andrzej554
15.01.09, 21:48
Popieram nałożone kary, zwłaszcza dla poczty.
To co dzieje się w urzędach pocztowych woła o pomstę do nieba.
Paczka priorytetowa potrafi jechać 300 km przez 2 tygodnie.
Np. we Wrocławiu olbrzymia nowa sortownia paczek ma takich fajnych
dostarczycieli, że potrafią zostawić awizo przed bramą budynku, wetknięte za
domofon, wrzucone na schody (jedno do mnie sąsiad znalazł na chodniku) nawet
nie fatygując się domofonem do klienta. I Na awizo napisze taki, że o tej
porze nikogo nie zastał.
Nie winię osób pracujących w urzędach, winię całą pocztową administrację,
przerośniętego molocha z poprzedniej epoki.
A spróbujcie złożyć reklamację- droga przez mękę.
Też byłem kiedyś klientem Dialogu i dobrego nic o tej firmie nie napiszę