Dodaj do ulubionych

Bąk Frasyniuka o chłopach

22.03.09, 17:51
żydoUBecja nie jest w stanie obrazić nas Polaków
bo nie ma zdolności honorowych żaden z tych prostaków
Obserwuj wątek
    • katczerwonychszmat niejeden z tych prostaków pluje jadem na Polaków 22.03.09, 17:54
      żydoUBecja nie jest w stanie obrazić nas Polaków
      bo nie ma zdolności honorowych żaden z tych prostaków
    • awacss Nie tylko ma niewyparzony język 22.03.09, 18:18
      Frasyniuk to nie tylko raptusik z niewyparzonym językiem. Marcin
      Wojciechowski pominął (pewnie z litości) jeszcze to, że Frasyniuk
      wykazuje ewidentne braki w lekturze i zapewne na lekcjach historii
      pewnie też nie uważał.Być może to też nie jego wina, bo jeżeli
      chodzil do zawodówki, to miał ograniczony program nauczania chociaż
      z drugiej strony nie było zadnych przeszkód do samokształcenia w XX
      w. skoro Władek aspirował do klanu niepodległościowych
      rewolucjonistów. To było ważne , bo nie ma nic gorszego niż
      niedouczeni rewolucjoniści.
      • maaac Re: Nie tylko ma niewyparzony język 23.03.09, 15:05
        Wręcz przeciwnie. Frasyniuk wykazał się wiedzą historyczną, której
        Tobie brak. Powiedział parę przykrych słów o chłopach, którzy
        próbują sobie zarezerwować ekstra prawa w stosunku do reszty
        obywateli z powodu tego mitycznego "żywią y bronią". Prawda jest dla
        nich bolesna, było wręcz przeciwnie. Nie to żeby z tego powodu
        wyciagać względem nich jako zbiorowości jakieś konsekwencje, bo cóż
        obecni rolnicy odpowiadają za to co robili ich prapradziadowie, ale
        za to możemy wreszcie skończyć z traktowaniem tej grupy wyjątkowo.
        Nie ma najmniejszego powodu by dostawali ekstra dopłaty do swojej
        produkcji (może poza tym że identyczne dostają rolnicy i w
        pozostałych krajach UE, ale tam stanowią znacznie mniejszy procent
        obywateli), byli zwolnieni z podatków i prowadzenia normalnej lub
        choćby uproszczonej księgowości, mieli ekstra prawa emerytalne.
    • maruda.r Niech na świecie wszędzie wojna... 22.03.09, 18:45

      "To nie wina polskich chłopów, że proces identyfikacji narodowościowej
      przeszli masowo dopiero pod koniec XIX w."

      *****************************

      Wyjątki, które nie przeszły tego procesu, stanowią trzon PSL-u. I to jest
      problem, na który zwraca Frasyniuk. Cokolwiek by się nie działo, to Pawlak i
      jego kumple zajmują się głównie zdejmowaniem kamaszy ofiarom.

      • katczerwonychszmat Świadomość narodowa 22.03.09, 18:50

        23-milionowa PRL w 1945 r. przejęła w spadku ok. 3 mln volksdojczów plus dokończyła dzieło Niemiec i Rosji bolszewickiej przy akceptacji USA i Anglii wyniszczenia resztek narodowców i innych patriotycznych elit politycznych.
        III RP przejęła w spadku po PRL ponad 4 mln byłych PZPR-owców i jego satelickich, sprostytuowanych, zdegenerowanych moralnie partii, stowarzyszeń, organizacji.
        Około 2 mln byłych ORMO-wców, 200 tys. UB-eków, SB-eków, ZOMO-wców i innych szmatławych jawnych i tajnych organizacji. Razem z ich rodzinami, które z tych uprzywilejowanych pozycji czerpały profity oraz wychowanych przez ww. własnych dzieci w większości w atmosferze kłamstwa i zgnilizny etyczno-moralnej daje nam to liczbę kilkunastu milionów obywateli III R.P.! Mających problemy z narodową tożsamością i wynikającymi z tego problemami szacunku dla prawdy, patriotyzmu i naszych polskich narodowych interesów. Oddanie 95 proc. dużych mediów praktycznie pierwszej władzy jako inżynierii dusz w ręce wrogich nam nacji kulturowo i politycznie dopełnia dzieło wyniszczenia wszystkiego, co NARODOWE w Polsce.


        konserwatyzm.salon24.pl/393207.html
        • topolowka Coz za wulgarny tekst 22.03.09, 22:34
          Czy naprawde nie mozna napisac tekstu na temat tego, co powiedzial
          Wladyslaw Frasyniuk, nie poslugujac sie wulgarna anegdota? Dobra do
          opowiadania przy wodce, ale nie jako ilustracja jakiejkolwiek
          powaznej tezy w powaznym dzienniku?

          Zalosne i zawstydzajace, ze Gazeta drukuje tekst Wojciechowskiego.
          Czy chlopi sciagali buty ofiarom, to zagadnienie do powaznego
          rozwazenia, ale dlaczego zaraz koniecznie za pomoca manier i
          metaforek spod prowincjonalnej budki z piwem?
          • hajota Re: Coz za wulgarny tekst 23.03.09, 00:22
            topolowka napisała:

            > Czy naprawde nie mozna napisac tekstu na temat tego, co powiedzial
            > Wladyslaw Frasyniuk, nie poslugujac sie wulgarna anegdota? Dobra do
            > opowiadania przy wodce, ale nie jako ilustracja jakiejkolwiek
            > powaznej tezy w powaznym dzienniku?
            >

            Chciałam właśnie to samo napisać! Felietonista bardzo, ale to bardzo przekroczył
            granice dobrego smaku. Naprawdę nie jestem jakąś pruderyjną ciotką, czasem i
            zakląć siarczyście lubię, ale nie życzę sobie, żeby w dzienniku pretendującym do
            miana opiniotwórczego ukazywały się teksty oparte na metaforyce "bąków" i
            "pierdnięć". Gazeta osiąga dno! Czyżby ogólne schamienie tak już daleko
            postąpiło, że redakcja naprawdę nie widzi niczego niewłaściwego w tak wulgarnym
            tekście?
            • absztyfikant Re: Coz za wulgarny tekst 23.03.09, 00:30
              Taka sama czynnosc fizjologiczna jak kaszel, ziewanie czy czkawka. Bez przesady.
              • hajota Re: Coz za wulgarny tekst 23.03.09, 12:08
                absztyfikant napisał:

                > Taka sama czynnosc fizjologiczna jak kaszel, ziewanie czy czkawka. Bez przesady
                > .
                Oddawanie moczu też jest czynnością fizjologiczną, ale są różne rejestry języka.
                Uważasz, że byłoby stosowne w polemikach politycznych na łamach wysokonakładowej
                prasy pisanie o "olewaniu oponenta ciepłym moczem"?
                A o stosunku felietonisty do polszczyzny świadczy także pierwsze zdanie:
                "Słuchając wynurzeń Frasyniuka [...] przypomina mi się dowcip". "Idąc przez most
                spadła mi czapka". W podstawówce dostawało się za to dwóję.

                -----
                "Ponieważ kraje te sąsiadują ze sobą, są z konieczności wrogami".
                Adam Smith
                • absztyfikant Re: Coz za wulgarny tekst 23.03.09, 13:30
                  Slusznie!
    • angrusz1 Frasyniuk 22.03.09, 22:40

      się wykończył politycznie .
      • sam16 Re: Niech wypowiedza sie historycy.... 23.03.09, 01:16
        W czasach powstania styczniowego chlopi w polsce zyli jak niewolnicy.
        Nie mieli ziemi,dostepu do nauki,ani zadnych innych praw.
        Ziemia nalezala do szlachty i arystokracji a chlopi co najwyzej byli dzirzawcami
        i zyli z tego co mogli zarobic u pana co rownalo sie mniej niz jakiekolwiek
        standardy niewyobrazalnej biedy..Tylko bardzo nieliczni chlopi byli
        wlascicielami ziemi ale to byl taki maly odsetek ze nie mial wplywu na obraz ogolu.
        W rodzinach chlopskich czy innej biedoty w tamtych czasach regula bylo
        dziedziczenie ubrania po zmarlych bo to byl jedyny majatek jaki ci ludzie mieli.
        Jesli chlopi w czasie poswstania zabierali zabitym buty to nie bylo nic
        nadzwyczajnego ale codzienna praktyka.

        Nie
        bylo tez mowy o zadnej swiadomosci narodowej bo przypuszczam ze warstwa chlopska
        byla tak zacofana ze koncepcja Polski czy ojczyzny byla dla nich taka samo
        odlegla jak tajemnic trojcy sw.
        Poza tym nie bylo Polski jako panstwa a chlop wiedzial tyle o swiecie ile
        uslyszal na kazaniu lub na targowisku.

        Mysle ze Gazeta powinna opublikowac cykl artykulow historycznych odslaniajacych
        szerokiej publicznosci prawdziwe oblicze tamtych czasow.A nie jest ona
        piekne,niestety...
    • jan_dreptak Bąk Frasyniuka o chłopach 23.03.09, 07:31
      gdyby Frasyniuk i jemu podobni nie spędzili wielu lat pod celą to
      szanowni dyskutanci mogliby nie mieć takiej śmiałości w formułowaniu
      opinii - więc może tak trochę więcej szacunku
    • neskim Bąk Frasyniuka o chłopach 23.03.09, 08:01
      Przykro mi Gazeto, ale ten Wasz autor jest żałosny...
      Czy nikt u Was nie czytał "W pogoni za pełnią życia" Harrisa,
      skąd - ze sto lat temu - pochodzi ów dowcip?
      Czy Wasi niezależni żurnaliści wolnej prasy nie czytali niczego
      więcej prócz skryptów szkoleniowych, na których ich uczyliście
      dziennikarskiego rzemiosła? Wszystko Wam się kojarzy z Sovietami -
      jak Waszym czytelnikom z Żydami...

    • karol195111 Gdy ktoś puści bąka w towarzystwie... 23.03.09, 08:34
      może niepowinien mówić o grabieniu powstańców z butów ,bo teraz
      grabią pieniądze i to niemałe kłania się KRUS
    • jamniczyca Gdy ktoś puści bąka w towarzystwie... 23.03.09, 14:35
      Całkiem zabawna była konferencja wicepremiera Pawlaka w sprawie
      stawianego mu zarzutu nepotyzmu. Pawlak szczerze odpowiadał na
      pytania.

      Problem polegał jednak na tym, że najwyraźniej naprawdę nie rozumie,
      na czym polega nepotyzm. A że nie rozumie, to i pytań do końca nie
      rozumiał, a że nie rozumiał, to i odpowiadał bez sensu.

      Zadbać o rodzinę, szwagra i znajomka znakiem odpowiedzialności,
      solidności, solidarności i swojskości jest przecież, a nie jakimś
      nepotyzmem. Jak powstaniec styczniowy maszerował przez lasy, to
      kmieć na niego polował, a dokładniej na jego buty, co może
      niedokładnie w tej wersji, ale w całkiem podobnej opisał Żeromski w
      krukach i wronach, co nas nie rozdziobią. Czy kmieć polował na buty,
      bo nie był patriotą? A skąd. On polował na buty, bo butów
      potrzebował.

      Lis też o butach - czy Was pogięło?
      Czy Frasynium przeczytał lisa i o buty sie oparł?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka