Dodaj do ulubionych

''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni...

11.12.08, 22:31
Sowieci nie chcieli wejść do Polski, ale by musieli......

Jak mógłby wyglądać scenariusz wydarzeń, gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu
wojennego?
Byłem aktywnym uczestnikiem ruchu Solidarności i widziałem jak przebiegała
ewolucja tego ruchu. Na początku dominowali ludzie myślący, ale już pod koniec
1981 roku górę wzięły emocje. Im ktoś głośniej krzyczał, im był bardziej
radykalny, tym większy miał posłuch. Tacy ludzie byli wybierani do władz "S" pod
koniec 1981 r. Wszelkie próby dyskusji na tematy mechanizmów ekonomicznych i
politycznych były eliminowane. Trzeba było tylko szukać wrogów.
Czym by się skończyło objęcie władzy przez taką Solidarność? Władzę w całej
gospodarce przejęłyby Komisje Zakładowe "S", i zajęłyby się udoskonalaniem
systemu kartek i przydziałów. Zaopatrzenie zakładów pracy w środki produkcji
też odbywałoby się przez uzgadnianie w ramach rad pracowniczych zdominowanych
przez "S". Radykalne władze "S" (po odsunięciu Wałęsy i całej dotychczasowej
elity) stałyby się nową nomenklaturą. W warunkach braków rynkowych doszłoby
do jeszcze większego kryzysu ekonomicznego (Zachód nie miałby żadnego interesu
we wspieraniu kolejnej wersji socjalizmu w wydaniu "S"). W obawie o własne
tyłki radykalni działacze "S", nie rozumiejąc mechanizmów ekonomicznych,
oskarżaliby ludzi należących do byłej PZPR o sabotaż. W takich warunkach górę
wzięłyby emocje. Doszłoby do spontanicznych oraz manipulowanych aktów przemocy
wobec ludzi poprzedniego systemu. Rozsądni ludzie z "S" sprzeciwiający się
takim aktom, zostaliby oskarżeni o zdradę. Rozpoczęłaby się wojna domowa.
Gospodarka przestałaby całkowicie funkcjonować. W obliczu takich wypadków
Zachód udzieliłby poparcia dla międzynarodowej interwencji w Polsce aby
ustabilizować sytuację. Oczywiście dominującymi siłami interwencyjnymi byłyby
wojska radzieckie (być może pod flagą ONZ). Solidarność zostałaby
zdelegalizowana, działacze "S" aresztowani i tak skończyłby się sen oszołomów
o niepodległej Polsce.
Obserwuj wątek
    • galanonim00 Informacje CIA sa faktycznie 11.12.08, 22:36
      wiele warte. Nie, nie, prosze sie nie smiac, pelna powaga, bo jeszcze obrazimy kogos i okaze sie, ze CIA ma takze dane na temat p. Kowalskiego i jego zony. Oczywiscie informacje krytyczne i w 100% prawdziwe, ja kto CIA. Wiec lepiej sie nie smiac.
      • zlomas1 Re: Informacje CIA sa faktycznie 11.12.08, 22:54
        "Jaruzelski powiedział, że chciałby interwencji wojsk Paktu Warszawskiego,
        jeżeli będą jakieś kłopoty w Polsce.Nie wiedział, czy nie dojdzie do wojny domowej"

        To przypomina pytania dziennikarzy do Brzezińskiego w rocznicę
        (każdą) 13 grudnia:że w roku 1981 bratnia pomoc nie była planowana ... i nie
        kończy że była planowana wcześniej a z planów nie zrealizowano wobec powodzenia
        stanu wojennego.
    • ptr0 Czerwona menda 11.12.08, 22:49
      Zdrajca, sprzedawczyk, świnia.
    • peosyn [...] 11.12.08, 22:50
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • 1410_tenrok krakus, nie sciemniaj!!!! 11.12.08, 23:18
      od momentu ruchawki w Bydgoszczy z pobiciem Jana Rulewskiego, czyli
      w czasie kiedy po raz pierwszy miał być wprowadzony stan wojenny z
      interwencją sojuszników, czerwony przy pomocy mediów i pustych półek
      podkręcał sytuację w Polsce.
      Czy Solidarność wówczas miało jakąkolwiek szansę na cokolwiek? Tego
      typu dywagacje są kompletnym nonsensem przy pamiętaniu o
      skomunizowanych: wojsku (kadra upartyjniona 90%), aparacie nacisku
      (sb - ca. 99% upartyjnienia), partyjniakach. Realna siła była po
      stronie czerwonego. Wiec po co gadac o możliwości jakiejs wojny
      domowej! Wsadzcie sobie to między bajki. I nie opowiadajcie głupot!!!
      Różnica pomiedzy Węgrami 1956 czy Czechosłowacją 1968 a Polską roku
      1981 jest taka, że w tamtych pierwszych krajach byli patrioci,
      którzy odwarzyli sie stanąć po stronie narodu, natomiast w Polsce
      takich patriotów już od dawna nie było. Elwup, esbecja to wyjątkowo
      czerwone organizacje, jak pokazały wypadki wojny jaruzelskiej.
      Czy wsród czerwonych tego czasu znalazł sie jeden patriota, który
      stanął po stronie Solidarności??? Wiec o czym tu gadać!!!!
      A nagonka elwupiaków na Kuklinskiego jest tylko dowodem tego, jak
      mocno elwup był skomunizowany i nie był polską armią!!!!
      • cz27 Re: krakus, nie sciemniaj!!!! 12.12.08, 17:27
        1410_tenrok napisał:

        > od momentu ruchawki w Bydgoszczy z pobiciem Jana Rulewskiego,
        czyli
        > w czasie kiedy po raz pierwszy miał być wprowadzony stan wojenny z
        > interwencją sojuszników, czerwony przy pomocy mediów i pustych
        półek
        > podkręcał sytuację w Polsce.
        > Czy Solidarność wówczas miało jakąkolwiek szansę na cokolwiek?
        Tego
        > typu dywagacje są kompletnym nonsensem przy pamiętaniu o
        > skomunizowanych: wojsku (kadra upartyjniona 90%), aparacie nacisku
        > (sb - ca. 99% upartyjnienia), partyjniakach. Realna siła była po
        > stronie czerwonego. Wiec po co gadac o możliwości jakiejs wojny
        > domowej! Wsadzcie sobie to między bajki. I nie opowiadajcie
        głupot!!!
        > Różnica pomiedzy Węgrami 1956 czy Czechosłowacją 1968 a Polską
        roku
        > 1981 jest taka, że w tamtych pierwszych krajach byli patrioci,
        > którzy odwarzyli sie stanąć po stronie narodu, natomiast w Polsce
        > takich patriotów już od dawna nie było. Elwup, esbecja to
        wyjątkowo
        > czerwone organizacje, jak pokazały wypadki wojny jaruzelskiej.
        > Czy wsród czerwonych tego czasu znalazł sie jeden patriota, który
        > stanął po stronie Solidarności??? Wiec o czym tu gadać!!!!
        > A nagonka elwupiaków na Kuklinskiego jest tylko dowodem tego, jak
        > mocno elwup był skomunizowany i nie był polską armią!!!! a
        pamietasz jak Rulewski płakał że połamali mu protezę,to bylo
        żenujące taki z niego bohater.
    • stary_satyr wiarygodność szpiega (?) 11.12.08, 23:19
      Doniesienia szpiegowskie niezmiernie rzadko są potwierdzone pieczątką i podpisem. Skąd będziemy wiedzieli gdzie fakt przestaje być faktem a zaczyna się domysł i spekulacja? Tym bardziej, że oczekiwania i preferencje zamawiającego materiał są zapewne znane - dość łatwo więc o coś w rodzaju tendencyjności i podkolorowania w/g jego upodobań.

      Mimo to, cieszę się, że do tej niecodziennej konfrontacji dojdzie w takim momencie, w którym Obywatel Jaruzelski będzie mógł się do tego odnieść....
      • bmc3i Re: wiarygodność szpiega (?) 12.12.08, 22:10
        stary_satyr napisał:

        > Doniesienia szpiegowskie niezmiernie rzadko są potwierdzone pieczątką i podpise
        > m. Skąd będziemy wiedzieli gdzie fakt przestaje być faktem a zaczyna się domysł
        > i spekulacja? Tym bardziej, że oczekiwania i preferencje zamawiającego mate

        Nie bedziemy wiedzieli, i dlatego wywiady nie istnieja, szpoedzy takze, bo ich
        wiarygodnosc jest nieweryfikowalna. Wywiady i szpiedzy, to czysta fikcjs
        literacka. Kuklinski to tez wymysl oszolomow.
    • rt-z Nastepna Rewolucja 11.12.08, 23:24
      ty Krakus11 byłeś aktywnym, ale nie wiedziałes czego chcesz.
      Bo co ty chciałes w tamtym okresie ? "piniędzy", łaski ?
      Była jedyna odpowiedż - uwolnić Polskę.
      Być może było wiele dróg, jedna na 100 lat - taplać sie w blocie,
      druga bardziej "dynamiczna" - wygarnąc hipokryzję bezsensownemu
      systemowi i zapłacić - czego Polska doświadczyła.
    • bmc3i O tej konferencji pisała Rzplita w 1996 r 11.12.08, 23:36
      O ile dobrze pamietam - w 1996 r. z okazji zblizajacej sie wowczas rocznicy 13
      grudnia. Konferencja historyków amerykańśkich, rosyjskich i polskich, z udzialem
      m.in. Jaruzelskiego, i bylego szefa Ukladu Warszawskiego.

      oczywiscie, wowczas media wierne "ludziom honoru" zupelnie nzignorowaly duzy,
      dwustronicowy artykul Rzeczpospolitej. Takze to o czym nie wspomniala i dziś
      Wybiórcza - Po wyjsciu z sali, Jaruzelski zapytal Kulikowa "Jak mogles mi to
      zrobic?"
    • przyladek.dobrej.nadziei Pada mit Jaruzelskiego, jako zbawcy narodu 11.12.08, 23:52
      Wprowadzając stan wojenny Jaruzelski myślał tylko o czterech literach towarzyszy.
      • zigzaur Re: Pada mit Jaruzelskiego, jako zbawcy narodu 12.12.08, 08:07
        Zetknąłem się z poglądem, że Jaruzelski działał na polecenie Kremla, aby
        przetestować przebieg totalnej mobilizacji państwa na wypadek wojny.
        No bo po co np. militaryzacja Lasów Państwowych?
    • armalite Nihil novi - internowani.pl 11.12.08, 23:52
      Ten temat od dwóch lat juz wisi na www.internowani.pl w dziale Faktografia. Są
      oryginalne dokumenty sowieckie i artykuł.
    • zg13 kolejne reduty michnikowszczyzny upadaja 12.12.08, 00:02
      teraz gdy obrona tezy, ze spawacz 'wybral mniejsze zlo', okazuje sie zbyt
      zalosna, czerwonemu kurestwu pozostanie tylko podnoscic kwestie wieku tego
      starego zdrajcy
    • pioro111 ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni... 12.12.08, 00:02
      Żydowska Gazeta dla Polaków to wyczytałem
      na któryś z blogów G.W. Kukliński jest
      jednym z najbardziej skutecznych grabaży
      komuny. nie zdradził Polski tylko ją
      m.innymi uratował. Wrogi system
      komunistyczno sowiecki upadł ale słychać
      synów i pociotków tej nędzy moralnej jaka
      byli komuniści. W USA mieszka minimum
      10mln ludzi narodowości Polskiej i
      polskiego pochodzenia USA jest naszą drugą
      ojczyzną czy to się wam podoba czy nie. A
      kukliński jest bohaterem i tylko dzięki
      takim jak redaktorzy tej gazety niektórzy
      mówią że zdradził! Tak ich zdradził i
      bardzo dobrze to nie byli polacy. Tato
      Głównego Redaktora też walczył z polską i
      polakami przed wojną. A Ojciec Redaktor z
      GW walczy inaczej subtelnymi metodami
      rozpoznajac ludzi honoru czym wzbudza
      politowanie i śmiech!!! Pozdrawiam
    • kijwoko ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni... 12.12.08, 00:44
      "Sowieci nie chcieli wejść do polski

      Na konferencji w Jachrance pod Warszawą ostatni przywódca PRL twierdził, że
      gdyby nie ogłosił stanu wojennego, wojska Paktu Warszawskiego weszłyby do Polski.

      - Obecny na tej konferencji dowódca Układu Warszawskiego marszałek Wiktor
      Kulikow absolutnie temu zaprzeczył. Powiedział, że nie ma żadnych planów
      interwencji w Polsce. Także sowiecki minister obrony Dmitrij Ustinow
      powiedział, na posiedzeniu Politbiura, że nie było takich planów - oświadczył
      Pipes. Dowodzą tego notatki z tego posiedzenia - dodał."


      To, ze sie czegos nie chce robic, nie znaczy, ze by sie tego nie zrobilo. Na
      przyklad na zasadzie: 'nie chcem ale muszem'. Tak naprawde nikt nie wie, czy
      do interwencji "bratnich narodow" by doszlo. I nikt sie nigdy nie dowie,
      wszystko to gdybania.

      (i jeszcze cos - 'Polski' to ja bym jednak z duzej pisal...)
      ________________________________

      Gdyby ktos mial ochote posluchac co na temat czasow prl ma do powiedzenia
      historyk, a nie jakies gowniarstwo z ipn, to polecam audycje nadawana w
      polskim radio 'spotkania z historia' (cyklicznie na jedynce w niedziele 22:30,
      prowadzaca jest tragiczna i denerwujaca, ale zaproszeni goscie maja i wiedze i
      umiejetnosc jej przekazywania).
      Prof. Pawel Wieczorkiewicz wypowiadal sie o PRL lat 70 i 80-tych. Co mial do
      powiedzenia na temat mozliwosci wkroczenia Rosjan i innych "bratnich krajow"
      do Polski pod koniec 1981 roku? Genralnie to, ze rozwazajac interwencje
      obawiali sie, ze polskie wojsko bedzie do nich strzelac (sczegolnie do
      Niemcow), bardzo silnej partyzantki opartej o owczesne wojsko polskie oraz...
      ze trudno powiedziec o realnosci interwencji, bo decyzja mogla zapasc zupelnie
      niespodziewanie... na daczy przy wodce (historia zna takie przypadki).

      Link:

      www.polskieradio.pl/jedynka/tajnahistoriapolski/default.aspx?id=16220
      • emulec Re: ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie 12.12.08, 01:01
        Pod koniec lat 70. II sekretarz POP PZPR na Wydziale Historii UW. Piszesz o tym
        Wieczorkiewiczu ?
        • kijwoko Re: ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie 12.12.08, 12:18
          Nie wiem, w zyciorys mu nie zagladalem. Wole oceniac ludzi po wiedzy, ktora maja.
          Co nie zmienia faktu, ze pewnie lepiej zna tamte realia niz chlopcy, ktorzy
          wtedy biegali w krotkich majtkach po piaskownicy. Lub ich nawet jeszcze na
          swiecie nie bylo.
          _______________________________________

          Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
      • 1410_tenrok kolego kijwoko 12.12.08, 16:23
        Wieczorkiewicz wystepował jako specjalista w radio w latach komuny.
        Pamietam jego wystąpiania w trójce. Cytowanie go, jako człowieka
        obiektywnego, zważywszy na fakt, że w tamtych nikt nie występował ot
        tak sobie w radio, jest cokolwiek nieodpowiedzialne.

        Elwup był drugą armią ostblocku. I elwup był najbardziej zaufaną
        armią sowietów. to widac jeszcze obecnie. Kiedy wchodzisz na strony
        byłych oficerów NVA, możesz tam dowiedziec sie bardzo ciekawych
        historii, np. informacji o probach wywołania III WS za czasów
        Czernienki i Andropova.
        A widziałes takie strony byłych elwupiaków? widziałes, aby ludzie ci
        opisywali obiektywnie cokolwiek na tematy bojowe, np. sposób
        rozprawienia sie ze zgniłym zachodem? Kiedy sikorski opublikował
        mape, na której pokazana była rola elwupu w przyszłej wojnie, to
        całe to tałatajstwo rzuciło sie na Sikorskiego, jakby chciało go
        rozdrapac. Elwupiacy są nadal wierni przysiędze na wiernosc do
        sojusznika i kompartii. Z tej racji pisanie obecnie, że by kiedys
        strzelali do swoich braci sowietów, albo by bronili Polski przed
        zakusami, jest kpiną i opowiadaniem bajeczek dla grzecznych dzieci.

        Spotykałem wielu elwupów i zawsze zadziwiała mnie ich nienawiść do
        naszych nowych sojuszników oraz brak w nich zrozumienia racji
        politycznych naszej ojczyzny!!!!!
        • bmc3i To nie zaden wieczorkiewicz 12.12.08, 22:14
          To relacja ze spotkania historyków amerykanskich z generalami sowieckimi i
          polskimi w latach 90-tych. Juz w 1996 roku pisala o tym spotkaniu Rzepa, po
          ktorym bandzior w czarnych okularach mial powiedziec do szefa ex-szefa ukl.
          Warszawskiego: "Jak mogles mi to zrobic?"

          Slyszalo to kilku swiadkow amerykanskich.
          • borrka1 Re: To nie zaden wieczorkiewicz 13.12.08, 13:13
            bmc3i napisał:

            > To relacja ze spotkania historyków amerykanskich z generalami sowieckimi i
            > polskimi w latach 90-tych. Juz w 1996 roku pisala o tym spotkaniu Rzepa, po
            > ktorym bandzior w czarnych okularach mial powiedziec do szefa ex-szefa ukl.
            > Warszawskiego: "Jak mogles mi to zrobic?"
            >
            > Slyszalo to kilku swiadkow amerykanskich.


            a co miał powiedzieć staremu znajomemu który wbrew faktom twierdzi że nie było
            planów(zauważ;planów!)chociaż sam wtedy tylko wykonywał rozkazy,które mogły być
            odpowiednie do sytuacji,nie byłoby stanu wojennego,byłaby interwencja.
            Pewnie nie wiesz że w ZSRR była ścisła hierarchia i co planował gensek nikt nie
            wiedział,a on mógł wiele,wszystko.Więc i decyzja mogła zaskoczyć wielu,tym
            bardziej że Breżniew był totalnie sterowany,sam już raczej niekontaktował a
            chętnych spacyfikować zbuntowany priwisljańskij kraj nie brakowało.
            Jaruzelski po prostu miał jakiś zatarg z byłym szefem UW za co ten mu świnię
            podstawil,co nie znaczy że powiedział jakąs prawdę,po prostu powiedział to czego
            nie wiedział na 100% a co niektórzy bardzo chcący ,usłyszeli to co baaardzo
            chcieli nie wnikając w szczegóły.
            nie podniecaj się frazami wyrwanymi z kontekstu!
    • zigzaur Do krakusa11 12.12.08, 08:04
      Tak, tak, działacze "Solidarności" nie mieli pojęcia o ekonomii za to tępe i
      zapite aparatczyki z PZPR znały się na wszystkim najlepiej, tak?
    • trzymilionowy.post ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni.. 12.12.08, 13:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=88411671&a=88416054
    • czeskisprinter ale "Polski" to chyba jednak WIELKA litera... 12.12.08, 21:57
    • bmc3i Re: ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie 12.12.08, 22:08
      krakus11 napisał:

      > Sowieci nie chcieli wejść do Polski, ale by musieli......


      Ciekawe w jaki sposob, skoro w 1981 roku byli juz umoczeni na calego w
      Afganistanie i nie wiedzieli jak skonczyc tamta wojne.
    • brauling ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni... 13.12.08, 04:35
      Ten zdrajca powowinien zawisnac na najwiekszej latarni,przy asystujacych
      tancach lajkonika krakowskiego.
    • czyngis_chan Jesteście śmieszni atakując Jaruzelskiego, który 13.12.08, 10:20
      jest patriotą i służył wolnej Polsce.
    • e-skin ''Jaruzelski chciał interwencji ZSRR w razie ni... 14.12.08, 21:03
      klasyczny targowiczanin..
    • paralela1 "Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości" 14.12.08, 22:15
      "Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości" - słowa generała Jaruzelskiego,
      wypowiedzianych 13 grudnia 1981 roku w komunikacie telewizyjnym będącym
      początkiem stanu wojennego.
    • martsy ruski rab wiernie sluzyl 15.12.08, 11:21
      ruskiemu rabowi mozna wyrznac pol rodziny, zamordowac kolegow, podzielic jego
      kraj z innymi mordercami, zniewolic, i dusic przez dziesieciolecia, zrobic z
      niego ordynarnego kapusia a ruski rab bedzie sluzyl swoim ruskim panom wiernie i
      bez watpliwosci

      ruskiemu rabowi nowi panowie wyprali mozg

      dla ruskich rabow ober-rab tow. Jaruzelski jest bohaterem, a polski patriota
      pulkownik Kuklinski, ktory zadal tyranom najbardziej bolesny cios - jest dla
      rabow zdrajca...

      przykro patrzyc, jak wielu jeszcze ruskich rabow w Polsce. Dlatego tow.
      Jaruzelski powinien zawisnac na suchej galezi dla przykladu, wg dobrej tradycji
      traktowania targowiczan. Niech ruskie raby zobacza, jak sie powinna konczyc
      zdrada ojczyzny.
      • karolek-3 Re: ruski rab wiernie sluzyl 09.05.09, 16:16
        wygrali ci co mieli wygrać,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka