icaro 09.01.09, 23:44 bez przesady... nie dotarli tylko prezenterzy programu Fama,a ze pada snieg?? hiszpania to gorzysty kraj. pozdrawiam z hiszpanii www.poloniamadryt.net/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nautic Re: Obfite opady śniegu paraliżują Hiszpanię 10.01.09, 00:07 To ze hiszpania jest gorzysta,nie oznacza ze Madryd nalezy do miast w ktorym snieg jest na porzadku dziennym.Czesto pada w poblizu madrytu ale w samym Madrycie opady sniegu sa bardzo rzadkie.Takich opadow jak dzisiaj nie widzialem jeszcze tutaj, ani nie pamieta zaden z moich znajomych.Sam musialem zostawic samochod i zadowolic sie metrem z Rivas zeby wrocic do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
icaro Re: Obfite opady śniegu paraliżują Hiszpanię 10.01.09, 01:01 bueno... raz na pare lat snieg pada i nie tylko w madrycie...osobiscie widzialem sniezyce w maju(!!!) miedzy Soria y Borja(mniej wiecej...) Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Obfite opady śniegu paraliżują Hiszpanię 10.01.09, 06:43 nautic napisał: Czesto pada w poblizu madrytu ale w samym > Madrycie opady sniegu sa bardzo rzadkie.Takich opadow jak dzisiaj nie widzialem > jeszcze tutaj, ani nie pamieta zaden z moich znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
nautic Re: Obfite opady śniegu paraliżują Hiszpanię 10.01.09, 22:06 Dla mnie blisko Madrytu to okolo 50 kilometrow.A tam sie zaczynaja juz gory.To sa strony Escorialu, jak jedziesz do Segovi.Czesto padalo za Guadalajara.Za duzo lat znam te tereny by o tym nie wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Ocieplenie 10.01.09, 00:22 A "naukofcy" na smyczy UE nadal będą p%^&*.*ć o globalnym ociepleniu i zmuszać nas do droższej energii. Odpowiedz Link Zgłoś
baaku Re: Ocieplenie 10.01.09, 06:59 A taki debil jak ty dalej nie będzie rozumiał, że wyższa temperatura w klimacie morskim to większe parowanie, większe parowanie to więcej chmur, więcej chmur to mniej słońca i więcej opadów. Co jełopie, myślałeś, że będziesz miał lato przez cały rok? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 10.01.09, 09:07 baaku napisała: > A taki debil jak ty dalej nie będzie rozumiał, że wyższa > temperatura w klimacie morskim to większe parowanie, większe > parowanie to więcej chmur, więcej chmur to mniej słońca i więcej > opadów. -------------------- Rozumiem, ze wyzsza temperetura oznacza mrozy i sniezyce :-> Jak intelygenci raz kupia jakas bajka, to juz do konca zycia w nia beda wierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 10.01.09, 12:17 Właśnie o to chodzi, że wypowiadasz się na tematy, których nie rozumiesz. Ironia ma sens tylko wtedy, gdy ma się rację - w przeciwnym razie się kompromitujesz. Ps. Gramatyka to też dziedzina wiedzy. Zabierz się za jej zgłębianie, gdy już skończysz ze zmianami klimatu. Albo lepiej wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 10.01.09, 18:11 chaos_theory napisał: > Właśnie o to chodzi, że wypowiadasz się na tematy, których nie > rozumiesz. -------------------- Ladna teza. Teraz czekam na argument(y). > Ironia ma sens tylko wtedy, gdy ma się rację - w przeciwnym razie > się kompromitujesz. -------------------- Zarzucanie komus nierozumienia lepiej wyglada, jak sie poda jakis argument. W przeciwnym razie ja tez moge napisac, ze sie kompromitujesz i na tym bedzie koniec. > Ps. Gramatyka to też dziedzina wiedzy. -------------------- Rozumiem, ze to stwierdzenie dowodzi ze masz racje w sprawie klimatu. > Zabierz się za jej zgłębianie, gdy już skończysz ze zmianami > klimatu. Albo lepiej wcześniej... -------------------- Widze, ze "wiedze" zglebiles tak bardzo, ze nie musisz juz uzasadniac swoich tekstow. Teraz epatujesz tylko autorytetem :-> Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 10.01.09, 20:35 > > Właśnie o to chodzi, że wypowiadasz się na tematy, których nie > > rozumiesz. > -------------------- > Ladna teza. Teraz czekam na argument(y). (...) > Zarzucanie komus nierozumienia lepiej wyglada, jak sie poda jakis > argument. W przeciwnym razie ja tez moge napisac, ze sie > kompromitujesz i na tym bedzie koniec. Gdy nazywałeś autorytatywnie globalne ocieplenie "bajką dla intelygentów", traktując tym samym z góry baaku, nie uznałeś za stosowne poprzeć tego argumentami. Ale gdy ja Cię tak potraktowałem, masz pretensje że ich nie podałem. "Jak Kali ukraść krowę to dobrze. jak Kalemu ukraść - to źle"? Nie dość że niedouczony, to jeszcze hipokryta :) > > Ps. Gramatyka to też dziedzina wiedzy. > -------------------- > Rozumiem, ze to stwierdzenie dowodzi ze masz racje w sprawie > klimatu. Nie, to stwierdzenie dowodzi, że masz problemy także w innych gałęziach wiedzy. Natomiast Twoja odpowiedź dowodzi, że na logiczną rozmowę nie mam co liczyć. > Widze, ze "wiedze" zglebiles tak bardzo, ze nie musisz juz > uzasadniac swoich tekstow. Teraz epatujesz tylko autorytetem :-> Czyli jednak się rozumiemy :) Zgadza się, w dodatku za tą wiedzę mi nieźle płacą więc wybacz, ale mój czas jest zbyt cenny, żeby tłumaczyć Ci sprawy, które można wyczytać w powszechnie dostępnych źródłach. Jakbyś zechciał choć trochę poczytać wiedziałbyś, że ochłodzenie może być wywołane choćby odbiciem energii słonecznej od zwiększonej pokrywy chmur lub aerozoli atmosferycznych, powstałych wskutek antropogenicznej emisji substancji zanieczyszczających, głównie cząsteczek aerozoli siarczanów. Po więcej info odsyłam do rzetelnych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 10.01.09, 21:33 chaos_theory napisał: > Gdy nazywałeś autorytatywnie globalne ocieplenie "bajką dla > intelygentów", traktując tym samym z góry baaku, nie uznałeś za > stosowne poprzeć tego argumentami. ------------------ Globalne ocieplenie, czy globalne ocieplenie spowodowane przez czlowieka to bajka, ktora media wcisnely ludziom do glow, ze wzgledow politycznych. Czy chcemy czy nie, czy akceptujemy to czy nie, jestesmy na lasce i nielasce Slonca. Dziesiec lat temu Slonce przeszlo przez jedno z wielu w historii Ziemi, okresow zwiekszonej aktywnosci. Teraz brak plam na Sloncu wskazuje na jego niska aktywnosc. Robi sie zimniej. Onserwujemy obnizenie temperatur na calym globie i opady sniegu nie rejestrowane przez ostatnich kilka dziesiecioleci. Ludzie z wypranymi glowami, polityczna propaganda o globalnym ociepleniu, w rozpaczy nad rozpadajaca sie ich wizja swiata (wykreowana przez media), zaczynaja twierdzic, ze oziebienie, ktore rejestrujemy to efekt ocieplenia. Nie potrafia pogodzic fikcji zakorzenionej przez media, z obserwowana rzeczywistoscia. Ale poco ja to tlumacze, tak "douczonej" osobie jak ty. Nie wiem kto ci placi, ale najwyrazniej wyrzuca kase w bloto. > Jakbyś zechciał choć trochę poczytać wiedziałbyś, że ochłodzenie > może być wywołane choćby odbiciem energii słonecznej od > zwiększonej pokrywy chmur... ----------------- Jak bys byl wart pieniedzy, ktore ci jak twierdzisz placa, to bys wiedzial, ze to Slonce najpierw musi wyemitowac energie, aby chmury w ogole mialy co odbijac. > powstałych wskutek antropogenicznej emisji substancji zaniec > zyszczających, głównie cząsteczek aerozoli siarczanów. ----------------- Bla bla bla... "Glownym powodem globalnego ocieplenia jest przeciez CO2 produkowane przez czlowieka"! Najwyrazniej naprawde jestes niedouczony :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 10.01.09, 22:30 > Bla bla bla... "Glownym powodem globalnego ocieplenia jest przeciez > CO2 produkowane przez czlowieka"! Najwyrazniej naprawde jestes > niedouczony :-)) Bla bla bla...a ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nikt nie napisał, że "Glownym powodem globalnego ocieplenia jest przeciez CO2 produkowane przez czlowieka". Ani ja, ani nikt w tym wątku. Globalne ocieplenie ma kilka przyczyn i jest ono faktem, a ty swoim zdawkowym komentarzem do baaku zasugerowałeś, że czegoś takiego jak globalnego ocieplenia nie ma. Jeżeli nie to miałeś na myśli, to naucz się je wyrażać poprawnie i precyzyjnie - tak jak pisałem w poprzednim poście, czyli argumentując. W przeciwnym wypadku sprawiasz wrażenie osoby pieprzącej głupoty, na własne życzenie. Zatem to nie ja jestem niedouczony, ale ty masz problemy z wyrażaniem swoich myśli :) > Globalne ocieplenie, czy globalne ocieplenie spowodowane przez > czlowieka to bajka, ktora media wcisnely ludziom do glow, ze > wzgledow politycznych. (...) Nie potrafia pogodzic fikcji > zakorzenionej przez media, z obserwowana rzeczywistoscia. Ale poco > ja to tlumacze, tak "douczonej" osobie jak ty. Skąd ci przyszło do głowy, że obchodzi mnie, co mówią media? Globalne ocieplenie jest FAKTEM niezależnie od tego, co mówią media. A człowiek jest tylko jednym z wielu czynników. Podobnie jak aktywność Słoneczna, którą w 100% obwiniasz. Masz więc tak samo wyprany mózg jak ci, którzy winią jedynie ludzki czynnik. Przeczytaj ty chociaż wikipedie! pl.wikipedia.org/wiki/Globalne_ocieplenie#Aktywno.C5.9B.C4.87_s.C5.82oneczna Jest jasno napisane, że kosmoklimatologia jest również hipotezą. Wiesz co to znaczy? Że tak samo bezkrytycznie przyjąłeś za pewnik niezweryfikowaną tezę, jak ludzie wierzący mediom że winny jest głównie człowiek. Jesteś więc takim samym "intelygentem", z jakich się śmiejesz. To by się nawet zgadzało z wcześniej udowodnioną hipokryzją :) A swoją drogą, naprawdę sądzisz, że wiesz więcej o Słońcu i jego aktywności i jesteś mądrzejszy od osób naukowo zajmujących się tym tematem? A może, niech zgadnę, naukowcy też zostali przekupieni ze względów politycznych? :D Proszę cię... Nauka ma to do siebie, że często można zweryfikować kto ma rację. Dzięki temu w podręcznikach do fizyki wciąż jest Isaac Newton zamiast Lucjana Łągiewki. Jeśli więc uważasz że naukowcy się mylą, to po prostu w naukowy sposób im to udowodnij. Taki talent, a marnuje się na forum... > Nie wiem kto ci placi, ale najwyrazniej wyrzuca kase w bloto. Kto? Ludzie na pewno znacznie mądrzejsi bardziej władni niż Ty. Skoro dorobili się takiej pozycji to wiedzą, kiedy wyrzucają kasę w błoto, a kiedy nie. Twoje zdanie zatem g...o znaczy, na szczęście :) Nudzi mnie ta rozmowa, straciłem na ciebie i tak już zbyt wiele czasu. Co sobie przyswoisz, to twoje. Pamiętaj tylko, żeby kwestionować autorytety naukowe, trzeba mieć naukowe podstawy i dowody. Ty żadnych nie przedstawiłeś, bełkotałeś tylko coś o mediach, kłócąc się z faktem istnienia czegoś, co można znaleźć nawet na wikipedii (tak, wiem, oni też są kupieni, polityczna propoganda itp). Nie dziw się więc, że nikt nie bierze cię poważnie. Może poza twoim kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 10.01.09, 23:38 chaos_theory napisał: > Bla bla bla...a ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nigdzie > nikt nie napisał, że "Glownym powodem globalnego ocieplenia jest > przeciez CO2 produkowane przez czlowieka". --------------------- A gdzie napisalem, ze ktos w tym watku to napisal? Potrafisz czytac ze zrozumieniem, czy tylko czytasz to co "chcesz przeczytac"? Nie ma czegos takiego jak 'globalne ocieplenie'. Sa jedynie normalne wachania temperatur. Normalne dla naszej planety. Termin ten zostal wymyslony dla potrzeb politycznych. Rownie dobrze mozna bylo wcisnac globalne oziebienie, globalne opady deszczu czy globalne powiewy wiatru. Zadna roznica. Jedyny cel - nastraszyc ludzi i skolonic do placenia nowych NB! globalnych podatkow, na rzecz globalnego rzadu, ktory nas uchroni przed globalnym czyms tam (nie wazne czym). > Skąd ci przyszło do głowy, że obchodzi mnie, co mówią media? -------------------- Och... pan 'naukowiec' chwali sie ignorancja w sprawie mediow. Jak widac ze wszystkiego mozna zrobic zalete :-> > Podobnie jak aktywność Słoneczna, którą w 100% obwiniasz. ------------------- Ach, panie naukowcu, gdzie to napisalem? Rozczarowujesz mnie. Napisalem jedynie, ze najpierw Slonce musi wyemitowac energie, aby chmury mialy co odbijac. Znowu czytamy to co chcemy przeczytac. > A może, niech zgadnę, naukowcy też zostali przekupieni ze względów > politycznych? ------------------ Coz za "bzdury" piszesz. Zadnego naukowca nie da sie przekupic. Nigdy w historii ludzkosci sie to nikomu nie udalo :-> > Jeśli więc uważasz że naukowcy się mylą, to po prostu w naukowy > sposób im to udowodnij. ------------------ Poco? Rzeczywistosc robi to za mnie w doskonaly sposob, smiejac sie im w nos. A ci jak oblakani nic tylko ocieplenie i ocieplenie... > Kto? Ludzie na pewno znacznie mądrzejsi bardziej władni niż Ty. ------------------ Wladni napewno, ale czy koniecznie madrzejsi to niekoniecznie. Z cala pewnoscia perfidni i wyrafinowani. A jak sie placi to sie i wymaga. Jak ma byc "globalne ocieplenie", to wyniki badan maja to potwierdzic, nawet jak bedzie mroz. Zrozumiano? > Twoje zdanie zatem g...o znaczy, na szczęście ------------------ Pozyjemy zobaczymy, czyje bedzie g*wno, a czyje szczescie. > Nudzi mnie ta rozmowa, straciłem na ciebie i tak już zbyt wiele > czasu. ------------------ Koles, nikt cie na to forum sila nie zaciagal. Nudzi cie to spadaj. Czy ja musze takie podstawy naukowcom tlumaczyc? Dowodzisz tym samym, ze za myslenie ci nie placa. > Pamiętaj tylko, żeby kwestionować autorytety naukowe, trzeba mieć > naukowe podstawy i dowody. ------------------ A ty pamietaj, czasem wystarczy zdrowy rozsadek i wyjrzenie za okno. I uwazaj zebys sie nie spocil od globalnego ocieplenia. > kłócąc się z faktem istnienia czegoś, co można znaleźć > nawet na wikipedii ------------------ To, ze cos znajduje sie w wikipedii, ma czegos dowodzic? Zenada. > Nie dziw się więc, że nikt nie bierze cię poważnie. Może poza > twoim kotem. ------------------ Ohohohoo... pan naukowiec zaczyna wypowiadac sie w imieniu wszystkich forumowiczow, liczac na to, ze doda sobie powagi. Taniocha gosciu. Naprawde twoi pracodawcy przeplacaja, tylko nie pozwol zeby sie o tym dowiedzieli. A mysle, ze w tym jestes dobry :-> Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 11.01.09, 10:03 > Nie ma czegos takiego jak 'globalne ocieplenie'. Sa jedynie normalne > wachania temperatur. Normalne dla naszej planety. Termin ten zostal > wymyslony dla potrzeb politycznych. Ponownie, autorytatywne stwierdzenia, zamiast argumentów. > Jak ma byc "globalne ocieplenie", to wyniki badan maja to > potwierdzic, nawet jak bedzie mroz. Zrozumiano? Potwierdzają, zrozumiano? To, że są odchylenia i temperatura nie rośnie liniowo, nie znaczy że nic się nie zgadza. Ignorancja. pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Zmierzone_temperatury_globalne2.png > > kłócąc się z faktem istnienia czegoś, co można znaleźć > > nawet na wikipedii > To, ze cos znajduje sie w wikipedii, ma czegos dowodzic? Zenada. Znowu nie czytasz. Napisałem "nawet". Tzn że jest dostępne nawet dla takiego szaraczka jak ty (pytanie tylko po co). Globalne ocieplenie jest przerabiane nawet na Uniwersytetach. Ale oczywiście one też są przekupione. Żałosne. Podsumowując, póki co niczego nie udowadniasz, tylko kwestionujesz wszystko dookoła, na czele z mediami, Uniwersytetami i naukowcami, dzięki którym notabene masz możliwość pisać te bzdury z ciepłego domku (przekupiłeś ich? :D). Nie podajesz żadnego wiarygodnego źródła, poza sobą samym. Opierasz się tylko na metodzie naukowej, polegającej na "spojrzeniu za okno". Doprawdy, wyrafinowane. Jeżeli coś nie istnieje "na gołe oko", to tego nie ma. Średniowiecze, chłopie. Fizyka kwantowa - do dla ciebie muszą być czary-mary i propaganda! "Jak to elektron tuneluje? A widział ktoś kiedyś coś takiego za oknem?". Wobec takich argumentów, jestem bezsilny :D Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 11.01.09, 15:43 chaos_theory napisał: > Ponownie, autorytatywne stwierdzenia, zamiast argumentów. -------------------- Co autorytatywnego jest w stwierdzeniu, ze zmiany temperatury na ziemskim globie, sa czyms naturalnym? Do tego potrzeba argumentow? To prawda powszechnie znana i dane dostepne nawet dla ciebie! www.lakepowell.net/sciencecenter/paleoclimate.htm Dedykuje ci wykresik zatytuowany millions of years ago po srodku strony. Obecnie znajdujemy sie w okresie zimnego klimatu! > pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Zmierzone_temperatury_globalne2.png -------------------- Dlaczego ten wykresik zaczyna sie na okresie malego zlodowacenia? Czyzby Ziemia i klimat jako taki wczesniej nie istnial? Tania manipulacyjka i brak pelnych danych w okresie conajmniej kilku tysiecy lat, jezeli nie przynajmniej miliona. > Podsumowując, póki co niczego nie udowadniasz, -------------------- Ty tylko manipulijesz. Nie wiem czy bardziej chcesz przekonac mnie czy samego siebie. Jezeli masz minimum wyksztalcenia to wiesz, ze obecne temperatury na ziemi mieszcza sie w absolutnym standardzie! Zadnych rewelacji. Panike robi sie chynba tylko dla wyludzenia kasy na badania. Inaczej panowie naukowcy poszliby na zielona trawke. Wiem, ze prawda boli. > Nie podajesz żadnego wiarygodnego źródła, poza sobą samym. -------------------- A co TY podales, poza stwierdzeniem, ze jestes super wyksztalcony i niezle ci placa :-))))))))) Tu nie uniwerek, albo sie podaje przekonywujace argumenty, albo nie. Wymachiwanie wyksztalceniem schowaj sobie na inna okazje. > Jeżeli coś nie istnieje "na gołe oko", to tego nie ma. -------------------- No coz, z temperatura tak juz jest - albo ona jest albo jej nie ma. Pan naukowiec chce wcisnac, ze jest tylko jej niewidac :-))) > Fizyka kwantowa - do dla ciebie muszą być czary-mary i > propaganda! "Jak to elektron tuneluje? -------------------- Ales mi zaimponowal. No padam na kolana :-> Tylko co to ma wspolnego, z klimatem i faktem, ze globalne ocieplenie to fikcja? Wobec takich "argumentow" - pekam ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 11.01.09, 21:10 Uwielbiam takie rozmowy, nie muszę specjalnie się starać - sam się pogrążasz. > > Jeżeli coś nie istnieje "na gołe oko", to tego nie ma. > -------------------- > No coz, z temperatura tak juz jest - albo ona jest albo jej nie ma. > Pan naukowiec chce wcisnac, ze jest tylko jej niewidac :-))) > > > Fizyka kwantowa - do dla ciebie muszą być czary-mary i > > propaganda! "Jak to elektron tuneluje? > -------------------- > Ales mi zaimponowal. No padam na kolana :-> Tylko co to ma > wspolnego, z klimatem i faktem, ze globalne ocieplenie to fikcja? > Wobec takich "argumentow" - pekam ze smiechu. Sam fakt, że nie potrafisz odróżnić argumentu przeciwko twojej "metodologii naukowej", od argumentu przeciwko twoim tezom mówi sam za siebie - dalsza rozmowa i odnoszenie się do reszty twojego postu są zbyteczne. W rozmowach na tematy nauki umiejętność operowania na pewnym poziomie abstrakcji jest konieczna, ty tej zdolności nie posiadasz - udowodniłeś to powyższym cytatem, jak i wcześniej odpowiedzią na mój przytyk odnośnie twojej gramatyki. Nie wspominając już o udowodnionej ci hipokryzji. "Cóż, wiem że prawda boli":) Zatem myślenie zostaw innym, bo gdyby ci to wychodziło, to uwierz mi że Świat by to docenił. Ale łatwiej jest obwiniać Świat (Żydów/masonów/cyklistów/propagandę polityczną - niepotrzebne skreślić :D) o to, że jest do d...y, niż spojrzeć prawdzie w oczy, prawda? Teorie spiskowe mniej bolą. Ach ci niedocenieni geniusze, zapewne wypieprzeni ze wzgardzonych teraz uniwerków... Całe szczęście nie ty ustalasz, czy coś jest fikcją (jak globalne ocieplenie) czy faktem, bo wciąż bylibyśmy na drzewach. Żegnam niniejszym. Ps. Jeżeli wplecenie do mojej wypowiedzi prostego przykładu z fizyki kwantowej sprawiło że pomyślałeś, że miałoby to Ci zaimponować to świadczy tylko o Twoich brakach (po raz kolejny) - w przeciwnym wypadku nie zwróciłbyś na to takiej uwagi. Podstawy psychologii :) Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 11.01.09, 23:14 chaos_theory napisał: > Uwielbiam takie rozmowy, nie muszę specjalnie się starać - sam się > pogrążasz. -------------------- Doskonala "metodologia naukowa" polaczona z "najwyzszym poziomem abstrakcji", poparta "wiarygodnymi zrodlami". > Sam fakt, że nie potrafisz odróżnić argumentu przeciwko > twojej "metodologii naukowej", od argumentu przeciwko twoim tezom > mówi sam za siebie - dalsza rozmowa i odnoszenie się do reszty > twojego postu są zbyteczne. -------------------- Coz, sam potwierdzasz, ze zamiast odnosic sie do sedna sprawy bredzisz w kolko na temat adwersarza, starajac sie "dowiesc" swojej wyzszosci intelektualnej. Jakie kolwiek elementy konkretow tej dyskusji pomijasz milczeniem, bo tezy o globalnym ociepleniu w oparciu o podstawowe fakty nie da sie obronic. Jedyne na co bylo cie stac, to link do wikipedii ze smiesznym grafem pokazujacym wycinek promila z historii ziemskiego klimatu. Daruje sobie komentowanie steku wycieczek personalnych, bo juz tym razem MNIE to nudzi. Poza odegraniem nadetego bufona nie zaprezentowales kompletnie niczego. Az przykro stwierdzac, ze ktos wyksztalcony (tak przynajmniej sam twierdzi) moze miec tak male pojecie o tym co sie na swiecie dzieje. Mimo to, polecam taki skromniutki tekscik wybrany pierwszy z brzegu na poczekaniu: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/Polska_musi_zgodzic_sie_na_pakiet_energetyczno_klimatyczny Nie spodziewam sie, ze taki "intelektualista" jak ty, wiele z tego zrozumie, ale moze jednak(?) Szczegolnej uwadze polecam tekst: "Korzyścią z przyjęcia unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego jest zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska poprzez ograniczenie emisji CO2." - Czyli pan profesor(!) otwarcie stwierdza, ze CO2 to zanieczyszczenie srodowiska. Tekst z ust prof. Jacka Malko z Politechniki Wrocławskiej. Ale to wszystko to oczywiscie "teoria spiskowa" :-))) Przyklejenie etykietki zwalnia od koniecznosci odniesienia sie. Poza tym negowanie istnienia problemu zwalnia od myslenia, a proces ten najwyrazniej sprawia ci bol, wiec "odnoszenie sie jest zbyteczne". Elementarna psychologia sie klania. Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 12.01.09, 10:22 > Poza odegraniem nadetego bufona nie zaprezentowales kompletnie > niczego. Spójrz na swój PIERWSZY i już wiadomo kto tu jest nadętym bufonem i dlaczego ta rozmowa tak wyglądała. Fight fire with fire. Reszty postu nie chce mi się komentować, bo tylko potwierdza to co napisałem wcześniej i że nie czytasz tego, co piszę. Albo nie rozumiesz. Nie wspominając, że nawet twoje riposty to kopiowanie moich, panie psychologu, który wcale nie "przykleja etykietek", choćby naukowcom, Uniwersytetom i całej reszcie :) Twój poziom hipokryzji osiągnął punkt krytyczny. Naprawdę sądzisz, że będę omawiał modele klimatyczne z obrażającym ludzi bez powodu już w pierwszym poście hipokrytą, stosującym organoleptyczną metodologię naukową? Zaproponuj własny model klimatyczny, opisz go ładnie, ułóż do niego równania, przeprowadź symulacje, a potem kwestionuj istniejące modele. Tak to się odbywa, niedoceniony geniuszu. Nie chodzi o tytuł naukowy, chodzi o konkrety. Wtedy będziemy rozmawiać. Póki tego nie zrobisz, nawet się nie fatyguj. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ocieplenie 12.01.09, 10:49 chaos_theory napisał: > Reszty postu nie chce mi się komentować ----------------- To kwintesenscja wszystkich twoich postow. Kolejny post na temat oponenta, zamiast na omawiany temat. > nie czytasz tego, co piszę. ----------------- Bez projekcji prosze. > Naprawdę sądzisz, że będę omawiał modele klimatyczne z... ----------------- Zastanawiam sie poco w ogole znalazles sie na tym forum. Przeprowadzac swoja amatorska psychoanalize adwersarza? Zalosnie ci to wychodzi i robisz sie smieszny. > Nie chodzi o tytuł naukowy, chodzi o konkrety. ----------------- No w tym caly problem. Nie przedstawiles zadnego. > Zaproponuj własny model klimatyczny, opisz go ładnie, ułóż do > niego równania, przeprowadź symulacje, a potem kwestionuj > istniejące modele. ----------------- Poco? Inni madrzejsi juz to zrobili i w pelni sie z nimi zgadzam. Wstawilem nawet link, tylko pan "naukowiec" nie bedzie sie do niego odnosli, by nie wyjsc na durnia. > Wtedy będziemy rozmawiać. Póki tego nie zrobisz, > nawet się nie fatyguj. ---------------- Wspominales cos o hipokryzji, czy mi sie przewidzialo. english.pravda.ru/science/earth/106922-0/ Odpowiedz Link Zgłoś
chaos_theory Re: Ocieplenie 12.01.09, 12:03 > > Nie chodzi o tytuł naukowy, chodzi o konkrety. > ----------------- > No w tym caly problem. Nie przedstawiles zadnego. Podobnie jak ty. > Wstawilem nawet link, tylko pan "naukowiec" nie bedzie sie do niego > odnosli, by nie wyjsc na durnia. Po co, skoro ty juz na niego wyszedles podając ten link? > To kwintesenscja wszystkich twoich postow. Kolejny post na temat > oponenta, zamiast na omawiany temat. Przeczytaj pierwsze 2 zdania mojego poprzedniego postu. Kolejny dowód na to, że nie czytasz, czyli na prawdziwość zdania 3. Powtarzam po raz kolejny, naucz się zasad działania nauki. Do tego czasu sobie daruj, napisałem ci to wyraźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rmiechowicz Obfite opady śniegu paraliżują Hiszpanię 10.01.09, 07:22 Aha, czyli w związku z globalnym ociepleniem grozą nam śnieżyce na Bahamach i lodowiec na Saharze? Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 W Hiszpanii zimy sa zawsze ostre 10.01.09, 07:31 W Hiszpanii co roku spada ponad 5 metrow sniegu. Jest to kraj w ktorym zima jest wyjatkowo ostra. Odpowiedz Link Zgłoś