Dodaj do ulubionych

Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear?

25.12.08, 12:31
Oj Jeremi nie spisałeś się a miałem Cię za fajnego gościa. ;))) Ale
jak ktoś jeździł Bugatti to ciężko się do Tesli przesiąść. Nikola
Tesla był geniuszem, a tek samochód to hołd dla niego.

Skubi___
Obserwuj wątek
    • nnick Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 13:21
      Jeremy juz taki jest. Jakby kazdy producent samochodów był taki
      przewrażliwiony to Clarkson ciągle byłby ciągany po sądach. Clarkson dzięki
      swojemu krytycznemu spojrzeniu na motoryzacje zdobył swoją popularnośc. I
      niech już tak zostanie.
      • marqr Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 15:57
        KAŻDY dziennikarz to kłamliwa gnida niedobita co za pieniądze zrobi każde qrestwo. A utwierdziły mnie w tym komentowane naście lat temu przez WSZYSTKIE redakcje propozycje rządowe wprowadzenia ekopaliw. Te mendy niedobite pisały o wybuchających silnikach, anulowanych gwarancjach, zatrutych dzieciach na tylnych siedzeniach, nowotworach płuc i mózgu. I bezpłodności- a teraz za pieniądze wtedy zarobione jeżdżą ekologicznymi autami ze swymi dziećmi lub wnukami. Dziennikarz = GNIDA.
        • noducks elektryczne samochody to kolejny wymysl ekoczubow 25.12.08, 16:10
          ktorzy chca ciezko pracujacych ludzi ograbic z pieniedzy. tak jak z
          gazami cieplarnianymi. za niedlugo bedziemy musieli kupowac te
          gowniane elektryczne wozki bo na zwykle samochody i paliwo do nich
          ekoczuby wymusza takie akcyzy i podatki, ze nikogo nie bedzie na nie
          stac. oczywiscie za prad zaplacimy tez wiecej, w imie walki z gazami
          cieplarnianymi. a ja mam to gdzies. jak chciecie pomoc to zbierajcie
          smieci po lasach a nie wymyslajcie bzdury. za jakies 20 lat klimat
          znow zacznie sie oziebiac (jak w latach 70tych gdy miliony kominow
          dymilo bez zadnych filtrow i nikt sie tym nie przejmowal) i co wtedy,
          bedziecie ekoczuby walczyc z globalnym oziebieniem??? zreszta rok
          2008 byl najzimniejszym rokiem od 10 lat, wiec gdzie qwa to
          ocieplenie??? czemu mam za to wszystko placic??? przy produkcji
          energii elektrycznej do tych samochodow wyzwala sie do atmosfery
          wiecej gazow, niz z rury wydechowej, tak samo zreszta jak przy
          produckji biopaliw. o to dzieki masowemu obsiewaniu milionow hektarow
          na calym swiecie roslinami przeznaczonymi na biopaliwa wzrosly ceny
          warzyw i owocow, dramatycznie zwiekszyla sie tez ilosc ludzi
          umierajacych z glodu. ale okoczubuw to nie interesuje.

          ps. najlepszym sposobem na walke z gazami cieplarnianymi jest...
          wyciecie wszystkich roslin na planecie. ilosc gazow spadnie o 90%
          (nie liczac pary wodnej, ale oceanow i morz to raczej nie wysuszymy)
          • test1410 Re: elektryczne samochody to kolejny wymysl ekocz 25.12.08, 22:13
            chyba takich jak ty :/

            1) elektryczne samochody były pierwsze (niestety nie umiano wtedy konstruować
            wydajnych i lekkich akumulatorów) niż spalinowe
            2) nie potrzebują skrzyni biegów
            3) nie marnotrawią energi podczas postoju w korku
            4) mogą szybciej ruszać, odzyskiwać energię podczas zwalniania
            5) mogą się ładować podczas zjazdu z góry
            itd.

            Natomiast jedyną zaletą samochodów spalinowych jest ich nieograniczony zasięg
            (bez dłuższego postoju - tankowanie jest krótsze niż ładowanie większości baterii)
            • tirinti Re: elektryczne samochody to kolejny wymysl ekocz 27.12.08, 19:16
              Nadal nie potrafim konstruować wydajnych i lekkich akmulatorów.
              Co do skrzyni biegów to elektrycznym też się przydaje, choć
              wystarcza mniejsza ilość biegów, bo silniki są bardziej elastyczne.
              Z uwagi na ciężkie akmulatory marnotrawią energię na przewożenie tej
              masy.
              • thebigzumzum Re: elektryczne samochody to kolejny wymysl ekocz 29.12.08, 03:22
                Az placz mnie ogarnia jak ktos pisze ze auta elektryczne sa lobbowane przez
                ekoczubow bo gazy cieplarniane itp itd. Ekoczuby sie w to nie bawia. Ropa jest
                droga, a ze jest to zloze nieodnawialne to kiedys sie skonczy. Prad mozna
                produkowac prawie ze wszystkiego (nawet z ziemniakow). W dzien na niebie mozna
                zaobserwowac gigantyczne zrodlo energi, moze i nieodnawialnej ale skonczy sie
                najwczesniej za milion lat. A nawet jak sie skonczy to i my sie skonczymy wraz z
                nia.

                Jak wejda w uzycie auta na wodor a nie auta z akumulatorami to strace calkowicie
                wiare w ludzi.
          • tirinti Re: elektryczne samochody to kolejny wymysl ekocz 27.12.08, 19:12
            Ekologi już wyniszczyły gospodarki w krajach rozwiniętych. Za
            dziesięć lat Chiny przejmą USA za długi i będzie po problemie.
            Będzie można kopcić dowoli a jak ekolog się sprzeciwi to pójdzie na
            10 lat do kamieniołomu.
    • ashruc Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 13:23
      Widzialem program. Producent ma uzasadnione pretensje, byla to antyreklama tego
      samochodu.
    • maciek389 angielski Roman Giertych 25.12.08, 13:44
      w wymiętej koszuli i tłustych włosach, a wszyscy traktuja go jak Boga w dziedzinie motoryzacji. Wygodnie im wyłączyć swój mózg i powtarzać cudze zdanie.
      założe się że chłpaki z tego teledysku są jego fanami:
      pl.youtube.com/watch?v=u4G3j9lpGDs
      • piesior666 Co wy macie za problem ?? 25.12.08, 14:16
        To nie jest program z testami.Clarkson pokazuje i mowi co mysli,nie
        musi nikomu sie podlizywac.I dlatego Top Gear jest najlepsze.
        • koham.mihnika.copyright [...] 25.12.08, 14:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • koham.mihnika.copyright toscie mnie ubawili, ciekawe, ktory 27.12.08, 00:26
            bezmozgowiec kliknal "usunac"?

            Zdania nie zmienilem, to jest program na bardzo niskim poziomie dla widzow o
            jeszcze nizszych instynktach.
            Teraz tez mozecie usunac.
            • hrabia-monter-christo Re: toscie mnie ubawili, ciekawe, ktory 27.12.08, 02:50
              koham.mihnika.copyright napisał:

              > Zdania nie zmienilem, to jest program na bardzo niskim poziomie dla widzow o
              > jeszcze nizszych instynktach.

              a co to takiego "niskie instynkty" ?
              • koham.mihnika.copyright Google - niski instynkt 27.12.08, 04:23
                81,300 for niski instynkt. (0.28 seconds)

                mozesz jeszcze sprawdzic primal insinct Freud
                • hrabia-monter-christo ----- g...o wiesz i Google tez ci nie pomoze ----- 28.12.08, 03:00
                  koham.mihnika.copyright napisał:

                  > 81,300 for niski instynkt. (0.28 seconds)

                  misiu pysiu w Google tez trzeba umiec szukac
                  wpisanie slow: niski instynkt, daje lacznie strony z: instynkt i niski
                  to tak samo jak wpisac np.: papierowe żelazo - wyskoczy 24 900 stron, mimo ze
                  cos takiego nie istnieje

                  wpisz "niski instynkt" to dostaniesz tylko 120 stron - w calosci sa to
                  wypowiedzi na forach i blogach pisane przez takie du.py jak ty

                  > mozesz jeszcze sprawdzic primal insinct Freud

                  "primal instinct" (a nie insinct) to "pierwotny instynkt" i ma sie tak do
                  "niskiego instynktu" jak twoja wiedza do prawdy
                  moze sprawdz sobie co znaczy slowo instynkt, zanim znowu cos wypierdzisz ?
                  • koham.mihnika.copyright nie zaslugujesz na wiecej, mozesz nie dziekowac za 28.12.08, 10:26
                    laske.
      • kodem_pl a Ty jestes dowcipny niczym Sobecka... 25.12.08, 14:26
        Nikt nie traktuje go jak 'boga w dziedzinie motoryzacji'. To raczej pozytywnie
        zakrecony i zakochany w samochodach czlowiek. Cos jak jego fani. Zamiast
        podniecac sie powiekszonym o 4l bagaznikiem nowej Fabii jak ma to miejsce w
        motorwizji patrzy na auta, jak na obiekty z dusza, nie narzedzia. Ostatni test
        Fiesty to majstersztyk, najlepsze swiadectwo tego podejscia!
    • phxik LMAO,niektórzy po prostu biorą życie zbyt poważnie 25.12.08, 14:27
      gdyby można by było pozywać top gear o odszkodowanie za straty moralne to
      myślę że producenci dacii logan zażądali by od top geara 51% udziałów coca coli ;d
      • kriku Re: LMAO,niektórzy po prostu biorą życie zbyt pow 25.12.08, 17:46
        > myślę że producenci dacii logan zażądali by od top geara 51% udziałów coca coli

        nie logan tylko SONDERO
        pzdr
        • kriku Re: LMAO,niektórzy po prostu biorą życie zbyt pow 25.12.08, 17:49
          literówka, sAndero
          www.dacia.pl/pl/DaciaSITe/sandero/home/index.html
          • kriku Re: LMAO,niektórzy po prostu biorą życie zbyt pow 25.12.08, 17:53
            ooo ciekawe:
            Uchwyt do zamykania przednich drzwi w wersji Access jest niedostępny, ROTFL
            www.dacia.pl/pl/DaciaSITe/sandero/equipements/index.html
            dlatego uwielbiam TG
      • tirinti Re: LMAO,niektórzy po prostu biorą życie zbyt pow 27.12.08, 19:20
        Ależ oni niemal w każdym odcinku podawali jakąś zaletę Dacii
        Sandero... i było im nieziernie żal, że ten mdel nie trafi na
        brytyjski rynek ;>
    • plorg Klasyczne zasady 'etyki' dziennikarskiej 25.12.08, 14:32
      "Clarkson znany jest ze sceptycznego stosunku do samochodów
      napędzanych energią elektryczną"
      ----------------------------
      Jak sie jest sceptycznym - to mozna klamac.
      To sie nazywa rzetelnosc i obiektywizm dziennikarski.
      BBC to tak skompromitowane scierwo, ze szkoda slow. Clarkson pasuje
      tam jak ulal.
      • jezdziec_apokalipsy Re: Klasyczne zasady 'etyki' dziennikarskiej 25.12.08, 15:01
        Nie ma się co podniecać ani w jedną ani w drugą stronę.
        To, że program jest dobry i ma swój urok to fakt. Faktem jest
        również, że jego prezenterzy mają swoje "fochy" i upodobania i na
        pewno w 100% obiektywni nie są i nie muszą być bo taki jest
        charakter programu. Ale kiedy się sugeruje nieprawdę i, powiedzmy,
        robi drobną antyreklamę, to należy się liczyć z tym, że komuś się to
        nie spodoba. Jak sąd uzna, że przegieli, to sprostują, może zapłacą
        i może się następnym razem zastanowią. I tyle, wszystko. Bez
        zbędnych emocji.
        • baba53 Re: Klasyczne zasady 'etyki' dziennikarskiej 25.12.08, 15:17
          A kiedy angol był obiektywny ?
        • plorg Re: Klasyczne zasady 'etyki' dziennikarskiej 25.12.08, 18:53
          jezdziec_apokalipsy napisał:

          > Nie ma się co podniecać ani w jedną ani w drugą stronę.
          > ...mają swoje "fochy" i upodobania i na
          > pewno w 100% obiektywni nie są...
          -----------------------
          Przepraszam bardzo, ale jak ktos bezczelnie lze, to bardzo wzbudza
          moje negatywne emocje. I nie jestem w stanie tlumaczyc sobie, ze
          to "fochy" czy "upodobania". O subiektywnosci mozna mowic przy
          ocenie czegos niewymiernego. Zaprzeczaniem natomiast oczywistym
          faktom, to nie brak obiektywnosci - to lgarstwo!
    • cynick1 Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 15:19
      jeremiego uwazam za podejscie do tematu
      zjechal niejednego producenta
      propaguje auta z najwyzszej polki
      jako cel niedoscigniony
      radze przymknac oko na jego wypowiedzi
      jak to robia wszyscy normalni
      przypomne testy skody
      chinczykow
      nawet naszemu polonezowi sie dostalo
      /przypomne ze w testach poloneza wisialy na dzwigach 2 egzemplaze
      bialy i czerwony i jebutly o siebie/
      jakos nie reagowal nasz msz
      polmos
      skoda
      nissan
      i wiele innych

      podejzewam ze ten elektryczny badziew podpisal umowe z ekoterrorystami
      robia szum
      jak zwykle
      tylko czekac jak przykuja sie do bramy wjazdowej clarksona

      pzdr.
      • az.anonim Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 18:31
        cynick1 napisał:

        > jeremiego uwazam za podejscie do tematu

        Sorry, że się czepiam, ale co ten bełkot znaczy?
        Życzę ci, żebyś w przyszłym roku przyłożył się bardziej do rozwijania
        umiejętności przelewania myśli na papier (forum).
    • sajder86 zle mu z oczu patrzy 25.12.08, 15:41
      wiedzialem ze z nim cos nie tak
    • agent.orange Jeremy Clarkson to burak 25.12.08, 15:48
      Bo Jeremy Clarkson to burak i tyle. Nie wiem czym się podniecać i w jaki sposób
      taki kolo może być czyimkolwiek fanem. Właśnie, czy w PL też puścili ten
      odcinek, gdzie nabijał się z polaków przy okazji urządzania jakiemuś kolesiowi
      garażu obok domu? Rzucał jakieś teksty z tym, ze to najlepsze zajęcie (kopanie
      rowów) do emigrantów z PL.
      • cynick1 Re: Jeremy Clarkson to burak 25.12.08, 16:33
        moze i burak
        czytaj pomiedzy wierszami
        dzisiaj auta za 40 tysiakow to badziew jak fiks
        producenci zapraszaja do autoryzowanuch serwisow jako rekojmie gwarancji
        w sumie to im sie oplaci
        kilka przykladow badziewia:
        vw polo
        seat
        skoda fabia


        skoda fabia z silnikiem 3 cylindrowym powinna zniknac z rynku
        pazdzierz jakich malo
        mimo tego producent zachwala ze to silnik dozywotni

        sposrod wszystkich grzybkow w barszczu dominuje renault
        w clio i thalia
        maja tureckie szczeki hamulcowe na tylnej osi
        szczeki odklejaja sie po 60 tysiacach
        nie musze pisac
        czym grozi zablokowanie tylnego kola przy predkosci 130 km/h
        mimo wszystko dalej sprowadzaja szczeki z turcji
        powinni sk. pozamykac

        pzdr.
        • jwoj Re: Jeremy Clarkson to burak 25.12.08, 16:59
          facet powinien beknąć za tą "sugestię" jakoby baterie siadły.Rozumiem wolność
          dziennikarską,prezentowanie poglądów ale nie można kłamać!
          Co innego gdyby dał do zrozumienia że to był żart,to jest zbyt poważny biznes
          żeby można było sobie tak pogrywać.Producenci nie podają go do sądu bo w
          większości przypadków Clarkson ma rację.Tylko tym razem przesadził.
      • alighieri Misja edukacja 25.12.08, 17:08
        agent.orange napisała:

        > Bo Jeremy Clarkson to burak i tyle. Nie wiem czym się podniecać i w jaki sposób
        > taki kolo może być czyimkolwiek fanem.

        Daj spokój, nawet buraki mogą być czyimiś fanami. Z tego co wiem, to Clarkson
        jest fanem Toma Jonesa.

        Co do meritum, to trzeba mieć odpowiednie poczucie humoru, żeby lubić Clarksona.
        Nie masz takiego poczucia humoru, to nie lubisz i już. Jak dla mnie jedyny
        wniosek płynący z tego co napisałaś jest taki, że ja Ciebie na pewno bym nie
        polubił.
        A tak na przyszłość, radziłbym Ci wyjąć kijek z odbytu. Kto wie, może wtedy
        nawet Top Gear będzie Cię śmieszył?
      • hrabia-monter-christo Re: Jeremy Clarkson to burak 26.12.08, 00:10
        agent.orange napisała:

        > Bo Jeremy Clarkson to burak i tyle. Nie wiem czym się podniecać i w jaki sposób
        > taki kolo może być czyimkolwiek fanem.

        ty za to nie masz pojecia co oznacza slowo fan
    • suchysongo Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 17:09
      jezeli to prawda to clarkson po prostu oszukuje swoich widzow. Boli
      mnie ze standarty jakie wprowadzila bbc przestaje obowiazywac.
      • plorg Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear! 25.12.08, 19:03
        suchysongo napisał:

        > Boli mnie ze standarty jakie wprowadzila bbc przestaje obowiazywac
        ---------------------
        Nie rozumiem o czym piszesz, przeciez lganie to standard BBC.
    • vendettav wyluzujcie 25.12.08, 17:21
      jeśli kogoś stać na takie auto, to jest to piąte lub dziesiąte w
      rodzinie i kupi je, bo ma taki kaprys, bo chce być eko. a jak
      bateria się rozładuje, to weźmie inny z garażu. Clarkson nie
      spowoduje, że nie kupi auta. wiele aut zostało zjechanych, a
      sprzedają się.
      • plorg Re: wyluzujcie 25.12.08, 19:07
        Tu nie idzie o jakies tam auto, tylko o fakt klamania w mediach.
    • kriku Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 17:59
      Prądu w Tesli nie zabrakło ale nie było juz tyle żeby konkurować z innymi w
      swojej półce, było pewnie tyle, żeby spokojnie dojechac do gniazdka, ale o to
      przecież nie chodzi. Miałem kiedyś auto na gaz i tez tak sie poirytowany bujałem
      co 300km do pana mietka na dymka, imho jedna z wielu wad gazu.
    • sselrats Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 18:02
      Clarkson jest fajny. Ale w tym przypadku kazdy jego program powinien
      byl byc poprzedzony napisem: "Jestem smiesznym i komikiem i nie znam
      sie na sprawach, o ktorych sie wypowiadam. Nie biore
      odpowiedzialnosci za poprawnosc merytoryczna moich wypowiedzi.
    • szy_moos Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 20:37
      Ale co wy gadacie
      To program rozrywkowy, a nie motoryzacyjny :)
      Oglądałem ten odcinek i nie odebrałem tego jako wyczerpania sie akumulatorów czy
      coś tego.
      Jerremy raczej pokazał, że auto trzeba ładować z gniazdka i że ta cała
      ekologiczność w motoryzacji nie ma sensu - pokazał skąd mamy w gniazdku prąd -
      wielkie elektrownie :)
      • jezdziec_apokalipsy Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 21:03
        Dlatego pisałem tam wyżej, żeby się tak nie podniecać ale ludziom
        sie najwyraźniej strasznie nudzi i tylko święte oburzenie i rzucanie
        mięsem jest w stanie rozładować tę frustrację ;)
        A czy naoęd elekrtyczny niema sensu..? No nie wiem. Prąd wcale nie
        mui pochodzić ze spalania jakiegoś paliwa. Są sposoby na tak zwaną
        czystą energię i w wielu krajach już dziś stanowią one spory procent
        produkcji enegii. Benzyny, ropy czy gazu nie da się spalić bez
        wydzielania spalin, więc różnica jednak jest.
      • eni7.08 Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 26.12.08, 00:31
        to chyba oglądałeś inny odcinek ja oglądałem go tydzień temu i pamiętam
        dokładnie jak Jeremy na początku opisywał że auto może przejechać na pełnych
        akumulatorach ponad 200 mil a po chwili dali wstawkę jakby coś wysiadło
        zawiedzionego Jeremiego za kółkiem i komentarz nasza tesla wytrzymała tylko 50
        mil a po tym gadka jak to długo trzeba ją ładować a ile z wiatroturbiny.Ogólnie
        doszedłem do wniosku że Tesla to syf.A teraz się okazuje że to kłamstwo i
        manipulacja,fajnie.
    • pocalujta_wujta No i Tesla ma przechlapane 25.12.08, 20:58
      Tesla jak widac cienko przedzie i szuka jakby zarobic na sprawach
      sadowych czyli odszkowowaniach. BBC jest sporo wieksza firma ktora
      moze dac Tesli powaznego kopa w du.pe za bezpodstawne oskarzenia.

      W dodatku panowie z Tesli pozegnajcie sie z pokazywaniem i testami
      waszych produktow w jednym z najbardziej renomowanych miejsc na
      swiecie w takich celach. Od dzis mozecie liczyc na testy np. w
      polskich gazetkach motoryzacyjnych... czyli zasieg od Helu po
      Cieszyn :-)
    • murcieralgo Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 25.12.08, 21:41
      Ech, głupota, nie jedną firmę zjechał tak bardzo, że jakby wszyscy producenci
      aut ich zaskarżyli, cały BBC by padł, to jest głupota. Przecież to wiadome,
      jaki Jeremy ma charakter i to co mu się nie podoba, to musi zjechać jak
      najbardziej, choćby miał kłamać. Możliwe że kilka osób skrytykuje tą
      wypowiedź, ale takie mam zdanie
    • radiomarian Clarkson nigdy nie byl obiektywny 25.12.08, 22:29
      jego absulutna nienawisc do wszystkiego co ma chocby maly zwiazek z
      ameryka oraz pusty zachwyt kazdym produktem brytyjskim (chociac
      wielka brytania nie posiada juz zadnej wlasnej marki samochodow) od
      dawna mnie smieszy
      • szy_moos Re: Clarkson nigdy nie byl obiektywny 25.12.08, 22:44
        radiomarian napisał:

        > jego absulutna nienawisc do wszystkiego co ma chocby maly zwiazek z
        > ameryka

        Bredzisz :)
        Bo sam jeździ Fordem GT :) I jest nim zachwycony :)
        Tak samo chyba kocha Corvette :)
        • maciek389 właśnie dlatego 25.12.08, 23:20
          właśnie to świadczy o tym że koleś jest niedorozwinięty, jednego dnia coś kocha, drugiego miesza z błotem. żenada
        • jezdziec_apokalipsy Re: Clarkson nigdy nie byl obiektywny 25.12.08, 23:21
          A ja słyszałem, że on jeździ mercedesem.
    • front242 [...] 25.12.08, 22:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pioterek Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 26.12.08, 00:16
      W Tesli energii miało starczyć na ponad 200 mil, ale samochód zgasł po ponad 50. Auto trzeba lądować przez 16 godzin.
      Takie informacje padły w programie.
      Dodatkowo auto wspaniale przyspiesza na prostych, ale w zakrętach ze względu na wagę baterii jest wolne.
    • wujaszek_joe Jeremy Clarkson przegiął 26.12.08, 00:28
      I mam nadzieję że za to zapłaci. Zachował się jak Ziobro, który dla lepszego
      show skuł dr Garlickiego
    • jasio1231 Re: samochod elektryczny ....... 26.12.08, 00:32
      Bardzo fajnie sie prowadzi. Mialem okazje wypozyczyc taki okaz w LA.
      Niestety, chcac przyspieszyc, trzeba sciszyc radio. Poza tym
      ladowanie baterii zajmuje wieki ..... No i na koniec sprawa
      ogrzewania w zimie i AC w lecie. Samochody takie wymagaja stref
      klimatycznych nie wystepujacych na naszej planecie.
    • batory555 Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 26.12.08, 03:01
      Czytam sobie opinie święcie oburzonych komentatorów i zastanawiam się, ilu spośród nich w ogóle widziało fragment TG, o którym mowa w artykule. Ja widziałem - i bazując na mojej wiedzy o tym programie i jego prezenterach twierdzę, że producenci tego wozu szukają taniej popularności we wprost żałosny sposób.

      Po pierwsze, zakładam że producenci nie znajdowali się w stanie upojenia alkoholowego, kiedy ich produkt trafił do tego programu. Wiedzieli co to jest Top Gear, wiedzieli kto to jest Clarkson... mogli więc również wiedzieć o jego stosunku do aut z napędem elektrycznym i jeszcze paru rzeczach charakterystycznych dla tego show.

      Po drugie, nie tylko produktowi marki Tesla przydarzyło się coś podczas "występu" w TG. Kto oglądał, ten rozumie o co chodzi. To nie są polskie "poważne" programy motoryzacyjne na TVN Turbo czy gdzieś tam, gdzie spokojnie i poważnie ogląda się nową Fabię z dieslem, a szczytem innowacji i polotu jest zachwycanie się nad spojlerem na tylnej klapie jakiegoś tuningowanego wynalazku sprzed 15 lat. To zupełnie nie ta liga.

      Po trzecie, ciekaw jestem ilu z szanownych krytyków słyszało o marce Tesla ZANIM przeczytało ten artykuł. I czy nie było ich czasem dużo mniej, niż tych, którzy słyszeli o nazwie Top Gear. Do czego zmierzam? Ano do tego, że ludzie z Tesla mogli poprawić to, co według Clarksona nie działało, a potem udowodnić, że mieli rację - uczciwie, na torze, podczas testów - tam, gdzie ponieśli mniejszą lub większą porażkę. I myślę, że wyszliby na tym lepiej. Kolejny raz odwołam się do banału - kto oglądał program, ten wie, że podobne sytuacje miały miejsce. Zamiast tego ktoś z Tesla zadecydował, że łatwiej będzie pokrzyczeć na niesprawiedliwość Jeremy'ego i BBC, dzięki czemu postawił swoją markę w jednym szeregu z producentem tak *wspaniałego* samochodu jak Perodua Kelisa. Kto zna sytuację i oglądał program - ten wie o co chodzi.

      Po czwarte - Clarkson wskazał na parę istotnych problemów związanych z napędem elektrycznym, które do tej pory nie zostały rozwiązane, i to mimo postępu, jaki dokonał się w obrębie samego napędu. Prąd nadal trzeba skądś brać, zasięg jest niewystarczający, akumulatory nadal swoje ważą, odnawialne źródła energii nie są tak niezawodne jak byśmy chcieli. Że zrobił to w charakterystyczny dla siebie sposób? No cóż, mnie to nie dziwi. A nie produkuję żadnych samochodów. ;)

      Podsumowując: szanowni krytycy, znajdźcie gdzieś ten fragment programu, o który macie pretensję do całego świata (na YT był, wystarczy poszukać) - wnioski nasuną się same.

      Przy okazji: naprawdę fajnie oglądało się "elektrowóz" który potrafił radzić sobie z Lotusem Elise i zdziwioną minę JC - do pewnego momentu wyglądał na pozytywnie zaskoczonego. Szkoda tylko, że producenci wolą żeby mówiono o nich w kontekście głupkowatego epizodu, zamiast zrobić coś, dzięki czemu mieliby szansę zapisać się w historii motoryzacji.
      • przemeks2 Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 26.12.08, 04:10
        chyba ktos obiektywny powinien napisac jak naprawde sprawa wyglada,
        200mil/321km to nie jest maly zasieg, tesle mozna ladowac na dwa
        sposoby, w pierwszym korzysta sie ze zwyklego gniazdka i twa to dosc
        dlugo, w drugim ze specjalnego o wiekszej mocy i trwa to kilkanascie
        minut max, takie gniazda moglyby byc na stacjach benzynowych, pelny
        pakiet akumulatorow wazy 120 kg, ale odchodzi masa silnika
        spalinowego
        ktory jest duzo ciezszy od elektrycznego, wydajnosc silnika
        spalinowego to 30-40 % w stosunku do zuzytej energii, elektrycznego
        to 80-90%, do tego samochód sam doladowywuje akumulatory przy
        hamowaniu co przy jezdzie po miescie robi sie bardzo czesto, silnik
        elektryczny nie produkuje gazow w miescie gdzie jest duza
        koncentracja ludzi ktorzy potrzebuja powietrza z przewaga tlenu nie
        dwutlenku wegla, jak myslisz dlaczego w sloneczny dzien w miescie ma
        dlugiej prostej nie widac jej konca tylko szara mgle ? energia
        odnawialna ma sens jesli nierzemy ja z kilku zrodel, to jest,
        sloneczna, wiatrowa, geotermalna, wodna... az cztery ! to calkiem
        sporo, baterie sloneczna i wiatrak kazdy moze miec na dachu, a dwie
        ostatnie tam gdzie jest zrodlo, czyli prawie wszedzie.
        co do osiagow tesla roadster www.youtube.com/watch?
        v=jMUuEEd2jws, na koniec dodam tesla bardzo niedlugo wypusci 5-
        drzwiowy samochód ktory bedzie kosztowal nie 100000$ a 60000 co juz
        jest cena dobrze wyposazonego rodzinnego sedana, a stad juz tylko
        krok do miejskiego samochodu za 20000$, zegnajcie spaliny :)
        a co do Clarksona to jest strasznym bufonem.. ale to moje prywatne
        zdanie.

        • batory555 Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 26.12.08, 05:11
          321 km to bardzo mały zasięg w porównaniu do tego, co potrafią osiągnąć współczesne samochody z silnikami spalinowymi. Zresztą, bez względu na to - uzupełnienie w nich paliwa jest wciąż dużo prostsze i mniej czasochłonne niż doładowywanie akumulatorów.

          Co do masy - uważam, że trochę się zagalopowałeś, bo silnik elektryczny RAZEM z akumulatorami wcale nie musi ważyć mniej, niż silnik benzynowy z osprzętem. Skoro się na to powołujesz - czy mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady, najlepiej w tym przedziale cenowym, w jakim znajduje się Tesla Roadster? Myślę, że mniej wtajemniczeni Czytelnicy by to docenili :)

          Co do czystości pojazdów o napędzie elektrycznym - nie są do końca czyste, bo prąd do ich napędzania nadal skądś się bierze, nieprawdaż?
          Stworzenie niezawodnego ZLEV-a (Zero Level Emission Vehicle)nadal pozostaje dosyć odległe.

          Wszystkie cztery źródła energii odnawialnej, o jakich wspomniałeś nie są wystarczająco niezawodne, wydajne i powszechne zarazem, aby zostały użyte w motoryzacji na masową skalę. Fakt, są czyste (chociaż przy elektrowniach wodnych i ich wpływie na środowisko to bym się zastanawiał). Osobiście uważam, że przyszłością mogą (chociaż nie muszą) okazać się ogniwa wodorowe lub jakaś inna forma napędu wykorzystująca wodór.

          Nie ma co spekulować odnośnie tego, co się stanie z Teslą i innymi samochodami o alternatywnym napędzie w najbliższym czasie. Zadecyduje rynek, zadecydują konsumenci.

          Cokolwiek się stanie - jako miłośnik motoryzacji chciałbym jednak mieć wolność wyboru tego, czym będę jeździł. I nie chciałbym być skazany na wybór pomiędzy Toyotą Prius, miejskim samochodem Tesli czy czymś podobnym, zaprojektowanym nie dla mnie, a dla zaspokojenia pragnień kogoś zupełnie innego niż ja. Kogoś, kto być może nigdy nie doświadczył prawdziwej radości prowadzenia samochodu, więc nie posiadającego skrupułów, żeby odebrać ją tym, którzy ją kochają.

          Nie znoszę ludzi o takiej motywacji. To tak, jakby człowiek żyjący w celibacie zabraniał innym seksu, albo jakby abstynent dążył do wprowadzenia całkowitej prohibicji. Co z tego, że może i słusznie, co z tego, że w imię pięknej idei... Ale nadal uważam, że to zamach na moją wolność i będę się temu sprzeciwiał.
        • jasio1231 Re: Samochod "elektryczny" 26.12.08, 05:52
          Ciekawy jestem, ilu "ekspertow" z tego forum mialo okazje przejechac
          sie samochodem elektrycznym. Wiekrzosc wypowiedzi jest wiec czysto
          teoretyczna. Jak wspomnialam w jednym z powyzszych postow mialem
          okazje wypozyczyc sobie taki samochod w LA. Ot tak z czystej
          ciekawosci. I moje uwagi sa nastepujace (przepraszam, ze sie bede
          powtarzal):
          Na poczatku plusy:
          1. Pojazd podczas poruszania sie nie zanieczyszcza srodowiska. Co
          nie znaczy, ze zanieczyszczenia nie powstaja w czasie pierwotnego
          wytwarzania energii elektrycznej. Autor jednego z wczesniejszych
          postow zwraca uwage na wyzsza sprawnosc silnika elektrycznego w
          porownaniu ze spalinowym. Jest to zwykle pranie mozgu, bo przeciez
          energie elektryczna tez trzeba wytworzyc i generator w kombinacji z
          ktoryms z silnikow maja rowniez ograniczona sprawnosc. Powstaja
          rowniez straty energii w czasie ladowania akumulatorow ....
          2. Silniki elektryczne moga zapewnic pojazdowi lepsze przyspieszenie.
          3. Samochod poruszany silnikiem elektrycznym jest duzo cichszy.
          4. Dzisiaj jeszcze energia elektryczna jest tansza niz energia
          wytwarzana przez samochodowy silnik spalinowy napedzany benzyna. Ale
          jest to glownie sprawa podatkow nakladanych przez rzady. Jestem
          gotowy zalozyc sie, ze gdyby samochod elektryczny stal sie bardziej
          popularny porownanie kosztow zaczeloby wygladac inaczej. Rzady nie
          moga sobie pozwolic na strate takiej znaczacej czesci dochodow.

          T to chyba koniec zalet dzisiejszego samochodu elektrycznego. Ma on
          natomiast wiele wad:
          1 Zasieg jest mniejszy, a czesto znacznie mniejszy niz
          konwencjonego samochodu na paliwa plynne. Te dwiescie mil to pikus.
          To mniej niz z Warszawy do Gdanska. A zatrzymywanie sie przez
          godzine, zeby podladowac alumulatory to srednia przyjemnosc,
          szczegolnie jak nam spieszy sie na plaze, a sloneczko przygrzewa.
          A szybkie ladowanie raczej tez skraca zywotnosc akumulatora.
          2. Poza tym, jak sie stanie "w polu", to zawsze mozna przywiesc
          kanisterek benzynki albo oleju napedowego z najblizszej stacji.
          Sprobujcie przywiesc w kanisterku nieco pradu, albo przyniesc i
          zamontowac dodatkowy zestaw baterii. Zostaje wiec holowanko ....
          3. Ktos zapomnial tu wspomniec, ze dzisiejsze akumulatory maja
          ograniczony czas zycia i wymagac beda prawdopodobnie kilkakrotnej
          wymiany w czasie eksploatacji samochodu. To bedzie znacznie
          zwiekrzalo koszt eksploatacyjny pojazdu.
          4. Dla uzyskania maksimum wymaganego przebiegu miedzy ladowaniami
          ogranicza sie do minimum inne niz silnik odbiorniki energii. I tak
          np.:
          - swiatla czolowe maja ograniczona intensywnosc a pozostale sa
          blisko minimum jasnosci wymaganej przepisami.
          - i w reszcie bardzo wazne z praktycznego punktu widzenia:
          ogrzewanie i klimatyzacji pojazdu. Samochody elektryczne zwykle maja
          nagrzewnice na paliwa plynne. Wracamy wiec do punktu wyjscia. Moze
          wiec jednak lepiej budowac pojazdy o napedzie
          hybrydowym ????? .......
          Czyli Clarkson wie, dlaczego robi sobie "jaja" z samochodu
          elektrycznego.
          Pozdrawiam
          • przemeks2 Re: Samochod "elektryczny" 26.12.08, 19:23
            jasiowi sie co przysnilo albo handluje uzywanymi spalinowkami...
            nie jezdzilem tesla ale jezdzilem oplem astra z elektrycznym
            silnikiem, jest firma ktora przerabia spalinowki na elektryki..
            oczywsicie firma jest w Polsce w Gdansku...
            batory niezly argument .. 321 km to mniej niz z gdanska do warszawy
            ok, tylko napisz kto codziennie jezdzi z gdanska do warszawy ?
            przecietny kierowca przejezdza od 20 do 40 km dziennie, jesli nie
            mniej, latwo policzyc jak czesto trzeba ladowac akumulator.. raz na
            tydzien ? poza tym pisalem jest opcja ladowania z szybkiego
            gniazdka i trwa to kilkanascie minut, sa w produkcji albo w planach
            inne elektryczne samochody wystarczy wejsc tutaj ecomoto.pl
            tu mozna sie naprawde duzo dowiedziec o roznych ekologicznych
            rodzajach napedu... jak pisalem jezdzilem oplem astra znajomego z
            silnikiem elektrycznym i frajda jest duzo wieksza od jazda
            spalinowka tej klasy, a nawet duzo wyzszej, nie ma opoznienia
            charakterystycznego dla malolitrazowych spalinowek kiedy mocniej sie
            docisnie trzeba zaczekac az silnik wskoczy na wyzsze obroty.. tu tak
            nie ma moc jest dostepna prawie natychmiast, silnik nie wyje nie
            warczy, prawie go nie slychac.. zwroccie uwage na jeszcze
            jedna rzecz, transport energii elektrycznej a transport paliwa, na
            kazda stacje z rafinerii musi byc paliwo dowiezione ciezrowka ktora
            spala paliwo, do rafinerii ropa jest dowozona albo rurociagiem co
            jest ok, albo tankowcem.. orgomne ilosci paliwa, kilka tysiecy
            litrow na 100 km... technologia spalinowa jest brudna, serwis
            takich samochodow rowniez jest brudny, spaliny sa trujace...
            przy spalaniu wegla w elektrowni oprocz dw. wegla nie ma innych
            zanieczyszczen, natomiast przy spalaniu benzyny jest kilka innych
            zwiazkow chemicznych ktore sa wydalane i sa one rownie
            niebezpieczne..

            jak latwo przeczytac tesla wazy 1238 kg, www.teslamotors.com/performance/tech_specs.php
          • wolnyatom Re: Samochod "elektryczny" 27.12.08, 02:52
            > Jak wspomnialam w jednym z powyzszych postow mialem
            > okazje wypozyczyc sobie taki samochod w LA. Ot tak z czystej
            > ciekawosci.

            Mieszkam w San Carlos- Krzmowa Dolina. Tutaj powstal PayPal
            i Musk ma własnie Tesla Motors. Firma juz wywlila 4 CEO. Musk jeste teraz CEO.
            Odnosnie LA to jak ZADUPIE, ni zachwycaj sie tym salonikime w Santa Monica.
            Firma Tesla jest an skraju BANKRUCTWA
            i ostatnio chyba szukała bridge financing a nawet przejadla DEPOZYTY na
            samochody na operational capital
            Niedawno oddała do arbitra Fisker'a który dla nich pracował.
            Oddała bo Fisker okazał/odważył sie robic teraz duzo lepsza hybryde.
            Arbtration judge GŁOSNO zganił Tesle za bezpodstawne oskarżenia.
            Samochody te to wielki HOT AIR. Energia elektryczna powoduje spalin
            z elektorwni generujacych prad. tesla ma non stop problemy z transmisjami. To
            jak zabawka z zdalnie sterowna. Nigdy nie wiadomo
            czy wrocisz do domu. U nas w Bay Area kilka sie tego toczy.
            Takie to...Lotusy Elise przrobione... Jak interesuja Cie
            elektryczne to zobacz Fisker Coach Builders
            • alexis_corner Re: Samochod "elektryczny" 27.12.08, 04:26
              Nadchodzi globalne ocipienie i nic tu nie pomogą żadne płacze i krzyki!
              Jest ekologiczna kasa do wzięcia i nawet taki mądry facet jak JC nic nie wskóra.
              A szkoda...

              - wredna alexis
              • przemeks2 Re: Samochod "elektryczny" 27.12.08, 15:04
                tesla dopiero zaczyna produkcje tych samochodow
                trudno zeby zarobila na tym miliardy w tej sytuacji..
                tak dla Twojej informacji kiepsko udajacy polskiego emigranta
                co polskiego zapomina Tesla jest w San Carlos ... w Santa Monica i El
                Camino sa tylko store.
    • tirinti Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 27.12.08, 19:07
      Poprostu skrócili testy i tyle. Według reklamy przejeżdżaa 200mil na
      jednym ładowaniu. I w umie to mało ważne czy przejedzie 200 czy
      400km. Podstawowy problem to to, że jak juz sięrozładuje to
      ładowanie trwa kilkanaście godzin. I o ten fakt chodziło
      Clarksonowi... a że go trochę ubarwił to taki już jego styl.
      • przemeks2 Re: Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 28.12.08, 20:22
        napisali tutaj że to tylko 3.5 h www.teslamotors.com/performance/perf_specs.php
        to chyba nie tak duzo, biorac pod uwage ze sportowe samochody o
        podobnych osiagach spalaja pod 20l na 100km.. łatwo policzyć że
        zbiornik w takim samochodzie musiałby mieć 70l żeby przejechal 350km
        a taki jest zasieg tesli po jednym ladowaniu, co i tak duzo mniej
        kosztuje, spalinowka tez jezdzicie do ostatniej kropli w baku, i tak
        kazdy leje paliwo albo przy zjezdzie albo powiedzmy w drodze do
        pracy,
        co za roznica zostawic samochod na noc na ladowanie czy pojechac na
        stacje.. gdzie ladowanie moze byc wygodniejsze, bo nie trzeba na ta
        stacje zjezdzac.
        co do friska karmy to rzeczywiscie ciekawy samochod za podobne
        pieniadze, tylko ze z silnikiem spalinowym co nie odcina do konca
        nas wszystkich od zaleznosci od paliwowych szejkow, ktorzy buduja
        bezsensowne wyspy za triliony dolarow... zarobionych wlasnie na was
        uzaleznieni od warkotu spalinowek
    • tocqueville nie lubię 01.01.09, 10:21
      programy nudne a pismo jakie wydaje jest chyba najmniej interesujące z
      dostepnych na rynku, kupiłem jeden numer i zadziwiło mnie to że właściwie nie ma
      tam co czytać - więcej obrazków niz tekstu. Opisy aut na 20 zdań. Zdecydowanie
      bardziej wole AŚ, Motor czy AMS.
    • misiu-1 Jeremy Clarkson oszukał widzów w Top Gear? 11.09.09, 16:27
      Dopóki to producenci kłamią w reklamach na temat zalet swoich produktów aż dym
      wali - wszystko jest w najlepszym porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka