Dodaj do ulubionych

Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press

21.12.08, 19:39
Potwierdzę-GW dawno zatraciła swój obiektywny charakter.Tak jak kiedyś była
obscenicznie anty wałęsowska tak teraz jest obscenicznie anty pisowska.Ale tym
razem p. Pacewicz ma racje Rymanowski i reszta w TVN jest stronnicza,zgadzam
się z twierdzeniem że dziennikarze(redaktorzy?) typu pp.Rymanowski.Olejnik,
Lis etc są głównie showmenami.Ale tez bym chciał żeby pan Pacewicz zechciał
sie odnieśc do wypowiedzi jego kolegi p. Ptasinskiego w TVN24 ze "poglądy
katolickie sa wredne"
Obserwuj wątek
    • leniuch102 I ty Żakowski przeciwko mnie? 21.12.08, 20:27
      "Wolałbym jednak, by oburzali się np. gdy szalała IV RP"

      ... ale skoro środowisko nie dorosło do moich oczekiwań niniejszym ogłaszam
      jego rozwiązanie.
      Piotr "The Last Man Standing" Pacewicz.
      • wlodekzpoznania jak to jest, że w Niemczech nie ma takich spraw? 09.01.09, 10:56
        Kurcze, czas wywaliść oba programy TP poza Warszawę. Wyjście ze środowiska,
        światka i centrum wydarzeń naprawdę pozwala zdobyć dystans. W Polsce jednym z
        najlepszych programów publicystycznych (nie przez klasę wszystkich bez wyjątku
        uczestników, ale własnie przez dystans) jest Widziane z Poznania red. Niny
        Nowakowskiej.

        W Niemczech telewizję publiczną nadaje się ARD z Mainz w środkowych Niemczech, a
        ZDF z Hamburga.
    • czytelnik82 Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 20:36
      Zgadzam się z p. Pacewiczem. Pierwszy przykład z brzegu - co raz więcej osób
      "nie głosuje" pilotem zmieniając stacje, a wyłącza telewizor w ogóle.
      • sam16 Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 20:59
        Jak to dobrze ze ja tam nie mieszkam.
        Czytajac wypowiedzi na forach odnosze wrazenie ze w Polacy nie portrafia
        zjednoczyc sie woklo czegos tylko przeciwko czemus.
        Wypowiedz p.Pacewicza nawoluje do zjednoczenia sie(w celu poprawienia kondycji
        dziennikarstwa) ale jest to wolanie na puszczy bo jest to wezwanie do budowania
        czegos.
        Odpowiedzia oczywiscie jest agresja na Gazete i Pacewicza bo jak mozna zachecac
        do poprawy kiedy naczelna dewiza wzorem prezydenta i jego brata jest kreowanie
        konfliktow.
        Czekam na czasy kiedy w Polsce stadne myslenie bedzie ogniskowac sie wokol
        wspolnych pozytywnych celow a nie na tyn jak drugiego osmieszyc,zniszczyc.

        ps.Pacewicz nie jest przeciwnikiem nagrodzonego ani mu nie zazdrosci.
        Mysla przewodnia jest tu torska o poziom dziennikarstwa.
        • czytelnik82 Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 21:02
          W sumie to paradoks, że w Polsce - kraju romantyków i postaci tragicznych,
          jedyne akceptowalne i pożądane postawy do "hero" lub "zero". Brak drogi środka.
          • neskim Brawo, Czytelniku82 22.12.08, 09:09
            Bardzó ładnie i zwięźle to ująłeś. Też powinieneś pisać do
            gazet... Pewnie piszesz, no, nie? Bo na tym forum dziwnie
            kulturalnie (sami żurnaliści?)
            • maruda.r Re: Brawo, Czytelniku82 22.12.08, 10:29
              neskim napisał:

              > Bardzó ładnie i zwięźle to ująłeś. Też powinieneś pisać do
              > gazet... Pewnie piszesz, no, nie? Bo na tym forum dziwnie
              > kulturalnie (sami żurnaliści?)

              *****************************

              Jesteś tu z ramienia stacji telewizyjnej?

              • wlodekzpoznania telewizor można tez oddać na Wielką Orkiestrę Świą 09.01.09, 11:02
                Św.Pom. Już za dwa dni. Ktoś na pewno będzie chciał, choć to trochę jak
                przekazywanie amfetaminy, którą się już zbrzydziło.

                Od 15 lat nie mam telewizora w domu, filmy oglądam na komputerze od kiedy są
                dvd. I tak zrobiło tez dwóch moich znajomych. Naprawdę inne życie się zaczyna.
                Net i radio (tok fm i kilka stacji muzycznych, wystarcza w nadmiarze).
      • maruda.r Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 08:05
        czytelnik82 napisał:

        > Zgadzam się z p. Pacewiczem. Pierwszy przykład z brzegu - co raz więcej osób
        > "nie głosuje" pilotem zmieniając stacje, a wyłącza telewizor w ogóle.

        ******************************

        Większość telewizyjnej publicystyki przyprawia mnie o torsje. Nie potrafię
        wymienić programu, który wzbudziłby moje choćby minimalne zainteresowanie.
        Wszystko sprowadza się do arbitralnego stylu księdza na ambonie.

        • burlasino Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 23.12.08, 19:37
          Ja już od bardzo dawna oglądam w telewizji tylko programy
          przyrodnicze i popularno - naukowe oraz (z rzadka, bo mało takich)
          wartościowe spektakle i filmy.
          Jeszcze mi tak nie odbiło żebym za własne pieniądze i na własne
          życzenie miał się denerwować włączajac tzw. publicytykę.
    • zalganiugwnanicniedorowna tym z GWna nikt nie dorówna 21.12.08, 20:38
      „Jeżeli jedna osoba miała ojca, a może nawet i matkę w Komunistycznej Partii
      Polski i funkcjonuje w jakimś środowisku – a takie osoby są również po prawej
      stronie sceny – jest to bez znaczenia. Jeśli jednak istnieje całe środowisko
      [Gazety Wyborczej – red. Polityki], w którym praktycznie wszystkie osoby miały
      rodziców w KPP i na dodatek te osoby mają potężny instrument oddziaływania na
      świadomość Polaków, to pojawia się problem. Zwłaszcza że na łamach tego
      potężnego instrumentu pewne idee KPP (...) mają swoją kontynuację. Elementem
      kontynuacji jest radykalne kwestionowanie wartości narodowych. W moim
      przekonaniu KPP była w całym tysiącleciu polskich dziejów środowiskiem
      najgorszym (...). Jestem gotów bronić tezy, że nastawienie owej potężnej
      gazety, to poczucie misji – w moim przekonaniu bardzo szkodliwej dla Polski –
      bierze się właśnie z tamtej spuścizny”.
      Źródło: Jarosław Kaczyński, cytat za Polityką z dnia 25 marca 2006 roku

    • kataryna.kataryna A kampania w sprawie Agaty fajna była? 21.12.08, 20:42
      Czy to jest ten rodzaj dziennikarstwa o który chodzi? To ja wolę Rymanowskiego.
      • ak102 Re: A kampania w sprawie Agaty fajna była? 21.12.08, 21:13
        No i coś Ty Pacewicz najlepszego narobił? Teraz zamiast oglądać Palikota albo
        Niesiołowskiego jak miażdży Wenderlicha w TVN 24, oglądamy o powtórki
        Superwizjera;) W TVP też zadyma. Chyba wyrzucę telewizor i będę czytał Wyborczą,
        przynajmniej będę mądrzejszy;) Pozdrawiam.
      • maaac Nie ma nic bardziej obrzydliwego 22.12.08, 09:59
        dla zwolennika PiSu jak obrona czyichś praw obywatelskich.

        Dlatego tak Kataryna czepia się sprawy Agaty. Bo doszło tam do
        karygodnych wydarzeń. Prócz uniemożliwiania tego co się dziewczynce
        prawnie należało także próba pozbawienia praw rodzicielskich za walkę
        w obronie tego prawa.

        Tego jednak Kataryna opanowana PiS-ślepotą nie zauważy. Zresztą pewnie
        jak jej idole(?)/pracodawcy(?) liczy głownie na to że "ciemny lud" już
        nie pamięta i każde kłamstwo kupi.
    • bernard46 Panie red.Pacewicz, tak trzymac! 21.12.08, 21:13
      i nie przejmowac sie za wiele jakimikolwiek listami-
      oswiadczeniami...nawet dziennikarzami dekady. Inaczej sie nie da
      albo zmienia sie zawod, powiedzmy na...piekarza (tak, zacny takze)
    • kosmity Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 21:25
      Cóż a propos pana Pacewicza...
      Na jakim ma poziomie teksty, każdy widzi...

      Wielu go krytykuje...

      Pana Rymanowskiego znacznie mniejsze grono uważa za kiepskiego dziennikarza... A znam wielu, którzy na widok nazwiska Pacewicz, odkłada Gazetę. Tacy ludzie jak on sprawiają, że dziennikarstwo przestaje być synonimem obiektywizmu. Tego o Rymanowskim powiedzieć nie można.
      • maruda.r Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 08:07
        kosmity napisał:

        > Pana Rymanowskiego znacznie mniejsze grono uważa za kiepskiego dziennikarza...
        > A znam wielu, którzy na widok nazwiska Pacewicz, odkłada Gazetę.

        *******************************

        A ja znam wielu, którzy na widok Rymanowskiego zmieniają kanał.

        • aisug Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 17:04
          maruda.r napisał:

          > kosmity napisał:
          >
          > > Pana Rymanowskiego znacznie mniejsze grono uważa za kiepskiego dziennikar
          > za...
          > > A znam wielu, którzy na widok nazwiska Pacewicz, odkłada Gazetę.
          >
          > *******************************
          >
          > A ja znam wielu, którzy na widok Rymanowskiego zmieniają kanał.
          ==================================================>
          a ja znam wielu którzy na widok Rymanowskiego i sygnatariuszy listu zmieniają
          kanał, a na widok nazwiska Pacewicz i innych oficerów frontu ideologicznego tego
          typu odkładają GW by uniknąć uporczywych wymiotów
    • pani_basia Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 21:31
      A ja nie popieram redaktora Pacewicza: może powinien wywołać dyskusję na temat
      kondycji dziennikarstwa, ale atakowanie laureata, jednego z ciekawszych
      dziennikarzy telewizyjnych, zdecydowanie mi się nie spodobało. Red. Rymanowski
      bywa prowokujący, ale od klasy polityka zależy, czy da się "wpuścić w maliny".
    • rwakulszowa Rymanowski to Hiena Roku 21.12.08, 21:53
      Panie Pacewicz !
      Nie lubię Pana ani Pańskiej gazety i mógłbym to uzasadniac przez
      wiele godzin. Ale w sprawie Rymanowskiego stoje za panem MUREM.
      Mało tego, skresliłem z mojej listy obiektywnych dziennikarzy
      Paradowską i Zakowskiego za to, że podpisali się pod tym idiotycznym
      listem !
      Nikt NIE MA PRAWA MORALNEGO PISAC LISTÓW OTWARTYCH W OBRONIE
      ORGANIZATORA WALK PSÓW !!!!!!!
      (Ani w obronie dziennikarza, który zasługuje na miano "Hieny Roku" a
      nie "Dziennikarza Roku", któremu nie dzieje się krzywda,ani nie jest
      obiektem represji !)
      Ma Pan NIEZBYWALNE prawo krytykować KAZDEGO Dziennikarza,
      tymbardziej jeżeli ma Pan 100 procent racji !!!!
      I ZADEN list otwarty podpisany przez dowolnych LIZUSÓW nie zmieni
      tego faktu !
    • jawio7 Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 21:59
      Tezy Pana Pacewicza, przedstawione w artykulach na temat kondycji polskiego dziennikarstwa sa rowniez moimi tezami. Od dluzszego czasu TVN, dotychczas moja ulubiona "telewizja" drazni mnie i bardzo niepokoi. Stala sie dla mnie "brukowcem" telewizji. Nie rozumiem dlaczego mam zamiast przedstawianych faktow, sluchac jedynie komentarzy , dodatkowo podanych w niestrawny sposob - agresywnie, podniesionym glosem i dlaczego ogladam ciągle tych samych nudnych i niemadrych politykow (zapraszanych do programow, takze przez P. Rymanowskiego). Popieram P. Pacewicza, pragnelabym sluchac i ogladac rzetelnych, madrych i zrownowazonych dziennikarzy. Pana Rymanowskiego nie zaliczam do tego grona. Natomiast przykro mi, ze koledzy red. Pacewicza oburzaja sie tak niemerytorycznie - czyli uderzyl w ich czuly punkt.
      • sam16 Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 22:41
        W gazetach i w tv pracuja niewatpliwie zdolni moze nawet wybitni ludzie.Nie
        znaczy to ze kazdy z nich i zawsze tworzy arcydziela.
        Sa lepsze i gorsze audycje i artykuly.
        Dzielenie wszyskich i wszystkiego na czarne i biale prowadzi do nikad.
        Glos red.Pacewicza uwazam za bardzo wywazony sklaniajacy do dyskusji o jakosci
        dziennikarstwa a nie ataku na samego autora czy gazety w ktorej pracuje.
      • my_charlie Kruk krukowi oko chetnie wykole? 22.12.08, 03:26
        Zgadzam sie, jawio7... Ale problem jest w tym, ze we wlasne gniazdo nie powinno sie skladac naturalnych odchodow. Czyli nie s....c. (Przepraszam.)

        Jesli juz dziennikarze sie publicznie zwalczaja, to jak to bedzie dopiero w "normalnym" zyciu? "Nie kupuj pan/i u XYZ, bo to kompletny mlot"?

        Mam wielki szacunek dla GW i jestem zaskoczona tym komentarzem pana Pacewicza. Przeciez mozna swoj niesmak wyrazic bardziej objektywnie, nie atakujac osobiscie...


        jawio7 napisała:
        Popieram P. Pac
        > ewicza, pragnelabym sluchac i ogladac rzetelnych, madrych i zrownowazonych dzie
        > nnikarzy. Pana Rymanowskiego nie zaliczam do tego grona. Natomiast przykro mi,
        > ze koledzy red. Pacewicza oburzaja sie tak niemerytorycznie - czyli uderzyl
        > w ich czuly punkt.
    • wasylzly zlogi 4 rp 21.12.08, 22:40
      nie zawsze sie zagdzam z panskimi opinami, ale akurat w przypadku tego pana dzienikarza przyznaje racje. Moim zdaniem jest wrecz synoimem dziennikarskich zlogow 4 rp, tego stylu napuszczania na siebie ludzi, ktorzy w innych warunkach - byc moze znalezliby wspolny jezyk. Razi mie szczegolnie ta formula, ze gdy Rymanowski poczuje sie sam zaatakowany, lub ktos cietnym jezykiem wykarze mu jego manipulacje - sam schodzi do personalnego ataku na swojego goscia programu. Nie mam swojego faworyta w tej dziedzinie, ale Rymanowski napewno nie - zaniza prestiz tej nagrody.

      wasylzly
    • waller Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 21.12.08, 23:12
      Ja także jestem jedną z tych osób które nie zawsze się z panem
      zgadzają ale tym razem ma pan 100% racje - "Zamiast objaśniać świat
      teledziennikarze ściągają tabuny polityków i skazują nas na ich
      pyskówki. Za dużo polityków i show, za mało refleksji i ekspertów.
      Za dużo bzdury, za mało spraw poważnych." Nic dodać, nic ująć. Brawo
    • m_q A co z dzieckiem "Agaty" - Jowity... 21.12.08, 23:46
      ... do zamordowania którego tak skutecznie Pan dążył?

      Mogło właśnie przyjść na świat...
      • maaac Re: A co z dzieckiem "Agaty" - Jowity... 22.12.08, 10:02
        Taaak. Nie ma to jak lekceważenie czyjegoś prawa. Agata miała prawo
        do aborcji. Jednak furda czyjeś prawa, ważne to co "prawomyślni"
        uwazaja za słuszne. Nawet wbrew prawu i woli najbardziej
        zainteresowanych.
        • m_q Re: A co z dzieckiem "Agaty" - Jowity... 22.12.08, 20:36
          maaac napisał:

          > Taaak. Nie ma to jak lekceważenie czyjegoś prawa. Agata miała prawo
          > do aborcji. Jednak furda czyjeś prawa, ważne to co "prawomyślni"
          > uwazają za słuszne. Nawet wbrew prawu i woli najbardziej
          > zainteresowanych.

          Najbardziej zainteresowane było dziecko, do którego zabicia Pacewicz się przyczynił.

          Była też "Agata" - Jowita, która chciała urodzić, ale nie pozwoliła jej mamusia
          i dewotki ateizmu z Wandą Nowicką na czele.

          A kłamstwa "Gazety Aborczej" w tej sprawie obnaża książka "Agata - anatomia
          manipulacji" Joanny Najfeld i Tomasza Terlikowskiego:
          www.gandalf.com.pl/b/agata-anaia-manipulacji/
          • ponte_aronte weź się uspokój 23.12.08, 02:30
            jesli dziewczyna chciała urodzić, a nie dali, to jest prokuratura - czy już jest doniesienie od niej?
            i pomysl, ile dzieci mogłoby się urodzić, ale natura im nie pozwoliła - świat by się już dusił, gdyby nie poronienia samoistne..
            • m_q Re: weź się stuknij w czaszkę 23.12.08, 11:11
              > jeśli dziewczyna chciała urodzić, a nie dali, to jest prokuratura -
              > czy już jest doniesienie od niej?

              Po pierwsze, dziewczyna była pod presją matki a po drugie czy miała donieść na
              własną matkę? Pawka Morozow wiecznie żywy?

              > i pomysl, ile dzieci mogłoby się urodzić, ale natura im nie
              > pozwoliła - świat by się już dusił, gdyby nie poronienia
              > samoistne..

              A różnicę między aborcją czy samoistnym poronieniem widzi czy czeka na
              instrukcje od Pacewicza i Michnika?
    • sauelios Pa(ja)cewicz dał głos. 21.12.08, 23:51
    • nevery List "zamknięty" w obronie pacynki Rymanowsiego 22.12.08, 00:12
      Laureaci zapytują : "Co zrobić, żeby nasza praca mogła lepiej służyć
      odbiorcom" Nie robić zbędnych, nie miarodajnych sztucznych plebiscytów. Czy
      ktoś z tych dziennikarzy zdobył uznanie i rozgłos międzynarodowy ? Czy ich
      "praca" tłumaczona jest na języki obce ? Może któryś z nich zdobył nagrodę
      zagraniczną za całokształt pracy w jakims międzynarodowym "plebiscycie" ?
      Więc tyle właśnie jest wart coroczny plebiscyt Press. Proszę rzetelnie
      odpowiedzieć na zarzuty Pacewicza pod którymi podpisuje sie większość
      interautów, z ktorymi sie nie liczycie laureaci tak samo jak z resztą widzów.
      Drodzy "laureaci" poważna rozmowa właśnie się zaczęła - proszę odpowiedzieć na
      pytania Pacewicza, a nie przedstawiać jakiś żenujący "laureacki" lament.
    • maj16 Lepper przyciąga widzów??? 22.12.08, 00:47
      Lepper przyciąga widzów ):o ??? Ilu? Czy 2-3% wyborców to istotnie
      wysoka oglądalność?
      Co do sedna sprawy: Panie Pacewicz, gratuluję, że udało się Panu
      wywołać trzęsienie ziemi wśród dziennikarzy. Wielu widzów od dawna
      myślało to samo, co Pan wyartykułował w swoim tekście. Nie udałoby
      się wstrząsnąć środowiskiem kolegów, gdyby Pan nie wskazał na
      przypadek (wcale nie jednostkowy) Bogdana Rymanowskiego. Dołączam
      się do tych forumowiczów, którzy nie zawsze zgadzają się z Pana i
      Gazety opiniami, w tej jednak sprawie popieram Pana w całej
      rozciągłości.
    • tomekn66 To tylko prezenterzy-propagandziści! 22.12.08, 00:51
      To nie są żadni dziennikarze, tylko prezenterzy propagandziści.
      Myślę, że TVN powinien pomyśleć o jakichś gustownych mundurkach dla
      nich, nawiązujących do chwalebnych tradycji dziennikarstwa Stanu
      Wojennego. Tylko co to znaczy: "Wolałbym, by oburzali się np. gdy
      szalała IV RP". Ależ oni nic innego nie robili, tylko oburzali się
      kiedy "szalała" IV RP. I do tej pory nie przestali się "oburzać",
      mimo, że PiS już nie rządzi. ZA TO WŁAŚNIE SĄ NAGRADZANI! Czy pan
      Pacewicz tego nie widzi?
    • jarek.do Mania pisania listów otwartych 22.12.08, 00:54
      Upowszechnia się w Polsce mania pisania listów otwartych
      podpisywanych przez osoby znane z tego, że są znane. W naprawdę
      ważnych sprawach wszelakie autorytety (prawdziwe, malowanie i
      samozwańcze) nabierają wody w usta, niechcąc się narazić lub
      wygłupić. W sprawach drobnych i śmiesznych piszą pompatyczne
      epistoły i organizują nawet happeningi (np. sprawa lokalnego
      dziennikarza z Polic sprzed kilku lat). Ostatnią odsłoną tego dość
      żałosnego spektaklu zafundowali nam laureaci jednej z wielu (zbyt
      wielu) nagród, jakie środowisko dziennikarskiej samoadoracji samo
      sobie przyznaje, by podbijać cenę własnych akcji na rynku,
      powiększyć słupki popularności i skorzystać z darmowego marketingu i
      PR-u (korzystają na tym też redakcje i stacje tv). Dziwię się
      niektórym spośród podpisanych. Na miejscu co najmniej dwojga z nich
      prędzej oddałbym swoją nagrodę niż podpisał się pod takim listem.
      Zwłaszcza po tym, jak w następnych latach nagrodę tę zaczęto
      przyznawać mistrzom od wpadania w słowo, łapania za słowo,
      uporczywego przerywania, zbijania z pantałyku - a więc tanich
      erystycznych chwytów mających na celu utrudnianie i uniemożliwianie
      merytorycznej rozmowy i podgrzewania atmosfery "nawalania się", by
      użyć słownika młodzieży. "Nudna" merytoryczna rozmowa, w
      przeciwieństwie do "ciekawego" nawalania się obniża oglądalność (a
      zatem i przychody stacji), a dobry "dziennikarz" w rodzaju
      Romanowskaiego jest przecież salesmanem korporacji, czyli zwykłym
      repem, sprzedawcą. Pochanke, Durczok, Olejnik, Rymanowski może
      jeszcze nie zepchnęli polskich mediów do poziomu Jerry Springera,
      ale bliżej im do takiego cyrku niż do poważnej debaty moderowanej
      np. przez Teda Koppela, weterana ABC Nightline (moim skromnym
      zdaniem niedościgłego wzoru obiektywnego pogłebionego dziennikarstwa
      opartego na rozmowie przed kamerą). Racja jest po stronie Pacewicza
      i żadne listy otwarte "celebrytów" tego nie zmienią. A niektóre
      osoby powinny się zastanowić, czy bardziej chcą być dziennikarzami
      czy celebrytami właśnie?
    • easy.teraz Rymanowski i socjoterapia 22.12.08, 07:57
      Próbując wysłowić istotę zalet redakcyjnej pracy pana Rymanowskiego
      uświadomiłem sobie w końcku gdzie leży jej siła. Otóż pan redaktor,
      sprowadzając polityków do emocjonalnego parteru pozwala im
      odreagować stresy. Nam z kolei daje ważkie poczucie wartości.
      Widzimy, że albo nie różnimy się od tych z pierwszych stron gazet
      albo jesteśmy po prostu od nich lepsi. Innymi słowy dochodzimy
      zbiorowo do wniosku, że oddaliśmy władzę w ręce ludzi małostkowych
      nieodpowiedzialnych, często wręcz szkodliwych.

      Wolałbym mimo wszystko widzieć po drugiej stronie ekranu więcej
      selektywnie i hierarchicznie dobieranych tematów i ludzi. Nie mam
      ochoty i nie widzę żadnego rozumnego celu w ogladaniu wywodów
      Leppera czy Giertycha... Wiem, że przygotowanie się do rozmowy
      dotyczącej kwestii politycznych, społecznych czy gospodarczych,
      która byłaby zrozumiała dla szerokiego ogółu, miała społecznie
      wartościową poinę, czy skłaniala do pożytecznej refleksji wymaga
      więcej pracy, ale chyba właśnie tam leży prawdziwe dziennikarstwo.

      Dlatego w pełni popieram wątpliwości pana Pacewicza
      • penible4 Re: Rymanowski i socjoterapia 22.12.08, 08:58
        w pełni zgadzam sie z tą wypowiedzią.
    • 3-michal Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 08:18
      Podpisujący się pod listem protestacyjnym przeciwko Red. Pacewiczowi wykazali
      się znanym z niedalekiej historii "świętym oburzeniem". Jak on śmiał podważyć
      jedynie słuszną linię programową naszego dziennikarstwa. Te odruchy gdzieś tam
      głęboko w pokładach naszej świadomości tkwią - jednak. Zapomnieli Panowie że
      mamy już inną rzeczywistość. Właśnie tacy dziennikarze jak Pacewicz są jej
      wyrazicielami. Całkowicie się z Red. Pacewiczem zgadzam. TVN staje się powoli
      "życiem na gorąco". Przypomnę krótki wiersz Norwida na ten temat:
      " Nie ten ptak swoje gniazdo kala co je kala,
      ale ten, który mówić o tym nie pozwala"
      • pierot6 Świetna riposta Panie Pacewicz..! 22.12.08, 08:51
        krótko, zwieżle i na temat...Brawo.
    • neskim Wstrydzilibyście się, żurnaliści! 22.12.08, 09:00
      Gdzieś już napisałem, że problem podniesiony przez red.
      Pacewicza dotyczy nie tylko dziennikarzy telewizyjnych. Również
      coraz częściej - przywyższających ich o niebo intelektualnie i
      warsztatem - radiowych. W ich retoryce i sposobie podawania tekstu
      widać bowiem coraz częściej wpływy tego, co najgorsze w reklamie...
      Inny przykład degenracji zawodu - sprzed godziny. Trzymajmy się
      radia Czaban. Odejście Czabańskiego bowiem nie oznacza, że mamy już
      Polskie Radio, jak okazało się choćby wczoraj z wywiadu PiSowca
      Brudzińskiego z Karnowskim, który nie omieszkał podkreślić, że ten
      zdaje się "intelektualista" PiS-uaru występuje "jako pierwszy") Dziś
      Karnowski (niezły dziennikarz, gdyby nie jego służalczość wobec PiS)
      rozmawiał z ekonomistą Krzysztofem Rybińskim. Było to dość ciekawe.
      Rybiński m.in. wspomniał, że w niektórych branżach tegoroczne
      wzrosty płac były dwucyfrowe. Ale idzie kryzys...
      Komentarz prowadzącego dzisiejsze "Sygnały": "No, i co z tego, że
      na parkinach supermarketów będzie więcej miejsc do parkowania".
      Czy ten facet nie został ściągnięty właśnie z telewizji dla
      wzmocnienia radia? Skoro tylko tyle refleksji pobudziła w nim ta
      rozmowa? Ale prasowi dziennikarze - na ogół godni uznania fachmani
      (gdyby tylko nie zdradzali swych poglądów politycznych) jakby też
      nie zauważali, że ci, co dostali dwucyfrowe podwyżki i jeżdzą swoimi
      samochodami - jak dziennikarze radia Czaban - to w społeczeństwie
      mniejszość. A słuchająca ich i czytająca większość, to głównie
      (niepracujący) emeryci, których świadczenia w ogóle nie rosną, co z
      roku na rok pogłębia p r z e p a ś ć pomiędzy nimi i resztą
      społeczeństwa. Pomimo, że Tusk się pozbył tego Gomułki i nie ma już
      nic do gadania Balcerowicz, których filozofia polegała właśnie
      na "cięciu świadczeń". Notabene Rybiński wspomniał o poprzedniej
      recesji w wolnej Polsce, że spowodowały ją błędy w polityce
      pieniężnej. Czy nie było rolą żurnalisty - dość na to biegłego
      Karnowskiego - dopowiedzieć, że chodzi o słynne zamrożenie
      gospodarki przez gieniusia Balcerowicza. Co spowodawało wzrost
      bezrobocia i spadek poziomu życia Polaków przez wiele lat?
      Nadal "Prasa kłamie" - jak jej wygodnie...
    • tbarbasz Mary Poppins 22.12.08, 09:45
      W świetnym filmie Disney'a jest scena, w której Mary odpowiada na pytania
      dziennikarzy. To znaczy próbuje - bo nie może dojść do słowa...
      Tak naprawdę, to współczesne dziennikarstwo polega na promocji własnej
      (dziennikarza) osoby. W niektórych programach (TOK FM, TVN24 itd.) właściwie już
      nie potrzebni są goście - dyskutują między sobą sami dziennikarze. W gazetach
      wcale nie jest lepiej - trudno znaleźć informację natomiast opinii i komentarzy
      "luminarzy" to ci dostatek.
      Im ktoś bardziej dołoży, zorganizuje chwytliwą "akcję"- ten lepszy. Do tego
      doprowadził "Złoty Cielec" oglądalności, czytalności itp.
      Pan Pacewicz zasygnalizował jedynie część problemu, bo w TV lub w radiu można
      łatwo "dynamicznie i kreatywnie" jeździć po politykach (często im się należy)
      np. jak p.Olejnik w "Śniadaniu" (słucham regularnie jako kabaretu na dzień
      dobry) - to w gazecie oczywiście jest to trudniejsze. A tu nakłady spadają - coś
      trzeba zrobić! I mamy równanie w dół. Afera musi gonić aferę.
      A poważne dziennikarstwo już właściwie nie istnieje - zarówno w "Wybiórczej",
      jak i w "Rzepie"...
    • downconversion Nareszcie ktoś powiedział, że król jest nagi. 22.12.08, 09:50
      Nareszcie ktoś powiedział, że król jest nagi.
      Dawniej uwazałem, że CNN to nie jest program, który należy
      naśladować. Zbyt płytki, itp. Ale te pseaudodyskusje, zwłaszca w TVN
      24 które zdominowały przekaz o Polsce to zjawisko straszne. CNN
      znowy stale sie przykładem jak moze działać DOCHODOWA telewizja
      informacyjna.

      Warto tez zauwazyć kompletny zanik wiadomości ze świata! One nie
      istnieją ani w radiu ani w telewizjach. Tylko magiel w naszym
      zaścianku. A tak lubimy wyszdzac amerykanów, że podobno nic nie
      wiedza o Świecie. Ja zauwazyłem, ze po okresie uzależnienia od TVN
      24 (aby jakoś psychicznie przetrwac IV RP), też jestem ignorantem w
      zagadnieniach dotyczacych problemów świata. No cóż, trzeba
      wprowadzic w komputerze www.bbc.co.uk/worldservice/
      i codziennie słuchać, albo czytac The Economist. U nas tylko ploty i
      głupoty.
    • maaac Re: Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 10:05
      Z listu laureatów nagrody:
      "Zgadzamy się z niektórymi krytycznymi uwagami Piotra Pacewicza pod
      adresem polskiego dziennikarstwa. Tym bardziej jednak nie
      akceptujemy arbitralnego tonu, stylu i języka jego komentarza do
      tegorocznego werdyktu środowiska. Komentarza, który uderzając nie
      tylko w tegorocznego laureata, ale także we wszystkich, którzy swój
      głos oddali na Bogdana Rymanowskiego, spowodował szkodliwe reakcje. "

      Ciekawe jakie to "szkodliwe reakcje" wywołał jeden mały artykulik?
      Jak ich tak zdenerwował mogli go zignorować albo samemu równie mały
      artykulik w obronie spłodzić. Jednak histeryczna reakcja TVNu
      wskazuje, że zabolało ich znacznie bardziej - najwyraźniej Pacewicz
      miał rację i oni o tym wiedzą. Słuszna krytyka jest zawsze
      najbardziej bolesna.
    • poniek11 Odpowiedź w sprawie nagrody Grand Press 22.12.08, 10:08
      Najbardziej dziwi mnie, ze wielu krytykantow felietonu pana
      Pacewicza czytala chyba inny tekst. Ja odebralem go jako krytyke
      tzw. dziennikarstwa telewizyjnego a nie pana Rymanowskiego, ktorego
      ja osobiscie uwazam za najlepszego tzw dziennikarza telewizyjnego w
      zakresie politycznego show.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka