ewolucja3 12.01.09, 07:43 Jeśli Gracy znaleźli usterki - to na pewno kupimy! F-16 psujące się co kilka dni już mamy, teraz będą do zestawu nie mogące się zanurzyć "U-boty" ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam_wolny U-boot dla Polski? 12.01.09, 07:47 U-boota robi się tak: Do kufla zimnego piwka (najlepiej mocnego) wrzucamy razem z kieliszkiem 25-30 g wódki. Spadający na dno szklany kieliszek świetnie wymiesza alkohole. Toż to zdrowie i błyszcząca sierść dla Twojego ulubieńca... Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka El Sol de Peru propozycja nazwy U-boot-a 12.01.09, 08:13 ewentualnie Grossvatergeheimnis lub: Schwindlerliste Wunder tun Wirtschaftswunder Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Zepsuty U-Boot dla Polski 12.01.09, 09:28 Tytuł nie powinien być: "U-Boot dla Polski", lecz "Zepsuty U-Boot dla Polski". To jednak zmienia postać rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Nie anuszka, nie zepsuty. 12.01.09, 09:35 Nie anuszka, nie zepsuty. Grecy zwyczajnie nie maja kasy na te okrety i kombinuja jak kon pod gore, zeby tych okretow nie brac. Pewnie gdyby otwarcie powiedzieli, ze ich nie biora to musiely by cos zaplacic za zerwanie kontraktu, a kiedy uda im sie wykazac, ze to druga strona nie dotrzymuje umowy to wtedy nie beda musieli Niemcom nic placic. Co do okretu typu 214 plywaja juz w marynarce Koreii Poludniowej i Koreanczycy jakos nie narzekaja. Korea Poludniowa w obliczu zagrozenia z Polnocy ma dosc dobre uzbrojenie i byle shitu nie kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Za drogi dla Greków.... 12.01.09, 12:03 Ta sprzedaż do Polski początkowo była picem, aby Greków zmusić do wywiązania się z kontraktu, jakby jednak kupić ten okręcik, to nie są wyrzucone pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Klich kupi od razu z zaloga i flaga, taniej 12.01.09, 13:37 Klich przechodzi na zawodowa armie, wiec moze jak kupi tego U-grata z obsluga i flaga bedzie jeszcze taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
peniskot_debila_tuskwy Ten_U-Bot_To_Ruski_Koń_Trojański_ _:))))))))))))))) 12.01.09, 22:27 GWno kabluje: Szwabski złom, okręt podwodny U214, którego nie chcą kupić Grecy, bo znaleźli w nim usterki, zaproponował Polsce szwabski armator. ------------------------------------------------------------------------------------------------ TRZEBA NA GŁOWĘ UPAŚĆ ABY KUPOWAĆ OD WROGA SPIEPSZONY OKRĘT PODWODNY NASZPIKOWANY DO TEGO ELEKTRONICZNYMI SZPIGOWSKIMI PLUSKWAMI, KTÓREGO PLANY I PODSŁUCHY DAWNO JUŻ MAJĄ KACAPY SOJUSZNICY HITLELANDU :))) ALE WERMAHTOWI PO-MYLEŃCY PEWNIE TO ZROBIĄ :)) Odpowiedz Link Zgłoś
willazakopane U-boot dla Polski? 12.01.09, 08:08 No to śledzie i dorsze potanieją! Bo to chyba z nimi będzie u-boot walczył? Po co Polsce okręt podwodny Odpowiedz Link Zgłoś
road_66 A po co to komu? 12.01.09, 08:09 Polska usilnie chce konkurować z Korą Północną. Ludzie biedni, gospodarka załamana, ale wielka armia i nowoczesna broń. Grunt to machanie szabelką i tradycje powstańcze. Gdyby doszło do jakiegoś konfliktu światowego, to nawet wasze tarcze nie pomogą. Przy starciach np. Europy z Rosją, spora część atomowego arsenału spadłaby z różnych przyczyn na terytorium Polski. Zresztą uboty nie są amerykańskie to może nie kupią. Lenno trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
hbk Re: A po co to komu? 12.01.09, 08:59 I Rzeczpopolita, jakie byly poglady szlachty? Powiem Ci po co nam to, po co sie zbroic, jak sie rozbroimy to nikt nas nie bedzie chcial atakowac. Co sie stalo kazdy wie. Arsenal atomowy Rosji nie wiadomo czy doleci do nas (no chyba, ze ten Kaliningradzki:P) Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: A po co to komu? - Nawdychal sie kleju 12.01.09, 13:41 Przywleklo sie na forum takie co od kleju go oderwali i pyta po co okrety podwodne, nie lepiej rozwinac produkcje kleju? Przynajmniej bedzie co wachac! Normalny menel. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel A po co Szwecji korwety klasy Visby? 12.01.09, 09:30 A po co Szwecji korwety klasy Visby? Wszysyc ma Morzu Baltyckim sie zbroja po zeby i kiedy dojdzie co do czego to ten najslabiej uzbrojony dostanie najbardzij po glowie. Ludzie ktorzy nie chca placic podatkow na swoja armie placa pozniej podatki na armie okupanta. Raz juz to przerabialismy. Odpowiedz Link Zgłoś
kongregacja Re: A po co Szwecji korwety klasy Visby? 12.01.09, 09:45 a Ty? zbroisz sie? masz juz magnum? a schron? mowisz, ze w piwnicy... no tak, jaki kraj takie wojny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: A po co Szwecji korwety klasy Visby? 12.01.09, 13:43 kongregacja napisała: > a Ty? zbroisz sie? masz juz magnum? a schron? Chcialbym abys sprobowal. Nie moglbys juz pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: A po co to komu? 12.01.09, 09:38 road_66 napisał: > Ludzie biedni, gospodarka załamana, ale wielka armia i nowoczesna broń. gdzie leży ta polska, w której mieszkasz? bo mieszkamy chyba w dwóch różnych.. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: A po co to komu? 12.01.09, 11:28 road_66 napisał: > Polska usilnie chce konkurować z Korą Północną. Ludzie biedni, gospodarka > załamana, ale wielka armia i nowoczesna broń. Grunt to machanie szabelką i > tradycje powstańcze. Polska nie ma ani wielkiej, ani szczególnie nowoczesnej armii, a na wojsko wydaje ustawowo 1,95% PKB, czyli najmniej w NATO. I skąd, na litość, ta "załamana gospodarka"...? > Gdyby doszło do jakiegoś konfliktu światowego, to nawet wasze tarcze nie pomogą > Przy starciach np. Europy z Rosją, spora część atomowego arsenału spadłaby z > różnych przyczyn na terytorium Polski. Ponieważ jednak jakoś żaden z naszych sąsiadów - mimo Twojego dictum - armii jak dotąd nie rozwiązał, a nawet wszyscy je doposażają i modernizują, więc nie ma raczej powodu, żebyśmy my akurat mieli być pierwsi. > Zresztą uboty nie są amerykańskie to może nie kupią. Lenno trzeba płacić. Amerykanie w ogóle nie produkują konwencjonalnych okrętów podwodnych średniej wielkości, więc i tak nie mają nam w tym względzie (prawie) niczego do zaoferowania. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
444a A po co nam u-boot? 12.01.09, 08:14 Zamówiliśmy już zestawy rakiet do obrony wybrzeża. JEDEN okręt podwodny niewiele nam da, zwłaszcza, że nie jest niewykrywalny dla radarów a Bałtyk jest morzem dosyć małym i kontrolowanym. Boję się, że wystarczy jedna rakieta, żeby go zniszczyć. Ale może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 08:29 444a napisał: > Zamówiliśmy już zestawy rakiet do obrony wybrzeża. JEDEN okręt podwodny > niewiele nam da, zwłaszcza, że nie jest niewykrywalny dla radarów Okręt podwodny jak sama nazwa wskazuje ma pływać pod wodą. Tam radat nie działaja. Ma być cichy pod wodą. Jak może pływać kilka tygodni pod wodą. TO wystarczy, by zanurzył się zaraz po wyjściu z portu, i mógł iśc na patrol. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 11:14 A o sonarach słyszałeś? OK. mechanizm działania nie ten sam co radaru, ale bardzo podobny. WYKRYWA OKRĘTY POD WODĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 11:48 A o Bałtyku słyszałeś? Na takich płytkich wodach jest baaardzo trudno wykryć okręt podwodny. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 13:00 tja .. średnia głębokość bałtyku to 52m tylko w Głębi Landsort 452.. pytanie wieć po co nam okręty podwodne które mogą być wypatrzone przez dowolny statek powietrzny... dobrze napisałem wypatrzone .. Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 13:28 Bałtyk jest jak zupa, kilka metrów i nic nie widać nawet przy największej przejrzystości. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 13:04 > A o Bałtyku słyszałeś? Na takich płytkich wodach jest baaardzo trudno wykryć > okręt podwodny. Pliz. podaj źródło informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Termoklina 12.01.09, 14:12 wklep to słowo w wyszukiwarkę ps. w tym wypadku Wikipedia nie będzie najlepszym rozwiązaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
fimbulthyr Re: A po co nam u-boot? 12.01.09, 23:28 co do sonaru i U 214. trzeba było poczytać chodzi w "Jane's" że aby zmniejszyć możliwość wykrycia przez sonar silnik dieslowski owego okrętu podwodnego nie posiada części ruchomych. wieść gminna niesie również że może max do dwóch tygodni nie wynurzać się. co do samej zasadności kupowania tego okrętu podwodnego: a) jak jest napisane w tej chwili nie ma pieniędzy na niego. b) MW i tak po 2018 musi wymienić kobbeny na coś innego c) są takie rzeczy jak zobowiązania wobec sojuszników z NATO ( w ich ramach jeden z kobbenów przebywa w tej chwili bodajże na morzu śródziemnym) d)aby utrudnić wykrywalność jeszcze jakieś rozwiązania wykorzystano ale nie pamiętam co to było. e) po co w takim razie szwedzi na przykład nie dość że produkują okręty podwodne to pływają na nich. agresja z zachodu im nie grozi :P f) niemiaszki same pływają na u212 które są wersją krajową i wystaw sobie też po bałtyku/ chyba nie po to żeby przejść suchą stopą na gotlandię co by ją po 600-set latach odbić szwedom lub piratów tam niegdyś żyjących pokarać? Odpowiedz Link Zgłoś
lanyp Zawsze można spytać posła Zemke 12.01.09, 08:23 Zawsze można spytać posła Zemke, czyli szefa Komisji Obrony Narodowej, co o tym sądzi. Można zrobić to tu: www.nasz-parlament.pl/forum/viewforum.php?f=1691 Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 a po jaki ch... nam okręty podwodne? 12.01.09, 08:35 to moze od razu lotniskowce se kupimy? szkoda tylko, ze lotniskowiec wyplywając z Gdanska nie zdąży sie rozpedzić bo mu się Morze Bałtyckie skonczy:) heh Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a po jaki ch... nam okręty podwodne? 12.01.09, 11:40 monster1972 napisał: > to moze od razu lotniskowce se kupimy? Państwom przybałtyckim lotniskowce są w zasadzie zbędne, natomiast okręty podowodne są potencjalnie bardzo przydatne - tak dowodzą w każdym razie wszelkie opracowania teoretyczne, tudzież doświadczenia poprzednich wojen. A Polska flota podwodna jest wprawdzie duża (I miejsce na Bałtkyku ex aequo ze Szwecją, RFN nie licząc), ale z roku na rok coraz bardziej antyczna i odnowienia wielkim głosem się domaga. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mari2501 Re: a po jaki ch... nam okręty podwodne? 