Dodaj do ulubionych

Pogrom banków na warszawskiej giełdzie

17.02.09, 17:49
Wkrótce choć kapeczkę odrobią straty, bo w 2009 będę kupować (na tydzień): a)
4 chleby zamiast 7; b) 2 kostki masła zamiast 4, 3 bułki zamiast 5; 1 kg
kiełbasy zamiast 2 itd. W ciągu roku zaś nie kupię zaplanowanych 2 par spodni,
4 koszul, 2 swetrów. Ucieszą się także wytwórcy i sprzedawcy, a rząd na pewno
zbuduje nie tylko 2 Irlandię, lecz także 2 USA.
Obserwuj wątek
    • schaffhausen Re: Pogrom banków na warszawskiej giełdzie 17.02.09, 18:08
      TO sie zgadza.Do tego moze wkrotce dojsc.Ale tez do tego,ze ludzie
      beda aktywnie demonstrowac,strajkowac itp.Rzad jak zwykle sie
      wyzywi,ale "gniewu ludu" musi sie spodziewac.Podmiotem dzialalnosci
      polit.i gosp.jest zwykly czlowiek a nie skorumpowana klika bankierow
      i "politykow".1956,1970,1976 pozdrawiaja.

    • mt7 Re: winien jest, oczywiście, rząd? 17.02.09, 18:15
      Ojej! Skad ci ludzie się biorą?
      Jakiś dyżurny?
      • urtasa skąd 17.02.09, 18:32
        Skąd się wziąłem: ze swojego cynizmu. Rząd? A dlaczego jest socjalistyczny i
        dlaczego obiecuje cuda?

        Dyżurny? Tak, mam na oku gosposię księdza, przepada za PiS-em, więc dyżurując,
        jestem coraz bliżej erotycznego celu...
      • urtasa mt7 17.02.09, 23:31
        Przemyślałem twoje pytanie i odszczekuję (hau, hauuuuuuu) swą odpowiedź o
        socjalistycznym rządzie Tuska.

        Tusk nie jest socjalistą, a liberałem. Nie ponosi winy, gdyż: a) kiedy zaczynał
        się kryzys, powiedział, że rząd nie zajmuje się takimi sprawami, to rzecz firm,
        obywateli; nie zapewniał więc, że Polsce kryzys nie grozi; b) kiedy kryzys
        dotknął Polski, Tusk zachowuje się tak samo, nie będzie ani interweniował, ani
        nie interweniował. Podobnie Pawlak: żadnej ingerencji rządu w sprawy gospodarki,
        bo rząd to tylko nocny stróż.

        Masz więc rację, rząd nie jest winny. Przepraszam rząd i mt7 za to, że sądziłem
        (bezpodstawnie), iż jest inaczej.
    • myslacyszaryczlowiek1 Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 18:15
      żyjącej inwestycjami Gierka. Gierek zapożyczył Polskę na 26mld $, które urosło
      do 40 jak Jaruzelski oddawał władzę. Tuski i Balcerowicze zadłużyły Polskę na
      130 mld. Proszę mi wskazać na co poszły te pieniądze, na co poszły pieniądze z
      prywatyzacji. Dlaczego przez 20 lat gospodarka Polska w każdym roku więcej
      sprowadzała niż wysyłała towarów.
      • ediee1 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 18:46
        Bez paniki mój drogi. USA ma krechę na ok. 11 bilionów, Niemcy 2 biliony,
        podobnie Francja, Anglia, Japonia i reszta krajów wysoko uprzemysłowionych.
        Uwzględniając realną wartość złotego za czasów Gierka, było to rzeczywiście
        wysokie zadłużenie. Obecne 130 mld jest
        małą kwotą uwzględniając obecną kondycję polskiej gospodarki. To, że akcje lecą
        w dół, a złotówka tanieje jest raczej konsekwencją krachu gospodarczego w USA.
        Tusk i Balcerowicz nie jest winny. Bardziej Kaczyńscy, którzy są przeciwni
        wejściu Polski w strefę EURO.
        Gdyby naszą walutą było właśnie EURO, skutki negatywne kryzysu byłyby
        zdecydowanie mniejsze. Kryzys i recesja w 2002-2003 roku były bardziej dotkliwe,
        o czym nikt nie mówi.
        Nie należy się jednak przesadnie bać i szukać winnych, lecz uzbroić się w
        cierpliwość, nie panikować, nie wysprzedawać akcji, ponieważ za trzy miesiące
        sytuacja będzie już zdecydowanie lepsza. Silne nerwy i wytrwałość, to najlepsza
        recepta.
        • kocis1 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 19:19
          No prosze, i juz mamy winnego upadku polskiej gospodarki. Oczywiscie jest to
          niejaki Kaczynski. Zaiste chyba jest duzo przesady w nazywaniu PO partia dla
          inteligencji. Wyglada na to ze sa to debile.
          • megasceptyk Gospodarka ma się dobrze, Kaczyński jej nie pomógł 17.02.09, 19:23
            a szaleją instrumenty spekulacyjne
            czyli nie mające umocowania akcje i waluty.

        • patriota51 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 19:52
          ediee1 napisał:

          > Bez paniki mój drogi. USA ma krechę na ok. 11 bilionów, Niemcy 2
          biliony,
          > podobnie Francja, Anglia, Japonia i reszta krajów wysoko
          uprzemysłowionych.
          > Uwzględniając realną wartość złotego za czasów Gierka, było to
          rzeczywiście
          > wysokie zadłużenie. Obecne 130 mld jest
          > małą kwotą uwzględniając obecną kondycję polskiej gospodarki. To,
          że akcje lecą
          > w dół, a złotówka tanieje jest raczej konsekwencją krachu
          gospodarczego w USA.
          > Tusk i Balcerowicz nie jest winny. Bardziej Kaczyńscy, którzy są
          przeciwni
          > wejściu Polski w strefę EURO.
          > Gdyby naszą walutą było właśnie EURO, skutki negatywne kryzysu
          byłyby
          > zdecydowanie mniejsze. Kryzys i recesja w 2002-2003 roku były
          bardziej dotkliwe
          > ,
          > o czym nikt nie mówi.
          > Nie należy się jednak przesadnie bać i szukać winnych, lecz
          uzbroić się w
          > cierpliwość, nie panikować, nie wysprzedawać akcji, ponieważ za
          trzy miesiące
          > sytuacja będzie już zdecydowanie lepsza. Silne nerwy i wytrwałość,
          to najlepsza
          > recepta.


          bzdura, wlasnie nalezy uciekac jak najdalej od nowego ZSRR i
          uzaleznienia naszej gospodarki od Brukseli.USA nie pomogl dolar,
          Polsce nie pomoze euro, bo problem lezy w zlym systemie
          ekonomicznym,gdzie Zydzi wymyslili nowy szwindel...
      • kocis1 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 19:07
        Ndchodzi dzien prawdy o złodziejach spod znaku PLatformy Obywatelskiej.
        • megasceptyk Ameryki nie odkryłeś ale pierwszy u żłoba był Jaro 17.02.09, 19:25
          razem z komuchami z solidarnosci i AWSu,
          ci nachapali się najwięcej.
          • kocis1 Re: Ameryki nie odkryłeś ale pierwszy u żłoba był 17.02.09, 19:30
            Jestem innego zdania.Gdyby kazdy ukradl tyle co Jaro Polska splywalaby miodem i
            mlekiem. Niestety rąbali tez ludzie spod znaku Umiłowanego Bronisława. Proporcja
            jak pięcdziesiąt do jednego.
          • leniuch102 Tak Jaro nachapał się na maksa. 18.02.09, 00:31
            powszechnie znane są jego liczne samochody, rezydencje, kochanki etc. na które
            wydał "nachapane" pieniądze.
            Ten facet nurza się w konsumpcji.

            axxowatch.blox.pl
      • zbychuk Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 19:46
        $26 mld dolarow, to wtedy byl odpowiednik moich 800.000.000 pensji
        (asystent w PAN, 1980). Teraz $130 mld odpowiada okolo 160 mln
        pensji a wiec praktycznie zadluzenie jest 5 razy mniejsze (jesli
        chodzi o mozliwosc splacania)
        • patriota51 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 19:54
          zbychuk napisał:

          > $26 mld dolarow, to wtedy byl odpowiednik moich 800.000.000 pensji
          > (asystent w PAN, 1980). Teraz $130 mld odpowiada okolo 160 mln
          > pensji a wiec praktycznie zadluzenie jest 5 razy mniejsze (jesli
          > chodzi o mozliwosc splacania)


          tylko, ze wtedy probowano cos budowac i rozbudowywac,dzisiaj
          glownie sie sprzedaje ,lub oddaje
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Nadchodzi dzień prawdy polskiej gospodarki 17.02.09, 23:48
          zbychuk napisał: ...
          Jasne i kupowałeś sobie żarcie w Peweksie za te 32$ miesięcznie w 1980 roku.
          Kupiłeś sobie mieszkanie i odchowałeś dwójkę dzieci, co roku jeżdziłeś nad Bałtyk.
          A teraz sobie policz czy by było cię stać za 2400 zł na te wszystkie dobra i
          dwoje dzieci teraz.
    • sselrats Pogrom banków na warszawskiej giełdzie 17.02.09, 18:46
      Ale za to protesty spoleczne (strajki, demonstracje) spowoduja
      poprawienie wydajnosci pracy i szybsze wyjscie z kryzysu.
      • urtasa sseltras 17.02.09, 19:05
        To, jak ty reagujesz, guzik mnie zajmuje, twoja rzecz. Gdy mnie natomiast łupią
        poprzez coraz większe podatki i coraz większą inflację, staram się coraz
        bardziej wydajnie pracować, przekraczać normę. Piszę to nie po to, aby zajmować
        tym, jak ja reaguję.

        Inni będą protestować, na pewno nie mają racji, powinni zacisnąć żeby i tyrać,
        tyrać, tyrać.
        • megasceptyk tak, tyrać dla spekulantów z zagranicy 17.02.09, 19:26
          szczać na ten padół i ewakuacja z tonacego okrętu
          • urtasa megasceptyk 17.02.09, 19:31
            Rozważam ten wariant: ewakuacja. Myślę o wyjeździe do Korei Północnej albo na Kubę.
          • kocis1 Re: tak, tyrać dla spekulantów z zagranicy 17.02.09, 19:35
            Genau, kto młody wyjazd stad w podskokach, bo inaczej do smierci praca na Tusków
            Pieronków i Kulczyków.
            • urtasa hmj 17.02.09, 19:44
              Tak, na Tusków, Glempów, Kaczyńskich. Na pewno zaś nie na Millerów,
              Napieralskich, Kwaśniewskich czy Pawlaków.

              Ps. Tyram na gosposię księdza. Warto. Mój nakład 33 %, a zysk - 333 %
        • nessie-jp Re: sseltras 17.02.09, 19:49
          urtasa napisał:

          > To, jak ty reagujesz, guzik mnie zajmuje, twoja rzecz. Gdy mnie natomiast łupią
          > poprzez coraz większe podatki

          Przecież podatki spadły w tym roku.
          • urtasa Re: sseltras 17.02.09, 22:50
            No tak, zapomniałem. Spadek podatku był giga giga giga giga giga giga giga giga
            gigantyczny.
    • easy.teraz Pogrom banków na warszawskiej giełdzie 17.02.09, 21:35
      Trudno dziwić się panice na giełdzie w sektorze bankowym skoro rząd
      przebąkuje o "karaniu" banków za sprzedaż opcji?????????
      • maruda.r Re: Pogrom banków na warszawskiej giełdzie 17.02.09, 22:34
        easy.teraz napisał:

        > Trudno dziwić się panice na giełdzie w sektorze bankowym skoro rząd
        > przebąkuje o "karaniu" banków za sprzedaż opcji?????????

        *********************************

        Można też to interpretować w taki sposób, że inwestorzy stracili zaufanie do
        banków - bo kto ufa bandytom?

        • szczery.usmiech.grabarza Polacy! Ratujmy nasze banki! 17.02.09, 23:26
          Kazdy Polak powinien wplacic jakas symboliczna sume, powiedzmy 1000
          zlotych, na ratowanie naszych polskich bankow.

          40 000 000 obywateli x 1000 zlotych = 40 000 000 000 zlotych
          40 mld zlotych - ta suma powinna sprawic, ze nasze polskie banki
          znow chwilowo zaczna normalnie funkcjonowac i zdzierac forse, tak
          jak kiedys...

          Badz patriota! Kopnij sie sam siebie w dupe, daj 1000 zlotych i
          uratuj nasze banki i nasz kraj! Badz jak te Amerykany w USA!
    • bonar10 Panie Prusek, zmień Pan to zdjęcie!!! 18.02.09, 10:05
      Ten szeroki Pański uśmiech nijak nie koreluje z całą tą sytuacją na giełdzie i
      w gospodarce. Czyżby Pan drwił sobie z nas wszystkich?
    • 0z Re: Pogrom banków na warszawskiej giełdzie 23.02.09, 00:05
      urtasa napisał:

      > Wkrótce choć kapeczkę odrobią straty, bo w 2009 będę kupować (na
      tydzień): a)
      > 4 chleby zamiast 7; b) 2 kostki masła zamiast 4, 3 bułki zamiast
      5; 1 kg
      > kiełbasy zamiast 2 itd. W ciągu roku zaś nie kupię zaplanowanych 2
      par spodni,
      > 4 koszul, 2 swetrów. Ucieszą się także wytwórcy i sprzedawcy, a
      rząd na pewno
      > zbuduje nie tylko 2 Irlandię, lecz także 2 USA.

      Nie będzie tak źle. Recesja zawsze powoduje też dramatyczny spadek
      cen. Recesja rozpoczęła się w USA oficjalnie w Grudniu 2007 roku i
      od tego czasu ceny surowców, żywności i prawie wszystkiego spadły
      raczej dramatycznie. Po pierwsze paliwo jest prawie trzy razy tańsze
      niż rok temu i przez to tanieje wiele innych rzeczy. Żywność
      potaniała znacznie. 50-calowe telewizory kosztują mniej niż połowę
      zeszłorocznych cen. Ceny domów spadły o 20% w wielu rejonach USA a w
      niektórych stanach jak np. na Florydzie czy w Kaliforni ceny domów
      ukształtowały się na poziomie 1/3 lub mniej niż tylko 5-6 lat temu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka