Dodaj do ulubionych

Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str...

28.02.09, 14:34
"Inny skarżył się BBC, że był zmuszony odbyć z dzieckiem rozmowę na temat
niepełnosprawności."

Matko, co za prymitywy. On ZOSTAŁ ZMUSZONY do powiedzenia dziecku że na tym
świecie istnieją osoby niepełnosprawne. No witki opadają.
Obserwuj wątek
    • grubasm Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 14:40
      Przykro czytać takich wiadomości, przykro, że istnieją ludzie wysyłający takie
      listy...
    • wlodzimierz.ilicz Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikutów w 28.02.09, 14:46
      imię posuniętej do absurdu polipoprawności to zwykła bezmyślność.
      Małym dzieciom nie mówi się z miejsca o wszystkich nieszczęściach i
      problemach świata ale zdegenerowane BBC upiera się, że owszem - tak.
      Takie dziecko może wyobrazić sobie, że i ono straci rączkę.

      Tak robią zachodni degeneraci i zbrodniarze na psychice dzieci.
      Moralna głupota i ohyda.
      To się nazywa zachodnia nowoczesność.
      • somatico Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 14:56
        Wypowiedź typowego socjopaty.
        • wlodzimierz.ilicz Zaprowadź 7 latka do domu wariatów i zaprezentuj 28.02.09, 16:57
          mu szaleńców w kaftanach, pokaż mu wyprute flaki w szpitalu i trupy
          w chłodni, udaj się z nim na wizytę do więzienia lub do Auschwitz.
          To wtedy wychowasz sobie osobę nerwowo chorą lub socjopatę takiego
          jakim sam jesteś.

          Bezczelni zwolenicy pokazywania kikutów kalek w programie dla dzieci
          zapominają, że nawet w zwykłym kinie obowiązuje przepis: Niektóre
          filmy są dozwolone od lat co najmiej 12-stu lub więcej.
          • indeed4 Chłopie - a czy ktoś ci broni wyłączyć tv ? 28.02.09, 17:19
            masz tak samo wypaczone spojrzenie na świat, jak ta kobieta
            zmuszająca otoczenie do kontemplowania mało estetycznych szczegółow
            swojego kalectwa - pogratulować rozsądku i kultury i jej i tobie :-
            )))
            • wlodzimierz.ilicz Masz rację. Jak pokażą zamiast Dobranocki o 19 28.02.09, 17:37
              pornola - po prostu wyłączyć.
              Nie pomyślałem o tym.
              Genialne!
              • indeed4 Jasne, że wyłączyć :-))) 28.02.09, 17:43
                Inni chcą to niech sobie oglądają - to ich dzieci i ich wybór ;
                " Wszystkie dzieci są nasze" już było ... :-)
              • vharia a tam wyłączyć 28.02.09, 18:50
                Nie wyłączać, tylko wywalić gó***a z pokoju i samemu obejrzeć.
        • wojciech.mazur Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 18:31
          delikatnie to okresliles!!! dziekuje za rozsadek.
      • widz.i.czytelnik Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 14:56
        Mówi sie Wladimirze ze ludzkich i nieszczesciach. Sa tez wiadomosci
        dla dzieci gdzie przemoc i wojna maja miejsce. Bredzisz o
        zachodnich degerenatach bo prawdopodobnie nie zyles czy tez zyles w
        tzw.kulturze smierci. Wlodzimierzu o ironicznym chyba imieniu czego
        sie obawiasz i chcesz? Najlatwiej rzucic kilka frazesów o
        "nowoczesnosci", porawnosci i oczywiscie femiznizmie zeby postarszyc
        troche o zlym i zgnilym Zachodzie. Milego dnia i dystansu zycze

        > imię posuniętej do absurdu polipoprawności to zwykła bezmyślność.
        > Małym dzieciom nie mówi się z miejsca o wszystkich nieszczęściach
        i
        > problemach świata ale zdegenerowane BBC upiera się, że owszem -
        tak.
        > Takie dziecko może wyobrazić sobie, że i ono straci rączkę.
        >
        > Tak robią zachodni degeneraci i zbrodniarze na psychice dzieci.
        > Moralna głupota i ohyda.
        > To się nazywa zachodnia nowoczesność.

        • wlodzimierz.ilicz Brednie. Ja pokazuję maluchowi dobranockę z Misiem 28.02.09, 17:01
          Uszatkiem a nie doniesienia z frontu kolejnej wojny ze stosami
          trupów i prezentacją okaleczonych ciał.
          • indeed4 Też prawda :-))) 28.02.09, 17:33
            Ale tych, którzy by to mojemu dziecki pokazali mordercami bym jednak
            nie nazwał - po co te ideologiczne terminy, co ?
            • vharia histeria, panie, histeria 28.02.09, 18:56
              Po co? To się nazywa histeria. Siedzi se usmiechnięta pani bez
              jednej kończyny, zadowolona, z ludźmi rozmawia, nic jej nie dolega.
              No normalnie trauma.
              Żaby dzieciątka czasem na zawał nie padły.

              Róznica pomniędzy trupami na wojnach, flakami w szpitalach itp a
              widokiem tej pani, jest jak miedzy kopem w d***ę a cmokiem w rękę.
              • wlodzimierz.ilicz Ta pani wygląda jak ofiara wojny - saper 28.02.09, 20:18
                który przeżył.
                Proszę ją pokazywać w programach dla dorosłych a nie dla dzieci.
          • justyna.79 Re: Brednie. Ja pokazuję maluchowi dobranockę z M 28.02.09, 20:22
            Oooo, to kiepsko się może odbić na Twoim maluchu.Przecież Miś Uszatek nie posiada ani mamy, ani taty, znaczy się coś z nim nie tak- dziecko się może przestraszyć,że też straci rodziców. Musisz lepiej dobierać repertuar bajkowy.
            • echtom I do tego ma klapnięte uszko 28.02.09, 20:38
              też deformacja:)
            • wlodzimierz.ilicz Miś ma przynajmniej głowę, ręce i nogi. 28.02.09, 20:39
              Nie przypomina Frankensteina.
              Dlatego dziecko się go nie boi.
              Bałoby się jednak takich jak ty.
      • 7.brenda Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 15:49
        Ty glupi palancie / to do kagana/ a co ty wiesz o dzieciach?
      • indeed4 Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 16:20
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > Tak robią zachodni degeneraci i zbrodniarze na psychice dzieci.
        > Moralna głupota i ohyda.
        > To się nazywa zachodnia nowoczesność.

        Kolejny nawiedzony demagogiczny "obrońca życia " :-/
      • znam-sie Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 16:29
        25 OSOB TO NIE CAŁA BRYTANIA, W POLSCE MAMY WIECEJ TAKICH OSZOLOMÓW CO BY IM CZYJAS NIEPELNOSPRAWNOSC PRZESZKADZALA

        JEDYNE CZEMU TRZEBA BYC PRZECIWNYM TO HOMOSEKSUALIZM, A TO AKURAT OSTATNIO PROMUJĄ LUDZIE .. TO TAK JAKBY WIRUSA HIV PROMOWAĆ I CHWALIC ZA TO ZE SIE JEST DOTKNIETYM TA CHOROBA... JESTEM TOLERANCYJNY ALE JAK WIDZIALEM W TELEWIZJI "DWÓCH TATUSIÓW" I TO GÓWNO CZŁOWIEKA JESZCZE MA DZIECKO, JESTEM NA NIE
      • titta Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 17:28
        A co sie robi? Zakrywa oczy zeby nie widzialy osoby na wozgu? A jak
        spotkaja kogos z zespolem Downa, to tlumaczy, ze ta osoba sie tylko
        wyglupia?
        Idiotyzm.
        Tym bardziej, to ze jestesmy rozni, to nie zawsze jest nieszczescie.
        Szczegolnie z perspektywy dziecka takie sytuacje sa po prostu
        normale, o ile przerazony rodzic, nie zrobi wokol tego wielkiego
        halo.
        Dziecia wystarczy proste wytlumaczenie: nie wszyscy rodza sie tacy
        sami: niektorzy czasem bez reki, czasem nie moga chodzi, a czasem
        mysla inaczej. Czasem tez choruja.
        Co wiecej, jesli im samym sie cos w zyciu przydazy, majac dobra
        podstawe latwiej sie ze swoja sytuacja pogodza.
        • indeed4 Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 18:17
          Jak będziesz na spacerze tłumaczyć swojemu dziecku co jest temu
          panu, który się przysiadł z lodami do waszego stolika ?

          www.wykop.pl/link/105763/czlowiek-z-dziura-w-glowie
          • titta Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 18:30
            A ile ludzi z nieksztalceniami tego typu chodzi po ulicach? Juz nie
            mowiac o tym, ze zwyczajnie nie dosiada sie do stolika, z dziura czy
            bez.
            (Swoja droga fascynujace, jak widac jeo rodzina przywykla).
            Ale znalam chlopaka z ciezkim niedorozwijem jednej strony twarzy, w
            miejscu jednego oka wypadalo mu ucho. Studiowal normalnie na
            uniwersytecie i normalnie chodzil po ulicach. Dzieci w okolicy byly
            przyzwyczajone i nie uwazaly, zeby to bylo cos specjalnego. Ot, inny
            byl. Niektorzy maja smieszne zeby, piegi, skosne oczy, dziwna
            fryzyre, a on miel jedno oko. Tyle i tylko tyle.
            • indeed4 Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 19:01
              titta napisała:

              > A ile ludzi z nieksztalceniami tego typu chodzi po ulicach?


              A jakie to ma znaczenie - jeden człowiek źle reaguje na widok
              kropli krwi inny żeby cokolwiek poczuć musi zobaczyć wyprute
              wnętrzności i rozwalone czaszki : stopniujemy kalectwa w/g stopnia
              ich zaawansowania ?


              • indianski Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 20:34
                Co ty gosciu pieprzysz ?
                • indeed4 Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 20:36
                  co - nie przyswajasz ? To czytaj jeszcze raz, jak przewalczysz już
                  cały materiał to daj znać :-))) Pa - pa.
                  • indianski Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 20:49
                    Przyjdz z mama , niech napisze za ciebie to moze ktos zrozumie
                    • indeed4 Bla, bla, bla :-))) 28.02.09, 21:07
                      Działaj - działaj ! I nie marudź, pacanku :-)
              • titta Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 21:03
                Oczywiscie, ze stopniujemy. Czy tego chcemy czy nie. Tylko nie liczy
                sie prywatne odczucie a raczej zbiorowe. I prog tego stopniowania
                bedzie bardzo wysoki: w efekcie osoby z otwartymi ranami, rozleglymi
                urazami: typu kosc na wierzchu, czy mozliwosc obejrzeia mogu przez
                oczodol, raczej beda - rozwniez dla swjego bezpieczenstwa - przykryc
                takowe. Za to znieksztalcenia, brak koniczyn itp. tak naprawde sa na
                tyle czeste, ze nie widze powodu dlaczego z powodu czyjegos
                widzimisie, tacy ludzie nie mieli by zyc normalnie.
                Rownie dobrze mogla bym stwierdzic, ze indeed obraza moje poczucie
                estetyki i straszy mi dziecko, bo ... (napewno wiesz co molbys tu
                wstawic). I co, bedziesz z tego powodu siedzial w domu?
                • indeed4 Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 21:14
                  titta napisała:

                  ze nie widze powodu dlaczego z powodu czyjegos
                  > widzimisie, tacy ludzie nie mieli by zyc normalnie.

                  A kto im zabrania żyć normalnie ? Nie rozumiem :-)
                  Ja jestem dorosły więc jest rzeczą oczywistą, że tego typu widoki
                  mnie specjalnie nie szkokują - rzecz cała idzie o malutkie dzieci
                  ( program jest przeznaczony dla najmłodszych w wieku 0 - 4 lata ) z
                  których ( jak wynika z tego co piszą rodzice ) część po prostu
                  zwyczajnie się tej prezenterki boi :-)

      • wojciech.mazur Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 18:30
        jesli tak myslisz to nie myslisz. jestes idiota!!! wstyd mi za ciebie!!!! obys
        nie stracul raczki, nozki lub czegos innego. nikomu tego NIE zycze ale wyobraz
        sobie ze tramwaj urzna tobie nozke!!!
      • czaromir Cóż za głupota panie Ilicz. 28.02.09, 19:21
        Wyszystko jest w naszych głowach Włodzimierzu Iliczu. Jeśli dzieci
        będą od początku przyzwyczajane do tego, że ludzki świat nie składa
        się tylko z lalek barbie, tym bardziej tolerancyjne będziemy mieli
        społeczeństwo. Lęki są w głowach rodziców, którzy reprodukują je na
        swoje dzieci, bo boją się i nie potrafią wyjaśnić swoim dzieciom
        złożoności świata, który nie jest doskonały. Choroba i śmierć i
        kalectwo będą zawsze z ludźmi choćbyśmy nie wiem jak się oszukiwali,
        że nas do nie dotyczy. Wększą szkodę robią debilne ogłupiające
        reklamy oraz takie właśnie pseudopiękne lalki aniżeli pokazywanie
        osoby niepełnosprawnej jako zupełnie normalnej, pełnowartościowej
        pod względem charakteru osoby. Trzeba tylko umieć pokonać kilka
        warst, żeby dostrzec w tym większy sens, aniżeli ciągłe ogłupianie i
        robienie ludziom papki w mózgu przez media i producentów kolejnych
        odjechanych zabawek czy brutalnych gier komputerowych. Jednym słowem
        uważam, że to wspaniały pomysł BBC. Przeciwko ciemnocie!!!
        • wlodzimierz.ilicz Cóż za głupota panie czaromir 28.02.09, 20:32
          Na świecie na szczęście mało jest osób z poważnymi brakami lub
          zniekształceniami ciała.
          Dlatego małe dzieci za normalne uważają osoby ze wszystkimi
          członkami i to zakończonymi palcami a nie obciętym kikutem.
          Nagły widok takiego kalectwa wprawia je w strach i szok.
          Pozwól im trochę podrosnąć zanim wprawisz je w szok bo system
          psychiczny malucha jest jeszcze bardzo słaby.
          Jednak tacy łajdacy w imię politpoprawności bez wahania wprawiają w
          szok 3 latka.
          Trudno o większe draństwo.
          A może to tylko bezmyślność i głupota?
          Powtarzam: Łajdacy pozwólcie dzieciom nieco podrosnąć zanim
          uświadomicie je o nędzy i nieszczęciach jakie mogą je spotkać w
          życiu.
          • echtom Re: Cóż za głupota panie czaromir 28.02.09, 20:47
            Nie widziałam tej pani, ale chyba zakrywa kikut jakimś rękawkiem? A Twoje
            dziecko nigdy lalce rączki nie urwało?;)
      • echtom Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 20:42
        > Takie dziecko może wyobrazić sobie, że i ono straci rączkę.

        Nie musi - wystarczy mu powiedzieć, że ta pani nie straciła rączki, tylko się
        bez niej urodziła, że to się czasem zdarza i można z tym normalnie żyć. Dzieci
        mają z natury dużą odporność na czyjąś niepełnosprawność - dopóki dorośli im nie
        wmówią, że to coś strasznego i można się zarazić od samego patrzenia.
      • jo.zue Re: Pokazywanie małym dzieciom nieforemnych kikut 28.02.09, 21:04
        Prezentujesz typowe dla ograniczonych i zakompleksionych osób poglądy. Według
        Ciebie niepełnosprawnych powinno się pozamykać w gettach? Oczywiście dla dobra
        reszty "normalnych" i ograniczonych umysłowo jak Ty.
    • dkrysiak Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str.. 28.02.09, 14:57
      Dobrze, że dziś w bajkach dla dzieci pojawiają się niepełnosprawni. Np.
      zauważyłem w jednej książeczce o lotnisku, że wśród pasażerów jest jedna osoba
      na wózku inwalidzkim. Przynajmniej później dziecko nie będzie się zachowywać jak
      prymityw i nie będzie pokazywać palcem na ulicy kiedy zobaczy osobę
      niepełnosprawną ruchowo.
      • justyna.79 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 20:23
        Jak prymityw albo jak pan Ilicz, co to histerią reaguje,że niepełnosprawny w publicznym miejscu się pokazał
      • wlodzimierz.ilicz Mam nadzieję, że ta osoba na wózku nie straszy 28.02.09, 20:45
        otwartą raną ani gołym kikutem.
        Lub np. pustym oczodołem.
    • qasher Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 15:00
      A kiedy Twoje dziecko zobaczy na ulicy niepełnosprawnego, to co zrobisz?
      Zakryjesz mu oczy, czy może skatujesz drugiego człowieka, za to, że w życiu
      powiodło mu się gorzej niż Tobie?
    • sylwia06_731 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 15:04
      No i bardzo dobrze ,że osoba niepełnsprawna prowadzi jakikolwiek program w telewizji.Przeciez jezeli jest kreatywna,dowcipna i inteligentna to ma do tego pełne prawo.A jak w tv sa ludzie ze sztucznymi zebami to już jest ok?a co z ludzmi w okularach?Nie kazdy może szkła kontaktowe nosic.Niektórzy ludzie to idioci.I niby przed czym oni te swoje dzieci chca uchronić?Ja tego nie rozumiem.
    • pj.pj Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 15:07
      Jeśli to jest program dla najmłodszych, to cokolwiek sądzą obrońcy poprawności
      za każdą cenę, uważam, że niestety rodzice mają rację. Malutkie dziecko nie
      skojarzy takiego widoku z niepełnosprawnością, z którą można żyć normalnie.
      Dlaczego ta pani nie prowadzi audycji dla dzieci nieco starszych? Bardzo małe
      dzieci boją się często brodatych mężczyzn albo ludzi w okularach, zwłaszcza
      jeśli nie mają takich w najbliższym otoczeniu. Małe dziecko to istota
      atawistyczna i jako taka kierująca się instynktem i żadne dyrektywy politycznej
      poprawności tego nie zmienią.

      Pokazywanie im upośledzonej prezenterki nic dobrego nie zrobi - jeśli się raz
      przestraszą, to ten strach wzbudzi niechęć na przyszłość, a nie wykształci
      poszanowania dla inności czy niepełnosprawności. Może by tak BBC psychologa
      dziecięcego zatrudniła do czuwania nad programami dla dzieci.
      • eses2 Re: Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 15:17
        pj.pj:
        Gratuluje wypowiedzi.
        Proponuje zamnkac watek - wszelkie inne komentarze nic nie wniosa a moga byc co
        najwyzej agresywne lub idiotyczne.
      • spokojny.zenek Re: Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 15:28
        pj.pj napisała:

        > Bardzo małe
        > dzieci boją się często brodatych mężczyzn albo ludzi w okularach,

        No tak. Tym argumentem przekonałeś chyba każdego idealistę...
        O Boże! :((
      • muszyniak Masz racje 28.02.09, 18:43
        ostatnio modne stalo sie tlumaczenie wszystkim ze ludzie niepelnosprawni to caly
        sami wszyscy inni. To zaprzeczanie oczywistym faktom. Nie sa. Nie zmieni tego
        pokazywanie w tv jak niewidomy prowadzi samochod [to przeciez klamstwo].
        Jednoczesnie uwazam ze niepelnosprawnych nie mozna dyskryminowac i nalezy
        ulatwiac im zycie [krew mnie zalewa jak widze na ile przeszkod narazeni sa
        niepelnosprawni w miescie].
        Nalezy niepelnosprawnym pozwolic po prostu normalnie zyc w ramach ich mozliwosci
        [ulatwiajac im to zycie] nie zas tloczyc ludziom na sile ze sa tacy sami jak my.
      • onlylemonka Re: Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 19:36
        kiedyś juz tak zrobili, program dla dzieci, chyba Blue Peter gdzie gościnnie
        występował człowiek z debilizmem czy kretynizmem. skutek odwrotny, zaprzestali.
        dzieci na ulicy wyzywali się imieniem tego człowieka
        • falka_85 Re: Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 21:27
          Bardzo możliwe, pewnie jakieś dziecko usłyszało "pochlebne słowa" o tym człowieku od rodziców, bo samo tego nie wymysliło :/
      • falka_85 Re: Bez przesady z poprawnością polityczną 28.02.09, 21:25
        Moim zdaniem nie masz racji. Mam wujka który nie ma palców u jednej ręki (piła tarczowa). Ani u mnie ani u mojego rodzeństwa czy kuzynowstwa nie wzbudzało to żadnego strachu ani przerażenia. Nic nie wzbudzało - to było coś na zasadzie że pan X ma włosy blond a pan Y jest brunetem. Nawet tego nie zauważaliśmy.
    • baraqs [...] 28.02.09, 15:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • amoremio Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 15:19
      A w Polsce ? Ilu niepelnosprawnych prowadzi programy/audycje ?
      • baraqs Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 15:30
        A czy to ważne, ilu prowadzi, ważne że są tacy ludzie, i nasze dzieci muszą to
        wiedzieć, muszą poznać czarną stronę życia, a nie być pod kloszem, a później
        rzeczywistość ich zaskoczy, i wtedy mogę się pogubić.
        Dlaczego młodzi sięgają po narkotyki?
        Dlatego, bo nie potrafią się odnaleźć w tym świecie, nie dają sobie rady,
        rodzice ciągle zajęci karierą, coraz mniej czasu poświęcają dzieciom, a jak już
        poświęcają, to tylko pieniądze na nowy komputer, jakąś zabawkę w stylu quad, i
        dziwią się, że później dziecko nie jest przygotowane na czarne strony życia,
        uczy się samo, że na wszystko trzeba zapracować, nie ma nic za darmo, są
        złodzieje, i prostytutki, każdy myśli jak tylko zgarnąć kasę od drugiego
        człowieka, i bajkowe życie tak naprawdę to ułuda, a rzeczywistość przeraża, no i
        rodziców już nie ma, gdyż nie jest się całe życie kilkulatkiem.
        Jak się nie widziało zwłok, to się nie rozumie, co to śmierć, i czym jest
        odbieranie komuś życia, lub też jak to życie jest ważne.
        Jak się nie poznało głodu, to nie można zrozumieć, ile warte jest pożywienie.
        Jak się nie widziało wypadku samochodowego, to nie rozumie się, co można stracić
        pędząc ponad 100km/h.
        Można tak wymieniać bez końca, ale najważniejsze jest jedno, dziecko musi poznać
        świat z każdej strony, aby wiedziało, gdzie żyje, czego się wystrzegać, i jak w
        razie jakiegoś zagrożenia zareagować.
      • 7.brenda Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 15:53
        W Polsce wystepuja nagminnie niepelnosprawni psychicznie.
    • guru133 Obywatele UK, jak widać poziomem tolerancji z 28.02.09, 15:34
      trudem dorównują Białorusi.:(
      • indeed4 A co przepraszam - z kulturą ? 28.02.09, 15:53
        ta kobieta siedzi z gołym, odkrytym kikutem na wierzchu - nie wydaje
        się wam, że wystawianie na widok publiczny oszpeconych części ciała
        nie jest zbyt taktowne ?
        • guru133 Idąc twoim tokiem rozumowania należało by 28.02.09, 16:11
          wszystkim kalekim pokazywać się na ulicach żeby nie obrażali twojego poczucia
          estetyki.
          • indeed4 Natomiast idąc twoim tokiem rozumowania należałoby 28.02.09, 16:15
            zlikwidować wszystkie firmy produkujące protezy ( rąk, nóg, oczu
            etc. ) - nie uzupełniać, nie zastępować nie wykonywać rekonstrukcji
            i przeszczepów twarzy - bo PO CO ?

            Może tak mniej fanatyzmu, a więcej zwykłego ludzkiego wyczucia ?

            img.youtube.com/vi/P_IU86I_L9k/default.jpg
            • indeed4 . 28.02.09, 16:31
              www.wykop.pl/link/105763/czlowiek-z-dziura-w-glowie
              Małe dziecko może się wystraszyć tego sympatycznego starszego pana -
              czy nie - jak myślisz :-)
            • guru133 Szkoda że nie ma firmy produkującej protezy mózgu. 28.02.09, 16:59
              Przydała by ci się.
              • indeed4 A - ha. 28.02.09, 17:09
                fajnie - to wszystko, czy masz jeszcze coś równie interesującego do
                zakomunikowania ?
                • guru133 Jak kupisz protezę to być może, bo teraz dyskusja 28.02.09, 17:56
                  z tobą nie ma sensu.
                  • indeed4 To nie dyskutuj i spadaj :-) 28.02.09, 18:02
                    B/o
        • zibi-wroc Re: A co przepraszam - z kulturą ? 28.02.09, 17:21
          Gratuluję toku myślenia. Rozwińmy go dalej i odbierzmy prawa rodzicielskie
          wszystkim brodatym, w okularach, jąkającym się i w ogóle nie podobnym do Brada
          Pitta, po co się dzieci mają stresować. Albo jeszcze lepiej, wykastrować ich,
          ułatwi to znacznie sprawę. Ciekawe, czy nagle nie znalazłbyś się wśród
          śpiewających falsetem?
          • indeed4 Ok. 28.02.09, 17:54
            No to bawimy się dalej, w sprowadzanie sprawy ad absurdum :-)

            Pytam więc : chciałbyś jeść w restauracji obiad w towarzystwie tego
            starszego człowieka, czy też byś wolał aby miał zasłonietą
            zniekształconą połowę twarzy - co ?

            www.wykop.pl/link/105763/czlowiek-z-dziura-w-glowie
        • echtom Re: A co przepraszam - z kulturą ? 28.02.09, 20:56
          Teraz dopiero obejrzałam filmik i z tym jednym zastrzeżeniem się zgadzam -
          powinna mieć dłuższy rękaw.
          • indeed4 No____ właśnie_____ ! 28.02.09, 21:17
            mała, prosta i skuteczna rzecz godząca wszystkie strony - czy to
            naprawdę dla BBC jest taki problem ?
    • minipolak u nas jest cala masa niepelnosprawnych 28.02.09, 15:54
      umyslowo prezenterow i dziennikarzy
      i nikt nie robi protestow.
      jestesmy narodem bardzo tolerancyjnym.
    • j-50 Ci rodzice to szmaciarze mentalni 28.02.09, 15:59
      Niepełnosprawni zostali zapchnięci na margines, ukryci w schowku dla
      żyda jak w czasie II wś. Gdy jednak próbują z tego schowka wyjść na
      światło dzienne - to pojawiają się protesty róznych szympansów.
      Niepełnosprawność może przecież wynikać z wypadków losowych, np.
      komunikacyjnych - tak przecież dziś częstych. Może to zatem dotyczyć
      w przyszłości właśnie te dzisiaj sprawne jeszcze dzieci.
    • paweljudasz Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 16:07
      Tak wygląda zachodnia równość i tolerancja!!Gdyby ktoś miał
      wątpliwości...Jedynym rozwiązaniem jest obcięcie drugiej ręki...
    • last.man.standing A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 16:09
      No właśnie. Bo jak to właściwie jest? Jak ktoś jest inny w sensie, że nie
      zawinił temu. Na przykład murzyn. Czy można się spodziewac, że agielscy
      rodzice będą protestowac przeciwko prowadzeniu programu przez murzyna?

      No ale oczywiście, gdyby program prowadził np. zdeklarowany gej, to nie byłoby
      żadnego problemu - nikt by go nie krytykował w UK.

      Te pretensje do tej sympatycznej dziewczyny to po prostu zwykłe skur***stwo.
      • aniaewi Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 16:57

        Cytuję: last.man.standing napisał(a)
        "No właśnie. Bo jak to właściwie jest? Jak ktoś jest inny w sensie, że nie
        zawinił temu. "
        ________________________________________________________________________________

        Przyszło mi do głowy pewne pytanie.
        Jak to rozumieć, że ktoś "jest inny w sensie, że nie
        zawinił temu"? A gdyby miał "zawinić", to w jaki sposób miałby to uczynić?
        Ksenofobia = strach przed innością? Czy o to chodzi, że jak ktoś śmie się w
        jakikolwiek sposób wyróżniać od innych, to jest "beee" i nie wolno tego
        tolerować pod żadnym pozorem?
        Pozdrawiam.
        • indeed4 Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 17:08
          aniaewi napisała:


          > Przyszło mi do głowy pewne pytanie.
          > Jak to rozumieć, że ktoś "jest inny w sensie, że nie
          > zawinił temu"? A gdyby miał "zawinić", to w jaki sposób miałby to
          uczynić?
          > Ksenofobia = strach przed innością? Czy o to chodzi, że jak ktoś
          śmie się w
          > jakikolwiek sposób wyróżniać od innych, to jest "beee" i nie wolno
          tego
          > tolerować pod żadnym pozorem?
          > Pozdrawiam.


          A do kogo kierujesz to pytanie - do malutkich, nie rozumiejących
          jeszcze niczego dzieci, przestraszonych dziwnym widokiem
          zniekształconego kikuta kalekiej ręki ? Ludzie, toż myślcie choć
          trochę - proszę !
          • titta Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 17:38
            Dziecko jak sam zauwazyles, niewiele rozumie - co nie znaczy, ze
            nic. Z tego powodu, wcale sie nie wystraszy (bo nie bedzie kojarzyc
            braku reki z bolem, kalectwem, cierpieniem czy nieszczesciem), tylko
            zauwazy, ze pani jest inna. A wytlumaczyc, nawet dwulatkowi mzna
            sporo.
            • indeed4 Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 18:02
              Z listów rodziców wynika, że ICH dzieci się wystraszyły i ja im
              wierzę - nie ma powodu zarzucać kłamstw wszystkim : jedne
              dzieciaki mają skórę słonia, inne mają konstrukcję psychiczną
              mimozy - skąd te tendecje do generalizowania wszystkiego ?
              • titta Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 18:31
                No to czas im (dziecia wytlumaczyc). Zeby koszmarow nie mialy jak
                kogos w tramwaju zobacza.
              • titta Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 18:33
                Tyle, ze ja nie wierze, ze to dzieci sie wystraszyly. Raczej
                rodzice.
          • last.man.standing Re: A czy murzyn może straszyc dziecko? 28.02.09, 17:46
            > A do kogo kierujesz to pytanie - do malutkich, nie rozumiejących
            > jeszcze niczego dzieci, przestraszonych dziwnym widokiem
            > zniekształconego kikuta kalekiej ręki ? Ludzie, toż myślcie choć
            > trochę - proszę !

            Te małe, niewinne, przestraszone, niedopiesczone, zziębnięte małe brytyjczątka
            od najmłoszych lat karmione są brutalnymi komputerowymi grami, idiotycznymi
            kreskówkami, książkami o duchach. Więc proszę nie wciskaj mi tutaj kitu, że
            widok niepełnosprawnej osoby jest dla nich czymś strasznym.

            Do prawy hitler ma dzisiaj swoje święto bo 60 lat po wojnie ktoś potrafi byc tak
            bezdenne głupi i domagac się usunięcia z telewizji niepełnosprawnego dziecka.

            I jeszcze odpowiedź dla lewackiego umysłu (post wyżej).

            > > Ksenofobia = strach przed innością? Czy o to chodzi, że jak ktoś
            > śmie się w

            Gdyby prowadząca na własne życzenie zamówiła sobie innośc w stylu głowy
            wytatuowanej na jakiegoś potwora to tak - powinna byc usunieta. Więc proszę -
            daruj sobie te pierdoły o ksenofobii.
            • indeed4 Hi - hi .... 28.02.09, 18:23
              Przynajmniej jeden jakiś nornalniejszy nienawiedzony lewicowo i
              prawicowo komentarz :-)))


              last.man.standing napisał:

              > 60 lat po wojnie ktoś potrafi byc tak bezdennie głupi i domagac
              > się usunięcia z telewizji niepełnosprawnego dziecka


              .... 30 letnia kobieta to dziecko ? :-O


    • isa.stern Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 16:13
      pewnie, przecież nie ma brzydkich ludzi, wszyscy, są piękni, młodzi i sprawni,
      na świecie nie ma głodu, biedy, chorób, wojen... proponuję w WB rozpocząć nowy
      rozdział eugeniki pod patronatem Adolfa Hitlera...
    • naprawdetrzezwy No, to prawdziwa tragedia. 28.02.09, 17:10
      "Inny skarżył się BBC, że był zmuszony odbyć z dzieckiem rozmowę na
      temat niepełnosprawności."

      Przecież na świecie nie ma kalek, wojen, kryzysu, rannych, trupów,
      idiotów, brzydkich...


      Są tylko same Übermensche...
      ;>>>
      • indeed4 Re: No, to prawdziwa tragedia. 28.02.09, 17:25
        Ja tych rodziców częściowo trochę rozumiem - jak by ci się ciężko
        wystraszony widokiem berbeć rozdarł i przez kilka następnych dni nie
        mógł spać, to byś wtedy zobaczył ;-) Inna sprawa, że nie ma
        obowiązku oglądania programów, które się nie podobają, nikt do tego
        nie zmusza - zamiast pisać listy ja bym wyłączył tv i tyle.
    • wen_yinlu Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str.. 28.02.09, 17:25
      Ale o co chodzi??
      Moja 3-letnia córka na początku w ogóle nie zauważyła, że prezenterka ręki nie
      ma. Dopiero po bardziej konkretnym ujęciu zapytała mnie czemu pani ma taką
      dziwną rękę, więc jej wytłumaczyłam, że czasem tak jest że albo ktoś się urodzi
      bez ręki, albo coś mu się stanie i lekarz musi odciąć palec, albo całą rękę. To
      oczywiście trochę ją przeraziło (pewnie sobie wyobraziła, że sama może rękę
      stracić, albo że to boli strasznie), więc powiedziałam wtedy, że trzeba uważać
      np. na ostre rzeczy, żeby sobie czegoś w rękę nie zrobić i będzie w porządku...

      Poza tym sama jeszcze kiedyś poruszyłam temat i zwróciłam uwagę córki jak sobie
      pani świetnie radzi drugą ręką, że tamta druga wcale ją nie boli, że znałam
      kiedyś pana bez palca itd (wystarczy ubrać wszystko w proste słowa). Od tej pory
      nie ma tematu.

      Zresztą jest na CBeebies jeden taki program - "Something special", gdzie
      występują niepełnosprawne dzieci (i co, te dzieci nie "straszą" wrażliwych
      dzieciątek i ich rodziców?). No i właśnie dzięki takim programom można w
      odpowiednim momencie poruszyć temat niepełnosprawności, czy ogólniej - że ludzie
      są różni i żyją sobie normalnie wśród innych - niektórym tylko jest trudniej i
      czasem trzeba im pomóc.
      • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 17:30
        No sorry, ale miej na względzie, że twoja córka nie jest jedynym
        oglądającym tv dzieckiem na świecie - jeśli inni rodzice piszą, że
        ich dziecko się boi, to nie ma powodu aby im zarzucać kłamstwa czy
        złą wolę :-)))
        • zibi-wroc Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 17:37
          A jak twoje dziecko powie ci, że boi się potwora w szafie to wyrzucasz szafę,
          czy tłumaczysz dziecku, że nie ma się czego bać?
          • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 18:07
            A co zrobisz, jeśli przy stoliku, przy którym będziesz jeść obiad,
            usiądzie ten okaleczony człowiek - będziesz się starał sobie i
            swojemu żołądkowi wytłumaczyć, że wszystko jest OK ?

            www.wykop.pl/link/105763/czlowiek-z-dziura-w-glowie
            • zibi-wroc Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 18:54
              Zdecydowanie wolałbym jego towarzystwo niż kretyna twojego pokroju. Prawdziwe
              obrzydzenie wywołuje u mnie zidiocenie.
              • indeed4 A - ha :-) 28.02.09, 19:04
                To daj dowód swego geniuszu odpowiadając na to pytanko :-)))


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92024087&a=92030473
                • indianski Re: A - ha :-) 28.02.09, 20:07
                  dziecko , ty nie wychodz wiecej z domu . wszedzie czekaja na ciebie jakies
                  straszydla
        • guru133 A tym rodzicom nie chce się czegos dzieciom 28.02.09, 18:00
          wytłumaczyć, czy tez może są tak ograniczeni że nie potrafią? Jeżeli tego nie
          pojmujesz, to ciesz się że kalectwo umysłowe nie jest widoczne na pierwszy rzut oka.
        • wen_yinlu Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 18:00
          Moja córka boi się np pająków i raczej przekonuję ją, że nie ma się czego bać
          niż udaję, że ich nie ma albo z miejsca traktuję butem.
          Albo bała się czarownicy w bajce, czy duchów...
          więc znów wytłumaczyłam i w końcu się z tym oswoiła.

          Jednak niektórym się nie chce.
          Sorry - kaleka ani dziecka nie zje, ani nie skrzywdzi - i trzeba to podkreślić -
          że nie ma czego się bać, bo tak dziecko nie dość, że będzie bało się dalej, to
          jeszcze samo nie będzie wiedziało czego się boi w związku z tym kalectwem.

          Wiesz, na tej zasadzie moja córka się "bała" czarnej opiekunki ze żłobka (w
          Polsce nie widziała na żywo chyba nigdy Murzynki). I co, miałam ją zabrać
          stamtąd z tego powodu?
          Większość dzieci boi się samej odmienności i uważam że trzeba tłuc do tych
          łebków prostymi słowami, że nie ma się czego bać, od momentu kiedy są w stanie
          tą odmienność zauważyć i się jej wystraszyć.
          Pokazywanie "innych" ludzi w TV to i tak łagodna opcja.
          Tak to by się dziecię na ulicy mogło Murzyna przestraszyć, aż by się jąkać
          zaczęło... ;)
          Moje chciało kiedyś oddać czarnej opiekunce ze żłobka na pożarcie swoją maskotkę
          drąc się "jedz chomiczka!"... Później się przyzwyczaiła i mówiła na nią
          "czekoladowy pan" (kobitka była w chuście na głowie = nie miała włosów heh).
          Teraz już czarni ludzie nie robią na niej wrażenia :)
          • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 18:35
            Wiesz, ten kaleka też "nie zje", ale czy nie byłoby przyjemniej
            wszystkim, gdyby wychodząc między ludzi zakrywał połowę
            zniekształconej twarzy ?
            Tak samo jest z tą prezenterką - czy w sytuacji gdy pojawiają się
            wygnały, że część dzieci reaguje na widok jej ręki strachem a
            podobno tak lubi dzieci - więc czy to naprawdę jest taki ogromny
            problem włożyć do prowadzenia programu bluzkę z długim rękawem ?
            Nie pojmuję tego :-)

            www.youtube.com/results?search_type=&search_query=cz%C5%82owiek+z+dziur%C4%85&aq=f
            • zibi-wroc Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 18:58
              Ty się nie kryjesz ze swoją głupotą, to czemu inni mają się kryć ze swoimi
              niedoskonałościami?
              • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 19:06
                Hola, hola ! Jaki jest stopień twojego IQ dopiero badaaaaaamy :-)
                proszę o testową odpowiedź na poniższe pytanko :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92024087&a=92030473
                • titta Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 21:14
                  Glupota nie jest mierzona przez IQ :) To mozna miec bardzo wysokie,
                  wrecz byc geniuszem, a jednoczesnie kompletnym "glupkiem". Zreszta,
                  jak masz takie wysokie IQ, to poczytaj sobie o inteligencji
                  spolecznej. Pewnych rzeczy zawsze jeszcze mozna sie nauczyc.
                  • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 21:23
                    Masz rację - i nie zawsze idzie w parze z poziomem morale :-) A kto
                    powiedział, że mam wysokie IQ ...co to ja Doda jestem - czy co ? :-P
                    • titta Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 22:17
                      O, nie jest tak zle jesli zdajesz sobie sprawe ze swoich ulomnosci.
            • wen_yinlu Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 19:00
              Nie wiem, czy ona na początku nie miała zresztą długich rękawów, bo zanim sama
              zauważyłam, że nie ma sporej części ręki trochę na pewno minęło (kojarzyłam
              sympatyczną twarz z zerkania co jakiś czas na ekran). Możliwe, że to ludzie z
              BBC przekonali ją żeby odsłoniła rękę.
              Mimo wszystko nic w programie nie toczy się wokoło jej ręki - nie miesza nią np
              farbek i nie odbija śladów na kartce... nie macha nią do kamery z bliska itd.
              Czasem ustawia się tak jakby lekko pod kątem, żeby akurat ta ręka schowała się
              za ciałem (może robi to podświadomie nawet).

              Serio, w "Something special" z tej samej stacji pełno niepełnosprawnych - te
              biedne dzieciaki czasem mają zniekształcone buzie, z rzędami ostrych ząbków
              wyrastających we wszystkich kierunkach, oczami uciekającymi na boki (widać
              wszystko na bliższych ujęciach kamery). Nie wiem czy ktoś protestował w związku
              z nimi... skąd więc protesty w związku z samym brakiem kawałka ręki?
              Może ci sami ludzie po prostu jak słyszą "Something special" to od razu
              przełączają, a prezenterkę trudno wyłapać i wybiórczo wyłączyć?
              Smutne to wszystko.
              • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 19:22
                wen_yinlu napisała:

                > Możliwe, że to ludzie z BBC przekonali ją żeby odsłoniła rękę.

                > Czasem ustawia się tak jakby lekko pod kątem, żeby akurat ta ręka
                > schowała się za ciałem (może robi to podświadomie nawet).


                No tak - to tłumaczy wszystko.

                No tak - to tłumaczy wszystko :-)





          • titta Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 21:09
            Dzieci sa slodkie. Kiedys syn znajomej odstawil histerie jak go
            wzielem na rece (mial kilka miesiecy). Na co jego starszy brat
            pospieszyl z wyjasnieniem: "To dlatego, ze jestes biala". Do dzisiaj
            sie z tego smiejemy.
            Prawdopodobnie, zreszta to byl powod. Dzien wczesniej zostawiono go
            samego pierwszy raz, wlasnie z "biala" opiekuna. No i chyba z tym
            mnie skojarzyl :)
      • wlodzimierz.ilicz "Dziecko trochę się przeraziło"? No problem. 28.02.09, 17:49
        Hartuj swoją małą tak dalej.
        Przerażaj, strasz, wprowadzaj w ataki nerwowe pokazami kalect i
        urazów.
        To nie szkodzi.
        Poświęć swoje dziecko dla politpoprawności.
        • wen_yinlu Re: "Dziecko trochę się przeraziło"? No problem. 28.02.09, 18:08
          Nieporównywalnie bardziej boi się Jasia i Małgosi :)
          A i myślę, że jakby się jej wujek Włodzimierzem zwał to bałaby się imienia 100
          razy bardziej.
        • indianski Re: "Dziecko trochę się przeraziło"? No problem. 28.02.09, 19:58
          Kopniety stalinista . jak widac w rosji idea krematoriow dla innych jest ciagle
          zywa.
    • irma223 "Nowy wspaniały swiat" Huxley'a? 28.02.09, 17:40
      Zakaz pokazywania się publicznie, najpierw dla osób niepełnosprawnych, później
      dla osób po 40-stce i osób z nadwagą...

      Dzieciom małym nigdy nie przeszkadza, jak ktoś wygląda, ale zawsze jaki jest -
      znany czy nieznany. Później - sympatyczny, niesympatyczny.

      Osądzanie ludzi po wyglądzie zaczyna się znacznie później.

      Jak walczyć z uprzedzeniami to najskuteczniej właśnie w młodym wieku.
    • fleshless zaprawdę powiadam Wam: niedaleko odszedł człowiek 28.02.09, 17:51
      od jaskini,
      i niech Was nie zmyli dwudziestopierwszo - wieczna sceneria, bo nie wystarczy urodzić się w XXI w, żeby różnić się od małpy...

      na pohybel głópcom!
      • fleshless głupcom, of kors... ;] n/txt 28.02.09, 17:52

    • wojciech.mazur Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 18:26
      kazdego dnia i my doroisli i otaczajace nas dzieci mozemy stac sie
      niepelnosprawnymi.to moze stac sie kazdego dnia... cieszmy sie wszyscy ze
      jestesmy sprawnia ale... wiedzmy ze nie mamy monopolu na sprawnosc....
      wystarczy chwila...
    • wojciech.mazur Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str... 28.02.09, 18:34
      25 skarg, a ilu byko widzow???????
      • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 19:43
        A ile protestujących ? Przy ostrożnym założeniu, że 1 osoba na 100
        wysłała list do BBC wygląda na to, że kilka tysięcy będzie :-)
        • indianski Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 20:18
          mozliwe . idiorow liczy sie w tysiacach
          • indeed4 Tak ? 28.02.09, 20:23
            A których - tych z lewej czy prawej strony :-)
            • indianski Re: Tak ? 28.02.09, 20:31
              idiota to idiota . jezeli dostaje paniki na widok kikuta to nie ma znaczenia na
              kogo glosuje
              • indeed4 Re: Tak ? 28.02.09, 20:34
                o tych idiotach mówisz ?

                i.frazpc.pl/ftp/funy/Ciekawe%20dziecko.jpg
                • indeed4 Re: Tak ? 28.02.09, 20:37
                  wystraszone były dzieci, a nie rodzicie - dotarło tępoto ?
                  • indianski Re: Tak ? 28.02.09, 20:41
                    i co teraz . Beda je zamykac w domach , bo nie daj Boze zobacza kogos bez reki
                    na ulicy ?
                    Boze , co by to bylo gdyby ta laska pokazala sie na plazy . pewnie tsunami by
                    tak nie wymiotlo przewrazliwionych , wyjatkowo inteligentnych rodzicow
                    • indeed4 Re: Tak ? 28.02.09, 20:52
                      kopiując treść 50 % postów z forum nudzisz chłopie niemiłosiernie -
                      i tyle.

                      B/o
                • indianski Re: Tak ? 28.02.09, 20:38
                  hmmm , wiec to byl program dla oseskow ?
                  • indeed4 Re: Tak ? 28.02.09, 20:40
                    Dla NAJmłodszych kilkunatomiesięcznych, kilkuletnich dzieci -
                    wystarczy czy dalej będziesz mędził ?
                    • indianski Re: Tak ? 28.02.09, 20:45
                      naprawde myslisz ze talking heads to ptrogramy dla oseskow ? Ile ty masz lat ?
                      • indeed4 Cymbał :-))) 28.02.09, 23:01
                        czytaj artkuły przed skomentowaniem, baranku !
    • jkredman a jak u nich z oceną Departamentu Stanu 28.02.09, 18:41
    • lucjola Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka str.. 28.02.09, 19:52
      Pamiętam dokładnie jak to jest, gdy się ma 5 lat i dziecko się czymś
      przestraszy. Ja miałam nianię, która to kobieta raczyła mnie
      opowieściami o listach z piekła, uschniętych rękach, diabłach i
      całej innej reszcie. Do 10-tego roku życia miałam koszmary senne i
      musiałam spać z mamą, która na dodatek musiała mnie trzymać za rękę.
      Jak tylko zasnęła i poluzowała uścisk, zaraz budziłam się z płaczem.
      Dzieci mają bardzo wybujałą fantazję. Po za tym straszą się
      nawzajem.
      Rozumiem, że pewne sprawy są poprawne politycznie ale nie wszystko
      nadaje się dla dzieci
      • indianski Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 20:04
        racja , niepelnosprawnych powinno sie zamykac w wiezieniach (choc moze lepiej
        palic ich w krematoriach) . Przynajmniej rodzice o IQ pantofelka nie beda
        musieli sie trudzic w tlumaczeniu biednym malolatom , ze nie kazdy musi byc
        podobny do Barbie i Kena
        • indeed4 Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 20:18
          Phiii - tam ... znowu to samo - sprowadzanie kwestii ad absurdum z
          lewej i prawej strony staje się już nudne :-)
          Ja ci na to zaraz wkleję kilka materiałów z ogrish i odpowiem tym
          samym - tylko co to zmieni ?
          W kontekście powyższego artykułu przypominam tylko, że W. Brytania
          to nie Polska - od lat słynie z tolerancji dla odmienności,
          ekscentrycznych bytów i wszelkich dziwactw :-)
          • indianski Re: Rodzice do BBC: niepełnosprawna prezenterka s 28.02.09, 20:20
            fakt , brytyjczycy sa tolerancyjni . na tych kilku idiotow nie ma co zwracac uwagi
            • indeed4 OOOOooooo... 28.02.09, 20:27
              a to ci dopiero typowo polskie demokratyczne poszanowanie praw
              mniejszości :- )
              • indianski Re: OOOOooooo... 28.02.09, 20:30
                takiej miejszosci bez rak ?
                • indeed4 Re: OOOOooooo... 28.02.09, 20:33
                  Nie - na przykład malutkich autystycznych dzieci oglądających
                  programy BBC :-)
                  • indianski Re: OOOOooooo... 28.02.09, 20:36
                    Hmmm , zaszanawiales sie nad zakazem druku jasia i malgosi ? Czarownicy z
                    wieeeelkim nosem mali biedni autysci tez sie pewnie boja
                    • indeed4 Re: OOOOooooo... 28.02.09, 20:38
                      Na durne pytanie masz durną odpowiedź - chciałeś coś jeszcze dodać ?
                      • indianski Re: OOOOooooo... 28.02.09, 20:46
                        Nie , mysle ze juz wystarczajaco sie osmieszyles
                        • indeed4 No to pa - pa ! 28.02.09, 20:48
                          B/o
      • irma223 "raczyła mnie opowieściami o listach z piekła..." 28.02.09, 20:53
        lucjola napisała:

        > Pamiętam dokładnie jak to jest, gdy się ma 5 lat i dziecko się czymś
        > przestraszy. Ja miałam nianię, która to kobieta raczyła mnie
        > opowieściami o listach z piekła, uschniętych rękach, diabłach i
        > całej innej reszcie. Do 10-tego roku życia miałam koszmary senne i
        > musiałam spać z mamą, która na dodatek musiała mnie trzymać za rękę.
        > Jak tylko zasnęła i poluzowała uścisk, zaraz budziłam się z płaczem.

        Że też Twoja mama nie wywaliła tej "niani" na zbity pysk...

        Dzieci same z siebie niczego się nie boją, dopóki im ktoś nie powie, że się mają
        bać.

        Straszyły nasze babki nasze matki "babą Jagą", to się nasze matki bały starszych
        nieznanych kobiet.

        Ale nie bały się swoich babć i cioć wyglądających podobnie jak te obce starsze
        kobiety.

        Straszyły nasze matki nas "dziadami z workiem" to się baliśmy wszystkich
        mężczyzn niosących jakieś worki lub torby.

        Ale nie baliśmy się swoich dziadków i wujków, choćby bezzębnych, brodatych i
        ubranych niechlujnie.

        Możemy straszyć nasze dzieci/wnuki niepełnosprawnymi lub uświadamiać im, że
        jedni są tacy, a drudzy tacy, jedni na wózkach, inni o kulach, inni w
        chodzikach, ale osobowość miewają taką podobną jak ulubiona babcia, ciocia, czy
        wujek.

        Jedni mają włosy ciemniej brązowe, inni jaśniej brązowe, a jeszcze inni blond,
        jedni mają oczy niebieskie, inni zielone, inni piwne lub jeszcze całkiem ciemne,
        jedni mają obie ręce takiej wielkości, inni miewają ręce nietypowo wykształcone.
        A jeszcze inni skłonność do garbienia się... I nie wynika z tego żadna lepszość
        czy gorszość kogokolwiek.

        • indeed4 Re: "raczyła mnie opowieściami o listach z piekła 28.02.09, 21:51
          irma223 napisała:

          > Dzieci same z siebie niczego się nie boją, dopóki im ktoś nie
          powie, że się mają bać.

          Nie sądzę, żeby ktoś im się " kazał bać" tej prezenterki - w moim
          odczuciu lęk tych małych dzieci jest spontaniczny i uzasadniony - ta
          ręka nie wygląda przyjemnie ani miło - jasne, że można się do tej
          wady przyzwyczaić ( tak jak do wszystkiego ) , ale taki proces
          potrzebuje czasu i na pewno nie stanie się na rozkaz, tak jak by to
          sobie życzyły niektóre osoby na forum :-)
    • zofey001 nie słuchać ciemnogrodu! 28.02.09, 20:21
      nie słuchać ciemnogrodu! to jest ciemnogród niezależnie od światopoglądu
      (obojętnie czy skrajna prawica czy skrajna lewica). brak IQ i wykształcenia to
      brak głosu w poważnych sprawach...
    • hela6 a bezzębna bez oprotezowania? 28.02.09, 20:31
      pewnie byście się wkurzyli, nie?
      A gdzie jest granica, że ktoś może manifestować swoje kalectwo a ktoś nie?
      A sepleniąca , bo taka jej "uroda"?
      • indeed4 Hihi ..... 28.02.09, 20:39
        w ramach tolerancji :-D
      • irma223 (Pra)babci nie dopuszczasz do (pra)wnuków? 28.02.09, 20:39
        hela6 napisała:

        > a bezzębna bez oprotezowania?
        > pewnie byście się wkurzyli, nie?
        • indeed4 :-)))))))) 28.02.09, 20:42
          www.ulotnie.com/wp-content/uploads/2008/01/babcia.jpg

          Babcia na dobranoc dla naszych milusińskich :-)))
          • indianski Re: :-)))))))) 28.02.09, 20:47
            wcale sie nie dziwie ze masz stan paranoidalny . Pewnie rodzice zamykaja cie w
            piwnicy jak zlapiesz dwoje
            • indeed4 Nie dotarło ? 28.02.09, 20:53
              B/o
          • irma223 Moja nie paliła papierosów 28.02.09, 20:57
            indeed4 napisał:

            > www.ulotnie.com/wp-content/uploads/2008/01/babcia.jpg
            >
            > Babcia na dobranoc dla naszych milusińskich :-)))

            Moja nie paliła papierosów. I zeza nie miała.
            Poza tym wyglądała podobnie.
            Była najmilszą babcią na świecie.
            • indeed4 Re: Moja nie paliła papierosów 28.02.09, 21:53
              Myślisz, że ma warunki, żeby zostać prezenterką w BBC ?

              :-)
              • irma223 Re: Moja nie paliła papierosów 28.02.09, 21:59
                indeed4 napisał:

                > Myślisz, że ma warunki, żeby zostać prezenterką w BBC ?
                >
                > :-)


                Chyba byłoby to dla niej zbyt już męczące...

                Ale ma idealne warunki by grać w baśniowych filmach dla dzieci babcię siedząca
                przy kominku i robiąca na drutach czy zwijającą kłębek. Albo czytającą dzieciom
                baśnie przy kominku na bujanym fotelu...

                Do tej roli lepiej się nadaje niż te wszystkie umalowane młode babcie z trwałą
                wiecznie blond...
      • indeed4 Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 20:57
        Bo jak się boją - to są "idiotami" :-)))

        img1.smyki.pl/0807/10/m/1248239128.jpg
        • irma223 Dorośli nie maja prawa starszyć dzieci niczym! 28.02.09, 21:02
          indeed4 napisał:

          > Dzieci nie mają prawa się bać niczego !
          > Bo jak się boją - to są "idiotami" :-)))
          >
          > img1.smyki.pl/0807/10/m/1248239128.jpg

          W Korei np. za "czarownice", których należy się bać uchodzą osoby posiadające
          ciemniejsze znamię na ciele, tzw. "myszkę".

          Nimi straszy się dzieci w Korei.

          Głupota? Głupota! A jednak...
          • indeed4 Tak źle i tak niedobrze :-) 28.02.09, 21:27
            To co robimy - jedziemy serią po politycznych ekstremie czy
            wypracowujemy jakiś konsensus ? :-)))
        • titta Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 21:27
          Idiotami nie sa dzieci, a ich rodzice, czy opiekunowie, ktorzy nie
          prubuja przynajmniej pomoc dziecia oswoic irracjonalnego leku.
          • indeed4 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 21:41
            Irracjonalny lęk ustąpi sam - w miarę jak dziecko będzie
            emocjonalnie dojrzewało i rosło, po co narażać wrażliwą,
            nierozwiniętą jeszcze delikatną psychikę 2 - 3 latka na stres ?
            • irma223 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 21:53
              indeed4 napisał:

              > po co narażać wrażliwą, nierozwiniętą jeszcze delikatną psychikę 2 - > 3 latka
              na stres ?


              Oczywiście! Ani pomarszczona (pra)babcia ani zezowata ciocia ani brodaty wujek
              nie ma prawa przekroczyć progu naszego domu dopóki dziecko nie skończy 18 lat!

              Żadne grzechotki, zabawki, czekoladki nie uśmierzą straszliwego stresu naszych
              dzieci!

              Ciekawe kiedy te dzieci wymówią nam dom i opiekę na naszą starość...
              • indeed4 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:01
                Znów argumenty ad absurdum - i po co ? :-/


                Mówię o strachu i stresie malutkich dzieci, a nie 18 - latków - nie
                lepiej je w tym biologicznie trudnym okresie rozwojowym chronić
                zamiast wystawiać ( w imię czego ? ) na próby ogniowe ?

              • indeed4 Jesteś za dawaniem klapsów dzieciom ? 28.02.09, 22:11
                czy nie :-)
                • irma223 Za zdrowym rozsądkiem 28.02.09, 22:22
                  indeed4 napisał:

                  > Jesteś za dawaniem klapsów dzieciom ?
                  > czy nie :-)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=91599037&a=91640375
                  > (podobnie, jak sytuacja chłopaczka, który wylądował w Ośrodku
                  > Wychowawczym, bo wcześniej wagarował. W Ośrodku Wychowawczym bito > go,
                  upokarzano i w końcu zgwałcono. A dostałby w domu parę batów
                  > od ojca lub matki, zacząłby chociaż chodzić do szkoły, jak się
                  > należy i nie byłoby nieszczęścia ani traumatycznych przeżyć).

                  • indeed4 Ok. 28.02.09, 22:46
                    Cieszę się bo już myślałem sorry, że mam do czynienia z odrealnioną
                    lewicową doktrynerką :-) A czy widzisz wobec tego jakieś
                    zdroworozsądkowe wyjście ze sporu BBC z rodzicami wystraszonych
                    dzieci ?
                    • irma223 Użyć pilota 28.02.09, 22:59
                      indeed4 napisał:

                      > Cieszę się bo już myślałem sorry, że mam do czynienia z odrealnioną
                      > lewicową doktrynerką :-) A czy widzisz wobec tego jakieś
                      > zdroworozsądkowe wyjście ze sporu BBC z rodzicami wystraszonych
                      > dzieci ?

                      i przełączyć na kreskówkę:

                      www.youtube.com/watch?v=slvtiOVc4m0
                      No co? Przecież to tylko bajka dla milusińskich...
                      • indeed4 Re: Użyć pilota 28.02.09, 23:12
                        No tak - dla świętego spokoju też pewnie bym tak zrobił :-)))

                        A gdyby tak spróbować kompromisowego wyjścia i grzecznie poprosić tą
                        miłą i uroczą przecież prezenterkę ( czy też raczej BBC, bo to oni
                        decydują o kształcie programu ) o zakrycie niezbyt przyjemnie
                        wyglądającej ręki - myślisz, że by wyrazili zgodę, czy też
                        wybuchłaby afera na miarę III WŚ ?
            • titta Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:15
              Zastanawiema sie, czy twoja psychika nigdy nie dojrzala, czy moze
              ten stres cos uszkodzil?
              • titta Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:19
                Chodzi mi o to, ze, sadzac po twoich wypowiedziac, nie pozbyles sie
                tych irracjonalnych lekow.
                Inaczej niepelnosprawna osoba by ci nie przeszkadzala.
                • indeed4 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:26
                  Tyle czasu jesteś na forum a jednak jeszcze nie załapałeś/ aś, że
                  mi osobiście ta osoba zupełnie "nie przeszkadza" - nie z takie
                  kalectwa widziałem w życiu :-)))
                  Chodzi mi o to, że straszy dzieci - malutkie dzieci, nie wszystkie
                  no - ale jednak ; gdyby dotyczyło to mojego dziecka też bym miał
                  problem, ale rozwiązałbym go zdecydowanie inaczej niż ci rodzice -
                  po prostu wyłączyłbym telewizor i koniec.
              • indeed4 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:20
                jaaaaaki streeeees ? :-)))
                Ja byłem wychowany bezstresowo - nie widać, słychać i czuć ?

                Mnie zastanawia co innego .....

                Dzieci sa slodkie. Kiedys syn znajomej odstawil histerie jak go
                wzielem na rece (mial kilka miesiecy). Na co jego starszy brat
                pospieszyl z wyjasnieniem: "To dlatego, ze jestes biala". Do dzisiaj
                sie z tego smiejemy. Prawdopodobnie, zreszta to byl powod. Dzien
                wczesniej zostawiono go samego pierwszy raz, wlasnie z "biala"
                opiekuna. No i chyba z tym mnie skojarzyl :)

                Co brałeś /aś jak pisałaś/eś ten post :-)))
                • titta Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:27
                  Oj widac, ze "bezstresowo" i to jest dopiero stres jak sie dziecko
                  pogubi...
                  Masz problemy z czytaniem czy dziwi cie, ze ktos ma znajomych o
                  roznym kolorze skory? A moze nie podoba ci sie, ze osoby ciemnoskore
                  moga miec biala opiekunke do dziecka?
                  Widzisz, za na swieceie miejsca (na szczescie) gdzie pochodzenie
                  rasowe ma takie znaczenie jak kolor wlosow w Polsce.
                  • indeed4 Re: Dzieci nie mają prawa się bać niczego ! 28.02.09, 22:32
                    O kurczę felek - no teraz już wiem :-) A jesteś kobietą czy
                    męzczyzną, bo tego wciąż jeszcze nie wyjasniłaś/eś :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka