janek-007 13.03.09, 05:25 No co, jak pan A.Michnik złośliwie potrząsał A.Macierewiczem przez ileś tam lat to dlaczego nie mógłby potrząsać dobrotliwie abp. Dziwiszem. Równowaga w przyrodzie musi być a tym bardziej w przyrodzie GazWybu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3-michal "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 07:44 Może wreszcie wierni (95% społeczeństwa) odrzuci przecz ten diabelski taniec z teczkami wzorem Kościoła. Kościół Watykański jest wielki swoją przebiegłością polityczną, przetrwał dzięki niej 2000 lat i nadal ma się wyjątkowo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac nogawki i 13.03.09, 10:16 Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac nogawki i ujada ile wlezie, ale na polski Kosciol wplywu na szczescie nie ma i miec nie bedzie, los kolaboranta Wybiorczej, Narcybiskupa z Lublina, otoczonego powszechna nieufnoscia, wrecz dezaprobata wierzacych, jest na to najlepszym dowodem i przestroga. Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 11:05 junkier napisał: > Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac nogawki i ujada ile wlezie, > ale na polski Kosciol wplywu na szczescie nie ma i miec nie bedzie, > los kolaboranta Wybiorczej, Narcybiskupa z Lublina, otoczonego > powszechna nieufnoscia, wrecz dezaprobata wierzacych, jest na to > najlepszym dowodem i przestroga. > > Zechciej, z łaski swojej, pisać we własnym imieniu. Jesteś "prawdziwym" katolikiem, wzorcem dla innych "prawdziwych" katolików. Brak szacunku dla hierarchii kościelnej z twojej strony daje mi prawo do stwierdzeń, że: Bender to propagator faszyzmu Rydzyk to mafioso, żerujący na biednych ludziach, "Nasz Dziennik" to faszystowska gadzinówka mafioso Rydzyka. No, na dziś jesteśmy kwita, junkier. I nie targaj nas tutaj za nogawki. Do budy! > Odpowiedz Link Zgłoś
joris Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 11:12 Rydzyk to nie mafioso ale agent prowadzony przez wspolczesne KGB. Genialnie wybrany przez arcymadry wywiad rosyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 13:53 Nie szkaluj prof. Bendera, filosemicka lachudro. Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 14:47 junkier napisał: > Nie szkaluj prof. Bendera, filosemicka lachudro. > Jeśli ty szkalujesz innych, to ja też mam prawo. I nie szkaluję, tylko piszę prawdę - że Bender jest kłamcą oświęcimskim, że jest zwykłym karierowiczem, który za komuny kolaborował z czerwonym w PRON-ie. Co wiecej zasiadał w komunistycznym sejmie i tym samym przykładał rękę do totalitarystycznych rządów PRL. Czuję się prawdziwie skomplementowana przez pana nazwaniem mnie cyt:"filosemicką łachudrą". To prawdziwy zaszczyt przeczytać coś takiego o sobie, co wyszło spod ręki jednej z najgorszych kanalii forumowych. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 15:13 Jesli status filosemickiego slugusa obcych ci pochlebia, to doprawdy wypada pogratulowac Wybiorczej wychowania sobie takich czytelnikow bez krzty honoru i godnosci, ktorzy wysluguja sie obcym interesom i jeszcze poczytuja to sobie za chwale. Juz jurgieltnik jest chyba bardziej strawny niz taki rasistowski element jak ty. Co do prof. Bendera to nie godny jestes zeby mu buty chociaz wyczyscic. Prof. Bender nie jest zadnym "klamca oswiecimskim", wygral proces w tej sprawie. Na marginesie, przepisy sankcjonujace "klamstwo oswiecimskie" sa juz zaskarzone przez rzecnika praw obywatelskich i wkrotce zapewne zostana uchylone, jest wolnosc pogladow i przekonan nawet w postkomunistycznej III RP. I Prof. Bender zadnym slugusem komunizmu nie byl, slugusie prawdziwych slugusow komuny! Do PRON wszedl z wyraznym mandatem Episkopatu, od ktorego komunisci z PZPR domagali sie symbolicznego chociaz wsparcia I to wszystko, kazdy to wie tylko nie kalumniarze powtarzajacey lajdackie klamstwa wyborczej. Kto wyslugiwal sie komunie? Prosze bardzo - Gieremek, wieloletni PAPRowiec w latach 50-tych gdy mordowano polskich patriotow, Kuron - w tych ponurych latach harcerstwo walterowskie organizowal, Mazowiecki - o jego haniebnej roli w latach 60-tych pisal chocby W. Lysiak i kazdy kto chce moze tam zajrzec i przeczytac o tym rzekomym "autorytecie". Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 17:54 Ha ha ha!!!! Nieźle mnie pan ubawił swoją odpowiedzią. Prosze jedynie zdecydować się czy jestem łachudrą czy sługusem. I kto tutaj jest obcy. Mamy Wielki Post i zadawanie sobie pokuty jest na czasie. Tak rozumiem pańską obecnośc na forum znienawidzonej przez pana GW. Tylko dlaczego pokutę zadaje pan sobie przez cały rok? Czy to swoista ewangelizacja filosemickich łachudr albo sługusów? Z czyjego polecenia? Bendera? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 16.03.09, 09:59 No wlasnie, czas wielkiego Postu to czas na odstapienie od goloslownego szkalowanie blizniego. Prof. Bender nie ma sie czego wstydzic ze swego zyciorysu. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota51 Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 15.03.09, 01:58 respiral napisała: > junkier napisał: > > > Nie szkaluj prof. Bendera, filosemicka lachudro. > > > Jeśli ty szkalujesz innych, to ja też mam prawo. I nie szkaluję, > tylko piszę prawdę - że Bender jest kłamcą oświęcimskim, że jest > zwykłym karierowiczem, który za komuny kolaborował z czerwonym w > PRON-ie. Co wiecej zasiadał w komunistycznym sejmie i tym samym > przykładał rękę do totalitarystycznych rządów PRL. > Czuję się prawdziwie skomplementowana przez pana nazwaniem mnie > cyt:"filosemicką łachudrą". To prawdziwy zaszczyt przeczytać coś > takiego o sobie, co wyszło spod ręki jednej z najgorszych kanalii > forumowych. Adas nie denerwuj sie tak Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszelwood Re: Wybiorcza jak ten kundel probuje szarpac noga 13.03.09, 17:41 Sprawdż w Wikipedii zajmowane stanowiska bENDERA w PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 08:19 janek-007 napisał: > No co, jak pan A.Michnik złośliwie potrząsał A.Macierewiczem ********************************* Jak widać, to słaby sposób na wyleczenie psychozy pana Antoniego. Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Wiec co proponujesz zeby wyleczyc... 13.03.09, 17:41 Wiec co proponujesz zeby wyleczyc pana A.Michnika z kompulsywnej trzesaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 08:23 Może Semka idzie zbyt daleko w swojej myślowej spekulacji. Zweryfikowałbym jednak pogląd czy wsparcie GW nie wywołuje przypadkiem automatycznego zaparcia u znaczącej części Episkopatu. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Rodzi sie więc ważkie pytanie! 13.03.09, 08:57 Czy tylko tej grupie społeczno-zawodowej, tzn. klerowi z jego hierarchią przysługują prawa: samolustracji, wyłącznego decydowania o tym czy ją przeprowadzą czy nie i w jaki sposób. Do końca - czy jak chcą Kaczymordy ze swoim IPN - bez końca, a więc różni Cyckiewicze w kurt(y)kach na wacie i ich potomstwo bedę mieli zawsze pracę po wsze czasy? A potomstwo przez nich zlustrowanych będzie naznaczane piętnem jak bydło na dzikim zachodzie? Za wyjątkiem czywiście Pana Cenckiewicza, pomimo, że jest właścicielem dziadka powszechnie uznawanego za gorszego niż ten z Wehrmachtu. Jak długo jeszcze tego kaczego koszmaru. Zaznaczam dla jasności- nigdy mnie nie było na liście Wildsteina, bo i nie było ku temu powodów - więc nie jestem w tej sprawie osobiście zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rodzi sie więc ważkie pytanie! 13.03.09, 09:52 to chyba jasne, ze przysluguja im specjalne prawa, nie tylko w tej kwestii. ludu Polan, powstan z kolan! Odpowiedz Link Zgłoś
piokuk Re: Rodzi sie więc ważkie pytanie! 13.03.09, 11:54 Idź pod spróchniały pień i oddaj mu pokłon. Dziecinada. Odpowiedz Link Zgłoś
e-skin "Gazeta" trzęsie biskupami- a nie jest tak? 13.03.09, 09:00 przyznajcie sie bez bicia kochani.. macie przecież nawet własną frakcję w KK: Pieronek Żydziński Gocłowski Libera Dziwisz Gądecki podporządkowaliście sobie część wydawnictw katolickich (Tygodnik Powszechny Więź Znak) macie nawet dział we własnej gazecie (Arka Noego) nie mówiąć już o swoich wtykach sród szeregowych ksieży, nfakt ze niektórzy zostali zdekonspirowani i odeszli z KK (Bartoś, Węcławski, inni umarli (Musiał) albo okazali sie być kapusiami (Ks prof Czajkowski) byliście też o krok od zniszczenia radia Maryja, spowodowaliście wygraną PO ktore utrąca wszelkie inicjatywy inwestycyjne ks Rydzykowi ..i jeszcze wam mało? Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Jeszcze wam mało? Mało! Dopóki 13.03.09, 09:24 choć jeden debilny, zmocherzały skin zostanie między nami. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Uwielbiam Semkę. On wygląda jak PiS. 13.03.09, 09:30 [chociaż muszę przyznać, że pokazywanie go w TV to bezsprzecznie rodzaj pornografii] Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Coś z tobą jest - nie niepokoi cię to? 13.03.09, 09:48 Piszesz, że, cyt."pokazywanie go w TV to bezsprzecznie rodzaj pornografii". Obserwujesz u siebie objawy jak po oglądaniu pornografii? Rany Boskie - leć szybko do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 10:04 Nie przesadzajmy,mimo wiosny,Michnik prymasem? Odpowiedz Link Zgłoś
mela_1 Kompleksy Semki 13.03.09, 10:09 Kompleksy Semki są identyczne, jak kompleksy PiS-u. Do głowy temu "publicyście" nie przyjdzie, że ktoś może mieć własne zdanie, że nie musi oglądać się na jakiekolwiek opinie, nawet tak "światłe" jak jego, tylko kierować się interesem swojej grupy zawodowej albo głosem Boga, jak kto woli. Według Semki wszyscy Polacy, oprócz elektoratu pisowskiego, kierują się instrukcjami obsługi. GW oczywiście, bo nie Rzepy w której, póki co, on pracuje. Panie Semka - czy to świadome obrażanie Episkopatu i Polaków, czy tylko tak sobie się to panu wyrwało? Co o tym mówi pana instrukcja z PiS-u? Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Lubie proze pani Wisniewskiej, czytliwa, latwa 13.03.09, 14:46 w sam raz jako lektura dla niewyrobionego czytelnika Gazwybu.Harmonijne zdanie wychodzace spod piora pani Wisniewskiej ukladaja sie jak warkocze farszu z maszynki do mielenia miesa lub jak swiezo wykrochmalone pranie(mozgu) z magla przy ulicy Czerskiej. Pozdrowienia dla wujaszka Stefanka z Upsali. Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Re: Lubie proze pani Wisniewskiej, czytliwa, latw 13.03.09, 14:56 grisza14 napisał: > w sam raz jako lektura dla niewyrobionego czytelnika > Gazwybu.Harmonijne zdanie wychodzace spod piora pani Wisniewskiej > ukladaja sie jak warkocze farszu z maszynki do mielenia miesa lub > jak swiezo wykrochmalone pranie(mozgu) z magla przy ulicy Czerskiej. > Pozdrowienia dla wujaszka Stefanka z Upsali. A może tak trochę bardziej merytorycznie? Proszę pozdrowić braciszka Kryże i Jasińskiego. Z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
inkabrodzka "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 14:48 Brawo, Pani Katarzyno!!!!Inka, wierna czytelniczka Odpowiedz Link Zgłoś
delta121 "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 15:31 Skoro te pomówienia pochodzą od Piotra Semki, to nieotrzebnie na to reagujecie.Piotr Semka to nie jest osoba powazna, to w ogóle nie jest osoba godna szacunku. Piotra Semke nalezy traktować jakby był, ale go na prawde nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Piotr Semka ma z a s a d y, czyli cos czego przec 13.03.09, 15:47 Piotr Semka ma z a s a d y, czyli cos o czym przecietny wyrobnik piora z Wybiorczej nie ma zielonego pojecia, gra tak jak mu zaspiewaja albo w odpoweidnim momencie nacisnie na CYNGIEL, o ktorym pisal niejaki Cichy w Dzienniku. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszelwood Re: Piotr Semka ma z a s a d y, czyli cos czego 13.03.09, 17:36 junkier napisał: > Piotr Semka ma z a s a d y, Gratuluję zakończonego leczenia i wypisu ze szpitala . Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
patriota51 Re: Piotr Semka ma z a s a d y, czyli cos czego 15.03.09, 02:05 mariuszelwood napisał: > junkier napisał: > > > Piotr Semka ma z a s a d y, > > > Gratuluję zakończonego leczenia i wypisu ze szpitala . > Pozdrawiam . czy to zydowski dowcip? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszelwood Re: "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 17:32 janek-007 napisał: > No co, jak pan A.Michnik złośliwie potrząsał A.Macierewiczem przez ileś tam > lat Niezły bełkot taliba.Macierewicz ............... Resztę sobie dopowiedz sam .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zalganiugwnanicniedorowna "Gazieta" niech trzęsie rabinami, a kysz! 13.03.09, 17:46 Odpowiedz Link Zgłoś
respiral Re: "Gazieta" niech trzęsie rabinami, a kysz! 13.03.09, 17:57 Kretynizm do entej potęgi. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceklew69 "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 18:08 Fakt,Janek-007 przegiął na maksa.Czuję smród z PISuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_honoru "Gazeta" trzęsie biskupami 13.03.09, 18:37 odezwała się "dziennikarka" Wiśniewska. rynsztok jak zwykle. dla przypomnienia, z blogu Kataryny, o tym jakie to śmieszne rzeczy ksiądz Isakowicz-Zaleski napisał o tym jak go pobili, i jak to rozmieszyło "dziennikarkę" Wiśniewską: Ksiądz Isakowicz-Zaleski: [O pierwszym pobiciu przez SB] Napastnicy wypalili mi papierosami na skórze „V” – to był czytelny znak. (...) Była Wielka Sobota. Wróciłem wieczorem z Mistrzejowic po uroczystościach religijnych. Poszedłem do piwnicy kamienicy, w której mieszkałem, bo tam trzymałem paczki z bibułą. (...) Gdy zszedłem do piwnicy, widziałem, że ktoś się w niej kręci. W pierwszej chwili myślałem, że to może złodzieje. Ale dmuchnięto mi gazem w oczy. Zostałem poparzony papierosami. Potem Jerzy Urban ogłosił, że jestem chory na padaczkę, dlatego się przewróciłem i poobijałem. (...) [O drugim pobiciu przez SB] Obudził mnie dzwonek do drzwi. Uchyliłem, a tam młoda sanitariuszka, obok sanitariusz. Powiedzieli, że proboszcz mieszkający w willi obok domku, w którym mieszkałem z innym, starszym księdzem, miał zawał, leży w karetce i potrzebne jest ostatnie namaszczenie. Kiedy otworzyłem drzwi, oni wpadli do mieszkania, zakneblowali mi usta. Próbowali wyciągnąć mnie z mieszkania. Doszło do szarpaniny. Wykręcili mi ręce i założyli pętlę na szyję, tak że każde poruszenie rąk powodowało, że się podduszałem. Byłem święcie przekonany, że już z tego nie wyjdę, że mnie zatłuką. Ale prawdopodobnie ktoś ich spłoszył – naprzeciwko była jednostka wojskowa. Rano jakoś wyczołgałem się z mieszkania. Siostry, które mieszkały w sąsiadującym budynku klasztornym, zobaczyły mnie i rozcięły więzy oraz pętlę. Wezwały natychmiast milicjantów. Na kasecie, którą zobaczyłem po raz pierwszy trzy lata temu, jest też jeszcze jedno nagranie – wykonane właśnie po przybyciu milicji. Widać na niej, że mówię coś zakrwawiony. (...) Moją mamę, która była wicedyrektorką liceum, zmuszono do odejścia na wcześniejszą emeryturę. W lutym 1987 roku skończyła 55 lat i od razu w dniu urodzin wręczono jej dokument o przeniesieniu na emeryturę. Nie pozwolono jej przedłużyć umowy, chociaż była opiekunką klasy maturalnej, z dnia na dzień musiała opuścić budynek szkoły. Powiedziano jej wyraźnie, że chodzi o moją postawę. (...) W dokumentach IPN są informacje o inwigilacji moich dwóch sióstr, ale nie wiem na ten temat nic więcej. Zachował się natomiast raport na temat mojego psa. Kupili mi go dla ochrony hutnicy. To było po drugim pobiciu, w grudniu 1985 roku. Jeden z TW dostał od funkcjonariusza SB polecenie opisania psa: jakiej jest rasy, czy jest szkolony. Dla SB to były bardzo ważne wiadomości. W dokumentach znajduję wiele takich informacji – z pozoru bzdurnych, na przykład, jak się wabi pies, ale gdy się je wszystkie poskłada w całość, ułoży jak puzzle, to okazuje się, że miały one dla SB wielką wartość. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy, jak szczegółowa była ta inwigilacja. I nie przypuszczałem, że wśród TW są księża. To było dla mnie największym zaskoczeniem. Katarzyna Wiśniewska (Gazeta Wyborcza): A o tej wszechobecności macek agentury sam opowiedział [ksiądz Zaleski] wczorajszej "Rzeczpospolitej": "W dokumentach IPN zachował się raport na temat mojego psa. Jeden z TW dostał od funkcjonariusza SB polecenie opisania psa: jakiej jest rasy, czy jest szkolony. Dla SB to były bardzo ważne wiadomości". Niech no tylko "Rzeczpospolita" wytropi tego drania, który donosił na psa ks. Zaleskiego! Mam nadzieję, że do publicznego linczu dołączą się solidarnie właściciele psów. Niewielu jest dziennikarzy, którym poprzeczkę stawiam niżej niż Wiśniewskiej więc nie powinnam być specjalnie zaskoczona, że z całej opowieści księdza Zaleskiego o osaczeniu, strachu i brutalnych napadach, z których jeden o mały włos nie zakończył się tragicznie, za najważniejszy uznała fragment o psie, traktując go zresztą wyłącznie jako świetny materiał na dowcip zamykający kolejny antylustracyjny felieton. Dziennikarki w rodzaju Wiśniewskiej trzyma się właśnie dlatego, że nie mają zahamowań jakie miałby ktoś z innej dziennikarskiej półki dlatego w charakterze pałkarzy sprawdzają się najlepiej. A że w Agorze ostatnio zwolnienia grupowe, Wiśniewska dwoi się i troi, żeby udowodnić swoją przydatność na newralgicznym dla Gazety odcinku walki z lustracją. Redakcja powinna docenić jej poświęcenie bo nie każdy chciałby z siebie robić idiotę dla dobra Sprawy, a Wiśniewska robi. Nawet bowiem ktoś kogo bardzo rozśmieszył wywiad z Zaleskim a jego bolesne wspomnienia o strachu, bólu i zdradzie są wyłącznie pożywką do głupawych żartów, nie może być tak ograniczony, żeby nie dostrzegać jak bardzo nieśmieszna jest sprawa psa. Ksiądz Zaleski dostał psa po dwukrotnym pobiciu go przez SB. Sądząc po tym jak wyglądało drugie pobicie, nie można wykluczyć, że plany esbecji wykraczały poza tylko nastraszenie księdza, pies miał księdza bronić i pojawił się dlatego, że było oczywiste, że jest przed kim. Jeśli Wiśniewska nie rozumie, że w tym kontekście informacja o psie ma znaczenie kluczowe to jest, za przeproszeniem, idiotką. Jak się wabi, czy bardzo szczeka, czy weźmie jedzenie od obcych, czy jest groźny - to wszystko były - wtedy, w tamtym kontekście - informacje mogące kosztować życie. Dosłownie. "Nieznani sprawcy" mogli działać właśnie dzięki tym wszystkim pozornie nieistotnym informacjom, jak ta, że ksiądz wybiera się do Mistrzejowic, że wróci wieczorem, że często schodzi do piwnicy, że tam właśnie trzyma bibułę, że nie spodziewa się gości, że ma sąsiada księdza. Szczegółowe informacje o psie księdza, jeśli dałoby się je wykorzystać do unieszkodliwienia psa, mogły ułatwić trzeci napad, tym razem być może nikt by napastników nie spłoszył. Nawet Wiśniewska musi to rozumieć. I na pewno rozumie ale zawodowo nie może sobie na to rozumienie pozwolić, płacą jej za to, że umie to obśmiać i robić swoim mało wymagającym czytelnikom wodę z mózgu wmawiając, że informacja o psie jakiego dostał do obrony dwukrotnie napadnięty ksiądz była dla SB informacją nieistotną a sam napadnięty dopatrujący się jakiegoś znaczenia tej informacji jest po prostu przewrażliwiony. Myślę też, że tak jak Wiśniewska musi rozumieć jakie znaczenie ma informacja o psie obronnym dla kogoś kto chce właściciela psa napaść, tak musiał to rozumieć ten kto o psie księdza esbecji raportował. Ktoś kto znał księdza na tyle dobrze, że mógł coś powiedzieć o jego psie, miał pewnie świadomość dlaczego ksiądz tego psa dostał, wiedział też pewnie o dwóch napadach i o tym jak wyglądały, zwłaszcza ten drugi. Wiedział też jak rok wcześniej skończył inny ksiądz. Ktoś kto w takiej sytuacji, w takiej rzeczywistości, zdradza esbecji informacje o psie musi wiedzieć co robi, i na pewno wie po co jest o te informacje proszony. Bez względu na to jak bardzo się Wiśniewska będzie silić na dowcipy, wywiad który ją do nich sprowokował to opowieść o osaczaniu i zdradzie w czasach kiedy jedni ryzykowali życiem a inni sprzedawali się za paszport i kryształowe kieliszki. I w żadnym aspekcie nie jest to opowieść zabawna choć świetnie rozumiem, że wywiady takie jak ten wczorajszy muszą doprowadzać do szewskiej pasji przyjaciół "ludzi honoru" w redakcji poświęconej przez księdza Czajkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
alab51 Nie pójdę już do spowiedzi...i 13.03.09, 20:03 nie będę szeptała o moich marnych "przestępstwach", zaniedbaniach czy słabościach do uszu ludziom, którzy nie są prawi i nieskazitelni - nie jestem ani byłym donosicielem, ani skorumpowanym duchownym, ani nie gwałcę chłopców jak również nie jestem alkoholikiem czy księdzem posiadającym kochanki lub utrzymanki !!! Jak będę posiadać podobne doświadczenie to pójdę do konfesjonału ...wymienić poglądy ! Myślę, że Pan Bóg mi wybaczy... /i tym złym duchownym też/ Odpowiedz Link Zgłoś
yzek Oszołomstwo 14.03.09, 08:36 No przecież jak można choćby podejrzewać, że ktokolwiek weźmie pod uwagę opinie gazety w jakiejkolwiek sprawie? Wysokonakładowa Gazeta nie ma absolutnie żadnych wpływów, a kto twierdzi inaczej, ten oszołom! Roztropnie to waćpanna wykalkulowała, mówiąc Zagłobą. Y. Odpowiedz Link Zgłoś
e-skin Re: Oszołomstwo 14.03.09, 08:50 co robic by ta prawda się nie wydała? ano nalezy zdezawuowac prtzeciwnika tu tych którzy twierzdą ze GW ma wpływy w kościele. A że ma nie mam do tego najmniejszej watpliwości. Gdyby nie miała tomKosciół nigdy by integracji Polski z UE nie poparł. Mam żal doJPII że opowiedział się po stronie zwilenników UE, tym aktem kosciół popełnił polityczne harakiri Odpowiedz Link Zgłoś
patriota51 "Gazeta" trzęsie biskupami 15.03.09, 01:52 ta gazetka jest coraz glupsza Odpowiedz Link Zgłoś
wysokijan "Gazeta" trzęsie biskupami 19.03.09, 14:25 większosić biskupów jet ubabrana w gó...e UB,SB itd wystarczy się cofnąć do czasów Gomułki i cichego układu z kościołem jedna partia drugiej parti dawała zezwolenie na nominacje, moraliści od żałosnej boleści życia nie znają powinni się schować do klasztoru i nie robić z Polski ciemno grodu.Człowiek nie żonaty po 50tce ma skrzwiny świato pogląd Odpowiedz Link Zgłoś