Dodaj do ulubionych

Wetuję, więc jestem

02.01.09, 08:28
Ostatnie lata rządów PO i PiS pokazują społeczeństwu dwie drogi. Tak
naprawdę potrzebny jest okres prezydentury LK, premierowstwa JK i
DT, po to, żeby Polacy wreszcie opowiedzieli się, którędy chcą iść,
czy ma to być droga usłana teczkami i zależnością od oligarchów
kościelnych, podbudowana nienawiścią społeczną i niezwykle ostrymi
podziałami międzyludzkimi, czy tez ma to byc droga do normalnego
świata cwywilizacji zachodu, może niezbyt wygodna i czasami
dwuznaczna, ale jednak pchająca nas do przodu.
Najbliższe wybory pokażą, czy jesteśmy dalej społeczeńśtwem
postkomunistycznym z postawą roszczeniową, czy przeszliśmy wreszcie
metamorfozę i pojęlismy, że czas na zmianę kufajki na marynarkę.
Cała nadzieja w tym, że moje pokolenie odchodzi, a wraz znim słynne
czy się stoi, czy się leży dwa tysiące się należy.
Obserwuj wątek
    • tt33 Wetuję, więc jestem 02.01.09, 08:37
      Pan Wroński już wie, że Kaczyński zawetuje więcej PO niż Kwaśniewski
      AWS. - to wyłącznie wróżba ,więc powinno pojawić się w innym dziale

      Kaczyński do tej pory działa jak drapieżnik w ekosystemie wobec
      kalekich roślinożerców, bo wetuje kompromitujące ten Rząd prawo. PSL
      i PO powinni być mu wdzięczni, bo oszczędza im obciachu i daje szansę
      popiskiwania, że oni się starają, tylko car zły. Natomiast
      Kwaśniewski był zwykłym szkodnikiem, faktycznie redaktor Wroński
      przytoczył dobre, reprezentatywne przykłady tego szkodnictwa.
      • 1zorro Wetuję, więc jestem?! Glupim kaczorem..... 02.01.09, 08:42
        ale jeszcze niecale dwa lata. I te dwa lata wytrzymamy!
        • wrojoz Kaczaszwili, wstydz sie! 02.01.09, 10:16
      • koloratura1 Zaraz, zaraz... 02.01.09, 18:10
        tt33 napisał:

        > Pan Wroński już wie, że Kaczyński zawetuje więcej PO niż Kwaśniewski
        > AWS. - to wyłącznie wróżba ,więc powinno pojawić się w innym dziale

        Kwaśniewski w 4 lata zawetował 28 ustaw, co daje 7 zawetowanych ustaw na rok.
        Kaczyński w ciągu roku zawetował 13 ustaw.
        Zatem, opinie "pana Wrońskiego", to coś dużo więcej niż "wyłącznie wróżba".

        Zresztą Kaczyński ostrzegał Platformę jeszcze przed wyborami, że sobie nie
        porządzą, bo im wszystko będzie wetował.

        > Kaczyński do tej pory działa jak drapieżnik w ekosystemie wobec
        > kalekich roślinożerców, bo wetuje kompromitujące ten Rząd prawo. PSL
        > i PO powinni być mu wdzięczni, bo oszczędza im obciachu i daje szansę
        > popiskiwania, że oni się starają, tylko car zły.

        To wszystko zależy od punktu widzenia; ustawy, wetowane przez PiSprezydenta, to
        ustawy dobre (reforma służby zdrowia), bądź bardzo dobre (pomostówki), a -
        przynajmniej - znacznie poprawiające stan istniejący (ustawa radiowo - telewizyjna).
      • janina38 Re: Wetuję, więc jestem 03.01.09, 21:20
        Obciach to dopiero będzie, jak Prezydencik przez rok lub dwa będzie
        się zastanawiał nad podpisaniem nominacji sędziowskich.Juz raz to
        zrobił, teraz będzie jeszcze gorzej, bo asesorzy nie będą już
        sądzić.Życzę zwykłej sprawy spadkowej poczekasz ze trzy latka na
        pierwsze posiedzenie.Gratuluję rozumku.
    • kazik1942 Wetuję, więc jestem 02.01.09, 08:45
      PiS i Jarosław mają już swego prezydenta, a kiedy Polska będzie go miała?
      • 1zorro Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 08:59
        jak pogonimy te dwa klony!
        • wrojoz Kacze becwaly 02.01.09, 10:17
        • wrojoz Kaczynski szambo 02.01.09, 10:17
        • wrojoz Kaczynski to najgorsza szuja! 02.01.09, 10:18
    • sahone IV rozbiór i Ostatni Sarmata 02.01.09, 10:01
      Czy Prezydent chce zostać ostatnim SARMATĄ? To przecież Liberum Veto
      doprowadziło do rozpadu państwa. Żadnych ustaw nie można było
      przeprowadzić. A może on chce IV rozbiorów???
      Skoro była IV RP, to może i IV rozbiór mu się marzy?
      Może 1/4 z obecnego terytorium przypadłaby jemu i bratu? Wschodnia
      część?
      • monster1972 4 rozbiór już był... 17 września 1939... 02.01.09, 10:16
        a poźniej był i 5 rozbiór.. no raczej zagarnięcie Polski przez
        ruskich przy pełnej zgodzie naszych "przyjaciół" z USA i Anglii



        POlak-ateista
        • wrojoz Kaczynski to sierota po komunie! 02.01.09, 10:18
    • acc4 Patryjotys i nałka 02.01.09, 10:04
      Prezydent w swoim orędziu noworocznym wspominał o "patryjotysie" i
      roli "nałki" w rozwoju Polski. "Patryjotys" prezydenta polega na
      wetowaniu wszystkiego, co robi rząd, nawet jeśli to dobre dla
      Polski. Dla nas wypływa z tego "nałka": iść w najbliższych wyborach
      gremialnie do urn i pokazać Kaczyńskim gdzie ich miejsce.
      • pierot6 Kaczynscy postanowili zniszczyć Polskę,uda się im? 02.01.09, 10:11
        Kaczynscy,Rydzyk, IPN,SB-PIS,to ANTYPOLSKA HOŁOTA !!!
        • wrojoz Kaczynski = Lepper=Rydzyk=Oszolom 02.01.09, 10:18
    • yanuss Wetuję, więc jestem 02.01.09, 10:10
      Uwazaj pismaku bo wciskasz Prezydentowi w usta slowa, ktorych nie powiedzial.
      W waszej redakcji sa tacy, ktorzy za takie numery podaja do sadu. Ale jest
      jeszcze cos wiecej. Od pewnego czasu nawet dosc zyczliwi PO-wcom pokazuja, ze
      oni nie chca rzadzic a ustawy przygotowuja tak by wywolac reakcje PiS-u i
      Prezydenta. Mowiono o tym w sprawie "komercjalizacji" szpitali, nagle pojawilo
      sie tam dodatkowe okreslenie "obligatoryjne", choc wczesniej go nie bylo.
      Potem np. ustawa o BFG, zmieniono, po dlugim okresie przyjmowania przez rzad
      do wiadomosci faktu, ze jednak mamy kryzys, stawki gwarantowane, ale na co
      nawet w wybiorczej wskazano, dodano w ustawie zdanko ograniczajace uprawnienia
      NBP. Teraz ustawa o tej szkole sedziowskiej, dziwnym trafem jest tam wcisniety
      przymus mianowania wskazanych kandydatow na sedziow. Wronski udaje, ze tego
      nie wie, moze zreszta w tym zacietrzewieniu anty_Kaczynskim nic nie czyta i
      niczego sie juz nie uczy, ale moze dobrze byloby tez popatrzec na sprawe z
      drugiej strony.
      • pierot6 yanuss , won kapusiu SB do chlewu ! 02.01.09, 10:12
        to twoje miejsce, łajzo!
        • wrojoz Kaczynski to szczyt dranstwa! 02.01.09, 10:19
        • wrojoz Kaczynskie karly moralne! 02.01.09, 10:19
          • jerzykrajewski7 Wrojoz, to ile ci PO płaci za plucie na PiS? 02.01.09, 12:39
            Wrojoz, to ile Ci chłopcy z PO płacą za plucie na PiS?


            Już raz Cię o to pytałem, ale nie odpowiedziałeś.

            Dużo płacą?

            Czy to tak ideowo?

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski
            • chrabia_mentne_ciasto Re: Wrojoz, to ile ci PO płaci za plucie na PiS? 02.01.09, 13:23
              jerzykrajewski7 napisał:

              > Wrojoz, to ile Ci chłopcy z PO płacą za plucie na PiS?
              >
              >
              > Już raz Cię o to pytałem, ale nie odpowiedziałeś.
              >
              > Dużo płacą?
              >
              > Czy to tak ideowo?
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Jerzy Krajewski
              Odpowiem za niego - nic!! Ciebie natomiast opłaca nie tylko KC
              PiSuaru, ale i antykatolicka sekta Radyjo z Ryjem.
            • wrd6611 Re: Wrojoz, to ile ci PO płaci za plucie na PiS? 02.01.09, 17:31
              Ciezko zrozumiec niektorym ludziom, ze Kaczynscy nie maja pojecia o polityce,
              gospodarce, edukacji a nawet o tym jak zalozyc konto bankowe.
              Jezeli prezydent jest odbiciem spoleczenstwa to tylko pogratulowac wyboru. jaki
              prezydent takie spoleczenstwo. Ja na krlow moralnych nie glosowalem i jestem z
              tego dumny.
              • jerzykrajewski7 Głosowałem na Tuska, ale nie pluję na PiS 02.01.09, 17:44
                W wyborach prezydencki głosowałem na Donalda Tuska, ale nie pluję na
                PiS.

                Jestem rozczarowany postawą PO.

                Widzę w jej działanach wiele elementów antydemokratycznych.

                Obawia się, że to właśnie PO mogłaby wprowadzić w Polsce wiele
                elementów dyktatorskich, choć nasz członkostwo w UE, a szczęście, na
                to nie pozwoli.

                Kocham UE taką jaka jest, według traktatu nicejskiego.

                Prezydenta Lecha Kaczyńskiego cenię, że wstrzymuje się z podpisaniem
                traktatu lizbońskiego.

                PO oszukała mnie w tej sprawie. Przecież Jan Rokita głosił
                hasło "Nice albo śmierć".


                Nasz los jednak nie w jego rękach prezydenta RP, lecz Irlandczyków,
                zmuszonych do drugiego referendum.

                Pozdrawiam

                Jerzy Krajewski
      • 1zorro Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 11:14
        ooooo! Boje sie, boje sie! Yanussku, kogo ty myszko straszysz? Czasy Ziobry i
        jemu podobnych sie skonczyly. Gowniarz Ziobro sam ma klopoty....
      • norik Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 11:32
        yanuss napisał:

        > Uwazaj pismaku bo wciskasz Prezydentowi w usta slowa, ktorych nie powiedzial.
        > W waszej redakcji sa tacy, ktorzy za takie numery podaja do sadu.

        Wow!!! Niechybnie redaktor z bardzo obiektywnego i niewybiorczego "Naszego Dziennika". Prosze o przekazanie pozdrowien dla tatusia z Torunia.

        > oni nie chca rzadzic a ustawy przygotowuja tak by wywolac reakcje PiS-u i
        > Prezydenta.

        Interesujaca teoria. Ciekawe, czy ktos wymysli wieksze brednie. Jesli ktokolwiek watpi w to, to na pewno nie docenia potencjalu intelektualnego redaktorow "Naszego Dziennika" i podobnych do niego wydawnictw.

        A co do reakcji. No coz, poniewaz mamy partyjnego prezydenta, to reakcja PiSu = weto L. Aleksandra Kaczynskiego.

        > ..., ale moze dobrze byloby tez popatrzec na sprawe z
        > drugiej strony.

        Rada rownie dobra dla obu nie za wysokich braci i ich fanow. Ci jednak nie potrzebuja drugiej strony. Oni maja jedynie sluszna wlasna strone okreslona przez ich prawicowy program: prywatne = zle (chyba, ze nalezy do braci lub ludzi powiazanych z bracmi), panstwowe = dobre.

        Tlumaczac na jezyk stosowany w komunie: socjalizm - tak, wypaczenia - nie.
        Niby forma inna, ale tresc ta sama.

      • caradas Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 13:17
        Nie rozumiem poco ta agresja. Nawet jeśli podane przez autora tekstu argumenty za tym że prezydetn jest taki czy inny sa subiektywne, to jednak nie usparwiedliwiaja one ataku na niego słowai "pismak", czy sformułowaniami "podaja do sadu". Podaja do sadu Ci którzy boja sie chorobliwie o swa dume i nie potrafia przejesc krytyki, a pismakami nie ładnie nazywac ludzi przygotowujacych sumiennie swoj artykuł. Własnie przez takie słowa wile postaci polityczncyh traci na znaczeniu, wiec moze, jesli chcemy aby w kraju byly rózne ciekawe ugrupowania polityczne, wykreslilibysmy z ich i swoich slownikow kiepskie i nie przemyslane sformulowania- tak by nikt niepotrzebie nie musial sie kompromitowac :)
      • chrabia_mentne_ciasto Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 13:21
        yanuss napisał:

        Wronski udaje, ze tego
        > nie wie, moze zreszta w tym zacietrzewieniu anty_Kaczynskim nic
        nie czyta i
        > niczego sie juz nie uczy, ale moze dobrze byloby tez popatrzec na
        sprawe z
        > drugiej strony.
        A po co, komu potrzebny jest kaczy bolszewizmo-faszyzm???????
      • koloratura1 Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 18:21
        yanuss napisał:

        >
        > Ale jest
        > jeszcze cos wiecej. Od pewnego czasu nawet dosc zyczliwi PO-wcom pokazuja, ze
        > oni nie chca rzadzic a ustawy przygotowuja tak by wywolac reakcje PiS-u i
        > Prezydenta.

        Żeby nie wywołać "reakcji PiSu i prezydenta" , nie wystarczyłoby nie tylko
        zaakceptować wszystkich pomysłów PiSu. Konieczne by było podać się do dymisji,
        złożyć urząd premiera w mocarne donie Ważniejszego Bliźniaka i przysiąc, że
        odtąd Platforma już na zawsze będzie wierną przystawką PiSu (choćby nawet
        liczyła cztery razy tylu posłów, co PiS).
    • aa_6 Przecież przytłaczająca większość 02.01.09, 10:27
      społeczeństwa dostrzega, że jest to wielki szkodnik i niewłaściwy
      człowiek na niewłaściwym miejscu! Już mu nic nie pomoże: ani
      liftingowanie a la Breżniew (zawsze coś źle powie lub pomyli), ani
      wetowanie wszystkich ustaw (bo jest kimś nieodpowiedzialnym i
      niepoważnym), ani też propagandowe kłamstwa jego brata, partii i
      kancelarii (kto jeszcze wierzy J. Kaczyńskiemu, M. Kamińskiemu, A.
      Bielanowi i P. Kownackiemu poza garstką niekumatych moherów?). A SLD
      chyba już wie, że nie pomagając koalicji odrzucać kolejnych wet tego
      szkodnika, samo idzie na dno! Dlatego, zamiast trwać przy tym
      samobójczym zachowaniu, Sojusz powinien zmarginalizować G.
      Napieralskiego i postawić na takich ludzi jak J. Szmajdziński, R.
      Kalisz, W. Olejniczak itd. - pragmatyków i socjoliberałów tworzących
      konstruktywną opozycję! Życzę Polsce i Polakom, żeby w 2009 roku
      wszystkie weta tego nieszczęsnego prezydenta zostały odrzucone
      głosami PO, PSL i SLD i pomniejszych partii!
      • maruda.r Psuję powietrze, więc jestem 02.01.09, 13:45
        aa_6 napisała:

        > społeczeństwa dostrzega, że jest to wielki szkodnik i niewłaściwy
        > człowiek na niewłaściwym miejscu! Już mu nic nie pomoże: ani
        > liftingowanie a la Breżniew (zawsze coś źle powie lub pomyli), ani
        > wetowanie wszystkich ustaw (bo jest kimś nieodpowiedzialnym i
        > niepoważnym),

        **********************************

        Veto Kaczyńskiego coraz bardziej przypomina zachowanie osobnika, który za
        wszelką cenę chce na siebie zwrócić uwagę towarzystwa. I zwraca - puszczając
        gromkiego bąka. Sposób niewątpliwie skuteczny, ale...

        Vetując hurtowo kolejne ustawy Kaczyński doprowadza do publicznej dyskusji, w
        których okazuje się, że nie ma żadnych merytorycznych argumentów. Udowadnia, że
        jest jedynie szkodnikiem.

        Co ciekawe, daje tym samym Tuskowi potężny oręż. Tusk zawsze jest w stanie
        wytłumaczyć część swoich niepowodzeń uporem prezydenta.

        Zastanawiam się, kiedy Napieralski zauważy, że dyskusja nad odrzuceniem veta
        jest szansą twórczego zaistnienia SLD?

      • wrd6611 Re: Przecież przytłaczająca większość 02.01.09, 17:45
        Bardzo konkretny i konstruktywny opis polityki pana PISydenta.
        Dolaczam sie zyczeniami i zadam natychmiastowych psychiatrycznych badan
        Kaczynskich. Jesli nie pija to musza brac jakies dragi.
    • yanuss Bluzgam, więc jestem 02.01.09, 11:05
      Czy tym forum ktos zarzadza ? Od kilku miesiecy grupa dzieciakow wrzuca tu
      obelgi i bezmyslne teksty. Nie maja nic do powiedzenia, jedyny argument to
      bluzg. Te wrojozy, pieroty, zorra to gowniarstwo, ktore ma tylko jedno zadanie,
      powtarzac bluzgi na PiS i Prezydenta. Takie pieski, ktore musza obsikac kazdy
      murek...
      • 1zorro yanuss..... 02.01.09, 11:12
        myszko moja....Jak mozna obsikac prezydenta i PIS? Prezydent, od kiedy dolaczyl
        do PISuaru sam utaplal sie w moczu....Wiec sikac na niego juz nie trzeba....
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Bluzgam, więc jestem 02.01.09, 12:06
        Mam podejrzenia że Michnik im płaci. Jak nie mają argumentów to zagadują temat.
        Ten artykuł wiele wyjaśnia
        www.historiaprl.info/korporacyjna/polityka/47-dyktatura-wielkich-korporacji-.html
        • 1zorro Re: Bluzgam, więc jestem 02.01.09, 16:27
          Michnik placi? A jakze! Juz mam stary, z tego honorarium wille na Lazurowym
          Wybrzezu a teraz sobie Porsche zamowilem....
      • anwad_vel_gamon0 yanuss, cz ty czytasz swoje posty,gnojku? 02.01.09, 12:15
        "Oby cie obesrało"...Krystyna Janda.
    • vinnipoooh fantastyczna publicystyka 02.01.09, 11:54
      uwazam ze lepszy tekst napisalby inny pracownik Wyborczej. hmm moze pan Michal
      Tusk syn Donalda? Trzeba dac szanse chlopakowi. a moze sie marnuje przy prostych
      tekstach o jakis tam tramwajach.
      • megasceptyk Jarosław mieszka w białym domku z białym płotkiem 02.01.09, 12:31
        razem z mamą a ty jesteś jego puchatkiem, tak?
    • jerzykrajewski7 Wielkie święto komunistów 4 czerwca 2009 r. 02.01.09, 12:35
      Przywódcy kilkudziesięciu państw przyjadą 4 czerwca 2009 r. do
      Polski świętować wielkie zwycięstwo komunistów, którym udało się
      oszukać miliony ludzi i uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie.
      Gwiazdą uroczystości ponownie będzie Lech Wałęsą. Pojawią się na
      nich również Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak, scenarzyści i
      reżyserzy przedstawienia pt. „Okrągły Stół”. Gościem honorowym
      powinien być Michaił Gorbaczow, ale też Lech Kaczyński, główny
      negocjator w Magdalence.

      Podobnie jak “Polska” zauważyłem zmianę strategiczną Lecha
      Kaczyńskiego, ale również PiS.
      Lech Kaczyński i PiS postawili na kompromis i przesunięcie się w
      stronę środka sceny politycznej.
      Pokazuje to orędzie noworoczne prezydenta oraz zmiana stosunku do in
      vitro, o czym poinformował Przemysław Gosiewski.
      PiS już nie będzie walczył o zakaz in vitro. Zostawi kwestię PO i
      sumieniu swoich posłów.
      Po prawej stronie sceny poszerzy się więc przestrzeń do
      aktywniejszych działań dla LPR, Prawicy Rzeczypospolitej i Naprzód
      Polsko. W wyborach prezydenckich zwolennicy tych partii i tak będą
      musieli poprzeć Lecha Kaczyńskiego.
      PiS nie będzie już angażowało się w obronę prawdy i sprawiedliwości.
      Skończą się ataki na Lecha Wałęsę.
      Lech Kaczyński weźmie udział w obchodach 20. rocznicy kontrolowanego
      podzielenia się władzą przez komunistów 4 czerwca 2009 r.,
      przygotowywanej przez rząd Donalda Tuska. Był przecież jedną z
      najważniejszych osób prowadzących negocjacje w Magdalence. Układ z
      komunistami to jego wielkie osiągniecie.
      To wielki sukces również Wojciecha Jaruzelskiego.
      Prawda zostanie więc usunięta w cień.
      Będziemy radowali się, że inicjatywa komunistów dała nam kapitalizm
      i demokrację parlamentarną.
      W sumie słusznie. Zasługi komunistów są tu ewidentne.
      I ja bym chwalił Wojciecha Jaruzelskiego, zaprosił go na obchody 4
      czerwca 2008 r., gdyby nie wiedział, że odpowiada on za strzelanie z
      ciężkich karabinów maszynowych do robotników idących do pracy i
      nastolatków i zamordowanie ponad 30 osób w grudniu 1970 r.
      To się jednak wytnie.
      Przywódcy kilkudziesięciu państw przyjadą do Polski świętować
      wielkie zwycięstwo komunistów, którym udało się oszukać miliony
      ludzi i uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie. Gwiazdą uroczystości
      ponownie będzie Lech Wałęsą. Pojawią się na nich również Wojciech
      Jaruzelski i Czesław Kiszczak, scenarzyści i reżyserzy
      przedstawienia pt. „Okrągły Stół”.
      Koniecznie też trzeba zaprosić Michaiła Gorbaczowa, głównego
      producenta tego spektaklu, rzeczywistego decydenta. To jemu trzeba
      podziękować za demontaż komunizmu w całym Układzie Warszawskim i
      pozwolenia na wprowadzenie demokracji parlamentarnej i kapitalizmu w
      Polsce.
      4 czerwca 2009 r. będzie wielkie święto komunizmu, wiecznie żywego.

      A PRL nadal trwa i jeszcze trochę potrwa.

      Więcej o tym na www.historiaprl.info

      Jerzy Krajewski

      • anwad_vel_gamon0 jerzykrajewski7, Jak wydostałeś sie z izolatki !? 02.01.09, 12:47
        uciekłeś z TWorek?
        • monster1972 a moim zdaniem Jerzy ma duzo racji... niestety 02.01.09, 15:01
          pozdr

          POlak-ateista
      • wrd6611 Re: Wielkie święto komunistów 4 czerwca 2009 r. 02.01.09, 17:51
        Smutne ze tak postrzegaz obalenie komunizmu w Polsce. Jeszcze do niedawna stales
        w kolejce po papier toaletowy i zebrales o paszport.
        A moze ty poprostu jestes Komuch?
        • jerzykrajewski7 W 1988 r. powiedziałem komunistom, że są głupi 02.01.09, 23:14

          W marcu 1988 r. wszedłem do jaskini komunistów i powiedziałem im
          otwarcie, że są głupi, a ich ideologia to jedna wielka pomyłka, że
          trzeba wracać do kapitalizmu i demokracji parlamentarnej.

          Powiedziałem im to w bardziej elegancki, naukowy sposób.

          Powołując się na Marksa i jego święt księgi, co zabolało ich jeszcze
          bardziej.

          Szczegóły są pod tym adresem

          www.historiaprl.info/kryzysowa/polityka/77-jakie-powinny-by-rezultaty-reform-w-prl.html

          Krótko walczyłem z komunistami, ale skutecznie.

          Przekonałem ich. W kilka lar zrealizowali wszystkie moje postulaty.

          To żarty :).

          Wyszedłem z jaskini komunistów bez szwanku, bo Michaił Gorbaczow
          zdecydował zdemontowac komunizm w całym Układzie Warszawskim.

          Dziękuję Michaił.

          Eto pisnia dla Tiebia, jak śpiewał Andrzej Rosiewicz.

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski








      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Wielkie święto komunistów 4 czerwca 2009 r. 02.01.09, 23:19
        Był czas na rozliczenia. Nie zrobiono tego. Trudno. Teraz do wyborów
        idzie pokolenie które ma alergię na temat TW, Bolków, i SB. Każda partia która
        za główne swoje credo obierze rozliczenia przegra.
        Właśnie gdzieś obok przeczytałem że długość oglądania TV przez Polaków spadła.
        I to jest dobra wiadomość bo trudno będzie opanować w interesie korporacji
        umysły Polaków przez media.
        A wystarczy dać do porównania jakikolwiek okres w dziejach Polski czy za Gierka
        , czy okres dwudziestolecia międzywojennego z ostatnim 19 latami, określić
        wzrost zadłużenia i pokazać że nic nie powstało w tych 19 latach,aby przekonać
        nawet najbardziej przekonanych o geniuszu Balcerowicza.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Wielkie święto komunistów 4 czerwca 2009 r. 02.01.09, 23:22
          Zapomniałem dodać
          www.historiaprl.info/korporacyjna/polityka/47-dyktatura-wielkich-korporacji-.html
        • jerzykrajewski7 Kłamstwo i niesprawiedliwość wygrają 03.01.09, 01:26

          Już wiem o tym, że kłamstwo i niesprawiedliwość znowu wygrają.

          Tak jak w latach 1944-1979 większości społeczeństwa akceptowała
          kłmastwa i niesprawiedliwości komunistów, bo byli zwycięzcami.

          Tak teraz, większości społeczeństwa zakceptowała kłmastwa i
          niesprawiedliwości PO, bo ta partia jest zwycięzcą.

          Wiem, że jestem przegrany.

          Nie pojawi się bowiem drugi Michaił Gorbaczow, by zmienić system.

          Wiem, że Jaruzelski uniknie odpowiedzielaności, tak jak jej uniknął
          zamachowiec i dyktator Piłsudski.

          Nie ma atmosfery na rozliczenia i sprawiedliwość. PiS się też z tego
          wycofa.

          Młode pokolenie wybiera przyszłość, jak zalecał komunista Aleksander
          Kwaśniewski.

          Co tam nastolatki rozwalone z ciężkich karabinów maszynowych w
          grudniu 1970 r.

          PO będzie mi szkodziło.

          Ale przynajmniej będę miał czyste sumienie.

          W 1988 r. miałem odwagę powiedzieć komunistom, co myślę o ich
          głupich pomysłach, to i teraz mogą krytykować PO-owców.

          Jesteśmy w Unii Europejskiej, to chyba nie ma czego poważnie się bać.

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski



    • christobalus Wetuję, więc jestem 02.01.09, 13:09
      "Liderem jest "Fakt" wydawany przez Axel Springer Polska, którego
      sprzedaż była słabsza o 2,9 proc. niż przed rokiem i wyniosła 528,9
      tys. egzemplarzy. Drugie miejsce zajmuje "Gazeta Wyborcza" ze
      sprzedażą w wysokości 474,1 tys. egzemplarzy, która była o 9,6 proc.
      niższa niż w kwietniu 2005 r."

      Ze statystycznego punktu widzenia, Gazeta Wyborcza jest gorsza,
      niż Fakt. Lepiej czytać konkurencję. Czy mam rację Panie Wroński.
    • j-agat Wetuję, więc jestem 02.01.09, 14:01
      Takich szaleńców i kiepskich POLAKÓW trzeba wetować !!!
    • slavik222 Wroński, po co te brednie? 02.01.09, 14:15
      Dawno takich bzdur nie czytałem...
      W polityce zagranicznej,żaden z dotychczasowych prezydentów RP(ani
      mgr Kwaśniewski ani dr hc L.Wałęsa) nie uzyskali w krajach UE takich
      wpływów jak prof.(prawdziwy)-L.Kaczynski.Chociaż trzeba przyznać,że
      mieli znacznie większe możliwości niż obecny prezydent.
      Trzeba też obiektywnie stwierdzić,że Wałęsa był w pewnym okresie
      najbardziej opluwany przez pieski z GW.
      Ten artykuł to pestka w porównaniu z materiałem puszczanym prez AM,
      szczególnie przed wyborami prezydenckimi.
      Natomiast Kwaśniewski, nawet pijany np na grobach Polskich Oficerów,
      był opisywany sympatycznie.
      • sharn.1 slavik222 , kłamiesz jak zwykle, piesku komuszy !! 02.01.09, 14:30
        Rzuć kilka linków, gdzie GW opisuje z sympatią wyczyny Kwaśniewskigo,
        A "opluwa" l.Wałęse...
        I jeszcze jedno, jaki prezydent nadał tytuł PROFESORA l.Kaczynskiemu?

        pl.wikipedia.org/wiki/Profesor
      • mara571 slavik, czy ty znasz jakis jezyk obcy? 02.01.09, 14:39
        i to w takim stopniu aby czytac powazna prase angielsko-jezyczna, niemicka czy
        franuska. Albo zrozumiec co kanaly informacyjne w tych jezykach nadaja?
        Zapewniam cie, ze o autorytecie prezydenta Kaczynskiego w EU nie ma mowy.
        I mnie jest z tego powodu przykro. Ale taka jest rzeczywistosc.
        • nad_oceanem Re: slavik, czy ty masz konto w banku? 03.01.09, 09:31

      • abba15 Re: Wroński, po co te brednie? 02.01.09, 16:10
        Michnik przestrzega przed Wałęsą
        Oto do kogo porównywała niegdyś Lecha Wałęsę "Gazeta Wyborcza":
        Płynący na fali antysemickiej fobii dyktator, bolszewik, pijany ojciec bijący żonę, zagrożenie dla demokracji i jej groteskowa karykatura, ten co zniszczył "Solidarność", podobny do Lenina i Stalina. Adam Michnik posunął się nawet do tego, że pomstował na Jarosława Kaczyńskiego za to, iż... bezkrytycznie aprobuje szokujące zachowania Wałęsy.
        W ostatnich tygodniach jesteśmy świadkami wielkiej kampanii w obronie Lecha Wałęsy na łamach "Gazety Wyborczej". Ale to nie pierwsza akcja dotycząca byłego lidera "Solidarności" na tych łamach. Do poprzedniej doszło w 1990 r., gdy Wałęsa głosił program przyspieszenia zmian, "Nowego Początku" i rozliczenia komunistów.

        Przegląd ówczesnej publicystyki "GW" pokazuje nam wnikliwą charakterystykę Wałęsy: osobnika dość prymitywnego, akceptującego antysemityzm, pragnącego dyktatury, sprawcy agonii "Solidarności". Zapewne młodsi czytelnicy "GW" przecierać będą oczy ze zdumienia. Zatem wróćmy do 1990 r. i przeżyjmy to jeszcze raz!

        Dyktator, który zniszczy demokrację

        Dyktatorem Wałęsa był właściwie od zawsze. Według Adama Michnika, dyktatorskich metod używał już w "Solidarności", a to w celu zniszczenia wszystkich potencjalnych rywali. "Wałęsa podzielił »Solidarność«. Usunął tych wszystkich, którzy umieli mu się przeciwstawić i mogliby zagrodzić drogę. W tym celu uznał za pożyteczne określić ich publicznie mianem »jajogłowych« lub »Żydów«" – pisze Michnik (27.10.1990).

        Zdaniem redaktora naczelnego "GW", z powodu tych cech Wałęsa nigdy nie będzie głową państwa demokratycznego kraju: "Lech Wałęsa nie będzie prezydentem demokratycznej Rzeczpospolitej. Być może przegra powszechne wybory prezydenckie. Słuchając jego kolejnych deklaracji samochwalczych, łatwo można nabrać przekonania, że przewodniczący NSZZ »Solidarność« nie ma nic do zaproponowania poza własną osobą i potokiem sprzecznych ze sobą obietnic".

        Nie będzie nim także w sytuacji odwrotnej: "Być może Wałęsa zwycięży w wyborach prezydenckich. Ale i wtedy nie będzie prezydentem demokratycznej Rzeczpospolitej, lecz czynnikiem destabilizującym polityczny układ, wprowadzającym chaos, izolującym Polskę od świata".

        Władza Wałęsy skończy się likwidacją demokracji: "Wódz charyzmatyczny będzie ze złowrogą intuicją likwidował wszelkie odruchy niezależne, aż złamie kruchą polską demokrację". Nawiązując do odebrania swojej redakcji znaczka "Solidarności", Michnik pisze: "Nie odczuwam bowiem żadnej solidarności z ludźmi, którzy z symbolu wolności i nadziei uczynili znak konformizmu i knebla".

        Pijany ojciec, który może zbić żonę

        To, co szkodzi dziś Polsce, to tolerowanie mitu Wałęsy rodem z lat 80. Michnik stwierdza: "Lech Wałęsa jest politykiem obdarzonym wielkim talentem skłócania ludzi i dlatego jest tak bardzo niebezpieczny. Jego wielkie zasługi przeobrażą się w swoje przeciwieństwo – staną się przekleństwem dla Polski".

        Do kogo porównać można Wałęsę? "Wałęsa może zwyciężyć w wyborach, jeśli zdoła utrzymać swój mit »ojca narodu«. Ojciec – jak wiadomo – może się upić i zbić żonę, ale dzieciom na ojca nie wolno podnieść ani głosu, ani ręki. Jeśli ten mit sparaliżuje polskie umysły i serca – wtedy Wałęsa zwycięży. Zwycięży, choć jasno zapowiada w swych wypowiedziach, że demokracja jest mu potrzebna jako instrument do objęcia steru rządów. A potem – obawiam się – demokratyczne będzie już tylko to, co on sam zadekretuje" – uważa Michnik (27.10.1990).

        Wałęsa nie pasuje do demokracji. Dlaczego? "Wałęsa jest nieprzewidywalny. Wałęsa jest nieodpowiedzialny. Jest też niereformowalny. I jest niekompetentny. Nieprzewidywalność była zaletą w walce z totalitarnym komunizmem. I stać się musi katastrofą w demokratycznych strukturach współczesnego państwa" – definiuje Michnik.

        Wałęsa – sprawca agonii "Solidarności"

        "Idea »Solidarności« wkroczyła w fazę agonii. Za tę agonię odpowiedzialny jest Lech Wałęsa" – pisze Michnik. Podobnego zdania jest Jerzy Surdykowski: "Straszliwym błędem Gdańskiego Noblisty, błędem, za który płacimy i płacić będziemy ogromną cenę, jest wbicie klina pomiędzy inteligencję a robotników, zaatakowanie i zelżenie tego, co w »Solidarności« najcenniejsze: solidarności. To, co budowaliśmy przez kilkanaście lat, można paru nierozsądnymi wypowiedziami zniszczyć w ciągu kilkunastu dni. Tym bardziej że ludziom sfrustrowanym, tak biedą jak i kłótniami przywódców, łatwo podsunąć wizerunek wroga – »jajogłowego« intelektualisty, »warszawsko-krakowskiego salonu«. Oby nie gorzej..." (4.08.1990).

        Wałęsa – sprawca agonii „Solidarności” „Idea »Solidarności« wkroczyła w fazę agonii. Za tę agonię odpowiedzialny jest Lech Wałęsa” – pisze MICHNIK Podobnego zdania jest Jerzy Surdykowski: „Straszliwym błędem Gdańskiego Noblisty, błędem, za który płacimy i płacić będziemy ogromną cenę, jest wbicie klina pomiędzy inteligencję a robotników, zaatakowanie i zelżenie tego, co w »Solidarności« najcenniejsze: solidarności. To, co budowaliśmy przez kilkanaście lat, można paru nierozsądnymi wypowiedziami zniszczyć w ciągu kilkunastu dni. Tym bardziej że ludziom sfrustrowanym, tak biedą jak i kłótniami przywódców, łatwo podsunąć wizerunek wroga – »jajogłowego« intelektualisty, »warszawsko-krakowskiego salonu«. Oby nie gorzej...” (4.08.1990). Wałęsa kłania się antysemickiej fobii O jakie „gorzej” chodzi? Paweł Smoleński, relacjonując kampanię Wałęsy, pisze: „Wałęsa mówił, że jest Polakiem wtedy, gdy z tłumu padały pytania o Żydów: o krzywdy, jakich od nich doznał” (23.10.1990). Michnik wspomina dawną znajomość z Wałęsą: „Nie był nigdy populistą ani antysemitą. Jedno i drugie uważał za idiotyzm”. Ale teraz Wałęsa „wypowiadając nonsensy o »jajogłowych« i dzieląc ludzi wedle kryteriów rasowych na Żydów i nie-Żydów, złożył pokłon wyznawcom antyinteligenckiego populizmu i antysemickiej fobii. Ci ludzie będą teraz popierać dążenie Wałęsy do prezydentury”. Michnik precyzuje: „Mówi Wałęsa: »Jestem czysty Polak, tu urodzony«. Okazuje się tedy, że są jacyś Polacy »nieczyści«, urodzeni gdzie indziej” (27.10.1990). Myślenie bolszewickie Szef „GW” tak komentuje jedno z wystąpień Wałęsy: „Zapytany, co będzie z gazetami, które go dziś krytykują, odpowiedział: »Oni dobrze te gazety rozwiną, a wy je potem zabierzecie [...]«. Nie sądziłem, że z ust Wałęsy i jego rzecznika usłyszę tak lapidarną definicję myślenia bolszewickiego” (27.10.1990). ROZDWOJENIE JAŻNI ALa MALESZKA Wyrażamy Lechowi Wałęsie nasz najwyższy szacunek, zaufanie i solidarność" - piszą autorzy. I jednocześnie apelują do Polaków o "przeciwstawienie się wymierzonej przeciwko Lechowi Wałęsie kampanii nienawiści i zniesławień, która niszczy polską pamięć narodową". Pod listem podpisali się kolejno:ADAM MICHNIK, Władysław Bartoszewski, Zbigniew Bujak, Jerzy Buzek, Andrzej Celiński, Marek Edelman, Bronisław Geremek, Stefan Jurczak, Krzysztof Kozłowski, Jan Kułakowski, Helena Łuczywo, Tadeusz Mazowiecki, , Karol Modzelewski, Janusz Onyszkiewicz, Józef Pinior, Jan Rulewski, Henryk Samsonowicz, Grażyna Staniszewska, Wisława Szymborska, Barbara Skarga, Andrzej Wajda, Henryk Wujec i Krystyna Zachwatowicz.
        • zmichalg1 Dobry komentarz! 02.01.09, 21:04
          Jak w tytule!
          Naprawdę zastanawiające, jak w przez ostatnie lata zmienił się Wałęsa w ocenie GW.
          Sam nawet pamiętam następujący dowcip.
          Wypowiada się (jak zwykle jąkając) Michnik: "Wwwałęęsa kkkojarzy mi siiię ze
          sttttołłem. Ssstóół jeeestt zrrobbiony z dyyykkty, a nnnnam grroozi
          dyyykta-tuura Wwwałęęsy."

          Myślę, że owo inne postrzeganie Wałęsy wynika z dwóch aspektów.

          Mniej ważny: Wałęsa jest już na politycznej emeryturze i ma niewielki wpływ na
          to, co się obecnie dzieje. Jest takim niejako "okazem muzealnym" - jedynym
          Polakiem z pokojowym noblem, więc lepiej go pokazywać Światu w wersji
          wypolerowanej niż oplutej.

          Bardziej ważny: Wałęsę i GW łączy wspólny wróg - kaczyzm.
    • abba15 szczekasz na Prezydenta, więc jesteś łże-gnidą 02.01.09, 16:07
      • mg.2005 abba15..piesek SB nie dostał michy i drze morde! 02.01.09, 16:16
        Auuuuuuu !!
      • pollack5 Re: szczekasz na Prezydenta, więc jesteś łże-gnid 02.01.09, 16:17

      • 1zorro Re: szczekasz na Prezydenta, więc jesteś łże-gnid 02.01.09, 16:29
        hau, hau, hau! Wrrrrrr.....
    • pollack5 Wetuję, więc jestem... 02.01.09, 16:14
      ...dupa wołowa
      • 1zorro Re: Wetuję, więc jestem... 02.01.09, 16:28
        kaczym kretynem....
    • timoszyk Re: Wetuję, więc jestem 02.01.09, 17:15
      Jak sie prezydentowi daje prawo do wetowania, to nie mozna miec pretensji, ze
      wetuje wedlug swego uznania. Byc moze ma racje, byc moze nie ma. Zakladanie, ze
      PO nigdy sie nie myli, a nawet ze myli sie rzadko jest tylko zakladaniem.
      Najlepiej, by prawo weta mieli tylko wyborcy w systemie referendalnym, jak w
      Szwajcarii.

      Waclaw Timoszyk
    • flyb52 Wetuję, więc jestem 02.01.09, 17:29
      Kaczynscy maja dynie na karku rodem z komunizmu. Niedoszly
      prokurator rezimu komunistycznego nie jest w stanie wyczyscic swej
      paly z ideologii stalinizmu i bolszewizmu. Kaczynsc do konca swych
      dni pozostana komunistami.Dla kaczynskich wlasnosc prywatna to jk
      dla diabla swiecona woda.
    • croco Wetuję, więc jestem 02.01.09, 17:46
      Szkoda że pan prezydent nie liczy się z nami. Zapłcimy w czasie wyborów.
    • easy.teraz Wetuję, więc jestem 03.01.09, 09:15
      A może by tak o nim ani nie pisać ani nie pokazywać. To pozwoli nam
      łatwiej uporać się z tym problemem.
    • maniakon Wetuję, więc jestem 03.01.09, 12:43
      jasne mielismy juz liberum veto i wiemy gdzie to polske
      zaprowadzilo, przeklenstwem polski jest brak umiejetnosci wyciagania
      wnioskow i prywatne chore ambicje politykierow ponad dobro narodu,
      czyli od wiekow ta sama szopka
    • jerzykrajewski7 Rządowy plan walki z "karłami moralnymi? 03.01.09, 13:31
      Ja czuje się politycznym przeciwnikiem Lecha Wałęsy, nie doceniam
      jego wielkich czynów, za udowodnione uważam, że w latach 1970-1076
      była agentem SB o pseudonimem Bolek, a z logiki wynika, że w latach
      1976-1995 nadal współpracował i wspierał politykę komunistów.

      Ewidentnie również więc mnie minister Radosław Sikorski
      nazwał "karłem moralnym".

      Czuję się obrażony i poniżony w opinii publicznej. Takie
      sformułowania nie powinny być używane w dyskursie publicznym.

      Jeżeli minister Sikorski nie przeprosi publicznie za "karły
      moralne", podam go do sądu za zniesławienie.

      Premier Donald Tusk nie zdystansował się od haniebnej wypowiedzi
      swojego ministra. Widocznie popiera takie działania.

      Trzeba więc zapytać, czy nasz rząd przygotowuje jakiś plan walki
      z "karłami moralnymi".

      Jakieś plakaty, publikacje?

      W przyszłym tygodniu nasza redakcja zapyta o to biura prasowe rządu,
      Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Kultury i
      Dziedzictwa Narodowego.

      Ich odpowiedzi opublikujemy w naszym serwisie.

      Jerzy Krajewski, redaktor naczelny dziennika "Historiaprl.info".
      • koloratura1 Re: Rządowy plan walki z "karłami moralnymi? 03.01.09, 14:45
        jerzykrajewski7 napisał:

        > Ja czuje się politycznym przeciwnikiem Lecha Wałęsy, nie doceniam
        > jego wielkich czynów, za udowodnione uważam, że w latach 1970-1076
        > była agentem SB o pseudonimem Bolek, a z logiki wynika, że w latach
        > 1976-1995 nadal współpracował i wspierał politykę komunistów.
        >
        > Ewidentnie również więc mnie minister Radosław Sikorski
        > nazwał "karłem moralnym".
        >
        > Czuję się obrażony i poniżony w opinii publicznej. Takie
        > sformułowania nie powinny być używane w dyskursie publicznym.

        Ależ powinny, skoro znakomicie obrazują fakty!

        > Jeżeli minister Sikorski nie przeprosi publicznie za "karły
        > moralne", podam go do sądu za zniesławienie.

        Sikorski tego nie przeżyje.

        > Premier Donald Tusk nie zdystansował się od haniebnej wypowiedzi
        > swojego ministra. Widocznie popiera takie działania.

        Mam nadzieję.

        > Trzeba więc zapytać, czy nasz rząd przygotowuje jakiś plan walki
        > z "karłami moralnymi".
        > Jakieś plakaty, publikacje?

        A po chusteczkę?
        Szkoda czasu, fatygi, a - nade wszystko - pieniędzy na podobną "walkę".

        > W przyszłym tygodniu nasza redakcja zapyta o to biura prasowe rządu,
        > Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Kultury i
        > Dziedzictwa Narodowego.
        > Ich odpowiedzi opublikujemy w naszym serwisie.

        Miliony Polaków nie mogą się tej publikacji doczekać!:)

        > Jerzy Krajewski, redaktor naczelny dziennika "Historiaprl.info".

        Jezusmaria, a co to takiego???
      • pierot6 jerzykrajewski7, jesteś tym co te karły wydalają.. 03.01.09, 17:48
        czyli nawozem..
        • jerzykrajewski7 No wiem, że według PO jestem gównem 03.01.09, 19:09

          To takie nowoczesne podejście PO do równości obywateli wobec prawa.

          Administracja, prokuratura i sądy są na usługach PO, więc ludzie
          inaczej myślący mogą być nazywani karłami moralnymi i gównem, a sądy
          uznają, że tych ludzi się nie obraża.

          Wsadzą do więzienia tych, którzy zwrócą uwagę, że coś tu jest nie
          tak w tej naszej demokracji parlamentarnej.

          Na pierwszy ogień poszedł Zbigniew Ziobro, który za wyrażenie swojej
          opinii został pozbawiony dorobku swojego życia.

          Ot, sprawiedliwości według PO.

          Media w szale zadowolenia, że sądy ograniczyły wolność wypowiedzi
          przeciwnikom PO.

          A na przeciników PO padł strach, bo przecież za każdą niewygodną dla
          PO wypowiedź, którą nagra telewizja można teraz stracic majątek.

          To nawet w komunie takich numerów opozycjonistom nie robiono.

          Tak, jestem gównem, które byle mnister z rządu PO może kopnąć.

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski

    • jotdee To nie jest zwykłe weto. 03.01.09, 22:25
      TO LIBERUM VETO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka