leniuch102
27.01.09, 09:32
@""szturchanie" podczas operacji"
W innym artykule (też w Wyborczej) pisali że G. "szturchał nogą" podwładnych.
Jestem z prowincji, może ktoś mi powie, czy w stolicy "szturchanie nogą" to
taki przyjacielski gest przełożonego?
Czy np. w redakcji GW też się "szturcha nogą" żeby np. zmotywować?
leniuch.blox.pl