Dodaj do ulubionych

Dzicy lokatorzy z problemami

13.03.09, 19:45
Bo to,ze komuna sie skonczyla,to nie dowod na to,ze nie potrzeba
budowac mieszkan socjalnych,juz dawno fachowcy mowili jak to jest na
zachodzie.Ale nasz kraj i nasze rzady sa gluche i slepe.
Obserwuj wątek
    • aurita Dzicy lokatorzy z problemami 13.03.09, 20:06
      i bardzo dobrze
      Lokal stal pusty to go zajeli ludzie potrzebujacy lokalu zastepczego. I kropka
      Ile lat mieli jeszcze czekac na lokal? ile lat dzieci mialy ogladac dziadka
      pijaka?
      • junk92508 Super - przynajmniej jakis pozytek.. 13.03.09, 20:18

        Z tych mieszkan pokupowanych na inwestycje...
      • elkoguto11 Re: Dzicy lokatorzy z problemami 13.03.09, 21:33
        a wyobraź sobie ze kupiłaś w Polsce mieszkanie, pracujesz za granicą i
        przyjeżdżasz do kraju raz na rok, wchodzisz do pustego jak mniemasz mieszkania i
        przeżywasz szok, bo zamiast kapci czekajacych na starym miejscu przy łóżku,
        widzisz zdziwione gęby dzikich lokatorów, jakaś baba w fartuchu pichci sobie
        obiad w Twojej kuchni, a spocony, gruby facet w podkoszulku siedzi przed Twoim
        tv w Twoich kapciorach. Ja się tego boję, nie popieram takich ludzi. I nie życzę
        sobie żeby ktoś obserwował moje okna z nadzieją,że nikt tam nie mieszka.
      • piotrns Re: Dzicy lokatorzy z problemami 13.03.09, 23:51
        Jak masz na koncie trochę pieniędzy, których akurat nie wydałeś, to każdy kto
        potrzebuje tych pieniędzy może sobie je wziąć (np. kradnąc kartę kredytową)? Bo
        po co mają się marnować nieużywane?
    • highalt Wolnosc jest oparta na wlasnosci prywatnej.. 13.03.09, 20:22
      Tacy wlamywacze powinni znalesc lokal zastempczy w wiezieniu. Wolnosc jest
      niewatpilwie najwiekszym dobrem w kazdym spolecznstwie. Wolnosc jest oparta na
      wlasnosci prywatnej. Jesli panstwo nie jest w stanie zagwarantowac kazdemu
      obywatelowi jego praw do wlasnosci prywatnej te panstwo nie jest wolnym
      panstwem. Bo kazdy wolny czlowiek ma prawo w 100% do tego co sobie wypracowal,
      wybudowal, upolowal, zlowil, zarobil.. Jesli sie takie rzeczy zabiera nie ma
      wolnosci. Bez wolnosci panstwo nie bedzie prosperowac.. Bo bogaci obywatele to
      bogate panstwo.

    • gieroy_asfalta Dzicy lokatorzy z problemami 13.03.09, 21:17
      jaka eksmisja???!
      eksmisja to jest z lokolu zajmowanego legalnie (np. za niepłacenie
      czynszu), a gdy ktoś się zwyczajnie włamie to wzywa się policję i
      wywala za drzwi. Mozna też bez policji, wystarczy troche siły
      fizycznej.
    • majkowa Dzicy lokatorzy z problemami 05.04.09, 22:47
      Pouczająca, prawdziwa historia:

      data: Czwartek, 2 kwietnia 2009r., źródło: Express Ilustrowany,

      Z apartamentu do pustostanu.
      Małgorzata Nowakowska jeszcze niedawno mieszkała w pięciopokojowym
      apartamencie przy al. Kościuszki. Ale je straciła. Wczoraj włamała
      się do pustostanu i zamieszkała w opuszczonym jednoizbowym
      mieszkaniu przy ul. Słowiańskiej.


      data: Sobota, 4 kwietnia 2009r., źródło: Express Ilustrowany,

      Dramatyczne chwile przeżyła Małgorzata Nowakowska gdy w czwartkowy
      wieczór wracała do pustostanu przy ul. Słowiańskiej, który dwa dni
      wcześniej zajęła (pisaliśmy o tym i jej kłopotach ze znalezieniem
      dachu nad głową w środowym Expressie).

      Na uliczce przed budynkiem czekało na nia dwóch młodych mężczyzn.
      Jej meble i rzeczy wyrzucono na chodnik.

      Było już ciemno, a na ulicy pusto. Bałam się, że mnie zaatakują.
      Dlatego nie zwolniłam kroku i poszłam dalej - opowiada kobieta. Na
      szczęście mnie nie rozpoznali.

      Noc spędziła u znajomej. Rano okazało się, że została z tym co miała
      przy sobie. Nie było już torby z ubraniami na zmianę. Ktoś zabrał
      stolik kupiony za 20 zł. Bezdomna straciła wszystko.

      Do noclegowni na pewno nie wrócę. Być może włamę się do kolejnego
      mieszkania - zpowiada Małgorzata Nowakowska.

      Kobieta miała najwyraźniej pecha. Włamała się do mieszkania
      własnościowego. Chociaż od kilku lat stoi ono puste i zdewastowane,
      jest tak cenne, że aktualni jego posiadacze wynajęli kogoś, kto
      pomógł pozbyć się im niechcianej lokatorki.

      Dlaczego im jednak zależało na niezamieszkałym, jednoizbowym lokum
      bez wygód?

      Z informacji jakie uzyskaliśmy w spółce DOM administrującej
      nieruchomością, lokal ten cieszy się ogromną popularnością wśród
      nabywców. W ciągu 7 lat az dziesięciokrotnie zmieniał właścicieli.

      Prawdopodobnie służy kolejnym nabywcom tylko po to, by uzyskać z
      banku premię gwarancyjną z książeczki mieszkaniowej.
      Niektórzy sprzedawali go już po 2-3 miesiącach od zakupu.
      Nigdy jednak w nim nie mieszkali - podaje Grzegorz Swiryd, prezes
      spółki Dom. (KZ)


      Gdyby włamała się do lokalu gminnego, to nadal by tam przebywała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka