Dodaj do ulubionych

czarne kolor

26.10.07, 14:14
Witam Pani Agnieszko, mam synka 4 latka, chodzi do przedszkola, jest
fajnym, kochanym "żywym" chłopcem.
Lubi bawić się prawie wszystkim (samochody, klocki, malowanie, itp.)
i właśnie o to malowanie się martwię, synek nasz w przedszkolu
kolorował razem z dziećmi twarze ludzi, wszystkie dzieci
pokolorowały na różne kolory a mój synek na czarno (Pani wymownie
pokazała nam ten rysunek, tym bardziej że później był na zajęciach
plastycznych i rysował całą naszą rodzinkę ( z pomocą innej Pani) i
namalował "fantastycznie" (nawet mama miała sukienkę, gdzie
zazwyczaj noszę tylko spodnie). Rozmawiałam z synkiem spokojnie
dlaczego tak namalował, odpowiedział że chciał pomalować na brązowo,
ale kredka brązowa była połamana, czy powinnam się martwić???? i co
robić, boję się czy nie wynika to z Tego że kilka dni przed tym
zdażeniem zabrało mnie z domu pogotowie (miałam mocne krwawienie z
nosa) i synek mój wszystko widział.
Proszę o radę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: czarne kolor 26.10.07, 15:00
      > pokolorowały na różne kolory a mój synek na czarno (Pani wymownie
      > pokazała nam ten rysunek

      > dlaczego tak namalował, odpowiedział że chciał pomalować na
      brązowo,
      > ale kredka brązowa była połamana, czy powinnam się martwić????

      Powinnaś się martwić!!!
      Twoje dzieckomiao nieszczęście trafić nadziwną panią w przedszkolu.
      To jest największy powód do zmartwienia w tej sytuacji. Synek podał
      całkowicie normalną, najczęstszą przyczynę użycia czarnej kredki.
      Bardzo wiele dzieci rysuje tym, co w danym momencie ma pod łapką,
      nie przejmując się tym, co mogą pomyśleć przewrażliwione
      pseudopsycholożki...
      • gooochab Re: czarne kolor 26.10.07, 19:12
        Pani chyba zbyt wiele amerykańskich filmów oglądała. Czarny- kolor jak każdy,
        nie musi świadczyć o niczym takim strasznym. Ale obserwuj dziecko, jeśli jest
        coś nie tak, napewno są jeszcze inne "objawy". Myślę, że jest ok.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: czarne kolor 27.10.07, 18:38
      Myślę, że nie należy się martwić. Wyciąganie wniosków z
      jednorazowego zdarzenia, zresztą niezbyt niebezpiecznego, nie jest
      wskazane. Oczywiście trzeba być uważnym, ale nie więcej niż
      zwykle. Szczególna obesrwacja nie jest potrzebna.
      Takie działania przedszkolanek i nadmiarowa na to reakcja
      przestraszonych rodziców mogą zahamować naturalną dzieciącą fantazję
      i skłonność do eksepymentowania. A tu już byłaby prawdziwa
      szkoda.Pozdrawiam. Agnieszka Iwaszkiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka