z_uk 14.04.09, 09:34 Slowacja jest dawca sztandaru na pupce statku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bobcat0210 MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 09:46 Zadziwia bezkarność piratów i bezradność reszty świata wobec tego procederu. Nie można posłać tam flot wojennych? Wywiady czołowych mocarstw nic nie wiedzą na temat ośrodków kierowniczych piratów i nie mogą gości po prostu zlikwidować? Nie można załóg statków korzystających z tego akwenu przeszkolić i uzbroić? A może z jakichś powodów znanych tylko wąskiemu gronu wtajemniczonych - nie chce się z tym problemem skończyć? A zwolennicy teorii spiskowych snują swoje coraz bardziej fantastyczne domysły... Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 09:50 "Nie można posłać tam flot wojennych?" - tam są okręty wojenne "Wywiady czołowych mocarstw nic nie wiedzą na temat ośrodków kierowniczych piratów i nie mogą gości po prostu zlikwidować?" wiedza ale nie mogą zlikwidować prawo nie pozwala "Nie można załóg statków > korzystających z tego akwenu przeszkolić i uzbroić?" - broń na statkach handlowych? toż to niezgodne z prawem morskim jednym słowy przez międzynarodowe przepisy kwitnie ten proceder Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:10 > "Nie można posłać tam flot wojennych?" - tam są okręty wojenne Widać w niewystarczającej ilości. A to dobra okazja, aby zamiast pływać po próżnicy na różnych manewrach szkoleniowych i uskuteczniać pukaninę w powietrze ślepymi nabojami - sprawdzić się w takich quasi- bojowych warunkach. > "Wywiady czołowych mocarstw nic nie wiedzą na temat ośrodków kierowniczych piratów i nie mogą gości po prostu zlikwidować?" wiedza ale nie mogą zlikwidować prawo nie pozwala Proszę mnie nie rozśmieszać. Jak trzeba było dosięgnąć Eichmanna w Argentynie - to Mossad to zrobił, bez oglądania się na prawo międzynarodowe. Argentyna coś tam pokwękała i na tym się skończyło. Jak Litwinienko musiał wypić w Londynie herbatę z polonem - to SVR również nie przejmowało się prawem międzynarodowym. Angole też coś tam pomargali i sprawa rozeszła się po kościach. Proszę mnie źle nie zrozumieć: nie wystawiam moralnej oceny tego typu postępków. Ale to są metody SKUTECZNE. A w tym fachu liczy się przede wszystkim skuteczność. Ponadto dwa aspekty sprawy: (1) Porwania (o ile się dobrze orientuję) dokonywane są na wodach międzynarodowych. (2) Co stoi na przeszkodzie uzyskania placetu ONZ i rozesłania za hersztami piratów międzynarodowego nakazu aresztowania? > "Nie można załóg statków korzystających z tego akwenu przeszkolić i uzbroić?" - broń na statkach handlowych? toż to niezgodne z prawem morskim Istnieją procedury zmiany prawa w stanie wyższej konieczności. Nie wystarczy ogłosić tego akwenu obszarem o szczególnym zagrożeniu? Albo wręcz działań zbrojnych? > jednym słowy przez międzynarodowe przepisy kwitnie ten proceder Więc (powtarzam) należy pod auspicjami ONZ owe przepisy zmienić. O ile się orientuję: USA, Rosja, Chiny, Anglia i Francja by to poparły, pozostałe czołowe kraje - również, przeto nie powinno być z tym problemu. A że się tego nie robi - daje właśnie pożywkę dla zgoła fantastycznych teorii spiskowych , o czym wspominałem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
empeczy Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:41 > > "Nie można załóg statków korzystających z tego akwenu przeszkolić > i uzbroić?" - broń na statkach handlowych? toż to niezgodne z prawem > morskim chyba mozna im zapewnic zewnetrzna ochrone.tak,jak w konwojach. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:52 empeczy napisał: > chyba mozna im zapewnic zewnetrzna ochrone.tak,jak w konwojach. ******************************* Nie można. Ruch jest zbyt duży, zbyt rozproszony, a okrętów wojennych za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:45 > > "Wywiady czołowych mocarstw nic nie wiedzą na temat ośrodków > kierowniczych piratów i nie mogą gości po prostu zlikwidować?" > wiedza ale nie mogą zlikwidować prawo nie pozwala > > Proszę mnie nie rozśmieszać. Jak trzeba było dosięgnąć Eichmanna w > Argentynie - to Mossad to zrobił, bez oglądania się na prawo > Problem w tym, że nie chodzi tu o jedną osobę ani nawet o ich dziesiątki, ale raczej o setki. > > "Nie można załóg statków korzystających z tego akwenu przeszkolić > i uzbroić?" - broń na statkach handlowych? toż to niezgodne z prawem > morskim > > Istnieją procedury zmiany prawa w stanie wyższej konieczności. Nie > wystarczy ogłosić tego akwenu obszarem o szczególnym zagrożeniu? > Albo wręcz działań zbrojnych? Statek z bronią na pokładzie będzie miał spore trudności w zawijaniu do dowolnego portu. Nie bardzo widzę też skuteczność użycia broni przez nie wyszkolonych w użyciu broni marynarzy i to w sytuacji, gdy na wachcie są dwie-trzy osoby. Trzeba zlikwidować bazy piratów - tak poradzili sobie z karaibskimi piratami dawno temu Brytyjczycy. Jak - to problem, zapewne per fas (pomoc dla rządu Somalii - tylko czy tam jest jakiś rząd?) et nefas (naloty na bazy piratów? zaminowanie ich portów?). Na morzu piratów się nie pokona. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:48 bobcat0210 napisał: > Proszę mnie nie rozśmieszać. Jak trzeba było dosięgnąć Eichmanna w > Argentynie - to Mossad to zrobił, bez oglądania się na prawo > międzynarodowe. ******************************* Operacja wyłuskania Eichmanna była iście chirurgiczna. Nie zbombardowano Buenos Aires, a ucierpiała jedynie ambicja władz Argentyny. Żadnych innych ofiar nie było, a zaangażowane przez Izrael środki były relatywnie niewielkie. I dlatego skończyło się na burczeniu Argentyny i całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 11:47 Eichmann miał na sumieniu miliony, somalijscy piraci do tej pory nie zabili nikogo, mimo, że porywali już dziesiątki statków. Odpowiedzi systemu prawa, za jaki się uważa tak zwany cywilizowany świat, muszą być adekwatne. w przeciwnym razie możemy wszystki swoje ideały o praworządności, demokracji i resztę wsadzić głąboko w... Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 12:53 O i wszystkowiedzący się odezwał zabili i to nawet jednego polaka na początku lat 90 (a dokładniej rok 1990 lub 91) w tym miesiącu na sumieniu mają morderstwo jednego francuza Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 13:30 nie słyszałem o niczym takim. jakieś linki? ale nawet jeżeli, to proponowanie akcji odwetowych typu - "rozwalamy wszystkich" w akcji nielegalnej, bombardowaniu etc - jest takie jak pisałem - niewspółmierne. prawo i sprawiedliwość nie może być wymierzane niezgodnie z własnymi zasadami którymi się szczycimy i którą niesiemy w świat nawet na bagnetach jako "policja światowa". większość piszących na tych forach radykałów wydaje się nie rozumieć czym jest państwo prawa i że standartów prawnych nie można stosować tylko wobec własnych obywateli. to czyni więcej szkód niż porzytku i nie ma nic do czynienia z wchechwiedzą tylko ze świadomości nadrzędnego porządku prawnego nad instynktami rewanżu i ślepej żądzy krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 12:04 bobcat0210 napisał: > Istnieją procedury zmiany prawa w stanie wyższej konieczności. Nie > wystarczy ogłosić tego akwenu obszarem o szczególnym zagrożeniu? > Albo wręcz działań zbrojnych? Ech, nieszkodliwi idioci w rodzaju bobcat0210... Wyobraz sobie czlowieku, ze na statkach czesto dochodzi do roznych konfliktow. Jesli dac majtkom bron, to bedzie wieksza rzez niz z rak piratow. Te, bobcat0210, ile ty masz lat? (bez urazy...) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 12:11 Na argumenty chętnie podyskutuję. Zniżać się do poziomu epitetów (inaczej nie potrafisz?) nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 11:47 zz26 napisał: > "Nie można posłać tam flot wojennych?" - tam są okręty wojenne > "Wywiady czołowych mocarstw nic nie wiedzą na temat ośrodków kierowniczych > piratów i nie mogą gości po prostu zlikwidować?" > wiedza ale nie mogą zlikwidować prawo nie pozwala > "Nie można załóg statków > > korzystających z tego akwenu przeszkolić i uzbroić?" - broń na statkach > handlowych? toż to niezgodne z prawem morskim > jednym słowy przez międzynarodowe przepisy kwitnie ten proceder A czy wiesz w ogóle, o co chodzi z tymi "złymi piratami"? Masz pojęcie, że przez ostatnie lata do somalijskich wód wrzucano masowo odpady przemysłowe, szpitalne i inne toksyczne oraz promieniotwórcze świństwa z państw EU? Pozbywano się ich za pośrednictwem mafii, dzięki czemu tematu "nie ma". A czy wiesz, że statki tych samych m.in. krajów łowiły przez ostatnie lata bez żadnych skrupułów i żadnego umiaru w wodach somalijskich wytrzebiając co tylko było tam żywe i nadawało się dla europejskiego podniebienia dając krociowe zyski armatorom? [osobnym tematem jest skażenie wielu tych organizmów, ale w Europie nie takie numery były i są] Somalia, kraj będący w stanie kompletnego rozkładu, chaosu i wojny domowej, został pozostawiony przez "wspólnotę" międzynarodową samemu sobie. Bez praw, bez jakichkolwiek struktur obrony terytorialnej jak straż przybrzeżna itp. Proszę sobie wyobrazić ludzi żyjących na wybrzeżu tego kraju, kompletnie pozbawianych środków do życia i niszczonych biologicznie przez permanentne skażenie oceanu. To co robią ci rzekomo "źli piraci", to jest zwykła samoobrona biednych zdesperowanych ludzi i coś w rodzaju 'milicji somalijskiej'. Pomyślcie i dowiedzcie się czegoś więcej na ten temat zanim napiszecie kolejny komentarz w tym stylu. Zapytajcie swój rząd czy posłów (tu mnie ogarnia pusty śmiech) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 11:53 Szanowni Dyskutanci, oto macie jeden z przykładów fantastycznych teorii spiskowych o których pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 12:59 Tyle głupot i wymysłów w kilku zdaniach, skąd ty bierzesz swoja wiedzę? Truli praktycznie azjaci i arabowie i to dekadę temu, a ten UE pisz lepiej USA na rozkaz Busha Najzabawniejsze jest to ze duza cześć załóg pirackich to "rybacy" z głębi lądu a dokładniej pustyni, a wiadomo najwięcej ryb jest w tych skałach i piaskach. Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 16:54 honecker32 napisał: > Tyle głupot i wymysłów w kilku zdaniach, skąd ty bierzesz swoja wiedzę? Truli > praktycznie azjaci i arabowie i to dekadę temu, a ten UE pisz lepiej USA na rozkaz Busha Nie wątpię. Nie napisałem, że tylko Europa. > Najzabawniejsze jest to ze duza cześć załóg pirackich to "rybacy" z głębi lądu > a dokładniej pustyni, a wiadomo najwięcej ryb jest w tych skałach i piaskach. T o teraz ja zapytam: Skąd czerpiesz tę wiedzę? Zarzucasz mi coś, ale sam nie przywołujesz czegokolwiek na podparcie swych twierdzeń. W ten sposób, to na razie TY się ośmieszasz. Domyślam się, że wierzysz też pewnie w Al Kaidę. Odpowiedz Link Zgłoś
jabo23 Wszystko można, ale to się zwyczajnie nie opłaca 14.04.09, 10:39 Jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol A no! Nie opłaca się! 14.04.09, 11:37 Tak jest! Ktoś niedawno w telewizorku o tym gadał i szacunkowo to liczył. Utrzymanie bazy okretów, żołnierzy, marynarzy, lotnictwa zwiadu, lotnictwa bojowego, koszty operacji i patroli to są setki milionów dolarów. Płacone w ciągu roku haracze to łącznie tylko dziesiątki mln dolarów. I w tym się rzecz macała.:) Wyczuwając to. czarni ubodzy ekonomiści starali sie nikogo nie zabijać, by w grę wchodziły tylko koszty. Bo ta proporcja kosztów dawała im nadzieję na kontynuację interesu. Teraz rozpoczęła się faza zabijania, zatem wchodzą do gry sprawy trudniej obliczalne. Coś się pewnie zmieni na niekorzyść piratów. Jednak ze względu na w/w koszty większego przełomu nie będzie. Chyba że jakieś ambicje na poziomie władz najwyższych zadziałają?! Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: A no! Nie opłaca się! 14.04.09, 11:57 Jakie koszty? O czym mówisz? Wywiady dysponują wiedzą, gdzie znajduje się dowództwo piratów. Mocarstwa dysponują pociskami rakietowymi, które można zaprogramować tak, aby przy ulicy ... dom numer ... wleciały przez okno trzecie od zachodniej strony na drugim piętrze. Kilka takich pocisków i problem z głowy. Ot i całe koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Do BOBCAT0210 14.04.09, 12:01 bobcat0210 napisał: > Jakie koszty? O czym mówisz? Wywiady dysponują wiedzą, gdzie > znajduje się dowództwo piratów. Mocarstwa dysponują pociskami > rakietowymi, które można zaprogramować tak, aby przy ulicy ... dom > numer ... wleciały przez okno trzecie od zachodniej strony na drugim > piętrze. Kilka takich pocisków i problem z głowy. Ot i całe koszty. Dziecko, naogladales sie za duzo filmow. A gdzie te rakiety uderzajace w konkretne okno w Afganistanie? Uderzaly tak w Iraku? Namierzono za to w ten sposob mobilne laboratoria produkujace bron chemiczna. ;-) Ech, idioci, idioci... Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Do BOBCAT0210 14.04.09, 12:09 Facetowi z moim wieku jest zawsze miło, gdy ktoś zwraca się do niego per "dziecko". Pociski o których pisałem były wykorzystywane już podczas pierwszej wojny w Iraku (odbijanie Kuwejtu) i właśnie taki, precyzyjnie (co do jednego okna) nakierowany zniszczył sztab armii Saddama unicestwiając obradujących tam właśnie generałów. Proponuję uzupełnić nieco swoją wiedzę. Przykład Afganistanu jest nietrafiony, gdyż tam terroryści kryją się w górskich grotach - nikt nie wie gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Re: Wszystko można, ale to się zwyczajnie nie opł 14.04.09, 11:51 jabo23 napisał: > Jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze. Słuszne przypuszczenie! Zapytać trzeba jednak o czyje głównie pieniądze tu chodzi. O tym w moim drugim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 13:02 Zadziwia bezkarność piratów i bezradność reszty świata WLASNIE! UZBROJONY PO ZEBY ZACHOD NIE UMIE SOBIE PORADZIC Z PAROMA ANALFABETAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 09:46 Tu są dane statku: www.xvas.it/SPECIAL/VTship.php?imo=8225216&mode=CK Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 10:28 Jeżeli zdjęcie jest prawdziwe, to nie chodzi o pływający pod słowacką banderą "MV Irene", nr IMO 8225216, ale raczej o pływający pod banderą St. Vincent "Irene Em", IMO 7433593. Zdjęcie www.pbase.com/portofsantos/image/75091150/large, 22 marca był koło Dubai. Panu redaktorowi polecam stronę www.marinetraffic.com Będzie mógł oglądać nawet w miarę aktualną pozycję dowolnego statku. W czasach tak częstego piractwa może to być pożyteczne. Statków z nazwą "Irene" jest sporo, o ile dobrze pamiętam, to ok. rok temu somalijscy piraci porwali japoński tankowiec "Irene" z filipińsko-chorwacką załogą, zwolniony po zapłaceniu okupu. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 11:00 łojezuniu-chłopaki pobierają myto. robin z locksley też pobierał za przejazd przez las sherwood. Odpowiedz Link Zgłoś
pikop58 MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 11:07 Przecież piraci musza gdzies cumowac te statki . I to tam gdzie sa odpowiednie tory wodne i baseny portowe. I dlaczego nie zbierze się koalicja krajów poszkodowanych , i nie ogłosi zamiaru zbombardowania tych portów . Po to żeby ludność cywilna miała okazję je opuścić . I zrobić naloty na te porty . Sprawa przetrzymywania ustanie . Zostanie tylko otwarte morze . Ponieważ w portach będą lezały wraki zatopionych jednostek . I piraci byliby od tej pory na widelcu . Wystarczy jeden lotniskowiec zeby mial tam manewry . I przy próbie jakiegoś robienia porządku samoloty sobie polatały nad takimi zniszczonymi portami . Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 13:32 > Przecież piraci musza gdzies cumowac te statki . I to tam gdzie sa To nie są statki, tylko szybkie łodzie motorowe o długości kilku- kilkunastu metrów. Nie potrzebują właściwie żadnych portów. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 13:44 > To nie są statki, tylko szybkie łodzie motorowe Tak, ale te szybkie lodzie moga operowac tak daleko od lądu tylko dzieki statkom-matkom, na ktorych sie je przewozi, a ktore portow jak najbardziej potrzebuja. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 14.04.09, 13:34 Oto apel prawdziwie oświeconego obywatela Europy (drugiej kategorii)! Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 14.04.09, 13:56 Salonowe dąsy nic tu nie dadzą. Podobnie jak tłumaczenie, że "panowie (piraci) postępujecie niestosownie". Z każdym należy rozmawiać językiem dla niego zrozumiałym. A tacy morscy bandyci rozumieją wyłącznie język siły. Więc należy ją zastosować. Ta Twoja "poprawność polityczna" skutkuje tym, że stajesz się adwokatem i rzecznikiem przestępców. Demokracja dla demokratów, a g.....rzom g..no. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 14.04.09, 16:10 "Salonowe dąsy i poprawność polityczna" - oto co zrozumiałeś z tego czym jest demokracja, prawa człowieka, i co Europa i USA mają dumnie wypisane na sztandarach. Ach, więc to tylko kpina? Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 14.04.09, 18:39 Powtarzam, że w stosunku do tych, co programowo mają tę demokrację i prawa człowieka w d... oraz udowqadniają że ich przestrzegać nie zaierzają - zamiast siły argumentów pozostaje aregument siły. Jedyny, jaki do nich dociera i jaki rozumieją. To właśnie działanie wg Twoich kanonów doprowadza do sytuacji, że przestępca ma większe prawa niż jego ofiara. No bo przecież prawa człowieka. A przestępca to też człowiek. Nie ośmieszajmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 14.04.09, 19:48 no właśnie mówię: NIC nie zrozumiałeś. Wobec prawa WSZYSCY są równi. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 09:25 Z przedstawicielem Frontu Obrony Przestępców dyskutować nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 10:06 Ja wiem - najchętniej byś strzelał, a tu znowu pudło.:-) powtarzam: nie bronię bandytów, wskazuję tylko, że jakiekolwiek akcje odwetowe z czystej rządzy zemsty, tortury, bombardowania wiosek, stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, bombardowanie napalmem i czego tu na dotyczących tego tematu forach już nie proponowano! - pokazuje, że wielu z nas ma ewidentne problemy ze zrozumieniem gdzie jest osadzona "nasza" cywilizacja (której tak ochoczo i okrutnie broniliby przed piratami), gdzie leży fundament Europy i jak nam jeszcze do niego daleko.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 11:26 Jeżeli nasza cywilizacja oparta jest na tym, że ktoś świadomie lekceważący prawo i świadomie idący na kolizję z jego paragrafami ma takie same (jeśli nie większe) prawa jak jego Bogu ducha winna ofiara - to znaczy że są to zasady chore i należy je spiesznie zmienić. A już szczycenie się nimi zakrawa na groteskę. Stroisz się w piórka erudyty, a nie wiedzisz że stajesz się (sorry za szczerość) śmieszny. Nie każde fundamenty z których wyrastamy są godne pielęgnowania ad infinitum i są powodem do dumy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 13:26 Też Cię pozdrawiam. Twoją tezę, że sprawca ma większe prawa od ofiary musiałbyś udowodnić, bo narazie powtarzasz tylko mit zwolenników kary śmierci i państwa "żelaznej ręki". Wobec prawa wszyscy są równi - to jedna z fundamentalnych zasad od czasów oświecenia - niezależnie od płci, pochodzenia, wyglądu, wyznania, koloru skóry, etc. etc. Jakie Twoim zdaniem większe prawa mają zbrodniarze od ofiar? Napisz, jestem ciekaw. A może uważasz, że prawem ofiary jest możliwość zemsty, odwetu? No ale to (poza paroma wyjątkami)już przecież nie Europa (poza drobnymi wyjątkami). Oczywiście, że prawu nie zawsze udaje się sprawiedliwość - to zależy od okoliczności, od sędziów, ławy przysięgłych, prawnych bubli itd. Ale jednak stanowi fundament społeczny, gdzie nie każdy, według swojego widzimisię może brać się za innych bez konsekwencji i bez możliwości obrony oskarżonego przed zarzutami itd. itd. Bo jak sobie wyobrazić działanie społeczności? Wendetta? Spalenie i wybicie całych wiosek za zbrodnie tych paru, którzy w nich żyją? Wtedy prawo będzie należało do tego, kto silniejszy - on będzie je stanowił "żelazną ręką" właśnie... Nie przepraszaj za szczerość. Nie uważam, że państwo prawa we wszystkich swoich przejawach trzeba pielęgnować ad finitum. nie wolno tylko zaprzepaszczać tak ciężko i tak niedawno w sumie(dopiero w drugiej połowie ubiegłego wieku) wywalczonych spraw na rzecz krwiożerczych atawizmów typu "odpowiedzialność zbiorowa" etc. Myślałem, że większość Polaków właśnie dzięki temu, że sobie to sami wywalczyli, tę wolność i równość przed prawem, gdzie już nie ważne czy członek KC, czy milicjant, czy urzędnik państwowy, Niemiec, czy Polak żydowskiego pochodzenia - tylko wolny obywatel, będą to rozumieli lepiej niż ktokolwiek. Pocieszam się, że pewnie tak jest, choć posty na niektórych forach zdają się temu przeczyć kompletnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 14:21 > Jakie Twoim zdaniem większe prawa mają zbrodniarze od ofiar? Napisz, jestem ciekaw. Przykłady? Służę uprzejmie. (1) Opłaty sądowe i opłaty za usługi obrońców ustalone na poziomie, że stać na nie niemal wyłącznie cwaniaków, oszustów, mafiozów ze zorganizowanych grup przestępczych czy wielkie firmy które zrobiły klienta w bambuko a teraz idą w zapartego. Nie znać na nie przeciętnego Iksińskiego. Taki macha ręką na dochodzenie swoich praw. (2) Chuligan terroryzuje okolicę. Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy oddają sprawę do sądu. Chuligan jest wezwany. Musi zapoznać się z aktami prowadzonej przeciw niemu sprawy. A tam czarno na białym, jak wół, napisane jest kto przeciw niemu zeznawał. No bo przecież on ma prawo do obrony, nieprawdaż. Potem dostaje pół roku w zawiasach i "odwdzięcza się" tamtym, co zeznawali. (3) Złodziej wchodzi przez płot, jak myślisz - po co? Ja wiem: w sądzie będzie "rżnął głupa" i przekonywał, że chciał wąchać kwiatki. Niestety ma niefarta: w ogródku dopada go pies gospodarza, dając mu porządny wycisk. Złodziej oddaje gospodarza do sądu "za naruszenie nietykalności cielesnej". I gospodarz, a nie on, ma poważne nieprzyjemności. (4) Pan Ygrekowski, znany z tego i wielokrotnie łapany za to, że chadza po restauracjach, obżera się za kilkaset złotych, po czym odmawia zapłaty motywując brakiem pieniędzy. Nie wolno powiesić jego fotki w restauracjach z dopiskiem "tego pana nie obsługujemy". Ochrona danych osobowych. Jakby ktoś się poważył - ma natychmiast sprawę w sądzie. Bowiem szlbierz (tak się chyba nazywa uprawiany przez niego proceder?) ma większe prawa niż oszukiwani restauratorzy. Kara śmierci. W obecnym stanie prawnym jedyne życie, jakie jest skutecznie chronione przez prawo - to życie zabójcy. Widać jest dla prawodawcy bardziej cenne niż życie jego ofiar. Bandyci o tym wiedzą i dlatego sobie pozwalają bez skrupułów na wszystko. Im niewygodnych - posyłają do piachu, bo wiedzą, że ich życie jest chronione. Co najwyżej dożywotni wikt i opierunek na koszt podatników w odosobnieniu. A gdyby wiedzieli, że pozbawiając kogoś życia - również (po prawomocnym wyroku sądu) zostaną pozbawieni swojego - to może by się zastanowili. W tych stanach USA, które przywróciły u siebie karę śmierci - ilość przestępstw przeciw życiu (zaliczanych do grupy tych nagroźniejszych) spadła o 82%. Słownie: osiemdziesiąt dwa procent. Tego się mało nagłaśnia, bo takie fakty nie są trendy. Niech się teraz pobawię w jasnowidza: Ty w odpowiedzi na powyższe zażądasz ode mnie dowodów, linków, a z braku takowych zatrąbisz w surmy tryumfalne, zarzucając mi brak podstaw do takich twierdzeń. Odpowiadam: nie mam linków pod ręką. Czytałem to w poważnych źródle. Może po kilkudniowych poszukwaniach bym odnalazł, ale (wybacz) mam pilniejsze sprawy na głowie. Tak. Za najcięższe zbrodnie przeciw życiu - jestem zwolennikiem kary śmierci. Podobnie jak państwa "żelaznej ręki" wobec przestępców. To oni, a nie praworządny obywatel, muszą się bać. Bo w obecnym stanie boi się wyłącznie ten ostatni. Różne pięknoduchy powiadają, że nie wysokość kary jest narzędziem wychowawczym, ale jej nieuchronność. Więc doprowadźmy sprawę do absurdu: za zabicie przechodnia na przejściu dla pieszych prowadząc samochód po pijaku: na 100% bezwzglęnie i absolutnie nieuchronnie mandat 100 zł. Kara wychowacza? Kara powinna mieć wysokość adekwatną do wagi przestępstwa. A tak na marginesie - to najdoskonalszym systemem w przedmiotowym zakresie byl Kodeks Hammurabiego. Niech zgadnę: jesteś prawnikiem? Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 17:03 Nie nie jestem prawnikiem.:-) zgadzam się z większością przykładów, które podajesz (po karą śmierci, bo nie jestem jej przeciwnikiem)Zastrzeżenia mam do punktu 3.: w takim stopniu jak powinna być kara adekwatna do popełnienia przestępstwa, tak adekwatne muszą być środki zapobiegawcze. To jest trudne, przyznaję, i wymaga dużego zaangażowania sędziego i całego aparatu. Przykład: w przypadku, kiedy ktoś atakuje Cię gołymi rękoma - użycie noża w obronie będzie karalne, chyba, że udowodnisz, że to Pudzianowski cię atakował z zamiarem zabicia. Ale każdy przypadek jest inny i każdy musi być rozstrzygany osobno. Od tej adekwatności zastosowanych środków przecież wyszliśmy. Nie oburza mnie karanie piratów, ale musi być właśnie adekwatne, natomiast to co proponuje bardzo dużo z nas na forach graniczy z absurdem, masowym mordem, stosowaniem odpowiedzialności zbiorowej itd. Nie będę wymieniał, bo czyniłem to już wiele razy. Chodziło mi o to, żeby zwrócić uwagę tych najradykalniejszych z dyskutantów nie tylko na licytowanie się okrutnościami, tylko na współodpowiedzialność także naszego kontynentu, a w tym Polski za sytuację, która tam powstała w ciągu ostatnich nastu lat i wcześniej. Jesteśmy jako "pierwszy świat" częścią tego problemu i dlatego moim zdaniem nie przysługuje nam prawo to zbyt dużej, nieadekwatnej surowości. Kodeks Hammurabiego może jest stosowany do tej pory w szariacie, w państwach jak Arabia Saudyjska, Iran etc. To nie Europa, która zbyt dobrze wie czym są baty, obcinanie rąk, wbijanie na pal i większość tortur, którymi karano czasami nawet za krzywy uśmiech, ale w myśl praworządności. I co? I nic - wydaliśmy na świat największych masowych morderców, a surowe kary niczemu nie zapobiegły. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 15.04.09, 17:04 ...oczywiście - "poza karą śmierci, bo jestem jej przeciwnikiem..." Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Wybic w koncu tych dzikusow! 16.04.09, 10:19 > Zastrzeżenia mam do punktu 3.: w takim stopniu jak powinna być > kara adekwatna do popełnienia przestępstwa, tak adekwatne muszą > być środki zapobiegawcze. No chyba żartujesz. Nie wolno psa wypuścić do ogródka, bo może zechce tam wejść Pan Złodziej (duże litery użyte nieprzypadkowo) i jeszcze piesek go uszkodzi? W Ameryce można KAŻDEGO kto wszedł na prywatną własność (w tym przypadku: do ogródka) bez zgody właściciela - po prostu zastrzelić. I to mi się podoba. Podobnie jak fakt, iż amerykańskie prawo jest precedensowe i nie trzeba każdego przypadku rozstrzygać osobno. > w przypadku, kiedy ktoś atakuje Cię gołymi rękoma - użycie noża w > obronie będzie karalne, chyba, że udowodnisz, że to Pudzianowski > cię atakował z zamiarem zabicia Taaaa. Ten sposób rozumowania już doczekał się kabaretu (Tadeusz Drozda): ktoś we mnie mierzy pistoletem żądając gotówki i telefonu komórkowego, ja mam go na chwilę przeprosić, poprosić o pistolet, aby zajrzeć w lufę. Po tym można poznać czy to pistolet gazowy, czy na prawdziwe naboje. Następnie (jeśli na prawdziwe naboje) trzeba obejrzeć magazynek dla rozeznania, czy załadowany jest ostrą amunicją, czy też może hukowymi ślepakami. I dopiero po takim rozeznaniu należy, zwróciwszy uprzednio pistolet napastnikowi, dobierać środki obrony adekwatne do stopnia zagrożenia. Życie (niestety) potwierdza te kabaretowe skecze, czego dowodem są żenujące i kompromitujące nasz system prawny procesy o "przekroczenie granic obrony koniecznej", podczas których ofiara napadu, której ledwie się udało ujść z życiem, stawiana jest w roli oskarżonego i karana za to, że ośmieliła się bronić życia swojego czy swoich bliskich. Przecież Pan Bandyta (duże litery użyte nieprzypadkowo) ma swoje prawa, czyż nie? Drugim przykładem jest historia opisana w filmie "Dług". Chyba go znasz, nie muszę opisywać. > Nie oburza mnie karanie piratów, ale musi być właśnie adekwatne, > natomiast to co proponuje bardzo dużo z nas na forach graniczy z > absurdem, masowym mordem, stosowaniem odpowiedzialności zbiorowej > itd. Wskaż mi proszę: kto i w którym poście nawoływał do tego? Czy ktoś optował za zbombardowaniem całej Somalii, najlepiej bombami atomowymi? Najbardziej radykalne głosy to zbombardowanie baz piratów, portów piratów, zniszczenie ich motorówek, czy ustalenie poprzez służby wywiadowcze kim są hersztowie tego procederu i gdzie rezydują, a następnie ich fizyczna likwidacja. Miłego Dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
suhar3 też chcę być piratem! 14.04.09, 11:35 niby XXI wiek, niby cywilizacja, a piraci jak byli tak są. No możę się trochę ucywilizowali. Ale któż z nas w zamierzchłych czasach swej młodości nie chciał być piratem? Może czas wypłynąć na szerokie wody? :P Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Niech zrobią porządek z tymi Negrami 14.04.09, 13:16 W dupach im się poprzewracało, z Ameryką zadzierają. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Niech zrobią porządek z tymi Negrami 14.04.09, 13:33 ptr0 napisała: > W dupach im się poprzewracało, z Ameryką zadzierają. porządki to powinno się zaczynać od własnego kraju "Negerku Europy", a jest co robić, wierz mi.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy MV Irene kolejną ofiarą somalijskich piratów 14.04.09, 13:27 Dlaczego tam pływają ? Niech omijają z daleka wybrzeża Somalii. Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 Winny ONZ !!! 14.04.09, 13:43 Kolejny pretekst żeby wystąpić z dziadowskiego ONZ albo dać im KOPA !!! Odpowiedz Link Zgłoś