Dodaj do ulubionych

Aborcja dziewięciolatki w Brazylii

    • boldietorun Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:23
      dla Kościoła, mimo upływu 2 tyś. lat, kobieta jest dalej gatunkiem
      podrzędnym - nadaje się tylko do przedłużania gatunku, by klechy
      mogły dalej żerować... ja się pytam gdzie jest Kościół gdy 9ciolatki
      zachodzą w ciążę... i gdzie ochrona życia ludzkiego - OCHRONA ŻYCIA
      MATKI!!!! widać dalej zabobony górą nad medycyną..
    • marekcracov Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:23
      Jezus podobno umiał wybaczać? A purpuraci ...
    • drakaina Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:26
      Biksup mówi, że "Prawo boskie jest ponad ludzkim."

      Rozumiem, że w myśl tej tezy prawo boskie zezwala np. na pedofilię w wykonaniu
      księży w Polsce, bo jakoś prawo ludzkie nie ma tu szans zadziałać.

      --
      ferengis.blox.pl
      • euro67 Bzdety 06.03.09, 10:45
        Czy slyszales aby KK pochwalal lub usprawiedzliwial pedofilie,
        homoseksualism, wolne zwiazki, rozwody, aborcje etc. Nie! Wiec
        przestan klamac i jatrzyc.
        • koloratura1 Re: Bzdety 06.03.09, 12:55
          euro67 napisał:

          > Czy slyszales aby KK pochwalal lub usprawiedzliwial pedofilie,

          Nie do końca, ale w dokumencie SOLICITATIONIS (16marca 1962) Watykan grozi ekskomuniką kazdemu, kto poinformuje władze świeckie o wypadku pedofilii, uprawianej przez księdza. O takich wypadkach należy informować wyłącznie Watykan.

          > homoseksualism, wolne zwiazki, rozwody, aborcje etc. Nie!

          Tego na pewno nie pochwala, nawet ostro każe "przestępców" dostępnymi sobie środkami.

          Tylko że ja nie widzę w tym niczego, godnego pochwały; raczej - wręcz przeciwnie, zwłaszcza gdy któraś z w/w "zbrodni" nie jest za taką uznawana przez kodeksy świeckie.

          > Wiec przestan klamac i jatrzyc.

          Ani on kłamie, ani jątrzy.
          Sam byś to zauważył, gdybyś nie był taki "katolicko zaperzony".
        • mariaczczi1 Re: Bzdety 06.03.09, 13:33
          Nie pochwala to fakt. Ale jak dotyczy to czarnego , to go wysyła na
          drugi koniec kraju aby sobie popedofilował w spokoju ( by miejscowi
          nie przeszkadzali do czasu ,aż się nie zorientują , kto stoi przy
          ołtarzu ). A jak widzisz 9 letnie dziecko napiętnował kościół
          szybciutko. Pedofil ksiądz i pedofil owieczka , to nie '' ta sama
          choroba ''. Na pochybel czarnuchom w koloratkach !!!
    • marekcracov Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:33
      Przeklinam złych katolików, zdrajców Jezusa
    • marekcracov Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:34
      Przeklinam cenzorów
    • sanmartino poziom edytorski tektu 06.03.09, 10:36
      jest wybitny, to fakt:
      "aborcja jest w Brazylii legalna, ale jedynie w przypadku, gdy jest wynikiem
      gwałtu", " przyrodni ojciec".
      Ciekawe czy redaktorzy w ogóle dobrze przeczytali/zrozumieli doniesienia?
      Za znajomością portugalskiego mogą mieć jeszcze większy problem...
    • 33qq Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 10:36
      A to "prawo boskie" to co to takiego, kiedy i komu zostało ogłoszone, kiedy ,
      gdzie i przez kogo zostało zinterpretowane?
      • euro67 Co za gnorant 06.03.09, 10:51
        1. Mojzesz X przykazan w tym 5te - por. Biblia
        2. Jezus - por. 4 Ewangelie

        A jak ktos tego nie wie to niech sienie kompromituje -przynajmniej
        • 33qq Re: Co za gnorant 06.03.09, 21:48
          To są książki napisane przez ludzi, nie przez bogów. Pokaż mi prawo które
          bogowie dali ludziom i nie używaj jakich wyświechtanych sereotypów. Poza tym,
          kto niby ma oceniać te boskie prawa, kto jest władny wydawać wyroki? Drogi euro,
          zacznij myśleć, nie tylko wierzyć.
    • euro67 Ekskomunika jest automatyczna 06.03.09, 10:37
      Nikt nic nie musi nakladac, za aborcje ekskomunika jest automatyczna
      dla osoby ktora aborcji sie poddaje jak i dla osob ktorebiora
      udzaial w aborcji, ja umozliwiaja lub do niej naklaniaja.
      • mikewodzowski No tak. 06.03.09, 10:54
        Ale zasadniczo kogo to obchodzi co mówi kościół.
        Niech sobie ekskomunikują kogo chcą i co chcą, ich zdanie na prawdę nie jest
        zupełnie ważne.
        Kosciół od wieków jest organizacją polityczną, która działa wyłącznie dla
        własnego dobra. Gdyby byli jakimś autorytetem to ewentualnie można by się
        zastanowić i wsluchac w słowa "ojców kościoła". Jednak są oni na maksa
        skompromitowani własnymi działaniami i nadal się kompromitują. Proponuję ich
        ignorować.
      • nabu-cco Ekskomunika można odwolac - vide lefebvryści 07.03.09, 02:08
        Więc nie ma się co nią przejmowac
      • redjuliannaa Re: Ekskomunika jest automatyczna 07.03.09, 13:50
        Ekskomunika dla osób,m które poddają się aborcji? Ta dziewczynka niby miałaby
        być ekskomunikowana?
    • kozaczek3 Już tyle razy prosiłem o ekskomunike!!!! 06.03.09, 10:40
      Zaznaczam, że jestem ateistą i wale na każdego boga musztardą kocią!!!!
      • metall A po co? 06.03.09, 11:28
        .
    • miedzianakonefka PAX 06.03.09, 10:46
      Przyjmijmy że ja jestem ja ten no Kolbe, i chcę te ekskomuniki przyjąć na
      siebie. Tam jest ciężko jakby dostali, to mogą mieć problemy duże a ja chcę za
      nich i bohatersko zniosę ten cios.
    • mista_onanista właśnie dzięki takim ludziom jak ci hierarchowie 06.03.09, 10:53
      właśnie dzięki takim ludziom jak ci hierarchowie Kościół traci wiernych....
      nie tylko w Brazylii - my rzecz jasna nie jesteśmy lepsi...
    • yola13 bez KK bedzie jej zdecydowanie lepiej 06.03.09, 10:54

      • metall Skąd wiesz co jest dla niej lepsze? 06.03.09, 12:04
        • nabu-cco Lepsza ekskomunika od śmierci 07.03.09, 02:13
          nieprawdaż ?
          • metall Re: Lepsza ekskomunika od śmierci 08.03.09, 22:10
            nabu-cco napisał:

            > nieprawdaż ?

            Dla Ciebie. A kto dał Ci prawo do decydowania o innych?
    • yola13 Chyba tylko papiez moze nałozyc ekskomunikę 06.03.09, 10:55
      a nie jakis tam arcybiskup
      • awanturka Re: Chyba tylko papiez moze nałozyc ekskomunikę 06.03.09, 12:16
        Ekskomuniki nikt nie musi ogłaszać. Jest się ekskomunikowanym od momentu popełnienia czynu. To się nazywa ekskomunika z mocy samego prawa. Czsem się ją ogłasza ze względów "pedagogicznych" aby przestrzec innych przed popełnianiem tego samego czynu.
    • duch41 Jak oficjalnie wypisac sie z kosciola katolickieg? 06.03.09, 10:59
      No własnie. Nie mam zamiaru dłuzej podpisywac sie pod ta instytucja.
      Z urodzenia człowiek w Polsce do niej trafia - czy ktos ma jakies
      doswiadczenie jak sie od nich odciąc? Mam w nosie ich ekskomuniki -
      to juz na mnie nie dziala. Nie boje sie. Nie musze byc tez pochowana
      na cmentarzu katolickim - wole sie spalic i rozsypac w ladnym
      miejscu:-) Ta instytucja juz tylko mnie obrzydza i mierzi swoimi
      pogladami i dzialaniami. Jakies doswiadczenia jak im oficjalnie
      powiedziec do widzenia?
      • metall Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 11:34
        Zdaje się, że nie ma takiej oficjalnej drogi. Widzisz Kościół jest dla ludzi
        wolnych. Chcą? Należą. Nie chcą? Nie należą. A Ty należysz do ludzi o
        mentalności niewolniczej. Tobie ktoś musi powiedzieć kim jesteś lub nie, do
        czego należysz, bądź należeć przestałeś.

        Możesz bluzgać na różnych forach na Kościół, jego członków, księży. Możesz pluć
        na nich na ulicy, pobić ... Co tylko chcesz. Ale papierka na to, że nie jesteś
        członkiem Kościoła i tak nikt Ci nie wystawi.
        • n0e2008 Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 12:20
          ... no nie powiedzialbym:
          www.apostazja.pl/
        • awanturka Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 12:20
          Jest taka droga. Bardzo prosta. Bierzesz dwóch świadków, stawiasz się u proboszcza parafii w której aktualnie mieszkasz i w opbecności proboszcza dokonujesz aktu apostazji (na piśmie) i od tej pory nie jesteś członkiem KK. Ciekawe dlaczego tak mało ludzi korzysta z tej możliwości. Potem mamy 95% katolików w kraju. Kościół za katolika uważa każdego, którego ochrzcili rodzice, nawet jeżeli ten później z kościołem katolickim nic nie miał wspólnego. Stąd taka statystyka.
        • poppycock Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 12:23
          > Zdaje się, że nie ma takiej oficjalnej drogi.

          Oczywiście, że jest.
          Patrz tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Apostazja

          > Możesz bluzgać na różnych forach na Kościół, jego członków, księży. Możesz pluć
          > na nich na ulicy, pobić ... Co tylko chcesz. Ale papierka na to, że nie jesteś
          > członkiem Kościoła i tak nikt Ci nie wystawi.

          Nie chce być złośliwa ale korci mnie żeby napisać, że Ty z kolei możesz wypisywać na różnych forach każdą niesprawdzoną bzdurę która Ci do głowy przyjdzie co nie zmieni faktu, że owszem dostanie taki papierek.
          Jest nim akt chrztu z odpowiednią adnotacją który potwierdza formalny akt wystąpienia z Kościoła.
          Tutaj: www.apostazja.pl/jak.html
          • metall Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 13:02
            poppycock napisała:

            > Nie chce być złośliwa ale korci mnie żeby napisać, że Ty z kolei możesz wypisyw
            > ać na różnych forach każdą niesprawdzoną bzdurę która Ci do głowy przyjdzie co
            > nie zmieni faktu, że owszem dostanie taki papierek.

            Złośliwa możesz być, no i jesteś, bo w końcu to napisałaś. Mnie to nie
            przeszkadza, tym bardziej, że masz rację.

            > Jest nim akt chrztu z odpowiednią adnotacją który potwierdza formalny akt wystą
            > pienia z Kościoła.

            Ale akt chrztu, a tym bardziej sam chrzest chyba nie zostaje unieważniony? Tego
            chyba nie można zrobić. Czy można?
            Bo jeżeli nie, to tym bardziej nie rozumiem jakie znaczenie ma dla ludzi taki
            papier.
            • hepowy Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 13:22
              metall napisał:

              > Ale akt chrztu, a tym bardziej sam chrzest chyba nie zostaje unieważniony? Tego
              > chyba nie można zrobić. Czy można?

              A po co to unieważniać? Co za znaczenie ma polanie głowy niemowlaka odrobiną
              wody? To tak samo jak unieważniać zmoknięcie w czasie deszczu.

              > Bo jeżeli nie, to tym bardziej nie rozumiem jakie znaczenie ma dla ludzi taki
              > papier.

              Dla ludzi taki papier nie ma żadnego znaczenia. Dokładnie tak samo jak akt
              chrztu. Znaczenie ma tylko i wyłącznie dla instytucji KK. Czyli o jedną osobę
              więcej, albo mniej w statystykach.
              • metall Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 13:36
                hepowy napisał:

                > Dla ludzi taki papier nie ma żadnego znaczenia.

                Też mi się tak zdaje, ale w takim razie jaki sens ma pytanie twórcy tego wątku?

                > Dokładnie tak samo jak akt
                > chrztu. Znaczenie ma tylko i wyłącznie dla instytucji KK. Czyli o jedną osobę
                > więcej, albo mniej w statystykach.

                To w takim razie kto i dla kogo wymyślił apostazję? KK, żeby prowadzić swoje
                statystyki? Jaki to ma sens skoro "zainteresowany" musi przyjść i to jeszcze
                dwóch świadków przyprowadzić?
                • hepowy Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 13:50
                  metall napisał:

                  > To w takim razie kto i dla kogo wymyślił apostazję? KK, żeby prowadzić swoje
                  > statystyki?

                  Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Jednak rozumując logicznie, zapewne wymyślili
                  apostazję katolicy, którym nie podobało się to, że nimi zostali niejako
                  automatycznie, nie mogąc sami decydować, czy tego chcą.

                  > Jaki to ma sens skoro "zainteresowany" musi przyjść i to jeszcze
                  > dwóch świadków przyprowadzić?

                  Taki to ma sens, żeby jak najmniej było takich aktów. Żeby można było podawać w
                  oficjalnych statystykach, że 95% Polaków to katolicy.
                  • n0e2008 Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 14:04
                    ...tak i ja uwazam.
                  • metall Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 14:44
                    hepowy napisał:

                    > Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Jednak rozumując logicznie, zapewne wymyślil
                    > i
                    > apostazję katolicy, którym nie podobało się to, że nimi zostali niejako
                    > automatycznie,

                    Ale wcześniej napisałeś, że dla ludzi nie ma to żadnego znaczenia.
                    Więc ludzie wymyślili coś, co nie ma dla nich znaczenia?

                    > Taki to ma sens, żeby jak najmniej było takich aktów. Żeby można było podawać w
                    > oficjalnych statystykach, że 95% Polaków to katolicy.

                    I na tym zależało katolikom, "którym nie podobało się, że nimi zostali"? Bo
                    przecież ja nie o tych dwóch świadków pytałem.

            • poppycock Re: Chyba Cię zmartwię. 06.03.09, 16:04
              > Ale akt chrztu, a tym bardziej sam chrzest chyba nie zostaje unieważniony? Tego
              > chyba nie można zrobić. Czy można?

              Nie można. Zresztą chyba żadnego sakramentu nie da się unieważnić.
              Tutaj: www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP&doc=2008929_0

              "Zasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła"

              pkt 11. Jednocześnie należy wyjaśnić zainteresowanemu, że chrzest jest wydarzeniem, którego nie da się wymazać z historii życia człowieka, dlatego wykreślenie aktu z księgi chrztu nie jest możliwe.

              pkt 18. Pomimo aktu odstępstwa niezniszczalny charakter, jaki wyciska sakrament chrztu św. (kan. 849), pozostaje niezatarty.


              > Bo jeżeli nie, to tym bardziej nie rozumiem jakie znaczenie ma dla ludzi taki
              >papier.

              Myślę, że przede wszystkim chodzi jednak o statystyki. Jak ktoś nie zgadza się z nauczaniem Kościoła to raczej nie ma ochoty dostarczać mu argumentów na to aby wprowadzać normy katolickie jako normy obowiązujące wszystkich w Polsce.

              Poza tym pewnie każdy ma jakieś swoje, dla niego zapewne wystarczająco ważne, powody dla których chce to zrobić oficjalnie. Równie dobrze można spytać, po co katolikom sakramenty? Dla kogoś z zewnątrz mogą się one wydawać przecież zbędną formalnością.



        • awanturka Jest taka możliwość! 06.03.09, 12:25

          Zgłaszasz się do proboszcza parafii w której mieszkasz i w obecności dwóch świadków dokonujesz aktu apostazji.

          Dziwne, że z tej możliwości korzysta tak mało ludzi. No i potem mamy 95% katolików w Polsce. Kościół katolicki za katolika uważa każdego kogo ochrzcili rodzice, nawet jeżeli ten nie zostal wychowany w wierze katolickiej i później z kościołem nie miał nic wspólnego!
          • metall Sorki, mój błąd. 06.03.09, 12:46
            Nigdy o tym nie myślałem więc pewnie stąd mój brak wiedzy i chwilowy zanik
            pamięci. Chwilowy, bo słowo "apostazja" jest mi znane.
            Ale właściwe, to chodzi mi o coś innego. Do czego ludziom taki papierek jest
            potrzebny? Jakie znaczenie ma dla nich dokument wystawiony przez instytucję,
            której nie uznają?

            awanturka napisała:
            > Dziwne, że z tej możliwości korzysta tak mało ludzi.

            Bo ja wiem, czy dziwne.
            Jedni wolą mostów za sobą nie palić, tak na wszelki wypadek. Inni postępują
            rozsądniej i - jak pisałem wyżej - nie potrzebują papierka od bzdurnej - w ich
            własnym mniemaniu - instytucji.
            • duch41 Re: od inicjatora watku jak sie wypisac z kosciola 06.03.09, 14:17
              Dziekuje za odpowiedzi.
              Skorzystam mozliwosci apostazji jak najszybciej.
              Do Mettala- ja nikogo nie opluwam, kosciol katolicki juz sam sobie
              wytawil swiadectwo. Ja nie chce po prostu miec z nim NIC DO
              CZYNIENIA i nie chce byc widziana jako katoliczka tylko dlatego ze
              sie tu urodzilam.
              Czy ten papierek jest wazny?
              I tak i nie. Ja juz od dawna nie jestem w kosciele katolickim - nie
              maja na mnie zadnego wplywu, wazny jest o tyle ze kiedy ludzie
              zaczna to masowo robic moze nie bedzie takich sytuacji jak powyzsza
              w Brazylii, moze wreszcie kobiety zajma w kosciele odpowiednie
              miejsce, moze cos sie zmieni na lepsze. I o to zawsze warto sie
              postarac
              Wazny jest tez o tyle, ze bedac jednak oficjalnie katoliczka w
              pewnym sensie JA TEZ CZUJE SIE ODPOWIEDZIALNA za to co robia i nie
              reagujac na to biore wspolodpowiedzialnosc w duchowym aspekcie. A ja
              nie NIE CHCE tej wspolodpowiedzialnosci.
              Moja stanowcza decyzja o apostazji wynika z głebokiej wiary. Nie
              chce byc rozliczana za ich grzechy - to proste.
              Pozdrawiam wszystkich
              • mikewodzowski Popieram. 06.03.09, 14:33
                To się nazywa wziąć sprawy w swoje ręce.
                :)
              • metall Re: od inicjatora watku jak sie wypisac z kosciol 06.03.09, 14:34
                duch41 napisał:

                > Moja stanowcza decyzja o apostazji wynika z głebokiej wiary. Nie
                > chce byc rozliczana za ich grzechy - to proste.

                Bóg nikogo nie rozlicza i nie będzie rozliczał z cudzych grzechów.

                Reszty nie komentuje, bo jak by powiedział ALF, szkoda sierść na opuszkach
                palców wycierać. Nie chcesz mieć z instytucją nic wspólnego, a jednocześnie
                martwisz się o rolę kobiet w tej instytucji. To jest sprzeczne jedno z drugim.
                Pozdrawiam

                PS. Na masowe apostazje bym nie liczył.
                • duch41 Re: od inicjatora watku jak sie wypisac z kosciol 06.03.09, 16:38
                  Metallu rozumiem ze ty sie tylko martwisz o swoich ziomkow i rodzine
                  najblizszą (bo dalsza to juz pewnie nie :-) i jesli ktos nie jest w
                  grupie A to prawa grupy B maja go nie obchodzic. Myslisz rozdzialami
                  i ograniczonymi granicami w głowie. Niestety tego tez kosciól uczy -
                  rozdzialow - my i wy. Dla mnie "wy" nie istnieje - choc ty pewnie
                  nigdy tego nie zrozumiesz - dla mnie ludzie to ludzie i nie widze
                  zadnych powodow dla ktorych mam nie przejmowac sie słuzalcza rola
                  kobiet w katolickim kosciele - interesuje mnie to tak samo jak inne
                  rzeczy.
                  Zycze ci bardzo żebys kiedys zaczął postrzegac swiat całosciowo.
                  • metall Re: od inicjatora watku jak sie wypisac z kosciol 08.03.09, 22:07
                    duch41 napisał:

                    > Metallu rozumiem

                    Nie, niewiele rozumiesz z tego co ja piszę.

                    > dla mnie ludzie to ludzie i nie widze
                    > zadnych powodow dla ktorych mam nie przejmowac sie słuzalcza rola
                    > kobiet w katolickim kosciele

                    A konkretnie? Czym objawia się służalcza rola kobiet w Kościele? Tym, że nie
                    mogą służyć wiernym pełniąc obowiązki kapłana?

                    > Zycze ci bardzo żebys kiedys zaczął postrzegac swiat całosciowo.

                    Daruj sobie.
        • nabu-cco Jak zwykle nie wiesz o czym piszesz 07.03.09, 02:17
          Można, nawet sa instrukcje kościelne jak postępowac wobec takich
          ludzi, by im to utrudnic. Kościół rzymskokatolicki z jednej strony
          łatwo rzuca ekskomuniki, ale z drugiej strony nie chce tracic
          wyznawców, chociazby statystycznych. A już na pewno nie jest
          organizacją ludzi wolnych. Wręcz przeciwnie. Ktop myśli inaczej niż
          stanowisko kościołą rzymskokatolickiego - niech będziw wyłączony
          (mńóstwo kanonów z dogmatycznego soboru trydenckiego). Wolnośc to
          dla ciebie posłuszęństwo ? Ciekawa definicja. Współczuję.
          • metall Re: Jak zwykle nie wiesz o czym piszesz 08.03.09, 22:16
            nabu-cco napisał:

            > Wolnośc to
            > dla ciebie posłuszęństwo ?

            Wolność to możliwość wyboru kogo chcesz słuchać.

            > Ciekawa definicja. Współczuję.

            Nie potrzebnie.
    • gburiaifuria bezczelny klecha! 06.03.09, 10:59
      prawo koscielne nie jest prawem boskim, niech sobie kosciol nie uzurpuje
      takich praw! Ciaza do 3 miesiaca nadaje sie do usuniecia, na poczatku zreszta
      wierzono, ze dusza wstepuje do ciala w czwartym miesiacu ciazy. Dlaczego wiec
      maja sie ludzie przejmowac, co pedofile koscielni sobie uroili w pozniejszych
      wiekach trwania tej instytucji.
      • lukask73 Re: bezczelny klecha! 06.03.09, 11:27
        > Ciaza do 3 miesiaca nadaje sie do usuniecia

        Na moje oko Ty też się nadajesz.
        W 100% popieram prawo aborcji dla Twojej matki; włącznie z
        działaniem wstecz.
        • hepowy Re: bezczelny klecha! 06.03.09, 13:24
          lukask73 napisał:

          > > Ciaza do 3 miesiaca nadaje sie do usuniecia
          >
          > Na moje oko Ty też się nadajesz.
          > W 100% popieram prawo aborcji dla Twojej matki; włącznie z
          > działaniem wstecz.

          No tak. Nie ma to jak głos prawdziwego, gorliwego katolika na forum.
          • koloratura1 Re: bezczelny klecha! 06.03.09, 16:17

            > lukask73 napisał:
            >
            > > > Ciaza do 3 miesiaca nadaje sie do usuniecia
            > >
            > > Na moje oko Ty też się nadajesz.
            > > W 100% popieram prawo aborcji dla Twojej matki; włącznie z
            > > działaniem wstecz.
            >
            > No tak. Nie ma to jak głos prawdziwego, gorliwego katolika na forum.

            Nie tylko - głos słuszny i sprawiedliwy, ale w dodatku - rozsądny. INACZEJ!
          • nabu-cco Katolicy nie bronią zycia narodzonego 07.03.09, 02:19
            tylko 'nienarodzone'. Z życie narodzony obeszli się jak z np. Janem
            Husem, Giordano Bruno etc.
    • abrahadabra A np. ustaszy i Hitlera nie ekskomunikowali... 06.03.09, 11:01
      widać na czym tak naprawdę klerowi katolskiemu zależy.
      • husyta Re: A np. ustaszy i Hitlera nie ekskomunikowali.. 06.03.09, 11:35
        Katolicy odpowiedzą ci, że zmarłych się nie ekskomunikuje, a za życia Hitlera,
        Pius XII nie wiedział o zbrodniach hitlerowskich;
        Ponadto, Pius XII błogosławił faszystów włoskich i niemieckich, bo mieli wytępić
        komunizm;
    • naprawdetrzezwy Dziewięciolatka? 06.03.09, 11:02
      To dlatego biskupi nie próbują ukarać faceta?
      Solidarność penisów?


      (powinni rozwiązać te sektę)
    • gabriela86 Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 11:24
      I bardzo dobrze. Nikt nie ma prawa zabierać życia drugiej osobie, a
      w szczególności dziecku które nie może się bronić. Mordercy! :( Żal
      mi ich bo nie wiedzą co uczynili. Dziecko to największy skarb na
      świecie. Nie dość że ojczym krzywdzi swoje dzieci to jeszcze lekarze
      dodatkowo dokładają swego i zabijają życie oraz niszczą życie tej
      dziewczynki która miała urodzić. To ludzie powinni się zastanowić co
      robią z dziećmi a nie kościół który broni życia ponad wszystko.
      • ungern Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 11:42
        gabriela86 napisała:
        Nie dość że ojczym krzywdzi swoje dzieci to jeszcze lekarze
        > dodatkowo dokładają swego i zabijają życie oraz niszczą życie tej
        > dziewczynki która miała urodzić.

        czy ty masz w ogole mozg ??? watpie...
      • koloratura1 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 16:28
        gabriela86 napisała:

        > I bardzo dobrze. Nikt nie ma prawa zabierać życia drugiej osobie, a
        > w szczególności dziecku które nie może się bronić.

        Bla, bla, bla!
        Kupka komórek to nie dziecko (podobnie jak pestka nie jest jabłonką, a
        jajecznica z dwóch wiejskich jaj - smażonym kurczakiem; nawet - poczętym).

        (...)

        >lekarze
        > dodatkowo dokładają swego i zabijają życie oraz niszczą życie tej
        > dziewczynki która miała urodzić.

        Możesz jakoś bardziej konkretnie? W jaki sposób "lekarze ... niszczą życie tej
        dziewczynki"?

        > To ludzie powinni się zastanowić co
        > robią z dziećm

        Zgadzam się.

        > i a nie kościół który broni życia ponad wszystko.

        Kościół również, a może zwłaszcza kościół powinien się zastanowić ile krzywdy
        ludziom robi tą swoją kretyńską tzw. "obroną życia ponad wszystko".
      • janusz114 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 17:41
        masz rację. Obowiązkiem tej 9-letniej nosicielki PRZENAJŚWIĘTSZEGO ŻYCIA
        POCZĘTEGO było utrzymać ciążę do końca. Za WSZELKĄ cenę. A błogosławiony dawca
        nasienia, czyli sprawca tzw."gwałtu" (cóż za określenie !) powinien być
        NATYCHMIAST uwolniony od sądu i kary. Bo prawo boskie jest zawsze ponad ludzkim,
        prawda?
      • ewa-krystyna Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 22:04
        gabriela86 napisała:

        > I bardzo dobrze. Nikt nie ma prawa zabierać życia drugiej osobie, a
        > w szczególności dziecku które nie może się bronić. Mordercy! :( Żal
        > mi ich bo nie wiedzą co uczynili. Dziecko to największy skarb na
        > świecie. Nie dość że ojczym krzywdzi swoje dzieci to jeszcze lekarze
        > dodatkowo dokładają swego i zabijają życie oraz niszczą życie tej
        > dziewczynki która miała urodzić. To ludzie powinni się zastanowić co
        > robią z dziećmi a nie kościół który broni życia ponad wszystko.


        a gdzie byl Kosciol kiedy ta dziewczynka byla krzywdzona? czy Kosciol nie ma za
        zadanie WYBACZAC .... jego podejscie do aborcji wydaje mi sie wielce
        niekatolickie.... poza tym od kiedy Kosciol popiera,zeby dziecko rodzilo
        dziecko? toz to byla dziewiecioletnia dziewczynka - zupelna niewinna
        dziewczyna,ktora okradziono z dziecinstwa i przyszlosci,bo po tej nagonce
        Kosciola ( ktory powinien byc chyba podpora dla ludzi i pomagac ze zmaganiem sie
        z zyciem na ziemi) na pewno nie ma szansy na normalne zycie.....
    • ungern co tu komentowac? 06.03.09, 11:25
      tu nie ma co komentowac, kolejny przykład zaslepienia fundamentalistów
      xianskich. Dla nich nie liczy sie człowiek,jego dramaty i problemy. Wazne sa
      dogmaty i xianska obłuda i zaslepienie, niczym ale to niczym nie róznia sie w
      tym momencie od muslimskich fanatyków. Taki sam talibanski styl .....,szkoda
      ze tylko na talibów sie poluje jak na wsciekłe psy a xianskie oszołomstwo
      chodzi bezkarnie po siecie chociaz zasługuje na to samo...........
    • kireta21 Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 11:31
      Zapewne taka wersja byłaby lepsza: "9-latka zmarła przy porodzie w Brazylii. W
      ciążę zaszła w wyniku gwałtu, którego dopuścił się jej ojczym. Lekarze
      przewidywali, że nie przeżyje porodu, ale odmówiono jej prawa do aborcji z
      powodu protestów Kościoła".
      Tak zapewne brzmiałby nagłówek, gdyby lekarze pokornie uznali, że wiara jest dla
      nich ważniejsza niż własne człowieczeństwo.

      Jeśli taka była "Wola Boga", to ja pi****e taką wiarę, taki Kościół i takiego
      Boga. Jestem przede wszystkim człowiekiem. TYLKO człowiekiem i AŻ człowiekiem.
      • hjalmar Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 12:28
        Amen!
        • rs_gazeta_forum Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 15:22
          Amen!
      • abelha Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 13:21
        kireta21 napisał:

        > Zapewne taka wersja byłaby lepsza: "9-latka zmarła przy porodzie w
        Brazylii. W
        > ciążę zaszła w wyniku gwałtu, którego dopuścił się jej ojczym.
        Lekarze
        > przewidywali, że nie przeżyje porodu, ale odmówiono jej prawa do
        aborcji z
        > powodu protestów Kościoła".
        > Tak zapewne brzmiałby nagłówek, gdyby lekarze pokornie uznali, że
        wiara jest dl
        > a
        > nich ważniejsza niż własne człowieczeństwo.


        I wtedy pewnie nie byloby ani jednego komentarza na forum...

        Dziewczyka byla w ciazy z blizniakami. Niejedna dorosla kobieta nie
        jest w stanie donosic takiej ciazy, a co dopiero dziewiecioletnie
        dziecko.
        • n0e2008 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 14:21
          no wlasnie - ona MOGLA umrzec, ale nie musiala. to jest ta roznica. natomiast
          dzieci umarly NA PEWNO. zreszta panstwo zezwolilo jej na aborcje - w czym problem?
          • rs_gazeta_forum Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 15:21
            Problemem jest głupota twoja i twoich współwyznawców.
            • n0e2008 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 19:49
              zdruzgotał mnie twój poziom argumentacji. pozwolę się nie zniżać do twojego poziomu.
              • rs_gazeta_forum Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 07.03.09, 00:31
                No widzisz, nawet nie jesteś w stanie zauważyć, że nie używałem żadnych
                argumentów, a tylko stwierdzałem stan faktyczny.
                • n0e2008 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 07.03.09, 16:04
                  nie masz zielonego pojęcia jakie są moje poglądy, w takim razie. widzę po twoim
                  'o sobie', że uważasz się za liberała - dobry żart :) twój 'liberalizm' to
                  zakamuflowany faszyzm bo nie uznaje ludzi o odmiennych poglądach. zresztą ma
                  wyraźny odcień lewicowy, co jest dość oczywiste.... faszyzm też odmiana socjalizmu.
                  • rs_gazeta_forum Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 07.03.09, 18:05
                    Ja nie piszę przecież o twoich poglądach, a o twojej głupocie. Co za różnica czy
                    jesteś głupim komunistą/socjalistą/liberałem. I tak jesteś głupi.
                    • n0e2008 Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 08.03.09, 14:31
                      haha, dobre. rozumiem, że zmierzyłeś moje IQ zdalnie? w takim razie gratulacje,
                      faktycznie ty z nas dwóch jesteś tym mądrzejszym, bo mi taki wyczyn by się nie
                      udał. może powinieneś doktoryzować się w tym temacie? myślę, że na jakimś
                      'uniwersytecie' w Białorusi mógłbyś być określany mianem geniusza!


                      twoje żałosne ad personam nie zmieniają faktu, że nie masz racji.
          • nabu-cco jakie dzieci ? 07.03.09, 01:58
            Nie porównuj płodu z żyjąca osobą.
    • sandino W takich przypadkach rozumiem Senyszyn. Czarna 06.03.09, 11:39
      zaraza i ich prawo boskie.

      Życie dzieciaka nie ma znaczenia, nie ma znaczenia fakt gwałtu, jej wiek i
      prawdopodobieństwo śmierci przy porodzie.

      Ale kiedy klechy molestują dzieci, albo walą sobie konia jeden drugiemu to
      wtedy o prawie boskim cisza.
    • mat.31 A ja jestem wolnym człowiekiem... 06.03.09, 11:41
      ...i mam te wszystkie zabobony głęboko w poważaniu. Szkoda mi ludzi,
      którzy dali sie tak omamić sekcie, że ta kieruje ich życiem, karze,
      nagradza i wywołuje w nich poczucie winy. To chore.
      • metall Re: A ja jestem wolnym człowiekiem... 06.03.09, 11:50
        mat.31 napisał:

        > ...i mam te wszystkie zabobony głęboko w poważaniu. Szkoda mi ludzi,
        > którzy dali sie tak omamić sekcie, że ta kieruje ich życiem, karze,
        > nagradza i wywołuje w nich poczucie winy. To chore.

        A możesz przestać finansować walkę z globalnym ociepleniem i innymi zabobonami?
        Możesz nie płacić składek na ubezpieczenia społeczne?
        I takie tam inne ... wolny człowieku?
    • ungern Historia lubi sie powtarzac..xiany! 06.03.09, 11:46
      xianizm wyszedł z katakumb , byli przesladowani,tepieni i mordowani ....mysle ze
      historia zatoczy koło i tak skoncza ,bo tylko na to zasługuja. Skoncza w
      katakumbach jako wyrzutki społeczenstwa i obiekt powszechnej nienawisci do
      tepienia jak wszy.
      • mikewodzowski Historia lubi sie powtarzac 06.03.09, 13:28
        Tak. Kiedyś byli prześladowani, teraz prześladują innych.
        Zawsze się tak dzieje kiedy mistrz odchodzi. Jezus zostawił wskazówki a oni
        zrobili sobie z nich jaja które trwają do dziś.
        Podobnie było jak odszedł Gandhi, rozpętała się na nowo wojna religijna.
        Czyżby potrzebny był nowy nauczyciel?
        • ungern Re: Historia lubi sie powtarzac 06.03.09, 15:43
          mikewodzowski napisał:


          > Czyżby potrzebny był nowy nauczyciel?
          Czesc:) -wiesz obawiam sie ze gdyby nawet to jesus okazał sie bogiem i zstapił
          powtórnie na ziemie to krk obłozyłby go ekskomunika i starał sie albo unicestwic
          fizycznie albo umiescic w domu wariatów.Strach pred jego powrotem powinien
          cechowac hierarchów koscioła a nie "grzeszników". Wszak juz raz wg .biblii
          pogonił kupczacych ze swiatyni? ..mysle ze teraz musiałby poburzyc te domy z
          kamienia i drzewa pełne pychy i buty ,stworzone ku umacnianiu potegi i blasku
          krk jako instytucji a z sama wiara xianska nie wiele majace wspolnego.A na dno
          szeolu stracic tych którzy mienia sie byc obroncami i szerzycielami wiary :P
          • mikewodzowski ano 06.03.09, 16:10
            Ja się nadziwić nie mogę jak ta banda z Xanai zdołała nauki Jezusa przekuć na na
            takie g**no.
            Nie ważne czy był bogiem, ale to jak zgwałcono jego dzieło nie mieści się w
            głowie :(
            Niestety muzułmanie zrobili podobnie ze swoim prorokiem.
            Ogólnie te dwie nowe religie przyniosły więcej złego niż dobrego; a wszytko
            przez to ze ludzie nie chcą słuchać mądrzejszego i wartościowszego.
            Jest Chopin, ale lud i tak wybierze disco-polo :)
    • sooffka Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 11:46
      a co prawo boskie mówi o gwałceniu dzieci?
      • uniaeuropejska1 Re: Jak głupek został arcybiskupem? 06.03.09, 11:58
        A mamusia pewnie zawiniła bo córki nie zamknęła w klatce.
        Takimi głupkami kiedyś zajmowało się SB.Ale przecież musi
        być "wolność" dla głupków by mogli "ewangelizować" bez przeszkód.No
        to dewoci obalili komunę albo tworzyli latynoamerykańskie dyktatury.
        • nabu-cco Został arcybiskupem, bo jest głupkiem 07.03.09, 02:02
          Raz na tydzień - dwa dowiadujemy się, że jakiś ksiądz czy zakonnik,
          znany z uczciwego życia i sensownych wypowiedzi przechodzi do
          cywila. Dlaczego ? Przemyślenia ? Myśle raczej, że sa ofiarami
          mobbingu wlasnie takich głupków, którzy niszczą ich za krytykę
          księży pedofili, księży malwersantów czy księży agentów. Ciąg dalszy
          zapewne nastąpi. W ten sposób zostają tylko głupcy lub staruchy z
          żyłami przeżartymi cholesterolem i demencją, co na jedno wychodzi.
      • beksinski Re: Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 12:18
        "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza" (Mt 18,6).

        Pozdrawiam
    • awanturka Aborcja dziewięciolatki w Brazylii 06.03.09, 12:05
      Tekst pisał niedouczony dziennikarz. Każdy kto dokonuje aborcji , do niej namawia (jeżeli aborcja dojdzie do skutku), w niej pomaga jest ekskomunikowany z mocy samego prawa i nikt nie musi ekskomuniki specjalnie ogłaszać, ona istnieje od momentu dokonania aborcji, nawet gdy nikt o aborcji nie wie. Więc nie tylko sama dziewczynka została ekskomunikowana.

      To co zrobił biskup to potwierdził publicznie ten fakt...

      Inna sprawa, że przy takiej sprawie mógł zachować większą dyskrecję i nie przysparzać cierpienia i tak pewnie cierpiącej z powodu całej tej sytuacji dziewczynce.

      A swoją drogą nie rozumiem czemu ekskomunika nie dotyczy ojczyma, który zgwalcił dziewczynkę. Przecież to on jest pierwszym i bezpośrednim sprawcą tego dramatu, który zakończył się aborcją !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka