Dodaj do ulubionych

Złoty w rękach PiS

21.02.09, 01:18
Mocno mnie Pan zaskoczy Panie prezesie Jarosławie. Zaskoczy na Plus, jeśli
opozycja przystanie na propozycje w sprawie Euro. Ufam, że stać Pana na
schowanie do kieszeni wszelkich uraz dotyczących konkurencyjnej partii.

h_w
Obserwuj wątek
    • okobogare Złoty w rękach PiS 21.02.09, 02:40
      Panie Prezydencie,
      Czytam gazete z daleka od kraju i wiem jak bardzo waluta Euro liczy
      sie na swiecie. Wszyscy miedzynarodowi Kibice co przyjada/przyleca
      na Euro 2012 na pewno docenili by Euro Pieniadze w Priwislanskim
      Kraju! Swiat jest maly, juz nie ma sensu chowac sie za miedza, bo to
      tylko budzi smiech na sali i nieporozumienie.
      • perfect4u Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 03:02
        A gdzie mieszkasz ? W Telaviv czy Jeruzalem?
        • almagus Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 11:49
          Złoty w rękach Pis!

          Złoty, dużo złotówek.
          Wypchany nimi zagłówek.
          Upchane w torby foliowe.
          Choć wartość o połowę.
          Poleciała wam w dół.
          Wystarczy wam tego pół.
          Wystarczy komisji donosik.
          By kościół kupił za grosik.
          Ziemię dla Watykanów.
          Stado głodnych baranów.

          Będą puszczać gniota.
          Z partyjnego fagota.
          Tu,tu,tu, Kwa Kwa.
          Gramy pod Ry-dzy-ka.
          Włącza kler organy.
          Wróg nieprzejednany.
          Co kradnie co polskie,
          A sieje co wolskie.

          Jeszcze wolska nie zginęła.
          Póki w fagot dmiemy.
          Do niszczenia dzieła!
          Na drodze staniemy!
          Jak Konstytucji majowej.
          Komisji Edukacji Narodowej.
      • patriotaa Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 09:27
        okobogare napisał:

        > Panie Prezydencie,
        > Czytam gazete z daleka od kraju i wiem jak bardzo waluta Euro liczy
        > sie na swiecie. Wszyscy miedzynarodowi Kibice co przyjada/przyleca
        > na Euro 2012 na pewno docenili by Euro Pieniadze w Priwislanskim
        > Kraju! Swiat jest maly, juz nie ma sensu chowac sie za miedza, bo to tylko
        budzi smiech na sali i nieporozumienie.
        -----------------------------------------------------------------
        Tak jak piszesz mieszkasz daleko od mojego kraju i twe wiadomości są nikłe i
        zaklamane. Euro wcale nie pomoze polsce wyjśc na prostą wręcz pogłębi w kraju
        biedę i tak już sięgającą dna śmietników w których emeryci i bezrobotni szukaja
        pozywienia i ubrań.
        Więc człowieku zamilcz i nie pouczaj nie mając ani wiedzy ani obrazu
        rzeczywistości co sie dzieje w kraju
        • bogdantadus Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 09:45

          > zaklamane. Euro wcale nie pomoze polsce wyjśc na prostą wręcz pogłębi w kraju
          > biedę i tak już sięgającą dna śmietników w których emeryci i bezrobotni szukaja
          > pozywienia i ubrań.

          A skad wiesz, ze pogłębi? U Rydzyka gadali?
          • myslacyszaryczlowiek1 Wystarczy popatrzeć na kraje które mają EURO 21.02.09, 12:06
            a które nie mają i porównać jak sobie radzą z kryzysem. Dania,Szwecja
            (nacjonalizacja banków w latach 90), Norwegia, Szwajcaria mają o wiele lepszą
            sytuację niż kraje które przyjęły Euro.
            Zobaczymy jak będzie ze Słowacją za rok.
            • br00net Doktryna szoku-sztuczny kryzys-ustępstwa socjalne 21.02.09, 17:45
              Spójrzcie na to inaczej:
              Najpierw złotówka się ponadprzeciętnie umacnia i setki bankierów, ludzi
              pracujących dla banków, namawia kredytobiorców, firmy na ryzykowne zakłady
              walutowe, gdy już odpowiednią grupę frajerów zebrano to następuje szybkie
              osłabianie się złotego. Klienci tych banków, którzy zaufali nagle tracą w sumie
              miliardy złotych.
              Wierzycie że to przypadek, że to tylko pomyłka bankierów?
              Obojętne co by to było to teraz mamy mały kryzys walutowy, Polacy są przerażeni
              i zdezorientowani i łatwo im teraz wmówić że muszą pewne rzeczy zmienić, że
              muszą się zgodzić na nie.
              I co się dzieje? We wszystkich mediach mówią, musicie euro przyjąć jak
              najszybciej bo inaczej to kaplica, bankructwo.
              Dlaczego teraz im tak na tym zależy?
          • ziarenko1.1 Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 13:41
            bogdantadus napisał:

            >
            > >
            > zukaja
            > > pozywienia i ubrań.
            >
            > A skad wiesz, ze pogłębi? U Rydzyka gadali?
            RE.>>>>>NAJWAŻNIEJSZE JAKI BĘDZIE PRZELICZNIK PRZY PRZECHODZENIU NA EURO .w innych krajach to było tak że był w miarę korzystny dla społeczenstwa .znając naszych pseudo polityków zrobią tak żeby był korzystny dla bogatych a pogłebiał biede . no i przelicznik i zaokraglanie cen . nalezy wyjasnic i powiedziec wprost który zpolskich polityków pomagał i doradzał przy spekulacji polską walutą .czyś romans Marcinkiewicza nie jest przypadkiem próba odwrócenia uwagi od innych jego sprawek .gdyby premierem był przy przechodzeniu na euro Kaczynski ufałbym mu ,że zrobi to uczciwie .a rudemu cwaniakowi to nie wierze to jest rząd nocnej zmiany
    • postkom Złoty w rękach mediów 21.02.09, 06:57
      Nad gospodarką nikt już w tym rządzie nie panuje. Kilka kwiecistych
      mów z pewnością nie wystarczy, nie wystarczą także nerwy prawie
      ministra Rostowskiego. Bo żeby coś robić, to zwyczajnie trzeba się
      na tym znać, a takiej ekipy rządzącej nie widziłem od czasów Buzka.
      Oczywiście podsycanie opinii publicznej i tworzenie podziałów można
      też nazwać jakąś tam pracą. Wcale też nie jestem zdziwiony, że
      niektóre media będą winą za cały ten bałagan w kraju obarczać
      opozycję, choć to dla mnie niezrozumiałe. Pewnie kierownictwo iti
      oraz gw taki właśnie kierunek przyjęło, że najlepiej rządzących nie
      krytykować, gdzy rządzą nam przychylni.
      • 1zorro Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 08:34
        przeciez oni dzialaja na zasadzie : "na zlosc mamie odmroze sobie uszy....."
        • patriotaa Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 09:31
          1zorro napisał:

