kosimus Aaaaa prezentację maturalną sprzedam... 27.01.09, 01:20 Abstrahując od wszystkiego, to żeby nie umieć wymodzić do 5 stron A4 tekstu będąc w klasie maturalnej... To już niestety świadczy o chorobie albo upośledzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gofer_pl Aaaaa prezentację maturalną sprzedam... 27.01.09, 11:15 Idiotyzm, wg mnie maturę powinno zdawać góra 25% uczniów liceów. Oszczędzi im to po prostu czasu, który by stracili kończąc jakieś studia, niestety skończenie studiów jest równie łatwe jak dostanie matury, tylko dzięki kombinowaniu. Dzięki odsianiu ludzi już przy maturze, kilka lat wcześniej mogą się zająć czymś pożytecznym, czym i tak będą się musieli zająć po bezsensownym straceniu czasu na studia, które dadzą tylko papierek. No chyba, że mają zamiar zostać na uczelni. Zauważyłem ostatnio fenomen, zamiany uczelni na przechowalnie ludzi, którzy nie mają szans na rynku pracy, są co prawda wyjątki, ale coraz częściej się to zdarza. Dzięki znajomością można mieć spokojne życie i ciepłą posadkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ami_lii Aaaaa prezentację maturalną sprzedam... 27.01.09, 13:56 Maturę zdawałam 2 lata temu i byłam jedną z naprawdę niewielu osób które same od początku do końca napisały swoją pracę, większość po prostu pracę kupiła (zgodnie z zasadą "jeśli ustna do niczego sie nie liczy, to po co sie męczyć?")...potem mieli w bibliografii wpisane "jakieś" lektury i nie mieli pojęcia o czym one są. I większość dostała 6 pkt na 20. Subotua, jak ktoś pisze pracę od początku III klasy , to wierz mi, jest w stanie przeczytać lektury i napisać te 4 czy 5 stron. I nawet jest w stanie nauczyć sie ich na pamięć! Miałam 18/20 pkt, jeden z najlepszych wyników w klasie. A tak apropo : niektórzy wykładowcy na studiach dostają szału gdy dostają pracę ściągniętą z internetu. U mnie na roku 15 osób odpadło tylko przez to że mieli esej ściągnięty z jakiejś ściągi.pl, gradesaver czy innej tego typu stronki. A wykładowca nie miał litości - zaznaczył zdania które były z internetu (jedna dziewczyna miała AŻ 3 zdania własne na 2 strony pracy), i po prostu powiedział że nie da zaliczenia ani nie zezwoli na poprawę. Czyli warunek albo koniec studiów. I niestety (dla niektórych) wykładowca był również wyjątkowo zorientowany w kwestii wypracowań kupionych i potrafił bardzo szybko sprawdzić czy ktoś samodzielnie pisał pracę, wystarczyło parę pytań do studenta. To takie uprzejme ostrzeżenie dla istot które mają alergię na pisanie własnych prac i wolą zapłacić lub ściągnąć z internetu, naiwnie licząc że wykładowca nie ma w domu komputera i jest kompletnie nieuświadomiony jeśli chodzi o kupowanie esejów. Odpowiedz Link Zgłoś
maturzystka-humanistka Aaaaa prezentację maturalną sprzedam... 07.04.09, 23:56 Będę pisać maturę w maju.. i tak hmmm czytając te wypowiedzi chyba sama muszę coś napisać na temat tego artykułu i powyższych wypowiedzi... Z prezentacją jest tak.. niby można traktować ją jako pseudowypracowanie napisane w klika godzin <idzie to zrobić>, ale z drugiej strony w szkole nie zadowolą się tym, ponieważ chcą bezbłędnie zrobionej bibliografii i planu prezentacji i co roku są z tym problemy, a z roku na rok jest coraz większe zamieszanie... Po drugie.. odpowiem Wam szczerze TAK, PREZENTACJA MATURALNA TO STRATA CZASU! ! ! Niestety,ale z roku na rok matura z niektórych przedmiotów jest coraz trudniejsza,np. z WOSu i wymaga naprawdę ogromnego zaangażowania... i naprawdę ta USTNA prezentacja z polskiego niczego nie sprawdza! a rozmowa przy prezentacji z tego, co opowiadają starsze roczniki wygląda tak: "dlaczego wybrałeś tą lekturę?", "a jak się przygotowywałeś" i mówiąc potocznie NARA... JEstem w klasie humanistycznej i zdaje mature z polskiego rozszerzoną, więc dodam,że lektur nie czytam <na te trzydziesci parę przeczytałam może z 6> głównie bazuję na dobrych streszczeniach.. i wiem, ze zdam dobrze tą maturę :) I proszę nie piszcie, że prawdziwy humanista powinien czytać lektury i pięknie wygłaszać prezentacje, ponieważ skoro w szkołach tacy humaniści są, to dlaczego matura pisemna z polskiego tak ich ogranicza? kreatywności zero... wczucie się w klucz? to jest jedna wielka masakra... nic z siebie wszystko po schemacie... tak wygląda matura z polskiego ... Jaka reforma taka matura...jaka matura tacy przyszli studenci..a jacy przyszli studenci..tacy później ludzie... POZDRAWIAM! i wracam do streszczeń, bo niektóre są napisane bardziej pasjonująco niż oryginały ;P Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Mamy skutki reformy edukacji 26.09.09, 13:44 Szkoły miały wypuszczać mniej funkcjonalnych analfabetów, zamiast tego uczą pod klucz, a matury sie kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
serwislicencjat Praca maturalna 28.12.13, 22:55 Oferuję pisanie prac dyplomowych na zamówienie. Prace maturalne, prace licencjackie, zaliczeniowe. Pełna dyskrecja. Konkurencyjne ceny. Piszę z prawie wszystkich dziedzin nauki (poza matematyką, fizyką, astronomią). Jestem absolwentką UKW (dwóch kierunków pedagogicznych) a także UG psychologii. W razie wątpliwości : serwislicencjat.pl.tl/ tel. 883089315 mail serwislicencjat@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś