czan-dra 15.01.09, 19:42 Mogę temu dziwakowi trochę pomóc... Platforma jest odpowiedzialna za pojawienie się babki byczej w Zatoce, za pojawienie kraba wełnistego, za brak zim, za zimne lato, i jeszcze za to że ludzie nie chcą uwierzyć idiotom... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tedi90 Kaczka to prymityw! 15.01.09, 19:49 Miało być przecież tak (podaję z pamięci): 1. 3 mln mieszkań (co oznaczałoby budowę ok 1000 dziennie - może gdzieś je po kryjomu budują, proszę o informację na ten temat :) Mimo, że wszyscy pukali się w głowę, gdy Pis ogłosił to hasło przed wyborami, pół roku później Kaczyński powtórzył tę obietnicę w swoim expose :) 2. Niższe podatki (w tym dwa progi 18 i 32% od 2007 roku), tymczasem socjalne obietnice powodują ich, najczęściej ukryty (likwidacja ulg) wzrost (z czegoś trzeba sfinansować tę słynną lodówkę i misia :). 3. Tanie państwo - mamy ileś tam nowych instytucji (ciągle powstają nowe) i tworzenie nowych stanowisk i minsterstw celem obsadzenia wszystkich koalicjantów, krewnych i znajomyich. 4. Konkursy na stanowiska w spółkach Skarbu Państwa - nie słyszałem jeszcze o ani jednym, mamy natomiast kandydatów wyciąganych z rękawa, często szczycących się niejasna przeszłością, zerowym doświadczeniem i kompetencjami. 5. Walka z układami, kolesiostwem - na razie mamy tylko czystki i obsadzanie swoimi, kolesiostwo IV RP już dawno przebiło to z III... Nie wspomnę o zupełnym braku kompetencji (np. minister Wiechecki i jego kolega handlujący jeszcze niedawno damskimi rajstopami i komórkami, Giertych jako minister edukacji, Fotyga jako minister spraw zagranicznych i cała rzesza wszechpolaków). 6. Solidarne państwo - tu akurat są pewne postępy. PiSowski plan reform ZUS zakłada, że wszyscy będą otrzymywać takie same emerytury! Bez względu na to, co robili i jak ciężko pracowali! Do tego wysokość tych emerytur ma być ustalana przez państwo, czyli polityków (a więc będzie jedna rewaloryzacja na 4 lata - tuż przed wyborami)... To się nazywa solidarność - w biedzie :) PiS chciałoby ponadto nacjonalizować przedsiębiorstwa - w imię bezpieczeństwa narodowego - oraz mieć możliwość kontrolowania prywatnych firm: brawo! To jest właśnie polityka ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o gospodarce. Nie wiedzą, jak wesprzeć koniunkturę gospodarczą, co zrobić, żeby przyciągnąć zagranicznych inwestorów i zachęcić młodych Polaków do zostawania w Polsce, ale mają genialne pomysły na zmniejszenie bezrobocia - niestety tylko wśród swoich krewnych i znajomych... Jeśli sądzą, że w ten sposób zachęcą zagranicznych inwestorów do inwestowania w Polsce, a młodych Polaków do zakładania firm tutaj, a nie np. na Ukrainie, to życzę im dużo szczęścia. Welcome to II PRL... 7. Dekomunizacja - mamy Samoobronę (ex-PZPR) w rządzie i LPR (z Maciejem Giertychem - byłym doradcą Jaruzelskiego). Nie wspomnę już o takich smaczkach jak ciągłe wizyty w RM i płaszczenie się przed Rydzykiem, autorem kilku niezłych przekrętów, nieustanną kompromitację Polski na arenie międzynarodowej i krajowej (patrz słynny pokaz Ziobry z niszczarką, którego celem była obrona Kurskiego, który trochę się był zapędził - jego rewelacje dotyczące "afery billboardowej" okazały się być wyssane z palca), dążenie do przejęcia możliwie jak największej władzy przez jedna partię (w tym ograniczanie niezawisłości sądów i trybunału konstytucyjnego, zmiana ordynacji wyborczej pod koalicjantów i nadchodzące wybory samorządowe) i chęć narzucenia wszystkim "jedynej słusznej ideologii", zupełny brak wizji polityki zagranicznej i pozycji Polski w UE (nie widzę nawet chęci walki o lepszą pozycję w UE), żadnych pomysłów związanych z rozwojem gospodarki i tworzeniem miejsc pracy. Co zrobił PiS przez ten czas? Gdzie są ustawy i rozporządzenia mogące wspomagać wzrost PKB i zmniejszenie bezrobocia w najbliższej przyszłości? Zwolennicy PiS oczywiście i tak będą wniebowzięci - nawet jak PiS wprowadzi zakaz wychodzenia z domu po 22 :) Oni wiedzą, że to wszystko dla ich dobra :) A kiedy PiS znacjonalizuje większość firm, pozamyka wszystkich podejrzanych i pozbędzie się z kraju wszystkich młodych ludzi - wierni fani PiSu z uśmiechem zapłacą 70% podatek dochodowy (bo każdy pracujący będzie miał wtedy na utrzymaniu 5 emerytów, a z pracą będzie ciężko, bo państwowe w większości firmy będą obsadzone przez koalicjantów :) Od razu uprzedzam ataki - nie jestem "agentem PO" ani "komuchem" i zamierzam krytykować zawsze i wszędzie każdą partię, która będzie szła w ślady PiS, a wcześniej SLD, AWS it.... cenię sobie zdroworozsądkowe podejście do wszelkich aspektów życia, wiedzę i elementarną chociaż uczciwość. I dlatego budzi we mnie sprzeciw, gdy widzę, że im ktoś więcej na początku obiecuje, im bardziej mieni się byś prawym i sprawiedliwym, tym mocniej zaprzecza potem temu wszystkiemu w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Szanuję Jarka jako pedała (come out, please) ale 15.01.09, 22:27 poza tym to krzywo rozdeptane gó.... Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Obrażacie znowu gejów, 15.01.09, 22:49 byle dowalić Kaczyńskiemu. Fakt, że gada jak przysłowiowy pedzio, bredząc o układzie walczącym z małą retencją, ale czy nie rozumiecie, że każdy gej może czuć się urażony zaliczeniem do tej samej grupy, co Jarosław Kaczyński? Odpowiedz Link Zgłoś
adela_30 ******** Za PO łapówki wróciły do łask ******* 15.01.09, 23:32 Za rządów PO znowu łapówki wracają do łask. Znowu liczą się tylko kolesie, znajomości i cwaniactwo. Pisiory wracajcie bo niszczą wolny rynek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 ******** Za PISSS łapówki wróciły do łask ****** 15.01.09, 23:36 Przestępstwa i afery gospodarcze PISS 1. Konrad Tomaszewski, szef gabinetu ministra środowiska – w momencie mianowania był oskarżonym w dwóch procesach i prowadzono przeciwko niemu jeszcze jedno śledztwo. * afera Matemblewa – sprawa, którą Lech Kaczyński, będąc ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka, zakwalifikował jako jedną z 9 (?) największych afer korupcyjnych w III RP (niezgodne z prawem przekazanie pod budownictwo mieszkaniowe terenów Lasów Państwowych w Gdańsku). * afera ze żwirownią – unieważnił decyzję urzędnika o odszkodowaniu w wysokości 800 tys. zł i zmniejszył do 15 tys. karę za nielegalne wylesienie 6 ha na sprzedanej firmie Dech-Pol za bezcen działce ze żwirem o wartości 20 mln, zdymisjonował urzędnika, który wysoką karę wyznaczył. * fałszerstwo dokumentów – odchodząc poprzednio z ministerstwa ochrony środowiska, antydatował rozporządzenie utrudniające zmiany na stanowiskach w ministerstwie. * 28.11.2005 – po interwencjach prasowych i intensywnej, ale bezskutecznej obronie ze strony ministra Szyszko, Tomaszewski podał się do dymisji. * 07.12.2005 – sąd nagle uniewinnił Tomaszewskiego z zarzutów w sprawie Matemblewa. W uzasadnieniu wyroku sąd podaje, że "... co prawda oskarżony podpisał się pod określoną decyzją, ale przygotowali ją jego podwładni, więc to oni są za nią odpowiedzialni". * Po odwołaniu pan Tomaszewski znalazł zatrudnienie jako główny analityk w przedsiębiorstwie Lasy Państwowe, któremu kiedyś dyrektorował. Jest głównym architektem przygotowywanego w konspiracji i ogłoszonego w maju 2007 r. projektu przejęcia wszystkich 23 Parków Narodowych przez Lasy i utworzenia Państwowego Gospodarstwa Przyrodniczego "Lasy i Parki Narodowe". Według wielu ekspertów, projekt ten stanowić będzie faktyczny koniec parków i ochrony przyrody w kraju. 2. Jacek Ciechanowski, członek Rady Politycznej PiS, pełnomocnik PiS w okręgu pilskim – skazany za wyłudzenie kilkuset mln starych złotych. Na początku lat 90. Ciechanowski był właścicielem Przedsiębiorstwa Budowlano-Usługowo-Handlowego Birkut w Pile. Między listopadem 1991 a końcem stycznia 1992 r. z Banku Spółdzielczego wyłudził kredyt na 280 mln starych zł i 700 mln starych zł od oddziału Banku Rozwoju Rolnictwa SA Rolbank. We wnioskach o kredyty podał nieprawdziwe, zawyżone dochody spółki. Ponadto jesienią 1992 r. wyciągnął z Banku Spółdzielczego kolejne 520 mln. Podstawił za siebie innego, niezadłużonego kredytobiorcę. Sprawa trafiła do sądu w 1994 r. Pięć lat później Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Wiosną 2000 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok. 3. Krzysztof Gerbszt, członek Rady Politycznej PiS – jako były dyrektor w warszawskim śródmiejskim Zakładzie Gospodarowania Nieruchomościami jest podejrzany o defraudację ok. 38 mln zł, które miały trafić do budżetu dzielnicy. 4. Paweł Brzezicki, doradca premiera ds. gospodarki morskiej * Na początku 2005 r. został zwolniony ze stanowiska szefa Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie przez ministra skarbu Jacka Sochę, w związku z aferą zakupu bez zgody ministra akcji PŻM przez grupę 11 menedżerów (za 340 zł!) i faktyczne przejęcie władzy nad przedsiębiorstwem i jego majątkiem. Wynikało to ze specyficznych zapisów umowy i statutu spółki, które stanowią, że do podejmowania decyzji niezbędna jest obecność wszystkich właścicieli i ich pełna jednomyślność. Minister złożył też doniesienie do prokuratury o przestępstwie działania na szkodę skarbu państwa. Postępowanie zostało jednak umorzone. * 20.05.2006 – Brzezicki został powołany przez resort skarbu na stanowisko prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu 5. Tomasz Szawłowski, w Polskich Portach Lotniczych jest dyrektorem odpowiedzialnym za tzw. strefę ograniczonego użytkowania wokół Okęcia i wypłatę odszkodowań okolicznym mieszkańcom * w listopadzie 2002 r. odszedł ze stanowiska dyrektora warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich w atmosferze skandalu: wyrzucił go w pierwszym dniu swojego urzędowania prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Powodem był nienależyty nadzór nad umową z WaParkiem i na tym tle podejrzenia o korupcję. * 08.02.2007 – Szawłowski został aresztowany jako podejrzany o korupcję przy rozstrzyganiu przetargów, rozstrzyganych w okresie, gdy kierował ZDM. 6. Marek Płusa, działacz PiS, na początku lutego 2006 mianowany na szefa oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach. * w sierpniu 2000 r. Płusa wyleciał z fotela prezesa spółdzielni mieszkaniowej w Busku. Przyznał tam sobie 2 tys. zł nagrody, fałszując protokół z posiedzenia zarządu. Ale lista zarzutów wobec prezesa Płusy była znacznie dłuższa: wynajem atrakcyjnych lokali spółdzielczych bez przetargów, umarzanie po uważaniu odsetek od niepłaconych czynszów. Płusa nie płacił też wykonawcom za zrealizowane roboty. * w lutym 2001 roku Płusa został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata za podrobienie dokumentu. Pół roku później sąd uchylił wyrok i nakazał mu zapłacić 200 złotych grzywny za poświadczenie nieprawdy. Prokurator rejonowy w Busku Zdroju wyjaśnia, że nie oznacza to, iż sąd uznał Marka Płusę za niewinnego. * w 2004 r. Płusa dostał z programu unijnego SAPARD 40 tys. zł na samochód, przedkładając papiery, że jako rolnik założy małą firmę rozwożącą paczki. Pracował wtedy w biurze SAPARD w Kielcach, które decydowało o podziale tych pieniędzy. Żona Marka Płusy dostała zaś – za pośrednictwem Agencji – 50 tys. zł bezzwrotnej pożyczki na "ułatwienie startu młodym rolnikom". * 09.02.2006 – zdecydował się podać do dymisji. 7. Bogusław Marzec, 25.04.2006 powołany z rekomendacji ministra Naimskiego na prezesa PGNiG * już w 2005 r. rząd miał z ABW sygnały o toczących się wokół niego postępowaniach – zawiadomienie o przestępstwie złożył wiosną 2005 NIK, po przeprowadzonej w drugiej połowie 2004 r. kontroli. Ponadto Marzec już wcześniej pracował w PGNiG (był wiceprezesem odpowiedzialnym za finanse) i rozstał się ze stanowiskiem w tajemniczych okolicznościach, w kontekście niejasnego sposobu wyboru firmy, która miała wyemitować euroobligacje na rzecz spółki. * 14.06.2006 – ABW wszczęła postępowanie wobec Marca, a rada nadzorcza wyłączyła go z dostępu do informacji niejawnych. Póki co nie podano, jakie są powody wszczęcia postępowania. * 16.06.2006 – okazało się, że szczecińska prokuratura okręgowa postawiła Marcowi trzy zarzuty działania na niekorzyść szczecińskiej stoczni Gryfia, którą kierował w latach 2003-2004. Zarzuty dotyczą m.in. sprzedaży po zaniżonej cenie dwóch statków (zaniżanie wystawianych faktur w zamian za prowizje, które trafiały do prywatnych kieszeni) oraz sprzedaży spółce Wulkan za ok. 1/3 ceny ośrodka wypoczynkowego stoczni w Karpaczu. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie chciała aresztować Marca, ale w końcu odstąpiono od tego wyznaczając poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł. 8. Anna Kalata, od 20.06.2006 minister pracy i polityki społecznej – w połowie maja w sklepie spożywczym pani minister w Ożarowie (dopiero co przepisanym na córkę z powodu kariery politycznej p. minister, która ma w nim obecnie 10% udziałów) zatrudnił się na miesiąc reporter "Faktu". Wszystko oczywiście było ze złamaniem prawa: nie dostał obiecanego etatu, a umowę zlecenie, nominalnie pracował 4 godz. dziennie, a faktycznie nawet do 10 (za 50 nadgodzin nikt mu nie zapłacił), nie miał badań ani książeczki sanepidu, o "niespodziewanej" kontroli sanepidu szefostwo sklepu było dokładnie poinformowane, wykonywał prace na wysokości bez przeszkolenia i zabezpieczeń itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: ******** Za PISSS łapówki wróciły do łask *** 15.01.09, 23:37 9. Kazimierz Zdunowski, szef doradców ekonomicznych Samoobrony, autor wystąpień Leppera. * w kwietniu 2000 r. sąd w Otwocku skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat, 12,5 tys. zł grzywny oraz zakaz pełnienia stanowisk kierowniczych przez pięć lat za wyłudzenie 3,6 mln zł kredytu na podstawie fałszywej dokumentacji dotyczącej handlu paliwami. Wyrok jest prawomocny. Dotyczył działalności Zdunowskiego jako prezesa spółki ZPH Polkar, która należała do Kółek Rolniczych. * w 2004 r. Zdunowski był szefem działającej przy Kółkach Rolniczych fundacji Młodzi Rolnicy. Eksportowała ona młode owce i cielęta, a z Białorusi sprowadzała materace, metale i kawior. Jednak białoruscy dostawcy owiec i cieląt się wycofali, bo prezes nie płacił za bydło. * w styczniu 2007 r. Anna Rutkowska, jedna z nagabywanych seksualnie przez działaczy Samoobrony współpracownic partii, zeznała, że Kazimierz Zdunowski uzależniał wypłacenie jej wynagrodzenia za pisanie wystąpień poselskich w zamian za jej usługi seksualne. Bezpośrednio po złożeniu tych zeznań otrzymywała telefony z pogróżkami. 10. Andrzej Buczkowski, 06.05.2006 powołany na stanowisko dyrektora generalnego Stoczni Gdańskiej – przeciwko niemu toczą się dwa postępowania. * od 2004 r. toczy się już przed gdyńskim sądem postępowanie, w którym Buczkowski jest oskarżony o narażenie gdyńskiej stoczni (w której był m.in. wiceprezesem) na straty w wysokości ok. 30 mln. Grozi mu do 10 lat za to, że wspólnie z prezesem Januszem Szlantą i drugim członkiem zarządu poręczał pod koniec lat 90. – w imieniu stoczni – bankowe kredyty dla własnej spółki pod nazwą Stoczniowy Fundusz Inwestycyjny. Pieniądze od banków, które panowie przeznaczali na zakup akcji Stoczni Gdynia nie zostały oddane, więc stocznia musiała spłacać długi spółki SFI. * w prokuraturze jest też sprawa, w której Buczkowskiemu postawiono zarzut pobierania cichych prowizji od niemieckich firm, które zlecały Stoczni Gdynia budowę statków. W latach 1995-2001 pieniądze od Niemców miały trafiać na jego konto w Szwajcarii. Prokuratura uznała, że na "nienależnych prowizjach" stocznia straciła ok. 5 mln zł, jednak dwa tygodnie po powołaniu Buczkowskiego na dyrektora Stoczni Gdańskiej, śledztwo dotyczące Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego... zostało umorzone! Sąd stwierdził, że "prowizje nie spowodowały strat Stoczni Gdynia"! Pełnomocnik Stoczni Gdynia złożył na decyzję prokuratury zażalenie – sprawa jest w toku. 11. Artur Zawisza, szef niesławnej bankowej komisji śledczej. * marzec 2006 - toczy się wobec niego postępowanie w prokuraturze w Lublinie. Dotyczy ono niejasnych związków i machinacji jego i jego rodziny z Pocztą Polską. M. in. za konsultacje i przygotowanie scenariusza do filmu reklamującego pocztę, żona posła Zawiszy, Marzena wzięła 20 tys. zł. Szkopuł w tym, że po jej pracy nie pozostał nawet najmniejszy ślad, bo polegała ona na ustnych konsultacjach. Pytany o merytoryczne kwalifikacje swej żony Zawisza wykazywał, że jego żona miała "wyczucie,gust i zmysł artystyczny". * marzec 2006 - poważniejsze zarzuty dotyczą prania brudnych pieniędzy. Prokuratura Apelacyjna w Lublinie prowadzi obecni śledztwo w tej sprawie, w które zamieszanych jest kilka firm państwowych (w tym Poczta Polska) i prywatnych. Wśród osób wymienionych w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa jest poseł Artur Zawisza jako członek zarządu niektórych podmiotów, które miały zajmować się tym procederem. Według zarzutów prokuratury, firmy miały "ukrywać pieniądze pochodzące z przestępstw niegospodarności, transferując je do innych podmiotów pod różnymi tytułami prawnymi i w ten sposób ukrywać przestępcze pochodzenie środków finansowych". Zarzuty dotyczą m.in. spółki Eastern Enterprises (Zawisza był w jej radzie nadzorczej) i Fundacji Rozwoju Komunikacji Społecznej (Zawisza był jej prezesem). Według prokuratury państwowe firmy miały przelewać spółce EE pieniądze za usługi, które w rzeczywistości nie zostały wykonane lub których koszty zawyżono. Dalej firma przelewała pieniądze na konto fundacji. 12. Andrzej Sośnierz, mianowany w nagrodę za opuszczenie PO szefem Narodowego Funduszu Zdrowia. * 15.05.2006 został przez Sąd Rejonowy w Katowicach uznany winnym prowadzenia działalności ubezpieczeniowej bez zezwolenia. Sąd warunkowo umorzył wobec niego postępowanie – Sośnierz ma wpłacić tysiąc zł na cel społeczny i pokryć koszty procesu. Sprawa dotyczyła spółki Śląska Opieka Medyczna, której prezesem Sośnierz był w latach 2003-2005. Sąd uznał, że firma ta od 2000 roku prowadziła działalność ubezpieczeniową bez wymaganego zezwolenia. * prowadzono śledztwo w sprawie darowizn od koncernów farmaceutycznych, m. in. firmy Schering (a więc kontrahentów kierowanej przez Sośnierza śląskiej kasy chorych) dla założonej i kierowanej przez niego Fundacji Zamek Chudów. Sośnierz tłumaczył, że firmy sponsorowały remont zamku, a tymczasem pieniądze przekazywane były na programy zdrowotne, choć fundacja nie miała w statucie takiej działalności. W czasie, w którym dokonywano przelewów, sprzedaż na Śląsku dwóch leków Scheringa wzrosła w porównaniu z innymi regionami Polski o 40-50 proc. Co ciekawe, o ile polska prokuratura umorzyła sprawę, to amerykańska SEC (odpowiednik KPWiG) ukarała za nieprawidłowości związane z przekazaniem dotacji fundacji przez jednego ze sponsorów fundacji Sośnierza, którego akcje były notowane na amerykańskich giełdach. Co też ciekawe, w okresie kampanii wyborczej, kiedy Sośnierz był jeszcze w PO, to PiS był tą sprawą oburzony i grzmiał o "typowym układzie korupcyjnym". * 11.09.2006 – okazało się, że najwyższe wpłaty na fundację pochodzące od donatorów prywatnych, wpływały w imieniu nieistniejących osób, spod nieistniejących adresów, np. 50.000 zł na nazwisko pana, który w XIX wieku był właścicielem zamku w Chudowie. Wszystko więc wskazuje na to, że przy okazji fundacja była pralnią brudnej kasy. * 05.11.2007 – w nocy ostatniego dnia urzędowania jako prezes NFZ, pan Sośnierz podjął decyzję, że rozpoczynać terapię reumatoidalnego zapalenia stawów można tylko jednym lekiem - infliximabem, który - jedynie przez zwykły zbieg okoliczności - produkowany jest przez firmę Schering. Inne leki nie będą przez fundusz refundowane, co ustawia firmę Schering praktycznie na pozycji monopolisty. 13. Sławomir Siwek, od 18.05.2006 członek zarządu TVP, były członek Porozumienia Centrum i szef kontrolowanej przez Kaczyńskich Fundacji Prasowej Solidarności – w latach 1991/92 uwikłany w aferę przejęcia przez Fundację budynku "Expressu Wieczornego" w Warszawie przy Al. Jerozolimskich. Postępowania przeciwko oskarżonym w tej sprawie (o poświadczenie nieprawdy) urzędnikom, zostały przez sąd umorzone z uzasadnieniem, że podlegali naciskom, którym nie można się było oprzeć. W uzasadnieniu wyroku, jako wywierający nacisk wskazani zostali z nazwiska Siwek i... Jarosław Kaczyński. Skądinąd dziwne, że sprawa nie miała żadnego ciągu dalszego. Odpowiedz Link Zgłoś
kraq ===jaka jest większa patologia niż kaczyński??=== 16.01.09, 00:20 dwóch kaczyńskich Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: ******** Za PISSS łapówki wróciły do łask *** 15.01.09, 23:38 14. Jaromir Netzel, nieznany szerzej gdyński adwokat, 09.06.2006 mianowany został szefem PZU. * w 2001 r. został zwolniony z PKO BP, ponieważ reprezentował jednocześnie bank i wierzyciela, będąc prokurentem firmy Drob-Kartel, której jako pracownik PKO BP udzielał kredytów. Zgodnie z prawem o adwokaturze nie można być zatrudnionym w jakiejkolwiek firmie, prowadząc jednocześnie praktykę adwokacką. Poza tym Spółka Drob-Kartel była podejrzana o to, że posłużyła do prania brudnych pieniędzy. Według informacji "Dziennika", prokuratura sformułowała w tej sprawie akt oskarżenia, który co prawda nie objął Netzela, ale został on wtedy zawieszony w Okręgowej Radzie Adwokackiej. Obecnie mówi się, że Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku popełniła błąd, pomijając związek Netzela ze sprawą, co przyznaje prokurator krajowy Janusz Kaczmarek, który do niedawna był szefem gdańskiej prokuratury. * 13.06.2006 – okazało się, Jaromir Netzel dostał trzy czeki od spółki Managment Finance Company, stanowiącej jedno z najważniejszych ogniw w łańcuchu firm zajmujących się wyłudzaniem i praniem pieniędzy w drugiej połowie lat 90. na Pomorzu. Pierwszy, na 200 tysięcy złotych, ma datę 30 listopada 1999 roku. Dwa pozostałe wystawiono w grudniu 1999 r. i styczniu 2000 r. na łączną kwotę 16,5 tys. zł. Management Finance Company miała pieniądze z wyprowadzonego majątku spółki Drob-Kartel. W tej właśnie sprawie toczy się obecnie proces. 29 listopada 1999 roku, na dzień przed wystawieniem czeku dla Netzela, na konto spółki wpłynęło 300 tys. marek niemieckich z firmy Hanney Ltd na wyspie Jersey. Zdaniem UOP i prokuratury pieniądze pochodziły z nielegalnego źródła. W trakcie operacji złamano też przepisy dotyczące międzynarodowych przelewów. Dlatego bank, obsługujący transakcję, zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu prania brudnych pieniędzy. Pan prezes z wdziękiem stwierdził, że "... cała kwota została przeze mnie w całości zwrócona do MFC", więc nie ma sprawy. * 16.08.2006 – wyszło na jaw, że Netzel przez blisko 30 lat współpracował z oskarżonym o wyłudzenia i podejrzewanym o pranie brudnych pieniędzy Jerzym B., współwłaścicielem firmy Drob-Kartel, w której miało dochodzić do prania brudnych pieniędzy (patrz wyżej). W 1989 r. Netzel razem z Jerzym B. i ówczesnym zastępcą dyrektora Pekao w Sopocie założyli firmę. Kilka miesięcy później ten ostatni przyznał innej spółce kierowanej przez Jerzego B. 250 tys. marek kredytu. Kredytobiorca przestał jednak spłacać dług, a bank zajął jego majątek i zawiadomił prokuraturę. Śledztwo w 1993 r. zawieszono, a po ośmiu latach sprawa się przedawniła. "Rzeczpospolita", która opisała sprawę ustaliła, że pieniądze banku wyjechały za granicę i trafiły na konto jeszcze innej firmy należącej do Jerzego B. Wróciły do Polski, m.in. dzięki pomocy obecnego prezesa PZU. * 19.12.2006 - po kilku miesiącach zwłoki Komisja Nadzoru Finansowego zaakceptowała (stosunkiem głosów 4:3) na stanowisku prezesa PZU Jaromira Netzela, który nie spełnia podstawowego wymogu ustawowego, jakim jest co najmniej pięcioletni staż w kierowaniu instytucją finansową. W uzasadnieniu decyzji KNF stwierdziła, że Netzel otrzymał zgodę, bo ... "nie zajmuje się bezpośrednio nadzorowaniem działalności ubezpieczeniowej". * 31.08.2007 - pan Netzel, już jako wróg narodu, zostaje odwołany ze stanowiska prezesa PZU SA w związku ze swoim występem w multimedialnym show, zatytułowanym "Układ 1: Noc w hotelu". 15. Tomasz Połetek, honorowy prezes Młodzieży Wszechpolskiej w Małopolsce, 13.07.2006 mianowany na przewodniczącego Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w Krakowie, największej spółki samorządu wojewódzkiego – od kilku lat toczy się przeciwko niemu śledztwo związane z wyprowadzeniem 2,4 mln zł z Wielkopolskiego Banku Rolniczego w Kaliszu do spółek Hatrol, Rol-Hat i Polskie Finanse w Krakowie, którymi kierował. Notorycznie nie stawia się na przesłuchania, zasłaniając się złym stanem zdrowia, co – jak widać – nie przeszkadza mu pracować jako szef rady nadzorczej. 16. Maciej Twaróg, honorowy prezes Młodzieży Wszechpolskiej, zięć ministra... Wassermanna – jest podejrzanym w śledztwie w głośnej sprawie wyłudzenia w 2001 r. na szkodę Wielkopolskiego Banku Rolniczego 2,6 mln w imieniu osławionej spółki Rol-Hat. Sprawa była intensywnie tuszowana przez polityków LPR z Giertychem na czele. 17. Janusz Podciborski, działacz PiS z Pruszcza Gdańskiego, w poprzedniej kadencji przewodniczący rady powiatu gdańskiego – jest oskarżony o wyłudzenie kredytów, fałszowanie dokumentów i oszustwa. Grozi mu do 10 lat więzienia. Jego firma projektowa Centrum w 2002 roku – razem ze spółką PDS – rozpoczęła budowę dwóch bloków mieszkalnych w Pruszczu Gdańskim. Szybko okazało się jednak, że wykonawcy nie mają pieniędzy na inwestycję. Wówczas wspólnie z prezesem PDS Antonim Ś. postanowili wyłudzić kredyty. Podciborski m.in. dwóm podstawionym osobom wypisał fikcyjne zaświadczenia o zatrudnieniu w swoim biurze. W ten sposób mężczyźni dostali prawie 200 tys. zł z Kredyt Banku i Inwest Banku. Pieniądze trafiły na konto PDS, ale raty nie były spłacane. Prokuratorzy zarzucają też politykowi oszukanie klienta, który wpłacił 50 tys. zł i nigdy nie dostał mieszkania. W maju 2006 – oskarżonego o oszustwa działacza próbowano odwołać ze funkcji, ale radnym PO zabrakło 3 głosów; zostali zresztą oskarżeni o pieniactwo i walkę polityczną. Ostatecznie, po serii doniesień prasowych opisujących sprawę oraz inne przestępstwa i afery pana P., władze PiS zdecydowały się jednak zawiesić jego członkostwo w partii. 18. Józef Ramlau, wojewoda kujawsko-pomorski rekomendowany przez PiS, dawny prezes wiejskiego GS-u, wspierany przez Radio Maryja – jest obiektem zainteresowania Unijnego Urzędu ds. Zwalczania Korupcji OLAF. We współpracy z polską policją skarbową prowadzi on śledztwo w sprawie dofinansowania z funduszy unijnych gospodarstwa rolnego syna wojewody. Ramlau wzbudził także kontrowersje, gdy okazało się, że postanowił mieszkać w pokoju na zapleczu swego gabinetu. 27.07.2006 – po informacjach prasowych o tych śledztwie, Ramlau został odwołany ze stanowiska. 19. Waldemar Nowakowski, poseł Samoobrony, wiceszef komisji śledczej do spraw banków – milionowe długi i oszukani rolnicy to dorobek zawodowy twórcy sieci Lewiatan. Nowakowski był prezesem i głównym udziałowcem Lewiatan Holding, która była właścicielem powstałej w 1989 r. spółki Lewiatan Agro Food (LAF). Spółka skupowała od rolników owoce, warzywa i mięso oraz handlowała pianką budowlaną. Do połowy 2000 r. działała bez problemu. Potem przestała płacić za towary. Jesienią 2000 r. zebrało się 30 dostawców, którym spółka LAF zalegała z pieniędzmi na łączną kwotę 1 mln 422 tys. zł. Trzy lata później przed sądami we Włocławku i Toruniu zapadły ostatnie wyroki o zapłatę. Mimo tego dostawcy nie otrzymali pieniędzy do dzisiaj. 20. Jerzy Milewski, mianowany 03.10.2006 przez ministra Jasiński prezesem Polskiego Holdingu Farmaceutycznego – będąc prezesem największej hurtowni farmaceutycznej Pharmag w latach 2002 – 2003 doprowadził ją do bankructwa (wierzycielom był winien ok. 150 mln zł). Od trzech lat z Pharmagiem procesuje się pomorski oddział NFZ, któremu jest winien 8 mln zł. Minister zdrowia Bolesław Piecha spokojnie oświadcza, że "...pan prezes Milewski pozbył się już udziałów w Pharmagu, a poza tym nie ma długów, więc wszystko w porządku". 21. Andrzej Mokrzański, 04.10.2006 mianowany szefem warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich – w latach 2001-2005 był dyrektorem oddziału warszawskiego spółki NCC Roads Polska, filii szwedzkiego koncernu drogowego. W 2005 r. został z niej zwolniony dyscyplinarnie, chociaż przed sądem pracy doszło do zmiany kwalifikacji na "za porozumieniem stron". Firma do dziś stawia mu zarzuty, że naraził ją na milionowe straty w wyniku nieudolności, niegospodarno Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: ******** Za PISSS łapówki wróciły do łask *** 15.01.09, 23:38 22. Michał Seweryński, minister szkolnictwa wyższego, do niedawna szef resortu edukacji – jest odpowiedzialny za nadużycia finansowe przy komputeryzacji szkół. Afera trafiła już do prokuratury, a zawiadomienie złożył... Roman Giertych. Według jeszcze nieoficjalnego raportu NIK, który badał komputeryzację szkół w wykonaniu urzędników ministra, skarb państwa stracił prawdopodobnie nawet 200 mln zł, bo MEN płaciło firmom informatycznym za pracownie komputerowe, które istniały tylko na papierze. 23. Violetta Plebanek-Sitko, 13.10.2006 mianowana w trybie nagłym przez Andrzeja Sośnierza na dyrektora dolnośląskiego oddziału NFZ na miejsce Janusza Wróbla – była do roku 2003 dyrektorką Szpitala Specjalistycznego im. Falkiewicza, w którym kontrola NIK wykazała wiele nieprawidłowości dotyczących m.in. ponoszenia nieuzasadnionych kosztów, opóźnień w wypłatach wynagrodzeń pracownikom oraz przekazywania ich składek do kasy zapomogowo-pożyczkowej, zawierania niekorzystnych dla szpitala umów i nieaktualizowania dokumentacji organizacyjno-prawnej. W wyniku kontroli NIK skierował sprawę do prokuratury, jednak z braku dowodów postępowanie umorzono. Panią dyrektor ze stanowiska w atmosferze skandalu odwołał jednak marszałek województwa dolnośląskiego. Szef NFZ tłumaczy, że do Wróbla nie miał żadnych zastrzeżeń, ale "do tego trudnego zadania kierowania NFZ potrzebuję nowych, zaufanych ludzi - formuję po prostu nowy zespół". 24. Eryk Wojciechowski, kandydat LPR i Samoobrony do Trybunału Konstytucyjnego – jest podejrzanym w aferze związanej z wyłudzeniami kilkudziesięciu milionów złotych z dawnego Banku Zachodniego w Poznaniu. Wojciechowski jest profesorem Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, UAM i KUL. W latach 90. zasiadał we władzach spółki, której – jako szef oddziału banku – udzielał kredytów. Pieniądze nigdy nie wróciły do banku. Przed sądem stanęło już kilka osób, ale wątek Wojciechowskiego został zawieszony, bo profesor nieustannie przesyła prokuraturze zwolnienia. Choruje m.in. na oskrzela, nadciśnienie, ma też problemy psychiatryczne. Jednak bierze np. systematycznie udział w obronach prac doktorskich na KUL. 25. Tomasz Lipiec, minister sportu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego * Kontrola NIK w kierowanym przez Lipca w latach 2003 - 2005 Wojewódzkim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Warszawie wykazała, że na kilkudziesięciu fakturach były ślady wymazywań i przeróbek. Faktury na łączną sumę 2 mln zł opatrzone były nieczytelnymi podpisami, podobnie jak dziesiątki umów-zleceń, dotyczących zajęć sportowych. Audytorzy NIK stwierdzili, że zachodzi duże prawdopodobieństwo, że część z tych dokumentów była fikcyjna - nie ma na nich pieczątek i podpisów, a część najprawdopodobniej jest sfałszowana. Ponadto księgi rachunkowe ośrodka nie odzwierciedlały stanu faktycznego. We wnioskach z raportu stwierdza się, że doszło do naruszenia ustawy o rachunkowości. * 05.02.2007 - do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Lipca przestępstwa narażenia miasta na kilkaset tysięcy złotych strat 26. Ryszard Terlecki (pseudonim Pawka Morozow), szef krakowskiego IPN, kandydat PiS na prezydenta Krakowa – blisko współpracował w roku 1999 z biznesmenami Rafałem R. i Marianem M., aresztowanymi w związku z niekorzystnym dla miasta zakupem gruntu. W tej samej sprawie – zakupu za 5 mln. zł działki przez władze miasta – prokuratura postawiła zarzuty niegospodarności także czterem byłym wiceprezydentom, członkom PO, którzy zostali aresztowani na początku grudnia 2006 r. Z dokumentów Ratusza wynika, że Terlecki lobbował wtedy bardzo aktywnie za uchwałą Rady Miasta o przesunięciu na zakup działki 5 mln zł z funduszy przeznaczonych na inne cele, bez czego transakcja byłaby niemożliwa. Zbierał m.in. podpisy na petycji radnych w sprawie przyspieszenia głosowania nad uchwałą, z pominięciem drugiego czytania projektu. 27. Piotr Kownacki, mianowany 18.01.2007 przez radę nadzorczą na życzenie ministra skarbu prezesem zarządu PKN Orlen, były podwładny w NIK i zaufany człowiek Lecha Kaczyńskiego. * W 1999 r. został wiceprezesem zarządu kontrolowanego przez państwo Banku Ochrony Środowiska. Gdy 2 lata później akcjonariuszem został szwedzki bank SEB, Kownacki został wyrzucony za brak kompetencji oraz nadzoru nad działalnością podległych mu komórek, które w ciągu 2 lat wygenerowały straty netto w wysokości 38.828.000 zł. 28. Janusz Maksymiuk, wiceszef Samoobrony, zataił w oświadczeniu majątkowym transakcję, na której zarobił ponad 2 mln zł. Jak wyszło na jaw 06.02.2007, dwa razy sprzedał tę samą ziemię - prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo. 29. Tomasz Górski, poseł PiS z Poznania, w latach 1999 - 2000 wyłudzał gotówkę od firmy CLA, załatwiając kredyty na fikcyjne zakupy towarów przez podstawione osoby w sklepach meblowych należących do jego rodziny. Śledztwu w tej sprawie ukręcono łeb, ale po publikacji w dniu 07.03.2006 w "Głosie Wielkopolskim", zostało ono wznowione. 30. Adam Glapiński, były członek Porozumienia Centrum, przewodniczący rady nadzorczej należącej do PLL LOT spółki "Centralwings", mianowany 24.04.2007 również przewodniczącym rady KGHM Polska Miedź, a 03.07.2007 prezesem i dyrektorem generalnym Polkomtela. * w roku 1991 zamieszany w wątek redystrybucji pieniędzy pochodzących z afery FOZZ. * w latach 1991-1992 jako minister współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Jana Olszewskiego, wprowadził koncesje na import paliw, co spowodowało silne perturbacje na rynku paliwowym, w szczególności utratę pozycji przez Ciech i wprowadzenie na polski rynek osławionej spółki J&S Energy. 31. Stanisław Kościuk, działacz Samoobrony, w 2006 r. kandydat tej partii na wiceministra sportu, od niedawna starszy specjalista w PFRON. * w 2002 r. jako sekretarz generalny Polskiego Związku Sportowego Głuchych, zdefraudował 300 tys. zł dotacji uzyskane przez związek z PFRON, przedstawiając fałszywe faktury. Śledztwo potwierdziło podejrzenia i sprawa trafiła do prokuratury, która przygotowuje akt oskarżenia. 32. Jan Filip Libicki, poseł PiS w latach 2005 - 2007, kandydat na poznańskiej liście tej partii na przedterminowe wybory 2007 * Delegatura ABW w Poznaniu prowadzi (wrzesień 2007) postępowanie w sprawie wyprowadzenia w latach 2000-2001 blisko 2 milionów złotych z kont Towarzystwa Budownictwa Społecznego "Nasz Dom" w Poznaniu. Pan Libicki był wówczas przewodniczącym rady nadzorczej tej firmy i objęty jest śledztwem wraz z grupą swoich współpracowników. 33. Jacek Szczot, adiunkt na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL, od 27.08.2007 wiceminister rozwoju regionalnego, kandydat Partii na posła w wyborach 2007 * W 1998 r. korzystając z preferencyjnego kredytu pan Szczot razem ze wspólnikiem Tomaszem B. kupił 160 ha ziemi, którą po kilku miesiącach oddał w nieoficjalną dzierżawę, bezprawnie pobierając przez cały czas unijne dopłaty, przysługujące rolnikom uprawiającym ziemię. 20.03.2004, za pośrednictwem swojej żony, adiunkta z Katedry Prawa Sakramentów KUL, zawarł umowę dzierżawy na 10 lat połowy ziemi (około 82 ha) i nadal pobierał dopłaty. * Według policji wspólnik pana Szczota Tomasz B. należy do zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem paliwa. W maju 2007 r. trafił do policyjnego aresztu, skąd wyszedł po wpłaceniu 20 tys. zł kaucji. Obecnie ma w kraśnickim sądzie sprawę o paserstwo (handel kradzionym sprzętem budowlanym). Odpowiedz Link Zgłoś
kraq ===Mamy na plecach ciężki worek patologii...=== 16.01.09, 00:19 powiedział jarosław k. do kota, kiedy brat wlazł na niego Odpowiedz Link Zgłoś
kraq adela 30 możesz się nie spinać, jarosława to ciota 16.01.09, 00:12 do tego sypia z kotem i matką. tak, więc porzuć nadzieję, ten zbok nie dziabnie cię swoim małym pistolecikiem. chyba, że przebierzesz się za ziobru albo kota Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 To może niech geje urządzą jakiś marsz 15.01.09, 23:38 protestacyjny, albo wystosują w tej sprawie list do mediów ( ostatnio bardzo modny element PR ) :-))))))))) My, geje RP protestujemy przeciwko utożsamianiu Jarosława Kaczyńskiego z naszym środowiskiem ! W/w nie posiada HOMOlogacji tudzież stosownego poświadczonego przez wszystkich członków certyfikatu " Gej ze znakiem "Q" " :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ordeal Nie obrażać znowu gejów!!! 15.01.09, 23:39 jwojnar napisał: >Obrażacie znowu gejów, >byle dowalić Kaczyńskiemu. Fakt, że gada jak przysłowiowy pedzio, >bredząc o układzie walczącym z małą retencją, ale czy nie >rozumiecie, że każdy gej może czuć się urażony zaliczeniem do tej >samej grupy, co Jarosław Kaczyński? Nie brażać znowu gejów przez przypisanie jarkacza do nich!!!! Geje przynajmniej mają na karku szyzję, a na tej szyi prawdziwą głowę z prawdziwym muzgiem. Jarkacz jedno i drugie ma między nogami, oczywiście z dużo mniejszym mużdżkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: Nie obrażać znowu gejów!!! 15.01.09, 23:51 To "muzgiem" i "mużdżkiem" to błędy zamierzone, bo nie wiem czy się śmiać czy cię ochrzanić. :P Odpowiedz Link Zgłoś
ordeal Re: Nie obrażać znowu gejów!!! 16.01.09, 12:09 fidelxxx napisał: To "muzgiem" i "mużdżkiem" to błędy zamierzone, bo nie wiem czy się śmiać czy cię ochrzanić. :P Błąd zamierzony. Gratuluję refleksu! jarkacz ma mózg z defektem, czyli poprostu muzg!-:D Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Świetna analiza zrobiona przez premiera... 15.01.09, 22:32 Świetna analiza zrobiona przez premiera J.Kaczyńskiego. Brawo panie prezesie za nazywanie rzeczy po imieniu widocznie nie wszyscy w Polsce dali się ogłupić tak jak P-Owce. Tak trzymać i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Świetna analiza zrobiona przez premiera... 16.01.09, 00:02 Tak, tak, jasne... A ty jestes jedna z tych tepych owiec, ktore nalezy trzymac za pysk strachem - tym razem przed mala retencja oraz, tradycyjnie juz, ukladem. Wy to po prostu lubicie, dlatego potrzebujecie kogos takiego jak wodz Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Nikt was lepiej P-Owce z PO lepiej... 16.01.09, 00:34 Nikt was lepiej P-Owce z PO lepiej za 'twarze' nie trzyma jak Donek wasz medialnie napompowany wódz. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Cusz, wuc moze byc tylko jeden... 16.01.09, 03:53 a jest nim PATEJTOLOG Jaroslaw.Hitler tez musial miec brata blizniaka,ale sie go wstydzil,Jaroslaw swym bratem sie opiekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
acer19 Re: Kaczka to prymityw! 15.01.09, 23:29 tedi90 napisał: > Miało być przecież tak (podaję z pamięci): > 1. 3 mln mieszkań (co oznaczałoby budowę ok 1000 dziennie - może gdzieś je po kryjomu budują, proszę o informację na ten temat :) Mimo, że wszyscy pukali się w głowę, gdy Pis ogłosił to hasło przed wyborami, pół roku później Kaczyński powtórzył tę obietnicę w swoim expose :) 2. Niższe podatki (w tym dwa progi 18 i 32% od 2007 roku), tymczasem socjalne obietnice powodują ich, najczęściej ukryty (likwidacja ulg) wzrost (z czegoś trzeba sfinansować tę słynną lodówkę i misia :). 3. Tanie państwo - mamy ileś tam nowych instytucji (ciągle powstają nowe) i tworzenie nowych stanowisk i minsterstw celem obsadzenia wszystkich koalicjantów, krewnych i znajomyich. 4. Konkursy na stanowiska w spółkach Skarbu Państwa - nie słyszałem jeszcze o ani jednym, mamy natomiast kandydatów wyciąganych z rękawa, często szczycących się niejasna przeszłością, zerowym doświadczeniem i kompetencjami. 5. Walka z układami, kolesiostwem - na razie mamy tylko czystki i obsadzanie swoimi, kolesiostwo IV RP już dawno przebiło to z III... Nie wspomnę o zupełnym braku kompetencji (np. minister Wiechecki i jego kolega handlujący jeszcze niedawno damskimi rajstopami i komórkami, Giertych jako minister edukacji, Fotyga jako minister spraw zagranicznych i cała rzesza wszechpolaków). 6. Solidarne państwo - tu akurat są pewne postępy. PiSowski plan reform ZUS zakłada, że wszyscy będą otrzymywać takie same emerytury! Bez względu na to, co robili i jak ciężko pracowali! Do tego wysokość tych emerytur ma być ustalana przez państwo, czyli polityków (a więc będzie jedna rewaloryzacja na 4 lata - tuż przed wyborami)... To się nazywa solidarność - w biedzie :) PiS chciałoby ponadto nacjonalizować przedsiębiorstwa - w imię bezpieczeństwa narodowego - oraz mieć możliwość kontrolowania prywatnych firm: brawo! To jest > właśnie polityka ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o gospodarce. Nie wiedzą, jak wesprzeć koniunkturę gospodarczą, co zrobić, żeby przyciągnąć zagranicznych inwestorów i zachęcić młodych Polaków do zostawania w Polsce, ale mają genialne pomysły na zmniejszenie bezrobocia - niestety tylko wśród swoich krewnych i znajomych... Jeśli sądzą, że w ten sposób zachęcą zagranicznych inwestorów do inwestowania w Polsce, a młodych Polaków do zakładania firm tutaj, a nie np. na Ukrainie, to życzę im dużo szczęścia. > Welcome to II PRL. 7. Dekomunizacja - mamy Samoobronę (ex-PZPR) w rządzie i LPR (z Maciejem Giertychem - byłym doradcą Jaruzelskiego). Nie wspomnę już o takich smaczkach jak ciągłe wizyty w RM i płaszczenie się przed Rydzykiem, autorem kilku niezłych przekrętów, nieustanną kompromitację Polski na arenie międzynarodowej i krajowej (patrz słynny pokaz Ziobry z niszczarką, którego celem była obrona Kurskiego, który trochę się był zapędził jego rewelacje dotyczące "afery billboardowej" okazały się być wyssane z palca), dążenie do przejęcia możliwie jak największej władzy przez jedna partię (w tym ograniczanie niezawisłości sądów i trybunału konstytucyjnego, zmiana ordynacji wyborczej pod koalicjantów i nadchodzące wybory samorządowe) i chęć narzucenia wszystkim "jedynej słusznej ideologii", zupełny brak wizji polityki zagranicznej i pozycji Polski w UE (nie widzę nawet chęci walki o lepszą pozycję w UE), żadnych pomysłów związanych z rozwojem gospodarki i tworzeniem miejsc pracy. Co zrobił PiS przez ten czas? Gdzie są ustawy i rozporządzenia mogące wspomagać wzrost PKB i zmniejszenie bezrobocia w najbliższej przyszłości? Zwolennicy PiS oczywiście i tak będą wniebowzięci - nawet jak PiS wprowadzi zakaz wychodzenia z domu po 22 :) Oni wiedzą, że to wszystko dla ich dobra :) A kiedy PiS znacjonalizuje większość firm, pozamyka wszystkich podejrzanych i > pozbędzie się z kraju wszystkich młodych ludzi - wierni fani PiSu z uśmiechem zapłacą 70% podatek dochodowy (bo każdy pracujący będzie miał wtedy na utrzymaniu 5 emerytów, a z pracą będzie ciężko, bo państwowe w większości firmy będą obsadzone przez koalicjantów :) Od razu uprzedzam ataki - nie jestem "agentem PO" ani "komuchem" i zamierzam krytykować zawsze i wszędzie każdą partię, która będzie szła w ślady PiS, a wcześniej SLD, AWS it.... cenię sobie zdroworozsądkowe podejście do wszelkich aspektów życia, wiedzę i elementarną chociaż uczciwość. I dlatego budzi we mnie sprzeciw, gdy widzę, że im ktoś więcej na początku obiecuje, im bardziej mieni się byś prawym i sprawiedliwym, tym mocniej zaprzecza potem temu > wszystkiemu w praktyce. ----------------------------------------------------------------- Jesteś przesiąknięty głupotą debilizmem i narkotykami jak premier i rząd POsrańców Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 Re: Kaczka to prymityw! 16.01.09, 00:34 Brawo, zacytowales dlugiego i merytorycznego posta dodajac swoje 2 linijki debilnego komentarza rodem z podstawówki. Taki wlasnie jest PiS i jego elektorat - zero konkretów, tylko infantylne pyskówy. Odpowiedz Link Zgłoś
arek47 Re: I tak tego nie przeczyta! Idiota nie ma intern 15.01.09, 23:37 etu ,nie ma konta... ma tylko mame i brata. Odpowiedz Link Zgłoś
mracek J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato.. 15.01.09, 19:54 Dziekuje ci, GW, za swietna dobranocke! Naprawde ubaw! :) Odpowiedz Link Zgłoś
doris.9914 J.Kaczynski,to wzorzec polskiej patologii.... 15.01.09, 19:55 nieuk,cham...osobnik bez żadnych zasad moralnych..dno szamba! Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus Re: J.Kaczynski,to wzorzec polskiej patologii.... 15.01.09, 19:57 doris.9914 napisała: > nieuk,cham...osobnik bez żadnych zasad moralnych..dno szamba! łobuz w najgorszym wydaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
pis-dorn najwieksza patologia Polski sa chamy Kaczynskie 15.01.09, 20:02 syny wybitnego komunisty Rajmunda, swietnie "wyksztalcone" na ideach Stalina. Poza tym typowe pasozyty i nieroby, ktore w zyciu nie wypracowaly ani grosza dochodu narodowego. Tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a To ty nie wiesz ze szambo jest czyms pozytecznym ? 15.01.09, 20:16 doris.9914 napisała: > nieuk,cham...osobnik bez żadnych zasad moralnych..dno szamba! Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon Re: J.Kaczynski,to wzorzec polskiej patologii.... 15.01.09, 22:17 Ni i jeszcze specjalista od patologicznego pedalstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
cz27 Re: J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pa 15.01.09, 22:07 mracek napisał: > Dziekuje ci, GW, za swietna dobranocke! Naprawde ubaw! :) Mały gudłaju,żartem histori jest twoja skarlała pedalska osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
mala20033 Re: J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pa 15.01.09, 22:17 Zawsze fajnie sie jest posmiac.... Odpowiedz Link Zgłoś
niutt J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato.. 15.01.09, 19:59 Akurat o patologii p. Kaczyński może mówić z pełną odpowiedzialnością i rzeczowością, gdyż zna ten temat od podszewki. Najpierw jako uczeń (czasy komunistyczne), jako praktyk (dwa lata przy żłobie), a teraz jako mistrz i mentor. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Przeciez wy KORkowcy obiecywaliscie ze zrobicie 15.01.09, 20:06 durga Japonie w Polsce. Mialy byc same autostrady i drogi szybkiego ruchu. I taki tam inne. Kto nie wierzy niech zajrzy w Biblotece Narodowej do smiecie jakie KOR i Solidarnosc drukowala w latach 80 tych. "Korupcja, przestępczość, brak kontroli nad wydawanymi pieniędzmi i niemożność realizowania dużych projektów hamują rozwój Polski" tak tylko komuch moze powiedziec w 20 lat od ustalenia KOR i Solidarnosci wladcami Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
human77 Co patolg może powiedzieć o Kaczyńskim? 15.01.09, 20:09 Zrzutka na dr Von Hagena postawimy go w kuluarach Sejmu ku przestrodze :) Daję 100. to poprawi poziom debaty publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
pashow.von Strach na wróble 15.01.09, 20:44 Jeszcze za życia Kaczyńskiego może być z niego pożytek i PiS jako partia nieźle, nareszcie uczciwie, zarobi. Powinni uwiecznić go, obfotografować jak występuje na jakimś wiecu z rozczapierzonymi rękami i potem produkować na jego podobieństwo strachy na wróble. Skuteczność na wszystkich polach murowana! Byłby to nasz większy przebój eksportowy niż ogrodowe krasnale. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Kurdupel zrobi to przy pomocy lustracji?! 15.01.09, 20:21 Przecież oni niczego innego nie umieją, a i to robili po partacku. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato... 15.01.09, 20:21 "Duma upokorzona" Mowil raz lew do zwierzat, nikt nie przeczyl panu: "Trzech nas mocarzow w naturze, Ja na ziemi, wieloryb wposrod oceanu, A orzel w gorze", Wtem kaczka w poludniowe przelatujac strony, Kaczka co to i chodzi, i plywa, i lata, "Dajcie mi-rzecze-wielkosc, pazury i szpony, Sama bede pania swiata. Pomarzylo by sie Panie Jaroslawie Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato... 15.01.09, 20:29 Ten panoczek jak zniknie to i worek zniknie. Oczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek230 Ten bardzo ciężki worek to patologie polskiego 15.01.09, 20:33 rządzenia przez PiS, LPR i SB : praca za seks, sledzenie wicepremiarow i podpuszczanie ich do korupcji, Ziobro, ktory juz nigdy nikogo zycia nie pozbawi, Jaroslawa Kaczynska - czyli ZOMO w nowym wydaniu, dziadek Wehrmachtu itp patologie. Dzieki pomocy boskiej i wyborcow PO odsunela te dzicz od waldzy i teraz, poza urzedem prezydenta, mamy wladze normalna. I tylko J. Kaczynska nie zauwazyla, ze to ona jest najwieksza patolgia. Slepa Gienka! Odpowiedz Link Zgłoś
keeslaff J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato.. 15.01.09, 20:46 PODZIWIAM PANA PREZESA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO!!! Dlaczego? Pomyślmy, ile trzeba mieć odwagi i jak silny charakter aby bez zająknięcia publicznie opowiadać takie brednie. Nie sądzę, że on wierzy w to co mówi, chociaż do sejmu co najmniej raz dostał się ewidentny wariat (vide poseł Janowski). Kłamcy i hipokryci wszystkich krajów oto macie niedościgniony wzór do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kraq przecież ta niewyrośnięta ciota to patologiczny 16.01.09, 00:16 debil. on spokojnie może wierzyć w te brednie, które nadaje. zastanawia mnie tylko stan umysłowy ludzi, którzy łykają te jego rewelacje. chyba, że w skierniewicach poszli na tego idiotę jak na kabaret. jest za darmochę a może i nawet śmieszniejszy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
qc Oprocz worka 15.01.09, 21:16 niesiemy jeszcze dodatkowy balast, ten ktory prezes zalozyl nam na plecy jak byl przy korycie. Ten balast to dyletanci, nieucy i inny bezwartosciowy element z ligi prezesa ktorych to on (kupil) za pieniadze podatnika i zainstalowal w systemie, gdzie jeszcze dlugo pasozyty beda zerowac. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Jarku. Zacytuję twojego brata: 15.01.09, 22:02 "Panie, spieprzaj pan. Spieprzaj, dziadu!" - weź te słowa do siebie i zamelduj wykonanie zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna_z_gazowni Mamy na plecach ciężki worek zboczeń seksualnych!! 15.01.09, 22:03 I debili co innych krytykują, a sami są dnem tej patologii. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne Re: k r y s t y n aaaaaaaaaaaaaa 16.01.09, 01:11 krystyna_z_gazowni napisała: > I debili co innych krytykują, a sami są dnem tej patologii. > Amen. ------------- nudno w gazowni bez gazu????:P Odpowiedz Link Zgłoś
kosma44 J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato... 15.01.09, 22:03 Za czasow rządów J. Kaczyńskiego zrobiono wszystko , bez obciążeń .nie ma to jak narcyzm Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-50 J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato.. 15.01.09, 22:14 Chyba wszystko powiedziano powyżej. Dodam że jakoś nie widać na tym forum głosicieli prawdy oczywiście jedynej. Odpowiedz Link Zgłoś
brzezie76 PO pierwsze gospodarka Tuskogłuptaski. 15.01.09, 22:16 Wystarczy porównać wyniki ekonomiczne rządów PiS-u,aPOpaprańców.Tusk i ten dureń od finansów doprowadzi Polskę do katastrofy ekonomicznej.Jeszcze miliony Polaków zatęsknią za 4-ą RP. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan-50 Re: PO pierwsze gospodarka Tuskogłuptaski. 15.01.09, 22:40 brzezie76 napisał: > Wystarczy porównać wyniki ekonomiczne rządów PiS-u,aPOpaprańców.Tusk i ten dure > ń > od finansów doprowadzi Polskę do katastrofy ekonomicznej.Jeszcze miliony Polakó > w > zatęsknią za 4-ą RP. O Polaków się nie martw, dadzą sobie radę bez tego kombinatora i kłamcy jakim jest Jarosław Kaczyński. Miał niepowtarzalna okazję rządzić w latach najlepszej kondycji polskiej gospodarki. Ten czas zmarnował na jakieś idiotyczne rozliczenia i pomysły. Za to kiedyś będzie rozliczony, im wcześniej tym lepiej. Odziedziczył po poprzednikach dobry okres w gospodarce i go prze..ał a jeśli tęsknisz za IV RP to powodzenia ale gdzie indziej, nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 Ma 100 % racji, ale żeby jeszcze potrafił wcielić 15.01.09, 22:24 to w życie i przekonać do tego ludzi...ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
rojblik J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato.. 15.01.09, 22:28 Jedni drugich warci a najbardziej lubią ludziom do łóżek zaglądać. Bez mydła włażą w doopę czarnym. Jedni i drudzy, to banda hipokrytów. PO i PiS to ta sama banda, która w AWS działała wspólnie. Jedni i drudzy nic nie zbudują a to, co stworzą, to jest chore od urodzenia. Krzyżyk na nich położyłem i nic dobrego od nich nie oczekuję. Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato... 15.01.09, 22:29 Fakt że np. zdjęcia Kaczorów wybierane przez Gazetę są wybierane patologicznie (always brzydkie) Była żona Palikota interweniuje u Donalda Tuska Janusz Palikot, fot.: Paweł Supernak PAP Maria Nowińska, była żona Janusza Palikota, napisała list do premiera w sprawie domniemanego zainwestowania jej pieniędzy w przedsięwzięcia polityczne Platformy Obywatelskiej – informuje Kurier Lubelski w swoim serwisie internetowym. Maria Nowińska twierdzi, że jej były mąż i premier Donald Tusk są "silnie powiązani". W jej opinii, Janusz Palikot jest nieformalnym "kasjerem PO".Więcej na ten temat Palikot: używam mocnego języka, ale nie w intencji, by obrażać 19:28 PO nieoficjalnie: Palikot może wrócić na Wielkanoc 13:54 Palikot: kocham PO; zrezygnuję z komisji "Przyjazne Państwo" 13:13 Nowińska domaga się od byłego męża zwrotu 40 milionów złotych. Jak twierdzi, tyle właśnie pieniędzy straciła przez działania Palikota, który przed ich rozwodem w 2005 roku miał wyprowadzić część wspólnych pieniędzy za granicę. Była żona Palikota domaga się odpowiedzi na pytanie, czy to jej pieniądze zostały wykorzystane m.in. na "promocję książki »Solidarność i duma« oraz na inne działania partii" – czytamy w serwisie kurierlubelski.pl. Pełnomocnikiem Nowińskiej jest Roman Giertych. Odpowiedz Link Zgłoś
wilk_z_wolfow To ty Jaroslawie Kaczynski masz ten worek ... 15.01.09, 22:30 nos go dalej , albo go zrzuc przyznawajac sie do samouwielbienia . Poza tym Jarus jedz ty sobie do Odessy tam jest twoje miejsce . W sprawie twojej ojczyzny czyli Izraela nie powiesz ani slowa . Jestes dla mnie tchorzem i to nie tym smierdzacym , bo ten smierdzacy jest prawdziwy a ty Jaroslawie Kalkstein wrociles na antene TVN-u jak prostytutka. Czy Parys , Kownacki i inni musieli placic haracz na PiS . Gdzie jest twoje konto , na Seszelach albo Cayman Island ? Odczep sie wreszcie od Polski i zostaw nas w spokoju . Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan J. Kaczyński: Mamy na plecach ciężki worek pato... 15.01.09, 22:33 jakie to głupie to chłopie, i my takiemu żłobowi płacimy dietę, jednak jesteśmy chyba nieźle porąbani jako społeczeństwo. Ciągle jakąś łachmytę promujemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarus25 A!! to dlatego PiSuary chodza tacy przygarbieni 15.01.09, 22:35 a Jarek dodatkowo nosi caly wor tej patologii i nie tylko na plecach. A Gosio przez to nie urosl. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin2008 K. to wyjątkowo cwany demagog, robi siano z mózgów 15.01.09, 22:36 Okładanie kijem, nie trzeba kraść pierwszego miliona, nie radzi sobie ze środkami unijnymi - to zręczne krętactwa. Rząd Kaczora nie podpisał żadnej umowy na środki europejskie, Tuska na ponad 6 miliradów. Dalej. To prostaczki myślą, że bogaci to złodzieje i do tej prostoty odwołuje sie K. jest to mydlenie oczu. Okładanie kijem - zawsze robił z siebie ofiarę, a sam wykańcza ludzi z lubością. Co za pokrętna pokraka. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: K. to wyjątkowo cwany demagog, robi siano z m 15.01.09, 22:42 Mamy na plecach..wor kartofli.Niestety niejadalnych.Genetycznie zmodyfikowanych,zatruwajacych wszystko i wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś