Dodaj do ulubionych

Pozwijmy Rosję za Katyń

20.03.09, 10:26
Dobry pomysł. Jestem za.
Obserwuj wątek
    • eva15 Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Wołyń 20.03.09, 10:42
      Inaczej pozywanie Rosji bądzie tylko cynizmem i obłudą. W Katyniu zabito
      łącznie ca 16 tys. oficerów - ludzi, których zawodem jest walka, wojna, na
      Wołyniu ok 150-200 tys. cywili, w tym kobiet, dzieci/niemowląt i starców -
      zupełnie bezbronnych, we własnych domach i zagrodach.

      Pozwanie jednych z pominięciem drugich odbiera tej akcji miano powagi i
      rzetelności i pokazuje czym ona jest - cyniczną grą polityczną.

      • ewa1-23 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 10:57
        Na wszystko przyjdzie czas. A za Katyń trzeba pozwać, bo ta sprawa jest idealnym przykładem na to, co się dzieje, jeśli zbrodnie rosyjskie od 1939 r nie były osądzone tak, jak zbrodnie niemieckie w Norymberdze.To, że Rosja zmieniła sojuszników, nie znaczy, że zbrodnie wybielały. Była agresorem - razem z Niemcami i to, że się "sojusznicy" pożarli nie wpływa na ocenę Rosji! Najśmieszniejsze jest to, że Rosja wymaga współczucia za straty w wojnie oczyźnianej, zadane przez kochanego sojusznika w napadzie. No coż, kiedy się bandyci ze sobą żrą - to ich sprawa!
        • eva15 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 11:01
          Nie, to kolejna obłuda i mydlenie oczu. Czas na rozliczenie Ukrainy nie
          przyjdzie, dopóki jest taka a nie inna konstelacja mocarstw. oskarżany
          przeciwnik dobierany jest wg intersu politycznego i to wcale niekoniecznie
          zgodnego z polskim.
          • aramba Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 11:06
            Szanowna Pani od 15.000 wpisów,

            kto jest prawnym spadkobiercą ZSRR? Jakie państwo władało terenami
            Wołynia w 1943? Niech Pani zaprzestanie kompromitującej Panią
            stalinowskiej propagandy przynajmniej na tym forum.
            • antyreakcjonista Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 11:32
              Noi to kto jest?
            • eva15 Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 11:50
              Na prawdę chcesz tu wmawiać, że to państwo radzieckie mordowało na Wołyniu a nie
              ukraińscy nacjonaliści, którzy to państwo tak samo nienawidzili jak i Polaków?
              I, że za tą ich nienawiść do Rosjan i Polaków mają dzić odpowiadać... Rosjanie?

              Tak bandyckiego cynizmu jeszcze nigdy nie słyszałam, dajesz z siebie więcej niż
              sojusznik żąda. Tyle kłamstwa pewnie nawet i ostatnia świnia by nie chciała.
              Przeginasz totalnie, tworząc własną cyniczną historię i w moich oczach
              dyskwalifikujesz się całkowicie i nieodwołalnie jako dyskutant.
              Rozpowszechniasz kłamstwa, co zresztą w mediach w Polsce reguła:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75205160&a=75223898
              Ty nawet na takim tle przeginasz. GW nie wpadła jeszcze na to, by to przypisać
              Rosjanom. Ale choć raz za słowami mogłyby pójść czyny. Skoro wg ciebie państwo
              radzieckie wymordowało Polaków na Wołyniu, to zaskarż tego jego "parwnego
              spadkobiercę". To przecież dużo lepszy i łatwiejszy materiał do udowodnienia
              przed sądami niż Kartyń. Tu dokumentacja jest całkiem niezła i do tego w rękach
              Polaków. Czemu tego nie robisz, a zamiast tego szerzysz bezkarnie oszczerstwa na
              forum?



              • ethebor Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 11:56
                Mordowali głównie Ukraińcy (przy zachęcie, a co najmniej bierności Niemców).
                Ale Ukraina nie miała jakiejkolwiek władzy nad tym terenem. Odpowiedzialność
                prawną ponoszą wyłącznie ten kto sprawował władzę okupacyjną czyli Niemcy -
                patrz np. Konwencja haska IV (1907).
                Rozwodzenie ZSRR wynika z Twojego niezrozumienia poprzedniego maila. W
                uproszczenie przedmówcy zapewne chodziło o jasno rysującą się analogię
                kontynuacji prawnej ZSRR->Rosja , okupowany przez III Rzeszę Wołyń ->
                współczesne Niemcy.
                • eva15 Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 12:03
                  No to Niemcy są też odpowiedzialni za Jedwabne, czyż nie? a ZSRR za wyrzucenie
                  Zydów z PL w 1968.
                  • eva15 Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 12:05
                    Cynizm aramby pozostaje. Tak czy owak chce zbrodnie Ukraińców zrzucić na innych.
                    Obojętne Niemców czy Rosjan, bezczelność pozostaje ta sama.
                    • ethebor Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 12:20
                      Ale to Niemcy zastosowali starą zasadę "divide et impera", a to wyłącznie ich
                      obowiązkiem prawnym było niedopuszczenie do masakr które posycali. Ludność
                      mieszana była mieszana była na tym terenie od wieków, a największa masakra jest
                      dziwnie skorelowana z okresem gdy terenem administrowali Niemcy.

                      Rosja i Katyń została podana wyłącznie jako analogia kontynuacji prawnej, trzeba
                      nieco uważniej czytać.

                      eva15 napisała:

                      > Cynizm aramby pozostaje. Tak czy owak chce zbrodnie Ukraińców zrzucić na innych
                      > .
                      > Obojętne Niemców czy Rosjan, bezczelność pozostaje ta sama.
                      • eva15 Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 12:56
                        Nie Niemcy ją wymyślili i nie tylko Niemcy stosowali. Vide - co czyniły GB w
                        Indiach, na Bl. Wsch. co czynią USA w Iraku podsycając walki szyitów z sunitami.
                        Przykładów jest tak wiele, że trudno je wyliczać. Chęć wybiórczego karania a to
                        Niemców a to Rosjan przy oszczędzaniu innych jest kpieniem z prawa i dokładnie
                        tym samym cynizmem, który karze zaskarżyć Katyń przemilczając Wołyń.

                        Korelacja Niemcy-Ukraińcy nie jest dziwna, ona jest oczywista i naturalna.
                        Ukraińścy byli w znacznej części prohitlerowscy, wstąpii DOBROWOLNIE w szeregi
                        niemieckiej armi i SS. Cóż więc w tym dziwnego, że właśnie wtedy poczuli się
                        silni i bezkarni?

                        Rosja za porozumieniem z innymi mocastwami stała się prawnym sukcesorem
                        mocarstwowych atrybutów ZSRR. Chodziło gł. o niedopuszczenie rozprzestrzenienia
                        się broni mas. rażenia. Dlatego wrócono ją szybko na tereny rosyjskie, a Rosja
                        pozostała członkiem RB. Jakoś nikt nie widział wUkrainie potencjału na
                        odpowiedzialne mocarstwo światowe.
                        Nie oznacza to jednak wcale WYŁACZNEJ odpowiedzialności Rosji za każdą zbrodnią
                        popełnioną w czasach radzieckich. Ukraina czy Gruzja są tak samo podmiotami
                        prawnymi i członkami ONZ jak i Rosja i tak samno jak i Rosja dziedzicami własnej
                        historii. Udawanie, że przed 1991/1992 r. nie było mordujących Ukraińców,
                        Gruzinów czy innych lecz istniał tylko człowiek radziecki jest równie mądre jak
                        mówienie, że nie istniał Niemiec lecz tylko nazista. Przez zmianę fromy państwa
                        nie ucieknie się od WŁASNYCH czynów. Tak ja nie uciekli Czesi i Słowacy od
                        swojej historii, tylko dlatego, że przrestali być Czechosłowacją. Słowakom do
                        głowy chyba nie przychodzi zwalać na Cechosłowację swoje takie czy inne winy.
                        Czechom też chyba nie.
                        • pensioner63 Do sądu o spowodowanie bitwy pod Grunwaldem 20.03.09, 16:40
                          Rozumiem emocjonalny aspekt tej sprawy. Kacapom trzeba pokazać, że są winni za
                          zbrodnie swoich przodków. Ale jeśli sądy zaczną rozpatrywać sprawy o zbrodnie z
                          historii to niemal każde państwo będzie winne. Litwini oskarżą Polskę o zajęcie
                          Wilna i niemal połowy Litwy przez wojsko Piłsudskiego. Itd, itp. Jaki to ma sens?
                    • burlasino Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 21.03.09, 02:18
                      Jakkolwiek Polaków na Wołyniu mordowali Ukraińcy, pozwanie Ukrainy
                      za Wołyń jest ze względów formalnych bardzo trudne lub w ogóle
                      niemożliwe. W przypadku Katynia istnieją bowiem jakie takie dowody
                      (co najmniej pośrednie - ze świadków, którzy wiedzą o dokumentach)
                      na to kto dopuścił się zbrodni (państwo radzieckie, w osobach jego
                      funkcjonariuszy). Tymczasem w przypadku Wołynia oskarżeni musieliby
                      być poszczególni zabójcy, osoby fizyczne, które jakkolwiek działały
                      w grupach przestępczych, to jednak nie reprezentowały organów
                      żadnego państwa. A znaleźć dziś zabójców Wołynian jest
                      niepodobieństwem.
                  • aramba Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 13:25
                    Za Jedwabne w zasadzie tak - jesli chodzi o odpowiedzialnosc prawna. Kwestia
                    odpowiedzialnosci moralnej, towarzyszko kagiebistko, tudziez poszszegolnych
                    ludzi to zupelnie inna sprawa. Za wyrzucenie Zydow z PRL odpowiedzialne sa
                    wladze PRL.
                    • herrkagan Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 19:28
                      Nikt z Polski nie wyrzucal w roku 1968/9 Zydow, a tylko
                      syjonistycznych rasistow bedacych V kolumna Izraela w Polsce...
                      • aramba Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 21.03.09, 09:54
                        Taa jest Panie sierżancie...
                • kalfas2 Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 12:13
                  Niemcy nie panowali nad Ukrainą, przynajmniej nad prowincją. Toczyla
                  sie wojna z CCCP, oddzialy byly na froncie, a Niemcy kontrolowali
                  glownie trasy zaopatrzenia wojska, wezly komunikacyjne i wieksze
                  miasta. Mord na Wolyniu byl zwykła, klasyczną czystką etniczną.
                  Ukraincy liczyli na niezalezne panstwo, i postanowili to przyszle
                  panstwo "oczyscic" z POlakow. Zbrodnia byla inspirowana przez
                  Ukrainskich nacjonalistwo z UPA, OUN,POlakow mordowaly albo bandy
                  uzbrojonych chłopow, albo bojowki., badz zorganizowane oddzialy.
                  Dochodzilo do pogromow, rzezi, tortury byly standardem. Nienawisc do
                  POlakow byla spowodowana:
                  a) zdradą Pilsudskiego, ktory obiecal Ukraincom (Petlurze)
                  niezalezna Ukraine w zamian za pomoc w walce z sowietami. Ukraincy
                  pomogli, a Pilsudski oststecznie dogadal sie z sowietami, i Ukraine
                  podzielil, a Ukrainskie wojska zamknal w obozach.
                  b) przesladowaniami ludnosci prawoslawnej, niepolskiej podczas
                  kryzysu w latach 30tych. Generalnie, Ukraincy byli traktowani jak
                  ludnosc drogiej kategorii.

                  to tyle.
                  • ethebor Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 13:07
                    W 1943 front był tysiąc kilometrów dalej wschód. Jeśli nie panowali mogli nie
                    brać się za okupowanie, jest sytuacja prawna i wynikająca z niej
                    odpowiedzialność. Mogli stworzyć Ukraińskie państwo wtedy Ukraina by za to
                    odpowiadała. Niemcy teoretycznie panowali nad polską policją którą
                    zmilitaryzowali. Kontekst: ukraińska myśl narodowa i sprawa ewentualnej zdrady
                    Petlury ma niewiele do rzeczy (jakkolwiek ciekawy).
                    • kalfas2 Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 13:15
                      samo sformulowanie "EWENTUALNEJ zdrady" wiele mowi o Twoim podejsciu
                      do chistorii. Mysle ze masz tendencje do obwiniania za zlo swiata
                      Ruskich i Niemcow, natomiast zbrodnie Polski i Polakow na innych
                      narodach, albo przemilczysz, albo poddasz w watpliwosc, w najlepszym
                      razie postarasz sie pomnijszyc albo pokretnie usprawiedliwic.
                      Otoz zdrada Pilsudskiego wobec Ukraincow, nie jest ewentualna, tylko
                      EWIDENTNA!!, Pilsudski nawet ich przeprosil za to...tylko czym sa
                      przeprosiny wobec obiecanego niezaleznego panstwa...
                      • ethebor Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 14:35
                        Nie wiem co to "chistoria", ale jeśli to nauka wszędzie obowiązuje zasada nie
                        możenia bytów ponad potrzebę i tworzenia modeli z poprzez pozbywanie nieistnych
                        szczegółów. Nie mam ochoty dyskutować narodowej myśli ukraińskiej 20 wieku, bo
                        robi się "off topic" w "off w topic". Przypominam, że Wołyń to już off topic.
                        Ale niech będzie, ostani raz praca chwilę czeka...
                        Zwróć uwagę na to, że:
                        1) spora część ukraińskiej myśli narodowej - (zwłaszcza tej która stała się
                        podstawą UPA) tworzona i publikowana OFICJALNIE we międzywojennym Lwowie. I
                        bynajmniej nie była wtedy szczególnie antypolska. Ukraina była postrzegana
                        podobnie jak Polska, jako cześć zachodu... Dopiero Niemcy zmienili tą sytuację.
                        2) Zdrada Piłsudskiego - owszem kurtuazyjnie przeprosił przeprosił oficerów
                        ("ja was panowie po prostu przepraszam"). Choć nie wiadomo, czy raczej nie
                        chodziło o kontekst osobisty - oficerów musiano internować. Tylko co mógł
                        zrobić? Na Ukrainie szalone "zmęczenie materiału" przy zajmowaniu Kijowa, Armia
                        Piłsudskiego i Petlury była tam już 7 czy 8-mą. Obiecane przez Petlurę powstanie
                        na środkowej i wschodniej Ukrainie nie wybuchło. Polska nie mogła sama udźwignąć
                        ciężaru ciężaru wojny. W dodatku Piłsudski musiał walczyć z opozycją wewnątrz, o
                        ile on był zwolennikiem państwa ukraińskiego, to Dmowski zdecydowanie nie. A
                        Dmowski, miał lepsze karty w Europie, bo on a nie Piłsudski walczył w I wojnie
                        światowej po zwycięskiej stronie. Tylko, że to ma się nijak do Wołynia w myśl
                        umów z Petlura wzmiankowany akurat Wołyń miał i tak przypaść Polsce.

                        Nadal twierdzę, że ma się to nijak to faktu, że Niemcy okupując teren II RP
                        winni zapewnić jej obywatelom bezpieczeństwo. To obowiązek prawny okupanta
                        wynikający z konwencji. Jeśli nie mogli używać swojej armii przypominam, też że
                        zmilitaryzowano (pod niemieckim dowództwem) polska policję. To też byli
                        miejscowi znający teren a Ukraińcy przecież regularnej armii. Mogli użyć też np
                        armii Węgierskiej, to były tereny Austro-Węgier. Pewnie było jeszcze wiele
                        innych możliwości.
              • eva15 Za odszkoowania zbudować banderowcom pomniki 20.03.09, 12:00
                I jeszcze jedno - gdybyś był mniej ciemny i nadgorliwy to byś wiedział, że do
                końca 1943 r władzę na Ukrainie sprawowali jeszcze Niemcy. Zaskarż i ich za ten
                mord. A uzyskane odszkodowania przekaż baderowcom na pomniki ich chwały.
                • jaromiro99 Re: brawo eva15 20.03.09, 13:36
                  Brawo eva15. jestem z Tobą. I nie przejmuj się ciemniakami.
                  • bmc3i Ewka niech lepiej poczyta nieco o ETPCz. 20.03.09, 14:08
                    jaromiro99 napisał:

                    > Brawo eva15. jestem z Tobą. I nie przejmuj się ciemniakami.


                    Bo jak na razie, to nie ma bladego pojecia, co zacz, i myla sie jej trybunaly.
                • ethebor Re: Za odszkoowania zbudować banderowcom pomniki 20.03.09, 14:41
                  Prawicowa ukrańska myśl narodowa która stała się podstawą ideologii baderowców,
                  rozwijała się nieskrępowanie w Pradze, Wiedniu, ale też we Lwowie. Publikowno we
                  Lwowie oficjalnie w pierwszym obiegu. Gdyby była zasadniczo antypolska nie
                  pozwolono by tego oficjalnie publikować. Dopiero wejście Niemców zmieniło tą
                  sytuację. Zamiast dbać o porządek na okupowanym obszarze (w tym celu przecież
                  podporządkowano Niemcom polską policję) napuszczono jednych na drugich.
                  • crimen Re: Za odszkoowania zbudować banderowcom pomniki 20.03.09, 17:13
                    ethebor napisał:

                    > Prawicowa ukrańska myśl narodowa która stała się podstawą
                    ideologii baderowców,
                    > rozwijała się nieskrępowanie w Pradze, Wiedniu, ale też we Lwowie.
                    Publikowno w
                    > e
                    > Lwowie oficjalnie w pierwszym obiegu. Gdyby była zasadniczo
                    antypolska nie
                    > pozwolono by tego oficjalnie publikować. Dopiero wejście Niemców
                    zmieniło tą
                    > sytuację. Zamiast dbać o porządek na okupowanym obszarze (w tym
                    celu przecież
                    > podporządkowano Niemcom polską policję) napuszczono jednych na
                    drugich.

                    Wypisujesz bzdury. Wystarczy poczytać wypociny Doncowa tworzone we
                    Lwowie, aby stwierdzić, że były one skrajnie antypolskie i
                    nawołujące do czystek etnicznych. Mein Kampf to bajeczka dla
                    grzecznych dzieci przy twórczości Doncowa. Nie zabieraj głosu na
                    temat o którym nie masz pojęcia.
              • contrame Re:polskie rządy kochają Ukrainę 20.03.09, 13:12
                Kolejne polskie rządy (na czyj rozkaz?) kochają Ukrainę. Do tego
                stopnia, że odmówiły (Buzek, a przyklepał Miller)budowy przez
                terytorium Polski tranzytowego rurociągu, który oprócz miejsc pracy
                dawał Polsce 1,5 mld dol. w ropie, ale pozbawiał znaczenia rurociąg
                na Ukrainie. I tak mdla Ukrainy miliardy poszły się kochać. Więc co
                tam dla Kaczyńskich, Millerów, Tusków i Buzków 200tys. zamordowanych
                Polaków
                • herrkagan Re:polskie rządy kochają Ukrainę 20.03.09, 19:42
                  No, coz do roku 1989 rzadzily w Polsce marionetki ZSRR, a dzis
                  rzadza nami marionetki USA i Watykanu oraz Brukseli, czyli Berlina...
                • myslacyszaryczlowiek1 Re:polskie rządy kochają Ukrainę 20.03.09, 23:14
                  Bo to jest w interesie Polski, aby Rosja z Ukrainą się nie połączyły. Rosja bez
                  Ukrainy nie jest już mocarstwem, jest tylko większym państwem. Jak prześledzisz
                  historię Rosji i Polski to zauważysz korelację, rozbita Rosja - silna Polska.
              • aramba Re: Nadgorliwość ciemnych pachołków imperium 20.03.09, 13:23
                Niech Paniusia sie nie zagalopywuje. Zadalem Pani dwa proste pytania. Jak zwykle
                zamiast sie do nich ustosunkowac - odpowiedziec - wylewa Pani kubly pomyj.
                Zadam obydwa pytania raz jeszcze. Ciekawe czy doczekam sie jakiejkolwiek
                rzeczowej odpowiedzi.

                1. Jakie panstwo jest prawnym kontynuatorem ZSRR?
                2. We wladaniu jakiego panstwa znajdowaly sie tereny Wolynia w 1943 roku?

                No, towarzyszko kagiebistko, odpowie Pani na te pytania czy za trudne. Na razie
                wyglada na to, ze odpowiedzi za latwe.
                • kacap_z_moskwy Czlowieku 20.03.09, 19:55
                  no wlasnie, jakie panstwo jest spadkoberca zsrr? Wiem ze nie sama Rosja 100% :) I to prawnie.

                  2. Nie wazno ze faszysci byli na Ukrainie. Wazne kto i kogo za co nie lubil. A tez byli na wojnie na teritorium Ukrainy wlosi, wiegry, rumuni...

                  A co z jecami sowieckimi u Pilsudskiego? Odszkodowanie zaplacicie?
                  • aramba Re: Czlowieku 20.03.09, 23:56
                    Nie wysilajcie się towarzyszu (kapitanie?).
                • natalia_sankowska1 do : aramba 21.03.09, 00:05
                  Prawnymi nastepcami ZSRR po rozwiązaniu umowy związkowej 25 grudnia
                  1991r. zostały wszystkie b. republiki radzieckie z wyjątkiem
                  nadbałtyckich. Uznawały one wszystkie zobowiązania międzynarodowe
                  ZSRR, lecz w kwestii wzajemnych rozrachunków postanowiono, że
                  zagraniczne nieruchomości przejmie Rosja (chodziło głównie o budynki
                  przedstawicielstw dyplomatycznych), a w celach dalszej kontroli nad
                  stanem zbrojeń, szczególnie rakiet i głowic atomowych podjęto
                  decyzję o przekazanie ich także Rosji. Następnie zaczęto
                  przeprowadzać wzajemne rozliczenia, których jednak nie dokończono
                  przed 1998r. Później, po dewaluacji praktycznie wszystkich walut na
                  terenie b.ZSRR, procesu nie kontynuowano.
                  Co do wydarzeń z czasów II Wojny światowej, ponieważ Niemcy uważali
                  okupowane narody za rasę niższą, wcale nie zamierzali zapewniać
                  komukolwiek jakiegokolwiek bezpieczeństwa. Nacjonaliści ukraińscy
                  liczyli na spełnienie obietnic niemców, ci zaś nie zamierzali
                  przejmować się jakimis swoimi obietnicami danymi tym gorszym: po
                  prostu uważali, że dawnie obietnic - to taktyka. A ich spełnienie
                  wcale nie musi nastąpić. Dla Niemców ani ROA, ani UPA, ani
                  przedstawicieli innych narodów w ich wojsku nie byli partnerami -
                  byli mięsem armatnim.
                  1943r. na Wołyniu - czas, kiedy Niemcy specjalnie się nie
                  przejmowali tym, co jeden naród czyni innemu. Nie podżegali, nie
                  kontrolowali czystek i pogromów - samo się robiło. Dla Niemców były
                  to procesy obojętne, ponieważ nie zamierzali oni dawać tu
                  komukolwiek niepodległość, ale i sami odpowiedzialnie rzadić nie
                  zamierzali. dla nich prostszym i uniwersalnym rozwiązaniem była
                  fizyczna likwidacja "niedoludzi", do których zaliczono także
                  wszystkich Słowian, jakie aspiracje by ci nie przejawiali.
                  • aramba Re: do : aramba 21.03.09, 09:28
                    Szanowana Pani,
                    Pani stwierdzenia dotyczące Rosji jest w znacznej mierze fałszywe.
                    To prawda, że jeśli np. chodzi o podział zagranicznego długu
                    radzieckiego państwa byłego ZSRR podzieliły się odpowiedzialnością.
                    Natomiast to Rosja zajęła miejsce ZSRR we wszystkich organizacjach
                    międzynarodowych z RB ONZ na czele i to ona jest prawnym następcą
                    ZSRR. Proszę więc nie usiłować wprowadzać w błą, bo to się po prostu
                    nie uda.

                    Jeśli chodzi o Wołyń - nie ma najmniejszego znaczenia co Niemcy
                    zamierzali, a czego nie zamierzali. Ważne jest tylko jakie
                    spoczywały na nich obowiązki wynikające z prawa międzynarodowego.
                    Uprzejmie dziękuję za Pani wywód, w którym przytoczyła Pani fakty o
                    znaczeniu historycznym, ale, co stwierdzam z przykrością, nie ma on
                    wiekszego znaczenia.

                    Łączę pozdrowienia.
            • ethebor Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 11:50
              prawnym spadkobiercą ZSRR - prawnym spadkobiercą ZSSR jest tylko Rosja, dzięki
              temu mogą zatrzymać miejsce ZSRR w Radzie Bezpieczeństwa. Ukraina niezgody
              pretendowała do tej roli - sama np. przekazała radziecką broń jądrową Rosji.

              Jakie państwo władało terenami Wołynia w 1943?
              III Rzesza. Podstawowym obowiązkiem okupanta jest zapewnienie bezpieczeństwa
              ludności cywilnej - Konwencja haska IV (1907). Obecne Niemcy są kontynuatorem
              prawnym III Rzeszy.
            • pendrek_wyrzutek Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 13:30
              aramba napisał:

              > kto jest prawnym spadkobiercą ZSRR?

              Rosja była _przed_ ZSRR. Rosja odebrała co
              było jej zrabowane przez internacjonalistycznych
              fanatyków i morderców (właczając Polaków jak Dzierżyński).
              Oni wytępili lub wypędzili elitę narodu rosyjskiego
              i utrzymywali się u władzy najpierw masowym terrorem na
              skalę największą w historii ludzkości, a potem
              intensywną propaganda i izolacją ludnośc odciętej
              od swojej tradycji i pozbawionej przywódców.

              Gdy sowiecki reżim złagodniał to się rozleciał
              bez krwawej rewolucji a poszczególne republiki
              dostały niepodległość bez wojny.

              Czy Polska jest spadkobiercą PRL?

              > Jakie państwo władało terenami
              > Wołynia w 1943?

              Niemcy.
              • dr_ag_o Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 14:28
                Czyżbyś sugerował, że Putin był pijany mówiąc o rozpadzie ZSRR jako największej
                katastrofie geopolitycznej XX wieku? Przecież mógł powiedzieć że to był
                największy rosyjski sukces, ale pewnie wg Ciebie Putin to pogrobowiec sowieckich
                internacjonalistycznych okupantów.
          • marcinxxx_3 Witam jestem ojcem Evy15. Schowalismy z zona jej- 20.03.09, 11:41
            klawiature jak wychodzilismy do pracy zeby znowu glupot nie wypisywala, ale
            musiala wyszukac ja w szafie. Obecnie siedzi cale dnie w domu bo ma swinke.

            Nauczycielka mowi, ze to dobra dziewczynka choc niezbyt zdolna, ale powinna zdac
            do 3 klasy.

            Przepraszam za klopot.
          • andrzej369 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 11:51
            eva15 napisała:

            > Nie, to kolejna obłuda i mydlenie oczu. Czas na rozliczenie
            Ukrainy nie
            > przyjdzie, dopóki jest taka a nie inna konstelacja mocarstw.
            oskarżany
            > przeciwnik dobierany jest wg intersu politycznego i to wcale
            niekoniecznie
            > zgodnego z polskim.

            Widzisz dobrze, Evo15.
          • cesary1 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 16:46
            wy polacy sie znowu doigracie, jak bedziecie tak wojowac ze
            wszastkimi sasiadami to was znowu "rozbiora" i bedzie kuku.
        • krawat23 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 12:30
          Zanim Stalin podpisał układ Hitlerem to Polska w sprzymierzeniu z
          Hitlerem dzieliła Czechosłowacje, choć w odróznieniu od Stalina -
          nie musiała.
          • stawo73 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 14:44
            Polska nie działała w zadnym sprzymierzeniu z Hitlerem, tylko
            wykorzystała upadek Czechosłowacji do odzyskania terenów,które
            Czechosłowacja zajęła w 1920 roku wykorzystując zaangażowanie Polski
            w walkach z bolszewikami.Dodam jeszcze ,że w większości tereny te
            były zamieszkane przez Polaków.Oczywiście zajęcie Zaolzia oraz
            niewielkich kawałków Spiszu i Orawy w tamtych warunkach politycznych
            było błędem,jednak w zadnym stopniu nie można tego porównywać do
            bandyckiego paktu Ribbentrop-Mołotow,który dotyczył ziem,do których
            strony paktu nie miały absolutnie żadnych,nawet najbardziej
            wątpliwych, praw.
            • krawat23 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 19:07
              Jednak ziemie te należa dzisiaj do Litwy, Białorusi i Ukrainy.
              • stawo73 Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 22:48
                I co z tego?Czy w związku z tym,że kraje te były kiedyś podbite
                przez Rosję, to ZSRR czy współczesna Rosja ma do nich jakiekolwiek
                prawo?Finlandia również była częścią Rosji,podobnie jak
                Polska aż po Kalisz?Czy to według Ciebie oznacza ,że Rosja ma prawo
                rościć sobie pretensje do tych terenów?
      • ethebor Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemcy 20.03.09, 11:40
        Za Wołyń to trzeba pozwać Niemcy - oni wtedy sprawowali władzę (okupacyjną) na
        tym terenie. Ukraina nie miała wtedy tam żadnej formalnej (nawet najbardziej
        marionetkowej) władzy. Konwencje międzynarodowe twierdzą jasno, że zapewnienie
        bezpieczeństwa ludności cywilnej jest podstawowym obowiązkiem okupanta. Obecne
        Niemcy są kontynuacją prawną III Rzeszy, podobnie zresztą Rosja jest kontynuacją
        ZSRR.

        eva15 napisała:

        > Inaczej pozywanie Rosji bądzie tylko cynizmem i obłudą. W Katyniu zabito
        > łącznie ca 16 tys. oficerów - ludzi, których zawodem jest walka, wojna, na
        > Wołyniu ok 150-200 tys. cywili, w tym kobiet, dzieci/niemowląt i starców -
        > zupełnie bezbronnych, we własnych domach i zagrodach.
        >
        > Pozwanie jednych z pominięciem drugich odbiera tej akcji miano powagi i
        > rzetelności i pokazuje czym ona jest - cyniczną grą polityczną.
        • kalfas2 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:05
          to o Katyn miej pretensje do Gruzji, bo Stalin byl Gruzinem.I to na
          Gruzji spoczywa odpowiedzialnosc za mordy popelnione za Stalina na
          ludnosci bylego CCCP, jak i innej ludnosci, w tym Polakow.
          • ethebor Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:15
            Stalin był obywatelem najpierw, Rosji a potem ZSRR. Dział prawnie jako przywódca
            ZSRR. Nigdy nie był obywatelem Demokratycznej Republiki Gruzji (jedynej formy
            prawnej państwowości jaką wtedy miała Gruzja). On był po stronie tych co ją
            zniszczyli. Renegaci są wszędzie, ale status prawny Stalina jest raczej jasny:
            przywódca ZSRR, którego jedynym kontynuatorem jest teraz Rosja.

            kalfas2 napisał:
            > to o Katyn miej pretensje do Gruzji, bo Stalin byl Gruzinem.I to na
            > Gruzji spoczywa odpowiedzialnosc za mordy popelnione za Stalina na
            > ludnosci bylego CCCP, jak i innej ludnosci, w tym Polakow.
            • eva15 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 13:00
              W sumie urządzasz sobie takie same kpiny z prawa i poczucia sprawiedliwości jak
              GW. jednych pozwać a drugim dać spokój. W zależności od politycznego widzimisię.

              Po co sięgać do przeszłości - pozwij dziś USA za to, że szczują sunitów na
              szyitów na terenach Iraku, za który jako okupaci odpowiadają.
          • edo46 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:23
            - Dołóż do kompletu Dzierżyńskiego -
          • edo46 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:31
            kalfas2 napisał:

            > to o Katyn miej pretensje do Gruzji, bo Stalin byl Gruzinem.I to na
            > Gruzji spoczywa odpowiedzialnosc za mordy popelnione za Stalina na
            > ludnosci bylego CCCP, jak i innej ludnosci, w tym Polakow.

            - KALFASIE - dołóż jeszcze Felka Dzierżyńskiego ---i do wapna --

            • kalfas2 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:38
              wiencej tego bylo. Aparat partyjny CCCP to byla miedzynarodowa
              zbieranina, Rosjanie to ok 50%, potem Żydzi, POlacy, i reszta.
              CCCP nie mial charakteru narodowego, to było panstwo robotniczo
              chłopskie - narodowosc nie grała roli. Totalnym idiotyzmem jest
              rozpatrywanie zbrodni CCCP pod kontem nienawisci do jakiejs
              narodowosci. W katyniu rozwalono "wrogow panstwa radzieckiego" w
              mysl ideologii CCCP, to czy to byli POlacy nie mialo znaczenia. Tak
              samo traktowal Stalin oficerow Radzieckich, ktorych podczas czystek
              wymordowano o wiele wiecej niz POlakow w Katyniu. Temat dzisiaj jest
              w POlsce eksploatowany politycznie i zakłamywany,-na uzytek
              propagandy i wpajania ludziom jak to Rosjanie nienawidza Polakow.
        • eva15 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 12:57

          Za Jedwabne też, buha, ha.
          • eva15 Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 13:08
            Poza tym- pod koniec 1943 trudno mówić w obliczu zbliżającego się frontu i walk
            o kontroli Niemiec nad Ukrainą.
            • aramba Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc 20.03.09, 13:55
              Można zrozumieć, że miłość jest ślepa - Paniusi miłość do
              kagiebistów także - ale to wyłącznie Pani problem. Oczywiście, że za
              Jedwabne z prawnego punktu widzenia odpowiedzialność ponoszą Niemcy.
              Oczywiście można, a nawet należy ścigać poszczególnych morderców
              zaangażowanych w popełnienie tej zbrodni, ale to inna sprawa. Rzezcz
              jasna nie domagam się od Paniusi szacunku dla faktów, ale tak to
              niestety wygląda. Nie sugeruje Pani chyba - mimo wielokrotnie
              okazywanego braku poszanowania faktów - że za Jedwabne bylo
              odpowiedzialne państwo polskie. Niestety, nie uda się Pani postawić
              znaku równości między Katyniem a Jedwabnym. Niestety, dotyczy to
              również kwestii odpowiedzialności ZSRR/Rosji za Katyń jak i i
              Ukrainy za Wołyń. Te czcze bzdury o tym, że niby Niemców rozgrzesza
              rzekoma bliskość frontu wschodniego może Paniusia opowiadać co
              najwyżej swoim admiratorom, których nicków przez litość nie wspomnę.
          • 1stanczyk Katyn jest "okretem flagowym" rusfobow 20.03.09, 13:30
            Na kazda poprawe stosunkow polsko-rosyjskich nawet ta, ktora wyraza sie zwyklym
            milczeniem mediow na tematy rosyjskie (wbrew usilnym staraniom GW) "wyplywa" na
            medialne oceany naszych fobi i schizofreni gwarantujac tym na przyszlosc stala
            mozliwosc taniego zerowania na naszej antyrosyjskiej paranoi.

            Faktow nikt nie zmieni. Rosjanie zamordowali kilkadziesiat tysiecy Polakow w
            Katyniu, wywiezli i zamordowali kilkaset tysiecy Polakow z terenow zajetych w
            1939 roku.

            Ani stale nasze ujadanie, bo inaczej tego nazwac nie mozna, ani nawet nawet
            kilka miliardow zasadzonych tu czy tam odszkodowan, nie zmieni obecnej
            rosyjskiej pozycji z tej prostej przyczyny, ze barbarzynskie fakty dotycza
            "wielkiej wojny wyzwolenczej" bedacej wiekim historycznym rosyjskim osiagnieciem
            i pozostajacej takim w swiadomosci wiekszosci Rosjan.

            Zadna rosyjska wladza, szczegolnie przy naszej stalej wrogosci nie ma
            najmniejszego wlasnego interesu angazowac sie w "odbrazawianie" tego co do
            dzisiaj jest duma wiekszosci Rosjan: wygranie wielkiej wojny wyzwolenczej
            osiagniete niebywalym wlasnym poswieceniem kosztujacym Rosjan (i nie tylko)
            20-25 milionow ofiar.

            Czym jest dajmy na to pol miliona pomordowanych Polakow, widzianych w tym czasie
            przez niemala czesc Rosjan jako rosyjskich wrogow, wobec rosyjskiej hekatomby ?

            Ten "okret flagowy" jest amerykanskim narzedziem podtrzymywania w naszym kraju
            taniej rusofobi w obawie, ze przyjdzie nam do glowy korzystac wreszcie z naszego
            doskonalego polozenia geograficznego zamiast byc, nie tylko zreszta amerykanskim
            antyrosyjskim straszakiem.

            Ze tez nie dostrzegaja tego wszyscy ci nasi manipulowani antyrosysjcy "patrioci" !

            Jak to sie dzieje, ze naszym krajowym bliskim wspolpracownikow tego samego
            moskiewskiego namiestnictwa, z konca lat 40 i poczatku 50, ktore negowalo
            rosyjskie barbarzynstwo w Katyniu, stawiamy pomniki, wyrozniamy Aleja
            Zasluzonych, szukamy sal i placow by honorowac ich "zaslugi" jednoczesnie
            domagajac sie od Rosjan oficjalnego "mea maxima culpa" ?


            Re: Dobry pomysł ale za Wołyń trzeba pozwać Niemc
            • ethebor Rusofobia to mylne pojęcie 20.03.09, 14:49
              Rusofobia wskazuje na Ruś a Rusi bym nie mieszał. Sporo Polaków po prostu nie
              lubi Rosji.
              Ruś to piękna historia: Ruś Kijowska czy Republika Nowogrodu Wielkiego.
              Rosja zwiera w swojej (greckiej zresztą) nazwie pragnienie zbudowania cesarstwa:
              II Bizancjum /III Rzymu. Nie przypadkiem to właśnie esencja Rusi: Nowogród
              Wielki czy Kijów bywały wrogami Moskwy i sojusznikami Rzeczpospolitej.
      • stawo73 Różnica pomiędzy Katyniem a Wołyniem 20.03.09, 12:00
        Jest zasadnicza różnica pomiędzy zbrodniami w Katyniu a na
        Wołyniu.Otóz w Katyniu mordów na polskich oficerach dokonali
        funkcjonariusze istniejącego wówczas państwa i na rozkaz tego
        państwa.Na Wołyniu czystek etnicznych dokonywali ukraińscy
        nacjonaliści ogarnięci wizją czystej etnicznie Ukrainy aż po
        San.Jednak nie działali oni na polecenie państwa ukraińskiego czy
        też z jego inspiracji, gdyż takiego państwa wóczas nie było.Dlatego
        moim zdaniem dzisiejsza Rosja jako spadkobierca ZSRR powinna ponosić
        nie tylko moralną,tak jak w przypadku Ukrainy za Wołyń,ale także
        prawną odpowiedzialność za zbrodnie jakie z rozkazu władców ZSRR
        zostały wówczas popełnione.
        • kalfas2 Re: Różnica pomiędzy Katyniem a Wołyniem 20.03.09, 12:26
          poczytaj o ustaszach. jasenovac...mowi ci to cos? pewnie nic nie
          wiesz w tym temacie. Ante Pawlic, kardynal Stepinac....??? Slyszales
          o franciszkanskich obozach zaglady na terenach chorwackich?
          Slyszales o poparciu papierz dla ustaszow? WIesz co katolicki rezim
          robil z serbami, i kto za tym stal? POczytaj o tym. A wiesz ze jeden
          z papierzy (zgadnij ktory) uczynil zbrodniarza wojennego i glownego
          duszpasterza i ideologa ustaszow...świetym? Nie slyszalem o
          pozywaniu watykanu za wymordowanie ok 800tysiecy Serbów...
          • stawo73 Re: Różnica pomiędzy Katyniem a Wołyniem 20.03.09, 14:55
            A co ma piernik do wiatraka?Co ma stosunek Chorwatów do ich sąsiadów
            z tematem,który poruszamy na forum?Równie dobrze mógłbyś napisać o
            rzeziach jakie wzajemnie na sobie dokonywali Tutsi i Hutu.
        • krawat23 Re: Różnica pomiędzy Katyniem a Wołyniem 20.03.09, 12:46
          To nie tak. Ukraincy dzialali w ramach podziemnego pañstwa, które
          mimo wielu perypetii z Niemcami , utworzyli.
      • bmc3i Do szkoly Ewka 20.03.09, 12:40
        eva15 napisała:

        > Inaczej pozywanie Rosji bądzie tylko cynizmem i obłudą. W Katyniu zabito
        > łącznie ca 16 tys. oficerów - ludzi, których zawodem jest walka, wojna, na
        > Wołyniu ok 150-200 tys. cywili, w tym kobiet, dzieci/niemowląt i starców -
        > zupełnie bezbronnych, we własnych domach i zagrodach.
        >
        > Pozwanie jednych z pominięciem drugich odbiera tej akcji miano powagi i
        > rzetelności i pokazuje czym ona jest - cyniczną grą polityczną.
        >


        Przed Trybunal w Strasbourgu nie moze pozwac panstwo, lecz osoby, jednostyki,
        ktore nie uzyskjaly zaspokojenia w krajowym systemie sadowniczym. Przed ETPCz
        wiec, nie moze pozwac Rosji Polska, lecz rodziny ofiar, skarzac sie na
        nierzetelny proces w Rosji. Tak samo Polska nie moze pozwac Ukrainy - moga to
        zrobic jedynie rodziny ofiar, po uprzednim bezskurtecznym przejsciu ukrainskiehj
        drogi sadowej, jesli uznaja ze ukraina nie zapewnila im rzetelnego procesu przed
        ukrainskimi sadami.

      • gekon1979 ewa pali glupa, na Wolyniu nie mordowalo 20.03.09, 13:25
        panstwo Ukrainskie ani jego funkcjonariusze
        a w KAtyniu co innego
      • pagyo Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 14:12
        Obłudą i cynizmem to jest zrównywanie tych spraw, w taki sposób w
        jaki tutaj to robisz. Polskich oficerów nie zabito przecież na
        wojnie - byli jeńcami. Polacy zginęli z rąk aparatu władzy ZSRR, na
        mocy decyzji najwyższych władz tego PAŃSTWA. Poza tym, sami Rosjanie
        na różnych forach argumentują, że Polska formalnie w stanie wojny z
        ZSRR nie była.

        Polacy na Wołyniu, zginęli z rąk UPA, która za ZSRR i PRL była
        zwalczana zbrojnie. Państwa ukraińskiego wtedy w ogóle nie było -
        powstało dopiero po prawie 50 latach. Przecież różnica jest tutaj
        ewidentna.
      • vaclavnewyork biedna efcia 20.03.09, 14:28
        "cynicznie glupia" w akcji .Gwoli wyjaSNIENIA SA TO DWIE CALKOWICIE
        ROZNE SPRAWY MOWIE O SPRAWCACH,cO INNEGO SA MORDY "TLUSZCZY"A CO
        INNEGO MORD PANSTWOWY. DLA pIUZDJUKOW TO JEST NIEZROZUMIALE?.
      • topix A może pewna nacja której nie udało się uwłaszczyć 20.03.09, 16:11
        w Rosji, albo udało się, ale jej utrudniają, zagieła parol na Rosjan
        i chce naszymi polskimi rękami dokonać zemsty, i będzie nas z
        ROsjanami skłócać?
      • gieroy_asfalta Re: Nie bądźmy cyniczni - pozwijmy Ukrainę za Woł 20.03.09, 17:31
        idiotka nie odróżnia mordu na polecenie najwyższych władz
        państwowych wykonanego przez funkcjonariuszy tego państwa od mordu
        wykonanego przez bandziorów w okolicznościach gdy państwo Ukraina
        nawet nie istniało.
        Ale czego wymagać od Putzfrau...
        • natalia_sankowska1 Do :gieroy_asfalta 21.03.09, 00:43
          Mylisz sie zasadniczo. Istniało marionetkowe, zalążkowe państewko
          ukraińskie na Wołyniu i w Galicji. UPA - to zorganizowane grupy
          bojowe (Ukraińska Armia Powstańcza), które poza wojskowym miała
          kierownictwo polityczne. I rzez na Wołyniu, a takze w Galicji
          Wschodniej odbywała się nie spontanicznie, przeprowadzana przez
          oszalałą tłuszczę, lecz planowo w celu wyparcia nieukraińskiej
          cześci mieszkańców z tych terenów. Decyzje podjęło kierownictwo
          polityczne. Zresztą, było ono na tyle rzutkie, że wysyłało swoich
          emisariuszy nawet na tereny Ukrainy Wschodniej (vide obszerny
          materiał w tejże GW dot. "Młodej Gwardii" w Krasnodonie).
          A współczesna Ukraina nacjonalisty-neofity Juszczenki ponosi
          odpowiedzialność za te czyny o tyle, o ile teraz obnosi się ze
          swoimi "bohaterami" z UPA, stawia pomniki ounowcom, zmienia nazwy
          ulic, nadając im patronów z tejże talii. Jeżeli uważają oni, że były
          to czyny bohaterskie, a wykonawcy i ich promotorzy warci są
          pomników - powinni poczuć odpowiedzialność, że tak się wyrażę,
          procesową.
          • aramba Re: Do :gieroy_asfalta 21.03.09, 09:53
            Szanowna Pani,

            czy nie byłoby lepiej ażeby, zamiast wypisywać głupstwa, dalej
            zajmowała się Pani handlowaniem kosmetykami na Twerskiej w Moskwie?
            Wszystkim by to wyszło na zdrowie.
    • abstracto Tylko najpierw zrobmy coś z gazem i ropą 20.03.09, 11:05
      Bo w przeciwnym wypadku sami te 660 mln zapłacimy.
    • minerve Nie można żyć przeszłością bo Swiat pędzi naprzód 20.03.09, 11:22
      Do wszystkich mściwych :

      Nie żyj przeszłością bo Swiat pędzi naprzód
      A o przebaczeniu coś słyszałeś ?

      Wszyskie religie tego świata mówią o zbawiennej roli procesu
      przebaczenia, gdyż właśnie przebaczając możesz sam siebie wyzwolić z
      upiorów przeszłości !
      • zezowaty_cyklop Re: Nie można żyć przeszłością bo Swiat pędzi nap 20.03.09, 11:37
        Nierozsądne jest niedostrzeganie różnicy między przebaczeniem a zapomnieniem.
        Jak ktoś mnie oszuka to mogę mu wybaczyć i nie mścić się, ale to nie oznacza, że
        nie mam przestrzegać moich przyjaciół przed robieniem z nim interesów. Zwłaszcza
        jeśli wbrew faktom nie przyznał się do winy.
        • darekvtb Re: Nie można żyć przeszłością bo Swiat pędzi nap 20.03.09, 12:14
          "Zwłaszcza jeśli wbrew faktom nie przyznał się do winy. "
          Chmm..
          To znaczy ze kiedy Jelcyn przepraszal Polakow za Katyn to mi sie
          przywidzialo?
          • zezowaty_cyklop Re: Nie można żyć przeszłością bo Swiat pędzi nap 20.03.09, 13:36
            > To znaczy ze kiedy Jelcyn przepraszal Polakow za Katyn to mi sie
            > przywidzialo?

            Rosyjskie sądy postępują tak jakby Ci się przywidziało, a to one a nie Jelcyn w
            tym momencie reprezentują katów.
      • tomcio888 Czyli jak ci ukradnę samochód 20.03.09, 12:04
        to mi przebaczysz i nie zadzwonisz pod 997 ?
      • ethebor Nie! Bo Swiat popędzi naprzód,tyle że do przepaści 20.03.09, 12:05
        minerve napisał:
        > Nie żyj przeszłością bo Swiat pędzi naprzód
        Nie słyszałem by proszono o przebaczenie, lub choć przyznano się do winy

        > Wszyskie religie tego świata mówią o zbawiennej roli procesu
        Zdziwiłbyś się ale chrześcijańswo jest niednym z niewielu wyjątków.
        I poza tym jak pisałem - chrześcijańskie pojecie winy i przebaczenia dotyczy to
        indywidualnych ludzi a nie całego ZSRR czy III Rzeszy.
      • spokojnie-0 Re: Nie można żyć przeszłością bo Swiat pędzi nap 20.03.09, 12:30
        minerve napisał:

        > Do wszystkich mściwych :
        >
        > Nie żyj przeszłością bo Swiat pędzi naprzód
        > A o przebaczeniu coś słyszałeś ?
        >
        > Wszyskie religie tego świata mówią o zbawiennej roli procesu
        > przebaczenia, gdyż właśnie przebaczając możesz sam siebie wyzwolić z
        > upiorów przeszłości !


        Prosze, rozwaz, czy przebaczac nie maja prawa tylko rodziny zamordowanych, a nie
        Ty czy ja? Czy wiesz, ze warunkiem przebaczenia jest w chrzescijanstwie jest
        wczesniej wyrazona skrucha sprawcy i proba zadoscuczynienia? Czy masz prawo
        rozstrzygac o tym przebaczeniu dla wlasnej korzysci (spokoju)?
        Starania o rechabilitacje osob zamordowanych jest natomiast moralnym prawem
        rodzin poszkodowanych, a obowiazkiem instytucji do tego powolanych, by im w tym
        pomoc.
        Czy jako czlowiek mmozesz wierzyc, ze bedzie mozliwa uczciwa relacja z kims kto
        cie oszukal, lub zabil kogos z twej rodziny i nie uznaje swej winy, ani nawet
        nie przeprosi? Czy mozesz liczyc, ze taki czlowiek bedzie uczciwym partnerem w
        biznesie?
        Na czym opierasz swe przekonanie, ze panstwo(obecna Rosja jest prawnym
        spadkobierca ZSRR, a w szkolach uczy sie dzieci, ze Stalin byl sprawnym
        menadzerem. Nikt w Niemczech nie promuje takiego widzenia Hitlera), ktore ma
        taka polityke zagraniczna i wewnetrzna, bedzie przynajmniej przyzwoitym
        partnerem w relacjach miedzynarodowych i w biznesie? Teraz, juz nawet na
        zachodzie Europy, powszechnie sie rozumie, ze stopien upolitycznienia gospodarki
        Rosji jest niewspolmiernie wyzszy niz w krajach europejskich.
        Czy zapominajac o tym, ze zostales pobity dajesz sobie szanse na realna korzysc
        w biznesie z tym, ktory Cie pobil?
        Dlaczego liczysz, ze to co nie sprawdza sie w relacjach miedzyludzkich ma
        przyniesc korzysc w polityce i biznesie? Z reguly, do negocjacji warto zasiadac
        po rozstrzygnieciu kwestii podstawowych i ustaleniu zasad, bo jak inaczj
        doszukac sie korzysci obu stron?
    • obraza.uczuc.religijnych "Przedsiębiorstwo Katyń" nie odpuszcza. 20.03.09, 11:24

      • karbat Re: "Przedsiębiorstwo Katyń" nie odpuszcza. 20.03.09, 11:37
        za jednego zastrzelonego ,zamordowanego 30 000 $ ! ,- liczymy jak
        Zydzi .
        Potepiajajac Zydow "handlujacych" smiercia , domagajacych sie
        odszkodowan , zakladamy swoja wlasna firme holocaust ?.
        • tomcio888 Pytanie czy to pozwy 20.03.09, 12:05
          osobiste, czy pozwy jakieś organizacji nie mającej za dużo wspólnego z osobami
          zamordowanymi
    • princealbert a nie moznaby tego tematu zostawic? 20.03.09, 11:51
      poczekajmy 50 lat, ludzie zapomna i bedzie spokoj.

      Przykro mi, ze tak brutalnie do tego podchodze ale rozpamietywanie
      dawnych morderstw do niczego nie prowadzi.

      Wiecie ile pogromow i czystek etnicznych mialo miejsce na tych
      ziemiach przez ostatnie 500 lat? O 95% z nich dawno zapomniano i
      jakos wielkiego szumu wokol tego nie ma.
      • tomcio888 Jeśli ktoś zamordowałby 20.03.09, 12:08
        Ci ojca to też byś zapomniał ?
        • remez2 Re: Jeśli ktoś zamordowałby 20.03.09, 12:43
          tomcio888 napisał:

          > Ci ojca to też byś zapomniał ?
          Czy możesz napisać co chcesz osiągnąć(jeżeli nie Ty osobiście to organizacja
          "Rodziny katyńskie")?
        • robert.zimnicki Re: Jeśli ktoś zamordowałby 20.03.09, 12:52
          tomcio888 napisał:

          > Ci ojca to też byś zapomniał ?

          widac to jeden z milosiernych katojebow, przez ktorych zlo na swiecie ma sie
          lepiej niz kiedykolwiek

          albo jakis wnuk tamtych krasnoj-zwiezdowcow
        • princealbert Re: Jeśli ktoś zamordowałby 20.03.09, 14:27
          ja nie, ale moje dzieci pewnie tak.

          Zreszta nie chodzi mi o pamiec tylko rozpamietywanie - uzywanie
          historii do rozrachunkow miedzypanstwowych.
    • polska_potega_swiatowa Tzw.Wielka Wojna Ojczyzniana to dla Rosji swietosc 20.03.09, 12:06
      Tzw "Wielka Wojna Ojczyzniana" to dla Rosji najwieksza swietosc, a
      osoba Stalina, jako przywydcy ZSRS ktory doprowadzil ich kraj wtedy
      do najwiekszej potegi i "chwaly" w historii jest z nia
      nierozerwalnie zwiazana. Wiec tak dlugo jak Rosja nie tylko bedzie
      miala aspiracje mocarstwowe i imperialne ale i dume narodowa... to
      nie wchodzi w gre przyznanie sie Rosji do winy za Katyn.

      Oficjalne przyznanie sie przez Federacje Rosyjska do winny o
      popelnienie zbroni katynskiej, dla Rosji oznaczlalo by pozegnanie
      sie z duma narodowa, i zaprzepaszczenie najwiekszego
      osiagniecia...zwyciestwa nad Niemcami w IIWS i co za tym idzie
      poczatkiem potegi Zwiazku Sowieckiego.

      Dla Rosjan Polskie ofiary Katynia, to kropla w morzu innych zbrodni
      Stalina i ZSRS, nawiet wiedzac o nich ich duma narodowa nie pozwala
      sie z nimi zgodzic. Ot moze Stalin kazal zapic Polakow ale przeciez
      to byli najwieksi wrogowie ich matki Rosji. Wiec zbrodnia jest
      usprawiedliwiona, i zabijanie Kapitalistycznych Polakow wtedy jest
      tak samo uzasadnione jak zabijanie Niemieckich Nazistow.

      Tak mysla Rosjanie, i nigdy ale to nigdy sie nie przyzaja do tego ze
      byli zloczyncami, i tak naprawde Rosja to brutalny dziki kraj. Tutaj
      nie chodzi o Katyn, tutaj chodzi o prawo Rosji do dumy, jakkolwiek
      ona by byla nieuzasadniona, to tak jest.

      Rosja nigdy ale to nigdy nie przyzna sie do winy. Wiec nalezy ja
      pozwac jak najszybciej do Trybunalu Praw Czlowieka w Strasburgu, i
      naglosniac to sprawe na swiecie jak to tylko mozliwe, zeby Rosja
      poniosla w ten sposob kare, i konsekwencje tej zbrodni. Szkalowanie
      Rosji to jedyny mozliwy sposob pociagniecia Rosji do
      odpowiedzialnosci i jedyny wymiar kary.
      • tomcio888 No najpierw proponowałbym 20.03.09, 12:11
        wybudować rurkę do Norwegii i ze 2 elektrownie atomowe i nie przeszkadzać
        ludziom z Torunia z geotermami ;-)
        Potem możemy się obrażać i "iść" do Strasburga
      • darekvtb Re: Tzw.Wielka Wojna Ojczyzniana to dla Rosji swi 20.03.09, 12:31
        "Rosja nigdy ale to nigdy nie przyzna sie do winy."
        Rosja juz to zrobila - ustami swojego prezydenta, Jelcyna, jeszcze w
        latach 90-ch. To samo potwierdzil Putin, miesac temu w rozmowie z
        Tuskiem. Ale przeciez tu nie chodzi o przyznanie, czy przeprosiny,
        tylko o kase! Ukraina to bankrut, a u Rosji choc rope czy gaz mozna
        wysadzic! Dlatego o Wolyniu zapomnimy, a Katyn bedziemy pamietac.
        Po prostu biznes, i nic osobistego..
        • borrka Cienkie klamstwo. 20.03.09, 12:50
          Nie lezy w interesie Polski konflikt z Ukraina.
          Dlugo nie bedzie jakiejs strasznej milosci, ale swiety spokoj moze byc.

          Rosja w swych poczynaniach jest ewidentnie antypolska.
          Sprawa Katynia jest JEDYNYM miedzynarodowo znanym dowodem potwornych zbrodni na Polakach.
          Dlatego nalezy ja wykorzystac w walce politycznej.

          To oczywiscie wierzcholek gory lodowej - Rosja odpowiada za setki tysiecy (moze miliony) wymordowanych, zamrozonych w bydlecych wagonach , zameczonych i zaglodzonych Polakow z Kresow.

          Glownie kobiet i dzieci.
          Sprawa Katynia winna byc przyczolkiem do ujawnienia tych nieludzkich zbrodni.

          I to usprawiedliwia wszystko.
          Chocby roszczenia finansowe.
          Ktorych zreszta nikt nie wysuwa.
          • darekvtb Re: Cienkie klamstwo. 20.03.09, 13:15
            "I to usprawiedliwia wszystko."

            A Jezuici mawiali zwiezlej:
            "Cel uswieca srodki" :-)

            "Nie lezy w interesie Polski konflikt z Ukraina."
            A konflikt z Rosja lezy w interesie Polski???
            Nawet jesliby bylo jak Pan pisze i rzeczywiscie "Rosja w swych
            poczynaniach jest ewidentnie antypolska" - to w interesie Polski
            jest starac sie ta "rosyjska antypolskosc" zmniejszac, a nie
            prowokowac. W ciagu ostatnich 20 lat wiele czasu spedzilem w Rosji i
            moge Pana zapewnic ze "antyrosyjskosc" w Polsce jest ZNACZNIE
            silniejsza niz "antypolskosc" w Rosji. Media wspominaly o Polsce
            tylko jesli prezio lecial do Kijowa usciskac "pomaranczowych", albo
            do Gruzji "walczyc". W Polsce media wiele razy pisza, mowia,
            pokazuja Rosje, ale w zdecydowanej wiekszosci w negatywnym swietle.
            Manipulacja faktami jest powszechna!
            Niestety, to cecha charakterystyczna wspolczesnego swiata.
            Pozostaje tylko.. ograniczyc doze naswietlania telewizorem :-)
            • borrka Nie prowokowac ? 20.03.09, 13:34
              To znaczy udawac, ze wszystko jest wporzadku ?
              Tylko, ze to tez nie pomoze.

              Polska nie moze zmienic postepowania Rosji.
              To jest pewnik.
              Moze w pewnym zakresie wplywac na stosunek Zachodu do Rosji i winna to czynic wszystkimi dostepnymi srodkami.
              • remez2 Re: Nie prowokowac ? 20.03.09, 13:40
                Co złego robi aktualnie Rosja Polsce?
                • pendrek_wyrzutek "Co złego robi?" 20.03.09, 13:43
                  remez2 napisał:

                  > Co złego robi aktualnie Rosja Polsce?

                  Zagraża swoim istnieniem?
                  • remez2 Re: "Co złego robi?" 20.03.09, 13:46
                    pendrek_wyrzutek napisał:

                    > remez2 napisał:
                    >
                    > > Co złego robi aktualnie Rosja Polsce?
                    >
                    > Zagraża swoim istnieniem?
                    Zadałeś pytanie czy stwierdziłeś?
                    • 1stanczyk "A jedyne co umiem ..to obalać komunę." 20.03.09, 14:00
                      "A jedyne co umiem ..to obalać komunę."

                      Smutne ale prawdziwe po 20 latach rzadow postsolidarnosciowych pomiotow, ktore
                      niektorym (powszechnie zreszta znanym) wydaja sie byc "sukcesem".

                      Re: "Co złego robi?"
                      • remez2 Re: "A jedyne co umiem ..to obalać komunę." 20.03.09, 14:03
                        1stanczyk napisał:


                        > Smutne ale prawdziwe po 20 latach rzadow postsolidarnosciowych pomiotow, ktore
                        > niektorym (powszechnie zreszta znanym) wydaja sie byc "sukcesem".
                        Nic dodać, nic ująć. :-(
              • darekvtb Re: Nie prowokowac ? 20.03.09, 13:53
                A ja sadze ze Polska w pierwszej kolejnosci powinna kierowac sie
                WLASNYMI interesami.
                Czy loty do Kijowa i Tbilisi zmienily losy pomaranczowych i
                Szakaszwili? A jakie szkody poniosla polska polityka wschodnia!

                Czy zadanie budowy nowego rurociagu przebiegajacego czesciowo przez
                terytorium Ukrainy bylo w interesach Polski? Rosja nam odmowila i
                zostalismy bez rury. A ten gest dobrej woli nowa wladza na Ukraine
                nawet nie wspomni, bo Juszcz odejdzie a Jula kreci z Putinem.
                Krotkowzrocznosc polskich politykow jest przerazajaca! Nowa rura
                wzmocnila by pozycje Polski w UE i Rosji, a ta, zostalismy z reka w
                nocniku. I to tylko jeden z przykladow!
                Politycy postepuje tak, jakby dzialali w cudzych interesach..
              • krawat23 Re: Nie prowokowac ? 21.03.09, 17:25
                А Россия пытается помощь этим гадам

                Malo gramotny Polak po russki.
          • herrkagan Re: Cienkie klamstwo. 20.03.09, 19:51
            Ukraincy sa z definicji antypolscy, stawiaja we Lwowie pomniki
            Banderze, czcza bandytow z UPA, a my sie im wciaz podlizujemy -
            ciekawe z czyjego polecenia?
          • krawat23 Re: Cienkie klamstwo. 21.03.09, 17:22
            Katyń nie jest JEDYNYM dowodem zbrodni na Polakach. Jest jeszcze
            Oswiecim, Majdanek , Treblinka i tysiace innych (chocby dzieiatki
            miejsc w Warszawie oznaczonych tablicami pamiątkowymi, i ten kamień
            na Woli upamietniajacy śmierc 30 tysiecy warszawiaków).

        • zezowaty_cyklop Re: Tzw.Wielka Wojna Ojczyzniana to dla Rosji swi 20.03.09, 13:42
          darekvtb napisał:
          > "Rosja nigdy ale to nigdy nie przyzna sie do winy."
          > Rosja juz to zrobila - ustami swojego prezydenta, Jelcyna, jeszcze w
          > latach 90-ch. To samo potwierdzil Putin, miesac temu w rozmowie z
          > Tuskiem.

          Skoro nawet rosyjskie sądy tych przeprosin nie uznają to dlaczego my mielibyśmy
          je uznać za wiążące?
          • darekvtb Re: Tzw.Wielka Wojna Ojczyzniana to dla Rosji swi 20.03.09, 13:59
            Bo przeprosiny i przyznanie sie to jedno, a sadowa decyzja o
            rehabilitacji - to drugie. Wyrok sadu daje prawo do odszkodowania, i
            o to jedynie chodzi. Wszystko sie kreci (jak zawsze) wokol kasy.

            Korporacja Katyn..
            • zezowaty_cyklop Re: Tzw.Wielka Wojna Ojczyzniana to dla Rosji swi 20.03.09, 15:55
              > Bo przeprosiny i przyznanie sie to jedno, a sadowa decyzja o
              > rehabilitacji - to drugie.

              Jedno jest naturalną konsekwencją drugiego.
      • herrkagan Radze sie leczyc... 20.03.09, 19:49
        Szkalowanie Rosji przez Polske spowoduje tylko to, ze Polska stanie
        sie niewiarygodna...
        • polska_potega_swiatowa Re: Radze sie leczyc... 21.03.09, 09:58
          herrkagan napisała:

          > Szkalowanie Rosji przez Polske spowoduje tylko to, ze Polska
          > stanie sie niewiarygodna...

          tak samo jak Izrael "staje sie niewiarygodny" przez szkalowanie
          Palestynczykow, innych narodow Arabskich czy bynajmniej narodu
          Polskiego?
    • tow.stalin Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:14

      bardzo dobry pomysł! tym, którzy są zdania że należy zostawić
      przeszłość w spokoju i zając się przyszłością, odpowiadam, że to
      dość wyświechtany argument, nie znajdujący zastowania w
      cywilizowanym świecie - to tak jakby żydzi odpuścili ściganie
      zbrodniarzy nazistowskich w imię wybaczenia, albo jakby amerykanie
      zapomnieli o zaginionych jeńcach wojennych z wietnamu. nie
      wpominając oczywiście o projekcie upamiętnienia ucieczki niemców
      przed armią czerwoną. każdy cywilizowany naród troszczy się i dba o
      pamięć swoich obywateli, nawet jeśli budzi to kontrowersje u
      innych... zresztą - jak można pokornie akceptować złośliwe i pełne
      jadu wyroki "wymiaru sprawiedliwości" rosji?
      • darekvtb Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:36
        "tym, którzy są zdania że należy zostawić przeszłość w spokoju i
        zając się przyszłością, odpowiadam, że to dość wyświechtany argument"

        Niech Pan to powie Kaczorowi, kiedy proponowal nie rozgrzebywac
        tragedii wolynskiej w ime swietlanej przyszlosci naszych stosunkow z
        Ukraina!
      • krawat23 Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:42
        Pamietac o swoich jeńcach z Wietnamu to dowód humanitaryzmu, a
        cierpienia Wietnamczyków nic nie znaczá. Bardzo moralnie. Czy móglby
        ktos wskazac film amerykañski w którym Wietmnamczyk,zolnierz
        Vietcongu, bylby nie przedstawiony jednoznacznie -krwawy zbir i
        debil z luboscia wystawiajacy sie na strzaly jankesa. Zyczliwie
        przedstawiane sa tylko dziwki.
    • alakyr Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:20
      No i nie zapomnijcie pozwać Niemiec za całokształt, Ukrainy za
      rzezie, zastanówcie sie nad Szwedami czy czasem też coś się nam nie
      należy. Polski debilizm polityczny. Wszyscy umieją umierać, żyć po
      ludzku nie potrafi nikt!
    • remez2 Czy ktoś może wyjaśnić o jaką rehabilitację 20.03.09, 12:33
      chodzi?
      • krawat23 Re: Czy ktoś może wyjaśnić o jaką rehabilitację 20.03.09, 12:55
        KOchasz komuné i bez niej zyc nie mozesz111
        • remez2 Re: Czy ktoś może wyjaśnić o jaką rehabilitację 20.03.09, 13:08
          krawat23 napisał:

          > KOchasz komuné i bez niej zyc nie mozesz111
          Zrobiłeś pokaz swoich możliwości. A teraz napisz co chciałeś powiedzieć.
    • robert.zimnicki jest skuteczniejszy sposob 20.03.09, 12:37
      Zlapac tych "sedziow" pod domem i sprzedac im ołów....


      moze to troche nauczy innych "sedziow", ze nie sa ponad prawem
    • dontworry Pozwijmy Mongolię za lajkonika!!! 20.03.09, 12:41
      Niech Persowie przeproszą Grecję za Termopile!!!
    • konrad.ludwik02 Skoro dyskusja zdryfowuje z tematu nierozliczonej 20.03.09, 12:42
      Skoro dyskusja zdryfowuje z tematu nierozliczonej przez
      postsowietów "zbrodni katyńskiej" w kierunku innym, równie ważnym
      ale nie należącym do tematu, kilka uwag na temat zasadniczy.
      Zacznimy od rzeczy podstawowej: rzetelności dziennikarskiej.
      Wniosek Ł. Berii do: "CK WKP (b) tow. Stalina" o rozwiązanie sprawy
      uwięzionych polskich kontrrewolucjonistów, datowany jest "5.III.40",
      a nie 03.03.1940 r. i dotyczy ukarania karą śmierci bez sądu 14 700
      jeńców wojennych znajdujących się w obozach oraz 11 000
      aresztowanych znajdujących się w więzieniach "zachodnich obwodów
      Ukrainy i Białorusi", zatem razem 25 700 Polaków, nie zaś ok. 22
      000, jak podano w artykule.
      Pozwalam sobie też przypomnieć, że nie o odszkodowanie materialne ze
      strony postsowieckiej tu chodzi, lecz o zadośćuczynienie moralne,
      uznanie przez następców prawnych zbodniarzy, że popełnili oni
      morderstwo na niewinnych ludziach, łamiąc prawo wojenne i ludzkie!
      Cokolwiek by powiedzieć o zbrodniach wojennych, to Państwo
      Niemieckie się do nich przyznało, ale i ono potomkom Ofiar nie
      wypłaciło odszkodowań! Bo reparacje wojenne takimi odszkodowaniami
      nie były (nie wspominając już faktu, że Bolesław
      Bierut "wielkodusznie" się ich zrzekł dla Polski!), podobnie jak nie
      były odszkodowaniami pieniądze, jakie otrzymali ostatnio przymusowi
      robotnicy.
      Ogólnie w Niemczech przyjęło się uważać, że odszkodowaniem ze strony
      niemieckiej była ostateczna rezygnacja z ich "ziem utraconych",
      podczas gdy strona polska (słusznie!) uważa, ze była to rekompensata
      na podstawie umów teherańskich, jałtańskich i poczdamskich - za
      nasze utracone ziemie kresowe.
      • darekvtb Re: Skoro dyskusja zdryfowuje z tematu nierozlicz 20.03.09, 14:06
        Dzieki za sprostowanie.

        "Pozwalam sobie też przypomnieć, że nie o odszkodowanie materialne
        ze strony postsowieckiej tu chodzi,"
        A ja nie bylbym tego taki pewien..
    • herbapol Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:44
      Uważam,że to bardzo dobry pomysł.Trzeba wreszcie pokazać,że zakłamywanie
      historii wbrew oczywistym dowodom prawdy,to bardzo zła droga.Podobno tow.Stalin
      na pytanie gen.Sikorskiego,gdzie są polscy oficerowie,miał odpowiedzieć,że on
      nie wie,być może uciekli do Mandżurii?Dzisiaj rosyjski prokurator mówi,że
      przestrzelona potylica o niczym nie świadczy.Pewnie ofiary same sobie te dziurki
      w głowie ołówkiem wierciły.Cynizm i bezczelność!Zastrzelenie człowieka to nie
      żadne represje!Typowe sowieckie myślenie.Lenin uczył tego od samego
      początku,mówiąc:najgorsze kłamstwa,powtarzane często,zostaną wreszcie przyjęte
      za prawdę.Konieczny jest precedensowy proces przed Trybunałem,żeby ich tego
      oduczyć.A kwoty odszkodowania za te zbrodnie,nie są tutaj najważniejsze,ale nie
      są bez znaczenia,bo ludzie na całym świecie najlepiej uczą się przez portfel.
      • 1stanczyk "bo ludzie na całym świecie najlepiej uczą się ... 20.03.09, 13:41
        "bo ludzie na całym świecie najlepiej uczą się przez portfel."

        To jest ta nasza parszywa pretensjonalnosc: pouczac innych.

        Sami nie potrafimy wiele ale do pouczania innych najczesciej z wysokosci naszego
        katolickego, patetycznego "uswiecenia" jestesmy pierwsi.

        Obecny dobrobyt krajow do czlonkowstwa ktorych tak usilnie aspirujemy zbudowany
        bym takim samym cynizmem i bezczelnoscia (wobec innych) jak ten, ktory tak
        irytuje nas obecnie u Rosjan (bo akurat jestesmy jego ofiara) .

        Jest to jedna z przyslanek, by sadzic, ze w swojej walce o lepsza przyszlosc
        Rosjanie maja duza wieksza niz my szanse odniesc sukces!

        Re: Pozwijmy Rosję za Katyń
    • r_mol Hurtem rehabilitować nie można bo część była winna 20.03.09, 12:46
      Nie ma co startować do z góry przegranej sprawy.
      • spokojnie-0 Re: Hurtem rehabilitować nie można bo część była 20.03.09, 13:19
        r_mol napisał:

        > Nie ma co startować do z góry przegranej sprawy.

        Skad wiesz, ze byli winni i czego wg. Ciebie? Wg. jakiego prawa mieli byc wg.
        ciebie osadzeni?
      • przemek05 Re: Winna??? 20.03.09, 17:33
        Czego winna? Proby obrony polskich granic po najezdzie bolszewickim
        17 wrzesnia? Niewlasciwego pochodzenia? (inteligenckiego, a nie
        robotniczo-chlopskiego). Braku entuzjazmu do komunizmu?
    • maciejak78 Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 12:48
      No widzę że najłatwiej jest powiedzieć nie pamiętam. Ale ciekawe jak reagowali
      byście jeśli to wasz przodek, dziadek, ojciec był tym zamordowanym. Nie
      zapomnieć nie można.
      Oczywiście nie możemy stawiać sprawy na ostrzu noża. Jak każdy naród mamy
      swoje interesy swoje życie. Ale powiedzcie mi co się stanie jak odpuścimy. Czy
      przestępca, któremu odpuszczono nie będzie dalej robił tego co robił.
      Moim skromnym zdaniem zawsze musi być wina żeby była kara. Jeśli nie ma kary
      to chyba nie było też winy.
      Tak więc nie możemy zostawić tego. Nie wolno nam.
      • alakyr Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 13:00
        Czyżbyś zapomniał że przestępca dawno nie żyje? Że wymordował
        miliony swoich /ale co cie to obchodzi/. Czyzbyś nie wiedział że
        Rosjanie przyznali sie że zbrodnie popełnił Stalin? Czy chcesz żeby
        każdy Rosjanin nosił medalik z napisem "jestem zbrodniarzem"?
        Jeżeli nie o kasę to o co chodzi? Może zajął byś się idiotą, który
        skazał na śmierć 200 tyś warszawiaków w powstaniu.
        • zezowaty_cyklop Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 13:51
          alakyr napisał:
          > Może zajął byś się idiotą, który
          > skazał na śmierć 200 tyś warszawiaków w powstaniu.
          Może niech każdy robi to co potrafi najlepiej? Jak jesteś w tym dobry nikt Ci
          nie broni "zająć się tym idiotą".
      • 1stanczyk Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia 20.03.09, 13:52
        Historia "ma swoje tempo" wymaga czasu a nie pyskatego zerowania na emocjach by
        zbijac taki czy inny interes polityczny.

        To co dzieje sie w naszym kraju w sprawie Katynia uraga tym wszystkim ktorzy
        zostali tam zamordowani przez sowietow (Stalin byl Gruzinem)

        Jest stala manipulacja.
        Jest zerowaniem na emocjach.

        Jest obecnie haniebnym uzywaniem katynskiej tragedi w scisle okreslonych celach
        politycznych.

        Re: Pozwijmy Rosję za Katyń
        • aramba Re: Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia 20.03.09, 13:59
          Twoje "argumenty" (chociażby ten, że Stalin to Gruzin, a więc
          powinniśmy mieć pretensje do Gruzji, zapewne) nawet nie nadają się
          do komentowania. Gratuluję "postępowego" i "przyszlościowego"
          myślenia.
          • alakyr Re: Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia 20.03.09, 14:12
            Ależ on ma 100% racji, to wszystko co nasi 40-50 letni kombatanci
            wyrabiają na temat Katynia urąga pamięci tych którzy tam zginęli, to
            kupczenie śmiercią niewinnie pomordowanych, małe, tępe ludziki.
            Rzygać się chce. Nie ma nikogo kto by zamknął dyskusje i przekazał
            tą sprawe historykom?
            • dr_ag_o Re: Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia 20.03.09, 14:57
              To rosyjscy sędziowie tracą szansę na zamknięcie dyskusji, takie traktowanie
              całej sprawy tylko zaognia sytuację i jeszcze bardziej prowokuje poszkodowanych;
              nie chodzi tu tylko o samą zbrodnię (co pociąga za sobą udostępnienie akt z
              rosyjskiego śledztwa) ale i odkłamanie kłamstwa katyńskiego (ścigane przez
              polski system prawny podobnie jak kłamstwo oświęcimskie)
              • 1stanczyk "jeszcze bardziej prowokuje poszkodowanych" 20.03.09, 15:45
                Z poszkodowanymi to nie ma zadnego zwiazku.

                Ci w mysl modlitwy "wieczny odpoczynek racz im dac Panie" "spoczywaja w pokoju".

                "Prowokuje" glownie roznych pyskatych i pretensjonalnych pajacow, ktorzy
                niezaleznie od istniejacych uwarunkowan na ktore nie maja najmniejszego wplywu,
                chca byc bardziej "papiescy" niz sam papiez i zrobic wlasna kariere na medialnym
                latwym rozglosie uragajac tym ofiarom katynskiej tragedi.

                Dlaczego nie "wezma sie" z podobnym samozaparciem za sprawy duzo bardziej
                wspolczesne, przyziemne, kryminalne, ktore przegrywamy gdzie sie tylko da, a z
                uporem narazaja sie na zrozumiala skadinad stala rosyjska odmowe drazenia tego
                tematu ?

                Bo to tanio, glownie kosztem ofiar Katynia czyni z nich, glownie w ich
                pretensjonalnym mniemaniu, "patriotow" broniacych naszego honoru i naszych
                pomordowanych rodakow.

                Ta nasza tradycja szukania "honorow" we wszelkich pretensjonalnych probach
                "patiotycznej" dzialanosci, poprzez zerowanie na roznych naszych fobiach jest
                znamieniem naszego zeszmacenia.

                "Patriotycznej dzialanosci", ktora jest w gruncie rzeczy (po dwudziestu latach
                rzadow postsolidarnosciowych pomiotow mozna to bez wahania powiedziec) jest
                niczym innym jak karierowiczowskim sposobem szukania uznania i zwiazanych z tym
                przywilejow.

                Re: Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia
                • dr_ag_o Re: "jeszcze bardziej prowokuje poszkodowanych" 20.03.09, 16:26
                  nie wiem dlaczego odbiegasz od tematu, ale wg rosyjskiego prawa
                  dostęp do akt uznanych za tajemnicę państwową przysługuje tylko
                  ofiarom "zrehabilitowanym" cokolwiek by to znaczyło, nic więc
                  dziwnego, że rodziny katyńskie dążą do odtajnienia tych akt
                  (rosyjskie śledztwo) taką drogą, która daje jakąś nadzieję dotarcia
                  do informacji o losach rodziców

                  "Patriotycznej dzialanosci", ktora jest w gruncie rzeczy (po
                  dwudziestu latach
                  > rzadow postsolidarnosciowych pomiotow mozna to bez wahania
                  powiedziec) jest
                  > niczym innym jak karierowiczowskim sposobem szukania uznania i
                  zwiazanych z tym
                  > przywilejow.

                  Powyższy akapit jest całkiem bez sensu:
                  1. "rządy" postsolidarnościowe to zgrubsza lata 1989-1993, 1997-2001
                  i 2005-teraz razem jakby nie liczył wychodzi 12 a nie 20, przy czym
                  przez 10 lat prezydentem był PZPR-owski aktywista
                  2. najgorsze mafie, które sprawowały rzeczywiste rządy w Polsce od
                  okrągłego stołu, powstały na bazie dawnych układów nomenklaturowych,
                  na zasadzie samouwłaszczenia; vide taki Olewnik - od zera został
                  wielkim biznesmenem, ale kiedy postanowił oderwać się od dawnego
                  układu, to dawni towarzysze umieli sprowadzić go do parteru. Uważasz
                  że to wyjątek?

                  Może po prostu za pryla byłeś młody i dobrze ustawiony, dlatego te
                  tęsknoty.
                  • 1stanczyk "rodziny katyńskie dążą do odtajnienia tych akt" 20.03.09, 17:42
                    To trzeba by jeszcze udowodnic, ze to wlasnie rodziny ofiar daza do odtajnienia
                    tych akt.

                    "Nadzieje na dodatarcie do informacji o losach" teraz to juz bardziej dziadkow
                    niz "rodzicow" oprocz zaspokojenia ciekawosci niewiele cokolwiek zmieniaja.
                    Zostali zamordowani przez sowietow.

                    Sprawa jest polityczna i odnosi sie wrazenie, ze rodziny sa tylko parawanem
                    wszelkich bezskutecznie podejmowanych akcji.
                    Bo w tej dzialanosci nie chodzi o osiagniecie celu jakim byloby odtajnienie akt
                    jako, ze przez najblizsze dziesieciolecia jest nieosiagalny politycznie ale o
                    naglasnianie staran.

                    Dlaczego co dwa lata nie staramy sie o wydanie Mazura przez Stany Zjednoczone ?

                    "Powyższy akapit jest całkiem bez sensu:"

                    Kazdy ma prawo widziec sens na swoj sposob.

                    Jedni w przegranych wyborach ze znienawidzonym przez 45 lat postkomunistycznym
                    szambem reprezentowanym przez SLD widza "przeznaczenie losu" inni "reke boska" a
                    jeszcze inni, i ja do nich naleze pyskata, klotliwa sarmacka niemoc
                    postsolidarnosciowych pomiotow, ktora na codzien mamy okazje doswiadczac od 2005
                    roku.

                    "Może po prostu za pryla byłeś młody i dobrze ustawiony, dlatego te
                    tęsknoty."

                    Bylem mlody i dobrze ustawiony glownie wlasna troska o moja przyszlosc zawodowa.
                    W prl-owskim burdelu, ktorego tradycje wraz z jego licznymi profesorskimi
                    "bohaterami" kultywujemy do dzisiaj okazala sie gowno warta.


                    Re: "jeszcze bardziej prowokuje poszkodowanych"
          • 1stanczyk bla, bla , bla to nie byl argument 20.03.09, 14:18
            to byl jest i bedzie fakt.
            Podobnie zreszta jak ten, ze NKWD bylo radzieckim bastionem Zydow.
            Fakty i myslenie to sa dwie rzeczy rozne.

            Insynuacje i ekstrapolacje:

            "chociażby ten, że Stalin to Gruzin, a więc powinniśmy mieć pretensje do Gruzji"

            sa bardziej narzedziem propagandy niz komentarza.

            Bardziej tlumaczylem uzycie slowa "radzieckiego" a nie "rosyjskiego" niz
            cokolwiek innego.

            Dzierzynski chyba byl Polakiem,
            Rokossowski po mieczu "wywodził się ze starej szlacheckiej rodziny Rokossowskich
            herbu Glaubicz z Wielkopolski"

            pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Rokossowski
            Re: Moj stryjek zginal w Katyniu: co to zmienia
            • aramba Re: bla, bla , bla to nie byl argument 20.03.09, 14:23
              Jasne, a Hitler Austriakiem... Bez odbioru kolego. Szkoda czasu na
              ciebie.
              • 1stanczyk Jest roznica: w ZSSR byla"dyktatura proletariatu", 20.03.09, 14:39
                narzucona sila przez rewolucje, ktora zreszta w prl-u, gdzie rowniez byla
                narzucona sila zwyciezcow IIWS, nie gardzila niemala czesc naszych rodakow.

                W Niemczech Hitler wygral demokratyczne wybory i do czasu kiedy wygrywal,
                odwolujac sie nierzadko do podobnego barbarzynstwa, mial poparcie zdecydowanej
                wiekszosci Niemcow.





                Re: bla, bla , bla to nie byl argument
                • darekvtb Re: Jest roznica: w ZSSR byla"dyktatura proletari 20.03.09, 14:51
                  Skoro RP jest spadkobierca PRL, to Czesi moga nas zasadzic o
                  zadoscuczynienie, za udzial polskich wojsk w zdlawieniu "praskiej
                  wiosy"?
                  To nic, ze u wladzy byla komuna, i polacy byli bezwolni, ale "prawo
                  jest prawem"! Prawnie RP odpowiada za grzechy PRL-u! Rozkazy wydawal
                  Gomolka i Jaruzelski, a kase Czechom wyplacimy my!
                  • aramba Re: Jest roznica: w ZSSR byla"dyktatura proletari 20.03.09, 15:16
                    Raczej niebardzo - niejaki Gustav Husak uznawał, że to była
                    internacjonalistyczna pomoc, więc nie da rady.
    • pendrek_wyrzutek Pozwać Gruzję! 20.03.09, 13:19
      Pozwać Gruzję! W końcu Stalin i Beria
      to byli Gruzini. Saaki nasz przyjaciel
      i chętnie odszkodowania zapłaci.
      • isa.stern i Austrię 20.03.09, 16:57
        Hitler był Austriakiem...
    • smoczekwawelski Niech wszyscy pozwą wszystkich za wszystko 20.03.09, 13:20
      Dopiero wtedy się krzywdy wyrównają.
      A jak tym silniejszym znudzą sie pyskówki w sądach i dzisiejsza
      ugrzeczniona etykieta to się wku#$%^ i znów zrobią porządną rozp^%
      $#ówę.
    • moher75 Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 13:34
      "Federacja Rosyjska nie ponosi winy za zbrodnię katyńską, ale zacierając ślady
      i kryjąc zbrodniarzy, z własnej woli staje się ich wspólnikiem"

      WOW - a co z ciągłością Państwa jako takiego ? Federacja Rosyjska jak
      najbardziej ponosi winę - to ten sam kraj, ten sam naród, ta sama
      nierozliczona zbrodnia...
      • remez2 Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 13:43
        > ta sama nierozliczona zbrodnia...
        Na czym ma to rozliczenie polegać? Bo o ile wiem Rosjanie nie zaprzeczają, że
        zbrodni dokonała NKWD.
    • babaqba Kiedy pozew za potop szwedzki? 20.03.09, 13:35
      Rozliczmy się do początku świata, bośmy byli zawsze bici i poniżani
      przez wszystkich, teraz czas udać się do Strasburga z całością.
      Zacznijmy od najazdów tureckich.
    • tadek-1 Polska to sama nienawisc 20.03.09, 13:46
      Jak dlugo jeszcze bedziemy nienawidziec. My nienawidzimy Rosjan, nienawidzimy
      Niemcow, nienawidzimy Zydow, nienawidzimy ciemnych nienawidzimy wszystkich.
      Nienawisci uczy nas PiS, sekta torunska. Podsyca ta nienawisc skrajnie
      prawicowa prasa, jak "Gazeta Polska", czy "Nasz Dziennik", a takze prasa
      zwiazana z Niemcami "Dziennik".
      Zastanawiam sie kiedy ta nienawisc, odbije sie nam czkawka?
      • tocqueville Re: Polska to sama nienawisc 20.03.09, 13:53
        a ty nienawidzisz ojca Rydzyka, naszego dziennika, moherów, Pisu, Kaczorów itd.
        - i myślę, e twoja nienawiść jest równa tej, którą zarzucasz innym
      • alfalfa Re: w Polsce nie mówi się "ciemni" 20.03.09, 16:19
        to zdradza kto pisze.
        A.
    • smoczekwawelski Jak ma Polska budować dobrosąsiedzkie 20.03.09, 13:49
      stosunki z Rosją, jak nawet inteligentna Gazeta Wyborcza rzuca taki
      poroniony pomysł. Żeby w czasach praworządności, biurokracji i
      dobrobytu drążyć winy z czasów kiedy zbrodnia była na porządku
      dziennym.
      • remez2 Re: Jak ma Polska budować dobrosąsiedzkie 20.03.09, 13:51
        Dla "Gazety" dzień bez szczucia to dzień stracony. Oni już tak mają.
      • isa.stern Re: Jak ma Polska budować dobrosąsiedzkie 20.03.09, 16:35
        co za bzdury, każdy ma prawo domagać się, aby sprawiedliwości stało się zadość,
        skoro żyjemy w państwie prawa; jeśli najbliżsi oficera, który został
        potraktowany nie jak żołnierz, ale właśnie zbrodniarz i za to został
        rozstrzelany, aby zostało to sprostowane, to są elementarne prawa każdego
        człowieka, dziwię się, że są tu tacy, którzy tego nie rozumieją...
        • alfalfa Re: Jak ma Polska budować dobrosąsiedzkie 20.03.09, 16:37
          A ja się nie dziwię. Zdziwiłbym się, gdyby evcia wymyśliła inny
          sposób na dyskuję niż "pozwijmy za Wołyń".
          A.
        • pendrek_wyrzutek "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 16:49
          isa.stern napisała:

          > który został
          > potraktowany nie jak żołnierz, ale właśnie zbrodniarz
          > i za to został
          > rozstrzelany, aby zostało to sprostowane
          • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 16:54
            skoro nie wiesz w czym rzecz, to czemu zabierasz głos, w tekście jest pewne
            zdanie: "Prokuratura uchyliła się, odpowiadając, że nie może zająć się sprawą,
            bo nie zachowały się dokumenty świadczące o tym, że Polacy byli sądzeni i
            straceni" trzeba było go przeczytać z uwagą i... zrozumieniem...
            • pendrek_wyrzutek Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 17:04
              isa.stern napisała:

              > skoro nie wiesz w czym rzecz, to czemu zabierasz głos,
              > w tekście jest pewne
              > zdanie: "Prokuratura uchyliła się, odpowiadając, że nie
              > może zająć się sprawą,
              > bo nie zachowały się dokumenty świadczące o tym,
              > że Polacy byli i
              > straceni" trzeba było go przeczytać z uwagą i... zrozumieniem...

              To właśnie napisałem. Polscy oficerowie nie byli sądzeni, skazani
              ani straceni. Zostali ZAMORDOWANI. Ofiar morderstwa się nie
              rehabilituje, rehabilituje się niesprawiedliwie skazanych.

              Rosyjski sąd wyraził to mówiąc, że nie zachowały się
              dokumenty świadczące inaczej.
              • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 17:09
                to że nie zachowała się dokumentacja procesowa, nie świadczy że takie sfingowane
                procesy się nie odbyły, otóż istnieją dowody wskazujące, że się odbyły, tylko że
                Rosjanie odmawiają przekazania nam tej dokumentacji, a prokuratura rosyjska (jak
                miało miejsce w tej i w innych sprawach) twierdzi, że w tych sprawach
                dokumentacja nie została zachowana; jeszcze czegoś nie rozumiesz, czy nie ma to
                znaczenia, bo i tak wiesz lepiej, jak było...
                • remez2 Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 17:13
                  Hi. Wybacz ale ja też czegoś nie mogę zrozumieć. Na czym polega rehabilitacja
                  ofiary mordu? Rosjanie przyznali, że Polacy zostali zamordowani przez NKWD. O co
                  tu chodzi?
                  • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 18:16
                    hej,
                    rehabilitacja ma polegać na przyznaniu, że polscy oficerowie zostali zamordowani
                    przez NKWD, bo mimo iż napisałeś:
                    Rosjanie przyznali, że Polacy zostali zamordowani przez NKWD. O c
                    > o
                    > tu chodzi?
                    to w tekście można przeczytać: "Wczoraj prokurator Siergiej Szałamajew, który w
                    1991 r. brał udział w ekshumacji w Miednoje, znów mówił, że nie wiadomo, z
                    czyjej ręki i w jakich okolicznościach zginął Świderski".
                    chociaż najlepije sedno problemu uchwycono w tym fragmencie: "Na wywody
                    Gurianowa odpowiadał szyderczym śmiechem. Bawił się dobrze - jakby sprawa, o
                    której była mowa, nie dotyczyła śmierci ludzi. Słowem, szydzą z nas w Moskwie,
                    by kryć sprawcę zbrodni, który dziś jest tu nazywany "efektywnym menedżerem"."
                    i co Ty na to...?!
                    • remez2 Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 18:38
                      Tu coś nie gra. Czytałem wypowiedź M. Gorbaczowa, B. Jelcyna - nie pozostawiały
                      wątpliwości co do tego kto był mordercą. Dokumenty przekazane przez B. Jelcyna
                      Lechowi Wałęsie też to potwierdziły. Nie znam oczywiście szczegółów procesu
                      opisanego przez "Gazetę" ale dalej nie rozumiem. Gdzie na świeci r e h a b i l
                      i t u j e się ofiarę morderstwa? A opis dziennikarski - wiem co papier potrafi
                      znieść i co "zaangażowany" dziennikarz potrafi wymyślić. Nie rozumiem również
                      tego sprzeciwiania się zasadzie, że przyjaciół należy szukać blisko a wrogów
                      daleko. I nie wiem również dlaczego "Gazeta" po prostu szczuje. :-(
                      • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 18:49
                        Skarbie, najwidoczniej słowa Gorbaczowa i Jelcyna mają niewielkie znaczenie, a
                        już na pewno dla rosyjskich sądów, skoro sprawa p. Świderskiego została w ten
                        sposób załatwiona, rodzina domaga się, aby rosyjski sąd przyznał, że dokonano
                        mordu politycznego na ich krewnym, moim zdaniem, maja prawo domagać się tego,
                        cieszę się też, że media także w tej sprawie biorą w obronę ofiarę i jego
                        krewnych, i doprawdy staram się zrozumieć Twoją postawę i argumentację, ale nie
                        mogę...
                        • remez2 Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 18:58
                          rodzina domaga się, aby rosyjski sąd przyznał, że dokonano
                          > mordu politycznego na ich krewnym, moim zdaniem, maja prawo domagać się tego,

                          Czy rozstrzelani w niezliczonych egzekucjach ulicznych w Warszawie byli uznani
                          za ofiary mordów politycznych? Co to za novum?
                          > cieszę się też, że media także w tej sprawie biorą w obronę ofiarę > i jego
                          krewnych,
                          Ja nie. To jest działanie na zamówienie. Na złe zamówienie.
                          > i doprawdy staram się zrozumieć Twoją postawę i argumentację, ale > nie mogę...
                          Widocznie nie potrafię wystarczająco przekonująco napisać - po co rozgrzebywać
                          rany? Po co jątrzyć, zamiast szukać punktów stycznych? Co to ma dać naszemu
                          pokoleniu i następnym?
                          • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 19:13
                            > Czy rozstrzelani w niezliczonych egzekucjach ulicznych w Warszawie byli uznani
                            > za ofiary mordów politycznych? Co to za novum?
                            nie mieszaj spraw, mówimy o zamordowaniu polskich oficerów przez NKWD, którzy
                            dostali się do niewoli po tym jak 17 września 39 r. Związek Radziecki napadł na
                            Polskę....

                            > Ja nie. To jest działanie na zamówienie. Na złe zamówienie.
                            czy mógłbyś napisać, na czyje zamówienie...?!

                            po co rozgrzebywać
                            > rany? Po co jątrzyć, zamiast szukać punktów stycznych? Co to ma dać naszemu
                            > pokoleniu i następnym?
                            wiesz, wydaje mi się, że lepiej budować przyszłość na czymś trwałym, a prawda
                            jest trwalszym fundamentem niż kłamstwo i udawanie, że wszystko jest w porządku,
                            skoro w ten sposób zamordowano 22 tys. oficerów; zwróć uwagę, że są to mimo
                            wszystko jednostkowe przypadki, to nie jest lawina pozwów, każdy jest inny, w
                            inny sposób przeżywa tragedię, uważam, że rodzina tego oficera ma prawo domagać
                            się takiej rehabilitacji, nawet wbrew interesom kraju (bo na to położyłeś główny
                            nacisk), otóż, Kocie, państwo demokratyczne tym się rózni od totalitarnego, że w
                            państwie totalitarnym jednostka sie nie liczyła, demokracja daje jednostce
                            niezbywalne prawa i instrumenty, aby tych praw bronić...
                            • remez2 Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 19:25
                              > nie mieszaj spraw, mówimy o zamordowaniu polskich oficerów przez NKWD, którzy
                              > dostali się do niewoli po tym jak 17 września 39 r. Związek Radziecki napadł na
                              > Polskę....
                              Po prostu nie słyszałem o mordzie politycznym w czasie działań wojennych.
                              > czy mógłbyś napisać, na czyje zamówienie...?!
                              Sądzę, że tych samych ludzi, którzy ogłaszają żałobę narodową bo nie będzie
                              tarczy strzelniczej, tzn. antyrakietowej.
                              > państwo demokratyczne tym się rózni od totalitarnego, że
                              > w
                              > państwie totalitarnym jednostka sie nie liczyła, demokracja daje jednostce
                              > niezbywalne prawa i instrumenty, aby tych praw bronić...
                              Właśnie usiłuję zrozumieć o jakie i czyje prawa idzie gra. :-(
                              • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 19:35
                                > Właśnie usiłuję zrozumieć o jakie i czyje prawa idzie gra. :-(
                                mam ochotę wytargać Cię za uszka...:->
                                :P
                                • remez2 Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 19:40
                                  isa.stern napisała:

                                  > > Właśnie usiłuję zrozumieć o jakie i czyje prawa idzie gra. :-(
                                  > mam ochotę wytargać Cię za uszka...:->
                                  Jeżeli to pomoże mi zrozumieć :-)
                • pendrek_wyrzutek Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 17:19
                  isa.stern napisała:

                  > to że nie zachowała się dokumentacja procesowa,
                  > nie świadczy że takie sfingowane
                  > procesy się nie odbyły, otóż istnieją dowody wskazujące,
                  > że się odbyły, tylko że
                  > Rosjanie odmawiają przekazania nam tej dokumentacji,

                  Zaraz, to skąd Pan wie, że się takie procesy odbyły?
                  W Katyniu odbywały się procesy sądowe?

                  > znaczenia, bo i tak wiesz lepiej, jak było...

                  Wiem, że ich zamordowano. O procesach pierwszy raz słyszę,
                  od Pana(Pani?)
                  • isa.stern Re: "potraktowani jak zbrodniarze"? 20.03.09, 18:20
                    a może tak Pan przeczyta tekst, do którego tak ochoczo napisał "komentarze" (nie
                    musiałby Pan zadawać takich pytań), szczególnie trafnie Pana stosunek do tej
                    sprawy oddaje ten post wzywający do pozwania Gruzji, jako żywo przypominający
                    jeden z fragmentów tekstu: "Na wywody Gurianowa odpowiadał szyderczym śmiechem.
                    Bawił się dobrze - jakby sprawa, o której była mowa, nie dotyczyła śmierci
                    ludzi. Słowem, szydzą z nas w Moskwie, by kryć sprawcę zbrodni, który dziś jest
                    tu nazywany "efektywnym menedżerem".
                    dobrze się Pan bawi...?! (pytanie retoryczne)
    • art.usa Pozwijmy Rosję za Katyń, Kiedy Polska pod sadem?. 20.03.09, 14:00
      Czyżby znów, komus brakowało pieniędzy,
      i próbuje grzebać w zwłokach martwych ludzi.
      Szacunek przed zamordowanymi, TAK,
      pieniądze Judasza za zamordowanych,
      NIE.
    • awuk Re: Pozwijmy Rosję za Katyń 20.03.09, 14:03
      steinway napisał:

      > Dobry pomysł. Jestem za.



      Żeby pomysł mógł być realizowany musi byc spełniony podstawowy
      warunek. Trzeba wyczerpać pełna drogę prawną w Rosji. W przeciwnym
      wypadku pozew mógłby być odrzucony. Dlatego basurdalnie wszystkie
      niekorzystne postanowienia sądów rosyjskich działają na korzyść.
    • herrkagan Pozwijmy także Chiny Ludowe! 20.03.09, 15:59
      Nie wiadomo dokladnie za co, ale IPN znajdzie powod, jak bedzie
      trzeba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka