easy.teraz
02.12.08, 14:07
Trudno nie zgodzić się z obiekcjami Henryka Wujca. Dobrze, że ktoś
wreszcie, pośrednio, odniósł się do programów prowadzonych przez
red. Rymanowskiego, które moim zdaniem często wykraczają poza ramy
powszechnie przyjętej delikatności. Szukanie sensacji za wszelką
cenę, "przesłuchania" Wałęsy, konfrontacje ludzi tak worgo do siebie
nastawionych lub myślących tak różnymi kategoriami, że nieuniknienie
dochodzi do słownej jatki. Przy tym częste przerywanie tym, którzy
mają coś ciekawego do powiedzenia. No bo refleksja oddala szansę
kolejnej "sensacji". To jest dobry dziennikarz ale czy musi
schlebiać tak żądnym konfrontacji gustom. Rozmowy z ludźmi to nie
łapanie pcheł.