          > przeciez oni dzialaja na zasadzie : "na zlosc mamie odmroze sobie uszy....."
          --------------------------------------------------------------
          Człowieku co ty wypisujesz? Czy nie masz dowodów na debilizm rządu? Tusk udawał
          mądralę, że rzuci euro do sprzedaży i złotówka sie wzmocni. Oczywiście mimo
          negatywnych opnii PISu sprzedał. I co się okazało? złotówka wzmocniła sie na
          pięć minut i zaraz ponownie spadła do poziomu jaki był. I tu masz dowód mądrości
          ządu i premiera. Tak samo bedzie po wprowadzeniu euro
          • bogdantadus Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 09:51
            I co się okazało? złotówka wzmocniła sie na
            > pięć minut i zaraz ponownie spadła do poziomu jaki był. I tu masz dowód mądrośc
            > i
            > ządu i premiera. Tak samo bedzie po wprowadzeniu euro

            Mylisz bezposrednie, i krotkotrwale reakcje rynku z dlugofalowymi procesami.
            Szybkie wprowadzenie euro to jedyne sluszne rozwiazanie.
            • ginlo To se je wprowadz we wlasnym domu 21.02.09, 09:59
              rozliczaj sie ze swoja zone w Euro ;-P
        • koloratura1 Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 12:15
          1zorro napisał:

          > przeciez oni dzialaja na zasadzie : "na zlosc mamie odmroze sobie uszy....."

          Nie do końca tak. Raczej - dzięki "odmrożeniu uszu" PiS ma szansę ponownie
          dorwać się do władzy. Dla nich - im gorzej,tym lepiej; nie przepuszczą takiej
          okazji.
          • 1zorro Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 12:23
            przeciez Kaczorom jest wszystko jedno czy bedzie Euro czy nie bedzie. Wazne,
            zeby rzadowi dolozyc, dolozyc, tak zeby ich bylo na wierzchu. Bo nadzieja na
            wladze wciaz w nich sie tli.....
            • koloratura1 Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 14:26
              1zorro napisał:

              > przeciez Kaczorom jest wszystko jedno czy bedzie Euro czy nie bedzie. Wazne,
              > zeby rzadowi dolozyc, dolozyc, tak zeby ich bylo na wierzchu. Bo nadzieja na
              > wladze wciaz w nich sie tli.....

              OTÓŻ TO!!!
        • ziarenko1.1 Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 13:45
          1zorro napisał:

          > : "na zlosc mamie odmroze sobie uszy....."
          RE..>>> ooooooo debil internetowy sie znowu odezwal .napisz choć raz na termat .lecz się debilu
          • koloratura1 Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 14:27
            ziarenko1.1 napisał:

            > 1zorro napisał:
            >
            > > : "na zlosc mamie odmroze sobie uszy....."
            > RE..>>> ooooooo debil internetowy sie znowu odezwal .napisz choć ra
            > z na termat .lecz się debilu

            A może byś spróbował znaleźć jakiś kontrargument?
            Najcięższe nawet bluzgi go nie zastąpią...
          • 1zorro Re: Nie badzmy naiwni....PIS powie: nic z tego! 21.02.09, 15:03
            ziarenko....ja wiem, ze masz mozg jak ziarenko i poza chamstwem nic ci nie
            wychodzi....Ale moze bys sprobowal? To nie boli. A moze cos z tego "ziarenka" ci
            wykielkuje?
      • ginlo najpierw sie Donek z Jackiem nauczcie interwencje 21.02.09, 08:35
        walutowe przeprowadzac.

        www.ft.com/cms/s/0/942a7748-fe08-11dd-932e-000077b07658.html?nclick_check=1
        Ten straszny PiS juz widze jak Alumnia godzi sie na wejsie Polski do ERM2 od
        jutra, a Trichet obiecuje pomoc. Stara Unia w taki kryzysie nie przyjmie nas z
        takim slabym zlotym do wymiany, bo nasze firmy beda dla nich za duza
        konkurencja. Poza tym jak ktos jest chory na grype (Eurozone), to nie bedzie sie
        bral za noszenie wegla dla cioci (wchodzenie Polski do Eurozone), wezcie sie do
        roboty leniwi dziennikarze, albo przeniescie w lata 50-te, bo tam wtedy takie
        propagandowe teksty byly w cenie.
        • shithead Re: najpierw sie Donek z Jackiem nauczcie interwe 21.02.09, 08:51
          A ty koles angielski znasz? Podajesz link, ktory tak sie ma do Donka i Jacka jak
          piernik do wiatraka.
          Takie z was wszystkich eksperty?
          • ginlo Re: najpierw sie Donek z Jackiem nauczcie interwe 21.02.09, 09:29
            Mr Almunia also warned east European leaders in countries with floating exchange
            rates not to make public statements about their currencies, for fear of making
            markets more nervous.

            He mentioned no one in particular, but Donald Tusk, Poland’s premier, took the
            unusual step on Tuesday of saying his government might defend the zloty if it
            fell to five against the euro.

            Mr Almunia said: “I am concerned about the volatility of exchange rates in
            countries with floating currency regimes . . . I’m concerned that some public
            statements have accelerated this evolution. I would ask all the authorities to
            be careful when they make public statements, because the markets are very
            nervous and sometimes they don’t understand very well some of the statements.”

            W rzeczy samej, ani slowa o Tusku. Ja slabo znac nagielski, moja matka na pol
            hektarze kartofle pod Tluszczem uprawiac, ale ja widziec Donald. Moj ksztalcony
            w Warszawie kuzyn w wyzszej szkole handlu marketingu, co sie nauczyl
            angielskiego na zmywaku w Irlandi mi wytlumaczyc, ze autor miec na mysli
            PiSdzileca Kaczora i Macierewicza w komisjach, a Donald mu sie z rozpedu
            napisalo. Dziekowac za udzielona lekcje. A co znaczy Twoj nick po hangilsku, bo
            tego nawet moj kuzyn ni rozumi.
      • jj43 Re: Złoty w rękach mediów 21.02.09, 08:45
        Opozycja miała dwa lata koniunktury. zgodnie z moimi obawami zmarnowali te dwa lata. szukali układu i znaleźli go tylko w swoich szeregach. tropili agentów, i tw bolka. euro sie brzydzili. gospodarkę mieli w dupie.
        Przeproście i Spie...jcie panowie.
        • myslacyszaryczlowiek1 Masz krótką pamięć 21.02.09, 12:11
          Jak mówisz że zmarnowali 2 lata. Co było za SLD. Już nawet salowe domagały się
          łapówek za swoją robotę bo ona nie podetrze dupy bez łapówki.
          • koloratura1 Re: Masz krótką pamięć 21.02.09, 12:24
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Jak mówisz że zmarnowali 2 lata. Co było za SLD.

            M.in. wejście Polski do UE.
            Gdyby ta katolicko-narodowa bolszewia (PiS) rządziła w owym czasie, do dziś bylibyśmy poza UE.

            > Już nawet salowe domagały się
            > łapówek za swoją robotę bo ona nie podetrze dupy bez łapówki.

            SLD im kazało?
          • jj43 mam doskonałą pamięć 21.02.09, 18:16
            jedyne co pis zrobił dla gospodarki to obniżka składki rentowej a i
            to po cieżkiej walce z przystawkami i własnymi populistami. resszta
            to działania propagandowe i pozorowanie walki z korupcją. za rządów
            pis nie odkryto żadnej afery nawet porównywalnej z aferą rywina. za
            to wsadzono do pzu netzla, do lot-u bezczelnego niekompetentnego
            gó...arza, nadzór nad służbami i rozwiazywanie wsi powierzono
            paranoikowi...
            gdybyśmy zajęli sie euro wcześniej bylibyśmy teraz w sytuacji
            słowaków. no ale pan prezes na ekonomii się nie zna ...
    • mam_racje_zawsze Złoty w rękach PiS? chyba te 300 zł 21.02.09, 08:34
    • quant34 Brednie! 21.02.09, 08:48
      Fakt, że Polska powinna jak najszybciej wejść do strefy Euro i Fakt, że PiS to
      opozycja niepoważna, która politykę uprawia na złość partii rządzącej, ale
      pomysł, że sama zgoda opozycji na zmianę konstytucji zmieni kurs złotego to
      brednie wołające o pomstę do nieba. Kurs kształtowany jest transakcjami wymiany
      walut, a spadek wartości złotego wynika z pozbywania się złotówek przez
      zagranicznych inwestorów. Aby wartość złotego wzrosła, owi inwestorzy musieliby
      zacząć kupować złotówki i nie skłoni ich do tego deklaracja polskiej opozycji bo
      kierują się tym, co im się opłaca, a nie tym co powiedziała polska opozycja.
      Deklaracja przybliżająca wprowadzenie w Polsce euro nie zmieni nastawienia
      inwestorów pozbywających się Polskiej waluty. To jest zaklinanie rzeczywistości,
      Rząd zaczyna wykonywać rozpaczliwe kroki opowiadając takie rzeczy.
      • koloratura1 Re: Brednie! 21.02.09, 12:41
        quant34 napisał:

        > Kurs kształtowany jest transakcjami wymiany
        > walut, a spadek wartości złotego wynika z pozbywania się złotówek przez
        > zagranicznych inwestorów.

        Posiadanie euro zamiast złotego sprawiłoby, że zagraniczni inwestorzy nie mieliby się czego pozbywać. (= Platforma, a z nią my wszyscy, pijemy piwo, którego nawarzył PiS.)

        > Aby wartość złotego wzrosła, owi inwestorzy musieliby
        > zacząć kupować złotówki i nie skłoni ich do tego deklaracja > polskiej opozycji
        > bo
        > kierują się tym, co im się opłaca, a nie tym co powiedziała polska opozycja.
        > Deklaracja przybliżająca wprowadzenie w Polsce euro nie zmieni nastawienia
        > inwestorów pozbywających się Polskiej waluty.

        Skąd wiesz?

        >To jest zaklinanie rzeczywistości
        > Rząd zaczyna wykonywać rozpaczliwe kroki opowiadając takie rzeczy.

        Szereg specjalistów (patrz artykuł) jest innego zdania.
        Może warto by było żeby opozycja wzięła pod uwagę ich punkt widzenia...

        No, chyba że ta opozycja (PiS) jest tak skrajnie podła, że stara się upiec na kryzysie (w ich marzeniach: oby jak największym!) własną pieczeń: ewentualne dojście do władzy.
        Co, mam nadzieję, i tak NIGDY nie nastąpi!


      • lmblmb Inwestorzy to głównie banda ignorantów 21.02.09, 13:00
        quant34 napisał:

        > [...] Kurs kształtowany jest transakcjami wymiany walut,
        > a spadek wartości złotego wynika z pozbywania się złotówek przez
        > zagranicznych inwestorów.

        Jeśli ktoś wierzy w racjonalność inwestorów, to wierzy w bajki. Racjonalnie
        działa może "top 5%". Reszta robi sobie loterię na całym świecie, bo nawet nie
        ma czasu analizować wszystkich danych dotyczących regionu. Bardzo często
        zachowują się jak makrele - jak skręt, to wszyscy na raz. Jak myślicie, czy
        panika na rynku to wina analizatorów Deutsche Banku? Nie, to właśnie takie
        "makrele". Ci ludzie istnieją dzięki jeszcze wciąż dużej inercji światowej
        gospodarki (są w stanie reagować szybciej niż np. rząd Węgier), a nie dzięki
        "ogromnej wiedzy".

        Stąd taka "ściema" z konstytucją IMHO właśnie by pomogła: wystarczy, że znajdzie
        się w serwisie wiadomości żeby przykuć uwagę, to wyprzedaże zmaleją.
    • wlodwoz Złoty w rękach PiS 21.02.09, 08:57
      Durna , niejaka Gęsicka.Logiczne jest, że po przyjęciu euro, nasza, narodowa,
      wtedy, waluta, będzie chroniona przez UE. Gęsickiej w szkole podstawowej,
      którą, niewątpliwe, skończyła, tego nie p0owiedzieli!
      • agatazieba Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 09:03
        kiedy gęsicka kończyła szkołę podstawową nikomu się euro nie śniło.
      • koloratura1 Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 12:47
        wlodwoz napisał:

        > Durna , niejaka Gęsicka.Logiczne jest, że po przyjęciu euro, nasza, narodowa,
        > wtedy, waluta, będzie chroniona przez UE. Gęsickiej w szkole podstawowej,
        > którą, niewątpliwe, skończyła, tego nie p0owiedzieli!

        Gęsicka nie jest durna; to tylko - jak Palikot słusznie powiedział - prostytutka polityczna: doskonale wie, o co chodzi, bo się na tym zna, ale głosi to, czego PARTIA od niej żąda (podobnie jak i dwie pozostałe PiSprostytutki polityczne)...


    • dkrytyk55 PiS narobił więcej szkody niż komuniści za 45lat. 21.02.09, 09:02
      Podważając bez przerwy celowość działań polskiego rządu niszczą Polskę za
      granicą.Od czasu targowicy nic takiego się nie zdarzyło.
      • contrame "komuniści" budowali 21.02.09, 10:12
        Do dkrytyk55: "komuniści" budowali, by solidaruchy, w tym PiS i PO,
        mieli co sprzedawać.
    • grba brak wyobraźni 21.02.09, 09:26
      Przez tyle miesięcy, ku satysfakcji gawiedzi, rozmawiali z sobą nie przebierając
      w słowach. Ile razy na forach nie ukrywano satysfakcji, że ów dowalił temu. I
      teraz po otrzeźwieniu nagle potrzebna jest współpraca, "konsensus", zgoda,
      odrobina szacunku do siebie. Napisałem odrobina szacunku? Żarty... Gawiedź chce
      mieć i cyrk i zgodę w palących kwestiach, a to jest awykonalne...

      Najbardziej podobają mi się ważne argumenty w dyskusji, kto jest mały, gruby,
      kto nie ma konta, kto jest rudy i lubi jeździć na nartach, kto ma alergię, a kto
      grasejuje...
    • ginlo Slowackie dzieci Eurocudu 21.02.09, 09:46
      portal.statistics.sk/showdoc.do?docid=6273
      portal.statistics.sk/showdoc.do?docid=11525
      portal.statistics.sk/showdoc.do?docid=15832
    • lucacd Złoty w rękach PiS 21.02.09, 10:17
      PiS pomoże wtedy, gdy wyjedzie na Madagaskar.
    • abba15 UBecja wie że łże ale łże bo tylko to POtrafi 21.02.09, 10:29
      Pilnujcie portfeli!

      "Jeśli bankami i złotówką zajmą się tacy ludzie jak Gosiewski, to ostrzegam państwa: pilnujcie swoich portfeli"

      To wypowiedź obecnego premiera Donalda Tuska z marca 2006 roku. Jak pamiętamy, rok 2006 był pod względem gospdoarczym wyjątkowo udanym dla Polaków i Polski, a także dla polskiej waluty - złotówki. Tego samego nie można będzie jednak powiedzieć o 2009 rok, co już wiemy teraz. Donald Tusk uznał, że zawierucha w światowej gospodarce to za mało i dzisiaj piękną wypowiedzią, która notabene przez ekonomistów została uznana za najbardziej szkodliwą wypowiedź Tuska od początku piastowania przez niego urzedu Prezesa Rady Ministrów:

      "Rząd polski zachowuje spokój, jeśli chodzi o zmienność kursu, ale nie ukrywam, że ta granica 5 zł (za euro - PAP), która gdzieś pojawiła się (...) to jest ten moment, w którym podejmiemy decyzję o rozpoczęciu procesu sprzedaży euro

      W jakiejś perspektywie należy spodziewać się aprecjacji, czyli wzmocnienia złotówki, i dlatego chcielibyśmy ten moment wykorzystać do ewentualnej sprzedaży euro"

      Rok 2009 będzię jeszcze czymś więcej niż pierwszym z kolei z nadchodzących lat chudych. Obecny rok to kompromitacja Donalda Tuska, jako męża stanu. Z dotychczasowych działań premiera możemy z całą pewnością wywnioskować, że nie jest to człowiek, który sprawując najważniejszy urząd w państwie, czyli mając pełnię władzy decyzyjnej jest w stanie, jeśli nie wyeliminować, to choćby zniwelować skutki globalnego kryzysu gospodarczego dla Polski.

      Ponadto, rok 2009 rok to także demaskacja Platformy Obywatelskiej, jako partii nie posiadającej jakiegoklwiek zaplecza eksperckiego w postaci ekonomistów, bo za takich z pewnością nie mogą uchodzić panowie z duetu Arabski&Nowak.
      • roman337 abba15, znowu zerwałeś sie z izolatki, a leki ???? 21.02.09, 10:39
        pamiętaj, bierz leki..
        • myslacyszaryczlowiek1 Jak nie masz nic do powiedzenia 21.02.09, 12:15
          to nie śmieć.
    • archeus_pl che che che 21.02.09, 10:33
      Męczące są te występy pisu.Znowu kreuje się ich na zbawców i litościwych.To
      żałosne.Żadnej łaski pisuar nie robi że przyjmie strategię euro waluty bo to
      jedyna opcja uniknięcia hekatomby z polskiej gospodarki.Zresztą ratują samych
      siebie.I kolejna powtórka rozrywki z rządów pisuaru w latach 2005-2007.Pierwszy
      raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał
      najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar
      gospodarczy,okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5
      pkt.Większość ludzi pamięta też protesty pielęgniarek ,które miały dość
      dramatyczny przebieg.A przecież wtedy trwała koniunktura gospodarcza.To jak
      można wierzyć że pis ,który wtedy sobie nie radził z gospodarką,poradzi sobie
      teraz.Pusty śmiech na sali.
      • abba15 Re: che che che ...........To wina PiS-u! 21.02.09, 10:47

        Wciąż nam powtarza gromadka Lisów:
        To wina PiS-u! To wina PiS-u!
        Braku autostrad jaka przyczyna?
        To PiS-u wina! To PiS-u wina!
        Że znów korupcja w kraju rozkwita?
        Winna jest IV Rzeczpospolita!
        Gdy Putin mało ma dla nas miłości?
        Putin jest zły, bo PiS go rozzłościł!
        Kiedy się Merkel chłodno uśmiecha?
        To wina Jarka! To wina Lecha!

        Ale ta śpiewka dla wielu ludzi
        prędzej czy później w końcu się znudzi.
        I już nie będzie znaczyć tak wiele
        po latach rządów trzech czy też czterech.
        A gdy kadencja środek przekroczy,
        trudno już będzie mydlić nią oczy.
        Lecz jest metoda, nietrudna wcale,
        jak lud omamić sprytnym PR-em.
        I go oszukać w sposób dziecinny,
        że winny to jest zawsze ktoś inny.

        Co słowo cud właściwie znaczy?
        Cud się nie udał - winni Krzyżacy.
        Że ze stoczniami problem jest spory?
        Bo okupacja oraz rozbiory.
        Kiedy Palikot znowu coś bredzi?
        Przyczyną Potop, a winni Szwedzi.
        Gdy z piłkarskiego Euro są nici?
        Winni są Azja, Bohun i Kmicic.
        Wysokie ceny są tego lata?
        Bo Wóz Drzymały oraz Hakata.
        Gdy na granicach wciąż stoją TIR-y?
        Wybuch wulkanu koło Antyli.
        Że gospodarka ma się dość marnie?
        Podczas lektury zasnął Latarnik.

        W ten sposók każdy pomyśli i powie,
        że Car jest dobry, źli - ministrowie.
        A gdy ktoś burknie, że coś jest nie tak,
        zaraz go skarci pewna Gazeta.
        I wreszcie nigdy nie będzie dość ci
        cudnej miłości w dużej ilości.
        I wreszcie dotrze Słoneczko Peru
        do upragnionych bram Belwederu.
        Lecz myśl mnie ciągle dręczy uparta:
        czy Słońce Peru - to Słońce Karpat?


        • almagus Re: che che che ...........To wina PiS-u! 21.02.09, 12:04
          Przewidywalny kryzys złotego.
          Z przelicznika redykowego.
          Przecież betoniarz prezesem.
          Wybrany pisdęta PiSem.
          Na kurs przeliczeniowy.
          Jak rubel transferowy.
          Czyli złotówka za euro.
          Bo w złotówkach ścierwo.
          Do wiercenia geotermii.
          Jak te dopłaty z Unii.
          Przelicznik jak u Ruska.
          Dopłaci rząd Tuska.
          Nawet do złotych pięciu.
          By sprostać PiS przedsięwzięciu.

          Co wy dali w karabli za dolary.
          My za dolca rubla siekrietary.

          Po to weto zdrowia, pomostówek.
          Abyś miał siano ze złotówek!


          Czy znacie tego karakana?
          Bateria roz ładowana.
          A może wiela rozy.
          Przez przybytek boży.
          Do geotermia radyja.
          Co życie z ludzi wypija.
          Wsuwa niby chleb boży
          I cudzołoży, i cudzołoży.
          Nasze pieniądze z datków.
          Z podebranych podatków.
          A z nim pisdęta dwór.
          Bizantyjski twór.
          Nie od nich prąd.
          Oni dają swąd!
    • yanuss szukanie winnych 21.02.09, 10:45
      Juz wiecie Polacy kogo macie winic za kurs zlotego. W teksciku jest
      informacja, ze moze ten zloty jest niedowartosciowany na 10 - 15 % a przeciez
      spadl o duzo wiecej, i pewnie caly ten zgielk nie daje zadnej pewnosci by kurs
      sie naprawde poprawil, to juz mamy winnego. W strefie euro nie ma kryzysu..
      Bredzenie o szybszym wzroscie gospodarczym gdy w krajach euro jest to ulamek
      procenta tez ma zamulic glowy czytelnikom. Zby to prostacki przekaz pismacy w
      wybiorczej, nie uda sie wam zrzucic odpowiedzialnosc za bezradnosc tuskowcow
      na PiS.
      • abba15 szukanie winnych: To wina PiS-u! 21.02.09, 10:48

        Wciąż nam powtarza gromadka Lisów:
        To wina PiS-u! To wina PiS-u!
        Braku autostrad jaka przyczyna?
        To PiS-u wina! To PiS-u wina!
        Że znów korupcja w kraju rozkwita?
        Winna jest IV Rzeczpospolita!
        Gdy Putin mało ma dla nas miłości?
        Putin jest zły, bo PiS go rozzłościł!
        Kiedy się Merkel chłodno uśmiecha?
        To wina Jarka! To wina Lecha!

        Ale ta śpiewka dla wielu ludzi
        prędzej czy później w końcu się znudzi.
        I już nie będzie znaczyć tak wiele
        po latach rządów trzech czy też czterech.
        A gdy kadencja środek przekroczy,
        trudno już będzie mydlić nią oczy.
        Lecz jest metoda, nietrudna wcale,
        jak lud omamić sprytnym PR-em.
        I go oszukać w sposób dziecinny,
        że winny to jest zawsze ktoś inny.

        Co słowo cud właściwie znaczy?
        Cud się nie udał - winni Krzyżacy.
        Że ze stoczniami problem jest spory?
        Bo okupacja oraz rozbiory.
        Kiedy Palikot znowu coś bredzi?
        Przyczyną Potop, a winni Szwedzi.
        Gdy z piłkarskiego Euro są nici?
        Winni są Azja, Bohun i Kmicic.
        Wysokie ceny są tego lata?
        Bo Wóz Drzymały oraz Hakata.
        Gdy na granicach wciąż stoją TIR-y?
        Wybuch wulkanu koło Antyli.
        Że gospodarka ma się dość marnie?
        Podczas lektury zasnął Latarnik.

        W ten sposók każdy pomyśli i powie,
        że Car jest dobry, źli - ministrowie.
        A gdy ktoś burknie, że coś jest nie tak,
        zaraz go skarci pewna Gazeta.
        I wreszcie nigdy nie będzie dość ci
        cudnej miłości w dużej ilości.
        I wreszcie dotrze Słoneczko Peru
        do upragnionych bram Belwederu.
        Lecz myśl mnie ciągle dręczy uparta:
        czy Słońce Peru - to Słońce Karpat?


    • almagus Złoty w rękach PiS 21.02.09, 11:50
      Złotówka, nazwa fałszywa.
      Jak partia Prawa i Spolegliwa.
      Jak czystość za koloratką.
      Jak baranek kolczatką.
      Nie wymienisz na złoto.
      Rzucę ją z ochotą.
      Są tacy co ją zagarną.
      Choć ma wartość marną.
      Sprawa tylko w ilości.
      Aby służyć próżności.
      Baseny, Port Drzewny.
      Uleciał bóg zwiewny.
      Pazerność, mamona.
      W spotach dorobiona.
      To Targowica polska.
      To złotówka „wolska”!
      Napełnia Szamboobrony.
      Za świnię kredyt spłacony.
      I tu jest dobra złotówka.
      „Waluta to dla półgłówka”.
      Taki biznes bankowy.
      Ten kredyt walutowy.
      By „klon” nie miał stresu.
      Betoniarz u interesu!

      Balcerowicz musiał odejść.
      Ten dzień musiał nadejść.
      • 1zorro Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 12:24
        bardzo ladne....
    • art.usa Złoty w rękach PiS, to go calkiem szlak trafi 21.02.09, 12:44
      a Euro PIS nie dopuścić,
      tylko dlatego by zniszczyć Polska gospodarkę,
      i przy najbliższych wyborach przejąc wladze.
      Do przyjęcia Euro w Polsce jest zmiana Konstytucji niepotrzebna.
      Tu chce PIS, tylko swa fałszywa i zakłamana Politykę popularyzowac.
      • koloratura1 Re: Złoty w rękach PiS, to go calkiem szlak trafi 21.02.09, 13:00
        art.usa napisał:

        > Do przyjęcia Euro w Polsce jest zmiana Konstytucji niepotrzebna.

        Niestety, JEST potrzebna, bo w NIEJ zapisano, że to złoty jest środkiem płatniczym w Polsce.

        Ale z tym można sobie będzie poradzić, przyspieszając wybory parlamentarne tak, żeby zdążyć po tych wyborach (w których PiS zdobędzie śladową liczbę mandatów), a przed przyjęciem euro, dokonać zmiany konstytucji.

    • lmblmb Kolega zgłupiał? 21.02.09, 12:50
      hektor_wektor napisał:

      > Ufam, że stać Pana na schowanie do kieszeni wszelkich uraz
      > dotyczących konkurencyjnej partii.

      Kolega chyba ma napad pozytywnych emocji.
      • koloratura1 Re: Kolega zgłupiał? 21.02.09, 14:32
        lmblmb napisał:

        > hektor_wektor napisał:
        >
        > > Ufam, że stać Pana na schowanie do kieszeni wszelkich uraz
        > > dotyczących konkurencyjnej partii.
        >
        > Kolega chyba ma napad pozytywnych emocji.

        Kilka dni temu był Dzień Kota; u Hektora chyba nadal Dzień Dobroci Dla Zwierząt...

        A, swoją drogą, rzadko na forach się trafia, żeby ktoś z kimś się nie zgadzał w tak subtelny i kulturalny sposób, jak Hektor.
        >
      • 1zorro Re: Kolega zgłupiał? 21.02.09, 15:04
        no nie....Kaczynskiego stac jedynie na poglaskanie kotka. I to najwyzej wlasnego....
      • xs550 Re: Kolega zgłupiał? 23.02.09, 04:43
        lmblmb napisał:

        > hektor_wektor napisał:
        >
        > > Ufam, że stać Pana na schowanie do kieszeni wszelkich uraz
        > > dotyczących konkurencyjnej partii.
        >
        > Kolega chyba ma napad pozytywnych emocji.

        Obawiam sie, ze ja rowniez mam powazne watpliwosci czy pisowcy beda w stanie wyniesc sie ponad podzialy partyjne.
        • koloratura1 Re: Kolega zgłupiał? 23.02.09, 08:42
          xs550 napisał:

          > Obawiam sie, ze ja rowniez mam powazne watpliwosci czy pisowcy beda w stanie wy
          > niesc sie ponad podzialy partyjne.

          A ja mam przekonanie graniczące z pewnością, że nie będą.
    • filmark1 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 13:31
      Słaby złoty martwi tysiące Polaków,którzy spłacają kredyty walutowe-piszecie
      już chyba po raz setny na pierwszej stronie-a za to cieszy kilka milionów
      pracujących za granicą, którzy te kilka tysięcy euro przywożą do kraju i tutaj
      je wydają, co jest na pewno jakąś formą patriotyzmu, ale o tym nawet nikt w
      "wybiórczej" nie napisze, bo są to dla was obywatele drugiej kategorii, albo
      wyborcy PiSu czy lewicy,na co wasi POpaprani mocodawcy, których jedynie
      słusznego interesu bronicie, nigdy nie pozwolą. A jeszcze 15 lat temu miło
      było poczytać jedyną obiektywną gazetę w Polsce.
      • bat_oczir Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 18:04
        po pierwsze - nie wszyscy wydają pieniądze tutaj. Wielu po prostu tam wyjechało,
        tam mieszka, i tam je wydaje.

        A po drugie - tak, istotnie, uważam, że są to obywatele drugiej kategorii. Z
        Polską łączy ich narodowość. Ale trudno ich uważać za obywateli I kategorii,
        skoro ich pieniądze zasilają systemy podatkowe i budżety innych państw.

        Zawsze z tego właśnie powodu uważałem, że emigranci płacący podatki za granicą
        powinni mieć z urzędu odbierane prawa wyborcze.
    • tadek-1 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 13:57
      Pani Gesicka niedosc ze klamczuszek, to jeszcze gluptasek.
      • koloratura1 Re: Złoty w rękach PiS 21.02.09, 14:35
        tadek-1 napisał:

        > Pani Gesicka niedosc ze klamczuszek, to jeszcze gluptasek.

        Taż ona żaden głuptasek!

        Ot, po prostu, prostytutka polityczna: wbrew własnej wiedzy (bo kobita niegłupia i się zna) plecie to, co PARTIA każe.
    • szestow1 Tusk jest dyletantem...Magrud z blogu Passenta 21.02.09, 14:38
      Wklejam Magrud, bo mądrze pisze na blogu Passenta

      magrud pisze:
      2009-02-21 o godz. 02:52

      Drodzy Blogowicze,
      Pozwolicie, ze od świata jakże zajmujacej i potrzebnej dyskusji o ideach i
      ideologiach, powróce do sejmowej debaty o kryzysie.

      Wystąpienie Rostowskiego było na tyle kompromitujące, że nawet nie zamieściła go
      “GW”.
      Opublikowała natomiast skrót wystapienia Naszgo Nowego Przywódcy, który dzięki
      swojemu bełkotowi objawił się nam w dniu wczorajszym.
      Stara ludowa mądrość głosi, iż naród ma takiego przywódcę na jakiego załużył.
      Nie zgadzam się z taką tezą. Uważam, że Polacy zasługują na znacznie wiecej, niż
      Donek przebrany za męża opatrznosciowego i wygłaszajacy np. takie zdania :
      “Musimy sobie zdać sprawę, że ludzie tracą miejsca pracy w Polsce głównie
      dlatego, że ktoś upadł w kraju ogarniętym p r a w d z i w y m kryzysem i nie
      chce kupić ich produktów. To jest problem, który potrzebuje bardzo oryginalnych
      rozwiązań, bo my nie mamy wpływu na to, czy Austriak, Amerykanin, czy Ukrainiec
      zamówi kolejne maszyny budowlane ze Stalowej Woli.
      Czyli co musimy zrobić? Musimy znależć mechanizmy, które uchronią miejsca pracy,
      przy świadomości, że produkcja w całości nie zostanie sprzedana. To jest problen
      numer jeden.
      Najłatwiej ulec pokusie i zainwestować pieniądze podatnika w ratowanie
      przedsięwzięć toksycznych. Zwracam się do posłanek i posłów ze wszystkich
      klubów: budujcie pancerz ochronny wobec pieniędzy podatników. Nie podsuwajcie
      ani rządowi, ani samorządom pomysłów, których jedynym celem jest ratownienie
      tych, którzy doprowadzili do kryzysu.”
      Albo taką :
      ” Amerykanie sprzedają papier dłużny za 2 proc., a nie 5,5. Już dzisiaj każdy
      odpowiedzialny Polak musi napomnieć władze: - Uważajcie, czy przy takim
      oprocentowaniu, to już nie jest zagrożenie? Przypomnijcie sobie o dramacie firm,
      które wpadły w problem opcji walutowych , kontraktów. Zastanówcie się, jak
      blisko jesteśmy podobnej sytuacji w skali kraju, gdybyśmy zaczęli pożyczać
      pieniądze na taki lichwiarski procent.”
      Oj, Wszysto się temu naszemu przywódcy popieprzyło. 2% to płacą Niemcy,
      Amerykanie pożyczaja za 1%, ale już np. Włoskie obligacje mają rentowność
      właśnie 5%. A Greckie papiery są jeszcze droższe.
      Nasze teraz nie przekraczają 5%, a zanim rząd znalazł oszczędności kosztowały 4.5 %.
      A teraz prawdziwa bomba atomowa, jak określił te rewelacje były Dorn:
      ” My jesteśmy dopiero w przedsionku prawdziwego problemu , jesli chodzi o
      możliwość sprzedaży papierów dłużnych, czyli ewentualnego zapożyczania się…
      Rodzą się decyzje między Berlinem , Paryżem, Londynem, Rzymem, żeby zaprzestać
      obrotu narodowymi papierami dłużnymi de facto i wprowadzić europejski papier
      dłużny….
      Jeżeli dojdzie do tego, że euroobligacje wejdą na rynki światowe z wykluczeniem
      państw, które sa poza strefą euro, to nie mówię tego, by komuś zrobić przykrość,
      to naprawdę będziemy mieli kłopot.”
      Ta “zatrważajaca” możliwość ma być potwierdzeniem tezy Vincenta, że jedyną
      skuteczną receptą na kryzys jest przyjecie euro.
      Ale niech mi ktoś wytłumaczy, co w takim spisku robi Londyn? Oni nadal mają
      swojego Funta. A jak wytłumaczyć Fakt, że Włosi , choć są w strefie euro, bulą
      okoł 5%?
      I w jaki sposób, przyjecie euro w 2012r., czyli za trzy lata pozwoli nam walczyć
      z kryzysem w lutym 2009r. i przez natępne trzy lata?
      Co ten nasz cudotwórca szykuje na ten okres? Pozamienia nas w niedżwiedzie i
      wyśle na wydłużony zimowy wypoczynek?
      A teraz na poważnie. Dopóki nie ma europejskiego rządu gwarantujacego spłatę, o
      przyszłych euroobligacjach możemy zapomnieć.
      Jak widać, od nadmiaru obowiązków zagotowało się w małej główce naszego
      piłkarzyka i wyszedł międzynarodowy spisek.
      Podobno dziś jakaś niemiecka gazeta, puściła plotkę o euroobligacjach, (ciekawe,
      kto dał cynk) ale rzad niemiecki natychmiast ją zdementował. Uff! Co za ulga!!!
      Ale w dalszej częsci przemówienia było jeszcze śmieszniej:
      “Pojedziemy na nieformalną Radę Europejską. pojedziemy tam nie po to, żeby ktoś
      usiadł na czyimś krześle, tylko pojedziemy po to, żeby głośno mówić o tym, że
      odradza sie nacjonalizm i protekcjonizm, gdzie więksi przeżyją , a słabsi nie. I
      że dzisiaj , i o to też bardzo proszę, nie modlić się nocami o to, żeby kryzys
      był wiekszy, bo się Tuskowi wywróci, tylko wspólnie się pomodlić o to, żeby być
      w tej grupie, która sobie poradzi.”
      No jasne, jak trwoga to do Boga.

      Pytam zatem Pana Gadomskiego Witolda i Olechowkiego Andrzeja, w którym momencie
      tego wystąpienia zobaczyli w Tusku przywódcę?
      Czy wtedy kiedy bredził o spisku pomiedzy Paryżem, Berlinem, Rzymem i Londynem?
      Czy wtedy kiedy nakazał budowanie ochronnego pancerza wobec pieniędzy podatników?
      A może wtedy, gdy kredyt 5% nazywał lichwiarskim? A props, czy ktoś dostał
      ostatnio tańszy kredyt?
      Albo, gdy apelował: ” Wierzę w to, że w tak ciężkiej sytuacji każdy patriota, a
      na tej sali siedzą patrioci, dobrze wie, że trzeba się razem chwycić za ręce i
      razem przeciwko kryzysowi stanąć.”?
      A może wtedy, gdy kończąc wypluł popłuczyny po Obamie :
      ” Nie rozwiążemy wszystkich problemów, nie na wszystko znajdziemy pieniądze, ale
      ludzie nam to wybaczą pod jednym warunkiem - że będą wiedzieli, że zajmujemy się
      ich sprawami, a nie sobą.”

      Zaiste, piękne i wielkie słowa wieńczyły akt narodzin Nowego Przywódcy.
      Szkoda tylko, że było w nich tyle szczerości i wiarygodnosci , ile
      wcześniejszego warkotu bulteriera z hodowli Leszka Balcerowicza pod adresem
      opozycji.
      Prawdą jest, iż każdy patriota dobrze wie, że w trudnych czasch powinniśmy
      zaprzestać waśni. Ale premier ma problem, bo Vincent zwany profesorem, tego nie wie.
      Kierując się zatem, patriotycznym obowiązkiem, podpowiem premierowi, że skoro
      narwańca zwolnić nie może, a nie może, bo Wielki Reformator by się obraził, to
      trzema takiemu nałożyć kaganiec, zanim mu się pozwoli wejść do Sejmu. A
      najlepiej to, jak już się takie dziwio z Anglii sprowadziło, na życzenie WR, to
      nie wypuszczać go z ministerstwa. Albo przestać pieprzyć o podawaniu sobie rąk i
      współnej walce z kryzysem. Bo nikt nie jest na tyle głupi, żeby nie rozumieć
      przed czyimi prowokacjami prezes Kaczyński uciekłbył w alergię.

      A pasterzom objawiajacym światu narodziny Przywódcy odarzonego wiarą w wyjscie z
      kryzysu, w sytuacji, gdy wystrcza pospolita wiedza, że kazdy kyzys kiedyś się
      kończy, polecam refleksję nad wypowiedzią Piotra Kuczyńskiego, z Xelion-Doradcy
      Finansowi w CNBC BIZNES, o genezie kryzysu finansowego w Polsce. Cytuję z pamięci:
      “Proszę sobie wyobrazić inwestora, który gdzieś na Kajmanach dowiaduje się, że
      rząd polski zakłada 3,7 % wzrostu PKB w 2009 r. Taki facet, słyszy komentarze,
      że takie założenia nie są realne. Myśli więc sobie, że pewnie zwiekszą deficyt i
      spokojnie oddaje sie luksusom. Aż tu nagle nadchodzi wiadomość, iż w dziesięć
      dni po wejściu w życie ustawy budżetowej, rząd zawiesza jej wykonanie i ogłasza
      konieczność drastycznych cięć wydatków. O K…, myśli sobie nasz inwestor, ale tam
      musiało się sypnąć w gosdpodarce. Chwyta zatem za telefon i wydaje polecenie -
      uciekamy!
      A potem, w dwa tygodnie po cięciach słyszy, że policji nie stać na benzynę.
      Znów chwyta za telefon i krzyczy- szybciej!”
      Oto jakie sa skutki decyzji - w tamtej chwili zaledwie przyszłego, ale już
      całkowicie głuchego na ostrzeżenia opozycji przed dokonywaniem pochopnych i
      drastycznych cięć w budżecie - przywódzcy, który w chwili swoich narodzin
      wygłosi nastepujące słowa:
      “Jak są takie dobra narodowe jak stabilny kurs złotego, to nie możemy się różnić
      w taki sposób, który jest ewidentną dywersją, jeśli chodzi o skutki.”
      I tu, całkowicie się z nowonarodzonym Przywódcą Tuskiem zgadzam.
      Ale z chwytaniem się za jego ręce, to się wstrzymam. Dziwne wpadki
      Marcinkiewicza i kilku innych polityków, rodzą obawy, że taka spontaniczność
      grozi śmiercią lub politycznym kalectwem.
      • art.usa Re: Tusk jest dyletantem, a ty szestow debilem 21.02.09, 15:36
        Szestow ty pomylony PISowcow, daj pióro innemu PISowcowi do reki,
        i sam tylko czytaj, bo jak ja twe odchody czytam,
        to dostaje kryzysowa impotencje.
        Jeżeli chcesz cos pisac, to pisz, ale krotko i węzłowato.
        Wierzysz ty sam w to, ze ktos twe pomieszane bzdury do końca czytał,
        i nie rzygał?.
      • ekoza już wiemy skąd ten kryzys 21.02.09, 17:55
        toć to wina niedobrego PIS
        Gazeto, więcej takich artykułów, to wygrasz wybory.
        Ale tak na serio, jakby Donek zatańczył kankana na mównicy sejmowej,
        to złoty by zyskał czy stracił???
    • kruder76 A co tu ma PiS do rzeczy??? 21.02.09, 17:48
      Polska wejdzie do ERMII, nastąpi atak spekulacyjny na PLN, wydamy wszytskie
      rezerwy na nieudaną obronę kursu i wyjdziemy z ERMII, bo nie będziemy w stanie
      utrzymać kursu. Nadal nie będziemy mieć szans na euro + nie będziemy mieć
      rezerw. Dajcie spokój gryzipiórki z tym bełkotem.
    • xolaptop Co w zamian? 21.02.09, 18:25
      Same żądania nie wystarczą. Jeśli PO tak zależy na wprowadzeniu obcej waluty, to
      powinna pozwolić zmienić Konstytucję w innych dziedzinach, na których zależy tym
      mieszkańcom naszego kraju, którzy popierają Prawo i Sprawiedliwość.
      Dlaczego robić coś niekorzystnego wobec jednej grupy mieszkańców Polski, a wobec
      grupy chcącej u nas Euro nic niekorzystnego nie zrobić?
      • poppers68 Re: Co w zamian? 21.02.09, 18:47
        Właśnie dlatego na całe szczęście za czasów 100% wadzy PIS nie
        zdążył zmienić konstytucji na parametry podobne Białoruskim lub
        rodem z Cheveza...
        A Euro -jest niezbedne....
        • xolaptop Re: Co w zamian? 21.02.09, 18:49
          Jeśli Prawo i Sprawiedliwość miało 100% władzy, to ja jestem noblistą.
        • xolaptop Re: Co w zamian? 21.02.09, 18:57
          Jeśli rocznik przy twoim nicku jest prawdziwy, to powinieneś pamiętać, jak wiele
          rzeczy już było w historii Polski "niezbędnych". Na przykład kiedyś "niezbędna"
          była praca we wszystkie soboty.
          Widać zostało ci jeszcze z tamtych czzsów wciskanie ludziom ciemnoty. Na
          szczęście coraz mniej ludzi jest podatna na taką propagandę bogatych.
      • midoki Re: Co w zamian? 22.02.09, 02:42
        > Dlaczego robić coś niekorzystnego wobec jednej grupy mieszkańców
        > Polski, a wobec grupy chcącej u nas Euro nic niekorzystnego nie zrobić?

        Czy Ty naprawdę napisałeś to, co chciałeś napisać?
        To mamy jakieś dwie grupy Polaków, jedni zyskają na przyjęciu Euro kosztem tych drugich? To co, spekulują między sobą Tymi walutami?
        Nie wiesz, tak naprawdę, czy Euro będzie dla Ciebie niekorzystne (bo niby jakim sposobem ma być), ale przy tej okazji od razu chciałbyś, żeby tej "innej grupie mieszkańców" (do której sam się nie zaliczasz) zrobić "coś niekorzystnego", tak? Bo gdyby nawet, załóżmy czysto hipotetycznie, miałbyś na przyjęciu Euro stracić, to jesteś w stanie to zaakceptować, pod warunkiem, że inni też oberwą, tak??
        Wytłumacz mi to proszę i napisz, że się pomyliłeś, bo nie mogę uwierzyć, że ludzie z taką moralnością mają czelność istnieć i publicznie wypowiadać swoje poglądy...
    • aa_6 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 18:29
      Gdyby te dwie wymienione w artykule kobiety były zdolne do
      samodzielnego i niezależnego myślenia, nigdy nie byłoby ich PiSie. A
      zachowanie PiSu wobec kwestii euro, to świetna okazja, żeby rządząca
      koalicja uświadomiła elektoratowi tej partii, że polityka PiSu
      zagraża żywotnym interesom gospodarczym Polski, a tym samym podcina
      podstawy bytu ekonomicznego społeczeństwa. Każdy "moher" zrozumie,
      że droższa o 20 groszy złotówka jest niezwykle ważna dla
      stabilizacji polskiej gospodarki. Tu jesteśmy na gruncie faktów i
      konkretnych danych. Warto, żeby elektorat PiSu wiedział, co mu
      szykuje J. Kaczyński wespół ze swoimi trzema "ekspertkami" (od
      czego?). A zatem, rządzie, do roboty uświadamiającej! A niezależnie
      od tego niech rząd robi wszystko, co w jego mocy, żebyśmy jak
      najszybciej znaleźli się w "poczekalni" do strefy euro i w samej tej
      strefie, bez oglądania się na braci Kaczyńskich, ich partię i
      kancelarię.
    • ecicha-3 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 18:43
      Zaklinanie rzeczywistosci,a rzeczywistosc SKRZECZY.Wierze w PIS.
    • ecicha-3 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 18:47
      Sraczki dostali,jeszcze bezszczelnie 2 m-ce temu Tusc z
      Rozstkowskim,glupa rzzneli,ze kryzys,to nie my,to sasiad.Najlepiej
      zrobicie POrabancy,jak sie na tydzien uspokoicie.
    • ugi12 Złoty w rękach PiS 21.02.09, 19:00
      PIS zgotuje nam piekło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka