r.maszkowski 13.02.09, 14:00 Od 16 lat nie używam wirusów i bardzo polecam wszystkim tę abstynencję. Linuksy też miewają błędy i dziury, ale nie takie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
divak2 ach ten wirus! 13.02.09, 14:07 A on działa na czymś innym niż windows? Albo bez uprawnień administratora? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.krytyk Używanie wirusów grozi śmiercią lub kalectwem 13.02.09, 14:09 r.maszkowski napisał: > Od 16 lat nie używam wirusów i dobrze, gdyż j. w. Odpowiedz Link Zgłoś
jibik Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 14:11 Niewykrywalny wirus z naszej klasy z Wasilkowa atakuje... "Ale, jeśli mimo ostrzeżenia go wpuścił, to teraz jedynym sposobem pozbycia się go jest sformatowanie dysku." No po prostu kleska, nic tylko isc do oboru i na widly naskoczyc Odpowiedz Link Zgłoś
orientespl Nie jest prawdą, że... 13.02.09, 14:13 ....rootkity można zwalczyć jedynie formatując dysk Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Nie jest prawdą, że... 13.02.09, 14:25 jak nie, to jest jedyny supertajny sposób opracowany przez polskich informatyków policyjnych. Tylko formatowanie wszystkich dysków, wgranie nowego firmware do wszystkich urządzeń gwarantuje bezpieczeństwo ;) Jest złota zasada, nie znam się - to się nie wypowiadam (ale jak widać nie dotyczy dziennikarzy, czy policjantów) Pomijając stwierdzenie "niewykrywalny", wszystko jest wykrywalne (pytanie czy potrzebujemy do tego innego systemu operacyjnego, innego komputera, czy tylko programu antywirusowego). Zresztą tu pokutuje praca jako administrator systemu (oraz wyłączanie UAC w Viście) Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_demicanadian Re: Nie jest prawdą, że... 13.02.09, 15:22 test1410 napisał: > Zresztą tu pokutuje praca jako administrator systemu (oraz wyłączanie UAC w Viście) _____________________________ jeśli ktoś klika w takie linki, to znaczy że z pogadanek UAC nie zrozumiałby ani słowa (bo by ich nie czytał) Odpowiedz Link Zgłoś
iq58 Re: Nie jest prawdą, że... 13.02.09, 17:30 Boskie xD "Gdy odbiorca klikał na zdjęcie, na jego komputerze instalował się wirus." i pod artykułem : "Zwycięzcy World Press Photo. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: " Brakuje mi tylko licznika "kliknięto 15278 razy". Ale takich mamy użyszkodników zapewniajacych nam godną emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Nie jest prawdą, że... 13.02.09, 20:07 iq58 napisał: > Boskie xD > "Gdy odbiorca klikał na zdjęcie, na jego komputerze instalował się > wirus." > i pod artykułem : > "Zwycięzcy World Press Photo. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć > galerię: " > Brakuje mi tylko licznika "kliknięto 15278 razy". Ale takich mamy > użyszkodników zapewniajacych nam godną emeryturę. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Nie jest prawdą, że... 14.02.09, 19:30 Oczywiście wpusczenie rootkita czy trojana na ogól wymaga wspóldziałania. Ale rozsiewanie informacji, że wirus jest niewykrywalny i nie da sie go usunąc bez formatwoania dysku to po prostu zalew ciemnoty. Jeśli załadujemy system z CD lub USB to wirus stanie się wykrywalny, każdy którego znamy ! A jesli tylko nie zrobił wielu zmian w systemie to mozna go usunąc. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Format dysku tylko na początek 13.02.09, 15:29 Sam format dysku nie wystarczy !!! Trzeba jeszcze komputer zanurzyć w wannie pełnej wody, porąbać siekierą, resztki polać benzyną i podpalić, a popioły rozsypać o północy na rozstajnych drogach. Inaczej niewykrywalny wirus nadal będzie atakował i wykradał pieniądze z portfela oraz dodawał zakalca do ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Format dysku tylko na początek 13.02.09, 17:11 Zapomniales, ze ten masonski wirus pewnie robi macę z dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gr_3 Limbo 2 14.02.09, 00:00 Chodzi zapewne o Limbo 2. Producent tego keylogera (cena $1300) daje gwarancję niewykrywalności przez skanery antywirusowe. Polecam raport: honeyblog.org/junkyard/reports/impersonation-attacks-TR.pdf W Polsce Limbo jest bardzo popularny. Zapewne to on sprawił, że nasza-klasa jest na 3. miejscu na świecie w kategorii wykradzionych haseł dostępu. Odpowiedz Link Zgłoś
sterniksen Re: ...nie używam wirusów... 13.02.09, 14:16 Na to mądre postępowanie wpadłem niestety dopiero kilka miesięcy temu. Też nie używam wirusów: nie uruchamiam ich, nie instaluję, nie przenoszę ani nawet nie robię kopii zapasowych. Dodatkowo, żeby mnie nie kusiło, odinstalowałem przeglądarkę wirusów Avast. Od tego czasu mam święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_i_sceptyk Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 14:18 rootkita można usunąć tylko formatując dysk? widać, że autor artykułu jest w takim samym stopniu głąbem, jak ludzie, którzy te pliki otworzyli Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur rootkit o nazwie Jan Maria? 13.02.09, 14:29 Komuś bez jego wiedzy zainstalowano Jana Marię Rootkita? Odpowiedz Link Zgłoś
kaworu_nagisa Re: rootkit o nazwie Jan Maria? 13.02.09, 15:14 forum ci sie skabenku pomylilo.. Odpowiedz Link Zgłoś
w12121 Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 14:35 przypomne, ze pod Linuxa jest rowniez sporo programow antywirusowych, co prawda system ten nie wymaga stalego skanowania w czasie rzeczywistym jednak radzilbym nie tylko myslenie o sobie i zalozenie antywirusa do skanowania poczty coby niechcacy nie brac udzialu w rozpowszechnianiu robactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski wirusy prawie bez szans 13.02.09, 15:05 w12121 napisał: > przypomne, ze pod Linuxa jest rowniez sporo programow > antywirusowych, co prawda system ten nie wymaga stalego skanowania w > czasie rzeczywistym jednak radzilbym nie tylko myslenie o sobie i > zalozenie antywirusa do skanowania poczty coby niechcacy nie brac > udzialu w rozpowszechnianiu robactwa. Nie ma wirusów działających na Linuksie (ani na innych UNIX-ach, jak np. na Macintoshu). Programy pocztowe na Linuksie nie instalują wirusów. Jeżeli ktoś chce uruchomić ewentualnego wirusa, to musi to zrobić sam, świadomie. Wirus jest plikiem załączonym do listu i od użytkownika zależy co z nim zrobi. Skanery do wirusów na Linuksa, np. clamav, służą do tego żeby nie mieć w poczcie śmieci. Zresztą wirusy są na tyle łatwe do zidentyfikowania, że wykrywane są praktycznie wszystkie, w przeciwieństwie do innego spamu, którego czasem trochę się przeciska przez filtry. Chociaż jest pewne niezbezpieczeństwo: emulator Windows jest już dość dojrzałym produktem i można np. kliknąć na program do podatków, zgodzić się na jego wykonanie i go używać, nie wiedząc nawet, że program jest windowsiany. Ale wirusy uruchomione w ten sposób i tak ograniczałyby się do środowiska WINE. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: wirusy prawie bez szans 13.02.09, 15:50 Do środowiska wine i katalogów które są w nim udostępnione, Dodam że np. Ubuntu domyślnie udostępnia cały system plików pod dyskiem Z, całe szczęście że wine nie jest uruchamiany z konta root bo to już by były drobne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
christopher.scierwnik Re: wirusy prawie bez szans 13.02.09, 19:14 > Nie ma wirusów działających na Linuksie to nie do końca prawda. szeroko pojęte "malware" dałoby się napisać, ale ze względu na restrykcyjne przestrzeganie praw dostępu do plików taki program nie byłby zbyt szkodliwy. tak naprawdę ochrona przed wirusami zaczyna się w głowie użytkownika. każdy rozsądny jest bezpieczny, każdy nierozsądny narażony na niebezpieczeństwo, niezależnie od systemu - chociaż w linuksach jest ono duuużo mniejsze, aczkolwiek nawet linuks ma swoje słabe strony i dziury (łatane dużo szybciej niż w windows), a co za tym idzie - exploity. rzecz w tym, że windows jako o wiele bardziej popularny i podatny jest lepszym polem do popisu dla "hakerów". ewentualny wirus na linuksa nie uszkodzi systemu jak na windows, ale można sobie wyobrazić złośliwy program, który zaszkodzi użytkownikowi nie będę podawać gotowych recept, ale nawet w bashu dałoby się napisać skrypt, który mógłby zdrowo namieszać w ~ Odpowiedz Link Zgłoś
rodak.z.kurduplowa Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 14:39 Jest już następny tekst, który rozsyłają. Właśnie do mnie dotarł: "Witam nie znamy sie ale z tego co widze to chyba ktos uzywa Twojich zdjec ;/ Tak mowie poinformuje ze ktos sie bawi Twym wizerunkiem chyba... Wejdz i sprawdz... infobot.pl/r/14ub" Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:10 jejusiu, od miesięcy są te mejle 'zabacz, wideo z tobą' 'patrz ale masz głupią minę' 'hey, that's you mister X' I tak dalej. Teraz panoszą się po galeriach typu 'www.devianart.com', przejmują hasło i rozsyłają wiadomości do znajomych konta 'hakniętego' Odpowiedz Link Zgłoś
yesname Nie trzeba formatować dysku 13.02.09, 14:54 Rootkit, Rokita, Arszloch, dziura odbytnicza - co to się w tej Polsce porobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw_grzyb Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:04 klikałem w takie zdjęcie i boje sie ze złapałem tego wirusa. czy jeżeli wyrzuce komputer i kupe nowy to wystarczy zeby pozbyć sie tego wirusa? Odpowiedz Link Zgłoś
blueblood Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:23 odbądź jeszcze pielgrzymkę do Częstochowy i to teraz, jak tak śnieży. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Między nami - specjalistami inaczej... 13.02.09, 15:33 waclaw_grzyb napisał: > klikałem w takie zdjęcie i boje sie ze złapałem tego wirusa. czy jeżeli wyrzuce > komputer i kupe nowy to wystarczy zeby pozbyć sie tego wirusa? Na pewno (po prostu w końcu musi zdechnąć z głodu!), o ile niczego nie przeniesiesz z komputera starego do nowego. Powinieneś, sądzę, powyrzucać wszystkie płyty, dyskietki, których używałeś w starym komputerze, a może i toto nieduże, co się pęta pod nogami pod biurkiem; modem się, chyba, nazywa. (A - żeby mieć internet - znajdź nowego dostarczyciela z nowiuteńkim modemem.) Ja tak tylko - na zdrowy rozum, bo się kompletnie na tym nie znam; Ty chyba zresztą - też... Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_demicanadian Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:17 czy jeśli w naszą klasę wchodzę zawsze w prezerwatywie to jestem bezpieczny? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:36 zawsze_demicanadian napisał: > czy jeśli w naszą klasę wchodzę zawsze w prezerwatywie to jestem bezpieczny? Nie; prezerwatywę trzeba było zakładać na komputer, monitor, modem i na głowę jak kominiarkę - z wycięciem na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 15:40 Niekoniecznie. Sprawdź, czy nie była podstępnie przedziurawiona. Niektóre wirusy to potrafią! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 21:49 morte_macabre napisał: > Niekoniecznie. Sprawdź, czy nie była podstępnie przedziurawiona. Niektóre wirus > y to potrafią! O, właśnie! O tym zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Wy czytacie co piszecie? Ale nie rozumiecie? 13.02.09, 15:54 Policjanci wykryli niewykrywalnego wirusa? Który nie jest wirusem? Odstawcie od klawiatur tych humanitarnie zatrudnionych... Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 jai poziom IQ trzeba miec aby zapisac sie na porta 13.02.09, 16:30 nasza klasa?? u nas we wsi mowia ze tak jak w piosecnce: mniej nizzero..czy to prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: jai poziom IQ trzeba miec aby zapisac sie na 13.02.09, 17:06 Tak, to straszne. Jeśli nadal czujesz się zagrożony, schowaj się w stodole - najlepiej pod sianem. Odpowiedz Link Zgłoś
jester23 Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 17:18 A na zdjęciu - Macintosh. To już nie tylko grafika i multimedia ale i pisanie wirusów? ROTFL :) No - ale przynajmniej pracowali w komfortowych warunkach i się nie bali, że się zarażą :) Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 17:33 maszyna wirtualna to bardzo dobra rzecz. polecam parallels :) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 13.02.09, 21:52 jester23 napisał: > A na zdjęciu - Macintosh. To już nie tylko grafika i multimedia ale i pisanie > wirusów? ROTFL :) > No - ale przynajmniej pracowali w komfortowych warunkach i się nie bali, że się > zarażą :) A rękawiczki (takie lekarskie, lateksowe) mieli? No, do tego pisania... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Dziwne to bardzo, ale kiedyś natknąłem się na 13.02.09, 17:57 Dziwne to bardzo, ale kiedyś natknąłem się na linka, w którym na postawiony problem przeczytałem DZIESIĄTKI fachowych porad, nieraz tak "dla idioty" - krok po kroku! W tym artkule dotyczącym b. poważnego problemu - ani jednej naprawdę fachowej porady, czyżby internauci jej nie znali? Ja używałem "Rootkit Revealer" (czy tak jakoś!), niestety, on tylko diagnozuje, darmowa wersja ich nie usuwa! W "Komputer Świat Ekspert" zamieścili kiedyś kilka programów antyrootkitowych, ale jakieś takie niewyraźne, nie widziały rootkitów wykrytych przez Revealera, a rzekomo potrafiły usuwać! Jeżeli ktoś zna skuteczny, darmowy program, niech się nie mądrzy, tylko poda nazwę i linka! Odpowiedz Link Zgłoś
christopher.scierwnik Re: Dziwne to bardzo, ale kiedyś natknąłem się na 13.02.09, 21:05 > Jeżeli ktoś zna skuteczny, darmowy program, niech się nie mądrzy, > tylko poda nazwę i linka! proszę bardzo: gmer.net/index.php?lang=pl gmer to jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze narzędzie do wykrywania rootkitów (i nie tylko), napisane zresztą przez polaka problem z nim taki (podobnie jak z rootkitami), że adresowane jest do bardzo zaawansowanych użytkowników, a tzw. ZU (zwykły użytkownik) może sobie nim zrobić niechcący kuku... najlepszą metodą jest, gdy podejrzewamy że coś nam "buszuje" po maszynie, a "zwykłe" antywirusy nic nie wykrywają - zgłosić się do fachowców. obecnie każde szanujące się forum posiada dział "wirusy", gdzie życzliwi i mądrzejsi od nas doradzą co zrobić - zazwyczaj sprowadza się to wygenerowania tzw. logów w określonym programie (np. w gmerze), wklejenia ich na forum i postępowania zgodnie ze wskazówkami. w 90% przypadków da się wszystko naprawić, format dysku i reinstalacja systemu to ostateczność Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Dziwne to bardzo, ale kiedyś natknąłem się na 14.02.09, 11:27 naklejacie kolejne plasterki na gangrenę wbudowaną w system na stałe.. Odpowiedz Link Zgłoś
mis2417 Niewykrywalny wirus czyta hasła w komputerach 20.08.09, 07:10 "Policja zatrzymała komputery, które mogły brać udział w rozsyłaniu wirusa".. postawiono im zarzuty? czy mają prawo wyjść za kaucją? Odpowiedz Link Zgłoś