polsz 04.03.09, 09:30 dziwne, że pielęgniarzy skazano za handel trupami a ta zdzira z drogówki handluje żywymi ludźmi i nic.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka2007 Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 04.03.09, 10:38 Ze mną skontaktowała się kobieta z takiej agencji odszkodowawczej. Nie byłam ofiarą żadnego wypadku, po prostu jestem właścicielką sklepu spożywczego w wiosce pod Jarocinem i pani sądziła, że będę świetnym źródłem informacji. Bo w sklepie na pewno "baby gadały". W wypadku ucierpiała dziewczyna mieszkająca w tej wsi. Pani z agencji powiedziała mi jakie dokładnie obrażenia odniosła w wypadku ta dziewczyna, gdzie do niego doszło i kiedy. W pierwszej chwili w ogóle jej nie zrozumiałam i kazałam zadzwonić na policję. Odpowiedziała, że policja nie udziela takich informacji. No ja tym bardziej. Powiedziałam jej, że sobie nie życzę więcej telefonów w tej sprawie. Myślę, że oni po prostu czytają informacje w lokalnych gazetach, że mieszkanka miejscowości X brała udział w wypadku w miejscowości Y i potem próbują odnaleźć te osoby takimi dizwnymi kanałami, jak na przykład poprzez sklep spożywczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig GW okrada ofiary wypadków 04.03.09, 18:10 Prawnicy oferują pomoc i wywiązują się ze swoich zobowiązań. Widocznie ktoś z GW dostał mocno po kieszeni, bo poszkodowaną rodzinę reprezentowała fachowa kancelaria prawna. Taką pomoc dostałą moja znajoma i bardzo sobie chwaliła. Sama nie miałaby szans w sądowej walce z majętnym przeciwnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 04.03.09, 16:12 A w Wigilie wszyscy dziela sie oplatkiem i ida na pasterke. Odpowiedz Link Zgłoś
ronson-0 Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 04.03.09, 16:28 Zastanawiam się czy jest to artykuł sponsorowany przez firmy Ubezpieczeniowe czy Adwokackie!!! Dlaczego nie zwrócono się do osób, które skorzystały z pomocy takich Kancelarii. Odpowiedź byłaby jednoznaczna-firma ubezpieczeniowa odmówiła wypłaty lub znacząco zaniżyła odszkodowanie. Zamiast otrzymać 20tys. odszkodowania firma ubezpieczeniowa wypłaciła 2tys. TYLKO NAIWNY MOŻE UWIERZYĆ, ŻE DOBROWOLNIE WYPŁACĄ NALEŻYTE ODSZKODOWANIE. Zgadzam się co do jednego. Nachodzenie poszkodowanych w szpitalu jest nieetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Pod jakimi hasłami te kancelarie 04.03.09, 18:19 występują w internecie? w googlach. Czasami mogą się przydać. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyzbynio Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 04.03.09, 22:22 Mam zupełnie inne zdanie na temat działalności kancelarii odszkodowawczych. Uważam, iż za ich pomocą my zwylki ludzie nie znający się na przepisach oraz nie zdający sobie sprawy z tego jakie mamy prawa i gdzie możemy się starać o odszkodowania sami nie zrobilibyśmy nic. Kancelarie pomagają nam wywalczyć niejednokrotnie pieniądze, co do których nie zdawaliśmy sobie sprawy, że nam się po prostu należą. Najzwyczajniej w świecie kancelarie pobieraja z tego tytułu wynagrodzenie- co dla mnie jest jak najbardziej zasadne. Brat mojej dziewczyny był poszkodowany w wypadku samochodowym gdyby nie kancelaria nie wiedzielibyśmy, że możemy starać się o jakiekolwiek odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej. To dzięki pomocy kancelarii wywalczyliśmy odszkodowanie oraz środki finansowe dzięki, którym przystosowaliśmy mieszkanie do potrzeb osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim. Ubezpieczyciel nie poinformował nas o tym, iż możemy starać się o pieniądze na powyższy cel. Cała rehabilitacja oraz specjalistyczne leczenie również zostało pokryte przez ubezpieczyciela dzięki staraniom kancelarii. Z czystym sercem oddaliśmy prowizję kancelarii - notabene krakowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wypisany Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 05.03.09, 08:56 Mnie najbardziej bawi w tym artykule sposób przedstawienia ubezpieczycieli. Oni oczywiście zwalczają kancelarie odszkodowawcze dla dobra klientów, ma się rozumieć. Wszystkie firmy ubezpieczeniowe są altruistycznymi przedsiębiorstwami o całkowicie klarownych i etycznych metodach... Oczywiście, że takie firmy są potrzebne. Nie każdemu, bo są ludzie, którzy sami sobie świetnie poradzą. Ale większość ludzi (zwłaszcza ofiary bardzo poważnych wypadków lub rodziny tych ofiar) nie jest w stanie walczyć z molochem, który użyje każdej metody, żeby obniżyć odszkodowanie. Nie jest trudno zastraszyć rodzinę w żałobie. A prawnika, który jest związany ze sprawą wyłącznie finansowo zastraszyć się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
cham-ster Kilka słów do autorki tekstu. 06.03.09, 14:39 Nie życzę autorce tekstu, aby kiedykolwiek miała wypadek drogowy. Ale jeśli niestety kiedykolwiek jej się przytrafi, życzę jej, aby nie było wtedy przy niej żadnego doświadczonego prawnika. Niech pozna wówczas na własnej skórze co to znaczy walczyć o odszkodowanie. Pozna też wtedy drugie oblicze swoich rozmówców... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j_d_1977 Pomocna dłoń okrada ofiary wypadków 20.07.09, 21:03 Mam pewne doświadczenie w tej kwestii (osoba z najbliższej rodziny została poważnie poszkodowana w wypadku samochodowym, którego nie była sprawcą; w chwili obecnej korzysta z usług kancelarii specjalizującej się w dochodzeniu roszczeń od ubezpieczalni) i pozwolę sobie wyrazić moją opinię. Artykuł jest jednoznacznie tendencyjny, sugeruje bowiem, iż wszystkie tego typu firmy w ten sposób postępują, a tak nie jest. Zarówno w kwestii pozyskiwania klientów, jak i uczciwości w reprezentowaniu ich interesów wobec ubezpieczalni, wiele firm postępuje etycznie (pozyskiwanie klientów normalnymi "kanałami", racjonalna prowizja od wywalczonego odszkodowania (stawki rzędu 10-15%), brak jakiejkolwiek opłat w przypadku nieuzyskania odszkodowania, prowizja tylko od kwot wymagalnych (tj. nie od rent na przyszłość)). Nie mam żadnych wątpliwości, kto jest inicjatorem tego typu artykułów. To firmy ubezpieczeniowe, które poczuły śmiertelne zagrożenie dla ich interesów w związku z podnoszeniem się świadomości prawnej społeczeństwa oraz możliwościami dochodzenia swoich praw. Ech, zmniejszyłyby się bonusy, premie i inne frukty związane umniejszeniem zysków ubezpieczalni, będące konsekwencją wypłaty wysokich odszkodowań oraz tworzeniem odpisów z powodu konieczności wypłacania dożywotnich rent dla poszkodowanych. Nadmienię jeszcze, iż w opinii wielu prawników obydwie strony postępowania (ubezpieczalnia i poszkodowany) nie są równymi uczestnikami sporu, na niekorzyść poszkodowanego oczywiście. Zainteresowanych odsyłam do lektury - Zdzisław Gołda, "Poszkodowani w wypadkach drogowych i przez ubezpieczycieli". j_d_1977 Odpowiedz Link Zgłoś