Dodaj do ulubionych

In vitro - ostrzegam!

05.12.08, 07:40
Panie redaktorze. Dziękuję za powyższy komentarz w imieniu wielu
tysięcy ludzi, którzy po wielu latach starań i wielu lat cierpień
dzięki metodzie in vitro cieszą się z upragnionego macierzyństwa
(tacierzyństwa). Być może premier Tusk nie zdaje sobie sprawy nie
tylko z powagi problemu, ale i konsekwencji politycznych. Wyznając
wartości liberalne i popierając dotychczas Plotformę nie wyobrażam
sobie zagłosować na tę partię jeśli przyjęty zostanie projekt
Gowina. Tak samo myśli wielu moich przyjaciół, których dotknął
problem bezpłodności. To ogromna rzesza ludzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Komentarz 05.12.08, 08:13
      "Co więcej, jeśli do ciąży szczęśliwie dojdzie, dziecko może się urodzić z wadą"

      Jeden komentarz. Jeśli przyjąć filozofię naturalności, promowaną przez
      konserwatystów, to jest to logiczne. Wcale nie "głupie", lecz właśnie logiczne,
      cóż że wywnioskowane z innych założeń niż liberalne. Przy poczęciu dziecka
      normalnym sposobem, też może ono urodzić się z wadą i nikt tego nie skontroluje.
      Chyba że na późniejszym etapie ciąży niż kilka dni. (A wówczas można dokonać
      aborcji na kilkutygodniowym płodzie, oczywiście jeśli prawo na to zezwala.)
      • rs_gazeta_forum Re: Komentarz 05.12.08, 10:24
        Co więcej, jest to jedyny poważny punkt, gdzie w dyskusji o in vitro w kształcie
        proponowanym przez S. Zagórskiego przy tak stawianym problemie można kogoś
        słuchającego przekonać do zdania przeciwnego.
        W końcu trudno nie zgodzić się z tezą, że człowiek to umysł i zarówno ten z
        ręką, jak i ten bez ręki mają to samo prawo do życia.
        Otóż problem zostaje tu przeniesiony z rozważań o zarodkach - tylko
        potencjalnych ludziach - na grunt rozważań o ludziach żyjących - a to już błąd
        dyskutanta, który tego nie widzi i zgadza się na takie przeniesienie.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Komentarz 05.12.08, 15:58
          Liberał odpowiedziałby na to: a) wolno zabić kilkudniowy zarodek, o którym
          wiemy, że urodziłby się z niego człowiek upośledzony, oraz b) wolno zabić płód
          do któregoś tam tygodnia ciąży, o którym wiemy to samo. Albowiem obydwa nie
          posiadają jeszcze umysłu. I w tym momencie zaczęłaby się debata nad tym, jak
          dobrze unerwiony jest kilkunastotygodniowy płód, i czy już jest człowiekiem, czy
          jeszcze nie.

          Konserwatyści przyjmują wobec tego maksymalnie bezpieczną postawę twierdząc, że
          człowiekiem jest się od poczęcia, a zatem nie wolno zabijać ani zarodków, ani
          kilkunastotygodniowych płodów. (Nota bene, to samo mówił Jacek Kuroń: "Gdy nie
          wiemy, czy za płotem jest człowiek, to nie wrzucamy tam granatu".) Można się nie
          zgadzać z założeniami takiego rozumowania, ale jeśli się zaakceptuje te
          założenia, to wywodzone z nich poglądy konserwatystów są równie logiczne, co
          poglądy liberałów.
          • rs_gazeta_forum Re: Komentarz 05.12.08, 23:03
            Ja nie kwalifikuję się wobec tego do żadnej z tych grup, bo odpowiedziałbym, że
            każdy powinien móc decydować o rzeczach, które jego dotyczą, i tam przyjmować
            dowolne założenia, niesprzeczne z rozumem. Natomiast nie powinien swoich założeń
            narzucać innym.
            W świetle takich założeń nie ma więc problemu, sprawa ilości zarodków itp.
            określana byłaby przez zainteresowanych bezpośrednio, a nie zainteresowanych
            narzuceniem innym swojego światopoglądu.
    • madissa In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 08:36
      Cóż, znowu kilku panów w wieku poprokreacyjnym zanurza swoje łapska w macice polskich kobiet. Głos polskich kobiet - oczywiście jest zbyt mało ważny, aby był słyszalny. Pani Kopacz coś tam na początku powiedziała, ale grzecznie się uciszyła i pozwoliła mówić mądrzejszym (czytaj paru facetom w wieku j.w.)

      A może przyjmiemy taką wersję: Zapładnia się 3-5 komórek, jeden zdrowy zarodek się wszczepia, i jeśli akt ten się powiedzie, pozostałe zarodki, także te z wadami genetycznymi adoptują Pan Gowin, biskupi i cała reszta. Pan Ziobro na przykład (jego przodkowie w jego wieku mieli co najmniej siódemkę potomstwa, a on - ech...). Pan Jarek, po ostatnich wystąpieniach w sejmie ksywka Sk... - tez by z pięć mógł przygarnąć. Przecież to przyszłe polskie dzieci,a on jest taki patriota (chociaż w więzieniu za Ojczyznę nie chciał siedzieć)
      • rs_gazeta_forum Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 10:13
        madissa napisała:
        > Głos polskich kobiet - oczywiście jest zbyt mało ważny, aby był
        > słyszalny.

        Akurat głos kobiet w Polsce jest dokładnie tak samo słyszalny, jak głos
        mężczyzn. Bez głosów kobiet nie byłoby ani rządów PiS-u, ani PO.
        Nie wiem, czy czujesz, bo chyba robisz to nieświadomie, ale w cytowanym zdaniu
        wyrażasz bardzo negatywną ocenę kobiet w Polsce.
        • madissa Re: In vitro - ostrzegam! 06.12.08, 15:44
          Gowin jest kobietą? Od kiedy? I cała ta reszta tocząca długie
          dyskusje w telewizji o in vitro? (sorry, jeśli się mylę, ale na
          pierwszy rzut oka wyglądają na 100% mężczyzn w wieku j.w.Ten ksiądz,
          który ostatnio się wypowiadał też jest kobietą?

          Bo większość zapytanych i łaskawie dopuszczonych do mikrofonu
          kobiet, które widać w telewizji, a które stanowią jakieś 10 %
          rozmówców, są za wersją liberalniejszą. I co - i nic! Ryby i kobiety
          głosu nie mają!

          Ale przeważają dyskusje panów etyków z panami filozofami i panami
          politykami komentowane przez panow redaktorów oraz panów księży.

          A ostatnie wybory dla większości ludzi w Polsce, także kobiet, były
          wyborami "przeciwko" a nie "za". Przeciwko faszyzmowie. W takim
          przypadku wszelkie inne sprawy- w tym prawa kobiet, schodzą na drugi
          plan, niestety....



          • rs_gazeta_forum Re: In vitro - ostrzegam! 06.12.08, 17:49
            O ile pamiętam statystyki głosujących na PO, to p. Gowin został razem z innymi
            posłami swojej partii wybrany po równo głosami kobiet i mężczyzn.
        • piotrsawr Re: In vitro - ostrzegam! 13.12.08, 15:32
          To ciekawa koncepcja: bez głosu polskich kobiet nie byłoby rządów
          PiS ani PO. A niby dlaczego? Przecież gdyby kobiety nie poszły na
          wybory a głosowaliby sami mężczyźni to wybory byłyby też ważne.
          Wszelkie banialuki typu bez polskich kobiet, bez młodych ludzi, bez
          mężczyzn, bez ... są całkowicie pozbawione sensu. To nie jest
          argument.
          Mało tego, gdyby się okazało, że głosy np. polskich kobiet rozłożyły
          się równo, to ich udział w wyborach niczego nie zmienił. Taka to ze
          mnie biała, męska, szowinistyczna świnia.
    • 10robo10 In vitro do postraszenia lewicy. 05.12.08, 08:50
      Panie redaktorze, oczywiście, że nic z in vitro nie będzie. Już chyba nie ma
      jpotrzeby. Rozdmuchanie sprawy służyło tylko postraszeniem SLD, którego ok 70%
      elektoratu to osoby będące zwolennikami PO, ale głosujące na lewicę z przyczyn
      światopoglądowych.
      Jeśli by SLD nadal chciało popierać weta Kaczyńskiego to być może jeszcze by się
      coś w tej sprawie ruszyło. Niestety, SLD raczej będzie głosować jak sobie tego
      życzy PO a Gowin powoli będzie mulił i ściemniał.
    • zuzi-nek In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 10:09
      mądry, rzeczowy, prawdziwy komentarz; tez bardzo dziekuję, to wazna
      sprawa dla wielu ludzi ....
    • piort In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 10:11
      Przyroda jakoś tak jest urządzona, ze broni się przed zgubnymi dla
      niej skutkami różnorodnych działań. Liczba ludzi na ziemi już dawno
      przekroczyła punkt krytyczny i przyroda dąży do jej zmniejszenia,
      stąd między innymi coraz powszechniejsza bezpłodność. Wszelkie
      działania przeciw naturze skutkują katastrofą. Domy dziecka są
      przepełnione dziećmi bez rodziców i wystarczyłoby wyeliminować
      prawne hamulce aby wszystkie znalazły rodziny, a zapłodneinie in
      vitro, jeżeli już, to tylko na własny koszt. I zresztą po co, skoro
      jeżeli nie można uzyskac zapłodnienia w sposób naturalny, to znaczy
      że coś jest nie w porządku i bez poznania przyczyn dla czego sposób
      naturalny jest nieskuteczny nie powinno się dopuszczać do
      sztucznego.
      • rs_gazeta_forum Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 10:36
        piort napisał:
        > I zresztą po co (in vitro, przyp. rs), skoro
        > jeżeli nie można uzyskac zapłodnienia w sposób naturalny, to znaczy
        > że coś jest nie w porządku i bez poznania przyczyn dla czego sposób
        > naturalny jest nieskuteczny nie powinno się dopuszczać do
        > sztucznego.

        Przyczyny są właśnie znane - i dlatego lekarze po ich rozpoznaniu mogą określić,
        czy możliwe jest zapłodnienie in vitro.

        Podejście "naturalistyczne", jakie Pan preferuje, daje nieczęsto spotykaną
        możliwość pokazania na własnym przykładzie korzyści z własnej folozofii
        podejścia do życia, co będzie tysiąc razy skuteczniejsze od apeli jakie Pan
        wygłasza.
        Aby jednak wprowadzenie jej w życie nie było dla Pana szokiem, na początek
        proszę spróbować na miesiąc powstrzymać się od używania prądu elektrycznego
        bezpośrednio - po prostu nie włączać żadnych urządzeń elektrycznych, a jak się
        nie da wyłączyć, wychodzić z pomieszczeń, w których pracują.
        Ponieważ poskutkuje to niemożnością przeczytania przez Pana dalszych instrukcji,
        pozwolę sobie zasugerować już teraz krok następny - zrezygnować ze wszystkiego,
        co powstało przy użyciu prądu elektrycznego. Powodzenia.
      • canavo Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 11:47
        w odpowiedzi piortowi.
        Być może tak głupie wypowiedzi powinno się pozostawać bez
        komentarza, niemniej by głupota się nie szerzyła słów kilka. Zdaniem
        piorta natura (przyroda) sama reguluje pewne kwestie, a "wszelkie
        działania przeciw naturze skutkują katastrofą" itd. Idąc
        konsekwentnie tym śladem, a jednocześnie zakładając jak chce tego
        Kościół i gowinopodobni, że zarodek nie różni się od człowieka
        należąłoby uznać, że nowo narodzone dziecko, gdy matka traci pokarm
        powinno umrzeć z głodu. Podsuwanie bowiem sztucznego mleka jest
        ingerencją w naturę, a przecież ta wie lepiej. Eh. Szkoda słów.
    • muszka1979 Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 11:48
      Zgadzam się w pełni - i z artykułem, i z komentarzem canavo. Nowa
      ustawa w takiej formie, jaką wymyślił pan Gowin, będzie ogromną
      krzywdą dla ludzi, których dotknął problem niepłodności. W tym
      momencie żałuję, że głosowałam na PO, skoro ma w swoich szeregach
      kogoś takiego jak Gowin. Nie rozumiem, jak można było wyznaczyć do
      tej roli takiego zatwardziałego konserwatystę! Rozumiem, że to
      własnie tacy ludzie garną się do tego, zeby wszelkimi sposobami
      utrzymać ten konserwatywny, patrialchalny porządek świata. Nie
      zależy mi na refundacji, poradze sobie sama, choć to wielki wydatek.
      Ale po wejściu tej ustawy będzie trzeba chyba jeździć zagranicę, a
      to jeszcze podroży sprawę. A może trzeba się w ogóle wyprowadzić z
      tego kraju? Jedno jest pewne - jeśli ustawa wejdzie w takiej formie,
      nie zagłosuję więcej na PO.
      • wobo1704 Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 12:13
        PO nie jest jednolita. Skrzydło reprezentowane przez Gowina jest
        niestety dość liczne. Nie ma szans na ustawę zgodną z zdrowym
        rozsądkiem. Przecież prezydent z wetem czeka...
        Tusk jest zakładnikiem części własnej partii.
        • kom.pot Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 12:25
          wobo1704 napisał:

          > PO nie jest jednolita. Skrzydło reprezentowane przez Gowina jest
          > niestety dość liczne. Nie ma szans na ustawę zgodną z zdrowym
          > rozsądkiem. Przecież prezydent z wetem czeka...
          > Tusk jest zakładnikiem części własnej partii.

          Tusk jest przede wszystkim zakładnikiem swoich wyborców. Jeśli o tym
          zapomni, to mu ten fakt przypomnimy przy urnie w wyborach
          prezydenckich.
          • 10robo10 Re: In vitro - ostrzegam! 05.12.08, 14:27
            Akcentowanie sprawy in vitro miało tylko i wyłącznie cel taktyczny. Premier z
            pomysłem wystąpił następnego dnia po zawetowaniu ustawy zdrowotnej.
            Oczywiście było to zagranie dosyć ryzykowne.
            Wydaje się że była to jedyna możliwość skłonienia SLD do głosowanie przeciw
            wetu. Poprzez zaproponowanie in vitro, w przypadku wcześniejszych wyborów, SLD
            nie wchodzi do sejmu a to oznacza praktyczną jego śmierć. Powtórzę co już
            wcześniej pisałem; ok 70% elektoratu lewicy głosowało by na PO gdyby nie jej
            stosunek do kościoła katolickiego.

            Posunięcie okazało się jak widać skuteczne, SLD zmiękła i będzie raczej sprzyjać
            PO.
            A co w takim razie z in vitro? Na razie, dopóki jeszcze wszyscy pamiętają to coś
            o tym będzie słychać. Gowin nie będzie zbyt gorliwie pracował i będzie robił
            wszystko by nie było zbyt dużego szumu tak by można do pomysły powrócić lub go
            ukatrupić
            Wszystko będzie zależeć od kalkulacji co się będzie opłacać: walka z kościołem
            czy przejęcie elektoratu SLD.
            Naprawdę istota In vitro jest bez znaczenia i jest jedynie środkiem do celu.

    • tumer IN VITRO. 06.12.08, 17:02
      Bardzo mądry i sensowny tekst- brawo dla autora. I prawdą jest ,że Tusk stoi
      przed największym egzaminem.Oby miał odwagę i pokazał że jest światłym i
      przyszłościowym politykiem . Jesli spaprze to ,to też raz na zawsze kończę z
      popieraniem PO .
    • krolik1107 In vitro - ostrzegam! 13.12.08, 12:30
      Dziekuję za ten tekst.
    • pokerbonus Zagórski faszysta 15.12.08, 16:00
      Dzisiaj w TOK FM powiedział Pan "Czlowiek o pogladach Gowina nie ma prawa
      pisac tej ustawy". Potem zreflektowal sie Pan i dodal laskawie ze "szanuje
      poglady Gowina i ma on prawo takie poglady posiadac" (Gowin powinien
      podziekowanie wyslac za ten akt łaski). Jednakze nie ukryje Pan swojej
      prawdziwej intencji zawartej w pierwszym zdaniu. Pan chcialby ludzi o pewnych
      pogladach (tych niezgodnych z panskimi) izolowac, zakazac im miec wplywu na
      cokolwiek, gdziekokolwiek i w jakiejkolwiek formie. To juz nie jest cenzura,
      to jest faszyzm! Zapomina Pan ze w demokratycznym kraju ustawy pisze ta
      partia, ktora wygra wybory. Tak wlasnie dzieje sie obecnie w Polsce. Pan nie
      potrafi dopuscic do siebie tej mysli i wygaduje te ohydne, faszystowskie brednie.
      PS-Nie jestem wyborca ani PO ani PiS, a in vitro raczej popieram (nie bede sie
      teraz o tym rozpisywac). To co Pan zrobil dzis w radiu to jest skandal i o tym
      tylko chcialem napisac aby ludzie wiedzieli z jakich pobudek pisze Pan swoje
      artykuly. Bo nie potrafi Pan pojac zasad demokracji!
    • an_luk In vitro - ostrzegam! 19.12.08, 22:32
      Czy niepokalane poczęcie odbyło się in vitro? Coś mi się tak wydaje. To jak
      można począć bez kontaktu z płcią przeciwną? Temat aktualny. Boże Narodzenie za
      pasem. Co na to biskupi? Czy działalność świętej inkwizycji, to działalność
      organizacji przestępczej? :-) Czy rehabilitacja GIORDANO BRUNO... ślubowanie
      życia w ubóstwie... ach... można by tak jeszcze wiele...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka