canavo
05.12.08, 07:40
Panie redaktorze. Dziękuję za powyższy komentarz w imieniu wielu
tysięcy ludzi, którzy po wielu latach starań i wielu lat cierpień
dzięki metodzie in vitro cieszą się z upragnionego macierzyństwa
(tacierzyństwa). Być może premier Tusk nie zdaje sobie sprawy nie
tylko z powagi problemu, ale i konsekwencji politycznych. Wyznając
wartości liberalne i popierając dotychczas Plotformę nie wyobrażam
sobie zagłosować na tę partię jeśli przyjęty zostanie projekt
Gowina. Tak samo myśli wielu moich przyjaciół, których dotknął
problem bezpłodności. To ogromna rzesza ludzi. Pozdrawiam.