12.01.09, 12:32 zwlaszcza doswiadczenie ostatniej wojny mielismy okretey podwodne bodajze (5) ktore to zatopily jedna 1 jednostke wroga na minie postawionej przez ten okret polska jest krajem ladawym i powinnismy wzmacniac armie ladowa ewentualny atak na wybrzerze mzna odeprzec za pomoca rakiet czolgow i samolotow Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a po jaki ch... nam okręty podwodne? 12.01.09, 12:44 mari2501 napisał: > mielismy okretey podwodne bodajze (5) ktore to zatopily jedna 1 jednostke wroga > na minie postawionej przez ten okret Mowa raczej o doświadczeniach z konfliktu radziecko-niemieckiego, kiedy to wojnę na Bałtyku odwalały z obu stron niemal wyłącznie własnie okręty podwodne i różne "drobnoustroje", odnosząc zresztą niejakie sukcesy. > polska jest krajem ladawym i powinnismy wzmacniac armie ladowa > ewentualny atak na wybrzerze mzna odeprzec za pomoca rakiet czolgow i samolotow Oprócz odpierania "ataków na wybrzeże" trzeba też robić mnóstwo innych rzeczy, m.in. chronić własne linie komunikacyjne, zwalczać żeglugę przeciwnika, zatapiać jego okręty wojenne na pełnym morzu i blokować jego siły w portach; a do tych celów OP są niezastąpione. Wybieranie między armią lądową a marynarką ma rónie głęboki sens jak wybieranie np. między chlebem a wodą - potrzebne jest (w miarę możliwości) jedno i drugie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mjk U-boot dla Polski? 12.01.09, 08:49 z taktycznego punktu widzenia opis mozliwosci okretu to rewelacja.Szczegolnie rozwijanie szybkosci 12 wezlow na powierzchni i az 20 wezlow!!! w zanurzeniu - to dopiero osiagi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Jesteś głupszy od kalafiroa 12.01.09, 10:47 To ma być pościgowa motorówka czy okręt podwodny? Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 11:06 > i az 20 wezlow!!! w zanurzeniu - to dopiero osiagi!!! Ale o co Ci chodzi? Zwróć uwagę, że to nie jest okręt z napędem atomowym. Odpowiedz Link Zgłoś
asp420 U-boot dla Polski? 12.01.09, 08:55 Dodam, że średnia głębokość Bałtyku to 52,5 metra. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 11:50 Taa, a średnia wysokość Polski to 200 metrów npm. Z tego wynika że u nas nie ma gór. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Porządny niemiecki sprzęt 12.01.09, 09:12 Od czasów II Wojny Światowej wiadomo, że Niemcy robią dobre u-booty. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz stary trup 12.01.09, 09:13 jaki tam nowoczesny??? Małe zanurzenie, kiepskie osiągi, kiepskie uzbrojenie. Wszyscy na około wciskają nam rzęchy a my się cieszymy. Niemcy nie mieli co zrobić ze starymi i wycowyanymi z urzytku Leopardami to sprzedali je Polsce a durne polaczki cieszą się z tego złomu. Teraz pora na okręt którego nie chcą grecy bo to złom Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Tak, ogniwa paliwowe to nie jest nowoczesna techno 12.01.09, 09:28 Tak tak, ogniwa paliwowe to nie jest nowoczesna technologia. Idz czlowieku puknij sie w glowe. Okrety podwodne typu 214 to eksportowa wersja typu 212 - okrojona z czesci najbardziej zaawansowanych tajnych technologii. Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Sam jesteś 12.01.09, 09:28 A-214 to najnowocześniejsze i chyba nejlepsze okręty podwodne o napędzie nieatomowym. Okręt o którym mowa miał pewne problemy techniczne ale zostały one usunięte. Grekom rozjechał sie budżet i robią wszystko żeby go nie kupić wymyślając nowe powody, za wszelką cenę chcą uniknąć kar umownych za zerwanie kontraktu. Możliwości taktyczne okrętu tak naprawdę są utajnione, głębokość 400m to zanurzenie operacyjne ale okręt na pewno można zejść znacznie głębiej. Zresztą średnia głębokość na Bałtyku to 50m więc i tak tego nie wykorzystamy. Jeden okręt tej klasy jest w stanie wręcz sterroryzować przeciwnika, bo wykrywanie OP na naszym morzu jest piekielnie trudne o czym przekonują się Amerykanie i Brytyjczycy regularnie dostając po du.. od naszych podwodniaków którzy pływają na takich muzeach jak U-206 :) Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Sam jesteś 12.01.09, 10:34 Oczywiscie, w polaczeniu z Orlem, ktory de facto jest naszym jedynym okretem podwodnym bo Kobbeny nadaja sie co najwyzej do treningu i to najlepiej tylko w porcie, moglby juz stworzyc "cos". Szkoda ze mamy tak malo okretow podwodnych, w polaczeniu z kilkoma nowoczesnymi okretami rakietowymi, nawet takimi z demobilu amerykanskiego, to jest juz jakas tam konkretna sila. Taki okrecik z DE to prawdziwy rarytas, ciekawe co tak naprawde niemcy z niego wykroili z tej "tajnego wyposazenia", bo wg specjalistow to U212 moga byc naprawde prawdziwie niebezpieczne. Ale nawet taka okrojona wersja to juz i tak cos - w koncu nasze Kilo tez jest nieco okrojone :). Fajne tez jest to ze nasza marynarka mialaby tak zroznicowane okrety - czesc dobrego radzieckiego standardu, ale na Baltyku w zupelnosci wystarczajacego, i nowoczesny okret z niemiec... To juz cos - zawsze to lepsze od biednego Kilo otoczonego banda szwedzkiego zlomu... Odpowiedz Link Zgłoś
wwlkb Re: stary trup 12.01.09, 10:28 Skocz młody trupie poduczyć się ortografii i gramatyki a potem napisz coś po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Bredzisz 12.01.09, 10:47 Człowieku nie wypowiadaj się na tematy, które cię przerastają. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio-szpikulec Re: stary trup 12.01.09, 13:12 Kolejny "ekspert" zabral glos, a polskiego niestety nie zna - "urzytku"? matole, Nie zabieraj sie do pisania, bos kiep -UZYTKU- paniatno? Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: stary trup 12.01.09, 13:27 po pierwsze nie-atomowe okręty podwodne są z technologicznego punktu widzenia starociami. Po drugie 400 m zanurzenia to tylko domysły ekspertów, po trzecie ten okręt ma kiepskie uzbrojenie. Nowoczesne okręty to np Le Vigilant czy też Jurij Dołgorukij. Co do uzbrojenia: w warunkach Bałtyku okręt podwodny powinien być bronią głównie przeciw innym okrętom podwodnym bo obiekty nawodne mogą być z powodzeniem lokalizowane i niszczone z brzegów. U-214 podobnie jak U-212 nie posiada torped kawitacyjnych i nigdy nie będzie mógł być w nie uzbrojony a zwykłe torpedy są przestarzałe, nie ma też wyrzutni rakiet(rakiety kierowane wystrzeliwane z wyrzutni torpedowych to deczko za mało). W dodatku niemieckie U-214 są gorzej wyposażone niż np ich koreańskie odpowiedniki. I ciekawe skąd to wasze przeświadczenie, że usterki zostały już usunięte a Grecy "się migają". Bo Niemcy tak powiedzieli? Oczywiście, te okręty są równie doskonałe jak amerykańskie F-16 i kupując je dostaniemy od Niemców równie doskonały offset. Zanim chłopcy zaczniecie kogoś pouczać na podstawie kilku internetowych newsów zapoznajcie się z podstawami doktryny militarnej i kierunkami jej rozwoju. I jeszcze jedno: artykuł nad którym się teraz pastwimy mówi o Niemieckiej propozycji z maja zeszłego roku, cały Grecko-Niemiecki spór ciągnie się od roku 2006a w pażdzierniku 2008 greckie MO ogłosiło, że warunkowo Panapikolis wejdzie w skład greckie floty. I jescze jedno: skoro Panapikolis był w pełni sprawny i nie miał żadnych usterek to czemu całe dwa lata sporu przestał w porcie jako Kiel? Jeśli chodzi o okręty dla Polski to stawiałbym raczej na o wiele bardziej nowoczesne francuskie Scorpene Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: stary trup 12.01.09, 14:45 Wiesz co ta dyskusja wygląda mniej więcej tak: my rozmawiamy powiedzmy o samochodach a ty nagle wyskakujesz z promem kosmicznym i misją na Marsa. Ten nieatomowy złom jest zdolny do patrolowania sektora przez kilka tygodni w zanurzeniu (bez podchodzenia do powierzchni) będąc dziurą w wodzie. Amerykanie regularnie ćwiczą wykrywanie jednostek o napędzie spalinowo-elektryczym, bo wiedzą jak zabójcze i trudne do wykrycia mogą być. Po coś wyporzyczyli od Szwedów Gotlanda, który jak mu się zachce to wynurza sie w środku grupy uderzeniowej Lotniskowca i robi zdjęcie zdziwionym Amerykanom. Nasze przeświadczenie o miganiu się Greków jest oparte na wielu wiarygodnych źródłach, min polskich - nasi przedstawiciele mieli okazje zapoznać się z okrętem również w morzu i nie mieli żadnych zarzutów. Dlaczego stał w doku ? Skoro kupujący nie chciał go odebrać to po co miał zostać wodowany ? Poza tym Grecy nowu zmienili danie i nie chcą okrętu. Producent nie zaryzykowałby prestiżu na tak trudnym rynku, gdyby okręt okazał się bublem nie pozwoliłby na wydanie go klientowi. Chłopcem byłem kiedyś, ty najwyraźniej dalej nim jesteś. Piszesz o doktyrnach militarnych, bo to fajnie się czyta jakiemuś laikowi a tak naprawdę niewiele wiesz na ten temat. Pierwsze zdanie w twojej odpowiedzi udowadnia moje spostrzeżenie. Wracając do uzbrojenia, okręt ma nowoczesne torpedy a kawitacja to na razie SF w fazie testów. Mniej Toma Clancyego. Korea nie przez przypadek wybrała ten okręt - są w trudnej sytuacji, Korea Pn + Chiny. Ktoś uznał, że typ 214 będzie jednostką zdolną przeciwstawić się zagrożeniu. PS F-16 które posiadamy są najbardziej zaawansowaną wersją tego samolotu w krajach NATO. Grecy też mają block52+ ale ich nie ma pełnego AIDEWS`a i paru innych rzeczy. Dlatego nasza wersja dodatkowo nazywa się Advanced. W tej chwili żaden samolot europejski nie ma takich możliwości udeżeniowych jak nasz eF. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: stary trup 12.01.09, 15:01 polsz napisał: > po pierwsze nie-atomowe okręty podwodne są z technologicznego punktu widzenia > starociami. Brednie - z lat pięćdziesiątych się urwałeś? ;-) Ogromna większość najnowocześniejszych okrętów podwodnych budowanych na świecie ma siłownie konwencjonalne różnego rodzaju i to właśnie atomowce stanowią liczebny margines. > Po drugie 400 m zanurzenia to tylko domysły ekspertów, Dane dotyczące głębokości zanurzenia absolutnie wszystkich współczesnych okrętów podwodnych to niestety wyłącznie właśnie "domysły ekspertów". > po trzecie > ten okręt ma kiepskie uzbrojenie. ??? - Czego, na litość boską, nie ma, co powinien mieć wg ciebie? Turbolaserów do zestrzeliwania krążowników galaktycznych...? > Nowoczesne okręty to np Le Vigilant czy też > Jurij Dołgorukij. Są to okręty zupełnie innej klasy - ogromne, oceaniczne i służące do przenoszenia rakiet balistycznych - kompletnie nieprzydatne na Bałtyku, a już w szczególności na nasze potrzeby. Porównywanie ich z 214 ma równy sens, co porównywanie autobusu z kabrioletem. > Co do uzbrojenia: w warunkach Bałtyku okręt podwodny powinien > być bronią głównie przeciw innym okrętom podwodnym bo obiekty nawodne mogą być > z > powodzeniem lokalizowane i niszczone z brzegów. Ta nowatorska myśl taktyczna jakoś jednak nie znajduje wzięcia wśród innych państw bałtyckich, które najwyraźnie zaniedbały zapytać Cię o zdanie i nadal bezsensownie okręty podwodne posiadają, tudzież budują nowe. > U-214 podobnie jak U-212 nie > posiada torped kawitacyjnych i nigdy nie będzie mógł być w nie uzbrojony A kto w ogóle na świecie posiada torpedy kawitacyjne? Jedna Rosja (i być może Iran), która w dodatku nie potrafi sensownie uzasadnić do czego właściwie miałyby one służyć. > a > zwykłe torpedy są przestarzałe, ???????? > nie ma też wyrzutni rakiet(rakiety kierowane > wystrzeliwane z wyrzutni torpedowych to deczko za mało). Za mało w stosunku do niby czego? Ponownie narasta we mnie podejrzenie, że przeleżałeś w hibernatorze kilkadziesiąt ostatnich lat, bo ostatnie okręty z osobnymi wyrzutniami rakiet przeciwokrętowych NIE wystrzeliwanymi z wyrzutni torped poszły na żyletki bodaj jeszcze w czasach Breżniewa. > W dodatku niemieckie > U-214 są gorzej wyposażone niż np ich koreańskie odpowiedniki. Korea posiada właśnie okręty typu 214, a nie żadne "odpowiedniki". > I ciekawe skąd t > o > wasze przeświadczenie, że usterki zostały już usunięte a Grecy "się migają". Z lektury jednogłośnej pod tym względem, polskiej i zagranicznej prasy fachowej. > Bo > Niemcy tak powiedzieli? Oczywiście, te okręty są równie doskonałe jak > amerykańskie F-16 Miejmy nadzieję, że tak - byłyby wówczas jednymi z najbardziej niezawodnych okrętów świata. > Zanim chłopcy zaczniecie kogoś pouczać na podstawie kilku internetowych newsów > zapoznajcie się z podstawami doktryny militarnej i kierunkami jej rozwoju. Medice, cura te ipsum :-/ Zanim zaczniesz pisać o słoniach, naucz się najpierw odróżniać je od betoniarek, a potem dopiero pouczaj innych. > Jeśli chodzi o okręty dla Polski to stawiałbym raczej na o wiele bardziej > nowoczesne francuskie Scorpene Ja też - pod warunkiem, że znajdzie się jakiś dobry wujek, który gratis wytrząśnie nam z rękawa kilkakrotnie więcej kasy niż na pojedynczy 214 z drugiej ręki... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 09:29 > teraz będą do zestawu nie > mogące się zanurzyć "U-boty" ;) Większy problem byłby, gdyby nie mogły się WYnurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aramba Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:21 Anuszko, zajmij się górnictwem i hutnictwem, bo na tym się pewnie jako tako znasz. Po prostu niech każdy robi swoje i nie zabiera głosu na każdy, dowolny temat, bo z tego żadnej korzyści nie ma, a zamieszania i chaosu multum. Odpowiedz Link Zgłoś
downconversion armator okretu wojennego! 12.01.09, 09:36 brawo dla autora notatki: kompletna ignorancja w sprawach morskich! Odpowiedz Link Zgłoś
swinton 2 WS pokazala po co Polsce lodzie podwodne i 12.01.09, 09:38 niszczyciele. Po to by uciec z Baltyku. Baltyk jest za maly na takie okrety. Baterie rakietowe maja w zasiegu caly Baltyk. Kutry torpedowe i patrolowe wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Bałtyk nie dla polskich OP? 12.01.09, 09:42 To dość ciekawe, co piszesz. Jedynym rodzajem radzieckich sił morskich (prócz lotnictwa MW), jaki odegrał jakąkolwiek rolę na Bałtyku w czasie 2wś były OP. Chyba że chodzi Ci o to, że dla POLSKICH okrętów podwodnych Bałtyk się nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: 2 WS pokazala po co Polsce lodzie podwodne i 12.01.09, 12:23 swinton napisał: > Kutry torpedowe i > patrolowe wystarcza. swinton napisał: > Kutry torpedowe i > patrolowe wystarcza. Kutry torpedowe ostatecznie wyginęły jako klasa ok. 20 lat temu (nie licząc Chin, Korei Pn. i jeszcze kilku podobnych mocarzy technologicznych) - no chyba, że masz na myśli torpedy do zwalczania OP ;-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
realista333 Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 09:41 Grecy znaleźli usterki, bo nie znaleźli pieniędzy. A nielatające F-16 to medialny mit - wylatały prawie 6000 godzin przez 2 lata. Sprawność na poziomie 80% to lepsza sprawność niż większości zachodnich samolotów bojowych. A propos F-16, polecam: www.militarium.net/forum/viewtopic.php?t=1600 1) "To przestarzały samolot/to stary złom" Mit wzmacniany przez niezbyt szczęśliwą, "oszczędnościową" koncepcję, obowiązującą we wspaniałych, pacyfistycznych latach 90-tych, która zakładała pozyskanie samolotów używanych. Sporo osób daje się nabrać na twierdzenie, że nasze mazyny są używane i przestarzałe, tymczasem: - polskie F-16C/D Block 52+ są fabrycznie nowe, - posiadają wyposażenie całkowicie różne od pierwszych wersji, - posiadają nowszy silnik o większym ciągu, - koncepcja aerodynamiczna sprzed 30 lat - póki co rewolucyjnych zmian na skalę masową nie wprowadzono; jedynym samolotem naprawdę taktycznym kolejnej generacji jest F-22; wszystkie pozostałe samoloty generacji 4.5 (4+) zostały wprowadzone do linii przez naszych sojuszników (Eurofighter, Rafale), są za to znaczaco droższe i niesprawdzone w walce. 2) "To zbyt drogi samolot" - F-16 był NAJTAŃSZY w przetargu - Gripen i Mirage 2000 były droższe, Cena przetargowa (nieoficjalnie): * Gripen - 3.1 mld EURO (4.02 mld USD) * Mirage - 3.8 mld EURO (4,8 mld USD) * F-16 - 3.5 mld USD Do kosztów Gripena należy doliczyć: * zakup uzbrojenia (amerykańskiego); F-16 został kupiony z pakietem uzbrojenia * dostosowanie do standardów wymiany danych NATO (integracja z Link 16), * dostosowanie do pełnej wielozadaniowości - jeśli miałyby mieć takie zdolności bojowe, jak F-16. - Eurofighter 2000 jest TRZYKROTNIE droższy - 120 mln USD za sztukę wobec 40 mln USD za 1 F-16 3) "Gripen byłby lepszy" Argumentem tym szafują często "sierotki po Gripenie" - fani tego samolotu (ich sympatia jest zrozumiała, ich argumenty niekonieczie mają rację bytu). Gripen: - nie jest kompatybilny z wymianą danych taktycznych NATO (m. in. nie mógłby współpracować bez opracowania nowej wersji z NATO-wskim AWACS-em) - nie przenosi najnowszego uzbrojenia NATO, a jedynie nieco starsze wersje o nieco skromniejszych możliwościach, - nie przenosi rakiet przeciwradarowych - ani HARM, ani ALARM - uzupełnienie możliwości Gripena wymagałoby poniesienia kosztów prac rozwojowych i dalszego czekania Gripen jest maszyną do obrony Szwecji, zorientowaną na scenariusz, w którym siły lotnicze Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego atakują z powietrza terytorium Szwecji przez Bałtyk. W konsekwencji agresor: - działa bez wsparcia z dala od własnych sił, - ma niewielką ilość paliwa i/lub uzbrojenia, krótki czas przebywania nad Szwecją i stosunkowo niewielką siłę rażenia. Obrońcy (Szwedzi) mają: - sporo czasu na przygotowanie obrony (nadlatujące znad Bałtyku samoloty można wcześnie wykryć) - działają we własnej przestrzeni powietrznej, przy wsparcia samolotów wczesnego ostrzegania, naziemnej i nawodnej obrony plot. W takim scenariuszu Gripen: - nie potrzebuje dużego zasięgu na długotrwałe patrolowanie - jest dość czasu, by w razie nalotu poderwać większość sił w powietrze, - porządnej zdolności uderzeń powietrze-ziemia - po co atakować radzieckie lotniska, narażając się na te same trudności, co Rosjanie atakujący terytorium Szwecji? - zdolności do niszczenia naziemnej obrony plot. pociskami przeciwradarowymi - z powodu jak wyżej. Niestety, w polskich warunkach walka o panowanie w powietrzu, z potencjalnym przeciwnikiem tuż za miedzę, rozegrałaby sie na poziomie "kto komu pierwszy zniszczy lotniska i samoloty na ziemi" - bo zniszczenie samolotu na ziemi jest kilkakrotnie łatwiejsze/tańsze, niż w powietrzu. Teraz wyobraźcie sobie, jak z tym poradzi sobie F-16, z jego zdolnością do atakowania wyrzutni rakiet ziemia-powietrze, ze zdolnością do atakowania celów spoza zasięgu obrony plot (zasobniki AGM-154), a jak Gripen, który musi wlecieć w nienaruszoną (bo niby czym) obronę plot i zrzucić bomby (chyba, ze na schronohangar wystarczy Maverick - ale w to wątpię). Dodajcie do tego niekompatybilność w wymianie danych z NATO (NATOWskimi AWACS-ami, ale też i polskimi radarami naziemnymi). Według wyników amerykańskich ćwiczeń, wymiana danych taktycznych poprzez łącza komputerowe z AWACS zamiast tradycyjnego naprowadzania głosowego, przyniosła 2.5-krotny wzrost skuteczności F-15. Gripen tej zdolności by nie miał (trzeba by za nią dodatkowo zapłacić), F-16 ją ma. O potencjale modernizacyjnym Gripena też krążą mity, najlepiej podsumowali ją Norwegowie, którzy wybrali F-35 zamiast Gripena NG. 6) "F-16 nie lata/jest awaryjny" - F-16 ma jeden z najniższych współczynników wypadkowości wśród samolotów jednosilnikowych. współczynnik wypadkowości dla najnowszych wersji F-16C Block 30 do Block 50 wynosi 2.4 wypadku na 100 tys godzin lotu, dla wszystkich wersji: 4.14; dla porównania współczynnik ten wynosi: * 10 dla MiG-29 4.9 dla F/A-18 4.07 dla F-117 2.47 dla F-15 - przelot transatlantycki na jednosilnikowym samolocie wykonywany jest w szczególnym reżimie; niemieckie MiGi-29 i francuskie Mirage 2000 przechodziły dokładne przeglądy techniczne przed przelotem transatlantyckim - nowe maszyny zawsze muszą mieć trochę czasu na "dotarcie " się -tak było z Migami 23 - nowe psuły się -potem już były prawie bezawaryjne (oczywiście jak na samolot); "docierania" wymagają też np. fabrycznie nowe samochody (nie można np. forsować silnika przez pierwsze 1000-1500 km) Według ostatnich, sensacyjnych doniesień naszych mediów, 8 z 41 samolotów jest przeciętnie każdego dnia uziemionych. Oznacza to, ze 33 (czyli ponad 80%) jest gotowych do lotu. Jak to się ma do innych państw i typów maszyn? - kilka lat temu z etatowych 16 MiG-29 w Mińsku Mazowieckim latało od 4 do 7 maszyn, - sprawność Eurofightera - 50 % - sprawność niemieckich Tornado w połowie lat 90-tych - 50-65 % (a to był szczytowy okres ich użytkowania, w którym powinny być najsprawniejsze). - USAF - szczytowa sprawność F-16 w wojennym okresie Pustynnej Burzy (1991) - 95 %, obecnie poniżej 80 %. Dodajmy, że samolot musi przechodzić okresowe przeglądy częściej niż samochód osobowy (gdyby ktoś nie wiedział!), bo operuje w bardziej agresywnym środowisku i z większymi obciążeniami (gdyby ktoś nie wiedział), więc częste przeglądy to nic nietypowego. Dodajmy, że nasze F-16 nie znajduja sie w stanie mobilizacji wojennej, tylko normalnej eksploatacji w czasach pokojowych, kiedy nie ma powodu latać nawet z drobnymi usterkami. Czy w takich warunkach 80% sprawności do lotu na tle innych maszyn bez zaplecza remontowego, przy ciągle jeszcze dość świeżo wdrażanym samolocie - to dużo czy mało? I jeszcze jedno pytanie do dziennikarzy i znawców: czy każdy z F-16 musi codziennie latać? 11) "F-16 nie może operować z Drogowych Odcinków Lotniskowych" A co niby robią te F-16 z linków poniżej? tinyurl.com/5eygnc www.youtube.com/watch?v=pNk-ljy-diA 12) "Po co nam te samoloty? przecież i tak nas nikt nie napadnie?" Zapytajmy więc po co: Niemcom 180 nowych Eurofighterów? Szwajcarii - nowe Hornety? Nikt nas nie napadnie? Masz osobiste gwarancje od Putina i Łukaszenki? Środek odstraszania. Łatwo zabić muchę, bo nie kąsa, ale osę, która może "dziabnąć" atakuje się niechętnie Liczba F-16 w państwach europejskich [list] Belgia 79 Dania 78 Grecja 140 Holandia 105 Norwegia 72 Portugalia 45 Włochy 34 Turcja 214 Odpowiedz Link Zgłoś
aramba Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:25 Realisto333. Napisałeś się, napisałeś, wysłałeś o 9.41. A o 9.50 jakiś facio niżej znowu swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
mkulaga1987 Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:53 Dzięki za obszerne objaśnienie:) Media i mi już namieszały w głowie bo nie znam się na lotnictwie :> Dobrze wiedzieć że Grippeny wcale nie były lepsze i wybraliśmy dobry sprzęt:) Swoją drogą ciekawe jak jest "naprawdę" z tymi usterkami w tym U-bocie i czy to faktycznie tylko wymysł Graeków;) Odpowiedz Link Zgłoś
samktos Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 13:21 Przyklad wyboru f 35 przez Norwegie chyba nie jest najlepszym argumentem, na korzysc amerykanskich samolotow jak wynika z artykuluw miesieczniku "raport wojsko technika obronnosc" wybor f 35 a nie grippena byl mocno zmanipulowany przez Amerykanow . I nie chodzi tu tylko o sprawy techniczne ,dostep do technologii ,ale o cene .Wiec raczej nie do konca jestem przekonany do wyboru samolotu przez nasz sily zbrojne. Ale wracjac do tematu okretow podwodnych to uwazam ze byloby bardzo dobrze miec kolejny i do tego nowoczeny .Slusznie kilkakrotnie stwierdzono wczesnie ze jest to najskuteczniejszy w naszych warunkach srodek walki na morzu . Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 15:12 samktos napisał: > Przyklad wyboru f 35 przez Norwegie chyba nie jest najlepszym argumentem, na > korzysc amerykanskich samolotow jak wynika z artykuluw miesieczniku "raport > wojsko technika obronnosc" wybor f 35 a nie grippena byl mocno zmanipulowany > przez Amerykanow . I nie chodzi tu tylko o sprawy techniczne ,dostep do > technologii ,ale o cene . Jak na razie wiadomo o tym jedynie z jeremiad podnoszonych przez firmy konkurencyjne. Oficjalnie wiadomo tylko, że Amerykanie za 48 F-35 żądali 18 mld koron, a SAAB za tyleż Gripenów NG - 24 mld koron (obie ceny bez pakietów towarzyszących - szkolenia, serwisu itp.). Biorąc dodatkowo pod uwagę, że F-35 jest samolotem o generację nowszym od Gripena i mającym nieporównanie większe możliwości bojowe (czyli właściwie opłacałoby sie go kupić nawet, gdyby był znacząco droższy od konkurenta...), to doprawdy nie wiem czy jest sens dopatrywać się tu jakiegoś ustawiania przetargu... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paves U-boot dla Polski? 12.01.09, 09:50 Najpierw były super samoloty za nieprawdopodobne pieniądze, a teraz łodzie podwodne. Jeszcze tylko wymyslcie sobie jakiegoś wroga. Wyrzuććie kolejne pieniądze w błoto, jeśli nie widzicie w tym biednym kraju innych potrzeb. A wyrzytnie torped skierujcie w te łby głupich decydentów, Pieniądze na potrzeby szpitali niech zbiera Pan Owsiak. Gratuluję rządowi Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:41 Z jednej strony masz racje, a z drugiej jest zycie. Bez chocby pozornie nowoczesnej armii nie bedziemy sie nigdy liczyc na swiecie, chocbysmy mieli najlepsze szpitale na swiecie. Tak jest ten porabany swiat skonstruowany i tyle. I zawsze taki byl. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 12:00 Jak głupi jest naród który nie pamięta swojej historii. Jak bardzo musiała być zdziwiona polska szlachta, która pożałowała grosza na wojsko, gdy w połowie XVII wieku najeźdźcy zdarli z nich całą kasę a majątki puścili z dymem? Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 U-boot dla Polski? 12.01.09, 09:52 okręty podwodne na bałtyku nie maja szans za płytko jest Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej554 Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 14:05 Bałtyk jest morzem małym, jednak w czasie wojen XX wieku okręty podwodne miły swoje chwile chwały. Czy jest za płytkie? To dlaczego neutralna Szwecja buduje sobie najlepsze klasyczne okręty podwodne świata? Inne państwa też je posiadają. Uważam,że posiadane przez MW Kobbeny z lat 60 to śmiech na pustej sali. Poprzedni właściciele sprzedali ja za 1 euro, bo to wyszło taniej niż je złomować. U-214 jest nowoczesnym, świetnie wyposażonym okrętem. Niemieckie okręty podwodne ze względu na swoje walory są doskonałym produktem eksportowym niemieckiego przemysłu. My czegoś takiego nie zbudujemy- przykładem niech będzie budowany od lat "Gawron". W chwili zwodowania już będzie przestarzały. Transatlantyki "Piłsudski" i "Batory" Polska zakupiła za węgiel. Może warto zastanowić się za alternatywną formą zapłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
areco5 Super, ten okret jest bardzo potrzebny 12.01.09, 09:57 mamy 4 ponad 40 letnie okrety podwodne, w sumie też u-booty bo co prawda są z Norwegii, ale budowane w latach 60-tych w Niemczech - w sumie krótko po wojnie. Dodatkowo nikt w prasie popularnej tego nie pisze ale nowoczesnosc tego okrętu polega na tym ze ma napęd który obchodzi się bez dostepu powietrza atmosferycznego na dieslach - czyli jego mozliwosci przebywania pod wodą są podobne (nie wszystkie oczywiscie) jak podwodnych okretów atomowych - poczytajcie fora specjalistyczne choćby. I okret jest do wzięcia od ręki - co się nie zdarza i jest to bardzo atrakcyjne dla nas - jest to w pewnym sensie takie demo ze stoczni - Grecy okretu nie odbierają bo w uproszczeniu chodzi o kase... Odpowiedz Link Zgłoś
m-kow Dokładnie 12.01.09, 10:21 Dlatego ten tabloidalny tytuł jak z brukowca typu "a grecy nie chcą bo są wady" rozwalił. grecy go nie chcą bo w swojej obecnej sytuacji absolutnie nie chcą wydać na niego kasy. Ludożerka by tam podpaliła wszystko włącznie z kamiennym Akropolem... To jest naprawdę okazja bo Niemcy zostali z ręką w nocniku. Ale tu jak zwykle wystarczy tytuł z czapy i od razu pod spodem 20 flame'ów od prawdziwych "fachowców". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ashruc U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:14 Jesli nie mamy pieniedzy to po cholere ludzie MW pojechali go testowac. Sprzetu wojskowego nie kupuje sie z lapanki. To pokazuje jak jestesmy daleko za murzynami, biednych grekow stac na 4 takie okrety nas na ani jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 11:39 "Biedni Grecy" są nie tylko bogatsi od nas, ale mają jedną z najsilniejszych flot wojennych świata. To przecież Grecja. Zresztą lotnictwo też mają dużo mocniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 12:05 turtlezzz napisał: > "Biedni Grecy" są nie tylko bogatsi od nas, ale mają jedną z najsilniejszych fl > ot wojennych świata. To przecież Grecja. Zresztą lotnictwo też mają dużo mocnie > jsze. Już w epoce klasycznej lali dupę Persom w bitwach morskich, np. pod Salaminą, i to dwa razy: raz w 480 p.n.e., a drugi raz pod Salaminą Cypryjską w 450 p.n.e. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: po CH nam popsuty U-boot?? 12.01.09, 12:12 Nie jest popsuty. Po prostu Greków nie stać na zapłacenie za niego i kombinują. U-boot miał usterki, ale zostały już usunięte i jest w pełni sprawny. Jednak Grecy nadal mówią swoje, bo chcą się wykpić od zapłaty i nie płacić odszkodowania za zerwanie kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <----===------------- 12.01.09, 10:44 Jak z początków lotnictwa - polscy piloci latali nawet na drzwiach od stodoły... Odpowiedz Link Zgłoś
drugi-ryszard55 U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:44 Zmienmy godlo na Amorka.Uzbrojony po zeby a dupa gola. Polska,centrum swiata wszyscy nas atakuja,wszyscy sa be tylko my cacy.I tak od sredniowiecza! Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma U-boot dla Polski? 12.01.09, 10:47 nam potrzebne są wielozadaniowe helikoptery typu "Appache" a nie zdezelowane F-16 ! Wydaliśmy 6 mld USD na złom aby przypodobać sie Amerykanom. Nam potrzebne są rakiety ziemia-powietrze i najnowocześniejsze czołgi. Wydając pieniądze na broń ofensywną okradamy społeczeństwo i nie zapewniamy mu obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 11:12 Okręt podwodny jest bronią ofensywną? Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 11:36 Nie no Ubooty na Atlantyku to się broniły przed statkami z ropą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 12:28 To że jakaś jednostka może zaatakować inną, nie czyni z niej broni ofensywnej. W tym rozumieniu jedyną bronią defensywną byłyby bunkry. Można uznać, że zatapiając statki z ropą na Atlantyku, Ubooty działały jako broń ofensywna, ale tylko do zakończenia Bitwy o Anglię - bo do tego czasu odcinając Brytyjczykom zaopatrzenie miały ułatwić inwazję na wyspy. Akcje po zakończeniu Bitwy o Anglię, kiedy o inwazji na Wielką Brytanię nie było już mowy, to działania bardziej defensywne, ponieważ miały osłabić wroga, który atakuje (naloty na III Rzeszę, a w późniejszych latach widmo kontrofensywy). Ogólnie każdą broń można wykorzystać zarówno defensywnie jak i ofensywnie, ale akurat okręty podwodne to głównie broń defensywna. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: U-boot dla Polski? 12.01.09, 12:36 pedror napisał: > To że jakaś jednostka może zaatakować inną, nie czyni z niej broni ofensywnej. > W tym rozumieniu jedyną bronią defensywną byłyby bunkry. Hihihi - w latach trzydziestych niejaki Grocholski zaprojektował bunkry zrzucane na spadochronach jako wsparcie dla desantów lotniczych na tyły wroga; a więc chyba byłyby w tej sytuacji "ofensywne" :-D Na szczęście dla ZSRR, wynalazca zaraz potem padł ofiarą stalinowskich represji... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek7 ja tam wolę kawalerię 12.01.09, 11:16 jest taka romantyczna..i o ile tańsza.... a takie zabawki dużych chłopców w mundurach są bez sensu w razie konfliktu...po cholerę nam te U booty? Odpowiedz Link Zgłoś