cloclo80 10.03.09, 08:44 Lewackie świnie powinny już dawno wisieć. Najpierw niech przeproszą za stan wojenny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tklich Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:45 "..odrzucić ostatnie weto prezydenta" - no zabrzmiało, jakby Lech K. miał w końcu ustąpić.. Ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
bracia_kartofle Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:31 a wyborcy odrzucą SLD-owskie świnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:51 Zawisną. Zaraz po Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:52 Lewactwo już kwiczy. Wynocha świnie do Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:54 Heh. Ani ja lewacki, ani pisowski. Tylko jak słyszę takie hasła o wieszaniu to reaguję. Odpowiedz Link Zgłoś
jabo23 Napieralski! Ty nie boksuj 6-latków! 10.03.09, 08:52 Jak jesteś taki mocny - to spróbuj obalić PISdęta. Nie będziemy musieli czekać tyle czasu. pepepe.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:53 Ci ma piernik do wiatraka? Pomimo mojej niechęci do wszelkiej masci lewicy, alkurat w tej sprawie się z nimi zgadzam. W wielu krajach zachodu (np Australii) dzieci idą do szkoły od 5 roku życia już od wielu lat, i zdaje to egzamin. cloclo80 napisał: > Lewackie świnie powinny już dawno wisieć. Najpierw niech przeproszą za stan woj > enny. Odpowiedz Link Zgłoś
pjanu Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:30 W Finlandii dzieci idą od lat siedmiu, a mają najlepsze wyniki w międzynarodowych testach edukacyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:31 mirekp70 napisał: W wielu krajach > zachodu (np Australii) dzieci idą do szkoły od 5 roku życia już od > wielu lat, i zdaje to egzamin 1) Polska to 3-ci świat edukacji. Na przystosowanie szkoły dla dzieci 6-letnich rząd przeznaczał coś 3 tysiące z hakiem. Popytaj wśród rodziców sześciolatków, nauczycieli podstawówek i przedszkoli - tę reformę w takim wydaniu popiera może 5% środowiska. 2) Australia to raczej wschód nie zachód ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mirekp70 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:17 1) Australia to raczej w dół :-) i na wschód, i na zachód jest mniej więcej równie daleko :) 2) Zgadzanm się, że byc może sama idea jest słuszna, tylko jak zawsze u nas wykoanie moze być nie tego... w każdym razie argumenty za i przeciw powinny dotyczyc własnie wykonania, a nie samej oidei posyłania do szkoły 6 latków. Australie podałem jako przykład, który znam z autopsji, ale wydaje mie się że wiek szkolny w wielu innych krajach (np Stany) jest podobny Odpowiedz Link Zgłoś
attina3 Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:53 I bardzo dobrze, przecierz hamulcowy pisdet vetuje wszystko jak leci, co wyraznie pokazuje jago zawzieta posture. Gdyby to samo jego brat proponowal, to by bylo cacy. Jeszce troche i pojdzie w zapomnienie, a my odetczniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
erotykon.pl złamasie,podejrzewam że..... 10.03.09, 08:54 nie było ciebie na świecie gdy był stan wojenny,a teraz mordę wydzierasz. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikadaniela Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 08:54 A ja nie chce, zeby moje dziecko mialo "wyrownane szanse" i rok wczesniej zaczynalo wyscig szczurow. Oczywiscie niektorzy wyslali by swoje dzieci juz w niemowlectwie do szkoly, zeby piely sie na szczeblach kariery! Juz nie mowie, o tym, ze szkoly sa kompletnie na to nieprzygotowane!!! Przeciez to paranoja jakas jest! Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 celem tego rezimu jest produkcja niewolnikow dla 10.03.09, 08:56 Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
erotykon.pl weronikadaniela... 10.03.09, 08:56 nie musisz wysyłać swojego dziecka wcześniej do szkoły,przeczytaj całą treść,a póżniej się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: weronikadaniela... 10.03.09, 09:17 erotykon.pl napisał: > nie musisz wysyłać swojego dziecka wcześniej do szkoły,przeczytaj > całą treść,a póżniej się wypowiadaj. Zarzucasz p. Weronice ze nie czytala.. a sam tego nie zrobiles. Rodzice mja wybor przez pierwsze 3 lata. Np. ja nie bede mial juz wyboru i moj syn bedzie musial isc do szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: weronikadaniela... 10.03.09, 09:24 podajesz przykład finski i estonski i tupiesz noga konfrontacyjnie na przekor pewnie? skad wiesz co bedzie za trzy lata kiedy ma obowiazywac ta reforma po co ten lament obawy sa i beda to zrozumiale cos nowego ale czy my musimy isc przykladem Finow i Estonczykow tez moge napisac ze w Niemczech dzieci ida w wieku 6 lat i co jaki to efekt ano taki ze Niemcy sa 4 potega gospodarcza na swiecie a gdzie Twoja Finlandia i Estonia ??? Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono do frusto... 10.03.09, 09:25 zapomnialem dodac ze ten post wyzej to do frusto :) Odpowiedz Link Zgłoś
programol Re: weronikadaniela... 10.03.09, 09:55 A czy Ty wierzysz że za 3 lata dla pięciolatków w szkołach będą oddzielne wejścia i wydzielone od reszty szkoły strefy, tak jak w Niemczech? Urzędnicy z MEN mają problemy nawet z przygotowaniem matur i egzaminów gimnazjalnych, może niech rozwiążą najpierw bieżące problemy zamiast z szabelkami rzucać się na kolejne reformy? Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: weronikadaniela... 10.03.09, 10:08 wiara czyni cuda :) przeciez w tym kraju 97% to deklarujacy sie Katolicy :) jak mozna nie wierzyc a teraz powaznie juz pisalem to pare razy ja naprawde rozumiem ze ta reforma jest do konca nieprzygotowana ale dlaczego z gory ja odrzucac dlaczego musi byc konfrontacja podzial na zwolennikow i przeciwnikow nie uda sie w ten sposob niczego zrobic... mi chodzi tylko o kompromis dialog wypracowanie wspolne po co te głupie tupanie nogami i kolejny podzial zwolenniko przeciwnikow prezydenta, PIS, PO, caly czas obojetnie czy tu czy w polityce chodzi o walke i to dla mnie jest totalnie glupie, pytasz czy wierze ale skad mam to wiedziec jesli jeszcze nie sprobowalismy mam z gory zakladac ze nie wyjdzie??? uczmy sie na bledach innych krajow bo one to juz przeszly i dlatego mysle ze jestesmy w dogodniejszej sytuacji... P.S myslalem ze ta reforma dotyczy 6 latkow a nie 5 Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: weronikadaniela... 10.03.09, 11:32 > ... ja naprawde rozumiem > ze ta reforma jest do konca nieprzygotowana > ale dlaczego z gory ja odrzucac Bo gdyby udało się ją odrzucić, to uratowalibyśmy kilkaset tysięcy dzieci przed zmarnowaniem ich zdolności. Czy naprawdę nie czytałaś argumentów na www.ratujmaluchy.pl i www.forumrodzicow.pl ??? Czy tylko płacą ci 2 złote za post popierający MEN? > dlaczego musi byc konfrontacja podzial na zwolennikow i przeciwnikow Może dlatego, że minister nie odpowiada na pytania rodziców i niezależnych specjalistów? Od samego początku prezentuje bardzo konfrontacyjną postawę, przedstawia swoje nieprzemyślane pomysły jako ostateczne decyzje - a potem się z nich wycofuje! > ... mi chodzi tylko o kompromis dialog wypracowanie > wspolne po co te głupie tupanie nogami i kolejny podzial Może dlatego że oddolnie zorganizowany ruch wsparty przez czterdzieści pięć tysięcy obywateli to nie jest partner do rozmów dla min. Hall? > jesli jeszcze nie sprobowalismy mam z gory zakladac ze nie wyjdzie??? Po pierwsze - już spróbowaliśmy i wiemy jakie były efekty poprzednich reform, wprowadzenia gimnazjum i skrócenia liceum. Po drugie, nie musimy eksperymentować na dzieciach - wystarczy policzyć niektóre wielkości, zależności. Wystarczy pofatygować się i sprawdzić stan przygotowań szkół oraz możliwości. Wystarczy również postawić się w sytuacji rodziców którym kazano podjąć decyzję w oparciu o brak przesłanek. Rodzice nie wiedzą nic o stanie przygotowań szkół do przyjęcia maluchów, wiadomo jednak że ministerstwo nie da obiecywanych pieniędzy. Rząd nie zapewnia wystarczającej ilości miejsc w przedszkolach i winą za własną nieudolność obarcza rodziców sześciolatków. A może to nie jest nieudolność, tylko celowe wywoływanie konfliktów w społeczeństwie? Wszystkiego tu nie napiszę, to pewne. Hall to podła baba mająca Polaków za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: weronikadaniela... 11.03.09, 14:58 hintaro_aono napisał: > podajesz przykład finski i estonski i tupiesz noga konfrontacyjnie na przekor > pewnie? Bo to najbardziej widoczne przyklady. Sluchaj, naprawde jestem sporo literatury na ten temat. Np. porownywano dzieci slowenskie (z czasow, gdy jeszcze chodzily od 7 roku zycia, sprzed "reformy") z brytyjskimi. Okazalo sie, ze dzieci brytyjskie byly lepsze przez pierwsze pare lat, pozniej poziom sie wyronywal i w momencie opuszczania szkoly nie bylo zadnych roznic. > tez moge napisac ze w Niemczech dzieci ida w > wieku 6 lat i co jaki to efekt ano taki ze Niemcy sa 4 potega gospodarcza na > swiecie a gdzie Twoja Finlandia i Estonia ??? PKB Finlandi na glowe:36tys, 12 miejsce w swiecie. PKB Niemiec: 39tys. Roznica prawie nieznaczna. A teraz powiedz mi, czego nie zrozumiales/las w moim liscie? Bo ja napisalem: 1) Reforma nie polepszy sytuacji dzieci, moze pogorszyc 2) Reforma bedzie kosztowac pieniadze 3) Skoro 2), a 1), to po co wydawac pieniadzE? Gdzie jest Twoja odpowiedz na ta argumentacje? Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Widoczni za wcześnie poszłaś do szkoły i 10.03.09, 09:34 nie opanowałaś czytania ze zrozumieniem.Sześciolatki mogą, mogły i będą mogły iść do szkoły o ile są na tyle psychicznie rozwinięte!!!!! Jak pójdą obowiązkowo do szkoły to HGW sprzeda znajomym 25% warszawskich przedszkoli. Proste? Poza tym idę o zakład, że nie rozwiążesz zadań z sową z podręcznika 3cio klasisty Odpowiedz Link Zgłoś
doc.na Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:04 > A ja nie chce, zeby moje dziecko mialo "wyrownane szanse" i rok > wczesniej zaczynalo wyscig szczurow. No togonie dawaj doszkoły. Jak będzie dorosły to ci odpowiednio podziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio-szpikulec Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:01 Droga Weroniko! Tym razem bez szyderstw, otoz w USA dzieci od dawna zaczynaja nauke od 6 lat. I to nie chodzi o zaden idiotyczny wyscig szczurow, tylko PO PROSTU o to, ze dzisiaj dzieci maja samoistnie o wiele wiecej wiedzy, niz np, ja, kiedy bylem dzieckiem. Bo coz moje pokolenie mialo? Radio Pionier z falami dlugimi, po ilus latach telewizje czarno-biala w bardzo ograniczonym zasiegu, pierwszy prosciutki kalkulator tuz przed matura itd. itp. A dzisiaj? Male dziecko wie juz duzo i NIE WOLNO tracic tego potencjalu. Ja akurat jestem takim dziadkiem, z ktorego moj 18-letni wnuk, konczacy wlasnie high school jest dumny, bo dziadek jest wyksztalcony, pracuje m.in. na komputerze tworzac pewne programy itd.itp. A bardzo wielu ludzi mojego pokolenia obchodzi z daleka komputer, jak pies padline. Dlaczego? Sama sobie sobie odpowiedz. A ich nawet male wnuki sprawnie pisza na komputerze z naturalna lekkoscia.Dzisiaj bez tej "madrej skrzynki" w zasadzie nie ma szans na zadna godziwa prace.Technologia, nauka poszly daleeeeko do przodu i trzeba nadazyc.A jezyki? Weroniko, im wczesniej tym lepiej, a Twoja wartosc rosnie w miare znajomosci jezykow. Zeby bylo troszke bardziej wesolo powiem Ci, ze kiedys w kindergarten (to taki wyraz niemiecki wchloniety do anglo- amerykanskiego)pyta mnie taka "amerykanska Weronika", co to znaczy "siusiu"? Otoz moj malutki wtedy wnuczek nauczyl swoich amerykanskich kumpli tego wyrazu. No i w ich domu powiedzial swojemu amerykanskiemu dziadkowi, ze chce siusiu. Ten oczywiscie lekko zbaranial, nie wiedzial o co chodzi, no i.....pipi poszlo. "Pipi" to wlasnie amglo-amerykanskie siusiu. Pozdrawiam Cie serdecznie i jeszcze raz przemysl te kwestie. Stary, zwykle bardzo zlosliwy Wujcio-Szpikulec Odpowiedz Link Zgłoś
fidogucio Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:47 Oj wujcioszpikulec, Tobie chyba od tych hamburgerów mózg zeżarło , jeśli porównujesz szkoły w USA i u nas . Może już nie pamiętasz jak to dźwigałeś tornister ważący niewiele mniej niż Ty sam - nic w tym względzie się nie zmieniło . I powiem krótko Pani minister - weź się Pani ku..wa za zmienianie sposobu , jakości , systemu nauczania a nie za wysyłanie dzieciaczków do szkoły . Mój 10 - letni syn od dwóch lat ma angielski w szkole i nic nie umie bo Pani uczy tych którzy mają dodatkowe zajęcia i umieją dużo więcej niż obejmuje program w szkole . Po co , się pytam , potrzebna jest zatem szkoła ???? Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak A twoja matka winna placic podatki od pieniedzy 10.03.09, 08:54 zarobionych na ulicy. Zreszta, corka tez, bo ze zakladam katolicka swinia jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Twoja mamusia powinna wyskrobać ciebie 10.03.09, 09:39 czerwony pomiocie. Wszak popierasz przerywanie ciąży. Nieprawdaż? Ale możesz to naprawić poddając się glucie eutanazji Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 panie Napieralski wstyd, jestes poan kiep i tyle 10.03.09, 08:54 i niczego nie rozumiesz. Rodzice wkrotce wywioza waszych i POwskich na taczkach z sejmu Odpowiedz Link Zgłoś
loppe 80% posłów nie może się mylić 10.03.09, 08:57 to są zbyt mądrzy ludzie, ci w Sejmie, możemy więc spać spokojnie, posłanie 6-latków do szkoły to świetny pomysł nawet jeśli wydaje się nam że jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
dixxi 80% posłów to durnie, a 20% cos kuma 10.03.09, 09:43 z edukacji malego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe jaki % do publicznych szkół wysyła 10.03.09, 09:54 swoje pociechy/w tym wnuki, a ajki do niepublicznych - bo niepubliczne owszem 6-latków nie rozwalą Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:08 Podpiszcie protest na www.ratujmaluchy.pl/ Nie beda PO-komuchy na dzieciach swoich eksperymentów robić. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:12 Nie podpisze. To i tak nic nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
seydlitz Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:15 ichmordy napisała: > Podpiszcie protest na www.ratujmaluchy.pl/ Ty ratuj nogi, bo na głowę już zbyt późno. W wielu krajach do skzoły chodza 6-latki i nic sie strasznego nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 W wielu krajach... 10.03.09, 11:36 W tamtych krajach szkoły zapewniają przyzwoite warunki, a u nas szkoły nie są przygotowane. Dlaczego minister chce zniszczyć życie czterem rocznikom dzieci?? Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:15 i kto tam ten protest podpisał 40.000 w 38 milionowym kraju?? hehe prosze Cie nie badz smieszny toz to zadna sila :)) taka sile glosow to chyba LPR ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
camparis Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:27 Nie podpiszę. Jestem za doganianiem Europy, a nie bawieniem się w cywilizacyjny, wschodni odpad! Chcecie - trzymajcie swoje dzieci do starości w domu. Ale pozwólcie innym aby kształcili swoje maluchy! Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:00 ale przecież od zawsze jest zgoda na 6-latka w szkole, dziś wprowadza się obwiązek Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:13 Nie dziś, tylko za 3 lata. Nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 wyrzuca się sześciolatki z przedszkoli 10.03.09, 11:37 to gdzie niby mają trafić sześciolatki? Stawiać rodziców pod ścianą to jest podłość i przewrotność. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 09:16 Dzieci w Finlandii ida do szkol od 7 roku zycia. Finlandia ma najlepsze wyniki na swiecie w testach PISA (jakosci edukacji). Druga w Europie jesli dobrze pamietam jest bodaj Estonia, gdzie dzieci chodza do szkol od 7go roku zycia. Roznorakie badania porownujace wyniki dzieci w zaleznosci od tego, kiedy szly do szkol (jako 5, 6 czy 7 latki) wykazaly jedno: nie ma zadnych zwiazkow w dluzszym okresie czasu. Moze byc tylko wplyw negatywny, jezeli szkoly sanieprzygotowane, klasy za duze, kiepscy nauczyciele i programy niedostosowane do wieku uczniow. Jezeli wiec reforma NIE POLEPSZY a moze POGORSZYC sytuacje dzieci, to po co ja wprowadzac kosztem setek tysiecy zlotych i nerwow setek tysiecy rodzicow? Ja widze jedno jedyne wytlumaczenie: ZUS. Podwyzszenie wieku emerytalnego zaraz powoduje protesty. Zamiast tego wiec dzieci pojda wczesniej do szkoly, wczesniej do pracy i pracowac beda dluzej. Efekt ten sam, a nikt nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 09:26 Z pierwszą częścią tekstu nie polemizuję, chociaż w ogóle nie podajesz źródeł badań, na które się powołujesz... > Zamiast tego wiec dzieci pojda wczesniej do szkoly, > wczesniej do pracy i pracowac beda dluzej. Efekt ten > sam, a nikt nie protestuje. A czemu ktoś ma protestować, że ktoś będzie dłużej pracował? Ludzie czy w tym postkomunistycznym kraju naprawdę nikt nie ceni uczciwej pracy? Co jest złego w tym, że ktoś w życiu dłużej pracuje? W USA dzieciaki dorabiają sobie do wakacji i to jest OK. Jeszcze raz zapytam - co jest złego w pracy? Czy Polacy to naprawdę takie nieroby? Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 09:38 kosmosiki napisał: > Jeszcze raz zapytam - co jest złego w pracy? Czy Polacy to naprawdę takie nieroby? nie no fajnie, jak to było? arbeit macht frei też nie było takie złe a my byliśmy nierobami? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 09:52 >> Jeszcze raz zapytam - co jest złego w pracy? >> Czy Polacy to naprawdę takie nieroby? > nie no fajnie, jak to było? arbeit macht frei też > nie było takie złe a my byliśmy nierobami? Nie no jesteśmy narodem nierobów, święta kościelne, urlopy, surlopy, emeryturki itd. A jak się napisze, że ktośby mógł dłużej pracować to jest zdziwienie. Pojedź kiedyś na zachód i zobacz jak tam się pracuje. Istnieje silna korelacja między gospodarką, a obyczajowością. Np. Niemcy i USA, które w dużym stopniu są protestanckie jakoś mają większy szacunek dla pracy. Z resztą skoro tak uważasz to czemu w ogóle pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 10:04 kosmosiki napisał: > Nie no jesteśmy narodem nierobów, święta kościelne, urlopy, surlopy, emeryturki > itd. A jak się napisze, że ktośby mógł dłużej pracować to jest zdziwienie. > Pojedź kiedyś na zachód i zobacz jak tam się pracuje. no bi.gazeta.pl/im/8/2476/m2476818.jpg > Istnieje silna korelacja między gospodarką, a obyczajowością. Np. Niemcy i USA, > które w dużym stopniu są protestanckie jakoś mają większy szacunek dla pracy. to nie temat o religii, a niemcy to generalnie na pierwszym miejscu stawiają pracę o czym świadczy ich wspaniałomyślne hasło arbeit macht frei. > Z resztą skoro tak uważasz to czemu w ogóle pracujesz? założmy, że obniżają wiek szkolny i w wieku 15 lat dzieciaki wychodzą na rynek pracy umiejąc pisać zytać i coś tam policzyć. ciągle byłbyś takim zwolennikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 10:17 > założmy, że obniżają wiek szkolny i w wieku 15 lat dzieciaki wychodzą na rynek > pracy umiejąc pisać zytać i coś tam policzyć. ciągle byłbyś takim zwolennikiem? Dlaczego ktoś miałby być zwolennikiem dokładnie przeciwnego rozwiązania niż wcześniejsze posyłanie dzieci do szkoły? Czy ty nie umiesz myśleć? Przecież wysyłając 15 latki do pracy skracałbyś im czas na edukację! To nie byłaby analogia tylko przeciwieństwo motywacji, która stoi za posłaniem 6-latków do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 10:24 nie chodziło o licytowanie się na długość edukacji tylko podanie przejaskrawionego przykładu na wcześniejsze kończenie szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 10:25 Ale ten przykład był głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
propagandhi Re: W Finlandii dzieci ida od 7go roku zycia 10.03.09, 10:37 powiedział co wiedział Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 na pewno nie ZUS 10.03.09, 11:45 biorąc pod uwagę, jak wielkie jest w Polsce bezrobocie, nie ma co myśleć o BRAKU ludzi do pracy. Hall po prostu chce ukopać coś na poczet wydawców podręczników. Rodzice maluchów wydadzą kupę kasy na podręczniki! Przedszkola się wyprzeda kolesiom i znów coś się ukopie. Wcale nie podejrzewam jej o perspektywiczne myślenie. Te "reformy" nijak się mają do przewidywanych i aktualnych potrzeb kraju. Ona ma Polaków za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:16 Brawo, SLD pierwsze do robienia wody z mózgów waszych dzieci. Im wcześniej wtłoczy się je w tryby systemu, tym sprawniejszymi i posłuszniejszymi niewolnikami będą. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:18 Ale daleko im do KK. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:22 stern82 napisał: > Ale daleko im do KK. Nie wiem jak teraz, ale za rządów SLD i prezydentury imć Kwaśniewskiego, ze świecą byłoby szukać bardziej katolickiej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:21 www.tvn24.pl/5525,1,terazmy.html Zobaczcie jak Tusk uciekł z sejmowej ławy na wagary. Każe dzieciom w szkole przesiadywać , a sam bawi sie jak przedszkolak. Już widze te 6-latki którym plecy uginają się pod ciężarem kilkunastu kilogramów książek. On chce zrobic z dzieci kaleki. www.ratujmaluchy.pl/ Przyłączcie się do protestu , każdy głos jest ważny i liczy się ! Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:23 Drugi Korczak normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:27 > Już widze te 6-latki którym plecy uginają się pod ciężarem > kilkunastu kilogramów książek. Nie oszukujmy się. Kilkudziesięciu kilogramów, niektóre nawet kilkuset!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
micra socjalizm atakuje ze wszech stron 10.03.09, 09:22 Niestety ani Prezydent, ani nikt inny w Sejmie nie jest przeciwny posyłaniu dzieci do szkoły w wieku lat 6 z powodów ideologicznych, ale praktycznych, bo "tam nie ma warunków". Nikt nie pomyśli, że dzieci należą do rodziców, którzy za nie odpowiadają. To rodzice powinni mieć prawo decydować, czy posłać dzieci w wieku lat 5, 6, a może 8 do szkoły. I również to, czego dzieci mają się uczyć w tej szkole. Jeżeli komuś podobają się lekcje o pederastach, niech się uczą, inni chcą dużo religii chrześcijańskiej - niech będzie, jeszcze inni chcą mieć uduchowione stworzenie - niech uczy się samych przedmiotów humanistycznych. Niech o tych sprawach nie decydują urzędnicy. Dziwnym przypadkiem, mimo braku takiego obowiązku, zdecydowana większość dzieci w miastach uczęszcza na zajęcia dodatkowe i żadni urzędnicy nie są do tego potrzebni. Niech reforma zacznie się od bonu oświatowego, ale to nawet jest za odważny krok dla naszych polityków, bo doprowadziłoby do wyboru szkoły przez rodziców, również i nauczycieli, a to prowadzi do konkurencji. Kończąc. Co byście powiedzieli, gdyby urzędnik wyznaczył Wam jak umeblować kuchnię i pomalować przedpokój? To właśnie dzieje się z Waszymi dziećmi, jesteście niewolnikami, którym dzieci są odbierane "dla ich dobra", a może zwierzętami, które nie potrafią o dzieci zadbać? Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 I co teraz? 10.03.09, 09:24 Jak sterować edukacją? Jakiś pomysł trzeba mieć. Takich posłów wybraliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
micra wielkie NICO 10.03.09, 09:33 nic nie trzeba robić, edukacją nie trzeba sterować. Gwarantuję Ci, że rodzice sami zadbają o edukację dzieci we właściwy sposób. 1-5% nie zadba, ale mam to w nosie, bo obecnie tyle samo nie dba i dzieci mimo, że chodzą do szkoły to i tak nic nie umieją. Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: socjalizm atakuje ze wszech stron 10.03.09, 09:30 Ty to pewnie swoje dzieci sam uczysz jak i umeblowujesz swoje mieszkanie a meble tez sam projektujesz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: socjalizm atakuje ze wszech stron 10.03.09, 09:32 Hmm. No bo się zastanawiam. Francja - od 5 roku życia, Skandynawia - od 7. Co lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
micra zdziwisz się, ale tak! 10.03.09, 09:38 tak, sam uczę swoje dzieci w domu przy każdej okazji, choć posyłam je do szkoły do czego jestem zmuszony i tam dowiaduje się moje najstarsze dziecko, że planety w Układzie Słonecznym poruszają się po "Drogach Mlecznych". Nie wiem, może to jest za trudne dla Ciebie, ale tu chodzi o wolność wyboru co się będzie dziać z Twoim dzieckiem. Teraz takiej wolności nie masz, bo jak dziecko nie znajdzie się w pierwszej klasie to albo Ci je odbiorą, albo dostaniesz nadzór, a na pewno zacznie się od grzywny, wizyty Policji. Meblując mieszkanie mogę meble sam zrobić, mogę je kupić w dowolnym sklepie. Dziecko musi(!) pójść do szkoły koncesjonowanej lub w ostateczności możesz samodzielnie je uczyć, ale i tak pójdzie na egzamin do szkoły koncesjonowanej. Jesteś zniewolony. Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: zdziwisz się, ale tak! 10.03.09, 09:51 decydujac sie na zycie w panstwie juz sie podporzadkowujesz poniewaz obowiazuja w nim pewne zakazy i nakazy nigdy nie bedziesz wolny zreszta to pojecie trudne do zdefiniowania ja posylajac dziecko do szkoly publicznej nie czuje sie zniewolony bo dla mnie pojecie wolnosci jest troche inne niz u Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
micra nie masz wyboru w tej materii... 10.03.09, 10:09 ...porównaj sobie wolność wyboru restauracji lub sklepu, możesz pójść tam gdzie chcesz i kupić co chcesz. Tego samego nie możesz zrobić z edukacją własnego dziecka. Nie możesz uczyć je czego i jak chcesz, ale tego, co ktoś sobie wymyślił. Wychodzą takie kwiatki, że uczniowie na Śląsku zamiast fizyki będą mieć astrologię. Nigdy nie będę wolny? Hmm, wystarczy mi taka wolność, bym mógł swobodnie zarządzać swoim majątkiem oraz prowadzić rodzinę w dowolnie wybranym kierunku, a nie tym, gdzie wszyscy mają iść. Czujesz się dobrze, gdy urzędnik mówi: "hintaro_aono, teraz Twoje dzieci będą się uczyć 3 razy w tygodniu norweskiego, bo mieszkasz blisko Bałtyku. To jest dla dobra Twojego i Twoich dzieci". To nazywasz wolnością? Przypomnij sobie czego dotyczył protest rodziców we Wrześni na początku XX wieku. Zobacz jak jesteś spętany i co więcej jak się z tego cieszysz. Czujesz się dobrze będąc sterowanym przez wszech wiedzących urzędników, że lepiej jest dla Ciebie czegoś nie jeść, nie wchodzić na drzewa, nie zjeżdżać bez kasku na nartach, nie jeździć bez kasku na rowerze, nie słuchać głośno muzyki? Te sugestie powoli przeradzają się w nakazy, których złamanie podlega penalizacji. To jest wolność? Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: nie masz wyboru w tej materii... 10.03.09, 10:19 dlatego pisalem ze rozumiemy inaczej pojecie wolnosci u Ciebie to raczej wolnosc dokonywanych wyborow dla mnie wolnosc ma inne pojecie to tak jak u E.Fromma "wolnosc od" i "wolnosc do" i jak juz pisalem wczesniej jestes sterowany przez urzednikow jak to nazywasz nie jestes w stanie uciec od tego i to nie sugestie ale nakazy i zakazy, zdecydowalismy sie na to w momencie pojawnienia sie panstwa drugi wybor to anarchia, nielad Odpowiedz Link Zgłoś
micra nie anarchia, ale wolność... 10.03.09, 10:32 ...to tak jak niewyobrażalny eksperyment w jednym z miast UK, gdzie zniesiono wszelkie znaki, sygnalizację świetlną i nagle cud, wypadki zniknęły, bo ludzie sami siebie zaczęli kontrolować. Ba, ja taki eksperyment obserwuję u siebie na osiedlu, gdzie główna droga osiedlowa jest jednym wielki galimatiasem w oznakowaniu, znaki sobie przeczą, więc ludzie muszą uważać jak jeżdżą i wypadków nie ma. Na rondzie z sygnalizacją świetlną, oddalonym o 300 metrów są wypadki, bo tam teoretycznie jest wszystko jasne, bo ktoś za kogoś myśli. Nie wiem jak to wyglądało 110 lat temu w zaborach, ale obstawiam, że nie było obowiązku szkolnego. Pytanie: dlaczego rodzice posyłali dzieci do szkół? Co ich do tego pchało, choć nie było ministerstwa, jasnych kryteriów, a przede wszystkim przymusu? Jak wybierano szkołę? Uprzedzam argument o tym, że nie wszyscy posyłali dzieci do szkół. Większa część z powodu biedy, ale nie tego dotyczy ten spór, więc o ile możesz nie wyciągaj tego argumentu, bo to całkiem inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 zanim znieśli te znaki przerobili ulice ;-) 10.03.09, 12:04 W Anglii każdy się cieszy jak może jechać, choćby 10 mil na godzinę, ale bez stania w korku. Jest tam _mnóstwo_ rond, niektóre wymalowane tylko na środku skrzyżowania. Kierowcy na głównej drodze wpuszczają tych z podrzędnych, zawsze "na suwak", na zasadzie dziś ja ustąpię - jutro mi ustąpią. Do tego kamery, radary i ceny ubezpieczeń. Tam też nie brak wariatów, tylko że oni szybko bankrutują. A tak wygląda Dziki Zachód: www.youtube.com/watch?v=9fZ3Jdx7G3w&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
micra a w piątek zjesz na śniadanie twarożek! 10.03.09, 10:10 dla Twojego dobra, bo urzędnicy wiedzą lepiej. Chcą, byś czuł się wolnym. Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: a w piątek zjesz na śniadanie twarożek! 10.03.09, 10:28 prosze nie piszmy o takich absurdach :) odbieglismy od dyskusji od problemu posylania 6 latkow do szkoly :) jak juz pisalem zyjac w panstwie dobrowolnie zgadzasz sie na przyjete ogolne normy w zamian np. oczekujesz ze jesli jest policja to zapewni Ci ona bezpieczenstwo, dla mnie piszesz o wolnosci wyboru i taka wolnosc wyboru posiadasz, w przypadku szkoly to trudne nie uwazasz by kazdy nauczal dzieci jak chcial, zdajesz sobie sprawe jak cholerne bylyby roznice to budowanie spoleczenstwa elitarnego, nierownego a tu chyba nie o to chodzi, dla mnie decydujac sie na zycie w panstwie wazne jest tez dobro ogolne, wspolne, mozemy wprowadzic getta i podzial na lepszych i gorszych, pojecie rasy panow i niewolnikow tez pewnie Ci sie obilo o uszy... Odpowiedz Link Zgłoś
micra rozwarstwienie społeczne jest czymś pozytywnym 10.03.09, 11:00 (nie spodziewałem się odpowiedzi pod komentarzem o twarożku) to nie wygładzona szara masa gwarantuje rozwój, ale dążenie do lepszych, by lepiej zarabiać, awansować, coś zrobić lepiej. Jeżeli wszyscy mają tak samo to odpada element rywalizacji, następuje stagnacja. To chciwość jest motorem napędowym, a nie wzniosłe ideały i równość. To nie idealne warunki są bazą do rozwoju, ale problemy i kłopoty. Ile znasz dzieci biednych rodziców, które zaszły wysoko, a ile dzieci bogatych rodziców, które awansowały w proporcjonalnym stopniu co ich biedni rówieśnicy? Teraz szkoła walczy się najgorszych, by ich dobić do średniej, najlepsi są pozostawieni sami sobie - znam z autopsji, widzę co się dzieje u znajomych, przyjaciół. Ważna jest szara masa. Bogatsi poślą zwykle dzieci do lepszej szkoły, na poziomie podstawowym do prywatnej (zwykle), gimnazjum podobnie, liceum jakieś dobre publiczne, studia różnie. Rozwarstwienie było, jest i będzie. Jeżeli myślisz o równości, to przepraszam, ale niczego nie nauczył Cię wiek XX i doświadczenia państw naszego regionu. Nie ma równości. Za moim oknem jest placyk, przy bloku spółdzielni mieszkaniowej, gdzie powieszono tabliczkę, że tylko dla dzieci z mojego i okolicznych bloków. Podniósł się wrzask, pisały gazety o tym fakcie (Lublin), że bogaci biednych wyganiają (a wygoniła jedna upierdliwa pani, która nie lubi dzieci). Tymczasem w zamkniętych osiedlach to norma, nawet na mojej ulicy pół kilometra dalej nie wejdę z dzieckiem na cudzą własność jeżeli tego sobie nie życzy. Tak, zdaję sobie sprawę jak cholerne różnice by były, ale tylko na początku. Zresztą napisz proszę jak to się dzieje obecnie, że mimo istnienia szkół, uczących wszystkich równo, istnieją korepetycje, w których bierze udział większość uczniów. Po co, czyżby idealny program nie przystawał do realiów w szkołach następnego poziomu? Czyżby urzędnicy źle zaplanowali ilość nauczycieli? Dlaczego ponad 100 lat temu nie było Ministerstwa Oświaty, a jednak jakoś rodzice wiedzieli jaką szkołę wybrać? Chcesz, to pokażę Ci filmy, z youtube.com, gdzie rodzice wydają ostatnie grosze, zadłużają się, by ich dzieciom było dobrze, dlaczego tak dbają o dzieci, mimo, że sami są nie wykształceni, że klepią biedę? (tu akurat o leczeniu) Jeżeli kogoś z Twoich bliskich przydarzy się choroba i stać Cię na opłacenie lepszego lekarza to zrobisz to? Czy będziesz czuł się źle, że innych na to nie stać? Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: rozwarstwienie społeczne jest czymś pozytywny 10.03.09, 11:04 >>>Zdaniem minister, kręgi osób protestujące w tej chwili przeciw nowelizacji ustawy "to są te kręgi, które płacą za bardzo dobre przedszkola i chcą płacić jeszcze rok dłużej".<<< wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6363355,Hall__Zadziwiaja_mnie_argumenty_pana_prezydenta.html Odpowiedz Link Zgłoś
micra Re: rozwarstwienie społeczne jest czymś pozytywny 10.03.09, 11:10 moim zdaniem Pani Minister nie powinno być, nikt nie powinien ustalać programu nauczania i to ja powinienem decydować gdzie będą się uczyć moje dzieci. Pani Minister jest m.in. przeciwna wprowadzeniu bonu oświatowego, bo to spowodowałoby odpływ gorszych nauczycieli, czyli zwolnienia - na to Pani Minister sobie nie może pozwolić, by zwalniano gorszych nauczycieli. Bon oświatowy to byłby bardzo fajny początek do oddania nauki dzieci w ręce rodziców, niestety, to jest za trudne dla umysłu Pani Minister. Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: rozwarstwienie społeczne jest czymś pozytywny 10.03.09, 11:18 dlaczego uwazasz ze szkola walczy o to by najgorszych dobic do sredniej? dazenie do lepszych nie ma moim zdaniem nic wspolnego z powszechna edukacja to zalezy od jednostki chodzi o to by zapewnic wszystkim rowny start, nie rozumiem podzialu na lepszych i gorszych, powszechny dostep nie oznacza zaraz ze wszystkie dzieci beda najlepsze ale maja wyrownane szanse by sie takimi stac, podaj mi przyklad kraju na swiecie gdzie na tym etapie rodzic moze sam decydowac o nauce dziecka bo nie gniewaj sie nie znam takiego, czyli Twoim zdaniem dzieci gorsze powinnismy eksterminowac czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
micra bo takie są realia 10.03.09, 13:45 bo widzę co się dzieje. Bo mało kto jest zainteresowany wysyłaniem dzieci na konkursy, łatwiej ma ten, kto nie ma zdolnych uczniów. Co się robi z uczniami mniej zdolnymi? Przepycha z klasy do klasy. Dlaczego? Bo nauka jest obowiązkowa, a po co go zatrzymywać? Nawet nie wiem, czy na etapie pierwszych trzech klas szkoły podstawowej można nie zdać? W gimnazjum na pewno uczniowie przelatują z klasy do klasy, bo nie opłaca się ich tam trzymać. Ja nie mówię o promowaniu za wszelką cenę najlepszych, ale jeżeli zajmujemy się TYLKO najgorszymi, bo oni angażują nauczyciela i klasę to proces jest odwrócony. Nie, nie eksterminować, ale jeżeli ktoś nie chce się uczyć, nie potrafi się uczyć, rodzice nie dają pozytywnego impulsu to dlaczego ma cierpieć cała reszta klasy - od średniej wzwyż? Dlaczego mają być ściągani w dół przez najgorszych? Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 KEN 10.03.09, 12:48 Komisja Edukacji Narodowej była pierwszym w świecie ministerstwem oświaty, wzorem dla innych krajów europejskich. Do jej założycieli należał ksiądz Kołłątaj, biskupi Massalski i Poniatowski, zaś Konstytucja 3 maja czyniła prezesem KEN (ministrem edukacji) prymasa Polski. Komisja powstała formalnie na mocy uchwały Sejmu z 14 października 1773. Odpowiedz Link Zgłoś
micra a'propos absurdu 10.03.09, 11:07 A słyszałeś o ukaraniu rodziców z Wielkiej Brytanii, którzy nie chcieli, by ich dzieci uczyły się o praktykach homoseksualnych? Do tego właśnie prowadzi obecny system - nikt i nic nie liczy się z Twoim zdaniem, bo nie ma czegoś takiego jak Twoje zdanie. Urzędnik wymyślił i ma być tak jak on powiedział, w końcu z niewolnikiem się nie dyskutuje. Niestety, linku nie znalazłem, by go podać. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk odpie..cie się -czerwone pachołki - od 6-latków 10.03.09, 09:24 Nie zabierajcie im szczęsliwego dzieciństwa. Aby was szlag trafił Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: odpie..cie się -czerwone pachołki - od 6-latk 10.03.09, 09:26 Pewnie. Lepiej przyprowadźcie je do kościoła. Tam wiedzą jak prać mózgi. Odpowiedz Link Zgłoś
micra ale do kościoła nikt nikogo nie zmusza... 10.03.09, 09:40 ...natomiast do szkoły tak. Jedni będą chcieli zaprowadzić dzieci do lasu, inni do kościoła, jeszcze inni poczytać dzieła Lenina, a jeszcze inni pouczą się z dziećmi lub skierują do szkoły, ale niech to zależy od rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: ale do kościoła nikt nikogo nie zmusza... 10.03.09, 10:24 ... i w ten sposób 50% rodziców nigdy by nie posłała dzieci do szkoły tylko od razu zapędziła do roboty. Na szczęście jest ustawowy obowiązek edukacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: ale do kościoła nikt nikogo nie zmusza... 10.03.09, 10:28 pe1 napisał: > ... i w ten sposób 50% rodziców nigdy by nie posłała dzieci do szkoły tylko od > razu zapędziła do roboty. Na szczęście jest ustawowy obowiązek edukacyjny. To stwierdzenie też masz podparte jakimiś badaniami? Choćby opinii publicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
micra na jakiej podstawie tak twierdzisz? 10.03.09, 10:43 Co pchało rodziców dzieci sprzed 1918 roku do edukacji? Nie było żadnych nakazów, szkoła była płatna (lepsza lub gorsza). Znam ludzi ze wsi, biednych, ale dla nich edukacji ich dzieci jest bardzo ważna, chcą, by ich dzieci awansowały społecznie, by nie musiały pracować ciężko. Część rodziców owszem, nie pośle dzieci do szkoły, śmiem jednak twierdzić, że nie większość, a jedynie ułamek, pewnie w granicach 1%. To się jednak dzieje tu i teraz. Jedyna różnica jest taka, że teraz te dzieci jakoś chodzą do podstawówki, w gimnazjum przemieniają się w bestie (ale tu już spokojnie z 10-15%), by coraz bardziej olewać szkołę średnią. Teraz całe społeczeństwo łoży na chory układ. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej.11 brynk, tępy muł po 6 klasach... 10.03.09, 09:29 politbiuro.pl/politbiuro/1,96147,5625220,Zgadnij__kto_to.html Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: brynk, tępy muł po 6 klasach... 10.03.09, 09:39 amdrzej.11 napisał: > Re: brynk, tępy muł po 6 klasach... Co by nie mówić to Twoje wypowiedzi tutaj to finezyjne perełki myśli i kultury Odpowiedz Link Zgłoś
rojblik Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:25 Skończy się w końcu wyścig szczurów. Ci, którzy protestują boją się konkurencji dla swoich dzieci. Szanse się w końcu wyrównają. Małe głąby umiejące pływać, jeździć na koniu i mający prywatny transport full wypas polegną przy zwykłej tabliczce mnożenia. W efekcie może się okazać, że ich dzieci-roboty można będzie lansować tylko w "Tańcu z gwiazdami" i jako wybitnych analityków giełdowych. Odpowiedz Link Zgłoś
atomekkk Bardzo sie dziwie 10.03.09, 09:25 Wlasciwie wiekszosc badan pokazuje jednoznacznie, ze pojscie dzieci wczesniej do szkoly jest korzystne. Pomijamu juz fakt, ze w panstwach rozwinietych niejednokrotnie dzieci w wieku 5 lat trafiaja do szkoly. Zastanawiem sie wiec, dlaczego rodzice tak bardzo sie temu sprzeciwiaja. My naprawde jestesmy zasciankiem swiata, wiec moze te wczesnie edukowane dzieci w koncu to zmienia. Aha, mam dziecko, ktore wprawdzie juz jest grubo po 6 latach, ale i tak popieram ta reforme. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej.11 Prezydent PIS-u...Lech "Weto" Kłamczynski.... 10.03.09, 09:28 Tępy młot... i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Prezydent PIS-u...Lech "Weto" Kłamczynski.... 10.03.09, 09:49 amdrzej.11 napisał: > Tępy młot... - andrzej 11 Odpowiedz Link Zgłoś
asocjacja_w Re: Bardzo sie dziwie 10.03.09, 09:34 Tobie nie pomoże nawet gdybyś poszedł od trzeciego roku do szkoły bo ty masz mongolizm i twoje dzieci odziedziczyły mongolizm !!! Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Bardzo sie dziwie 10.03.09, 09:35 Może diabeł tkwi w szczegółach ? Może 3tys zł to zbyt mało, żeby ze szkoły zrobić miejsce przyjazne sześciolatkom ?? Może brak jest spójnego programu nauczania ? Może poza hasłem 6-cio latki do szkół ministerstwo nie zaproponowało nic więcej ?! To że w Niemczech można pędzić autostradą bez ograniczeń nie oznacza wcale, że w naszych warunkach wyjdziesz z tego z życiem Odpowiedz Link Zgłoś
hintaro_aono Re: Bardzo sie dziwie 10.03.09, 09:39 ano tak sie sklada ze w niemczech sa ograniczenia na niebezpiecznych odcinkach :) poza tym tam inna kultura jazdy u nas nie wyjdziesz z zyciem bo nie ma kultury jazdy kazdy musi byc pierwszy najlepszy najszybszy co tu porownywac :) Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Bardzo sie dziwie 10.03.09, 10:13 hintaro_aono napisał: > ano tak sie sklada ze w niemczech sa ograniczenia na niebezpiecznych odcinkach > :) poza tym tam inna kultura jazdy u nas nie wyjdziesz z zyciem bo nie ma > kultury jazdy kazdy musi byc pierwszy najlepszy najszybszy co tu porownywac :) Dokładnie - to takie same porównanie jak sześciolatek w szkole w Niemczech i w Polsce - tego się porównać nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
micra Jeżeli widzisz proste przełożenie... 10.03.09, 09:46 ...wieku dziecka gdy zaczyna edukację na jego późniejsze wyniki to dlaczego nie odbierać dzieci w wieku lat 2? Dlaczego nie zrobić obowiązkowej nauki od tego momentu - pokaż mi jakieś racjonalne argumenty, że jak się nie zacznie od wieku lat 2 ładować wiedzy do głowy dziecka to nie będzie lepiej - wszystkim, bez wyjątku...? Odpowiedz Link Zgłoś
asocjacja_w Wstydzę się za lewice !!! 10.03.09, 09:32 Wstydzę się za lewice !!! Lekceważą sobie opinie publiczną mają gdzieś społeczeństwo ostatni raz na nich głosowałem ! Niech sobie weto odrzucają ale poza parlamentem Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Wstydzę się za lewice !!! 10.03.09, 10:08 Ależ właśnie biorą pod uwagę opinię publiczną, która chce wczesnego posyłania do szkół. Wstydź się za swoją ignorancję. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 09:36 To że dzieci skoncza wczesniej szkole i pojda na bezrobocie ma zmienic ze przestaniemy byc zasciankiem ? Szczerze wątpię ! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk tow. Napieralski pier...cie jak po WUML-u 10.03.09, 09:42 Co za bezczelny typ ten czerwony pachoł Napieralski !. Ten wasz sprzeciw - potomkowie PZPR - nwzględem prezydenta Kaczyńskiego nie jest merytoryczny, a jedynie taki z "urządu". Napewno inaczej byście postąpili, gdyby prezydentem był "wasza morda kochana" - Kwasniewski Odpowiedz Link Zgłoś
roman337 brynk...pachoł Kiszczaka i SB, potomek NKWD 10.03.09, 09:50 jednym słowem ,..szambownik. Odpowiedz Link Zgłoś
staryduster brynk..Gdyby SLD poparło weto, to czyimi wtedy ... 10.03.09, 09:53 byliby potomkami ??? PIS-u, Rydzyka..itd ? Odpowiedz Link Zgłoś
8neron Napieralski: My to weto odrzucimy! 10.03.09, 10:00 Towarzyszu Napieralski, towarzyszu Olejniczak opamiętajcie się. Działacie na szkodę kraju. Zabieracie dzieciom jeden z najpiękniejszych okresów życia, właśnie dzieciństwo. Chcecie zrobić z nich usłusznych cyborgów? Nie liżcie d**y PO. Nie warto. Tuskoland wykończy was szybciej niż myślicie. Jeśli do tego doprowadzicie to sprowadzicie na siebie gniew obywateli. Oni już was rozliczą. Rozumiemy się? Odpowiedz Link Zgłoś
micra Mam już 36 lat 10.03.09, 10:15 Jestem rocznik 1973. W pierwszej klasie znalazłem się w roku 1980. Lekcje zaczęły się od rysowania szlaczków, od ćwiczenia ręki, później przyszły literki. Generalnie mało kto przed przyjściem do pierwszej klasy umiał czytać, poza jednostkami. Ja coś pisałem, coś czytałem, ale raczej nie były to książki, a pojedyncze wyrazy. Pod koniec pierwszej klasy czytali już wszyscy, choć na początku nie umieli. Teraz ludzie prowadzą własne biznesy, część zrobiła karierę naukową, inni leczą ludzi, ale gdyby wtłoczono ich do szkoły rok wcześniej to nie sądzę, by zmieniło się coś na plus, raczej na gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Mam już 36 lat 10.03.09, 10:23 Ty sobie możesz sądzić różne bzdury, ale nie masz racji i tyle. Badania pokazują, że jest to BARDZO korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Mam już 36 lat 10.03.09, 10:26 pe1 napisał: > Ty sobie możesz sądzić różne bzdury, ale nie masz racji i tyle. Badania > pokazują, że jest to BARDZO korzystne. Konkretnie to jakie badania? Jakieś źródło? Odpowiedz Link Zgłoś
micra może i istnieją takie badania, ale co z tego? 10.03.09, 11:17 Moje dzieci, są moimi dziećmi (i mojej żony oczywiście). Powiedz mi, po jaką chorobę mam się nimi przejmować? Przecież to ja znam moje dzieci, a nie urzędnicy. Badania dowodzą, że słodycze psują zęby, tłuszcze wpływają negatywnie na układ krwionośny, alkohol i wyroby tytoniowe też skracają życie - czy w związku z tym wszystkie te produkty mają zniknąć ze sklepów? Dla dobra ludzi? A czy Ciebie nie przeraża, że podczas wkręcania żarówki może dojść do porażenia? Czy aby nie trzeba wprowadzić koncesji na sprzedaż i montaż żarówek? Bo przecież może dojść do porażenia prądem elektrycznym... Odpowiedz Link Zgłoś
micra mała korekta 10.03.09, 11:19 "Powiedz mi, po jaką chorobę mam się nimi przejmować?" - dotyczy oczywiście badań, nie dzieci. Mogę pod uwagę te badania wziąć, byłbym głupkiem, gdybym się nad nimi nie zastanawiał, ale nie chcę być zmuszany do czegoś, bo ktoś zrobił jakieś badania. Odpowiedz Link Zgłoś
frusto Re: Mam już 36 lat 12.03.09, 10:55 pe1 napisał: > Ty sobie możesz sądzić różne bzdury, ale nie masz racji i tyle. Badania > pokazują, że jest to BARDZO korzystne. No wlasnie nie pokazuja. Te, ktore ja czytalem, pokazuja, ze na dluzsza mete nie ma to wiekszego znaczenia. Badania pokazuja: 1) Silny wplyw wielkosci klas szkolnych 2) gigantyczny wplyw domu rodzinnego (rodzicow) 3) Absolutnie zadnego wplywu (na dluzsza mete, na krotsza wystepuje) czy edukacje zaczyna sie w wieku 6 czy 7 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <----------=-- 10.03.09, 10:15 Niech prawackie przeproszą za Zi0brę najpierw Odpowiedz Link Zgłoś