Dodaj do ulubionych

Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu

14.02.09, 07:56
Moja deportatcja z USA w czerwcu 2007 roku:

mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
mkk.blox.pl
Obserwuj wątek
    • antoni99 Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 14.02.09, 08:33
      ależ mi atrakcja, a co tam zwiedzać. Napracują się, natyrają i .... oddadzą
      kasę na zwiedzanie !!!!! RAJU !!! i jweszcze ich okradną jak mojego kuzyna w
      Kolorado !
      • damianbsc Re: Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 14.02.09, 09:56
        Glupcze, dla niektorych ludzi jest to jedyna szansa w zyciu by zobaczyc US.
        Jestes bardzo ograniczonym czlowiekiem skoro tego nie wiesz.
      • lonelyboy1989 Oj, panie Antoni... 14.02.09, 12:26
        globtroter.pl/globbaza/photo/USA_16830.jpg
        www.visitingdc.com/images/new-york-skyline-picture.jpg
        www.northrup.org/Photos/boston/low/boston-skyline-with-canon-10d%20(5).jpg
        grandcanyon.free.fr/images/cascade/original/Yellowstone%20Falls,%20Yellowstone%20National%20Park,%20Wyoming.jpg
        www.wallpaperbase.com/wallpapers/photography/niagarafalls/niagara_falls_3.jpg
        i182.photobucket.com/albums/x59/bobmiami/OneMiami072607001.jpg
        encyclopedia.smokersclub.com/images/hawaii.jpg
        www.gopmom.com/images/capitol.jpg
        www.destination360.com/north-america/us/california/images/s/california-santa-cruz.jpg
        Nie rozumiem ludzi którzy jadą na Camp America albo W&T by zarobić. Nie oszukujmy się, nie jest łatwo wyjść mocno na swoje na tych wyjazdach, a jak już to nie więcej niż 1000$. Ja jadę (wprawdzie jeszcze nie w tym roku, ale w następnym) głównie z myślą nie żeby wrócić objuczony dolarami, ale żeby pozwiedzać.
      • maderic Re: Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 14.02.09, 17:25
        Antoni powiedz kuzynowi zeb na drugi raz tyle nie chlal !
        A poza tym w Stanach sie nie spi na chodnikach.
      • snellville Re: Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 15.02.09, 13:32
        antoni99 napisał:

        > ależ mi atrakcja, a co tam zwiedzać. Napracują się, natyrają i .... oddadzą
        > kasę na zwiedzanie !!!!! RAJU !!! i jweszcze ich okradną jak mojego kuzyna w
        > Kolorado !



        Okradli go bo byl pijany...spadaj.
    • rocco-siffredi antonii99 wybacz ale brednie ktore wypisujesz 14.02.09, 10:51
      nie nadaja sie do czytania komus kto nie chce sobie podnosic cisnienia z rana
      siedz wiec ciolku zakuty w swojej dziurze bocie w kolorado okradna
      Boze skad sie biora takie ciecie jak ty?
      • alterpars Re: antonii99 wybacz ale brednie ktore wypisujesz 14.02.09, 12:06
        obawiam sie ze takich ludzi jak antonii jest w Polasce 99% on nie byl w stanach
        i nie chce byc bo jego wies zkuzyna okradli w Kolorado.
        Mlodym polecam wyjazdy z Polski...najlepiej na stale.
        • gieroy_asfalta Re: antonii99 wybacz ale brednie ktore wypisujesz 14.02.09, 12:28
          tam okradli...Pewnie jego kumpel taki jak on polaczek go okradł.
      • tztz3 się uśmiałem 14.02.09, 13:28
        ...w Kolorado nikt nie kradnie, w ogóle w USA nie ma przestępczości, biedy i to
        jest najlepszy kraj na świecie, najlepszy... god bless america, mamy już wyprane
        mózgi i żadne polaczki z Polski nie będą nam tego obrazu burzyć ! NIE! :D
        • nie_ten_on Re: się uśmiałem 15.02.09, 02:51
          .....za dużo bierzesz LSD przystopuj !! bo uśmiech przylepi się do
          twarzy na stałe i będziesz wyglądał trochę dziwnie....
      • corky5 Re: antonii99 wybacz ale brednie ktore wypisujesz 14.02.09, 17:29
        Od 10 lat mieszkam w Stanach, duzo zwiedzam i jest jeszcze wiele
        miejsc, ktore chcialabym zobaczyc i nie zal mi wydawac na podroze
        zarobionych dolarow. Podroze ksztalca. Wszedzie moga Cie okrasc,
        nawet w eleganckim Paryzu. Skad sie biara takie zakompleksione i
        zazdrosne typy jak Ty?
    • mariitka Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:14
      bylam na takim czyms - paskudztwo, praca kilkanascie godzin dziennie w
      lunaparku, nawet nie bylo krzesel, wszystko w pelnym sloncu na stojaco, bo w ten
      sposob jestes 'bardziej uwazny'. Mieszkanie w akademiku, w ktorym dozor byl
      policyjny niemalze. Do tego ogromnie oplaty - w momencie gdy dolar stal ponizej
      3 zl naliczano je wg stawki 3,8zl (zakup biletow), tlumaczac ze linie lotnicze
      nie zdazyly obinzyc cen. Czy wobec tego ceny teraz sa nizsze?
      Pozatym dla Amerykanow jestesmy niczym wiecej niz TANIA SILA ROBOCZA.
      Zadni tam studenci z wymiany, po prostu tani niewolnicy, tak jak dla nas np.
      Gruzini.
      Ale kto chce niech se jedzie.
      • lonelyboy1989 Re: Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:28
        A, bo ty chciałaś pojechać i być prezesem? ;)
        • gieroy_asfalta Re: Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:31
          pewnie myślała, że tak jak w Bolandzie, zakręci dupą przed jednym i
          drugim, i już zostanie nie wiadomo kim. A tam trzeba uczciwie i
          ciężko pracować, tym bardziej, gdy się samemu dobrowolnie na to
          godzi.
      • hrin Re: Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:30
        Hehe jak ktos sobie poradzic nie potrafi. to juz jego problem.

        Ja tam bylem i byl dem bardzo zadowolony(fakt dolar stal powyzej 4 zl) ale i tak
        bardziej jechalem zobaczyc jak tam jest. Pozwiedzalem sobie i zaluje tylkao ze
        jak drugi raz tam pojechalem nie zrobilem wycieczki autem do okola ameryki. No
        ale coz.

        A swoja droga wielu moich znajomych tez bylo przez work and travel w usa i nie
        spotkalem nikogo kto by narzekal. Fakt nikt z nich nie pracowal w pracy
        znalezionej przez agencje bo albo ja szybko zucali albo sami sobie cos znajdowali.
      • pikorab Re: Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:30
        Wielka to szkoda,że głos w tej sprawie zabierają mądrale, którzy prawdopodobnie
        nigdy w takim charakterze w USA nie byli ! <pikorab>
      • extrafresh Re: Obozy pracy w USA 14.02.09, 12:49
        Trzeba było sobie samemu kupić bilet.

        I poszukać innej pracy na miejscu.

        Nieudaczników nie brakuje i później czyta się takie posty jak wyżej.
        • mariitka Bilet musial byc kupiony przez agencje 14.02.09, 13:01
          Z inna praca tez nie bylo opcji, zmiana kosztuje. Czesto tez ne bylo pracy MIMO
          ze student zalatwial ja legalnie przez agencje z Polski. Mam wrazenie ze te
          jadowite posty pisza pracownicy agencji work and travel.
    • gieroy_asfalta Re: Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 14.02.09, 12:26
      i czemu ty się żalisz, żałosny człowieczku...Temu, że chciałeś
      naciągać prawo i cię złapali? Nałókofiec, hehe, drobny krętacz.
    • mo-money Oszustwo jakich mało 14.02.09, 12:32
      Wiele razy nasze środowisko wspomagało te biedne dzieciaki.
      Wysyła się je do miejscowości wypoczynkowych gdzie pracują po kilkanaście godzin. Jeżeli kiedyś zobaczycie pryszczate przemęczone twarze ośrodkach wypoczynkowych to możecie śmiało zagadać do nich po polsku. Są tak wykończeni że idą po pracy od razu spać. Praca wystarcza tylko na wykupienie biletu powrotnego a jedyne co zwiedzą to z autobusu w drodze powrotnej na lotnisko.
      • blue911 Re: Oszustwo jakich mało 14.02.09, 13:03
        Az sie wierzyc nie chce ,ze te posty pisza ludzie z jednego z
        najbiedniejszych krajow w UE!
        Macie bardzo wysokie mniemanie o sobie,kochani.
        Zyjecie w zludzeniu,ze macie normalnie: wszystko co w Polandzie jest
        to albo skombinowane na boku albo za pieniadze dane lub pozyczone
        przez zamozniejsze panstwa.
        A Wy piszecie jakby Wam kraj ojczysty cos dal i po przyjezdzie do
        USA oczekujecie girlandow i orkiestry wojskowej na lotnisku.
        Proponuje "reality check". Te Kaczory Wam niezle mozgi wypraly i
        strasznie smiesznie to sie czyta zyjac w Stanach.
        Szkoda,ze w Polsce nie wychowuja mlodziezy majac na uwadze
        przyszlosc i dobro narodu - troche to nie Wasza wina,ale ludzilem
        sie,ze od 25 lat cos sie w kraju zmienilo? Owszem,tylko czy na
        lepsze? Hehe.
        • lonelyboy1989 Re: Oszustwo jakich mało 14.02.09, 13:08
          Nie karm trolla. :D
        • mo-money Re: Oszustwo jakich mało 14.02.09, 15:10
          Czy ty masz problem z reading comprehension?
          Napisałem wyraźnie że nasze środowisko polonijne.
          Nie chciałbyś żeby twoje dzieci pracowały za minimum wage i były tak wykorzystywane.
    • matt7893 My deportation from the US in June 2007 14.02.09, 17:14
      My deportation from the US in June 2007

      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      mkken.blox.pl
      • pendrek_wyrzutek Bardzo łagodnie potraktowali! 14.02.09, 17:46
        matt7893 napisał:

        > My deportation from the US in June 2007

        Bardzo łagodnie potraktowali. W Meksyku to by wsadzili
        Pana na dwa lata do więzienia.

        > 39-letni Maciej Kaliński w 1991 r. skończył fizykę teoretyczną
        > na Politechnice Warszawskiej ... Zajmuję sie fizyką optyczną
        > i cząstek atomu.

        Przewróciło się Panu w głowie. Bycie fizykiem nie daje Panu
        żadnego prawa do pobytu w dowolnym kraju ani do wprowadzania się
        do dowolnego domu bez zgody właścicieli!
        • matt7893 Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 15.02.09, 10:13
          Nie Prosze Pana. Zaatakowano Rzeczpospolita Polska.
          Zapytano mnie o Photo ID (rzad USA podczas opuszczania USA z powodu
          obstrukcji tego opuszczenia przez rzad Kanady.
          W USA nie mozna zadac tego pytania (o obywatelstwo) bez
          sadu najwyzszego.
          Pan mosze pisac te bzdury do Bangldesze w Wielkiej Brytanii.
          Prosze lepiej przeaanlizowac zdejcia satelitare zeby sie tam nie znalesc.
          • porque Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 16.02.09, 03:55
            matt7893 napisał:

            >Zaatakowano Rzeczpospolita Polska.
            > Zapytano mnie o Photo ID (rzad USA podczas opuszczania USA z powodu
            > obstrukcji tego opuszczenia przez rzad Kanady.
            > W USA nie mozna zadac tego pytania (o obywatelstwo) bez
            > sadu najwyzszego.

            Wyluzuj czlowieku, o Photo ID moga ciebie zapytac wszedzie; w banku, sklepie,
            urzedzie, wypozyczalni samochodow, etc,etc. Bez Photo ID niemozliwoscia jest
            zalatwienie wiekszosci spraw urzedowch.
        • matt7893 Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 15.02.09, 10:26
          Pan jest moderatorem CIA czyli KGB ?
          Pan nie rozumie Konstytucji USA.
          Obstukcja opuszczenia USA implikuje ze Pan nie opuscil
          terytorium USA.
          Na terytorium USA nikt nie ma prawa zapytac pana zgodnie z konstytucja
          o obywatelstwo ani narodowosc na na zadne inne pytanie zgodnie z konstytucja USA.
          Oboz koncetracyjny we Florencji to po wizie USA szykan z RP
          poniewaz nie nie moze sie Pan dostac do 10000 kaucji
          na wizie imlikujacej ze nie ma Pan takiej sumy.
          Nie wazne kim jestem
          zaatakowano Panski kraj za Panksi dokument a Pan to jeszcze popiera.
          • pendrek_wyrzutek Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 15.02.09, 14:42
            matt7893 napisał:

            > Na terytorium USA nikt nie ma prawa zapytac
            > pana zgodnie z konstytucja
            > o obywatelstwo ani narodowosc na na zadne inne
            > pytanie zgodnie z konstytucja USA

            Niech Pan nie fantazjuje. Konstytycja nie zakazuje tego.


            > Nie wazne kim jestem
            > zaatakowano Panski kraj za Panksi dokument
            > a Pan to jeszcze popiera.

            Przekonał mnie Pan. W następnych wyborach do Kongresu
            będę głosował na kandydata co obieca ostrzejsze kary
            dla takich jak Pan! Inaczej nic do zakutych łbów nie
            trafi.
        • matt7893 Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 15.02.09, 10:32
          No person shall be held to answer for a capital, or otherwise infamous crime,
          unless on presentment or indictment of a Grand Jury, except in cases arising in
          the land or naval forces, or in the Militia, when in actual service in time of
          War or public danger; nor shall any person be subject for the same offense to be
          twice put in jeopardy of life or limb; nor shall be compelled in any criminal
          case to be a witness against himself, nor be deprived of life, liberty, or
          property, without due process of law; nor shall private property be taken for
          public use, without just compensation.
        • matt7893 Re: Bardzo łagodnie potraktowali! 15.02.09, 10:52
          Panski kraj najwidoczniej nie ma juz broni atomowej jak Rosja i Pan
          pie... glupoty.

          pendrek_wyrzutek napisał:

          > matt7893 napisał:
          >
          > > My deportation from the US in June 2007
          >
          > Bardzo łagodnie potraktowali. W Meksyku to by wsadzili
          > Pana na dwa lata do więzienia.
          >
          > > 39-letni Maciej Kaliński w 1991 r. skończył fizykę teoretyczną
          > > na Politechnice Warszawskiej ... Zajmuję sie fizyką optyczną
          > > i cząstek atomu.
          >
          > Przewróciło się Panu w głowie. Bycie fizykiem nie daje Panu
          > żadnego prawa do pobytu w dowolnym kraju ani do wprowadzania się
          > do dowolnego domu bez zgody właścicieli!
          >
      • aromanoff Re: My deportation from the US in June 2007 15.02.09, 10:49
        Wspolczuje bolesnego kontaktu z systemem imigracyjnym US, ale przy czytaniu pana
        opisu doszedlem do tego zdania:

        "My tourist-business visa expired only 9 months before this date."

        i juz nie mam pytan...

        Podobnie w przypadku wyrzutow ze zostalo sie deportowanym do Polski, mimo ze
        mieszka sie w Niemczech.
        Zasada jest prosta: wjezdzamy do kraju X na paszporcie kraju Y - jestesmy
        traktowani jak obywatel kraju Y, a nie Z. Rowniez w przypadku deportacji.
    • brlink Tytuł artykułu wprowadza w błąd 14.02.09, 17:22
      Tytuł artykułu wprowadza w błąd.
    • stix Prawdziwy Polak nie pracuje dla obcych. 14.02.09, 18:31
      Honor to rzecz bezcenna.
      • babaqba Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla obcych. 15.02.09, 05:59
        stix napisał:

        > Honor to rzecz bezcenna.

        Wiesz... ten honor jest chyba naszym problemem. Bo kiedy idzie o
        pracę, to każdy okazuje się być "obcym". Praca jest niehonorowa jako
        całość. Renta jest honorowa, zasiłki są honorowe. I dlatego 22 mln
        pobierają zasiłki a tylko 6 mln Polaków bez honoru na to wszystko
        zapieprza.
    • konbar Polscy studenci olewaja Ameryke.. 14.02.09, 21:16
      I to by bylo na tyle!
      • red.ken Re: Polscy studenci olewaja Ameryke.. 14.02.09, 21:28

        to prawda Polacy majo duzo lepszy i piekniejszy kraj w ktorym nie brakuje pracy
        dla zdolnych. usa to zasyfiale bankrutujace gowno- dobre dla bankierow zydow ale
        gehenna dla imigrantow i tzw. amerykanow mieszkajacych w tekturowych szopach i
        spozywajacych chemical food. ciekawe dlaczego w usa ludzie zyja krocej niz w
        innych krajach rozwinietych ?
        • red.ken Re: cos o USA 14.02.09, 21:34

          ten gowniany kraj jest 2 razy wiekszy niz UE ale co ma do zaoferowania ?
          zasyfiony nowy jork i jakis kanion kolorado. troch malo jak na tak duzy kraj.
          przecietny amerykanin to umyslowy niedorozwoj ( chyba GM food ich tak
          spowalnia). nie rozumiem osob ktore jezdza do tego syfu.
          • busz.man kto po 2004 r jedzie pracowac do usa??? 14.02.09, 22:51
            mam na myśli studentów

            dolar tani, bilety lotnicze cholernie drogie-z 3 miesięcy harówy miesiąc
            pracujesz na koszty przelotu, niby prace gwarantują ale zazwyczaj tą za minimum
            i trzeba samemu czegos szukac o ile w ogóle chce sie przywiesc jakies pieniądze

            to się kompletnie nie kalku;luje w czasach gdy bilet do Londynu czy Brukseli
            kosztuje grosze i możesz wrócic bez problemu gdy coś ci nie paSUJE
            • kfffiatek Re: kto po 2004 r jedzie pracowac do usa??? 14.02.09, 23:48
              A kto jeździ do USA na W&T żeby zarobić??? Nazwa tego programu nie wzięła się z
              powietrza :) Ja byłam na W&T dwukrotnie, z wlaściwym nastawieniem- trochę
              pracy, dużo imprez i bardzo dużo zwiedzania :) Kasy przywiozłam tylko tyle żeby
              spłacić kredyt studencki zaciągnięty na wyjazd- cała reszta poszla na ciuchy,
              elektronikę i podróż samochodem po 33 stanach z moim obecnym mężem :) Polecam
              wszystkim tą metodę zwiedzania USA- jest najtańsza, a mieszkając tam przez 5
              miesięcy można odrobinę poznać inną "kulturę", cokolwiek byśmy o niej nie myśleli ;)

              P.S. co nie zmienia faktu, że zdarzają się ostro pojechane typy - pracują w 4
              pracach, śpią po 3h dziennie, jedzą byle co a dzień po skończeniu się wizy
              pracowniczej wylatują do Polski. W&T to zdecydowanie nie jest program dla
              ciułaczy :)
    • rahmanov Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 15.02.09, 00:03
      usa to kupa gówna do tego bankrutuje
    • waapi Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 15.02.09, 01:41
      przecież ameryke mamy w kraju
      po co wyjeżdzać?

      hrrp://www.nasza-rp.pl
    • matt7893 Studentów do USA zapraszamy, ale nie aż tylu 15.02.09, 10:50
      Panski kraj najwidoczniej nie ma juz broni atomowej jak Rosja i Pan
      pie... glupoty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka