Dodaj do ulubionych

Alicja Tysiąc i "Gość Niedzielny" spotykają się...

18.03.09, 16:42
Trzymam kciuki za pania Alicje
Obserwuj wątek
    • maruda.r [...] 18.03.09, 16:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r Widzę, że 18.03.09, 21:44

        adminowi trudno przyznać się do błędu.

    • jacek230 Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi talibami 18.03.09, 16:53
      Wstyd po prostu i hanba zeby ludzie mieniacy sie katolikami takie
      glupoty wypisywali.
      • tricolour Pisanie głupoty nie jest hańbą... 18.03.09, 16:55
        ... tylko wypisywaniem głupot, a to karalne nie jest.

        Porównanie kobiety, która dokonała aborcji do "hitleryzmu" może być karalne.
        • venus99 Re: Pisanie głupoty nie jest hańbą... 18.03.09, 18:01
          żeby to tylko była głupota.to podłość i agresja ale w końcu to
          ksiądz więc nie ma się czemu dziwić.
          • katolik_polski1 Perfidia Tysiac ! 18.03.09, 18:08
            Aborcje motywowala wzgledami zdrowotnymi .
            Przezyla i ma sie dobrze ,skoro ciaga innych po sadach.
            Dziecko tez chowa sie w zdrowiu .
            Wiec po co ta obluda ?
            • venus99 Re: Perfidia Tysiac ! 18.03.09, 18:21
              po to żebys mógł napisać,że jestes katolik polski.czyli bez
              rozumu.bardzo się martwisz,że przeżyła?a znasz szczegóły sprawy?
              obłuda to cecha charakterystyczna koscioła.
            • nick3 Brzydki katolik. 18.03.09, 19:07

              Obawiam się, że to, że tak piszesz, ma jakiś związek z twoją religią.
            • maruda.r Re: Perfidia Tysiac ! 18.03.09, 21:13
              katolik_polski1 napisał:

              > Aborcje motywowala wzgledami zdrowotnymi .
              > Przezyla i ma sie dobrze ,skoro ciaga innych po sadach.

              *******************************

              Aborcję motywowała zdrowiem, ale pozwy sądowe złamaniem prawa przez państwo
              polskie. Łamanie prawa nie może ujść nikomu na sucho, a w szczególności państwu,
              która jest jego twórcą i strażnikiem. Czy też może uważasz, że państwo może
              łamać prawo, które samo ustanowiło?



        • opornik4 Re: Pisanie głupoty nie jest hańbą... 20.03.09, 02:45
          tricolour napisał:
          > Porównanie kobiety, która dokonała aborcji do "hitleryzmu" może
          być karalne.

          W GN, nigdy nie porównano p.Alicji do nazisty.
          Sam czyn, aborcję, nazwano zabiciem dziecka - bo taka jest prawda.
          Od siebie dodam.
          Wg oficjalnych danych - na świecie dokonuje sieę 42 mln aborcji
          ROCZNIE. Przy tej zbrodni blednie Holokaust!
          • opornik4 Re: Pisanie głupoty nie jest hańbą... 20.03.09, 02:46
            O czym, tak naprawdę pisano w GN:

            - Alicja w krainie fałszu
            Przemysław Kucharczak

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1193827220&dzi=1104786574

            - Gość nasz obelżywy
            Przemysław Kucharczak

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1193042584&dzi=1104786574

            - Nasz obowiązek
            Andrzej Grajewski

            goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1228680667&dzi=1207812935


            - Wzór protestu

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1191849016&dzi=1104786574

            - Siła przyzwyczajenia
            ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1191412106&dzi=1104714267

            - Historia (nie)jednego odszkodowania
            Agata Puścikowska

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1191413261&dzi=1104786574

            - Nielegalna dziewczyna
            Rozmowa z Markiem Jurkiem,

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1191841542&dzi=1104786574&idnumeru=1191411978


            - Krótkowzroczność Alicji
            Franciszek Kucharczak

            goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1175159611&dzi=1104786574

            - Zdrowie albo życie!
            Franciszek Kucharczak

            goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1117023064&dzi=1104798052


      • perfect4u Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 17:13
        Artykul 10 punkt 1 Konwencji Praw Dziecka mowi wyraznie ze dziecko
        ma prawo do ochrony zdrowia i zycia od chwili poczecia. Konwencja ta
        zostala podpisana przez wiekszosc tzw cywilizowanych panstw.Prawo
        miedzynarodowe jest nadrzedne do prawa krajowego.Konwencja ta jest
        na stronach www ONZ czyli ze lamanie jej jest lamaniem prawa
        czlowieka do zycia.Zadziwiajace jest ze Europejski Trybynal
        Sprawiedliwosci o tej konwencji nie slyszal nie mowiac o tym ze jej
        nie stosuje w praktyce.Czyli ze trybunal w Strasbourgu sankcjonuje
        lamanie praw czlowieka. Zadziwiajace jest jedynie to ze polski rzad
        tez nie slyszal o tej konwencji i nie odwolal sie w aprawie
        orzeczenia tego sadu w przypadku korzystnego wyroku dla p. Alicji
        Tysiac. A tak swoja droga skoro p. Tysiac jest taka swiadoma
        feministka i bala sie zagrozenia swojego zdrowia lub zycia to mogla
        sie zabezpieczyc przed ciaza a nie mordowac wlasne dziecko.Kazde
        zwiezre chroni swoje potomstwo i tym sie rozni od
        czlowieka.Porownanie z hitleryzmem a tym bardziej z komunizmem sa
        jak najbardziej na miejscu. To w komunizmie rozpropagowano aborcje
        jako rodzaj antykoncepcji.Kazdy sie zgodzi ze system komunistyczny
        byl zbrodniczy i rowniez jest winien lamaniu praw czlowieka na
        masowa skale i ludobojstwu.A tym jest wlasnie podstawowe prawo
        czlowieka.Prawo do zycia.A skoro p.Tysiac juz bedzie juz tak slabego
        zdrowia to pewnie tez zaakceptuje pomysl Palikota i podda sie
        dobrowolnej samoselekcji w postaci eutanazji? Po co ma byc
        obciazeniem dla dziecka ktorego nie udalo jej sie zabic?
        • boykotka Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 17:22
          perfect4u napisał:

          > Artykul 10 punkt 1 Konwencji Praw Dziecka mowi wyraznie ze dziecko
          > ma prawo do ochrony zdrowia i zycia od chwili poczecia.

          Wiesz co ? Weź tą swoją konwencję pod pachę i idź do ZUS'u i spróbuj
          otrzymać zasiłek pogrzebowy na poronioną ciążę z przyczyn
          naturalnych. Skoro jest to człowiek to należy się zasiłek pogrzebowy
          w razie śmierci. A później zapakuj tego swojego człowieka do trumny
          ( jak ci go wydadzą oczywiście ) i spróbuj pochować go po
          chrześcijańsku na cmentarzu katolickim z katolickim księdzem.

          ŻYCZĘ POWODZENIA
          • opornik4 Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 20.03.09, 02:54
            boykotka napisała:
            > Wiesz co ? Weź tą swoją konwencję pod pachę i idź do ZUS'u i
            spróbuj
            > otrzymać zasiłek pogrzebowy na poronioną ciążę z przyczyn
            > naturalnych. Skoro jest to człowiek to należy się zasiłek
            pogrzebowy
            > w razie śmierci.

            Nie chrzań dziecinko.

            "Pogrzeby poronionych dzieci"

            miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,4220414.html
            Poronione dzieci mogą być chowane na cmentarzach, ich matkom
            przysługuje urlop macierzyński, a ZUS wypłaci im zasiłek pogrzebowy.

            Koszty związane z pochówkiem poronionego dziecka pokrywa ZUS, który
            wypłaca tzw. zasiłek pogrzebowy. W tej chwili jest to 5,4 tys. zł.
            Mimo tego pracownicy z oddziałów ginekologicznych poznańskich
            szpitali zgodnie podkreślają, że zainteresowanie urządzaniem
            pochówków jest niewielkie.



        • ewelina_1 Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 17:32
          perfect4u, ktoś już ci kiedyś dosadniej wytłumaczył o tej Konwencji
          a ty jak widać dalej swoje. Poza tym, skoro dziecko ma prawo do
          ochrony od chwili poczęcia to jak wygląda to z prawem do ochrony
          zdrowia i życia dla kobiety? Przestaje obowiązywać z chwilą zajścią
          w ciążę?
          I jeszcze jedno, piszesz takie "mądrości":
          > A tak swoja droga skoro p. Tysiac jest taka swiadoma
          > feministka i bala sie zagrozenia swojego zdrowia lub zycia to
          mogla
          > sie zabezpieczyc przed ciaza a nie mordowac wlasne dziecko
          no więc oświeć nas wszystkich, w jaki skuteczny sposób można się
          zabezpieczyć, gdy tabletek anty z powodu choroby brać nie można, na
          chemię jest się uczulonym, sterylizacja w Polsce zakazana a
          prezerwatywa nie daje 100% skuteczności.

          Natomiast te słowa "a nie mordowac wlasne dziecko" zgłoszę tam gdzie
          trzeba. Pani Tysiąc nikogo nie mordowała. Być może jak zasiądziesz
          na ławie oskarżonych i zapłacisz ładną sumkę odszkodowania to może
          następnym razem zaczniesz myśleć.

          Reszta wypocin nie jest warta komentarza. Ustalmy może jedno, jak ci
          się coś nie podoba to sam sobie zajdź w ciąże i poświęć dla życia
          poczętego nie tylko zdrowie ale nawet własne życie.
        • jj1978 Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 18:04
          interesujace bo art 10 punkt 1 mowi co innego:

          Article 10

          1. In accordance with the obligation of States Parties under article 9,
          paragraph 1, applications by a child or his or her parents to enter or leave a
          State Party for the purpose of family reunification shall be dealt with by
          States Parties in a positive, humane and expeditious manner. States Parties
          shall further ensure that the submission of such a request shall entail no
          adverse consequences for the applicants and for the members of their family.

          a tutaj mamy link:
          www2.ohchr.org/english/law/crc.htm
          moze powiesz mi skad wziales swoj wyimaginowany artykol????
        • venus99 Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 18:22
          skuteczne zapobieganie ciąży jest potepione przez kościół.warto o
          tym pamietać.
          co to znaczy od poczęcia?
          • berek_p Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal 18.03.09, 19:26
            venus99 napisał:

            > skuteczne zapobieganie ciąży jest potepione przez kościół.warto o
            > tym pamietać.
            > co to znaczy od poczęcia?

            dajcie spokoj dziewczyny,tlukom niczego nie wytlumaczycie.
        • pare.slow Re: Mam nadzieje, ze pani Tysiąc wygra z tymi tal/ 18.03.09, 18:40
          propnuje, zeby ten stek bzdur o ekstremaknym charakterze usunac z
          internetu!
    • skubi6 Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę aborcji 18.03.09, 16:59
      Pani Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę aborcji. Nie udało jej się (a
      nawet nie próbowała, mimo że miała bardzo dobry zespół adwokatów) przekonać
      trybunału, że decyzja polskich lekarzy była niesłuszna w świetle obowiązującego
      prawa. Odszkodowanie było tylko za to, że (według trybunału) polskie prawo nie
      przewiduje odpowiedniej drogi odwoławczej od takiego orzeczenia lekarskiego.

      Jeszcze raz, łopatologicznie: chodzi o procedurę (droga odwoławcza), a nie o
      słuszność czy niesłuszność decyzji.

      Co do "trzymania kciuków" za panią Tysiąc: mamy sytuację, w której pismo o
      wyraźnych poglądach katolickich wyraża się niepochlebnie o osobie, która
      publicznie promuje poglądy dokładnie odwrotne. I co? Chcesz, żeby polskie sądy
      zamykały pismu buzię w takim wypadku? Żeby nie było wolności prasy, żeby ktoś
      oburzony działaniem czy poglądami kogoś innego nie mógł tego wyrazić w sposób mocny?

      Przypominam, że pani Tysiąc jest z wyboru osobą publiczną: jej decyzją jej
      proces w Strasburgu był pod nazwiskiem (a mógł być zrobiony bez publikowania
      nazwiska - jej wybór), brała udział w demonstracjach proaborcyjnych, udziela
      wywiadów w prasie broniąc swojego stanowiska w sprawie aborcji. Wolność prasy
      oznacza, że katolickie pismo może odpowiedzieć, może napisać (również w ostrej
      formie), co o tym myśli.

      Więcej s sprawie Alicji Tysiąc: www.skubi.net/tysiac.html
      • r.maszkowski prawo do opluwania? 18.03.09, 17:10
        skubi6 napisał:
        > Co do "trzymania kciuków" za panią Tysiąc: mamy sytuację, w której pismo o
        > wyraźnych poglądach katolickich wyraża się niepochlebnie o osobie, która
        > publicznie promuje poglądy dokładnie odwrotne. I co? Chcesz, żeby polskie
        sądy
        > zamykały pismu buzię w takim wypadku? Żeby nie było wolności prasy, żeby
        ktoś
        > oburzony działaniem czy poglądami kogoś innego nie mógł tego wyrazić w
        sposób m
        > ocny?
        > Przypominam, że pani Tysiąc jest z wyboru osobą publiczną: jej decyzją jej
        > proces w Strasburgu był pod nazwiskiem (a mógł być zrobiony bez
        publikowania
        > nazwiska - jej wybór), brała udział w demonstracjach proaborcyjnych, udziela
        > wywiadów w prasie broniąc swojego stanowiska w sprawie aborcji. Wolność
        prasy
        > oznacza, że katolickie pismo może odpowiedzieć, może napisać (również w
        ostrej
        > formie), co o tym myśli.

        To że A. Tysiąc wystepuje publicznie nie daje automatycznie upoważnienia jej
        krytykom do jej szkalowania i pisania na jej temat dowolnych bzdur. Każdemu
        wolno każdego krytykować, ale pomówienie jest karalne - i słusznie.
      • nick3 Religijny lincz to wolność słowa??? 18.03.09, 17:43
        >mamy sytuację, w której pismo o wyraźnych poglądach katolickich
        >wyraża się niepochlebnie o osobie, która publicznie promuje poglądy
        >dokładnie odwrotne. I co? Chcesz, żeby polskie sądy zamykały pismu
        >buzię w takim wypadku? Żeby nie było wolności prasy...



        Alicja Tysiąc nie promowała żadnych poglądów, tylko znalazła się w
        bardzo ciężkiej sytuacji. W której, na dodatek, zwolennicy
        katolickich świętości oszukali ją wbrew prawu.


        Później natomiast, pani Tysiąc bynajmniej nie została sobie
        zwolenniczką jakiegoś światopoglądu, który, może z nudów,
        postanowiłaby "wypromować", lecz stała się (a jej dziecko wraz z
        nią) ofiarą podłego nękania ze strony licznych organizacji "obrońców
        życia" i niezrzeszonych "porządnych ludzi".


        W tej sytuacji lżenie kobiety w prasie za to, że odważyła się bronić
        sądownie, jest doprawdy daleko posuniętą perfidią!


        Nie. Coś takiego nie ma nic wspólnego z wolnością słowa!


        Nie stawaj swoimi pokrętnymi argumentami po stronie prześladowców,
        skubi.
      • jj1978 Re: Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę ab 18.03.09, 18:07
        bardzo dobrze ze bronisz idei wolnosci slowa, domyslam sie za napisalbys
        dokladnie to samo gdyby jakas gazeta porownala JPII albo innego katolickiego
        guru do hitlerowca:)
        • venus99 Re: Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę ab 18.03.09, 18:26
          gdyby miała uzasadnione ku temu powody to dlaczego nie?
        • skubi6 Tak, napisałbym to samo (dotyczy też Urbana) 18.03.09, 19:44
          Nie trzeba daleko szukać: na tym forum ktoś nazwał ludzi z Gościa Niedzielnego
          talibami. Miłe to? Zdecydowanie nie. Uzasadnione to? Jestem przekonany, że nie,
          ale ktoś może uważać inaczej (np. ktoś może przyrównywać popieranie zakazu
          aborcji do popierania nakazu noszenia burki afgańskiej), o tym nie powinny
          decydować sądy, a jedynie opinia publiczna.

          Jerzy Urban dostał wyrok za obrazę Jana Pawła II w wolnej Polsce, w której
          panuje właściwie kult Jana Pawła II. A jednocześnie Urban żadnego wyroku nie
          dostał za lata pracy dla komunistów, za prowadzenie kłamliwej propagandy, która
          była oparta w równym stopniu na słowach Urbana co na kneblowaniu tych, którzy
          chcieli coś innego powiedzieć.

          Powinno być odwrotnie. Urban nie powinien mieć wyroku za obrazę Jana Pawła II w
          wolnej Polsce, gdzie większość Jana Pawła II wielbi (a więc niech sobie
          mniejszość swobodnie obraża). Natomiast powinien siedzieć za lata pracy dla
          reżimu, który wszystkich kneblował.


          www.skubi.net/tysiac.html
          www.skubi.net/wojnarowscy.html
          • jj1978 Re: Tak, napisałbym to samo (dotyczy też Urbana) 19.03.09, 14:45
            jednak wiekszosc systemow prawnych uznaje defamacje, wiec kazdy kto czuje sie
            poszkodowany moze wystapic do sadu pozywajac strone ktora wyrzadzila szkode.
            kwestia jest co uznaje sie za defamacje. dziennikarzyna z goscia niedzielnego
            tez moze pozwac ludzi ktorzy go przezywaja talibem:)

            co so urbana, trudno mi sie wypowiadac bo nie jest to osoba ktora bylabym
            zainteresowana ale gdyby mozna go bylo o cos oskarzyc to juz by to zrobiono, na
            tym chyba polegaja obowiazki prokuratury?
      • venus99 Re: Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę ab 18.03.09, 18:24
        a może chodzi nie o odmienne poglady tylko haniebną w wykonaniu
        księdza katolickiego formę?
      • maruda.r Re: Tysiąc nie dostała odszkodowania za odmowę ab 18.03.09, 21:42
        skubi6 napisał:

        Wolność prasy
        > oznacza, że katolickie pismo może odpowiedzieć, może napisać (również w ostrej
        > formie), co o tym myśli.

        ***********************************

        Czyli inne pismo, bazując na skandalach pedofilskich w kościele, może w ramach
        wolności słowa zaliczyć Gancarczyka w poczet pedofilów? Z tej tylko racji, że
        nosi sutannę?

        Pismo może piętnować kościół za ignorowanie czy przyzwalanie na pedofilię wśród
        księży. To jest dopuszczalne, bo znane są fakty to potwierdzające. Nie jest
        natomiast dopuszczalne wyciąganie takich wniosków w stosunku do konkretnej osoby
        bez dowodów.

        Czy Gancarczyk widział Tysiąc w mundurze SS? A może widział ją, jak wsypywała
        cyklon do komór gazowych? Ba! Alicja Tysiąc nawet nie popełniła aborcji. Mógł
        więc Gancarczyk nazwać jej postępowanie nieludzkim, nawet podłym, ale porównanie
        do nazistów jest przekroczeniem wszelkich barier.

        Państwo podjęło pewną decyzję i musi ponieść jej konsekwencje. Takie same
        konsekwencje, jak w przypadku dziury w chodniku, w której ktoś łamie nogę.


    • jastan1 Alicja Tysiąc i "Gość Niedzielny" spotykają się.. 18.03.09, 17:22
      Zastanawia mnie tylko jedno - czy taka matka może patrząc w oczy
      swojemu dziecku powiedzieć - nie dali mi cię zabić muszą mi teraz za
      to zapłacić.
      • boykotka Paradoks ! 18.03.09, 17:30
        jastan1 napisał:

        > Zastanawia mnie tylko jedno - czy taka matka może patrząc w oczy
        > swojemu dziecku powiedzieć - nie dali mi cię zabić muszą mi teraz
        > za to zapłacić.

        Alicja Tysiąc w wyniku porodu straciła wzrok - nie może patrzeć w
        oczy żadnemu ze swoich dzieci.
        • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:40
          Oh, chyba jednak nie jest z tą panią tak źle, proszę obejrzeć zdjęcia
          ilustrujące tekst i nie próbować tu na siłę tworzyć martyrologicznej legendy.
          • spokojny.zenek Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:43
            Minus 27 dioptrii. Mówi wam to coś, towarzyszu?
            • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:51
              "towarzysze" to byli ci, którzy z aborcji uczynili w przeszłości główną metodę
              zapobiegania ciąży. Nie wiem jak tobie, ale mnie z nimi nie po drodze.

              a twoje "minus xxx dioptri" nie przeszkadza bynajmniej pani Alicji robić notatki
              w sądzie (patrz zdjęcie), więc nie wiem, co chcesz udowodnić?
              • spokojny.zenek Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:54
                Towarzysz, to ktoś taki jak ty.
                • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:59
                  Jesteś niemerytoryczny. Nie masz argumentów.
              • venus99 Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:28
                za to po drodze ci ze Stalinem i Hitlerem.obydwaj zaciekle walczyli
                z aborcją.
                • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:37
                  Skąd o tym wiesz? proszę podaj wiarygodne źródło tych rewelacji, bo jak dotąd
                  pleciesz trzy po trzy. Rozmowa z tobą to strata czasu.
                  • ewelina_1 Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:55
                    lourelou napisała:

                    > Skąd o tym wiesz? proszę podaj wiarygodne źródło tych rewelacji,
                    bo jak dotąd
                    > pleciesz trzy po trzy.

                    matko, dziecko, z choinki się urwałaś czy co? 10 lat masz? chcesz
                    wiarygodne źródło to weź książkę do historii. Dodam tylko, że Hitler
                    zakazał aborcji dla Niemek oraz to, że aborcji zakazał też Ceaucescu
                    w Rumunii.
                    • venus99 Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:56
                      jak widać te zakazy to takie hobby dyktatorów.
                • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:53
                  Tak się składa, że Rosja sowiecka i nazistowskie Niemcy były pierwszymi
                  państwami w Europie, w których zalegalizowano aborcję. Po zwycięstwie rewolucji
                  bolszewickiej 18 listopada 1920 roku Lenin zrealizował swoją wcześniejszą
                  dyrektywę: „domagać się bezwarunkowego zniesienia wszystkich ustaw ścigających
                  sztuczne poronienia” (W. Lenin, Klasa robotnicza a neomaltuzjanizm,
                  w: Dzieła, Warszawa „Książka i Wiedza” 1950, t.19, s. 321).

                  Adolf Hitler, dążąc do utworzenia czystej, biologicznie mocnej „rasy panów”
                  doprowadził w 1933 roku do legalizacji aborcji w wypadku dzieci, które posiadały
                  lub mogły posiadać wady wrodzone.
                  • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 14:01
                    Akurat było dokładnie odwrotnie - zarówno w III Rzeszy , jak i w
                    Rosji stalinowskiej za aborcję groziła wymiennie kara smierci lub
                    deportacja do obozu.
                    Warto by było w ogóle znać historię, a nie tylko ideologię.

                    W Polsce w dwudziestoleciuz aaborcję kobieta szła do pierdla -
                    oczywiscie , tylko biedna. Generałowa Beckowa przyznała sie w swoi
                    pamietniku , ze pzrez całe zycie maił CZTERY aborcje - po prostu nie
                    było innych metod nie rodzenia jak królica.

                    Moze trudno w to komus uwierzyc, ale naprawdę doskonała wiekszosc
                    kobiet nie skakaął nigdy do neiba na wiesc o trzecim, czwartym,
                    piątym, szóstym i kolejnym dziecku.
                    • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 16:38
                      Akurat było dokładnie tak jak napisałam, wracaj do szkoły zamiast produkować się
                      na forum.
                      • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 18:55
                        Przykro mi, ale oprócz rażących braków w edukacji, masz też razące
                        braki logiczne - choc powtórzysz 500 razy, ze grzalka to slońce,
                        grzałka nei stanie się słońcem.

                        Prosze uprzejmie:
                        "totalitarne systemy nadchodzących dziesięcioleci zdecydowanie
                        zakazywały usuwania ciąży. We Włoszech faszystowski rząd uczynił
                        ustawodawstwo dotyczące antykoncepcji i aborcji jeszcze surowszym. W
                        nazistowskich Niemczech zamknięto kliniki planowania rodziny i
                        zagrożono karą od 6 do 15 lat więzienia lekarzom, którzy podjęliby
                        się przerwania ciąży. Stalin w 1936 roku cofnął poprzednią liberalną
                        ustawę z 1920 roku. We Francji w czasie II wojny światowej
                        kolaboracyjny rząd Vichy uchwalił ustawę uznającą aborcję za
                        zabójstwo karane śmiercią! Madame Giraud skazana za 26 przerwań
                        ciąży została ścięta w lutym 1942 roku."
                        • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 19:04
                          A mi nie jest wcale przykro, że nie masz racji.

                          Aborcja w nazistowskich Niemczech była zakazana jedynie dla "czystych rasowo"
                          aryjskich jednostek, ale już dostępna bez ograniczeń, gdy istniało podejrzenie,
                          że nienarodzone jeszcze dziecko może być chore.
                          W krajach okupowanych propagowano antykoncepcję i aborcję. „Obowiązkiem Słowian
                          jest pracować dla nas. Płodność Słowian jest niepożądana. Niech używają
                          prezerwatyw albo robią skrobanki – im więcej, tym lepiej” – tłumaczył zasady
                          polityki okupacyjnej III Rzeszy Martin Borman.

                          Jak widzisz, sprawy nie mają się tak prosto jak chciałbyś to widzieć. Niemcy w
                          okresie rządów Hitlera to jedynie przystanek na drodze do stworzenia nowej
                          antropologii, która sytuacyjnie traktuje ludzkie życie. Zamiast kategorycznych
                          sądów moralnych, proponuje uzależnienie wartości istnienia człowieka od celu
                          jakiemu ma ono służyć. Przy takim podejściu cenniejsza jest "jakość życia" niż
                          samo życie. Jeśli zabicie jednego człowieka ma przyczynić się do zmniejszenia
                          dyskomfortu innych ludzi – to nie tylko należy zrezygnować z jednoznacznie
                          negatywnych ocen, a nawet należy takie działanie pochwalić. W tym ujęciu aborcja
                          nie podlega żadnej moralnej ocenie bez wcześniejszego rozpatrzenia kontekstu
                          podjęcia konkretnej decyzji o niej.

                          Dokładnie tak jak u ciebie.
                          • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 19:27
                            Nie interesują mnie kraje okupowane, bo nie mówimy o krajach
                            okupowanych w trakcie II wojny, ale o nazistowskich Niemczech -
                            inaczej mówiąć o III Rzeszy i jej mieszkańcach, a nie o generalnym
                            gubernatorstwie.

                            Zatem nie wij sie jak piskorz, bo nie udowodnisz swojej tezy jakoby
                            aborcja była dozwolona w Rzeszy, skoro nie zabroniono jej w
                            okupowanej Polsce.


                            już dostępna bez ograniczeń, gdy istniało podejrzenie
                            > ,
                            > że nienarodzone jeszcze dziecko może być chore

                            Ciekawe jakim cudem skoro nie znano usg? Kolejna bzdura. Nie
                            diagnozowano prenatalnie, bo nie istniały narzędzia ku temu, moja
                            droga. W Niemczech w ogóle nei dokonywano skrobanek - załozono
                            specjalna organizację do walki z aborcja i lekarzai nia sie
                            parającymi w 1937 roku.


                            >Jak widzisz, sprawy nie mają się tak prosto jak chciałbyś to
                            widzieć.

                            Owszem maja sie bardzo prosto - ja pisze o III RZeszy, a nie o
                            krajach okupowanych - wiec nie interesuja mnei Słowianie, Żydzi i
                            inni . I ty poprzednio pisalaś o sowieckiej Rosji i Hitlerowskich
                            Niemczech - a nie krajach satelickich czy okupowanych.



                            • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 21:01
                              W dyskusji obowiązuje uczciwość intelektualna, inaczej rozmowa prowadzi donikąd.
                              Mówiliśmy o prawodawstwie odnośnie aborcji w krajach totalitarnych, przywołałeś
                              przykład Francji, Rumunii, Polski... , a teraz mówisz, że cię to nie interesuje.
                              Ergo - nie interesuje cię to, co sam mówisz. Zamilcz więc i pomyśl.

                              Badania prenatalne nie są konieczne, żeby mówić o ciąży potencjalnie zagrożonej
                              - wystarczy, że dziecko ma chorych rodziców. Wiedzieli o tym już starozytni.
                              Radzę poużywać mózgu.
              • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 14:05
                -27 dioptrii to kalectwo - bez okuparow , ktore kosztują grubą kasę,
                jesteś slepy jak kret . Przy takiwj wadzie moz ei mozesz sporzadzać
                notatki w sadzie, ale nie widzisz juz samochodów na przejsciu dla
                pieszych, ani nei mozesz podniesc powyzej 2 kg - nie wiem jak ona w
                ogóle karmiła i przewijała własne dziecko;/

                Tylko ostatnia ku.r.w.a ludzka, moze uwazać, ze to normalna sprawa i
                ona jest zdrowa moja matka tez po odklejeniu siatkówki moze
                sporzadzac notatki - widzi na 25 cm.
                • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 16:43
                  Co ci daje prawo do obrażania innych? Choroba?
                  • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 18:37
                    To samo, co daje Tobie w tym watku prawo do oceniania jej
                    postepowania i nazywania go morderstwem i wyłudzaniem pieniedzy.
                    Własnie to .
                    • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 18:55
                      Ty tak mówisz, ja nie. Dam ci bezcenną radę - jeżeli już z kimś rozmawiasz, to
                      słuchaj co ten ktoś mówi, bo jak nie będziesz słuchał, to ten ktoś nie będzie -
                      w drodze rewanżu - słuchał ciebie. Zamiast rozmowy dostaniesz swój własny
                      bełkotliwy monolog.
                      • iluminacja256 Re: Paradoks ! 19.03.09, 19:34
                        Owszem, slucham bardzo wyraznie i naliczyałm juz 5 wpisów na temat
                        tego, jaka to durna i wyłudzajaca pieniadze baba, ktora chciała
                        zamordować dla swoejj " wygody" dziecko, a przecież ma TYLKO -27
                        dioptrii.

                        Jesli juz cos komentujesz, to racz zwracac uwagę na jezyk stony ,
                        która popierasz - masz go w całej obrazliwej krasie w tym watku.

                        • lourelou Re: Paradoks ! 19.03.09, 21:04
                          Ja odpowiadam za swój język, mówię we własnym imieniu. Czego i tobie życzę.
          • boykotka Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:52
            lourelou napisała:

            > Oh, chyba jednak nie jest z tą panią tak źle, proszę obejrzeć
            > zdjęcia ilustrujące tekst i nie próbować tu na siłę tworzyć
            > martyrologicznej legendy.

            Generalnie nie muszę nic tworzyć, cała moja rodzina posiada tę samą
            wadę genetyczną co Pani Alicja. Moja prababka straciła wzrok przy 3-
            cim porodzie. Żyła w ociemnieniu przez ponad 40 lat. Moja matka i
            moje ciotki mają tylko po - 7; tylko dzięki temu, że były świadome
            czym skończy się kolejna ciąża.
            A wydawałoby się, że to dziś mamy XXI wiek
            • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:57
              Generalnie, to pojawiłaś się na tym świecie i piszesz sobie na tym forum właśnie
              dlatego, że twoja matka, jak i twoja babka zdecydowały się na dzieci POMIMO owej
              wady genetycznej. Pozdrawiam.
              • boykotka Re: Paradoks ! 18.03.09, 17:59
                Generalnie można sobie również wyobrazić, że mój nienarodzony brat
                dwa lata temu przejechał cię na przejściu dla pieszych.....
                • lourelou Re: Paradoks ! 18.03.09, 18:01
                  Generalnie, dalej wyobrażaj sobie różne rzeczy i ignoruj fakty. Żegnam ozięble.
                  • boykotka Teraz ty jesteś niemerytoryczna 18.03.09, 18:05
                    A brat też by miał -7 i mógłby cię niezauważyć.
    • spokojny.zenek I znowu ten "unijny trybunał"... 18.03.09, 17:24
      Kiedy wreszcie żurnaliści - analfabeci pojmą, że ETPC nie ma NIC WSPÓLNEGO z
      Unią Europejską? Ile razy jeszcze to trzeba będzie powtarzać? Jak można byc tak
      opornym na tak elementarną wiedzę?
      • jj1978 Re: I znowu ten "unijny trybunał"... 18.03.09, 18:09
        wymaganie podstawowej wiedzy od dziennikarzyn udzielajacych sie w internecie
        jest z gory skazane na niepowodzenie:)
        • spokojny.zenek Re: I znowu ten "unijny trybunał"... 18.03.09, 18:26
          Ta pani udziela się również w TOK FM
          • spokojny.zenek ile dni potrzeba? 19.03.09, 20:48
            żeby to w końcu poprawić?
    • venus99 Re: Alicja Tysiąc i "Gość Niedzielny" spotykają s 18.03.09, 18:31
      mam wielką nadzieję,że proces wygra.najwyższa pora pokazywać
      parafialnym talibom usiłującym narzucić swoje dogmaty całemu
      społeczeństwu gdzie jest ich miejsce.może dotrze do ich
      świadomości,że średniowiecze już dawno minęło.
    • zg13 obrotny babsztyl 18.03.09, 19:24
      na jednym dziecku zalatwila juz sobie rente, odszkodowanie, ze nie mogla go
      ukatrupic, a teraz pazernosc kaze jej drzec morde o ekstra bonusy, za to ze ktos
      mial odwage nazwac jej podle zachowanie po imieniu
      • nick3 O, prześladowany chrześcijanin... 18.03.09, 19:30

        Prześladują was za "głoszenie Prawdy", co robaczki?
      • lucjola Re: obrotny babsztyl 18.03.09, 20:09
        zg13 napisał:

        > na jednym dziecku zalatwila juz sobie rente, odszkodowanie, ze nie
        > mogla go ukatrupic, a teraz pazernosc kaze jej drzec morde o
        > ekstra bonusy, za to ze ktos mial odwage nazwac jej podle
        > zachowanie po imieniu

        W ramach protestu proponuję panu oślepić się, choć nieumiejętne
        samookaleczenie nie zapewni panu ani renty ani odszkodowania ale za
        to zostanie panu morda do darcia się o ekstra bonusy
        • nick3 Ależ zg13 nie pisze tak dlatego, że jest facetem.. 18.03.09, 20:56

          Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, dziewczyny.

          Zg13 (i jemu podobni/podobne) wcale nie piszą takich podłych rzeczy
          dlatego, że są mężczyznami (mężczyźni też bywają przyzwoitymi
          ludźmi, nawet wobec kobiet).

          Poza tym wcale nie wiesz, czy jest facetem!

          Gdzie indziej leży przyczyna tej wstrętnej bezduszności (i nawet
          kobiety wobec kobiet są do niej zdolne).


          Niech mi ktoś zaprzeczy: tą przyczyną jest religia.
          • zg13 Re: Ależ zg13 nie pisze tak dlatego, że jest face 18.03.09, 22:20
            ja ci kretynie zaprzecze
            mam w dupie religie, wiec twoj antyreligijny kociokwik jest tutaj nie na miejscu

            nie trzeba byc fanatykiem religijnym by jasno mowic, ze aborcja to morderstwo,
            abstrahujac juz od tego, ze gdy taka prawde mowia ludzie wierzacy to nic z tej
            prawdy nie ubywa

            w przypadku A. Tysiac sa dwie sprawy, pierwsza to ped tej baby do pozbycia sie
            dziecka w imie wlasnej wygody, druga rzecz to wypromowanie jej przez lewactwo na
            gwiazde i rzekomo pokrzywdzona, bo nie kazdy lekarz rwie sie do mordowania dzieci

            trzeba miec niezle szambo pod czaszka by bezdusznoscia nazywac wystepowanie o
            prawo do zycia dla nienarodzonego dziecka, ale ja sie twojemu przypadkowi nie
            dziwie, lewacka taktyka od dawna zaklada zaglade jezyka, by morderstwo moc
            nazywac humanitarnym gestem
            • nick3 Re: Ależ zg13 nie pisze tak dlatego, że jest face 18.03.09, 22:44

              Nie musisz ubliżać.


              Mój "antyreligijny kociokwik" bynajmniej nie jest "nie na miejscu".


              "Jasne mówienie, że aborcja to morderstwo" jest bardzo ściśle
              powiązane z inspiracją religijną. To jest w skali społecznej fakt i
              temu nie zaprzeczysz.


              Nie wiem, co widzisz niestosownego w antyreligijności. Religia
              odpowiada za wiele takich przykrych zjawisk, jak np. prolajfowie
              spragnieni wsadzania do więzienia za aborcję.

              Więc jest rozsądną rzeczą wejść z nią w publiczny spór.


              Nie jestem też pewien twojej szczerości w zapewnieniach, że "masz w
              dupie religię".

              Co tylko któremu pisowcowi (czy innemu prawakowi), domagającemu się
              toczka w toczkę tego samego co księża, zarzucić bigoterię,
              natychmiast okazuje się, że "niewierzący".


              Odpowiem ostrożnie: może tak, a może nie;)


              Z całą pewnością wielu z tych "niewierzących" faszystoidów na
              forum.gazeta.pl to rozmyślna strategia środowisk "Frondy" i innych
              środowisk kościelno-prawicowych.



              PS. A że podle piszesz o p. Tysiąc - to fakt.

              I nie zmieni tego, że mi naubliżasz.

              • zg13 Re: Ależ zg13 nie pisze tak dlatego, że jest face 19.03.09, 10:53
                nick3 napisał:

                > "Jasne mówienie, że aborcja to morderstwo" jest bardzo ściśle
                > powiązane z inspiracją religijną. To jest w skali społecznej fakt i
                > temu nie zaprzeczysz.

                Mylisz rzeczy. Z tego, że Majowie czcili swiatlo sloneczne nie wynika, ze
                mowienie o swieceniu Slonca ma inspiracje religijne. Z tego, ze ludzie wierzacy
                sa przeciwni zabijaniu nienarodzonych dzieci nie wynika, ze takie stanowisko
                musi miec religijny charakter. Co wiecej nie przesadza to, ze ci ludzie nie maja
                pozawyznaniowych argumentow. Zanim siegniesz po ideologie zastanow sie najpierw
                co oznacza stwierdzenie jakie chcesz obsikac. 'Nie zabijac nienarodzonych
                dzieci' zawiera w sobie stwierdzenie, ze mamy do czynienia z zywa istota. I
                teraz na scene wchodzi podstawowa regula filozoficzna mowiaca by nie mnozyc
                niepotrzebnie bytow. Dla mnie i jak wnosze dla ludzi wierzacych definicja zycia
                jest jedna. Nie definiujemy osobno zycia drzewa, zycia bakterii czy zycia
                czlowieka. Definicja jest niezalezna od ilosci komorek z jakiej sklada sie
                organizm. Najprosciej mozna powiedziec, ze jest to zdolnosc do replikowania sie
                i ewolucji. Komorka jajowa + plemnik sa w stanie powielac sie i ewoluowac, az do
                skomplikowanego organizmu. Robia to oczywiscie w szczegolnym srodowisku. Tu nie
                ma zadnej ideologii, jest tylko biologia. Ideologia pojawia sie u takich jak ty,
                ktorzy na sile chca by pojawil sie najlepiej akt prawny mowiacy, ze dziecko
                nienarodzone to nie jest zycie, a przynajmniej tak do kilkunastego tygodnia to
                jest jakis inny byt. Ja o biologi, a ty o prawie. Tylko ze prawa biologii sa
                obiektywne, a prawo stanowione przez czlowieka moze byc bez sensu. Ludzie
                gloszacy, ze czlowiek to jest tak od ktoregos tam tygodnia od zaplodnienia
                potrzebuja roznych definicji zycia w zaleznosci od sytuacji. Mnoza niepotrzebnie
                byty i zamiast przyblizania sie do obiektywnych praw przyrody wprowadzaja ideologie.
                Podkresle to jeszcze raz, mowienie, ze z zyciem mamy do czynienia dopiero do
                jakiegos momentu zycia plodowego (czy to od momentu gdy uklad nerwowy osiagnie
                jakis tam stopien rozwoju, czy tez od momentu gdy zacznie krazyc krew itp) jest
                ideologizowaniem. Ludzie wierzacy, swiadomie czy nie, sa blizsi prawdy
                obiektywnej na temat poczatku zycia bo nie musza namnazac w tym temacie definicji.

                Daloby sie dyskutowac ze zwolennikami aborcji gdyby przyjeli elementarne zasady
                dyskusji. Gdybyscie mowili, ze jestescie za prawem by kobieta mogla usunac
                nienarodzone dziecko to jest ok. Kiedys krolowie mogli sobie wypatroszyc
                poddanych, bo prawo mowilo, ze im wolno. Prawa wymyslane przez ludzi moga byc
                okropne, ale moga byc prawem. Natomiast zwolennicy aborcji nie chca postawic
                sprawy jasno. Chca tak zmodyfikowac definicje zycia by pozbycie sie dziecka nie
                roznilo sie od defekacji.
            • ewelina_1 Re: Ależ zg13 nie pisze tak dlatego, że jest face 19.03.09, 01:29
              zg13 napisał:

              pierwsza to ped tej baby do pozbycia sie
              > dziecka w imie wlasnej wygody

              nie wiem jak podłym trzeba być, by ochronę własnego zdrowia nazwać
              wygodą. Może poświęcisz własne zdrowie dla ideologii?

              rzekomo pokrzywdzona, bo nie kazdy lekarz rwie sie do mordowania dzie
              > ci
              rzekomo ty jesteś człowiekiem, choć po chamskich tekstach
              zastanawiam się czy nie bestią.
              Prawo zostało złamane. Nie jest więc rzekomo pokrzywdzoną ale
              faktycznie pokrzywdzoną. Ma święte prawo występować do sądu.
              To "oczywista oczywistość" dla każdego kto ma choć 1 komórkę do
              myślenia.
    • e-ftalo Re: Alicja Tysiąc i "Gość Niedzielny" spotykają s 19.03.09, 02:14
      pani Tysiąc nie musiała w ogóle zachodzić w ciążę lub stosowac antykoncepcje.
      Ale Polak mądry po szkodzie.
      Aborcja jest ,była i będzie nielegalna i BĘDZIE TRAKTOWANA JAKO ZBRODNIA NA ŻYCIU.
      Trybunał jest nieco bardziej elastyczny i wystawił taki a nie inny wyrok,bo na
      zachodzie też niemało IDIOTEK,które lubią się ru... na kazdym kroku a potem
      siegają po aborcję.Niestety za głupotę się płaci,zdrowiem ,karą ,więzieniem,ale
      cena zawsze jest.
      Pani Tysiąc NIE ZMIENI stanowiska Kościoła ,oraz katolików praktukujących zdania
      na ten temat i raczej wątpię aby tygodnik zapłacił jakąś karę MIMO WYGRANEJ SPRAWY.

      Tak to już jest,wygrywają tylko konsekwentni i twardzi ,a taki właśnie jest
      Kościół w Polsce ora media katolickie.
      A szczekać wolno każdemu,na forach,w mediach ,w sądach,ale to i tak nic nie zmieni.
      ABORCJA JEST i BĘDZIE ZBRODNIĄ
      • nick3 Re: "wygrywają tylko konsekwentni i twardzi" :) 19.03.09, 02:21

        Kościół nie wygra.
      • venus99 Re: Alicja Tysiąc i "Gość Niedzielny" spotykają s 19.03.09, 09:45
        w kraju katolickiej ciemnoty i zakłamania aborcja będzie często
        traktowana jako środek antykoncepcyjny.
        zmuszanie kobiet do rodzenia potworków niezdolnych do zycia lub
        rodzenia za cenę własnego zdrowia lub zycia jest niewybaczalną
        zbrodnią koscioła.na całe szczęście wiekszości społeczeństwa brednie
        sukienkowych wiszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka