Dodaj do ulubionych

Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy

    • k_r_m Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 04.02.09, 09:31
      ale szwabiny wchodzą w tyłek Rosji, my w odwecie powinnismy wezwać do
      rezygnacji z gazociągu północnego, ale szwabiny nie odpuszczą bo sporą kasę
      juz w to zainwestowały
    • zegrz Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 04.02.09, 09:36
      A o jaki spór chodzi, bo w tej chwili między USA, Polska i Czechami nie ma
      sporu na temat tarczy?
    • abhaod SPD już przegrała wybory, usiłują jeszcze 04.02.09, 10:30
      przyciągnąć niezdecydowanych, lewackich wyborców...
      e.pardon.pl/pa393/95bc9e5d0000adf648a98fe5
    • city-zen Niemcy i Rosja muszą się rozbroić... 04.02.09, 11:49
      być może to jest jakaś opcja dla polskiej polityki zagranicznej???
    • kongreszydowski Tarczy nie bedzie. 04.02.09, 15:58
      Decyzje te przekazalismy Obamie.

      kongreszydowski
      • wet3 Re: kongreszydowski 04.02.09, 21:10
        kongreszydowski napisał: > Tarczy nie bedzie

        > Decyzje te przekazalismy Obamie.
        > kongreszydowski

        Mozliwe i bardzo prawdopodobne. A swoja droga, szwaby musza zawsze
        trzymac razem z kacapami i Zydami. Inaczej nie byliby soba!
        PS - Szanowny Kongresie - a wiesz cos na temat ukladu zydowsko-
        niemieckiego zawartego w 1918r. w hotelu przy Dorothenstrasse w
        Berlinie???!
        • kongreszydowski Re: kongreszydowski 04.02.09, 22:48
          wet3 napisał:
          > kongreszydowski napisał: > Tarczy nie bedzie
          > > Decyzje te przekazalismy Obamie.
          > > kongreszydowski
          >
          > Mozliwe i bardzo prawdopodobne. A swoja droga, szwaby musza zawsze
          > trzymac razem z kacapami i Zydami. Inaczej nie byliby soba!
          > PS - Szanowny Kongresie - a wiesz cos na temat ukladu zydowsko-
          > niemieckiego zawartego w 1918r. w hotelu przy Dorothenstrasse w
          > Berlinie???!

          Drogi wet3! W Twym wpisie odczuwamy pewne, przykre dla nas,
          niedowierzanie. Jak to "Mozliwe i bardzo prawdopodobne"? Czy jest to
          wyraz negacjonizmu podwazajacego nasza prawnie gwarantowana
          prawdomownosc? W swej wielkodusznosci kladziemy to jednak na karb
          mlodzienczego braku rozwagi.

          Jesli chodzi o zarowno szwabow jak i kacapow to to my i wylacznie my
          decydujemy o tym z kim maja oni trzymac. Faktem jest, ze to samo
          mozemy obecnie powiedziec o ich wspolnym sasiedzie.

          Loza przy Dorotheenstrasse! Juz nie pamietamy czy to byl hotel ale
          pamietamy te urocze, utalentowane niemieckie damy i ich niezwykle
          sposoby ukladania sie z nami w te listopadowa, a jednak jakze goraca
          noc.
    • miralwica1943 Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 04.02.09, 22:36
      Polak po szkodzie też... Zamiast aż tyle cięć w budżecie armii / chłopcy
      przecież lubią bawić się bronią/ zabrać dotacje finansowe i dary /różne
      wartościowe nieruchomości za 1% od dziesięciokrotnie zaniżonej wartości zaraz po
      przejęciu sprzedawane za wolnorynkową cenę/ wszelkim przedstawicielom Watykanu.
      Ale czy Polacy potrafią godnie i zgodnie żyć bez jakiegoś STARSZEGO BRATA nie
      wywołując jednocześnie wokół fermentu - im mniejszy kogut tym bardziej
      buńczuczny i wyżej podskakuje. Ja naprawdę jestem POLKĄ, ale racjonalnie
      myślącą. Tarcza jest nam potrzebna jak kwiatek do kożucha albo pryszcz na nosie
      lub wrzód na d... sowa
      • qasz Re: Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 05.02.09, 11:59
        Tarcza jest nam potrzebna bo w ten sposób będziemy mieli kawałek USA na swoim terenie a to już zmiana stanu politycznego i militarnego.

        Wtedy Amerykanie nie pozwolą Niemcom /nie mówiąc juz o Rosjanach/ na forsowanie własnych interesów. Żeby kreować własne bezpieczeństwo trzeba związać się sojuszami realnie a nie tylko na papierze.
        • zdzisbis Re: Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 06.02.09, 00:43
          Po klęsce w IIwś Niemcy nie chcą zagrożeń.Tarcza broniąca USA to
          zagrożenie nie tylko dla Polski ale dla Niemiec.Rosjanie na zasadzie
          PZU /przezorny zawsze ubezpieczony/z wyrzutni Kaliningrad o Mińsk
          mogą walnąć Berlin,a tego Niemcy nie chcą i elity i naród
          • ws21 Niemcy nie chcą zagrożeń. 06.02.09, 07:20
            Pewnie tak. Ale granice z 1937 roku to by im się podobały. I
            odszkodowania za mienie pozostawione na terenach opuszczonych
            zgodnie z decyzją IV Mocarstw. I uznania że "wypędzienia",
            bombardowania niemieckich miast to zbrodnie wojenne... I wiele
            podobnych drobiazgów, które powodują, że obecność US Army w RP to
            nasz najważniejszy interes.
            Bo ja posthitlerowskiemu pokoleniu Niemców nie ufam.......
        • wet3 Re: qasz 06.02.09, 15:07
          qasz napisał:

          > Tarcza jest nam potrzebna bo w ten sposób będziemy mieli kawałek
          USA na swoim t
          > erenie a to już zmiana stanu politycznego i militarnego.
          >
          > Wtedy Amerykanie nie pozwolą Niemcom /nie mówiąc juz o Rosjanach/
          na forsowanie
          > własnych interesów. Żeby kreować własne bezpieczeństwo trzeba
          związać się soju
          > szami realnie a nie tylko na papierze.

          Tarcza jest nam potrzebna tak samo jak dziura w moscie! Bedzie ona
          tylko magnesem sciagajacym na nas rozne rodzaje broni.
          Mnie jednak wkurza wspolpraca szwabsko-kacapska.
          • qasz To nie magnes, to blef 06.02.09, 20:26
            Sowietom zawsze chodzi o to by wykorzystać lęk społeczeństw na wywarcie presji wobec swoich rządów by wycofały się z pomysłów godzących w ograniczenie zakusów imperialnych Moskwy. Dlatego demonstracyjnie w świetle kamer celują iskanderami i robią dużo szumu. To blef.
            Jak można oczekiwać, że społeczeństwa "znają się" na dyplomacji, strategii, taktyce i wszelkich innych narzędziach kreujących bezpieczeństwo w czasie pokoju czy przewagę podczas wojny.

            NATO nie straszy społeczeństw bo to zbyteczne, nieprofesjonalne. NATO robi swoje a ponieważ jest skuteczne naszym ineteresem jest być z nimi w sojuszu. Rosja liczy się z NATO i dobrze wiemy dlaczego.
    • 13v Re: Niemcy wzywają USA do rezygnacji z tarczy 06.02.09, 13:10
      cmok_wawelski napisała:

      > Bo tak sobie ustalili z przyjaciolmi z Davos, ze tylko w ten
      sposob
      > gaz bedzie tanszy.
      Niemcy pamiętają czym jest wojna, a dla Polaków wydaje się ona
      zabawą. Dba o to rząd i prezydent oraz durni posłowie i media.
      Wyznania świadka makabrycznych wydarzeń w Malborku 2009-02-06

      Trupy leżały wszędzie. Na ulicach, w piwnicach, w krzakach w parku,
      koło torów, w fosie, na zamku, gdzie było ich szczególnie wiele -
      opowiada dziennikowi "Polska" Tadeusz Bronowski.

      To jedyny świadek grzebania zmarłych w zbiorowych mogiłach w
      Malborku. "Polska" dotarła do niego po serii artykułów o odkryciu
      masowego grobu nieopodal malborskiego zamku. Relacja świadka może
      być dowodem na to, że w zbiorowych mogiłach w Malborku nie pochowano
      tylko ofiar zbrodni NKWD, jak przypuszczano dotychczas. W grobach
      znaleźli się także niemieccy żołnierze oraz cywilni mieszkańcy
      Malborka. Wszyscy byli chowani razem. Potwierdzałoby to tezę, że do
      wspólnych mogił trafiały ofiary walk, rozstrzeliwań NKWD, a także
      chorób i epidemii.

      W 1945 r. Tadeusz Bronowski, wówczas pochodzący z Kresów Wschodnich
      dziesięcioletni chłopiec, przyjechał do miasta nad Nogatem z
      dziadkiem, mamą i rodzeństwem już 12 maja. Akurat wtedy, gdy wojska
      sowieckie uprzątały miasto z zalegających na ulicach zwłok. Ściślej -
      robili to niemieccy jeńcy pod nadzorem czerwonoarmistów. Miasto
      sprawiało upiorne wrażenie, było całkowicie zniszczone i
      opustoszałe. Niemców oprócz jeńców już nie było, a Polacy jeszcze
      się tu nie osiedlili. Tadeusz Bronowski z bratem i mamą krążył wśród
      ruin w poszukiwaniu jedzenia, bo głód był straszny.

      Właśnie wtedy zobaczył, jak z ulic i budynków uprzątano zwłoki. Na
      platformie ciężarówki siedziało kilku jeńców niemieckich pilnowanych
      przez krasnoarmiejca z bagnetem na karabinie. Gdy ciężarówka
      zatrzymywała się, jeńcy uprzątali leżące na ulicy zwłoki. Zbierali
      je widłami, które miały specjalnie zakrzywione zęby, żeby te
      rozpadające się ciała dały się załadować na ciężarówkę. Potem
      zrzucali je do dołów wykopanych w różnych punktach miasta.

      Trupów były całe góry. W mundurach niemieckich, w mundurach
      sowieckich, w cywilnych ubraniach. Mężczyźni, kobiety i dzieci.
      Wielkie muchy właziły im do otwartych ust. Trupy leżały wszędzie. Na
      ulicach, w piwnicach, w krzakach w parku, koło torów, w fosie, na
      zamku. Na zamku było ich szczególnie wiele. Dziesięcioletni wówczas
      Tadzio Bronowski zapamiętał wielki dół na dziedzińcu Średniego
      Zamku, nieopodal refektarza, do którego jeńcy spychali zwłoki.
      (Polska)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka