art.usa Ludzie czyście powariowali, baba chciała seks. 30.04.09, 00:17 Polska krajem wolnych ludzi. Jeżeli kobieta chciała miec seks, raz z innym, w czym problem?. Albo sa tu Moslemy ktorzy chcą powiedzieć, ze kobieta moze miec seks, jeżeli zapyta swego meza, tego impotentaß. Stop proszę, ale nie dumna Polka. Odpowiedz Link Zgłoś
cichamyszka51 Re: Ludzie czyście powariowali, baba chciała seks 30.04.09, 08:38 Pan Kurtyka został nagrodzony przez Prezydenta L.Kaczynskiego.No może tylko zamiast otrzymanego wysokiego odznaczenia ,winnien dostac medal za odwagę.Bo nawet "napalony " musialby wybierac obiekt odpowiadający tym walorom estetyczno-optyczno-fizyczno- seksualnym,które sam reprezentuje.Niestety tu się nie popisał.Wybranka, jak wieśc gminna niesie stanowi raczej odpowiednik Brigide Szantrape,niż BB.A za takie niskie loty nasze panie ,ktore zachwycały się urodą pana Janusza przypominającego Rudolfo Guglielmi,winne wykreslic tą postac ze swego sztambucha pragnień erotycznych.Czyli kuń jest taki jak kożdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Czy ktoś ma pretensje do "baby"? 30.04.09, 10:33 art.usa napisał: > Polska krajem wolnych ludzi. > Jeżeli kobieta chciała miec seks, raz z innym, > w czym problem?. Dotąd - w niczym. Problem powstał wtedy, gdy facet - szef instytucji, za seks zapłacił kobiecie nielegalnym udostępnieniem akt tej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Kurtyka niegodny orderu, bo uwiódł cudzą żonę? 30.04.09, 00:35 Żadna kupa tak nie śmierdzi jak hycle z Istytutu Pomyj Narodowych i "Gazeta POSLA" z Sakiewiczem na czele. To Sakiewicz jest ciężko chory na nienawiść do Polaków , podobnie zresztą jak i jak Kurtyka. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Kurtyka niegodny orderu, bo uwiódł cudzą żonę? 30.04.09, 00:37 Jeśli dodamy do tego jak w krakowskim IPN "wynaleziono" dokumenty dyskredytujące p. Przewoźniaka, aby prezesurę IPN mógł objąć pan uwodziciel cudzych żon, w czasie prezesowania przezeń krakowskiemu IPN, to może dać do myślenia. Ale "kruk krukowi oka nie wykole" i tą wersję obstawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
crame Fotki 30.04.09, 00:42 Gdzie sa fotki kopulujacych? Co? Albo chociaz fotka plam ze spermy, lub chociaz gacie pani dziennikarzyny! Sam list o bzykaniu malo przekonuje. Publiczne pranie obsranych gaci powinno byc zawsze poparte kolorowymi obrazkami, panie profesurze. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: Fotki 30.04.09, 08:40 crame napisał: > Gdzie sa fotki kopulujacych? Co? Albo chociaz fotka plam ze spermy, lub chociaz > gacie pani dziennikarzyny! Sam list o bzykaniu malo przekonuje. Publiczne prani > e > obsranych gaci powinno byc zawsze poparte kolorowymi obrazkami, panie profesurz > e. Zdjęć Wałęsy jak płodzi nieślubne też nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Fotki 30.04.09, 10:39 crame napisał: > Gdzie sa fotki kopulujacych? Co? Albo chociaz fotka plam ze spermy, lub chociaz > gacie pani dziennikarzyny! Sam list o bzykaniu malo przekonuje. Publiczne prani > e > obsranych gaci powinno byc zawsze poparte kolorowymi obrazkami, panie profesurze. Skąd wiesz, że nie było? Czy rzeczone "fotki" muszą być udostępniane każdemu byle-komu, w tym i Tonbie? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Bociana dziobał szpak, czy szpak dziobał bociana? 30.04.09, 01:06 Prof. Krzysztof Hejke: "otóż moja żona (...) w okresie romansu z Panem Januszem Kurtyką napisała szereg artykułów dot. lustracji i zawierających treści dostępne jedynie w archiwach IPN zastrzeżonych dla innych osób. (...) Wierzę, że gdyby nie nadużył on swojej funkcji to nie byłby w stanie uwieść mojej żony..." Pytanie za 100 punktów do Pana Profesora brzmi: czy droga do łóżka jego żony wiodła przez "zbiór zastrzeżony", czy raczej na odwrót - droga do "zbioru zastrzeżonego" wiodła przez łóżko naczelnego? ;-) Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było, bo jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było - mawiał dobry wojak Szwejk. Ciekawe natomiast na jakiej podstawie Prof. Hajke twierdzi, że jego żona miała dostęp do tzw. "zbioru wyodrębnionego". Może byłby łaskaw wskazać które to treści i w których artykułach, bo chętnie bym poczytał informacje, które wyciekły z tego zbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Bociana dziobał szpak, czy szpak dziobał boci 30.04.09, 10:48 landaverde napisał: > Ciekawe > natomiast na jakiej podstawie Prof. Hajke twierdzi, że jego żona > miała dostęp do tzw. "zbioru wyodrębnionego". Może byłby łaskaw > wskazać które to treści i w których artykułach, bo chętnie bym > poczytał informacje, które wyciekły z tego zbioru. Może wystarczy poczytać artykuły pani Hejke w dawnych numerach Gazety Polskiej? A "które to treści i w których artykułach ... wyciekły z tego zbioru" [zastrzeżonego], to już rzeczą prokuratury jest ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Bociana dziobał szpak, czy szpak dziobał boci 30.04.09, 14:47 koloratura1 napisała: > Może wystarczy poczytać artykuły pani Hejke w dawnych numerach > Gazety Polskiej? > A "które to treści i w których artykułach ... wyciekły z tego > zbioru" [zastrzeżonego], to już rzeczą prokuratury jest ocenić. A może jednak by pan profesor wskazał które tresci i w których artykułach, bo na tym czy się poda dowody czy nie polega różnica między oszczerstwem i oskarżeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Sprawa prokuratury. 01.05.09, 11:37 landaverde napisał: > A może jednak by pan profesor wskazał które tresci i w których > artykułach, bo na tym czy się poda dowody czy nie polega różnica > między oszczerstwem i oskarżeniem. Powtarzam: poczekaj na decyzję prokuratury, która już się tą sprawą zajęła. Jeżeli znajdzie powód do wszczęcia śledztwa, na pewno wskaże rzeczone "treści i w których artykułach", odróżniając oszczerstwo od oskarżenia i - być może - zapyta profesora o to, o co pytasz Ty; choć nie koniecznie upubliczni jego ewentualną odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Sprawa prokuratury. 01.05.09, 16:31 Taa, skoro treści są tajne to nieupubliczni ani które treści, ani w których artykułach. Niezły chwyt - można kogoś oskarżyć nie podając dowodów, bo dowody są oczywiście tajne. To tak samo jak ze słynną schizofrenią bezobjawową. Wraca nowe... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Sprawa prokuratury. 03.05.09, 06:51 landaverde napisał: > Taa, skoro treści są tajne to nieupubliczni ani które treści, ani w > których artykułach. Niezły chwyt - można kogoś oskarżyć nie podając > dowodów, bo dowody są oczywiście tajne. Tajne - ewentualnie - dla ogółu; nie dla uczestników procesu. > To tak samo jak ze słynną > schizofrenią bezobjawową. Co ma piernik do wiatraka? Kogo to ostatnio zamknięto w "psychuszce" bez zdania racji? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Sprawa prokuratury. 04.05.09, 02:53 koloratura1 napisała: > Tajne - ewentualnie - dla ogółu; nie dla uczestników procesu. Tak jest - proces oczywiście też musi być tajny, a jego uczestnicy zobowiązani do zachowania tajemnicy pod groźbą tajnego oskarżenia i tajnego procesu, i tak wkoło Wojtek bez końca. > > To tak samo jak ze słynną > > schizofrenią bezobjawową. > > Co ma piernik do wiatraka? > Kogo to ostatnio zamknięto w "psychuszce" bez zdania racji? Chyba wiesz co to jest porównanie? Mnie figur stylistycznych uczono w podstawówce. Kogo ostatnio zamknięto w "psychuszce" bez dania racji tego nie wiem, bo takie rzeczy też są zapewne objęte tajemnicą, ale nie oto chodzi. Chodzi o ten sam mechanizm: zamknięty - znaczy psychiczny, skazany - znaczy winny. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Ale brednie , ten list to chyba pisała kobieta ? 30.04.09, 01:36 Żaden mężczyzna na świecie by nie napisał takich bzdur, ale co się nie robi aby zaistnieć w mediach ? Ci co to drukują , to też dziwna grupa ? Odpowiedz Link Zgłoś
ouimet uwiódł cudzą żonę? 30.04.09, 02:02 a jak mozna uwiesc WLASNA zone? Pan redaktor podpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiakowska Jak u Bareji... 30.04.09, 02:07 https://www.youtube.com/watch?v=0QTuJO4lhyk :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fields1 Coraz bardziej mi się ten Kurtyka podoba ! 30.04.09, 02:08 No to mamy wreszcie kandydata na prezydenta. Tusk to przy nim damskie genitalia. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Podryw na teczki ? 30.04.09, 02:44 To nowość w jakże bogatym już arsenale absurdów IV RP, która coraz bardziej zdaje mi się tworem czysto abstrakcyjnym, jak ukryta w teczkach rzeczywistość raportow i donosów. Może należałoby przestać udawać, że IV RP istnieje gdzieś poza nimi ? Może śmiało, bez niepotrzebnej żenady i prymitywnej rezerwy wobec odważnych idei zbudujmy nową rzeczpospolitą bez udziału tak szumnie zwanego świata zewnętrznego, nazbyt zaćmionego wielością barw i drżącego z codziennej niepewności o stosunek własnej natury do jakże (niezmiennie) pożądanej prawdy ? Zapiszmy wszystko w teczkach. To będzie nowa Polska, bez brudu i smrodu w niewłaściwych miejscach, a przy tym fascynująca, z dnia na dzień światlejsza przez nieustające docieranie do tej prawdy, której tak zwana rzeczywistość z jej ogromnymi łapskami skalać nigdy nie zdoła. Stwórzmy Polskę piękną jak ludzkie wnętrze, które nadaje jej sens. Niech Panowie Kurtyka i Hejke stoczą bój na donosy, niech ukażą nam całą prawdę ! A co potem ? Drogi z teczek, gmachy użyteczności publicznej i osiedla w teczkach malowane, teczkowa dyplomacja i służba zdrowia. A kiedy nam się znudzi, wystarczy zamknąć. Jednym, zamaszystym, zdecydowanym ruchem. Ale wówczas będziemy już silniejsi o ten wspólny, polski świat wewnętrzny, do którego zawsze można wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Zapraszamy do reklamy 30.04.09, 06:28 Czytajcie Gazetę Polską! Jedyne informacje na świecie zdobyte nie głową a d...ą! Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Dac Kurtyce Virtutti Militari! Za Odwage! 30.04.09, 07:43 taka babe przeleciec, toz to bohaterstwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Kurtyka niegodny orderu, bo uwiódł cudzą żonę? 30.04.09, 08:13 tekmistrz po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 kopulacja pośród teczek? 30.04.09, 08:20 Wygląda na to, że prezes Kurtyka to nie tylko taki teczkowy "mucho", ale facet z krwi i kości. Nigdy go o to nie posądzałem. W odróżnieniu od profesora Hejke, który wyszedł na ostatniego gamonia. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest rozwód, chociaż szkoda już się stała i to nie jedynie z powodu kopulacji pośród teczek. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndyndanda kasrtowac swolocz - wyobrazcie sobie, ze pomiot ka 30.04.09, 08:37 czorow, kurtyki i innego pisdziajskiego planktonu grasuje w polskiej polityce za 20 - 30 lat?! Noz sie w kieszeni otwiera - lepiej teraz zalatwic to (czarni chyba nie maja nic na przeciwko kastracji), niz potem uzerac sie ze splodzonym plantkonem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Nie romans jest najważniejszy w tej sprawie 30.04.09, 08:39 Potwierdza się po raz nie wiem który, że do cna zakłamani rycerze IVRP używają ubeckich teczek do celów czysto osobistych. Tak było w sprawie Przewoźnika, Wałęsy i wielu, wielu innych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że z grzebania w g..nie uczynili sposób na życie i wszelkiego rodzaju ekstrementa są ich naturalnym ekosystemem. Odpowiedz Link Zgłoś
imagistyk Kurtyka niegodny orderu, bo uwiódł cudzą żonę? 30.04.09, 08:47 Dla dobra PiS-u profesor Hejke powinien oddać nie tylko żonę, ale i życie. Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Jest się czym chwalić:) Ile lat ma pańska żona? Na 30.04.09, 08:48 co jeszcze poleci? Jak młoda oczywiście. Swoją drogą perwers z tego Kurtyki. Clinton cygarem a on teczką. Duży rozmiar znaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan331 prawicowe kundelki zagryzają sie na smierć 30.04.09, 08:57 niejaki prof Hejke to poziom znanego profesora kłamczynskiego który zna jeden język-język pomówien i szalbierstwa.No i mlaskania.Cóż za denny poziom naszych profesorków.Żenada to pikuś.Frustraci?Psychiczni?Chyba i jedno i drugie;) Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Profesorowi sie rogi nie spodobaly. 30.04.09, 08:58 Moze Kurtyka zlustrowal profesora i zbyt ambitna zona nie wytrzymala takiej psychicznej presji.Poza tym uwazam,ze ludzie nauki powinni zyc w celibacie dla swojego dobra i innych.Jakos traktaty naukowe i lózko nie ida w parze. Odpowiedz Link Zgłoś
koleshka Nieskazitelny panie kurtyka - vi przykazanie 30.04.09, 09:05 Co z pana za katolik, jak pan po cudzą babę łapy wyciągasz? Poza tym moralne to to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 jak wszyscy wiemy, jest to jedyny przypadek 30.04.09, 09:11 uwiedzenia w kręgach szeroko pojętej polityki Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Czyzby u ciebie na Białorusi takie praktyki były 30.04.09, 09:19 normą? Zapewne z Łukaszenki lepszy ogier od Kurtyki:) Odpowiedz Link Zgłoś
blogfiles No to od dzisiaj 30.04.09, 09:11 Kurtyka ma moje pełne poparcie! Swój chłop! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Co tam jakaś pani Hejke. Przecież to wierny 30.04.09, 09:12 pretorianin braci mniejszych i wara wszystkim od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Przyznasz, że to dość nowatorskie by chwalić się 30.04.09, 09:20 tym, kto dymał jego żonę. Ale być może jestem trochę staroświecki. Ważne, że GW nie musi pisać o pałowanych stoczniowcach Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Po pierwsze nie chwalić się, ale oskarżać a po 30.04.09, 10:54 drugie nie dziwi mnie twój post bo w kaczystanie dulszczyzna jest cały czas pielęgnowana (vide wypowiedź Gosiewskiego na temat alimentacyjnych kłopotów Dorna). Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 A poza tym, jak donoszą moje krasnale, to nie 30.04.09, 10:57 stoczniowcy a napuszczeni przez PiS działacze stoczniowej "S" i przywieziona przez nich stadionowa chuliganeria (petardy, kamienie rzucane w policję) zostali spacyfikowani gazema nie spałowani jak głupio napisałeś pod Pałacem Kultury w Warszawie. I wreszcie policja solidnie zapracowała na pieniadze, które im wypłacamy z naszych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 wspaniała i mądra kobieta 30.04.09, 09:19 a, że pasztecik to mało istotne, bo liczy się wnętrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c Carpaccio, jako znawca wnętrz kobiet wiesz 30.04.09, 09:27 pewnie gdzie kobieta ma ślepą kiszkę? Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 tony.c..miłośnik odbytu i w odbyt... 30.04.09, 10:07 bibainfo.pl/pub/213.227.74.12/2007/09/20/030927/5890/rotfl.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
inv28 Re: Kurtyka niegodny orderu, bo uwiódł cudzą żonę 30.04.09, 09:25 Uwodzenie cudzych żon nie jest dowodem odwagi, tylko braku wierności w stosunku do własnej żony ( o ile uwodziciel jest żonaty). Medal, który pan Kurtyka otrzymał od Prezydenta też nie jest dowodem odwagi, tylko uznania Prezydenta ( może być dowodem uznania zasług, poświęcenia sprawie, determinacji, bezkompromisowości w działaniu, właściwej interpretacji dokumentów...). Różnica jest zasadnicza. Odpowiedz Link Zgłoś