Dodaj do ulubionych

Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju...

02.02.09, 16:32
Jak zwykle w tym miejscu stek bredni i górnolotnych marzeń nie mających nic wspólnego z rzeczywistością współczesnego świata - bo i co ma ma znaczyć takie zdanie: "Jak zmusić władzę bez rozlewu krwi"
Na takie rzeczy u tych pożal się Boże demokratów nawet już mało kto uwagę zwraca.

A gdzie byli oni podczas bandyckiego napadu Sraaakaszwilego na Osetię, podczasz ukraińskiego szantażu gazowego, sprawy tarcz antyrakietowych, rusofobicznej propagandy zachodu i wielu innych codziennych spraw?

W ich własnym kraju w przeciwieństwie do polskiej ówczesnej solidarności nawet pies z kulawą nogą się nie interesuje.

Ogólnonarodowe poparcie dalo mandat siłom opozycyjnym do udziału w Okrągłym Stole. Ten stary cap powinnien się przed głoszeniem swoich monotonynch bredni nad tym trochę zastanowić: Co takiego miała polska Solidarność, czego oni nie mają?

Obserwuj wątek
    • bezportek Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju... 02.02.09, 16:35
      Mikre sa nadzieje na zwrot w samobojczej polityce federacji. Nawet
      cudowny, wyimaginowany przelom, pojawienie sie ruchu odnowy i
      zdlawienie naszystowskiej kliki putina, nie daloby rady zmienic
      statystyki. Przez pokolenia mnozyly sie w rosji zastepy poslusznych
      niewolnikow, niezdolnych myslec i czuc inaczej jak na rozkaz.
      Przetrzebione, przesladowane i wprost mordowane resztki inteligencji
      to zbyt mala grupa, zeby z niej utworzyc dwie druzyny pilkarskie, co
      dopiero parlament i rzad. A kazde dopuszczenie nierogacizny do
      koryta grozi jego wywaleniem, co sie regularnie przydarza w historii
      plemienia moskali.
      • kotu88 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 17:11
        Droga Gazeto - mam pomysł.
        Przeprowadźmy ankietę, referendum, cokolwiek. Pytanie: "Czy zgadzasz się, by zorganizowane grupy z obcych mocarstw kształtowały sfałszowany obraz opinii publicznej na forum, prowadząc kampanię dezinformacji". Mi to przypomina w jakimś stopniu czasy rusyfikacji/germanizacji/komuny jak się czyta te tony wpisów dziwnej treści pod każdym artykułem politycznym (zwłaszcza tymi luźno nawet związanymi z Rosją), klepane przez tych samych ludzi, o tych samych nickach, o każdej porze dnia i nocy. I to na naszych oczach, w XXI wieku. Wiem, że demokracja, wolność słowa i w ogóle, ale niech ktoś chociaż jakąś polemikę z nimi prowadzi, bo co sobie szary człowiek pomyśli jak zobaczy 28973294 wpisów które nijak się mają do artykułu? "Kurczę, skoro wszyscy czytają ten artykuł i mają inny pogląd, to pewnie słusznie mówią". Dojdzie do tego, że jak nas kto kiedy napadnie, to zmanipulowany lud przyjmie wroga z otwartymi ramionami jako wybawiciela. Powtórka z historii? ..
        Pozdrawiam.
        • zigzaur Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:40
          W zasadzie masz rację, tylko przesadzasz z nazywaniem tego wrogiego państwa
          "mocarstwem". Przecież to jest zdychający i zasyfiony biedak, dręczony chorobami
          wenerycznymi, alkoholizmem i manią wielkości.
          • kotu88 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:56
            Hmm... Myślę, że nie zdajesz sobie sprawy, jak groźna jest masa 140 milionów głodnych i chorych ludzi. Upadek społeczeństwa to chyba mimo wszystko coś, czego nawet Rosjanom nie życzymy. To już tylko krok od wojny, zwłaszcza że człowiek w armii jeść dostanie raczej, w przeciwieństwie do tego, który nie będzie chciał walczyć. Nie wiem tylko, czemu mam złe przeczucie, że tak się to niestety skończy (i to niekoniecznie tylko w Rosji, Chiny też mogą mieć problem z wyżywieniem swoich obywateli w dobie kryzysu, tylko tam jakoś sprawniej działa gospodarka i pieniądze wciąż napływają).
            • asmall4 Głodne Chiny ... 02.02.09, 18:59
              www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/chiny-wysokie-zbiory-zboz-zmusily-rzad-do-skupu-internetowego,11444.html
              • kotu88 Re: Głodne Chiny ... 02.02.09, 19:11
                O prosze, nie wiedziałem. Czyli Chiny zostawiamy w spokoju :]
        • akkj Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 23:56
          Podpisuję sie obiema rękami. Od lat walczę z tym KGB-owskim
          ścierwem na tym forum, a doczekałem sie na razie tylko tego, że
          durny admin, kiedy napisałem i wymieniłem kilka nicków agentów
          wpływu tu piszących zabanował mnie. Nie wiem, co robią dupki i
          darmozjady z ABW, czy jak sie to nazywa, że pozwalają na taką jawną
          wrogą dla Polski propagandę na forum, nie tylko zresztą tym.

          kotu88 napisał:

          > Droga Gazeto - mam pomysł.
          > Przeprowadźmy ankietę, referendum, cokolwiek. Pytanie: "Czy
          zgadzasz się, by zo
          > rganizowane grupy z obcych mocarstw kształtowały sfałszowany
          obraz opinii publi
          > cznej na forum, prowadząc kampanię dezinformacji". Mi to
          przypomina w jakimś st
          > opniu czasy rusyfikacji/germanizacji/komuny jak się czyta te tony
          wpisów dziwne
          > j treści pod każdym artykułem politycznym (zwłaszcza tymi luźno
          nawet związanym
          > i z Rosją), klepane przez tych samych ludzi, o tych samych
          nickach, o każdej po
          > rze dnia i nocy. I to na naszych oczach, w XXI wieku. Wiem, że
          demokracja, woln
          > ość słowa i w ogóle, ale niech ktoś chociaż jakąś polemikę z nimi
          prowadzi, bo
          > co sobie szary człowiek pomyśli jak zobaczy 28973294 wpisów które
          nijak się maj
          > ą do artykułu? "Kurczę, skoro wszyscy czytają ten artykuł i mają
          inny pogląd, t
          > o pewnie słusznie mówią". Dojdzie do tego, że jak nas kto kiedy
          napadnie, to zm
          > anipulowany lud przyjmie wroga z otwartymi ramionami jako
          wybawiciela. Powtórka
          > z historii? ..
          > Pozdrawiam.
      • zigzaur Kowalow jest nadmiernym optymistą 02.02.09, 18:38
        Obecna Rosja jest na poziomie PRL z czasów schyłkowego towarzysza Wiesława.
        Towarzysz Wiesław również nie wyobrażał sobie dialogu z opozycją.
    • eva15 Dramat rosyjskich dysydentów 02.02.09, 16:45
      Prawdziwym dramatem rosyjskich dysydentów jest to, jak potwierdza właśnie
      wypowiedź Kowaliowa, że Zachód nie jest dostatecznie zdecydowany i odważny, by
      pomóc rozwalić dobrze, ku zadowoleniu narodu funcjonujące państwo rosyjskie i
      następnie je rozparcelować.
      Taki "okrągły stół" skończyłby się gigantycznym transferem własności na Zachód
      niczym za Jekcyna, tylko tym razem sprytniej i skuteczniej.

      Niestety Zachód "zatykający nos" i dalej współpracujący z Rosją zdradza "swe
      uniwersalne wartości". Przewrotnie Kowaliow ma tu nawet jakąś diabelską rację,
      jeśli przyjąć, że uniwersalną wartością Zachodu jest grabież, co historia w
      zasadzie wsystarczająco potwierdza...

      Ale przede wszystkim Zachód zdradza Kowaliowa i spółkę, a w każdym razie
      bardzo rozczarowuje wszystkich nie mogących się już doczekać "bezkrwawej
      rewolucji" czyli upadku, zniszczenia i rozgrabienia kraju w którym żyją.
      • slowianska_dusza A Polakom wciąż mało Zachodu 02.02.09, 19:02
        eva15 napisała:

        > Taki "okrągły stół" skończyłby się gigantycznym transferem
        własności na Zachód
        > niczym za Jekcyna, tylko tym razem sprytniej i skuteczniej.

        Wynika z tego, że w Polsce, w którj się narodziła koncepcja
        Okrągłego stołu, "transfer własności na Zachód" dokonał się szybko i
        bez przeszkód. Dlaczego więc Polacy są największymi
        euroentuzjastami? Mimo że przez własną nieudolność są w stanie
        przyjąć tylko drobną część funduszy unijnych np. na drogi.
      • slowianska_dusza Słaba znajomość historii i współczesnego świata 02.02.09, 19:12
        eva15 napisała:

        > jeśli przyjąć, że uniwersalną wartością Zachodu jest grabież, co
        historia w
        > zasadzie wsystarczająco potwierdza...

        Nie wiem z jakich podręczników uczyłaś się historii. Ale nie były
        one zbyt dobre, bo nie było w nich chyba nic o Planie Marshalla oraz
        polityce spójności w UE, a wcześniej w EWG. Dzisiaj Polska UE chce
        dać tyle pieniędzy, że Polska nie jest w stanie ich przyjąć.
        Jak można nazywać to wszystko "grabieżą"?
        Wydaje mi się że się zbliżasz swoim myśleniem do Radia Maryja.
        • zigzaur Re: Słaba znajomość historii i współczesnego świa 02.02.09, 21:20
          Toć przecie evcia zamówiła u mnie moherowy beret. Podała nawet bok do obliczenia
          obwodu (przez pomnożenie przez 4). Obecnie pracujemy nad skonstruowaniem
          wzmocnionych i estetycznych naroży.
        • akkj Re: Słaba znajomość historii i współczesnego świa 03.02.09, 00:12
          Człowieku, przejrzyj na oczy, usiłujesz polemizowac z płatnym
          pachołkiem Kremla, a im przecież w to graj, po to są na forum zeby
          tu siać swoja propagandę i wywoływac ferment, z reguły w ogóle nie
          odpowiadają na polemikę.

          slowianska_dusza napisał:

          > eva15 napisała:
          >
          > > jeśli przyjąć, że uniwersalną wartością Zachodu jest grabież,
          co
          > historia w
          > > zasadzie wsystarczająco potwierdza...
          >
          > Nie wiem z jakich podręczników uczyłaś się historii. Ale nie były
          > one zbyt dobre, bo nie było w nich chyba nic o Planie Marshalla
          oraz
          > polityce spójności w UE, a wcześniej w EWG. Dzisiaj Polska UE
          chce
          > dać tyle pieniędzy, że Polska nie jest w stanie ich przyjąć.
          > Jak można nazywać to wszystko "grabieżą"?
          > Wydaje mi się że się zbliżasz swoim myśleniem do Radia Maryja.
    • eva15 Pimpusiu, stary cap jest na wyższym etapie rozwoju 02.02.09, 16:51
      pimpus18 napisał:

      > Ogólnonarodowe poparcie dalo mandat siłom opozycyjnym do udziału w >Okrągłym
      Stole. Ten stary cap powinnien się przed głoszeniem swoich >monotonynch bredni
      nad tym trochę zastanowić: Co takiego miała >polska Solidarność, czego oni nie mają?

      Pimpusiu, stary cap jest na wyższym etapie demokratycznego rozwoju. On chce
      poparcie narodu zastąpić poprciem Zachodu, to do niego - do Zahcodu zgłasza swe
      żale o za mało poprcia. Co naród myśli, głowy mu nie zaprząta.


      Zauważyłeś, ja Cię przywołuję:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=90743918&a=90750070
      • herr7 liczy, że kryzys mu pomoże... 02.02.09, 17:01
        w końcu bolszewików przed wybuchem I wojny światowej nikt nie traktował
        poważnie. "Demokraci" liczą, że kryzys potrwa na tyle długo, że państwu
        zabraknie rezerw i że wówczas nadejdzie ich czas. Obawiam się, że ich nadzieje
        mogą się spełnić.
        • lubat Re: liczy, że kryzys mu pomoże... 02.02.09, 17:08
          herr7 napisał:

          > w końcu bolszewików przed wybuchem I wojny światowej nikt nie traktował
          > poważnie. "Demokraci" liczą, że kryzys potrwa na tyle długo, że państwu
          > zabraknie rezerw i że wówczas nadejdzie ich czas. Obawiam się, że ich nadzieje
          > mogą się spełnić.

          Mein herr, spluń trzy razy i odczyń inne czary, bo gdyby się Twoja przepowiednia
          spełniła i rosyjskie paliwa zostały "zdemokratyzowane", to byśmy płacili nie
          400$ za tysiąc metrów gazu ale 500-600, i to też pod warunkiem, że wyślemy 20
          tysięcy żołnierzy do demokratyzowania afgańskich pastuchów;-)))
          • eva15 Potworne apokaliptyczne wizje 02.02.09, 17:14
            Dobrze podałeś zagrożenia
            • bmc3i Eva, luba, itd. 02.02.09, 20:58
              Moze zalozcie sobie liste dyskusyjną, tam bedziecie mogli nawzajem sie podpierac
              i chwalic, bez zagrozenia ze ktos bedzie Wam przeszkadzał.
              • akkj Re: Eva, luba, itd. 03.02.09, 00:15
                Przecież te śmiecie pisza pewnie z sąsiednich biurek z
                Bobrowieckiej albo ambasady, albo gdzieś z wydziału propagandy w
                Moskwie. To swoja drogą ponura groteska, że płatna agentura KGB
                dyskutuje między soba na polskim forum i bezkarnie sieje tu zamęt,
                a zawsze jakiegoś debilnego lewaka mogą złowić. A to już pierwszy
                krok do złapania go w sidła...

                bmc3i napisał:

                > Moze zalozcie sobie liste dyskusyjną, tam bedziecie mogli
                nawzajem sie podpiera
                > c
                > i chwalic, bez zagrozenia ze ktos bedzie Wam przeszkadzał.
                >
                >
          • herr7 powtórka z historii? 02.02.09, 17:23
            Myślę, że Rosjanie są społeczeństwem na tyle rozchwianym duchowo i emocjonalnie, że taki scenariusz jest jak najbardziej możliwy. Rosja przeżywała ostatnio siedem tłustych lat. Wiele na to wskazuje, że kryzys na świecie będzie nie tylko głęboki, ale również długotrwały. Póki co Rosjanie wydali ponad 1/3 swoich rezerw i to w ciągu jedynie czterech miesięcy. Jeszcze niedawno sądzono, że kryzys potrwa jedynie w 2009 r, a w już z początkiem 2010 r nastąpi odbicie. W chwili obecnej Rosja stoi przed dylematem skąd wziąć 40% budżetu, gdyż taka jest dziura w budżecie opracowanym przy cenie ropy równej 95$ za baryłkę. Takiej ceny nie będzie w tym, ani w przyszłym roku. Jeżeli sięgną po rezerwy to starczy ich jedynie na rok. Ale i to nie jest już pewne, gdyż rząd usiłuje ratować rubla, który leci w dół. W odróżnieniu od innych krajów dotkniętych przez kryzys w Rosji jest jeszcze wysoka inflacja. Jeżeli w Rosji skończą się rezerwy walutowe to kraj ten będzie miał problemy takie jak obecnie Ukraina. Bez rezerw finansowych Rosja staje się Ukrainą.
            Pytanie które mnie od pewnego czasu nachodzi, jaką perspektywę (trwania kryzysu) przyjęły rosyjskie władze w swojej strategii?
            • eva15 Nie popadajmy w nadmierny pesymizm 02.02.09, 17:41
              Budżet ma być skorygowany, więc nie będzie żadnej 40% dziury, tyle, że owszem
              wydatki spadną.
              Nawet i bez rezerw Rosja niew staje się Ukrainą, bo:
              - ma bogactwa naturalne
              - ma bardziej jednak zdywersyfikowaną sferę produkcji
              - ma przede wszystki normalne funkcjonujący rząd i organa państwowe.

              Prawdą natomiast jest, że jeśli skończą się rezerwy to sytuacja zrobi się trudna
              a Rosja będzie mieć tylko chyba 2 wyjścia:
              - albo kompletnie zacisnąć pasa, co będzie społecznie niezwykle trudne
              - albo wziąć kredyty - i to jest to na co czekają tzw. międzynarodowi inwestorzy
              oraz IWF.

              • herr7 sedno problemu... 02.02.09, 17:52
                Evo, sedno problemu tkwi w tym, że Putin nie chce otwarcie poinformować społeczeństwa, jaka jest rzeczywista skala problemów, przed którymi stoi Rosja. To powinno być coś w rodzaju "czekają nas pot i łzy...". Wówczas można podejmować naprawdę radykalne działania i zarazem takie, które mogą być skuteczne. Odnoszę wrażenie, że ratując za cenę ponad 100 mld $ rubla Putin broni jedynie interesów tzw. klasy średniej, zamiast szerokich rzesz społeczeństwa. Owa klasa "średnia" może się przez pewien czasu obejść bez luksusów, zamiast tego należy przeznaczyć naprawdę wielkie środki na inwestycje, które zapewnią ludziom pracę. A Rosji grozi naprawdę wysokie bezrobocie. Zresztą już widać, że rubla nie da się obronić, a nabija się jedynie kieszenie spekulantom, którzy znaleźli swoją szansę.
                • eva15 Sedno problemu jest gdzie indziej... 02.02.09, 18:17
                  Sedno problemu jest głównie w sztucznie zaniżanych cenach ropy i gazu, po to, by
                  Rosję, Iran, Wenezuelę no i Arabstwo rzucić na kolana a przynajmniej znacznie
                  osłabić.

                  Wątpię czy Putin rzucając miliardy na rynek walutowy ma na celu ratowanie klasy
                  "średniej" - jaki widzisz tu związek?

                  Ten instrument służy raczej uspakajaniu kursów właśnie PO TO, by nie doszło do
                  ostrych rozchwiań o charakterze czysto spekulacyjnym. Zobacz jak to pięknie
                  Juszczenkowscy robią właśnie na UUkrainie i jak to z dnia na dzień ogołaca kraj.
                  Inna sprawa, że może sensowniejszym posunięciem byłoby chińskie - czyli sztywny
                  kurs, koniec kropka, ZADNYCH spekulacji
                  Może Rosja niepotrzebnie trzyma się tzw. cywilizowanych zachodnich metod,
                  podczas gdy Zachód tym samy jej się nie odwdzięcza?

                  Co do inwestycji państwowych w przedsięwzięcia gospodarcze (infrastrukturę etc)-
                  mam wrażenie, że jest w ich w tej chwili w Rsoji sporo, ale przecież nie można
                  od nich oczekiwać cudu. Pażstwo nie zastąpi wszystkicb podmiotów gospodarczych.
                  Wkrótce i Obama się o tym przekona, choć w USA może być nieco inaczej, bo tam
                  rzuca się na rynek dowolną ilość dolarów. Nie ma żadnych ograniczeń, papier jest.
                  • asmall4 nikt ruskim nie broni ... 02.02.09, 18:57
                    "Czego można nauczyć się od Chińczyków? Okazuje się, że nie tyle jakichś
                    zaskakujących mądrości Wschodu, ale wypróbowanej już dawno na Zachodzie
                    efektywnej ekonomii, dzięki której gospodarka Stanów Zjednoczonych była kiedyś
                    potęgą, zanim uwierzono tu, że spekulacja finansowa i tania siła robocza
                    zastąpić mogą inwestycje w naukę, nowe technologie, infrastrukturę etc. Takiej
                    ekonomii uczą się Chińczycy. Na przykład, jeden z odcinków emitowanego w Chinach
                    pod koniec 2006 r. serialu dokumentalnego na temat wielkich narodów świata
                    poświęcony był Fryderykowi Listowi, niemieckiemu ekonomiście, który przyczynił
                    się nie tylko do rozwoju Niemiec w wieku XIX, ale też Stanów Zjednoczonych,
                    gdzie mieszkał w latach 1825-32. List był zagorzałym oponentem teorii wolnego
                    rynku Adama Smitha i stworzył podstawy amerykańskiego systemu ekonomii politycznej."
                    • antyreakcjonista Re: nikt ruskim nie broni ... 02.02.09, 21:38
                      widzisz krasnall, czsem cos madrego wyszperasz;)
                  • herr7 Rosja dryfuje... 03.02.09, 00:34
                    Mam wrażenie, że rząd rosyjski nie ma pomysłu jak wyprowadzić kraj z kryzysu. Wydaje mi się, że Putin okazał się całkowicie nieprzygotowany na taki rozwój wypadków. Moim zdaniem jednym z głównych błędów było bardzo późne uświadomienie skali zagrożeń. Putin zrozumiał, że to nie są żarty dopiero wówczas gdy cena ropy za baryłkę zbliżyła się do poziomu 60 $. Ale nawet jeszcze wtedy rozdawał obietnice (i pieniądze) na prawo i lewo, a budżet poddano nowelizacji dopiero dwa tygodnie temu, zakładając że powstałą "dziurę" uda się zatkać oszczędnościami, jakie zgromadzono w ostatnich ośmiu latach. Problem w tym, o czym zresztą pisałem wyżej, że środków tych starczy co najwyżej na rok, a kryzys potrwa znacznie dłużej. Tym samym Rosja będzie musiała ubiegać się o kredyty w państwach które są jej wrogie. Nie mam wątpliwości, że warunki ich przyznania będą bardzo surowe...

                    Obrona rubla nie ma sensu. Polski rząd ma podobną sytuację, ale nie robi w tej materii nic. Polska, co prawda, nie ma dużych rezerw, żeby bronić złotówki, ale nawet gdyby je miała to i tak nie byłaby w stanie jej obronić. Mam wrażenie, że obrona rubla wynika głównie ze względów prestiżowych oraz ze strachu, że rosyjska klasa średnia zacznie popierać Kasjanowa, Kasparowa i Niemcowa. Tym samym, rząd rosyjski ugina się pod presją czynników drugorzędnych, zamiast skupić się na rzeczy pierwszorzędnej, takiej jak np. ucieczka kapitałów.
                    Wicepremier Szuwałow nie dalej jak w zeszłym tygodniu "ustanowił" granicę upadku rubla na poziomie 36 rubli za dolar. Jak zwykle, "rynki" czyli spekulanci szybko sobie z niego (rosyjskiego rządu) zakpili, w przeciągu dwu dni przekraczając tę "barierę". Dzisiaj rosyjski Bank Centralny zapowiada dalszą obronę tej waluty. Oczywiście za cenę dalszego uszczuplenia rezerw. Jeżeli tak dalej będzie to rezerwy te skończą się już na wiosnę.

                    Masz Evo rację, ze Rosja ma ropę i gaz i że zawsze będzie mieć z tego jakieś dochody. Problem polega na tym, że do tej pory nie radzono sobie najlepiej z ich wydawaniem w latach tłustych, a teraz nastąpiły lata chude i z pewnością się nie skończą w tym, ani w przyszłym roku. O czym pisałem już kilkakrotnie, czy Putin okaże się wielkim mężem stanu, porównywalnym do Piotra I i Katarzyny II przekonamy się w czasie tego kryzysu. Póki co, egzaminu tego chyba nie zdał...

                    Podaję linki do rosyjskich mediów. Zaczynają się tam z Putina śmiać, co mu raczej dobrze nie wróży.

                    www.gazeta.ru/column/butrin/2934299.shtml
                    www.rosbalt.ru/2009/01/30/614341.html
                    • bmc3i Re: Rosja dryfuje... 03.02.09, 20:26
                      herr7 napisał:

                      > Podaję linki do rosyjskich mediów. Zaczynają się tam z Putina śmiać, co mu racz
                      > ej dobrze nie wróży.
                      >
                      > www.gazeta.ru/column/butrin/2934299.shtml
                      > www.rosbalt.ru/2009/01/30/614341.html


                      Wot demokracja. Jak juz zaczeli sie smiac z władcy, o naprawde cos musialo sie
                      stac....
                  • bmc3i Jak zwkle u evuni 03.02.09, 20:22
                    eva15 napisała:

                    > Sedno problemu jest głównie w sztucznie zaniżanych cenach ropy i gazu, po to, b
                    > y
                    > Rosję, Iran, Wenezuelę no i Arabscwo rzucić na kolana a przynajmniej znacznie
                    > osłabić.
                    >


                    Problemem zawsze sa imperialisci, nigdy Putin. tym razem na zlosc rosji
                    SZtUCZNIe zanizaja ceny


                    dobra szkola sowieckiego wydzialu propagandy
              • asmall4 Re: Nie popadajmy w nadmierny pesymizm 02.02.09, 17:56
                - ma bogactwa naturalne
                Które żeby wydobyć trzeba DUŻO zainwestować ...

                - ma bardziej jednak zdywersyfikowaną sferę produkcji
                Z pewnością . 80% to surowce i broń ...

                - ma przede wszystki normalne funkcjonujący rząd i organa państwowe.
                Ależ nikt nie wątpi w światłość FSBowców ;)
              • zigzaur Re: Nie popadajmy w nadmierny pesymizm 02.02.09, 18:43
                eva15 napisała:

                > - ma przede wszystkim normalne funkcjonujący rząd i organa państwowe.


                Dowcip dnia!
                • ginates Re: Nie popadajmy w nadmierny pesymizm 02.02.09, 21:30
                  A drugi dowcip:
                  - <i>Osja ma bardziej zdysertyfikowaną sferę produkcji.</i>

                  Tak bardzo,ze jej prawie nie widać ;).
        • wolf34 To fantasta. 02.02.09, 17:52
          herr7 napisał:

          > w końcu bolszewików przed wybuchem I wojny światowej nikt nie
          traktował
          > poważnie. "Demokraci" liczą, że kryzys potrwa na tyle długo, że
          państwu
          > zabraknie rezerw i że wówczas nadejdzie ich czas. Obawiam się, że
          ich nadzieje
          > mogą się spełnić.
          Bolszewicy doszli do władzy w wyniku kleski Rosji w I wojnie
          światowej i anarchii powstałej po rewolucji lutowej oraz buntów
          nierosyjskich mniejszości.Poza tym bolszewicy mieli coś na co
          zwrócił uwagę nawet dowódca Białej Armii generał Anton Denikin-mieli
          nie tylko atrakcyjną dla szerokich mas,populistyczną ideę
          (natychmiastowy koniec wojny z Niemcami,ziemia dla chłopów,cała
          władza w ręce Rad,równouprawnienie mniejszości narodowych itd)-ale
          i żelazną dyscyplinę i sprawną organizację,zahartowaną w antycarskim
          podziemiu partię .Widzisz coś podobnego u diermokratów rosyjskich
          rodzaju Kowaliowa?
          A obecna władza w Rosji-nie zawaha się bronić państwa-to nie
          chwiejny car Mikołaj czy Gorbaczow......
          • eva15 Re: To fantasta. 02.02.09, 18:06
            wolf34 napisał:
            >Poza tym bolszewicy mieli coś na co zwrócił uwagę nawet dowódca >Białej Armii
            generał Anton Denikin-mieli nie tylko atrakcyjną dla >szerokich
            mas,populistyczną ideę (natychmiastowy koniec wojny z >Niemcami,ziemia dla
            chłopów,cała władza w ręce Rad,równouprawnienie >mniejszości narodowych itd)-

            Dokładnie, to był bardzo ważny element, nie do przecenia.

            >ale i żelazną dyscyplinę i sprawną organizację,zahartowaną w >antycarskim
            podziemiu partię .Widzisz coś podobnego u diermokratów >rosyjskich rodzaju
            Kowaliowa?

            To dziś nie ma znaczenia. To raczej nawet przeszkoda, jak pokazują przykłady
            kolorowych rewolucji dziś o organizację i dyscyplinę dbają "eksperci" i
            "doradcy" zachodni, tak w cywilu jak w wojsku.

            > A obecna władza w Rosji-nie zawaha się bronić państwa-to nie
            > chwiejny car Mikołaj czy Gorbaczow......

            Tak i to wydaje się być argumentem kluczowym. Poza tym ta władza na autentyczne
            poparcie i sympatię narodu oraz jego ZAUFANIE. Car o czymś takim mógł tylko
            pomarzyć.
            • bmc3i Re: To fantasta. 03.02.09, 20:33
              eva15 napisała:

              > Tak i to wydaje się być argumentem kluczowym. Poza tym ta władza na autentyczne
              > poparcie i sympatię narodu oraz jego ZAUFANIE. Car o czymś takim mógł tylko
              > pomarzyć.



              Zaufanie sie skonczy wraz z petro-rezerwami...
          • herr7 Zachodowi się marzy Jelcyn-bis 03.02.09, 00:38
            a do tego "demokraci" pokroju Kasparowa, Kasjanowa czy Niemcowa pasują jak ulał.
            Nikt nie potrafi przewidzieć co będzie w Rosji za rok, jeżeli rząd Putina będzie
            tak "sprawny" w zwalczaniu skutków kryzysu jak dotychczas, i kiedy skończą się
            rezerwy w banku Centralnym.
            • pimpus18 Herr7, 03.02.09, 00:58
              na Ukrainie żadnych rezerw w banku nie mają a też z ufnością patrzą w przyszłość.

              W USA rezerwą federalną (pisze na każdym dolarze) jest drukarnia tychże.

              Jakoś to będzie.
              • herr7 ma Pan rację! 03.02.09, 01:10
                Jakoś tam zawsze będzie! Nie da się tego ukryć.
                • pimpus18 Herr7, 03.02.09, 01:34
                  proponuję przejść na ty. Pimpuś jestem.
                  • eva15 Re: Herr7, 03.02.09, 02:31
                    pimpus18 napisał:

                    > proponuję przejść na ty. Pimpuś jestem.

                    Mogę to tylko potwierdzić!
          • bmc3i Re: To fantasta. 03.02.09, 20:31
            wolf34 napisał:


            > A obecna władza w Rosji-nie zawaha się bronić państwa



            Chciales napisac wlasnch stolkow
      • pimpus18 Wiesz, Evo 02.02.09, 17:26
        oni (ta cała ich demokratyczna opozycja) wykazuje tyleż impotencji w swych działaniach, że przychodzi mi łatwo zapominać o dobrych manierach.

        Nie wiem, czy oni są naprawdę takim łotrami, ale to że są wykorzystwywani do zachodniej antyrosyjskiej propagandy zauważyć niechybnie już dawno musieli i od tego zarzutu nie mogą się wykręcić idealizmem i naiwnością.
        • eva15 Re: Wiesz, Evo 02.02.09, 17:51
          pimpus18 napisał:

          > Nie wiem, czy oni są naprawdę takim łotrami, ale to że są >wykorzystwywani do
          zachodniej antyrosyjskiej propagandy zauważyć >niechybnie już dawno musieli i od
          tego zarzutu nie mogą się wykręcić idealizmem i naiwnością.

          Myślę, że oni nie czują się wykorzystywani. Albo ich poglądy na "uzdrawianie"
          Rosji pokrywają się cynicznie z zachodnimi - a wtedy gdzie tu wyzysk; albo nie
          zdają sobie do końca sprawy ze wszystkich konsekwencji - ale w to naprawdę, jak
          słusznie zauważasz, trudno dzić uwierzyć.

          Istnieje przecież dowiadczenie lat Jelcynowskich, istnieje przykład Ukrainy,
          Gruzji czy nawet Pribałtyczki - te "uzdrawiające" bezkrwawe reformy ta
          "ewolucja" to był gigantyczny transfer majątku narodowego. A poszczególne narody
          albo pozostawiono samym sobie jak na Ukrainie czy w Gruzji i emigracja młodych
          stała się sposobemj na przeżycie, albo omamiono ich ogromnymi kredytami i życie
          na kredyt miało pozorować wzrost dobrobytu ograbionego narodu (Łotwa, Estonia,
          Litwa).
          • pimpus18 Re: Wiesz, Evo 02.02.09, 18:20
            no widzisz, jakby się do tego nie odnosić, powstaje zadziwiająco dużo pytań i wątpliwości.

            Dlatego moim zdaniem są oni niegodni szacunku.

            • eva15 Re: Wiesz, Evo 02.02.09, 18:25
              Jak zwykle w pełnej zgodzie i harmonii kończymy wątek.
              • komarowo Re: Wiesz, Evo 02.02.09, 18:51
                eva15 napisała:

                > Jak zwykle w pełnej zgodzie i harmonii kończymy wątek.

                Smotritie! Oni sogłosiliś. KGB choroszyje gieroje a Sesza płochyje duraki.

                Forum aż napęczniało od tego ładunku intelektualnowo.
        • wojciech.2345 Re: Wiesz, Evo 02.02.09, 18:46
          pimpus18 napisał:
          > oni (ta cała ich demokratyczna opozycja) wykazuje tyleż impotencji w
          swych działaniach, że przychodzi mi łatwo zapominać o dobrych manierach.
          _______________________________________________________
          Znuf nie rozumiem. Jeśli są impotentami, to nic nie mogą. A jak nie ma
          działania, to dlaczemu mówisz o manierach?

          Konstrukcja "nic nie mogą" wiadomo dla kogo.
      • gekon1979 evciu weszko :D gdzie ci do tego "starego capa" 02.02.09, 17:34
        miej umiar weszko :D
      • zigzaur A ty evcia jesteś stara klempa, i ładnie to tak 02.02.09, 18:41
        przyganiać innym?
        • gekon1979 ale ona ma demencje i tego nie pamieta 02.02.09, 20:16

          • pimpus18 nie wymądrzaj się tak, ciemięgo 02.02.09, 22:00
        • pimpus18 zig, 02.02.09, 21:57
          ty jesteś tępym ch... z właściwym takim manierami

          • zigzaur Re: zig, 02.02.09, 22:37
            Paszoł won brudasie, bo nałożymy embargo na mydło.
            • gekon1979 ale on i tak nie uzywa... 02.02.09, 23:36

        • eva15 a ty ziggi jesteś jak mój dziadek 03.02.09, 00:02
          Już pisałam - przypominasz mi mojego dziadka. Pamiętam, było to nie aż tak
          dawno, jak dziadek starzejąc się i tetryczejąc zatruwał nam wszystkim w domu
          życie. Słabnąca męskość i głowa są dramatem dla otoczenia. Ty se Ziggi kup
          lepiej komiksa (może być erotyczny) i nie stukaj tu tyle. Miej litość nade mną,
          ja wciąż jeszcze się regeneruję po dokuczliwości dziadka. Jego przynajmniej
          kochałam, ale jak i dlaczego mam znosić ciebie?
          • pimpus18 tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 00:06
            bo mają dużo czasu i nic do roboty, gdy ryba nie bierze.
            • eva15 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 00:15
              Dobre, dowcipne
              • pimpus18 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 00:25
                Czasem widzę tych palantów, jak łowią.
                Kobiety są jednak (dużo) mądrzejsze.
                • eva15 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 00:36
                  Myślę, że kobiety lepiej (pokorniej?) i godniej znoszą upływ czasu. Miałam
                  okazję obserwować to na wielu przykładach i chyba naprawdę tak jest. Jak zawsze
                  z jakimiś wyjątkami oczywiście, ale na ogół to mężczyźni dostają z wiekiem, w
                  obliczu przemijania, głupiego rozumu.
                  • pimpus18 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 00:50
                    przywodzi to na myśl Claude'a Levi-Straussa (skończył niedawno 100 lat) i jego strukturalistyczne teorie.
                    Faceci byli od łowów (nie tylko ryb), a kobiety zajmowały się domowym ogniskiem.
                    I nie ważne, że puszkę różnych szprotek można teraz kupić prawie wszędzie.

                    • wojciech.2345 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:01
                      Łowienie ryb było chyba żeńskim zajęciem. Pierwszy podręcznik wędkarski
                      napisały kobiety.

                      Ponadto archetypy nie ulegają "kasowaniu" (puszka rybek).
                      • pimpus18 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:10
                        bredzisz (znowu) - Hemingwaya czytałeś?

                        • wojciech.2345 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:12
                          pimpus18 napisał:
                          > bredzisz (znowu) - Hemingwaya czytałeś?
                          _________________________________________________________
                          No to jak z tym pierwszym podręcznikiem połowu ryb. Konkretnie chodziło o
                          połów pstrągów.
                          • wojciech.2345 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:15
                            Nie chce mi się sprawdzać pierwszeństwa. Tutaj masz takie info:

                            "Opis pierwszych muszek pojawia się w końcu XV wieku w książce napisanej
                            przez Juliannę Barnes przeoryszę klasztoru St. Albany, oczywiście w Anglii.
                            Książka nosi tytuł "Book'e of St Alban's" i zawiera między innymi opis 12
                            skutecznych muszek."

                            www.home.fishing.pl/fly/historia/historia.html
                            • pimpus18 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:20
                              ona nie była zamężna!

                              Więc musiała sobie radzić sama. Rozumiem, myślenie nie jest twoją mocną stroną.
                              • wojciech.2345 kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:25
                                pimpus18 napisał:
                                > ona nie była zamężna!
                                >
                                > Więc musiała sobie radzić sama. Rozumiem, myślenie nie jest twoją
                                mocną stroną.
                                ______________________________________________________________
                                Arystokratka musiała sobie radzić sama?

                                I fidzisz jakiś Ty mondrala?
                                • pimpus18 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:32
                                  to miała męża?
                                  • wojciech.2345 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:35
                                    Czy musiała sobie radzić sama?

                                    Nie. Prawda?
                                    • pimpus18 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:41
                                      to był żeński klasztor. Jeszcze nie kapujesz?

                                      Napisz coś o solidarności, bo logika dla ciebie wyraźnie za trudna.
                                      • wojciech.2345 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:43
                                        Jeśli użyjesz liczby mnogiej, to jest OK. Ale Ty użyłeś liczby pojedynczej.

                                        Kapujesz?
                                        • pimpus18 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 01:55
                                          to były tam jakie chłopy czy nie?

                                          Twoja ślubna to musi mieć z tobą ubaw.
                                          • wojciech.2345 Re: kiepściunio z dedukcją 03.02.09, 02:46
                                            No i widzisz. Nawet nie chcesz przyznać się do błędu. Ją jako arystokratkę nie
                                            musiało interesować jak papu znajdzie się na stole. Musi być. I nie ma
                                            znaczenia czy ma chłopa czy nie.

                                            Teraz zrozumiałeś?
                          • pimpus18 Re: tak, poradnik erotyczny dla wędkarzy 03.02.09, 01:16
                            Homer jakiś napisał?
          • pimpus18 Jesteś tam jeszcze, Evo? 03.02.09, 00:08
            No, jak Ci się film podobał?
            • eva15 Re: Jesteś tam jeszcze, Evo? 03.02.09, 00:13
              Piszę o tym poniżej pod Twoim postem do wojtusia-poczciwca.
    • lubat Ale njusior 02.02.09, 17:01
      inosmi.ru/press/247135.html
      • eva15 Re: Ale njusior 02.02.09, 17:13
        Pół ZBiRa jako rosyjski Selbsthasser. Kto by pomyślał... A może babcia "biała
        emigrantka" straciła dobra na rzecz bolszewi?
        • przyjacielameryki Re: Ale njusior 02.02.09, 18:25
          eva15 napisała:

          > Pół ZBiRa jako rosyjski Selbsthasser. Kto by pomyślał... A może babcia "biała
          > emigrantka" straciła dobra na rzecz bolszewi?

          Witaj Eva!!!!. Co tak panicznie boicie się demokratyzacji kraju. Polski Okrągły
          Stół był niezwykłym wydarzeniem pokazującym dojrzałość Polaków i umiejętność
          prowadzenia dialogu obywatelskiego. To jest niezbędne w każdym państwie. Możemy
          Wam w tym pomóc. My lubimy ponagać słabszym!!!
          • eva15 Re: Ale njusior 02.02.09, 18:34
            A to są jeszcze gdzieś słabsi od was na umyśle? Wątpię.
            • komarowo Re: Ale njusior 02.02.09, 20:42
              eva15 napisała:

              > A to są jeszcze gdzieś słabsi od was na umyśle? Wątpię.

              "Słabyj na umie" - wyjątkowo obrzydliwy rusycyzm.
      • antyreakcjonista Re: Ale njusior 02.02.09, 21:41
        ozesz kurna, gdzies juz widzialem te paskudna, podstepna gembe;))
    • kotu88 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 17:10
      Droga Gazeto - mam pomysł.
      Przeprowadźmy ankietę, referendum, cokolwiek. Pytanie: "Czy zgadzasz się, by zorganizowane grupy z obcych mocarstw kształtowały sfałszowany obraz opinii publicznej na forum, prowadząc kampanię dezinformacji". Mi to przypomina w jakimś stopniu czasy rusyfikacji/germanizacji/komuny jak się czyta te tony wpisów dziwnej treści pod każdym artykułem politycznym (zwłaszcza tymi luźno nawet związanymi z Rosją), klepane przez tych samych ludzi, o tych samych nickach, o każdej porze dnia i nocy. I to na naszych oczach, w XXI wieku. Wiem, że demokracja, wolność słowa i w ogóle, ale niech ktoś chociaż jakąś polemikę z nimi prowadzi, bo co sobie szary człowiek pomyśli jak zobaczy 28973294 wpisów które nijak się mają do artykułu? "Kurczę, skoro wszyscy czytają ten artykuł i mają inny pogląd, to pewnie słusznie mówią". Dojdzie do tego, że jak nas kto kiedy napadnie, to zmanipulowany lud przyjmie wroga z otwartymi ramionami jako wybawiciela. Powtórka z historii? ...
      Pozdrawiam.
      • komarowo Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. 02.02.09, 20:41
        Kabaret kabaretem, ohyda ohydą, ale szczerze mówiąc irytuje mnie to bezkarne
        panoszenie się kacapskiej hołoty.

        W wolnej chwili przejdę się do ABW z następującym pytaniem:
        na ile jawna, namolna agentura wpływu interesuje nasze służby wewnętrzne. W
        końcu propagowanie faszyzmu i komunizmu jest - i słusznie - ścigane z urzędu.
        Takoż wypowiedzi godzące w interes państwa Polskiego.

        Ktoś tutaj chyba prowadzi rodzaj statystyk. Zapraszam na mejla.
        • akkj Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. 03.02.09, 00:24
          Juz zwątpiłem, że ktokolwiek też napisze tutaj o szalejącej
          agenturze wpływu KGB na tym forum. Ja piszę o tym od miesięcy. I
          wielokrotnie pytałem tutaj o to, co Ty: co robią te obszczymury z
          ABW, bo taka antypolska propaganda przekracza już granicę
          demokracji i tolarancji, a poza tym na dłuższą metę może skutkować
          złapaniem na kacapską wędkę jakichś lekawków czy innych komuchów w
          Polsce (niestety, takie zboczenia nadal istnieją mimo zbrodni
          komunistycznych), którzy zostaną przerobieni na pozytecznych
          idiotów Kremla w Polsce, swoistą V kolumnę, chociaż nawet sobie
          mogą z tego sprawy nie zdawac.

          komarowo napisał:

          > Kabaret kabaretem, ohyda ohydą, ale szczerze mówiąc irytuje mnie
          to bezkarne
          > panoszenie się kacapskiej hołoty.
          >
          > W wolnej chwili przejdę się do ABW z następującym pytaniem:
          > na ile jawna, namolna agentura wpływu interesuje nasze służby
          wewnętrzne. W
          > końcu propagowanie faszyzmu i komunizmu jest - i słusznie -
          ścigane z urzędu.
          > Takoż wypowiedzi godzące w interes państwa Polskiego.
          >
          > Ktoś tutaj chyba prowadzi rodzaj statystyk. Zapraszam na mejla.
          >
    • kotu88 Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju.. 02.02.09, 17:10
      Droga Gazeto - mam pomysł.
      Przeprowadźmy ankietę, referendum, cokolwiek. Pytanie: "Czy zgadzasz się, by zorganizowane grupy z obcych mocarstw kształtowały sfałszowany obraz opinii publicznej na forum, prowadząc kampanię dezinformacji". Mi to przypomina w jakimś stopniu czasy rusyfikacji/germanizacji/komuny jak się czyta te tony wpisów dziwnej treści pod każdym artykułem politycznym (zwłaszcza tymi luźno nawet związanymi z Rosją), klepane przez tych samych ludzi, o tych samych nickach, o każdej porze dnia i nocy. I to na naszych oczach, w XXI wieku. Wiem, że demokracja, wolność słowa i w ogóle, ale niech ktoś chociaż jakąś polemikę z nimi prowadzi, bo co sobie szary człowiek pomyśli jak zobaczy 28973294 wpisów które nijak się mają do artykułu? "Kurczę, skoro wszyscy czytają ten artykuł i mają inny pogląd, to pewnie słusznie mówią". Dojdzie do tego, że jak nas kto kiedy napadnie, to zmanipulowany lud przyjmie wroga z otwartymi ramionami jako wybawiciela. Powtórka z historii? ...
      Pozdrawiam.
    • asmall4 Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju.. 02.02.09, 17:13
      Obawiam się, że wolności w Rosji nie doczekamy się nigdy ...
      Była szansa po upadku caratu (Konstytuanta),ale Lenin i Trocki "pomogli" ...

      " Pierwszym i najważniejszym przeciwnikiem komuni­stycznych zwycięzców był
      naród rosyjski. Oto gdzie tkwi problem. Po upadku monarchii utworzono rząd
      tymcza­sowy. Właśnie tymczasowy, nie żaden inny. Nie było więc potrzeby obalania
      go. Nie miał zamiaru długo rzą­dzić Rosją. O losie kraju miała zadecydować
      Konstytu­anta: przegłosować taką formę rządów, taki system po­lityczny,
      gospodarczy i społeczny, który zaakceptowała­by większość ludności.
      Narody zamieszkujące Rosję wybrały swoich przed­stawicieli i wysłały ich do
      stolicy, by urzeczywistnili to, czego pragnie większość. Właśnie do tego nie
      mogli do­puścić Lenin i Trocki. Bolszewicy już obalili rząd tym­czasowy. Teraz
      stało przed nimi kolejne zadanie - nie dopuścić, by naród wyraził swoją wolę.
      Lenin i Trocki podejmują prostą decyzję: Konstytuantę należy rozpę­dzić,
      demonstrujących robotników rozstrzelać.
      Wybitny historyk rosyjski J. Felsztyński pisze: „Tym­czasem bolszewicy usiłowali
      znaleźć rozwiązanie mniej ryzykowne, niż rozpędzenie Zgromadzenia Narodowego. 20
      listopada, na posiedzeniu Rady Komisarzy Ludo­wych, Stalin zaproponował
      przesunięcie rozpoczęcia obrad na później".6 Propozycja Stalina polegała na tym,
      by nie rozpędzać Konstytuanty, lecz opóźnić otwarcie jej obrad. Ale czy
      ktokolwiek słuchał u nas głosu rozsąd­ku? W partii bolszewickiej niepodzielnie
      dominowali ekstremiści. Felsztyński pisze dalej: „Postanowiono szy­kować się do
      rozpędzenia Konstytuanty. Rada Komisa­rzy Ludowych zobowiązała komisarza spraw
      morskich P. Dybienkę, by do dnia 27 listopada skoncentrował w Piotrogrodzie siły
      około 10-12 tysięcy marynarzy".7
      Dybienko z Raskolnikowem wykonali te rozkazy - robotnicze demonstracje
      rozpędzili salwami, rozpędzili też Konstytuantę."

      :)
    • wojciech.2345 po co myśleć o Rosji? 02.02.09, 17:17
      Postawić na granicy między UE i Rosją wojsko i niech się tam dzieje co chce.
      Rosyjska inteligencja wróci do picia i może na początku następnego stulecia
      znowu spróbuje asymilować jakieś wartości europejskie.

      Nihil novi.
      • zigzaur Re: po co myśleć o Rosji? 02.02.09, 18:48
        Nie UE powinieneś wymienić tylko NATO. Gra idzie o to, czy Białoruś i Ukraina
        wejdą do strefy wpływów NATO czy będą nadal zagrożone moskiewską ekspansją.
        • wojciech.2345 Re: po co myśleć o Rosji? 02.02.09, 18:59
          Masz rację. Mimo, że to detal, dobrze jednak o tej poprawce pamiętać.
    • abhaod łubiankowskiego pimmelka historia świata 02.02.09, 17:23
      pimpus18 napisał:

      > Jak zwykle w tym miejscu stek bredni i górnolotnych marzeń nie mających nic wsp
      > ólnego z rzeczywistością współczesnego świata -
      >
      > A gdzie byli oni podczas bandyckiego napadu Sraaakaszwilego na Osetię, podczasz
      > ukraińskiego szantażu gazowego, sprawy tarcz antyrakietowych, rusofobicznej pr
      > opagandy zachodu i wielu innych codziennych spraw?

      a ty pimmel tak na okrągło, przynajmniej zaczął byś inteligentniej kłamać
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1644390,2,2.html

    • bmc3i Nic nowego pimpek 02.02.09, 17:34
      pimpus18 napisał:

      > Jak zwykle w tym miejscu stek bredni i górnolotnych marzeń nie mających nic wsp
      > ólnego z rzeczywistością współczesnego świata


      Jak zwykle nic sensownego nie masz do powiedzenia.
    • skipper_ Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju... 02.02.09, 17:51
      do okraglego stolu w kacapii nie dojdzie, gdyz tamtejsza wlasn
      nie ma, ani zamiaru, ani potrzeby "dogadywania sie" z opozycja...

      po pierwsze w kacapii nie ma niestety zadnej zorganizowanej opozycji
      (chyba, ze ta organizowana przez kbg (fsb))

      po drugie obecna kgb-owska wlasn nie obawia sie krachu, gdyz zabiezpieczona
      jest solidnymi kontami w zagranicznych bankach
      (oczywiscie prywatnymi kontami)
      • dr_ag_o Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:22
        Jest jeszcze jeden istotny wzorzec, dorobek Europy Środkowej, z którego Rosja
        mogłaby wziąć przykład z najwyższym pożytkiem dla siebie: mianowicie aksamitna
        rewolucja czesko-słowacka; idą czasy rewolucyjne i jeśli czeka nas rozpad FR to
        lepiej niech odbędzie się drogą pokojową, bo kolejna rewolucja lub wojna domowa
        to Armageddon
        • zigzaur Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:51
          Rychła i nieunikniona rewolucja i wojna domowa w Rosji to rzeczywiście
          armageddon ale z drugiej strony jaki jest lepszy sposób na likwidację
          rosyjskiego arsenału nuklearnego?
          Tylko strzelanie rakiet na trasie Omsk-Tomsk i Kazań-Riazań.
    • jola_z_dywit_2006a Chlopiec nie zalapal sie na prywatyzacje i nozkami 02.02.09, 18:13

      przebiera.

      A ruskie spoleczenstwo durne jakies ze takiego dysydenta na prezia albo na
      premiera nie wybiera.
      Pewnie z Kasparowem dogadalby sie kto ktory stolek bierze.
      • abhaod Re: Chlopiec nie zalapal sie na prywatyzacje i no 02.02.09, 18:53

        ciebie jolu na prezydenta Polski i wibrator na dodatek
        www.gazeta.razem.pl/multimedia/iro1mala.jpg
        • akkj Re: Chlopiec nie zalapal sie na prywatyzacje i no 03.02.09, 00:28
          Kacapskiego płatnego agenta wpływu podszywającego sie pod
          niedorozwój z Dywit chcesz zrobić prezydentem Polski?

          abhaod napisał:

          >
          > ciebie jolu na prezydenta Polski i wibrator na dodatek
          > www.gazeta.razem.pl/multimedia/iro1mala.jpg
          • pimpus18 Re: Chlopiec nie zalapal sie na prywatyzacje i no 03.02.09, 00:31
            Do pocztu prezydętów Pomrocznej zupełnie nie pasuje.
          • abhaod Re: Chlopiec nie zalapal sie na prywatyzacje i no 03.02.09, 20:10
            ten przygłupowaty troll kacapskim agentem ? mała rzecz a cieszy :)))
            www.trollske.se/butik/images/Troll-Father-Pappa.jpg
    • wojciech.2345 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:18
      pimpus18 napisał:
      > A gdzie byli oni podczas bandyckiego napadu Sraaakaszwilego na Osetię,
      podczasz ukraińskiego szantażu gazowego, sprawy tarcz antyrakietowych,
      rusofobicznej propagandy zachodu i wielu innych codziennych spraw?
      _______________________________________________________________________
      Zachodzę w głowę co to oznacza "i wielu innych codziennych spraw"?

      Nie na moją to głowę.
      • eva15 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:35
        wojciech.2345 napisał:

        > Nie na moją to głowę.

        No właśnie, tyle razy miałeś mówione, że nasze dyskusje nie są na twoją głowę.
        Nie chciałeś wierzyć, ale tak jest, sam teraz to widzisz.
        Idź kup se komiksa.
        • komarowo Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:42
          eva15 napisała:

          > wojciech.2345 napisał:
          >
          > No właśnie, tyle razy miałeś mówione, że nasze dyskusje nie są na twoją głowę.

          Wot, prawilno skazała. Szczególnie ambitne jest picie kołchoźnicy z dziubka
          robotnika.

          "Witaj pimpusiu" tudzież "Chodźmy, Jolu, na pobocze."
        • asmall4 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:50
          Argumentum ostatni - ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy atakować
          go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób, porzucając prawdziwy przedmiot
          sporu.
        • wojciech.2345 Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:50
          eva15 napisała:
          > No właśnie, tyle razy miałeś mówione, że nasze dyskusje nie są na twoją
          głowę.
          > Nie chciałeś wierzyć, ale tak jest, sam teraz to widzisz.
          > Idź kup se komiksa.
          ___________________________________________________________________
          Te Wasze dyskusje som pikne. Przypominają mi się dyskusje na plenumach.

          To były czasy Gołąbeczko. Nieprawdaż?
          • pimpus18 Wojciechu, 02.02.09, 21:27
            chętnie bym nawet z tobą podyskutował, czy nawet poprzekomarzał się.
            Jednak z tego co piszesz, przekonujesz mnie za każdym razem, że jesteś na to za głupi, za bardzo zaczadzony.

            Gdybym się jednak mylił, wybór należy do ciebie.
            • wojciech.2345 Re: Wojciechu, 02.02.09, 22:25
              pimpus18 napisał:
              > Gdybym się jednak mylił, wybór należy do ciebie.
              _________________________________________________________
              Zdanie złożone. Części nie pasuję do siebie.
              • pimpus18 Re: Wojciechu, 02.02.09, 23:32
                tak, masz rację. Od teraz będzie prościej.
                Zawsze byłem zdania, z ciemniakami nie ma się co wysilać.
                • eva15 Drogi Pimpusiu, jeśli chodzi o Gazprom ...... 03.02.09, 00:12
                  Jak rzadko nie zgadzam się z Tobą, chodzi o ocenę filmu o Gazpromie. Jutro
                  skrobnę coś na ten temat do Lubata, bo mu obiecałam, dziś tylko tyle - jak na
                  moje dotychczasowe doświadczenia z antyrosyjską propagandą sianą w Niemczech ten
                  film był zaskakująco obiektywny i uczciwy. Prawie jak na zamówienie rządu, który
                  zrozumiał, jak ważne jest przepchnięcie Nord Stream.
                  • pimpus18 Evo, a ten wywiad z Putinem widziałaś? 03.02.09, 00:18
                    Mam na myśli, w całości.
                    Z tych strzępków wkomponowanych w autorską całość trudno odnieść wrażenie o całości - już tej nie autoryzowanej przez ekspertów.
                    • eva15 Re: Evo, a ten wywiad z Putinem widziałaś? 03.02.09, 00:32
                      Tak widziałam, chyba. Piszę "chyba" bo staram się oglądać wszystkie jego wywiady
                      w Niemczech/dla Niemców i jako, że trochę tego jest, nie potrafię na szybko
                      przyporządkować. Zdaje się, że są to bodaj fragmenty jego wywiadu udzielonego
                      podczas ostatniej wizyty w Berlinie w czasie konfliktu gazowego z Ukrainą. Na
                      pewno łatwo znaleźć całość tego wywiadu w orginale na stronach Putina lub ros.
                      novosti.

                      Fajne było Putinowe "wejście smoka" w tym filmie:

                      "Die Macht hat der, der was im Kopf hat. Sie können alles mögliche besitzen, Sie
                      brauchen aber die Fähigkeit, damit umzugehen(...)".

                      Sie können alles mögliche besitzen, Sie brauchen aber die Fähigkeit, damit
                      umzugehen - mądre, mogłoby pochodzić ode mnie, ha, ha, ha. Jak tego Putina nie
                      cenić?


                      • pimpus18 Re: Evo, a ten wywiad z Putinem widziałaś? 03.02.09, 00:41
                        Ja starałem się to obejrzeć, ale się nie udało - przecież nie będę siedział przy telewizorze na okrągło, a w programach mimo wysiłków nic nie znalazłem.

                        Kilka interesujących zdań, jak na taki (prawie monograficzny) film, to jednak za mało. Muzykę poznałaś?
                        • eva15 Re: Evo, a ten wywiad z Putinem widziałaś? 03.02.09, 00:46
                          pimpus18 napisał:

                          > Ja starałem się to obejrzeć, ale się nie udało - przecież nie będę >siedział
                          przy telewizorze na okrągło, a w programach mimo wysiłków >nic nie znalazłem.

                          Może Ci znajdą tem wywiad
                          >
                          > Kilka interesujących zdań, jak na taki (prawie monograficzny) >film, to jednak
                          za mało.

                          Ten film to jak na niemieckie ograniczenia zadziwiająco dużo, zwłaszcza
                          zważywszy, że takinp. NDR trzymał na tym swoją łapę...

                          >Muzykę poznałaś?

                          No ba. Liube rozpoznam nawet w syberyskim autobusie.
                          • pimpus18 Re: Evo, a ten wywiad z Putinem widziałaś? 03.02.09, 00:52
                            Byłbym Ci bardzo wdzięczny.

                            A tę inną muzykę?

                            • eva15 Pimpusiu, spać nie dajesz.... 03.02.09, 01:47
                              pimpus18 napisał:

                              > Byłbym Ci bardzo wdzięczny.

                              Ech, Pimpusiu, chęć zaspokojenia Ciebie spać nie pozwala. Mam oczywiście ma
                              myśli zaspokojenie Twej ciekawości...

                              Wyobraź sobie, że chyba znów wredną ARD trzeba ochrzanić. Znów nie dała wywiadu
                              (w całości) z Putinem. Te fragmenty w filmie pochodzą faktycznie, jak
                              podejrzewałam, z berlińskiego wywiadu Putina dla... ARD.
                              Na szybko mam pod rękę tylko (ha, ha, ha) wersję angielską:

                              www.russiaprofile.org/page.php?pageid=CDI+Russia+Profile+List&articleid=a1232036332

                              Ta powołuje się na oficjalną stronę Putina, więc tam gdzieś musi być całość i
                              video. Trzeba poszperać.

                              premier.gov.ru/

                              >A tę inną muzykę?

                              Nie zauważyłam, co masz na myśli?

                              • pimpus18 Dzięki, Evo 03.02.09, 01:51
                                i za to. Coś tam mają problemy z tymi wywiadami.

                                Jak jeszcze nie jesteś śpiąca, to mam dla Ciebie coś naprawdę fajnego na dobranoc. Muzykę pewnie rozpoznasz:

                                de.youtube.com/watch?v=p9YI7wUFl0w&feature=related
                                • eva15 Re: Dzięki, Evo 03.02.09, 02:23
                                  Ooo, Pimpusiu, to było świetne, przypomniał mi się W. Allen ze swą owcą. Ty
                                  naprawdę spać nie dajesz.
                                  • komarowo Re: Dzięki, Evo 03.02.09, 19:48
                                    eva15 napisała:

                                    > Ooo, Pimpusiu, to było świetne, przypomniał mi się W. Allen ze swą owcą. Ty
                                    naprawdę spać nie dajesz.

                                    Dobry Boże, cóż za żenujący sowchoz-melodramat. Aż mdli jak robotnik spija słowa
                                    z dzióbka kołchoźnicy.
                                    Zapiejcie sobie wmiejstje pjesniu ab Pavliku Morozovie. Spasibo.
                                    • asmall4 Dokładnie ... 03.02.09, 20:23
                                      Oboje tego ku.r.estwa siedzi w Raichu dojąc go i plując na Polskę ...
                                      Swołocz emigracyja ...
                                      • komarowo Re: Dokładnie ... 03.02.09, 23:50
                                        asmall4 napisał:

                                        > Oboje tego ku.r.estwa siedzi w Raichu dojąc go i plując na Polskę

                                        W Polszy działali w TPPRze i SB.
                                        Następnie nogami zagłosowali na zgniły zachód, nb. uratowany przez USA od losu
                                        Korei Północnej.
                                        Stawiam ruble przeciwko dolarom, że nie emigrowali do DDRu a do NRF/RFN.
                                        I tym bardziej odrażający jest ten ich kacap-serwilizm i plucie na Polskę i jej
                                        rację stanu.

                                        -----
                                        Guantanamo ili Kraj Rad?
                                        www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/rzad;usa;wyslal;wiezniow;do;rosji;gdzie;byli;torturowani,119,0,233335.html
    • komarowo Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju.. 02.02.09, 18:40
      Statystyczny pożyteczny idiota vel V kolumna KGB na forum jest bardziej kacapski
      aniżeli same kacapy. No i oczywiście kacap-neoficie z Polszy bardziej leży na
      sercu 'dobro Rosji'
      Aż mdli. Bleeeee.
    • komarowo Wot, wczoraj na dzjemonstracji samyje faszysty 02.02.09, 18:48
      i bolszewiki. Sjegodnia dla odmiany wewnętrzna reakcja i wywrotowcy.

      Skoro w Kraju Rad brakuje normalnej opozycji, to może wy towarzysze z TPPRu, ją
      utwórzcie zamiast tu histerycznie naszczekiwać?

      Na początek proponuję adekwatnie do waszego potencjału FTP - Frakcja Tow.
      Pimpusia, na czele Eva Luxembourg, Lubat Kon i Jola Marchlevski.
    • komarowo Nie jestem pewi 02.02.09, 18:52
      Ale sądząc z histerii przedstawicieli ds. propagandy, nie dzieje się tam najlepiej.
      Mała rzecz, a cieszy:-)
      • wojciech.2345 Re: Nie jestem pewi 02.02.09, 19:04
        Dobre masz stopki. Podoba mi się to (z twojego linku):


        Prosili władze więzienia o nie wysyłanie ich do Rosji, gdyż obawiali się tortur.
        W marcu 2004 roku władze odesłały ich tam jednak po uzyskaniu zapewnień
        od rządu rosyjskiego, że do tortur nie dojdzie.
    • komarowo Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 18:54
      rusek11 napisał:

      > komarowo napisał:
      > > Aż mdli. Bleeeee.

      > cos was troli psychycznych ostatnio na ten gowniany portalik
      > wysypalo.
      > kryzys czy cus?
      > pegeery zwalniaja najlepszych fachowcow od burakow?hehe

      Nie zawiodłeś mnie, kacapski think tanku. Aż skrzy się inteligentnym dowcipem o
      wyraźnych korzeniach chłoporobotniczych. Bleee
    • pentagon8 ZApytaj Igora53 cwoku fjutinowski 02.02.09, 20:10
      A gdzie byli oni podczas bandyckiego napadu Sraaakaszwilego na Osetię, podczasz
      > ukraińskiego szantażu gazowego, sprawy tarcz antyrakietowych, rusofobicznej pr
      > opagandy zachodu i wielu innych codziennych spraw?

      NAsisci ifjutinowskie wdupowlazy byly jak najbardziej widoczne w mediach,
      klepiacpropagande jak ty teraz cwoku niedouczony. Co sie zas tyczy praqwdzsiwej
      opozycji, niestety nie jest odna dopuszczana do glosu w mediach ani prasie, a
      jezeli jest...niestety kwestie poruszane nie trafiaja do powszechnego obiegu.
      Gdziebyla opozycja? ZApytaj Igora, on zyjew UK wiec powieci co opozycja
      antyfjutinowska pisala w The Times, F.T , co dzialacze demokratyczni publikowali
      w NYT i Washington Post. I nie byly to laurki lecz jawna krytyka imperializmu i
      lamaniaprawa miedzynarodowego w Gruzji, wytykaniapalcami Brukseli szantazu
      energetycznego orazzagrozen zwiazanych z Nord Streamem oraz monopolem
      gazbankruta Gazpromu niewspominajac o tarczy.

      Pimpek, dyndalcu. Od tarczy moesz sie juz odczepic, Obama powiedzialkacapom
      basta najakisczas, dal wamszanse byscie nie wykonczyli sieprzezwyscig zbrojen.
      Wie, ze niemacie kasy na chleb i prace dla mieszkancow Wladywostoku, nie
      oczekuje odwas inwestycji w rakiety.

      DEbil!!!!
      • pimpus18 pentagon, 02.02.09, 21:38
        tępy ciemniaku, do GW "demokratyczna opozycja" też nie jest dopuszczana?

        To że się pytam, wcale nie znaczy, że nieznam odpowiedzi na te pytania.
        Nie wpadło ci do twojego ograniczonego rozumku, baranie?

        Ale napisz coś więcej o tym, przekonamy się jakie mieli argumenty i (lub) co ty z tego zrozumiałeś.


    • komarowo Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 20:42
      rusek11 napisał:

      > >Bleee
      >
      > nie zygaj tu publicznie ciulu, wszak nie w melinie a na
      > GuWnopartalowym salonie,he

      Wot, jaki nick taka zawartość. EOT, kacapski popłodzie.
    • ginates Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 21:33
      O,własnie widzę....;0> Aż smierdzi kacapami. To mob czy co ?
      • ginates Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 22:24
        tego ruska to na 100 % za dupe i won !
    • josip_broz ile Kowalow dostał $$$ za "swoją" opinie ? 02.02.09, 22:00
      efekty okrągłego stołu : zrujnowana,wyprzedana
      gospodarka,bieda,bezrobocie,przestępczość,beznadzieja brak
      perspektyw i totalne uzależnienie od zachodu to efekty
      polskich "przmian demokratycznych" - ktoś kto życzy czegoś podobnego
      swojemu krajowi jest albo płatnym zdrajca albo niespełna rozumu
    • tornson Polska przy okrągłym stole poprostu skapitulowała. 02.02.09, 22:18
      Skapitulowała przed rabunkowymi roszczeniami złodziejskiego Zachodu. Wprowadzono
      tam przemiany których konsekwencją miało być zamienienie Polski w bantustan
      trzeciego świata, w kraj montowni i niewolników którzy w nich pracują na
      dobrobyt krajów Zachodu. No i tym jest właśnie Polska.
      Nawet nie trzeba pytać skąd taka a nie inna postawa tych zdrajców własnego
      państwa, wystarczy zobaczyć w jakim luksusie żyją ci śmieszni opozycjoniści
      rosyjscy, nie trzeba chyba tłumaczyć skąd mają $$$$ na to wszystko.
      Teraz muszą jednak ostro trząść portkami, kraj któremu ci zdrajcy służą wchodzi
      w ciężki kryzys, a u steru władzy stoi prezydent, który najpewniej skończy z
      imperialną polityką jaką Ameryka prowadziła od zakończenia IIWŚ, o ile
      oczywiście nie wykończą go jak Kennedyego. Tak więc strumyczek $$$$$ dla tzw.
      rosyjskiej "opozycji" rychło może wyschnąć.
      • komarowo Re: Polska przy okrągłym stole poprostu skapitulo 02.02.09, 22:46
        tornson napisał:

        Nieskomplikowany świat komsomolca:
        "Rabunkowymi roszczeniami złodziejskiego Zachodu."
        "Zamienienie Polski w bantustan niewolników "
        "pracują na dobrobyt krajów Zachodu. "

        Gdzie lęgnie się ta mentalna kloaka?
      • komarowo Re: Polska przy okrągłym stole poprostu skapitulo 02.02.09, 22:48
        tornson napisał:

        > Skapitulowała przed rabunkowymi roszczeniami złodziejskiego Zachodu.

        Tuście, towarzysze, nie skapitulowali.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6226178,Raport__rzad_Korei_Pln__wykorzystuje_dzieci__kradnie.htmlEOT
    • wet3 Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kraju.. 02.02.09, 22:54
      Ale tem Kowalow ma pomieszane pod deklem! Uchowaj nam Panie przed
      takimi obroncami praw czlowieka! W naszym kraju mamy wielka nadwyzke
      takich typkow.
    • akkj Re: Siergiej Kowalow o Okrągłym Stole. Żyję w kra 02.02.09, 23:48
      Czego sie tak płatna KGB-owska mendo pienisz? Tyle twoje śmieciu,
      co poszczekasz tu na forum. Nowy 22 września 1939 roku by ci sie
      kanalio marzył?


      pimpus18 napisał:

      > Jak zwykle w tym miejscu stek bredni i górnolotnych marzeń nie
      mających nic wsp
      > ólnego z rzeczywistością współczesnego świata - bo i co ma ma
      znaczyć takie zda
      > nie: "Jak zmusić władzę bez rozlewu krwi"
      > Na takie rzeczy u tych pożal się Boże demokratów nawet już mało
      kto uwagę zwrac
      > a.
      >
      > A gdzie byli oni podczas bandyckiego napadu Sraaakaszwilego na
      Osetię, podczasz
      > ukraińskiego szantażu gazowego, sprawy tarcz antyrakietowych,
      rusofobicznej pr
      > opagandy zachodu i wielu innych codziennych spraw?
      >
      > W ich własnym kraju w przeciwieństwie do polskiej ówczesnej
      solidarności nawet
      > pies z kulawą nogą się nie interesuje.
      >
      > Ogólnonarodowe poparcie dalo mandat siłom opozycyjnym do udziału
      w Okrągłym Sto
      > le. Ten stary cap powinnien się przed głoszeniem swoich
      monotonynch bredni nad
      > tym trochę zastanowić: Co takiego miała polska Solidarność, czego
      oni nie mają?
      >
      • akkj ERRATA 02.02.09, 23:51
        Tak mnie te płatne śmiecie z KGB zalewajace stalinowską propagandą
        forum rozeźliły, że zamaist 17 września napisałem 22.

        akkj napisał:

        > Czego sie tak płatna KGB-owska mendo pienisz? Tyle twoje śmieciu,
        > co poszczekasz tu na forum. Nowy 22 września 1939 roku by ci sie
        > kanalio marzył?
        >
        >
        > pimpus18 napisał:
        >
        >(bełkot sowieckiego agenta)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka