie), że Olek nie jest Alkiem a Lech nie jest Bolkiem.
        Transakcja wiązana - ty będziesz oczyszczony, jesli ja będę
        oczyszczony. W ten sposób wrogowie stali się przyjaciólmi.




        • japolak Jarosław Wielki 30.11.08, 07:27
          realista1000 napisała:
          > Sąd Lustracyjny w 2000 był "nieomylny i niezawisły", gdyż w tym
          > roku "cudownie" wbrew logice orzekł "prawomocnie" (nie mylić ze
          > sprawiedliwie), że Olek nie jest Alkiem a Lech nie jest Bolkiem.
          > Transakcja wiązana - ty będziesz oczyszczony, jesli ja będę
          > oczyszczony. W ten sposób wrogowie stali się przyjaciólmi.
          Podobno IPN ma nawet zeznania, iż LECH Wałęsa i ALEKSANDER
          Kwaśniewski do chrztu trzymali LECHA ALEKSANDRA Kaczyńkiego.
          Po takim horrorze, efekcie przemocy - rozwinęło sie u niego
          rozdwojenie jaźni i uważa, iż w Polsce jest jeszcze Jarosław
          Wielki...
          Dotąd było to miasto w Rosji, ale będzie "odzyskane".
          Czy to prawda iż Jarosław K. jest świadkiem koronnym iż nie jest
          MASĄ?
          Rokowania medycyny umiarkowane...
          Lecz "prawo prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
          Więc będzie jeszcze niejeden granat w szmabo wrzucony. Ja się mogę
          schować, ale POLSKA?
      • maaac Re: Czy znajdzie się dociekliwy dziennikarz sledc 29.11.08, 19:17
        A taki który sprawdzi dlaczego tak perfekcyjni historycy IPN tego
        nie sprawdzili? A jaka była rola w zaginięciu akt Wałęsy pewnych
        braci? A dlaczego panu Maciarewiczowi tak bardzo zależało na
        zniszczeniu polskiego wywiadu wojskowego? Sporo jest takich pytań, a
        odpowiedzi niestety pewne osoby mogą już czytać z zagranicy.
      • cham_z_warszawy Re: Czy znajdzie się dociekliwy dziennikarz sledc 29.11.08, 19:33
        kataryna.kataryna napisała:

        > Który ustali dlaczego sąd lustracyjny uśmiercił Graczyka?
        >
        > ---------------

        spytaj twego szefa Kaczynskiego czy Rydzyka, oni wiedza, PiSia
        dziewko stajenna
        >
      • kazik_b4 A czym tu sie zajmowac? 29.11.08, 20:49
        Cenckiewicz to zwykly idiota, a nie zaden historyk! "Wszyscy mu
        mowili, ze Graczyk nie zyje", a Kaczynscy powiedzieli mu reszte!
      • wet3 Re: katarynna.kataryna 30.11.08, 03:46
        kataryna.kataryna napisała: > Czy znajdzie sie dociekliwy
        dziennikarz sledczy tóry ustali dlaczego sąd lustracyjny uśmiercił
        Graczyka?

        NIGDY sie nie znajdzie w PRL-bis! Dopoki istnieje PRL-bis nie znajda
        sie tez prawdziwi mordercy ks. Popiluszki oraz innych ksiezy.



    • nfajw monitoring sprawy 29.11.08, 18:59
      monitoring sprawy
      lustronauki.wordpress.com/2008/11/28/wyklad-slawomira-cenckiewicza-dokumenty-sluzb-specjalnych-jako-zrodlo-
      historyczne”/#comment-86
      Jedno jest pewne , że sądom w Polsce wierzyć nie można.
      Pytanie - kto odda sąd lustracyjny pod sąd ?
      • ponte_aronte a to z jakiego powodu? 29.11.08, 19:11
        naprawdę myślisz, że sąd to arbitralnie orzekł?
      • kazik_b4 Re: monitoring sprawy 29.11.08, 20:40
        Ty pewnie jestes takim samym naukowcem z tytulem doktora, jak
        Cenckiewicz?
        "nfajw, w dniu listopad 28th, 2008 @ 9:02 pm Powiedział:
        IPN uśmiercił światka w “SB a Lech Wałęsa”?"
        Chcialbym uswiadomic cie analfabeto, ze slowo "swiadek" pisze sie
        przez "d"!
        Nie staraj mi sie dziekowac - nie ma potrzeby...



        nfajw napisała:

        > monitoring sprawy
        > lustronauki.wordpress.com/2008/11/28/wyklad-slawomira-cenckiewicza-dokumenty-sluzb-specjalnych-jako-zrodlo-
        > historyczne”/#comment-86
        > Jedno jest pewne , że sądom w Polsce wierzyć nie można.
        > Pytanie - kto odda sąd lustracyjny pod sąd ?
    • realista1000 AD2000 - Alek + Bolek = ...Balek (KABEL) 29.11.08, 19:09
      i wychodzi szydło z ... anagramu
      • maaac Re: AD2000 - Alek + Bolek = ...Balek (KABEL) 29.11.08, 19:19
        Brawo = dwaj Bracia = Bolek i Lolek
        Do tego obaj mają na drugie ALEKSANDER.
        • realista1000 Re: AD2000 - Alek + Bolek = ...Balek (KABEL) 29.11.08, 19:26
          Czyżbyś ...UBoleWAŁ...ęsając się na forum GW
          Kochanieńki, nie znasz sprawy Alka? Toż to pseudo OLO KWACHA, tego
          od "sitwy, co miała naród w d..." (cyt. za J. Oleksym)
          • elka1021 jestes zalosny jak i twoi "ideowi" guru 29.11.08, 19:30
            realista1000 napisała:

            > Czyżbyś ...UBoleWAŁ...ęsając się na forum GW
            > Kochanieńki, nie znasz sprawy Alka? Toż to pseudo OLO KWACHA, tego
            > od "sitwy, co miała naród w d..." (cyt. za J. Oleksym)
            >
            >
            >
            • realista1000 a ty jestes zalosna jak ... twoi "ideowi" guru 29.11.08, 19:34
              Uważaj B-elka (kabel) 1021
          • maaac Re: AD2000 - Alek + Bolek = ...Balek (KABEL) 29.11.08, 20:03
            a wiesz kto to był Alik? Dziwna zbieżność co? Obaj bracia i nawet
            kot.
    • elka1021 gdyby nie KOR nie byloby "S", gdyby 29.11.08, 19:28
      nie "S" nie byloby Walesy, gdyby nie Walesa nie byloby OStolu,
      wolnosci, "dzisiejszosci"........
      Ale Kaczynscy, "kaczynszczyzna", Kurtyki i Cenckiewicze zdania nie
      zmienią.
      Dla tych ludzi Sierpien80, Okragly Stol, 3RP, Walesa to byl jeden
      wielki spisek i uklad, to sa ludzie ciezko chorzy na urojenia.
      • petronella.kozlowska Re: gdyby nie KOR nie byloby "S", gdyby 29.11.08, 19:59
        urojenia to ty masz idiotko


        1500 złoty w roku 1971 to była kupa pieniędzy. To nie były prywatne prezenty
        Graczyka dla Wałęsy.

        A Graczyk został uśmiercony w roku 2000, czyli za Kwaśniewskiego.
        • maaac Re: gdyby nie KOR nie byloby "S", gdyby 29.11.08, 20:08
          > urojenia to ty masz idiotko
          Czyli to tylko urojenie że komunizm upadł? Wiesz mur berliński itp
          to się nam tylko wydaje?

          > 1500 złoty w roku 1971 to była kupa pieniędzy. To nie były
          > prywatne prezenty Graczyka dla Wałęsy.
          Równowartość 30 kg kiełbasy albo 1/10 telewizora.

          > A Graczyk został uśmiercony w roku 2000, czyli za Kwaśniewskiego.
          więc za wszystko odpowiada Kwaśniewski?
        • elka1021 Re: gdyby nie KOR nie byloby "S", gdyby 29.11.08, 21:15
          petronella.kozlowska napisała:

          > urojenia to ty masz idiotko
          >
          >
          > 1500 złoty w roku 1971 to była kupa pieniędzy. To nie były
          prywatne prezenty
          > Graczyka dla Wałęsy.
          >
          > A Graczyk został uśmiercony w roku 2000, czyli za Kwaśniewskiego.
          ----------------

          ja w 1971 r zaczynalam prace, zaczynalam od stawki 2200 zl, w
          geodezji, zapewniam cie ze inzynierem nie jestem, co
          do "usmiercenia" to w 2000 r Kaczynszczyzna i ich PC-AWS-PChD burdel
          w Polsce robilo na potege, nie znasz tych faktow bos pewno mloda i
          otumaniona PiSpropaganda, a propos Kwasniewskiego, nie byl on nigdy
          Premierem, a jego Prezydentura nie ma z tym nic wspolnego
    • kazik_b4 Ot "historyk" i "badacz"? 29.11.08, 20:30
      Co za rozbrajajace zwierzenie "historyka" IPN - "wszyscy mówili mi,
      że Graczyk nie zyje" - to jaka historia zajmowal sie i badal
      ten "naukowiec"? Chyba historiami z magla i ulicy? Brak slow...
      Natychmiast zlikwidowac ten sztuczny i funkcyjny twor psychopatow
      Kaczynskich, jakim jest IPN! Dlaczego IPN ma monopol na wypowiadanie
      sie na temat najnowszej historii Polski? Czy w Polsce nie ma innych
      naukowcow historykow zajmujacych sie najnowsza historia Polski? Czy
      jesli takowi sa, to sa mniej wiarygodni niz IPN?
      Zlikwidowac tego kaczego zbuka jakim jest IPN!
      • anwad A Ty - kolejny wykształciuszek... 29.11.08, 20:50
        Czy we wstępie do artykułu nie dość wyraźnie było napisane, że autorzy książki
        oparli się na WYROKU SĄDU LUSTRACYJNEGO? Główny zarzut w sprawie
        rozpowszechniania nieprawdziwej informacji o tym, że Graczyk nie żyje, należy
        więc postawić nierzetelnemu sądowi.
        PS Tak się składa, że to właśnie IPN sprostował tę informację.
        • kazik_b4 Czy Ty jestes pokojowka Cenckiewicza, 29.11.08, 20:59
          ze tak bezkrytycznie go bronisz? Zadaniem naukowca historyka jest
          docieranie do zrodel, a nie opieranie sie na tym co ktos inny
          powiedzial, lub napisal!
          A teraz wytrzyj kurze... albo kaczce...

          anwad napisała:

          > Czy we wstępie do artykułu nie dość wyraźnie było napisane, że
          autorzy książki
          > oparli się na WYROKU SĄDU LUSTRACYJNEGO? Główny zarzut w sprawie
          > rozpowszechniania nieprawdziwej informacji o tym, że Graczyk nie
          żyje, należy
          > więc postawić nierzetelnemu sądowi.
          > PS Tak się składa, że to właśnie IPN sprostował tę informację.
          • anwad Re: Czy Ty jestes pokojowka Cenckiewicza, 29.11.08, 21:04
            To powiedz nam, wykształciuszku drogi, na jakich dokumentach powinien się oprzeć
            rzetelny historyk: odpada wyrok sądu lustracyjnego oraz akt zgonu (bo na tym
            powinien się oprzeć sąd), a także rejestr PESEL, bo do tego dostęp ma tylko sąd,
            historycy IPN - nie.
            • kazik_b4 Az dziw bierze, ze Cenckiewicz nie oparl sie 29.11.08, 21:20
              w ksiazce na Twojej wiedzy? Tez mialas prawo sie do niej (ksiazki)
              przyczynic! "Wszyscy mu powiedzieli, ze Graczyk nie zyje", a
              Kaczynscy mu powiedzieli reszte! Przeciez wcale nie jestes glupsza,
              ani od Cenckiewicza, ani od Kaczynskich i w dodatku wiesz do czego
              mial dostep Cenckiewicz... a co bylo mu zabronione!
              Co przygotowujesz na kolacje? :-)

              anwad napisała:

              > To powiedz nam, wykształciuszku drogi, na jakich dokumentach
              powinien się oprze
              > ć
              > rzetelny historyk: odpada wyrok sądu lustracyjnego oraz akt zgonu
              (bo na tym
              > powinien się oprzeć sąd), a także rejestr PESEL, bo do tego dostęp
              ma tylko sąd
              > ,
              > historycy IPN - nie.
              • anwad Re: Az dziw bierze, ze Cenckiewicz nie oparl sie 29.11.08, 21:22
                Nie uciekaj od zadanego przeze mnie pytania. Proszę o odpowiedź, mądralo:)
                • kazik_b4 Widze, ze lubisz pisac... 29.11.08, 21:27
                  O ktorej chodzisz spac? ;-)

                  anwad napisała:

                  > Nie uciekaj od zadanego przeze mnie pytania. Proszę o odpowiedź,
                  mądralo:)
    • wwlmarek Cenckiewicz&Graczyk - pokory! 29.11.08, 20:41
      Żałośni są ci panowie. Powinni teraz publicznie przeprosić Wałęsę i
      obiecać, że nie będą się zajmować zawodowo historią.
      • anwad Wykształciuszku - pokory! 29.11.08, 20:52
        Widzę, że Ty również nie zrozumiałeś tekstu artykułu. Wyjaśniłam powyżej Twojemu
        koledze - też wykształciuszkowi...
        • n.wataha To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz IPN! 29.11.08, 21:14
          Widzę, że niektóre tu piszące osoby przeszly lobotomię.

          Sąd (jakikolwiek by on nie był) nie sprawdza, nie poszukuje, nie
          zbiera dowodów.
          Sąd jest wyłącznie od ocenienia zebranych dowodów - zebranych przez
          strony procesu.

          A tak się składa, że to IPN poinformował sąd o śmierci SBeka. Więc
          sąd mając taki dokument miał prawo orzec, że jeśli państwowy urzad
          dostarczył zawiadomienia o śmierci SBeka, to zaświadczenie to jest
          prawdziwe.

          I tutaj całkowicie zgadzam się z jednym jedynym postem
          presentation1, który napisał, że jesli IPN dostarczył
          takiego "dowodu" to sprawa ta powinna zostać przez prokuraturę
          wyjaśniona, w czyim interesie było uśmiercenie SBeka.

          Ale na pewno nie można o to oskarżać sądu.
          • anwad Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:24
            Sąd można oskarżyć, bo jak napisałam wyżej - ma dostęp do rejestru PESEL, w
            którym może i powinien wszystko spradzać.
            "A tak się składa, że to IPN poinformował sąd o śmierci SBeka" - a skąd niby ta
            informacja? Poproszę o źródło.
            • n.wataha Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:30
              anwad napisała:

              > Sąd można oskarżyć, bo jak napisałam wyżej - ma dostęp do rejestru
              PESEL, w
              > którym może i powinien wszystko spradzać.
              > "A tak się składa, że to IPN poinformował sąd o śmierci SBeka" - a
              skąd niby ta
              > informacja? Poproszę o źródło.

              Sąd ma dostęp do rejestru PESEL?
              Co ty pierdzielisz, Sąd ma prawo wystąpić do GUS, gdzie są rejestry
              PESEL. A GUS to nie sąd.
              Czemu nie wystapił? Ponieważ jedna ze stron (IPN, bo to ono było
              stroną w sprawie) przedłożył dokument, że SBek nie zyje?

              Źródło?
              Odsyłam do akt sprawy.
              • anwad Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:34
                "Czemu nie wystapił? Ponieważ jedna ze stron (IPN, bo to ono było stroną w sprawie) przedłożył dokument, że SBek nie zyje?" - zdajesz sobie sprawę, że jest to poważne oskarżenie? Jeśli więc nie masz na to dowodów, to po prostu nie insynuuj...

                A właśnie to, kto poinformował o śmierci Graczyka, kto nie chciał, by on zeznawał w procesie lustracyjnym, może rzucić sporo światła na całą sprawę...
                • n.wataha Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:39
                  anwad napisała:

                  > "Czemu nie wystapił? Ponieważ jedna ze stron (IPN, bo to ono było
                  stroną w spra
                  > wie) przedłożył dokument, że SBek nie zyje?" - zdajesz sobie
                  sprawę, że jest to
                  > poważne oskarżenie? Jeśli więc nie masz na to dowodów, to po
                  prostu nie insynu
                  > uj...
                  >
                  > A właśnie to, kto poinformował o śmierci Graczyka, kto nie chciał,
                  by on zeznaw
                  > ał w procesie lustracyjnym, może rzucić sporo światła na całą
                  sprawę...

                  Ależ ja tutaj nawet z presentation1 jak napisałem się zgadzam, że to
                  powinno być wyjaśnione i prokuratura powinna rozpocząć sprawę kto
                  zawalił sprawę/ukrył fakt/lub zrobił to z premedytacją.

                  Ale na dzień dzisiejszy takiej osobowiej informacji nie mamy, więc
                  można się jedynie opierać na tym, kto taki dokument dostarczył
                  sądowi. A to jest przecież wiadome wszem i wobec, bo sprawa sądowa
                  była jawna.

                  Zaś oskarżanie sądu, ze to sąd uśmiercił SBeka (nie piszę świadka,
                  bo dla mnie to żaden świadek), jest jawnym nadużyciem.
                  • anwad Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:43
                    Nadużyciem to jest napisanie, że uśmiercili go historycy, którzy napisali książkę o Wałęsie.

                    Na pewno nie IPN dostarczył takiej informacji - to by było niedorzeczne. Jak nie wiesz konkretnie, to po prostu nie pisz. Trochę rzetelności...
                    • n.wataha Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:51
                      anwad napisała:

                      > Nadużyciem to jest napisanie, że uśmiercili go historycy, którzy
                      napisali książ
                      > kę o Wałęsie.
                      >
                      > Na pewno nie IPN dostarczył takiej informacji - to by było
                      niedorzeczne. Jak ni
                      > e wiesz konkretnie, to po prostu nie pisz. Trochę rzetelności...

                      Ja nigdzie nie napisałem, że Cenckiewicz uśmiercił SBeka, lecz, że
                      informację taką dostarczył IPN, czyli instytucja, w której
                      Cenckiewicz i Gontarczyk pracują.

                      Zaś sam Cenckiewicz wczoraj wypowiedział znamienne słowa informację
                      o śmierci SBeka "uznaliśmy za dobrą monetę".
                      Czyli ktoś zrobił fuszerkę? Miał uśmiercić SBeka, a uśmiercił go
                      jedynie w dokumentach?

                      Cóż, fuszerka okazała się "złą monetą".
                      • anwad Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 21:55
                        Dzidziuś, Ty chyba nie rozumiesz, co ja do Ciebie piszę... A mi chodzi tylko o
                        to, byś nie pisał, że informację o rzekomej śmierci esbeka przekazał sądowi IPN
                        - jeżeli nie masz na to dowodów. Zrozumieliśmy się? To dobranoc.
                        • maaac Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 29.11.08, 22:15
                          anwad napisała:

                          > Dzidziuś, Ty chyba nie rozumiesz, co ja do Ciebie piszę... A mi
                          chodzi tylko o
                          > to, byś nie pisał, że informację o rzekomej śmierci esbeka
                          przekazał sądowi IPN
                          > - jeżeli nie masz na to dowodów. Zrozumieliśmy się? To dobranoc.

                          A kto jak nie IPN był zobowiązany do sprawdzenia tej informacji?
                          Krasnoludki? Sądy same nie zdobywają informacji, oceniają tylko te,
                          które im przedstawią strony.
                          • elka1021 Re: anwad przykro mi ale wiem jedno 29.11.08, 22:18
                            gdzie mozna ponizyc kogokolwiek, z kim nie zgadzaja sie Kaczynscy
                            pojawia sie kto???........."anwad"
                    • wet3 Re: To nie Sąd Lustracyjny uśmiercił SBeka lecz I 30.11.08, 03:23
                      Aby nie kablowal Bolka. Takie sa ich metody. Ten esbek bedzie sie
                      wil jak padalec i klamal ja z nut. Inaczej jego dni sa policzone.
              • wet3 Re: n.wataha 30.11.08, 03:50
                n.wataha napisał:

                > anwad napisała:
                >
                > > Sąd można oskarżyć, bo jak napisałam wyżej - ma dostęp do
                rejestru
                > PESEL, w
                > > którym może i powinien wszystko spradzać.
                > > "A tak się składa, że to IPN poinformował sąd o śmierci SBeka" -
                a
                > skąd niby ta
                > > informacja? Poproszę o źródło.
                >
                > Sąd ma dostęp do rejestru PESEL?
                > Co ty pierdzielisz, Sąd ma prawo wystąpić do GUS, gdzie są
                rejestry
                > PESEL. A GUS to nie sąd.
                > Czemu nie wystapił? Ponieważ jedna ze stron (IPN, bo to ono było
                > stroną w sprawie) przedłożył dokument, że SBek nie zyje?
                > Źródło?
                > Odsyłam do akt sprawy.

                Ty, jak zwykle, musisz pitolic skonczone brednie!!!
            • elka1021 Re: poczytaj 29.11.08, 21:34
              Marzec 1993. "Dziennik Chicagowski" ogłasza część dokumentów z
              teczki "Bolka" - m.in. sprawozdania o sytuacji w Stoczni Gdańskiej,
              a także pokwitowania odbioru pieniędzy od pracownika SB. Jan Nowak-
              Jeziorański napisał w tygodniku "Wprost": "Najwyraźniej
              dostarczyciel tego dokumentu chciał właśnie uniknąć dochodzeń i
              rozprawy sądowej, skoro wywiózł go z Polski i ogłosił poza jej
              granicami w polonijnym dzienniku. (...) Wiem, że w latach 70. był w
              biurze studiów bezpieki specjalny dział grafologiczny. Pracowali w
              nim eksperci, którzy byli mistrzami w podrabianiu charakteru pisma.
              Mój własny podpis pojawiał się pod tekstami, z którymi nie miałem
              nic wspólnego". Nowak cytuje słowa redaktora jednej z czołowych
              gazet w USA, którego zapytał, dlaczego poważne amerykańskie tytuły
              zignorowały oskarżenia pod adresem Wałęsy: "Trudno uwierzyć, by
              człowiek, który najbardziej przyczynił się do obalenia komunizmu w
              Polsce, mógł być jednocześnie komunistycznym agentem. Trzeba by
              przyjąć, że komuniści postanowili popełnić zbiorowe samobójstwo
              polityczne. Nonsens jest zbyt oczywisty".
              • elka1021 Re: poczytaj 29.11.08, 21:36
                Wrzesień 1993. Adam Hodysz zostaje na życzenie Wałęsy odwołany z
                funkcji szefa delegatury UOP w Gdańsku. Hodysz w 1991 r. nie zgodził
                się przekazać akt Wałęsy swojemu przełożonemu, szefowi UOP
                Andrzejowi Milczanowskiemu, który sprawdzał wysokich urzędników pod
                kątem współpracy z SB; przekazał je natomiast ekipie Macierewicza.
                • n.wataha Re: poczytaj 29.11.08, 21:44
                  elka1021 napisała:

                  > Wrzesień 1993. Adam Hodysz zostaje na życzenie Wałęsy odwołany z
                  > funkcji szefa delegatury UOP w Gdańsku. Hodysz w 1991 r. nie
                  zgodził
                  > się przekazać akt Wałęsy swojemu przełożonemu, szefowi UOP
                  > Andrzejowi Milczanowskiemu, który sprawdzał wysokich urzędników
                  pod
                  > kątem współpracy z SB; przekazał je natomiast ekipie Macierewicza.


                  Innymi słowy, jesli ktoś miał możliwość zniszczenia oryginałó, to
                  nie był to sam Wałęsa lecz Macierewicz, który te dokumenty dostał.

                  Ale idąc tym tokiem warto przypomnieć jeszcze jedną osobę, która o
                  tych aktach wiedziałą, czyli o Lechu Kaczyńskim. Wiedział on o nich
                  już wtedy gdy pracował w sztabie wyborczym Wałęsy.
                  I teraz pytanie - czemu ich wttedy nie ujawnił pozwalając by "agent
                  SB" został prezydentem. Oraz czemu nadal u niego pracował?

                  No to walmy dalej tym tropem.
                  Jeśli miał takie haki na Wałęsę, to czemu nie wybroniły go przed
                  wyrzuceniem z pracy?

                  Może haki były za słabe lub niewiarygodne?
                • anwad Jak znikały dokumenty SB w sprawie Wałęsy 29.11.08, 21:53
                  Proszę, kalendarium:

                  4 czerwca 1992

                  Antoni Macierewicz przekazuje do Sejmu listę tajnych współpracowników SB, na
                  której jest Lech Wałęsa. Sejm odwołuje Jana Olszewskiego z funkcji premiera.

                  5 czerwca 1992

                  Szef UOP Piotr Naimski powołuje sześcioosobową komisję, która dokonuje
                  inwentaryzacji dokumentów.

                  noc z 5 na 6 czerwca 1992

                  Nowy szef MSW Andrzej Milczanowski i nowy szef UOP Jerzy Konieczny wchodzą do
                  gabinetu Piotra Naimskiego i przejmują dokumentację dotyczącą Wałęsy.

                  6 lub 7 czerwca 1992

                  Andrzej Milczanowski wydaje zgodę na przeglądnięcie akt przez Lecha Wałęsę.
                  Dochodzi do tego w gabinecie szefa kontrwywiadu Konstantego Miodowicza.

                  sierpień 1992

                  Szef UOP Jerzy Konieczny dostaje polecenie przewiezienia dokumentów do Belwederu.

                  22 września 1992

                  Zdekompletowane dokumenty wracają do MSW.

                  24 września 1992

                  Brakujące akta zostają zwrócone w zalakowanej kopercie.

                  28 września 1993

                  Lech Wałęsa po raz kolejny wypożycza dokumenty.

                  Lipiec 1996

                  Zbigniew Siemiątkowski za zgodą Aleksandra Kwaśniewskiego otwiera zalakowaną
                  kopertę z dokumentami i stwierdza liczne braki.

                  Źródło: www.rp.pl/artykul/156563.html
                  • maaac Re: Jak znikały dokumenty SB w sprawie Wałęsy 29.11.08, 22:22
                    A może dopiszesz jak Olszewski/Maciarewicz dopisywał i mazał szefa
                    KPN z listy agentów SB? To bardzo ciekawy aspekt próby puczu rządu
                    Olszewskiego.
              • anwad Re: poczytaj 29.11.08, 21:46
                Posłuchaj, nie chce mi się dyskutować z tym, co piszesz, bo Ty zdajesz się nie brać pod uwagę faktu, że Wałęsie już się zdarzyło przyznać do współpracy (potem się z tego wycofywał). Jest wiele faktów świadczących niestety na niekorzyść Wałęsy i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie odmieni.
                • n.wataha Re: poczytaj 29.11.08, 21:56
                  anwad napisała:

                  > Posłuchaj, nie chce mi się dyskutować z tym, co piszesz, bo Ty
                  zdajesz się nie
                  > brać pod uwagę faktu, że Wałęsie już się zdarzyło przyznać do
                  współpracy (potem
                  > się z tego wycofywał). Jest wiele faktów świadczących niestety na
                  niekorzyść W
                  > ałęsy i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie odmieni.


                  Nie chcesz rozmawiać, nie musisz.
                  Nie jestem sądem, więc dyskusja jest całkowicie dobrowolna z obu
                  stron.
                  Ale chciałbym Ci tutaj zarzucić konfabulację - otóż Wałęsa nigdy nie
                  wspomniał nawet słowem, że współpracował, lecz, że często rozmawiał
                  z agentami, tak jak robił to w czasie internowania, jak i w czasie
                  strajków, w czasie jego zatrzymań.

                  Problem polega na tym, że to dość prosty facet (może i trochę
                  prostak), a przecież nawet kard. Wyszyński przyznawał się, że
                  rozmawiał z bezpieką, bo to normalne, gdy ktoś rozmawia z Tobą.
                  Ważne jest o czym i jak się rozmawia. A sama rozmowa, to jeszcze nie
                  agentura.

                  Powiem Ci, ze zapewne miliony Polaków rozmawiały w czasie PRL z UB,
                  SB część z nich nawet o tym nie wiedząc, że rozmawiają z UBekiem.
                  Ale to już taka dygresja.
                  • elka1021 Re: poczytaj 29.11.08, 22:14
                    w 1979 chcialam wyjechac do Szwecji, paszport dostalam w domu bez
                    lapowki!!!, od osoby, ktora pracowala w biurze paszportow w MO,
                    ktora byla tez wielkim i wieloletnim przyjacielem naszej rodziny. A
                    wiesz dlaczego?? zeby uniknac pytan SB, po co jade, do kogo itp,
                    jako osoba pracujaca w geodezji i majaca dostep do archiwum
                    dokumentow tajnych, ale przyjaciolka naszej rodziny miala do mnie
                    calkowite zaufanie.
                    Dzis powiesz mi ze ta osoba byla "brudnym eSBekiem" bo pracowala w
                    Milicji???a moze powiesz ze ja tez bylam TW bo jak moglam inaczej
                    dostac paszport i to jeszcze w domu i mialam przyjaciolke w biurze
                    paszportow???!!! bzdury, bzdury, bzdury i takie bzdury dot.Walesy i
                    innych moga wysnuwac ludzie, ktorzy nie maja pojecia rzeczywistosci
                    tamtych czasow
                    • maaac Re: poczytaj 29.11.08, 22:20
                      Sorry ale masz pewność że nie była SBekiem? A Ty nie masz teczki jako
                      OZI tak jak pani minister? Chodzi o pewność, nie to żeby rzucać
                      oskarżenia ale pewność czy każda osoba, którą znałaś lubiłaś i
                      rozmawiałaś z nią na 100% nie robiła notatek ze spotkań z Tobą?
                      Inna sprawa że nie każdy SBek to od razu był drań, morderca i
                      kanalia.
                      • elka1021 Re: poczytaj 29.11.08, 22:32
                        maaac napisał:

                        > Sorry ale masz pewność że nie była SBekiem? A Ty nie masz teczki
                        jako
                        > OZI tak jak pani minister? Chodzi o pewność, nie to żeby rzucać
                        > oskarżenia ale pewność czy każda osoba, którą znałaś lubiłaś i
                        > rozmawiałaś z nią na 100% nie robiła notatek ze spotkań z Tobą?
                        > Inna sprawa że nie każdy SBek to od razu był drań, morderca i
                        > kanalia.
                        ------------------------

                        dzieki niej bylam w Szwecji 3 razy, w Belgii 2 x, rodzice ja znaja
                        od 1952 r do dzis (ma 76 lat) nic w kontaktach z moja rodzina sie
                        nie zmienilo, za kazdym razem kiedy przyjezdzam do Polski ja
                        odwiedzam, czesto ona odwiedza moja mame (83 lata), ale czy
                        wspolpracowala z SB?? na 200% NIE, a ze za takie przyslugi jak dla
                        mnie brala lapowki (czekoladki, $, czy perfumy) nigdy nie bylo w
                        naszych rozmowach wzmianki, ale jestem przekonana ze brala, a kto
                        nie bral???? w kazdym badz razie nigdy nie mialam problemow z tego
                        powodu,
                        • maaac Re: poczytaj 30.11.08, 11:25
                          > ale czy wspolpracowala z SB?? na 200% NIE,
                          Ale skąd ta pewność? Miałaś dostęp do akt SB? Swoich czy listy
                          pracowników?
                  • zenonbombalina69 Re: poczytaj 29.11.08, 22:28
                    Wałęsa rozmawiał z Ubekami i jak rozumiem za te rozmowy dostał 1500 zł.
                    Wszystkim tak płacili?
                    • maaac Re: poczytaj 01.12.08, 12:41
                      Źle rozumiesz.
                      Forsę dostał na przejazd do Warszawy gdzie go wysyłano. Sam się tam
                      nie pchał więc zapewne zarządał zwrotu kosztów - i tu był jego błąd
                      od SB nie powinno się brac niczego.
                      A co do "rozmawiania". Nie wszyscy rozmawiali. Napewno nie ci
                      co "nie wychowywali się na podwórku". SB brała na rozmowy, śledziła,
                      szykowała przeciwko nim haki, próbowała złamać tylko ludzi którzy
                      cokolwiek znaczyli. Tchórze mogą spac spokojnie, tak samo byli
                      członkowie PZPR - oni nie mają teczek.
                      • zenonbombalina69 Re: poczytaj 01.12.08, 19:35
                        A co w 1970 znaczył L. Wałęsa...nic , był prostym robolem ze Stoczni
                        Gdańskiej..a 1500 zł za przejazd do Warszawy na spotkanie z E.Gierkiem to trochę
                        dużo..średnia pensja wynosiła wtedy około 1600 zł..jakoś te wyjaśnienia nie
                        trzymają się kupy...
    • arsen44 Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie .. 29.11.08, 21:14
      Gdzie się podziała rzetelność i uczciwość panów doktorów C i G ?
      Co za szmondziaki!
      • elka1021 Cenckiewicz,Zybertowicz,IPN-to hycle 29.11.08, 21:20
        ta ksiązka nigdy nie powinna powstać pod szyldem IPN i za pieniądze
        podatnika, na zlecenie politycznych hycli, wymazujących wielkie
        postaci z fotografii i domalowujących własne głowy. Niedlugo ci
        hycle, obrzydliwe postacie, przypisza sobie jak w sygnaturce
        forumowicza "pakulec": "Kaczynski byl dlugopisem, ktory trzymal w
        reku Lech Walesa"
        • nie-tak Re: Cenckiewicz,Zybertowicz,IPN-to hycle 29.11.08, 22:24
          Teraz sami widzicie za co was ma sitwa kaczyńskich? Za durniów którzy dają się
          szybko manipulować i uwierzą w ich brednie. Jednym słowem rozpracowali was ci
          dwa podobni do siebie i tak tryumfują.
          • zenonbombalina69 Re: Cenckiewicz,Zybertowicz,IPN-to hycle 29.11.08, 22:32
            Jeśli ta książka jest paszkwilem czemu Wałęsa nie podał autorów do sądu jak
            obiecywał? Jeśli Wałęsa nie był donosicielem to czemu dostał od Graczyka
            1500zł.? Jeśli uznajemy że książka jest nic nie warta bo Graczyk żyje , to tak
            samo musimy uznać że wyrok sądu lustracyjnego w sprawie Wałęsy jest nieważny....
            • elka1021 Re: Cenckiewicz,Zybertowicz,IPN-to hycle 29.11.08, 22:40
              zenonbombalina69 napisał:

              > Jeśli ta książka jest paszkwilem czemu Wałęsa nie podał autorów do
              sądu jak
              > obiecywał? Jeśli Wałęsa nie był donosicielem to czemu dostał od
              Graczyka
              > 1500zł.? Jeśli uznajemy że książka jest nic nie warta bo Graczyk
              żyje , to tak
              > samo musimy uznać że wyrok sądu lustracyjnego w sprawie Wałęsy
              jest nieważny...
              > .
              --------------------------

              nie umiem ci odpowiedziec na to pytanie, a raczej nie mam szczerze
              mowiac ochoty, bo ta tematyka jest tak meczaca, jak smierdzaca jest
              polityka, ale jedno jest nie do zaakceptowania, ze ludzie dzisiaj
              dla wladzy, ktora przeciez nie trwa 1000 lat, przemija szybciej niz
              czas, dla tej chwili wladzy z taka latwoscia jak piekarz sprzedajacy
              buleczki, potrafia zeswinic siebie, innych, podeptac wartosci jakie
              ma czlowiek, dla odrobinki, chwilki WLADZY.
              Wolebyc dzis nikim, szara komoreczka, ale chce umrzec z godnoscia i
              zeby po mojej smierci byla cala chmara ludzi wspominajacych mnie
              cieplo. Oni dla mirazu, wola inaczej
              • pis_be_with_you To co napisała elka1021 jest bardzo mądre i głębok 29.11.08, 23:06
                elka1021 napisała:

                ...
                > Wolebyc dzis nikim, szara komoreczka, ale chce umrzec z godnoscia
                > i zeby po mojej smierci byla cala chmara ludzi wspominajacych mnie
                > cieplo...

                Piękne słowa!
    • przyladek.dobrej.nadziei Wszyscy mówili, ale 29.11.08, 23:10
      książkę napisałeś ty, histeryku.
    • bloody_rabbit To ile są warte inne "fakty" z ich paszkwilu? 29.11.08, 23:18
      • nie-tak Re: To ile są warte inne "fakty" z ich paszkwilu? 29.11.08, 23:23
        To ile są warte inne "fakty" z ich paszkwilu?

        Odpowiedz nic? Warte są sadu o odszkodowanie za świadome pomówienie i
        zniszczenie osobowości. Na fakty trzeba mieć dowody a nie pomówienia, u
        kaczyńskich i ich salonie (PiS)jest odwrotnie, pomówienia są faktami i na tym
        opierają własną wiarygodność a motłoch w to wierzy.
    • aa_6 Skąd wiedzieli, że E. Graczyk nie żyje? 29.11.08, 23:53
      Wszyscy mówili? Skąd wiedzieli, że nie żyje? W tym "nekrologu" nie
      ma daty śmierci. To jest elementarne pytanie, jakie powinien zadać
      profesjonalny badacz tym wszystkim, którzy mu mówili, że ów człowiek
      zmarł. Ja jako badaczka zaczęłabym od próby ustalenia daty i miejsca
      śmierci osoby o kluczowym dla sprawy znaczeniu, co zapewne bez
      większego trudu zaprowadziłoby mnie do żyjącego E. Graczyka, bo, jak
      już wiemy, nie mogłoby zaprowadzić ani do żadnego urzędu, ani też na
      cmentarz w żadnym mieście... Tłumaczenie S. Cenckiewicza nie brzmi
      więc wiarygodnie. Świadczy albo o celowym zaniechaniu ustalenia
      prawdy albo o braku profesjonalizmu.
      • prezentation1 skad wiecie ze to tez TEN Graczyk???w USA 30.11.08, 01:06
        w Reading, PA mieszka od kilku lat Graczyk Edzio, i dobrze mu sie
        powodzi, ma tak na oko ok 87-89 lat, moze to ten prawdziwy???
        • kon-donek_kastrat_wermahtowy Re: Ubol_Płacił_Bolkowi_Za_Ładne_Oczy __:o))))))))) 30.11.08, 01:37
          Rzeczpospolita 28-11-2008, ostatnia aktualizacja 29-11-2008 01:43

          Żyje oficer TW "Bolka"

          Kapitan SB Edward Graczyk, który zwerbował do współpracy
          w 1970 roku Lecha Wałęsę, żyje. Nie chce się jasno wypowiadać
          o przeszłości byłego prezydenta.

          Sławomir Cenckiewicz:
          Że Graczyk nie żyje dowiedzieliśmy się o tym z uzasadnienia sądu
          lustracyjnego z 2000 r. i przyjęliśmy za dobrą monetę.
          Próbowaliśmy jednak szukać Graczyka. To zaskakujące, szczególnie
          w obliczu tego, co wynika z uzasadnienia sądu.

          odnalezienie Graczyka to dowód, że do uzasadnień i wyroków sądu
          lustracyjnego należy podchodzić bardzo krytycznie.

          Czy teraz wyjdą na jaw nowe fakty o Wałęsie? - Nie wiążę z tym
          dużych nadziei, bo tak jak większość byłych oficerów zapewne nic
          nie będzie chciał powiedzieć lub zaprzeczy faktowi współpracy.
          Bez względu na to, co powie, fakty pozostaną niezmienne.

          75-letni dziś Graczyk pochodzi z Olsztyna. Według ustaleń
          Cenckiewicza i Gontarczyka w 1970 r. zwerbował młodego Wałęsę
          do współpracy. W 1971 r. miał mu wręczyć 1500 zł.
          Miało to zostać potwierdzone podpisem TW ps. Bolek.

          Według ustaleń Graczyk miał zeznać, że - z dzisiejszej
          perspektywy nie uznałby Wałęsy za agenta, a jedyne pieniądze,
          jakie mu dał, były na bilet tramwajowy - (1500 zł ! - przejazd
          tramwajem kosztował wtedy 0,5 zł, a przeciętna pensja 1600 zł).

          -Rzeczpospolita- dotarła do Edwarda Graczyka w Gdańsku. Był zdenerwowany,
          nie chciał rozmawiać. Unikał jednoznacznych odpowiedzi.
          Zaprzeczył nieoficjalnym informacjom, że w ostatnim czasie prywatnie
          próbował skontaktować się z nim Wałęsa bądź jego współpracownicy.

          Pytany, czy były prezydent ukrywa kontakty z SB, mówi: -
          On nie ukrywa, nie ukrywa. Ja byłem z nim na konfrontacji
          tydzień temu w IPN w Gdyni - rzuca. Chwilę później jest bardziej
          kategoryczny: - On nie współpracował.

          Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk potwierdza, że 18 listopada Graczyk
          został przesłuchany w obecności Wałęsy.
          Potwierdził, że wypłacił Wałęsie 1500 zł.

          ....................................................................

          Wiarygodność zeznań tego do tej pory ukrywanego

          przez Ubekistan ubola jest zerowa :(

          tak jak wiarygodność wyroku komuszego Sądu Lustracyjnego

          odciążajacego tajnego współracownika SB Bolka-Wałęsę.

          Bolek za donosy dostaje na bilet tramwajowy 1500 zł !!!!!

          przejazd tramwajem kosztował wtedy 0,5 zł, a przeciętna pensja 1600 zł !

          Ubole i sbole pod przysięgą zobowiązani są do krycia swoich

          tajnych współpracowników i kumpli po fachu aż do końca

          swojego zas..go życia.

          • pc_maniac Re: Ubol_Płacił_Bolkowi_Za_Ładne_Oczy __:o))))))) 30.11.08, 02:50
            > Według ustaleń Graczyk miał zeznać, że - z dzisiejszej
            > perspektywy nie uznałby Wałęsy za agenta, a jedyne pieniądze,
            > jakie mu dał, były na bilet tramwajowy - (1500 zł ! - przejazd
            > tramwajem kosztował wtedy 0,5 zł, a przeciętna pensja 1600 zł).

            Jak pięknie łżesz kolego.
            A od kiedy to z Gdańska do Waeszawy kursowały kiedykolwiek tramwaje?
            Bo jak zeznał SBek (pozwól, że nie będę go nazywał z nazwiska, bo
            dla mnie jest jedynie SBekiem) 1500 złotych dał mu na wyjazd do
            Gierka do Warszawy.

            Oczywiście według Twojej teorii miał się udać z Gdańska do stolicy
            tramwajem.
            • nie-tak Re: Ubol_Płacił_Bolkowi_Za_Ładne_Oczy __:o)))))) 30.11.08, 10:03
              pc_maniac napisał:
              > Jak pięknie łżesz kolego.
              > A od kiedy to z Gdańska do Waeszawy kursowały kiedykolwiek tramwaje?
              > Bo jak zeznał SBek (pozwól, że nie będę go nazywał z nazwiska, bo
              > dla mnie jest jedynie SBekiem) 1500 złotych dał mu na wyjazd do
              > Gierka do Warszawy.
              >
              > Oczywiście według Twojej teorii miał się udać z Gdańska do stolicy
              > tramwajem.

              Chcesz mu na sile wmówić ze jednak tak było jak ty myślisz i sobie wyobrażasz?
              Szkoła Ziobry i braci bliźniaków nie poszła jak widać na marne. Gdyby dal
              150.000 albo jeszcze więcej miała bym wątpliwości ale 1500 złociszy? Człowieku
              nie ośmieszaj sie.
    • wet3 Re: barnaba444 30.11.08, 03:16
      barnaba444 napisała: > Cenckiewicz, ty ubecki pomiocie, padlino

      > obyś zdychał w zapomnieniu...

      Jestes prawdziwa czerwona gnida i hiena, ktora chce na sile
      pisac "nowa", czerwona SBecka historie Polski. Dla ciebie, parszywa
      hieno, zrodla nie znacza NIC!!! Zryj dalej czerwona padline,
      swinio!!!
    • preminger Długosz, Kadłubek, ... a co 30.11.08, 10:55
      ergo jeśli Sąd Lustracyjny kłamie, to jakie źródła są w stanie przekazać obiektywną materialną prawdę. Czy w Polsce na najprawdziwszą prawdę monopol mają dzieła Forda, Passendorfera, Morgensterna, Hoffmana i grono przyjaciół Adama Michnika ?
      • maaac Re: Długosz, Kadłubek, ... a co 30.11.08, 11:28
        Sąd nie "szukał" tego SBeka. To należało do oskarżycieli/obrońców.
        Sądy nie miały nigdy w Polsce takich uprawnień. Sądy TYLKO oceniają
        przedstawione im dowody. Więc to IPN musiał dostarczyć Sądowi tego
        typu informacje.
    • strass1 Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie ... 30.11.08, 20:19
      Jak na mieście mówili ,że nie żyje...to nie żyje!

      A jak w dwóch miastach mówili,to tym bardziej nie żyje.
    • kijwoko Cenckiewicz: Wszyscy mówili mi, że Graczyk nie ... 01.12.08, 12:35
      Tacy z nich historycy jak z ziobry prawnik. Czyli jak z koziej dupy waltornia.

      Warto przypomniec jak to z najwiekszego patalacha w wojnie
      polsko-bolszewickiej, niejakiego jozefa stalina, tez usluzni "historycy"
      zrobili najwybitniejszego wodza...

      _______________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
    • strzelec51 Zrodla informacji 01.12.08, 19:40
      O ile sie nie myle, ksiazka Cenckiewicza/Gontarczyka ma opierac sie
      na materialach zrodlowych bezposrednich - akta SB w dyspozycji IPN.

      Tymczasem w tej kwestii autorzy oparli sie na informacji posredniej.
      Ciekawe z ilu jeszcze innych informacji z drugiej reki korzystali
      autorzy tej, rzekomo, naukowej pracy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka