Dodaj do ulubionych

Drążenie absurdu. List Henryka Wujca

02.12.08, 14:07
Trudno nie zgodzić się z obiekcjami Henryka Wujca. Dobrze, że ktoś
wreszcie, pośrednio, odniósł się do programów prowadzonych przez
red. Rymanowskiego, które moim zdaniem często wykraczają poza ramy
powszechnie przyjętej delikatności. Szukanie sensacji za wszelką
cenę, "przesłuchania" Wałęsy, konfrontacje ludzi tak worgo do siebie
nastawionych lub myślących tak różnymi kategoriami, że nieuniknienie
dochodzi do słownej jatki. Przy tym częste przerywanie tym, którzy
mają coś ciekawego do powiedzenia. No bo refleksja oddala szansę
kolejnej "sensacji". To jest dobry dziennikarz ale czy musi
schlebiać tak żądnym konfrontacji gustom. Rozmowy z ludźmi to nie
łapanie pcheł.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 02.12.08, 14:29
      z fiatab 125 trudno jest normalnie wysiąśc. deczko trudniej przy prędkości
      ok.100km/h.
      • kapitan.kirk Re: Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 02.12.08, 14:43
        Uznański, jak wyskoczył w 1944 z kolejki linowej na Kasprowy, to też
        ani chybi był na usługach Gestapo, bo inaczej pewnie by się zabił,
        nie?

        Pzdr
    • wlona Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 03.12.08, 01:36
      Panie Heniu!

      Slepy by sie ulitowal i zobaczyl, ze to nie jest ladnie blokowac
      zadawanie pytan. Zadawac je to dociekac prawdy. Jesli Pan jest
      zadowolony z procesu torunskiego, to moze choc drazni Pana fakt, ze
      mordercy nie odpowiedzieli za zbrodnie, ze dzis od dawna ciesza sie
      wolnosci, malo tego dalej aktywnie matacza. Przeszkadza to Panu?
      Jesli nie to o jakim Pan mi tu stosunku emocjonalnym opowiada?!
      To zadawanie pytan jest zwycieztwem zbrodniarzy?! Nie zas fakt, ze
      ciesza sie zyciem, wolnoscia, a ich zbrodni dalej wiemy bardzo malo
      i pytac o nia nie wolno! To jest ich zwycieztwo!
      Drogi Panie!
    • wlona Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 03.12.08, 01:38
      Panie Heniu!

      Slepy by sie ulitowal i zobaczyl, ze to nie jest ladnie blokowac
      zadawanie pytan. Zadawac je to dociekac prawdy. Jesli Pan jest
      zadowolony z procesu torunskiego, to moze choc drazni Pana fakt, ze
      mordercy nie odpowiedzieli za zbrodnie, ze dzis od dawna ciesza sie
      wolnosci, malo tego dalej aktywnie matacza. Przeszkadza to Panu?
      Jesli nie to o jakim Pan mi tu stosunku emocjonalnym opowiada?!
      To zadawanie pytan jest zwycieztwem zbrodniarzy?! Nie zas fakt, ze
      ciesza sie zyciem, wolnoscia, a o ich zbrodni dalej wiemy bardzo
      malo i pytac o nia nie wolno! To jest ich zwycieztwo!
      Drogi Panie!

      • drojb Re: W Porzo, Wiona, to ja zadam ci pytania 03.12.08, 23:59
        Dlaczego dziwnie się oglądałeś 30 marca, kiedy skręciłeś w ulicę, na
        której znajduje się komenda policji? Czy nie daje do myślenia, że
        kilkakrotnie przechodziłeś koło siedziby służb specjalychh? A po co
        wyjechałeś za wschodnią granicę? Skąd pochodzą zgromadzone na twoim
        koncie oszczędności?
        Jak na to odpowiesz, to "prawda cię wyzwoli", ale my i tak nie
        uwierzymy.
    • japolak hieny 03.12.08, 08:52
      Czy naprawdę każdy Polak, który interesował się czymś więcej, niż
      własną karierą i flaszką wódki, musi dziś na grzbiecie dźwigać
      jakieś hieny cmentarne?
      Jeszcze pamiętam, jak przed zamordowaniem księdza Popiełuszki i po,
      rozchodziły się plotki, iż był tak charyzmatyczny, że miał na boku
      kilkoro dzieci, nie tylko z jednej kobiety. Proces beatyfikacyjny
      wstrzymać?
      Przyjmując najczarniejszy scenariusz, iż Chrostowski przymuszany był
      do donoszenia na swego przyjaciela - czy tym samym byłaby pomoc w
      jego zamordowaniu?
      Czasem starzy, czasem młodzi poszukują newsów w stylu "człowiek
      pogryzł psa". Czasem goniąc za sensacją zmuszają do ekshumacji
      trupów. Polski koloryt: czarno-biały. A ja po porwaniu księdza
      Popiełuszki martwiłem się o niego. Także o współpracę między
      kościołem a partią (dopiero co się dogadali, iż ksiądz Jerzy to taki
      radykał i nerwus, iż lepiej gdy do Watykanu pojedzie). O moich
      kolegów ze studiów, zaangażowanych w "S". I ulga, gdy zatrzymani
      funkcjonariusze MSW to nie byli moi koledzy, też na studenckich
      konferencjach naukowych spotykani....
    • puuchatek Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 03.12.08, 09:42
      Po pierwsze - logika. Stara, dobra brzytwa Ockhama. Gdyby Chrostowski był współpracownikiem SB i współdziałał przy porwaniu Księdza, to _jaki_sens_ miałaby w ogóle cała szopka z ucieczką etc.? Przecież wystarczyłoby, żeby znaleziono go nieprzytomnego po porwaniu, a on zeznałby, że zatrzymała ich milicja (albo co by mu tam kazali, że ktoś leżał na drodze, cokolwiek), a potem nagle dostał w głowę czymś ciężkim i nic więcej nie pamięta.

      Kochani, ubecy to były kanalie, często bandyci, często wyjątkowe s...syny, ale to nie byli idioci! Gdyby to miało być nagrane, to przeciętnie inteligentny gimnazjalista wymyśliłby bardziej prawdopodobną - i bezpieczniejszą dla sprawców - wersję wydarzeń.
      • rwakulszowa Tabloid działa ! 03.12.08, 11:54
        TVN24 to najbardziej szmatławy tabloid jako można było w Polsce
        wyprodukować, a Rymanowski ( którego obserwuję od wielu lat ) to
        wyjątkowa hiena, a nie dziennikarz. Jego specjalnośc - którą
        uprawia po godzinach, to organizacja walk psów !
        Sekielski z Morozowskim to ta sama sfora hien !
        Ale ciemny lud to kupi, tak jak kupił exhumację Sikorskiego !
    • trzymilionowy.post Drążenie absurdu. List Henryka Wujca 03.12.08, 16:53
      Pan Rymanowski jest kibolem telewizyjnym z zawodu, a pampersem z
      zamiłowania więc czego innego się można spodziewać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka