Dodaj do ulubionych

Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci ch...

13.01.09, 13:12
Ksiądz postanowił sobie ochrzcić niemowlę!
Samowola wielka!
Przecież to rodzice proszą o chrzest, jeśli chcą wychować po katolicku, a tu
ani nikt nie prosił, ani nie wiadomo, czy ew. rodzicom, którzy być może się
odnajdą, będzie odpowiadał dożywotni zapis do KK.
Chyba, że porzucenie w kościele jest równoznaczne przepadkiem dziecka na rzecz
księdza.
Obserwuj wątek
    • phlora Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci ch... 13.01.09, 13:23
      A w "normalnych" przypadkach, żeby zostać chrzestnym trzeba jakieś kursa
      skończyć. A tu nic nie trzeba? Nawet potwierdzenia z innej parafii, że
      chrzestny należy do KK? Skąd ten pośpiech szalony?
      • poszeklu Dlatego podrzucila w kosciele, a nie w synagodze 13.01.09, 14:08
        Nie chciala tez podrzucic na policji, ani w biurze rzadzacej PO,
        ani zadnej innej partii, czy instytucji bo nie miala zaufania.
        Widac miala takie preferencje. O blizsze wyjasnienie musicie
        zwrocic sie do matki.
    • wielki_czarownik No tak na początek najważniejsze. 13.01.09, 13:54
      Nikt się dziecka o zdanie nie pytał, nikt się nie pytał o zdanie rodziców (biologicznych, czy późniejszych przybranych), nikt nie sprawdził stanu zdrowia dziecka... Najważniejszy chrzest! Grunt, żeby KK mógł sobie w statystyki wpisać kolejnego "świadomego katolika".
      • albalonga Re: No tak na początek najważniejsze. 13.01.09, 22:28
        i tym sposobem mamy ponad 90% narodu w KK. Jest to smutne, ale z
        drugiej strony po chrzcie nie ma sladow jak po... obrzezaniu.
    • duszek_o Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci ch.. 13.01.09, 14:06
      to super ze nie zrobiła dziecku krzywdy, ktoś na pewno sie znajdzie
      by go pokochać, ale dziwie sie komentarzom. Ksiądz ochrzcił, bo
      zawsze moze byc zagrożenie, ze dziecko jest chore. A czy ktoś wydał
      na to pozowlenie czy też nie to ksiedza nie obchodzi, bo skoro
      matka przyszła do kościoła i zostawiła tam niemowle to na pewno
      wierzyła, ze tam mu sie krzywda nie stanie. Gdyby myślała inaczej
      to zostawiłaby dziecko np na dworcu pkp, czy też na chodach Urzedu
      gminy. Kościół jest domem kazdego wierzącego i wątpiącego, a
      gospodarzem Kościoła jest ksiądz. Wiec miał prawo uczynic to co wg
      jego iwry jest dobre dla małego. A jesli chodzi o jakiekolwiek
      kursy dla chrzesnych - to chyba wam sie drodzy forumowicze pomyliło
      z kursami przedmałzenskimi. Jestem matką chrzesną 2 chłopców i
      oprócz zaświadczenia że byłam u spowiedzi nic nie było potrzebne,
      także głowa do góry usmiechnijcie sie troche i nie doszukujcie sie
      we wszytskim prolemu, jakby utopiła dziecko to napisalibyście że
      jesteście za aborcją, skoro oddała to tez źle. Dziecko trzeba
      chronić - jest bezbronne i NIEWINNE.
      • phlora Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 14:33
        Jak niewinne? A grzech pierworodny?
      • wirusx Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 18:15
        duszek_o napisała:
        czy ktoś wydał
        > na to pozowlenie czy też nie to ksiedza nie obchodzi, bo skoro
        > matka przyszła do kościoła i zostawiła tam niemowle to na pewno
        > wierzyła, ze tam mu sie krzywda nie stanie. Gdyby myślała inaczej
        > to zostawiłaby dziecko np na dworcu pkp, czy też na chodach
        Urzedu
        > gminy. Kościół jest domem kazdego wierzącego i wątpiącego, a
        > gospodarzem Kościoła jest ksiądz. Wiec miał prawo uczynic to co
        wg
        > jego iwry jest dobre dla małego.
        ----------------------------------------------
        Zabrakło w moherowej główce wyobraźni. Skąd wiesz, że to była
        matka? Zdarzają się uprowadzenia dzieci przez osoby chore
        psychicznie, np. z wózka pozostawionego na chwilę przed sklepem. A
        potem taka osoba porzuca dziecko, np. w kościele. Wyobraź sobie
        (potrafisz?), że to Twoje dziecko a jesteś buddystką, baptystką,
        mormonką, ateistką itp. itd - i odnajdujesz je .... ochrzczone w
        obrządku katolikim! Alleluja?
        Ten kieckowy nie miał żadnego prawa chrzcić dzieciaka, zanim do
        końca nie była wyjaśniona sprawa jego pochodzenia! A ci policjanci,
        którzy odegrali farsę pt. wcielamy się w chrzestnych powinni zostać
        ukarani za to, co zrobili zamiast szukać rodziców dziecka!
      • barbarossa4k Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 20:46
        Ja akurat jestem matką czterech synów i do każdego własnego dziecka
        chodziłam na kurs przed chrztem wraz z przyszłymi rodzicami
        chrzestnymi i również brałam w takowym kursie udział jako przyszła
        matka chrzestna.
      • bromba_bez_glusia Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 23:39
        Ksiądz ochrzcił, bo zawsze moze byc zagrożenie, ze dziecko jest chore.
        ===========================

        Jak bylo zagrozenie ze dziecko jest chore to sie je wiezie do szpitala a nie
        urzadza szopki religijne!!!
        I co to argument ze ksiadz "miał prawo uczynic to co wg
        > jego iwry jest dobre dla małego"? Tez bys tak piala z zachwytu jakby to byla
        synagoga i dziecko obrzezali na poczekaniu?

        Mam nadzieje ze tych policjantow jakich przelozony przynajmniej porzadnie
        opieprzy, to moze im sie pod czapkami cos rozjasni. Bo co do ksiedza to zludzen
        nie mam...
    • wit.15 Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 15:47
      A to podobno katole są pełni jadu i nienawiści.

      Bando maruderów, jak dziecko podrośnie i stwierdzi, że nie chce chrztu, to się
      go najnormalniej w świecie zrzeknie i tyle zostanie po waszym biadoleniu.
      • wirusx Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 18:21
        wit.15 napisał:
        jak dziecko podrośnie i stwierdzi, że nie chce chrztu
        -------------------------------------
        No to trzeba było poczekać aż dziecko podrośnie i stwierdzi, że
        chce chrztu, moherowy mądralo.
        • wit.15 Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 18:52
          Tylko w tym problem, że ochrzczenie go nikomu nie szkodziło (jemu też nie),
          prócz osób, których to nie dotyczy - np. Ciebie, nowoczesny, otwarty umyśle.
    • lyona państwo chroni życie, a słuzby są do tego powołane 13.01.09, 18:05
      gdzie błąd?
      Rodzice porzucili dziecko do kościoła bo byli bezradni ale zaufali Panu Bogu,
      a kto jak kto ale ksiądz wie to najlepiej kogo miał zawiadomić.
      Podziekowałby KTOŚ WRESZCIE POLICJANTOM ZA ICH POŚWIĘCENIE I SŁUŻBĘ.
      nie
      TO JA TO ZROBIĘ

      jesteście naj
      naj
      najkochańsi

      to w imieniu dziecka
      Jak dorośnie zrobi to osobiście.
    • swantevit Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 18:19
      jop-jop napisała:
      Ksiądz postanowił sobie ochrzcić niemowlę! Samowola wielka! Przecież to rodzice
      proszą o chrzest, jeśli chcą wychować po katolicku, a tu
      ani nikt nie prosił, ani nie wiadomo, czy ew. rodzicom, którzy być może się
      odnajdą, będzie odpowiadał dożywotni zapis do KK.
      Chyba, że porzucenie w kościele jest równoznaczne przepadkiem dziecka na rzecz
      księdza.
      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Ten przyklad doskonale ilustruje ze jestesmy niewolnikami kosciola kat i zgodnie
      z ostatnia wypowiedzia jakiegos arcykatabasa, dzieci nie sa wlasnoscia rodzicow,
      tylko towarzysza xiendza.
      • wit.15 Re: Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci 13.01.09, 18:55
        Dzieci nie są własnością ani rodziców, ani księdza. To, co zrobił ksiądz, to
        samowolka, która nikomu nie szkodzi. Chyba, że Tobie, ale doprawdy nie wiem w
        czym. To, co zrobiła matka, to samowolka, która zaszkodziła co najmniej jednej
        osobie. Na to jednak nikt nie zwróci uwagi - wszak ksiądz (na pewno pedofil i
        złodziej) jest najodpowiedniejszym obiektem ataku.
    • maxtown e ćwoki z forum!!!!!!!!!!(niewszyscy) 13.01.09, 20:47
      to co zrobil ten ksiadz to normalny odruch i bardzo humanistyczny
      zarazem , nic nikomu od chrztu nie bedzie ,bedzie wierzyl albo nie
      jego biznes , ja mam te wszystkie swistki koscielne a jestem ateista
      i co , co za banda burakow dywaguje o niczym , matka ( domnienam ze
      matka dziecka) zostawila go w kosciele , czy wy zdajecie sobie
      sprawe z tego co komentujecie .szkoda słów .
      wielki usmiech dla tego księdza i dużo powodzenia dla dziecka
    • harman25uk Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci ch... 13.01.09, 22:21
      No i co teraz z takiego dziecka wyrosnie.. Matka s**a a ojciec pies
    • edosungaros w chorym kraju organ wladzy bawi sie w gusla 13.01.09, 22:27
      KRK , wstyd i cholota, ciemnogrod, samowolka, nie na to place podatki
    • pa-pe Podrzuciła dziecko w czasie mszy. Policjanci ch... 14.01.09, 01:11
      Wszyscy rozważają problem chrztu,ale nikt nie zwrucił uwagi na to że we wszystkich mediach trąbią o pozostawianiu dzieci w ludzkich warunkach.
      To dziecko zostało podrzucone prawie księdzu pod sutannę,ale jednak zapowiadana jest nagonka na matkę i jej odnalezienie.
      Do czego to doprowadzi?
      Powiem wam,na nowo zacznie się znajdowanie dzieci w śmietnikach,rzekach itp
      Bo w naszym kraju na tym polega "racjonalne myślenie"
    • matijaz Księżulo jest pewnie ojcem 14.01.09, 04:23

    • joao_goncalves Zrobił co należało 14.01.09, 08:37
      Kolejność działań była prawidłowa. Najpierw poszukał podrzucającej kobiety. Nie
      znalazł, to wezwał policję. Nie mógł dziecka zatrzymać, z powodów oczywistych.
      Nie mógł go nakarmić piersią. Nakarmić go w inny sposób też nie mógł, bo się nie
      zna, tylko by zaszkodził. Zbadać go nie mógł, bo lekarzem nie jest. Zrobił więc
      dla dziecka jedyne co mógł ze swojej strony i co sam uważa za dobre i ważne.
      Cała ceremonia ze chrztem mogła trwać z dwie-trzy minuty. Słowa, znak krzyża,
      kropla wody, bez wielkich obrzędów, zapewne wariant skrócony. O co ten hałas,
      panie i panowie ateiści? To dziecko samo zdecyduje później czy ten chrzest dla
      niego będzie coś znaczył, czy nie (jak zresztą pewnie zrobiła to większość z
      Was). Wyluzujta!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka