Dodaj do ulubionych

Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypisa...

25.02.09, 18:01
Klimaty bezprawia zataczają coraz szersze kręgi. Niewykluczone też, że stamtąd (z policji) biorą swoje źródło.
Dobrze byłoby, żeby policjant to było powołanie, a nie łatwy (to prawda nieduży) pieniądz dla kolesiów, który mieli szczęście i nie złapano ich na niczym, zanim zaczęli służbę. Teraz w majestacie prawa kontynuują swój drański życiorys.
Nie twierdzę, że wszyscy, ale akurat te dwie s...kie załogi, to mocna statystyka.
Obserwuj wątek
    • amus00 Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 18:07
      Skoro wiedział ze jest chory na cukrzycę i ze robi mu się słabo to nie powinien
      pod zadnym pozorem prowadzić i pewnie dobrze o tym wiedział, jak i jego żona.
      Dobrze ze nikogo nie zabił. Nie wnikam czy miał niedocukrzenie czy udar, ale w
      tym stanie mógł zabić jakaś niewinną osobę i to dopiero byłaby tragedia. Na
      szczęście tylko dla niego źle sie skończyła ta jego lekkomyślność.
      • typson Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 18:43
        głupis. Skąd masz wiedze, czy w takim stanie miał możliwość podejmowania
        świadomie słusznych i poprawnych decyzji? Policja nie jest od tego, zeby
        dopuszczać do śmierci ludzi przez własną ignorancję. Płacisz na nich podatki a
        kiedy raz w życiu potrzebujesz ich pomocy traktują Cię jak pijanego śmiecia i
        pozwalają Ci umrzeć na szpitalnej posadzce...
        • amus00 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 19:23
          Skoro był w stanie wysadzić żonę i odjechać a potem powiedzieć (co prawda
          bełkotając) że ma cukrzycę to jest wielce że mógł podejmować świadomie decyzje
          (przynajmniej wtedy gdy wysadził żone)... ale tak to z niektórymi pacjentami
          bywa że uważaja że jakoś to będzie, że "dadzą radę" - on akurat nie dał...
          • maruda.r Policja wciąż za dużo zarabia 25.02.09, 19:57
            amus00 napisał:

            > Skoro był w stanie wysadzić żonę i odjechać a potem powiedzieć (co prawda
            > bełkotając) że ma cukrzycę to jest wielce że mógł podejmować świadomie decyzje
            > (przynajmniej wtedy gdy wysadził żone)... ale tak to z niektórymi pacjentami
            > bywa że uważaja że jakoś to będzie, że "dadzą radę" - on akurat nie dał...

            ******************************

            Problemem nie jest, co ów człowiek zrobił, a czego nie zrobił. Problemem jest
            skrajna bezmyślność policjantów, którzy równie dobrze mogli tak potraktować
            każdego, kto zasłabł - np. w sklepie czy na ławce w parku.

            • sokolasty Re: Policja wciąż za dużo zarabia 25.02.09, 20:03
              amus

              To jak rozumiem, facet sam jest sobie winien wg Ciebie?
              • amus00 Re: Policja wciąż za dużo zarabia 25.02.09, 21:01
                Wyobraź sobie na chwilę ze gość się zatrzymał na prośbę żony i wezwał pogotowie.
                Nie wiem czy by go to uratowało ale wtedy miał szanse największą na przeżycie.
                Poza tym chorując na cukrzycę powinien wiedzieć że grożą mu stany nagłe, których
                początkowe symptomy mogą dla niego nieuchwytne. W tym miejscu został popełniony
                największy błąd (choć łatwo mi oceniać po fakcie). Drugim błędem było co
                najmniej niefrasobliwe zachowanie sie policjantów, które choremu na pewno nie
                pomogło. Takie zachowanie jest o tyle dziwne ze zazwyczaj gdy gość jest pijany i
                jest do zatrzymania (a spowodowanie stłuczki po spożyciu raczej jest takim
                wskazaniem) to przywożą go na izbe przyjęć aby go zbadac (bez względu czy coś mu
                dolega czy nie, czy wyraza zgodę na badanie, czy też nie). a to ze policjanci
                cukrzyka wzieli za pijanego to takie rozróżnienie czasem nie jest łatwe na ulicy
                nawet dla lekarza (czy to udar, niedocukrzenie czy upojenie). To tyle ze strony
                medycznej. Jak przebiegało to zatrzymanie i transport do szpitala to nie będę
                sie wypowiadał bo mam za mało danych.
                • oksytocyna1 Re: Policja wciąż za dużo zarabia 25.02.09, 23:30
                  A trzecim błędem (wielbłędem) było to, że żona wysiadła z samochodu. Wiedziała,
                  że z mężem jest źle, powinna zostać nawet jakby się upierał, żeby wysiadła. Po
                  to, by mu udzieliła pomocy, by wezwała pogotowie, gdy straci przytomność. Po to,
                  by powiedziała policjantom, że jest chory. Jeśli ktoś jest winny śmierci jej
                  męża, to ona, a nie policja. Nie powinna dostać ani grosza. Zwłaszcza, że jej
                  lekkomyślność, niedojrzałość, zostałaby opłacona z naszych podatków.
          • patriotaa Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 20:52
            amus00 napisał:

            > Skoro był w stanie wysadzić żonę i odjechać a potem powiedzieć (co prawda
            > bełkotając) że ma cukrzycę to jest wielce że mógł podejmować świadomie decyzje
            > (przynajmniej wtedy gdy wysadził żone)... ale tak to z niektórymi pacjentami
            > bywa że uważaja że jakoś to będzie, że "dadzą radę" - on akurat nie dał...
            Panie doktorze amus00 widze ze pan studiująć medycynę był na wykładach zachlany
            w trupa i z tąd taka super wiedza i pana
        • patriotaa Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 20:50
          typson napisał:

          > głupis. Skąd masz wiedze, czy w takim stanie miał możliwość podejmowania
          > świadomie słusznych i poprawnych decyzji? Policja nie jest od tego, zeby
          > dopuszczać do śmierci ludzi przez własną ignorancję. Płacisz na nich podatki a
          > kiedy raz w życiu potrzebujesz ich pomocy traktują Cię jak pijanego śmiecia i
          > pozwalają Ci umrzeć na szpitalnej posadzce...
          >
          MASZ RACJE TO NIE PIERWSZY PRZYPADEK I NIE OSTATNI ale jeśli do policji
          przyjmuje sie motłoch i łysielców to tak jest i tak będzie
      • ada3333 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 19:12
        tak powinien zatrzymać samochód i wezwać pogotowie
        a policjanci to nie lekarze przecież mógł być naćpany
        a żona nie powinna mu dać prowadzić skoro wiedziała o chorobie męża
        ot głupota ludzka
        ale teraz to wie co ma zrobić jeśli chodzi o odszkodowanie
        bezczelna baba
        • maruda.r Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 19:53
          ada3333 napisał:

          > a policjanci to nie lekarze przecież mógł być naćpany

          ********************************

          Skoro nie lekarze, to na jakiej podstawie powzięli przypuszczenie, że był naćpany?

        • patriotaa Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 20:56
          ada3333 napisał:

          > tak powinien zatrzymać samochód i wezwać pogotowie
          > a policjanci to nie lekarze przecież mógł być naćpany
          > a żona nie powinna mu dać prowadzić skoro wiedziała o chorobie męża
          > ot głupota ludzka
          > ale teraz to wie co ma zrobić jeśli chodzi o odszkodowanie
          > bezczelna baba
          jak sami policjanci uznali ze jest pijany więc pytam na jakiej podstawie uznali
          że kierowca jest pijany? Przecież alkohol wyczujesz nawet bez alkomatu ale jaka
          władza taka i policja i w rządzie głupole i w policji
          • amus00 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 21:09
            skoro alkohol wyczujesz bez alkomatu to, mądralo, po co prawo wymaga alkomaty?
            Z resztą je też można łatwo oszukać ale to już inna bajka.
            Alkohol na otwartym powietrzu nie zawsze łatwo jest wyczuć. Wynik badania krwi
            jest najpewniejszy.
          • dkrysiak Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 26.02.09, 08:33
            Przy hiperglikemii może wydzielać się z ust zapach acetonu, mylnie
            identyfikowany jako odór alkoholowy. Co jednak nie zwalnia policjantów od
            podjęcia akcji reanimacyjnej itd...
          • malkontent6 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 08.04.10, 18:51
            patriotaa napisał:


            > jaka władza taka i policja i w rządzie głupole i w policji

            Powiedziałbym - jakie społeczeństwo taka władza i policja.
      • topolowka Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 20:17
        amus00 napisał:

        > Skoro wiedział ze jest chory na cukrzycę i ze robi mu się słabo to nie powinien
        > pod zadnym pozorem prowadzić i pewnie dobrze o tym wiedział, jak i jego żona.
        > Dobrze ze nikogo nie zabił. Nie wnikam czy miał niedocukrzenie czy udar, ale w
        > tym stanie mógł zabić jakaś niewinną osobę i to dopiero byłaby tragedia. Na
        > szczęście tylko dla niego źle sie skończyła ta jego lekkomyślność.

        Jestes kompletnym balwanem i nie masz pojecia o cukrzycy. Zycze ci, zebys jej
        dostal. Moze wtedy nie bedziesz plotl takich bredni.

        To przez takich jak ty, ktorzy o tej chorobie nie maja pojecia, nie wiedza, jak
        reagowac i demonstruja pyche zdrowego balwana ten czlowiek umarl. A mógl zyc.
        Wystarczylo dac mu kostke cukru, albo wiedziec, ze trzeba wezwac pogotowie i
        podac mu natychmiast glukagon. Pewnie nawet gdyby mu ten glukagon podano w
        szpitalu, to udaloby sie go uratowac.

        Zbrodniarze i nieuki.
        • tygrysio_misio Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 20:43
          zwroc uwage,ze temu czlowiekowi nie pomoga jego zona, ktora zapewne o cukrzycy
          wie wiecej niz Ty....malo tego: zostawila go samego z jego stanem i jego choroba

          zwroc uwage,ze on sam podja pewne kroki, mimo iz czul sie slabszy... a zapewne
          wiedzial jak sobie pomoc

        • amus00 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 21:11
          to sobie doczytaj o użyciu glukagonu w cukrzycy i kiedy sie go podaje.
        • ada3333 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 25.02.09, 22:48
          To przez takich jak ty, ktorzy o tej chorobie nie maja pojecia, nie wiedza, jak
          > reagowac i demonstruja pyche zdrowego balwana ten czlowiek umarl. A mógl zyc.
          > Wystarczylo dac mu kostke cukru, albo wiedziec, ze trzeba wezwac pogotowie i
          > podac mu natychmiast glukagon. Pewnie nawet gdyby mu ten glukagon podano w
          > szpitalu, to udaloby sie go uratowac.
          to on nie wiedział że kostka cukru mu pomoże
          cukrzyk z wieloletnim doświadczeniem nie wie co ma mieć przy sobie w razie czego ?
          a narkotyków nochalem nie wyczujesz
          wracając do sedna człowiek nie żyje a my jak sępy...
          [I]
        • malkontent6 Re: Dobrze ze nikogo nie zabił. 08.04.10, 18:52
          topolowka napisała:

          > Wystarczylo dac mu kostke cukru,

          To dlaczego żona mu tej kostki cukru nie dała?
    • kamiennygigant [...] 25.02.09, 18:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jecki.p policyjne bydlo 25.02.09, 18:27
      za morde i na bruk.

      j.
    • bugmenot2008_2 Czy oni jakieś premie czy nagrody dostają kiedy 25.02.09, 18:27
      "złapią" pijanego?
    • jowita81 Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 18:38
      Trudno jest skomentować bez emocji fakty świadczące o ludzkiej głupocie
      i bezduszności.Wprost trudno uwierzyć ,że policjanci ze zostali
      przeszkoleni,jak udzielać natychmiastowej pomocy osobom chorym i to nie tylko
      cukrzykom,ale i epileptykom i innym.
      To zdumiewające.
      • scibor3 Re: Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie z 25.02.09, 22:11
        I jeszcze operację na otwartym sercu powinni robić a jak trzeba to i przeszczep.
        A co. Na ulicy, żeby gawiedź miała rozrywkę i kształcenie. Przyda się jak reszta
        lekarzy wyjedzie z tego kraju pełnego szczególnego rodzaju "inteligencji" jak u
        jowity81. Zamiast do szpitala będziesz chodziła na pobliski komisariat albo
        poprosisz dzielnicowego na wizytę domową, bądź dla miłośników przyrody, na
        pobliskie, osranym przez psy, podwórko.
        • jowita81 Re: Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie z 25.02.09, 22:30
          Z całym szacunkiem,ale policja zjawia się jako pierwsza w miejscach różnych
          wypadków i to ona ma również obowiązek właściwego rozeznania dotyczącego
          zagrożenia nie tylko osoby poszkodowanej.A niby dlaczego przygotowuje się ludzi
          do właściwego postępowania przy udzielaniu pierwszej pomocy.Policjant powinien
          być nie tylko strażnikiem porządku,ale również pomocą w sytuacji zagrożenia.
          • malkontent6 Re: Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie z 08.04.10, 18:55
            jowita81 napisała:

            > Policjant powinien
            > być nie tylko strażnikiem porządku,ale również pomocą w sytuacji
            zagrożenia.


            I może jeszcze doradcą finansowym?

            Jego żona była na miejscu i jakos mu nie pomogła a teraz domaga się
            forsy. Żałosne.
    • olewus1 Myślą, że dalej jest komuna i mogą robić co chcą. 25.02.09, 18:45
      Niektórym się pewnie udaje ale raz na jakis czas dobrze ukarac kutafona
      jednego z drugim za brak prawidlowej reakcji. Strajki, 15 lat "pracy",
      dodatki. To im pasuje leniom.
    • konikdrewniany07 Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypisa.. 25.02.09, 18:46
      A żona co ? Wysiadła, bo się obraziła ?
      Zostawiła słabnącego męża w samochodzie, a teraz ma czelność starać się o rentę
      ? Taka kochająca, i po prostu wysiadła ?

      • swawolny_roman komu przypi 25.02.09, 18:58
        Jeśli zatrzymała go prewencja, to niech się żona cieszy że nie dostała po ryju
        albo pałą za utrudnianie pracy funkcjonariuszy, tak więc skoro bełkotał musiał
        być pijany, za pewne w radiowozie zaczął się jeszcze stawiać więc wyłapał
        jeszcze co nieco co by twardziela nie strugał.
      • triss4 Re: Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypi 25.02.09, 19:01
        Policja jak najbardziej winna temu, że człowiek zmarł bez udzielenia pomocy, ale to przede wszystkim żona powinna udzielić mu pierwszej fachowej pomocy. Wystarczyłoby, aby cokolwiek zjadł lub wypił coś słodkiego, podniósł by poziom cukru i mógłby spokojnie jechać dalej. Cukrzyk przy dużym spadku cukru zachowuje się irracjonalnie, ale przecież nie był sam. Żona również powinna ponieść odpowiedzialnośc karną za pozostawienie samego chorego męża bez opieki wiedząc w jakim jest stanie.
    • jola_z_dywit_2006a A Donek Cudotworca tnie kase dla Policji. Nie ma 25.02.09, 19:00

      co sie spodziewac ze dobrze oplaceni fachowcy beda kiedykolwieg tam pracowac.

      Dotyczy to kazdej dziedziny zycia.
      KOR-kowcy i S (PO i PiS) pozyczaja od 20 lat gruba kase ktora ropieprzaja na
      zbedne stanowiska dla siebie i na Pasibrzuchow.
      • triss4 Re: A Donek Cudotworca tnie kase dla Policji. Nie 25.02.09, 19:09
        jola_z_dywit_2006a napisał:

        >
        > co sie spodziewac ze dobrze oplaceni fachowcy beda kiedykolwieg tam pracowac.
        >
        > Dotyczy to kazdej dziedziny zycia.
        > KOR-kowcy i S (PO i PiS) pozyczaja od 20 lat gruba kase ktora ropieprzaja na
        > zbedne stanowiska dla siebie i na Pasibrzuchow.
        Zapewne gdyby rządziła Samoobrona, to Policja woziłaby ze sobą jednorazowe rękawiczki i zastrzyki z Glucagonu na wypadek zasłabnięcia cukrzyka.
      • washner Re: A Donek Cudotworca tnie kase dla Policji. Nie 25.02.09, 19:19
        I ma rację że tnie skoro pracują tam niesprawni umysłowo jak z tego radiowózka.
        I jeszcze chcą emerytury po 15 latach pracy.
      • paralela.1 jola_z_dywit_2006a , co ty durna krowo pieprzysz? 25.02.09, 19:21
        nieuctwo, głupota Policja, to wina finansów ?
    • mr.superlatywny Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 19:04
      Co za kryminalisci na tej policji !!! :(

      Pytanie:
      Czy gdyby ten Pan byl rzeczywiscie pijany,
      to byloby wtedy wedlug polskich "standardow"
      policyjnych zupelnie "normalne" i OK
      1) wozic tzw.delinkwenta az 45 minut ?????
      2) kladzenie (starszego i chyba nieagresywnego)
      "nachlanego"/spoconego/wycienczonego "Goscia"
      na lodowata betonowa posadzke ?????

      Pytanie 3): Ile "glów i stolków" za to zaplaci ? Naprawde NIKT ?!
    • polski_murzyn W Polsce nadal jest milicja to efekt okrągłego 25.02.09, 19:06
      stołu . Czego wymagać od prostych ludzi ? Boję się ,że mnie wezmą za
      terrorystę ,bo mam brode .
    • marcin.malik Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypisa.. 25.02.09, 19:11
      Policja to same tępaki.Na mandacie kwotę słowną 600,napisali "szejset".
      • kerry1 Re: Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypi 25.02.09, 19:42
        Ale ich przeczołgałeś.Następnym razem napiszą Ci tysiunc i nie będzie, że fifty
        fifty.
    • slarwar Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 19:15
      Krótko: kompromitacja ! Tych pałkarzy można skarżyć o nieumyślne
      zabójstwo. Ale nie policję - tylko tych matołów którzy brali udział
      w tej interwencji. Ich kumple z "firmy" potem pójdą po rozum do
      głowy . . .
      • paralela.1 Pospolici bandyci w mundurach !!! 25.02.09, 19:20
        Co to kur.a za Policja ! Nieucy,chamy do tego tępe gnojki
        ZAMORDOWALI człowieka !!!
    • baraqs Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypisa.. 25.02.09, 19:33
      Sam od 8 lat choruję na cukrzycę typ.1 insulino zależną, i powiem zgodnie z
      prawdą, i dobitnie, że człowiek odczuwa spadek cukru w organiźmie, sam jeżdżę
      aktywnie skuterem, i zawsze wożę ze sobą coś słodkiego, przeważnie duży baton
      snickers, oraz w dokumentach kartę informującą, że choruję właśnie na tą
      chorobę, i jeżeli jest mi słabo, i nie ma ze mną kontaktu, to proszę podać mi
      coś słodkiego i wezwać pogotowie.
      Zawsze, powtarzam, zawsze odczuwam spadek cukru, i zawsze, jeszcze raz powtórzę,
      zawsze zatrzymuję pojazd, czy to jest skuter, czy rower, i pierwsze co robię to
      zjadam coś słodkiego, oraz dzwonię do najbliższej osoby, aby wiedziała gdzie
      aktualnie jestem, i że jeżeli w ciągu 20 minut nie zadzwonię ponownie, to mają
      sami do mnie zadzwonić, i ewentualnie zacząć poszukiwania poprzez Policję,
      Pogotowie.

      Jeżeli facet zdecydował się jechać, to zrobił to z własnej głupoty, i mózg
      rzeczywiście nie pracuje normalnie, ale nie w tym kierunku, żeby myśleć jak ktoś
      niespełna rozumu, trzeba zrozumieć, że objawy jakie wtedy może odczuwać organizm
      to: złość, lęk, straszny głód, drżenie, poty, ciemno przed oczyma (osoba widzi
      jak człowiek po spożyciu alkoholu), ale żadne takie bzdury, że nie miał jasności
      myślenia, to nie choroba psychiczna, podjął decyzję, i zapłacił za nią olbrzymią
      cenę.
      • wanda43 Re: Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypi 25.02.09, 19:43
        Jest dokladnie tak, jak napisales. Tez jestem cukrzykiem i ze względu na skoki
        cukru samochodem jezdze bardzo rzadko, a jezeli juz, to zawsze w towarzystwie.
        Dziwie sie, ze zyjąc z cukrzykiem na codzien, jego zona zachowala sie jak
        nieodpowiedzialna idiotka.
      • paralela.1 baraqs , pieprzysz bzdury, diabetyku.. 25.02.09, 19:45
        biorę insuline od 32 lat, bywało że do 100j. dziennie..
        Każdy,powtarzam KAŻDY przypadek cukrzycy jest inny!! Każdy organizm
        inaczej reaguje na zmiany poziomu cukru.Przyczyn jest wiele..
        Współistniejące choroby, ciśnienie.. Wszystko można znależć pod hasłem
        "cukrzyca" "diabetologia" 'Insuliny' I na forum Diabetologów..
        Lepiej sie nie wymądrzac...
        • baraqs Re: baraqs , pieprzysz bzdury, diabetyku.. 25.02.09, 23:56
          paralela.1 napisała:

          > biorę insuline od 32 lat, bywało że do 100j. dziennie..
          > Każdy,powtarzam KAŻDY przypadek cukrzycy jest inny!! Każdy organizm
          > inaczej reaguje na zmiany poziomu cukru.Przyczyn jest wiele..
          > Współistniejące choroby, ciśnienie.. Wszystko można znależć pod hasłem
          > "cukrzyca" "diabetologia" 'Insuliny' I na forum Diabetologów..
          > Lepiej sie nie wymądrzac...

          No i co z tego że bierzesz, facet wiedział że ma spadek cukru, żona wysiadła,
          sam podjął decyzję o pojechaniu dalej, prowadził samochód, doszło do stłuczki, i
          kogo obwiniasz, jaki inny przypadek, kogo ty próbujesz usprawiedliwić, to tak
          jak po spożyciu alkoholu, wsiadasz ryzykujesz, tutaj też to samo było, podjęta
          decyzja "jadę dalej", skutek, stłuczka, i przypadkowa śmierć, przypadkowa i
          niepotrzebna, ale nie z winy choroby, a przez głupotę chorego, a to że ktoś
          choruje 30lat, to nic nie znaczy, jak wszyscy chorzy zaczną tak dbać o cukrzycę,
          to wszyscy umrzemy, a Rząd wprowadzi zakaz prowadzenia pojazdów ze względu na
          niebezpieczeństwo jakie stwarza osoba chora na drodze.
          "Każdy,powtarzam KAŻDY przypadek cukrzycy jest inny!!"
          Kłamstwo, wulgarne, wierutne kłamstwo, czytałeś chociaż książkę o cukrzycy,?
          Objawy, symptomy zawsze są takie same, u każdego mogą wystąpić pojedynczo, lub
          wszystkie na raz, ale nie powiesz mi, że facet nie odczuwał spadku cukru bo art.
          mówi coś innego, WINNY!!
          • amus00 Re: baraqs , 26.02.09, 06:39
            Mógł nie odczuwać, część chorych nie uświadamia sobie objawów niedocukrzenia-
            jest to nierzadkie u chorych z wieloletnią cukrzycą typu I. Ale to że tego nie
            odczuwał, to nie znaczy ze w tym przypadku miał tak ograniczoną poczytalność,
            żeby nie zareagować prawidłowo na słowa żony, tym bardziej ze był w stanie
            zatrzymać samochód, wysadzić zone i pojechać sobie dalej.
            • baraqs Re: baraqs , 26.02.09, 10:58
              amus00 napisał:

              > Mógł nie odczuwać, część chorych nie uświadamia sobie objawów niedocukrzenia-
              > jest to nierzadkie u chorych z wieloletnią cukrzycą typu I. Ale to że tego nie
              > odczuwał, to nie znaczy ze w tym przypadku miał tak ograniczoną poczytalność,
              > żeby nie zareagować prawidłowo na słowa żony, tym bardziej ze był w stanie
              > zatrzymać samochód, wysadzić zone i pojechać sobie dalej.

              Pierwszy raz słyszę o czymś podobnym, nawet rok temu jak leżałem w szpitalu, jak
              zwykle miałem tam spotkania z Panią magister, i w grupie ludzi chorych na
              cukrzycę, był tam Pan chorujący właśnie od dłuuugiego czasu, i jedyny problem
              jaki mają Ci ludzie, to nie niemożność odczuwania spadku cukru, gdyż jest to nie
              możliwe, organizm zawsze broni się przed śmiercią, a olewanie z ich strony tego
              objawu, i brak lęku przed omdleniem, zawsze zwlekają ze zjedzeniem czegoś
              słodkiego, tak jak i ten Pan, zapewne pomyślał, "zdążę dojechać do domu",
              niestety nie dojechał.
              Lekarze, i diabetolodzy mówią jasno, organizm zawsze wysyła sygnały o spadku
              cukru, zawsze, ale najłatwiej jest mówić, że się nie odczuwało tego, a tak
              naprawdę wina leży po stronie osoby chorej, ignoruje objawy, nie nosi ze sobą
              glukometru, ani niczego słodkiego, i czemu mamy się później dziwić takim sytuacjom?
    • filiphaken Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 19:34
      Dziwne sformułowanie: atak cukrzycy. Nie ma czegoś takiego. Taką
      sytuację należy raczej nazwać: w wyniku spadku poziomu cukru we krwi
      (hipoglikemia), mężczyzna poczuł się słabo.
    • gieroy_asfalta Zmarł przez swoją głupotę 25.02.09, 19:35
      powinien posluchać żony i dalej nie jechać; żona widząc jego
      pogarszający się stan z pewnościa zawołała by pogotowie. I mało
      brakowało, aby kogoś niewinnego skrzywdził. Nie żal mi go.
      • paralela.1 gieroy_asfalta, ty żyjesz przez głupote mamusi.. 25.02.09, 19:47
        puknij sie w łeb, pacanie.
        • gieroy_asfalta Re: gieroy_asfalta, ty żyjesz przez głupote mamu 25.02.09, 20:23
          nie powiedziałbys mi tego na żywo, ofermo.
      • topolowka zbrodniarze i nieuki 25.02.09, 20:27
        gieroy_asfalta napisał:

        > powinien posluchać żony i dalej nie jechać; żona widząc jego
        > pogarszający się stan z pewnościa zawołała by pogotowie. I mało
        > brakowało, aby kogoś niewinnego skrzywdził. Nie żal mi go.

        Ludzie, nauczcie sie czytac, ty gieroju bezrozumny i ci wszyscy,ktorz zwalacie
        wine na zone.

        Gdziescie wyczytali w tym tekscie, ze zona jechala tym samochodem, a zatem ze
        powinna byla interweniowac? Z tekstu nie wynika, ze ona tam byla. Wynika
        jedynie, ze zadzwonila na komisariat z wiadomoscia, ze maz jest chory na
        cukrzyce. I ta wiadomosc zostala przez policyjne bezmozdze zlekcewazona.

        Z tekstu wynika jedynie, ze policja wiedziala, ze byl chory na cukrzyce, bo im o
        tym mowil. Ale to nie szkodzi; balwany i tak to zlekcewazyly i potraktowaly go
        jak pijanego. Mam nadzieje, ze przynajmniej straca prace. Dziwi mnie, ze nie ma
        w tej sprawie postepowania karnego przeciwko nim.

        Rozne madrale, ktore nie maja pojecia o cukrzycy, zwalaja wine na chorego.
        Pewnie, to zawsze najlatwiej.
        • greg0.75 Służę cytatem: 25.02.09, 21:02
          > Gdziescie wyczytali w tym tekscie, ze zona jechala tym samochodem, a zatem ze
          > powinna byla interweniowac? Z tekstu nie wynika, ze ona tam byla.

          "Żona Pawła P., tuż przed opisaną kolizją jechała razem z nim samochodem. Jak wynika z ustaleń w postępowaniu wyjaśniającym - gdy zauważyła, że mężowi zaczęło się robić słabo, powiedziała mu, aby dalej nie jechał."
    • krycek Pieniądze od instytucji, a Policjanci do więzienia 25.02.09, 19:44
      Kodeks karny:

      Art. 162.
      § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem
      utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela
      pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo
      utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Za to że go zostawili na mrozie, przed szpitalem w takim stanie:

      Art. 160.
      § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo
      ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Ustawa o Policji:

      Art 1.

      2. Do podstawowych zadań Policji należą:
      1) ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami
      naruszającymi te dobra,
      • krycek I zarzut y najpoważniejsze. 25.02.09, 19:53
        Kodeks karny:

        Art. 160.
        § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo
        ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
        podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        [skoro go zatrzymali to być może $2:]
        § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo,
        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

        Art. 155.
        Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka,
        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

        Jeśli wiedzieli o chorobie, a mimo to zostawili go na mrozie i bez pomocy to może nawet:
        • krycek dokończenie 25.02.09, 19:56
          > Jeśli wiedzieli o chorobie, a mimo to zostawili go na mrozie i bez pomocy to mo
          > że nawet:

          § 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
          • malkontent6 Re: dokończenie 08.04.10, 19:03
            Tyle zarzutów żonie?
    • jacekot Powinni płacić, Wtedy może się zastanowią 25.02.09, 19:50
      co robią i czego nie robią, choć powinni. Może to wreszcie
      ucywilizuje polską policję
    • zbyszko Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 20:03
      najgorsze jest to ze w tym kraju bezprawia nie ma zadnego bata na bandytów w
      mundurach, zawsze udaje im się wyłgać, to nie jest pierwsza sprawa kiedy
      mundurowi bandyci kogoś zabili czy pobili, najgorszą kara jak ich spotyka to
      odejście ze służby, a ich wzajemne się krycie i tzw 'solidarność zawodowa' w
      czasie zeznań jest obrzydliwa, natomiast ewentualne odszkodowania za tych
      bandytów płacimy my - podatnicy, od czasów popiełuszki w milicji nie zmieniło
      się nic, chyba najwyzszy czas na jakies zmiany ustawowe
      • paralela.1 To była zbrodnia dokonana przez tych co mają obowi 25.02.09, 20:20
        obowiązek chronic społeczenstwo,pomagac w trudnych sytuacjach..
        To co Policjanci byli pijani..
      • 3cik <---------------=- 26.02.09, 00:55
        Mało tego, w majestacie prawa okradają, szykanują, prześladują, biją,
        znieważają, poniżaja... znaczny procent wąsatych to zwykli sadyści...
    • dzakarta Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 20:32
      W PRL milicjanci zachowywali sie bardziej odpowiedzialnie.
      Teraz w policji pracują przede wszystkich nierozagrnięci
      solidaruchy.
      • tak_bywa Re: Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie z 25.02.09, 22:19
        Toś ty chyba żył w innym kraju, bo ja żyję w Polsce od dziesiątków lat i od
        zawsze wszystko zależało od człowieka. I nie chrzań, że w PRLu byli mądrzejsi,
        bo i wtedy, i teraz pracowali; i mądrzejsi i głupsi - tak zresztą jak w każdej
        zbiorowości.
    • feszter a dlaczego ten facet miał prawo jazdy? 25.02.09, 20:38
      przy tak zaawansowanej cukrzycy nie wolno jeździć
      winna jest więc i rodzina zmarłego
    • membrum_virile Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypisa.. 25.02.09, 20:43
      "Żona Pawła P., tuż przed opisaną kolizją jechała razem z nim
      samochodem. Jak wynika z ustaleń w postępowaniu wyjaśniającym - gdy
      zauważyła, że mężowi zaczęło się robić słabo, powiedziała mu, aby
      dalej nie jechał. Kiedy odmówił, kazała mu się zatrzymać i wysiadła
      z samochodu!"

      Zabiła go własna głupota i tępy upór, żona zaś jest współwinną.
      Debil mógł zabić moje dziecko przechodzące przez drogę.
      • skogkatt Re: Zmarł, bo policjanci kłócili się, komu przypi 25.02.09, 23:26
        To była hipoglikemia, a wtedy jednym z objawów sa napady agresji i
        niepczytalność. I tak pewnie było w tym przypadku. Żona musiałby go
        więc walnąć skutecznie w łeb albo zabrać mu kluczyki. On po prostu
        nie kontrolował tego co robi. Wiem bo moja dziewczyna rzadko (na
        szczeście) tak ma. Zawinili więc policjanci, którzy na hasło
        cukrzyca powinni wezwac pogotowie. Ale pewnie nikt ich nie szkoli w
        tym kierunku.
    • sebok123 Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 20:55
      przez ich głupotę człowiek nie żyje !!
    • incipit Jak się mendy z łysymi karkami przyjmuje 25.02.09, 21:03
      Jak się mendy z łysymi karkami przyjmuje do policji to potem takie są
      wyniki. Przy dwóch policjantach zabrakło psa, ten by trochę pomyślał.
    • nicone1 Policja pozwana o gigantyczne odszkodowanie za ... 25.02.09, 21:50
      800 tysięcy ? Jak można życie męża wycenić tylko na 800tys zł. Zachowanie
      policji skandaliczne, zresztą jak zawsze. Powinna zażądać przynajmniej 1mln.
      zł a renta nie 1,5 tylko 3tys, złotych. Miał cukrzyce to nie powinien jeździć
      ? Co za bzdury gadać, pewnie większość z was nosi okulary i bez nich nie
      widzi, wiec też nie powinniście siadać za kółkiem...
      • malkontent6 Racja. 08.04.10, 19:08
        nicone1 napisał:

        > pewnie większość z was nosi okulary i bez nich nie
        > widzi, wiec też nie powinniście siadać za kółkiem...


        I dlatego za kierownicą bez okularów nie siadam. A nawet gdybym
        chciał to mi żona nie pozwoli.
        • swarozyc Re: Racja. 08.04.10, 19:11
          Ty to masz zone...
          Jak jedziesz to tez ja za piers trzymasz?
          • malkontent6 Re: Racja. 08.04.10, 20:31
            Jeszcze nie wytrzeźwiałeś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka