Dodaj do ulubionych

Prezydent nie lubi rynku

25.02.09, 16:35
Nic dodać nic ująć. Portret Kaczyńskiego jak zdjęcie z Nikona D3X.
Fobie ekonomiczne i potężna siła miłości do brata pcha prezydenta w okopy anty
rynkowe a nawet, śmiem twierdzić, anty narodowe. To co dobre dla wskrzeszenia
marzeń o władzy PiS w kraju niekoniecznie jest samym dobrem dla narodu. Ufam,
że działania prezydenta, mimo iż są dążą w przeciwnym kierunku niż działania
rządu, nie spowodują nieodwracalnych strat dla mnie, dla Pani i dla Pana -
czyli, dla nas, dla Polaków rozumianych nie jako elektorat jakiejś partii ale
jako suweren, jako podmiot a nie przedmiot gierek i walki o wpływy.
Lech Kaczyński jest najgorszym prezydentem w historii Polski, nie dla tego, że
jest głupi czy brzydki ale dla tego, że nie potrafi uznać racji państwowych
przed rodzinnymi. To najgorszy z możliwych nepotyzmów, to jest po prostu chore!
Obserwuj wątek
    • maruda.r Prezydent reliktem bolszewizmu 25.02.09, 16:42

      "Spośród bon motów prezydenta na długo zapamiętamy jego spostrzeżenie: "Jeśli
      ktoś ma pieniądze, to, widać, skądś je ma". W podtekście: posiadanie majątku
      zawsze jest sprawą podejrzaną."

      **********************************

      Prezio wciąż walczy z kułakami i fabrykantami. Jednocześnie bardzo się
      denerwuje na każdą wzmiankę o konieczności ograniczenia własnych wygód. Typowe
      dla bolszewików.

      • acid.jazz Beton - Gadomski 25.02.09, 22:43
        Pomijając temat Kaczyńskiego, facet w każdym artykule dowodzi, jak bardzo jest
        oderwany od rzeczywistości.
    • mam_racje_zawsze doktorat z leninizmu więc o czym gadać? 25.02.09, 19:07
    • adam_l27 Wolnorynkowcy co boją się własnej waluty. 25.02.09, 19:07
      Idź Gadomski się nie ośmieszaj.

      Jak to ostatnio pojechałeś ? Winston Tusk ? To wystarczy.
      • br00net Wolny rynek jest tak samo zły jak komunizm 25.02.09, 21:21
        "urocze" lata kapitalizmu przed upadkiem ZSRR były "urocze" gdyż istniało ZSRR,
        kapitalizm "wiedział" że jak pokaże swoje prawdziwe oblicze to dostanie po nosie
        od komunizmu,
        jak to ktoś ważny powiedział po rozpadzie Związku Radzieckiego(i to nie był
        Rosjanin!) - "koniec świata jest bliski" i faktycznie teraz coraz silniej
        brutalność kapitalizmu się uwidacznia, różnicuje się zamożność w
        społeczeństwach, bogaci mają coraz większą władzę i większe pieniądze,
        biedniejsi mają coraz mniej pieniędzy i coraz mniej praw i jeszcze im się wmawia
        że to dla ich dobra i bezpieczeństwa
    • jankbh Prezydent nie lubi rynku - i co z tego? 25.02.09, 19:10
      Media poswiecaja zbyt wiele uwagi prezydentowi i demonizuja jego
      urzad. Prezydent nie jest glowa panstwa ani superpremierem - jest
      zabezpieczeniem ustrojowym. Prezydent nie ma ani intelektualnych
      mozliwosci, ani aparatu by konkurowac z rzadem, stad jego opinie,
      glupie czy madre, sa zupelnie prywatne i w ogóle nie powinny byc
      dyskutowane.
      • sammler Re: Prezydent nie lubi rynku - i co z tego? 25.02.09, 23:34
        jankbh napisał:

        > [...] Prezydent nie ma ani intelektualnych
        > mozliwosci, ani aparatu by konkurowac z rzadem, stad jego opinie,
        > glupie czy madre, sa zupelnie prywatne i w ogóle nie powinny byc
        > dyskutowane.

        Oczywiście, że nie są prywatnymi opiniami. W jego przypadku być nimi nie mogą.
        On, jako jednoosobowy organ Państwa, nie przestaje być na 5 minut prezydentem,
        by wygłosić prywatną opinię. O ile się zorientowałem, to nawet nie stara się
        tego robić...

        Zgadzam się natomiast (ale tylko częściowo) ze stwierdzeniem, że nie ma aparatu.
        Rzeczywiście, obecnie nie ma, bo trzyma w Kancelarii miernoty z nadania swego
        brata, które na niczym, poza marketingiem politycznym i wzajemnymi waśniami, się
        nie znają. Tym bardziej więc nie rozumiem, dlaczego Kaczyński - świadom swoich
        ograniczeń i słabości - pcha się na szczyty UE, gdzie zapadają nierzadko ważne
        dla Polski decyzje. Teraz już nie będzie mógł wykonywać telefonu do brata...

        Działa z premedytacją na szkodę Polski?

        Widać ewidentnie, że ciężar odpowiedzialności związany z prezydenturą (i tak
        stosunkowo nieduży) przerósł tego człowieka...

        S.
        • jankbh Re: Prezydent nie lubi rynku - i co z tego? 26.02.09, 21:19
          sammler napisał:
          > Oczywiście, że nie są prywatnymi opiniami. W jego przypadku być
          nimi nie mogą.
          >
          Oczywiscie, ze nie moga byc prywatnymi, dlatego nawet w niektórych
          krajach glowa panstwa (taka prawdziwa) nie wypowiada sie na tematy
          polityczne. A jezeli dodatkowo jest i glowa lokalnego kosciola - nie
          wypowiada sie tez na tematy teologiczne. Jest to kwestia
          odpowiedzialnosci za urzad, który sprawuje. Slad tego odnalezc mozna
          w polskiej konstytucji - oredzia prezydenckiego nie czyni sie
          przedmiotem debaty w parlamencie. Z niewiadomych powodów prywatne
          wynurzenia prezydenta Kaczynskiego czyni sie przedmiotem debaty
          narodowej w mediach.
    • jan_dreptak Prezydent nie lubi rynku 25.02.09, 19:34
      a może zamiast wypisywać kilka akapitów zamieścić od razu wniosek
      końcowy: prezdynadęt to kretyn
      • bardzo-lysy Re: Prezydent nie lubi rynku 25.02.09, 20:19
        Nic dodać nic ująć.
        Po co w ogóle komentować jego wypowiedzi. Szkoda czasu.
    • charlie11 To tak samo jak Obama 25.02.09, 19:44
      Tylko, ze BO jest traktowany jako pol-bog
    • almagus Prezydent powinien urząd prowadzić skromniej! 25.02.09, 19:59
      Chlebek wielorazowy, prężyddętowy i rydzykowy.

      Kaczuszki, gąski, świnki i krówka.
      Bułki, ciasteczka, kawka, miętówka.
      Za składki żre pomiot rydzykowy.
      Dla ciebie ma chleb wielorazowy.

      Przepiórki, bażant, jesiotr i szynka.
      Marcepan, seler i jeszcze winka.
      Prężyddęt podjął czyn narodowy.
      Dla ciebie ma chleb wielorazowy.

      Konto Polska północ, południowa.
      Polonii wpłata i budżetowa.
      Posiłek dzieci przelew zerowy.
      Dajemy im chleb wielorazowy .

      Tłumacz, kapciowy, nawet tirówka.
      Pałac kosztuje, potrzebna stówka.
      Żebym oddał, wybij sobie z głowy.
      Weź spie… dziadu chleb wielorazowy.

      W składzie alkohol, viagra, wałówka.
      I ciągle mało wykwintna stołówka.
      Wasserwanna, sedes kryształowy.
      To na nim robią chleb wielorazowy.

      Dadzą tobie chleb wielorazowy.
      Używaj ich papier toaletowy.
      Prawniczek dobry jest z dodawania.
      Ma jeszcze sforę do opluwania.

      Sforze przewodzi deerektor stoczni.
      Z kradzieży składek tacy są mocni.
      Stocznia radyjo i ło. TR-wam
      Stoczniowcu wielorazowy ci dam.

      Fundacja Prasowa Solidarności.
      Podobna Stoczni Redemptoryści.
      Przekręt prawny na długach szpitali.
      Chleb pański wielorazowy podali!

      I bum cy, cyk i tra, la la,
      My jemy w szpitalu prześcieradła.
      Nie myją podłóg z oszczędności.
      Ksiądz w butach i tak zagości.
      Byle wypłata i kasa wpadła.
    • fly8171 Znowu cię Michnik opie...ł??? 25.02.09, 20:21
      Skoro powołujemy się na opinie ekonomistów to dlaczego inne państwa wybrały
      ścieżkę wychodzenia z kryzysu o 180 stopni różną od Tuska????
      • sammler Re: Znowu cię Michnik opie...ł??? 25.02.09, 23:43
        fly8171 napisał:

        > Skoro powołujemy się na opinie ekonomistów to dlaczego inne państwa wybrały
        > ścieżkę wychodzenia z kryzysu o 180 stopni różną od Tuska????

        Bo mają innych ekonomistów? Bo stan ich gospodarek jest znacząco różny? Bo je na
        to stać? Bo mają rzeczywiste kłopoty? Bo tego od nich oczekiwano, jako sprawców
        kryzysu? Bo nie są ograniczane restrykcjami związanymi z przyjęciem euro
        (kryteria z Maastricht) i chwilowo wyżej stawiają zwiększanie deficytu nad inne
        rozwiązania?

        Też byś chciał, żeby nasz rząd tak samo postąpił? Widocznie więc nie do końca
        rozumiesz, że rząd nie ma własnych pieniędzy - obraca tym, co ściągnie od
        obywateli i przedsiębiorców. Jeśli dziś się zadłuży, zwiększając deficyt, to
        jutro będzie musiał podnieść Ci podatki, by go sfinansować (a przy słabym złotym
        i tak o kilkadziesiąt procent wzrosły koszty obsługi długu zagranicznego, który
        dawno temu zaciągnęliśmy). Resztę sam sobie dośpiewaj...

        Jesteś w stanie mi powiedzieć teraz, ex ante, które podejście (jak napisałem: w
        warunkach, w jakich funkcjonuje każda z tych gospodarek) sprawdzi się lepiej?
        Czy jednak chciałeś sobie tylko pokrzyczeć?

        S.
    • cxvi Podobnie jak np. Pan Premier 25.02.09, 20:32
      Wystarczy wymienić jego dwa czerwone pomysły z ostatnich dni: zamach
      na umowy opcyjne i kredyty dla tych, co wtopili. Dlaczego więc, red.
      Witold Gadomski, ps. Liberał, jednego socjalistę - Kaczora - gromi, a
      innego - tj. Słoneczko Peru - uważa w innym swoim arcie za przywódcę
      na trudne czasy? Coś tu nie gra ;-)
    • adam.2x Lenin wiecznie żywy 25.02.09, 20:41
      Jego widmo wciąż krąży nad Europą przyjmując różne formy, raz mniej raz bardziej
      zabawne.
    • ak102 Prezydent nie lubi rynku 25.02.09, 20:46
      Witek zgadzam się z Tobą we wszystkim. Przecież to jest jakiś horror
      co wyrabiają dzisiaj Obama, Kaczyński, Merkel czy Sarkozy. Oni
      chcieliby wszysto regulować i zniszczyć wolny rynek. Wszyscy oni
      przedawkowali audycje Radia Maryja, a zupełnie zignorowali rady Gazety
      Wyborczej. Witold. Cała nadzieja w takich dziennikarzach jak Ty. Zrob
      wszystko, aby prezydentem zostal Korwin Mikke,
      Niech żyje wolny rynek. Precz z regulacjami.
      • babaqba Re: Prezydent nie lubi rynku 25.02.09, 21:17
        ak102 napisał:

        > Witek zgadzam się z Tobą we wszystkim. Przecież to jest jakiś
        horror (...)

        Wykrzywiłeś sens do ...bezsensu. W podwórkowej pyskówce wygraną masz
        w kieszeni. Wielkim oszustwem serwowanym nam przez intelektualne
        zera w rodzaju środowiska panaprezydenckiego czy rydzykowatego, są
        falszywe wytłumaczenia, nie oferujące realnych dróg wyjścia.
        Kierując się paranoiczną wizją świata a la Kaczyńscy można
        zawędrować tylko do katolickiej wersji Korei Północnej. Tego chcesz?
        • br00net Re: Prezydent nie lubi rynku 25.02.09, 23:31
          Myślisz, że świat z całkowicie wolnym rynkiem byłby lepszy?
          Śmieszy mnie krótka pamięć wolnorynkowców. Serwując wytłumaczenia obecnego
          kryzysu w stylu za dużo regulacji to rządy są winne, za dużo się wtrącają itp.
          itd. zapominają o tym jak to kiedyś komuniści tłumaczyli niepowodzenia swoje.
          Mówiąc o wolnym rynku zastanów się czego oczekujesz. Chodzi ci zniesienie jak
          najwięcej barier dla gospodarki? A gdy ostatnią barierą będzie rząd, prezydent
          itp.itd.? Do czego wtedy sprowadzi się pojęcie państwowości? Anarchia? A może
          rządy korporacyjne?
          • fedorczyk4 Br00necie 25.02.09, 23:39
            Mnie smieszy krotka pamiec socjalistow. Zerknij sobie na gospodarcza
            historie Francji z ostatnich lat. Jak rozpaczliwie usilowala wydobyc
            sie z "dobroci" panowania F. Miterranda. I jakie wlasnie w tej
            chwili kryzysu, ponosi koszty socpopulistycznej polityki tego karla.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Br00necie 26.02.09, 01:49
              A dlaczego cię nie śmieszy Szwecja, Dania, Norwegia, Finlandia?

              Głupie porównania i w sojaliżmie i kapitaliżmie można dobrze rządzić lub żle
              rządzić. To tak jak z prowadzeniem firmy tylko na większą skalę.
              A że wybieramy malarzy kominów, elektryków.
              A jeżeli już kogoś kto gdzie ktoś pracował np. Pawlaka to okazuje się że ten
              gra na dobro swoich ziomków, a jeżeli ktoś kto gdzieś się sprawdził Kaczyński
              jako prokurator czy prezydent Warszawy to też żle.
              Może wybierzcie sobie jakiegoś Lacostę lub innego Benchakiera. (przepraszam za
              błedy w nazwiskach, ale nie chce mie się sprawdzać ich pisowni)
    • incipit Przecie pidęt sam powiedział o poglądach 25.02.09, 21:39
      Przecie pidęt sam powiedział o poglądach z trzeciej klasy [szkoły
      podstawowej dodał] i pewnie mówił o sobie i swoich poglądach.
    • sakramencki prof. Gadomski z main stream? 25.02.09, 21:43
      1. każdy ma prawo do własnych poglądów ekonomicznych przecież jest demokracja,
      nieprawdaż?
      2. jest kryzys ekonomiczny, a więc kryzys ekonomii obecnie obowiązującej
      • br00net Kapitalizm upodabnia się do komunizmu 25.02.09, 22:52
        W komunizmie była cenzura i więzienie za poglądy niezgodne z obowiązującymi, a
        teraz w kapitalizmie jest piętnowanie, szydzenie i alienacja za poglądy
        niezgodne z obowiązującymi.
    • pies_na_lewizne Jak Platforma smie prywatyzowac Polska Grupe Energ 25.02.09, 23:42
      Jak Platforma smie prywatyzowac Polska Grupe Energetyczna?!


      Prywatyzacja w ogole nie ma najmniejszego sensu w okresie kryzysu
      gospodarczego bo panstwo dostanie tylko czastke realnej wartosci
      prywatyzowanych firm (firmy wartosc realna odzyskaja dopiero jak
      minie kryzys).

      Wydaje sie, ze to jest zamierzona akcja miedzynarodowych bankow i
      sprzedajnej Platformy, zeby oddac za grosze resztke polskiego majatku
      narodowego miedzynarodowemu kapitalowi.

      Z prywatyzacja resztek panstwowych firm nalezy poczekac nie tylko do
      czasu kiedy minie kryzys, ale wogole na powiedzmy ok. dziesiec lat
      koniunktury, az wyksztalci sie w Polsce rodzimy (nie SB-ecki)
      kapital, tak, aby prywatyzowane firmy mogl przejmowac przede
      wszystkim rodzimy, POLSKI, kapital ... Prywatyzacja firm zanim
      powstal poski kapital oznacza, ze firmy zostana przejete przez firmy
      zagraniczne.

      Polacy! Obudzcie sie! Rzad wyprzedaje Polske a wy siedzicie cicho jak
      myszki pod miotla!

      Jakie jest stanowisko PiS w tej sprawie? Jesli PiS jest przeciwny, to
      dlaczego glosno nie protestuje? A moze protestuje, ale media to
      zamilczaja? Raczej nie chce mi sie w to wierzyc bo az tak dobrze
      samocenzura w polsko-jezycznych mediach chyba nie dziala?

