Dodaj do ulubionych

W Radiu Maryja: Promotorzy judeizacji Polski

    • michnikowo wo !!! 07.02.09, 06:41
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo owo !!! 07.02.09, 06:41
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo kowo !!! 07.02.09, 06:41
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo ikowo !!! 07.02.09, 06:42
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo nikowo !!! 07.02.09, 06:42
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo hnikowo !!! 07.02.09, 06:42
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo chnikowo !!! 07.02.09, 06:43
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo ichnikowo !!! 07.02.09, 06:43
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo michnikowo !!! 07.02.09, 06:43
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo michnikowo !!! 07.02.09, 06:43
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo ! michnikowo !!! 07.02.09, 06:44
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo !! michnikowo !!! 07.02.09, 06:44
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo !!! michnikowo !!! 07.02.09, 06:44
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo ichnikowo!!! 07.02.09, 06:48
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo chnikowo!!! 07.02.09, 06:49
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo hnikowo!!! 07.02.09, 06:49
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo nikowo!!! 07.02.09, 06:49
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo ikowo!!! 07.02.09, 06:49
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo kowo!!! 07.02.09, 06:50
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo owo!!! 07.02.09, 06:50
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo wo!!! 07.02.09, 06:50
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo o!!! 07.02.09, 06:50
      [...] 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia wystąpił,
      jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrzenie, jakiś arab, dzięki
      studiom w Polsce mówiący dobrze po polsku i pracujący tu jako
      lekarz. Jego wystąpienie miało ton i charakter niedwuznacznie
      antyizraelski i prohamasowy. Do faktu takiego wystąpienia na falach
      RM ustosunkowywać się nie będę – nie moja to sprawa. Ponieważ jednak
      dzisiejsza konferencja odbywa się po tym fakcie, uznałem za
      niezbędne powiedzieć kilka zdań o moim własnym stosunku do konfliktu
      palestyńskiego w ogóle. Uważam że przez wielu moich rodaków konflikt
      ten jest ujmowany z gruntu błędnie, spośród państwa pewnie też. Co
      powiem, powiem zatem tylko za siebie. A ojcom dziękuję, że mi taką
      wypowiedź własną – nie znając jej treści – umożliwili. Państwo
      Izrael jest to najdalej wysunięty na wschód przyczółek cywilizacji
      zachodu. Naszej cywilizacji! Śmiertelnie dziś zagrożonej, choć wielu
      dziś jeszcze tego nie widzi, Dlatego my, Polacy, jakiekolwiek z
      mielibyśmy Żydami zatargi, w tej kluczowej sprawie winniśmy się
      wznieść ponad nie. Niech nikt nie sądzi, że ewentualny upadek tego
      przyczółka, to koniec kłopotów. To byłby dopiero ich prawdziwy
      początek! Powtórzę, co już raz powiedziałem na falach Radia Maryja:
      wschodnią rubież cywilizacji zachodu – naszej cywilizacji[!] –
      wyznaczają dwie rzeki: Dniepr i Jordan. Tej rubieży trzeba bronić,
      jak linii Wisły: bez względu na cenę, bo gdy ta rubież padnie,
      przyjdzie kolej na następne, a jako pierwsza pójdzie pewnie wtedy
      Andaluzja. Przeciwnik jest twardy i przebiegły: kieruje się
      dalekowzroczną strategią i stosuje głęboko przemyślaną taktykę,
      dzięki której, nie licząc się zupełnie ze stratami własnymi, wręcz
      przeciwnie je prowokując, ustawia się propagandowo stale w roli
      ofiary, choć w istocie to on jest stroną atakującą i liczy przy tym
      na naszą krótkowzroczność, że w końcu my sami własnymi rękami ten
      nasz własny przyczółek zlikwidujemy. Na miłość Boską, nie róbmy
      tego!!! [...]
    • michnikowo 9 stycznia w audycji Radia Maryja Aktualności dnia 07.02.09, 06:53
    • michnikowo wystąpił, jak ufam – przez czyjeś chyba niedopatrz 07.02.09, 06:54
    • michnikowo enie, jakiś arab, dzięki studiom w Polsce 07.02.09, 06:54
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka