Dodaj do ulubionych

Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi mediów

27.03.09, 11:12
Kobylanski przegra
Obserwuj wątek
    • qwww Re: Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi medi 27.03.09, 11:28
      aj waj tylko Michnik ma prawo pozywać !
      • maruda.r Re: Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi medi 27.03.09, 11:29
        qwww napisał:

        > aj waj tylko Michnik ma prawo pozywać !

        **************************

        Czy ktoś odmawia Kobylańskiemu pozwu?

        • mirmat1 Sądy UBekistanu to rosyjska ruletka 30.03.09, 17:50
          maruda.r napisał:

          > qwww napisał:
          >
          > > aj waj tylko Michnik ma prawo pozywać !
          > **************************
          > Czy ktoś odmawia Kobylańskiemu pozwu?
          M: Jak pokazuja werdykty "sędziowskie" w sprawach Palikota i kazdy z nie
          POstKomunistycznych formacji musi miec wiele szczescia by znalesc choc odrobine
          sprawiedliwosci w POstPRL-owskim systemie sądowniczym. Oskarżenia Michnika
          "sądy" rozpatrują w 3 dni w wypadku Kobylanskiego potrzebują 4 lat na
          rozpoczęcie sprawy!!!

          ota przyklady -
          Sprawa "chama" i "psychopatycznej postaci" umorzona
          asz, mm, PAP
          2009-02-09, ostatnia aktualizacja 2009-02-09 16:06
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6251805,Sprawa__chama__i__psychopatycznej_postaci__umorzona.html
          Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie
          znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Chodzi o posła PO Janusza Palikota,
          który w 2008 r. nazwał Kaczyńskiego "chamem". Wg. PAP prokuratura umorzyła także
          śledztwo znieważenia prezydenta słowami o "psychopatycznej postaci".
          Sąd: "GW" miała prawo nazwać Farfała "byłym neonazistą"
          awe, PAP
          2009-02-10, ostatnia aktualizacja 2009-02-10 18:27
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6257435,Sad___GW__miala_prawo_nazwac_Farfala__bylym_neonazista_.html
          • strzelec51 I w tymze samym duchu 30.03.09, 20:28
            Sad niewatpliwie odrzuci pozew Kobylanskiego uzasadniajac to krotko,
            ze dziennikarze mieli prawo nazwac go antysemita. Dlaczego? Bo nim
            jest.

            Odrzuci rowniez w czesci dotyczacej "pomowienia" o szmalcownictwo.
            Tu powod jest jeszcze bardziej ewuidentny: nikt Kobylanskiemu tego
            zarzutu nie postawil. Bylo sledztwo IPN w sprawie podejrzenia o
            uczestnictwo w szmalcownictwie.

            Czy mirmat1 to zrozumie?
      • junkier Oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazywani 27.03.09, 11:53
        Domniemani oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazywani byc
        maja?

        Polecam wszystkim publikacje prof. JR Nowaka pt. "Kto jest kim w
        filosemickim lobby", o ludziach mediow wzmianek bez liku.
        • janci0 Re: Oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazy 27.03.09, 12:41
          Lecz się na nogi.
          Wszędzie spisek, co?
        • czysty_jogurt Re: Oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazy 27.03.09, 13:01
          "panie" (hmmm) "junkier". Pytam po raz n-ty. W jakich NAUKOWYCH zrodlach pisali
          ci wielcy "naukowcy" - tzw. "profesor" Jerzy Robert Nowak i tzw. "doktor"
          Cenckiewicz. Podeslalem "panu" (hmmm) dowod, ze to NAUKOWE ZERA, a "pan" (hmmm)
          nadal milczy.
          Dodatkowe pytanie: "Czy Jan Pawel II byl w sekcie czarnosiencow?" - jako etyk i
          profesor tejze.
          Bede nekal "pana" (hmmm) pod kazdym "panskim" (hmmm) postem, az "pan" (hmmm)
          raczy mi odpowiedziec.
          • qwww Re: Oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazy 27.03.09, 23:43
            czysty_jogurt napisał:

            > ble ble

            cóż, lepszy profesor Nowak czy dr Cenckiewicz niż "profesor" (bez
            matury) Bartoszewski czy "profesor" mgr Rostowski...
            o innych "profesorach" nie wspominając

            jedynie Niesiołowski, choć świr, to ma rzeczywisty tytuł...
        • feurig59 Re: Oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazy 29.03.09, 16:53
          junkier napisał:

          > Domniemani oszczercy eufemistycznie "ludzmi mediow" nazywani byc
          > maja?
          >
          > Polecam wszystkim publikacje prof. JR Nowaka pt. "Kto jest kim w
          > filosemickim lobby", o ludziach mediow wzmianek bez liku.


          Eee tam, żeby to było chociaż ciekawie napisane... ;-)Większość
          narodowców, w tym pan Nowak, nie grzeszy polotem, ani przynajmniej
          poziomem języka polskiego. To takie publicystyczne "tajne
          detektywy", albo sensacyjne "harlequiny" na kiepskim papierze:
          trochą pornografii, trochę plotek bez źródeł, bez bibliografii. Nic
          się nie zmieniło od IIRP: te same histeryczne gadki w tej samej
          oprawie...z kruchty nigdy nie zrobisz salonu :-))))
        • guru133 Nie dziwi mnie że eurofaszysta broni swojego 29.03.09, 17:02
          człowieka. Wszak wydajnie pomagał jego brunatnym kumplom.
    • conrad11 Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi mediów 27.03.09, 11:31
      Jeżeli Kobylański przegra to wyłącznie dlatego, że sędzia w strachu o własna
      skórę nie podskoczy możnym tego kraju.
      Można potępiać wypowiedzi Kobylańskiego ale robienie z więźnia Auschwitz
      rzekomego szmalcownika i to bez żadnych dowodów było wyjątkowo nikczemnym
      łajdactwem. W każdym cywilizowanym kraju pomówiony w ten sposób puściłby kilku
      redaktorów w skarpetkach a redakcje płaciłyby milionowe odszkodowania.



      -----
      funny5 napisała:

      > Kobylanski przegra
      • canisparvus Re: Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi medi 27.03.09, 11:51
        Pan Jan Kobylański nie był więźniem Auschwitz. Był więźniem
        Mauthausen i Gross Rosen.
      • strzelec51 Nonsens 28.03.09, 01:04
        Publikacje za ktore Kobylanski pozwal ich autorow to reportaze i doniesienia prasowe na temat tego np. o co IPN PODEJRZEWAL rzeczonego pana z Urugwaju albo inne CYTUJACE wypowiedzi tegoz i interpretujace je jako np. antysemickie.

        Co do antysemickich wypowiedzi Kobylanskiego, nie watpie iz wystarczy spedzic kilka minut na "Google" aby znalezc dziesiatki (jesli nie setki) przykladow w wielu zrodlach publikacyjnych (i to tych ktore go wspieraja).

        Co do zarzutu szmalcownictwa - z tym Kobylanski musialby udac sie do IPN i te instytucje pozwac, nie reporterow drukujacych informacje o jej poczynaniach. Szkopul w tym, ze sformulowanie podejrzenia nie stanowi jeszcze zadnego znieslawienia, zas umorzenie postepowania (chocby z braku dowodow) stanowi swoista windykacje zainteresowanego.

        Krotko mowiac, Kobylanski ma przechlapane i w sadzie nic nie wskora. Rzecz to oczywista dla kazdego kto ma chocby blade pojecie o funkcjonowaniu systemu prawa.
        • rooboy strzelec, na pierwszy rzut oka masz racje... 28.03.09, 01:21
          ale czy sadzisz, ze kobylanski jest na tyle glupi, aby tego nie wiedziec???
          sadze, ze czeka nas jeszcze nie jedna niespodzianka w tej sprawie i uwazam, ze
          zaskoczone beda raz jedna raz druga strona...

          btw. w ostatnich latach polskie media staly sie bardzo "vicious and
          uncompromising" w swoich nagonkach na obywateli az do stopnia totalnego
          zniszczenia ich reputacji, etc. slusznie czy nieslusznie... skala jest wg mnie
          niespotykana w porownaniu do prasy zachodniej, a zwlaszcza anglosaskiej, ktora
          troche znam... to dobrze, ze wreszcie znalazl sie ktos z odpowiednimi zasobami
          finansowymi, kto powiedzial wszystkim tym rekinom polskiej (a w zasadzie
          dokladniej mowiac: polskojezycznej) prasy: "sprawdzam"... nawet jesli przegra, z
          pewnoscia da im do myslenia, aby w przyszlosci moze troche stonowali swoj
          "relentless pursuit", bo nastepnym razem wyrok moze byc odwrotny...
          • strzelec51 Na drugi rzut oka 28.03.09, 02:12
            A co jeszcze media "zarzucily" Kobylanskiemu?
            • rooboy na trzeci rzut oka... 29.03.09, 04:17
              nie wiem, nie sledze ani polskiej prasy ani historii pana
              kobylanskiego az w tskim detalu...

              ale nie wydaje mi sie, ze (jak sugerujesz) polskojezyczne media
              ograniczyly sie do suchych przekazow informacyjnych nt
              kobylanskiego, gdy msz i inne ciala zaczely miec go za persona non
              grata... np. nie wyobrazam sobie schechtera bez jakiegos editorialu
              na ren temat potepiajacego dzialania kobylanskiego z takiego czy
              innego powodu... byc moze zbyt wiele zostalo napisane, a jak
              slusznie bylo gdzies napisane, "the onus is on schechter now to
              prove his statements"... jesli ktokolwiek sie w swoich wynurzeniach
              zagalopowal bez wystarczajacego dowodu, kobylanski bedzie w stanie
              to wykorzystac... i ten aspekt sprawy uwazam za pozytyw, o czym
              napisalem powyzej...
              • strzelec51 Re: na trzeci rzut oka... 29.03.09, 07:22
                W gazecie raczej da sie latwo odroznic przekaz informacyjny od opinii redakcji. Co zas Kobylanski i jego adwokaci zwojuja to sie dopiero okaze. Obawiam sie jednak, ze w razie porazki wygodna wymowka bedzie klasyczny placz na temat "antypolskiej manipulacji okreslonych osrodkow wrogich Polsce".

                I nie jedyna Wyborcza jest tzw. "polskojezycznym mediem". Polskojezyczne to te co uzywaja jezyka polskiego. Radio Maryja, Nasz Dziennik, Rzeczpospolita, Glos Polski.... tez do nich naleza a nie odnosze wrazenia aby byly "po tych samych pieniadzach" co ta pierwsza.

                O co zatem caly ten lament?
                • rooboy na czwarty rzut oka... 29.03.09, 07:43
                  ja nie lamentuje, czy ty moze???

                  sprawa jest interesujaca i wg mnie, niezaleznie od wyniku, ma
                  potencjal wprowadzenia wyzszych standardow dziennikarskich w polsce,
                  co zreszta nie powinno byc zbyt trudne...
          • indris Nie wiem, czy Kobylański jest głupi... 28.03.09, 15:34
            ...ale wiem,że jest bogaty i na proces go stać.A już o. Dyrektor zadba o to, że
            każdy wyrok w tej sprawie będzie odpowiednio zinterpretowany. Jeżeli Kobylański
            wygra, - wiadomo. Jeżeli nie wygra, to będzie okazja do "wykazania", że polskie
            sądy są opanowane przez Żydów, masonów, razwiedkę i UKŁAD i że bez "odzyskania"
            ich przez PiS sprawiedliwości w Polsce nie będzie.
            • rooboy tutejsi forumowicze przekonuja mnie... 29.03.09, 04:22
              indris napisał:

              > ...ale wiem,że jest bogaty i na proces go stać.A już o. Dyrektor
              zadba o to, że
              > każdy wyrok w tej sprawie będzie odpowiednio zinterpretowany.
              Jeżeli Kobylański
              > wygra, - wiadomo. Jeżeli nie wygra, to będzie okazja
              do "wykazania", że polskie
              > sądy są opanowane przez Żydów, masonów, razwiedkę i UKŁAD i że
              bez "odzyskania"
              > ich przez PiS sprawiedliwości w Polsce nie będzie.


              ze radio maryja ma 3% sluchaczy na polskim rynku radiowym... z takim
              poparciem rydzyk nie jest w stanie przeprowadzic akcji, o ktorej
              piszesz... a moze forumowicze gazety nie maja dokladnych danych i
              poparcie dla rydzyka jest 30%, a nie 3%??? a moze forumowicze po
              prostu chce wprowadzic w blad mnie i mnie podobnych???

              w kazdym razie proces kobylanskiego pomoze ustalic dokladniej
              poparcie dla radia maryja w spoleczenstwie i to uwazam za drugi
              pozytyw w tej sprawie... o pierwszym pisalem wyzej...
    • kaczka701 Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi mediów 27.03.09, 12:06
      ..wrescie sie ktos czosnkom dobierze do dup...
    • swojak11 Ruszył proces Kobylański kontra 18 GiWREJÓW 27.03.09, 12:53
      A nie "Ludzi mediów"
    • rccc Ruszył proces Kobylański kontra 18 ... 28.03.09, 15:01
      Zaczal walke z polskojezyczna wersja CFR.
      Bezstronny sedzia powiniem orzec wine oszczerczych mediow.
      Tylko czy sedzia ma odwage powiedziec prawde?
      • strzelec51 Nastepny... 28.03.09, 15:45
        co nie wie w czym rzecz a gada. Niby czego winne sa media? Ze drukuja o co IPN
        podejrzewal Kobylanskiego? Procesujta sie z IPN. Powodzenia.
        • rccc Kobylańskii byl celem nagonki "polskiej" 18 28.03.09, 19:47
          strzelec51 napisał:
          Nastepny... co nie wie w czym rzecz a gada. Niby czego winne sa
          media? Ze drukuja o co IPN podejrzewal Kobylanskiego? Procesujta sie
          z IPN. Powodzenia.

          rccc: Nastepny co "wie" w czym rzecz i broni winnych.
          GW napisala: W grudniu 2007 r. za działania szkodliwe dla kraju, w
          tym antysemityzm, minister MSZ Radosław Sikorski zabronił naszym
          dyplomatom kontaktować się z Kobylańskim."

          To ja sie pytam jakim cudem 9 pazdziernika 2008 polski konsulat w
          Nowym Jorku zorganizowal za pieniadze polskich podatnikow impreze
          kulturalna polonofobowi Marianowi Marzynskiemu?!
          W notce biograficznej nie podano zadnej informacji o jego
          antypolskim filmie "Shtetl"!
          www.polishconsulateny.org/index.php?p=133
          09.X. 7:30 PM
          Consulate General of Poland in New York
          Cordially invites you to
          LIFE ON MARZ – A MEMOIR OF A FILM TEACHER
          A film by Marian Marzynski

          LIFE ON MARZ - is an enlightening story about filmmaking fueled
          not by imitation but by real life’s discoveries, the joy of
          creativity and friendship between teacher and his students. It
          starts at Marzynski’s arrival in Providence in 1972 when he was
          hired to teach filmmaking at the Rhode Island School of Design.
          Among his students are success stories like the career of Gus Van
          Sant, but he describes his teaching as “taking a bunch of American
          adolescents on a film trip into adulthood”.

          “Marzynski, has an infectious spirit of nostalgia that is
          surprisingly compelling thanks to the many salvaged clips of his
          students’ films sprinkled throughout the piece. The class projects
          have as much boozing, cross-dressing, and nudity as you’d want from
          a time-capsule of the early 1970s, and Marzynski’s good-natured
          anecdotes are the perfect thread to stitch together this story. “ –
          Wisconsin Film Festival




          Marian Marzynski – was born in Poland and survived the Holocaust as
          a Jewish child hidden by Christians. He has been making documentary
          films for almost 40 years, first in Poland, then in Denmark, and the
          United States. In Poland, during the 60’s he was one of the pioneers
          of “cinema verite.” After his emigration to America in 1972 he
          became a film teacher. A recipient of the Guggenheim Fellowship in
          1982 he launched his new American film career mastering his style
          of “film memoir” stemming from the European narrative tradition.
          Today, he is a contributor to PBS series such as Frontline, Nova and
          American Experience.


          organizer: Consulate General of Poland in New York
          Open to the public; RSVP by Wednesday, October 8th: 646-237-2112;
          646-237-2114; rsvp@polishconsulateny.org






          • strzelec51 Re: Kobylańskii byl celem nagonki "polskiej" 18 28.03.09, 19:53
            Trudno nie zauwazyc, ze w jednym przypadku to pan minister Sikorski byl autorem decyzji, w drugim przypadku, powiedzmy, pan konsul w Konsulacie Polski w Nowym Jorku.

            Rola mediow zamknela sie w podaniu obydwu informacji do publicznej wiadomosci.

            Dlaczego zatem Kobylanski procesuje sie z dziennikarzami, a 'rccc' i jemu podobni pyszcza o nagonce mediow?
            • rccc Re: Kobylańskii byl celem nagonki "polskiej" 18 28.03.09, 20:10
              strzelec51 napisał:

              Trudno nie zauwazyc, ze w jednym przypadku to pan minister Sikorski
              byl autorem decyzji, w drugim przypadku, powiedzmy, pan konsul w
              Konsulacie Polski w Nowym Jorku. Rola mediow zamknela sie w podaniu
              obydwu informacji do publicznej wiadomosci.Dlaczego zatem Kobylanski
              procesuje sie z dziennikarzami, a 'rccc' i jemu podobni pyszcza o
              nagonce mediow?

              rccc:
              A dlaczego media polskojezyczne nie zajma sie zaproszeniem
              Marzynskiego do polskiego konsulatu?
              Dlaczego im to nie przeszkadza?
              W Nowym Jorku polskojezyczna gazeta (kalka mediow z Polski) Nowy
              Dziennik zatrudnila nawet Marzynskiego do pisania felietonow!
              W jego notce biograficznej tez nie wspomniano o antypolskim
              paszkwilu "Shtetl"!
              Media sa przekonane, ze wszystkim podoba sie idea Judeopolonii.
              Blad! Mozecie sobie popyszczyc na polskich patriotow, ale Polacy was
              pewnego dnia rozlicza. I to niedlugo!

              Tak na Marzynskiego zareagowali Polacy:
              expatpol.com/index.php?stsid=29735&kid=35
              Marzyński persona non grata

              W czwartek, 21 września, do chicagowskiego studia radiowego Polnet
              1030 AM zaproszono mieszkającego w USA filmowca Mariana
              Marzyńskiego. Celem jego wizyty miało być nakręcenie materiału o
              nielegalnych polskich imigrantach w Ameryce. Przygotowywany przez
              Marzyńskiego dokument ma być pokazany przez amerykańską telewizję
              publiczną PBS.

              Program radiowy z udziałem Marzyńskiego miał formę wypowiedzi
              antenowych o problemach prawnych słuchaczy wynikających z faktu , że
              przebywają w USA nielegalnie. Marian Marzyński ochoczo z nimi
              konwersował w czym dzielnie sekundowała mu prowadząca program Idalia
              Błaszczyk. Ale gdy na antenę zaczęli dzwonić słuchacze protestujący
              przeciw udziałowi Marzyńskiego w programie adresowanym do Polaków,
              oboje prowadzący audycję nagle stracili ochotę do dyskusji.
              Niewykluczone, że zaskoczyła ich dobra pamięć słuchaczy.


              Marian Marzyński jest z pochodzenia Żydem. Urodził się w Polsce.
              Jako dziecko przetrwał wojnę ukrywany przez polską rodzinę. W
              powojennej Polsce odniósł szereg sukcesów pracując w Telewizji
              Polskiej. Potem wyemigrował do USA. Za swój największy filmowy
              sukces Marzyński uznał film „Sztetl”. Jego premiera odbyła się w
              1996 w amerykańskiej sieci telewizyjnej PBS. Polscy widzowie
              przyjęli ten para dokument jako szkalujący Polskę i Polaków. Oto
              wybrane głosy z dyskusji na temat tego filmu, która przetoczyła się
              przed dziesięcioma laty przez prasę polonijną w USA i gazety w
              Polsce. „Życie Warszawy” z 24 czerwca, 1996 :

              „ Marzyński postanowił zrealizowac projekt swego życia i nakręcić
              prywatną historię holokaustu - taką, jaka rozegrała się w jego
              rodzinnym mieście Brańsku. Do pomocy zatrudnił młodego historyka z
              Brańska Zbigniewa Romaniuka, dla którego zamyślił w filmie rolę
              pośrednika między przeszłością a teraźniejszością. Romaniuk został
              wybrany również dlatego, że od lat na własną rękę zajmuje się
              badaniem żydowskiej przeszłości Brańska, i chociaż jego pasja nie
              zawsze spotykała się ze zrozumieniem u mieszkańców miasta, wyrobił
              sobie sławę "nieugiętego w dochodzeniu prawdy". W trakcie projekcji
              ponad 3-godzinnego obrazu dość szybko daje się zauważyć, że marzenia
              Romaniuka, by dojść prawdy, raczej się nie spełnią. Podczas spotkań
              z byłymi mieszkańcami Brańska żydowskiego pochodzenia, obecnie
              rozrzuconymi po świecie, pozwala przypisać sobie rolę worka do
              bicia, na który spadają antypolonizmy i oskarżenia o nasz
              współudział w zagładzie. Niektórzy z rozmówców wręcz odmawiają z nim
              rozmowy, twierdząc, że żaden Polak nigdy nie przedstawi prawdy
              należycie, gdyż cały nasz naród to żądni krwi antysemici. Na
              spotkaniu Romaniuka z młodzieżą w Izraelu przed kamerą wywiązuje się
              wręcz kłótnia, bo historyk nie zgadza się, by Polskę określano
              mianem: "kraj faszystowski", zaś Oświęcim mianem "polskiego obozu
              koncentracyjnego". Młodych Izraelczyków nie interesuje jednak liczba
              ich rodaków, którzy przeżyli wojnę dzięki pomocy Polaków. Nie
              wierzą, że Polska była jedynym krajem, w którym za ukrywanie Żydów
              groziła kara śmierci. Marzyński jest nader dobrym filmowcem. Wręcz
              doskonale udała mu się manipulacja sympatiami widza. Ani razu
              sympatie te nie przechodzą na stronę tych, którym zawdzięcza on
              życie.”

              Dr Feliks Krzan przedstawił swą opinię na łamach „Dziennika
              Chicagowskiego” z 3 maja 1996 :

              „ Oglądając film „Shtetl” na kanale 11 w Chicago i komentarze po
              filmie, doszedłem do przekonania, że film był spreparowany, aby
              ośmieszyć Polaków, pomniejszyć role tych, którzy broniąc Żydów, sami
              narażali się na nieuchronną śmierć ze strony hitlerowców. Reżyser
              Marian Marzyński od początku do końca przedstawił jedynie swój punkt
              widzenia. Film jest krzywdzący dla Polaków, gdyż nie odzwierciedla
              prawdy o narodzie polskim i Polakach, którzy oddali swe życie
              broniąc i ukrywając Żydów. Marzyński potępił całkowicie naród polski
              za antysemityzm, stwierdzając, że Polska na zawsze będzie
              antysemicka.”

              Film „Sztetl” zdyskredytował Marzyńskiego jako obiektywnego filmowca-
              dokumentalistę. Trudno więc nie przyznać racji tym, którzy dzwonili
              do stacji 1030, by zaprotestować przeciw temu , by zabierał się on
              za jakikolwiek polski temat. I choć od premiery „ Sztetla” upłynęło
              już 10 lat, to parafrazując Miłosza wypada przestrzec: „ Nie bądź
              bezpieczny.Odbiorca twego filmu pamięta.”

              Wojciech Minicz


              Źródło: "Expatpol.com"

              • strzelec51 Niekonsekwencje 'rccc' 28.03.09, 21:33
                'rccc' skarzy sie, ze polskie i polonijne media urzadzaja nagonke na Kobylanskiego, a chwala "polonofoba" Marzynskiego, po czym cytuje Dziennik Chicagowski krytykujacy "Shtetl" Marzynskiego za... antypolskosc.

                Czyzby Dziennik Chicagowski nie nalezal do mediow polonijnych?



                rccc napisał:

                > Dr Feliks Krzan przedstawił swą opinię na łamach „Dziennika
                > Chicagowskiego” z 3 maja 1996 :
                >
                > „ Oglądając film „Shtetl” na kanale 11 w Chicago i komentarze
                > po filmie, doszedłem do przekonania, że film był spreparowany, aby
                > ośmieszyć Polaków, pomniejszyć role tych, którzy broniąc Żydów, sami
                > narażali się na nieuchronną śmierć ze strony hitlerowców.
                • rccc Niekonsekwencje "polskiego" ministra Sikorskiego 28.03.09, 21:39
                  i polskojezycznych mediow sa ewidentne i porazaja swoim antypolskim
                  zacietrzewieniem.
                  PS. Media nigdzie nie podaly informacji o imprezie Marzynskiego w
                  konsulacie. Wstydzily sie?
                  • strzelec51 Re: Niekonsekwencje "polskiego" ministra Sikorski 28.03.09, 22:05
                    Decyzja min. Sikorskiego w sprawie Kobylanskiego moze co najwyzej swiadczyc o jego "antykobylanskim zacietrzewieniu", nijak sie ma do rzekomej antypolskosci w ogole - bredzisz tu Wasc pokazujac zes na bakier z elementarna logika.

                    Informacja zas o spotkaniu z MArianem Marzynskim w Konsulacie Polski w Nowym Jorku z pewnoscia byla w lokalnych publikatorach (na stronie Konsulatu, nowojorska gazeta polonijna), inaczej - nikt by na spotkanie nie przyszedl nie wiedzac, ze bylo organizowane.

                    A, ze media w Polsce o tym nie informowaly? No, fakt - grube zaniedbanie.
                    • rccc Niekonsekwencje "polskiego" ministra Sikorskiego 28.03.09, 22:22
                      strzelec51 napisał:
                      Informacja zas o spotkaniu z MArianem Marzynskim w Konsulacie Polski
                      w Nowym Jorku z pewnoscia byla w lokalnych publikatorach (na stronie
                      Konsulatu, nowojorska gazeta polonijna), inaczej - nikt by na
                      spotkanie nie przyszedl nie wiedzac, ze bylo organizowane. A, ze
                      media w Polsce o tym nie informowaly? No, fakt - grube zaniedbanie.

                      rccc: Zauwaz, ze na stronie polskiego konsulatu (istnieje wersja
                      polska) nie ma o tym informacji w jezyku polskim!
                      Informacje o spotkaniu byly w prasie lokalnej ale nie po angielsku.
                      Mowisz o zaniedbaniu ze strony polskich mediow, a ja jestem pewny,
                      ze takich informacji (jak kiedys brak wiadomosci o popisach pijanego
                      Kwacha) celowo sie nie podaje.

                      strzelec51 napisał:
                      Decyzja min. Sikorskiego w sprawie Kobylanskiego moze co najwyzej
                      swiadczyc o jego "antykobylanskim zacietrzewieniu", nijak sie ma do
                      rzekomej antypolskosci w ogole - bredzisz tu Wasc pokazujac zes na
                      bakier z elementarna logika.

                      rccc: minister MSZ nie dorosl do swojej roli. Niestety dzieki mediom
                      moze dalej kontynuowac swoja RADOSNA tworczosc.
                      PS. bredzisz Wasc w tym watku pokazujac zes na bakier z elementarna
                      logika.



                      • rccc Re: Niekonsekwencje "polskiego" ministra Sikorski 28.03.09, 22:26
                        oczywiscie tego "nie" mialo nie byc:
                        > Informacje o spotkaniu byly w prasie lokalnej ale nie po angielsku.

                        powinno byc:
                        Informacje o spotkaniu byly w prasie lokalnej ale po angielsku.


            • wet3 Re: strzelec51 28.03.09, 21:32
              strzelec51 napisał:

              > Trudno nie zauwazyc, ze w jednym przypadku to pan minister
              Sikorski byl autorem
              > decyzji, w drugim przypadku, powiedzmy, pan konsul w Konsulacie
              Polski w Nowym
              > Jorku.
              >
              > Rola mediow zamknela sie w podaniu obydwu informacji do publicznej
              wiadomosci.
              >
              > Dlaczego zatem Kobylanski procesuje sie z dziennikarzami, a 'rccc'
              i jemu podob
              > ni pyszcza o nagonce mediow?

              Nie pisz beznadziejnych i klamiwych pie...w. Lepiej daj sie
              zaszklic. Ty zawsze musisz spiewac na falszywa lewacka antypolska
              nute! To, co zrobiono p. Kobylanskiemu to jest nic innego jak
              najzwyklejszy kryminal. Mam nadzieje, ze ci oszczercy i klamcy
              odpowiedza za to solidnie. To, co uczynili jest lamaniem
              podstawowych zasad etyki dziennikarskiej. Tylko prawdziwe hieny tak
              postepuja!!!
              Rozporzadzenie Sikorskiego mozna nazwac tylko swinstwem polaczonym
              z lamaniem podstawowych praw czlowieka. W prawdziwej demokracji
              zaden lewacki karierowicz jak Sikorski NIE ma prawa zakazywac
              dyplomatom kontaktu z organizacjami polonijnymi. To jest policzek
              dla Polonii oraz kompletny blamaz hochsztaplera Sikorskiego! Yu nie
              chodzi tylko o p. Kobylanskiego. Okazuje sie, ze wszystkie polskie
              placowki dyplomatyczne w obu Amerykach dostaly nagle od Sikorskiego
              listy osob bedacych persona non grata.
              • strzelec51 Re: strzelec51 28.03.09, 21:37
                Czy ja bronilem stanowiska Sikorskiego w sprawie Kobylanskiego?

                Zdecydujta sie, panowie, do kogo o co macie pretensje. Bo tu sie jakis belkot robi.


                wet3 napisał:

                > Nie pisz beznadziejnych i klamiwych pie...w.
                • rccc film na youtube o CFR pokazuje jak na 28.03.09, 21:45
                  styku polityki i mediow podejmowane sa decyzje w USA:
                  www.youtube.com/watch?v=JPlvdSQ6cAM
                  W Polsce sadzac po owocach dziala identyczne powiazanie.
                  Tylko radio Maryja jest poza kontrola i dlatego jest sola w oku
                  B'nai B'rith:
                  Z rzadowej strony ambasady USA w Polsce:
                  polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/wydarzenia_20010/bnai-brith-
                  otwiera-now-lo-w-warszawie--9-wrzenia-2007.html

                  B’nai B’rith otwiera nową lożę w Warszawie
                  9 września 2007

                  9 września przy okazji otwarcia nowej loży B’nai B’rith w Warszawie
                  ambasador USA w Polsce Victor Ashe spotkał się z działaczami tej
                  organizacji – prezesem Moishem Smithem i wiceprezesem Danem
                  Mariaschinem.

                  Omówiono m.in.

                  ----------> sprawę ustawodawstwa dotyczącego zwrotu mienia

                  oraz

                  ----------> kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam.

                  Otwarcie warszawskiej loży B’nai B’rith oznacza odrodzenie się tej
                  organizacji żydowskiej w Polsce po niemal 70 latach nieobecności.
                  • strzelec51 Widmo Karola Marksa 28.03.09, 21:57
                    Karol Marks bylby bardzo zadowolony z tego przedstawienia. Muzyka dla jego uszu
                    popierajaca jego doktryne panowania klasowego.

                    Tylko czemu innych wyzywac od "lewakow"?

                    • rccc Karol Marks i B'nai B'rith mieli punkt wspolny 28.03.09, 22:11
                      ---> Rothschilds

                      pl.wikipedia.org/wiki/Rotschild
                      • strzelec51 Re: Karol Marks i B'nai B'rith mieli punkt wspoln 28.03.09, 22:32
                        Mylisz sie, "rccc". Karol Marks byl wprawdzie Zydem (ktoz tego nie wie?) ale tez byl antysemita. Sam nie potrafil 3 dukatow utrzymac w garsci, innym mial za zle, ze potrafia robic pieniadz. Cale zycie sterczal w dlugach, rodzine wyzyskiwal, a pozyczek nie splacal - ot znawca "Kapitalu". I nic nie pomoglo, ze jego wujkiem byl sam pan Phillips, zalozyciel koncernu o tej samej nazwie.

                        Wspolnota zatem z "B'nai B'rith" nie wykracza poza certyfikat urodzenia.

                        *
                        Na marginesie - Rothschildowie uzyskali tytuly szlacheckie z czyich to rak? I w jakim celu? Kto u nich kase pozyczal?
                        • rccc Karol Marks byl spokrewniony z 28.03.09, 22:38
                          Rothschildami (--->Nathan Rothschild)i byl przez nich finansowany:
                          en.wikipedia.org/wiki/Karl_Marx
                          Karl Heinrich Marx was born in Trier, in the Kingdom of Prussia's
                          Province of the Lower Rhine as the third of his parents' seven
                          children. His father, Heinrich Marx (1777–1838), born Herschel
                          Mordechai, the son of Levy Mordechai (1743-1804) and Eva Lwow (1753-
                          1823), descended from a long line of rabbis but converted to
                          Lutheran Christianity (despite his many deistic tendencies and his
                          admiration of such Enlightenment figures as Voltaire and Rousseau)
                          in order to gain permission to practice law. Marx's mother,
                          Henriette née Pressburg (1788–1863), was the grand aunt of
                          industrialists Gerard Philips and Anton Philips and a maternal
                          descendant of the Barent-Cohen family through her parents Isaac
                          Heijmans Presburg (Presburg, c. 1747 – Nijmegen, May 3, 1832) and
                          wife Nanette Salomon Barent-Cohen (Amsterdam, c. 1764 – Nijmegen,
                          April 7, 1833), the daughter of Salomon David Barent-Cohen (d. 1807)
                          and wife Sara Brandes, in turn the uncle and aunt by marriage of
                          Nathan Mayer Rothschild's wife.

                          • strzelec51 Byl, i co z tego? 28.03.09, 22:48
                            • rccc Klamstwa Syjonistow wyjda wkrotce na jaw 28.03.09, 22:53
                              i beda nici z New World Order :)
                              • strzelec51 Poziom abstrakcji i ogolnikowosci 29.03.09, 03:54
                                siegnal tutaj... nieskonczonosci. Nie masz wasc absolutnie nic do powiedzenia.
                                • rooboy strzelec nie przesadzaj... 29.03.09, 04:26
                                  strzelec51 napisał:

                                  > siegnal tutaj... nieskonczonosci. Nie masz wasc absolutnie nic do
                                  powiedzenia.


                                  w mojej kulturze anglosaskiej ludzie staraja sie nie krytykowac
                                  comments, ktore sa ogolnikowe lub abstrakcyjne... najpierw chca
                                  wiecej informacji poprzez standardowe: what do you mean by that???

                                  moze wiec ty tez sprobuj zasiegnac wiecej informacji zanim
                                  napiszesz, ze ktos nie ma nic do powiedzenia???
                                  • strzelec51 Re: strzelec nie przesadzaj... 29.03.09, 07:13
                                    Problem w tym, ze Wasc "rccc" miast pisac na temat (przez niego samego poruszony) winduje "rozmowe" na coraz to wyzszy szczebel abstrakcji. I nawet myli media z z organami wladzy panstwowej.
                                    • rooboy powiedzialem wczesniej, powiem raz jeszcze... 29.03.09, 07:41
                                      strzelec51 napisał:

                                      > Problem w tym, ze Wasc "rccc" miast pisac na temat (przez niego
                                      samego poruszon
                                      > y) winduje "rozmowe" na coraz to wyzszy szczebel abstrakcji. I
                                      nawet myli media
                                      > z z organami wladzy panstwowej.


                                      kulturalny interlokutor zasiegnie jak najdalej idacych klaryfikacji,
                                      aby rozszyfrowac lub usunac element abstrakcji zanim wystapi z
                                      krytyka...
                                      • rccc And the keyword is ---> kulturalny :) 29.03.09, 16:12
                                    • rccc Re: strzelec nie przesadzaj... 29.03.09, 16:32
                                      strzelec51 napisał: I nawet myli media z z organami wladzy
                                      panstwowej.

                                      rccc: czy pamietasz lata osiemdziesiate, stan wojenny i rzecznika
                                      rzadu Jerzego Urbana?
                                      Organa wladzy panstwowej w kazdym kraju na swiecie sa powiazane
                                      bardzo blisko z mediami i biznesem.


                                      • strzelec51 O roznicy miedzy socjalizmem i kapitalizmem 31.03.09, 06:18
                                        W socjalizmie (PRL) media byly podporzadkowane panstwu, zas cale panstwo podporzadkowane bylo z kolei partii. Gospodarka tez byla podporzadkowana panstwu, a za posrednictwem panstwa - partii.

                                        W tamtych czasach bliska prawdy byla teza, ze Urban jako redaktor Polityki byl funkcjonariuszem panstwa w mediach. Zas w stanie wojennym byl juz bezposrednio funkcjonariuszem aparatu panstwa.

                                        Roznica miedzy socjalizmem a kapitalizmem polega, z grubsza biorac, na tym, ze w kapitalizmie istnieje rozdzial pomiedzy panstwem, mediami oraz gospodarka. To w socjalizmie wszystko zlewa sie w jeden organizm.

                                        Natomiast komunistom wydaje sie, ze jest na odwrot.
                                        • rccc no to przejdzmy do kapitalizmu lat 90-tych :) 31.03.09, 15:54
                                          a pozniej jak bedzie trzeba przejdziemy do XXI wieku :)
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Markiewicz
                                          Marek Sławomir Markiewicz (ur. 16 marca 1952 w Łodzi) – polityk,
                                          dziennikarz, adwokat, poseł na Sejm X, I i III kadencji.

                                          Życiorys
                                          W 1973 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji
                                          Uniwersytetu Łódzkiego. W 1980 przystąpił do "Solidarności". Od 1989
                                          do 1991 był redaktorem naczelnym łódzkiego ośrodka TVP, następnie do
                                          1993 wiceprezesem Komitetu ds. Radia i Telewizji "Polskie Radio i
                                          Telewizja".

                                          W latach 1991-1993 sprawował także mandat posła na Sejm I kadencji z
                                          listy związkowej. Był również

                                          -----> członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

                                          od początku jej istnienia (19 kwietnia 1993-23 września 1994), a
                                          także jej pierwszym przewodniczącym (do marca 1994). Zasiadał w
                                          KRRiT z nominacji prezydenta Lecha Wałęsy.

                                          -----------------> Po podpisaniu koncesji dla Telewizji Polsat,

                                          został przez niego odwołany z funkcji przewodniczącego – jak później
                                          stwierdził NSA – z naruszeniem prawa. Takie postępowanie prezydenta
                                          nazwano "falandyzacją prawa".

                                          W 1995 zgłosił swą kandydaturę w wyborach prezydenckich jako
                                          kandydat popierany początkowo przez Partię Republikanie. Zebrał
                                          wymagane 100 tysięcy podpisów poparcia i został zarejestrowany przez
                                          Państwową Komisję Wyborczą. Wycofał się jeszcze przed I turą
                                          wyborów, rezygnując na rzecz kandydatury Lecha Wałęsy.

                                          Po raz drugi zasiadał w Sejmie od 1997 do 2001, będąc posłem z listy
                                          Akcji Wyborczej Solidarność z Łodzi. Działał w stowarzyszeniu Nowa
                                          Polska i Ruchu Społecznym. W 2001 bez powodzenia ubiegał się o
                                          reelekcję, w 2004 przystąpił do Partii Centrum, rok później bez
                                          powodzenia kandydował do Senatu.

                                          Od lat 90. związany z

                                          -------------------> Polsatem, prowadzi program Bumerang, od
                                          września 2007 kieruje TV Biznes.
                                          • strzelec51 No, i? 01.04.09, 03:40
                                            • rooboy do strzelca i rccc... 01.04.09, 03:46
                                              jak skonczycie, to dajcie znac, kto wygral...
                                • rccc Re: Poziom abstrakcji i ogolnikowosci 29.03.09, 16:02
                                  strzelec51 napisał:

                                  > siegnal tutaj... nieskonczonosci. Nie masz wasc absolutnie nic do
                                  powiedzenia.

                                  Wlasciwie to moge to samo powiedziec o Tobie.
                                  Z Karolem Marksem i "lewakiem" to TY wyszedles.
                                  Dwa razy probowales mnie zaatakowac personalnie ( ---> "pyszczenie"
                                  + "bredzenie"). Chyba wlasnie Ci chodzilo o to, zebym z Toba nie
                                  rozmawial.
                                  • strzelec51 rccc 30.03.09, 16:39
                                    Tak "rccc". Wskazalem na podobienstwa pogladow i sposobu myslenia
                                    miedzy K. Marksem a.... Toba. Jestes... marksista.
                                    • rccc Re:strzelec51 31.03.09, 00:27
                                      A ja Ci pokazalem, ze Marks i B'nai B'rith maja te same
                                      syjonistyczne pochodzenie.
                                      PS.Poszukales juz w Google znaczenie wyrazu "kulturalny"?
                                      • strzelec51 Re:strzelec51 31.03.09, 06:08
                                        "Medrcu":
                                        1. Co to jest syjonizm?
                                        2. Co to jest "pochodzenie syjonistyczne"?

                                        Pochodzenie mozna miec zydowskie, poglady mozna miec pro-syjonistyczne lub anty-syjonistyczne. Nie ma natomiast czegos takiego jak "pochodzenie syjonistyczne". Nie wiesz zatem co wygadujesz (glupstwa wygadujesz), a tym bardziej nie rozumiesz co sie do ciebie mowi. No, ale jestes - jak ci sie przynajmniej wydaje - "kulturalny".
                                        • rccc Re:strzelec51 31.03.09, 16:00
                                          strzelec51 napisał:
                                          Nie wiesz zatem co wygadujesz (glupstwa wygadujesz), a tym bardziej
                                          nie rozumiesz co sie do ciebie mowi. No, ale jestes - jak ci sie
                                          przynajmniej wydaje - "kulturalny".

                                          rccc: Jednak w Googlu nie sprawdziles znaczenia
                                          wyrazu "kulturalny" :)
                                          No i wyciagnac prawidlowych wnioskow nie umiesz wyciagac.
                                          PS. Komunizm jest wynalazakiem syjonistow.
                                          Syjonisci stworzyli ZSRR.
                                          • rccc korekta + zyciorysy tworcow ZSRR 31.03.09, 16:22
                                            w porzednim poscie powinno byc:
                                            Jednak w Googlu nie sprawdziles znaczenia wyrazu "kulturalny" :)
                                            No i prawidlowych wnioskow nie umiesz tez wyciagac.
                                            PS. Komunizm jest wynalazakiem syjonistow. Syjonisci stworzyli ZSRR.

                                            A tutaj ciekawe zyciorysy:
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Trocki
                                            Lew Dawidowicz Trocki, wł. Lew Dawidowicz Bronstein (ur. 7 listopada
                                            1879, zm. 21 sierpnia 1940) - rewolucjonista rosyjski pochodzenia
                                            żydowskiego, jeden z twórców i przywódców Rosji Radzieckiej.

                                            Bliski współpracownik Włodzimierza Lenina, jeden z głównych
                                            przywódców rewolucji październikowej. Uczestniczył również w
                                            rewolucji 1905, kiedy był przewodniczącym Rady Delegatów
                                            Robotniczych w Piotrogrodzie, po jej upadku na emigracji do wybuchu
                                            rewolucji lutowej.

                                            pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Lenin
                                            Włodzimierz Lenin (ros. Владимир Ленин), wł. Władimir Iljicz Uljanow
                                            (ros. Владимир Ильич Ульянов), (ur. 22 kwietnia 1870, wg kalendarza
                                            juliańskiego 10 kwietnia, w Symbirsku, zm. 21 stycznia 1924 w
                                            Gorkach Leninowskich pod Moskwą) – rosyjski polityk, organizator i
                                            przywódca rewolucji październikowej, a następnie pierwszy przywódca
                                            Rosji Radzieckiej. Współzałożyciel i lider partii bolszewickiej.
                                            Teoretyk i ideolog komunizmu.

                                            Wywód genealogiczny

                                            4. Nikolaj Uljanow
                                            5. Anna Aleksiejwna Smirnowa
                                            syn -----> 2. Ilja Nikolajewicz Uljanow

                                            6. dr Aleksander (Izrael) Dimitrijewicz (Dawidowicz) Blank
                                            7. Anna Grossschopf
                                            corka -----> 3. Maria Aleksandrowna Blank

                                            2. Ilja Nikolajewicz Uljanow
                                            3. Maria Aleksandrowna Blank
                                            syn -----> 1. Władimir Iljicz Uljanow (Włodzimierz Lenin) ur.
                                            1870, zm. 1924



                                            • strzelec51 Re: korekta + zyciorysy tworcow ZSRR 01.04.09, 03:22
                                              Komunistow-Zydow zakladajacych ZSRR bylo wiecej: Kamieniew, Zinowiew, Jagoda,
                                              Jezow, Molotow, Kaganowicz i jeszcze kilku innych. Wszystkich, za wyjatkiem
                                              Molotowa i Kaganowicza, a wlacznie z Trockim, zlikwidowal Stalin. Co do Lenina,
                                              proby zrobienia z niego Zyda sa bezsensowne. Tyle krwi zydowskiej co u niego
                                              mozna spodziewac sie w zylach kazdego inteligenta.

                                              Stalin Zydem nie byl. Podobnie jak Zydami nie byli Beria, Lakoba, Woroszylow,
                                              Kirow, Ordzonikidze, Mikojan, Kalinin, Zdanow, Budyonny, Chruszczow... ze nie
                                              wspomne o Dzierzynskim i... (prokuratorze wielkim) Wyszynskim.

                                              Ciekawe, ze obecnosc Zydow niektorym tu przeszkadza; Gruzini, Ormianie, Polacy,
                                              Rosjanie... jakos nie. Jakby tych wcale nie bylo.
                                              • rccc Rothschilds Conduct "Red Symphony" 01.04.09, 16:15
                                                czesc pierwsza:
                                                www.stopnwo.com/docs/Red_Symphony-Rothschilds_Conduct.pdf
    • slavik222 Kobylański,motłoch cię już osądził 29.03.09, 16:46
      Choćbyś wygrał to co najwyzej w GW i podobnych pismach przeczytasz
      nagówki ,,antysemita wygrał..."
      • feurig59 Re: Kobylański,motłoch cię już osądził 29.03.09, 17:00
        slavik222 napisał:

        > Choćbyś wygrał to co najwyzej w GW i podobnych pismach przeczytasz
        > nagówki ,,antysemita wygrał..."

        a jak przegra to napiszecie per "antypolacy" o sędziach...:-)
      • guru133 Dla toruńskiego klęcznika slavika każdy kto 29.03.09, 17:06
        nie popiera toruńskiego Belzebuba i jego homofobicznych współpracowników to
        motłoch.
    • guru133 Czyżby szmalcownik sądził że po upływie tylu 29.03.09, 17:00
      lat od wojny wszyscy zapomną o jego procederze?
    • wet3 Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi mediów 31.03.09, 03:30
      Jakims dziwnym trafem nie interesowano sie p. Kobylanskim az do
      otwarcia RM (chyba w 1993r.), ktore przerwalo monopol na "prawde"
      eurolewackich mediow w Polsce. Po niezbyt skutecznej nagonce na RM
      (ktora trwa nieprzewanie do dzis!) lewactwo obrocilo ostrze swego
      niezadowolenia na p. Kobylanskiego obrzucajac go klamliwie lajnem i
      blotem. Czas najwyzszy aby za te swinstwa lewactwo ponioslo zaluzona
      kare. Osobiscie jestem przekonany, ze do tego nie dojdzie gdyz nasze
      czerwone, niezlustrowane sadownictwo do tego nie dopusci, podobnie
      jak niezlustrowany czerwony TK nie dopuscil do lustracji powolujac
      sie na masza lipna konstytucje, ktora komuchy ulozyly sobie na
      wlasny uzytek i dla wlasnej ochrony. Dla mnie Polska jest krajem BEZ
      obiektywnego i niezaleznego systemu sadownictwa. Jako przyklad
      posluzyc moga tu np. parodie odstawiane z Blida i Sawicka oraz
      chocby orzeczenie stwierdzajace, ze publiczne nazwanie prezydenta
      chamem jest OK.
    • boston911 Ruszył proces Kobylański kontra 18 ludzi mediów 01.04.09, 04:00
      Kobylanski powinien byc ambasadorem Polski w ONZ. Nie ma lepszego
      egzemplarza, ktory by trafniej reprezentowal Polske.
      • rooboy hey boston, czy to jest komplement dla polski 01.04.09, 05:07
        boston911 napisał:

        > Kobylanski powinien byc ambasadorem Polski w ONZ. Nie ma lepszego
        > egzemplarza, ktory by trafniej reprezentowal Polske.


        i kobylanskiego, wg twojej oceny, czy wrecz przeciwnie???
        • boston911 Re: hey boston, czy to jest komplement dla polski 01.04.09, 15:20
          rooboy napisał:

          > boston911 napisał:
          >
          > > Kobylanski powinien byc ambasadorem Polski w ONZ. Nie ma
          lepszego
          > > egzemplarza, ktory by trafniej reprezentowal Polske.
          >
          >
          > i kobylanskiego, wg twojej oceny, czy wrecz przeciwnie???


          Odpowiem pytaniem na pytanie. A ty rooboy nie zgadzasz sie z tym?

    • angrusz1 Po tylu latach oczekiwania na 01.04.09, 08:04
      wyznaczenie terminu ; oto stan poskiego sądownictwa
    • feurig59 "Ruszył proces..." 01.04.09, 16:24
      kogo ruszył?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka