Dodaj do ulubionych

Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i ...

    • inv28 Re: Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza 22.04.09, 15:25
      Swoje zrobili, a teraz zaczynają być niewygodni.
      Powinni usunąćsięw cień,
      Podobnie będzie z innymi.
      Dziś pierwszy przykład:
      Grzelczyk, były PiS-owski wojewoda w latach 2005-2007, pracę w
      Instytucie rozpoczynał od stanowiska specjalisty w referacie
      administracyjno-prawnym. W ciągu roku awansował jednak na stanowisko
      wicedyrektora wrocławskiego oddziału. Ostatnio głośno było o nim w
      związku z usunięciem z listy wyborczej PiS do europarlamentu w
      Wielkopolsce Marcina Libickiego. Powodem były prasowe doniesienia o
      jego rzekomej współpracy z wywiadem PRL. Jak ustaliliśmy, to
      Grzelczyk najpierw sprawdził w archiwach, że zarzuty nie są
      bezpodstawne, a później poinformował o tym prezesa PiS Jarosława
      Kaczyńskiego.
      Grzelczyk jeszcze niedawno był kandydatem PiS do Parlamentu
      Europejskiego, ale po zatwierdzeniu listy przez władze krajowe
      partii okazało się, że jego nazwisko zostało z niej usunięte. Zaraz
      potem były wojewoda zrezygnował z pracy w IPN.
      Ten pan, też już zrobił swoje- może odejść.
      A po pewnym czasie usłyszymy z ust braci Kaczyńskich, że doszło do
      pewnych nadużyć, ale oni- bracia nic o tych nadużyciach nie
      wiedzieli, a winni...
    • signal 5 lat za ujawnienie dokumentów z lat 90 niejawnych 22.04.09, 15:28
      tyle
    • wybolki Jeszcze z innej beczki 22.04.09, 15:29
      Platforma interesów
      Piotr Śmiłowicz, Zofia Wojtkowska

      Ponieważ „niezależne” media informują wybiórczo …
      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_polska/platforma-
      interesow,38653,5
      PO dochodziła do władzy z hasłem, że skończy upartyjnieniem spółek
      skarbu państwa. Tymczasem w czasach jej rządów zjawisko to rozkwitło.
      A miało być tak pięknie. W 2007 roku Aleksander Grad zapowiadał, że
      po wyborach przygotuje ustawę, która całkowicie wyeliminuje
      polityków ze spółek skarbu państwa. Wtórował mu premier Donald Tusk,
      który obiecywał nowe standardy w upartyjnionej dotąd polityce
      personalnej i deklarował, że każdy przykład kumoterstwa będzie
      piętnowany. Dziś z tego nie zostało nic. Nawet pobieżne spojrzenie
      na politykę personalną PO w kilku regionach pozwala postawić tezę,
      że spółki skarbu państwa opanowane są przez ludzi Platformy. Przez
      ludzi, których partyjne plecy są najważniejszą, a często jedyną
      rekomendacją do pełnionych funkcji.
      Nawet nie ma się co dziwić, że tak jest. Polityka to dyscyplina
      zespołowa, w której gra się co prawda na liderów, ale nie można
      zapominać o żołnierzach. Nominacje do zarządów lub rad nadzorczych
      spółek skarbu państwa są czasem formą podziękowania liderów dla
      tych, którzy ciężko pracowali na ich sukces. A także sposobem
      budowania wpływów. Nieprzypadkowo za najbardziej wpływowych uważani
      są ci liderzy, którzy potrafią załatwić najwięcej intratnych posad.

      W przypadku liderów PO praktyka ta może nie byłaby tak godna
      napiętnowania, gdyby nie kampanijne frazesy o odpartyjnieniu
      państwa. Wszak wszyscy przyzwyczaili się już do innych standardów,
      jakimi posługuje się w tej dziedzinie choćby Polskie Stronnictwo
      Ludowe. Przykładów politycznych nominacji jest tak wiele, że mogłyby
      stanowić nudną wyliczankę.
      Przypominamy zatem tylko te najbardziej typowe. Platforma, tak jak
      poprzednicy, chętnie zdobywa polityczne łupy w spółkach paliwowych.
      Sprawami kadr w PKN Orlen zajmuje się Arkadiusz Kawecki, członek
      rady nadzorczej KGHM, wcześniej członek zarządu niesławnej spółki
      Work Service senatora Tomasza Misiaka. Prezesem PERN jest Robert
      Soszyński, członek rady krajowej PO, a wiceprezesem także związany z
      Platformą Marek Litka. W radzie nadzorczej Lotosu był Piotr
      Chajderowski, kiedyś wspólnik spółki Signum Promotion, założonej
      przez szefa gabinetu politycznego premiera Sławomira Nowaka. Obecnie
      jest szefem przeznaczonej do likwidacji LOT-owskiej spółki
      Centralwings. Zapewne wszyscy oni zawdzięczają swój awans
      kompetencjom, a to, że łączą ich związki z czołówką polityczną PO,
      to oczywiście czysty przypadek.
      Szczególnie silnie swoimi politycznymi mackami Platforma objęła
      spółki Dolnego Śląska. Trudno się dziwić – to region wicepremiera
      Grzegorza Schetyny. Nie od dziś przez obsadę spółek buduje on swoje
      wpływy. Szczególnie łakomym kąskiem jest tu koncern KGHM Polska
      Miedź. Niedawno członkiem zarządu należącej w stu procentach do KGHM
      Telefonii Dialog został Robert Banasiak, wieloletni bliski
      współpracownik Schetyny, w latach 90. redaktor naczelny
      wrocławskiego Radia Eska, a potem w dolnośląskim urzędzie
      marszałkowskim. Oczywiście formalnie objął obecną funkcję w wyniku
      wygranego konkursu.
      „Gazeta Wyborcza” i „Dziennik” opisywały przypadek Arkadiusza
      Gierałta, szefa Platformy w Lubinie. Jest w KGHM dyrektorem
      nadzorującym grupę kapitałową, a także zasiada w kilku radach
      nadzorczych, m.in. Polkomtela. Z kolei były senator PO, a wcześniej
      poseł AWS i PO Tadeusz Maćkała został dyrektorem ds. pracowniczych
      podległej KGHM kopalni Polkowice-Sieroszowice. Oczywiście bez
      konkursu. Także bez konkursu radny PO z Głogowa Karol Szczepaniak
      został dyrektorem w spółce zależnej od KGHM – Pol-Miedź Trans.
      Takich przykładów jest znacznie więcej.
      Szef dolnośląskiej Platformy Jacek Protasiewicz bagatelizuje
      zjawisko upolityczniania spółek w jego regionie. – Osoby, które
      trafiły do spółek z polityki, można policzyć na palcach dwóch rąk.
      Większość to fachowcy, którzy wcześniej pracowali w tych samych
      spółkach, ale zostali wyrzuceni przez PiS – przekonuje.
      Spółki skarbu państwa są jednak wśród działaczy Platformy bardzo
      popularne także na Górnym Śląsku. Intratne stanowiska zajmują nawet
      całe klany rodzinne. Jacek Matusiewicz, skarbnik zarządu regionu PO,
      jest na przykład prezesem Funduszu Górnośląskiego. Jego brat Adam
      Matusiewicz jest wicewojewodą śląskim, a żona – Małgorzata
      Matusiewicz-Łącka – dyrektorem wydziału funduszu społecznego w
      urzędzie marszałkowskim.
      Z kolei Marcin Kędracki, wojewódzki radny PO, jest prezesem
      Gliwickiej Agencji Turystycznej. GAT zarządza ośrodkami narciarskimi
      w Korbielowie i Szczyrku. Kędracki przeprowadził w spółce czystki –
      zwolnił nawet szefów ośrodków i domów wczasowych. Prezesem
      Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów jest natomiast Jarosław
      Kania – radny PO i przewodniczący Rady Miejskiej w Rudzie Śląskiej.
      Platforma wyczyściła z „pogrobowców PiS i SLD” zarówno zarząd, jak i
      radę nadzorczą tej spółki i obsadziła swymi ludźmi już wiosną roku
      2008.
      – Co mam powiedzieć? – pyta lekko zażenowany wiceszef regionu
      Grzegorz Dolniak. – Nie sądzę, żeby na Śląsku było gorzej niż gdzie
      indziej. W porównaniu ze wszystkimi zmianami personalnymi, które
      nastąpiły od przejęcia władzy przez PO, to jest jakiś promil. A
      legitymacja partyjna nie może wykluczać kariery w strukturach
      gospodarczych – przekonuje.
      Dolniak ma rację. Na Śląsku nie jest gorzej niż gdzie indziej.
      Niezwykle śmiało w obsadzaniu stanowisk w lokalnej administracji i
      spółkach zależnych od władzy PO poczyna sobie choćby na Mazowszu i w
      Warszawie. Nepotyzm, obsadzanie stanowisk z partyjnego klucza to
      norma. Mimo że prasa lokalna, a zwłaszcza stołeczna „Gazeta
      Wyborcza”, dość skrupulatnie o tym pisze, działacze Platformy
      najwyraźniej czują się bezkarni. Czasem wyrywa im się, jak
      Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, szefowej stołecznej PO, pytanej o
      zatrudnienie na jednym ze stanowisk w samorządzie żony wpływowego
      działacza partii: „Żona też gdzieś musi pracować”.
      Zaczęło się od obsadzania stanowisk w warszawskim ratuszu przez
      Hannę Gronkiewicz-Waltz. W konkursach zwyciężali po kolei działacze
      Platformy lub bliscy współpracownicy pani prezydent. Do rangi
      symbolu urosła sprawa konkursu na komendanta straży miejskiej, który
      wygrał… kierowca Hanny Gronkiewicz-Waltz z czasów jej prezesury w
      Narodowym Banku Polskim. Oczywiście stołeczna Platforma i sama pani
      prezydent odrzucają zarzuty o ustawianie konkursów. Jednak raport
      Najwyższej Izby Kontroli przeprowadzony w mazowieckich urzędach nie
      pozostawia żadnych wątpliwości. Wynika z niego, że między innymi w
      stołecznym ratuszu obsadzano „stanowiska urzędnicze bez
      przeprowadzania naboru lub z naruszeniem zasady otwartości i
      konkurencyjności naboru”.
      Dobrze radzą sobie radni Platformy, którzy znajdują pracę w spółkach
      zależnych od ich partyjnych układów, czyli tak naprawdę wszystkich
      spółkach samorządowych Mazowsza. Wprawdzie prawo zabrania
      obejmowania stanowisk w urzędach i spółkach, które im bezpośrednio
      podlegają, radni miejscy nie mogą więc pracować w spółkach
      miejskich, ale działacze Platformy radzą sobie inaczej. Działa
      niepisane prawo – radni sejmiku mazowieckiego dostają posadę w
      urzędach i spółkach zależnych od ratusza. A radni Warszawy dostają
      pracę w spółkach zależnych od sejmiku.
      Działacz mazowieckiej Platformy Marcin Kulicki objął niedawno
      stanowisko prezesa potężnej państwowej Krajowej Spółki Cukrowej.
      Oczywiście wygrał konkurs. Tą nominacją byli oburzeni nawet
      działacze partii Tuska – Kulicki nie miał doświadczenia w
      zarządzaniu ta
    • lesiaczek2 PRL-owska "demokracja" wraca....brawo PO:))) 22.04.09, 15:30
    • presentation1 ....Mlode pokolenie dazy do prawdy.... 22.04.09, 15:31
      Wstrzymuja je, i prawde komunisci, z SLD i PO.Czy te formacje nie zdaja sobie sprawy ze skonczyl sie PRL.Wiem na czym strach polega.Polega na tym ze jak skonczy si Walzsa tw Bolek, skonczy sie reszta autorytetow PRL i III RP.
      • staryduster Dlaczego IPN chroni bandytów z UB-SB ? 22.04.09, 15:36
        UBG-SB-ZOMO, to dziesiątki tysiecy bandytów
        {presentatin1,junkier,roboy,itd}..Ilu z nich zostało osądzonych,napiętnowanych
        ????..IPN przesladuje tych, co ujawnili
        łajdactwa "ojców" IPN-u, UB-SB-PIS !!!
        • pw.2221 Re: Dlaczego IPN chroni bandytów z UB-SB ? 22.04.09, 15:55
          staryduster napisał:

          > UBG-SB-ZOMO, to dziesiątki tysiecy bandytów
          > {presentatin1,junkier,roboy,itd}..Ilu z nich zostało osądzonych,napiętnowanych
          > ????..IPN przesladuje tych, co ujawnili
          > łajdactwa "ojców" IPN-u, UB-SB-PIS !!!

          Co,będą scigać swoich ojców,wujów, kumpli ????
          • olevus1 Re: Dlaczego IPN chroni bandytów z UB-SB ? 22.04.09, 16:03
            pw.2221 napisał:

            > staryduster napisał:
            >
            > > UBG-SB-ZOMO, to dziesiątki tysiecy bandytów
            > > {presentatin1,junkier,roboy,itd}..Ilu z nich zostało osądzonych,napiętnow
            > anych
            > > ????..IPN przesladuje tych, co ujawnili
            > > łajdactwa "ojców" IPN-u, UB-SB-PIS !!!
            >
            > Co,będą scigać swoich ojców,wujów, kumpli ???

            amen.
        • wybolki Co ty pitolisz 22.04.09, 16:10
          Bo jesteś żle poinformowany. Za dużo TVN GW Super Stacji
          krytykijacej IPN za istnienie i wyciaganie prawdy. Nic nie mówiąc o
          setkach publikacjach ( www.ipn.gov.pl/).
          Co robi IPN?
          Wejdz sobie na śledztwa...
          Prosze pierwsze z odziału z Białegostoku:

          Śledztwo w sprawie zabójstw kilkuset osób cywilnych i wojskowych
          obrońców Grodna, przez członków Sowieckich Sił Zbrojnych,
          funkcjonariuszy NKWD oraz dywersantów od dnia 22.09.1939 r.

          Śledztwo w sprawie przestępstw popełnionych przez funkcjonariuszy
          Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sokółce.

          Śledztwo w sprawie zabójstwa w lipcu 1945 r. w nieustalonym miejscu
          grupy około 600 osób zatrzymanych podczas tzw. „obławy lipcowej”,
          przeprowadzonej przez wojska NKWD przy współudziale funkcjonariuszy
          MO i UB oraz żołnierzy WP. (S 69/01/Zk)

          Śledztwo w sprawie przesiedleń ludności cywilnej okupowanego regionu
          białostockiego na tereny Związku Radzieckiego w okresie od 1939 do
          1941 r.

          Śledztwo w sprawie zabójstwa Romana Sadowskiego dokonanego 1
          stycznia 1947 r.w miejscowości Leśniki gminaTykocin, podczas obławy
          przeprowadzanej przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa
          Publicznego.

          Śledztwo w sprawie zabójstwa w okresie od 4.10.1939 r. do daty
          nieustalonej, w miejscu nieustalonym, Jana Kamila Bispinga.

          Śledztwo w sprawie przekroczenia władzy przez funkcjonariuszy PUBP w
          Łomży w 1945 r.,wobec pozbawionych wolności: Mieczysława S., Wacława
          K., Jana C., Tadeusza K., Stanisława O., Józefa O., Czesława M.,
          Stefana Ch.,

          Śledztwo w sprawie przeciwko Romanowi P.

          Śledztwo w sprawie zabójstw, dokonanych w czerwcu 1941 r.w
          Białymstoku i okolicy przez żołnierzy wojsk sowieckich. (S
          43/02/Zk)

          Śledztwo w sprawie zabójstwa, w dniu 24.10.1945 r. roku w
          Komaszówce, Stanisława Maksimowskiego przez funkcjonariuszy UB i
          KBW.

          Śledztwo w sprawie zabójstw członków organizacji niepodległościowych
          z Wysokiego Mazowieckiego, dokonanych w roku 1945r. oraz innych
          zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy PUBP. (S 47/02/Zk)

          Śledztwo w sprawie deportacji w głąb ZSRR obywateli polskich z
          terenu województwa białostockiego prowadzonych w latach 1944-1945
          przez funkcjonariuszy NKWD i UBP. (S 44/02/Zk)

          Śledztwo w sprawie zabójstw ludności cywilnej narodowości polskiej i
          żydowskiej popełnionych w okresie okupacji niemieckiej w Porzeczu
          koło Grodna i jego okolicach.

          Śledztwo w sprawie zamordowania w dniu 7 i 8 lipca 1941 r. w
          Radziłowie obywateli polskich narodowości żydowskiej. (S 15/01/Zn)

          Śledztwo w sprawie zabójstw, w latach 1943 - 1944 w Grajewie, księży
          Aleksandra P. i Stanisława W. przez funkcjonariuszy III Rzeszy
          Niemieckiej.

          Śledztwo w sprawie zabójstwa przez żołnierzy niemieckich w Suwałkach
          lekarza weterynarii wraz z rodziną w czasie okupacji niemieckiej.

          Śledztwo w sprawie dokonanych w dniu 12.08.1942 roku w
          Niezbodziczach zabójstw 46 osób narodowości polskiej przez żołnierzy
          niemieckich.

          Śledztwo w sprawie zabójstw kilkudziesięciu obywateli polskich
          narodowości białoruskiej, mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski, w
          styczniu-lutym 1946 r. (S 28/02/Zi)

          Śledztwo w sprawie przekroczenia władzy polegające na znęcaniu się
          fizycznym i moralnym przez funkcjonariuszy UBP w Białymstoku w
          latach 1950 - 1954, w stosunku do nieletnich zatrzymanych członków
          organizacji o nazwie „Białe Orły”. (S 14/02/Zk

          Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstw oraz zabójstw , w dniach 21-
          22 czerwca 1941 roku w Augustowie, kilkudziesięciu osób, przez
          funkcjonariuszyUB.

          Śledztwo w sprawie represji sowieckich wobec Polaków, w tym
          zabójstw, bezprawnych aresztowań i eksterminacyjnych wywózek z
          powiatu grodzieńskiego (w granicach II RP) w latach 1944 - 1956r.
          (30/02/Zk)

          Śledztwo w sprawie zabójstw w grudniu 1939 r. w pobliżu miejscowości
          Rudau k. Królewca nauczycieli polskich przez nieustalonych
          funkcjonariuszy niemieckiego gestapo.(S 95/01/Zn)

          Śledztwo w sprawie przeciwko Pawłowi T., któremu zarzucono bezprawne
          pozbawienie wolności Haliny S. w okresie 24-27.10.1950 r. w PUBP w
          Ełku oraz podżeganie pracowników tego urzędu do poświadczenia
          nieprawdy odnośnie okoliczności śmierci pokrzywdzonej

          Śledztwo w sprawie zabójstw 22 obywateli polskich w dniach 22 i 23
          września 1939 r. w Lerypolu i Budowli, powiat grodzieński. (S
          33/00/Zk)

          Śledztwo w sprawie przeciwko Mirosławowi M. podejrzanemu o to, iż w
          dniu 20 marca 1947 r. w Miłkach, obecnym woj. warmińsko – mazurskim,
          działając jako funkcjonariusz byłego Wojewódzkiego Urzędu
          Bezpieczeństwa Publicznego w Białymstoku

          Śledztwo w sprawie zabójstwa Jana i Władysława Masłowskich oraz
          Józefa Wnuka, dokonanego w dniu 5 grudnia 1945 r. w bliżej
          nieustalonym miejscu na terenie gminy Ciechanowiec. (S 33/03/Zk)

          Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych w więzieniu gestapo w
          Bielsku Podlaskim, w okresie od 1942 do 1944 r. (S 38/01/Zn)

          Śledztwo w sprawie zabójstw Władysława Ignatowskiego i czterech
          innych mężczyzn dokonanych przez członków rady Wiejskiej
          (Sielsowieta) we wrześniu 1939 roku w Zelwie, powiat Wołkowysk. (S
          19/01/Zk)

          Śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień w latach 1945 - 1952
          przez funkcjonariuszy PUBP w Suwałkach podczas przesłuchań
          zatrzymanych Piotra S., Józefa W. i innych,

          Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa Edmunda K., w bliżej
          nieokreślonym czasie, w marcu 1948 roku, w okolicach miejscowości
          Krasne, gmina Lipsk, powiat Augustów, obecnie woj. podlaskie przez
          funkcjonariuszy UB,

          Śledztwo w sprawie zabójstw w dniu 22.06.1941 r. poprzez
          rozstrzelanie przez funkcjonariuszy NKWD co najmniej kilkudziesięciu
          więźniów więzienia w Grodnie.

          Śledztwo w sprawie dokonanego w dniu 30 czerwca 1946 roku w
          Krynickich, gm. Zabłudów, zabójstwa działacza Armii Krajowej Józefa
          Łojniewskiego.

          Śledztwo w sprawie przeciwko Aleksandrowi Pawłowi O. i Mieczysławowi
          S, byłym funkcjonariuszom PUBP w Suwałkach, którym zarzucono
          stosowanie tortur wobec zatrzymanych w 1946 r. członków
          zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. (S 77/01/Zk)

          Śledztwo w sprawie zabójstwa w dniu 22 września 1939 r. w okolicach
          miejscowości Sopoćkinie generała brygady Wojska Polskiego Józefa
          Olszyny-Wilczyńskiego i jego adiutanta kapitana Mieczysława
          Strzemskiego przez żołnierzy b. Związku Radzieckiego.
    • lej_czerwonego Druzynka Nocnej Zmiany bardzo sie stara 22.04.09, 15:42
      17 lat a oni nadal za wszelka cene probuja zaryglowac to szambo.
      Na niecale 2 lata MSWiA (o ktore byla taka walka w 2005) trafilo w
      rece PiS, pewnie sporo akt przeszlo w tym czasie do IPN i strasznie
      zaczelo smierdziec.

      A jak to pieprzyli wczesniej o zagrozeniu demokracji :))) Oni tak
      jak Michnik nie rozumieja slowa demokracja. Albo ich bedzie na
      wierzchu albo wcale.
    • olewus1 [...] 22.04.09, 15:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pw.2221 olewus1.wy kur.y z SB,tyle lat Go przesladujecie.. 22.04.09, 15:54
        i kicha, bydlaki !..Oby ci których kochasz, zaznali najgorszego,świnio!
    • radzio54 Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i ... 22.04.09, 15:53
      Nie ma co robić prokuratura, oj nie ma.... Cudownie po prostu. Czy
      naprawdę chcecie, żeby w tak zakłamanym świecie żyły wasze dzieci
      Panowie Pacewicze. Co im mówicie w kwestii przyzwoitości i prawdy,
      że generałowie to ludzie honoru, naprawdę chcecie, żeby poszli w
      przyszłości w ich ślady. To moim zdaniem im źle życzycie....., bo
      honor jest ważny...
      • olevus1 Wściekły atak protektorów IPN-u, UB-SB...PIS 22.04.09, 16:02
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6439520,Sprzatanie_psich_kup_to_jak_mycie_zebow.html
        • wybolki Trochę wiedzy o IPN dla pieków schetyny 22.04.09, 16:16
          Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko
          Narodowi Polskiemu został powołany na mocy ustawy z dnia 18 grudnia
          1998 r.
          W ramach Instytutu działają:
          Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu,
          Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów,
          Biuro Edukacji Publicznej,
          Biuro Lustracyjne.

          PUBLIKACJE:
          ipn.gov.pl/portal/pl/229/Ksiazki.html
          Które wam się nie podobaja i dlaczego - argumenty!
    • jan_sobczak1 męczennicy walki o wolność słowa w reżimie tuska 22.04.09, 16:01
      mieliśmy już reżimy czarny i czerwony a teraz nadchodzi rudy
      • olevus1 jan_sobczak1.. i co, nie boisz sie ? 22.04.09, 16:03
        • marekmarek44 Re: jan_sobczak1.. i co, nie boisz sie ? 22.04.09, 16:13
          Taak,to straszna tajemnica Poliszynela,którą naruszyli historycy,ale w
          Tuskolandii można za to pójść do więzienia!
    • anna-888 Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i .. 22.04.09, 16:16
      Uwazam, ze prokuratura powinna lepiej zajac sie wazniejszymi
      sprawami niz ta opisana - jest pasywna w innych sprawach np.aferach
      i oszustwach. Autorzy ksiazki jesli ujawnili biografie oparta na
      faktach - nalezy im sie nagroda a nie sledztwo. Historia ma
      obowiazek napisac o tym jak naprawde bylo i tylko prawde !!
    • j23plpol Bolko Pierwszy Prawdomówny 22.04.09, 16:18
      Bolko Pierwszy Prawdomówny - dożywotni król Polski i Ojciec Święty
      ze swoją Królową Matką Boską w klapie to już starszy człowiek. Życzę
      mu jak najgorzej, ale niech jeszcze nie umiera bo musi oddać moje
      sto milionów, które mi obiecał. Oraz Komitetowi Noblowskiemu Nobla.
      Koniecznie wraz z odsetkami!
    • mercy11 Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i ... 22.04.09, 16:19
      Ileż buty i pyszałkowatej pewności siebie przejawia nieustannie ta
      klika, która prześliznąwszy się pod kreską Mazowieckiego, pozostając
      bezkarna i nigdy nierozliczona, mogła nadal grabić państwo, czyli
      swój prywatny folwark pod auspicjami dorażnie zaleglizowywanego
      bezprawia. Wypchnąwszy na prezydentów dwóch kolejnych agentów SB -
      Bolka i Alka, mogli nadal przy użyciu całkowicie podległym im mediom
      i prasie, prać mózgi zidiociałego społeczeństwa z wprawą
      sowieckich "PoliSpeców". Efekty tej chorej sytuacji są doprawdy
      porażające. Właśnie ta cała karuzela z Wałęsą jest tego ewidentnym
      przykładem. Żygać się chce.
    • wybolki Prosze publikacje IPN 22.04.09, 16:20
      Która się jeszcze nie podoba UBcji i TW Bolkom i innym...
      ipn.gov.pl/portal/pl/229/Ksiazki.html
      • cillian1 Jakie k... śledztwo 22.04.09, 16:24
        mają wszystko na papierze, wyłapać tylko to co jest tajne i sprawa zamknięta!!!
        k.... co to za jakieś jaja!
      • marekmarek44 Re: Prosze publikacje IPN 22.04.09, 16:27
        Jeśli ukarzą tych historyków,to niech również ukarzą wszystkich dziennikarzy,w
        tym GW i TVN,za ujawnianie wielokrotnie przecieków,będących tajemnicą państwową!
        A wtedy każdy zobaczy,że tuskolandia to reżim bez wolności słowa!!!
    • j23plpol Do użytkownika Wybolki 22.04.09, 16:23
      Ciemny lud tego nie kupi. Ciemny lud ubecko-udecki wie lepiej że IPN
      wydaje tylko książki o Bolku, i poza tym to obca agentura. Ciemny
      lud jest bowiem na tyle ciemny, że wierzy tylko w to co napisze Adam
      KPP Michnik i powie Herr Thuske
    • zg13 czyli fakt bycia agentem przez Walese to tajemnica 22.04.09, 16:27
      panstwowa, ludzie SB pokazuja, ze dalej rzadza
      • j23plpol Re: czyli fakt bycia agentem przez Walese to taje 22.04.09, 16:36
        A co, miałeś zg wątpliwości? Myślałeś że czasy SB się skończyły? Jak
        wymrze ruda dynasta też się nie skończą. "Lud" wybierze innego
        ryżego.

        zg13 napisał:

        > panstwowa, ludzie SB pokazuja, ze dalej rzadza
        >
        • zg13 Re: czyli fakt bycia agentem przez Walese to taje 22.04.09, 16:44
          ja watpliwosci nie mam, ale niestety wielu sie zdaje, ze nasza przynaleznosci do
          eurokolchozu jest wyznacznikiem demokracji

          a tutaj wraca oficjalna cenzura (faktyczna jest od zawsze) i represje
    • asmall4 Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i .. 22.04.09, 16:35
      "Na poczatku grudnia Pawlow raportowal do Moskwy, iz SB ma agentow "na
      wszystkich szczeblach ëSolidarnoscií" i zamierza, gdzie tylko bedzie to mozliwe,
      zastapic nimi w zwiazku wszystkich aresztowanych aktywistow. Stan wojenny
      wprowadzono 13 grudnia 1981 roku. Po roku od jego wprowadzenia, SB przekazalo
      KGB statystyki, z ktorych wynikalo, iz zidentyfikowano 701 podziemnych grup
      opozycyjnych, 10.131 osob zostalo internowanych, rozpedzono ponad 400
      demonstracji, skonfiskowano 370 nielegalnych drukarni oraz zamknieto 12
      podziemnych radiostacji "Solidarnosci".

      W archiwum Mitrochina znajduja sie materialy, z ktorych wynika, ze SB probowalo
      zastraszyc Walese po internowaniu przez "przypominanie mu, iz placili mu oni
      pieniadze i otrzymywali od niego informacje". Natomiast gen. Czeslaw Kiszczak
      powiedzial KGB, ze Walesa byl skonfrontowany z jednym z jego rzekomych oficerow
      prowadzacych z SB, a rozmowe pomiedzy nimi nagrano na tasmie magnetofonowej. Po
      zwolnieniu Walesy z interowania w dzien po smierci Brezniewa, Kiszczak musial
      upewniac Pawlowa, ze ciagle dysponuje materialami mogacymi skompromitowac Walese.

      Moskwa jednak nie byla spokojna ó tym bardziej, ze agent KGB w otoczeniu
      Jaruzelskiego okreslil go jako "dziecko polskich obszarnikow" nie majace
      sympatii wobec ludzi pracy. A takze, iz "ma on prozachodnia postawe i otacza sie
      generalami, ktorzy sa potomkami polskich obszarnikow i sa nastawieni antysowiecko".

      Rozwoj sytuacji w Polsce byl scisle monitorowany przez "nielegalnych" w ramach
      operacji "Progress". Jednak, przynajmniej niektorzy z nich widzac sytuacje w
      Polsce, potrafili zrozumiec prawdziwa nature systemu. Para takich agentow
      Walentyn Wiktorowicz Barannik (Orlow) oraz jego zona Swietlana Michajlowna
      (Orlowa), udajacy gosci z Niemiec Zachodnich, stwierdzili w jednym ze swoich
      raportow, ze "cala warstwa rzadzaca jest uwiklana w ukryta walke, indywidualnie
      i w grupach, ktorej celem jest uzyskanie wyzszej pozycji, prestizowej pracy lub
      innych korzysci. Dlatego biurokracja partyjna nie ma mozliwosci, aby kierowac
      krajem na podstawie calosciowej oceny wszystkich jego problemow i potrzeb. Bez
      kreatywnosci oraz wolnej konkurencji spoleczenstwo jest niezdolne do rozwoju i
      staje sie ofiara biurokracji." "
      users.rcn.com/salski/OtherTexts/Mitrochin.htm
    • darkraj Jezu, litości! 22.04.09, 16:38
      ==================================== Jak można prowadzić "śledztwo" (a nie
      postępowanie wyjaśniająco-przygotowawcze) w sprawie dokumentów, z których zdjęto
      klauzulę tajności, za ujawnienie tajemnicy???
      Według JAKICH przepisów?
      Najwyraźniej nudzi im się w tych Prokuraturach.
      Albo: dom wariatów, czy co?
      --------------------------------------------------------------
    • slavik222 Nie bój się, prawda Was wyzwoli:) 22.04.09, 16:43
      Ludzie uczciwi nie boją się podsłuchów i podglądów
      (Małgosia Taczer-b.premier W. Brytanii)
    • douglasmclloyd Prawi i Sprawiedliwi łamią prawo 22.04.09, 17:12
      Jak na histeryków z IPNu przystało.
    • holidays_in_cambodia Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i ... 22.04.09, 18:59
      Jajkiewicz i Gonadczyk mają rację. Należy ich rozstrzelać. Niech żyje
      Gruziński Lew!!!
    • 79er śledztwo w sprawie książki i obywatel Walesa 22.04.09, 20:08
      Ciekawe kiedy rozpocznie sie sledztwo w sprawie obywatela panstwa
      polskiego Walesy, ktory po otrzymaniu w niezbyt klarowny i legalny
      sposob materialow dotyczacych jego wlasnej osoby doreczonych mu
      osobiscie przez ministra spraw wewnetrznych, skrzetnie powydzieral
      wszystko co uwazal za niestosowne i po wielokrotnych zadaniach w
      koncu zwrocil niekompletne materialy. Moze rowniez przydaloby sie
      sledztwo w sptrawie urzednikow ministerstwa spraw wewnetrznych
      ktorzy mu materialy wydali a potem nigdy nie dochodzili na drodze
      prawnej faktu zwrocenia materialow niekompletnych przez zataiaenie
      tego faktu dopuscili sie tez przestepstwa.
      Czy materialy ktore obywatel Walesa usunal sa tez nadal objete
      klauzula tajnosci i dla kogo bo nie dla obywatela Walesy i grona
      jego zaufanych.
      Cale to selektywne grzebanie w archiwach i dopuszczanie starannie
      wybranych osob jest kpina z calego spoleczenstwa.
      Wszyscy ktorzy w tym uczestnicza sa umoczeni niezaleznie jak glosno
      krzycza i jakich moralnych argumentow uzywaja. Ujawnic wszystko,
      prawda sie obroni, winni kolaboracji z sovieckim rezimem
      niekoniecznie i wlasnie chyba o to chodzi w tej calej sprawie.
    • awuk Re: Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza 22.04.09, 20:37
      floyd13 napisał:

      > Zamykania ust ciąg dalszy. Cenzura ma się dobrze za rządów PO.


      Kłapiesz dziobem co ci slina na język przyniesie i pieprzysz
      o cenzurze, spisiały pajacu.
      • wet3 Re: awuk 23.04.09, 14:21
        awuk napisał:

        > floyd13 napisał:
        >
        > > Zamykania ust ciąg dalszy. Cenzura ma się dobrze za rządów PO.
        >
        >
        > Kłapiesz dziobem co ci slina na język przyniesie i
        pieprzysz
        > o cenzurze, spisiały pajacu.


        A ty gdzie konczyles ten instytut od cenzury???!
    • awuk Re: Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza 22.04.09, 20:56
      floyd13 napisał:

      > Zamykania ust ciąg dalszy. Cenzura ma się dobrze za rządów PO.
    • niutt Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza i ... 22.04.09, 21:01
      Niestety. Najprawdopodobniej wszystko rozejdzie się po kościach.
    • kapitanahab Re: Jest śledztwo w sprawie książki Cenckiewicza 22.04.09, 21:56
      Wałęsa obiecał oddać Gontarczyka do sądu.Tymczasem wyręcza się ABW i służalczymi
      urzędasami.Bolszewickie dno!!:Urzędnicy Tuska sekują żonę historyka
      IPN:Kancelaria premiera od blisko roku zwleka z odpowiedzią na odwołanie żony
      Piotra Gontarczyka, historyka IPN, której odebrano certyfikat dostępu do
      informacji niejawnych. Zgodnie z prawem kancelaria Tuska powinna to zrobić w
      ciągu 3 miesięcy. Gontarczyk twierdzi, że to element walki z nim, po publikacji
      ”SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, która napisał ze Sławomirem
      Cenckiewiczem.
      www.dziennik.pl/polityka/article365737/Urzednicy_Tuska_sekuja_zone_historyka_IPN.html
      • wet3 Re: kapitanahab 23.04.09, 02:03
        Biedny Bolek do sadu isc nie moze bo Gondarczyk, podobnie jak Zyzak,
        napisal prawde. Bolkowe komuchowe pomagiery robia wszystko aby
        wykonczyc Zyzaka i Gondarczyka inna droga - droga POpaprancowej
        POkomuny oredowniczki pokretnego stolu.
        PS - A jednak ten Bolek ma lapy tak dlugie jak niegdys miala
        nieboszczka (???) PZPR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka