maruda.r
30.01.09, 07:03
"Nie wiedzieliśmy absolutnie nic o tym Williamsonie. Nigdy o tym nie mówiono."
- tłumaczył wczoraj w dzienniku "Corriere della Sera" kard. Dar~o Castrillón
Hoyos, przewodniczący papieskiej komisji Ecclesia Dei ds. relacji z
lefebrystami. Tej wersji broni też watykański sekretarz stanu kard. Tarcisio
Bertone.
*************************************
Nie widzę uzasadnienia dla cofnięcia ekskomuniki "excommunicatio latae
sententiae - wiążącej mocą samego prawa, która następuje automatycznie po
czynie", a która związana była z samowolnym wyświęceniem czterech biskupów
przez abpa Lefebvre'a.
Watykan wystosował ultimatum przed okazaniem łaski, ale jak widać i słychać,
to lefebryści niespecjalnie się nim przejęli. Żenująca jest ignorancja komisji
ds. kontaktów z lefebrystami. Cały świat wie o negacjonizmie Williamsona z
wyjątkiem specjalnej komisji.