Dodaj do ulubionych

Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ...

07.04.09, 16:12
Szkoda. Dalej będzie nagonka na tych, co po piwku lub dwóch wsiedli na rower.
Obserwuj wątek
    • pamejudd Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:12
      Jaki kraj, taki Trybunał. I tylko zmarnowanego rozsądku sędziego ze Wschowa żal...

      A mógł wyjechać...
      • calli głupie prawo - do Strasburga! 07.04.09, 16:36
        niech obcy uczą durnych Polaków, co to sprawiedliwość i jak się rządzić mają!
        • quebec4 A czy pijany pieszy ... 07.04.09, 17:06
          ...na przejściu dla pieszych jest uczestnikiem ruchu??? Zabronią mu
          poruszać się w ogóle???
          • spokojny.zenek Re: A czy pijany pieszy ... 07.04.09, 17:10
            Jest taki środek karny?
            To po co się wygłupiasz?
            • calli czytajcie, czytajcie.. 07.04.09, 17:14
              ..bo z polskich zakłamanych mediów tego się nie dowiecie:


              'The regulated legalisation of drugs would have major benefits for taxpayers,
              victims of crime, local communities and the criminal justice system, according
              to the first comprehensive comparison between the cost-effectiveness of
              legalisation and prohibition. The authors of the report, which is due to be
              published today, suggest that a legalised, regulated market could save the
              country around £14bn.

              (...)

              Taxing drugs would also provide big revenue gains, says the survey. An
              Independent Drug Monitoring Unit estimate, quoted in the report, suggests up to
              £1.3bn could be generated by a £1 per gram tax on cannabis resin and £2 per gram
              on skunk.

              The report follows calls for legalisation or a full debate on reform. Last
              month, the Economist concluded: "Prohibition has failed; legalisation is the
              least bad solution." '


              www.guardian.co.uk/society/2009/apr/07/drugs-policy-legalisation-report
            • quebec4 jest: 07.04.09, 17:21
              więzienie.

              Czyż nie?
              • spokojny.zenek nie, nie ma 07.04.09, 20:44
                Nie. Nie ma takiego środka karnego jak zakaz uczestnictwa pieszego w ruchu
                drogowym. Więc dowcipas wyjątkowo głupi ci wyszedł.
                • quebec4 Re: nie, nie ma 14.04.09, 09:57
                  oj, ciekawe kiedy będziesz wyzywać ludzi od rasistów. Proponuję
                  poczytać na wiki o teorii Godwina en.wikipedia.org/wiki/Godwin's_law
                  • spokojny.zenek Re: nie, nie ma 14.04.09, 10:29
                    Dlaczego miałbym kogoś wyzywać od rasistów? Stwierdziłem tylko, że dowcip z
                    "zakazem poruszania się po ulicy" dla pieszego jest wyjątkowo niemądry, bo nie
                    ma takiego środka karnego i nic mi nie wiadomo, by ktokolwiek kiedyś zgłaszał
                    taki pomysł. Jest natomiast środek karny zakazu prowadzenia pojazdów i o nim
                    właśnie jest dyskusja.
            • almagus Re: A czy pijany Pieszy i Spielgrzymkowany? 07.04.09, 17:23
              Trzeba zdrowia do mamrota.
              W starciu Tusku jest miernota.
              Kaczory prowadzą.
              Prowadzenia nie oddadzą.

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5562805,KPRM_opublikowala_raport__Tusk_zdrowy.html


              Prawko i Smrodliwy.

              www.youtube.com/watch?v=nDHbimDHNB4

              Prowadzą peleton Prawko i Smrodliwy.
              Mamrot grzeje główki, wjechali w pokrzywy.
              Prawko kieruje, Smrodliwy robi szlaczek.
              Też pedałuje chory Smrodek biedaczek.
              Z lewa na prawo, mamrot wskazuje środek.
              Do szambo-perfumerii odbija Smrodek.
              Aby wysłuchać wskazówek Redyka kleru.
              Wraca piechotą, niestety bez roweru.
              Mamrot, rowery z państwowej dostawy.
              Ciągnięcie z budżetu wzorem postawy.
              Ciąg szamboobrona, tu brony i siekiery.
              Skręcają na lewo, ukradli im rowery.


              Formuła Prawko i Smrodek w mocy mamrota.
              Medale z kartofli, leją łajniakiem kmiota.


              Mamrot – tanie wino, marki wino!
              Łajniak Prawie i Smrodliwie jak winiak!
            • jola_z_dywit6 Trybunał Nikczemnego Nieuctwa 07.04.09, 18:30
              Trybunał Nikczemnego Nieuctwa kolejny raz w bogatej karierze kontrowersyjnych
              orzeczeń.
              Zachował zasadę wzajemności przestępstwa.
              W swym nieuctwie nie zważył wszak co następuje.
              Gradacji.
              Przyrównał tym samym pijaka rowerowego do prowadzącego po spożyciu kapitana
              statku wodnego powietrznego,motorniczego pociągu lub kierowcę tira.

              Czas na wymianę tej trupy.
              Geriatria może uczyni to ciut szybciej?
              • spokojny.zenek spadaj 07.04.09, 20:46
                jola_z_dywit6 napisała:


                > Zachował zasadę wzajemności przestępstwa.

                Co to za idiotyzm?

                • jola_z_dywit6 Re: spadaj 07.04.09, 21:04
                  Prostaczku.

                  Secundo powództwo!Należy przeczytać.
                  To może się będzie miało blade pojęcie?

                  A socjologicznie to kompleksiki mamy co???
        • krwe Re: głupie prawo - do Strasburga! 07.04.09, 17:39
          dokładnie!
          koniec zamordyzmu polaczków wychowanych za pomoca pały zomo.niech
          prawo tworzą młodzi europejscy i swiatowi Polacy.nie jakies
          dziadostwo co to służyli ubecji i teraz chcą tak samo rządzić.
          ohyda ide sie wyrzygać.
          • paulito57 Re: głupie prawo - do Strasburga! 07.04.09, 23:36
            milicjanci nadgorliwie egzekwujacy to glupie prawo, maja na ogol
            ponizej 30-tki.
    • spokojny.zenek Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:13
      A więc sensacji nie było. Sygnalizacja dokonana przez TK oznacza, że potrzebna
      jest ingerencja ustawodawcy w art. 42 par. 2 k.k. (obligatoryjność zakazu
      prowadzenia pojazdów).

      Ja nadal uważam, że to powinno być zmów wykroczenie - jak do 2000 r.
      • maruda.r Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 18:14
        spokojny.zenek napisał:

        > A więc sensacji nie było.

        ****************************

        Mimo swoich zastrzeżeń raczej jej się nie spodziewałem.

    • akuszer Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców .. 07.04.09, 16:17
      K.rwa, to jest skandal. Nadal nie rozumiem dlaczego pijanym
      rowerzystom odbiera się prawo jazdy!!! CZy może mi ktoś wyjaśnić,
      dlaczego nie np kartę pływacką albo wędkarską!!??
      • spokojny.zenek Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:28
        Dlatego, że za przestępstwo drogowe zakazuje się kierowania pojazdami a nie
        wędkowania. To akurat dość logiczne.
        • dominik.olsztyn A za rolki też ? 07.04.09, 16:48
          Czy Twoim zdaniem jazda na rolkach na cyku też jest przestępstwem.
          • funia81 Re: A za rolki też ? 07.04.09, 16:54
            Rolki nie sa pojazdem. Rower - jak najbardziej. Nie probuj sprowadzic sytuacji
            do absurdu, bo ci to nie wychodzi.
            • pio.no Re: A za rolki też ? 07.04.09, 17:01
              Ale poruszanie się rowerem nie wymaga prawa jazdy!!!!!! Czyli osoba
              która nie ma nie traci, a ta która ma - traci. czy na tym polega
              równość wobec prawa!????
              • spokojny.zenek jak długo można? 07.04.09, 17:02
                Ile jeszcze razy zadacie to absurdalne pytanie?
                Środkiem karnym jest ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW. Posiadanie prawa jazdy NIE MA
                ZNACZENIA.
              • olisia25 Re: A za rolki też ? 07.04.09, 17:05
                Prawa jazdy nie traci, ale można dostać czasowy sądowy zakaz
                prowadzenia roweru. Znam taki przypadek.
                W przypadku prowadzenia roweru po pojanemu ( ponad 0,25 promila w
                wydychanym powietrzu) sprawa karna! Toż to 2-3 piwa, żyjemy w kraju
                absurdów
            • quebec4 A wózek inwalidzki? 07.04.09, 18:18
              "Nie sprowadzaj do absurdu"? To już jest absurd!

              kd:

              18) "pieszy" - osobę znajdujšcš się poza pojazdem na drodze i
              niewykonujšcš na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi
              przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzšcš, cišgnšcš
              lub pchajšcš rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny
              lub inwalidzki, osobę poruszajšcš się w wózku inwalidzkim, a także
              osobę w wieku do 10 lat kierujšcš rowerem pod opiekš osoby dorosłej;

              31) "pojazd" - środek transportu przeznaczony do poruszania się
              po drodze oraz maszynę lub urzšdzenie do tego przystosowane;

              47) "rower" - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą
              mięśni osoby jadącej tym pojazdem;

              wg. mnie rolkarz nie jest pieszym. on porusza się na dwóch
              mechanicznych środkach transportu przyczepionych do jego nóg. Porusza
              się siłą mięśni. Wg. mnie rolki to rower. Jedynym środkiem transportu
              jaki się wyróżnia za zbrioru 'rowerów' jest wózek inwalidzki.
              Wszystko co jest 'mechaniczne', a nie jest wózkiem inwalidzkim i jako
              napęd ma siłę mięśni jest rowerem..
              • maruda.r Re: A wózek inwalidzki? 07.04.09, 18:33

                quebec4 napisał:

                > Wszystko co jest 'mechaniczne', a nie jest wózkiem inwalidzkim i jako
                > napęd ma siłę mięśni jest rowerem..

                ******************************

                Czym jest bojer na kółkach? Wrotkarz z żaglem trzymanym w ręku?

                Zacytowane prawo nie poradziło sobie z quadami w wielu istotnych kwestiach. Coś
                więc jest nie tak.



              • paulito57 Re: A wózek inwalidzki? 07.04.09, 18:38
                tak rolki to rower, przecież to oczywiste...
            • paulito57 Re: A za rolki też ? 07.04.09, 18:36
              A hulajnoga jest pojazdem ?!
          • spokojny.zenek chyba jasne, że nie 07.04.09, 16:59
            Moje zdanie nie ma tu nic do rzeczy. Rolkarz to pieszy i nikt nie zgłasza co do
            tego wątpliwości.
            • quebec4 Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 17:01
              Czyli zatem ze ścieżek rowerowych kożystać nie mogą ... obłęd...
              • spokojny.zenek Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 17:03
                Skoro są one rowerowe...
                Jeśli już, to chyba koRZystać.
                • quebec4 Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 17:30
                  dzięki, też mi to jakoś dziwnie wyglądało.

                  a tak swoją drogą, to co z tego, że są rowerowe. Widziałeś kiedyś
                  prawdziwego rolkarza na chodniku? Czym się od różni od roweru?
                  Prędkość ta sama, masa mniejsza ledwie o kilkanaście procent. Jakoś
                  mi bardziej pasują na ścieżkach rowerowych...
                • maruda.r Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 18:20
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Skoro są one rowerowe...

                  *******************************

                  Co z hulajnogą? Czy producenci wyjdą naprzeciw pijanym rowerzystom i skonstruują
                  pojazd nieco odmienny od roweru, ale nie spełniający jego definicji?

                  Będziemy budować trasy dla rolkarzy, wrotkarzy, rowerzystów itd.?

                  Z quadami były spore kłopoty.

            • dominik.olsztyn Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 17:55
              spokojny.zenek napisał:

              > Moje zdanie nie ma tu nic do rzeczy. Rolkarz to pieszy i nikt nie zgłasza co do
              > tego wątpliwości.

              Zatem będę pierwszy.

              "Trybunał stwierdził, że nietrzeźwy (...) może szybciej zmienić kierunek ruchu i
              szybciej spowodować kolizję niż pieszy. Ponadto stanowi zagrożenie dla pieszych
              i dla siebie samego".

              Ta definicja idealnie pasuje do "rolkarza".
              • spokojny.zenek Re: chyba jasne, że nie 07.04.09, 20:47
                Definicja znajduje się w ustawie więc się nie wysilaj.
        • paulito57 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 23:37
          ale rowerzysci nie kieruja pojazdami na ktore potrzebne jest prawo
          jazdy
      • hardy01 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 17:03
        Problemem nie jest karanie i odbieranie praw jazdy, tylko wysokość
        wyroków.

        Pijani rowerzyści dostają wyższe wyroki niż złodzieje. A to jest
        kpina z równości wobec prawa.
        • spokojny.zenek nie bzdurz 07.04.09, 21:17
          hardy01 napisał:

          > Problemem nie jest karanie i odbieranie praw jazdy, tylko wysokość
          > wyroków.

          Przeczytałeś to zdanie po napisaniu?

          > Pijani rowerzyści dostają wyższe wyroki niż złodzieje.

          Kto ci takich bzdur naopowiadał?

    • tkamins Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:17
      Ładnie nam się trybunał wypowiedział, tylko co z tego wynika? Rowerzysta to
      niekoniecznie kierowca, nie można go więc ukarać zatrzymaniem prawa jazdy, czy
      przyznaniem punktów karnych. To ja nie rozumiem jak można karać tak samo :)
      • spokojny.zenek Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:29
        Kto proponuje, żeby karać tak samo? Przecież to inny przepis z inną karą.
    • olecky Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:18
      ciekawe czemu jako ilustrację ws rowerzystów znowu służy to samo zdjęcie
      pijanego _pieszego_?

      pozdrawiam, olek
    • szynszyll Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:18
      z życia:

      2-ga w nocy, puste miasto, rowerzysta jadacy chodnikiem 1,2 promila w
      wydychanym powietrzu

      wyrok:

      3 lata pozbawienia uprawnien, grzywna 1000 pln 4 miesiace w zawieszeniu na 2
      lata pozbawienia wolnosci.

      pytam sie czy kierowca motocykla czy samochodu pedzacy po miescie 150-200 w
      srodku dnia, lamiacy wszelkie mozliwe przepisy stanowi wieksze czy mniejsze
      zagrozenie dla zdrowia i zycia innych. w najlepszym wypadku otrzyma mandat
      rowny podanej wyzej grzywnie.

      reasumujac: karac jak najbardziej, ale z pewnoscia nie na rowni z kierowcami
      samochodow.
      • rollo_tomassi Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:22
        wiedziałem,że tak będzie..Co za syf..
      • spokojny.zenek Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:30
        szynszyll napisał:

        > reasumujac: karac jak najbardziej, ale z pewnoscia nie na rowni z kierowcami
        > samochodow.

        Kto proponuje karanie na równi z kierowcami samochodów?
        • szynszyll Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:38
          prokurator. w KK nie ma slowa na temat surowosci wymierzonej karu w zaleznosci
          od prowadzonego pojazdu czy poziomu alkoholu we krwi. kierowca roweru ktory ma
          0,6 promila moze dostac taki sam wyrok jak kierowca TIR-a z 6 promilami.

          co do opisanego przezemnie przypadku - kilka tygodni po tym incydencie kolega
          uczestniczyl w wypadku:

          wjechal w niego pijany (2,8 promila) kierowca, potracajacy przy tym pieszego.
          wyrok... 3 lata bez uprawnien. amen.
          • spokojny.zenek to o co chodziło? 07.04.09, 16:42
            szynszyll napisał:

            > prokurator. w KK nie ma slowa na temat surowosci wymierzonej karu w zaleznosci
            > od prowadzonego pojazdu czy poziomu alkoholu we krwi.

            Co ty nie powiesz? To nie są to dwa OSOBNE paragrafy???
            To czego w takim razie dotyczyło pytanie prawne??/

            kierowca roweru ktory ma
            > 0,6 promila moze dostac taki sam wyrok jak kierowca TIR-a z 6 promilami.

            Teoretycznie może, bo granice kary częściowo się w obu wypadkach pokrywają, ale
            nigdy nie dostaje.
            • szynszyll Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:45
              no widzisz - wlasnie dostal. nie ma slowa na temat o ktorym pisze: od widzi
              misie prokuratora i sedziego (a ten z reguly nie neguje prosby prokuratury)
              zalezy czy zabiora Ci prawko na rok czy dożywotnio. w swietle prawa taki wyrok
              jest OK. wg mnie to nadużycie.
              • spokojny.zenek Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:47
                Ty w ogóle wiesz, co by się musiało zdarzyć, żeby były podstawy do zabrania
                dożywotnio?
                I myślisz, ze rowerzyście też zabiorą?
                • szynszyll Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:50
                  nie wiem co by sie musialo zdarzyć, wiem co trzeba zrobic by stracic uprawnienia
                  na 3 lata.
                  • spokojny.zenek Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:51
                    Skoro nie wiesz, to po ten "argument"?
                    • szynszyll Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:52
                      pisze tylko, że przepis nie określa surowosci kary a jej zakres jest zbyt duzy
                      by tego nie uscislic.
                      • spokojny.zenek Re: to o co chodziło? 07.04.09, 17:00
                        Grzywna, k.o.w. lub k.p.w. do roku to "zbyt duży zakres"???
              • szynszyll Re: to o co chodziło? 07.04.09, 16:49
                żeby zakończyć dyskusję - kilka miesiecy temu kierowca TIR-a w ktorej kolega
                jest dyspozytorem-logistykiem z 2,5 promilami we krwi staranował barierkę
                pomiędzy pasami ruchu na A4 za Krakowem. odebrano mu uprawnienia na 2 lata.
                ponad to - pijany kierowca samochodu traci mozliwosc prowadzenia pojazdow
                mechanicznych - rowerem jednak nadal moze sie poruszac. pijany kierowca roweru
                traci mozliwosc poruszania sie pojazdami mechanicznymi jak i rowerem - wniosek:
                kara jest surowsza.
                • ralfx to zależy od treści wyroku 07.04.09, 17:06
                  jeśli będzie dopisek "oraz rowerami" to rowerem nie będzie mógł się poruszać, a
                  będzie mógł jeździć... skuterem!. I zależy jeszcze na jaką kategorię sąd mu
                  zabierze prawo jazdy. Bo jeśli na to co dany delikwent ma czyli np kat. B,C i D
                  to może zrobić śmiało i legalnie na kat. A.
                  To właśnie jest chore w KK
                  • zzzname Re: to zależy od treści wyroku 07.04.09, 17:59
                    Klamiesz. Sad nie odbiera prawa jazdy na dana kategorie. Orzeka zakaz
                    prowadzenia pojazdow, lub zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych.
      • r1111111 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 19:33
        "szynszyll napisał:
        z życia:

        2-ga w nocy, puste miasto, rowerzysta jadacy chodnikiem 1,2 promila
        w
        wydychanym powietrzu

        wyrok:

        3 lata pozbawienia uprawnien, grzywna 1000 pln 4 miesiace w
        zawieszeniu na 2
        lata pozbawienia wolnosci. "

        Jeżeli to prawda, to jedyne co mam na usprawiedliwienie sądu:
        Oskarżony był niekarany i to wpłynęło na tak łagodny wyrok.
        Naprawdę.


        • spokojny.zenek Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 21:23
          Pretensje miej do ustawodawcy.
          BTW: kto rządził w 2000?
          • paulito57 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 23:41
            wazne kto byl w sejmie, jak zwykle były tam..., no kto?
    • funia81 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:22
      > Dalej będzie nagonka na tych, co po piwku lub dwóch wsiedli na rower.

      jesli potem na tym rowerze laduja sie na droge publiczna, to "nagonka" jest jak
      najbardziej sluszna. Takich, co lubia sobie po alko pojezdzic (chocby i
      rowerem), nalezy eliminowac ze spoleczenstwa.
      Chociaz dostrzegam absurdalnosc rozwiazania, bo "takie samo" karanie jest
      niemozliwe, skoro rowerzysta nie musi miec prawa jazdy.
    • mikewodzowski i dobrze 07.04.09, 16:26
      nie wolno jeździć po pijaku na żadnych sprzętach
      niech zabierają prawa jazdy, jak kretyn kieruje rowerem po pijaku to i
      samochodem pojedzie
      • mikewodzowski co jednak zrobić tym co prawka nie mają? 07.04.09, 16:28
        • spokojny.zenek o tym już sto razy była mowa 07.04.09, 16:32
          Środkiem karnym jest zakaz prowadzenia. To, czy ktoś ma prawo jazdy czy nie -
          nie ma nic do rzeczy.
          • hardy01 Re: o tym już sto razy była mowa 07.04.09, 17:43
            Skoro zabierają tenże dokument jego posiadaczom - to znaczy, że to
            ma bardzo coś do rzeczy.
            • spokojny.zenek Re: o tym już sto razy była mowa 07.04.09, 20:48
              Nie ma, bo orzeczenie zakazu nie ma związku z tym, czy ktoś miał czy nie miał
              prawo jazdy.
      • freejazzy Re: i dobrze 07.04.09, 16:31

        A czy za jazdę po pijaku na rowerze treningowym też zabiorą prawo jazdy wysoki
        sądzie??;>
        • spokojny.zenek Re: i dobrze 07.04.09, 16:32
          Nie, ale za głupawe żarciki z pewnością :)))
          • jureek Re: i dobrze 07.04.09, 17:20
            spokojny.zenek napisał:

            > Nie, ale za głupawe żarciki z pewnością :)))

            Stalinizm wraca? Wtedy za żarty wysokie wyroki się dostawało.
            Jura
      • zewszad_i_znikad Dygresja: pijani narciarze 07.04.09, 17:35
        Nie na temat, ale chciałam poruszyć to zagadnienie. Zimą poruszono
        na Gazecie.pl problem tego, że zdarzają się też pijani narciarze,
        pytano, czy w związku z tym nie należałoby zakazać sprzedaży
        alkoholu w knajpach i schroniskach przy stokach (niestety "za"
        wypowiadała się sportsmenka... z logo Żywca na opasce). Co o tym
        sądzicie? Moim zdaniem pijany narciarz albo snowboardzista stanowi
        duże zagrożenie dla innych, chociażby większe niż pijany rowerzysta
        _na chodniku_ (nie na drodze), a problemu jakoś się nie docenia.

        PS. Przy okazji chciałam tu napiętnować buca, który na pewnym
        wyciągu krzesełkowym ostentacyjnie palił peta, chociaż i mama, i ja
        zwracałyśmy mu uwagę, że nie wolno i że nam to przeszkadza. Gość i
        tak nie był Polakiem i tego nie przeczyta, ale niech będzie wiadomo,
        że takie coś jest skrajnym chamstwem.
      • shp80 Re: i dobrze 07.04.09, 18:30
        mikewodzowski napisał:

        > nie wolno jeździć po pijaku na żadnych sprzętach
        > niech zabierają prawa jazdy, jak kretyn kieruje rowerem po pijaku > to i
        > samochodem pojedzie

        5-1 to nie to samo, co 1-5. Znam parę osób, co do samochodu po pijaku do
        samochodu nie wsiądą, ale na rower tak. Jeśli miałbym wybierać: wolałbym na
        drodze spotykać pijaków na rowerach, aniżeli pijaków w samochodach. I chyba
        każdy logicznie myślący człowiek również.
      • paulito57 Re: i dobrze 07.04.09, 18:42
        znaczy jak rowerzysta wypije jedno piwo, to też nie może ?
      • zz26 Re: i dobrze 07.04.09, 20:27
        mikewodzowski napisał:

        > nie wolno jeździć po pijaku na żadnych sprzętach
        > niech zabierają prawa jazdy, jak kretyn kieruje rowerem po pijaku to i
        > samochodem pojedzie
        >
        kolejny zwolennik karania za przestępstwo które sie wydarzy
        mając do wyboru jechać po pijaku rowerem i dostać mandat dajmy na to 200 złotych
        albo jechać samochodem i stracić prawo jazdy większość by wybrała rower
        ale jeśli za obie te rzeczy jest ten sam wyrok to po cholerę męczyć sie rowerem
        skoro można samochodem? krótsza jazda = mniejsze ryzyko
        wolałbym być potracony przez pijanego rowerzystę niż kierowce
    • mpmomot Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:27
      I BARDZO DOBRZE!!! Wg Kodeksu Drogowego rower to POJAZD. Rowerzysta
      jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto, a pijany i co za tym
      idzie nieprzewidywalny do śmiertelne zagrożenie - szczególnie dla
      niego!
      • tkamins Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:32
        Mylisz pojęcia. To rower może być traktowany jako równorzędny z autem uczestnik
        ruchu. Rowerzysta to człowiek poruszający się nim, który w świetle prawa jest
        kimś zupełni innym niż kierowca. Rowerzystą staje się człowiek wsiadający na
        rower, kierowcą człowiek po wydaniu prawa jazdy. Różnica jest kolosalna.
      • aut0mat Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:35
        A nawalony gosc ktory zatacza sie od latarni do latarni jest przewidywalny?!
        Zastanow sie, bo pieprzysz glupoty.
      • tomeqn Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:42
        Ciekawe czy ty w związku z tym traktujesz rowerzystów jako takich samych uczestników ruchu jak auta i nie wymuszasz pierwszeństwa przejazdu wobec rowerzystów, nie zajeżdzasz drogi skręcająć w prawo, nie trąbisz gdy skręcają w lewo...
        • mpmomot Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 18:07
          NIE, nie robię tego.
    • anakonda22 PILNE: 07.04.09, 16:31
      ..A CO Z HULAJNOGAMI, DESKOROLKAMI, WROTKAMI....itp....
      ---------------------------------------------------------------------
      ..A TAK NA POWAŻNIE: PRZEGLĄDAJĄC NA STRONIE JEDNEJ Z KOMEND POWIATOWYCH
      POLICJI, WŚRÓD ZATRZYMANYCH KIERUJĄCYCH PO SPOŻYCIU, 95% TO ROWERZYŚCI...I TU
      PYTANIE: CZY RZECZYWIŚCIE ROWEROWCY TYLE CHLEJĄ, CZY TO TYLKO PÓJŚCIE NA
      ŁATWIZNĘ POLICJANTÓW AŻEBY SIĘ WYKAZAĆ...ŁATWY ŁUP...WIADOMO...
      • spokojny.zenek też ci dowcip nie wyszedł 07.04.09, 16:33
        anakonda22 napisał:

        > ..A CO Z HULAJNOGAMI, DESKOROLKAMI, WROTKAMI....itp....

        Nic. To są piesi.

        • ralfx kolego 07.04.09, 17:11
          pieszy również może stracić prawo jazdy powodując lub nie wypadek. Na rolkach i
          deskorolkach tym bardziej.
          • spokojny.zenek Re: kolego 07.04.09, 20:49
            ralfx napisała:

            > pieszy również może stracić prawo jazdy powodując lub nie wypadek.

            DLaczego miałby stracić "nie powodując" wypadku?

    • badziewiak66 Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybunału 07.04.09, 16:31
      Zdaje się , że Trybunał zafundowal nam wykład prawa i egzegezę jego
      pojęć, kiedy w sprawie chodziło o orzeczenie tego co słuszne. Prawem
      czasem nie sa formułki i definicje w których można ukryć
      odczłowieczony sens normy prawnej. Prawo ma być słuszne i
      sprawiedliwe. Karanie rowerzysty więzieniem jest niezwykle surowe.
      Rowerzysta taki stawarza, racjonalnie, tylko zagrożenie dla swojego
      życia. Trudno uwierzyć ,że w zderzeniu z takim pijanym rowerzystą
      pasażerom samochodu groźi utrata życia lub zdrowia. Powiem
      szczerze , że jestm zdumiony tym orzeczeniem mądrego do tej pory
      Trybunału.
      • spokojny.zenek Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:34
        Za kratki trafia się po WIELOKROTNYM złapaniu po pijanemu, mimo wcześniej
        orzeczonego zakazu. Za samą jazdę po pijanemu NIKT za kratki nie trafia. De
        facto trafia się za uporczywe lekceważenie prawa. I słusznie.
        • tkamins Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:38
          To bardzo niedobrze, jeśli jest jak piszesz. Odkąd jazda po pijaku stała się
          przestępstwem nie powinna być karana jak wykroczenie. Ale jak widać prawo prawem
          a życie życiem.
          • spokojny.zenek Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:41
            tkamins napisał:

            > To bardzo niedobrze, jeśli jest jak piszesz. Odkąd jazda po pijaku stała się
            > przestępstwem nie powinna być karana jak wykroczenie.

            Skoro jest przestęstwem, nie moze być karana jak wykroczenie - to akurat
            tautologia. Nie zmienia to jednak faktu, że jazda w stanie nietrzeźwym na
            rowerze powinna byc z powrotem wykroczeniem. Tylko kto się odważy?


        • badziewiak66 Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:47
          Był już taki system w którym zamykano ludzi aby chronić ich przed
          nimi samymi ( takie było tłumazcenie ). Trudno mieć jednak zaufanie
          do systemu wymiaru sprawiedliwości w którym setki sedziów codziennie
          łamią prawa człowieka i nawet kiedy orzeczone zostanie złamanie
          elementarnych prawa człowiak w postępowaniu przed sądem przez
          Trybunał Sztrasburski , nikt nie ponosi za to konsekwencji. Każemy
          jednocześnie sedziów za zamykanie ludzi w trybie przespieszonym na
          mocy dekretu Jaruzelskiego w czsach tzw. "komuny". Moim nauczycielem
          Prawa Międzynarodowego był Prof.Drzewicki, wówczas fanatycznie
          oddany idei praw człowieka. Dziś Pan Profesor broni Polski przed
          skargami obywateli i niestety mnóstwo spraw przegrywa. Punkt
          widzenia zalezy zatem , w organach orzekających, od punktu siedzenia.
        • pio.no Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 17:09
          Mój koleżko wskutek różnych zawirowań życiowych siedział w
          półotwartym pierdlu. Oto jedna z historyjek którą sprzedał mi po
          wyjściu. Pod celą (w ogóle tzw driverów było tam statystycznie
          najwięcej) miał starszego już gościa, samotnego wdowca. miał on duży
          dom na wsi, ziemię sprzedał wcześniej, oraz psa i - ważne - rower.
          Jak szła zima to spuszczał wodę z kaloryferów, zamykał chatę, psa
          powierzał sąsiadowi wypijał kilka piwek i do skutku (tj do złapania)
          ujeżdżał rowerem. Jako "recydywista" trafiał pod celę, gdzie w
          cieple i za darmochę wyczekiwał lata. Potem z kumulacji emerytury
          żył jak panisko. Skarżył się tylko, że musi coraz dalej jeździć, bo
          miescowe szkieła się na nim poznały i ignorowały jego oscentację.
          Można i tak....
      • remster Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:54
        Nie jest robota Trybunalu KONSTYTUCYJNEGO oceniac, czy prawo jest madre czy durne. Robota Trybunalu jest oceniac, czy jest zgodne z Konstytucja i z tej roboty w mojej ocenie wywiazal sie Trybunal na piateczke. Trybunal dowiodl, ze Ustawa nie stawia obywateli nierowno wobec prawa i jak sie z Trybunalu uzasadanieniem zgadzam.
        Ustawa jest zatem zgodna z Konstytucja, choc (jak przyznam) nieco durna. Jesli pieszych na przyklad (jak ilustruje artykul) stawic przed grozba tej samej za pijanstwo kary to tez byloby zgodne z Konstytucja, bo jak mniemam Konstutucja zada rownosci bez wzgledu na plec, wyznanie (czy tegoz brak), wiek i poglady - nie natomiast ze wzgledu na ilosc alkoholu we krwi (w przeciwnym razie nie mozna by bylo za to karac kierowcow samochodow). Innymi slowy trzeba robic obywatelski szum i rozmawiac z paramentarzystami, zeby sprawe odwroocic i potem swietowac na skrzyzowaniu Jerozolimskich i Marszalkowskiej (zeby tylko nie swietowac na skrzyzowaniu Westminsterskiej i Buckinghamskiej, bo moga byc problemy).
      • vladcs Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 16:58
        Aż zatyka od takiej krótkowzroczności.

        Niebezpieczeństwo nie polega na tym że rowerzysta kogoś rozjedzie,
        tylko na tym, że np wywali się pod koła jadącego auta, które odbije
        na bok/zahamuje/wyląduje w rowie/wpadnie w poślizg/itp itd - i tu
        może dojść do tragedii przez moczymordę.
      • mickey_and_molly Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 18:07
        I ja tez jestem zdumiony.
        • remster Re: Iura et ars boni et aequi , Sędziowie z Trybu 07.04.09, 18:57
          Newton tez byl zdumiony jak skumal, ze ksiezyc podlega tym samym
          prawom co jablka.
    • tomeqn Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:31
      Bez przesady, widać, że sędziowie nigdy nie jeżdzą rowerami. Rozumiem argument by karać pijanych rowerzystów z kodeksu karnego. Stanowią jednak większe zagrożenie niż piesi. Choć z drugiej strony pijany na rowerze nie rozpędzi się do prędkości 40 czy 50 km/h bo nie ma siły. Będzie się bujał z prędkością max. 10km/h - co wielkiego zagrożenia nie stanowi. Ale po jakiego diabła zabierać prawo jazdy? Przecież jest to dokument który nie uprawnia do jazdy na rowerze! To tak jak ktoś wcześniej porównał by zabierać kartę pływacką.
      • spokojny.zenek Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:35
        Skieruj swoje pretensje do parlamentu. TK nie jest ustawodawcą.
      • funia81 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:59
        > Będzie się bujał z prędkością max. 10km/h
        > - co wielkiego zagrożenia nie stanowi.

        Stanowi. Bo jak na waskiej drodze bedziesz probowal rozpaczliwie wyminac takiego
        "bujajacego sie" (a nie oszukujmy sie, BEDZIESZ probowal, bo nikt normalny nie
        rozjedzie z premedytacja takie zula), mozesz w sam raz wpasowac sie do rowu.
        Albo pod samochod nadjezdzajacy z przeciwka. A to juz moze byc duzy i szybki
        samochod...
        • quebec4 Tyle że 07.04.09, 17:12
          Trybunał ocenił, ze bujający roweżysta stanowi zasadniczo większe
          zagrożenie niż bujający się pieszy, czy też rolkowiec (który jak
          ustaliliśmy zdecydowanie jest pieszym) i tyle.

          Ja mniemam się mieć co do tego duże wątpliwości.
        • zz26 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 20:42
          "mozesz w sam raz wpasowac sie do rowu.
          > Albo pod samochod nadjezdzajacy z przeciwka."

          jak ktoś wyprzedza rowerzystę z prawej strony to sorry ale to nie żal mi idioty
          za kołkiem powinien stracić prawo jazdy za to że nie zna przepisów

          jak ktoś wpada pod samochód z naprzeciwka to znaczy ze nie zachował bezpiecznej
          odległości nikt ci nie każe natychmiast wyprzedać takiego menela możesz poczekać
          aż na przeciwnym pasie będzie dużo miejsca aby go ominąć szerokim lukiem

        • uleksiu Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 20:54
          funia81 napisał:

          > > Będzie się bujał z prędkością max. 10km/h
          > > - co wielkiego zagrożenia nie stanowi.
          >
          > Stanowi. Bo jak na waskiej drodze bedziesz probowal rozpaczliwie wyminac takieg
          > o
          > "bujajacego sie" (a nie oszukujmy sie, BEDZIESZ probowal, bo nikt normalny nie
          > rozjedzie z premedytacja takie zula), mozesz w sam raz wpasowac sie do rowu.
          > Albo pod samochod nadjezdzajacy z przeciwka. A to juz moze byc duzy i szybki
          > samochod...


          a nie prościej wysiąść z samochodu i załadować pijanego rowerzystę do rowu?
    • free.woman Że mandat to rozumiem, ale co właściwie odbiorą? 07.04.09, 16:32
      Kartę rowerową - przecież nie ma już tego obowiązku. Rower? Spiszą
      numery rejestracyjne? Skierują na powtórkowy egzamin teoretyczny i
      praktyczny? A pijane łebki i dziadki - jak jeździły zakosami bez
      świateł, tak jeździć będą. A jak zginie który to przecież kierowca
      jechał z nadmierną prędkością albo nieostrożnie, bo nie zauważył, że
      mu się dziadek pod koła z rowerkiem rzucił po ciemku. OBOWIĄZKOWE
      PRAWA JAZDY I TABLICE REJESTRACYJNE DLA ROWERZYSTÓW!
      • spokojny.zenek odbiorą uprawnienie do prowadzenia 07.04.09, 16:35
        odbiorą uprawnienie do prowadzenia
        Prawo jazdy to tylko dokument potwierdzający. Ile razy to trzeba tłumaczyć?
      • aut0mat Re: Że mandat to rozumiem, ale co właściwie odbio 07.04.09, 16:38
        To Twoje "free" w nicku to chyba jakas pomylka.
        • spokojny.zenek Re: Że mandat to rozumiem, ale co właściwie odbio 07.04.09, 16:39
          Raczej nie. Oznacza niezależność od logiki.
          • 1slaf Re: Że mandat to rozumiem, ale co właściwie odbio 07.04.09, 17:21
            Zenku, czytając wszystkie posty w obu artykułach doszedłem do wniosku - Ty naprawdę jesteś spokojny. Niektórzy posiadacze praw jazdy, miłośnicy koni i rowerków trójkołowych, proponuję zanim umieścicie swój głos, zapoznajcie się z budową wiatraka i tajemnicą wypieku pierników.
    • kuballa Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:34
      co za wydumane i glupie wytlumaczenie ciekawe czy zacny pan sedzia sprawdzil
      statystyki ile to wypadkow jest spowodowanych przez rowerzystow ze skutkiem
      smiertelnym dla poszkodowanego.... nie rowerzysty ciekawe ile takich
      przypadkow stwierdzono w zeszlym stuleciu
      Bezsensowna i glupia decyzja ale to wy sie bedziecie meczyc bo ja na szczescie
      mieszkam w bardziej normalnym kraju
      POzdrawiam i wspolczuje
      • cillian1 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:36
        TK to masa obsranych dziadków, boją się wszystkiego i wszystkich. Kto słyszał o
        zabitych przez rowerzystów.
    • profanum_vulgus Sędziowie (zwłaszcza komusze TK) nie jeżdżą rowera 07.04.09, 16:36
      mi.
    • tkamins Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców .. 07.04.09, 16:36
      Ciekawe jaki procent wypadków zdarza się z winy kierującego czymś innym niż
      samochód? 5%? 1%? 0,1%? Walczy się z takim ułamkiem zamiast skupić się na tych,
      co łamią przepisy z rozmysłem, na trzeźwo też. Ale to pewnie tak w ramach
      niedyskryminowania mniejszości (rowerowych) :)
    • paruweczka Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:37
      moim zdaniem TK to tzw "beton",
      mam nadzieję, że ludzie usiłujący myśleć w tym chorym systemie prawa kiedyś
      dojdą do głosu, a teraz to prawa trzeba się bać i unikać z nim kontaktu, chyba
      że jest się "kimś" w tym systemie...
    • ignacysyn Brawo!!! i jeszcze pieszym pijakom 07.04.09, 16:38
      którzy wtargną na jezdnie i spowodują wypadek trzeba dowalić,bo to zaraza i
      trzeba ją tępić w jak najszerszym tego słowa znaczeniu !!!
      • cillian1 Re: Brawo!!! i jeszcze pieszym pijakom 07.04.09, 16:39
        > którzy wtargną na jezdnie i spowodują wypadek trzeba dowalić,bo to

        pewnie abstynent, ew. posiada nienawiść do wszystkiego co żyje i się rusza
        • funia81 Re: Brawo!!! i jeszcze pieszym pijakom 07.04.09, 17:01
          Nienawisci nie mozna "posiadac". A poza tym to twoj przedmowca ma racje.
          • cillian1 Re: Brawo!!! i jeszcze pieszym pijakom 07.04.09, 17:06
            oczywiście, że można posiadać, ale nie o tym chciałem. ;)
        • zz26 Re: Brawo!!! i jeszcze pieszym pijakom 07.04.09, 20:46
          cillian1 napisał:

          > > którzy wtargną na jezdnie i spowodują wypadek trzeba dowalić

          większość wypadków z udziałem pieszych jest na przejściu i zagadka kto ma tam
          pierwszeństwo?
    • arczello Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców .. 07.04.09, 16:39
      Polska to kraj absurdów. Nie zdziwię się, gdy niedługo będą odbierać i wsadzać
      do więzienia pieszych po piwku. Poza tym sam przepis jest nieco nieścisły, mówi
      się w nim o prowadzeniu pojazdu i w myśl tego, nawet jeśli ktoś prowadzi rower
      (tzn. idzie obok roweru) podlega sankcjom i z tego co mi wiadomo milicja
      skrzętnie z tego korzysta
      • bosman_maly Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 17:36
        Jeśli ktoś pcha rower to nie prowadzi go w rozumieniu kk. Owszem, milicjanci czasem
        utożsamiają to, i wtedy nie należy przyjmować mandatu. Sąd w trybie nakazowym
        (czyt. z automatu) przyklepie to o co wnosi Policja. Należy się odwołać i wtedy (0iby)
        ktoś w końcu pomyśli.
        • paulito57 Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 23:47
          skad oni biora takich milicjantow?
      • vitoltd Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 20:09
        Mówisz i masz: www.policyjni.pl/Policyjni/1,91152,6449722,Pijany_pieszy_tez_moze_stracic_prawo_jazdy.html
    • mefjusz w takim razie odbierać prawa jazdy pijanym pieszym 07.04.09, 16:41
      Ile wypadków powodują pijani wracający ciemną nocą szosą do domu?

      Policjanci się cieszą, mandaciki będą.
    • douglasmclloyd Co z recydywą, albo z jazdą na rowerze na trzeźwo? 07.04.09, 16:42
      Jak rowerzyście zostanie odebrane prawo jazdy, to co się stanie, gdy zostanie
      przyłapany przez funkcjonariuszy na jeździe na rowerze i nie będzie mógł się
      okazac stosownym dokumentem, ponieważ go utracił?
      • spokojny.zenek to akurat jasne 07.04.09, 16:44
        douglasmclloyd napisał:

        > Jak rowerzyście zostanie odebrane prawo jazdy, to co się stanie, gdy zostanie
        > przyłapany przez funkcjonariuszy na jeździe na rowerze

        Zostanie ukarany za niezastosowanie się do zakazu sądowego. Nawet czasem trafi
        za kratki (przy złapanych pierwszy raz nie zdarza się to nigdy).


        • douglasmclloyd Re: to akurat jasne 07.04.09, 17:00
          spokojny.zenek napisał:

          > Zostanie ukarany za niezastosowanie się do zakazu sądowego. Nawet czasem trafi
          > za kratki (przy złapanych pierwszy raz nie zdarza się to nigdy).

          Nawet gdy będzie trzeźwy?
          • spokojny.zenek Re: to akurat jasne 07.04.09, 17:04
            Co miałby mieć trzeźwość do popełnienia przestępstwa niestosowania się do zakazu
            orzeczonego przez sąd???
            • douglasmclloyd Re: to akurat jasne 07.04.09, 17:38
              spokojny.zenek napisał:

              > Co miałby mieć trzeźwość do popełnienia przestępstwa niestosowania się do zakaz
              > u
              > orzeczonego przez sąd???

              Sprawa wygląda tak, klient utracił prawo jazdy w wyniku prowadzenia pojazdu
              mechanicznego pt. rower i teraz pojawia się pytanie, czy może rowerem jeździc
              (oczywiście na trzeźwo), czy nie może, gdy sąd zabierze mu prawo jazdy i zabroni
              prowadzenia pojazdów mechanicznych, czyli rowerem też.
              • funia81 Re: to akurat jasne 07.04.09, 19:04
                O co ci chodzi? Gosc mialby (hipotetycznie) orzeczony "zakaz prowadzenia
                pojazdow mechanicznych", a nie "zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych po
                pijanemu". Nie moglby jezdzic wlasnie na trzezwo! Po pijaku i tak nie moze (jak
                kazdy z nas).
                • uleksiu Re: to akurat jasne 07.04.09, 21:17
                  funia81 napisał:

                  > O co ci chodzi? Gosc mialby (hipotetycznie) orzeczony "zakaz prowadzenia
                  > pojazdow mechanicznych", a nie "zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych po
                  > pijanemu". Nie moglby jezdzic wlasnie na trzezwo! Po pijaku i tak nie moze (jak
                  > kazdy z nas).

                  pojazdów mechanicznych sic!
                  • spokojny.zenek Re: to akurat jasne 12.04.09, 12:40
                    Ano właśnie - prowadzenia pojazdów mechanicznych a nie chodzenia na piechotę,
                    jak chyba wydaje się douglasowi (!?). Chyba, że to taki żarcik miał być.
                • douglasmclloyd Re: to akurat jasne 11.04.09, 12:05
                  funia81 napisał:

                  > O co ci chodzi? Gosc mialby (hipotetycznie) orzeczony "zakaz prowadzenia
                  > pojazdow mechanicznych", a nie "zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych po
                  > pijanemu". Nie moglby jezdzic wlasnie na trzezwo! Po pijaku i tak nie moze (jak
                  > kazdy z nas).

                  No dobrze, ale idąc tym tokiem rozumowania, jak zatrzymują po pijaku pieszego,
                  któremu też mogą zabrać prawo jazdy, to gość nie będzie mógł wyjść z domu?
                  • spokojny.zenek Re: to akurat jasne 12.04.09, 12:38
                    douglasmclloyd napisał:


                    > No dobrze, ale idąc tym tokiem rozumowania, jak zatrzymują po pijaku pieszego,
                    > któremu też mogą zabrać prawo jazdy, to gość nie będzie mógł wyjść z domu?

                    W kraju, w którym mieszkasz, do wyjścia z domu potrzebne jest prawo jazdy?

              • spokojny.zenek Re: to akurat jasne 07.04.09, 20:51
                Jakie pytanie?
                Skoro ma zakaz, to nie moze. Gdzie tu wątpliwość?
                • douglasmclloyd Re: to akurat jasne 11.04.09, 12:06
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Jakie pytanie?
                  > Skoro ma zakaz, to nie moze. Gdzie tu wątpliwość?


                  A co z pieszymi, którym też można zabrać prawojazdy? Z mieszkania będą od razu
                  wskakiwali do taryfy, albo dorożki?
                  • spokojny.zenek Re: to akurat jasne 12.04.09, 12:39
                    douglasmclloyd napisał:

                    > A co z pieszymi, którym też można zabrać prawojazdy?

                    Tak po prostu?

                    > Z mieszkania będą od razu
                    > wskakiwali do taryfy, albo dorożki?

                    Czemu mieliby to robić?
    • inqbus dziki kraj, dzikie obyczaje 07.04.09, 16:49
      na jazdę 100 km/h po mieście się przymyka oko a na rowerzystów nagonka.
      • robertcb Re: dziki kraj, dzikie obyczaje 08.04.09, 01:25
        Politycy i sędziowie jezdzą i 150 po miescie, ale nigdy rowerami.
    • vomitorium1 Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowców ... 07.04.09, 16:51
      są kraje
      gdzie za przejście na "czerwonym świetle"
      odbiera się prawo jazdy
      • 13ronin Re: Karanie pijanych rowerzystów tak jak kierowcó 07.04.09, 16:58
        vomitorium1 napisał:

        > są kraje
        > gdzie za przejście na "czerwonym świetle"
        > odbiera się prawo jazdy

        Podaj przykłady, proszę.
    • badziewiak66 W Zambezi , czu na Uralu? 07.04.09, 16:52
      Te kultury ssą z dobrej tradycji dzierżenia za mordę.
      • vomitorium1 Re: W Zambezi , czu na Uralu? 07.04.09, 17:01
        w cywilizowanych
        (państwach prawa)
        • paulito57 Re: W Zambezi , czu na Uralu? 07.04.09, 18:49
          nick mówi za wszystko...
        • zz26 Re: W Zambezi , czu na Uralu? 07.04.09, 20:52
          vomitorium1 napisał:

          > w cywilizowanych
          > (państwach prawa)

          no to podaj przykład a nie mówisz głupoty bo ja mogę powiedzieć ze w niektórych
          państwach prawa za pierdniecie dostaje sie karę śmierci
          ale przykładów nie wymienię wystarczy że to państwo prawa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka