Dodaj do ulubionych

Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego

10.05.09, 12:17
Jak nie grypa to meduzy
Obserwuj wątek
    • rasage Natura musi sie bronic, ludzi jest simpli za duzo! 10.05.09, 12:34
      Natura musi sie bronic, ludzi jest simpli za duzo!
      • lecoqsportif Re: Natura musi sie bronic, ludzi jest simpli za 10.05.09, 16:11
        Meduzia grypa atakuje, kryj się kto może. wroclaw.fotolog.pl
        • priller polska znów od morza do morza 11.05.09, 00:55
          trochę się zagapiłem, a polska już do śródziemnego sięga.
    • cafem Irukandji 10.05.09, 13:05
      A ja myslalam, ze to irukandji sa najgrozniejsze...
      • rad.ekg Re: Irukandji 10.05.09, 21:02
        ktos wczoraj national geographic ogladal :)
        • cafem Re: Irukandji 10.05.09, 23:04
          Och, nie wczoraj, a jakies 8 miesiecy temu:) I chyba na innym kanale:)
    • efedra kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 13:21
      Ta meduza nazywa się po angielsku Portuguese man of war.
      Nie znaczy to "portugalski żeglarz", tylko "portugalski okręt
      wojenny".
      Znów komuś się nie chciało zajrzeć do słownika.
      Żałosne.
      • brrr3 Re oj tam- to niepoprawne 10.05.09, 13:26
        "politycznie" Portugalski żeglarz brzmi lepiej niż Portugalski okręt
        wojenny. Jeszcze by się Baroso obraził ? GW zaś ma misję
        oświecania "polskiej ciemnoty " i tłumaczy jak w/g niej winno być
        lepiej, poprawniej ;-)
        • jan.kulczyk Re: Re oj tam- to niepoprawne 10.05.09, 19:27
          > "politycznie" Portugalski żeglarz brzmi lepiej niż Portugalski okręt
          > wojenny. Jeszcze by się Baroso obraził ? GW zaś ma misję
          > oświecania "polskiej ciemnoty " i tłumaczy jak w/g niej winno być
          > lepiej, poprawniej ;-)

          Taksonomia nie zawsze podąża za twoim świętym (choć niekoniecznie oświeconym)
          oburzeniem, więc wyobraź sobie, że to faktycznie po polsku nazywa się "żeglarz
          portugalski". Zetknięcie z tym jest bardzo bolesne, ale osa morska (meduza
          Fleckera) jest zdecydowanie bardziej niebezpieczna. Irukandji zresztą też.
      • timtaramtam Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 13:28
        Żałośni są ludzie, którzy z uporem maniaka wytykają innym
        nieistniejące błędy. Po polsku to żyjątko faktycznie nazywa się
        portugalskim żeglarzem - pl.wikipedia.org/wiki/
        Żeglarz_portugalski


      • wielebny_homeostaza Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 13:31
        Niechaj po angielsku zwie się jak chce, ważne że po polsku to jest właśnie
        żeglarz portugalski (zwana także bąbelnicą).
        Znów komuś się nie chciało do
        encyklopedii zajrzeć...
      • lukasz.gozdalik Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 13:36
        efedra napisała:

        > Ta meduza nazywa się po angielsku Portuguese man of war.
        > Nie znaczy to "portugalski żeglarz", tylko "portugalski okręt
        > wojenny".
        > Znów komuś się nie chciało zajrzeć do słownika.
        > Żałosne.
        To nie jest tłumaczenie tylko polska nazwa tej meduzy tu masz potwierdzenie tego
        encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4002860
      • dottore.zabanowany Kaczy kuper byłby włąściwsza nazwa tego bydlęcia 10.05.09, 14:03
        • brrr3 Re: Kaczy kuper byłby włąściwsza nazwa tego bydl 10.05.09, 14:29
          ha ha ha....brzmi to o wiele...groźniej...:-))))
      • uncle_fuck Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 14:33
        efedra napisała:

        > Ta meduza nazywa się po angielsku Portuguese man of war.
        > Nie znaczy to "portugalski żeglarz", tylko "portugalski okręt
        > wojenny".
        > Znów komuś się nie chciało zajrzeć do słownika.
        > Żałosne.

        Polska nazwa meduzy: Żeglarz portugalski. Znów komuś nie chciało się spojrzeć do
        encyklopedii. Żałosne.
      • buj_w_chucie Blad nie jest w tlumaczeniu 10.05.09, 15:13
        "Zeglarz portugalski" to po prostu polska nazwa tego stwora. Rzecz w
        tym, ze nie jest to meduza.
        • habibi888-pl Re: Blad nie jest w tlumaczeniu 10.05.09, 17:21
          Rzecz w tym, że jest.
          pl.wikipedia.org/wiki/Meduza
          i wszystko jasne.

          buj_w_chucie napisała:

          > "Zeglarz portugalski" to po prostu polska nazwa tego stwora. Rzecz w
          > tym, ze nie jest to meduza.


          • buj_w_chucie Re: Blad nie jest w tlumaczeniu 10.05.09, 17:50
            No wlasnie ze to jest bardziej plywajaca kolonia obu form
            morfologicznych - polipa i meduzy.
            • habibi888-pl Re: Blad nie jest w tlumaczeniu 10.05.09, 18:08
              Polip dzieli się na meduzy-klony. Ten zapomniał się podzielić.
          • ffamousffatman Re: Blad nie jest w tlumaczeniu 10.05.09, 18:26
            Rzecz w tym, że nie jest a artykuł w polskiej wikipedii od słów "Drugim
            przykładem meduzy może być żeglarz portugalski." to bełkot.
            Sa dwa znaczenia biologiczne słowa meduza:
            1. Krążkopław.
            2. Forma rozwojowa a.k.a. pokolenie niektórych jamochłonów - niekoniecznie
            krążkopławów.
      • habibi888-pl kolejne gów...ne tłumaczenie efedry 10.05.09, 16:57
        Jjjjasne efedra, masz całkowitą rację w jednej kwestii. Jest to żałosne gdy
        komuś nie chce zajrzeć się do słownika, najlepiej biologicznego. Dzięki tobie
        wiemy jak to zwierzę nazywa się po angielsku.
        Polska nazwa to żeglarz portugalski, bąbelnica lub aretuza.

        efedra napisała:

        > Ta meduza nazywa się po angielsku Portuguese man of war.
        > Nie znaczy to "portugalski żeglarz", tylko "portugalski okręt
        > wojenny".
        > Znów komuś się nie chciało zajrzeć do słownika.
        > Żałosne.


      • ffamousffatman Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 18:17
        Żeglarz portugalski po polsku nazywa się żeglarzem portugalskim i nie jest meduzą
        • ffamousffatman Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 18:32
          Zystrzy zajrzeć do angielskiej wikipedii

          "They are commonly but erroneously thought of and referred to as a jellyfish."

          miast polskiej.

          Wiadomo, może nie wiedzieć Polak, co morze, gdy pilnie orze.
      • gladwik Re: kolejne tłumaczenie GW 10.05.09, 23:01
        To nie jest złe tłumaczenie. Aretuza ma również polską zwyczajową nazwę żeglarz
        portugalski. Żałosne jest to, że się nie znasz a wypowiadasz.
      • attorod Re: kolejne tłumaczenie GW 11.05.09, 09:48
        Polecam zajrzeć do lepszego słownika, z którego się dowiesz, że w przypadku
        nazwy tego zwierzęcia (które, jak koledzy piszą niżej - słusznie - nazywa się
        aretuza, bąbelnica albo właśnie żeglarz portugalski) chodzi o późny Middle
        English, w którym "man-of-war" oznacza nie tyle nawet "żeglarza", co po prostu
        "żołnierza". Tak to zwierzątko Anglicy nazwali w pierwszej połowie XV wieku,
        popatrz na zdjęcie, a domyślisz się, dlaczego. A że tłumaczenia często
        rzeczywiście są fatalne, lepiej sprawdzać, bo GW tym bardziej się wbije w pychę.
      • prochmarny Re: kolejne tłumaczenie GW 11.05.09, 11:01
        portugese man of war - znaczy portugalski wojownik
        a wzieła sie od kształtu nakrycia głowy portugalskiego wojska, które
        równierz stacjonowało na okretachi i brało dział w podbijaniu nowych
        ziem
        potem gdy odkryto że aretuza podróżując korzysta z siły wiatru w
        niekturych krajach przybrał nazwę :portugalski żeglarz,
      • joanna_can Re: kolejne tłumaczenie GW 11.05.09, 21:05
        efedra napisała:

        > Ta meduza nazywa się po angielsku Portuguese man of war.
        > Nie znaczy to "portugalski żeglarz", tylko "portugalski okręt
        > wojenny".
        Otoz: "Man of War" nie znaczy okret wojenny... Cos sie efedrze tez
        nie chcialo zajrzec do slownikow, bo tez i latwiej jest pouczac
        innych. Man of war to po prostu wojownik.
    • honeyr Sprzyjające prądy powietrzne? uahaha!..;p 10.05.09, 13:22
      Może chodzi o prądy morskie, co?
      • dottore.zabanowany Alez ciebie debil. Pewno z Pis? 10.05.09, 14:04
        honeyr napisał:

        > Może chodzi o prądy morskie, co?

        "zwana także "żeglarzem portugalskim" ze względu na naturalny pęcherz powietrzny
        pełniący funkcje "żagla","
        • honeyr jesteś półgłówkiem od urodzenia? 10.05.09, 16:38
          Meduza ta żyje w Atlantyku, ale w tym roku, dzięki sprzyjającym
          prądom powietrznym, grupy liczące po kilkadziesiąt osobników
          przedostały się przez Cieśninę Gibraltarską aż do wybrzeży Murcji w
          południowo-wschodniej Hiszpanii.

          powtórzyć?

          Meduza ta żyje w Atlantyku, ale w tym roku, dzięki sprzyjającym
          prądom powietrznym, grupy liczące po kilkadziesiąt osobników
          przedostały się przez Cieśninę Gibraltarską aż do wybrzeży Murcji w
          południowo-wschodniej Hiszpanii.

          dotarlo? debilu?
          • prochmarny Re: jesteś półgłówkiem od urodzenia? 10.05.09, 17:53
            niestety faktycznie jestes półgłówkiem honeyr, poniewaz stworzenie
            to korzysta z siły wiatru, dzieki temu że jego grzebien wystaje nad
            powierzchnie wody,
            nawet nie zrozumiałeś uwagi rozmówcy, nie wiem co cie zaslepia ale
            domyslam sie że nienawiść do wiedzy , pewnie nie wiesz też skad
            biorą sie fale..... no cóz ci którzy atakuja bezmyślnie to z reguły
            agresywne debile, jakich pełno w PISie
            • honeyr Re: jesteś półgłówkiem od urodzenia? 10.05.09, 18:16
              Zmień nicka na "powalony" , " stworzenie korzystające z siły
              wiatru"...dobre!:D I tego pi..nie o PiS, żenada.
              • prochmarny Re: jesteś półgłówkiem od urodzenia? 10.05.09, 18:22
                natura potrafi zaskoczyć takie cos jak ty, prawda , wiesz ze nawet
                rośliny korzystaja z siły witru ? tak wogóle to nie wierze ze jestes
                człowiekiem, jestes dowodem na głupotę , niczym wiecej
    • senny Pismaki to idioci 10.05.09, 13:35
      Jeśli to jest najniebezpieczniejsza meduza na świecie to co pismak w pogoni za sensacją napisze o sea wasp (morskiej osie)?
      • rainbow.warrior No właśnie..znowu pogoń za sensacją... 10.05.09, 14:08
        To wcale nie jest najniebezpieczniejsza meduza. Wystarczy porównać np. z osą
        morską...
        • uncle_fuck Re: No właśnie..znowu pogoń za sensacją... 10.05.09, 14:31
          A umiecie odróżniać "najbardziej jadowita" od najniebezpieczniejsza? Osa morska
          w ciągu 100 lat odpowiada za około 100 zgonów. Wypadków śmiertelnych z udziałem
          żeglarza było w tym czasie o wiele więcej. Nie mówiąc o kontaktach, które
          kończyły się w szpitalu. Jest najniebezpieczniejsza, bo ma o wiele większy
          zasięg występowania i o wiele częstszy kontakt z ludźmi.
          • prochmarny dlaczego najbardziej niebezpieczna de Bile? 10.05.09, 18:34
            uncle fuck juz wam wyjasnił
            • amus00 Re: dlaczego najbardziej niebezpieczna de Bile? 10.05.09, 20:26
              w ciągu ostatnich 100 lat śmiertelne oparzenia ludzi przez żeglarza były
              naprawde sporadyczne a obrażenia powodowane przez nią to głównie lżejsze lub
              cięższe oparzenia, natomiast osa morska jest o wiele bardziej jadowita i
              niebezpieczna co po częsci wiąże się z mniejszą wiedzą o niej i mniejszą
              świadomością zagrożenia stwarzanego przez nią.
              A co do waszego sposobu patrzenia to jednymi z najbardziej niebezpiecznych
              stworzeń należałoby zaliczyć pszczoły osy i psy, które rok w rok powodują
              dziesiatki zgonów w samej tylko Europie :P.
              • prochmarny Re: dlaczego najbardziej niebezpieczna de Bile? 10.05.09, 20:56
                toteż poparzenia spowodowane przez nia sa o wiele rzadsze niz
                spowodowane przez zeglarza, poniewaz długosc jego macek jest wieksza
                choć substancja parzaca nie tak niebezpieczna jak u osy
                • amus00 Re: dlaczego najbardziej niebezpieczna de Bile? 10.05.09, 21:44
                  chodzi mi o to że zagrożenie zgonem ze strony zeglarza jest znikome, a większe
                  ze strony chociażby osy morskie, w związku z czym uważam ze osa morska jest
                  grożniejsza
                  • prochmarny Re: dlaczego najbardziej niebezpieczna de Bile? 10.05.09, 21:54
                    na ale można stwierdzić że statystycnie zeglarz jest najgroźniejszy,
                    statystycnie,
        • ffamousffatman Re: No właśnie..znowu pogoń za sensacją... 10.05.09, 19:47
          to nie jest meduza!!!
          • prochmarny Re: No właśnie..znowu pogoń za sensacją... 10.05.09, 21:49
            jaka pogoń za sensacją?, zwyk i nformazja która ostrzega przed
            niebezpieczensstwem np wasze dzieci
    • kylax Meduzia grypa atakuje :D 10.05.09, 13:39

      • lech.niedzielski Marzena Wróbel ?!! 10.05.09, 13:41
        O qrde ... .
        • kylax ??? 10.05.09, 13:47
          Ze co?
    • glup-tusc-ek Platformersi wypoczywający za pieniądze podatników 10.05.09, 13:58
      pewnie się niepokoją?
      • battosai Re: Platformersi wypoczywający za pieniądze podat 10.05.09, 14:04
        Karski będzie musiał uważać, żeby meleksem do morza nie wjechać.
        • glup-tusc-ek Re: Platformersi wypoczywający za pieniądze podat 10.05.09, 14:49
          battosai napisał:

          > Karski będzie musiał uważać, żeby meleksem do morza nie wjechać.

          Ja tam nie wiem w kim się kochasz, ja spokojnie zagłosuję na PeeSeL
          :)
          • puch4cz Re: Platformersi wypoczywający za pieniądze podat 10.05.09, 20:53
            Bo jesteś takim samym frajerem jak reszta z psl'u, którzy nie znają słowa
            nepotyzm. Masz wujka w psl'u?
        • funia81 Re: Platformersi wypoczywający za pieniądze podat 10.05.09, 16:29
          Karski zawsze sie wczesniej znieczula alkoholem, zanim do morza wjedzie.
    • koham.mihnika.copyright trzeba miec flaszke z octem. 10.05.09, 16:34
      faktycznie parzy jak cholera i slad zostaje miesiacami. takie male gvwno, a tak
      piecze.
    • gladwik Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 17:09
      Dla wiadomości piszących: Aretuza nie jest meduzą tylko kolonią polipów, w
      dodatku jej jad wcale nie jest najniebezpieczniejszy, nawet wśród
      parzydełkowców. Do najniebezpieczniejszych zalicza się irukandji i Chironex
      fleckeri (osa morska, sea wasp), należące do kostkomeduz i występujące w
      rejonach Australii.
      • zbyszko Re: Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródzie 10.05.09, 17:36
        ci piszący za punkt honoru postawili sobie wykazywać sie dyletanctwem, albo nie
        maja w firmie internetu, niektóre wiadomości po prostu zwalają z nóg ciężarem
        głupoty!
      • hotham Re: Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródzie 10.05.09, 20:43
        Ja sie nie znam na tych prymitywach, ale w Australii na plazy widzialam takie
        jak na tym linku ponizej. Omijac na plazy z ostroznosci tzreba, a w wodzie sa
        niebeznieczne.
        picasaweb.google.com/ewawitam/BermaguiNSW2006Australia#5318613002512015490
    • rachimek jad to jest na tym forum 10.05.09, 18:06
      tyle jadu co tu jest wylewane to wszystkie meduzy świata nie wyprodukują :).
      A tak naprawdę wszyscy wiedzą to co szybko na wiki znajdą lub na discover
      obejrzą i coś zapamiętają.
    • prochmarny wyszlo na to, że krytycy tego artykułu to de Bile 10.05.09, 18:11
      wystarczy poczytać te szczekusianie analfabetów, jeszcze nie
      widziałem takiej kompromitacji,
      oni nawet nie umieją czytac, sa to tak głupie wypowiedzi że aż sie
      nie chce wierzyć w ich autentyczność, ale zgadzanm sie że zwolennicy
      pis w wiekszości deble których IQ jest dużo słabsze od IQ delfina i
      nie przekracza 70 punktów,

      cytuje wiec by nie było watpliwosci co do poziomu umysłowego tych
      zasklepieńców katolickich

      Aretuza (bąbelnica, żeglarz portugalski) (Physalia physalis) -
      zwierzę z rodziny Physaliidae, bezkręgowiec, należący do typu
      parzydełkowców. Posiada charakterystyczny pęcherz unoszący się na
      powierzchni wody, dodatkowo pełniący funkcję żagla służącego do
      przemieszczania się kolonii. Żeglarz ma bardzo silne parzydełka,
      które mogą być groźne dla człowieka
      Wszędzie w ciepłych morzach, ale najczęściej spotyka się je w
      prądzie zatokowym północnego Atlantyku oraz w subtropikalnych wodach
      Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku.

      3. Pożywienie i polowanie
      Pod pęcherzem aretuzy znajduje się mnóstwo polipów, z których
      zwisają długie macki. Niektóre z nich są zaopatrzone w kapsuły
      (torebki) z trującą substancją, służącą do paraliżowania ofiary.
      Mięśnie macek (parzydełek) przenoszą sparaliżowaną rybę do kolonii
      polipów, która znajduje się pod gazowym pęcherzem. W kolonii
      specjalny rodzaj polipów atakuje zdobycz i rozdrabnia ją. Żeglarz
      portugalski chwyta każdą rybę, którą jest w stanie pokonać. Jako
      przynętę często stosuje małą rybę z rzędu okoniowatych, odporną na
      truciznę wydzielaną przez Aretuzę. W zamian ryba ta odżywia się
      martwymi końcówkami macek i resztkami jej ofiar.

      4. Zwyczaje
      Aretuzy spotyka się w ciepłych morzach często w grupach składających
      się z tysięcy osobników. Ich przepuszczający światło, połyskujący
      pęcherz wystaje na 15 cm. z wody i sprawia wrażenie małego żagla.
      Jeszcze bardziej zadziwiający jest fakt, że zwierzę to może płynąć
      nawet pod wiatr, aby utrzymać określony kurs. Tę meduzę można
      zazwyczaj znaleźć w morzu blisko wybrzeża, ale podczas cieplejszych
      miesięcy dryfuje również chętnie w kierunku biegunów. Silne, wiejące
      w stronę brzegu wiatry potrafią ją jednak zwiać na ląd.

      5. Rozmnażanie
      Nie jest do końca jasne, w jaki sposób aretuza się rozmnaża. Wiadomo
      jednak, że rozmnaża się bezpłciowo i, że w koloniach znajdują się
      polipy odpowiedzialne za rozród. Z nich powstają nowe kolonie. Jeśli
      przyjmiemy ten punkt widzenia, zauważymy, że aretuzy mogą się
      nieustannie replikować, co wyjaśniałoby ich wielką ilość.
      Przypuszcza się również, że żeglarz portugalski podczas śmierci
      wydala plemniki i jajeczka do oceanu, z których to powstają nowe
      meduzy.

      6. Ochrona
      Niewiele wiadomo, jak bardzo wrażliwa jest aretuza na
      zanieczyszczenie morza i jak reaguje na zmniejszenie zasobów rybnych
      morza. Obecnie jednak ten gatunek nie jest bezpośrednio zagrożony.


      7. Blisko spokrewnione gatunki
      Wśród jamochłonów wyróżnia się wiele różnorodnych gatunków, z
      których całe grono jest znane jako aretuza. Tylko na obszarze Morza
      Śródziemnego odnotowano przynajmniej 20 różnych gatunków. Do
      bliskich krewnych aretuzy zalicza się również inne meduzy.
      • ffamousffatman Re: wyszlo na to, że krytycy tego artykułu to de 10.05.09, 18:41
        Jak poprawiasz innych to nie cytuj polskiej wikipedii w jej żeglarzami
        portugalskimi jako "meduzami". Cytuj angielską, tam nie ma takich błędów.
        • prochmarny meduza i polipy to układ symbiotyczny 10.05.09, 18:48
          jest to meduza która wykorzustuje polipy do produkcji parzącej
          trucizny i jest z nimi w układzie symbiotycznym, a one kozystaja z
          transportu,
        • prochmarny nie rozumiesz dobrze po angielsku 10.05.09, 18:55
          tłumaczenie w wikipedii nie jest dobre ale Ty zupełnie nie
          zrozumiałeś o co chodzi z polipami,
          • ffamousffatman Re: nie rozumiesz dobrze po angielsku 10.05.09, 20:04
            zrozumiałem o co chodzi z polipami, sie studiowało 11 lat
            żeglarz portugalski, jak wszystkie rurkopławy, jest kolonią polipów, nie jest za
            to meduzą
            a jego pęcherz gazowy
            nie jest pęcherzem powietrznym
            bo nie jest wypełniony powietrzem
            • ffamousffatman Re: nie rozumiesz dobrze po angielsku 10.05.09, 20:10
              a w symbiozie z nimi żyją małe ryby
              • prochmarny Re: nie rozumiesz dobrze po angielsku 10.05.09, 20:52
                zgadzam się:
                nie powietrze tylko gaz
                rybka tez zyje w symbiozie
                nie stricte meduza tylko organizmy meduzoidalne z polipami zyjace w
                kolonii i dzielące się funkcjami biologicznymi, tworżące jeden
                wspólny organizm ,ale potocznie zalicza sie ją do meduz i organizmy
                składaj ące sie na nią w przyszłosci w drodze ewolucji stałyby sie
                meduzą , poza tym wiele organizmów tak żyje, nawet termity nie mają
                żołądków, a ich role spełniaja kolonie bakterii , ale i tak nazywamy
                j termitami
    • isa.stern Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 18:44
      zmiany klimatyczne, ocieplanie klimatu, rabunkowa gospodarka bogactwami
      naturalnymi a w zamian góry śmieci itp. itd... i jak nie meduzy to robaki...:/

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6587048,Chiny__inwazja_niezidentyfikowanych_robali.html
    • phalaenopsis Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemneg 10.05.09, 18:59
      Ale jaka śliczna
    • cygan37 Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 19:12
      To co - może tera będziem na plaże z dubeltuwą chadzać, a!?
    • paul8550 Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemneg 10.05.09, 19:51
      spotkanie z nim jest nieprzyjemne, ale niebezpieczne tylko gdy stracisz aimna
      krew i wpadniessz w panike, osobiscie natkalem sie na te stworzonka conajmniej 5
      razy ( mowie o odklejaniu ich od rak, nog albo twarzy ) wciagu 12 lat plywania
      regularnie w wodach gdzie byly ich tysiace
    • czystosc Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 20:05
      niebawem wplyna do baltyku a stad do odry i wisly
    • seinsein Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 20:55
      Straszne! Po ataku SARS/BSE/Ptasiej grypy/Świńskiej grypy przyjdzie nam
      zmierzyć się z żądnymi krwi meduzami, które wkrótce - od tej medialnej nagonki
      - same się zawezmą i wyjdą na ląd! Strach się bać!
    • rijselman12.0 Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemneg 10.05.09, 21:33
      Juz sie swinska grypa znudzila ?-Jutro wymysla radioaktywne owsiki.
    • pandora-online Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 10.05.09, 21:42
      Tusk zamieni ZOMO na meduzy
    • milkas1 Najbardziej niebezpieczną meduzą jest osa morska 10.05.09, 21:50
      Najbardziej niebezpieczna na świecie jest meduza- Osa morska (ang. Sea wasp,
      Chironex fleckeri), której ukąszenie może spowodować śmierć po kilku minutach
      po zetknięciu się z tym organizmem. Te meduzy licznie można spotkać w Oceanie
      Spokojnym i Indyjskim, w rejonie Australii i Oceanii.Jak zwykle nieścisłości
      na gazecie.....
      • prochmarny Re: Najbardziej niebezpieczną meduzą jest osa mor 10.05.09, 22:11
        statystycznie , jednak żeglarz, choć mniej jadowity
    • servicio jest w lasach pod Opolem! 10.05.09, 22:29
      ------------

      Jedną meduzę widziano podobno w lasach pod Opolem. Zabiła wieprza 100kg i dwa
      króliki!
      • marcinzet86 Re: jest w lasach pod Opolem! 11.05.09, 00:41
        mmm nawet mnie nie zaprosila na wieprzowinke ;]
    • marcinzet86 Przecie to na zdjeciu to tylko materac dmuchany! 11.05.09, 00:38
      Przecie to na zdjeciu to tylko materac dmuchany!
      Chociaz meduze byscie tam pokazali ;>
    • 999s Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemnego 11.05.09, 01:40
      Dlaczego tylko "superniebezpieczne meduzy" w linku na głównej?

      Nie lepiej "super extra zajebiście niebezpieczne meduzy-mordercy polujące na
      ludzi zaatakowały Morze Śródziemne"?
    • ursynow33 Niebezpieczne meduzy dotarły do Morza Śródziemneg 11.05.09, 03:03
      Hi,pandora on line,znowu cie zlapalem,i mysle ze sie pomyliles/las
      zamienia na pandore!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka