Dodaj do ulubionych

Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu?

25.01.09, 18:04
To jakas paranoja - czy Korwin-Mikke to terrorysta, ekshibicjonista czy
tredowaty, zeby robic z tego afere?! No i co, ze byl i ze ma kontrowersyjne
poglady inne niz panujacy nam establishment? Czy to juz powod do infamii? To
wszystko chore!
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 18:28
      Korwin Mikke opozjonista w czasach PRL ,hahahaha

      Korwin Mikke w czsach PRl szefowal w Krakowie w SD - Stronnictwie
      Demokratycznym , siostrzanej partii PZPR .
      Regularnie konsultowal ,wspolpracowal z Komitetem Wojewodzkim PZPR w
      Krakowie .Wierzacym ,ze w PRL mogla istniec partia ( SD ) bez
      namaszczenia PZPR , gleboko wspolczuje .
      Z siedziby SD na ul. Batorego nie musial korzystac nawet z tramwaju
      nr 4 , na nogach do komitetu mial bardzo blisko .

      Z artykulu wynika ,ze partia Stronnictwa Demoktarycznego w czasach
      PRL byla opozycyjna wobec partii PZPR ,( a Korwin - Mikke
      opozycjonista w czasach PRL ) - prosze nie wypisywac bzdur i nie
      dezinformowac czytelnikow .
      • calli się lewaki z 'wybiurczej' aż pianą zalewają.. 25.01.09, 18:54
        ..że ktoś o zdrowych poglądach mógł się publicznie pokazać, a ich pajaców
        ciepłym moczem olano. i bardzo dobrze, zakłamane pieski.
        • brzezozka z chorym umysłem 25.01.09, 19:04
          • jwojnar Korwin jest jak Lech Kaczyński 26.01.09, 02:27
            Do czasów obecnej prezydentury Korwin Mikke był chyba największym
            nieudacznikiem w polskiej polityce. Niby umysł ścisły, wybitny
            brydżysta, piewca zdrowgo rozsądku, a robi same głupoty, dzięki
            czemu w kwiecie wieku trafił na śmietnik historii. Choćby założenie
            UPR - partii z polityką realną w nazwie, a głoszącej najbardziej
            nierealistyczne w hasła, jakie można sobie wyobrazić w państwie
            demokratycznym, czyli rządzonym zgodnie z wolą większości. Jego
            największy sukces polityczny, to chyba skuteczne złożenie wniosku o
            votum nieufności dla gabinetu Suchockiej, co jednak doprowadziło do
            władzy postkomunistów, a co nie było trudne do przewidzenia. Teraz
            się niby sprytnie wcisną na nominację Czumy, a wyszło śmiesznie i
            głupio, jak zawsze u tego pana. On powinien mieć na imię nie
            Janusz, a Porażka.
            • brentau_von_freistad_danzig Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 07:41
              Nie jest jak kaczyński, bo nie jest socjalistą.
              A co do programu UPR-u. Ciekaw jestem czy wogóle go czytałeś?
              UPR to jedyna wolnościowa partia w Polsce która chce przywrócić wolności, a nie zabrac je jak partie które nami rządzą aktualnie.
              BTW. Czy jest wogóle głupi który wierzy w skuteczność demokracji dziś?
            • keradk Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 08:38
              misiu...UPR została załorzona prawie 100 lat temu, wiec to raczej
              nie JKM. graluluje wiedzy. czytales w zyciu cos poza "wybiurczą"?
              typowa michnikowszczyzna pseudointelektualna
              • dbu12 Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 11:01
                UPR została założona 20 lat temu przez Stefana Kisielewskiego, Janusz Korwin-Mikke, Stanisława Michalkiewicza, Roberta Smoktunowicza, Andrzeja Sadowskiego i Ryszarda Czarneckiego jak Ruch Polityki Realnej a pożniej została przekształcona w Unie Polityki Realnej a sama nazwa nawiązywała do Stronictwa Polityki Realnej założonego w 1905 roku.
                • keradk Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 19:16
                  taaak, a PSL zalozyl pawlak.

                  Stronnictwa Polityki Realnej (obecnie UPR) zostala zalorzona w 1905
                  roku.
            • regg232 Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 11:56
              jwojnar napisał:

              Jego
              > największy sukces polityczny, to chyba skuteczne złożenie wniosku o
              > votum nieufności dla gabinetu Suchockiej, co jednak doprowadziło do
              > władzy postkomunistów, a co nie było trudne do przewidzenia.


              "28 maja 1993 Sejm RP na wniosek NSZZ Solidarność, większością jednego głosu
              uchwalił wotum nieufności dla rządu Hanny Suchockiej."

              Skąd taka nikła rzetelność czytelników GW?
            • regg232 Re: Korwin jest jak Lech Kaczyński 27.01.09, 11:57
              jwojnar napisał:

              Jego
              > największy sukces polityczny, to chyba skuteczne złożenie wniosku o
              > votum nieufności dla gabinetu Suchockiej, co jednak doprowadziło do
              > władzy postkomunistów, a co nie było trudne do przewidzenia.


              "28 maja 1993 Sejm RP na wniosek NSZZ Solidarność, większością jednego głosu
              uchwalił wotum nieufności dla rządu Hanny Suchockiej."

              Skąd taka nikła rzetelność czytelników GW?
              • keradk a teraz dwie minuty nienawiści... 28.01.09, 01:25
                ...W następnej sekundzie z wielkiego teleekranu na końcu sali
                popłynął ohydny zgryźliwy głos, przypominający warkot jakiejś
                potwornej nie naoliwionej maszyny, głos tak koszmarny, że słuchaczy
                bolały zęby i ciarki przechodziły im po grzbiecie. Zaczęła się
                Nienawiść.

                Jak zwykle, na ekran wypłynęła twarz Janusza Korwina-Mikke, Wroga
                Ludu. Wśród widowni rozległy się syki. Drobna rudawa blondynka
                wydała pisk strachu i obrzydzenia. Korwin-Mikke, renegat i odstępca,
                niegdyś, dawno temu (jak dawno, tego nikt dokładnie nie pamiętał)
                był jednym z przywódców Partii, równym niemal samemu Wielkiemu
                Bratu, ale później wdał się w działalność kontrrewolucyjną i został
                skazany na karę śmierci; w tajemniczych okolicznościach udało mu się
                jednak zbiec, a następnie zniknąć. Program Dwóch Minut Nienawiści
                zmieniał się codziennie, lecz za każdym razem koncentrował się na
                JKM. Był głównym zdrajcą - on pierwszy skalał czystość Partii.
                Wszystkie następne zbrodnie przeciwko Partii, wszystkie zdrady,
                sabotaże, herezje, dewiacje, wywodziły się bezpośrednio z jego nauk.
                Wciąż knuł coraz to nowe spiski: zza morza, gdzie żył pod ochroną
                swoich zagranicznych mocodawców, albo nawet - bo krążyły i takie
                pogłoski - z ukrycia w samej Oceanii.

                Winston czuł ucisk przepony. Ilekroć widział twarz Korwina-Mikke,
                targały nim sprzeczne emocje. Była to szczupła, żydowska twarz z
                niewielką kozią bródką, otoczona ogromną aureolą kręconych siwych
                włosów - bystra twarz, lecz zarazem mająca w sobie coś, co
                zasługiwało na najwyższą pogardę: jakaś starcza głupkowatość
                cechowała długi wąski nos, na którego końcu sterczały okulary.
                Przywodziła na myśl pysk owcy, a głos także kojarzył się z owczym
                bekiem. JKM wygłaszał swój zwykły jadowity atak na doktryny Partii -
                atak tak przesadny i przewrotny, że nawet dziecko powinno się na nim
                poznać, jednocześnie zaś na tyle przekonujący, aby w każdym wzbudzić
                lęk, iż inni, mniej rozważni słuchacze, mogą dać się nabrać.

                Szkalował Wielkiego Brata, wyszydzał dyktaturę Partii, domagał się
                natychmiastowego zawarcia pokoju z Eurazją, opowiadał się za
                wolnością słowa i druku, prawem do zgromadzeń, wolnością myśli,
                krzyczał histerycznie, że zdradzono rewolucję - wszystko to w
                szybkiej, wielozgłoskowej mowie, swoistej parodii stylu partyjnych
                mówców, a nawet zawierającej zwroty z nowomowy - w rzeczy samej,
                zawierającej więcej takich zwrotów, niż jakikolwiek członek Partii
                używał na co dzień. I przez cały ten czas, żeby nikt nie miał
                wątpliwości, czyim interesom mają faktycznie służyć zwodnicze
                enuncjacje JKM, za jego głową maszerowały przez ekran niezliczone
                kolumny eurazjatyckich wojsk - szereg za szeregiem krzepko
                wyglądających żołnierzy o pozbawionych wyrazu azjatyckich twarzach,
                które podpływały do samego ekranu i nikły, a na ich miejscu
                pojawiały się następne. Głuche, miarowe dudnienie żołnierskich butów
                tworzyło podkład dla bekliwego głosu Korwina-Mikkego....

                to lekko zmieniony cytat z "1984" Orwella. Prawda ze w podobnym
                tonie co artykuł w GW?

                JKM tez jest za wolnoscia, a to myslozbrodnia, wiec przez GW został
                uznany za nieosobe. ("unperson")

    • safed Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 19:05
      Jedni piją wódkę z Urbanem w przeddzień przesłuchania w komisji śledczej, inni
      zapraszają KorwinA-Mikkego. Naprawdę tak Was to zdumiewa, towarzysze z GW?
    • lawyer_pl Z marginesu? :) 25.01.09, 19:17
      Pan Redaktor zyje chyba w alternatywnej rzeczywistosci. Blog Pana Janusza
      Korwina Mikkego czyta wiecej osob niż Gazete Wyborcza, a poparcie UPRu jest
      aktualnie wieksze niz poparcie Demokratow.pl.
      • lawyer_pl BTW 25.01.09, 20:22
        BTW jako młody prawnik, pozbawiony przez system korporacyjny możliwości pracy w
        wyuczonym zawodzie, muszę wyrazić swoje zadowolenie z histerycznej reakcji
        środowiska korporacyjnego (tutaj prezentowanego przez adwokata Zbigniewa Hołdę).
        To bardzo dobry znak, dający nadzieję na przyszłość.
        • hermenegilda_jaga Re: BTW 26.01.09, 07:47
          Również jestem młodym prawnikiem i również oczekuję na dostęp do jednego z
          zawodów. Tyle że nie oczekuję na kolejne populistyczne ustawy pozwalające zostać
          adwokatem komukolwiek, nawet z łapanki. Ja załatwiam to ciężką pracą. Polecam.
          Trudniejsza droga i dołki też bywają, ale można.
          (ps. żeby było jasne, jestem jedynym prawnikiem w mojej rodzinie od co najmniej
          4 pokoleń)
          • keradk Re: BTW 27.01.09, 08:42
            pewnie wg ciebie w USA adwokacji sa z łapanki?
        • quant34 Re: BTW 26.01.09, 13:18
          lawyer_pl napisał:

          > BTW jako młody prawnik, pozbawiony przez system korporacyjny możliwości pracy
          w wyuczonym zawodzie, muszę wyrazić swoje zadowolenie z histerycznej reakcji
          środowiska korporacyjnego (tutaj prezentowanego przez adwokata Zbigniewa Hołdę)
          To bardzo dobry znak, dający nadzieję na przyszłość.

          Obawiam się, że się rozczarujesz. Głos jednego Hołdy to nie żadna histeryczna
          reakcja "środowiska korporacyjnego", bo niby czemu korporacje miałyby się w
          ogóle interesować czyjąś obecnością podczas uroczystości? Obecność Korwina na
          tej imprezie jest faktycznie czymś niecodziennym, ale z przyczyn zupełnie
          pozamerytorycznych. Mikke jest po prostu człowiekiem, który dawno wypadł z
          obiegu, w związku z czym nikt się go nie spodziewał "na salonach" i tyle.
          Zapewne Czuma po prostu od dawna go zna i nie wypadało nie zaprosić, zaproszenie
          natomiast w żadnym razie nie oznacza, że do działań obecnego ministra
          sprawiedliwości wejdzie cokolwiek z programu UPRu. Nie wiem czym się tak
          zbulwersował Hołda, ale na pewno nie chodziło o sprawy mające jakikolwiek
          związek z dostępnością do zawodów prawniczych. Zresztą Czuma nic z tym nie
          zrobi, to kolejny tymczasowy minister. Platforma jeszcze się nie zdecydowała pod
          czyim nazwiskiem chciałaby przeprowadzić istotne reformy (o ile w ogóle chce je
          przeprowadzić), a że nie będzie to Czuma, tego możesz być pewny. Kiedy wymiar
          sprawiedliwości trzeszczy w szwach i wymaga reform, ministra będącego
          pełnomocnikiem jednego z najbogatszych Polaków i największych kanciarzy III RP
          (mam na myśli Krauzego, którego były min. Ćwiąkalski ma w "stałej obsłudze
          prawnej") zastępuje się ikoną ruchu antykomunistycznego, popularnym, lubianym i
          szanowanym działaczem. Ja także go szanuję, ale to nie zmienia faktu, że to nie
          jest praktyk więc będzie ministrem typu "na razie on, dopóki nie znajdziemy tego
          właściwego".

          ps. Jesteś pewien, że to "system" pozbawił Cię dostępu do zawodu?
      • europa130 Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 20:36
        lawyer_pl napisał:

        > Pan Redaktor zyje chyba w alternatywnej rzeczywistosci. Blog Pana
        Janusza
        > Korwina Mikkego czyta wiecej osob niż Gazete Wyborcza, a poparcie
        UPRu jest
        > aktualnie wieksze niz poparcie Demokratow.pl.
        a juz mialem ze tej belkoczacej i jakajacej sie mordy nigdy wiecej
        nie zobacze a tu masz babo placek wylazl jakis clown na scene
        • lawyer_pl Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 20:38
          > a juz mialem ze tej belkoczacej i jakajacej sie mordy nigdy wiecej
          > nie zobacze a tu masz babo placek

          Wiem jak temu zaradzić! Po prostu nie zaglądaj do lustra! :>
          • maciekz70 Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 21:05
            Na szczęście dla tego biednego kraju nie ma zbyt wielu kretynów tak myślących.
            • propagandhi Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 21:43
              przypomnij sobie kto rządził tym krajem przez ostatnie 60 lat i już wiesz dlaczego jest "biedny"
      • grundol1 Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 21:00
        > a poparcie UPRu jest
        > aktualnie wieksze niz poparcie Demokratow.pl.

        Ty, naprawdę? A Partie Kobiet też wyprzedzacie? Przyzwyczajcie się, z UPRem jest
        jak z linuksem - byliście, jesteście i będziecie folklorem na granicy błędu
        statystycznego
        • lawyer_pl Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 21:18
          Akurat zdanie o linuksie dobitnie pokazuje twoją "znajomość" rzeczy, ale
          mniejsza z tym. Pamiętaj, że w podobnym tonie wyższości i lekceważenia komuniści
          mówili o pierwszej "Solidarności" i bardzo się pomylili.
          • acid.jazz Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 23:36
            Nie napinaj się, żenujący jak Korwin jesteś.
            • lawyer_pl Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 23:40
              Cóż, elokwencji, inteligencji, sposobu argumentacji my z Korwinem możemy Ci
              tylko zazdrościć.
              • maruda.r Re: Z marginesu? :) 26.01.09, 02:17

                lawyer_pl napisał:

                > Cóż, elokwencji, inteligencji, sposobu argumentacji my z Korwinem możemy Ci
                > tylko zazdrościć.

                *****************************

                "My z Korwinem". To miało sprowadzić nas do parteru czy przyprawić o kolkę ze
                śmiechu?

                Za niewątpliwą elokwencją JKM stoją poglądy akuratne dla Radia Maryja. Ludzie to
                wyłapali.

                • keradk Re: Z marginesu? :) 27.01.09, 08:45
                  "salon" też "wyłapał"

                  salon wylapuje tylko co michnik powie. po-po-po-powie
        • adeinwan Re: Z marginesu? :) 25.01.09, 21:42
          Lepiej być jak Linux niż doprowadzić gospodarkę do niebieskiego ekranu.
      • wuk4 Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 25.01.09, 21:40
        lawyer_pl napisał:

        > Pan Redaktor zyje chyba w alternatywnej rzeczywistosci. Blog Pana
        Janusza
        > Korwina Mikkego czyta wiecej osob niż Gazete Wyborcza, a poparcie
        UPRu jest
        > aktualnie wieksze niz poparcie Demokratow.pl.

        A Pabianice są większe od Warszawy, a Polska leży bliżej równika niż
        Kamerun, a kury umieją lepiej latać niż orły.




        Ciekawe, czy ktoś zaprosił też na zaprzysiężenie Czumy takich mężów
        stanu jak Stan Tymiński, Leszek Bubel i Krzysztof Kononowicz?
        Doskonale pasowaliby do Janusza Korwina-Mikke.
        • lawyer_pl Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 25.01.09, 23:45
          Możesz zaklinać rzeczywistość, ale to nie zmieni to faktu, że JKM jest w tej
          chwili najpopularniejszym blogerem politycznym w Polsce, a to przekłada się na
          popularność UPRu.
          • maruda.r Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 26.01.09, 02:14

            lawyer_pl napisał:

            > Możesz zaklinać rzeczywistość, ale to nie zmieni to faktu, że JKM jest w tej
            > chwili najpopularniejszym blogerem politycznym w Polsce, a to przekłada się na
            > popularność UPRu.

            ******************************

            JKM jest wziętym błaznem. I tak go traktuje większość wyborców.

            • jwojnar Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 26.01.09, 02:38
              Nasz wybitny lawyer ma problemy z semantyką. Zmiast "blagier"
              pisze "bloger", zamiast "najżałośniejszy"
              pisze "najpopularniejszy". Sam pewnie też chciałby być loverem.
              • darr.darek no no, to się Czerwona Hołota rozszczekała 26.01.09, 15:05
                I właśnie dlatego warto, aby jakiś konserwatywny liberał od czasu do czasu
                pojawiał się na polu "zarezerwowanym" dla siebie przez czerwoną sforę. Liczy się
                ten rozgłos ujadania.


                • keradk Re: no no, to się Czerwona Hołota rozszczekała 27.01.09, 08:47
                  to jest skowyt michnikowszczyzny - polecam ksiazke Ziemkiewicza -
                  tam dokladnie punkt po punkcie jest opisany schemat dzialania
                  tej "familii" obecny tu artykul zostal napisany idealnie wg
                  schematu:)

                  to naprawde niesamowite ze ludzie moga sie na to nabrac! jak psy
                  pawłowa... no ale tak to jest jak sie nie czyta nic poza wyborcza i
                  zyje w swoim wlasnym swiecie
            • brentau_von_freistad_danzig Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 27.01.09, 03:28
              maruda.r napisał:
              > JKM jest wziętym błaznem. I tak go traktuje większość wyborców.

              Merdia traktują go jak błazna (niesłusznie imho) = ludzie czytają kłamstwa i bzdury na jego temat, np. te o zamykaniu niepełnosprawnych = ludzie myślą że JKM jest błaznem bo tak napisano w wyborczej czy powiedziano tak o nim w TV.
              • maruda.r Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 27.01.09, 14:29

                brentau_von_freistad_danzig napisał:

                > maruda.r napisał:
                > > JKM jest wziętym błaznem. I tak go traktuje większość wyborców.
                >
                > Merdia traktują go jak błazna (niesłusznie imho) = ludzie czytają kłamstwa i bz
                > dury na jego temat, np. te o zamykaniu niepełnosprawnych = ludzie myślą że JKM
                > jest błaznem bo tak napisano w wyborczej czy powiedziano tak o nim w TV.

                *****************************

                Nie interesuje mnie, co mówią o JKM media. Mam swój własny osąd tego, co on sam
                pisze i mówi. Nie muszę się wspomagać żadną propagandą.

                • brentau_von_freistad_danzig Re: Haha! Wielka "popularność" J.K. Mikkego 28.01.09, 05:53
                  Ciekawe, ale czy on przypadkiem w 100% nie nakłada się z tym co mówią media?
    • krawiec6661 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 19:24
      nie tyle chore co zenujace, kiedy banda cwokow i w sumie prostakow smieje sie z
      intelektualisty z wysokim IQ, wytrawnego polityka i mistrza brydzowego... No ale
      on kobiet nie lubi i niepelnosprawnych by zagazowal panie... On panie to tak
      mowi ze czlowiek nie rozumie panie... I muche ma jak clown panie...
      • cytrynowe Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:58
        No, z tym wytrawnym politykiem trochę przesadziłeś. Wytrawny polityk chyba od czasu do czasu wygrywałby wybory, a JKM ma niesamowity talent do bycia niewybieranym.

        Trochę mnie martwi, że teraz GW i okolice będą miały pretekst do sprowadzania dyskusji nad dostępem do broni czy otwarciem korporacji do dyskusji z poglądami JKM
        • lawyer_pl Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:09
          cytrynowe napisała:

          > No, z tym wytrawnym politykiem trochę przesadziłeś. Wytrawny polityk chyba od c
          > zasu do czasu wygrywałby wybory, a JKM ma niesamowity talent do bycia niewybier
          > anym.

          Raz został wybrany, ale generalnie JKM jest człowiekiem bezkompromisowym, co nie
          ułatwia mu kontaktów np. z mediami, a tym samym dotarcia do szerokich mas
          społecznych. Dopiero internet wyciągnął JKM z zapomnienia, ale nie oszukujmy
          się, internet to w Polsce wciąż medium niszowe, nowinka techniczna, która nie ma
          szans w konkrecji z telewizją, a telewizja w Polsce należy do ludzi, którzy
          panicznie boją się wolnego rynku i poglądów JKM i UPR.

          > Trochę mnie martwi, że teraz GW i okolice będą miały pretekst do sprowadzania d
          > yskusji nad dostępem do broni czy otwarciem korporacji do dyskusji z poglądami
          > JKM
          • cytrynowe Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:27
            lawyer_pl napisał:

            >
            > Raz został wybrany, ale generalnie JKM jest człowiekiem bezkompromisowym, co ni
            > e
            > ułatwia mu kontaktów np. z mediami, a tym samym dotarcia do szerokich mas
            > społecznych.

            Czyli tak jak napisałam
            • lawyer_pl Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:43
              Korwin zawsze lubił i lubi iść po prąd, mając własne, na ogół szokujące poglądy
              na większość spraw. Taka już jego Korwinowa licentia poetica. Prawda jest taka,
              że gdyby Korwin nie szokował, zwłaszcza w poglądach na sprawy obyczajowe, to bez
              wsparcia ze strony mediów elektronicznych (zwlaszcza TV), już dawno by zniknął
              ze sceny. Dzięki temu, że Korwin jest tak charakterystyczny i kontrowersyjny,
              ludzie choćby z ciekawości sięgają po jego artykuły w prasie czy czytaja jego
              bloga, a tym samym mają szansę zapoznać się jego poglądami na sprawy bardziej
              poważne, takie jak gospodarka, w których łopatologicznym wyjaśnianiu jest
              naprawdę mistrzem i ma szansą przekonać wielu. Jasne, że taki styl działania i
              zdobywania popularności, ma też swoje wady, choćby dawanie wrogom poglądów
              Korwina argumentów ma jego rzekome oszołomstwo, ale biorąc pod uwagę wzrastającą
              popularność Korwina w internecie (Korwin jest obecnie najpopularniejszym
              blogerem politycznym w Polsce), czyli wśród osób młodych i wykształconych,
              widać, że daje ono efekty!
            • lukask73 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 00:20
              > "W ogóle to 1 stycznia nie jest w normalnym kraju żadną szczególną
              > datą. W normalnych krajach Nowy Rok obchodzi się wiosną – a nie w
              > środku zimy! 1 stycznia to pomysł biurokracji Cesarstwa
              > Rzymskiego."
              > Obchodzenie nowego roku 1 stycznia pozbawia automatycznie kraj
              > normalności? Troche przesadzone, nie?

              > " Co, nawiasem mówiąc, dowodzi, że standardy w szpitalach
              > położniczych są zupełnie niepotrzebnie wyśrubowane: dzieci
              > urodzone w stajenkach są równie zdrowe,

              Naprawdę nic nie rozumiesz?
              W obu przypadkach chodzi o to, że nie jest dobrze, kiedy nie ŻYCIE,
              a urzędnik decyduje o życiu. Jeśli urzędnik mógł zadecydować, że
              nowy rok przenosimy na 1 stycznia, to jutro znowu mogą przenieść,
              np. na 6 listopada. To nie zdrowie kobiety i dziecka decyduje o tym,
              jakiejona wymaga opieki, tylko znowu urzędnik. Tymczasem od tysięcy
              lat dzieci rodziły się bez szpitali spełniających warunki NFZ i
              WIĘKSZOŚĆ sobie doskonale bez tych szpitali dawała radę.

              Oczywiście nie twierdzę, że każdy powinien się leczyć ziółkami. Po
              prostu człowiek ma swój rozum.

              Astronomowie na szczęście myślą roztropnie i nie dali się przerobić
              biurokratom. Równonoc jest - tak jak dawniej - wiosną, a nie w
              środku zimy.

              A urzędnicy - nie dość, że nie pracują - wykonują masę pracy, która
              szkodzi normalnym ludziom. Przysłowiowa decyzja o przesunięciu
              nowego roku powoduje konieczność ponownego projektowania kalendarza,
              druku, przekalkulowania wszystkich dat, zapisów, terminów... Toż to
              prawie taka sama klęska jak po zmianie nazwy ulicy.
            • alcabin Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 01:11
              > Czyli tak jak napisałam
              • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 02:35
                alcabin napisał:

                nas nie ma partii liberalnej, która ma jakiekolwiek znaczenie

                **********************************

                I na pewno jej nie stworzy JKM, którego poglądy liberalne dotyczą wyłącznie
                sfery gospodarczej. W sferze społecznej JKM ma poglądy bardziej zacofane niż
                Rydzyk z Giertychem razem wzięci.

                Liberalizm gospodarczy nie determinuje wolności, co widać na przykładzie Korei
                Płd., gdzie bloger został obwiniony o spowodowanie kryzysu.

                • alcabin Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 03:45
                  Liberalizm to wolność i odpowiedzialność. Jeśli ty uważasz, że masz prawo do
                  wszystkiego to musisz się liczyć tym żer i kto inny może tak uznać (a co za tym
                  idzie i kose w plecy możesz dostać bo jemu wolno).

                  A jeżeli mówisz o "prywatnych" poglądach na Świat JKM to już jest twój problem,
                  że nie potrafisz odróżnić tego co człowiek uważa za słuszne od tego co człowiek
                  uważa, że powinno być wymagane przez prawo.
                  Np. gdybym był Buddystą to uważałbym, że najlepiej być buddystą jednak ja (JKM
                  też) nie jestem komunistą i potrafię odróżnić mój prywatny wybór od prawa. Nie
                  mam zamiaru zatem zmuszać nikogo do tego aby był Buddystą bo uważam, że ma prawo
                  wierzyć w cokolwiek innego. Ba może nawet w nic nie wierzyć. Tym, że będzie
                  Katolikiem czy Muzułmaninem nie szkodzi nikomu. Człowiek ma prawo dokonywać
                  wyboru , nawet jeśli ten wybór będzie zły.
                  Wiem, że trudno Ci pojąć to, że można komuś pozwolić na dokonywanie
                  samodzielnego wyboru o ile jego decyzje nie krzywdzą innych i że to jest właśnie
                  liberalizm społeczny. Po prostu uwierz na słowo.
                  • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 07:06
                    alcabin napisał:

                    > A jeżeli mówisz o "prywatnych" poglądach na Świat JKM to już jest twój problem,
                    > że nie potrafisz odróżnić tego co człowiek uważa za słuszne od tego co człowiek
                    > uważa, że powinno być wymagane przez prawo.

                    *******************************

                    Uważasz, że JKM jest aż takim hipokrytą?

                    Prywatne poglądy JKM śmierdzą nazizmem. A tacy ludzie nie zezwalają nikomu na
                    wolny wybór.

                    • alcabin Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 20:04
                      Ciężko się z Tobą rozmawia bo nie masz argumentów, z którymi można by polemizować.
                      Moze chociaż powiedz o jakie prywatne poglądy JKM Ci chodzi?
                      • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 14:22

                        alcabin napisał:

                        > Ciężko się z Tobą rozmawia bo nie masz argumentów, z którymi można by polemizow
                        > ać.
                        > Moze chociaż powiedz o jakie prywatne poglądy JKM Ci chodzi?

                        ******************************

                        Mnie? To ja postulowałem rozróżnianie poglądów oficjalnych i prywatnych?



                        • alcabin Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 28.01.09, 20:46
                          > Mnie? To ja postulowałem rozróżnianie poglądów oficjalnych i prywatnych?

                          Mówiłeś o tym ze prywatne poglądy JKM śmierdzą nazizmem. (Już zatem jakoś je
                          rozróżniłeś)
                          Teraz prosiłem nie o rozróżnianie tylko o wymienienie tych prywatnych poglądów,
                          które twoim zdaniem śmierdzą nazizmem.

                          PS następnym razem przeczytaj też swoją wypowiedź zanim dasz odpowiedź.
                    • brentau_von_freistad_danzig Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 03:24
                      W przypadku JKM prywatne poglądy łaczą sie z tymi gospodarczymi. Nie uważa on czarnych za nieludzi, nie uważa kobiet za podrasę, nie chce gazować żydów, cyganów, pedałów, zamykać upośledzonych w wariatkowach, jedyne czego chce to to żeby społeczeństwo potrafiło samo za siebie odpowiadać, i decydowac samo za siebie, czego nie znajdziesz w naszym zasranym opiekuńczym państwie biurokracji i ciągłej zmiany prawa.
                      • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 14:24
                        brentau_von_freistad_danzig napisał:

                        > W przypadku JKM prywatne poglądy łaczą sie z tymi gospodarczymi. Nie uważa on c
                        > zarnych za nieludzi, nie uważa kobiet za podrasę,

                        ****************************

                        Przykro, ale nie masz racji. Poglądy JKM w kwestii kobiet są bliskie
                        średniowiecznym. Dał się na tym złapać kilka lat temu w telewizji.

                        • brentau_von_freistad_danzig Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 28.01.09, 05:54
                          Zaraz, to że uważa że mężczyzna powinien zarabiac na kobietę jest czymś złym?
                          • lukask73 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 29.01.09, 22:03
                            > Zaraz, to że uważa że mężczyzna powinien zarabiac na kobietę jest
                            > czymś złym?

                            Jest złe, jeśli kobita i jej chłop tak uważają.
                            O ile się orientuję, UPR-owcy pozwoliliby kobietom pracować nawet w
                            kopalni, oczywiście pod warunkiem, że jakakolwiek kopalnia chciałaby
                            mieć na przodku kobiety płci przeciwnej.
            • r1234_76 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 01:16
              > Nie chodzi mi o całość poglądów, chodzi o różne drobne wypowiedzi, które media
              > mogą z łatwością wytropić i ośmieszyć. Np w tym felietonie:
              > nczas.com/publicystyka/historia-starozytnego-rzymu-i-grecji-a-upadek-europy/
              > "W ogóle to 1 stycznia nie jest w normalnym kraju żadną szczególną datą. W norm
              > alnych krajach Nowy Rok obchodzi się wiosną – a nie w środku zimy! 1 styc
              > znia to pomysł biurokracji Cesarstwa Rzymskiego."
              >
              > Obchodzenie nowego roku 1 stycznia pozbawia automatycznie kraj normalności? Tro
              > che przesadzone, nie?
              >
              > Dalej mamy wnioski z historii betlejemskiej:
              > " Co, nawiasem mówiąc, dowodzi, że standardy w szpitalach położniczych są zupeł
              > nie niepotrzebnie wyśrubowane: dzieci urodzone w stajenkach są równie zdrowe, j
              > ak te rodzone przy pomocy nowoczesnej aparatury przewidzianej normami europejsk
              > imi, na której znów zarabia masa cwaniaków”."
              >
              > Mądre to nie jest, przyznasz.
              >

              to jest felieton. To jest taki gatunek literacki, w którym dozwolone są
              przerysowania, by zilustrować jakieś zagadnienie.

              a co do 1 stycznia, Korwinowi chodziło o to, że zmieniono kalendarz, żeby
              dopasować go do terminu wyborów konsulów. to nie jest normalne. Normalnie to
              datę wyborów dobiera się w kalendarzu... wcale przesadzone nie było.

              To tak jakby teraz Stany zarządziły, że pierwszym dniem roku będzie rocznica
              zaprzysiężenia Obamy...

              co do szpitali... to było przerysowane. ale takie sformułowania mają
              czytalnikami wstrząsnąć, by przemyśleć tzw. "prawdy oczywiste"

              całkiem niedawno zaś czytałem w wyborczej o położnych, które propagują rodzenie
              w domu, nie w szpitalach. bo podobno wskazania do porodu w szpitalu są tylko w
              nielicznych przypadkach. nawet jeśli niektóre z pań popierają JKM, to nic w
              artykule na ten temat nie było;-)
              • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 07:38
                r1234_76 napisał:

                > a co do 1 stycznia, Korwinowi chodziło o to, że zmieniono kalendarz, żeby
                > dopasować go do terminu wyborów konsulów. to nie jest normalne. Normalnie to
                > datę wyborów dobiera się w kalendarzu... wcale przesadzone nie było.

                **********************************

                Zamiast tłumaczyć JKM, może spróbuj samodzielnie zbadać jak to z juliańskim
                kalendarzem było.

            • brentau_von_freistad_danzig Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 03:16
              Jestem zwolennikiem UPRu nier zgadzam się z pewnymi poglądami Korwina-Mikke. Alem przecież niektóre żeczy są pisane dla żartu. Jezeli ktoś tego nie widzi, to znaczy że go mama nie kochała chyba.
              • maruda.r Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 14:20
                brentau_von_freistad_danzig napisał:

                > Jestem zwolennikiem UPRu nier zgadzam się z pewnymi poglądami Korwina-Mikke. Al
                > em przecież niektóre żeczy są pisane dla żartu. Jezeli ktoś tego nie widzi, to
                > znaczy że go mama nie kochała chyba.

                *****************************

                Stąd pewnie dość częsty w odniesieniu do JKM epitet błazna.

    • pumpernik Kto został ministrem? 25.01.09, 19:25
      Kto został ministrem Czuma czy Korwin-Mikke, bo już się gubię?
      • sauelios Ministrem został JK-M:-). 25.01.09, 22:29
        Andrzej Czuma posłużył za figuranta:-).
    • slawek_wieczorek Lepiej z "człowiekiem honoru" 25.01.09, 19:44
      Na Salonie w dobrym tonie uchodzi uczestnictwo w imieninach podżegającego do
      zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki czy libacje alkoholowe z wydającym
      rozkaz strzelania do górników w Kopalni "Wujek" (przepraszam: "człowiekiem
      honoru").
    • senta.fa Szczyt hipokryzji 25.01.09, 19:45
      Szczyt hipokryzji. Najpierw Gazetka, na czele z naczelnym, bredzi o "Polsce dla wszystkich", "tolerancji dla odmienności", "demokracji", "szanowaniu odmiennych poglądów" i tym podobnych (mało! ponoć nawet o to "walczą"), a potem wielkie oburzenie, bo ktoś nieprawomyślny gdzieś tam był. Nic nie powiedział, niczego nie zrobił - po prostu był.

      No to gdzie ta tolerancja? I nie żebym był jakimś wielkim fanem Korwina, wręcz przeciwnie. Ale robienie z niego diabła wcielonego, godnego jedynie pogardy, jest chyba jednak lekką przesadą.

      Może to nazbyt typowe, co napiszę, ale dla Gazetki Jaruzelski i Kiszczak są OK, a Korwin-Mikke (który żadnej zbrodni nie popełnił) jest BE. To już naprawdę zakrawa o paranoję.
      • alcabin Re: Szczyt hipokryzji 26.01.09, 01:18
        Bo tolerancja i szanowanie poglądów innych jest dobre tylko wtedy gdy te
        odmienne poglądy są zgodne z poglądami "przywódców".
    • awitold Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:07
      Droga Omego! Powodem infamii JKM nie są jego poglądy, ale fakt, że
      wiele spraw tłumaczy logicznie i racjonalnie, a na swoje pytania
      wymaga równie logicznych odpowiedzi. Znacznie utrudnia to robienie
      ludziom wody z mózgu i utrudnia rządzenie kilkudziesięciomilionową
      masą ludzką. Nie wiem, czy JKM ma rację, czy nie, ale w dobie
      otwartego społeczeństwa, afirmacji homoseksualistów, poprawności
      politycznej, walki o karte praw podstawowych, sekowanie jednej osoby
      za wartości, ktore wyznaje, może być odbierane przez niektórych jako
      troglodytyzm. Zresztą, zapytajmy o zdanie rycerza tolerancji i
      równości, nieustraszonego bojownika praw mniejszości, który za
      wolność słowa dałby sie pokroić - p.Żakowskiego. Jestem pewien, że z
      całego serca poparłby prawo JKM do bycia zaproszonym gościem i prawo
      p. Czumów do zapraszania, kogo wola. C`st ne pas?
      • europa130 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:39
        awitold napisała:

        > Droga Omego! Powodem infamii JKM nie są jego poglądy, ale fakt, że
        > wiele spraw tłumaczy logicznie i racjonalnie, a na swoje pytania
        > wymaga równie logicznych odpowiedzi. Znacznie utrudnia to robienie
        > ludziom wody z mózgu i utrudnia rządzenie kilkudziesięciomilionową
        > masą ludzką. Nie wiem, czy JKM ma rację, czy nie, ale w dobie
        > otwartego społeczeństwa, afirmacji homoseksualistów, poprawności
        > politycznej, walki o karte praw podstawowych, sekowanie jednej
        osoby
        > za wartości, ktore wyznaje, może być odbierane przez niektórych
        jako
        > troglodytyzm. Zresztą, zapytajmy o zdanie rycerza tolerancji i
        > równości, nieustraszonego bojownika praw mniejszości, który za
        > wolność słowa dałby sie pokroić - p.Żakowskiego. Jestem pewien, że
        z
        > całego serca poparłby prawo JKM do bycia zaproszonym gościem i
        prawo
        > p. Czumów do zapraszania, kogo wola. C`st ne pas?
        < zapros JKM do siebie splodzi ci bachora chory czleku
    • propagandhi kto to jest zbigniew hołda? 25.01.09, 20:14
      to nie ten co powiedział że pazik powiesił sie dlatego że dwóch poprzednich już to zrobiło i dlatego łatwiej mu było podjąć decyzje? gw ma nowy autorytet?
    • onlyjkm Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:22
      :) jeszcze Polska nie zginęła, póki są takie wpisy na forum gazety

      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID361033344,index.html
    • janek_48 Kto śmiał nie zaprosić Adama Michnika? 25.01.09, 20:31
      Jakim prawem zamiast Adama Michnika zaproszono na te uroczystosc
      niejakiego Korwina-Mikke Janusza? Jest to sprawa do wyjasnienia
      przez ABW i jej szefa Bondaryka. Mam nadzieje ze Adam Michnik nie
      poda mnie do sądu za ten wpis bo ostatnio ludzie boją sie wymawiac
      tego nazwiska i imienia w strachu przed procesami.
    • europa130 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:33
      omega1967 napisał:

      > To jakas paranoja - czy Korwin-Mikke to terrorysta,
      ekshibicjonista czy
      > tredowaty, zeby robic z tego afere?! No i co, ze byl i ze ma
      kontrowersyjne
      > poglady inne niz panujacy nam establishment? Czy to juz powod do
      infamii? To
      > wszystko chore!
      <lacznie z toba i korwin mike
    • onlyjkm <a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID361033344,ind" targe 25.01.09, 20:39
    • czlowiek_honoru Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:43
      zaprosili Korwina? co za potwarz dla postępowców!

      co innego gdyby przyszły takie autorytety jak np. urban, "generał" Jaruzelski czy "generał" Kiszczak - o, o, wtedy to by było postępowo,

      zaprosic paru pederastów to by zachwytom Pacewicza konca nie bylo. do tego troche lewactwa, typu Sroda, paru TW, np. Maleszkę - alez to by było postępowo i nowoczesnie.

      a tak to Czuma dał ciała na całej linii - zaprosił człowieka przyzwoitego, autora uchwały lustracyjnej, konsekwentnie tępiącego lewacką zarazę.

      zauważyłem pewien schemat - im bardziej ta gazeta kogos atakuje, to znaczy ze jest patriota, przyzwoity, porządny człowiek

      a jak kogos promuje, to znaczy ze zdrajca, lewak, TW albo pederasta.




    • talking_head "przyzwoitości" zabrakło panu Hołdzie 25.01.09, 20:53
      na szczęście nie żyjemy jeszcze w czasach,
      gdy o tym kogo wolno zaprosić do pałacu
      prezydenckiego będą mieli prawo decydować
      wyłącznie dziennikarze "GWno Prawdy" czy też
      "profesorowie" Hołda czy Środa.
      W agorowym TOKFM od wczoraj trwa histeria z tego
      powodu, dyżurni oficerowie propagandy staraja się dociec
      w jaki sposób przedstawicielowi tej wstrętnej prawicy
      udało się przedrzeć przez kordony POpaprańców.
      Na szczęście nowy pan minister zachował choć trochę
      zdrowego rozsądku choć niepotrzebnie w ogóle wdał się
      w tłumaczenie swojej decyzji. Co tym obszczymurkom
      z ul. Czerskiej do tego kogo zaprasza na swą inaugurację ?
      • jagermann Re: "przyzwoitości" zabrakło panu Hołdzie 26.01.09, 07:11
        Zbigniew Holda nie jest profesorem
        Ma nadany tytul profeosora zwyczajnego, do profesury belwederskiej to mu jeszcze
        bardzo daleko:)
        btw. jedna z lepszych odpowiedzi na ten artykul, chociaz troche za "ostra" - nie
        znizajmy sie do poziomu wojtusia czuchnowskiego
    • adeinwan Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 20:55
      Nie podoba mi się pogląd JKM na sprawę chorych dzieci, ale oburza mnie
      hipokryzja co poniektórych...

      Gdy Czuma zaprasza zwolennika segregacji dzieci upośledzonych - hańba, przykre etc.

      Ale gdy SLD-owscy ministrowie na swe zaprzysiężenie zapraszali działaczki
      feministyczne, które chcą dzieci upośledzone mordować - Europa, tolerancja,
      śmietanka, elyty.
      • maciekz70 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:12
        Czytając was jestem przerażony.Naprawdę żyjemy w społeczeństwie kretynów.I nie
        będzie to normalny kraj dopóki nie wyzdychają tacy popaprańcy jak wy.
        • lawyer_pl Niedoczekanie twoje towarzyszu... 25.01.09, 21:27
          Niedoczekanie twoje towarzyszu. Likwidowaliscie nas w powstaniach, próbowaliście
          nas zgnieść w 1920r., próbowaliście wykrwawić 1-szego i 17-tego września,
          strzelaliście nam w głowy w Katyniu, ścigaliście po lasach jak zwierzynę,
          mordowaliście w katowniach UB, napuszczaliscie na nas ZOMO, teraz próbujecie
          ośmieszyć w mediach i zmarginalizować, ale my Polacy-Patrioci wciąż żyjemy i
          odradzamy się na nowo w każdym pokoleniu! na pohybel s******nom!
          • maciekz70 Re: Niedoczekanie twoje towarzyszu... 25.01.09, 21:36
            lawyer_pl napisał:

            > Niedoczekanie twoje towarzyszu. Likwidowaliscie nas w powstaniach, próbowaliści
            > e
            > nas zgnieść w 1920r., próbowaliście wykrwawić 1-szego i 17-tego września,
            > strzelaliście nam w głowy w Katyniu, ścigaliście po lasach jak zwierzynę,
            > mordowaliście w katowniach UB, napuszczaliscie na nas ZOMO, teraz próbujecie
            > ośmieszyć w mediach i zmarginalizować, ale my Polacy-Patrioci wciąż żyjemy i
            > odradzamy się na nowo w każdym pokoleniu! na pohybel s******nom!
            Nie wycieraj sobie ryja Katyniem ani rokiem 1920.Na widok zomowca zesrałbyś się
            palancie w gacie.Takie pajace są mocne w gębie albo jak razem z podobnymi sobie
            degeneratami zapędzają sąsiadów do stodoły w Jedwabnem.To przez takich
            sku...synów wstydzę się,że jestem Polakiem.Na pohybel ndckiemu ścierwu.
            • propagandhi Re: Niedoczekanie twoje towarzyszu... 25.01.09, 21:40
              a ty w czym jesteś dobry jak nie w mordzie? najpierw piszesz "az wyzdychaja tacy popaprancy" jak my, a potem piszesz cos o jedwabnym. masz powazny problem z hipokryzja
            • lawyer_pl Re: Niedoczekanie twoje towarzyszu... 25.01.09, 22:31
              Współczuje Ci towarzyszu. Wzorem swoich przodków chętnie byś mnie teraz
              zlikwidował, ale niestety nie możesz. Nie te czasy. Na ośmieszenie mnie jesteś
              zbyt mało rozgarnięty, więc jedyne co ci zostało to mnie obrazić, ale i to
              wychodzi ci niespecjalnie, co sam pewnie widzisz. To uczucie niemocy musi być
              dołujące. Zapewne prowadzi cię do frustracji, a ta do głębokiego stresu, co z
              kolei powoduje u ciebie zaburzenia erekcji (co w twoim przypadku akurat jest
              dobre, gdyż jest szansa, że nie przekażesz swoich genów do ogólnej puli głupoty
              wśród ludzkości). Powinienem się za ciebie pomodlić, ale tego nie zrobię. Po
              pierwsze dlatego, że jestem agnostykiem, a po drugie dlatego, że mam takie
              czerwone gnidy jak ty głęboko w pupie. :)
        • adeinwan Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:39
          Prawda w oczy kole? Umiesz tylko obrażać ludzi?
        • tocqueville Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 21:46
          maciekz70 napisał:

          > Czytając was jestem przerażony.Naprawdę żyjemy w społeczeństwie kretynów.I nie
          > będzie to normalny kraj dopóki nie wyzdychają tacy popaprańcy jak wy.

          Oto sztandarowy, wręcz klasyczny, przykład wielbiciela tolerancji i miłośnika
          społeczeństwa otwartego. jego dewizą jest hasło: "jeśli nie akcentujesz tego co
          ja, jeśli masz inne zdanie - jesteś popapraprańcem". Zawsze wierzyłem w
          pluralizm lewicy :)
          • maciekz70 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 22:08
            tocqueville napisał:

            > maciekz70 napisał:
            >
            > > Czytając was jestem przerażony.Naprawdę żyjemy w społeczeństwie kretynów.
            > I nie
            > > będzie to normalny kraj dopóki nie wyzdychają tacy popaprańcy jak wy.
            >
            > Oto sztandarowy, wręcz klasyczny, przykład wielbiciela tolerancji i miłośnika
            > społeczeństwa otwartego. jego dewizą jest hasło: "jeśli nie akcentujesz tego co
            > ja, jeśli masz inne zdanie - jesteś popapraprańcem". Zawsze wierzyłem w
            > pluralizm lewicy :)
            Śmieszny żałosny człowieczku.To właśnie wy gdybyście mogli to zakazalibyście
            wszystkiego co jest niezgodne z waszymi poglądami.Ja piszę tylko,że nie podobają
            mi się wasze poglądy i co o nich myślę ale nie mam zamiaru nikomu ich
            zakazywać.Każdy idiota ma prawo wyrażać swoje zdanie chociażby było ono nie
            wiadomo jak głupie.Dopóki nie chce wprowadzać tych idiotyzmów w życie.Bo
            prawdziwy faszyzm to nie otwarte społeczeństwo którego tak
            nienawidzicie.Prawdziwy faszyzm to właśnie takie poglądy jak wasze.Niszczenie
            każdej inności.Segregacja na lepszych i gorszych.Jak myślisz palancie eutanazja
            niepełnosprawnych w faszystowskich niemczech wzięła się ze wspólnych szkół czy z
            takich poglądów jak Mikkego.Jak ktoś jest według mnie gorszy to można go
            wyeliminować ze społeczeństwa tak?Dzieciaka można zatłuc bo to moja
            własność,tak?Tak jesteście popaprańcami.I nie zmieni tego twoja wściekłość.Na
            szczęście stanowicie margines i nie zagrażacie temu krajowi.
            • czlowiek_honoru Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 22:20
              nie masz pojecia co to faszyzm. nic nie rozumiesz z pogladów JKM. przykro mi ale lektura GW wyrządziła Ci krzywde - jak pies Pawłowa powtarzasz brednie serwowane przez tą gazetę.
              na szczescie ludzi wyleczonych z GW jest coraz wiecej, a takich jak Ty jest coraz mniej i nie zagrażacie juz naszemu (nie "temu") krajowi.
            • tocqueville Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 22:22
              Piszesz jak dziesięciolatek. Jeśli jesteś starszy to współczuję. Nie jesteś
              żadnym partnerem do dyskusji. Piszesz takie trele-morele, sensu w tym nie ma,
              same inwektywy i insynuacje.
              Dodam tylko, że właśnie tacy jak ty są mistrzami dzielenia ludzi na lepszych i
              gorszych. Bo właśnie dokładnie to robisz w swoich wpisach. Jestem gorszy, bo mam
              inne poglądy niż ty? Prawda?
            • lawyer_pl Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 25.01.09, 22:42
              G**no wiecie o faszyzmie towarzyszu. Faszyzm to ideologia lewicowa, podobnie jak
              nazizm (narodowy-SOCJALIZM) i komunizm (międzynarodowy-SOCJALIZM). Więc jeśli
              ktoś na tym forum jest faszystą to ty, co zresztą po lekturze twoich
              nienawistnych postów jest wielce prawdopodobne.
              • maciekz70 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 05:46
                Nienawiść do wszystkiego co inne od twojego zaścianka do końca ci mózg wyprała.
                • lawyer_pl Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 08:23
                  Za to ty jak każdy otwarty europejczyk, milośnik pluralizmu i tolerancji, życzysz ludziom, którzy mają inne poglądu od twoich, aby wyzdychali. Gratuluje schizofrenii.
            • zz26 Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 00:47
              Śmieszny żałosny człowieczku.To właśnie wy gdybyście mogli to zakazalibyście
              > wszystkiego co jest niezgodne z waszymi poglądami

              hahahahahaha moze popatrzmy na lewice nie podoba sie bron zakaz posiadania
              broni nie podoba
              nie podobala sie prywatna sluzba zdrowia to kazdy obowiazkowo musi placic na
              "darmowa"
              niewazne ze ktos nie korzysta i tak placic bedzie
              to wlasnie lewica wprowadzila taki burdel czyli podatki jak zus dochodowy vat
              okolo 70% twego wynagordzenia idzie na podatki a tacy jak ty mi jeszcze wmawiaja
              ze to dla mnie lepsze lewica taktuje ludzi jak stado idiotow panstwo zabierze mi
              na ubezpieczenie i emeryture bo przecie kazdy dorosly czlowiek jest za glupi
              zeby sam s eodlozyc albo sam sie ubezpieczyc panstwo z amnie wychowa dziecko bo
              ja byc za glupi zeby to zrobic sam

              "Dzieciaka można zatłuc bo to moja
              > własność,tak?"

              oczywscie ze nie ale lepsze to niz dziecko panstwowe dasz dziecku klapsa to ci
              je zabiora nie poslesz do szkoly to ci je zabiora (chociazby amisze w usa)

              ".Każdy idiota ma prawo wyrażać swoje zdanie chociażby było ono nie
              > wiadomo jak głupie.Dopóki nie chce wprowadzać tych idiotyzmów w życie"

              masz monopol na okreslanie kto jest idiota a kto nie? bo ja socjalistow uwazam
              za idiotow wiec mam isc ich teraz powstrzymac? czy jednak tylko guru maciekz70
              ustala moze wporwadzac idiotyzmy a kto nie?

              "Jak myślisz palancie eutanazja
              > niepełnosprawnych w faszystowskich niemczech"

              znowu mowimy o socjalistach
              swoja droga czemu tyle ludzie ucieklo na kapitalistyczny dziki zachod ? i czemu
              w tym kraju gdzie wyzyskiwano robotnikow to robotnicy pierwsi zaczeli jezdzic
              samochodami?
        • hermenegilda_jaga Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 26.01.09, 07:49
          Wredny tekst, ale popieram...
      • maruda.r Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadkiem 26.01.09, 02:27
        adeinwan napisał:

        > Gdy Czuma zaprasza zwolennika segregacji dzieci upośledzonych - hańba, przykre
        > etc.
        >
        > Ale gdy SLD-owscy ministrowie na swe zaprzysiężenie zapraszali działaczki
        > feministyczne, które chcą dzieci upośledzone mordować - Europa, tolerancja,
        > śmietanka, elyty.

        ******************************

        To nie działaczki feministyczne zafundowały nam wojnę i obozy koncentracyjne,
        ale ludzie z poglądami JKM.

        • alcabin Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 26.01.09, 03:54
          No dawno się tak nie uśmiałem:)
          Ludzie z poglądami JKM zafundowały nam obozy koncentracyjne hahahah
          Pewnie w tych obozach wszystko co robili więźniowie robili dla siebie, mieli
          wolny wybór i w każdej chwili mogli je opuścić:) Tak propagacja wolność to
          kierunek do obozów koncentracyjnych:)

          A co do tych feministek no to przecież one dzielą ludzi wobec prawa na kobiety i
          mężczyzn. Ciekawe czy dzielą też na kobiety aryjskie i podkobiety.

          Ale nie czepiajmy się feministek, prywatne poglądy polityka to jedno a
          organizacje wyłudzające pieniądze społeczeństwa to zupełnie inny temat.
          • maruda.r Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 26.01.09, 07:08
            alcabin napisał:

            > No dawno się tak nie uśmiałem:)
            > Ludzie z poglądami JKM zafundowały nam obozy koncentracyjne hahahah

            *******************************

            Postulat segregacji niepełnosprawnych jest stricte nazistowski.

            • alcabin Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 26.01.09, 20:22
              Wiem, że jesteś nieco ograniczony(na) wiec wyjaśnię Ci jak krowie na rowie co
              powiedział wtedy JKM.

              JKM stwierdził fakt, że osoba niepełnosprawna (na wózku) na WFie nie może
              wykonywać ćwiczeń, które mogą wykonywać osoby pełnosprawne.
              (zgadzasz się z tą tezą czy nie?)

              Nie słyszałem nigdy aby mówił kiedykolwiek o jakiejś segregacji względem prawa.
              Jestem pewny, że nie zabroni dzieciom pełnosprawnym chodzić do szkół z dziećmi
              niepełnosprawnymi ani nie zabroni dzieciom niepełnosprawnym chodzić do szkół z
              dziećmi pełnosprawnymi. Powiem więcej, nie będzie zmuszał dzieci pełnosprawnych
              do chodzenia do szkół z dziećmi niepełnosprawnymi ani nie będzie zmuszał dzieci
              niepełnosprawnych do chodzenia do szkół z dziećmi pełnosprawnymi i wykonywania
              ćwiczeń których z racji swojej niepełnosprawności wykonać nie mogą.

              Tak nie działają Naziści.
              Naziści działają tak:
              Jesteś niepełnosprawny to musisz jesteś pełnosprawny to musisz...
              działania nazistowskie to działania przymusowe. Działania, które wprowadzają
              prawną segregację.

              Polska jest krajem w którym segregacja wobec prawa jest powszechna.
              Np. dzis dostałem odmowną decyzję o moim udziale w projekcie współfinansowanym
              ze środków UE. Mimo, że miałem maksymalna liczbę punktów jaka mógł uzyskać
              mężczyzna nie zakwalifikowałem się. Gdybym był kobietą zakwalifikowałbym się.
              I to jest właśnie segregacja, o której tak mówisz. Przywołujesz jakieś
              feministki które nie walczą o równouprawnienie tylko o "równouprawnienie kobiet"
              rozumiane przez nie jako segregacje ludzi na kobiety i mężczyzn i przyznanie im
              odmiennych praw i obowiązków.

              Dumnie mówisz o feministkach ale zapominasz o tym że partia w której był
              największy odsetek kobiet było LPR. To feministkom też się nie podobało bo
              feministki nie walczą o to by więcej kobiet było w sejmie tylko zeby było więcej
              kobiet, które podzielają ich poglądy o istnieniu rasy nadludzi.
              • maruda.r Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 27.01.09, 14:14

                alcabin napisał:

                > Wiem, że jesteś nieco ograniczony(na) wiec wyjaśnię Ci jak krowie na rowie co
                > powiedział wtedy JKM.

                *******************************

                Za to JKM jest całkowicie ograniczony. Nic dziwnego, że po jego bełkocie a la
                Kononowicz jest ignorowany przez społeczeństwo.

                • alcabin Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 28.01.09, 20:48
                  Kolejny wspaniały argument w naszej dyskusji. Gratuluję biegłości w myśleniu i
                  trafności argumentacji.
                • lukask73 Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 29.01.09, 22:08
                  Najwyraźniej poziom percepcji masz nie wyższy niż poziom
                  Kononowicza. Dlatego nie zauważasz różnicy.
            • brentau_von_freistad_danzig Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 27.01.09, 03:11
              >>>> Postulat segregacji niepełnosprawnych jest stricte nazistowski.<<<

              Cóż, JKM nic nie postuluje, tylko stwierdza fakt że ON by nie posłał swojego dziecka. Z resztą wszyscy wolnościowcy uwazają że posyłaniem gdziekolwiek dziecka powinni zając się rodzice i oni powinni mieć ostatnie słowo w tej kwestii.

              Nakazywanie całemu społeczeństwu żeby było tak a nie inaczej (w tym wypadku segregacja w prawie) leży w sprzeczności z wolnościowymi ideami i UPR-u i Pana Janusza. Jeżeli nadal nie rozumiesz, poczytaj sobie wikipedię. Bo w Gazecie Wyborczej (nie wiem czemu wszyscy muszą przeinaczać jej nazwę) tego nie znajdziesz, tylko zmanipulowane półprawdy.
              • maruda.r Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 27.01.09, 14:19
                brentau_von_freistad_danzig napisał:

                > Nakazywanie całemu społeczeństwu żeby było tak a nie inaczej (w tym wypadku seg
                > regacja w prawie) leży w sprzeczności z wolnościowymi ideami i UPR-u i Pana Jan
                > usza.

                *****************************

                Więc jakim prawem ta wolnościowa wywłoka zaczęła się znęcać nad czyimś dzieckiem
                i to na oczach telewidzów? To było jego dziecko?

                Zaprzeczasz sam sobie.

                • keradk Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 27.01.09, 18:30
                  pytanie: znasz sprawe wyłącznie z relacji GW czy też moze widziałes
                  nagranie sytuacji? bo ja to widzialem. Jedyną wrzeszczącą
                  histeryczka była matka dziewczynki - samo dziecko niespecjalnie się
                  przejęło, zwłaszcza ze zgodziło sie z korwinem, ze nie lubi byc na
                  Wfie z innymi dziećmi
                • brentau_von_freistad_danzig Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 28.01.09, 23:53
                  No właśnie to matka niepełnosprawnej dziewczynki kazała powiedzieć to Koriwnowi tej dziewczynce. Nagrania nie widziałem ale czytałem kilka relacji z kilku żródeł. W gruncie rzeczy to matka dziewczynki się nad nią znęciła(? potworek językowy ?)
        • lawyer_pl Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 26.01.09, 08:26
          Moze nie feniministki, ale ogólnie pojęta lewica, której są cześcią, owszem.
        • turbina.parowa Re: Polityczny folklor UPR+UPR nie jest przypadki 27.01.09, 14:01
          To teraz porównaj program wyborczy NSDAP z programem UD/UW/d.pl
      • turbina.parowa Re: Kto zaprosił Korwin-Mikkego do Pałacu? 27.01.09, 13:59
        Jakiej znowu segregacji? Mniej czytania Wybiórczej
    • gieroy_asfalta wypowiedzi Hołdy to skandal! 25.01.09, 21:10
      czy Korwin jest komunistą, faszystą, terrorystą? co Hołda ma mu do
      zarzucenia , oprócz innych poglądów???
    • langston Brawo Czuma!Brawo Mikke! Lewactwo zawylo z trwogi: 25.01.09, 21:27
      Brawo Czuma!Brawo Mikke! Lewactwo zawylo z trwogi:)

      hahaha...podobaja mi sie te jeki "autorytetow" wykreowanych przez GWno i
      innych lewakow:)
    • langston Holda tez pisze "ekspertyzy" dla mafii jak Cwiaka? 25.01.09, 21:29
      Holda tez pisze "ekspertyzy" dla mafii jak Cwiakalski ze tak sie przerazil?:)
      • sauelios To "autorytet moralny". 25.01.09, 21:55
        A przed nim trzeba padać na kolana:-).
    • tocqueville trybuna ludu? 25.01.09, 21:41
      Kiedy czytam takie artykuły to jako żywo przypomina mi się "trybuna ludu".
      Można nie lubić JKM ale taka dawka propagandy jak w GW skierowana wobec tego
      pana, wbrew intencjom autorów może mu przysporzyć jedynie sympatii.
    • sauelios A gdyby JE Czuma zaprosił np. 25.01.09, 21:53
      Biedronia, to "ludzie Gazety Wyborczej" biliby mu brawo. Żałosny artykulik
      żałosnego dziennikarzyny.
      • tocqueville Re: A gdyby JE Czuma zaprosił np. 25.01.09, 21:54
        Gdyby Czuma zaprosił Biedronia redaktorzy GW osiągnęliby stan ekstazy :)
        • sauelios W takim razie nowy minister 25.01.09, 21:56
          nie powinien tego robić w trosce o zdrowie "ludzi z Czerskiej":-).
    • oio Czemu marginalny brukowiec czepia sie polityka? 25.01.09, 22:05
      - To bardzo przykre, ze dziennik informujacy o wynikach totolotka zabiera sie
      za atakowanie politykow - powiedzial anonimowo czlonek SLD.
      • sauelios "Ludzie Gazety Wyborczej" 25.01.09, 22:10
        myślą, że rządzą Polską. Najchętniej zamordowaliby wszystkich, którzy wyrażają
        poglądy inne niż dozwolone przez michnikowszczyznę.
        • starybaca Gazeta zachowała się niesmacznie 25.01.09, 22:30
          Nawet gdyby jakiś logicznie myślący i rozsądny człowiek był wielkim zwolennikiem GW, to po przeczytaniu takiego artykułu jak ten, który tu komentujemy, musi poczuć niesmak.

          Kiedy czytam takie teksty przypomina mi się rzecznik prasowy Jerzy Urban i jego ministerstwo propagandy. Rozumiem, że Mikkego można nie lubić, ale na Boga, czy krytykując kogoś GW musi się uciekać do metod tak niskiego lotu?

          Gazeta pokazała swoją najgorszą stronę.
      • jazzman1979 Re: Czemu marginalny brukowiec czepia sie polityk 26.01.09, 07:36
        komentarz tygodnia :D :D

        ja jakimś wielkim fanem JKM nie jestem, ale paniczna reakcja Gazety Maleszki
        poprawiła mi humor :)
    • cdxv Zbrodnia niebywała. Odpowiedzialnych 25.01.09, 22:44
      należy bezzwłocznie rozstrzelać, samego Czumę pozbawić teki, mandatu i
      dożywotnio zabronić pełnienia funkcji publicznych, a skrzydło Pałacu, w którym
      odbywała się uroczystość wyburzyć.
    • fat_cat Czuchnowski - człowiek z marginesu dziennikarstwa 25.01.09, 23:18
      nie pierwszy raz mdli mnie gdy czytam wypociny tego czlowieka... Pluralizm i
      wolnosc slowa wg Czuchnowskiego i GW = zatkac gebe i zamknąć w rezerwacie
      wszyskich ktorzy mają inne od lansowanych przez Agore politycznie-poprawnych
      dogmatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka