blanzeflor
06.12.08, 15:36
wiecie, chyba to obecność Dalaj Lamy na polskiej ziemi sprawiła, że
jakieś cuda się zaczynają dziać:
- impreza w Gdansku, udana, piękna i wzniosła, goście dopisali,
normalni ludzie mówią normalne, mądre rzeczy, aż miło posłuchać, że
ktoś (i to nie byle kto) nareszcie dobrze o Polakach mówi
- jeden Kaczor wrócił z wojaży z podkulonym ogonem i na razie dzioba
nie wystawia poza swój pałac, więc tamtego święta przynajmniej nie
zepsuje
- drugi Kaczor ostatecznie sięgnął dna, z którego już nigdy się nie
podniesie!!! W tej sytuacji medialne szkolenie potrzebne mu jak
umarłemu kadzidło, he, he, jego już naprawdę NIE MA
Może wreszcie zacznie być normalnie?
Radujmy się więc, alleluja!