      A wiec gdzie jest PiS w tej sprawie?
    • mundo.v Prezydent nie lubi rynku 26.02.09, 00:21
      ElpresiDENTE NICZEGO nie lubi, wiec czemu mialby lubic rynek.
      On trawi jedynie w rytmie socjalizmu a'la PiS.
    • aa_6 Prezydent nie lubi rynku 26.02.09, 00:44
      Określenie "głowa państwa" nie ma żadnego umocowania
      konstytucyjnego. Poza tym L. Kaczyński nie ma takiej części ciała,
      jak głowa.
    • euro.pa tylko zlodzieje lubia rynek 26.02.09, 09:01
    • art.usa Prezydent jak kazdy dyktator, nie lubi rynku i dem 26.02.09, 09:43
      Dyktatorzy mysla, raczej maza, się od świata odizolowac,
      prowadzic własna polityke rodzinna,
      szukac przyjaciol między takimi samymi chorymi.
      Bo jak wiadomo choroba wiaze i jednoczy.
      Przyjąć krytykę albo odpowiedzialnosc polityczna?
      Nie, po to sa tak zwane "obozy wychowawcze pracy"
      dla pyskaczy i madkrakow z opozycji.
    • alakyr A Pan Redaktor lubi? 26.02.09, 10:42
      Tak, wiem że tak, to że cały świat zastanawia się jak zapanować nad
      wolnym rynkiem by nie był czynnikiem destrukcyjnym dla Pana
      Redaktora nic nie znaczy.
      Właściwie ma Pan rację, nasz kapitalizm ma dopiero 20 lat, wobec
      tego jesteśmy teraz gdzieś w latach 20 ub.wieku w stosunku do reszty
      świata. No to trudno się dziwić że poglądy niektórych "ekonomistow"
      są też sprzed kryzysu 1929-1934. U niektorych intelekt musi przejść
      kolejne przeobrażenia, niemożliwe jest pominięcie czegokolwiek.
    • acc4 Dlaczego nie sznujemy Lech Kaczyńskiego. 26.02.09, 10:46
      Lech Kaczyński, jaki jest, każdy widzi. Nie byłoby w tym
      nieszczęścia, gdyby był prezydentem prawdziwym, a nie malowanym.
      Faktycznie LK jest tylko stróżem interesów brata. Jego urząd jest
      ekspozyturą PIS i dlatego tak bardzo nie szanują obecnego lokatora
      pałacu prezydenckiego Polacy.
    • jak1939 Prezydent nie lubi rynku 26.02.09, 10:54
      Nie mam nic przeciwko Panu Prezyntowi Najjasniejszej ale mam
      wrazenie iz w calej tej dyspucie o euro chodzi tylko i wylacznie o
      prywate.Otoz, z wypowiedzi Pana Prezydenta wynika jasno,ze obawia
      sie o Nasza suwerennosc.A jaka suwerennosc stracila Francja,
      Holandia czy tez Niemcy(o Hiszpani nie wspomne bo daleko!)gdzie od
      dawna panuje Euro?Jesli Pan Prezydent ma w gronie swoich doradcow
      ludzi takich jak prof.Krasnodebski,ktorzy biora pieniadze w euro
      (ok.7000€ pensja profesorska)to przy kursie wymiany 4,00zl/€ maja
      uposazenie 28,000zl.To ja sie pytam,kto by chcial w tej sytuacji
      euro w kraju?Obawiam sie ze wszyscy ci ktorzy sa doradcami
      Prezydenta maja te czy tez podobne "interesy" z euro.Nikt z nich nie
      mysli o Polakach, tylko o swoich korzysciach.Brawo min.Balcerowicz!
      Notabene ja tez dostaje euro i moge na tej zamianie stracic.No ale
      coz!Jak trzeba?!
    • indris A Gadomski wielbii rynek... 26.02.09, 12:11
      ...chyba przesadnie. Był zresztą kiedyś posłem KLD (dla młodszych: Kongres
      Liberalno-Demokratyczny). Ale w swoim uwielbieniu jest chyba coraz bardziej
      osamotniony.
    • respiral Prezydent nie lubi rynku 26.02.09, 15:52
      Ale nie tylko. Nie lubi ludzi (czytaj - narodu) oprócz : mamy,brata,
      żony, córki, wnuczki, (to drugie wnuczę to już mniej), swego
      kapciowego, swego urzędu i już. Może jeszcze lubi kota i psa. To
      wyczerpuje limit jego sympatii.
    • jurek4491 Prezydent nie lubi rynku 26.02.09, 16:08
      A kogo on lubi, tylko brata i PISIORÓW no i ma się rozumieć winko gruzińskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka